Mamusie lutowe 2015 - cz. 6 - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-06, 11:58   #3451
d_a_r_i_a
Rozeznanie
 
Avatar d_a_r_i_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 950
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Ja tez tak mam ostatnio ze mi się samo w oczach przekręca

Może pod koniec sa takie zaburzenia.. Zmierze 2 godziny po posiłku jeszcze i zobacze..
d_a_r_i_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:02   #3452
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez d_a_r_i_a Pokaż wiadomość
Ilonka rusza się.

A w ogóle dziś tak z ciekawości zrobilam cukier rano i miałam 110 na czczo.. Możliwe żeby mnie tak na sam koniec dopadlo?
jak jednorazowo to wina może leżeć w tym co jadłaś dzień wcześniej i jak długą przerywa między posiłkami była ale jak będzie tak częściej to może być że Cie dopadło bo im starsza ciążą tym cukier gorszy niestety

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:03   #3453
DuszonaMarchewka
Wtajemniczenie
 
Avatar DuszonaMarchewka
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 002
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Ewcik to czeski film - baśń. Dla mnie bardzo przyjemny chociaż nie jest to jakieś super ambitne kino. Są śmieszne diabełki i bardzo ładne duszki-widma. Matką bardzo chcąc mieć dziecko podpisuje cyrograf z diabłem na duszę tego dziecka i od tego wszystko się zaczyna. Taki typowy starszy film familijny

Wiecie co. Ja pamiętam że jak byłam mała to buntowałam się mamie dlatego że nie traktowala mnie poważnie a ja tak bardzo chciałam żeby ona była moją najlepszą przyjaciółką, pamiętam że mówiłam jej coś w sekrecie a potem przez drzwi słyszałam jak rozmawia o tym z sąsiadka i się śmieje z moich głupich dziecięcych problemów. Miałam koło 8 lat i wtedy straciłam do niej zaufanie całkowicie. Pamiętam też ze krzyczała często o rozbita szklankę czy rozlaną wodę. Zawsze jak mnie wołała to bałam się ze będzie znów krzyczeć i bić nie wiem za co. I nienawidziłam jej za argument 'bo tak' albo 'bo ja tak mówię'. I zawsze źle się czułam kiedy porównywała mnie do innych a kiedy ja powiedziałam coś o kimś innym to słyszałam 'ty nie jesteś inny' i ogólnie czułam bardzo duża niesprawiedliwość w jej zachowaniu. Może wasze córki czują coś podobnego?
__________________
I trzymaj mnie za rękę gdy śpię, spać po prawej lubię mniej
a gdy będzie źle nie puść mnie...
DuszonaMarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:03   #3454
przeklete_pragnienia
Zakorzenienie
 
Avatar przeklete_pragnienia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Prosto z serca
Wiadomości: 4 649
GG do przeklete_pragnienia
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Mama Zuzi- to ja namieszalam
Ale to z troski

A nastepna pelnia za miesiac dopiero? Aaaaa ja chce szybciej

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
przeklete_pragnienia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:04   #3455
d_a_r_i_a
Rozeznanie
 
Avatar d_a_r_i_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 950
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Paulinka bo i ja tak teraz ukladam zdania ze trudno mnie zrozumieć...
d_a_r_i_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:15   #3456
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Marchewka z tego co napisałaś to jedno co mi się zdarza to powiedzieć bo ja tak mówię, a reszta u nas nie ma miejsca. Właśnie zawsze Zuzi mówię że inne dzieci nie są moje i mogą robić tak czy siak a ona jest moja i ważne jest dla mnie tylko to co ona robi
U nas to chodzi właśnie o zainteresowanie, bo za wylaną zupę czy herbatę się nie złoszczę, sama tłukę kubki i rozlewam. Jakiś czas temu przewróciłam wazon z kwiatami i wszystko się na Zuzkę wylało.
Mi się nie boi Zuzka przyznać że coś zbroiła ale Tż to jest jakiś anty na to wszystko. 2 dni temu Zuzia wylała troszeczkę soku i Tż od razu syczał
Twierdząc że to nie jest małe dziecko i nie powinna rozlewać, a dla mnie zawsze będzie mała czy będzie miała 5 czy 10 czy 15 lat ma prawo wylać czy potłuc. I zapytałam tylko dlaczego na mnie nie krzyczał jak ja ostatnio kubki tłukłam czy termometr i rtęć się rozlała.

