Mamusie lutowe 2015 - cz. 7 - Strona 107 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-21, 08:11   #3181
Asia1105
Wtajemniczenie
 
Avatar Asia1105
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Witam się w planowanej dacie porodu.
Na razie ciiiszaaaa

oby się coś zaczęło
Asia1105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 08:13   #3182
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

A i dziewczyny wiem czemu wcześniej nie wyczuwałam czkawki u małej! bo ona jej nie lubi i jak tylko zaczyna ją mieć to się strasznie wierci i wieżga. Ta dam! Odkrycie dokonane wczoraj i teraz właśnie zaczęła czkać i juz mam stopę w żołądku. złapałam ją za tą syrkę tak pod samym mostkiem. Śiesznie tak poza tym zgięciem pomiędzy brzuchem a cycami taka gula wylazła i jak złapałam to zaraz zabrała nie wiem czy wiecie o co mi chodzi,jakie miejsce
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 08:14   #3183
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Ustaliliśmy z Tż że będzie ze mną, powiedział że nawet jak nie będzie mu dobrze to mi nie powie żebym nie została sama bo przecież po to tam pojedzie no i w sumie racja, jak ja nie będę chciała to mam powiedzieć i zaczeka za drzwiami. Na ostatnią fazę porodu wolał by wyjść. No i tego się trzymamy Chyba boi się zobaczyć umazianą Madzie ale jeśli nie chce to nie będę go zmuszała a okarze się w praniu jak to będzie

A koleżanką się nie przejmuje już się tyle tego nasłuchałam że mnie to nie rusza za bardzo. Sama zapytałam kiedy zaczyna bo latka lecą a później może być za późno, trochę musiałam się ogryźć

Ilona z tego co mówiły koleżanki to tak właśnie wygląda A jeden kolega mi opowiadał że nie mógł się powstrzymać i jak żona chciała wode to zaglądał, szalony.

Buu z Zuzką miał być ale miałam cc i to go uratowało hi

Mam okropne mdłości

Ewa już widzę minę gina jak nas obie zobaczy
Nawciskajmy ginowi że nas coś boli i niech nas wyśle na wczasy do jednego pokoju :P

A ja czekam z koszeniem na poród, już jestem zarośnięta :P
Nie spodziewałam się że dociągne do tego dnia z brzucholkiem. Mała wczoraj wyczyniała akrobacje ah jeszcze ciesze się brzuszkiem bo to ostatnie chwile.
Zuzka czarowała ze Magda ma wyjść jutro z tego co pamiętam Zobaczymy.
Zdążę jechać jutro do Lidla po dresy

A dzisiaj pod przedszkolem dowiedziałam się ze chodzą słuchy że urodziłam oo Skąd ten brzuch, gdzie Madzia i jeszcze gdzie ja wtedy byłam A tak serio 2 chłopców w grupie tak opowiada

A dzisiaj pod sklepem pan poprosił mnie o pieniądze na śniadanie. No sobie myślę nie nie na % to ja mu nie dam i zapytałam czy chciałby żebym mu to śniadanie kupiła i pan poprosił o serek i napój.
I kupiłam napój serku, jogurty i buły Zastanawiałam się czy nie wyrzuci bo często tak robią niestety Ale poszedł za róg i wszystko pakował do plecaka
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 08:22   #3184
aggo_di
Wtajemniczenie
 
Avatar aggo_di
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 2 575
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez zielona butelka Pokaż wiadomość
I to uczucie niepokoju... kurcze. To nie jest żaden tam strach przed porodem, bo nie mogę bać się czegoś, o czym nie mam pojęcia. To jest taka obawa przed nieznanym, czy sobie poradzę z tą całą pielęgnacją, tyle mam pytań, tak jak aggo.

Smęcę bez sensu.

Buziaki
Obawa przed nieznanym Bo ja z tych planujących rzeczywistość jestem, a tu co- no nie przewidzisz
Racjonalna część mnie mówi mi, że na spokojnie wszystko ogarnę i przeżyję


Klara też mi się podoba, Felicja, Helena także. U nas etap wyboru imienia w toku. Mamy swoje typy dla obydwu płci, ale czy to będzie wybór ostateczny, to nie wiemy.
Może po porodzie uznamy, że tylko imię Mercedes będzie pasować do naszego Szkraba
Cytat:
Napisane przez Ollllciaaa Pokaż wiadomość
:/. też tak mam.

Z jednej strony chcę już urodzić, mieć już dzieciaczka, zajmowac się nim, a z drugiej strony, przychodzą obawy, ze nie!! jeszcze nie!! ja tyle rzeczy jeszcze nie wiem... :/.
i myślę, że nigdy się nie dowiemy tyle, żeby wiedzieć wszystko
Chyba to taki urok w tym wszystkim. I chyba trzeba się poddać temu i cieszyć, z tego co jest tu i teraz.

MARTULA- brat Męża jest z żoną w Szkocji i też ich nazwisko przyprawia tamtejszych mieszkańców o zawrót głowy ś ć jak to wymówić

MALA- trzymaj się ciepło w szpitalu! Oby było dobrze- to znaczy po Twojej myśli i dobrze dla zdrowia

Cytat:
Napisane przez aaga0 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny tak sobie was trochę poczytuje bo sama mam termin na 2.02. z usg albo 7.02 om i może zachciałybyście się podzielić w jakie torby się spakowałyście do szpitala? ja chciałam się zmieścić w taką weekendową w której na basen chodziłam a dla małej w jakąś osobną rzeczy popakować żeby się nie mieszały ale okazuje się że się w tą moją nie mieszczę a jakoś tak dziwnie mi wparować do szpitala ze standardową torbą podróżną na kółkach bierzecie podkłady poporodowe czy duże podpaski? wystarczy mi jedna paczka? z góry dziękuje za podpowiedzi
Ja pakowałam ją wczoraj
Mam jedną sportową taką średniej wielkości. Zmieściłam tam moje rzeczy, dorzucę jeszcze rzeczy dla dziecka- jest wystarczająco miejsca.
Ale do takiej mniejszej torby "zapasowej", którą zamierzam też mieć w samochodzie- dorzuciłam ręcznik na zmianę, pieluchy, podkłady i podpaski. Myślę, że na raz nie zużyję całego zapasu, więc Mąż doniesie z samochodu w razie czego.
Mam 5 szt podkładów i 2x podpasek (mama i absorgyn)- podzielone na dwie torby położna mówiła, że powinny wystarczyć, a jakby co są apteki całodobowe.

