Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :) - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-02-20, 19:04   #2611
PalinKa_88
Rozeznanie
 
Avatar PalinKa_88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Mnie już na samą myśl o złotych radach i pomocy z którejkolwiek ze stron dostaje szału!!!!!!!
Nie cierpię wtracania się, krzatania po mojej kuchni i ogólnie domu!!!!
Jakaś nienormalna jestem, ale cóż.
To pierwsze dziecko, bo ale kurde poradzę sobie, jak nie ja to kto :-P
Liczę ze na początku mąż mi pomoże a potem już z górki :-D

Elinka GRATULUJE :-*
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...

Edytowane przez PalinKa_88
Czas edycji: 2015-02-20 o 19:06
PalinKa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 19:08   #2612
Marita1203
Raczkowanie
 
Avatar Marita1203
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 340
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cześć dziewczyny, odzywam się po kolejnej przerwie...
Chciałabym Wam podziękować za wsparcie i wszystkie dobre, miłe słowa

Byłam wczoraj w pracy i po poszpitalnym L4, wykorzystam 3tyg urlopu aby wykorzystać tzw :wczasy pod gruszą" bo szkoda by przepadły.... no a później już będę ciągnąć L4 do końca ciąży.
Napisałam stosowne oświadczenie do pracodawcy i dziś już ukazało się ogłoszenie na moje stanowisko pracy WOW jak szybko...chyba tylko na to czekali.

Cały czas biorę Luteinę na podtrzymanie, jadę do swojego ginekologa 25.02 będę wtedy w 17 tyg 5dn zapytam o płeć może już będzie widać i mi powie

Po tym wypadku dziś był u nas przedstawiciel EUCO [Europejskie Centrum Odszkodowań] może ktoś z was słyszał, polecacie czy odradzacie?
Marita1203 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 19:21   #2613
Sikorka0204
Zakorzenienie
 
Avatar Sikorka0204
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 6 482
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

I ja nie znam płci
Przy dobrych wiatrach dowiem się 28 lutego a przy złych za ok 134 dni
NonaNona ja mieszkam właśnie od Twojej strony Mam jakieś 22km do granicy miasta

Ps ale chłopców wysyp!
To ja muszę mieć dziewczę co by miała w czym przebierać
__________________
31/40
Sikorka0204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 19:44   #2614
natetitka
Zadomowienie
 
Avatar natetitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

No ja też mogę powiedzieć, że nie znam jeszcze płci. O jeny w poniedziałek miałam dzwonić się umawiać na to prenatalne 3d na okolice 20tygodnia i tak mi zleciało do piątku. W ten już muszę bo mi terminy przepadną :P
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni
Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni


FB


_________________________ ___

moje nowe uzależnienie surówka
natetitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 19:47   #2615
Harrods
Zadomowienie
 
Avatar Harrods
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez PalinKa_88 Pokaż wiadomość
Mnie już na samą myśl o złotych radach i pomocy z którejkolwiek ze stron dostaje szału!!!!!!!
Nie cierpię wtracania się, krzatania po mojej kuchni i ogólnie domu!!!!
Jakaś nienormalna jestem, ale cóż.
To pierwsze dziecko, bo ale kurde poradzę sobie, jak nie ja to kto :-P
Liczę ze na początku mąż mi pomoże a potem już z górki :-D

Elinka GRATULUJE :-*
Czemu nienormalna? Wg. mnie jak najbardziej normalna .
Harrods jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 19:51   #2616
jesuismagnifique
Raczkowanie
 
Avatar jesuismagnifique
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 307
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

ja mam o tyle dobrze, że w sumie rodziców blisko, jak będę potrzebowała pomocy wystarczy że pójdę 10min spacerkiem, a jak nie to się zamknę i udam, że mnie nie ma jakby ktoś miał brać specjalnie urlop dla mnie i przyjeżdżać, koczować u mnie to bym się chyba zamknęła w łazience
jesuismagnifique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 20:01   #2617
mcdulka
Zadomowienie
 
