Marcowe Mamy 2015 cz. VIII - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-02-19, 11:24   #3481
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Jeżeli chodzi o kremy to ja mam alantan dermoline lekki krem i krem ochronny bambino. Ale to tak w razie czego a na co dzień kropelka oliwki z hippa na buzię sama stosuje takie coś na noc, pod krem i ładnie nawilża buzię
Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Jesteście niemożliwe, jeden dzień człowieka nie ma a tu tyle nadrabiania Czytałam jak na szpilkach bo myślałam, że już któraś urodziła jak tyle naskrobałyście

Tak na wstępie, śliczne brzuszki, te co wklejały zdjęcia

olasia – śliczny obrazek, ja bym nic nie poprawiała

marcia45 – kciukasy zaciśnięte

anka_1984 – informuj nas bo my tu głodne relacji z porodu jesteśmy trzymam kciuki

Hottie – obrazkowe pismo z instrukcji obsługi i dasz radę z tą lewatywą Ja tam się jej nie boję, nawet może trochę czekam na nią bo mam problemy w wypróżnianiem przez co wyszły mi hemoroidy i jak w końcu mnie przeczyści poczuję ulgę Wiem, wiem, chore




Ja mam opakowanie wielorazowych i opakowanie jednorazowych. Łącznie będzie z 10 sztuk. Mam nadzieję że starczy.

Wczoraj miałam tę sesję brzuszkową z siostrą. Wstawię jedno zdjęcie, bo na razie tyle mi wysłała, potem usunę


A u mnie też się działo wczoraj, ale z nogami. Pamiętacie moje zdjęcie dwóch różnych stóp? To wczoraj były już obydwie opuchnięte i to ze dwa razy takie jak wcześniej ta jedna do tego uda jak u kulturysty, do tego drętwiała mi noga i traciłam w niej tak jakby władzę plus swędzenie. Zadzwoniłam do gina, powiedział żeby jechać na IP skontrolować. Przed 20.00 byliśmy już w szpitalu. Okazało się, że obowiązuje już nocna IP, no to podchodzę do okienka i mówię, że przysłał mnie ginekolog bo puchną mi strasznie nogi i mam drętwienia. Babeczka popatrzyła na mnie ze zdziwieniem i pyta jak to ginekolog, przecież to raczej internista. No to mówię, że jestem w 37 tygodniu. Wyjrzała zza tej lady i zaczęła się śmiać, bo mi tylko głowa i cycki wystawały . No to dała zarejestrowała mnie do internisty, który dał mi skierowanie do ginekologa. Matko jak to wszystko dłuuugo trwa w tych szpitalach. W końcu zeszła gin, opierdzieliła że czemu nie przyjechałam jak zaczęła puchnąć ta noga wcześniej i zrobiła macanko szyjki na fotelu. Ogólnie nie bolało, ale takie nieprzyjemne. Oceniła, że luźno palec wchodzi, na karcie jest 2,5 cm wpisane. Szyjka 1,5 cm, czyli jeszcze się skróciła. Zleciła masę badań i znowu upuścili ze mnie krwi jak z byka. Oczywiście nic nie wyszło, na szczęście. Mam jak najmniej obciążać nogi. A mi wystarczy wyjście do kibelka i już mam bańki.
Ze szpitala wyszliśmy po 24.00 Masakra jakaś
Piękne zdjęcie U mnie w szpitalu tez tak jest, trwa to wszystko godzinami, jeden odsyła do drugiego
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:28   #3482
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Jesteście niemożliwe, jeden dzień człowieka nie ma a tu tyle nadrabiania Czytałam jak na szpilkach bo myślałam, że już któraś urodziła jak tyle naskrobałyście

Tak na wstępie, śliczne brzuszki, te co wklejały zdjęcia

olasia – śliczny obrazek, ja bym nic nie poprawiała

marcia45 – kciukasy zaciśnięte

anka_1984 – informuj nas bo my tu głodne relacji z porodu jesteśmy trzymam kciuki

Hottie – obrazkowe pismo z instrukcji obsługi i dasz radę z tą lewatywą Ja tam się jej nie boję, nawet może trochę czekam na nią bo mam problemy w wypróżnianiem przez co wyszły mi hemoroidy i jak w końcu mnie przeczyści poczuję ulgę Wiem, wiem, chore




Ja mam opakowanie wielorazowych i opakowanie jednorazowych. Łącznie będzie z 10 sztuk. Mam nadzieję że starczy.