MAMA ZUZI- hehe a Ty znowu w ciąży z jednej strony śmieszne, ale z drugiej?
aggo_di jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 08:24   #3185
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

A właśnie, MamaZuzi miałam Ci napisać, że o mnie to też słuchy niezłe chodzą bo latam z wózkiem (z siostrzenicą,ale nie wszyscy wiedzą_) i z brzuchem Króliki normalnie hahaha
I że moim skromnym zdaniem, właśnie Twój mąż powinien być przy porodzie skoro to tak zbliża jak pisała Tuli.. To może i jemu by się coś przestawiło.

Tak poza tym, to ciekawe co u naszych mamuś
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 08:34   #3186
aggo_di
Wtajemniczenie
 
Avatar aggo_di
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 2 575
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

LOGOASIA- jak czytam o Twojej rodzince, to jakoś mi się ciepło w sercu robi tak pozytywnie. I jestem pełna uznania, że jeszcze pracujesz i studiujesz. Mi teraz ogarnięcie studiów i pracy sprawiało niejednokrotnie problem, a póki co tylko jedno dziecko w brzuchu i zero na zewnątrz...

MARTULA- kolejne dziecko w tym roku my sobie też tak dywagujemy i zobaczymy, jak wyjdzie, ale też myślimy już o następnych

EWEK- ciężko pracujecie na swoje pieniądze i pięknie Mąż powiedział, że możecie je przeznaczyć na swój "luksus".
Ja też wychodzę z takiego założenia, że jeśli mogę zapewnić sobie większy komfort, poczucie bezpieczeństwa i stać mnie na to, to czemu nie? I nikomu nic do tego- bo to moja kasa, więc czemu ktoś ma ją rozporządzać?

BUU- dziękuję, że napisałaś swoje zdanie o porodzie z mężem. Rozświetliło mi to nieco w głowie z praktycznego punktu widzenia.

LUI- powodzenia w przeprowadzce! Myślę, że pójdzie Wam szybciej, bo macie dobrą motywację i ograniczony czas widzę po nas, że z remontem uwijamy się szybko (a i tak mam wrażenie, że jakoś się to ciągnie )

Wklejam post o pieluchach wielorazowych- może Wam się przyda:
http://domowa.tv/koszty-pieluszek-je...ch-porownanie/
aggo_di jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 08:42   #3187
zielona butelka
Zakorzenienie
 
Avatar zielona butelka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Aggo, poczytałam.

Ja myślę, że jeśli 2 tys oszczędności rozkłada się na 2-3 lata, to żaden rodzic tego realnie nie odczuje, że tyle zaoszczędził używając wielorazówek.

Mnie bardziej przekonuje fakt zanieczyszczenia środowiska, bo to fakt, w 2 lata wyprodukujemy masę odpadów, ale też z drugiej strony... zużycie wody i prądu do prania wielorazówek, też nie pozostaje bez wpływu na środowisko, itd, itp.

Nie widzę tu dobrego rozwiązania, może poza tym, że każdy zrobi jak zechce i wg swoich potrzeb itd.
zielona butelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 08:44   #3188
Uera
Rozeznanie
 
Avatar Uera
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 605
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Hejka
No dzisiaj nie pospałam, obudziłam się koło 8 już dawno tak wcześnie nie wstawałam ale leniuchuję w łóżeczku..

Byłam wczoraj u bratowej która ma miesięczne maleństwo, tak gadałyśmy o tym że nie odszlamiają/nie oczyszczają dzieci z tej wydzieliny po porodzie. I muszę Wam przyznać że strasznie się tego boję. Ze nagle zacznie się dzidzia dusić tym wszystkim
__________________
<3

http://www.lifebyewelina.blogspo t.com





„Okazuj dobro wszystkim ludziom, bo nigdy nie wiesz,
jaki krzyż przyszło im dźwigać ani jak bardzo potrzebują twojego wsparcia”
Uera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 08:56   #3189
aggo_di
Wtajemniczenie
 
Avatar aggo_di
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 2 575
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
jeszcze jedno pytanie. czy kupujecie te bazę isocoś tam?

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Nie, bo nasz fotelik wg testów adac ma więcej punktów bez tej bazy- ogólnie wspieraliśmy się tą stroną:
http://fotelik.info/
A skończyło się na foteliku od mojej siostry- bezwypadkowym oczywiście.

I w naszym da radę zdjąć materiał i wyprać bezproblemowo.


Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
no tak, bo się leży

Ja myślę, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę!
Wielu ludzi wychodzi z założenia, że skoro można mieć coś za free to po co za to płacić!
Ja np. jestem zrozpaczona, że moja klinika ginekologiczna dopiero w połowie roku otwiera prywatny szpital, bo na pewno bym skorzystała z niego teraz!
A jak komuś o tym mówię, to też teksty, że chyba oszalałam, żeby płacić 6 tys. za poród, bo ponoć tyle ma kosztować. Nożesz kurka, mam kaprys to płacę! I wiem, że teraz na pewno miałabym o wiele mniejszy stres!
A przez ludzi poniekąd przemawia zazdrośc!
Dlatego otwarcie mówię, że zazdroszczę dziewczynom z Białegosotku, że będą rodziły u Arciszewskich, a co ZAZDROSZCZĘ Wam kobity
Tutaj poród "na bogato" w moich okolicach:
http://www.porody.medicover.pl/oferta/porod-vip/
16 tys. i rodzą za Ciebie
Ale jest opcja tańsza -6tys.

To mnie dziwi od długiego czasu, czemu ludzie zaglądają innym do kieszeni? Jeśli masz ochotę zapłacić za prywatną klinikę, to przecież za swoje to robisz? Tak, jak piszesz- Twój kaprys i Twoja sprawa
Ja wychodzę z założenia, że jeśli opłacenie położnej/prywatnej sali/ czegokolwiek sprawi, ze człowiek będzie się czuł bardziej komfortowo i bezpiecznie, to czemu nie?

