Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-02-11, 14:57   #661
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Karolina ciesze się że nocka lepsza i że czopki pomogły U nas za to jakaś maruda... w nocy jak nie Zosia to budził mnie mój mąż swoim chrapaniem bo coś go bierze... :/

A w dzień drzemki po pół godziny i pobudka i odłożyć się nie chce....

Sprzedaliśmy stary samochód

Berenika zdrowia

No nic zmykam do mojej panny

A i jeszcze jedno dziś jadła kluski z serem

---------- Dopisano o 14:57 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ----------

czy u was też największym zainteresowaniem cieszą się paprochy na ziemi?? Zosia jak jakiegoś znajdzie to zaraz skubie przesuwa paluszkiem i tak może siedzieć nad nim kilka minut
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 15:09   #662
__Sylwia__88
Zadomowienie
 
Avatar __Sylwia__88
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
Na noc dałam małemu virbucol i nocka była zdecydowanie lepsza. Budził się na karmienie o 21:40, ok północy i o 3,wiec juz się cieszyłam,ze ładnie śpi,ale o 4 całkiem się rozbudzil,gotowy do zabawy no ale przynajmniej nie było płaczu i wsciekania sie i zasnal znowu o 5 i spaliśmy razem do 6:30,wiec szalenstwo Iza zasmarkana,spałam z nią pół nocy,a drugie pół Tz,bo jeczala i płakała przez sen
Simka ja też niej wiem,które i ile zębów wychodzi Radkowi.Jeżeli juz to bym obstawiala górna jedynkę,bo nic innego nie czuje a zajrzeć mi też nie da,bo jezor wystawia U Izy wiem,ze wychodzą,bo widzę kawałek zęba na wierzchu.
Pradip pocieszyłaś mnie z tym,ze Kubuś tez się tak rzuca Bo już się bałam,ze Radkowi jeszcze coś innego dolega Ale najgorsze,ze jak mały zaczyna się tak rzucać i płakać to Iza się boi i tez płacze normalnie dom wariatów
Dłuższy wyjazd jednak odpuszczamy,jedziemy tylko dzisiaj na jeden dzień. Wiem,ze z marudnymi dziećmi tylko się bardziej zmecze poza domem,zwłaszcza,ze mama mi nie będzie mogła za dużo pomoc.
Współczuje. Dobrze ze choćtz coskolwiek robi. Z tymi wyjazdami tak jest. Najpierw się chce a jak się już słowo rzeknie, wszystko przemyslisz to się odniechciewa. Ja jak wiem ze Miłosz ma gorsze dni to każde przymusowe wyjście np do teściów kończy się moim mega rozdaznieniem i nic tego nie da.edu zmienić.





[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;50193292]Hej! Dzięki niemieckiej karcie w końcu odzyskałam kontakt ze światem. Jak tylko znajdę czas, żeby nadrobić to poodpisuje, ale póki co napisze tylko co u nas.
Podróż była koszmarna. Olek ciągle płakał i ciągle bez powodu. Adaś zaczął dopiero pod koniec, z tego co zrozumiałam ze pupa to boli. Trochę prowadziłam, nie było źle. Pod koniec ze zmęczenia zaczęła już mnie tak głowa boleć, ze marzyłam tylko, żeby w nawigacji powiedzieli "dotarłeś na miejsce". Okolica przepiękna. Z balkonu widok na góry, no piękny. Mieszkanie może być. Kuchnia i łazienka super, ale pozostałe meble z zeszłej epoki. Zupełnie nie mój gust. I tyle tych szaf w sypialni, ze pomieściłaby trzy rodziny. Cały pierwszy dzień ryczałam, chciałam wracać do domu. Wczoraj byłam u znajomej no i było dużo lepiej. U niej w mieszkaniu przytulnie, a jak wróciłam znowu to samo uczucie, czuję się tak jakoś nieswojo...
No i najgorsza sprawa - Olek znowu się rozchorował. Znowu kaszle, chrypi, gorączkuje i ciągle płacze. Tż pojechał z nim właśnie do lekarza. Ciekawe czy nie będziemy musieli płacić za wizytę no bo karty zdrowia niby załatwione, ale trzeba czekać około 2 tyg żeby przyszły pocztą. równo 4 tyg temu byliśmy z nim u lekarza przecież...

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]


Fajnie ze się odezwąLas. Spokojnie powoli wszystko się.ułoży. Najważniejsze.ze otoczenie przyjazne. Współczuje podróży. Ale fajnie ze masz t tam już do kogo na kawę Wyjść. A Tz w jakich godzinach pracuje?
Dużo zdrówka dla Olka.




Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Hej i jak dziś? Wszystkie wyspane i w świetnych humorach? Bo ja nie
Moja bezsenność mnie dobija, wczoraj zasnęłam po pierwej pobudce małego o 1 i oczywiście ten wtedy już zaczął się budzić co chwilkę, musiałam wziąć go do siebie i już po spaniu. Zawsze mi się wydawało, że jak człowiek jest zmęczony to zaśnie wszędzie i o każdej porze, ale jestem świetnym przykładem, że to nie prawda. Padnięta jestem cały dzień, przez to zła, wszystko mnie drażni, nic mi się nie chce, (o sinych worach pod oczami nie wspomnę), do tego pogoda okropna najchętniej to teraz wskoczyłabym pod kołdrę, tylko kto zajmie się

[/COLOR]No i moje dziecko śpi, bo jak się nie śpi w nocy to kiedyś trzeba, a ja głupia siedzę z kubkiem kawy, czemu spać nie
[/COLOR]A mam jeszcze pytanie, spotkałyście się może ze słoiczkami z samym mięskiem dla dzieci? Z chęciom bym taki kupiła, żeby mieć gotowe, sprawdzone mięsko do obiadków

O Dzisiejszej Nocy Nawet nie chce mówić. Wieczorem Milosz po godzinie spania po kąpieli obudził się Z płaczem I dobre 10 min wył I nie szło go uspokoić. W końcu załapał cyca, zjadł I zasnął. A O 3 się obudził, ściągnął sobie telefon Z kablem od ładowarki Z szafki nocnej i jak się obudziłam to ten W najlepsze zabawy kablami miał. I tak do 4.30 płacz, marudzenie, Stekanie. Rano musiałam wstać nieprzytomna bo fachowcy już Przyjechali Po 7.

