Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :) - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-31, 09:02   #2611
PalinKa_88
Rozeznanie
 
Avatar PalinKa_88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez mademoiselle betti Pokaż wiadomość
W temacie weselnym:

Być może ja się nie znam, albo jestem dziwna, ale... pozwolę sobie wyrazić moje skromne zdanie. Nie pomyślałabym, żeby robić wesele po to, by mi się coś zwróciło... "Koperta" to przecież nie jest coś co Młodym się należy, toż to przecie prezent i uważam, że każdy powinien dać tyle ile uważa za stosowne Sama dostając zaproszenie niezbyt interesuję się tym ile Młodzi za mnie zapłacili, bo to ich wybór. Wartość prezentu zależy u nas od stopnia zażyłości - mogę komuś dać 200zł, a mogę komuś dać 1000zł. Nie zwracam też uwagi na to ile dostałam od tego kogoś na ślub ja. Nie mam też skrupułów, by nie iść na wesele do kogoś kto był u mnie i odwrotnie sama zapraszałam na wesele tylko te osoby, z którymi chciałam spędzić ten dzień i wszystko mi było jedno czy dostanę od nich prezent, pieniądze czy tylko kwiaty

Bosze broń nie jest moją intencją obrażanie nikogo, szanuje poglądy innych, jest to tylko i wyłącznie przedstawienie mojego zdania w tym temacie w końcu każdy może mieć swoje, odmienne od innych
Zgadzam się z Tobą co do prezentu. U nas przyjęte też jest, że daje się tyle ile średnio kosztuje talerzyk dla pary (w naszym rejonie to średnio 150-200zł) Właśnie idziemy na wesele kuzyna Tż i oni płacą 280 od osoby i średnio mnie to obchodzi, bo to ich decyzja Jak chcą mieć ślub postaw się, a zastaw się to proszę bardzo. My dajemy obecnie ok 400 zł, bo po porostu więcej teraz nie mamy i są ważniejsze wydatki.
Z resztą słusznie napisałaś, że wesela nie robi się na zarobek, tylko dla podzielenia się radosnym dniem i szczęściem, a jak ktoś myśli inaczej - jego sprawa

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
Wczoraj byłam na wizycie, rozwarcia nie ma, wiec jest ok. Natomiast pani dr zapowiedziała,ze raczej do końca ciazy nie wstanę,bo Mały robi sie coraz większy i działa grawitacja (845g wazy, 25 t1dz). Echhhh no to co, trzymamy kciuki dalej, zeby sie nie wybierał na świat wcześniej, niż przed końcówka czerwca bo juz sie ustawił główka do dołu.....ja nie wiem,gdzie on sie tak pcha....
No to Maleństwo, już nie takie maleństwo Kawał Dziecia
Teraz kochana już z górki Będzie dobrze, bo każda z nas trzyma za każdą kciuki
Grunt, że nie musisz leżeć plackiem, a wizyty w WC mogą być miłym akcentem w ciągu dnia
Pamiętam jak ja leżałam, to wręcz uwielbiałam wstawać
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
PalinKa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 09:05   #2612
elinka21
Zakorzenienie
 
Avatar elinka21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Heja
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r







Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
25.03.14
elinka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 09:09   #2613
madz10
Raczkowanie
 
Avatar madz10
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 160
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Heja. Zaczęłam dziś pechowo poranek, mialam jechać na badania a autobus zwiał mi sprzed nosa, wrocilam do domu i teraz musze czekać godzinę, grrr...

Co do trojaczków to sama miałam obawy, że będę mieć bo od lat mam regularne sny że rodze trojaczki a sny mam często prorocze
__________________
Kochamy tego Skarbka
madz10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 09:13   #2614
agave
Rozeznanie
 
Avatar agave
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 781
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Ja jestem po kolejnej wizycie i konsultacji mojej za wysokiej glukozy (ok 160 miałam po wypiciu). U maluszka wszystko dobrze. Co prawda jeszcze bardziej zaczął wyprzedzać termin wzrostem, ale waga dobra jak na ten tydzień (28 już)-waży 1,1 kg.

A co do cukrzycy-bo to już w ciąży kwalifikuje się na cukrzyce-idę jutro do poradni diabetologicznej dla kobiet w ciąży. Zapewne czeka mnie teraz mierzenie poziomu cukru glukometrem i drastyczna dieta. Już próbuję przechodzić na dietę. Czytam co można jeść a czego nie. Strasznie brakuje mi słodyczy, a tu nawet owoce są ograniczone. Nawet nie sądziłam ile kalorii dostarczały mi słodkie produkty. Teraz jestem cały czas głodna i straciłam kilogram na wadze. No i non stop siedzę w kuchni, gotując podwójne obiady, bo mój Tż nie tknie nie smażonego obiadu. Do tego humor mi padł, trochę z obaw, trochę przez brak słodyczy. Jak czytam jakie pyszności zjadacie to mi się płakać chce. A tu święta zaraz
Ech, rozpaczam jakby się działo nie wiadomo co, a dla dziecka trzeba się trochę poświęcić.
__________________
mój frywolitkowy wątek
agave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 09:16   #2615
Strobiluska
Zadomowienie
 