Pytanie, gdzie rodzisz od znajomych, czy rodziny dla mnie jest trochę takim zagajaczem rozmowy. Bo tak na prawdę to, co to za różnica? Gdzieś urodzić trzeba, już teraz za późno na "nierodzenie".
Moja siostra ostatnio mnie zbeształa, że nie wybrałam szpitala.
No nie wybrałam i nawet możliwe, że dopiero w dniu porodu to zrobię...

Czemu?
- mój lekarz ma dyżur w szpitalu niedaleko nas w konkretne dni; nie jestem przekonana do bycia na oddziale bez niego (miałam dość nie miłą sytuację na początku ciąży i wolę, żeby był )
- niestety ten szpital ma najniższy st. referencyjności.
- jeśli na najbliższym echu serca wyjdzie coś nie tak, to idę do takiego z najwyższym st. ref. gdzie pracuje lekarka, do której jeżdżę na konsultacje.
- jednak ona w ogóle nie dyżuruje na położnictwie.
- ten szpital jest blisko centrum Wa-wy i o miejsce parkingowe, ale i o przejazd w godzinach szczytu może być ciężko.

Wam szczegółowo to wyjaśniłam, ale jakoś nie chce mi się tego opowiadać każdemu zadającemu pytanie. Bo tak na prawdę, to nie wiem, co to wniesie w jego życie? Będzie chciał mnie tenże pytający odwiedzić i przywieźć mandarynki?

Cytat:
Napisane przez zielona butelka Pokaż wiadomość
Chciałam Wam napisac, jaką miałam wczoraj idiotyczna rozmowę z koleżanką na FB. Spytała, czy się boję porodu, ja na to, że nie, bo nie mogę się bać, czegoś o czym nie mam pojęcia, czego nie doświadczyłam. No to wielkie halo, że jak to, ja nie wiem jak to boli... jakby cię rozrywało, jakbyś umierała itd ( koleżanka bezdzietna OCZYWISCIE). Więc ja dalej w zaparte.... no że jeszcze nic mnie nie rozrywało i nie umierałam. Odczepiła się, za to zagaiła o karmienie piersią, więc ja mówię, że no jak Bóg da, to pewnie. No i usłyszałam, że matka Polka jestem, że dzieci gryzą do krwi, że ona w życiu by nie karmiła piersią, że od razu butla i sztuczne. To się we mnie zagotowało i napisałam jej, że p....li, bo żadna matka by własnego mleka do zlewu nie wylewała i nie biegła kupować sztucznego, gdyby miała własne. A potem olałam dyskusję, bo co będę gadać do ściany.

Podsumowując- jestem matką Polką bo chcę karmić piersią i rodzić naturalnie. Coś się chyba komuś popieprzyło, uważając najnaturalniejsze sprawy za wprost szokujące.

Ech..
Uwielbiam takie rozmowy!!!
Myślałam, że będzie mnie to wkurzać, jak będę w ciąży (bo wcześniej się temu przysłuchiwałam ze zdziwieniem ), ale bawią mnie one niesamowicie.
I też odpowiadam, że nie wiem, jak to jest, bo nie rodziłam, nie karmiłam, to skąd mam wiedzieć. Ale skoro nasz współrozmówca ma już te doświadczenia za sobą to wezmę do serca. I cóż- większości ludzi robi się wtedy nieco głupio, bo w moim przypadku to głównie mężczyźni i bezdzietne kobiety mają najwięcej do powiedzenia.

I moja siostra ale ona już dziecko urodziła, to życie zna na wskroś
aggo_di jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:07   #3190
zielona butelka
Zakorzenienie
 
Avatar zielona butelka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

No mną wczoraj zatrzęsło, ale spoko...głupie gadanie i tyle, nie ma co się wczuwać.


NIe wiem też o co tym ludziom chodzi. Jak mówię, że rodzę u A, to zawsze podają przykład, że w państwowym białostockim szpitalu też jest przecież super opieka itd... jaaaasne. Na zasadzie, ale masz babo fanaberie.
zielona butelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:15   #3191
ewek000
Zadomowienie
 
Avatar ewek000
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
ale ja kupuje używany i wolę prac

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
jeszcze jedno pytanie. czy kupujecie te bazę isocoś tam?

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
- ja dostała po siostrze i tez prałam to co dało się zdjąć wyprałam w pralce, a resztę wzięłam gąbkę i przeprałam normalnie w wannie ręcznie spłukałam i poczekałam grzecznie aż wyschnie, teraz już stoi na balkonie i wietrzy się bo jest mrozek , a jutro mąż ma wstawić już do samochodu z rzeczami na wyjście dla małej co by ze szczęścia nie zapomnieć zabrać jak nas będzie odbierać ze szpitala
My też nie kupowaliśmy tej bazy

Cytat:
Napisane przez maladT Pokaż wiadomość
Może tamte żyją przeświadczeniem ze skoro się kiedyś rodziło pod drzewem we własne rajstopy a potem od razu szło się w pole to ubojnia jest obecnie luksusem bo się lezy
-

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Witam się w planowanej dacie porodu.
Na razie ciiiszaaaa
kciuki za rozkręcenie akcji
aggo , zielona- wiecie co to jest straszne bo wszędzie znajdą się te wszechwiedzące które wszystko wiedzą najlepiej.
Mnie bawią takie rozmowy, mam dwójkę dzieci ale teraz wszyscy uważają że przecież ja je rodziłam tak dawno ze nic nie pamiętam i trzeba mnie uświadamiać
Najlepsza była koleżanka,która tydzień temu urodziła swoje pierwsze dziecko poprzez cc, i udzielała mi fachowych porad na temat cewnikowania, znieczulenia, tego co mnie czeka po cc, i była najlepszym znawcą jak postępuję z kobietą cukrzycową , chociaż sama nie ma cukrzycy
__________________
Agatka 23.01.2015
mój blog
http://zdolneraczkiewy.blogspot.com/
ewek000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:16   #3192
lui_89
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 1 267
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

hej!

