|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2521 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 5 570
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
No właśnie - praktykujecie też minimalizm żywnościowy?
Ktoś to w ogóle robi? Dla mnie minimalizm w kontekście jedzenia, to kupowanie takiej ilości, by ją zjeść bez wyrzucania i bez jedzenia na siłę bo się popsuje. Za to robię zakupy hurtem, zwłaszcza jak jest promocja. Kupuję jednak tylko te produkty które kupiłabym i bez promocji, ale w mniejszych ilościach. Czasami pozwalam sobie na zakup pojedynczej sztuki produktu, którego bez obniżonej ceny nie kupiłabym, bo jest za drogi dla mnie. Co do zakupów hurtowych, to myślałam kiedyś, że konsumuję więcej mając produkty na wyciągnięcie ręki w spiżarni niż gdybym miała chodzić przed każdym posiłkiem do sklepu. Nie jest to jednak prawda. Bardziej obsesyjnie myślę o jedzeniu (i jem więcej) kiedy lodówka jest prawie pusta i zajmuję umysł kombinowaniem co da się zrobić z produktów które mam, żeby było zachęcające do jedzenia. |
|
|
|
#2522 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 223
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Ja chciałabym praktykować minimalizm żywnościowy
![]() Na razie to staram się kupować tylko to, co muszę i co jest najbardziej wartościowe. Zachęca mnie do takiego działania nie tylko potrzeba oszczędzania ale i własna figura z kilkoma kg do zrzucenia. Dlatego też staram się, aby z tego co kupuję dało się przyrządzić np ileś tam obiadów, a nie tak, że połowę zakupów to słodycze, słodkie napoje, wino i czipsy. Poza tym, mimo że ja i mąż nie jesteśmy typowymi "słoikami", to czasem zabieram z domu rodzinnego trochę jedzenia, głównie dlatego, że moi rodzice mega dużo wyrzucają - nakupią, nagotują i nie ma komu jeść. Dlatego też wystarczy siegnąć łapą do ich zamrażarki i zabrać cokolwiek (np 100 pierogów)
|
|
|
|
#2523 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 9 795
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
o tym samym pomyślałam
Cytat:
Takie rzeczy jak kasze, ryże, mąki itp nie wywalają mi się z półek więc wszystko pod kontrolą
|
|
|
|
|
#2524 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 5 570
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
W moim wczesnym dzieciństwie moja rodzina była bardzo biedna. Powiedziałabym że nawet uboga czy skrajnie uboga. Jedzenia było mało, było monotonne. Chleb, ziemniaki i smalec. To pamiętam. Do szkoły suchy chleb żeby smalec nie zabrudził zeszytów.
Jak miałam 10 lat, stopa finansowa rodziny wzrosła, ale nadal nikt nie wyobrażał sobie, żeby jedzenie marnować poprzez wyrzucanie. Mam to nadal. Myślę ze maksymalnie raz na pół roku wyrzucę coś co się popsuje. Ostatnio zgniła mi jedna mandarynka i mam wyrzuty że nie zorientowałam się wcześniej że coś jest nie tak z nią. Z wyrzucaniem jedzenia spotkałam się po raz pierwszy u rodziny męża. Bardziej biednej niż bogatej. Tam nie gotuje się obiadu na 2 dni, bo tak jada tylko biedota. U nich codziennie musi być coś nowego na obiad. Gotują więcej niż spożyją, na wypadek gdyby gość jakiś wpadł w porze obiadu czy ktoś był bardziej głodny niż zwykle. Codziennie mają resztki. I codziennie jakaś część obiadu ląduje w kiblu. Mój mały rozumek tego nie ogarnia. |
|
|
|
#2525 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Minimalizm zywnosciowy to ja mam opanowany super
