Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > Wspólne odchudzanie

Notka

Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-11, 09:31   #271
Ashya_
Zakorzenienie
 
Avatar Ashya_
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 4 242
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Cytat:
Napisane przez Joanna XL Pokaż wiadomość
No ale nie odpuszczasz diety Ja miałam na myśli sytuację że ktoś czuje że jest źle ale futruje dalej I boi się sprawdzić jak bardzo źle jest Inna sprawa że zawsze jest ryzyko refleksji - skoro i tak jestem gruba to co mi zależy
tak miałam niedawno
__________________
`Jedyna niesłuszna w niej rzecz to to, że zapomina ile jest warta..`
Ashya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 10:11   #272
bakus13
Rozeznanie
 
Avatar bakus13
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 623
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

martolina swietnie cie rozumiem, tez mam wielki problem spodni i wielkiej wagi. W to co sie zapne jest na dlugie i siega mi po cycki, a to co dobre z dlugosci, ma bardzo maly stan jest produkowane dla patyczakow. W efekcie zeby sie nie stresowac co chwila kupuje leginsy roznych rodzajow i wzorow. Kilka par spodni mam specjalnych dla grubych karzelkow ale niestety sie nie zapinam

Zamowilam sobie w koncu formy do chleba troche konto uszczuplilam, bo bralam az 4sztuki na chleb i komplet do babeczek. Mam nadzieje, ze mi ladnie bedzie wychodzil i tak inwestycja sie zwroci Zaczyn magicznie ozdrowiaj i zaczal zyc pewnie moje obrazenie sie na niego podzialalo.

Od bladego switu nie spie gdyz Maz z rana jechal wiec spozytkowalam ten czas na sciaganie fit filmikow z chomika i zrobieniem listy zakupowej.

No i wreszcie mam swoje auto Maz dostal sluzbowe jak pomarudzil w robocie, ze jego strach jezdzic, a zonce z dzieckiem nie moze zostawic bez. Oboje happy W koncu co chwila nie bede fotelika przenosic i prosic sie kogos o auto.

Dzisiaj produkuje nalesniki. Maka pelnoziarnista, a nadzienie ze szpinaku i drugie z chudym mieskiem tylko podjade do tesciowej po maszyne.

Edytowane przez bakus13
Czas edycji: 2015-03-11 o 10:12
bakus13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 10:16   #273
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 988
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Cytat:
Napisane przez Joanna XL Pokaż wiadomość
Ale nieważenia się nie popieram - można się łatwo przejechać. Przynajmniej u mnie to tak działa że muszę się kontrolować. Oczywiście ważenie codzienne nie jest dobre - ale mimo wszystko trzyma w ryzach. Na swoim wątku miałam przykłady dziewczyn które rezygnowały z ważenia po tym jak sporo schudły -najpierw dla zdrowia psychicznego , potem ze strachu (bo czuły że tyją). No i to co zobaczyły nie było fajne. Już wolę moją obsesję (dzięki niej mam do wagi sprzed ciąży 5 kg a nie 30). Co innego jak się czuje że się chudnie - choć ja nawet jak chudłam to nie miałam takiego poczucia
Ja też nie popieram, właśnie z tego względu, że człowiek się łudzi, że to tylko na pewno kilo, dwa do przodu, a to okazuje się 7-8. Lepiej trzymać rękę na pulsie, jak ma się tendencję do tycia.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 10:50   #274
patisia123
Zakorzenienie
 
Avatar patisia123
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 9 742
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Ja też nie popieram, właśnie z tego względu, że człowiek się łudzi, że to tylko na pewno kilo, dwa do przodu, a to okazuje się 7-8. Lepiej trzymać rękę na pulsie, jak ma się tendencję do tycia.
też jestem tego samego zdania

ja wczoraj zgrzeszyłam hamburgerem i dwoma piwami, ale przyjaciel nas zaprosił z okazji Dnia Kobiet, więc czuję się rozgrzeszona
patisia123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 10:58   #275
swinka94
Zadomowienie
 
Avatar swinka94
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 1 344
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Dzień dobry Dziewczyny
Ashya miałam na myśli to, że jak chcesz kogoś poznać jak wszędzie chodzisz z przyjaciółka?
Marta powinnas jak najszybciej iść do lekarza!!!
A ja wczoraj zjadłam kostkę czekolady i wypilam 2 piwa. Ale sama się rozgrzeszam, za dużo stresu ostatnio
__________________
Nowy start w życiu I na wadze
86,7 - 81,5 - 79

Jeśli udało Ci się przetrwać nawet jeden epizod dużej depresji - jesteś niebezpieczny i możesz wszystko.
swinka94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 11:24   #276
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 7 002
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

hej laseczki

Mój TŻ w ramach "kwiatka" na dzień kobiet dał mi książkę...taaaaakie tomiszcze z 700stron i po prostu odpadam- siedzę zaczytana do 2 w nocy (oczka bolą po całym dniu przy kompie to i szybkość czytania spada)...no po prostu trafił w 100% z tym "kwiatkiem".

A na dzień mężczyzny dostał tylko słodycze i...to co La'Mbria lubi najbardziej
Taki sexik, że jeszcze mi kolana miękną jak wspominam

Cytat:
Napisane przez insane_p Pokaż wiadomość
Przepraszam, że mnie tak nie ma, ale się rozchorowałam
zdrówka

Cytat:
Napisane przez martolina1982 Pokaż wiadomość
Uroda nie ma tu nic do rzeczy a przynajmniej nie w twoim przypadku bo jestes sliczna

Eh ja tez zawsze mialam sliczne klezanki i zawsze gralam role tla

Eh troche mam stracha. Dwa czy trzy razy miaam bol jak przy chorym pecherzyku zolciowym. Cos czuje ze mi sie robia kamienie w przewodach zolciowych. Strach bo jak kamien zatka przewod to niewydolnosc watroby grozi. Juz zapomnialam jaki to bol. Na szczescie teraz tylko poboli 10min i mija. Kiedys atak potrafil trwac 8h non stop.
Martuś, a moze tak dieta jak przy kamieniach w woreczku? Może by coś pomogło?
Wiesz taka bez smażenia chociaż.

