Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :) - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-28, 22:35   #151
madz10
Raczkowanie
 
Avatar madz10
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 160
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
Ja też słyszałam, tylko interesują mnie konkrety
No właśnie konkretów też nieznam
__________________
Kochamy tego Skarbka
madz10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-28, 22:36   #152
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

A ja z Hania mialam spiczasty brziszek,piekna cere i cudowne wlosy i paznokcie i jest Hania. Teraz brzuch jest raczej taki rozlany,co chwila cos mi wyskakuje na nosie,brodzi czy czole i wlosy mi sie strasznie przetluszczaja...ale nie wiem jeszcze kto tam w srodku zamieszkal,bo wstydliwy bardzo. Ta ciaze przechodze zupelnie inaczej...mdlilo mnie i wymiotowalam,teraz nie mam na nic sily,nie chce mi sie jesc ani gotowac... a z Hania pracowalam,nie wymiotowalm, i straszna frajde sprawialo mi gotowanie i pieczenie. Kolezanka urodzila dwoch synow i miala podobnie,kazda ciaza zupelnie inna a rezultat ten sam
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-28, 22:40   #153
Patiko82
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 91
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Znalazłam podstawe prawną -par. 3 pkt 2 - Rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie szczegółowych zasad uwidaczniania cen towarów i usług oraz sposobu oznaczania ceną towarów przeznaczonych do sprzedaży z dnia 10 czerwca 2002 r.).
Brak respektowania obowiązujących przepisów przez sprzedawcę można zgłosić do UOKiK-u.
Patiko82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-28, 22:47   #154
Aviskowa
Zadomowienie
 
Avatar Aviskowa
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

http://podhale24.pl/aktualnosci/arty...a_w_kasie.html

Może w tym artykule znajdziecie podstawę prawną o którą pytałyście.

"O poradę prawną w tej sprawie poprosiliśmy Ewę Barczuk-Kałat, Powiatowego Rzecznika Konsumentów w Nowym Targu. "W odpowiedzi na przedstawioną przez Pana sprawę związaną ze sprzedażą konsumentce przez sklep (...), mieszczący się w Nowym Targu przy ul. (...), towaru po cenie wyższej niż podana była na metce dołączonej do tego towaru, uprzejmie informuję, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsce" - uważa rzecznik. "Należy zauważyć, że podmioty prowadzące działalność gospodarczą w zakresie handlu produktami, zobowiązane są do odpowiedniego informowania swoich klientów o towarach przeznaczonych do sprzedaży, w szczególności o cenach towarów. Podstawowym aktem prawnym regulującym tą kwestię, jest ustawa z dnia 5 lipca 2001r. o cenach.

Zgodnie z przepisem art. 12 tej ustawy, towary przeznaczone do sprzedaży detalicznej oznacza się ceną jednostkową towarów w sposób zapewniający prostą i niebudzącą wątpliwości informację o ich wysokości. Obowiązek ten został skonkretyzowany w Rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 10 czerwca 2002r. w sprawie szczegółowych zasad uwidaczniania cen towarów i usług oraz sposobu oznaczania ceną towarów przeznaczonych do sprzedaży, gdzie w § 3 ust. 1 ustawodawca wskazał, iż towary oferowane kupującemu w miejscu sprzedaży ( z wyjątkiem towarów umieszczonych w miejscu niedostępnym i niewidocznym dla kupujących ), opatruje się wywieszkami zawierającymi informacje wskazujące ich nazwy handlowe, ceny oraz jednostki miar, do których odnoszą się uwidocznione ceny.
Podobne zasady ujęte zostały w art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego, w którym nałożono na sprzedawcę obowiązek podania do wiadomości konsumentom cenę oferowanego towaru".


Cytat skopiowany z ww artykułu.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia.
04.07.2015

http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png

Edytowane przez Aviskowa
Czas edycji: 2015-01-28 o 22:51
Aviskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-28, 22:50   #155
201608010929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Dzięki Dziewczyny
201608010929 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 00:36   #156
Aviskowa
Zadomowienie
 
Avatar Aviskowa
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Dobranoc.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia.
04.07.2015

http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png
Aviskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 05:47   #157
natetitka
Zadomowienie
 
Avatar natetitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
a jest na to jakaś podstawa prawna?






Cytat:
Napisane przez Patiko82 Pokaż wiadomość
Znalazłam podstawe prawną -par. 3 pkt 2 - Rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie szczegółowych zasad uwidaczniania cen towarów i usług oraz sposobu oznaczania ceną towarów przeznaczonych do sprzedaży z dnia 10 czerwca 2002 r.).
Brak respektowania obowiązujących przepisów przez sprzedawcę można zgłosić do UOKiK-u.
jeszcze ogólny przepis z kc nt. oferty ma tu zastosowanie z tego co tam jeszcze pamiętam, ale ja się tymi kwestiami tyle czasu nie zajmuję, że gdyby dziewczyny nie napisały to bym musiała z wujka gugla skorzystac by Ci odpowiedzieć

No i dzień dobry, ja nie śpie od 4. Synuś właśnie froteruje podłogę pod krzesłami. Perfekcyjny pan domu, po tacie
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni
Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni


FB


_________________________ ___

moje nowe uzależnienie surówka
natetitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 08:23   #158
201608010929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Ale mam sny ostatnio

śniło mi się, że lecę na paralotni nad jakimś jeziorem. Wpadam do wody. Patrzę: płyną do mnie rekiny, więc szybko dopływam do brzegu a one (dokładnie 5) wychodzą za mną na brzeg. Okazuje się, że to nie rekiny tylko delfiny. I mówią mi, że bolą je dziąsła i jakbym mogła tą wodę z jeziora nabrać do ust, przepłukać i taką przepłukaną wlać im do pyszczków, to im na pewno przejdzie. Ja mówię, że nie ma mowy i żeby dały mi spokój, płynę jakieś 50 metrów wgłąb jeziorka, bo tam jest kawałek muru, obok wysypany gruz i stara pralka na tym gruzie. Wdrapuję się na tą pralkę a delfiny przypłynęły za mną i wystawiają głowy z wody, żebym im dała tą wodę przepłukaną. Nie wiem co zrobić, w końcu znajduję zużytą torebkę po herbacie lipton, wysypuję z niej mokre okruchy i płuczę tą wodę, po czym wlewam ją do zużytej torebki i trzymając za ten kwadracik z nitką z napisem "lipton" podaję delfinom przepłukaną wodę do ust.

WTF?
201608010929 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 08:36   #159
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Hahaha.... piekne sny... u mnie to serial kryminalny moznaby krecic. Czasem budze sie cala spocona i bola mnie nogi z uciekania.
Witam sie z rana. Moje dziecko dzis na sniadanie zazyczylo sobie parowki(kupujuemy takie lepsze) i przegryzla je zelkami misiami... no i kto tu jest w ciazy? Hanka ma jakies dziwne smaki,Maz ma zgage,ja duzo spie i rosnie mi brzuch.
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:00   #160
ilonujka222
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 113
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Dziewczyny muszę się pochwalić! Robiłam badanie na tolerancję glukozy i Cud ... Nie mam :-D ale i tak podchodziłam do tego badania 3 razy bo co ten syf wypiłam to zwracałam ... To była tragedia dla mnie ale było warto!!

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Oczywiście nie mam cukrzycy ciążowej ale cukier mam trochę podwyższony
ilonujka222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:06   #161
niezalogowana
Rozeznanie
 
Avatar niezalogowana
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 713
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
Ale mam sny ostatnio śniło mi się, że lecę na paralotni nad jakimś jeziorem. Wpadam do wody. Patrzę: płyną do mnie rekiny, więc szybko dopływam do brzegu a one (dokładnie 5) wychodzą za mną na brzeg. Okazuje się, że to nie rekiny tylko delfiny. I mówią mi, że bolą je dziąsła i jakbym mogła tą wodę z jeziora nabrać do ust, przepłukać i taką przepłukaną wlać im do pyszczków, to im na pewno przejdzie. Ja mówię, że nie ma mowy i żeby dały mi spokój, płynę jakieś 50 metrów wgłąb jeziorka, bo tam jest kawałek muru, obok wysypany gruz i stara pralka na tym gruzie. Wdrapuję się na tą pralkę a delfiny przypłynęły za mną i wystawiają głowy z wody, żebym im dała tą wodę przepłukaną. Nie wiem co zrobić, w końcu znajduję zużytą torebkę po herbacie lipton, wysypuję z niej mokre okruchy i płuczę tą wodę, po czym wlewam ją do zużytej torebki i trzymając za ten kwadracik z nitką z napisem "lipton" podaję delfinom przepłukaną wodę do ust.
WTF?
U mnie też ostatnio ze snami masakra, ale to tak ponoć jest w ciąży, wyobraźnia działa
Moim najgorszym snem jak na razie było urodzenie dziecka w autobusie przy wszystkich pasażerach Pan obok trzymał mi nogi, a jakaś anorektyczka mówi, że ma przy sobie zawsze wagę- wyciągnęła taką wielką łazienkową i ważymy dziecko: 7kg!!! Dla mnie osobisty koszmar Spocona i wystraszona się obudziłam. Ostatnio te sny mnie tak męczą, że budzę się wykończona... Wcale w nocy nie odpoczywam przez to.

Cytat:
Napisane przez ilonujka222 Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się pochwalić! Robiłam badanie na tolerancję glukozy i Cud ... Nie mam :-D ale i tak podchodziłam do tego badania 3 razy bo co ten syf wypiłam to zwracałam ... To była tragedia dla mnie ale było warto!!Oczywiście nie mam cukrzycy ciążowej ale cukier mam trochę podwyższony
Cieszę się, że wszystko dobrze A tego badania nie robi się później? Ja słyszałam, że po 21tygodniu, ale może się przesłyszałam
__________________

Będę Mamą
niezalogowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:12   #162
ja_dalia
Wtajemniczenie
 