mam dużo nietolerancji, wiec odpada gluten, mleko, jajka , kilka owoców jak wiśnie, kiwi. Wiec jem w większości warzywa, kasze i trochę mięsa (bo dużo mi nie potrzeba). Nie jem żadnych ciastek, chipsów itp. śmieci. Piję herbatę, kawę z mlekiem sojowym, bardzo żadko soki (większość jest dla mnie za slodka). Z czekolady jem tylko ciemną Lindta . Jako przegryzki mam migdały, orzechy czy suszone owoce. W domu zawsze musi być sos sojowy, cebula, olej kokosowy, kasza jaglana, ryż i oczywiście dużo warzyw. Reszta opcjonalnie paczka brązowego cukru 1/2 kg starcza mi na ponad pół roku, tak samo średni słoik miodu. Jak zaczynam jeść coś co mi nie wolno to po tygodniu juz nie czuje się dobrze więc mam dobry hamulec Do pracy zawsze noszę przygotowany posiłek w szklanym pojemniku, zdejmuje wieczko i mam po podgrzaniu w mikrofali gotowe danie w miseczce. Często noszę jako przegryzki obrana w słupki marchewkę (uwielbiam). Ogólnie nie ciągnie mnie do innego jedzenia po kilku ładnych latach takiego żywienia
|
|
|
|
#2526 | |||
|
Lux Mundi
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
![]() Cytat:
Yyyy, dużo tych potrzeb .U mnie w kosmetyczce limitka ze Sleeka - Curacao oraz jeden cień matowy nude, bodajże z Vipery .W planach jakaś mini paletka z matowymi brązami, fioletami, zieleniami .Cytat:
Poza tym staram się raz w tygodniu/ raz na dwa tygodnie przygotowywać większą ilość obiadów, by było na zaś , wykorzystując do tego te produkty, o których wiem, że jeśli zostaną jeszcze kilka dni, to czeka je kosz, bo nikt ich już nie zje. Później słoiki lub zamrażarka. Dzięki takiemu rozwiązaniu mam też spokojną głowę, jeśli wypada coś dodatkowe w pracy na wczoraj , tudzież pojawiają się niezapowiedzenia goście, albo zapowiedzeni, ale o nich nie pamiętałam , albo dopada mnie przeziębienie [jak np. teraz] - nie martwię się co zrobić, tylko wyciągam zapasy .Mam też w nawyku porcjowanie mięs do zamrażarki na konkretne obiady + dobieranie i odkładanie do szafki odpowiednich składników, by wszystko było pod ręką bez konieczności wychodzenia do sklepu np. tylko po koncentrat pomidorowy .Chociaż to akurat nie zabrzmiało jak minimalizm , mnie osobiście oszczędza mnóstwo czasu stania przy garach .
__________________
"Nie ma czasu na całowanie niewłaściwych chłopców"...
Edytowane przez Cindy28 Czas edycji: 2015-01-02 o 15:26 |
|||
|
|
|
#2527 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
Cytat:
Co do rodziny męża to jakbym czytała o teściach - tam się nie zje obiadu z wczoraj, nie, że biedota, ale to już jest STARE teście mają gospodarstwo i dużo swoich warzyw, ale wcale nie cenią tego żarcia i własnej pracy i wywalają nieprawdopodobne ilości. Teściowa jak robi np. ogórki konserwowe i otworzy słoik na śniadanie, to do obiadu czy na kolację już ich nie zje, wywala, otwiera następny nie mieści mi się w głowie coś takiego, duuuużo czasu zajęła mi zmiana podejścia TŻta i dłuuuugo codziennie gotowałam "świeży" obiad.... potem zaczęłam mrozić - dłuuuugo płakał nad tymi mrożonymi i nie jadł, teraz je, ale marudzi, pewnie jeszcze parę lat i przestanie....Cytat:
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|||
|
|
|
#2528 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 013
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
To że ktoś coś chce nie znaczy jeszcze, że to kupi.
Zwłaszcza w tym wątku. ![]() Ja Airy Fairy też nie polecam. Podkreśla każdą nierównośc ust. Miałam dawno temu, zużyłam ale więcej nie kupię. A te matowe palety Naked takie suche i kredowe mi się wydają. Nawet widziałam filmik gdzie dziewczyna robiła demo z Basic 2 i było widać, że strasznie się musi namęczyc żeby pigmentację jakąs wydobyc z tych jaśniejszych.
