Marcowe Mamy 2015 cz. IX - Strona 110 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-03, 09:21   #3271
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
A ja za każdym razem myślę, że to ty już urodziłaś
No właśnie miałam się pytać, czy tak myślicie w pierwszym momencie jak będę pisać o sobie, to podkreślę, ze piszę ja jako ja
Cytat:
Napisane przez kasia_adm Pokaż wiadomość
Musisz poczekać z rodzeniem na nas wszystkie bo kto będzie wstawiał nasze wiadomości o narodzinach
z smsa to jest momencik, gorzej z uzupełnieniem pierwszej strony, bo to robie tylko przez komputer. Wtedy będzie kilkudniowe opóźnienie a na telefonie to już mam całkiem niezła galerię forumowych dzieciaczków
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:23   #3272
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
gin powiedział, że zrobią mi badania, przepływy, ktg kilka razy i potem cytuję: "wolałbym żeby pani sama zaczęła rodzić niż żebysmy panią jeszcze do domu wypuszczali". Dlatego wewnątrz czuję, że to bez sensu...
to rzeczywiście dziwnie, bo myślałam że 2-3 dni i coś zadziałają i do domu wyjdziesz dopiero z maluszkiem.
To kciuki i czary wizażowe żeby jednak się ruszyło.
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:24   #3273
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny
My po wizycie u położnych Wszystko ok. Posłuchaliśmy serduszka i dowiedziałam się, że jak odejdą wody płodowe, albo zacznie się krwawienie to nie jechać samemu do szpitala tylko dzwonić po karetkę. Trochę się przeraziłam, bo mówiła, że powinno się jechać na leżąco.









dziewczyny za rozwinięcie akcji




Gratulacje Marta

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------


Ja tak samo
A u nas mówili, że jak wody albo krwawienie to nie czekać, przyjechać od razu, ale jakby samemu. A ze skurczami można czekać. Wątpię żeby karetka chętnie przyjechała jak usłyszą, że po prostu odeszły mi wody. Raczej by marudzili, żeby taksówkę wezwać ala:
Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
gin powiedział, że zrobią mi badania, przepływy, ktg kilka razy i potem cytuję: "wolałbym żeby pani sama zaczęła rodzić niż żebysmy panią jeszcze do domu wypuszczali". Dlatego wewnątrz czuję, że to bez sensu...
Faktycznie bez sensu takie trzymanie po nic :-( ktg to można sobie w przychodni robić, choćby codziennie...
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:28   #3274
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Witajcie,
ja dzisiaj nadaję z łazienki.
Noc tragiczna, młody parł na pochwę, prężył się, wbijał mi nóżki w jajniki. W międzyczasie mdliło mnie strasznie i czułam, że coś mi się "gotuje" w jelitach. Od rana biegunka, a teraz napier.... mnie plecy. Ani piłka ani chodzenie nie pomaga. Miałam kontakt z chorym na tego wirusa biegunkowego, więc być może jeszcze przed porodem mnie wymęczy jelitówka, aż się boję

---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:28 ----------

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
Dziewczyny co już urodziły: wasi mężowie brali jakies wolne żeby Wam pomóc?

Mój stwierdził dzisiaj, że nie weźmie wolnego po porodzie tylko później. Wiec mam wrócic do domu obolała i od razu dwoje dzieci obskakiwac. Suuuper!
Mój weźmie urlop okolicznościowy i ojcowski. Już się chłopina nie może doczekać.
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:29   #3275
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez kasia_adm Pokaż wiadomość
to rzeczywiście dziwnie, bo myślałam że 2-3 dni i coś zadziałają i do domu wyjdziesz dopiero z maluszkiem.
To kciuki i czary wizażowe żeby jednak się ruszyło.
Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
A u nas mówili, że jak wody albo krwawienie to nie czekać, przyjechać od razu, ale jakby samemu. A ze skurczami można czekać. Wątpię żeby karetka chętnie przyjechała jak usłyszą, że po prostu odeszły mi wody. Raczej by marudzili, żeby taksówkę wezwać ala:

Faktycznie bez sensu takie trzymanie po nic :-( ktg to można sobie w przychodni robić, choćby codziennie...
dlatego mnie to tak dołuje...no masakra, dziś prawie całą noc nie spałam...
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:30   #3276
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
A u nas mówili, że jak wody albo krwawienie to nie czekać, przyjechać od razu, ale jakby samemu. A ze skurczami można czekać. Wątpię żeby karetka chętnie przyjechała jak usłyszą, że po prostu odeszły mi wody. Raczej by marudzili, żeby taksówkę wezwać ala:

Faktycznie bez sensu takie trzymanie po nic :-( ktg to można sobie w przychodni robić, choćby codziennie...
Jakos tez nie wierze, że karetka przyjezdzalaby do każdej kobiety, ktorej wody odeszły. Wiadomo, że są rożne sytuacje ale pewnie sugerowaliby przyjechac taksówką.
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:32   #3277
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez mama_kasia88 Pokaż wiadomość
A my dziś się wizytowaliśmy i jakoś nie pocieszona jestem
Dziś dokładnie 37t2d a orientacyjna waga to... 3900 wiem że to tyko pomiary i nie są precyzyjne ale jak ginekolog chciała zmierzyć kość udową to.. stwierdziła że jej usg nie ma takiej miary, więc dziecko będzie dużo, i według niej na pewno 4kg będzie.... Nie ukrywam ze ufam jej, ale ja chciałam sn... a po peirwszej cc i takiej wadze dziecka słabe są szanse... no ale to nie aż takie zmartwienie, bardziej martwi mnie że mała na usg i ktg miała non stoper puls 160 (czyli górna granica) i lekarka kazała kontrolowac ruchy i jakby cokolwiek mnie nie pokoiło jechać na IP.... dodatkowo infekcja pochwy, bakterie w moczu i ciśnienie 140/90.... niby nie ejst źle, ale człowiek się denerwuje :P:

Chyba popakuję do torby cos na 62
Oj, faktycznie kawał chłopa się szykuje Pocieszę Cię, że moja znajoma miała cesarkę właśnie dlatego, że córeczka była za mała i nie miała siły się zaprzeć, żeby wyjść przez kanał rodny. A miała 2800. Tak więc Twój maluszek powinien wyjść raz dwa.

---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:30 ----------

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
Ja juz po ostatniej wizycie szyjka sie skrocila, ale nie wiem ile ma a pozatym wszystko dobrze, serduszko bije prawidlowo, pomacal mi brzuszek, i wszystko dobrze, zrobil to badanie patyczkiem co mialyscie, ale tylko z pipci bral i wysle do laboratorium, i dostalam znow pelno badan ktore musza byc gotowe na dzien porodu, wiec jutro od razu zrobie. I dostalam recepte na jakis krem, na to swedzenie.
I zadowolony, ze synek nisko ma glowke. Wiec wszystko dobrze, ciesze sie, juz nie daleko do pierwszego spotkania z moim wlasnym dzieckiem ide was nadrabiac!
I najwazniejsze, nic a nic nie przytylam od ostatniej wizyty miesiac temu wiec moze bedzie szansa ze po porodzie wyjde z waga 80 kg a z reszta sobie poradze
za wizytę.