Aga
wszystkiego dobrego


Paulina,
kciuki żeby coś się ruszyło

ja się witam z mandarynkami i melduję, że posprzątałam już jeden pokój.
Zostały mi jeszcze dwa na dzisiaj i wycieczka wieczorna do castoramy.
Spałam w nocy 4 godziny, od 4.00 oczy wielkie, nawet mówiłam TZ, że może powinnam w tym drugim mieszkaniu spać, to bym coś posprzątała, a tak żadnego pożytku.
lui_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:17   #3193
aggo_di
Wtajemniczenie
 
Avatar aggo_di
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 2 575
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

ALA- ja poczułam piętę w niedzielę pierwszy raz! W sumie to Mąż najpierw zszokowało mnie to doznanie
i wczoraj ewidentnie takie małe coś mi wystawało co jakiś czas.

MAMA ZUZI- dobrze, że pogadaliście o porodzie i wiecie, na czym stoicie, to już dużo

Cytat:
Napisane przez zielona butelka Pokaż wiadomość
Aggo, poczytałam.

Ja myślę, że jeśli 2 tys oszczędności rozkłada się na 2-3 lata, to żaden rodzic tego realnie nie odczuje, że tyle zaoszczędził używając wielorazówek.

Mnie bardziej przekonuje fakt zanieczyszczenia środowiska, bo to fakt, w 2 lata wyprodukujemy masę odpadów, ale też z drugiej strony... zużycie wody i prądu do prania wielorazówek, też nie pozostaje bez wpływu na środowisko, itd, itp.

Nie widzę tu dobrego rozwiązania, może poza tym, że każdy zrobi jak zechce i wg swoich potrzeb itd.
Myślę podobnie
Sama zakupiłam "mini" pakiet do wielorazowego pieluchowania, ale chyba bardziej do zobaczenia jak to wygląda. Widzę po siostrze, jaką wygodą są jednorazówki.
Mam też w głowie koleżankę ze studiów, która używała tetry, bo jej Dziecko reagowało okropną wysypką na wszystkie możliwe jednorazowe pieluchy. Wtedy jeszcze otulacze dopiero zaczynały swoją karierę i kosztowały majątek-posiłkowała się starymi metodami ceratkowymi i z tego co pamiętam jeszcze przed skończeniem roku (nie wiem dokładnie czy to było 10 m-cy?)dziecko korzystało z nocnika, więc też nie było to trzyletnie pieluchowanie.

Myślę, że to wszystko wyjdzie właśnie w tzw. praniu

Cytat:
Napisane przez 1141655 Pokaż wiadomość
ale ja to bym byla przekleta dopiero
nie dosc,ze prywatna klinika, to jeszcze cc na zyczenie, co ze mnie za matka
Myślę, że to nie ma żadnego znaczenia, jak rodzimy i gdzie, jak karmimy, co ile godzin i jakim mlekiem.
Można każdą rzecz robić z miłością i to chyba jest najważniejsze...
aggo_di jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:21   #3194
przeklete_pragnienia
Zakorzenienie
 
Avatar przeklete_pragnienia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Prosto z serca
Wiadomości: 4 649
GG do przeklete_pragnienia
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Witam się w 40 tygodniu, zostało 7 dni

Zrobiłam sobie płatki i biorę się za czytanie, bo widzę, że tu dyskusja w najlepsze już od rana. A może i od nocy
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
przeklete_pragnienia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:23   #3195
ewek000
Zadomowienie
 
Avatar ewek000
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

zielona- ja np słyszę że dlaczego rezygnuję z dużego wojewódzkiego szpitala, że mamy tam super lekarzy, że opieka noworodkowa jest na najwyższym poziomie, a ja na przekór wszystkim wybieram szpital podmiejski w lesie
Ale mówią to osoby które nie maja chyba bladego pojęcia o tym szpitalu, ja tam urodziłam dwójkę dzieci, jedno z nich rodziło się ciężko chore, co ukrywano przede mną bo nawet w dniu wypisu nas ze szpitala dano nam chyba z 8 skierowań do różnych specjalistów, w celu rehabilitacji, ale w karcie moje dziecko miało napisane że urodziła się w stanie dobrym , w jej książęce zdrowia tak pomazali punkty ze pediatra do dzisiaj nie wie czy było ich 7 tak jak jest napisane czy jednak mniej bo pod tym było niższe cyfry i wychodziło, ze dostała 5, natomiast w karcie szpitalnej którą później wyciągałam ze szpitala było punktów 10.
I nikt mi nie wmówi że to było 15 lat temu i teraz jest lepiej, bo dalej są ci sami lekarze, to ze sprzęt jest lepszy nie oznacza lepszej oieki
__________________
Agatka 23.01.2015
mój blog
http://zdolneraczkiewy.blogspot.com/
ewek000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:23   #3196
zielona butelka
Zakorzenienie
 
Avatar zielona butelka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Hej Lui
No ja już też po śniadanku.
Z piesełą trza iść, chociaż jak zwykle chrapie jeszcze mocno, ale... łudzę się, że im prędzej się zmobilizuję do wyjścia tym więcej może ogarnę potem w domu, bo jak nie, to znów gnicie w łóżku, wrrr.

Kaaaawy, wypić?> Taką 1 łyżeczkę rozpuszczałki? POzwalacie>?
zielona butelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:23   #3197
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez aggo_di Pokaż wiadomość
Nie, bo nasz fotelik wg testów adac ma więcej punktów bez tej bazy- ogólnie wspieraliśmy się tą stroną:
http://fotelik.info/
A skończyło się na foteliku od mojej siostry- bezwypadkowym oczywiście.

I w naszym da radę zdjąć materiał i wyprać bezproblemowo.




Tutaj poród "na bogato" w moich okolicach:
http://www.porody.medicover.pl/oferta/porod-vip/
16 tys. i rodzą za Ciebie
Ale jest opcja tańsza -6tys.