Co do mięska- raz kupiłam kurczaka W słoiczku tylko nie pamiętam chyba Z gerbera był, niebieska Zakretka słoiczka ale nijak się to nie opłaca bo słoiczek 80 Gram w tym 50 procent wody 50 procent kurczaka Kosztowalo coś ponad 5 zł. To był najdroższy kurczak świata.chyba.


A tak kupiłam Cielęcine, Pokroilam na małe kostki, Zamrozilam I mam prawie gotowe.


Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Jutro jest tłusty czwartek?



Tak, To Jutro


Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Hej a mnie tu znowu długo nie było. Od tygodnia mamy skok, taki najgorszy z najgorszych, wszyscy ledwo funkcjonujemy. Mała wyje, cały czas chce na ręce, nie da się jej niczym zająć. W nocy wierci się i płacze przez sen. Kompletnie nam się rozregulowała. W dzień też nie idzie jej uśpić bo co odłożę do łóżeczka to płacz. W dzień śpi właściwie tylko przytulona do mnie bo inaczej pobudka po 10 minutach Teraz mi w końcu padła i śpi od 11:30. Nawet nie mam jak zjeść w dzień bo w bujaczku wyje. Dramat i tyle.
Nawet nie mam czasu nadrobić tych kilku stron, idę robić zupkę bo teraz to nie wiadomo o której księżniczka raczy się obudzić

Berenika może po zmianie klimatu i mieszkania skończą się te problemy zdrowotne bo to nie możliwe żeby dziecko było aż tak chorowite
Newet nie mów ze teraz jakiś skok przypada bo u nas chyba jakieś początki bo wszystko jest na nie a jak, tak będzie to ja się wykończe. Muszę tygodnie policzyć.

No to jw u nas noce jeszcze gorsze. Milosz budzi się po 6 i zadko kiedy zaśnie.
Mnie wszystko tak irytuje ze masakra. W domu 4 osoby chore na grypę a mało kto uważa żeby młodego nie zarazić. Jak widzę jak się do niego zbliżają i kaszlą to mnie krew zalewa a nie mam chwilowo przez remont swojej kuchni i wc więc muszę z nim schodzić na dół.
__________________
Był 13.07.2013


26.10.2013


Jesteś z nami
http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png

Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!
__Sylwia__88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 15:33   #663
Prowansja88
Raczkowanie
 
Avatar Prowansja88
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 316
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Karyolka u nas największym zainteresowaniem cieszą się kable. Hit totalny. A co do podłogi to latam i sprswdzam by nic na niej nie było, bo młoda pakuje do buzi. Raz usiłowała ogonek od pomidora, przykleil się jej do podniebienia... zawał.
Beronika, trudno mi sobie wyobrazić tę podróż i Twój stan. Podziwiam Cię za odwagę. Ja sama bym bała się jechać a co dopiero z dziećmi. Ale ogólnie ze mnie panikara straszna. Coraz większa, już mnie to wkurza...
Peter gerber ma sloiczki z samym mieskiem.
Zrobiłam ostatnio zamówienie, przyszło mi sporo słoiczków, jak je wykorzystam, to zacznę gotować sama, bo to fortuna. Ale znowu jak pomyślę o tobie garów a ona zje kilka łyżek to wolę płacić... no i wmawiam sobie, że to jednak bardziej bio niż w warzywniaku pod blokiem.
Sylwia88... współczuję remontu, ale efekt pewnue będzie boski!
Karolina życzę duzo siły... jesteś najlepszą mamą na świecie!
Simka234 ja też nie umiem spać popoludniami...
Necro.. ciekawe jakie umiejętności przyniesie tak intensywny skok? Wytrwałości!
Predip ja sobie nie jestem w stanie wyobrazić wyjścia na basen. Mloda płacze i wyrywa się przy przewijaniu, ubieraniu itd, przy kazdym skrepowaniu jej ruchów, więc w szatni zrobilabym z siebie posmiewisko z takim dzieckiem.

Moha kolezanka 1,5miesiąca temu urodziła syna. Albo tak koloruje fakty, albo u nich sielanka. Z 2tyg mlody był bardziej placzliwy, ale teraz looz, zero kolek, niczego. Taki jest zawieszony w ogóle, tylko leży i się patrzy. Noce w miarę ok i tak mnie to wszystko prsybija. Jak sobie przypomne nasze początki. Miesiąc spałam na kanapie przed tv sama z dzieckiem, by się tz mogl wyspać, kolki, bóle, ataki płaczu, nie można było zadnego schematu ustalić itd, bo każdy wieczór przegrywał płacz. I tak z zazdroscia patrzę jak oni po kąpieli kładą mlodego spać i mają spokój, szok. Jednak może być fajnie...

Mama Ssaka
__________________
Mama Ssaka
CÓRKA 14.06.14
Promotorka zdrowego stylu życia i biznes mam!
Chcesz czuć się, wyglądać i żyć lepiej?
Praca z domu, praca przy dzieciach, dodatkowa podpora finansowa-> napisz!
Prowansja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 16:18   #664
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

No pięknie, Olek ma 39,8 st...

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 20:43   #665
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

karolkya u nas paprochy, kable to hit, żadna zabawka nie jest w stanie im dorównać
Dodatkowo uwielbiane jest wchodzenie pod ławę i kręcenie korbką, albo walenie w szybę w komodzie Kompletnie nie wiem jak mu tego zabronić i oduczyć, co robić?
Pradip dzięki za rady u nas chyba nie ma rodzinne przebieralni, a nawet muszę zadzwonić czy są przewijaki... Plan rodzinnego wyjścia na basen w walentynki
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 21:05   #666
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

o taaaak kable... ostatnio odwróciłam się na chwile a Z. lizała przedłużacz... masakra jakaś a i jak ją postawie na parapecie to tez uwielbia walić rekami...

Dziś Z. próbowała pączka parowanego Uwielbiam takie
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 21:23   #667
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość
Predip ja sobie nie jestem w stanie wyobrazić wyjścia na basen. Mloda płacze i wyrywa się przy przewijaniu, ubieraniu itd, przy kazdym skrepowaniu jej ruchów, więc w szatni zrobilabym z siebie posmiewisko z takim dzieckiem.