Wczoraj miałam tę sesję brzuszkową z siostrą. Wstawię jedno zdjęcie, bo na razie tyle mi wysłała, potem usunę


A u mnie też się działo wczoraj, ale z nogami. Pamiętacie moje zdjęcie dwóch różnych stóp? To wczoraj były już obydwie opuchnięte i to ze dwa razy takie jak wcześniej ta jedna do tego uda jak u kulturysty, do tego drętwiała mi noga i traciłam w niej tak jakby władzę plus swędzenie. Zadzwoniłam do gina, powiedział żeby jechać na IP skontrolować. Przed 20.00 byliśmy już w szpitalu. Okazało się, że obowiązuje już nocna IP, no to podchodzę do okienka i mówię, że przysłał mnie ginekolog bo puchną mi strasznie nogi i mam drętwienia. Babeczka popatrzyła na mnie ze zdziwieniem i pyta jak to ginekolog, przecież to raczej internista. No to mówię, że jestem w 37 tygodniu. Wyjrzała zza tej lady i zaczęła się śmiać, bo mi tylko głowa i cycki wystawały . No to dała zarejestrowała mnie do internisty, który dał mi skierowanie do ginekologa. Matko jak to wszystko dłuuugo trwa w tych szpitalach. W końcu zeszła gin, opierdzieliła że czemu nie przyjechałam jak zaczęła puchnąć ta noga wcześniej i zrobiła macanko szyjki na fotelu. Ogólnie nie bolało, ale takie nieprzyjemne. Oceniła, że luźno palec wchodzi, na karcie jest 2,5 cm wpisane. Szyjka 1,5 cm, czyli jeszcze się skróciła. Zleciła masę badań i znowu upuścili ze mnie krwi jak z byka. Oczywiście nic nie wyszło, na szczęście. Mam jak najmniej obciążać nogi. A mi wystarczy wyjście do kibelka i już mam bańki.
Ze szpitala wyszliśmy po 24.00 Masakra jakaś
no to super że nic poważnego nie wyszło a zdjecie piękne!!!
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:28   #3483
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Tepsa Pokaż wiadomość
Juz po wizycie zamknieta jestem na cztery spusty, maly ani mysli wchodzic i kolejna wizyta za 10 dni mam nakaz Tz gwalcic kazdego dnia)) ciezko bedzie
za wizytę! ale macie przykaz korzystaj korzystaj

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Ojezuniu dziewczyny, coś mi się stało z kręgosłupem wzielam się za sprzątanie i wycieralam taka niska, głęboka szafkę rtv na kolanach. I już w tej pozycji zostałam..... mama mnie pozbierala z podłogi i obecnie leżę na łóżku z termoforem. nie wiem co mi jest, ale nie jestem w stanie obrócić się czy sięgnąć po coś nie wiem czy to dysk wypadł czy co.....
o kurcze...oby Ci przeszło
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:28   #3484
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

dzień dobry
ale miałam cudowną noc zasnęłam przed 1, obudziłam się o 11 i tylko o 8 wstałam na siku, pięknie

wstałam i pierwsze co czytam czy ktoś nie urodził, a tu cisza ale te nasze dzieciaki uparte

u mnie piękna pogoda, świeci słońce, więc może na jakiś spacerek się wybierzemy? a jeśli nie to posprzątam łazienkę

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
ile macie majtek do szpitala?
ja mam 2 pary wielorazowych, 5 par jednorazowych i 2 pary zwykłych bawełnianych z pepco za 2 zl

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
nacisk na pipke masakryczny....najgorzej jest jak mam skarpetki albo kozaki założyć młody się wyciąga...ewidentnie ma mało miejsca już...szaleje bardziej po jedzeniu
to ja chyba naprawdę szybko nie urodzę nawet żadnego nacisku nie mam, żadnych skurczy, nic!

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
No to my jeszcze raz w obcisłej bluzce. 11 dni zostało xd
bardzo ładnie

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Oj tak. I jeszcze dostaję milion dobrych rad. A najbardziej mnie wkurza, gdy ktoś zaczyna od słów: "zobaczysz, jak się urodzi to się skończy ...", albo "korzystaj, bo potem...". I o dziwo najwięcej do powiedzenia mają osoby, które wcale przed narodzeniem dziecka nie były aktywne. Nie wiem, co oni niby stracili Mam znajomych, których jeszcze przed urodzeniem dzieci ciężko było wyciągnąć nawet do knajpy a o nartach czy basenie to już w ogóle nie było mowy, na imprezach nudzili się, zawsze się dziwili że chce mi się szkolić i podnosić kwalifikacje a teraz mi mówią, że ich życie się zmieniło