Avatar Strobiluska
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 1 449
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez PalinKa_88 Pokaż wiadomość
No to Maleństwo, już nie takie maleństwo Kawał Dziecia
Teraz kochana już z górki Będzie dobrze, bo każda z nas trzyma za każdą kciuki
Grunt, że nie musisz leżeć plackiem, a wizyty w WC mogą być miłym akcentem w ciągu dnia
Pamiętam jak ja leżałam, to wręcz uwielbiałam wstawać
wiem... ale jakoś mi dzisiaj smutno, nie mogę się nacieszyć brzuszkiem,a tak marzyłam, żeby sobie sprawić sukienki ciążowe i ze będę sobie siedzieć w parku i łapać słoneczko...a nie mogę się nawet przewietrzyć na balkonie...żadnych zdjęć z tego okresu nie będzie, żadnych pamiątek, żadnych wspomnień... wyglądam tragicznie, włosy z siwymi odrostami, a co dopiero będzie za 3 miesiące, własne dziecko się mnie przestraszy nie, zdecydowanie to nie jest mój dzień
__________________

I proszę Cię Aniele Stróżu mój, nie mrugaj, bo wtedy sypie mi się życie...
Strobiluska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 09:21   #2616
PalinKa_88
Rozeznanie
 
Avatar PalinKa_88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez agave Pokaż wiadomość
Ja jestem po kolejnej wizycie i konsultacji mojej za wysokiej glukozy (ok 160 miałam po wypiciu). U maluszka wszystko dobrze. Co prawda jeszcze bardziej zaczął wyprzedzać termin wzrostem, ale waga dobra jak na ten tydzień (28 już)-waży 1,1 kg.

A co do cukrzycy-bo to już w ciąży kwalifikuje się na cukrzyce-idę jutro do poradni diabetologicznej dla kobiet w ciąży. Zapewne czeka mnie teraz mierzenie poziomu cukru glukometrem i drastyczna dieta. Już próbuję przechodzić na dietę. Czytam co można jeść a czego nie. Strasznie brakuje mi słodyczy, a tu nawet owoce są ograniczone. Nawet nie sądziłam ile kalorii dostarczały mi słodkie produkty. Teraz jestem cały czas głodna i straciłam kilogram na wadze. No i non stop siedzę w kuchni, gotując podwójne obiady, bo mój Tż nie tknie nie smażonego obiadu. Do tego humor mi padł, trochę z obaw, trochę przez brak słodyczy. Jak czytam jakie pyszności zjadacie to mi się płakać chce. A tu święta zaraz
Ech, rozpaczam jakby się działo nie wiadomo co, a dla dziecka trzeba się trochę poświęcić.
No to widzę, że dzieciaczki rosną jak szalone

Co do cukrzycy, to faktycznie kiepsko Ale już nie długo i będzie dobrze Dla dzieciątka dasz radę
Ja idę jutro na glukozę i też się boję, bo w rodzinie mam cukrzyków

---------- Dopisano o 09:21 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
wiem... ale jakoś mi dzisiaj smutno, nie mogę się nacieszyć brzuszkiem,a tak marzyłam, żeby sobie sprawić sukienki ciążowe i ze będę sobie siedzieć w parku i łapać słoneczko...a nie mogę się nawet przewietrzyć na balkonie...żadnych zdjęć z tego okresu nie będzie, żadnych pamiątek, żadnych wspomnień... wyglądam tragicznie, włosy z siwymi odrostami, a co dopiero będzie za 3 miesiące, własne dziecko się mnie przestraszy nie, zdecydowanie to nie jest mój dzień
Ojej Kochana no przestań Kiepskie dni się zdarzają i to jest normalne
Co tam zdjęcia, co tam włosy (może ktoś by Ci farbę strzelił w domku??).
Najważniejsze, że Ty i Synuś sobie grzecznie odpoczywacie
W lipcu nadrobisz i słoneczko (i jeszcze będziesz mieć go dosyć) i włoski i zdjęcia
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
PalinKa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 09:37   #2617
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
http://allegro.pl/green-lullaby-eco-...200677811.html

właśnie znalazłam i eeeeeee nie wiem o co chodzi ;P

eeeee
Może to zabawka? w sensie dla lalki? bo też nie kumam...

Cytat:
Napisane przez Kropkaa Pokaż wiadomość
Niezalogowana wiem wiem że melatonina jest zakazana w ciąży jednak źle się wyraziłam,chodziło mi o lek który działa jak melatonina ale można go brać w ciąży

Uciekam poleżeć trochę bo dziś odkurzałam, sprzątałam łazienkę i w międzyczasie zajmowałam się Lilianą która dziś była jak wulkan.I bolą mnie plecy teraz,córka coraz częściej zaczyna próbować stać bez trzymania się mebli także biedne moje plecy w niedalekiej przyszłości


A ja sie pochwalę i powiem że ja jestem z trojaczków Mam siostrę podobną do siebie i brata który jest mniej podobny Plus dwójkę starszego rodzeństwa także w latach 80 to było coś hehe nawet na pamiątkę mam artykuły w gazecie o nas haha Ale szkoda że takich wózków i aparatów nie było bo miałabym fajną pamiątkę;/
Dobranoc
O kurcze, no cos Ty? no to wielkie gratulacje należą sie Twojej mamie!
A powiedz, jest faktycznie tak, że z tym rodzeństwem masz jakąś silniejszą więź?