Moha kolezanka 1,5miesiąca temu urodziła syna. Albo tak koloruje fakty, albo u nich sielanka. Z 2tyg mlody był bardziej placzliwy, ale teraz looz, zero kolek, niczego. Taki jest zawieszony w ogóle, tylko leży i się patrzy. Noce w miarę ok i tak mnie to wszystko prsybija. Jak sobie przypomne nasze początki. Miesiąc spałam na kanapie przed tv sama z dzieckiem, by się tz mogl wyspać, kolki, bóle, ataki płaczu, nie można było zadnego schematu ustalić itd, bo każdy wieczór przegrywał płacz. I tak z zazdroscia patrzę jak oni po kąpieli kładą mlodego spać i mają spokój, szok. Jednak może być fajnie...

Mama Ssaka
Ale Kuba też się wyrywa, piszczy, ucieka, ostatnio wiesza się na zasłonce bo przewijak mamy przy oknie i co mam zrobić? śmieje się razem z nim Na basen chodzę w okolicach południa więc dużo ludzi nie ma a jeśli nawet to przecież nie robię nic złego żebym się miała wstydzić
Serio chwiałabyś takie dziecko? Wiem że miałaś pełno stresów ale zobacz jaka Ewa jest fajna wolałabyś żeby siedziała cichutko w kącie? Ja tak kocham mojego urwisa z diabelskim błyskiem w oku i uśmiechem od ucha do ucha
[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;50199777]No pięknie, Olek ma 39,8 st...

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
karolkya u nas paprochy, kable to hit, żadna zabawka nie jest w stanie im dorównać
Dodatkowo uwielbiane jest wchodzenie pod ławę i kręcenie korbką, albo walenie w szybę w komodzie Kompletnie nie wiem jak mu tego zabronić i oduczyć, co robić?
Pradip dzięki za rady u nas chyba nie ma rodzinne przebieralni, a nawet muszę zadzwonić czy są przewijaki... Plan rodzinnego wyjścia na basen w walentynki
U nas też wszelkie zakazane zabawy są najfajniejsze dlatego dziękuję codziennie za kojec
Trzymam kciuki żeby wypad się udał i był pierwszym z wielu
Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Dziś Z. próbowała pączka parowanego Uwielbiam takie
A jakie to? ja dziś standardowo robiłam te z serka homogenizowanego
Jak się sprawuje nowe auto?
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 08:16   #668
Prowansja88
Raczkowanie
 
Avatar Prowansja88
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 316
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Beronika jak Olek? Masakra z tym antybiotykiem kolejnym :'( mam nadzieję, że lekarze dobrze diagnozuja. Nie wiem czy już Cię pytałam kiedyś, jeśli tsk, to wybacz, ale czy podajesz Olkowi probiotyk? Ale tak po antybiotyku. Wiadomo, że w trakcie kuracji jest on niezbędny, ale czy utrzymujesz później, bo one m.in. też poprawiają odporność. Moja dostaje cały cxas jakiś probiotyk, problemy trawienne minęły a daje dicoflor 1 lub 3krople. Zależy jak zaleca lekarz. Mojej koleżanki syn za każdym razem przy zabkowaniu miał angine ropna. Także antybiotyk, byli zalamani. W końcu jakas starsza pediatra w szpitalu zleciła stale probiotyk i jak ręka odjal. Myślę, że nie zaszkodzi. Kup tam jakiś dobry lub niech Ci dicoflor wyślą z Pl. Nawet ja Ci wyślę jak będziesz potrzebowała.
Miejsce zamieszkania też na pewno miało wplyw i teraz mu się poprawi, ale mimo to... poza tym u takiego dziecka glora bakteryjna długo się odnawia, więc trzeba podawać i to nie jakiś byle jaki, tylko przebadany. Dicoglor, bio gaja to dwa najlepssze w pl.


Mama Ssaka

---------- Dopisano o 09:16 ---------- Poprzedni post napisano o 08:53 ----------

Ja wczoraj miałam jakąś taką mega depresję. Spłakałam się jak nie wiem co.. ogólnie jakoś tak się nad sobą uzalalam, ze mala sama nie zasypia itd. Na szczescie później przyszli znajomi, jak zobaczyli ze wygladam jak smierc to poszlam z kol na zakupy i kawę a faceci zostali z Ewą. Wróciłam w lepszym humorze i z pozytyenym nastawieniem. Będę walczyla z Ewą, by zasypiala sama w lozeczku lub ewentualnie w naszym łóżku, ale bez noszenia, bujaczka itd. Będzie to trwalo jakies 2h, ale trudno. Wieczorem i tak nic nie ma w tv ;-)
Miłego dnia

Mama Ssaka
__________________
Mama Ssaka
CÓRKA 14.06.14
Promotorka zdrowego stylu życia i biznes mam!
Chcesz czuć się, wyglądać i żyć lepiej?
Praca z domu, praca przy dzieciach, dodatkowa podpora finansowa-> napisz!
Prowansja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 10:16   #669
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
A jakie to? ja dziś standardowo robiłam te z serka homogenizowanego
Jak się sprawuje nowe auto?
Pączki drożdżowe które smaży moja babcia. Tylko ja kładę je na gazę i się parują Wiesz, woda garnek gaza. Pycha
Coś takiego LINK
Autem jeszcze nie jechałam ;P ale mój mąż zachwycony
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 11:14   #670
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Prowansja88 super, że masz takie pozytywne nastawienie, to klucz do sukcesu może pójdę Twoim śladem i też spróbuje mieć lepszy humor bo ostatnio to masakra...

Jeszcze mąż wczoraj wypalił, że moja bezsenność to uwaga!!!! Wynik tego, że CAŁY DZIEŃ siedzę przed laptopem, albo na internecie w telefonie uf, muszę odetchnąć bo obiecałam sobie, że dziś się nie będę denerwować dziś jest dobry dzień, jedzenia pączków
No ale tak: obiad się sam robi, dom się sam sprząta no i najważniejsze, dziecko się samo bawi, karmi, przebiera i ogólnie sobą zajmuje, więc ja sobie mogę pozwolić na całodzienne siedzenie przed laptopem i piłowanie paznokci, nic dziwnego, że później spać nie mogę! Odkrywcze

karolkya te pączki na parę wyglądają super, sama bym takiego zjadła
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 11:23   #671
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

czołem

melduję, że Jurkowi wyszła lewa górna jedynka i teraz przebija się prawa masakra - dziś noc znowu nieprzespana