Ja może jestem dziwna, ale nastawiam się właśnie na to, że będę chciała dać dziecku 100% mojego wolnego czasu. Bo czy obserwowanie jak dziecko się rozwija nie jest ciekawsze niż serial w TV? Za kilka lat nie będę mu potrzebna, więc muszę wykorzystać jego dzieciństwo na maxa.
taa te rady są najlepsze...a jeszcze lepiej jak są od osób, które dzieci nie mają, to już w ogóle ja tam jestem pewna, że życie mi się nie skończy, wszystko można połączyć
na szczęście znam też pary z dziećmi, które radzą sobie świetnie, są wspaniałymi rodzicami, przyjaciółmi, mają czas i dla siebie i dla dzieci. I tak będzie z nami


Cytat:
Napisane przez kasia_adm Pokaż wiadomość
Cześć wszystkim. Widzę że marcówki to czekaja na ten marzec
A u mnie wszyscy chorzy. Syn i Tż już w miarę ok. Teraz rodziców dopadło i niestety mnie. Na razie walczę domowymi sposobami.
Piszecie o lamowaniu, u mnie ochota i przyjemność z tego bez problemów. Trochę mało możliwości już z takim brzuchem, ale dajemy radę
zdrówka!

Cytat:
Napisane przez Tepsa Pokaż wiadomość
Juz po wizycie zamknieta jestem na cztery spusty, maly ani mysli wchodzic i kolejna wizyta za 10 dni mam nakaz Tz gwalcic kazdego dnia)) ciezko bedzie
ale my pozamykane wszystkie jak się otworzymy to wszystkie w tydzień urodzimy

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Ojezuniu dziewczyny, coś mi się stało z kręgosłupem wzielam się za sprzątanie i wycieralam taka niska, głęboka szafkę rtv na kolanach. I już w tej pozycji zostałam..... mama mnie pozbierala z podłogi i obecnie leżę na łóżku z termoforem. nie wiem co mi jest, ale nie jestem w stanie obrócić się czy sięgnąć po coś nie wiem czy to dysk wypadł czy co.....
ojoj...może lekarza wezwijcie?? życzę żeby przeszło
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:30   #3485
maniamaniusia1987
Przyczajenie
 
Avatar maniamaniusia1987
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 22
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

A ja mam dziś doła każdy dzie taki sam i to czekanie
__________________
Mega szczęśliwa
maniamaniusia1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:30   #3486
zielone_oko
Zakorzenienie
 
Avatar zielone_oko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Jesteście niemożliwe, jeden dzień człowieka nie ma a tu tyle nadrabiania Czytałam jak na szpilkach bo myślałam, że już któraś urodziła jak tyle naskrobałyście

Tak na wstępie, śliczne brzuszki, te co wklejały zdjęcia

olasia – śliczny obrazek, ja bym nic nie poprawiała

marcia45 – kciukasy zaciśnięte

anka_1984 – informuj nas bo my tu głodne relacji z porodu jesteśmy trzymam kciuki

Hottie – obrazkowe pismo z instrukcji obsługi i dasz radę z tą lewatywą Ja tam się jej nie boję, nawet może trochę czekam na nią bo mam problemy w wypróżnianiem przez co wyszły mi hemoroidy i jak w końcu mnie przeczyści poczuję ulgę Wiem, wiem, chore




Ja mam opakowanie wielorazowych i opakowanie jednorazowych. Łącznie będzie z 10 sztuk. Mam nadzieję że starczy.

Wczoraj miałam tę sesję brzuszkową z siostrą. Wstawię jedno zdjęcie, bo na razie tyle mi wysłała, potem usunę


A u mnie też się działo wczoraj, ale z nogami. Pamiętacie moje zdjęcie dwóch różnych stóp? To wczoraj były już obydwie opuchnięte i to ze dwa razy takie jak wcześniej ta jedna do tego uda jak u kulturysty, do tego drętwiała mi noga i traciłam w niej tak jakby władzę plus swędzenie. Zadzwoniłam do gina, powiedział żeby jechać na IP skontrolować. Przed 20.00 byliśmy już w szpitalu. Okazało się, że obowiązuje już nocna IP, no to podchodzę do okienka i mówię, że przysłał mnie ginekolog bo puchną mi strasznie nogi i mam drętwienia. Babeczka popatrzyła na mnie ze zdziwieniem i pyta jak to ginekolog, przecież to raczej internista. No to mówię, że jestem w 37 tygodniu. Wyjrzała zza tej lady i zaczęła się śmiać, bo mi tylko głowa i cycki wystawały . No to dała zarejestrowała mnie do internisty, który dał mi skierowanie do ginekologa. Matko jak to wszystko dłuuugo trwa w tych szpitalach. W końcu zeszła gin, opierdzieliła że czemu nie przyjechałam jak zaczęła puchnąć ta noga wcześniej i zrobiła macanko szyjki na fotelu. Ogólnie nie bolało, ale takie nieprzyjemne. Oceniła, że luźno palec wchodzi, na karcie jest 2,5 cm wpisane. Szyjka 1,5 cm, czyli jeszcze się skróciła. Zleciła masę badań i znowu upuścili ze mnie krwi jak z byka. Oczywiście nic nie wyszło, na szczęście. Mam jak najmniej obciążać nogi. A mi wystarczy wyjście do kibelka i już mam bańki.
Ze szpitala wyszliśmy po 24.00 Masakra jakaś
Jakie piękne zdjęcie