To mnie dziwi od długiego czasu, czemu ludzie zaglądają innym do kieszeni? Jeśli masz ochotę zapłacić za prywatną klinikę, to przecież za swoje to robisz? Tak, jak piszesz- Twój kaprys i Twoja sprawa
Ja wychodzę z założenia, że jeśli opłacenie położnej/prywatnej sali/ czegokolwiek sprawi, ze człowiek będzie się czuł bardziej komfortowo i bezpiecznie, to czemu nie?

Pytanie, gdzie rodzisz od znajomych, czy rodziny dla mnie jest trochę takim zagajaczem rozmowy. Bo tak na prawdę to, co to za różnica? Gdzieś urodzić trzeba, już teraz za późno na "nierodzenie".
Moja siostra ostatnio mnie zbeształa, że nie wybrałam szpitala.
No nie wybrałam i nawet możliwe, że dopiero w dniu porodu to zrobię...

Czemu?
- mój lekarz ma dyżur w szpitalu niedaleko nas w konkretne dni; nie jestem przekonana do bycia na oddziale bez niego (miałam dość nie miłą sytuację na początku ciąży i wolę, żeby był )
- niestety ten szpital ma najniższy st. referencyjności.
- jeśli na najbliższym echu serca wyjdzie coś nie tak, to idę do takiego z najwyższym st. ref. gdzie pracuje lekarka, do której jeżdżę na konsultacje.
- jednak ona w ogóle nie dyżuruje na położnictwie.
- ten szpital jest blisko centrum Wa-wy i o miejsce parkingowe, ale i o przejazd w godzinach szczytu może być ciężko.

Wam szczegółowo to wyjaśniłam, ale jakoś nie chce mi się tego opowiadać każdemu zadającemu pytanie. Bo tak na prawdę, to nie wiem, co to wniesie w jego życie? Będzie chciał mnie tenże pytający odwiedzić i przywieźć mandarynki?


Uwielbiam takie rozmowy!!!
Myślałam, że będzie mnie to wkurzać, jak będę w ciąży (bo wcześniej się temu przysłuchiwałam ze zdziwieniem ), ale bawią mnie one niesamowicie.
I też odpowiadam, że nie wiem, jak to jest, bo nie rodziłam, nie karmiłam, to skąd mam wiedzieć. Ale skoro nasz współrozmówca ma już te doświadczenia za sobą to wezmę do serca. I cóż- większości ludzi robi się wtedy nieco głupio, bo w moim przypadku to głównie mężczyźni i bezdzietne kobiety mają najwięcej do powiedzenia.

I moja siostra ale ona już dziecko urodziła, to życie zna na wskroś
dziękuje. poczytam sobie

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:27   #3198
lui_89
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 1 267
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

hehe zielona ...
jak rodzisz naturalnie i chcesz kp to żle bo matka polka, jak rodzisz przez cc i karmisz mm to wyrodna matka jesteś. echhh nie dogodzisz ludziom.
lui_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:28   #3199
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

ilona to już blisko:p
ja pije codziennie taka z 1 łyżeczki

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:32   #3200
aggo_di
Wtajemniczenie
 
Avatar aggo_di
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 2 575
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez zielona butelka Pokaż wiadomość
No mną wczoraj zatrzęsło, ale spoko...głupie gadanie i tyle, nie ma co się wczuwać.

NIe wiem też o co tym ludziom chodzi. Jak mówię, że rodzę u A, to zawsze podają przykład, że w państwowym białostockim szpitalu też jest przecież super opieka itd... jaaaasne. Na zasadzie, ale masz babo fanaberie.
A nawet, jakby to była Twoja fanaberia, to masz do niej prawo ktoś kupuje sobie 2 paczki fajek dziennie, inny zbiera znaczki warte tysiące, a Ty rodzisz sobie u A.

A kawę- pij szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko

EWEK - też Ci mogę poudzielać rad dot. cc, bo moja siostra miała, to prawie tak jak ja bym tam była


Ja mam takiego sąsiada wszechwiedzącego i jego teksty właśnie najpierw mną trząchają, a potem bawią do łez

Sytuacja z poniedziałku rano- poprawiła mi humor- nie powiem, że nie
Schodzę do pracy, on akurat wychodził- zagadał, gdzie idę?
- do pracy, kolega na mnie czeka w samochodzie.
A ten zdziwiony wystrzela, jak z magazynku:
- no ale jak to, dlaczego ty jeszcze pracujesz, przecież zaraz rodzisz, to trzeba leżeć i czekać na poród! Lekarz nie może dać ci zwolnienia? Albo urlop weź.
Chwila oddechu:
- w sumie to lepiej, że pracujesz, bo tak to tam są ludzie i ci pomogą, a w domu, to moglibyśmy nie usłyszeć, jak krzyczysz.

Ja taka wytrącona, w ogóle nie wiem, o co mu chodzi pytam:
- krzyczeć?
- No krzyczeć, bo jak się rodzi to się krzyczy!

To tak jakbyście nie wiedziały

ILONA- 7 dni odliczasz z niecierpliwością?

Cytat:
Napisane przez lui_89 Pokaż wiadomość
hehe zielona ...
jak rodzisz naturalnie i chcesz kp to żle bo matka polka, jak rodzisz przez cc i karmisz mm to wyrodna matka jesteś. echhh nie dogodzisz ludziom.
ale sobie można próbować
więc jak nam odpowiada ta, czy inna opcja to ją po prostu róbmy i miejmy świadomość, że robimy dobrze- bo w zgodzie z samą sobą. O!