Popełniam masę błędów ale w tych kwestiach chyba trzymam dobrą stronę
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:18   #3457
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6




Cytat:
Napisane przez maladT Pokaż wiadomość
Witam i ja... Wkurzona jak mało kiedy,uryczana i ogólnie meeega zła bo moja córka sobie zastrajkowala i nie pojechała z mężem. Dupa z mojego spokoju w domu. Wkurzylam się i nawet przy mężu popłakałam ze ja nie mam prawa mieć wolnego od dziecka. Serio ostatnio mam jej strasznie dość choć to co Wam tu pisałam to same fajne rzeczy ale wcale tak nie jest. Ona się zachowuje ostatnio strasznie. Są fochy,chamskie odzywki. W zeszłym tygodniu ryczalam bo tak mi odpowiedziała ze nie umiałam sobie poradzić.
Najgorsze ze mężowi mega przykro się zrobiło. T pewnie też bedzie bo traktuje ja jak swoja wnuczke a ta takie cyrki robi. W weekend miala jechać do moich rodziców ale nie pojedzie bo skoro się zachować nie umie to nie bedzie jeździć.przecierpie to ze działam na swoja szkodę tym samym. Bo mogłabym mieć 2 dni wolności od niej.ale to chyba dla niej najgorsza kara wiec jakoś muszę ja ogarnąć.
Serio dzis zwatpilam w siebie i ryczalam ze nie umiem nawet dziecka wychować i jestem zła matka.
to jeszcze male dziecko, a wydaje mi się, że oceniasz ją w kategorii dorosłego, takie o moje przemyślenie, nie miej za złe
taka sytuacja, ty chcesz odpocząć od niej i mieć święty spokój, ona chce mieć święty spokój od dziadków, ty placzesz, ona płacze. Ty zostajesz a ją zmuszasz do wyjazdu. to tak jakbyś sama musiała wsiąść teraz i tam jechać. u nas też fochy pełną parą
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:24   #3458
IncognitoNick
Zadomowienie
 
Avatar IncognitoNick
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 358
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Ilonka - mam tak samo ze spacerami. Ledwo zrobię parę kroków a ból (jakby to spojenie łonowe) już mi uniemożliwia dalszy spacer. Moja jedyna aktywność to więc: dom-samochód-dom Rodziców-samochód. Fatalne. A tak bym chciała jeszcze przed tym szpitalem dokończyć zakupy! Nie wiem jednak, czy dam radę wejść do kilku sklepów w galerii (H&M, Smyk, Media Markt)

MaladT - nie znam się za bardzo na dzieciach, ale Twoja Córa wygląda (z opowieści) na bardzo rozgarniętą. Dziewczyny mają rację, że pewnie się boi nowej sytuacji. Może boi się, że będzie zepchnięta przez Twojego Męża na dalszy plan i stara się chociaż Ciebie i Twoich Rodziców "zaklepać". A że jest mała to robi to jak umie. Ja bym wykorzystała dzisiejszy dzień, aby ją przytulić i z nią pogadać. Nie karałabym jej, bo w końcu dziecko też ma prawo wyboru jechać/nie jechać do dziadków. Postarałabym się jednak dowiedzieć co się dzieje, że ostatnio jest taka niegrzeczna. Może weźcie ciastka, sok i zróbcie "babskie pogaduchy"?

Ewek - jak tam noga?
IncognitoNick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:30   #3459
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Jaa ale budyń działa, dopiero teraz zaczaiłam o co chodzi dokładnie.

Mała do weekendu jest dużo czasu porozmawiaj z córcią daj jej szanse ma kilka dni na bycie grzeczną żeby jechać do dziadków, niech zrobi laurkę dla teściów wyślijcie ją na pewno mała się ucieszy i teściowa też

A wiecie że moja Zuzka codziennie chce przedłużać pobyt u taty, tęskni za pokojem ale u dziadka jest super i chce jeszcze tutaj być
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:31   #3460
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Marchewka z tego co napisałaś to jedno co mi się zdarza to powiedzieć bo ja tak mówię, a reszta u nas nie ma miejsca. Właśnie zawsze Zuzi mówię że inne dzieci nie są moje i mogą robić tak czy siak a ona jest moja i ważne jest dla mnie tylko to co ona robi
U nas to chodzi właśnie o zainteresowanie, bo za wylaną zupę czy herbatę się nie złoszczę, sama tłukę kubki i rozlewam. Jakiś czas temu przewróciłam wazon z kwiatami i wszystko się na Zuzkę wylało.
Mi się nie boi Zuzka przyznać że coś zbroiła ale Tż to jest jakiś anty na to wszystko. 2 dni temu Zuzia wylała troszeczkę soku i Tż od razu syczał
Twierdząc że to nie jest małe dziecko i nie powinna rozlewać, a dla mnie zawsze będzie mała czy będzie miała 5 czy 10 czy 15 lat ma prawo wylać czy potłuc. I zapytałam tylko dlaczego na mnie nie krzyczał jak ja ostatnio kubki tłukłam czy termometr i rtęć się rozlała.