Asiulek8 dobrze, że pojechałaś sprawdzić i że wszystko ok. Wydaje mi się, że takie puchnięcia na koniec ciąży to normalne. Moja siostra też tak miała, do porodu jechała w klapkach basenówkach , a nogi miała całe opuchnięte, od tyłka po same kostki, po porodzie zeszło
__________________
.
zielone_oko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:33   #3487
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Jesteście niemożliwe, jeden dzień człowieka nie ma a tu tyle nadrabiania Czytałam jak na szpilkach bo myślałam, że już któraś urodziła jak tyle naskrobałyście

Tak na wstępie, śliczne brzuszki, te co wklejały zdjęcia

olasia – śliczny obrazek, ja bym nic nie poprawiała

marcia45 – kciukasy zaciśnięte

anka_1984 – informuj nas bo my tu głodne relacji z porodu jesteśmy trzymam kciuki

Hottie – obrazkowe pismo z instrukcji obsługi i dasz radę z tą lewatywą Ja tam się jej nie boję, nawet może trochę czekam na nią bo mam problemy w wypróżnianiem przez co wyszły mi hemoroidy i jak w końcu mnie przeczyści poczuję ulgę Wiem, wiem, chore




Ja mam opakowanie wielorazowych i opakowanie jednorazowych. Łącznie będzie z 10 sztuk. Mam nadzieję że starczy.

Wczoraj miałam tę sesję brzuszkową z siostrą. Wstawię jedno zdjęcie, bo na razie tyle mi wysłała, potem usunę


A u mnie też się działo wczoraj, ale z nogami. Pamiętacie moje zdjęcie dwóch różnych stóp? To wczoraj były już obydwie opuchnięte i to ze dwa razy takie jak wcześniej ta jedna do tego uda jak u kulturysty, do tego drętwiała mi noga i traciłam w niej tak jakby władzę plus swędzenie. Zadzwoniłam do gina, powiedział żeby jechać na IP skontrolować. Przed 20.00 byliśmy już w szpitalu. Okazało się, że obowiązuje już nocna IP, no to podchodzę do okienka i mówię, że przysłał mnie ginekolog bo puchną mi strasznie nogi i mam drętwienia. Babeczka popatrzyła na mnie ze zdziwieniem i pyta jak to ginekolog, przecież to raczej internista. No to mówię, że jestem w 37 tygodniu. Wyjrzała zza tej lady i zaczęła się śmiać, bo mi tylko głowa i cycki wystawały . No to dała zarejestrowała mnie do internisty, który dał mi skierowanie do ginekologa. Matko jak to wszystko dłuuugo trwa w tych szpitalach. W końcu zeszła gin, opierdzieliła że czemu nie przyjechałam jak zaczęła puchnąć ta noga wcześniej i zrobiła macanko szyjki na fotelu. Ogólnie nie bolało, ale takie nieprzyjemne. Oceniła, że luźno palec wchodzi, na karcie jest 2,5 cm wpisane. Szyjka 1,5 cm, czyli jeszcze się skróciła. Zleciła masę badań i znowu upuścili ze mnie krwi jak z byka. Oczywiście nic nie wyszło, na szczęście. Mam jak najmniej obciążać nogi. A mi wystarczy wyjście do kibelka i już mam bańki.
Ze szpitala wyszliśmy po 24.00 Masakra jakaś
zdjęcie śliczne!
a co do nóg współczuję ale ważne, że sprawdzone!