Cytat:
Napisane przez mcdulka Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
W kooońcu udało mi się zalogować! I nie dam rady Was nadrobić, ale czytałam na bieżąco.
MarudexuS ja przytyłam 4-5kg od początku ciąży (zależy czy waże się rano u siebie, czy wieczorem u lekarza w butach, ciuchach i z pełnym zołądkiem ). I po takim przyroście przeżyłam szok, że bedę jak orka . Lekarz nic nie komentowal czy za duzo,czy za malo. A zaczynam 7 msc

Co do wózka, byłam zdecydowana na Bebetto silvia kolor 230, ale już sama nie wiem .

Czy myslałyście nad mrożeniem krwi pępowinowej?
ja wcale nie rozważałam tego tematu, jak dla mnie to za drogi interes, i poza tym w razie W i tak nie ma pewnosci, że to zadziała, albo że tej krwi nie pomylą, skoro potrafili pomylic sie przy in vitro

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
Dziwne masz te zalecenia trochę.... Ja miałam cukier jeszcze niższy, na czczo tez 60, po godz 110, po dwóch 85 i żaden z trzech lekarzy, u których byłam nie powiedział mi, ze coś jest nie tak. Wczoraj jeszcze specjalnie pytałam gin, powiedziała,ze jest bardzo dobrze i żebym sie ńie opychają słodkim, bo niedobory cukru lepiej "łatac" np jogurtem, ja łukiem niż cukierkiem. Co do wagi, tez ńie sadze, żebyś miała powód do zmartwień, ja od początku mam 4 kg na plusie, w dodatku schudłam ostatnio, bo miałam juz prawie 7. Przyrost wagi nie Twój a Dziecka jest ważny
1000 jak jedziesz sama, to i tak duzo. Ja od dwuosobowej rodziny z Włoch dostałam 100 euro. Ale wiadomo, każdy daje tyle, ile moze.


Ooooo a mieliście takie potrójne wózki? Bo ja pamietam,ze jak byłam mała, miałam koleżanki bliźniaczki, to rodzice z dwoma wózkami wychodzili, bo nie było u nas wózka podwójnego.....


Wczoraj byłam na wizycie, rozwarcia nie ma, wiec jest ok. Natomiast pani dr zapowiedziała,ze raczej do końca ciazy nie wstanę,bo Mały robi sie coraz większy i działa grawitacja (845g wazy, 25 t1dz). Echhhh no to co, trzymamy kciuki dalej, zeby sie nie wybierał na świat wcześniej, niż przed końcówka czerwca bo juz sie ustawił główka do dołu.....ja nie wiem,gdzie on sie tak pcha....
super że mały zdrowo rośnie! szkoda tylko, że mu sie tak spieszy, ale wierzę, że jeszcze troche posiedzi u mamusi w brzuszku

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
wiem... ale jakoś mi dzisiaj smutno, nie mogę się nacieszyć brzuszkiem,a tak marzyłam, żeby sobie sprawić sukienki ciążowe i ze będę sobie siedzieć w parku i łapać słoneczko...a nie mogę się nawet przewietrzyć na balkonie...żadnych zdjęć z tego okresu nie będzie, żadnych pamiątek, żadnych wspomnień... wyglądam tragicznie, włosy z siwymi odrostami, a co dopiero będzie za 3 miesiące, własne dziecko się mnie przestraszy nie, zdecydowanie to nie jest mój dzień
Kochana staram sie Ciebie zrozumieć bo na pewno strasznie trudno jest sie przestawić z aktywnego trybu życia na takie leżenie ale zostało juz tak niewiele zobaczysz, Mały Ci to wszystko wynagrodzi
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 09:37   #2618
martynka2812
Raczkowanie
 
Avatar martynka2812
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Marki
Wiadomości: 304
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Bry matki widze, ze tematy imprezowe u nas w rodzinie tez jest tak, ze wartosc prezentow czy koperty zalezy od zazylosci i oczywiscie od zasobnosci portfela i sytuacji, mniej bym dala na wesele komus, z kim widze sie pare razy do roku, ale zawsze byloby to mniej wiecej tyle, ile za talerzyk, niz komus z kim mam bliskie kontakty i blizsze pokrewienstwo. Podobnie na komunie, u bratankow meza dalismy po 500 zl bo na tyle bylo nas stac, ale dla chrzesniaka odkladalibysmy do 1000. U nas wesele sie zwrocilo w polowie, ale bardziej cieszylo nas to, ze goscie mowili, ze to bylo najlepsze wesele i poprawiny, na ktorych byli zreszta pogoda tez jakby specjalnie dla nas bo wtedy cale wakacje lalo, tylko dzien naszego slubu byl cieplutki i sloneczny. W poprawiny, ktore zreszta sie przeciagnely do dwoch dni juz lalo