Cytat:
Napisane przez martolina1982 Pokaż wiadomość
hej do lekarza nie bardzo moge. tyle byłam na zwolnieniach, że teraz nawet nie moge mysleć o dniu wolnym. A popołudniu jakoś nie przyjmują???

u mnie 0,6kg spadku. moze sie uda pełny kg do soboty? oczywiście do pierwszych 5 kg nie ma się czym emocjonować
no co ty?! mnie to każde 100g mniej cieszy jak idiotkę...bo tak po prawdzie to chyba mam metabolizm zrypany do dna. Nawet jak jem zdrowo, równo i niewiele...i tak najwyżej utrzymuję wagę. Dopiero jak łyknę A. i nie jem pól dnia-wtedy jest spadek
tak w ogole to się dusze w za ciasnych spodniach. nie wiem jak wytrzymam do konca dnia pracy. musialam je wlozyc, bo ide na konferencje a to jedyne jakieś lepsze. w nogach krązenia nie mam chyba wcale tak sa obcisłe (dzinsy z lycra). jak siedze to pod biurkiem muszemiec nogi wyprostowane bo jak zegne to martwicy dostane eh m.in.dlatego chce schudnac. nie mam ciuchow na obecną wagę i się męczę.
Marta, ciuchland
Co innego nam zostało?
Ja też mam ciasnawo w ciuchach 38/40 ale specjalnie jak za karę sie cisnę w tych ubraniach...muszę po prostu muszę wrócić chociaż do tych 68 kg jakie miałam w lutym zeszłego roku. Teraz mam wrażenie, że jestem taka nalana, spasiona...mierzyłam się centymetrem- wychodzi mi po jakieś 2 cm w obwodzie więcej niż przy 68kg więc niby dramatu nie ma, pewnie nawet nie widać tego bardzo z rana...ale po całym dniu w biurze, bez ruszania się, tylko siedząc na doopie- bebech mi wywala taki, że wygladam naprawdę jak w końcówce ciąży. I wtedy spodnie mnie po prostu duszą nie wiem po czym ale mam koszmarne wzdęcia...chyba jakieś warzywa u mnie taki syf w brzuchu robią.

A tak aporopos ciuchow to mam fazę na "dresówki"-wszysto bym mogła mieć z materiału dresowego. Ostatnio 2 sukienki kupiłam- zarąbiste są teraz 3 bluzy/tuniki bo już naprawdę wstyd mi do pracy w szmatach chodzić...no a tuniki oversize więc jak schudnę to teoretycznie też mogę nosić

Cytat:
Napisane przez Joanna XL Pokaż wiadomość
Marta a te suplementy bierzesz? bo może to one....

Moja waga w sumie to stoi w miejscu -ale lepiej tak niż w górę Swoją sprawę załatwiłam ale wyskoczyła inna Ja normalnie nieźle panuje nad nerwami- tyle że ostatnio trochę tego za dużo...

A słodkie to zmora - wczoraj niby się opanowałam w sklepie- ale w domu wyżarłam mężowi z prezentu który sama mu na dzień mężczyzn kupiłam (nie miałam natchnienia kupić czegoś innego)... I tak lepiej - bo parę czekoladek to nie tabliczka

I też mam problem z ciuchami - mam jedne spodnie 44 (prawie się już rozleciały) i jedne 42 - chodzę na zmianę... Do normalnych ciuchów sprzed ciązy 38/40 brakuje mi z 4-5 kg Powinnam kupić coś - ale oczywiście szkoda mi kasy.

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ----------

Brawo Hagie za brak ciastka Ja sobie wczoraj tlumaczyłam że to tylko minutka przyjemności -ale poległam

Ale nieważenia się nie popieram - można się łatwo przejechać. Przynajmniej u mnie to tak działa że muszę się kontrolować. Oczywiście ważenie codzienne nie jest dobre - ale mimo wszystko trzyma w ryzach. Na swoim wątku miałam przykłady dziewczyn które rezygnowały z ważenia po tym jak sporo schudły -najpierw dla zdrowia psychicznego , potem ze strachu (bo czuły że tyją). No i to co zobaczyły nie było fajne. Już wolę moją obsesję (dzięki niej mam do wagi sprzed ciąży 5 kg a nie 30). Co innego jak się czuje że się chudnie - choć ja nawet jak chudłam to nie miałam takiego poczucia
ja też nawet jak mi leciały kg to nie czułam, że szczupleję, ciągle mi sie wydawało że wielka baba ze mnie...

Teraz mam fazę na powrót do ćwiczeń ramion może jeszce przed latem się ogarnę i nie będzie mi wstyd wyjść w t-shircie...bo na razie to widzę taaaaaakie pelikany
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 12:00   #277
SzaraMyszka90
Rozeznanie
 
Avatar SzaraMyszka90
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 573
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Cześć laski

Tamlin
świetny wybor z tym Karpaczem. Przechodziłam tamtędy nieraz, bo niedaleko mam swoją sprawdzoną miejscówkę. (poleciłabym ale wiem, ze tam sa tylko pokoje dla par)

Marta tez mialam problemy z pecherzykiem, jak boli to uciekaj na usg;(

Insane Zdrówka

Też mam problem z ciuchami, mam kilka par spodni, ktore kupilam sobie na zachęte do odchudzania ale wciaz sa za ciasne Mam tez takie ktore spadaja mi z tylka przy kazdym sklonie - lubię je czasem zalozyc i przed lustrem sprawdzić jaka bylam duza W obecnych rozmiarach czyli 40/ 42 jest ok ale wolalabym zeby boczki się mniej wylewaly i zeby uda sie nie ocieraly... no ale wiadomo, nie wszystko od razu.

Podłapal mnie trochę jakis dolek dietowy ostatnio, bo wkladam strasznie duzo wysilku ostatnio w to wszystko i dalej nie ma rezultatu. Jezdzilam na rowerze stacjonarnym, godzina pedalowania - 28 km a ja dalej sucha
__________________
Quit the shit. Get fit.
SzaraMyszka90 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-03-11, 12:16   #278
Ashya_
Zakorzenienie
 
Avatar Ashya_
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 4 242
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Świnka nienawidzę łazić sama a już w szczególności do barów dla mnie to żadna frajda
A ja siedzę i non stop przeglądam pocztę w nadziei, że napiszą, że już buty wysłali
__________________
`Jedyna niesłuszna w niej rzecz to to, że zapomina ile jest warta..`
Ashya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 12:30   #279
bakus13
Rozeznanie
 
Avatar bakus13
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 623
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Co do grzechow na dzien kobiet to ja mam na koncie w poniedzialek flaszke, pasek czekolady i domowa tortille z kurczakiem. Skutki tego odczuwam po dzis dzien. Wczoraj z trudnem funkcjonowalam, szybko padlam, a dzisiaj meczy mnie zgaga.