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
Hmmmmm sama nie wiem z tym kremem u nas na liście szpitalnej jest krem pielęgnacyjny. Chciałam go też użyć na wyjście. Nie wiem czy kupować taki typowy na mróz i niepogodę? Ja mam termin na 29 marca, więc liczę na wiosnę, ale sama nie wiem... Zaczynam chyba szaleć, bo pakuję torbę, przeglądam listę i głupieję
A że nie wolno chusteczek to ciekawe. Choć u nas też coraz więcej pediatrów zaleca mycie samą wodą
ja chusteczki do szpitala biorę, są na liście, ale w domu nie zamierzam używać tylko właśnie myć wodą
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:34   #3488
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Dzikuję dziewczyny

Cytat:
Napisane przez maniamaniusia1987 Pokaż wiadomość
A ja mam dziś doła każdy dzie taki sam i to czekanie
Już niedługo

Z tym, że mi te nogi spuchły momentalnie do takich rozmiarów. Tak to bym pewnie nie pojechała
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:34   #3489
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Tepsa Pokaż wiadomość
Wez apap chociaż moze troszkę Ci pusci, oby nie dysk bo będzie ciezko
O dobry pomysł, wezmę faktycznie
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:36   #3490
irish cream
Raczkowanie
 
Avatar irish cream
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 209
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Hej. Ja też nie urodziłam, Mały słucha się mamy i wie, że do poniedziałku nie może wychodzić, bo nie mamy jeszcze wyników GBS Poza tym obudziłam się dzisiaj jakaś taka przybita i złamana i nie wiem jeszcze co mam trochę kataru, trochę kości mnie bolą, trochę kaszlę... Pije syrop z cebuli, ssie Tantum Verde może coś pomoże. Idę robić zeznanie do US może chociaż jakiś zwrot podatku będzie!
irish cream jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:36   #3491
olajakzam
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 454
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
A czy u was zaczynają sie już telefony typu i co tam jeszcze nie urodziłaś, bo ja wczoraj już odebrałam chyba z cztery takie tel, i szlak mnie trafia, od dzisiaj odbieram tylko od męża, reszta niech się wali
mam już to samo!
__________________
czekamy <3
olajakzam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:36   #3492
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

nouvelle - apapu jak coś można sporo w ciągu doby wziąć, bo mi lekarz kazał brać na zbijanie gorączki jak byłam chora.
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:37   #3493
olajakzam
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 454
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
mi to nawet całowanie sie nie sprawia przyjenosci;(
a ja właśnie teraz potrzebuje jakoś dużo więcej czułości mąż też.. a tu zakaz;/ no ale jakoś sobie radzimy
__________________
czekamy <3
olajakzam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:38   #3494
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

jutro 36 tydzien
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_4856.jpg (40,6 KB, 64 załadowań)
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:39   #3495
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Jesteście niemożliwe, jeden dzień człowieka nie ma a tu tyle nadrabiania Czytałam jak na szpilkach bo myślałam, że już któraś urodziła jak tyle naskrobałyście

Tak na wstępie, śliczne brzuszki, te co wklejały zdjęcia

olasia – śliczny obrazek, ja bym nic nie poprawiała

marcia45 – kciukasy zaciśnięte

anka_1984 – informuj nas bo my tu głodne relacji z porodu jesteśmy trzymam kciuki

Hottie – obrazkowe pismo z instrukcji obsługi i dasz radę z tą lewatywą Ja tam się jej nie boję, nawet może trochę czekam na nią bo mam problemy w wypróżnianiem przez co wyszły mi hemoroidy i jak w końcu mnie przeczyści poczuję ulgę Wiem, wiem, chore




Ja mam opakowanie wielorazowych i opakowanie jednorazowych. Łącznie będzie z 10 sztuk. Mam nadzieję że starczy.

Wczoraj miałam tę sesję brzuszkową z siostrą. Wstawię jedno zdjęcie, bo na razie tyle mi wysłała, potem usunę


A u mnie też się działo wczoraj, ale z nogami. Pamiętacie moje zdjęcie dwóch różnych stóp? To wczoraj były już obydwie opuchnięte i to ze dwa razy takie jak wcześniej ta jedna do tego uda jak u kulturysty, do tego drętwiała mi noga i traciłam w niej tak jakby władzę plus swędzenie. Zadzwoniłam do gina, powiedział żeby jechać na IP skontrolować. Przed 20.00 byliśmy już w szpitalu. Okazało się, że obowiązuje już nocna IP, no to podchodzę do okienka i mówię, że przysłał mnie ginekolog bo puchną mi strasznie nogi i mam drętwienia. Babeczka popatrzyła na mnie ze zdziwieniem i pyta jak to ginekolog, przecież to raczej internista. No to mówię, że jestem w 37 tygodniu. Wyjrzała zza tej lady i zaczęła się śmiać, bo mi tylko głowa i cycki wystawały . No to dała zarejestrowała mnie do internisty, który dał mi skierowanie do ginekologa. Matko jak to wszystko dłuuugo trwa w tych szpitalach. W końcu zeszła gin, opierdzieliła że czemu nie przyjechałam jak zaczęła puchnąć ta noga wcześniej i zrobiła macanko szyjki na fotelu. Ogólnie nie bolało, ale takie nieprzyjemne. Oceniła, że luźno palec wchodzi, na karcie jest 2,5 cm wpisane. Szyjka 1,5 cm, czyli jeszcze się skróciła. Zleciła masę badań i znowu upuścili ze mnie krwi jak z byka. Oczywiście nic nie wyszło, na szczęście. Mam jak najmniej obciążać nogi. A mi wystarczy wyjście do kibelka i już mam bańki.
Ze szpitala wyszliśmy po 24.00 Masakra jakaś