Avatar ja_dalia
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 2 222
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez niezalogowana Pokaż wiadomość
Czuję się identycznie Ostatnio nawet nie mam siły wyjść spod koca i całymi dniami odpoczywam, czytam książki, siedzę na necie i śpię. A dom zarasta brudem powoli

nie zazdroszcze.... oby nam przeszło ! ja chce mojego super powera


Cytat:
Napisane przez jesuismagnifique Pokaż wiadomość
Przykre że dla nich to jest się "1 z 1000000" porodów...i myślą, że można zachowywać się tak jak im się spodoba. Bo kobieta źle potraktowana ma traumę na całe życie a nie na 5 minut. My przeżywamy poród max kilka X w życiu a nie tysiące, więc oczekujemy też tego by ktoś pokazał nam, że może być miło.
Ale chyba nikogo to nie obchodzi.
Jak ja rodziłam (babka na szkole rodzenia mówiła, że można pić wodę podczas porodu i względnie przekąsić krakersa - ja np nie jadłam od dnia poprzedniego od godziny 20, bo rano jak wstałam ze skurczami to nie miałam ochoty jeść) to chciałam napić się wody to na mnie nawrzeszczeli, że nie powinnam, potem olałam to bo miałam mega sucho w gardle....a po chwili jak mi powiedzieli, że nie powinnam pić i nic jeść - co zrobili? Położna wyszła za drzwi i zadzwoniła do znajomego, żeby przywiózł jej jedzenie z KFC, wcale cicho nie mówiła - możecie wierzyć...jakiego miałam głoda
Ogólnie u nas są w mieście mnóstwo (z innych miast też) ciężarnych, ciężko jest - co chwila odsyłają do innego szpitala podobno - w zależności od ilości rodzących w innych. Z resztą mnie też chcieli odesłać...ale miejsce akurat się zwolniło na porodówce. No i traktują "masowo". Wiadomo, są przemęczeni ilością itp pewnie ich przerasta to też

omg... co za baba... ja przyznam ze w trakcie porodu nie miałam czasu na myslenie o piciu czy jedzeniu a 5h zmineło mi nie wiem kiedy...

dla mnie polozna nie powinna byc przypadkowa, niemniej wiem że ludzie poprostu w pewnym momencie dostają znieczulicy .... ale mysle ze to czas by isc do specjalisty po poradę.... (łatwiej niż zmienic zawó).... jednak są takie dziedziny gdzie wspolczucie i empatia powinny byc non stop.... a nie kobieta jest jak mięso na taśmie ...


Cytat:
Napisane przez niezalogowana Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem załamana
Właśnie wróciłam z kąpieli, smaruję się 2-4 razy dziennie w zależności od dnia, kilka dni temu zauważyłam 1 rozstęp na piersi, około 3cm a dziś smarując nogi zauważyłam z 15sztuk czerwioniutkich, krótkich rozstępów po stronie wewnętrznej ud... jestem zdruzgotana
Od początku ciąży jestem na minusie 2kg więc jakim prawem powstały mi rozstępy Na piersi byłam w stanie zrozumieć, bo są lekko nabrzmiałe i zmieniły swój rozmiar, ale na udach Po co ja wydaje tyle kasy na Elancyl i Mustelę (stosuję zamiennie) skoro to nic nie daje nawet w początkowym etapie ciąży... a co potem będzie? Będę cała w prążkach... AAaaaaaaaa!!!

znam ten ból niestety to kwestia genetyczna i nic nie poradzimy .... polecam smarowac sie dalej, bo kumpela miala tak że w 7 mcu pojawily sie rozstepy wiec zrezygnowala z dalszej pielęgnacji masowej i masakra jej sie zrobiła


Cytat:
Napisane przez Marita1203 Pokaż wiadomość
Cześć mamuśki, witam Was w II części wątku

Wczoraj byliśmy z mężem na USG genetycznym I
maleństwo dobrze się rozwija, wczoraj mieliśmy 13tyg 4dn
maleństwo mierzy 77mm, kręgosłup, kończyny, oczka, serduszko wszystko ok!! Super było go tak podglądać było widać jak łyka płyn owodniowy i rączką dotyka buźki -> coś pięknego....

Ja przytyłam 1kg, dowiedziałam się, że przebyłam kiedyś toksoplazmę nawet nie wiedziałam o tym. Kwas foliowy mam brać tylko do końca opakowania i przepisał mi tabletki Omegamed Pregna DHA

Następna wizyta 25.02.2015

Doktor nic nie mówił a ja w sumie nie pytałam czy mogę uprawiać seks, dziś się kochaliśmy ale jednak zawsze się boję, że coś się stanie maleństwu lub będzie za głęboko czy coś... Ale czytałam, że nic nie powinno się stać i na jeźdzca pozycja też jest polecana nawet. A jak u Was w tych sprawach

pozdrawiam

super że wizyta OK !

do co tych spraw u nas przestuj (o dziwo) ale chyba z powodu innych problemów...