Popełniam masę błędów ale w tych kwestiach chyba trzymam dobrą stronę

Cytat:
Napisane przez DuszonaMarchewka Pokaż wiadomość
Wiecie co. Ja pamiętam że jak byłam mała to buntowałam się mamie dlatego że nie traktowala mnie poważnie a ja tak bardzo chciałam żeby ona była moją najlepszą przyjaciółką, pamiętam że mówiłam jej coś w sekrecie a potem przez drzwi słyszałam jak rozmawia o tym z sąsiadka i się śmieje z moich głupich dziecięcych problemów. Miałam koło 8 lat i wtedy straciłam do niej zaufanie całkowicie. Pamiętam też ze krzyczała często o rozbita szklankę czy rozlaną wodę. Zawsze jak mnie wołała to bałam się ze będzie znów krzyczeć i bić nie wiem za co. I nienawidziłam jej za argument 'bo tak' albo 'bo ja tak mówię'. I zawsze źle się czułam kiedy porównywała mnie do innych a kiedy ja powiedziałam coś o kimś innym to słyszałam 'ty nie jesteś inny' i ogólnie czułam bardzo duża niesprawiedliwość w jej zachowaniu. Może wasze córki czują coś podobnego?
no właśnie o to chodzi, jesli rodzic ma byc przyjacielem to przede wszystkim powinien być autorytetem. dziecko obserwuje i koduje z rodzica wszystko co możliwe. szanuje go wtedy, kiedy samo jest szanowane. Moja córka ma 3 lata, i nie wyobrażam sobie zdradzić jej sekretów komukolwiek jesli mnie o to prosi. Szanujemy siebie nawzajem, nie karcę jej za stłuczenie szklanki, rozlanie soku czy za inne takie pierdoły. dostaje bęcki, jeśli z premedytacją robi cos na przekór, typu popchnięcie brata czy pisanie kredką po ścianie mimo wcześniejszego zakazu. Jeśli proszę córę o sprzątanie to sama nie leżę plackiem, bo to żaden autorytet. Powinna nabrać zaufania do świata i pewności w tym co robi, jeśli wyraża swoje zdanie to je szanuję i nie wymuszam za wszelka cenę swoich racji.
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:35   #3461
iva_b
Raczkowanie
 
Avatar iva_b
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 308
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez zielona butelka Pokaż wiadomość
Hej babeczki
A ja właśnie wróciłam z IP.
Mieliśmy jechać z mężem do Ikei i idąc chodnikiem zaczepiłam się, potknęłam i upadłam... prosto na brzuch. Po prostu grawitacja tak ciągnęła, że nie byłam w stanie się przekonfigurować w trakcie lotu. Gruchnęłam na chodnik jak długa. Od razu oczywiście zapakowaliśmy się na IP, ja cała rozdygotana, M chyba jeszcze bardziej, bo siebie obwiniał, że nie zdążył mnie złapać. Było USG i KTG. Łożysko na szczęście nieodklejone, dzidzia pika, nie ma czynności skurczowej. Dostałam jakiś zastrzyk( po którym jakoś spokojnie podejrzanie mi się zrobiło) i czopki przeciwbólowe. Chcieli mnie zatrzymać na 2 dni na obserwację, ale nie chciałam. Skoro jest wszystko ok, to wolę poleżeć w domu. Jutro mam przyjechać na kontrolne KTG i USG.

Strasznie się najadłam strachu. Do tej pory jestem nieswoja. Kurcze... utrata równowagi i myk ryjesz brzuchem w chodnik. Wyobrażam sobie jak to musiało z boku dramatycznie wyglądać. Mój M. nawet " O Boże" krzyknął.

Uważajcie na siebie. Ja zaległam i teraz odpoczywam po tym stresie bo czuję się jak po maratonie. Na szczęście pyza się rusza, więc jestem spokojna.
dobrze że nic poważnego się nie stalo daj znać jak dzisiaj będziesz po wizycie...