Nie moge sie piatku doczekac, to bedzie moj ostatni dzien w pracy upieklam nawet ciasto pozegnalne

Strobiluska, trzymam kciuki, zeby sie malensteo nie pospieszylo

Edytowane przez martynka2812
Czas edycji: 2015-03-31 o 09:40
martynka2812 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 09:38   #2619
Strobiluska
Zadomowienie
 
Avatar Strobiluska
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 1 449
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez PalinKa_88 Pokaż wiadomość
No to widzę, że dzieciaczki rosną jak szalone

Co do cukrzycy, to faktycznie kiepsko Ale już nie długo i będzie dobrze Dla dzieciątka dasz radę
Ja idę jutro na glukozę i też się boję, bo w rodzinie mam cukrzyków

---------- Dopisano o 09:21 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------



Ojej Kochana no przestań Kiepskie dni się zdarzają i to jest normalne
Co tam zdjęcia, co tam włosy (może ktoś by Ci farbę strzelił w domku??).
Najważniejsze, że Ty i Synuś sobie grzecznie odpoczywacie
W lipcu nadrobisz i słoneczko (i jeszcze będziesz mieć go dosyć) i włoski i zdjęcia
no tak,ale z farba sie siedzi na glowie a mi siedziec tez nie wolno wiem, marudzę, najważńiejsze jest przecież dziecko, ale jednak jest mi źle....

glukozą się nie martw, jak pisałam, moi rodzice mają oboje (typ A i B), obie babcie moje miały, a ja, na razie odpukać, nie mam
__________________

I proszę Cię Aniele Stróżu mój, nie mrugaj, bo wtedy sypie mi się życie...
Strobiluska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 09:46   #2620
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez madz10 Pokaż wiadomość
Heja. Zaczęłam dziś pechowo poranek, mialam jechać na badania a autobus zwiał mi sprzed nosa, wrocilam do domu i teraz musze czekać godzinę, grrr...

Co do trojaczków to sama miałam obawy, że będę mieć bo od lat mam regularne sny że rodze trojaczki a sny mam często prorocze
Ehh... ja też miałam dziś jechać na badania, ale okazało się, że nie mam pojemniczka na mocz w domu... tzn mam, ale Hanka go wczoraj dopadła i się z nim wykąpała więc na badania pojadę jutro...
A co do trojaczków, to ja chętnie... bliźniaki też
Cytat:
Napisane przez agave Pokaż wiadomość
Ja jestem po kolejnej wizycie i konsultacji mojej za wysokiej glukozy (ok 160 miałam po wypiciu). U maluszka wszystko dobrze. Co prawda jeszcze bardziej zaczął wyprzedzać termin wzrostem, ale waga dobra jak na ten tydzień (28 już)-waży 1,1 kg.

A co do cukrzycy-bo to już w ciąży kwalifikuje się na cukrzyce-idę jutro do poradni diabetologicznej dla kobiet w ciąży. Zapewne czeka mnie teraz mierzenie poziomu cukru glukometrem i drastyczna dieta. Już próbuję przechodzić na dietę. Czytam co można jeść a czego nie. Strasznie brakuje mi słodyczy, a tu nawet owoce są ograniczone. Nawet nie sądziłam ile kalorii dostarczały mi słodkie produkty. Teraz jestem cały czas głodna i straciłam kilogram na wadze. No i non stop siedzę w kuchni, gotując podwójne obiady, bo mój Tż nie tknie nie smażonego obiadu. Do tego humor mi padł, trochę z obaw, trochę przez brak słodyczy. Jak czytam jakie pyszności zjadacie to mi się płakać chce. A tu święta zaraz
Ech, rozpaczam jakby się działo nie wiadomo co, a dla dziecka trzeba się trochę poświęcić.
Współczuję diety Pamiętam jak byłam w ciąży z Hanią i leżałam w szpitalu, to dieta cukrzycowa była moim marzeniem, bo dziewczyny dostawały warzywa do kanapek, pyszne suróweczki do obiadu i mięsko, które pachniało rosołkiem, a nie jakimś dziwnym czymś...

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
wiem... ale jakoś mi dzisiaj smutno, nie mogę się nacieszyć brzuszkiem,a tak marzyłam, żeby sobie sprawić sukienki ciążowe i ze będę sobie siedzieć w parku i łapać słoneczko...a nie mogę się nawet przewietrzyć na balkonie...żadnych zdjęć z tego okresu nie będzie, żadnych pamiątek, żadnych wspomnień... wyglądam tragicznie, włosy z siwymi odrostami, a co dopiero będzie za 3 miesiące, własne dziecko się mnie przestraszy nie, zdecydowanie to nie jest mój dzień
Strobiluska, spokojnie - leżysz, ale to nie znaczy, że nie możesz zaprosić do siebie na kawę koleżanki czy razem z TŻ urządzić jakąś małą imprezkę... A jak się zrobi cieplej, to i się będziesz wietrzyć na balkonie.
A włosy, to przecież są fryzjerki dojeżdżające do domu, albo jakaś koleżanka niech Ci strzeli kolorek.
Dobrze będzie Trzymaj się mocno