Prawdopodobnie to zęby były przyczyną tego chorobowego zamieszania, ale dziś musieliśmy powtórzyć badania. I robimy małemu od kilku dni inhalacje, bo pani doktor stwierdziła, że albo flegma zalega albo delikatnie przeszło na oskrzela. Inhalacje tylko z soli fizjologicznej, więc na razie udaje nam się bez leków. Jurek mega dzielny na pobraniu, nawet nie płakał tylko próbował zjeść laborantce zegarek za to z moczem były problemy, bo kazano nam pobrać próbkę do posiewu i odsunąć napletek aby było jak najmniej bakterii operacja zakończona totalną porażką - niewykonalne raz, że mały nie jest w stanie siusiać, kiedy majstrujemy mu przy penisie, dwa u Jurka napletek nie odchodzi....mamy chłopców a jak jest u Was?

dziś popołudniu będą wyniki w systemie, mam nadzieję, że wszystko będzie ok

Jurek waży 9300 mniej więcej, bo próbował uciekać z wagi



mnie za to rozłożyło kompletnie ale jako mama kp walczę z choróbskiem naturalnymi metodami


na weekend nas "teściowie", mam nadzieję, że uda nam się zrealizować nasz szatański plan i podrzucić im nasze kukułcze jajo o świcie i wreszcie się wyspać
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 11:34   #672
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Bogini Bastet super, że jest ząbek, jak wyjdzie następny może mały troszkę da Wam wypocząć pomysł z podrzuceniem małego rano do babci jest świetny oby się udał. Badania na pewno wyjdą dobrze Z napletkiem u Kacperka jest tak samo, nie schodzi, ale wyczytałam, że w tym wieku to normalne i sam powinien się odkleić do 3rż. Ja odciągam ile się da przy myciu, ale nic na siłę.
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 11:37   #673
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

u nas też kable rządzą niestety, lampy podłogowe długo się nie uchowają w tym domu

basen, na razie pasujemy. poczekam na wiosnę/lato. poczekam aż kąpiel będzie frajdą i teraz boję się przeziębienia.

BLW - ten syf, który generuje Jurek mnie zabije, ale zabawa jest przednia

Pater ach te męskie teoryjki
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 13:31   #674
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość

Ja wczoraj miałam jakąś taką mega depresję. Spłakałam się jak nie wiem co.. ogólnie jakoś tak się nad sobą uzalalam, ze mala sama nie zasypia itd. Na szczescie później przyszli znajomi, jak zobaczyli ze wygladam jak smierc to poszlam z kol na zakupy i kawę a faceci zostali z Ewą. Wróciłam w lepszym humorze i z pozytyenym nastawieniem. Będę walczyla z Ewą, by zasypiala sama w lozeczku lub ewentualnie w naszym łóżku, ale bez noszenia, bujaczka itd. Będzie to trwalo jakies 2h, ale trudno. Wieczorem i tak nic nie ma w tv ;-)
Miłego dnia

Mama Ssaka
Mam nadzieję że zakupy skutecznie poprawiły Ci humor
Powodzenia i sukcesu z samodzielnym zasypianiem
Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Pączki drożdżowe które smaży moja babcia. Tylko ja kładę je na gazę i się parują Wiesz, woda garnek gaza. Pycha
Coś takiego LINK
Autem jeszcze nie jechałam ;P ale mój mąż zachwycony
Ty to zawsze wymyślisz coś ekstra w kuchni
Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Jeszcze mąż wczoraj wypalił, że moja bezsenność to uwaga!!!! Wynik tego, że CAŁY DZIEŃ siedzę przed laptopem, albo na internecie w telefonie uf, muszę odetchnąć bo obiecałam sobie, że dziś się nie będę denerwować dziś jest dobry dzień, jedzenia pączków
No ale tak: obiad się sam robi, dom się sam sprząta no i najważniejsze, dziecko się samo bawi, karmi, przebiera i ogólnie sobą zajmuje, więc ja sobie mogę pozwolić na całodzienne siedzenie przed laptopem i piłowanie paznokci, nic dziwnego, że później spać nie mogę! Odkrywcze
Ach Ci mężczyźni...
Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
czołem

melduję, że Jurkowi wyszła lewa górna jedynka i teraz przebija się prawa masakra - dziś noc znowu nieprzespana

Prawdopodobnie to zęby były przyczyną tego chorobowego zamieszania, ale dziś musieliśmy powtórzyć badania. I robimy małemu od kilku dni inhalacje, bo pani doktor stwierdziła, że albo flegma zalega albo delikatnie przeszło na oskrzela. Inhalacje tylko z soli fizjologicznej, więc na razie udaje nam się bez leków. Jurek mega dzielny na pobraniu, nawet nie płakał tylko próbował zjeść laborantce zegarek za to z moczem były problemy, bo kazano nam pobrać próbkę do posiewu i odsunąć napletek aby było jak najmniej bakterii operacja zakończona totalną porażką - niewykonalne raz, że mały nie jest w stanie siusiać, kiedy majstrujemy mu przy penisie, dwa u Jurka napletek nie odchodzi....mamy chłopców a jak jest u Was?

dziś popołudniu będą wyniki w systemie, mam nadzieję, że wszystko będzie ok

Jurek waży 9300 mniej więcej, bo próbował uciekać z wagi

mnie za to rozłożyło kompletnie ale jako mama kp walczę z choróbskiem naturalnymi metodami

na weekend nas "teściowie", mam nadzieję, że uda nam się zrealizować nasz szatański plan i podrzucić im nasze kukułcze jajo o świcie i wreszcie się wyspać
Brawo za ząbek i oby nic się nie przyplątało do Jeżyka
Mnie też gardło pobolewa więc życzę nam obu zdrowia
hehe co za niecny plam z "kukułczym jajem" oby wypalił My zdecydowaliśmy się podrzucić młodego do mojej mamy w niedziele wieczorem i wybywamy z mężem na koncert
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 14:23   #675
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Pradip a na jaki koncert idziecie?
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 15:17   #676
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Olek dziś dużo lepiej. Mało płacze, po wczorajszym incydencie gorączka już nie wróciła. Kaszle też dużo mniej, i odrywa mu się to wszystko. Ja to oklepuję ciągle bo chrypi strasznie i nie chce żeby znowu jak ostatnio wszystko mu tam zalegało. Także uff, antybiotyk pomaga.


Byłam dziś w kauflandzie, wielkie do takie w porównaniu z poprzednim, ze nie wiedziałam gdzie czego szukać.


Prowansja nasza pediatra w pl przepisywała nam zawsze osłonik max. Ale ostatnio zauważyłam, że małego po nim brzuch boli i ma wzdęcia. I sama kupiłam dicoflor i choć teraz lekarz nic nie przepisał to sama daję po 5 kropel dziennie. Ale masz rację, powinnam mu cały czas podawać, zresztą ja już teraz boję się, że te antybiotyki źle wpłyną na jego żołądek, nerki, itd...