---------- Dopisano o 09:32 ---------- Poprzedni post napisano o 09:31 ----------

Cytat:
Napisane przez antoxa Pokaż wiadomość
Po wizycie mam średnio dobre wiadomości. Z plusów to szyjka skrócona i miękka, ale mały ma jeszcze wysoko główkę. Tętno małego w porządku. Dostałam już skierowanie do szpitala na poniedziałek, czyli na mój termin porodu z racji tego, że całą ciąże mam wysokie tętno i lekarz stwierdził, że dobrze będzie jak będę pod kontrolą w szpitalu. Mam kontrolować swoje ciśnienie bo dziś miałam 140/90 ehhhh jak będzie 150/100 to od razu do szpitala.....
Pilnuj ciśnienia. Na pewno wszystko będzie dobrze i w poniedziałek powitasz na świecie swojego maluszka
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:33   #3278
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
A u nas mówili, że jak wody albo krwawienie to nie czekać, przyjechać od razu, ale jakby samemu. A ze skurczami można czekać. Wątpię żeby karetka chętnie przyjechała jak usłyszą, że po prostu odeszły mi wody. Raczej by marudzili, żeby taksówkę wezwać ala:
No mnie się też tak wydawało, ale własnie mówiła, żeby w ogóle się nie przejmować i dzwonić po karetkę, bo powinno się jak najszybciej trafić do szpitala i że własnie na leżąco... A że jak się pojawią skurcze to można jechać samemu.
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:33   #3279
kasia.
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 505
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

asiulek, aaakarolina, nusiekowa trzymam kciuki za rozwinięcie akcji

marta24171 gratulacje, szczęsciara już po

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
A u nas mówili, że jak wody albo krwawienie to nie czekać, przyjechać od razu, ale jakby samemu. A ze skurczami można czekać. Wątpię żeby karetka chętnie przyjechała jak usłyszą, że po prostu odeszły mi wody. Raczej by marudzili, żeby taksówkę wezwać ala:

Faktycznie bez sensu takie trzymanie po nic :-( ktg to można sobie w przychodni robić, choćby codziennie...
Mi niektórzy gadają właśnie, że taksówkarz może mnie nie zabrać z odchodzącymi wodami bo mu ubrudzę samochód Pogotowia znowu nie chiciałabym wzywać bo się boję, że mnie nie zawiezie do szpitala, w ktorym chce rodzić (u mnie w mieście są 3 porodówki)
Pozostaje rodzić w godzinach 16-6
__________________

kasia. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:34   #3280
mordka_1985
Zadomowienie
 
Avatar mordka_1985
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 927
GG do mordka_1985
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
gin powiedział, że zrobią mi badania, przepływy, ktg kilka razy i potem cytuję: "wolałbym żeby pani sama zaczęła rodzić niż żebysmy panią jeszcze do domu wypuszczali". Dlatego wewnątrz czuję, że to bez sensu...
Ja z pierwsza córka byłam w terminie porodu w szpitalu to podali oksy ale nic sie nie działo 3 dni i wypisali do domu. Kazali wrócic za tydzień, znów podali oksy i urodziłam 11 dni po terminie.
Oczywiście tobie tego nie życze, bo to bardzo meczace psychicznie te czekanie....ech!
__________________
Ślub 08.07.2006
Oliwia Roksana ur. 26.03.2011
Aleksandra zm. 01.04.2014
Synek tp. 15.03.2015
mordka_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:37   #3281
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez emilia1987 Pokaż wiadomość
I się załamałam, dziś poznałam termin egzaminu ze specjalizacji który teraz będę zdawała na wiosnę, do tej pory wiedziałam tylko tyle ze będzie on w terminie marzec,kwiecień lub maj.
Liczyłam po cichu na to ze będzie w maju jak już dojdę do siebie po porodzie a tu się okazuje ze egzamin mam 30 marca a ja TP mam na 25 z om lub 27 marzec z usg.... Znając moje szczęście to w tym czasie będę leżała w szpitalu...i nie podejdę do tego egzaminu, a tak bardzo mi zależy by teraz do niego podejść i go zdać i mieć to z głowy. Płakać mi się chce. Musze synka uprosić by zechciał wyjść do nas z tydzień przed terminem albo jeszcze wcześniej bym nadawała się na wyjazd do warszawy na ten egzamin i bym wysiedziała z obolałym tyłkiem ponad 3 godz na egzaminie..Czarno to widzę..
Współczuję, bo ja sama na początku kwietnia mam ważną rozmowę i ocenę mojej pracy. Będę starała się o wyższe stanowisko ale już coś czuję, że nie będzie łatwo. Są konkurenci, single bez rodziny i w pełni dyspozycyjni a ja świeżo upieczona matka z perspektywą urlopu macierzyńskiego.
Ale staram się o to nie martwić, musi się ułożyć. Obym tylko wreszcie urodziła i nie przenosiła.
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:37   #3282
emily863
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Witajcie,
ja dzisiaj nadaję z łazienki.
Noc tragiczna, młody parł na pochwę, prężył się, wbijał mi nóżki w jajniki. W międzyczasie mdliło mnie strasznie i czułam, że coś mi się "gotuje" w jelitach. Od rana biegunka, a teraz napier.... mnie plecy. Ani piłka ani chodzenie nie pomaga. Miałam kontakt z chorym na tego wirusa biegunkowego, więc być może jeszcze przed porodem mnie wymęczy jelitówka, aż się boję[COLOR="Silver"]
Obstawiam, ze to nie jelitówka tylko jesteś następna w kolejce do rodzenia.
emily863 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:37   #3283
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
No jak ok to najważniejsze.. Ja to nawet o porodzie snów nie mam.. A gdzie tu bóle he he.. No dziś mój termin.. Zobaczymy co z tego bd
Julcia ma jeszcze troche czasu dzisiaj. U nas lamowanie pomoglo...
Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
Jest decyzja, jedziemy na IP, boli bardzo
Kciuki kochana
Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Wiadomosc od Marta24171 'Dzisiaj o 0.42 przyszła na świat Weronika,dł,56 cm i 3250 waga.Od godziny 18 do 24 próbowałam urodzić naturalnie,jednak główka małej nie chciała zejść do kanału i skończyło się cc.Resztę napiszę jak trochę dojadę do siebie.'