__________________
"Mniej znaczy lepiej."
|
|
|
|
#2529 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: z Polski:)
Wiadomości: 254
|
Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Moze to nie jest watek zakupowy ale chodzi mi o kosmetyki ktore beda na dluzej. Jest malo osob ktore wyrzucaja np cienie po roku czy pol. Wiem ze to duzo ale i bede to uzywac. Po za tym wiele z was tez mowi co kupi.
Ostatnio robilam liste 100 rzeczy taka ostateczna i 3 pozycje zostaly wolne wliczajac w to palety. Odnosnie jedzenia chcialam sie zapytac czy odzywiacie jakos bardziej szczegolnie np weganizm wegetarianizm? Czy zawsze minimalizm powoduje ze zmieniamy nawyki zywieniowe. Bo ja np nie jem miesa od 1,5 roku a wtedy nawet nie myslalam o minimalizmie. Nie mowie ze wcale nie jem np w pizzy ktora jem rzadko ale schaboweo czy kebaba nie tkne juz
__________________
mój wątek wymiankowy: https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post51370182 PYSKA95 ![]() Edytowane przez pyska95 Czas edycji: 2015-01-02 o 16:03 |
|
|
|
#2530 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 5 570
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
|
|
|
|
|
#2531 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 9 795
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
Dla mnie weganizm/wegetarianizm nie ma nic do minimalizmu,wybrałam to wyłącznie dla własnego zdrowia. A, że można w jakimś stopniu połączyć to z minimalizmem to dodatkowy plus
|
|
|
|
|
#2532 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 092
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
![]() Podam przykład: dla mojej teściowej nietolerancje pokarmowe czy wegetarianizm to wymysł zmanierowanych panienek z dużych miast, które nie mają co ze sobą robić i wymyślają Ja mam mnóstwo rzeczy w szafkach i w lodówce. Psuje się naprawdę niewiele, a ja gotuję codziennie i bardzo zróżnicowane potrawy. I co, mam przyjąć minimalizm i codziennie wsuwać caprese z pięknego talerzyka? Jeśli ktoś chce jeść rzosądnie, niech je sezonowo (na tyle, na ile się w naszym klimacie da) i tyle.
|
|
|
|
|
#2533 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 9 795
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
![]() no ale jak to mówią: "Często gdy człowiek się rozwija, nie jest rozumiany przez tych którzy stoją w miejscu. "
|
|
|
|
|
#2534 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 441
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Uroczyście ogłaszam, że od dzisiaj do końca miesiąca nie kupuję niczego poza jedzeniem
![]() Kupiłam sobie buty - kozaki na wysokim obcasie Mam lekkie wyrzuty sumienia, ale są niesamowicie wygodne, mają piękny odcień i czuję się w nich taka trochę bardziej atrakcyjna Noszenie butów na obcasie było jednym z moich postanowień noworocznych. Niestety w początkowej fazie jesieni kupiłam sobie obcierające botki, które mnie urzekły wyglądem i nie mogę ich nosić, bo mój mały palec nie jest przez nie w pełni sprawny Muszę się ich chyba pozbyć. Szkoda, że zapewne nie odzyskam nawet 1/4 ceny ;(
__________________
“the problem with the world is that the intelligent people are full of doubts while the stupid ones are full of confidence” Mój blog minimalistyczno - modowy |
|
|
|
#2535 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
![]() właśnie powinnam jechać duże zakupy żarciowe popełnić, ale od @ się zwijam
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|
|
|
|
#2536 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 223
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
Nie wiedziałam, że noszenie kurtki, która ma dopiero rok powoduje tak straszny wygląd! no ale moja mama na jeden sezon zimowy kupuje co najmniej 3 nowe okrycia wierzchnie. Plus co najmniej 3 pary butów.Od lipca kupiłam tylko 2 pary legginsów i 1 dżinsy z przeceny. Stwierdziłam, że nie kupuję nic więcej dopóki nie schudnę. Pewnie to niezgodne z minimalizmem itp, bo powinnam "zawsze się dobrze czuć w swoich ciuchach" oraz "mieć pasujące do aktualnej figury ubrania", ale do tej pory nie działało to na mnie motywująco, bo tylko kupowałam coraz większe i większe rozmiary. |
|
|
|
|
#2537 | ||||
|
Paul's girl
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 016
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
O tym samym pomyślałam
![]() ---------- Dopisano o 19:39 ---------- Poprzedni post napisano o 19:22 ---------- Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
#2538 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 013
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Ja Wam zazdroszczę, że jesteście takie zorganizowane w kuchni, zakupach i tak lubicie gotować. Ja nienawidzę :/ Przez to, że zajmuje to sporo czasu, robi się bałagan i to mycie garów i naczyń potem... :/
W ogóle to jestem zła bo targałam 10 kg paczkę na dwie poczty i z powrotem do domu. Okazało się, że obie placówki zamknięte. A chciałam się tej rzeczy jak najszybciej pozbyc żeby mi już nie zagracała przestrzeni (i umysłu). W ogóle zastanawiam się czy ten proces usuwania rzeczy się kiedyś skończy... Jak już wydaje mi się, że mam same potrzebne rzeczy, przypominam sobie o czymś czego nie używam. Ja nie bardzo rozumiem ideę miesiąca bez zakupów. Co z tego jak w styczniu nie kupię nic, kiedy w lutym nadrobię sobie z nawiązką?