La'Mbria
hehe lubimy to samo i tez wciaz wspominam seksik poniedzialkowo-wtorkowy Ciekawe czy nastepny przebije ten poprzedni Trudno o nim nie pamietac i nie wspominac tylko gorzej, ze celibat mnie czeka jakis 2tyg i wez tu nie wspominaj czegos cudownego ehhhh
Faza na ciuchy hmmmm ja mam dziwna faze na pizamy z krotkimi spodenkami i te bardziej sexy

szaramyszka pewnie przez te ciuchy mamy tez doly, zwieksz sobie obciazenie albo szybciej jezdzij wtedy zaczniesz :P

Nalesniki wyszly mega Julka konczy jesc , a ja koncze pakowanie jej rzeczy na wyprawe sklepowa (bluza, awaryjne majtki, leginsy, picie, przekaska, zabawki, ladowarka samochodowa do tableta itp) Troche mi sie zejdzie zwlaszcza, ze chce kilka rzeczy dokupic w hurtowni do spizarni. Czekam na tescia zeby sie wymienic autami, bo jego ma duza pake i nie musze fotelika demontowac Siostry TZ dziecko czesto nim jezdzi wiec i fotelik w nim ciagle jezdzi, a ona ma swoj drugi.

Chyba dzisiaj jakis programik fit odpale sobie pogoda ladna wiec moge puscic dziecko na plac na podowrku i ustawic tak laptopa/tablet by ja ciagle widziec

Edytowane przez bakus13
Czas edycji: 2015-03-11 o 12:31
bakus13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 17:03   #280
SzaraMyszka90
Rozeznanie
 
Avatar SzaraMyszka90
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 573
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Bakus, dzięki za radę - może podkręcę troszkę obciążenie w rowerku choć boję się, że wtedy trening będzie bardziej siłowy niż cardio i na łydkach urośnie mi jakiś mięsień a i bez tego są już potężne.

Strasznie cicho się zrobiło na naszym wątku ostatnio, mam nadzieję że jest to spowodowane głownie niechęcią do pisania znikających postów po "weekendowym" przestoju na wizażu. I każda z nas wciąż walczy o swoje wymarzone "gabaryty" i zdrowie.

Mnie dopadł PMS. Mam taką huśtawkę nastrojów, że sama się nie poznaję Brak oregano w asortymencie biedronki doprowadził mnie do wrzenia, a przecież wiedziałam że go tam nie ma. Ale samam myśl że będę musiała naginać do innnego sklepu po jedną rzecz... Wrrr.
Swoją drogą dlaczego nie ma tam oregano? Można gdzieś zgłosić to? Żeby coś z tym zrobili?:P

Zmieniając temat... Czy któraś z Was interesuję się zarządzaniem czasu? Robi listy zadań, i takie tam inne triki? Macie jakieś doświadczenie? Sprawdza się? Warto się "męczyć"?:P Przynosi to jakiś wymierny efekt?

Ashya, jakie buty zamówiłaś? Dasz link?

---------- Dopisano o 17:54 ---------- Poprzedni post napisano o 17:46 ----------

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Ja też nie popieram, właśnie z tego względu, że człowiek się łudzi, że to tylko na pewno kilo, dwa do przodu, a to okazuje się 7-8. Lepiej trzymać rękę na pulsie, jak ma się tendencję do tycia.
O tak.
Popieram, sprawdzone na własnej skórze. Po paru miesiącach żarcia bez rozmysłu właśnie tyle mi przybyło i wcale nie czułam, że to aż tyle

---------- Dopisano o 18:01 ---------- Poprzedni post napisano o 17:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Joanna XL Pokaż wiadomość
Skalpel 12/30
TR 8/30
Pięknie
Ja kontynuuje moje P90x

---------- Dopisano o 18:03 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ----------

Cytat:
Napisane przez KuckaKuc Pokaż wiadomość
Nie ma nic lepszego na świecie
Kąpiel w wannie połączona z resztą jak dla mnie plasuje się wyżej
__________________
Quit the shit. Get fit.

Edytowane przez SzaraMyszka90
Czas edycji: 2015-03-11 o 16:53
SzaraMyszka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 17:33   #281
bakus13
Rozeznanie
 
Avatar bakus13
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 623
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

szaramyszka ja czesto robie plan dnia zwlaszcza majac 3latke i Meza jezdzacego w kolko w delegacje, a takze zajmujac sie kurnikiem. Mi sie plan sprawdza w 98% jesli o planowanie godzinowe czyli ile co mi zajmie, gdzie na ktora dojade, o jakies porze dnia. Dzis przykladowo musialam robic taki plan jadac do dwoch hurtowni i jednego wiekszego sklepu uwzgledniajac przy tym potrzeby i bezpieczenstwo dziecka oraz wyrobic sie ze wszystkim tak zebym drugi raz nie musiala rozpalac w piecu. Probuj, bo na prawde warto.
z wkurzeniem sklepowym tez tak miewam z tym, ze ja bedac w sklepie nie wiedzialam czy cos takiego maja, bo nigdy nie bralam tego produktu, a szukalam ostro ciasta francuskiego zeby specjalnie po niego nie jechac 15km oczywiscie mialam zachcianke przed okresowa
bakus13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 17:52   #282
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 988
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Cytat:
Napisane przez SzaraMyszka90 Pokaż wiadomość
Mnie dopadł PMS. Mam taką huśtawkę nastrojów, że sama się nie poznaję Brak oregano w asortymencie biedronki doprowadził mnie do wrzenia, a przecież wiedziałam że go tam nie ma. Ale samam myśl że będę musiała naginać do innnego sklepu po jedną rzecz... Wrrr.
Swoją drogą dlaczego nie ma tam oregano? Można gdzieś zgłosić to? Żeby coś z tym zrobili?:P
Nie ma oregano? Wydawało mi się, że gdzieś mi mignęło jak teraz znów przyprawy Knorra dali, bo tych z Prymatu rzeczywiście było jak na lekarstwo.