sliczne zdiecie Dobrze ze pojechalas to sprawdzic, ja tez lekarzowi mowilam i pokazywalam, bo najgorsze jest ze sie budze juz ze spuchnietymi no ale u mnie badania wporzadku, chyba taka moja uroda, i po porodzie samo zejdzie
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:40   #3496
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

asiulek8 o kurcze, to też nerwy Wam wczoraj towarzyszyły, dobrze, że to już końcówka Kochana. Zdjęcie śliczne
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:40   #3497
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
jutro 36 tydzien
piękna mamuśka-opadł ci troche ten brzuchol...tak mi się zdaje
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:41   #3498
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
A dziewczyny i prosze przypomnijcid ost.raz- jak to jest z tyym olejem wiesiolka? Od kiedy mozna lykac? Ile dziennie? Bo kupilam opakowanie i lezy a chyba juz pora

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja łykam od tego tygodnia, ale chyba się powinno od 36

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Ojezuniu dziewczyny, coś mi się stało z kręgosłupem wzielam się za sprzątanie i wycieralam taka niska, głęboka szafkę rtv na kolanach. I już w tej pozycji zostałam..... mama mnie pozbierala z podłogi i obecnie leżę na łóżku z termoforem. nie wiem co mi jest, ale nie jestem w stanie obrócić się czy sięgnąć po coś nie wiem czy to dysk wypadł czy co.....
Nie chce cię straszyć, ale ja tak miałam poprzednio przed porodem, połamało mnie tak, że leżałam cały dzień i płakałam z bólu, wieczorem przeszło, a w nocy zaczał się poród
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:41   #3499
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
Hmmmmm sama nie wiem z tym kremem u nas na liście szpitalnej jest krem pielęgnacyjny. Chciałam go też użyć na wyjście. Nie wiem czy kupować taki typowy na mróz i niepogodę? Ja mam termin na 29 marca, więc liczę na wiosnę, ale sama nie wiem... Zaczynam chyba szaleć, bo pakuję torbę, przeglądam listę i głupieję
A że nie wolno chusteczek to ciekawe. Choć u nas też coraz więcej pediatrów zaleca mycie samą wodą




Nieźle tam macie. Chociaż może z drugiej strony to rzeczywiście dobrze działa na późniejsze życie seksualne i ogólne zdrowie.



Powinien się cieszyć
A za parę dni wszytko może się zmienić i mały zechce wyjść ;-)

To moze chodzi o krem pielegnacyjny witaminowy? widzialam z taka nazwa krem pielegnacyjny, nie pisalo ze na mroz czy na slonce. u mnie juz cieplutko w miare
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:41   #3500
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
jutro 36 tydzien
ja nie wiem na co tak narzekasz, przecież brzunio musi rosnąć

Ja wczoraj się się szykowałam na IP, dokonałam przełomowego odkrycia. Za Chiny nie zapnę się już w zimową kurtkę Suwak zasunęłam od dołu tyle ile się dało a od góry na zatrzaski i pojechałam z taką dziurą na wystający brzuch
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:41   #3501
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez maniamaniusia1987 Pokaż wiadomość
A ja mam dziś doła każdy dzie taki sam i to czekanie
doczekamy sie kochana nie doluj sie

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Tepsa Pokaż wiadomość
Juz po wizycie zamknieta jestem na cztery spusty, maly ani mysli wchodzic i kolejna wizyta za 10 dni mam nakaz Tz gwalcic kazdego dnia)) ciezko bedzie
za wizyte trzeba zaczac lamowanko
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:42   #3502
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
jutro 36 tydzien
pięknie
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:44   #3503
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
niunia_ona a ja tam bym chciała dostac voucher na masaż....coby sobie mamcia po połogu odpoczęła -można w rodzinie zrzute zrobic U mnie w szpitalu nie można kwiatów przynosić na oddział poporodowy
kurcze musze to napisac ze jedna z kolezanek forumowych miala na liscie ze swojego szpitala ze moze ale nie musi przyniesc wazon, bo oni takich rzeczy nie daja w razie kwiatkow jak my sie z tego nasmialysmy

