|
|
#2461 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#2462 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Dzień Dobry.
Chyba się przeziębiłam. Może dzisiaj uda nam si kupić łóżeczko dla brzdąca. Znalazłam fajne na OLX, ale jeszcze się nie dodzwoniłam.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia. 04.07.2015 http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png |
|
|
|
#2463 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
![]() ![]() ![]() Cytat:
![]() sukienka ekstra, bardzo elegancka! ![]() Cytat:
i chcielibysmy z dzidzia do lasu chodzić, a tam wózkiem się nie wjedzie. Pewnie sie zdecydujemy. Chociaż ostatnio na zajeciach jakaś babeczka mówiła, że te chusty wcale takie ok nie są, i absolutnie nie nadają sie, żeby długo w nich dzieci nosić. Chodzi niby o to, że taka chusta bardzo krępuje ruchy dziecka, nie pozwala mu ruszać rączkami, nóżkami, a to wpływa na rozwój... Nie wiem ile w tym prawdy? ![]() Cytat:
Cytat:
dobrze, że zeba da sie uratować
__________________
♥ okruszek
|
|||||
|
|
|
#2464 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 975
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
![]() u mnie lozeczko bedzie po mnie tata powiedzial ze jak bedzie cieplo to je odnowi i wywietrzy i tylko materacyk sie dokupi ale tka naprawde mozna tanio kupic uzywane lozeczko a wygladajace jak nowe
|
|
|
|
|
#2465 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
u nas też będzie łóżeczko po mnie tylko chyba przemalujemy je na biało
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
|
#2466 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Tak właśnie siedzę i przeglądam wizaż i wiecie co??
SĄ JUŻ LISTOPADÓWKI 2015 Dopiero się rozkręcają, ale już są ![]() Kurczę ale zleciało, już praktycznie połowa za Nami Dopiero betę robiłam... Teraz już z górki i musi być dobrze
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
|
|
|
|
#2467 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
![]() a teraz moja mała już puka.
__________________
25. 06. 2011-" "to love and to cherish 'till the death will do us a part" happiness is on the way. |
|
|
|
|
#2468 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
też wczoraj zwróciłam uwagę na to, że się pojawiły masz rację, czas pędzi jak oszalały jeszzce trochę i będziemy tulic nasze maleństwa ![]() a ja jeszzce w październiku całkiem inaczej wyobrażałam sobi nasze życie, w ogóle w planach nie uwzględniałam dziecka,a teraz nie wyorażam sobie tego, że mogłoby go nie być..
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
|
#2469 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
A to martwienie się to chyba dlatego, że miałam trochę czasu i mogłam sobie analizować co i ile Ona je... bo jak pracowałam, to jakoś nie przywiązywałam do tego aż takiej wagi widząc jak jedzą przedszkolaki i jakoś są zdrowe i dobrze się rozwijają... A teraz siedziałam w domu, i chciałam w końcu być perfekcyjną panią domu i chciałam mieć porządek, dwudaniowe obiadki+deserki i chciałam przy tym wyglądać kwitnąco...a tu były mdłości i ogólny brak sił, Młoda jeść nie chciała więc i mi się gotować nie chciało, już nie mówiąc o tym, że najchętniej bym leżała i się z łóżka nie ruszała Cytat:
A co do krępowania ruchów, to o ile dobrze kojarzę, to rączki są unieruchomione chyba do momentu siadania dziecka - potem już można wiązać dziecia tak, żeby rączki miał na zewnątrz chusty - poprawcie mnie jeśli się mylę. Polecam grupę na fb "Nosimy w tula" i "Chusty-Polska..." Można o wszystko wypytać i umówić się z jakąś mamą chustującą, która pomoże i nauczy wiązać. Są też organizowane spotkania tzw "chustomam" w różnych miastach i można nawet pożyczyć chustę, żeby popróbować zanim się kupi swoją, bo to jednak wydatek jest. No i są przypadłości, które np powodują, że chustowanie jest niewskazane albo wręcz zabronione, jak np zaburzenia napięcia mięśniowego... Ja ze swojej strony polecam chustowanie albo nosidło ergonomiczne, ale to decyzja każdej z nas. |
||
|
|
|