Madzia za wizyte. dobrze że wszystko wyzamykane i Mala ma dobrą wage tylko to ciśnienie

Cytat:
Napisane przez maladT Pokaż wiadomość
Ja tam mówiłam od razu ze nigdzie nie jadę.no chyba ze na porodowke.to jedyny kierunek który moge obrad.nawet zakupy to juz z mężem pod domemtylko robimy bo ja to się nie nadaje juz.najlepsze ze nawet jak sama idę po sam chleb to biorę duży wózek i jak emeryt wyglądam no i rozbieram się na wejściu w krótki rękawem jak biorę więcej niż 3rzeczy bo się zawsze zgrzeje jak dzika.
kurcze ja muszę z Tatą jeździć do sklepu bo najbliższy mamy 2 km i też się ratuje wózkiem a nieraz wcześniej mu do autka uciekam jak mi się słabo robi ale zazwyczaj muszę wytrzymywać żeby mu pomagać popakować wszysko.uroki robienia zakupów dla duuużej rodzinki...

Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
a mi wyniki krwi się pogorszyły.. patrzę i wszędzie strzałeczki w dół juz teraz chyba raczej zadnego żelaza mi nie przepisze, co sądzicie?
może warto jakoś podratować czymś bo fakt mogą spadać ale niestety po porodzie to już często lecą na łeb. ja po porodach to już z z mega niską hemoglobiną wychodziłam i z końskimi dawkami żelaza

Cytat:
Napisane przez 1141655 Pokaż wiadomość
Ja nie wolę nic na chwilę obecną
Naprawdę wpadam w jakiegoś panikarsko-histerycznego-doła porodowego , moja przyjaciolka mi dzis przez telefon opowiadała o cudzie narodzin, o bolu, ktory nas przybliza do dziecka, to jej wycedzilam przez zęby, że jak bedzie przed porodem to jej poopowiadam o cudzie bólowym

więc generalnie moje drogie- dajcie mi na łeb, mam nadzieję, że moje nastawienie się zmieni,bo urodzić muszę tak czy siak, a sieję niepokój
ja już trzeci raz panikuję...niby do przeżycia,niby cud itd.ale przeraża mnie to że chociaż cc to i tak jestem zależna od innych i każdy poród jest inny i nie wiem jak tym razem moj organizm sobie poradzi...ehh dołączam do grona panikujących...

Cytat:
Napisane przez maladT Pokaż wiadomość
Witam i ja... Wkurzona jak mało kiedy,uryczana i ogólnie meeega zła bo moja córka sobie zastrajkowala i nie pojechała z mężem. Dupa z mojego spokoju w domu. Wkurzylam się i nawet przy mężu popłakałam ze ja nie mam prawa mieć wolnego od dziecka. Serio ostatnio mam jej strasznie dość choć to co Wam tu pisałam to same fajne rzeczy ale wcale tak nie jest. Ona się zachowuje ostatnio strasznie. Są fochy,chamskie odzywki. W zeszłym tygodniu ryczalam bo tak mi odpowiedziała ze nie umiałam sobie poradzić.
Najgorsze ze mężowi mega przykro się zrobiło. T pewnie też bedzie bo traktuje ja jak swoja wnuczke a ta takie cyrki robi. W weekend miala jechać do moich rodziców ale nie pojedzie bo skoro się zachować nie umie to nie bedzie jeździć.przecierpie to ze działam na swoja szkodę tym samym. Bo mogłabym mieć 2 dni wolności od niej.ale to chyba dla niej najgorsza kara wiec jakoś muszę ja ogarnąć.
Serio dzis zwatpilam w siebie i ryczalam ze nie umiem nawet dziecka wychować i jestem zła matka.
Mamą jesteś cudowną na swój własny sposób a każdy ma prawo do lepszych i gorszych dni. wiem że w ciąży ciężej nam być na każde zawolanie i zachciankę dzieci. sama po sobie widzę że cierpliwości coraz mniej z każdym dniem a naszym dzieciaczkom też to trudno zrozumieć ja moim staram się tlumaczyć że muszą troszkę wytrzymać bo porostu nie daje rady ale nieraz to mi świętą wojnę urzadzają i też się wtedy taka bezradna czuję...ale musimy dać rade
__________________
chcesz rozśmieszyć Pana Boga-opowiedz mu o swoich planach...
iva_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:36   #3462
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Pamiętam jak Zuzik była mała i dałam jej klapsa a zawsze ją karałam jak kogoś uderzyła musiała stać w kącie i wtedy sama poszłam stać do kąta i wytłumaczyłam jej że mama była niegrzeczna i musiała mieć kare
Dobrze że tego nie pamięta.
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:48   #3463
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Dzień dobry..
Ja miałam znowu koszmarną noc, ręce dały popalić, jeszcze chodzenie na siku, mąż wstawał o 5 do pracy, koty latały jak głupie... miałam dość.
Próbowałam wstać jak najpóźniej i wstałam o 11 ale dopiero teraz zjadłam śniadanie i doszłam do siebie bo płakałam.. miałam tak zdrętwiałe ręce, spuchnięte palce.. że w ogóle ich nie czułam.. dosłownie czekałam aż mi przejdzie i mi łzy leciały, po 20 minutach wstałam i poszłam do mamy i jej mówie że mam już dość, i że cały czas rąk nie czuje :/ zaczęła mi je masować, wzięłyśmy pod zimną wodę i ciut ulżyło, na tyle, że mogłam chociaż coś z nimi zrobić, bo wcześniej nic nie czułam. Mama mi chciała śniadanie zroiić, ale powiedziałam że już sobie poradzę, za to herbatę zrobiła bo do tego wszystkiego obudziłam się z bolącym gardłem i ledwo mówiłam. Teraz lepiej więc mam nadzieję, że to było chwilowe od suchego powietrza czy coś.
Więc ogólnie też mam dość...