__________________
"Mniej znaczy lepiej."
|
|
|
|
#2539 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 441
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
Postanowiłam, że w styczniu nabieram dystansu. Jeśli pojawią się jakieś potrzeby, będę je ignorować - jeśli któraś z nich będzie wystarczająco silna (w co wątpię) - pewnie kiedyś kupię.Nawet jeśli rzeczywiście czegoś potrzebuję to nie lubię kupić tego od razu i pozbywać się możliwości dokonania przemyślanego wyboru. Oczekiwanie na zakup wymarzonej rzeczy też bardzo lubię ![]() Ostatnio kupiłam sporo ubrań, ale w sumie nie żałuję - chcę wyglądać trochę bardziej poważnie, atrakcyjnie. Znudził mnie zupełnie styl "sierotki"
__________________
“the problem with the world is that the intelligent people are full of doubts while the stupid ones are full of confidence” Mój blog minimalistyczno - modowy |
|
|
|
|
#2540 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 709
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Ja tez nie kupuje w styczniu i nie będę tego sobie odbijać. Ostatnio uzupelnilam szafę a nie nosze wszystkich ubran. Chce zrobić sobie odwyk żeby ostatecznie odnaleźć swój styl
|
|
|
|
#2541 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Ja w sumie tez nie planuje jakiś zakupów specjalnych w styczniu, nie zarzekam sie ze żarcie tylko, ale właśnie za 6 stówek ubezpieczyłam samochód i wróciliśmy z uzupełniania lodówki i chemii domowej. Nie wszystko dostaliśmy, jakoś w sklepach mało na polkach, przynajmniej w Tesco.
Natomiast chcemy wymienić patelnie co na kuchenkę indukcyjna jest sporym wydatkiem, no i zobaczymy czy sie w tym miesiącu uda. Mieliśmy kiedys tefal i były super, ale sie zużyły - wywaliliśmy i kupiliśmy ceramiczne dużo tańsze, akurat była nagonka na teflon. Ceramiczne to g, dopiero niedawno sie dowiedziałam z tv, ze nie nadają sie do smażenia tylko do odgrzewania, wszystko mi sie przypala i przywiera nawet na niewielkiej mocy kuchenki.... Popatrzyłam w Tesco, jak mam za 2 patelnie dać prawie 400 zł to muszę przyoszczędzić na czym innym.