A ja dopiero rozpakowałam się z jednego wyjazdu, a już muszę pakować siebie i Hanię na wyjazd dwutygodniowy na podkarpacie - na czas remontu jedziemy do mojej mamy. Trochę się boję jak to będzie, bo ja z tych mocno samodzielnych, co to nie lubią jak się im ktoś wtrąca...
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 10:20   #2621
ewelina1988_20
Rozeznanie
 
Avatar ewelina1988_20
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Co do krwi pepowinowej to ja chce zeby pobrali i oddali dziecia które potrzebują jej na juz. Moze uratuje komuś życie
__________________
Slub: 01/07/2011
Synus: 29/10/2013
czekamy na corcie 07/2015
ewelina1988_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 10:23   #2622
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Dziewczyny uciekam na cały dzień dzis chyba
Jade do kuzynek i idziemy potem razem na lumpy
Liczę na to, że upoluję coś fajnego dla mojego Małego

Miłego dnia
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 10:36   #2623
cicha1990
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 975
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
Dziewczyny uciekam na cały dzień dzis chyba
Jade do kuzynek i idziemy potem razem na lumpy
Liczę na to, że upoluję coś fajnego dla mojego Małego

Miłego dnia
pochwal sie pozniej łupami
__________________
niunio szalejacy w brzuszkuhttps://www.youtube.com/watch?v=fozUVyMwbxk
cicha1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 10:51   #2624
fuertka88
Rozeznanie
 
Avatar fuertka88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 673
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cześć
U nas kolejny brzydki dzień deszcz pada na przemian ze śniegiem a ja rano miałam kolejne odwiedziny z Z***
__________________
28.10 - II kreseczki
05.12 - 2 serduszka
20.01 - Córeczki
28.01 - Pierwsze ruchy

16.05 - 32t1d/40
Nasze 1860g i 1810g szczęścia


fuertka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 10:53   #2625
natetitka
Zadomowienie
 
Avatar natetitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
wiem... ale jakoś mi dzisiaj smutno, nie mogę się nacieszyć brzuszkiem,a tak marzyłam, żeby sobie sprawić sukienki ciążowe i ze będę sobie siedzieć w parku i łapać słoneczko...a nie mogę się nawet przewietrzyć na balkonie...żadnych zdjęć z tego okresu nie będzie, żadnych pamiątek, żadnych wspomnień... wyglądam tragicznie, włosy z siwymi odrostami, a co dopiero będzie za 3 miesiące, własne dziecko się mnie przestraszy nie, zdecydowanie to nie jest mój dzień
Ojjjj, wejdz na allegro i poszperaj w ciuszkach zakupy poprawiają nastrój hihi. Biedulka Musisz sobie zrobić sesję "łóżkową" brzuszkową Myślę, że Twój synuś doceni każdą pamiątkę, nie będzie miał Ci za złe, że nie masz fotek extra profesjonalnych. Będzie wiedział, że dla jego bezpieczeństwa zrobiłaś wszystko co mogłaś a najpiękniejsze wspomnienia będziecie razem tworzyć od od dnia jego narodzin
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni
Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni


FB


_________________________ ___

moje nowe uzależnienie surówka
natetitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 11:00   #2626
Aviskowa
Zadomowienie
 
Avatar Aviskowa
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Dzien Dobry.
Okropny poranek. W nocy caly czas sie budzilam przez bol bioder. Nie pomagaja poduszki i nic innego. A najgorsze ze jak wstaje do lazienki to ide jak za przeproszeniem paralityk i potrzebuje 20min aby bol przeszedl. Do upy jest dzisiaj.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia.
04.07.2015

http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png
Aviskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 11:09   #2627
elinka21
Zakorzenienie
 
Avatar elinka21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Wlasnie mowie do malzona ze pamietam jak dzis ze w Boze Narodzenie pomyslalam kiedy sie zacznie ten 3 trymestr sprawdzilam wtedy to w necie mowie dopiero w kwietniu i kiedy to zlecialo? Szooook
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r







Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
25.03.14
elinka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 11:21   #2628
ewelina1988_20
Rozeznanie
 
Avatar ewelina1988_20
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Gadalam z siostra i ona dostała od nich w sumie (4osoby) 400zl na ślubie wiec dam góra 500 bo wydatków to mam sporo teraz. U nas dziś strasznie wieje a od jutra do piątku mam na głowie siorke z córka
__________________
Slub: 01/07/2011
Synus: 29/10/2013
czekamy na corcie 07/2015
ewelina1988_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 11:21   #2629
fuertka88
Rozeznanie
 
Avatar fuertka88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 673
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez elinka21 Pokaż wiadomość
Wlasnie mowie do malzona ze pamietam jak dzis ze w Boze Narodzenie pomyslalam kiedy sie zacznie ten 3 trymestr sprawdzilam wtedy to w necie mowie dopiero w kwietniu i kiedy to zlecialo? Szooook
To prawda ostatnio mam wrażenie, że czas mocno przyspieszył
__________________
28.10 - II kreseczki
05.12 - 2 serduszka
20.01 - Córeczki
28.01 - Pierwsze ruchy