Cytat:
Napisane przez madz10 Pokaż wiadomość
Witam. Dzięki dziewczyny, troche mnie uspokoilyscie... jak narazie stosuje jakas masc, ktora została mi sprzed paru miesiecy bo to chyba nawrot choroby.. wczesniej tez to mialam ... Oby do poniedzoałku

---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ----------




W moim mieście personel na porodówce jest okropny.. juz tyle smutnych opowiesci sie nasluchalam... Np zywy przyklad mojej siostry- zjawila sie w szpitalu kilka dni po terminie a oni polozyli ja tylko zero zainteresowania, pozniej stwierdzili, ze niepotrzebnie przyjezdzala i tylko zawraca im glowe ;p ale zaraz po tym twierdzeniu okazalo sie ze trzeba natychmiast robic CC bo kazda sekunda jest na wage zlota. Dziecko bylo podduszone i lezalo ok tydzien w inkubatorze;p Boję się co z nami zrobią...

masakra.... lekarze ktorzy na sile upierają sie przy porodzie naturalnym dla mnie to porazka.... oki walczyc, ale ile ???? sama mialam tak że rodzilam 5h, rozwarcie szło ale dziecko sie nie przesuneło ani kawałek i pewnie do rana bym lezała gdyby nie moja lekarka... a takich przypadkow znam b.duzo ...
pomine fakt że robią czasem po łebkach .... coż zrobic... musimy im ufac albo przestac się rozmnażać



Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
A ja z Hania mialam spiczasty brziszek,piekna cere i cudowne wlosy i paznokcie i jest Hania. Teraz brzuch jest raczej taki rozlany,co chwila cos mi wyskakuje na nosie,brodzi czy czole i wlosy mi sie strasznie przetluszczaja...ale nie wiem jeszcze kto tam w srodku zamieszkal,bo wstydliwy bardzo. Ta ciaze przechodze zupelnie inaczej...mdlilo mnie i wymiotowalam,teraz nie mam na nic sily,nie chce mi sie jesc ani gotowac... a z Hania pracowalam,nie wymiotowalm, i straszna frajde sprawialo mi gotowanie i pieczenie. Kolezanka urodzila dwoch synow i miala podobnie,kazda ciaza zupelnie inna a rezultat ten sam

u mnie podobnie... pierwsza ciąża super,zero pryszcza, wlosy super, samopozucie extra i dziewczynka.... teraz brak sil, ledwo żyje, wiekszosc negatywnych objawów... zastanawiam sie czy to tez nie przez to że jednak już czlowiek 3,5 roku starszy... w tym roku zagości 3 z przodu
__________________
Czas biegnie szybko

Daniel Fasolek w drodze

ja_dalia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:13   #163
niezalogowana
Rozeznanie
 
Avatar niezalogowana
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 713
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Hahaha.... piekne sny... u mnie to serial kryminalny moznaby krecic. Czasem budze sie cala spocona i bola mnie nogi z uciekania.
Witam sie z rana. Moje dziecko dzis na sniadanie zazyczylo sobie parowki(kupujuemy takie lepsze) i przegryzla je zelkami misiami... no i kto tu jest w ciazy? Hanka ma jakies dziwne smaki,Maz ma zgage,ja duzo spie i rosnie mi brzuch.
Nonono, parówki z żelkami, hardkor
A kto śpi z rogalem, Ty czy Hania?
__________________

Będę Mamą
niezalogowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:14   #164
Sarrai
Wtajemniczenie
 
Avatar Sarrai
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 030
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
U tego i u drugiego, tego typu sprzedawców jest kilku, mają ciuchy z Bonprixa albo innych firm pewnie sprzed kilku sezonów, w sumie kupuję u nich nawet nie ciążowe ciuchy, bo wychodzi tanio a czasem coś można fajnego upolować jedni wystawiają za złotówkę inni od 9,99, trzeba grzebać.
Jak wrócę z pracy powrzucam coś.
Hehe no to może razem się bijemy w tych licytacjach, bo ja również postanowiłam się w to pobawić. Ale nigdy jeszcze nic nie licytowałam na allegro i jak na razie przegrywam :P Tzn. zapominam, że się dana aukcja kończy albo akurat nie mogę do kompa podejść :P Jutro mi się worek ma rozpruć z licytacjami może jednak coś wygram

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
Sarrai zakupy poszły tak sobie ale parę rzeczy kupiłam.
No to miałaś niezłe przygody Nie lubię takich sytuacji.. ale nie ma co się przejmować.
BTW wczoraj Twojego bloga poczytałam - fajnie piszecie i fajne przepisy

Cytat:
Napisane przez Stysia11 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja zaczęłam jeść więcej suszonych śliwek i one pomogły mi z zatwardzeniami
Mi również ten sposób pomógł

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
. Teraz brzuch jest raczej taki rozlany,co chwila cos mi wyskakuje na nosie,brodzi czy czole i wlosy mi sie strasznie przetluszczaja...ale nie wiem jeszcze kto tam w srodku zamieszkal,bo wstydliwy bardzo. Ta ciaze przechodze zupelnie inaczej...mdlilo mnie i wymiotowalam,teraz nie mam na nic sily,nie chce mi sie jesc ani gotowac...
To możemy sobie rękę podać,bo ja mam to samo. I zarówno w kwestii wyglądu jak i w kwestii ogólnego samopoczucia...