#2470 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Też nie mam testu (nawet sikańca nie robiłam :P )
Mam za to kilka wyników bety, bo latałam jak rabnięta ![]() Mój Syn niestety strajkuje i NIC, a NIC nie chce dać o sobie znać ![]() Podejrzewam, że przez łożysko, bo mam z przodu, a i sadełka mam też troszkę ![]() Już nawet Tż, który dotąd twierdził, że przyjdzie czas na ruchy, co dzień rano głaszcze brzuch i gada do Franka, coby się poruszył :P
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
|
|
|
|
#2471 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
![]() My mamy testy na pamiątkę, ale z biegiem czasu bledną i nie wiem czy za pól roku będzie choćby ślad po czerwonych kreseczkach.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia. 04.07.2015 http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png Edytowane przez Aviskowa Czas edycji: 2015-02-20 o 11:31 |
|
|
|
|
#2472 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#2473 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Ja mam test ktoru zrobilam 29 pazdziernika, a na bete to tak jak Palinka latalam jak oszalala
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
|
|
|
|
#2474 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
|
|
|
|
#2475 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
to ja mam na odwrót - testy mam dwa, ale za to bety żadnej, bo nie byłam nawet zrobić krechy były wyraźne, temp podwyższona tak że szkoda kasy mi było
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
|
#2476 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 975
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#2477 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia. 04.07.2015 http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png |
|
|
|
|
#2478 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
oj taaak... pamietam jak robiłam test ![]() w ogóle ja cos przeczuwałam chyba, bo tydzień przed testowaniem byłam na imprezie i jakoś % nie chciałąm pić. Piłam, ale nie w takiej ilości jak zwykle... Potem w pon kazałam tżowi kupić test jak będzie wracał z pracy, to mnie wyśmiał, że przesadzam i histeryzuje. W czwartek też trąbiłam o teście i nie kupił ,ale w piątek chyba juz miał dość mojego marudzenia i dla swiętego spokoju kupił. Pamietam jak zamknęłam sie w łazience a tż siedział na łóżku i chyba mocno się denerwował, bo taką mine to pierwszy raz u niego widziała... nasiusiałam, położyłam test na umywalce i tylko widziałam jak ta kropla sie przesuwa. Najpierw pojawiła sie ta pierwsza kreska i praktycznie od razu druga, mocno czerwona.. serce mi waliło jak oszalałe i rozryczałam sie tak że nie mogłam się potem uspokoic... cały wieczór przeryczałam, a tż o dziwo dobrze to przyjął i tylko mnie pocieszał i mówił że damy radę. No i damy, teraz juz to wiem!
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
|
#2479 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
U nas z kolei było tak.
2 listopada zrobiłam betę rano, wieczorem miałam wizytę (tak wiem zaduszki, ale dr przyjmuje cały czas, na okrągło :P ) Zadzwoniłam do lab, koło południa i pytam się o wynik, a Pan do mnie, że wynik 289, a ja mu "Achaaaa, dziękuję". Poleciałam, do Tż i mu mówię co i jak, a on mi się pyta czy to dobrze ?? A ja do niego w szoku, że nie wiem, nie znam się Długo staraliśmy się o dziecko (ponad 2 lata) i w sumie nie wierzyłam, ze tym razem się uda. Nawet miałam kolejne zastrzyki zamówione na następny cykl
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
|
|
|
|
#2480 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 1 449
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Ja mam dwa testy,na razie wyglądają ok
![]() U nas było tak...po roku starań, w lipcu #, gin poleciła odczekać 3 miesiące. Na poczatku października byłam u niej na wizycie i dała nam zielone światło. Zleciła szereg badań, w tym badanie nasienia (oj biedny maz maz wrócił z pracy, nic nie powiedziałam,tylko dałam mu test. Zobaczył dwie krechy, wyszczerzył zeby o tak ---> i pobiegliśmy do rossmana po drugi test