Hope ojj biedna psina, a to że się wysikała.. no trudno, zdarza się. a teście widocznie zasłużyli

Martula super tamta kurteczka, i fajnie, że paczka dzisiaj dojdzie

Ilonka fajnie, że sobie z tżtem tak powspominaliście
Co do taty - jeśli tak właśnie czujesz, to zmień ten numer, teraz masz swoją rodzinę
Ciekawe kiedy Szymcio będzie chciał wyjść

Agata miłej imprezy

Daria brałaś nospe ? oby przeszło

MamaZuzi ja myślę, że niedługo Cię weźmie..
Ale to dopiero na początku nowego wątku

Aga ja myślę, że panika Cię bierze a będziesz miała najlżejszy poród
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 12:55   #3464
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Madzia biedna jesteś z tymi dłońmi Mi woda i masowanie też pomagały, w pierwszej ciąży miałam najgorsze ataki, nie mogłam jeść prawą ręką pisać, a chodziłam do szkoły, spać.

Musimy szybko 6 część wykończyć A w 7 zaczniemy się rozpakowywać
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 13:04   #3465
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Madzia biedna jesteś z tymi dłońmi Mi woda i masowanie też pomagały, w pierwszej ciąży miałam najgorsze ataki, nie mogłam jeść prawą ręką pisać, a chodziłam do szkoły, spać.

Musimy szybko 6 część wykończyć A w 7 zaczniemy się rozpakowywać
No ja mam nadzieję tylko, że jak urodzę to chociaż trochę mi przejdzie, bo słabo widzę nocne karmienia. Jeszcze jak tż będzie to będzie mi Małą podawać, ale jak będzie w nocy w pracy to koszmar...

Tak myślę, że do końca tygodnia raczej wątek wykończymy, co?
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 13:07   #3466
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
No ja mam nadzieję tylko, że jak urodzę to chociaż trochę mi przejdzie, bo słabo widzę nocne karmienia. Jeszcze jak tż będzie to będzie mi Małą podawać, ale jak będzie w nocy w pracy to koszmar...

Tak myślę, że do końca tygodnia raczej wątek wykończymy, co?
Jak przed ciążą nie było tak źle to powinno ustać przynajmniej częściowo.
Chyba dały rade
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 13:07   #3467
DuszonaMarchewka
Wtajemniczenie
 
Avatar DuszonaMarchewka
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 002
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Madzia przytulam Cię ja myślę że wszystkie jesteśmy dobrymi mamusiami pomimo różnych metod wychowawczych i swoich słabości.
__________________
I trzymaj mnie za rękę gdy śpię, spać po prawej lubię mniej
a gdy będzie źle nie puść mnie...
DuszonaMarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 13:27   #3468
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez AGATA2605 Pokaż wiadomość
Cześć

Ja dzisiaj na chwilkę bo na 13 jadę na obiad do rodziców, mój tata ma dzisiaj urodziny także świętujemy
Tak sobie dzisiaj uświadomiłam że ja z 26 maja jestem także będę miała podwójne święto okrągła 30-stkę i pierwszy raz będę obchodzić dzień matki
U mnie też spacery odpadają, niestety przez ciągłe parcie na pęcherz ledwo wyjdę a już szukam toalety brrrrrr
Miłego dnia
Ale numer. W końcu poznałam kogoś,kto tez się urodził w Dzień Matki!!! ja też hihi
W tym roku będzie super





Cytat:
Napisane przez d_a_r_i_a Pokaż wiadomość
Hej

Położna tak nam na sr gadala, ze nie problem urodzić..tylko później wychować... Jak to ogarnąć...??
Ja tez do najłatwiejszych dzieci nie nalezalam niestety, ale mama była zawsze bardzo stanowcza..i to mnie ustawiło.. Także Mała mi się wydaje ze jak malej nie zatrzymasz w domu i nie ukarzesz w ten sposób to będzie dalej Ci tak się stawiać...