16.05 - 32t1d/40
Nasze 1860g i 1810g szczęścia


fuertka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 11:23   #2630
elinka21
Zakorzenienie
 
Avatar elinka21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez fuertka88 Pokaż wiadomość
To prawda ostatnio mam wrażenie, że czas mocno przyspieszył
Tez mam takie wrazenie tak naprawde za 11 tyg mozna rodzic i bedzie donoszona
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r







Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
25.03.14
elinka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 11:29   #2631
mademoiselle betti
Wtajemniczenie
 
Avatar mademoiselle betti
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 051
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
Dziwne masz te zalecenia trochę.... Ja miałam cukier jeszcze niższy, na czczo tez 60, po godz 110, po dwóch 85 i żaden z trzech lekarzy, u których byłam nie powiedział mi, ze coś jest nie tak. Wczoraj jeszcze specjalnie pytałam gin, powiedziała,ze jest bardzo dobrze i żebym sie ńie opychają słodkim, bo niedobory cukru lepiej "łatac" np jogurtem, ja łukiem niż cukierkiem. Co do wagi, tez ńie sadze, żebyś miała powód do zmartwień, ja od początku mam 4 kg na plusie, w dodatku schudłam ostatnio, bo miałam juz prawie 7. Przyrost wagi nie Twój a Dziecka jest ważny
1000 jak jedziesz sama, to i tak duzo. Ja od dwuosobowej rodziny z Włoch dostałam 100 euro. Ale wiadomo, każdy daje tyle, ile moze.


Ooooo a mieliście takie potrójne wózki? Bo ja pamietam,ze jak byłam mała, miałam koleżanki bliźniaczki, to rodzice z dwoma wózkami wychodzili, bo nie było u nas wózka podwójnego.....


Wczoraj byłam na wizycie, rozwarcia nie ma, wiec jest ok. Natomiast pani dr zapowiedziała,ze raczej do końca ciazy nie wstanę,bo Mały robi sie coraz większy i działa grawitacja (845g wazy, 25 t1dz). Echhhh no to co, trzymamy kciuki dalej, zeby sie nie wybierał na świat wcześniej, niż przed końcówka czerwca bo juz sie ustawił główka do dołu.....ja nie wiem,gdzie on sie tak pcha....
Kochana

Kawal chlopa, na pewno wytrzyma


Cytat:
Napisane przez PalinKa_88 Pokaż wiadomość
Zgadzam się z Tobą co do prezentu. U nas przyjęte też jest, że daje się tyle ile średnio kosztuje talerzyk dla pary (w naszym rejonie to średnio 150-200zł) Właśnie idziemy na wesele kuzyna Tż i oni płacą 280 od osoby i średnio mnie to obchodzi, bo to ich decyzja Jak chcą mieć ślub postaw się, a zastaw się to proszę bardzo. My dajemy obecnie ok 400 zł, bo po porostu więcej teraz nie mamy i są ważniejsze wydatki.
Z resztą słusznie napisałaś, że wesela nie robi się na zarobek, tylko dla podzielenia się radosnym dniem i szczęściem, a jak ktoś myśli inaczej - jego sprawa



Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
wiem... ale jakoś mi dzisiaj smutno, nie mogę się nacieszyć brzuszkiem,a tak marzyłam, żeby sobie sprawić sukienki ciążowe i ze będę sobie siedzieć w parku i łapać słoneczko...a nie mogę się nawet przewietrzyć na balkonie...żadnych zdjęć z tego okresu nie będzie, żadnych pamiątek, żadnych wspomnień... wyglądam tragicznie, włosy z siwymi odrostami, a co dopiero będzie za 3 miesiące, własne dziecko się mnie przestraszy nie, zdecydowanie to nie jest mój dzień
Kochana, ja tez nie mam zadnych zdjec i chyba miec nie bede, spokojnie

Wlasnie, nie moze Cie odwiedzic jakas kolezanka?


Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
eeeee
Może to zabawka? w sensie dla lalki? bo też nie kumam...
Nie, to nie zabawka. Ja jestem tego wynalazku bardzo ciekawa, czekam na zapowiedziana recenzje na mamygadzety.pl


Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Ehh... ja też miałam dziś jechać na badania, ale okazało się, że nie mam pojemniczka na mocz w domu... tzn mam, ale Hanka go wczoraj dopadła i się z nim wykąpała więc na badania pojadę jutro...
A co do trojaczków, to ja chętnie... bliźniaki też
Ja mialam isc jutro, ale chyba przeloze to na po swietach
__________________
"...Nie warto uciekać przed nieuniknionym,
gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce gdzie
nieuniknione przybyło i czeka..."