Avatar mcdulka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: rz
Wiadomości: 1 712
GG do mcdulka
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez elinka21 Pokaż wiadomość
Ja juz po usg na 100 chlopak widzialam siurka hehe , jest zdrowiutki ufff
gratuluję klask i:
Cytat:
Napisane przez niezalogowana Pokaż wiadomość
Myślisz, że 1 dzień miał jakieś znaczenie? Nie sądze Z resztą patrząc na to jak się traktuje kobiety w ciąży w niektórych gabinetach to śmiem twierdzić, że lekarze często biorą kasę a nie sprawdzają wszystkiego dokładnie. Ale to moja opinia
Ja się tym akurat nie przejmuję, bo świadomie nie robiłam tego badania w 11-14tyg.
Z tego co kolezanki mówiły to lekarze róznie tę przezierność liczyli. Coś im mignęło i mówili, że wszystko ok. Z tego co czytałam to żeby pomiar przezierności był naprawdę miarodajny to dziecko musi być odpowiednio ułożone i musi być odpowiednie powiekszenie, które zapewnia specjalistyczne usg. Te dwa warunki muszą być spełnione.
Teraz się nakręcam, że moja mała może mieć zespół downa mimo dobrego usg u specjalisty i testu pappa ( ryzyko miałam 1: 18 000)
Cytat:
Napisane przez niezalogowana Pokaż wiadomość
No właśnie mnie bardzo dziwi to, co dzieje się tu na wątku ( w sensie, że tyle chłopaków) bo u mnie w otoczeniu zupełnie na odwrót: same dziewczynki się rodzą
u mnie jest dokladnie tak samo- same dziewczynki
Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
No a historia chłopca urodzonego bez rąk i bez nóg, gdzie mama miała 5 usg w ciąży i NIKT nic nie powiedział?! Dla mnie to straszne, ci lekarze powinni teraz płacić za rehabilitację tego chłopca i utrzymanie rodziny - przecież jego mama będzie musiała się nim zajmować już do końca życia



Jest też test z krwi (Nifty chyba), który określa w 100% wady.

http://www.nifty.pl/test-nifty/

Tez jestem w szoku! U mnie już w 11tc lekarz pokazywał paluszki. I zastanawia mnie jedno- jak lekarz mierzył kość udową skoro dziecko nie ma nóżek? Skandal!
Tak, test nifty daje 100% pewności. Jest nawet spore odszkodowanie pienięzne jeśli mimo negatywnego testu dziecko urodzi się chore.
__________________
25. 06. 2011-" "to love and to cherish 'till the death will do us a part"

happiness is on the way.
mcdulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 20:49   #2618
Harrods
Zadomowienie
 
Avatar Harrods
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez mcdulka Pokaż wiadomość
gratuluję klask i:

Z tego co kolezanki mówiły to lekarze róznie tę przezierność liczyli. Coś im mignęło i mówili, że wszystko ok. Z tego co czytałam to żeby pomiar przezierności był naprawdę miarodajny to dziecko musi być odpowiednio ułożone i musi być odpowiednie powiekszenie, które zapewnia specjalistyczne usg. Te dwa warunki muszą być spełnione.
Teraz się nakręcam, że moja mała może mieć zespół downa mimo dobrego usg u specjalisty i testu pappa ( ryzyko miałam 1: 18 000)

u mnie jest dokladnie tak samo- same dziewczynki

Tez jestem w szoku! U mnie już w 11tc lekarz pokazywał paluszki. I zastanawia mnie jedno- jak lekarz mierzył kość udową skoro dziecko nie ma nóżek? Skandal!
Tak, test nifty daje 100% pewności. Jest nawet spore odszkodowanie pienięzne jeśli mimo negatywnego testu dziecko urodzi się chore.
Ja tez miałam pomiary kości udowej. I zaznaczone w wynikach, ze obydwie rączki o obydwie nóżki sa widoczne.
Harrods jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 20:54   #2619
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
A wiesz co, ja miałam podobne zdanie o mojej mamie do porodu a potem diabeł w nią wstąpił, stała się nie do zniesienia. Gadaliśmy przez tel w szpitalu to niby spokojna i normalna a potem mi np. Tż opowiadał jak w domu panikuje to aż nie mogłam uwierzyć.
Moja mama chyba ciężko zniosła porody i bardzo się o mnie bała jak ja to zniosę i tak to sobie tłumaczę. No mam nadzieję, że Twoja mama będzie ok
Oj nie strasz ... no mam nadzieję, że tak nie będzie
W sumie chyba wolałabym mieć rodzinę blisko i żeby mama mogła do mnie wpadać raz na czas niż w ten sposób, że musi przyjechać i mieszkać ze mną. No ale nie odmówię jej tego, wiem, że bardzo chce być przy mnie i nowym wnuku, no i nie daje mi powodów do obaw więc czemu nie