Ja planów nie robię, bo z reguły staram się upchnąć za dużo i wychodzi z tego jeden wielki w☠☠☠☠. Tak zepsułam wakacje w Zakopanem, bo ja miałam plany gdzieś jechać, coś zobaczyć a samochód się zepsuł. No i mój plan się rypnął, a to doprowadziło do furii.
Na te wakacje nic nie planuję, wydrukuję ciekawsze atrakcje i będziemy wspólnie ustalać co robimy, oglądamy albo będziemy losowali

Skalpel zrobiłam, matko po przerwie ciężko go zrobić. Upociłam się strasznie
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 19:04   #283
SzaraMyszka90
Rozeznanie
 
Avatar SzaraMyszka90
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 573
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Nie ma oregano? Wydawało mi się, że gdzieś mi mignęło jak teraz znów przyprawy Knorra dali, bo tych z Prymatu rzeczywiście było jak na lekarstwo.

Ja planów nie robię, bo z reguły staram się upchnąć za dużo i wychodzi z tego jeden wielki w☠☠☠☠. Tak zepsułam wakacje w Zakopanem, bo ja miałam plany gdzieś jechać, coś zobaczyć a samochód się zepsuł. No i mój plan się rypnął, a to doprowadziło do furii.
Na te wakacje nic nie planuję, wydrukuję ciekawsze atrakcje i będziemy wspólnie ustalać co robimy, oglądamy albo będziemy losowali

Skalpel zrobiłam, matko po przerwie ciężko go zrobić. Upociłam się strasznie
Nigdy nie widzialam w biedrze oregano

Plany na wakacje i to co z tego wyniknie to dwie rozne kwestie. Na pierwszy wypad do karpacza mialam zaplanowane rozne trasy "spacerowe" na kazdy dzien. I wyszlo z tego tyle ze po pierwszym takim dniu, dwa dni spedzilismy w pokoju lecząc zakwasy, odciski i otarcia

Ze sprawdzonych atrakcji przeze mnie to przede wszystkim park miniatur w kowarach i Wang sztolnie nie zrobily na mnie wrazenia, z atrakcji ktore moga przypasc do gustu dzieciom to karkonowskie tajemnice - duzo efektow dzwiekowych, jakies swiatla, i duzo przyciskow to przyciskania w celu wysluchania "opowiesci" - jest w centrum, wiec blisko. Tak samo park bajek, muzeum zabawek (ale tam bylam dawno, teraz muzeum jest przeniesione przy starej stacji pkp -moze prezentuje sie lepiej
Wyciąg na kopę - kolejki straszne - najlepiej przyjechac przed otwarciem kas:P
Bedziecie wspinac się w gory? jak tak to polecam zajrzec do samotni, i przejsc sie czerwonym szlakiem nad samotnia w kierunku słonecznka - moje ulubione miejsca

Ogólnie to masz zdrowe podejscie Wazne zeby odpoczac i spedzic razem czas

Bakus, musze sprobowac z tymi listami. Duzo masz do ogarniecia, gasniecie w piecu czy w kominku jest irytujace Jak jestem w domu to do kominka dokładam dopiero jak czuje chłod, ale wtedy jest juz za pozno Dobrze, ze tu gdzie mieszkam cieplo przychodzi samo
__________________
Quit the shit. Get fit.
SzaraMyszka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 19:25   #284
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 988
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Bakus dzięki za wskazówki.
Wspinać się raczej nie będziemy, Mati za mały na takie atrakcje chyba.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 20:07   #285
martolina1982
Zakorzenienie
 
Avatar martolina1982
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 213
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Kusze sie wam przyznac, ze nie znam was jeszcze na tyle by odpisywac. Bakusia kojarze z chlebem i mezowskimi delagacjami ale reszta mi sie myli...wybaczcie. Potrzeba czasu

Dla niewtajemniczonych ja juz nie mam pecherzyka od 3 lat.

Z ta waga to mialam na mysli, ze gdy sie staramy i na wadze mimo to zobaczymy wzrost mozemy z rozpaczy rzucic wszystko. Ashya wie o co chodzi. Jie chodzilo mi o chowanie glowy w piasek.

Suplementy zażywam sumiennie "Tabaty" cwicze
__________________
...88-89-90-91-92

04.05.2017 start!

Edytowane przez martolina1982
Czas edycji: 2015-03-12 o 06:17
martolina1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 21:27   #286
bakus13
Rozeznanie
 
Avatar bakus13
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 623
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

szarmyszka przy 3latce nie moge sobie pozwolic na zapomnienie o tym no chyba, ze chce jezdzic co chwila do szpitala i miec zarwane nocki. No i sama kocham gorace kapieli w pianie a do tego trzeba bardzo dobrze napalic by bardzo dobrze wode nagrzac i oczywiscie napuscic na raty pol wanny wody wiec tez stad tak strasznie obchodzi mnie ten piec

tamlin a w czym ja ci cos radzilam,, bo nie kojarze zebym osobiscie cie wyrozniala w wypowodzi w kwestii porad czy jakos tak przy okazji komus odpowiadajac i tobie tez jaka rade sprzedalam

martolina czuje sie wyrozniona hehe ale z drugiej strony trudno mnie nie kojarzyc jak o tym nadchodzacym pieczenie chlebow nawijaj niemal codziennie i o Mezu ''na wygnaniu'' zwlaszcza, ze ja malo kiedy wyrzyta seksualnie jestem

A listonosz to normalnie mnie wkurza dupek jeden nawet nie zadzwoni wideodomofonem zeby sprawdzic czy jestem tylko od razu zaklada, ze mnie nie ma i wtyka awizo w skrzynke ehhhh Zaczne normalnie karteczki naklejac na skrzynce tresci ''drogi listonoszu siedze na dupie w domu". Tak to jest jak dbam o autko i grzecznie od razu wjezdzam do garazu.
bakus13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 06:32   #287
martolina1982
Zakorzenienie
 
Avatar martolina1982
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 213
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

hejo chyba zacytuję wieszcza i powiem "Opadła z sił myśle sobie, Nie wiem co przyniesie jutro, ale juz nie moge sie doczekać i nastrajam sie pozytywnie, będzie najlepiej [...]" E. Chodakowska