---------- Dopisano o 11:43 ---------- Poprzedni post napisano o 11:42 ----------

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Ojezuniu dziewczyny, coś mi się stało z kręgosłupem wzielam się za sprzątanie i wycieralam taka niska, głęboka szafkę rtv na kolanach. I już w tej pozycji zostałam..... mama mnie pozbierala z podłogi i obecnie leżę na łóżku z termoforem. nie wiem co mi jest, ale nie jestem w stanie obrócić się czy sięgnąć po coś nie wiem czy to dysk wypadł czy co.....
oszczedzaj sie , a nie ty na kolanach po pokoju chodzisz

---------- Dopisano o 11:44 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
nieeee to ja nigdy nie urodze...wam lekarze każą lamować a ja co biedna mam robić ..... no przecie chłopa nie zmusze ..... idę schody wyszorować wkurzyłam się!

---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------



o kurcze-a boli jak się ruszasz czy cały czas? moze lekarza trzeba wezwać? biednaaa
schody beda blyszczec
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:44   #3504
olajakzam
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 454
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Ojezuniu dziewczyny, coś mi się stało z kręgosłupem wzielam się za sprzątanie i wycieralam taka niska, głęboka szafkę rtv na kolanach. I już w tej pozycji zostałam..... mama mnie pozbierala z podłogi i obecnie leżę na łóżku z termoforem. nie wiem co mi jest, ale nie jestem w stanie obrócić się czy sięgnąć po coś nie wiem czy to dysk wypadł czy co.....
biedula.. jednak trzeba uważać i się oszczędzać.. ja ostatnio w lidlu brałam chleb z najniższej półk to pod ciężatem aż się przewróciłam na tyłek..wstyd!!
__________________
czekamy <3
olajakzam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:47   #3505
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

TZ tez tak mowi, ze troche opadl Ja nic nie widze, ale lepiej mi sie oddycha to musze przyznac dziekuje wam mamusie
Nie narzekam ja tylko marudze ze mam dosc i chcialabym juz zeby synek mial te 3 kg i sie urodzil byloby mi lzej dla mnie 9 miesiac to tragedia jest nawet TZ wczoraj mi powiedzial ze w 8 jeszcze dawalam rade, a teraz poruszam sie nienormalnie no co
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:48   #3506
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez olajakzam Pokaż wiadomość
biedula.. jednak trzeba uważać i się oszczędzać.. ja ostatnio w lidlu brałam chleb z najniższej półk to pod ciężatem aż się przewróciłam na tyłek..wstyd!!
Ja też jak gdzieś w sklepie się schylam to potem jak małpa po regałach się wspinam żeby jako tako się wyprostować
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:54   #3507
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Wczoraj miałam tę sesję brzuszkową z siostrą. Wstawię jedno zdjęcie, bo na razie tyle mi wysłała, potem usunę


A u mnie też się działo wczoraj, ale z nogami. Pamiętacie moje zdjęcie dwóch różnych stóp? To wczoraj były już obydwie opuchnięte i to ze dwa razy takie jak wcześniej ta jedna do tego uda jak u kulturysty, do tego drętwiała mi noga i traciłam w niej tak jakby władzę plus swędzenie. Zadzwoniłam do gina, powiedział żeby jechać na IP skontrolować. Przed 20.00 byliśmy już w szpitalu. Okazało się, że obowiązuje już nocna IP, no to podchodzę do okienka i mówię, że przysłał mnie ginekolog bo puchną mi strasznie nogi i mam drętwienia. Babeczka popatrzyła na mnie ze zdziwieniem i pyta jak to ginekolog, przecież to raczej internista. No to mówię, że jestem w 37 tygodniu. Wyjrzała zza tej lady i zaczęła się śmiać, bo mi tylko głowa i cycki wystawały . No to dała zarejestrowała mnie do internisty, który dał mi skierowanie do ginekologa. Matko jak to wszystko dłuuugo trwa w tych szpitalach. W końcu zeszła gin, opierdzieliła że czemu nie przyjechałam jak zaczęła puchnąć ta noga wcześniej i zrobiła macanko szyjki na fotelu. Ogólnie nie bolało, ale takie nieprzyjemne. Oceniła, że luźno palec wchodzi, na karcie jest 2,5 cm wpisane. Szyjka 1,5 cm, czyli jeszcze się skróciła. Zleciła masę badań i znowu upuścili ze mnie krwi jak z byka. Oczywiście nic nie wyszło, na szczęście. Mam jak najmniej obciążać nogi. A mi wystarczy wyjście do kibelka i już mam bańki.
Ze szpitala wyszliśmy po 24.00 Masakra jakaś
zdjęcie prześliczne
i współczuje męczarni z nóżkami, u mnie puchną ale potrzymam w górze i jest ok