---------- Dopisano o 19:54 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ----------

Cytat:
Napisane przez mcdulka Pokaż wiadomość
Tez jestem w szoku! U mnie już w 11tc lekarz pokazywał paluszki. I zastanawia mnie jedno- jak lekarz mierzył kość udową skoro dziecko nie ma nóżek? Skandal!
Wiecie co, a mnie to nie dziwi ... po różnych przejściach u różnych ginów i badaniach na różnym sprzęcie ...
Widzę np że w przychodni gdzie prowadzę ciążę jest dużo gorsze usg, dużo mniej wyraźny obraz, jeśli ci ludzie są z małego miasteczka, gdzie nie ma porządnego sprzętu i chodzili gdzie się dało ... wyglądali na młodych, pewnie nie myśleli o badaniach prenatalnych itp ..
Poza tym, po tym jak jeden ginekolog nie mógł u mnie znaleźć jajników na usg to mnie na prawdę nic nie zdziwi .. no niestety lekarze są różni ...
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 21:04   #2620
Harrods
Zadomowienie
 
Avatar Harrods
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Dlatego tak szalenie ważny jest wybór ginekologa prowadzącego. Moja jest super, a w USG jest mistrzynią. Wszystko dokładnie sprawdza. Jak w 13 tygodniu nie mogła wykonać wszystkich pomiarów, bo mała była uparta i nie chciał sie ustawić do badania, to nie odpuściła. Tak długo mierzyła, aż uchwyciła wszystko, co musiała. I powiedziała w trakcie badania, zleciał sie nie uda czegoś zmierzyć, to będziemy musiały sie spotkać następnego dnia.
Harrods jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 21:17   #2621
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez Harrods Pokaż wiadomość
Dlatego tak szalenie ważny jest wybór ginekologa prowadzącego. Moja jest super, a w USG jest mistrzynią. Wszystko dokładnie sprawdza. Jak w 13 tygodniu nie mogła wykonać wszystkich pomiarów, bo mała była uparta i nie chciał sie ustawić do badania, to nie odpuściła. Tak długo mierzyła, aż uchwyciła wszystko, co musiała. I powiedziała w trakcie badania, zleciał sie nie uda czegoś zmierzyć, to będziemy musiały sie spotkać następnego dnia.
Mnie wystarczą te badania prenatalne w klinice + teraz na połówkowe się tam wybieram, samo prowadzenie ciąży to właściwie nic takiego póki nic się nie dzieje .. dlatego wolę za to nie płacić jeśli wszystko idzie ok to właściwie zaleca się 3 usg w ciąży ..
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 21:51   #2622
Kropkaa
Rozeznanie
 
Avatar Kropkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 971
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Ale się wam dziewczyny na wspomnienia testowania zebrało

Ja w pierwszej ciąży byłam bardzo szybko,owulację miałam gdzieś w okolicy "tygodnia miodowego" po weselu,bo tylko 14 dni mogłam widzieć się z mężem. Za miesiąc poczułam takie mdłości i ból piersi że moja pierwsza myśl była jesteś w ciąży" ale skutecznie wypierałam ten fakt.Zrobiłam test, drżącymi rękami trzymałam i nie wierzyłam że to JUŻ,tak szybko.Nie zdążyłam nacieszyć się małżeństwemA teraz moja prawie 11 miesięczna córcia ucina sobie drzemkę