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Asiulek8, aaakarolina nie wiem czemu, ale jakoś tak myślałam że będziemy rodzic razem.... tak sobie wbilam do głowy no i ładnie mnie zostawilyscie ala: powodzenia!
Gratulacje



Ja mam juz lozko na wlasnosc. Skurcze nadal co 5 minut i mam wrazenie ze mi za przeproszeniem dupe urwie. Wyslalam TZ pocosdo jedzenia to m chwile. Po 8.00 byl ordynator, zbadal i rozwarcie sie nie ruszylo. Ale powiedzial ze nie przyspieszamy, samo ma sie ruszyc
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:38   #3284
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Ale miałam akcję. Od 17:00 męczyły mnie skurcze i parę razy mnie przeczyściło dość ostro, więc postanowiłam się profilaktycznie wykąpać i ogolić jakby co. No i siedzę pod prysznicem z maszynką i nagle widzę, a tu leci czerwona woda. Pierwsza moja myśl to było odklejające się łożysko po historiach dziewczyn, po czym mnie oświeciło, że ciachnęłam się maszynką ale jestem łosiem Po nospie skurcze nadal są, ale prawie nie bolą, także dziś nie rodzę
A może jednak coś z tego będzie. Ja jak zejdę z kibelka to biorę się za generalne porządki a potem długi spacer i latanie po schodach w domu. Korzystam, bo mąż dzisiaj pracuje w domu.

---------- Dopisano o 09:38 ---------- Poprzedni post napisano o 09:38 ----------

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
Mamuśki a mnie brzuch boli coraz mocniej promieniując do krzyża ....pewnie i tak nic z tego sie nie rozwinie ...ide do łóżka spróbuje zasnąć ... Tz juz podekscytowany chodzi... Ehhh
I co? Wyszło coś z tego?
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:38   #3285
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Nouvelle - dzien sie dopiero zaczal, zapraszamy na porodowke
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:39   #3286
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Marta24171 - gratulacje
EdithS- to rzeczywiście bezsensu, przecież takie badania mogą ci zrobić jutro i jak będzie ok to wypuścić do domu a nie trzymać, ja jak do jutra nie urodzę to o 16 mam wizytę i będę mieć ktg i pamiętam jak na ostatniej wizycie gin mi mówiła że jak nie urodzę do środy 04.03 to 06.03 i 08.03 ma dyżur w szpitalu więc myślę że będzie chciała mnie wziąć na wywołanie, mam taka nadzieję.