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
Może chce Wam dać czas nacieszyć się sobą?
może, ale to znaczy że jest kochana

---------- Dopisano o 11:54 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam pytanie jaki krem kupowałyście dla dzieciaczków taki na co dzień pielęgnacyjny i jaki z cynkiem? Bo te, które polecała Srokao jakoś nie mogę dostać w Rossmannie. Mam ten różowy z Babydream extra sensitive dla niemowląt i dzieci, ale nie jest napisane czy można stosować od pierwszych dni życia...

I jeszcze jedno jakie duże opakowanie bierzecie chusteczek nawilżonych do szpitala? 40 wystarczy czy lepiej 80?

Chyba zaczynam panikować
położne zakazują używania chusteczek nawilżanych, ale w szpitalu właśnie je chcą, pewnie żeby się nie bawić z myciem pupy, może przez dwa dni dzidzi nic się nie stanie, ja spakowałam 80 sztuk, bo tylko takie wielkie pokupowałam

a co do pięlęgnacji pupci i cipci to ja kupiłam linomag z różową nakrętką która jest od pierwszych dni i można smarować nią po całości, a z cynkiem to mam sudocrem, ale sudocremem to tylko pupke, żeby w środku tam pipki małej nie nacierać, tak mi tłumaczono

dopiero doczytałam że to do buzi chodzi a nie do pupy ja żadnych nie kupuje, mrozów już nie będzie a i co usłyszałam ostatnio, dermatolodzy krzyczą żeby nie smarować dzieci filtrami, żeby przynajmniej pierwszy rok oszczędzać, że chować od słońca, ale nie smarować bo coś tam coś tam ..
__________________
Olga 20.03.3015

Edytowane przez ojustyna
Czas edycji: 2015-02-19 o 12:00
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 11:57   #3508
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
kurcze musze to napisac ze jedna z kolezanek forumowych miala na liscie ze swojego szpitala ze moze ale nie musi przyniesc wazon, bo oni takich rzeczy nie daja w razie kwiatkow jak my sie z tego nasmialysmy
Gorzej jak wazon będzie, a kwiatow nikt nie przyniesie

A brzuszek śliczny
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 12:02   #3509
JoaMro
Raczkowanie
 
Avatar JoaMro
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 377
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Hej, ja się chciałam tylko pochwalić, że 17 lutego zostałam mamą Jasia. Poród SN, induowany. Chętnie kiedyś opowiem ze szczegółami, na razie jestem w innym świecie i muszę odespać choć odrobine dwie ostatnie noce.
__________________
Mój mały szkrab Jaś ur. 17.02.2015
JoaMro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-19, 12:03   #3510
lesyeux
Zadomowienie
 
Avatar lesyeux
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 392
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

nouvelle oby przeszło


_________________________ _________________________ __

a ja już czekam na mojego Tż... tak mu nagadam, że zobaczy...

jeszcze wczoraj go pytałam z kilka razy czy na pewno wróci o określonej godzinie autem bo ja mam załatwić to CC, bo się dogadałam z położną po 12 w szpitalu i ona mnie pokieruje tam dalej.
a On wielce, ze no pewnie, ze będzie, ze pojedzie autem.. bo autobusem mu sie nie chce. nerwy miałam... ( bo to rożnie bywa) no ale jak był pewien, ze wróci to niech mu będzie. Mądrala zasrany.... i co wyszło ....

.... przed momentem dzwoni jego szef... ze Tż zostaje na 7,5 h!!! czyli będzie przed 15
Ja do innej wioski mam 3 km... nie dojde. a na stopa nie będę szła....

nerwy mam takie, że zaraz tu urodze

a najlepsze jest to, ze do kogo próbuje dzwonic to albo nie dostępny albo nikt nie odbiera. Dobrze, ze nie rodzę.....

załatwie to jutro.... przeprosze itp.

a temu to nawet obiadu dzisiaj nie dam... zawsze najmadrzejszy
__________________
Zosia ur. 26.02.2015r.
długa 55 cm waga 3000kg

Edytowane przez lesyeux
Czas edycji: 2015-02-19 o 12:05
lesyeux jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-23 11:35:10


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.