Druga ciąża była całkowicie nieplanowana( kiedyś tak ale nie tak szybko) nie widziałam się z mężem 5 miesięcy, ja w Polsce on w Stanach ,po przyjeździe do Stanów zaszaleliśmy bo przecież musieliśmy sobie odbić abstynencje.Potem spóźniał mi się okres ,tydzień potem dwa ale zrzucałam winę na zmianę klimatu/czasu albo zmiany hormonalne bo przecież skończyłam karmić piersią,pierwszy miesiąc od przyjazdu do Ameryki.Podświadomie przeczuwałam że jestem w ciąży, bo czułam identycznie zapachy jak w pierwszej ciąży ale oczywiście wmawiałam sobie"nie to nie prawda, przecież mam 9 miesięczne dziecko, na drugie jest za szybko to nie może być prawda" I bah zrobiliśmy test 6 grudnia i od razu 2 piękne krechy Oboje z mężem byliśmy w mega szoku,niedowierzanie,stra ch jak sobie poradzimy itp.Teraz myślę inaczej że dzieciaki będą w podobnym wieku i widocznie taki był plan

Jejku nie mogę wyobrazić sobie tego smutku i bezradności jaką przeżywa ta para z synkiem;/ Aż trudno uwierzyć że w takiej dobie techniki mogą zdażyć się takie błędy. Chłopczyk jest przeuroczy i trafił na najlepszych rodziców na jakich mógł.A pieniądze,renta powinna być do końca życia z kieszeni tych 7 lekarzy.Może wtedy nauczyliby się robić USG przede wszystkim WOLNIEJ.Bo to co się dzieje w gabinetach to maraton.

Idę odpocznę troszkę bo Liliana ze względu na zęby nie spała od 1 do 4 a na dodatek mamy -18 stopni i sypie śnieg.Ciśnienie mi głowę rozwala;/

Gratuluję poznanych płci i faktycznie więcej chłopaków jest na wątku
__________________
"Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich, to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka, to zaufanie bez reszty, to odsłonięcie swoich słabości..."


Zapuszczam paznokcie dzień:2
Kropkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 22:14   #2623
Harrods
Zadomowienie
 
Avatar Harrods
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Mnie wystarczą te badania prenatalne w klinice + teraz na połówkowe się tam wybieram, samo prowadzenie ciąży to właściwie nic takiego póki nic się nie dzieje .. dlatego wolę za to nie płacić jeśli wszystko idzie ok to właściwie zaleca się 3 usg w ciąży ..
Ja zdecydowanie wole stała opiekę świetnego lekarza.mna każdej wyżycie mam USG o zawsze sprawdza co słychać u maluszka.
Harrods jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 22:20   #2624
PalinKa_88
Rozeznanie
 
Avatar PalinKa_88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Ja to w ogóle jestem straszna psychopatka. Najchętniej chciałbym mieć swój prywatny aparat USG i bym lezala 24/7 pod nim i podgladala Syna :-P
I wizyty co 3 tygodnie to dla mnie męka i wieczność ;-)
Ale musze się stopowac bo bym ja oszalała i Tz przy mnie ;-)
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
PalinKa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 22:55   #2625
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez Harrods Pokaż wiadomość
Brawo, gratuluje!

Ile dziewczyn nie zna jeszcze płci?

---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ----------



Tak, zdecydowanie badanie zostało wykonane za późno.

ja! ja nie znam ;/

Cytat:
Napisane przez niezalogowana Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ktoś Wam pomoże po porodzie? Bo moja mama chce sobie wziąć urlop w sierpniu, żeby u mnie siedzieć dzień w dzień W sumie nie wiem po co... Mąż będzie miał wolne, teściowa też się już zapowiedziała, teraz jeszcze mama... Ja rozumiem, że chcą pomóc, ale wszyscy naraz? U Was też tak jest?
a ja moze jestem jakaś dziwna ale sama poprosiłam mamę, żeby wzieła urlop na termin mojego porodu. Niby tż będzie miał wolne, ale ani ja ani on wcześniej nie mielismy stycznosci z tak małym dzieckiem. Nie wyobrażam soie np. kapieli na początku... tż tym bardziej, wiec ktoś nam będzie musiał pokazać jak to się robi
na szczęście moja mama jest z tych nie wtracajacych się, pomaga, ale nic nie narzuca także ja jestem jak najbardziej na tak jeśli chodzi o pomoc zresztą ona jest pielęgniarką dziecieca, pracowała na oddziale niemowlecym i serio liczę na jej dobre rady
__________________
okruszek