__________________
I proszę Cię Aniele Stróżu mój, nie mrugaj, bo wtedy sypie mi się życie... Edytowane przez Strobiluska Czas edycji: 2015-02-20 o 12:11 |
|
|
|
#2481 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Hehe to u mnie bylo smiesznie okresu powonnam dostac 4.11 a 28.10 tak sie zle czulam temperatuta ciala podwyzszona na 37.4, bol brzucha jak na okres i niedobrze mi, mysle sobie na okres za wczesnie, na objawy ciazowe tez
, ostatnio kolezanka pisala o zapalrniach przydatkow wiec wpisalam w wujka google objawy zapalenia przydatkow no i wszysyko sie zgadza hehe, wiec dzeonie do gin ze chyba mam zapalenie przydatkow ona no to przyjdz jutro wiec ok, rano wstalam szykuje sie do pracy coraz bardziej chora hehe, prasuje koszule a pomyslalam sobie mam test w domu zrobie go no i zrobilam i wyszlo jaka ja chora hehe
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
|
|
|
|
#2482 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Na testowe-wspomnienia się zebrało, świetne historie
to i ja się przyłączę moja historia ciut przydługa ![]() Mój organizm już od 4 dnia po zapłodnieniu czuł, że jest coś nie tak, bo taaaaaak baaaardzo mnie piersi bolały, a nigdy nie bolą no i ja już w głowie miałam, że to może być to. Test zrobiłam szybko, bo po 6 dniach = wynik negatywny. Następny zrobiłam po 10 dniach = wynik negatywny. A ja wiedziałam że jestem w ciąży! I mówię mojemu, że w ciąży jestem a testy dalej negatywne (za wcześnie było) i ten patrzy na mnie jak na wariatkę: no bo jak to w ciąży mam być skoro test negatywny. Wyśmiał mnie na maxa i zarządził wieczór wyluzowania z piwkiem. Ja sobie kupiłam Lech Free bo nie chciałam ryzykować. 14 dni po zapłodnieniu zrobiłam kolejny test i druga kreska była baaaaardzo blada, ale była! No i mój mąż znowu uparcie twierdził, że tam nic nie ma, że to cień No i 15 dnia zrobiłam test i ukazały się DWIE GRUBE KRECHY, już musiał uwierzyć Cieszyliśmy się bardzo, ale mojemu mężowi cały czas wydawało się to dziwne skąd ja to wiem, a testy nie wiedzą
Edytowane przez niezalogowana Czas edycji: 2015-02-20 o 12:13 |
|
|
|
#2484 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
tylko tż to pokazałam, kiedyś niechcący znalazłam u mamy dwa takie testy pewnie po mnie i bracie ale nie byłam wzruszona, rraczej obrzydzona to pewnie swoim dzieciom się nimi nie pochwalę raczej :p ale ja to ja
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni ![]() |
|
|
|
|
#2486 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 975
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
|
|
|
|
#2487 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Ja zorientowałam się jakoś tydzień przed okresem, że moje brodawki mają ciemne obwódki i już odrazu wiedziałam, że coś jest na rzeczy
|
|
|
|
#2488 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
Bo planowaliśmy, żeby je mieć, kochaliśmy się w dni płodne pierwszy raz bez zabezpieczeń, a nie spodziewaliśmy się, że uda nam się za pierwszym razem |
|
|
|
|
#2489 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
u nas tak za 1,5-2 lata ![]() w ogóle śmiesznie bo w październiku była u nas kuzynka tża i tak sobie z nia planowałam kiedy musimy zaciażyć, żeby być razem w ciaży i urodzic w tym samym czasie, żeby nasze dzieci były rówieśnikami. Już się dogadałyśmy żeby zajść na poczatku 2016roku i nie wyszło heh a jak sie tak umawiałysmy to ja już w ciaży byłam ![]() ![]() ---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ---------- Cytat:
no ale to taka planowana niespodziana ![]() u mnie nieplanowana niespodzianka
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
|
#2490 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
wywołam płeć myślami ![]() ps. kupiłam wczoraj ubranko typowo dla chłopca, więc nie może być dziewczynka za 2 złote w lumpie to szkoda było nie wziąć
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:16.




Gratki!!!



powiedzcie że taaaaak
. Ulamal mi się korzeń w szóstce. Dentysta usunął bez znieczulenia ( bo nie chciałam ). Nie muszę mówić, ze bolalo jak cholera 