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 16:05   #677
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Pradip a na jaki koncert idziecie?
Perfectu
[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;50215502]Olek dziś dużo lepiej. Mało płacze, po wczorajszym incydencie gorączka już nie wróciła. Kaszle też dużo mniej, i odrywa mu się to wszystko. Ja to oklepuję ciągle bo chrypi strasznie i nie chce żeby znowu jak ostatnio wszystko mu tam zalegało. Także uff, antybiotyk pomaga.

Byłam dziś w kauflandzie, wielkie do takie w porównaniu z poprzednim, ze nie wiedziałam gdzie czego szukać.[/QUOTE]
Całe szczęście że Olkowi lepiej
Z każdym dniem będziesz się coraz lepiej odnajdywać w wielkim świecie

Jakim termometrem mierzycie temperaturę maluchom?
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 18:51   #678
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

...

Edytowane przez Sola1
Czas edycji: 2018-01-12 o 10:16 Powód: ...
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 20:18   #679
bluesky89
Zakorzenienie
 
Avatar bluesky89
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 10 773
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cześć dziewczyny
Czytam Was codziennie, ale nie mam kiedy napisać. Młody jest tak absorbujący i ruchliwy, że nie usiedzi 5 minut, tylko się wspina, wszystko chce widzieć i nie można go z oczu spuścić, bo tak kombinuje.. A jak idzie spać, to zawsze jest coś do zrobienia, a wieczorem to padam na pysk.
__________________
Kacperek
bluesky89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 20:50   #680
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Było to co prawda nie do mnie, ale się wypowiem moim zdaniem najgorsze co można zrobić to porównywać dzieci z innymi. Usposobienie naszych dzieci jest integralne z resztą ciała i nie ma zazdrościć że u kogoś jest tak a u nas inaczej. Chyba każda z nas nie zamieniłaby swojego dziecka na inne. Każde dziecko - czy spokojne czy urwis jest najcudowniejsze na świecie, bo jest nasze

Ja ma Thermoflash lx 26

Co do wchodzenie pod stół to słyszałam, że ma to jakiś wpływ na rozwój, ale nie pamiętam o co chodzi, w kazdym razie nie zabraniam, kupiłam zabezpieczenia na rogi
Fajnie napisane Choć w dzisiejszych czasach porównuje się wszystko do wszystkiego a z dziećmi tym bardziej trudno tego nie robić. Jednak o ile nie ma nic złego w wymianie informacji "mój to potrafi to i to" o tyle rozsądek jest przy tym bardzo wskazany. Tak jak napisałaś kocham bo jest a nie za to co i jak szybko robi

Dzięki za odp

Serio coś jest z tym stołem? Jakby Ci się przypomniało to napisz proszę bo Kuba jak tylko jedziemy o mojej mamy od razu wpełza pod krzesło i stół
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 21:07   #681
zophiee
Zakorzenienie
 
Avatar zophiee
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Perfectu

Całe szczęście że Olkowi lepiej
Z każdym dniem będziesz się coraz lepiej odnajdywać w wielkim świecie

Jakim termometrem mierzycie temperaturę maluchom?
Mam 2 opcje- ucho czoło.
A firma- microlife

---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Było to co prawda nie do mnie, ale się wypowiem moim zdaniem najgorsze co można zrobić to porównywać dzieci z innymi. Usposobienie naszych dzieci jest integralne z resztą ciała i nie ma zazdrościć że u kogoś jest tak a u nas inaczej. Chyba każda z nas nie zamieniłaby swojego dziecka na inne. Każde dziecko - czy spokojne czy urwis jest najcudowniejsze na świecie, bo jest nasze




Ja ma Thermoflash lx 26



Takiego małego dziecka raczej nie nauczysz, trzeba zabezpieczyć to co niebezpieczne. To znaczy może nauczysz, ale takie dzieci mają krótką pamięć. Ja mówie np uwazaj bo to niebezpieczne i szukam ciekawszej alternatywy. Ola generalnie reaguje jak mówie takim bardziej stanowczym tonem, ale nie zmienia to faktu ze za jakis czas robi to samo Może zastaw tę komodę jakimś fotelem.
Co do wchodzenie pod stół to słyszałam, że ma to jakiś wpływ na rozwój, ale nie pamiętam o co chodzi, w kazdym razie nie zabraniam, kupiłam zabezpieczenia na rogi
Dzieciaki wchodząc pod stół- czy inne ciasne miejsca uczą się granic wlasnego ciała- jego odniesienia w przestrzeni.
Bardzo istotne!

---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:06 ----------

Cytat:
Napisane przez bluesky89 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Czytam Was codziennie, ale nie mam kiedy napisać. Młody jest tak absorbujący i ruchliwy, że nie usiedzi 5 minut, tylko się wspina, wszystko chce widzieć i nie można go z oczu spuścić, bo tak kombinuje.. A jak idzie spać, to zawsze jest coś do zrobienia, a wieczorem to padam na pysk.
Mam to samo. .
Wsraje, wspina się. ..
Wszystko chce wziąć do rączek- obejrzeć pogryźć!!!
Sił brakuje
zophiee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 21:07   #682
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Perfectu

Całe szczęście że Olkowi lepiej
Z każdym dniem będziesz się coraz lepiej odnajdywać w wielkim świecie

Jakim termometrem mierzycie temperaturę maluchom?
My mamy jakiś NOVAMA, ale ja nie jestem zadowolona bo jakoś dziwnie te temperatury pokazuje...
Zazdroszczę koncertu, chętnie bym gdzieś poszła
Berenika_26 super, że jest już lepiej, mam ogromną nadzieję, że zmiana klimatu Wam pomoże!