I z tą myślą idę pracować
aggo_di jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:34   #3201
zielona butelka
Zakorzenienie
 
Avatar zielona butelka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez ewek000 Pokaż wiadomość
zielona- ja np słyszę że dlaczego rezygnuję z dużego wojewódzkiego szpitala, że mamy tam super lekarzy, że opieka noworodkowa jest na najwyższym poziomie, a ja na przekór wszystkim wybieram szpital podmiejski w lesie
Ale mówią to osoby które nie maja chyba bladego pojęcia o tym szpitalu, ja tam urodziłam dwójkę dzieci, jedno z nich rodziło się ciężko chore, co ukrywano przede mną bo nawet w dniu wypisu nas ze szpitala dano nam chyba z 8 skierowań do różnych specjalistów, w celu rehabilitacji, ale w karcie moje dziecko miało napisane że urodziła się w stanie dobrym , w jej książęce zdrowia tak pomazali punkty ze pediatra do dzisiaj nie wie czy było ich 7 tak jak jest napisane czy jednak mniej bo pod tym było niższe cyfry i wychodziło, ze dostała 5, natomiast w karcie szpitalnej którą później wyciągałam ze szpitala było punktów 10.
I nikt mi nie wmówi że to było 15 lat temu i teraz jest lepiej, bo dalej są ci sami lekarze, to ze sprzęt jest lepszy nie oznacza lepszej oieki
No właśnie. A o tym niby dobrym białostockim państwowym szpitalu, to mi koleżanka rodząca całe 3 lata temu powiedziała, że nigdy więcej. Pies z kulawą nogą się nią nie zajął jak nie dała rady sama wstać do małej do karmienia. A jak zadzwoniła po pielęgniarkę to było " co już dzwoni? czego chce? " Masakra...

Ja chcę, żeby się moja mała na tyle na ile się da urodziła bezstresowo i żebym ja potem też nie musiała się martwić, czy ktoś się u mnie pojawi czy nie. Płacisz owszem, ale w pakiecie otrzymujesz nie tylko poród.
Po opuszczeniu Polikliniki zarówno mamy, jak i niemowlaki nadal objęte są szczególną opieką medyczną i wsparciem ze strony specjalistów. Poliklinika jest jedynym ośrodkiem ginekologiczno-położniczym w Polsce, który oferuje noworodkom i ich mamom opiekę ambulatoryjną przez miesiąc po porodzie. W ramach wykupionego pakietu ambulatoryjnego, pacjentki i ich maleństwa mają zapewnioną opiekę specjalistów (w tym neonatologów, ginekologów i położnych), bez ponoszenia dodatkowych kosztów. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości dotyczących dziecka, mama może w każdej chwili zadzwonić do Polikliniki i umówić się na badanie oraz ewentualne leczenie.

Sorrry, nikt mi nie powie, że w państwowym jest lepiej...

Ups, sorry, doczytałam... 1900 zł nie 2500.

Ala, inwestuj w helikopter i tak się opłaca dolecieć

Edytowane przez zielona butelka
Czas edycji: 2015-01-21 o 09:39
zielona butelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:43   #3202
AGATA2605
Rozeznanie
 
Avatar AGATA2605
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 625
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cześć
Chciałam wczoraj pisać ale wizaż mi strasznie świrował, nawet nie mogłam się zalogować Byliśmy wczoraj z moim tż na tej sesji brzuszkowej, mam nadzieję że ładne zdjęcia wyjdą, była taka fajna fotografka że na pół akty się zdecydowałam tylko obiecała mi że użyje photoshopa Wyspałam się dzisiaj jak nigdy, chyba dlatego że po tej sesji pojechaliśmy coś zjeść do knajpy i tak się najadłam a przy okazji moja córa że nie mała mi siły skakać po pęcherzu


Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
Lubcia ja mam Lefax i przywiózł mi go Tato. A Sab Simplex to Kasiula zamawiała, więc Ją pytaj
Asia1105- mam prośbę mogła byś mi napisać dokładną nazwę tego leku na kolki, właśnie też chcę go sobie załatwić ale muszę znać dokładną nazwę


Cytat:
Napisane przez przeklete_pragnienia Pokaż wiadomość
Witam się w 40 tygodniu, zostało 7 dni

Zrobiłam sobie płatki i biorę się za czytanie, bo widzę, że tu dyskusja w najlepsze już od rana. A może i od nocy
przeklete_pragnienia- gratki za 40 tydzień

Mala- trzymaj się dzielnie w tym szpitalu
__________________
AGATA2605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 09:50   #3203
zielona butelka
Zakorzenienie
 
Avatar zielona butelka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Dobra ruszam się z psem i do rossmana.
Agata, fajnie że pospałaś... to już nasze ostatnie podrygi.
Ilonka- gratki!! 40ty tydzień, wow!!!!!!!!!!
zielona butelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 10:02   #3204
buu007
Zakorzenienie
 
Avatar buu007
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

zasnelam na szczescie drugi raz,ale ktos dzwonil domofonem i nas obudzil wrr
jak ja nie lubie tego,laza z nie wiadomo czym i dzwonia do wszsytkich

dziewczyny ja mysle ze to jest kazdego indywidualna sprawa na co wydaje swoje pieniadze,gdzie chce rodzic itp
i innym nic do tego,aggo dobrze to ujelas,jeden kupuje 2 paczki fajek dziennie inny cos zbiera,wiec kazdy wydaje swoja wlasna kasa tak jak chce
a co do sasiada mnie tez rozbawil
aa pewnie dlatego nie wiedzialam ze rodze,bo nie krzyczalam

zielona trzeba bylo jej powiedziec ze sie zaczniesz martwic jak Ci dziecko sutka odgryzie
nie no rady super,i zgadzam sie z lui tu nie ma zlotego srodka,bo zawsze sie znajdzie ktos kto nam bedzie trul ze cos robimy zle,a zle dlatego ze on by zrobil inaczej
najwazniejsze to zostac w zgodzie z samym soba i juz
czasem pije taka slaba kawe,mam niskie cisnienie starsznie

Paulinka czekamy na Madzie

Ilonka zaczelas odliczanie juz?