A wczoraj wieczorem podjęłam ostatnią próbę rozmowy z siostrą bo od jutra chcą przywieźć dzieciaki do nas, mówię jej że dopatrzyłam się u Martynki jeszcze parę świeżych bąbli a lekarz mówił mojemu mężowi że mała zaraża dopóki bąble nie zamienią sie w strupki i mówię jej że lepiej będzie jak mama do nich pojedzie bo nie chcę żeby córka ich czasem nie pozarażała i szczerze jej powiedziałam że chodzi mi też o małego bo nie wiadomo czy jak córka ich zarazi to kiedy pojawią się krosty u jej dzieci i że nie chcę być nerwowa przez kolejne 3-4 tygonie czy czasem oni nie zarażą mi synka, a ona na to no ie wiem zastanowię się, bo wiesz Marek musi się wyspać, więc już nic nie mówiłam i tylko mamie dzisiaj powiedziałam że jak jutro dzieciaki będą u nas to w ogóle nie zejdziemy na dól i Maciek młodszy synek mojej siostry będzie musiał spać na dole i mnie to nie obchodzi że jego straszy brat będzie go budził, bo zawsze jak byli u nas to schodziłam na dół a mały spał u mnie do góry bo mial ciszę, teraz to mnie to wali, jednak mam nadzieję że jednak nie przywiozą małych, ach brak słów, przepraszam że tak smęcę ale nie mam komu się wygadać
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:39   #3287
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Cala noc nie spie. Delikatnie krwawie, skurcze narazie w caly swiat. Wieczorem byla to moze dlatego. Wzielam nospe i prysznic i jedziemy na IP zaraz. Aaaaaaaaa
I tutaj też się coś szykuje
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:39   #3288
NinaCzenko
Przyczajenie
 
Avatar NinaCzenko
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 25
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

[QUOTE=nouvelle2;50499351]Wiadomosc od Marta24171 'Dzisiaj o 0.42 przyszła na świat Weronika,dł,56 cm i 3250 waga.Od godziny 18 do 24 próbowałam urodzić naturalnie,jednak główka małej nie chciała zejść do kanału i skończyło się cc.Resztę napiszę jak trochę dojadę do siebie.' [COLOR="Silver"]

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

GRATULACJE!
NinaCzenko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:40   #3289
emily863
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
dlatego mnie to tak dołuje...no masakra, dziś prawie całą noc nie spałam...
Też bym nie chciała tak leżeć. Rozumiem iść do szpitala i czekać na poród kiedy jest kilka dnia po terminie, ale żeby tak od razu to trochę dziwne. W końcu data porodu jest tylko orientacyjna i raptem kilka procent dzieci rodzi się w wyznaczonym dniu. A poza tym to dziecko najlepiej wie kiedy jest gotowe do wyjścia.
emily863 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:40   #3290
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

o widze nową dzidzie- Marta gratulacje )
ja juz po 2 sniadaniu;P
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:40   #3291
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
Powodzenia!!!Ja się właśnie kręcę na piłce bo tak mnie bolą plecy, że w żadnej pozycji nie mogę spać
Jak znajdziesz sposób na bolące plecy to błagam PODZIEL SIĘ NIM ZE MNĄ
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:41   #3292
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
Ja z pierwsza córka byłam w terminie porodu w szpitalu to podali oksy ale nic sie nie działo 3 dni i wypisali do domu. Kazali wrócic za tydzień, znów podali oksy i urodziłam 11 dni po terminie.
Oczywiście tobie tego nie życze, bo to bardzo meczace psychicznie te czekanie....ech!
ojej...masakryczny scenariusz właśnie takiego się boję...czuję, że psychicznie już jestem zblokowana

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Julcia ma jeszcze troche czasu dzisiaj. U nas lamowanie pomoglo...