Highway to Hell
mademoiselle betti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 11:31   #2632
elinka21
Zakorzenienie
 
Avatar elinka21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Betti idz po swietach to razem pojdziemy
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r







Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
25.03.14
elinka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 11:35   #2633
kindo7
Raczkowanie
 
Avatar kindo7
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 196
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Witam sie z rana.
Wczoraj nie dalam rady Was nadrobic bo sie zle czulam... Przedwczoraj wieczorem najpierw mnie przeczyscilo, a rano po sniadaniu, tak strasznie mnie zaczal zoladek bolec, ze myslalam, ze padne. Na szczescie popoludniu bylo juz ok...

Co do prezentow weselnych, to jestem podobnego zdania co Betti, nie interesuje mnie co kto ile i w ogole... Mysmy w prawdzie nie robili wesela, tylko obiado koloacje w restauracji, ale zupelńie bylo mi wszystko jedno co od kogo dostaje. Nawet nie wiem co kto dal.
W przeciwienstwie do wielu osob, mnie bardzo cieszyly kwaiaty!

I tez mamy komunie mojego chrzesniaka w maju i tez mam problem. Bo jestesmy z nimi bardzo blisko, to moj bratanek, ale on i tableta ma... Starego w prawdzie, bo odziedziczyl po tacie, ale ma... I nie mam pomyslu zupelnie...

Wozek my mamy, po Mili. X-Lander X move. Gondolka jest turkusowa. Spacerowka nam sie nie sprawdzila, bo bardzo ciezka i duza, wiec Mila nie chciala w niej jezdzic, wiec kupilismy potem inna spacerowke, ktora sie smiejemy to 4x4 wytrzymala i w ogole. Pol swiata z nami przejezdzila i jeszcze sie trzyma! ale teraz uzywamy jej juz coraz mniej, bo Mila z tych, co wola chodzic
kindo7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 11:47   #2634
PalinKa_88
Rozeznanie
 
Avatar PalinKa_88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
no tak,ale z farba sie siedzi na glowie a mi siedziec tez nie wolno wiem, marudzę, najważńiejsze jest przecież dziecko, ale jednak jest mi źle....
Oj po to jesteśmy, żeby się wspierać i pomarudzić Także głowa do góry, zjedz coś pysznego, kup coś dla Synusia, tak jak dziewczyny radziły.
Pogoda się poprawi i samopoczucie też

Cytat:
Napisane przez Aviskowa Pokaż wiadomość
Dzien Dobry.
Okropny poranek. W nocy caly czas sie budzilam przez bol bioder. Nie pomagaja poduszki i nic innego. A najgorsze ze jak wstaje do lazienki to ide jak za przeproszeniem paralityk i potrzebuje 20min aby bol przeszedl. Do upy jest dzisiaj.
Współczuje ja wczoraj w nocy obudziłam, się z bólem biodra i mam nadzieję, że się to nie będzie powtarzało


Cytat:
Napisane przez elinka21 Pokaż wiadomość
Tez mam takie wrazenie tak naprawde za 11 tyg mozna rodzic i bedzie donoszona
Jej a u mnie to na odwrót, jakoś mi te dni się wleką i wleką w nieskończoność. Co popatrzę na apkę to pokazuje tyle samo

Ale faktycznie, już prawie 3 trymestr i też pamiętam jak drżałam, żeby był już 2 i coby Maluszek sobie grzecznie siedział w brzuszku
Wczoraj nawet mówiłam do Tż że jeszcze 13-14 tyg i Franki będzie z nami, to niby twardziela zgrywał, że to jeszcze 3 miesiące, ale widziałam, że sam się nie może doczekać
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
PalinKa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 11:49   #2635
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
Dziwne masz te zalecenia trochę.... Ja miałam cukier jeszcze niższy, na czczo tez 60, po godz 110, po dwóch 85 i żaden z trzech lekarzy, u których byłam nie powiedział mi, ze coś jest nie tak. Wczoraj jeszcze specjalnie pytałam gin, powiedziała,ze jest bardzo dobrze i żebym sie ńie opychają słodkim, bo niedobory cukru lepiej "łatac" np jogurtem, ja łukiem niż cukierkiem. Co do wagi, tez ńie sadze, żebyś miała powód do zmartwień, ja od początku mam 4 kg na plusie, w dodatku schudłam ostatnio, bo miałam juz prawie 7. Przyrost wagi nie Twój a Dziecka jest ważny
No właśnie dziwne to, nigdzie w necie nie widzę takich "zaleceń", wręcz przeciwnie właśnie, że słodycze owszem, dają zastrzyk glukozy ale na krótko i potem gwałtownie poziom spada ..
Tak czy siak będę jadła słodkie bo jadłam do tej pory i nic złego w tym nie widzę, ale raczej nastawię się dodatkowo na winogrona, banany itp (i tak je jem ale może będę pilnować żeby jeść więcej).
No i przejdę się jednak do rodzinnego tylko nie wiem kiedy bo jestem ciągle przeziębiona a co dzień gdzieś łażę bo tak mi wypada jakoś .. no więc dziś posiedzę grzecznie w domu .. jak nie przejdzie ten cholerny ból gardła to i tak się muszę przejść ...
Co do wagi gin mi powiedział że w PL normy są bardzo duże i jest to niedobre i wg niego jak przytyję 8kg max to będzie ok. W sumie ma chyba rację, jeśli nie tyję nigdzie poza brzuchem to w 8 kg chyba się zmieści waga dziecka + jego domek nie?

