|
|
#2251 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 22
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
Ciąża nie dokuczała do dzisiejszej nocy. Miałam czsami bóle bioder w nocy ale mąż pomasował i przechodziło. Dziś w nocy miałam za to skurcze przepowiadające. Ogólnie jest ok. Chyba tylko za szybko zaczęłam przygotowywać się do powitania maleństwa bo wszystko już mam kupione poprane poprasowane itd. Pozostaje tylko czekać i pisać pamiętnik Jeśli chodzi o płeć to początkowo miał być synek według lekarza teraz utrzymuje się że córcia na dowód mamy zdjęcie narządów ![]() Z tym gdzie będę rodzić to sprawa sporna. Zależy od wielu czynników a Ty Crystal rodzisz w szpitalu ze znieczuleniem?
__________________
Mega szczęśliwa |
|
|
|
|
#2252 | |||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Dobrze, że tż jej nie słucha. Fajnie, że haribo wypada, chociaż już coś się dzieje.
__________________
Ślub 08.07.2006 Oliwia Roksana ur. 26.03.2011 Aleksandra zm. 01.04.2014 ![]() Synek tp. 15.03.2015 |
|||||
|
|
|
#2253 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2254 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
Kocyk zaczęłam robić i sprułam, bo coś mi wełna nie leżała, jakaś zbyt delikatna była na kocyk. Ciężko dobrać przez neta, bo dopiero jak przyjdzie to można "pomacać". Ale na czepeczki się nadaje
__________________
|
|
|
|
|
#2255 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
Hmm sama sprawdzę i zobaczę, ale mam nadzieję, że się sprawdzą, a jak nie zainwestuje się w inne:P---------- Dopisano o 18:22 ---------- Poprzedni post napisano o 18:21 ---------- ksylwia gratuluję!! Zdrówka dla Synka ![]() ---------- Dopisano o 18:23 ---------- Poprzedni post napisano o 18:22 ---------- A ja na komórce próbowałam się zalogować, a że nie znam hasła chciałam je odzyskać, ale na mailu dalej nic się nie pojawiło, a już ponad 30min minęło, dobrze, że na kompie mam zapamiętane, tylko przydałybyście mi się na tel., bo łatwiejszy dostęp i w ogóle:P |
|
|
|
|
#2256 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2257 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Olać księży. My też jeszcze bez ślubu i się tym nie przejmujemy.
__________________
Julia na świecie biust 88/85 pd b 82,5/82 brzuch 90/88 talia 77 biodra 91/87 udo 54/52 lydka 36/35,5 |
|
|
|
#2258 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
|
|
|
|
#2259 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
![]() u mnie 17 kg na plusie
__________________
Mój blog, mój świat KLIK |
|
|
|
|
#2260 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
inaczej foch i nogi zacisne
__________________
Olga 20.03.3015
|
|
|
|
|
#2261 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
EdithS nie ma się co przejmować Madrosciami tesciowki
Ksylwia - gratuluję... Niunia - przesuwasz się kochana na 6 miejsce jak EdithS zacznie rodzic hehe
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3 |
|
|
|
#2262 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 188
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
Kochana my z mężem po 3 latach od ślubu zdecydowaliśmy się na maleństwo i po zrobieniu 2 testu i idąc go potwierdzić u gin i wyszło maleństwo już w macicy na usg,mówiąc to jego mamie pierwsze jej słowa do męża brzmiały tak..ty wiesz co ty mówisz? ja pijąc herbatę myślałam,że się utopię w tym łyku i mój mąż miał minę jakby ktoś go w pysk strzelił i co przez pierwsze 3 miesiące mojej ciąży ona o byle gówno krzyczała na mnie podpijała jakieś podteksty nawet od świń i małp wyzywała ciągle na złość robiła,coś tam chowała przede mną,nawet pranie osobno szybko robiła najczęściej jak ja już szłam z naszym to tekst,że ona teraz robi,czy lało czy a ja