Kciuki kochana

Gratulacje



Ja mam juz lozko na wlasnosc. Skurcze nadal co 5 minut i mam wrazenie ze mi za przeproszeniem dupe urwie. Wyslalam TZ pocosdo jedzenia to m chwile. Po 8.00 byl ordynator, zbadal i rozwarcie sie nie ruszylo. Ale powiedzial ze nie przyspieszamy, samo ma sie ruszyc
powodzenia, oby rozwarcie szybko postępowało
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:41   #3293
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Marta24171 - GRATULACJE
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:42   #3294
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Julcia ma jeszcze troche czasu dzisiaj. U nas lamowanie pomoglo...

Kciuki kochana

Gratulacje



Ja mam juz lozko na wlasnosc. Skurcze nadal co 5 minut i mam wrazenie ze mi za przeproszeniem dupe urwie. Wyslalam TZ pocosdo jedzenia to m chwile. Po 8.00 byl ordynator, zbadal i rozwarcie sie nie ruszylo. Ale powiedzial ze nie przyspieszamy, samo ma sie ruszyc
Oby szybko się ruszyło, za pierwszym razem miałam tak samo, skurcze bolesne a rozwarcia brak, nawet położne na mnie dziwnie patrzyły że symuluję, ale jak mnie podłączyli pod ktg to było już wiadomo że nie, a i tak dopiero po 11 godzinach stwierdzili że dosyć się namęczyłam i mogą już coś mi podać, trzymam kciuki żeby u ciebie poszło szybciej
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:43   #3295
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
gin powiedział, że zrobią mi badania, przepływy, ktg kilka razy i potem cytuję: "wolałbym żeby pani sama zaczęła rodzić niż żebysmy panią jeszcze do domu wypuszczali". Dlatego wewnątrz czuję, że to bez sensu...
A oni chyba żartowali z tym, że Cię wypuszczą do domu. Trzymam kciuki, żeby się wreszcie coś zaczęło dziać
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:46   #3296
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez emily863 Pokaż wiadomość
Też bym nie chciała tak leżeć. Rozumiem iść do szpitala i czekać na poród kiedy jest kilka dnia po terminie, ale żeby tak od razu to trochę dziwne. W końcu data porodu jest tylko orientacyjna i raptem kilka procent dzieci rodzi się w wyznaczonym dniu. A poza tym to dziecko najlepiej wie kiedy jest gotowe do wyjścia.
ehhh....jutro zawalczę o to, by mnie zbadali i nie przyjmowali na oddział, jeśli nic się szykować nie będzie, bo to bez sensu. Może się uda. Tyle że od gina mam skierowanie do szpitala, to jak tę kartę podam to pewnie po prostu mnie przyjmą i wtedy dupa blada, bo ze 3 dni średnio trzymają...doła mam jak nie wiem co. Do tego dzwoni już moja teściowa drugi raz i się pyta czy coś się ruszyło, mam ochotę ją wyzwać, że jak urodzę to się dowie i niech przestanie dzwonić...

Mamuska29 mam nadzieję, że siostra rozsądnie podejdzie do tematu i pomyśli o Was, nie znowu o swojej rodzince tylko.
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:50   #3297
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
A u nas mówili, że jak wody albo krwawienie to nie czekać, przyjechać od razu, ale jakby samemu. A ze skurczami można czekać. Wątpię żeby karetka chętnie przyjechała jak usłyszą, że po prostu odeszły mi wody. Raczej by marudzili, żeby taksówkę wezwać ala:..
Tego właśnie obawiam się najbardziej - zaczyna się akcja a ja sama w domu. I wtedy dupa blada, bo tylko karetka mi zostaje i błaganie, żeby zawieźli mnie akurat do tego szpitala, gdzie chcę rodzić