Ja dziś mam od 4 bol w krzyżu i podbrzuszu..identycznie jak na okres...goracy , piekący, ale taki nie narastający... Po prostu tak męczy... Mały się rusza więc nie panikuje...:/
Mam nadzieje, ze juz lepiej :-*






Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
Dzień dobry..
Ja miałam znowu koszmarną noc, ręce dały popalić, jeszcze chodzenie na siku, mąż wstawał o 5 do pracy, koty latały jak głupie... miałam dość.
Próbowałam wstać jak najpóźniej i wstałam o 11 ale dopiero teraz zjadłam śniadanie i doszłam do siebie bo płakałam.. miałam tak zdrętwiałe ręce, spuchnięte palce.. że w ogóle ich nie czułam.. dosłownie czekałam aż mi przejdzie i mi łzy leciały, po 20 minutach wstałam i poszłam do mamy i jej mówie że mam już dość, i że cały czas rąk nie czuje :/ zaczęła mi je masować, wzięłyśmy pod zimną wodę i ciut ulżyło, na tyle, że mogłam chociaż coś z nimi zrobić, bo wcześniej nic nie czułam. Mama mi chciała śniadanie zroiić, ale powiedziałam że już sobie poradzę, za to herbatę zrobiła bo do tego wszystkiego obudziłam się z bolącym gardłem i ledwo mówiłam. Teraz lepiej więc mam nadzieję, że to było chwilowe od suchego powietrza czy coś.
Więc ogólnie też mam dość...


Hope ojj biedna psina, a to że się wysikała.. no trudno, zdarza się. a teście widocznie zasłużyli

Martula super tamta kurteczka, i fajnie, że paczka dzisiaj dojdzie

Ilonka fajnie, że sobie z tżtem tak powspominaliście
Co do taty - jeśli tak właśnie czujesz, to zmień ten numer, teraz masz swoją rodzinę
Ciekawe kiedy Szymcio będzie chciał wyjść

Agata miłej imprezy

Daria brałaś nospe ? oby przeszło

MamaZuzi ja myślę, że niedługo Cię weźmie..
Ale to dopiero na początku nowego wątku

Aga ja myślę, że panika Cię bierze a będziesz miała najlżejszy poród

kurde biedulo tak mi ciebie szkoda z tymi dłońmi :-( usiadlabym i płakała razem z tobą :-(
A z tym porodem to miło miło,mów mi więcej hehe




Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Madzia biedna jesteś z tymi dłońmi Mi woda i masowanie też pomagały, w pierwszej ciąży miałam najgorsze ataki, nie mogłam jeść prawą ręką pisać, a chodziłam do szkoły, spać.

Musimy szybko 6 część wykończyć A w 7 zaczniemy się rozpakowywać
To ja przestaje pisać haha żeby nie było szybciej


Położyłam się spać teraz się przebudzilam,poczytałam was i co... Dalej mam humor z tyłka wiec zakopuje się dalej pod kołdrę ja i mój przedporodowy baby blues...
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 13:40   #3469
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Przed ciąża bywało różnie. Nieraz miałam też takie akcje jak teraz. Dlatego nie wierzę, że będzie jakoś specjalnie lepiej.
Ale fakt też taki że na początku ciąży było super. Nawet jak mi drętwiały to nie specjalnie bolało.
Teraz przez ten miesiąc tak się nawróciło znowu, że jest koszmarnie.
Więc na pewno ciąża ma dosyć wspólnego.. teraz ile wiecej krwi krąży, ciśnienie wzrasta... i ręce puchną i nerwy mają ucisk.
I widzę naprawdę też, że pogoda ma duży wpływ. ( ja jak taka babcia - reumatyzm i te sprawy )
A ta pogoda cały czas ma huśtawki.. ciśnienie rośnie, spada, deszcz, wiatr, śnieg, grad.. no koszmar.