Dziewczyny nie pisałam wam wczoraj, bo nie chcialam dłubac sobie w brzuchu jeszcze bardziej, ale zapomniałam odebrac dziecko ze szkoły Dzien był piekielny, trudna konferencja, potem cos na gwałt musiało być zrobione, z nożem na gardle wręcz robiłam i coś mi się pochrzaniło. Myslalam, ze jest wtorek i ma do 16:10, a miała do 15:30. Gdzies mi jeden dzien uciekl, bo bylam we wtorek w delegacji i jakos to wymazalam. Telefon wyciszyłam na konferencji, zapomniałam włączyć. Dobrze, że J. odebrał i poleciał po nią. Jaką wiązankę od niego potem dostałam nie muszę chyba mówic. Czułam się podle reszte dnia.

chciłabym dziś zacząc dzien z pozytywnym nastawieniem, choć raczej nie wierze, ze moje cieszenie się bedzie mialo wpływ na to jak bedzie wyglądał ten dzień. nie wierze ale moze sprobowac nie zaszkodzi?

jak wy sie zapatrujecie na te całe "Myśl pozytywnie". Mówicie tak sobie i najwazniejsze czy działa?
__________________
...88-89-90-91-92

04.05.2017 start!
martolina1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 08:34   #288
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 988
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Cytat:
Napisane przez bakus13 Pokaż wiadomość

tamlin a w czym ja ci cos radzilam,, bo nie kojarze zebym osobiscie cie wyrozniala w wypowodzi w kwestii porad czy jakos tak przy okazji komus odpowiadajac i tobie tez jaka rade sprzedalam
Ha ha pomyliłam się, miało być do Myszy, za rady odnośnie atrakcji w Karpaczu

Cytat:
Napisane przez martolina1982 Pokaż wiadomość
hejo chyba zacytuję wieszcza i powiem "Opadła z sił myśle sobie, Nie wiem co przyniesie jutro, ale juz nie moge sie doczekać i nastrajam sie pozytywnie, będzie najlepiej [...]" E. Chodakowska

Dziewczyny nie pisałam wam wczoraj, bo nie chcialam dłubac sobie w brzuchu jeszcze bardziej, ale zapomniałam odebrac dziecko ze szkoły Dzien był piekielny, trudna konferencja, potem cos na gwałt musiało być zrobione, z nożem na gardle wręcz robiłam i coś mi się pochrzaniło. Myslalam, ze jest wtorek i ma do 16:10, a miała do 15:30. Gdzies mi jeden dzien uciekl, bo bylam we wtorek w delegacji i jakos to wymazalam. Telefon wyciszyłam na konferencji, zapomniałam włączyć. Dobrze, że J. odebrał i poleciał po nią. Jaką wiązankę od niego potem dostałam nie muszę chyba mówic. Czułam się podle reszte dnia.

chciłabym dziś zacząc dzien z pozytywnym nastawieniem, choć raczej nie wierze, ze moje cieszenie się bedzie mialo wpływ na to jak bedzie wyglądał ten dzień. nie wierze ale moze sprobowac nie zaszkodzi?

jak wy sie zapatrujecie na te całe "Myśl pozytywnie". Mówicie tak sobie i najwazniejsze czy działa?
Martus współczuję wczorajszego zapomnienia. Młoda musiała być wystraszona.
Ja codziennie mówię sobie rano: to będzie dobry dzień, będę spokojna, zadowolona. I gówno działa. Chcę aby tak było, ale niestety towarzystwo nie pozwala mi cieszyć się pozytywną energią przez cały dzień. Daleko szukac nie musze - dziś rano. Miałam cudne myśli po otwraciu oczu i nagle bach - w kuchni gary wychodzą ze zlewu ( Krop miał wczoraj umyć ), u Pauli pełno śmieci, że nie idzie nic na regale połozyć. I na to wszystko Mati drze paszczę. I dobry humor i pozytywne nastawienie poszło się...
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 08:50   #289
swinka94
Zadomowienie
 
Avatar swinka94
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 1 344
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Marta nie przejmuj się. Każdemu się zdarza choć raz taki dzień, że zapomina dziecko odebrać ze szkoły/przedszkola. Moim rodzicom się zdarzyło więcej niż raz
A Twoje dziewczyny daleko mają do szkoły? Kiedy zaczną same wracać?

Bakus moim rodzicom też listonosz zawsze zostawia awizo, też ich to wkurza. U mnie zazwyczaj dzwoni domofonem bo mu się nie chce na darmo na 5 piętro wjeżdżać. Mnie ostatnio kurier zdenerwował. Dzwoni, czy jestem. Ja mówię że wrócę dopiero po 19 z uczelni. On, że o 18 najpóźniej może przyjść, no to mówię że w takim razie jutro. A on, że nie można i co w takim razie proponuję. Wku..łam się ostro, zje..łam go że to jemu płacą za dostarczanie przesyłek a ja nie będę siedzieć w domu cały dzień i czekać bo może przyjdzie... No i wtedy mówi: dobrze to ja przyjadę jutro Ale nieprzyjemny był bardzo.

---------- Dopisano o 09:50 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------

Marta co do tego myślenia pozytywnego to ja staram się przede wszystkim dostrzegać takie drobne sytuacje. Np świeci słońce, ktoś się do mnie uśmiechnął, pani
w sklepie była miła, kierowca autobusu na mnie poczekał itd. A w stresujacych sytuacjach staram się umniejszyc wagę sytuacji. Myślę sobie, że przecież nic się nie stało. I nawet jak najgorszy scenariusz się sprawdzi to dam radę. Wierzę że wszystko w życiu zdarza się po coś, nawet przykre sytuacje.
__________________
Nowy start w życiu I na wadze
86,7 - 81,5 - 79

Jeśli udało Ci się przetrwać nawet jeden epizod dużej depresji - jesteś niebezpieczny i możesz wszystko.
swinka94 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-03-12, 09:13   #290
Joanna XL
Zakorzenienie
 
Avatar Joanna XL
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 363
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

U mnie tez kurier lubi zostawiać kartkę w skrzynce i przesyłkę u sąsiadów na parterze(coby na 2 piętro nie wchodzić)...Nawet dzwoni ale nie czeka aż odbiorę domofon(mamy dwa pokoje wiec długo nie czekałby)