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
Ale mam sny ostatnio
WTF?
Nooo powiem Ci tak - śmiechłam jak przeczytałam tę twoją historię z delfinami hue hue hue hue hue
Sarrai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:15   #165
ja_dalia
Wtajemniczenie
 
Avatar ja_dalia
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 2 222
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez ilonujka222 Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się pochwalić! Robiłam badanie na tolerancję glukozy i Cud ... Nie mam :-D ale i tak podchodziłam do tego badania 3 razy bo co ten syf wypiłam to zwracałam ... To była tragedia dla mnie ale było warto!!

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Oczywiście nie mam cukrzycy ciążowej ale cukier mam trochę podwyższony
jakos szybko to badanie... ja chyba miałam w 20tym którymś tyg.... ale musialabym w karte spojrzec...
wazne ze jest OK !
a co do samego "badania"...tragedia ale przezyc trzeba .... choc nie wiem jak bedzie teraz bo ogolnie nie lubie slodyczy, rzadko cos jem, wiec obawiam sie ze tez dluuuuuugo to potrwa u mnie ...

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:14 ----------

hahahahahahha Mistrzyni sen rozbrajający
__________________
Czas biegnie szybko

Daniel Fasolek w drodze

ja_dalia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:17   #166
Sarrai
Wtajemniczenie
 
Avatar Sarrai
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 030
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez ja_dalia Pokaż wiadomość
a co do samego "badania"...tragedia ale przezyc trzeba .... choc nie wiem jak bedzie teraz bo ogolnie nie lubie slodyczy, rzadko cos jem, wiec obawiam sie ze tez dluuuuuugo to potrwa u mnie ...
a jak dokładnie to badanie wygląda? i czemu tragedia? czy to boli? jest obrzydliwe? chce się wymiotować?
Sarrai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:20   #167
ja_dalia
Wtajemniczenie
 
Avatar ja_dalia
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 2 222
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez Sarrai Pokaż wiadomość
Hehe no to może razem się bijemy w tych licytacjach, bo ja również postanowiłam się w to pobawić. Ale nigdy jeszcze nic nie licytowałam na allegro i jak na razie przegrywam :P Tzn. zapominam, że się dana aukcja kończy albo akurat nie mogę do kompa podejść :P Jutro mi się worek ma rozpruć z licytacjami może jednak coś wygram
na niektórych aukcjach pojawiła się super opcja- przypomnij sms albo dla tych co sprawdzają maila- przypomnij na maila ... (jak masz w obserwowanych)- często korzystam z tego rozwiązania a jak coś polecam niezawodnego snajper.net .... ustawiasz cene max i można zapomnieć o aukcji,bo program sam wysyła strzał na 3 sek przed końcem

---------- Dopisano o 09:20 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Sarrai Pokaż wiadomość
a jak dokładnie to badanie wygląda? i czemu tragedia? czy to boli? jest obrzydliwe? chce się wymiotować?
nie boli pobierają Ci krew rano, dostajesz w małym kubeczku potężną dawkę glukozy (na czczo) zalanej paroma kroplami wody.... trzeba to wypić i siedzisz potem bodaj 2h i następnie powtórka badania z krwi... ja miałam tak że cukier mi tak skoczył że myślałam że zejde, pomijając fakt że mało cukrów spożywam (poza tymi w owocach itp) wiec dla mnie taka dawka była "śmiertelna"
__________________
Czas biegnie szybko

Daniel Fasolek w drodze

ja_dalia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:23   #168
jesuismagnifique
Raczkowanie
 
Avatar jesuismagnifique
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 307
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez Sarrai Pokaż wiadomość
a jak dokładnie to badanie wygląda? i czemu tragedia? czy to boli? jest obrzydliwe? chce się wymiotować?
Wypijasz kubeczek glukozy...sam cukier (no i w sumie lekko mdli, ale cytryna na prawdę pomaga)
mi poradziła pielęgniarka, żebym przyniosła cytrynę - wkropiła mi ją i było o niebo lepiej
Nie można też chodzić za bardzo po wypiciu do czasu pobrania krwi. Najlepiej siedzieć na poczekalni cały czas.

Chociaż teraz do innego laboratorium chodzę i tam też taśmówka i nikt sie nie przjemuje żeby było "smacznie i przyjemnie", jak wbija igłę to ja się modlę o przeżycie - potem tydzień ręka boli.

Dlatego stwierdziłam, że na badanie cukru we krwi idę do swojej ulubionej pielęgniarki do lab, najwyżej zapłacę. Powiedziała, że jak wpadnę do niej to mnie ugości miło zrobi potem herbatki, żebym nie czuła się źle, żebym wzięła kanapeczkę i pogadamy co by mi się czas nie dłużył

Edytowane przez jesuismagnifique
Czas edycji: 2015-01-29 o 09:25
jesuismagnifique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:30   #169
niezalogowana
Rozeznanie
 
Avatar niezalogowana
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 713
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez jesuismagnifique Pokaż wiadomość
Wypijasz kubeczek glukozy...sam cukier (no i w sumie lekko mdli, ale cytryna na prawdę pomaga)
mi poradziła pielęgniarka, żebym przyniosła cytrynę - wkropiła mi ją i było o niebo lepiej
Nie można też chodzić za bardzo po wypiciu do czasu pobrania krwi. Najlepiej siedzieć na poczekalni cały czas.