Oj tam kończymy wątek niektóre Mamuśki chcą się rozpakować
Aga a Ty i tak urodzisz pewnie w 9 gdzieś wątku :P
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 13:46   #3470
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Mi wlasnie ta polozna na SR mowila jak jej pokazalam moje paroweczki , ze to ucisk na nerwy takie puchniecie jak mam..... grrrrrrrr


Jednak nie ide spac, wstawilam jeansy M do prania.
Nie wiem co na obiad, nic nie ma takiego dobrego w lodowce, a nie chce znow jesc spaghetti
zamowimy pizze moze, a co - swieto jest - trzeba swietowac
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 13:51   #3471
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Ja po porodzie będę musiała wybrać się znowu do neurologa, niech mi chociaż rehabilitacje da, bo i tak mówiła, że mi nic nie już pomoże :/

Skąd pizze zamawiacie ? jakąś dobrą macie? :P
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 13:54   #3472
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Tak- my tu od nas z osiedla albo z osiedla obok
Gustoso najczesciej Smakowa jest

Tak mysle,ze to bedzie najlepszy pomysl na dzis.
Zjadlabym tez faworki... nawet umarłabym za nie na chwilę obecną. Na fb zobaczyłam bowiem jakąś migawkę o faworkach i co teraz?
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 13:58   #3473
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez 1141655 Pokaż wiadomość
Tak- my tu od nas z osiedla albo z osiedla obok
Gustoso najczesciej Smakowa jest

Tak mysle,ze to bedzie najlepszy pomysl na dzis.
Zjadlabym tez faworki... nawet umarłabym za nie na chwilę obecną. Na fb zobaczyłam bowiem jakąś migawkę o faworkach i co teraz?
A to nie znam ale na pewno jest dobra

U mnie na obiad krokiety, bo jeszcze są w zamrażalce

Ojj tak.. najgorsze jak się gdzieś coś zobaczy i wtedy ma się na to ochote.. a jeszcze jak jest wszystko pozamykane to w ogóle koszmar
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 14:00   #3474
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
Ja po porodzie będę musiała wybrać się znowu do neurologa, niech mi chociaż rehabilitacje da, bo i tak mówiła, że mi nic nie już pomoże :/

Skąd pizze zamawiacie ? jakąś dobrą macie? :P
A miałaś badanie EMG? Na tą cieśnie to tylko operacja

Aga musisz zrobić ja chętnie na nie wpadnę
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 14:00   #3475
iva_b
Raczkowanie
 
Avatar iva_b
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 308
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Mi Paulina na kebaba zrobiła ochoteee ale dzisiaj pewnie moja budka zamknięta
__________________
chcesz rozśmieszyć Pana Boga-opowiedz mu o swoich planach...
iva_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 14:02   #3476
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

No wlasnie bym zrobila ale u mnie smalcu w domu nie uswiadczysz i w ogole nie mam tylu skladnikow, masla tez nie mam, bo ja margaryne uzywam ajajjajjajj, chyba,ze takie podroby sobie zrobie z margaryny

na styczniowkach jedna zdaje relację online jej tez chce byc tak opanowana ,ze bede wam tu pisac,ze skurcze sa co 12 minut

Na SR teraz mielismy,ze najwiekszym marzeniem poloznych i ogolem najwiekszy sens ma przyjechanie do porodu z 5 min skurczami;p ale mowia,ze jak sie pierwszy raz rodzi i w ogole to nie ma opcji by tyle w domu wytrzymac :P
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 14:03   #3477
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
A miałaś badanie EMG? Na tą cieśnie to tylko operacja

Aga musisz zrobić ja chętnie na nie wpadnę
Miałam przewodnictwo nerwowe.. nie wiem czy to tego skrót? :P bo nie wiem jak to się w skrócie nazywa
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 14:05   #3478
biala17a
Zadomowienie
 
Avatar biala17a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Bieszczady
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Uff nadrobiłam was Wczoraj po powrocie z Rzeszowa już nie miałam siły na nic, tylko szybka kolacja i spaać. Jak was czytam to stwierdzam, że z moim spaniem nie jest źle, jak się już ułożę to zasypiam i bez pobudek budzę się ok. 9. Za to w kwestii bólu spojenia i miednicy łączę się w bólu, chodzi mi się coraz gorzej

Cytat:
Napisane przez Kasiulka22 Pokaż wiadomość
Biala dziekuje, bede czekała na wieści. I czekam tez z niecierpliwością na piątek, ciekawe co tam moja pani dr mi powie.