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|
|
|
#2542 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 092
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
![]() u mnie gotowanie to konieczność z kilku zasadniczych powodów: 1. oszczędność pieniędzy 2. zdrowie (dużo ostatnio ćwiczymy, plus TŻ ma swoją wrodzoną chorobę) 3. teraz już tak się przyzwyczaiłam do swoich, smacznych i różnorodnych potraw że w życiu nie wrócę do gotowców 4. mamy od niedawna zmywarkę i jest to cudowne doświadczenie u mnie miesiąc bez zakupów jest niewykonalny, udał się tylko, jak nie miałam pracy raz... właśnie myślę, co zrobić na śniadanie i zastanawiam się między domowym pieczywem (spokojnie się zrobi, zanim TŻ, śpioch, wstanie) a domowym budyniem |
|
|
|
|
#2543 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
![]() Chcialabym byc weganka, niestety przy trzech miesozercach jest to bardzo trudne. Cytat:
Hurtowo kupuje owoce i warzywa, bo pije codziennie soki. Lubie zdrowe jedzenie. Wiekszosc posilkow przygotowuje sama. Gotowanie to nie problem. Nie lubie tylko zmywac garow Co do zakupow: nie mam na razie jakis potrzeb. Jesli cos sie znajdzie to kupie i tyle.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
||
|
|
|
#2544 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: z Polski:)
Wiadomości: 254
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Co robicie w wolnym czasie?
Macie jakies szczegolne zajecia po tym jak przeszlyscie na minimalizm np zaczelyscie robic cos nowego? Macie wiecej czasu czy nie zauwazylyscie roznicy ?
__________________
mój wątek wymiankowy: https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post51370182 PYSKA95 ![]() |
|
|
|
#2545 | |
|
Paul's girl
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 016
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
Ja też mam taki plan. |
|
|
|
|
#2546 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
właśnie mnie zakup tej księgi kusi.... między innymi - w zakładkach mam multum....
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|
|
|
#2547 |
|
Paul's girl
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 016
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
|
|
|
|
#2548 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Tak, jest super, tez polecam
![]() ---------- Dopisano o 21:09 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ---------- Cytat:
W zeszłym roku zaczęłam przygodę z joga i w tym roku mam zamiar kontynuować. Bardzo joge polecam, genialnie rozciąga, dodaje energii i wzmacnia. |
|
|
|
|
#2549 | |
|
Lux Mundi
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
, inaczej dość dużo marnuję go w internetach , ale staram się ograniczać Pasje te same [śpiew, genealogia, fitoterapia, języki, stylizacje pt. coś z niczego ], poza tym nadal dużo czytam. Z nowych zajęć : od zeszłego roku pomagam dla Tż przy pszczołach + powrócił pomysł by zrobić patent żeglarski .
__________________
"Nie ma czasu na całowanie niewłaściwych chłopców"...
|
|
|
|
|
#2550 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
|
Dot.: Minimalizm praktykujemy, w bałaganie nie toniemy!
Cytat:
Fajne masz te pasje Mi prozaiczna cześć życia zabiera teraz jednak dużo czasu; praca do 17.30, jakieś zakupy, ugotowanie czegoś na 2 dni, joga 3x w tygodniu. Czasem mi się po prostu nie chce nic więcej. Co 2 weekend wyjęty na podróż do Dublina, co 2 tydz. zajęcia, na które też muszę się przygotowac, jakieś pranie, sprzątanie, zobaczyć się ze znajomymi czasem, generalnie czas leci. No i praca w obcym języku jednak jest męcząca, teraz już może tego nie czuje, ale jeśli mamy więcej zamówień i dużo do ogarnięcia, jakiś większy projekt albo odpukać jakiś sprzęt się posypie i trzeba się szarpać, żeby go postawić do pionu, to generalnie można się zmęczyć mimo, że niby siedze za biurkiem. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:44.






nie pomylilaś wątków?
zakupoholiczki po sąsiedzku
zuzyje to co mam i skonczy sie milosc. Nie wroc.. Mam w planach ruby woo jako czerwien idealna wiec to.
, tudzież pojawiają się niezapowiedzenia goście, albo zapowiedzeni, ale o nich nie pamiętałam
teście mają gospodarstwo i dużo swoich warzyw, ale wcale nie cenią tego żarcia i własnej pracy i wywalają nieprawdopodobne ilości. Teściowa jak robi np. ogórki konserwowe i otworzy słoik na śniadanie, to do obiadu czy na kolację już ich nie zje, wywala, otwiera następny 







Muszę się ich chyba pozbyć. Szkoda, że zapewne nie odzyskam nawet 1/4 ceny ;(