---------- Dopisano o 09:50 ---------- Poprzedni post napisano o 09:46 ----------

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Ja mam juz lozko na wlasnosc. Skurcze nadal co 5 minut i mam wrazenie ze mi za przeproszeniem dupe urwie. Wyslalam TZ pocosdo jedzenia to m chwile. Po 8.00 byl ordynator, zbadal i rozwarcie sie nie ruszylo. Ale powiedzial ze nie przyspieszamy, samo ma sie ruszyc
Ty masz jeszcze siłę i głowę żeby relacjonować nam poród Szacun

. Ja chętnie poczytam co się tam u Ciebie dzieje.
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:52   #3298
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
A oni chyba żartowali z tym, że Cię wypuszczą do domu. Trzymam kciuki, żeby się wreszcie coś zaczęło dziać
no właśnie to jest straszne, ale obawiam się, że nie. Jak leżałam na patologii to byłam świadkiem jak laski po 3 dniach opuszczały szpital, jeśli nic się nie zaczęło dziać i kazali im wrócić za jakiś czas BEZSENS!
Bo w sumie to dziwne, termin mam na jutro, ale przecież najczęściej jak nic się nie dzieje samo, to można jeszcze jakiś czas przenosić i wtedy dopiero wywołują...
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:53   #3299
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Marta24171 - gratulacje
EdithS- to rzeczywiście bezsensu, przecież takie badania mogą ci zrobić jutro i jak będzie ok to wypuścić do domu a nie trzymać, ja jak do jutra nie urodzę to o 16 mam wizytę i będę mieć ktg i pamiętam jak na ostatniej wizycie gin mi mówiła że jak nie urodzę do środy 04.03 to 06.03 i 08.03 ma dyżur w szpitalu więc myślę że będzie chciała mnie wziąć na wywołanie, mam taka nadzieję.

A wczoraj wieczorem podjęłam ostatnią próbę rozmowy z siostrą bo od jutra chcą przywieźć dzieciaki do nas, mówię jej że dopatrzyłam się u Martynki jeszcze parę świeżych bąbli a lekarz mówił mojemu mężowi że mała zaraża dopóki bąble nie zamienią sie w strupki i mówię jej że lepiej będzie jak mama do nich pojedzie bo nie chcę żeby córka ich czasem nie pozarażała i szczerze jej powiedziałam że chodzi mi też o małego bo nie wiadomo czy jak córka ich zarazi to kiedy pojawią się krosty u jej dzieci i że nie chcę być nerwowa przez kolejne 3-4 tygonie czy czasem oni nie zarażą mi synka, a ona na to no ie wiem zastanowię się, bo wiesz Marek musi się wyspać, więc już nic nie mówiłam i tylko mamie dzisiaj powiedziałam że jak jutro dzieciaki będą u nas to w ogóle nie zejdziemy na dól i Maciek młodszy synek mojej siostry będzie musiał spać na dole i mnie to nie obchodzi że jego straszy brat będzie go budził, bo zawsze jak byli u nas to schodziłam na dół a mały spał u mnie do góry bo mial ciszę, teraz to mnie to wali, jednak mam nadzieję że jednak nie przywiozą małych, ach brak słów, przepraszam że tak smęcę ale nie mam komu się wygadać
Skąd się biorą tacy bezmyślni ludzie? Współczuję tej chorej sytuacji, a z siostra nie rozmawiałabym na spokojnie tylko zrobiłabym jej awanturę. Najwyżej by się na mnie obraziła, ale w tej sytuacji to chyba by mi to wisiało.
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-03, 09:53   #3300
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

asiulek ty sie zajmij sobą a nie tu nami;P powodzenia kochana!!!!

w czwartek na tvn bedzie odcinek z Sandomierza kuchennych rewolucji-mojego rodzinnego miasta ;P hehe ale bedzie czad!
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-09 15:35:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.