Edytowane przez agunineczka
Czas edycji: 2015-02-20 o 23:09
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 22:56   #2626
natetitka
Zadomowienie
 
Avatar natetitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Wszystko co tu piszecie o dobrych lekarzach i sprzęcie i wiedzy o rozwoju maluszka to racja ale naprawdę nie wiem jak bym się zachowała gdybym usłyszała taką diagnozę. Tak samo wiele słyszy się o przypadkach gdzie lekarze się czegoś niedopatrzyli, nie sprawdzili dokładnie co historii, gdzie lekarze znaleźli coś strasznego, potwierdzali na milion procent i dziecko rodziło się zdrowe.


Agunineczka, masz mamę pielęgniarkę z oddziału niemowlęcego to musi być skarb. Parę dni spędziłam w pieerwszym miesiącu życia synka na takim oddziale i wszystkie pracujące tam panie były takie miłe, pomocne i nie narzucały się z niczym. Miały taką cierpliwość do dzieciaczków i były takie pełne wsparcia dla mnie. Pewnie wiedzą o tym jak młode mamy potrafią być nadwrażliwe. Bardzo mnie to miło zaskoczyło bo sama bym chyba w deprechę wpadła
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni
Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni


FB


_________________________ ___

moje nowe uzależnienie surówka

Edytowane przez natetitka
Czas edycji: 2015-02-20 o 23:02
natetitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 23:03   #2627
Aviskowa
Zadomowienie
 
Avatar Aviskowa
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Życzę spokojnej nocki i kolorowych snów.
Nie udało mi się dodzwonić i ustalić oglądania łóżeczka. Będę próbować jutro.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia.
04.07.2015

http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png
Aviskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 23:09   #2628
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

a ja powiem tak. Ok lekarze popełnili błąd, nie zauważyli tak istotnej wady, niedokładnie przeprowadzali badania, być może zbyt mało czasu poświęcali pacjentce, ale z drugiej strony oni nie są winni temu, że dziecko nie ma kończyn....
tak sie dziś zastanawiałam nad tą sprawą i co ja bym zrobiłą w tej sytuacji. pewnie miałabym pretensje do lekarzy, ale tak trzeźwo myśląc co by zmieniło to, że dowiedziałabym się już w ciaży się o tej wadzie? póki co nie ma możliwości dorobienia protez dzecku w łonie ani podania żadnego cudownego leku, żeby te kończyny się wykształciły.. wiec jedyne co by pozostało to decyzja o usunieciu lub utrzymaniu ciaży. A czemu miałabym przerywać życie dziecka, skoro ktos mu je podarował? ja jestem osobą wierząca i wg mnie nic nie dzieje sie bez przyczyny... podejrzewam, że Bóg ma jakiś cel w tym, że to dziecko sie takie urodziło... jasne, to jest ogromny cieżar dla dziecka i dla rodziców no ale jakoś ja nie potrfiłabym podjąć decyzji o usunieciu dziecka... sorki za offa ale musiałam sie wygadać....
__________________
okruszek

Edytowane przez agunineczka
Czas edycji: 2015-02-20 o 23:10
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 23:16   #2629
Kropkaa
Rozeznanie
 
Avatar Kropkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 971
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

[QUOTE=agunineczka;5034640 4]ja! ja nie znam ;/

Ja też nie znam
__________________
"Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich, to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka, to zaufanie bez reszty, to odsłonięcie swoich słabości..."


Zapuszczam paznokcie dzień:2
Kropkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 23:18   #2630
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
Wszystko co tu piszecie o dobrych lekarzach i sprzęcie i wiedzy o rozwoju maluszka to racja ale naprawdę nie wiem jak bym się zachowała gdybym usłyszała taką diagnozę. Tak samo wiele słyszy się o przypadkach gdzie lekarze się czegoś niedopatrzyli, nie sprawdzili dokładnie co historii, gdzie lekarze znaleźli coś strasznego, potwierdzali na milion procent i dziecko rodziło się zdrowe.