Ja chyba jestem optymistką Czy raczej już byle co mnie nie rusza Mąż mnie wychował- dzis od rana poszło osiem stów (mandat mpk sprzed 4 lat plus koszty komornicze)... a ja się nawet nie wściekłam Nawet jak padło(co prawda pół żartem) że to moja wina- mój mąż bał się mi powiedzieć jak to było 200 zł a potem zapomniał Ach i to nie pierwszy raz jak goni nas mandat z Polski Ciekawe że ja 10 lat mieszkałam w tym mieście i nigdy mandatu nie dostałam
Z czego zapłacimy za chrzest w tej sytuacji to nie wiem. Tj wiem z karty kredytowej, jak zwykle. Dobrze że wreszcie prawie ją spłaciliśmy- bo można wziąć kasę

Wiecie ja nawet dostrzegam pozytywną stronę-bo wczoraj jak dzwoniliśmy po komornikach próbując zidentyfikować tego który szukał mojego męża to jakby było gorzej (z niewiedzy)...

Pomijając powyższe od wczoraj średnio się czuję-żołądkowo Może od stresu, może od słodkiego (oczywiście "pocieszyłam " sie wieczorem).
A na wadze 78,7 - najniższa waga w marcu
Joanna XL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 09:37   #291
Ashya_
Zakorzenienie
 
Avatar Ashya_
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 4 242
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Witam w końcu i tak się nie wyspałam bo o 8 się obudziłam

Marta ja muszę albo wstać w dobrym humorze i cały dzień jest super albo jak wstanę w złym to cały dzień jest do bani dużo daje jak się budzę i jest słońce za oknem to od razu tak lepiej jakoś
Dziećmi się nie martw, chyba każdemu się to chociaż raz zdarzyło ja raz siedziałam po zamknięciu przedszkola bo rodzice sobie zapomnieli, i odkąd wiedziałam jak to jest zostać np w 3-4 osoby z koleżankami co ich zawsze tak późno rodzice odbierali to potem wręcz żądałam żeby przychodzili jak najpóźniej się da bo zabawa świetna w kilka dzieci na całe przedszkole czy świetlicę

Dzisiaj przyjedzie kurier z moim białkiem zamówionym a info o wysłanych butach jeszcze nie ma czyli chyba sobie na nie poczekam dłużej

SzaraMyszka o takie oto: http://www.fitnesstrening.pl/product...-2-B44040.html
__________________
`Jedyna niesłuszna w niej rzecz to to, że zapomina ile jest warta..`
Ashya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 09:43   #292
Joanna XL
Zakorzenienie
 
Avatar Joanna XL
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 363
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Mój ulubiony tekst Chodakowskiej "Twoje ciało może więcej niż podpowiada Ci twój umysł". A ja całe życie byłam przekonana że to umysł silniejszy ew silna wola potrafi przełamać ograniczenia ciała... Ale z wieszczem trudno dyskutować

Zbieram się na spacer -oby mnie deszcz nie złapał.. Od paru dni pogoda mocno niepewna - ale czekać co nie ma bo raczej się nie rozjaśnia Ja też lepiej się czuję jak słoneczko świeci
Joanna XL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 10:00   #293
SzaraMyszka90
Rozeznanie
 
Avatar SzaraMyszka90
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 573
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
w kuchni gary wychodzą ze zlewu
U mnie też dziś wyłażą

Martuś, każdy miewa gorsze dni
Sama staram się myśleć pozytywnie, nie rozpamiętywać porażek, jedynie wyciągam z nich nauczkę na przyszłość. Cieszę się małymi rzeczami. Nie oczekuję od życia nie wiadomo czego. Uważam, że szczęśliwe życie ma ten kto z każdej sytuacji potrafi wyciągnąć coś dobrego. Ten, kto potrafi zatrzymać się w "biegu" i cieszyć się chwilą, tym co ma i tym że radość może dzielić z najbliższymi. Oczywiście nie zachęcam w ten sposób do niestawiania sobie żadnych celów, niepodnoszenia poprzeczki ale do tego, żeby cieszyć się z każdego - nawet najmniejszego - etapu w dążeniu do celu.
Mnie najbardziej uszczęśliwiają i ładują pozytywną energią dni, w których jestem od rana do wieczora zajęta. Mimo, że pojawia się zmęczenie fizyczne, świadomość tego, że zrobiłam coś dla najbliższych, siebie czy dla świata nastrają mnie megapozytywnie.

Zabieram się za trening - dziś znów yoga - mam nadzieję, że podołam tym razem
__________________
Quit the shit. Get fit.
SzaraMyszka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 10:25   #294
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 7 002
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Bry
wyspałam się do całej 8:52....normalnie coś pięknego.
Chyba się starzejemy z TŻem- ostani tydzień kładziemy syna spać i sami też do wyra spać.
Tym sposobem wychodzi, że śpię przez ostatni tydzień po 8-10 godzin. Czyli jak zdrowy normalny człowiek....i widać to po moim podejściu do życia- lepiej mi chociaż na wadze jestnędznie, no bo zero ćwiczeń.
Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Bakus dzięki za wskazówki.
się raczej nie będziemy, Mati za mały na takie atrakcje chyba.
Może wynajmijcie sobie taki placak do noszenia dziecia. Trochę połazi, a trochę go ponosicie. W zeszłym roku 16kg syna nosiliśmy...i nie bylo źle- w tym plecaku jakoś się tak rozkłada ciężar, że bardzo go nie czuć. Polecam niezła siłka

Cytat:
Napisane przez martolina1982 Pokaż wiadomość
hejo chyba zacytuję wieszcza i powiem "Opadła z sił myśle sobie, Nie wiem co przyniesie jutro, ale juz nie moge sie doczekać i nastrajam sie pozytywnie, będzie najlepiej [...]" E. Chodakowska