Chociaż teraz do innego laboratorium chodzę i tam też taśmówka i nikt sie nie przjemuje żeby było "smacznie i przyjemnie", jak wbija igłę to ja się modlę o przeżycie - potem tydzień ręka boli.

Dlatego stwierdziłam, że na badanie cukru we krwi idę do swojej ulubionej pielęgniarki do lab, najwyżej zapłacę. Powiedziała, że jak wpadnę do niej to mnie ugości miło zrobi potem herbatki, żebym nie czuła się źle, żebym wzięła kanapeczkę i pogadamy co by mi się czas nie dłużył
Ojjj, marzy mi się taka opieka a w tej Polsce trafiam na same niedelikatne pielęgniarki, a po których, tak jak jesuismagnifique wcześniej powiedziała: tydzień ręka boli no ale faktycznie one są z nfz, więc może gdybym zapłaciła to tez byłoby miło
Pamiętam jak byłam w szpitalu kilka lat temu, dostałam zastrzyk przeciwbólowy w pośladek, to jeszcze pół roku później miałam na tym pośladku wyczuwalną "gulę" która strasznie bolała- oni się nie interesują, że nas to boli, najważniejsze zrobić swoje byle jak i następny
__________________

Będę Mamą

Edytowane przez niezalogowana
Czas edycji: 2015-01-29 o 09:31
niezalogowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:31   #170
Truskawka31
Rozeznanie
 
Avatar Truskawka31
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez madz10 Pokaż wiadomość
mi zaczął rosnąc spiczasty wysoko i mam przeczucie, że chłopczyk więc, kto wie moze to i prawda ;p wiekszosci sie sprawdza ten przesąd. A Ty jaki masz?

---------- Dopisano o 22:23 ---------- Poprzedni post napisano o 22:11 ----------



Ja słyszałam, że owszem jest taka podstawa.
Ja w takie rzeczy za bardzo nie wierzę, bo znam przykłady zaprzeczające takim regułom, ale póki sama się nie przekonam, to może nie będę nic mówić. Ja mam brzuszek krągły, ładny, ale kto tam mieszka, to nie mam pojęcia
Pani z warzywniaka powiedziała jeszcze dwa tygodnie wcześniej, że pewnie dziewczyna, a wczoraj obstawiała chłopca... 50 na 50
Truskawka31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:34   #171
jesuismagnifique
Raczkowanie
 
Avatar jesuismagnifique
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 307
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

tzn ta moja ulubiona też jest z NFZ, tylko do niej dostaję od internisty, a gina mam gdzie indziej...i on gdzie indziej mnie kieruje na badania
jak internistka mnie kieruje to nawet jak idę z synkiem to synka nic nie boli tak go zagada, 30 naklejek mu da...strzykawki itp
a te w drugiej przychodni to normalnie jak jakieś wampiry, dzieci jak wchodzą to drą się jak obdzierane ze skóry...wbija igłę, każe trzymać wacik i jeszcze samemu sobie wyjść SZYBKO bo inni czekają.

Ta owszem długo pobiera krew...ale powiem Wam, słowo daję, całe życie bałam się pobierania krwi - u niej nie czuję kiedy wbija igłę (babka ma z 60kilka lat albo i 70 ). Jeszcze wacik mi trzyma, pyta czy czasem wody nie chcę się napić i odprowadza na krzesełko na poczekalni. Szok - ale jak nie mam do niej skierowania od gina to będę musiała prawdopodobnie zapłacić za to badanie. Muszę z nim pogadać czy może moja internistka może mi wypisać czy coś ;/ bo tam do tych wampirów nie chcę iść
jesuismagnifique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:35   #172
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez ilonujka222 Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się pochwalić! Robiłam badanie na tolerancję glukozy i Cud ... Nie mam :-D ale i tak podchodziłam do tego badania 3 razy bo co ten syf wypiłam to zwracałam ... To była tragedia dla mnie ale było warto!!

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Oczywiście nie mam cukrzycy ciążowej ale cukier mam trochę podwyższony
A miałaś robione te badania wcześniej, bo glukozę na czczo miałaś podniesioną czy masz jakieś ryzyko cukrzycy? Bo mi doktor mówił, że jeśli w poprzedniej ciąży nie było cukrzycy i teraz w pierwszy trymestrze glukoza była OK, to żeby się nie martwić i robimy je normalnie. A w pierwszej ciąży miałam właśnie jakoś wcześniej, ale moja lekarka trochę dziwna była...
Cytat:
Napisane przez ja_dalia Pokaż wiadomość

znam ten ból niestety to kwestia genetyczna i nic nie poradzimy .... polecam smarowac sie dalej, bo kumpela miala tak że w 7 mcu pojawily sie rozstepy wiec zrezygnowala z dalszej pielęgnacji masowej i masakra jej sie zrobiła