Agunineczka, masz mamę pielęgniarkę z oddziału niemowlęcego to musi być skarb. Parę dni spędziłam w pieerwszym miesiącu życia synka na takim oddziale i wszystkie pracujące tam panie były takie miłe, pomocne i nie narzucały się z niczym. Miały taką cierpliwość do dzieciaczków i były takie pełne wsparcia dla mnie. Pewnie wiedzą o tym jak młode mamy potrafią być nadwrażliwe. Bardzo mnie to miło zaskoczyło bo sama bym chyba w deprechę wpadła
oj taaak
ona latała do każdego noworodka w naszej rodzinie a i wśród sąsiadów kąpała małe dzieci
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-21, 07:28   #2631
jesuismagnifique
Raczkowanie
 
Avatar jesuismagnifique
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 307
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

agunineczka ale fajnie to mama ma mnóstwo doświadczenia

Spać nie mogę, synka mocno złapało choróbsko, trzyma od tygodnia a ja przez to siedzę i przeżywam. Śmiałam się do TŻ, że jak mi dwoje zachoruje to chyba zawału dostanę i padnę z przemęczenia.
Jak mam synka chorego (chociaż często to się nie zdarza, ale wiadomo - przedszkole, nie ominie sie niektórych wirusów) to popadam w taki żal, deprechę wręcz, że 24h prawie czuwam przy nim nie odstępując
jesuismagnifique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-21, 07:47   #2632
cicha1990
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 975
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

ja tez spac nie moge;;/ wczoraj zasnelam chyba po 1 a obudzilam sie o 7 wrr i w miedzy czasie do lazienki 3 razy latalam.. mlody mi wariowal na pecherzu.. no coz

zdrowka dla synka! i sily dla Ciebie!
cicha1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-21, 07:55   #2633
Harrods
Zadomowienie
 
Avatar Harrods
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
ja! ja nie znam ;/



a ja moze jestem jakaś dziwna ale sama poprosiłam mamę, żeby wzieła urlop na termin mojego porodu. Niby tż będzie miał wolne, ale ani ja ani on wcześniej nie mielismy stycznosci z tak małym dzieckiem. Nie wyobrażam soie np. kapieli na początku... tż tym bardziej, wiec ktoś nam będzie musiał pokazać jak to się robi
na szczęście moja mama jest z tych nie wtracajacych się, pomaga, ale nic nie narzuca także ja jestem jak najbardziej na tak jeśli chodzi o pomoc zresztą ona jest pielęgniarką dziecieca, pracowała na oddziale niemowlecym i serio liczę na jej dobre rady
Fajnie, ze masz taka doświadczona mamę .

Ale dziewczyny, na serio, nie panikujcie tak przeć ta opieka, kapaniem i ubieranie! Serio! To nic strasznego. Wiem, ze tak to moze teraz sie wydawać. Ja tez nigdy nie miałam do czynienia z noworodkiem. Nawet z małym dzieckiem nie miałam. A jak synek sie urodził, to sobie poradziliśmy bez żadnych pomocy. Rodzic po prostu czuje.


Cytat:
Napisane przez jesuismagnifique Pokaż wiadomość
agunineczka ale fajnie to mama ma mnóstwo doświadczenia

Spać nie mogę, synka mocno złapało choróbsko, trzyma od tygodnia a ja przez to siedzę i przeżywam. Śmiałam się do TŻ, że jak mi dwoje zachoruje to chyba zawału dostanę i padnę z przemęczenia.
Jak mam synka chorego (chociaż często to się nie zdarza, ale wiadomo - przedszkole, nie ominie sie niektórych wirusów) to popadam w taki żal, deprechę wręcz, że 24h prawie czuwam przy nim nie odstępując
Moja przyjaciółka ma dwójkę i synek ciagle cos przynosi z przedszkola i mała odrazu łapie. Wiec w kółko ma chora dwójkę. Jest już wykończona! I jak tylko ktoś współczuje zakaszle, to ja już trzęsie.


Widzę, ze duzo dziewczyn nie zna płci. Pewnie w tych brzuszkach mieszka reszta naszych dziewczynek .