byłam czy nie byłam w domu to naszego prania nie wzięła a co więcej nawet psa labradora z kojca na sad puszczała mimo,ze nasze pranie wisiało ..mąż kłębek nerwów z pracy jak przychodził to mnie tylko na łóżku zaryczaną widział,,już były myśli przeprowadzki a raczej powrotu do moich rodziców,ale robotnicy przyszli z dachem robić więc doiliśmy do wniosku,że nie damy tej satysfakcji jej,że niby uciekamy przed dokładaniem się do niego a jak się nic nie zmieni to powiemy,że ta kasę pożyczamy i się wyprowadzamy,bo z nią się nie da żyć tym bardziej jak dziecko nie chciane przez nią będzie z nami..ile kłamstw obelg się słyszało z jej ust masakra przy robotnikach nawet nie patrzyła tylko swoje na mnie i mój już miał dość nie patrzył tak samo jak ona i na nią przy wszystkich,ja początki ciąży nie spędzałam w łazience lecz w łóżko bo ciągle mi się w głowie kręciło i głowa pęka to mi krakała,że urodzę chore dziecko i na pewno mam zagrożoną ciąże skoro w łóżku leżę..z czasem poprawiało się ale mąż z jej ust usłyszał jeszcze,że mimo wszystko bezmyślnie i bez głowy zrobił już dziecko a oboje mamy po 27 lat.jej pierwszy syn w wieku 30 lat miał dziecko i zaraz drugie i co i te dzieci własnie ciągle są u nas czy oni są w domu czy nie..teraz coś coraz lepiej jak już brzuch urósł i widzi jakie mamy wsparcie u mojej rodziny jak tam wszyscy się cieszą,ale ja wciąż rozważam powrót do moich rodziców jesteśmy w jednym pokoju z lodówką bo przy robotnikach od dachu zostaliśmy perfidnie wywaleni z lodówki.. Powiem wam,że w tamtych chwilach jeszcze nigdy nie widziałam tak załamanego mężczyznę ciągle z załzawionymi oczami a z wagi tak szybko spadał,że w ciągu tyg na dzień tracił po 3/4 kg masakra jeszcze moja mama za granicą była i nie miałam komu się wygadać..także kochana nie wiem co gorsze to że teściowa chce swoje coś niby doradzić niż wiedzieć,że od początku twoje dziecko przez nią jest nie chciane
|
|
|
|
|
#2263 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
[QUOTE=kruszynkaa88;502676 20]
Cytat:
no TZci jak zwykle sie budza nie w tym czasie co trzeba
|
|
|
|
|
#2264 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
ja się dziwię, co Wy tam jeszcze robicie |
|
|
|
|
#2265 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2266 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
przecież to nie jest normalne.
|
|
|
|
#2267 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
ja jestem slaba do cwiczen w domu, mysle ze nie robie tego tak zeby sie spocic czy zmeczyc |
|
|
|
|
#2268 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
a co do prania w dzieciowym to ja już nawet dla nas komplet pościeli wyprałam i wyprasowałam i w reklamóweczce ładnie złożona i dla tża pokazałam, że przed przed wyjściem moim ze szpitala żeby ją założył, bo pewnie pierwsze dni to karmienie w łóżku naszym będzie i żeby się malutka nie uczuliła
__________________
Olga 20.03.3015
Edytowane przez ojustyna Czas edycji: 2015-02-16 o 18:45 |
|
|
|
|
#2269 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 209
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
Cytat:
fajny poród i dobrze, że z dzidziusiem wszystko dobrze ![]() Anneet współczuje! Ja mam podobną szwagierkę, ale to nie to samo co teściowa. Moja jest na szczęscie do rany przyłóż |
||
|
|
|
#2270 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
jak tam? skurcze jakies sa? Ej czytalam o twojej tesciowej, zabije ja no nie wytrzymalabym zadzwonilabym i nagadala, ze jakim prawem jest przeciwko mnie i co ja obchodzi zycie malzenskie syna zeby przestala sie wtracac..... i powiedzialabym zeby sie nie pokazywala po moim porodzie bo tylko w depresje przez nia idzie wpasc..... U nas w TZ rodzinie i w mojej kazdy sie cieszy ze TZ bedzie przy mnie, bo jak przyszlo co do jego wyjazdu na szczescie ktory sie nie udal, to jego rodzina az nie mogla przebolec, ze sama bez niego bede rodzic, bo on wazny, bo mi bedzie ciezko bez niego w tym dniu itd.