u mnie podobnie... pierwsza ciąża super,zero pryszcza, wlosy super, samopozucie extra i dziewczynka.... teraz brak sil, ledwo żyje, wiekszosc negatywnych objawów... zastanawiam sie czy to tez nie przez to że jednak już czlowiek 3,5 roku starszy... w tym roku zagości 3 z przodu
Ja też czekam na powrót sił. W pierwszej ciąży pracowałam do 5miesiąca i czułam się dobrze (może troszkę szybciej się męczyłam, ale było OK) U mnie 3 z przodu już jest więc może to to, ale generalnie dużo osób mówi, że każda ciąża jest inna więc to by się zgadzało...
Cytat:
Napisane przez niezalogowana Pokaż wiadomość
Nonono, parówki z żelkami, hardkor
A kto śpi z rogalem, Ty czy Hania?
No tu mamy mały konflikt interesów, bo Młoda po powrocie z przedszkola potrafi mnie po coś celowo wysłać do kuchni (mimo, że np sok jest w pokoju, ale Ona chce ten z kuchni), żeby się opatulić rogalem... no i bardzo chciała w nim wczoraj zasnąć, ale od czego ma się mamę pracującą w przedszkolu? Jak Hania była malutka to kupiliśmy Jej taką matę http://sklep.mo☠☠☠ambino.pl/mata-zolw.html no i ona ma takie 4 poduchy zaokrąglone. Służy nam do dzisiaj jako miejsce zabaw, a wczoraj poduchy stały się rogalami... i Hania ma ich aaaaż 4 a mama ma tylko jedną... No i wczoraj Młoda zasnęła między poduchami z żółwiai rano powiedziała, że Ona mi może jedną poduchę dać, żebym nie była smutna, że mam tylko jedną Więc chyba się dogadałyśmy.
Cytat:
Napisane przez ja_dalia Pokaż wiadomość
jakos szybko to badanie... ja chyba miałam w 20tym którymś tyg.... ale musialabym w karte spojrzec...
wazne ze jest OK !
a co do samego "badania"...tragedia ale przezyc trzeba .... choc nie wiem jak bedzie teraz bo ogolnie nie lubie slodyczy, rzadko cos jem, wiec obawiam sie ze tez dluuuuuugo to potrwa u mnie ...

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:14 ----------

hahahahahahha Mistrzyni sen rozbrajający
Dla mnie glukoza to najgorsze badanie w ciąży... już mi nawet kłucie co miesiąc nie przeszkadza i stwierdzam, że nawet dochodzenie do siebie po cc było dla mnie łatwiejsze i przyjemniejsze niż to samopoczucie po glukozie.... chociaż w pierwszej ciąży nie miałam za bardzo mdłości, ale to był koszmar
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:38   #173
jesuismagnifique
Raczkowanie
 
Avatar jesuismagnifique
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 307
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Ja nie wierzę w te przesądy brzuszkowe.
Może i sprawdzi się w 50% przez przypadek. Jak każdy ma szansę .

Moja mama miała super cerę, ładny brzuch, zachcianek nie miała wcale - urodziła mnie.
Ja miałam najróżniejsze zachcianki do słodyczy itp. W 1 ciąży cera idealna, energii mnóstwo, brzuszek szpiczasty itp - chłopak
Teraz co chwile na buzi mam wypryski, na poczatku ciazy alergia skorna, ciagle nie mam nastroju, źle się czuję, teraz jem w sumie i słodkie i słone i kwaśne...na zmianę co chwila :P , brzuch bardziej rozlany, też chłopak
jesuismagnifique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:40   #174
ilonujka222
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 113
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Badanie nie boli, ale trzeba wypić taki roztwór z glukozy ... okropna konsystencja, tragiczny zapach, a o smaku nie wspomne... Ja też nie przepadam za słodyczami więc dla mnie też to była tragedia... robiłam to badanie na 3 raz ... 3 dni pod rząd. miałam mieć pobraną krew na czczo, 1h po wypiciu i 2h po wypiciu i za pierwszym i drugim razem po wypiciu chwile było ok ale później ... Przeszła okok mnie jakas osoba, która strasznie śmierdziała potem ( strasznie jestem na to wrażliwa i przed ciążą , teraz to już tragedia) no i dawaj do wc zwróciłam wszystko... Za trzecim razem uciekłam po wypiciu tego od razu do samochodu ... wytrzymałam jakoś, ale było ciężko. Ja jestem w 18 tygodniu miałam teraz zrobić, bo było podejrzenie cukrzycy ciążowej.


Było od początku podejrzenie, ze moge mieć cukrzyce, bo nie dosć ze chormony były przed ciążą, to mam policystyczny jajnik... i jeszcze na dokładke pierwszą ciąze poroniłam

I tak się cieszę, że przez te moje "przygody z glukozą" Panie pielęgniarki poszły mi na rękę i nie musiałam za badanie trzy razy płacić ... To i tak nie duzo zapłaciłam bo 15+ glukozę, bo moje koleżanki jak robiły to coś koło 30 płaciły

Edytowane przez ilonujka222
Czas edycji: 2015-01-29 o 09:47
ilonujka222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:43   #175
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

A ja myślę, że w drugiej ciąży to ten brzuszek będzie bardziej rozlany, bo i mięśnie i skóra już jest rozciągnięta przez poprzedniego brzdąca więc teraz rozlewa się na boki... Ja mam wrażenie, że mój brzuszek to moje fałdki tłuszczu wypchnięte do góry...w sumie to nie czuję się z czymś takim dobrze i super komfortowo, ale no cóż.... może jakbym ćwiczyła po urodzeniu Hani, to bym teraz miała ładniejszy brzuszek.
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:50   #176
Truskawka31
Rozeznanie
 
Avatar Truskawka31
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez jesuismagnifique Pokaż wiadomość
Ja nie wierzę w te przesądy brzuszkowe.
Może i sprawdzi się w 50% przez przypadek. Jak każdy ma szansę .