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ----------

agata mam nadzieje ze wyniki sesji beda zadowalające
__________________

II kreseczki- 3.06.14

i juz z nami

WYMIANA

buu007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 10:14   #3205
przeklete_pragnienia
Zakorzenienie
 
Avatar przeklete_pragnienia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Prosto z serca
Wiadomości: 4 649
GG do przeklete_pragnienia
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez lui_89 Pokaż wiadomość
a my podjęliśmy decyzję, że się przeprowadzamy, także czeka mnie dużoooooo pracy od jutra... nie wyobrażam sobie tego do końca no ale cóż, może coś się ruszy i nie będę zamknięta na 4 spusty tylko na 3

także trzymajcie kciuki, postaram się chociaż wieczorami poczytać
A więc trzymamy kciuki i podziwiam Cię, że jeszcze masz na to siły

Cytat:
Napisane przez maladT Pokaż wiadomość
Obudziła mnie położna o północy na badanie tetna małej i kurna spać nie moge. Szal pal. Czuje jak mi stopy puchna. Za niecala godzine powtórka z rozrywki. Jest mi gorąco i niewygodnie. W dodatku brzuch boli i twardy.
To jest chyba najgorsze w tym szpitalu, co dwie godziny pobudka, przecież oni tam tylko taką kobietę umęczą strasznie współczuję, obyś szybko się rozpakowała, wzięła małą i do domu

Cytat:
Napisane przez buu007 Pokaż wiadomość
Hej
Ale mnie brzuch boli,juz mnie to wkurza bo boli ale nic z tego nie wynika,kuz mnie przeraza wizja ze bedzie jak przy pierwszym porodzie chociaz wtedy nic nie bolalo dlugo
Kolezanka mi chyba wykrakala zgage,tez jest w ciazy,pyta czy mam wiec mowie zgodnie z prawda ze nie,no to od wczoraj sie mecze
Łączę się w bólu, tak jak kiedyś nawet nie wiedziałam co to zgaga, to ostatnio mam non stop ;/ śpię z głową pionowo

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
my jeszcze samochodu nie mamy
ale może w przyszłym tygodniu tz kupi

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
A macie już coś na oku? Długo Wam to idzie ale pamiętam jak było u nas, tak samo, jak już coś było ciekawego to na żywo okazywało się, że złom

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
No i pranie mi wyczaszkowało

A wiecie, wczoraj była u mnie ta koleżanka co chciała oddać dzidziusia, oprócz tego że codziennie piszemy, to posiedziałyśmy i tak fajnie się z nią już gada o ciąży sama zaczyna i już tak zupełnie inaczej wózkiem się chwaliła, że mama jej kupiła i brzuszki sobie mierzyłyśmy (ja mam 106 cm cały czas) i tak miło było Chociaż jednym mnie wkurzyła, bo jak powiedziałam, że chce jechać do szpitala do Wałbrzycha to wyskoczyła z tekstem "coś ty durna? A po co tam?" To jej powiedziałam, że tam mają zzo i luksus a nie ubojnię jak u nas. To popatrzyła na mnie jak na kosmitę i pyta po co mi to znieczulenie

---------- Dopisano o 07:13 ---------- Poprzedni post napisano o 07:09 ----------

Mlebi, widać co szpital to obyczaj.
Nie wiem czy ten nip bedzie potrzebny, może nie zaktualizowali informacji po tym jak nip stał się bezużyteczny. Jak dziś tam pojedziemy to się dopytam.
No to do mnie ostatnio koleżanka napisała, czy rodzę na zaspie- bo tam porodówka jest w remoncie i średnie warunki aktualnie i ona woli u nas rodzić, bo są chociaż ładniejsze ściany
No to ja jej napisałam, że nie sądzę, aby kolorowe ściany pomogły jej urodzić, a kompetentni lekarze i miłe położne to i owszem.
A uwierzcie mi, że u nas na porodówce to chamstwo sławne chyba na całe Pomorze

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
muszę sprawdzić czy u mnie trzeba nip

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Mi się wydaje, że trzeba mieć NIP ale pracodawcy

Cytat:
Napisane przez zielona butelka Pokaż wiadomość
Hej hej,
Też już dziś nie śpię. Mała wstała równo z budzikiem M. więc dostała jabłuszko na uspokojenie, ale jakoś mnie wybudziła.


Chciałam Wam napisac, jaką miałam wczoraj idiotyczna rozmowę z koleżanką na FB. Spytała, czy się boję porodu, ja na to, że nie, bo nie mogę się bać, czegoś o czym nie mam pojęcia, czego nie doświadczyłam. No to wielkie halo, że jak to, ja nie wiem jak to boli... jakby cię rozrywało, jakbyś umierała itd ( koleżanka bezdzietna OCZYWISCIE). Więc ja dalej w zaparte.... no że jeszcze nic mnie nie rozrywało i nie umierałam. Odczepiła się, za to zagaiła o karmienie piersią, więc ja mówię, że no jak Bóg da, to pewnie. No i usłyszałam, że matka Polka jestem, że dzieci gryzą do krwi, że ona w życiu by nie karmiła piersią, że od razu butla i sztuczne. To się we mnie zagotowało i napisałam jej, że p....li, bo żadna matka by własnego mleka do zlewu nie wylewała i nie biegła kupować sztucznego, gdyby miała własne. A potem olałam dyskusję, bo co będę gadać do ściany.

Podsumowując- jestem matką Polką bo chcę karmić piersią i rodzić naturalnie. Coś się chyba komuś popieprzyło, uważając najnaturalniejsze sprawy za wprost szokujące.

Ech..
patrz jaka znawczyni tematu, wyrocznia
Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Witam się w planowanej dacie porodu.
Na razie ciiiszaaaa
Ajjj już by się mogło rozkręcać

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Ustaliliśmy z Tż że będzie ze mną, powiedział że nawet jak nie będzie mu dobrze to mi nie powie żebym nie została sama bo przecież po to tam pojedzie no i w sumie racja, jak ja nie będę chciała to mam powiedzieć i zaczeka za drzwiami. Na ostatnią fazę porodu wolał by wyjść. No i tego się trzymamy Chyba boi się zobaczyć umazianą Madzie ale jeśli nie chce to nie będę go zmuszała a okarze się w praniu jak to będzie

A koleżanką się nie przejmuje już się tyle tego nasłuchałam że mnie to nie rusza za bardzo. Sama zapytałam kiedy zaczyna bo latka lecą a później może być za późno, trochę musiałam się ogryźć

Ilona z tego co mówiły koleżanki to tak właśnie wygląda A jeden kolega mi opowiadał że nie mógł się powstrzymać i jak żona chciała wode to zaglądał, szalony.