Dziewczyny dziś przeżyłam w ku rw (bo to inaczej nie można nazwać) roku! Nie wiem czy pamiętacie jak Wam mówiłam, że mam guzek na piersi i że terminy do lekarza zastraszające, a do byle jakiego nie chciałam iść, więc stwierdziłam, że poczekam na wizytę do mojego. I tak czekałam prawie miesiąc! I wizyta miała być jutro, tylko że się okazało, że maja zanotowane, że odwołałam jaaaaa?!!! I przepadło! Muszę znowu czekać!!! A jak mi babka powiedziała, że teraz pierwszy wolny termin jest po 10 marca, to aż mi się nogi ugięły, no ale wyjątkowo wpisze mnie na 23 lutego. Myślałam że się już dziś popłacze normalnie. Jutro dzwonię po lekarzach i pójdę do jakiegokolwiek, może coś mi powie, a później na wizytę do mojego. Ja czekam miesiąc z guzkiem na cycku, a tam mi mówią, że odwołałam oszaleć można! Ja na te wizyty umawiam się przez POLMED, bo mam takie ubezpieczenie i tam wszystkie rozmowy są nagrywane, więc teoretycznie mogę im udowodnić, że to oni zawalili bo ja nic nie odmawiałam, tylko co mi to teraz da...
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 21:27   #683
__Sylwia__88
Zadomowienie
 
Avatar __Sylwia__88
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Hej, hej

Znów brak sił na pisanie i cytowanie. Siedze bezczynnie przed tym komputerem, odświeżam tylko strone i tak tkwie w bezczynności wieczorami bo nie mam na nic innego już siły.

W ciągu dnia ciagle cos, ledwo uśpie Miłosza, tzn sam zaśnie, lece to obiad, to pranie, coś na szybko złapie do jedzenienia, zresztą doskonale wiecie jak jest.

Remont sukcesywnie od przodu się posuwa.
Miłosz w ciągu dnia jak wiatr zawieje- jeden dzień super, sam siedzi i się bawi, moge w tym czasie cos zrobić choć musi mnie mieć na widoku, bez problemu zasypia a innego nie to dziecko. Huśtawka.
Noce nadal z 5-6 karmieniami. Dziś w nocy po każdym karmieniu odkładałam go do łożeczka i zauważyłam że dużo spokojniej spał niż ze mną, nie wiercił się i kręcił na wszystkie strony i spał rano do 8.30 (a może to tylko tak jednorazowo?).A jak śpi ze mną to ja się lubie do niego przytulać i mieć go blisko i wtedy ja gorzej śpie.

Tyle. Lece pod prysznic i się położyć choć pewnie znów będe miała problem żeby zasnąć.

ps. Termometr mam Microlife nc150 bezdotykowy ale najlepiej nim mierzyć jak dziecko śpi bo trzeba nim od środka głowy do skroni przesuwać żeby zmierzyć a przy ruchwilym dziecku wynik moze być niedokładny. Chyba lepszy taki do ucha byłby.
__________________
Był 13.07.2013


26.10.2013


Jesteś z nami
http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png

Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!
__Sylwia__88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 21:42   #684
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Mam 2 opcje- ucho czoło.
A firma- microlife

Dzieciaki wchodząc pod stół- czy inne ciasne miejsca uczą się granic wlasnego ciała- jego odniesienia w przestrzeni.
Bardzo istotne!
A model możesz jeszcze napisać?
No to niech on sobie siedzi pod tym stołem skoro sie uczy
Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
My mamy jakiś NOVAMA, ale ja nie jestem zadowolona bo jakoś dziwnie te temperatury pokazuje...
Zazdroszczę koncertu, chętnie bym gdzieś poszła

Dziewczyny dziś przeżyłam w ku rw (bo to inaczej nie można nazwać) roku! Nie wiem czy pamiętacie jak Wam mówiłam, że mam guzek na piersi i że terminy do lekarza zastraszające, a do byle jakiego nie chciałam iść, więc stwierdziłam, że poczekam na wizytę do mojego. I tak czekałam prawie miesiąc! I wizyta miała być jutro, tylko że się okazało, że maja zanotowane, że odwołałam jaaaaa?!!! I przepadło! Muszę znowu czekać!!! A jak mi babka powiedziała, że teraz pierwszy wolny termin jest po 10 marca, to aż mi się nogi ugięły, no ale wyjątkowo wpisze mnie na 23 lutego. Myślałam że się już dziś popłacze normalnie. Jutro dzwonię po lekarzach i pójdę do jakiegokolwiek, może coś mi powie, a później na wizytę do mojego. Ja czekam miesiąc z guzkiem na cycku, a tam mi mówią, że odwołałam oszaleć można! Ja na te wizyty umawiam się przez POLMED, bo mam takie ubezpieczenie i tam wszystkie rozmowy są nagrywane, więc teoretycznie mogę im udowodnić, że to oni zawalili bo ja nic nie odmawiałam, tylko co mi to teraz da...
A chcesz iść na Greya? maż mnie wysyła z koleżanką a ja nie mam najmniejszej ochoty :/
Wcale się nie dziwie że się wściekłaś. W końcu to nie byle kichniecie tylko poważna sprawa (choć ja nadal uważam ze to tylko hormony ). Faktycznie najprawdopodobniej udowodnienie im że to ich wina nic Ci nie da ale ja toczyłam wojnę z Medicą dla samej satysfakcji
Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
Remont sukcesywnie od przodu się posuwa.
Miłosz w ciągu dnia jak wiatr zawieje- jeden dzień super, sam siedzi i się bawi, moge w tym czasie cos zrobić choć musi mnie mieć na widoku, bez problemu zasypia a innego nie to dziecko. Huśtawka.
Noce nadal z 5-6 karmieniami. Dziś w nocy po każdym karmieniu odkładałam go do łożeczka i zauważyłam że dużo spokojniej spał niż ze mną, nie wiercił się i kręcił na wszystkie strony i spał rano do 8.30 (a może to tylko tak jednorazowo?).A jak śpi ze mną to ja się lubie do niego przytulać i mieć go blisko i wtedy ja gorzej śpie.

ps. Termometr mam Microlife nc150 bezdotykowy ale najlepiej nim mierzyć jak dziecko śpi bo trzeba nim od środka głowy do skroni przesuwać żeby zmierzyć a przy ruchwilym dziecku wynik moze być niedokładny. Chyba lepszy taki do ucha byłby.
Każdego dnia jesteś bliżej końca remontu i pięknego mieszkanka
Czyli konsekwentne odkładanie małego się opłaca super oby więcej spokojnego snu i mniej pobudek

Ja to już nie wiem gdzie i czym mierzyć temu mojemu wiercipięcie temperaturę Jak tylko przykładam termometr do głowy to on koniecznie musi zobaczyć co to choćby miał sobie kark skręcić :/ Do tego jak gorączkował to gorące miał od skroni przez kark do skroni a czoło chłodne
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 22:03   #685
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

...