Moja mama miała super cerę, ładny brzuch, zachcianek nie miała wcale - urodziła mnie.
Ja miałam najróżniejsze zachcianki do słodyczy itp. W 1 ciąży cera idealna, energii mnóstwo, brzuszek szpiczasty itp - chłopak
Teraz co chwile na buzi mam wypryski, na poczatku ciazy alergia skorna, ciagle nie mam nastroju, źle się czuję, teraz jem w sumie i słodkie i słone i kwaśne...na zmianę co chwila :P , brzuch bardziej rozlany, też chłopak
Cudny przykład
Truskawka31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 09:54   #177
201608010929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez niezalogowana Pokaż wiadomość
U mnie też ostatnio ze snami masakra, ale to tak ponoć jest w ciąży, wyobraźnia działa
Moim najgorszym snem jak na razie było urodzenie dziecka w autobusie przy wszystkich pasażerach Pan obok trzymał mi nogi, a jakaś anorektyczka mówi, że ma przy sobie zawsze wagę- wyciągnęła taką wielką łazienkową i ważymy dziecko: 7kg!!! Dla mnie osobisty koszmar Spocona i wystraszona się obudziłam. Ostatnio te sny mnie tak męczą, że budzę się wykończona... Wcale w nocy nie odpoczywam przez to.
hehe też dobry

własnie wrociłam z badania - jutro mam wizytę i musiałam zrobic krew i mocz. Ile ludzi w kolejce
201608010929 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 10:11   #178
agave
Rozeznanie
 
Avatar agave
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 781
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Witam się w nowej części wątku.

Ja od początku przytyłam już 5kg. Spodnie ciążowe pokupiłam w C&A. Mam jedne sztruksowe i są bardzo wygodne, a wczoraj kupiłam jeszcze dżinsowe z wyprzedaży. Korzystając z przecen kupiłam też pierwsze ubranka dla synka. Też w C&A zestaw body i w Smyku jedne body i skarpetki. Na więcej na pewno będę polować w lidlu.

Wczoraj byłam u okulisty (mam dużą krótkowzroczność) i dowiedziałam się, że w ostatnim trymestrze warto zbadać dno oka i siatkówkę.

Nieźle jesteście już zaawansowane w temacie wózków. Ja jeszcze nic nie czytałam. Na razie tylko skłaniam się ku fotelikowi Maxi Cosi, bo koleżanka mi polecała.

Usg połówkowe mam 11.02. Nie mogę się doczekać dłuższego oglądania małego. Wizualizację 3d mogę mieć dodatkowo płatną, ale chyba się nie zdecyduję.
__________________
mój frywolitkowy wątek
agave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 10:13   #179
Sarrai
Wtajemniczenie
 
Avatar Sarrai
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 030
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez agave Pokaż wiadomość
Witam się w nowej części wątku.
Ja od początku przytyłam już 5kg. Spodnie ciążowe pokupiłam w C&A. Mam jedne sztruksowe i są bardzo wygodne, a wczoraj kupiłam jeszcze dżinsowe z wyprzedaży. Korzystając z przecen kupiłam też pierwsze ubranka dla synka. Też w C&A zestaw body i w Smyku jedne body i skarpetki. Na więcej na pewno będę polować w lidlu.
Ja, jeśli nie zaczną mnie boleć zatoki to podjadę dzisiaj też na małe zakupy. Zobaczę co w tym C&A.. no i do TK maxxa chcę wejść..... tam są różne też niebanalne rzeczy, niektóre w dobrych cenach. I do smyka też podejdę zapewne Co do lidla to niby fajne te ciuszki ale kurcze mnie to denerwuje, ze albo róż albo błękit. No jest też wersja "unisex" ale jakoś mi te kolory nie leżą ;/
Ale zobaczę, może na wyprzedaży w lidlu zakupię.
btw. czytacie jakieś blogi parentingowe? jakieś fajne znacie? bo bym poczytała (siedzę w pracy, nie chce mi się nic robić i dzisiaj chyba sobie odpuszczę.... nie mam nic pilnego)

Edytowane przez Sarrai
Czas edycji: 2015-01-29 o 10:15
Sarrai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-29, 10:19   #180
Brazylijka
Zakorzenienie
 
Avatar Brazylijka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 095
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

ups, pomyłka
__________________
kosmetyczka
szafa


wish

Edytowane przez Brazylijka
Czas edycji: 2015-01-29 o 10:21
Brazylijka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-16 23:09:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.