Dziewczyny nie pisałam wam wczoraj, bo nie chcialam dłubac sobie w brzuchu jeszcze bardziej, ale zapomniałam odebrac dziecko ze szkoły Dzien był piekielny, trudna konferencja, potem cos na gwałt musiało być zrobione, z nożem na gardle wręcz robiłam i coś mi się pochrzaniło. Myslalam, ze jest wtorek i ma do 16:10, a miała do 15:30. Gdzies mi jeden dzien uciekl, bo bylam we wtorek w delegacji i jakos to wymazalam. Telefon wyciszyłam na konferencji, zapomniałam włączyć. Dobrze, że J. odebrał i poleciał po nią. Jaką wiązankę od niego potem dostałam nie muszę chyba mówic. Czułam się podle reszte dnia.

chciłabym dziś zacząc dzien z pozytywnym nastawieniem, choć raczej nie wierze, ze moje cieszenie się bedzie mialo wpływ na to jak bedzie wyglądał ten dzień. nie wierze ale moze sprobowac nie zaszkodzi?

jak wy sie zapatrujecie na te całe "Myśl pozytywnie". Mówicie tak sobie i najwazniejsze czy działa?
eeee....słuchaj, ciesz się, że w aucie nie zostawiłaś, albo w sklepie samej
W sumie nic się nie stało, tylko J. pogderał??
Ej no pewnie on jest na tip-top w 100% zawsze ze wszystkim ogarnięty?! jak ma wąty, to niech sam poodbiera ze 2 tygodnie.

Co do pozytywnego myślenia- mi rower daje siłę do życia. Poważnie...jak jadę rano do pracy i np. świeci słońce, a na drzewach jest szron i wszystko tak pięknie i czysto wygląda...albo nawet taka głupota jak korki w mieście- ludzie się cisną do autobusów, auta trąbią na siebie...a ja sobie jadę swoim tempem, troche mi zimno, ale i tak o niebo lepiej niż tym ludkom w śmierdącym ZTMie, mogę sobie popatrzeć na słońce, poczuć swieże powietrze na skórze. Sama radość. Za to gdy musiałam parę dni jeździć ZTMem, to łapałam doła od razu. Doła i wk.ur.w. na cały świat.
Ogólnie jak mi bardzo źle to staram sobie przypomnieć jak np. z rana syn mi powiedział, że kocha mnie najbardziej na świecie...ot takie tam podnoszące na duchu rzeczy.
Cytat:
Napisane przez Joanna XL Pokaż wiadomość
U mnie tez kurier lubi zostawiać kartkę w skrzynce i przesyłkę u sąsiadów na parterze(coby na 2 piętro nie wchodzić)...Nawet dzwoni ale nie czeka aż odbiorę domofon(mamy dwa pokoje wiec długo nie czekałby)

Ja chyba jestem optymistką Czy raczej już byle co mnie nie rusza Mąż mnie wychował- dzis od rana poszło osiem stów (mandat mpk sprzed 4 lat plus koszty komornicze)... a ja się nawet nie wściekłam Nawet jak padło(co prawda pół żartem) że to moja wina- mój mąż bał się mi powiedzieć jak to było 200 zł a potem zapomniał Ach i to nie pierwszy raz jak goni nas mandat z Polski Ciekawe że ja 10 lat mieszkałam w tym mieście i nigdy mandatu nie dostałam
Z czego zapłacimy za chrzest w tej sytuacji to nie wiem. Tj wiem z karty kredytowej, jak zwykle. Dobrze że wreszcie prawie ją spłaciliśmy- bo można wziąć kasę

Wiecie ja nawet dostrzegam pozytywną stronę-bo wczoraj jak dzwoniliśmy po komornikach próbując zidentyfikować tego który szukał mojego męża to jakby było gorzej (z niewiedzy)...

Pomijając powyższe od wczoraj średnio się czuję-żołądkowo Może od stresu, może od słodkiego (oczywiście "pocieszyłam " sie wieczorem).
A na wadze 78,7 - najniższa waga w marcu
z wagą to chyba dobrze, co nie??
Ja sobie nie wyobrażam takiej kwoty za mandat zalamałabym się


Wiecie- jednak po konsultacji z księgową...wyszło, że będziemy mieć zwrot podatku w tym roku. Co prawda tylko 660pln, ale gdyby TŻ nie musiał zwracać to byłoby prawie 1100pln
Chyba za tą kasę będę mogła sobie zrobić coś "na gębie" tzn. myśle coraz intensywniej nad wypełnieniem zmarszczek przy ustach.

Cytat:
Napisane przez Ashya_ Pokaż wiadomość
Witam w końcu i tak się nie wyspałam bo o 8 się obudziłam

Marta ja muszę albo wstać w dobrym humorze i cały dzień jest super albo jak wstanę w złym to cały dzień jest do bani dużo daje jak się budzę i jest słońce za oknem to od razu tak lepiej jakoś
Dziećmi się nie martw, chyba każdemu się to chociaż raz zdarzyło ja raz siedziałam po zamknięciu przedszkola bo rodzice sobie zapomnieli, i odkąd wiedziałam jak to jest zostać np w 3-4 osoby z koleżankami co ich zawsze tak późno rodzice odbierali to potem wręcz żądałam żeby przychodzili jak najpóźniej się da bo zabawa świetna w kilka dzieci na całe przedszkole czy świetlicę

Dzisiaj przyjedzie kurier z moim białkiem zamówionym a info o wysłanych butach jeszcze nie ma czyli chyba sobie na nie poczekam dłużej

SzaraMyszka o takie oto: http://www.fitnesstrening.pl/product...-2-B44040.html
o buciki zacne- bardzo mi się podobają
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 10:27   #295
creature666
Zakorzenienie
 
Avatar creature666
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Landn :D
Wiadomości: 3 529
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Siema!
jestem wrakiem człowieka zmęczenie ubiegłego tygodnia się ciągnie psychicznie nie jest dobrze też ehhh nie będę zamulać...
Miłego dzionka dziewczynki

Dzisiaj planach badanie wzroku, nowe okulary, fryzjer (w końcu!!!) I brwi może ten dzień postawi mnie na nogi
__________________
life begins when your comfort zone ends
creature666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 10:56   #296
swinka94
Zadomowienie
 
Avatar swinka94
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 1 344
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Oj słońce robi swoje. Na szczęście dziś w Wawie łaskawa pogoda, tak wiosennie. Chociaż zimno, brrr.