---------- Dopisano o 07:55 ---------- Poprzedni post napisano o 07:54 ----------

Cytat:
Napisane przez jesuismagnifique Pokaż wiadomość
agunineczka ale fajnie to mama ma mnóstwo doświadczenia

Spać nie mogę, synka mocno złapało choróbsko, trzyma od tygodnia a ja przez to siedzę i przeżywam. Śmiałam się do TŻ, że jak mi dwoje zachoruje to chyba zawału dostanę i padnę z przemęczenia.
Jak mam synka chorego (chociaż często to się nie zdarza, ale wiadomo - przedszkole, nie ominie sie niektórych wirusów) to popadam w taki żal, deprechę wręcz, że 24h prawie czuwam przy nim nie odstępując
Na co jest chory, ze 24h przy nim czuwasz? Jest jakies zagrożenie?
Harrods jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-21, 08:19   #2634
elinka21
Zakorzenienie
 
Avatar elinka21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Bry
Pozale sie a co
Nam laptop zrobil kaput ani drgnie a stary nie jest wcale 4 lata ma
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r







Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
25.03.14
elinka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-21, 08:46   #2635
PalinKa_88
Rozeznanie
 
Avatar PalinKa_88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez elinka21 Pokaż wiadomość
Bry
Pozale sie a co
Nam laptop zrobil kaput ani drgnie a stary nie jest wcale 4 lata ma
Dzień dobry :-*
Szkoda ze bliżej nie jesteś to by Ci Mój Luby naprawił ;-)
Ale się wczoraj wyzylam z malowaniem kuchnia :-D Uwielbiam :-D
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
PalinKa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-21, 08:49   #2636
elinka21
Zakorzenienie
 
Avatar elinka21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez PalinKa_88 Pokaż wiadomość
Dzień dobry :-*
Szkoda ze bliżej nie jesteś to by Ci Mój Luby naprawił ;-)
Ale się wczoraj wyzylam z malowaniem kuchnia :-D Uwielbiam :-D
Mam mala nadzieje ze da sie naprawic, w poniedzialek mam podrzucic do siostry meza, ake watpie ze da sie z nim cokolwiek zrobic

Palinka Ty kuchnie malowalas? Na jaki kolor? I z jakiej firmy kupiliscie farbe?
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r







Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
25.03.14
elinka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-21, 08:57   #2637
PalinKa_88
Rozeznanie
 
Avatar PalinKa_88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez elinka21 Pokaż wiadomość
Mam mala nadzieje ze da sie naprawic, w poniedzialek mam podrzucic do siostry meza, ake watpie ze da sie z nim cokolwiek zrobic

Palinka Ty kuchnie malowalas? Na jaki kolor? I z jakiej firmy kupiliscie farbe?
Wczoraj malowaliśmy.
Mamy kuchnie w kolorze lekko szarym (bo biały szybko staje się żółty :-P).
A malowaliśmy Fluggerem!!!!
Kolor dorabiałam barwnikiem, bo takiego jak chciałam odcienia jeszcze nie wyprodukowali ;-)
Najlepsza farba na świcie, 1 warstwa i pięknie pokryło
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
PalinKa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-21, 09:35   #2638
elinka21
Zakorzenienie
 
Avatar elinka21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Cytat:
Napisane przez PalinKa_88 Pokaż wiadomość
Wczoraj malowaliśmy.
Mamy kuchnie w kolorze lekko szarym (bo biały szybko staje się żółty :-P).
A malowaliśmy Fluggerem!!!!
Kolor dorabiałam barwnikiem, bo takiego jak chciałam odcienia jeszcze nie wyprodukowali ;-)
Najlepsza farba na świcie, 1 warstwa i pięknie pokryło
Tez mam szary w kuchni
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r







Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
25.03.14
elinka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-21, 09:40   #2639
Kropek22225
Raczkowanie
 
Avatar Kropek22225
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: Czechówka
Wiadomości: 359
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

Ja również mam szare ściany w kuchni
Kropek22225 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-21, 09:41   #2640
elinka21
Zakorzenienie
 
Avatar elinka21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)

A w sypialni jaki macie kolor? Mudomyvja przemalowac i sama nie eirm na jaki kolor
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r







Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
25.03.14
elinka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-16 23:09:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.