A dzisiaj pod sklepem pan poprosił mnie o pieniądze na śniadanie. No sobie myślę nie nie na % to ja mu nie dam i zapytałam czy chciałby żebym mu to śniadanie kupiła i pan poprosił o serek i napój.
I kupiłam napój serku, jogurty i buły Zastanawiałam się czy nie wyrzuci bo często tak robią niestety Ale poszedł za róg i wszystko pakował do plecaka
Hihi no to ja już wiem, że mój Tż nawet nie zerknie, bo by chyba padł
Bardzo ładnie z Twojej strony

Cytat:
Napisane przez Uera Pokaż wiadomość
Hejka
No dzisiaj nie pospałam, obudziłam się koło 8 już dawno tak wcześnie nie wstawałam ale leniuchuję w łóżeczku..

Byłam wczoraj u bratowej która ma miesięczne maleństwo, tak gadałyśmy o tym że nie odszlamiają/nie oczyszczają dzieci z tej wydzieliny po porodzie. I muszę Wam przyznać że strasznie się tego boję. Ze nagle zacznie się dzidzia dusić tym wszystkim
Ale ze środka?

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

Dziewczyny ja już odliczam od 7-ego stycznia- od wtedy kiedy mały jest już donoszony i co? I jajco, siedzi w najlepsze
Tż go wczoraj namawiał i prosił, żeby wyszedł bo on chce go już przytulać, bawić się z nim i na ryby z nim jeździć

Aggo padłam z Twojego sąsiada, ale co jak co, ale poczuwa się do pomocy aż się chłop martwi, że nie usłyszy

Aga wszystkiego najlepszego, urodzenia poprzez kichnięcie, bez krwi, nacięcia i pękań
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
przeklete_pragnienia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 10:17   #3206
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

ilona tz się tym zajmuje. on strasznie niezdecydowany. raz już nie wytrzymałam i zrobiłam awanturę ale teraz mam wywalone i niech robi co chce. to jego taksówki uderza po kieszeni

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 10:30   #3207
wegielek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Witam się i ja...śpioch mi się włączył, ale wolę śpiocha niż nie spanie po nocy...Muszę wyjść do sklepu, bo żadnego pieczywa w domu nie mam, tż był wprawdzie na zakupach, ale tam pieczywa nie kupujemy, a później nam sie przypomniało jak już sklepy pozamykane były...więc muszę przedreptać te 100 m bardziej to mi się ubierać nie chce i wychodzić, a później znów przebierać, bo męczy mnie to przebieranie przez ten ból w pachwinach...
Zgadzam się z wszystkim, że każda ma prawo rodzić gdzie chce, jak chce i jeśli ktoś ma kasę i chce ją przeznaczyć na dodatkowy luksus to jak najbardziej. Ja nie wiem też jeszcze gdzie rodzić będę - myślę o tym szpitalu co 6 lat temu, ale o ile opieka okołoporodowa była ok - pomimo nacięcia wszystko wspominam bardzo dobrze, zwłaszcza nastawienie położnej i lekarki, z humorem rozładowywały napięcie, ale opieka po porodzie już nie była taka fajna, już tak bardziej od niechcenia - zresztą to nie tylko moja opinia, bo jak ostatnio przeglądam opinie na gdzierodzić to większość właśnie tak się wypowiada o opiece poporodowej. Co prawda przekonują mnie sale 2-osobowe, do których co prawda kogoś 3 wpychają...ale poprzednio był remont i leżałyśmy na sali w 6 z 7 dzieci (bo jedne bliźniaki...)
Tż wolałby inny szpital, ja ze względu na opiekę brałabym też pod uwagę trzeci, ale nie ma tam gdzie zaparkować za bardzo:/ to jest największy problem z tymi szpitalami...
A co do szpitali i porodu w spodnie, któraś coś o tym pisała...to własnie czytałam opis ze szpitala św. Zofii, że niedawno właśnie tam Pani urodziła właśnie w....spodnie, bo położna nie uwierzyła, że może być aż tak szybki poród (pierwszy tej samej Pani trwał pół godziny). Jak dobrze doczytałam to dziecko wyciągnęli na korytarzu...hmm...chce szybko, ale nie aż tak
Idę do sklepu, bo wprawdzie wszamałam ostatni kawałek wafla, ale głodna się robię...
wegielek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 10:36   #3208
buu007
Zakorzenienie
 
Avatar buu007
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

mlebi wlasnie odnosnie fotelika,ja moj pokrowiec wypralam,normalnie sie go sciaga i do pralki na 30stopni
i iso fixa nie kupujemy bo nasze auto nie ma tego systemu zeby wpiac ta baze

wegielku wiesz,na opieke po porodzie duzo osob narzeka
moze to wynikac z tego,ze jednak spadek hormonow,nasze jakze rozne oczekiwania powoduja ze same czasem sie negatywnie nastawiamy do poloznych,choc tak wiemone czasem tez sie zachowuja jakby z laski wszystko robily,i te teksty typu-jak sobie pani poradzi w domu jak teraz mam pani pomagac,albo ze nie maja czasu bo nie jestes sama wolaja o pomste do nieba
__________________

II kreseczki- 3.06.14

i juz z nami

WYMIANA

buu007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 10:48   #3209
przeklete_pragnienia
Zakorzenienie
 
Avatar przeklete_pragnienia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Prosto z serca
Wiadomości: 4 649
GG do przeklete_pragnienia
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Mlebi taaaak, u nas było to samo. Niby na markę był Tż zdecydowany, ale model, wyposażenie to zmieniało mu się co parę dni

Co do opieki poporodowej, w tym moim szpitalu również niby są różne opinie, ale Tż kuzynka jest tam położną, więc jakoś to będzie

Wiecie, każdy orze jak może, jedna ma kaskę i możliwości na prywatny/ bardziej wypasiony szpital, inna gina w szpitalu, a ja znajomości. Obym się na tym nie przejechała

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

Buu i jak tam, pisałaś do Madzi ?
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
przeklete_pragnienia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-21, 10:49   #3210
buu007
Zakorzenienie
 
Avatar buu007
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

przeklete tak dzis rano,bo wczoraj nagle patrze juz 23 i stwierdzialm ze za pozno
ale nie odpisala mi nic
__________________

II kreseczki- 3.06.14

i juz z nami

WYMIANA

buu007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-26 22:37:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.