Edytowane przez Sola1
Czas edycji: 2018-01-12 o 10:15 Powód: ...
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 22:23   #686
kamilla123
Rozeznanie
 
Avatar kamilla123
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 952
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Heloł! Choćbym miała siedzieć do 24 to was dzisiaj nadrobię! Taki mam cel

Kubson wrócił już do przedszkola, z jednej strony nie mogłam się tego doczekać, a teraz jakoś tak nudno bez niego. No ale jutro ostatni dzień i potem ferie Mają jutro Bal Przebierańców i oczywiście nie było innej opcji - on będzie Spidermanem i koniec! W niedzielę pojedziemy na kilka dni do Poznania do mojej siostry na ferie

Wczoraj miałyśmy z Helą debiut z BLW! Ale było fajnie, na szczęście się nie krztusiła. Tylko rozumiem już Was jak piszecie o tym syfie, który się przy tym robi!!! MASAKRA! Próbowała brokuła, a dzisiaj wyjadała z misek łapkami kaszę jaglaną i ryż. W ogóle ona jakaś wszystkożerna jest - trzeba szybko przy niej jeść albo ukradkiem, bo zaraz się odwraca i szeroko buzię otwiera. Słodka jest! Co bym jej nie podsunęła pod buzię to wszystko by zjadła. Jest to dla mnie miłą odmiana po moim starszym synu - niejadku. Wczoraj też pierwszy raz jadła jajecznicę .

---------- Dopisano o 22:23 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ----------

Alingles zdrówka życzę, a w wolnej chwili poproszę o przepis na tort, bo nigdy nie robiłam, a tż ma za 3 tygodnie urodziny i chciałabym zrobić


Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
U nas chyba jednak dzisiaj w nocy była kulminacja skoku,bo maly co chwilę płakał przez sen i budził się 50 tys razy,ale za to dzisiaj od rana niespodzianki,bo sam sztywno siedzi,pełza do przodu (wcześniej tylko w kółko) i coraz lepiej mu idzie stawanie na czworakach w tym wieku to może nie są jakieś zaskakujace osiągnięcia,ale i tak jestem dumna z mojego syneczka


Cytat:
Napisane przez bluesky89 Pokaż wiadomość
Kamila, ja kupowałam taką bramkę na schody na 110 cm bodajże drewnianą na allegro. Jak chcesz to poszukam tego sprzedawcy, bo bardzo zadowolona z jakości jestem
'
Tak tak poproszę o namiary!

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
Kamilla dobrze, że choróbska odpuściły bo rozumiem, że i Ty już zdrowa?
No już lepiej, ale szału nie ma zatoki nie odpuszczają
kamilla123 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 22:28   #687
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Pradip ja mam microlife nc 150. Jestem bardzo zadowolona


Jutro kontrola z Olkiem o 9. Trzymajcie kciuki

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 22:52   #688
kamilla123
Rozeznanie
 
Avatar kamilla123
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 952
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Mam kojec od brata tzn łóżeczko turystyczne więc teraz uda mi się na spokojnie coś zrobić... bez latania co 30 sekund do Małej która gdzieś staje
Ja mam kojec jakieś 2 tygodnie, a Młoda już jakiejś alergii dostaje jak ją włożę, od razu płacz Najlepiej jest z samego rana albo po drzemce

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
my też intensywnie myślimy o żłobku, na państwowy nie mamy szans, więc musimy liczyć się z kosztem 1400zł miesięcznie. wprost bajecznie
Ceny masakryczne! Ile to trzeba zarabiać żeby w ogóle do pracy się opłacało wracać...

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy któraś byłam z maluchem na basenie? Ja mam plan się wybrać, tylko nie wiem, powinnam się jakoś specjalnie przygotować? Coś wziąć małemu, jakieś kosmetyki ?
Ja planuję dopiero na wiosnę się wybrać. No na pewno taką specjalną pieluszkę musisz mieć ale to pewnie już wiesz

Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
Jeju jakiego masz świetnego TŻta Nie wyobrażam sobie, żeby mój połowę z tych rzeczy zrobił
Mój to z tych co lubią w kuchni poszaleć. Ale już się wyjaśnił ten jego przypływ dobrej woli - będzie teraz 2 razy w tygodniu na siłownię chodził i tym samym wracał później

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
To są jakieś jaja miało być coraz lepiej a jest coraz gorzej dzisiejsza nocka to już totalna porażka nie wiem,czy w sumie 2 godziny przespalam
A myślałam, że gorzej już być nie może...

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
u nas syn śpi w swoim łóżeczku tylko na drzemki i do północy. O północy nie ma bata, musi spać przy mnie inaczej wybudza się co chwila. Jesteśmy tak zmęczeni, że nie walczymy z tym. Pokoju swojego mieć nie będzie dopóki nie dorobimy się większego m. Na razie będziemy mieli wspólną sypialnię, pewnie dzielić ją będziemy z kolejnym dzieckiem przez te zbójeckie warszawskie ceny
Na razie kolejny dzień udany - tzn. Młoda zasnęła w swoim łóżeczku Ale ja generalnie bardzo lubię jak ona z nami śpi. Tak jak piszesz, nie chce mi się z tym jakoś walczyć, bo nocki z nią w środku są zdecydowanie lepsze. A poz tym uwielbiam jak ona tak się do mnie przytula, kładzie mi głowę na ramieniu
Tylko te drzemki muszę przenieść do łóżeczka, bo ona czasami po cichutku się budzi, nawet nie wiem kiedy i jest coraz bardziej mobilna więc niewiele brakuje do jakiegoś upadku...

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
[/COLOR]A mam jeszcze pytanie, spotkałyście się może ze słoiczkami z samym mięskiem dla dzieci? Z chęciom bym taki kupiła, żeby mieć gotowe, sprawdzone mięsko do obiadków
Gerber miał kiedyś coś takiego, nie wiem czy jeszcze ma - indyk i kurczak, ale jeszcze 5 lat temu w składzie było MOM czyli najgorsze co może być. Ja kupuję zwykłą pierś w mięsnym

https://www.☠☠☠☠☠☠.pl/stn,product/pi...FafLtAodNGYAWA
Jest coś takiego i już bez MOM

Edytowane przez kamilla123
Czas edycji: 2015-02-12 o 22:56
kamilla123 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 23:24   #689
kamilla123
Rozeznanie
 
Avatar kamilla123
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 952
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość
Ale znowu jak pomyślę o tobie garów a ona zje kilka łyżek to wolę płacić... no i wmawiam sobie, że to jednak bardziej bio niż w warzywniaku pod blokiem.
Ja tez nastawiałam się głównie na słoiczki, ale Helen zdecydowanie woli moje obiadki i nie jest z tym aż tyle roboty co myślałam.