Moja mama ma na Szopena znajoma lekarke i dzis sie z nia widziała i mowila, ze jest strasznie dużo rodzących kobiet i ona sama nie wie juz nawet ile cesarek dzis zrobiła i ile jeszcze przed nia. Wlasnie szła na następna, wiec chyba cos jest z ta pełnia. Sama widziałam big księżyc jak wracaliśmy.
W Pro Familii jak to u prywaciarza, pełen wypas Mamy już zarezerwowaną położną, która dla nas dostępna pod telefonem całą dobę. Usługa płatna 800zł, ale przynajmniej jest gwarancja przyjęcia. Pogadałyśmy sobie mniej więcej o moich oczekiwaniach, tego jak widzę udział swój, męża, jej podczas porodu, czego chciałabym uniknąć, na co się zgadzam, na co nie, jaki jest mój stosunek do znieczulenia. Babeczka wzbudziła moje zaufanie, ale też jest konkretna i nie obiecywała czegoś bez pokrycia (na przykład co do nacięcia nie obiecywała że na 100% uda się bez, ale że zrobi wszystko żeby tak było, a w trakcie się okaże).
Jeśli chodzi o warunki to sale porodowe pojedyńcze, po porodzie leży się w dwójkach, trzeba mieć tylko rzeczy osobiste dla siebie, dla dziecka pampki i coś do smarowania plus rzeczy na wyjście. Na stanie mają podkłady dla kobiet, ciuszki dla dzieci, można wypożyczyć laktator.
Ogólnie jakoś się uspokoiłam i stwierdziłam że mogę już rodzić


Cytat:
Napisane przez anielkaaa75 Pokaż wiadomość
Nie straszcie z tym nacinaniem ja idę z nadzieję że obędzie się bez :P Rodzę w prywatnej klinice więc lekarz powiedział ze porody u nich są ze znieczuleniem i staramy się nienacinać

Położne u mnie w szkole rodzenia mówiły że można wykonywać masaż krocza i powinno udać się bez nacięć.

To mój pierwszy poród więc idę zielona, ale może to i dobrze
Czasem lepiej wszystkiego nie wiedzieć
Ja też pytałam swojej czy taki masaż ma sens i powiedziała że jak najbardziej

Cytat:
Napisane przez AGATA2605 Pokaż wiadomość
biala- właśnie zastanawiam się nad pomarańczowym x- landerem. Napisz mi proszę czy ten pomarańczowy taki stonowany jest czy raczej rażący ???? waham się między szarym a pomarańczowym.
Przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi Jak dla mnie bardziej stonowany, rażącego bym nie wzieła

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
[/COLOR]A co do pieluszek to ja też mam na razie 2 paczki pampersów białych, jedna paczka to 0 a druga 1.
Powiedzcie co ma zawierać ten plan porodu? Jak on wygląda?
Dość fajny kreator planu porodu znajdziesz na stronie fundacji Rodzić po ludzku, ale równie dobrze możesz spisać swoje oczekiwania w wordzie. Moja położna zachęcała do zrobienia planu, mimo że już dużo obgadałyśmy ustnie. Poza tym plan dotyczy także późniejszego pobytu na położnictwie, czyli kwestie dokarmiania dziecka mm, zabierania, badań.

Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
Ewa
Boszeeeeee panozkcie u jednej stopy zrobione! Ufffff, ledwo żyję. Teraz pora na drugą, będzie ciężej... Jakoś lewą stope wygodniej mi sie robi...
Mnie też czeka dziś pedi i depilacja przed jutrzejszą wizyta, będzie gimnastyka

Cytat:
Napisane przez DuszonaMarchewka Pokaż wiadomość
[/COLOR]ILONKA ja też czuję się jak inwalida. Najgorzej jest się ubrać lub rozebrać od pasa w dół.

Dziś oglądałam na YT teledysk scootera gdzie kobiety skaczą na trampolinach z 'kierownicą' w rytm muzyki i aż mi się płakać zachciało że ja też chcę się tak wyskakać i wymęczyć
Ja już się ubieram tylko na siedząco, jak na stojąco podniosę jedną nogę to tracę równowagę
Pochodziłam wczoraj po CH, popatrzyłam na nastoletnie babeczki o superfigurach i mi się jakoś smętnie zrobiło, że wydaje mi się że zaczynam ten brzuch mieć ogromny, poza tym chodzę jak kaleka.
biala17a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 14:05   #3479
iva_b
Raczkowanie
 
Avatar iva_b
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 308
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

a i Iskra mi po głowie chodzi...ciekawe czy się powyjaśniało...dawno nic nie pisała.
__________________
chcesz rozśmieszyć Pana Boga-opowiedz mu o swoich planach...
iva_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-06, 14:07   #3480
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Madzia ja też nie wiem hmmm a nie kwalifikowałaś się na operacje?

Ciekawe czy wytrzymam żeby jechać dopiero ze skurczami co 5 minut. Sama sobie powtarzam że tak będę robić żeby wcześniej nie jechać żeby tam za długo się nie męczyć. W domu to w domu Ale stres może zwyciężyć
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-11 16:45:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.