Co do butów to ja jestem wierna Nike jeśli chodzi o biegowe. Moje pierwsze biegowe buty to były Nike i tak już zostało. Oglądałam jeszcze Asics bo gość polecał jako jego zdaniem najlepsze, ale jakoś mi nie leżały na stopie, poza tym wyglądają okropnie Za to jak te Nike ubrałam to od razu się zakochałam. Mam takie http://store.nike.com/pl/pl_pl/pd/ai.../pgid-10295483

Creaturko ja będę w piątek mieć nowe okulary. Nie mogę się doczekać bo mama mi zapłaciła za szkła, które mają nie pomniejszać oka i w ogóle mają być pocieniane itd. Bo ja mam już -8 więc w normalnych okularach to jak Stępień wyglądam A ogólnie na codzień noszę soczewki no ale na ostatniej wizycie doktor mi powiedziała, że powinnam chociaż na jeden dzień w tygodniu dać oczom wytchnienie i zakładać okulary.

laMbria weź nic nie mów o rowerze. Teraz jak się zrobiło cieplej to znowu mam ochotę płakać za moim skradzionym Ku.wa tyle kasy poszło się j...ć, prawie 1,5tys on kosztował
__________________
Nowy start w życiu I na wadze
86,7 - 81,5 - 79

Jeśli udało Ci się przetrwać nawet jeden epizod dużej depresji - jesteś niebezpieczny i możesz wszystko.
swinka94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 11:11   #297
creature666
Zakorzenienie
 
Avatar creature666
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Landn :D
Wiadomości: 3 529
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Łoooo matko Świnka a co tak dużo? Mój brat ma -5,5 i myślałam, że to dużo....

Czekam w kolejce

Tak myślałam co zrobić z włosami i chyba będzie radykalne cięcie! Chciałam hodować, ale zaraz lato i znowu będę marudzić, że gorąco
creature666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 11:29   #298
swinka94
Zadomowienie
 
Avatar swinka94
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 1 344
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Wrzuć potem zdjęcia, proooszę

No dużo, miałam mniej ale w ostatnich miesiącach znowu mi się waga pogłębiła... A już się napaliłam na korekcję laserową a tu doopa Bo to trzeba mieć udokumentowane że przez półtora roku się wada nie zmieniła. Poza tym jak tak dalej pójdzie to przed 30tką oślepnę
__________________
Nowy start w życiu I na wadze
86,7 - 81,5 - 79

Jeśli udało Ci się przetrwać nawet jeden epizod dużej depresji - jesteś niebezpieczny i możesz wszystko.
swinka94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 12:04   #299
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 988
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
Może wynajmijcie sobie taki placak do noszenia dziecia. Trochę połazi, a trochę go ponosicie. W zeszłym roku 16kg syna nosiliśmy...i nie bylo źle- w tym plecaku jakoś się tak rozkłada ciężar, że bardzo go nie czuć. Polecam niezła siłka



Wiecie- jednak po konsultacji z księgową...wyszło, że będziemy mieć zwrot podatku w tym roku. Co prawda tylko 660pln, ale gdyby TŻ nie musiał zwracać to byłoby prawie 1100pln
Wątpię aby Mati dał się w plecak włożyć, poza tym on prawie 20 kilo waży. A gdzie takie cudo można wypożyczyć w ogóle?
I jak się rozliczyliście w końcu? Jak samotni?


Cytat:
Napisane przez creature666 Pokaż wiadomość
Siema!
jestem wrakiem człowieka zmęczenie ubiegłego tygodnia się ciągnie psychicznie nie jest dobrze też ehhh nie będę zamulać...
Miłego dzionka dziewczynki

Dzisiaj planach badanie wzroku, nowe okulary, fryzjer (w końcu!!!) I brwi może ten dzień postawi mnie na nogi
A jak dieta?
Znów okulary nowe? Jakos niedawno kupowałaś chyba. Pogorszył Ci się wzrok?

Cytat:
Napisane przez swinka94 Pokaż wiadomość
Mam takie http://store.nike.com/pl/pl_pl/pd/ai.../pgid-10295483

Creaturko ja będę w piątek mieć nowe okulary. Nie mogę się doczekać bo mama mi zapłaciła za szkła, które mają nie pomniejszać oka i w ogóle mają być pocieniane itd. Bo ja mam już -8 więc w normalnych okularach to jak Stępień wyglądam A ogólnie na codzień noszę soczewki no ale na ostatniej wizycie doktor mi powiedziała, że powinnam chociaż na jeden dzień w tygodniu dać oczom wytchnienie i zakładać okulary.
Śliczne buty. A jak to jest z innym wykorzystaniem butów typowo do biegania? Na przykład normalnie do chodzenia, czy na taniec, fitness? Ona mają jakąś inną podeszwę chyba.
Ja mam -5,75 i czuję się jak kret bez okularów, przy -8 to w ogóle prawie nic nie widzisz. Nie myślisz o laserowej korekcji? Bo ja marzę o niej i myślę, że za kilka lat się skuszę.
A już doczytałam. Ja wiem, że przez rok nie może się pogłębiać, u mnie też ciągle się pogarsza jak na razie.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 12:19   #300
Ashya_
Zakorzenienie
 
Avatar Ashya_
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 4 242
Dot.: Pulchnego wątku kolejna odsłona, zmniejsza się na lato zimowa opona. Część VI

Świnka ładne buty ale tyle kasy na razie nie mam ja po zwrocie z podatku planuje kupić takie:https://www.eastend.pl/buty-nike-wmns-air-max-thea-603 albo https://www.eastend.pl/buty-nike-air-max-muse-601 albo ostatecznie jak znajdę gdzieś Reebok TrainTone O matko taka duża wada?

Ja już nie miałam pomysłu co zjeść na obiad bo w lodowce nic nie ma co do siebie pasuje więc tworzę co mi do głowy przyszło zobaczymy jak bd wyglądać i smakować spaghetti bezglutenowe z sosem z zblendowanych pomidorów z cebulą, czosnkiem i bazylią z pieczonym dorszem jak to brzmi

Tak wyszło i w sumie dobre
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMAG0290.jpg (80,4 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0291.jpg (94,7 KB, 6 załadowań)
__________________
`Jedyna niesłuszna w niej rzecz to to, że zapomina ile jest warta..`

Edytowane przez Ashya_
Czas edycji: 2015-03-12 o 12:40
Ashya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-03-23 19:01:46


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:48.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.