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;50199777]No pięknie, Olek ma 39,8 st...
[/QUOTE]

Ojej... Biedny Olek. Mam nadzieję, że zmiana klimatu dobrze mu zrobi. Który to już antybiotyk? Trzymam kciuki za jutrzejszą kontrolę

Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość
Wróciłam w lepszym humorze i z pozytyenym nastawieniem. Będę walczyla z Ewą, by zasypiala sama w lozeczku lub ewentualnie w naszym łóżku, ale bez noszenia, bujaczka itd. Będzie to trwalo jakies 2h, ale trudno. Wieczorem i tak nic nie ma w tv ;-)
Miłego dnia
Dokładnie, nic nie ma. Założyliśmy sobie ostatnio tv po kilkumiesięcznej przewie i naprawdę nic tam nie ma dla mnie. A z usypianiem powodzenia życzę i spróbuj może najpierw sama się z nią kłaść, pogłaskać, poprzytulać

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Jeszcze mąż wczoraj wypalił, że moja bezsenność to uwaga!!!! Wynik tego, że CAŁY DZIEŃ siedzę przed laptopem, albo na internecie w telefonie uf, muszę odetchnąć bo obiecałam sobie, że dziś się nie będę denerwować dziś jest dobry dzień, jedzenia pączków
No ale tak: obiad się sam robi, dom się sam sprząta no i najważniejsze, dziecko się samo bawi, karmi, przebiera i ogólnie sobą zajmuje, więc ja sobie mogę pozwolić na całodzienne siedzenie przed laptopem i piłowanie paznokci, nic dziwnego, że później spać nie mogę! Odkrywcze
Faceci... Na mnie takie teksty to też jak płachta na byka działają

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
czołem

melduję, że Jurkowi wyszła lewa górna jedynka i teraz przebija się prawa masakra - dziś noc znowu nieprzespana

za kolejny ząbek, ale nieprzespanych nocek współczuję

dziś popołudniu będą wyniki w systemie, mam nadzieję, że wszystko będzie ok

Trzymam kciuki za dobre wyniki

Jurek waży 9300 mniej więcej, bo próbował uciekać z wagi

Wow!

mnie za to rozłożyło kompletnie ale jako mama kp walczę z choróbskiem naturalnymi metodami

Zdrówka życzę! Ja też zauważyłam, że moja choroba pojawiła się po katarze u Małej i po fridzie

na weekend nas "teściowie", mam nadzieję, że uda nam się zrealizować nasz szatański plan i podrzucić im nasze kukułcze jajo o świcie i wreszcie się wyspać
Haha oby szatański plan się ziścił

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość

BLW - ten syf, który generuje Jurek mnie zabije, ale zabawa jest przednia
O tak!

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Jakim termometrem mierzycie temperaturę maluchom?[/B]
Ja mam taki co przykłada się do czoła albo do ucha, ale nazwy Ci nie podam bo nie znam. Generalnie często termometry dotykowe potrafią pokazać nawet stopień różnicy pomiędzy dwoma pomiarami

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Ja mówie np uwazaj bo to niebezpieczne i szukam ciekawszej alternatywy. Ola generalnie reaguje jak mówie takim bardziej stanowczym tonem, ale nie zmienia to faktu ze za jakis czas robi to samo
Właśnie, dzieci doskonale ćwiczą naszą cierpliwość.

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość

Dziewczyny dziś przeżyłam w ku rw (bo to inaczej nie można nazwać) roku! Nie wiem czy pamiętacie jak Wam mówiłam, że mam guzek na piersi i że terminy do lekarza zastraszające, a do byle jakiego nie chciałam iść, więc stwierdziłam, że poczekam na wizytę do mojego. I tak czekałam prawie miesiąc! I wizyta miała być jutro, tylko że się okazało, że maja zanotowane, że odwołałam jaaaaa?!!! I przepadło! Muszę znowu czekać!!! A jak mi babka powiedziała, że teraz pierwszy wolny termin jest po 10 marca, to aż mi się nogi ugięły, no ale wyjątkowo wpisze mnie na 23 lutego. Myślałam że się już dziś popłacze normalnie. Jutro dzwonię po lekarzach i pójdę do jakiegokolwiek, może coś mi powie, a później na wizytę do mojego. Ja czekam miesiąc z guzkiem na cycku, a tam mi mówią, że odwołałam oszaleć można! Ja na te wizyty umawiam się przez POLMED, bo mam takie ubezpieczenie i tam wszystkie rozmowy są nagrywane, więc teoretycznie mogę im udowodnić, że to oni zawalili bo ja nic nie odmawiałam, tylko co mi to teraz da...
Współczuję tych nerwów i jeszcze nie z Twojej winy...

Edytowane przez kamilla123
Czas edycji: 2015-02-12 o 23:25
kamilla123 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-13, 09:11   #690
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Hej hej Pisze,żeby dać znak życia,ale za bardzo nie poszaleje,bo u nas sajgonu ciąg dalszy i pierwszy raz nie mam nawet czasu,żeby przeczytać co pisalyscie W dodatku wczoraj przez cały dzień nie dostawałam powiadomień o nowych postach i myślałam,że taka cisza na forum,ale jak wieczorem tu zajrzałam to zobaczyłam nawał nowych wpisów i nie byłam w stanie tego nadrobić
Iza nadal przeziebiona,ale o dziwo lepiej śpi.Za to u Radka nocki to jakaś masakra Przez 2 noce dawałam mu virbucol i było lepiej,ale nie mogę mu tego cały czas dawać no i dzisiaj bez leku juz było tragicznie W dodatku miał gorączkę i nie wiem,czy jego tez nie bierze jakieś przeziębienie,bo coś charczy no ale równie dobrze to może być objaw zębowy...a mialam taki piekny sen dzisiaj,ze rano po tej goraczce wyczulam u Radka zęba rosi: niestety sen się nie spełnił,bo paszcza dalej pusta ja też się przeziębilam i strasznie mnie gardło boli ale nie będę się nad sobą uzalac
Nie obiecuję,ze w czasie drzemki dzieciaków coś więcej napiszę,bo ostatnio nic z tego nie wychodzi.Mały zdąży się wyspać zanim Iza zaśnie,a jak już nie śpi to krzyczy na mnie jak siedzę na kompie
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-08-15 22:16:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.