|
|
|
|
|
#2271 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 209
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Ja już po wizycie. Mały waży 3175g, przepływy ok, ogólnie wszystko ok. Mam już skierowanie do szpitala gdyby coś się działo. Gdyby jednak nic nie postępowało w kwestii porodu 25.II i 4.III mam się zgłosić na KTG. W środę idę pobrać GBS. Dziewczyny ile płaciłyście za badanie GBS?
|
|
|
|
#2272 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
gratulacje
|
|
|
|
|
#2273 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
za wizyteja dzisiaj robiłam i zapłaciłam 45 zł
__________________
Olga 20.03.3015
|
|
|
|
|
#2274 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
ciezko mi powiedziec co do jedzenia bo czytam wszedzie to jedna mamusie sa zbyt zestresowane i zajete dziecmi zeby miec czas na jedzenie, a inne pochlaniaja duzo jedzenia bo czuja taka potrzebe podczas kp ;P oby nas dotyczylo to pierwsze hihi
|
|
|
|
|
#2275 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 188
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Tak jeszcze mieszkamy..jak pisałam były chwile, by się wyprowadzić ale stanęło nam parę przeszkód na drodze..raz ten dach a dwa mój brat za granicą jest z swoją rodziną i jego żona powiedział,że nie przepisze nam góry póki nie spłacimy jej w całości bo coś tam robili ale doszli do wniosku,że się będą budować,potem że zostają w irlandii więc wiecie obawa była czy znowu im nie siadzie iść do domu i co w tedy my zaczniemy robić i spłacać ich za to co tam zrobili i dostaniemy na bruku a dziecko w drodze..także było gadania,przegadywania się z moim bratem więc postanowiliśmy jakoś obchodzić się z nią i chodzić koło niej jakby jej nie było i ja spokojniejsza i on ale jak dziecko się urodzi i nic sie nie zmieni to decydujemy się na wyprowadzkę i coś z bratem ustalamy i jakąś umowę między sobą spiszemy.. Wiecie my nie z tych mających kasę a z tych co mają ją mniej i jednak mimo chęci czego kol wiek trochę nas wstrzymuje
|
|
|
|
#2276 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2277 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
![]() 40zł
|
|
|
|
|
#2278 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
piekna czapeczka |
|
|
|
|
#2279 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
|
|
|
|
#2280 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII
Cytat:
za wizytę![]() ---------- Dopisano o 18:59 ---------- Poprzedni post napisano o 18:58 ---------- nic nie mów prosze Cię dziś całą czekolade zagryzłam jabłkiem i co gorsza...nie miałam wyrzutów sumienia
__________________
Mój blog, mój świat KLIK |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:59.




synek czy corka?
gdzie bedziesz rodzic? moze spotkasz ktoras z nas na porodowce
chociaz samej ciazy mam dosc, dzis sie poryczalam TZ, ze mam dosc i to ostatni miesiac.
Ciąża nie dokuczała do dzisiejszej nocy. Miałam czsami bóle bioder w nocy ale mąż pomasował i przechodziło. Dziś w nocy miałam za to skurcze przepowiadające. Ogólnie jest ok. Chyba tylko za szybko zaczęłam przygotowywać się do powitania maleństwa bo wszystko już mam kupione poprane poprasowane itd. Pozostaje tylko czekać i pisać pamiętnik 



klas ki:
ala:

Kocyk zaczęłam robić i sprułam, bo coś mi wełna nie leżała, jakaś zbyt delikatna była na kocyk. Ciężko dobrać przez neta, bo dopiero jak przyjdzie to można "pomacać". Ale na czepeczki się nadaje 




inaczej foch i nogi zacisne



ja się dziwię, co Wy tam jeszcze robicie