A Tobie współczuję leżenia .. ale czego się nie robi dla dziecka
Co do położenia - to chyba nie jest źle, że już główką w dół, ciekawe jak mój mały, wydaje mi się, że też jest główką do dołu cały czas bo kopie wysoko w brzuch a na dole czuję tylko smyranie (pewnie rączkami tam macha) i to się nie zmienia, nie mam też poczucia żeby się jakoś rozciągał w poprzek
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 11:53   #2636
fuertka88
Rozeznanie
 
Avatar fuertka88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 673
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez Harrods Pokaż wiadomość
Ja wozek dopiero zamówiłam. Jest to Bugaboo Cameleon.
Cytat:
Napisane przez mademoiselle betti Pokaż wiadomość
My kupiliśmy w końcu dwa a co jak szaleć to szaleć w domu mam już Bebetto Vulcano 2015 (zdj.1), na którego mam kupca w październiku, a w drodze jest Bumbleride Indie, moja miłość :brzyda l: (zdj.2)
Cytat:
Napisane przez ja_dalia Pokaż wiadomość
ja mam Delti Emu
Cytat:
Napisane przez kindo7 Pokaż wiadomość
Wozek my mamy, po Mili. X-Lander X move. Gondolka jest turkusowa. Spacerowka nam sie nie sprawdzila, bo bardzo ciezka i duza, wiec Mila nie chciala w niej jezdzic, wiec kupilismy potem inna spacerowke, ktora sie smiejemy to 4x4 wytrzymala i w ogole. Pol swiata z nami przejezdzila i jeszcze sie trzyma! ale teraz uzywamy jej juz coraz mniej, bo Mila z tych, co wola chodzic
Wpisane na listę

a jak reszta dziewczyn - jakie macie wózki bądź planujecie ??
__________________
28.10 - II kreseczki
05.12 - 2 serduszka
20.01 - Córeczki
28.01 - Pierwsze ruchy

16.05 - 32t1d/40
Nasze 1860g i 1810g szczęścia


fuertka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 11:57   #2637
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Współczuję diety Pamiętam jak byłam w ciąży z Hanią i leżałam w szpitalu, to dieta cukrzycowa była moim marzeniem, bo dziewczyny dostawały warzywa do kanapek, pyszne suróweczki do obiadu i mięsko, które pachniało rosołkiem, a nie jakimś dziwnym czymś...
Haha też miałam taką sytuację, leżałam 3 dni na endokrynologii (diagnostyka) i w pokoju miałam cukrzyczkę i panią z Hashimoto i obie miały specjalne diety, jedna dla cukrzyków i dostawała właśnie więcej warzywek, ciemny chlebek itp a druga miała dietę 1000 kalorii i .. dostawała ogólnie więcej jedzenia niż ja i też inne trochę, ja jedyna na zwykłym, szpitalnym wikcie ciekawa jestem ile kalorii miały moje posiłki bo skoro dostawałam mniej jedzenia niż ta z 1000 kalorii to chyba dosyć biednie jadłam
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 12:04   #2638
mademoiselle betti
Wtajemniczenie
 
Avatar mademoiselle betti
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 051
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez elinka21 Pokaż wiadomość
Betti idz po swietach to razem pojdziemy
Ok


Cytat:
Napisane przez kindo7 Pokaż wiadomość
W przeciwienstwie do wielu osob, mnie bardzo cieszyly kwaiaty!

Wozek my mamy, po Mili. X-Lander X move. Gondolka jest turkusowa. Spacerowka nam sie nie sprawdzila, bo bardzo ciezka i duza, wiec Mila nie chciala w niej jezdzic, wiec kupilismy potem inna spacerowke, ktora sie smiejemy to 4x4 wytrzymala i w ogole. Pol swiata z nami przejezdzila i jeszcze sie trzyma! ale teraz uzywamy jej juz coraz mniej, bo Mila z tych, co wola chodzic
Kwiaaaaty, mnie tez

Ogladalam tego Xlandera i rzeczywiscie ciezki dziad
__________________
"...Nie warto uciekać przed nieuniknionym,
gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce gdzie
nieuniknione przybyło i czeka..."




Highway to Hell
mademoiselle betti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 12:06   #2639
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez fuertka88 Pokaż wiadomość
a jak reszta dziewczyn - jakie macie wózki bądź planujecie ??
U mnie planowany Bebetto Holland ale to jeszcze nie na 100%, bo musimy go pomacać lepiej, ostatnio w "naszym" sklepie, gdzie widzieliśmy go 1 raz już go nie ma no i musimy się w końcu wybrać do jakiegoś większego dzieciowego sklepu na rekonesans. Nóż widelec coś innego nam wpadnie w oko
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-31, 13:00   #2640
ewelina1988_20
Rozeznanie
 
Avatar ewelina1988_20
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Zaraz musze lecieć na miasto... Dziewczyny moze mi któraś napisać jak zrobic krochmal??? Bo mi synka odparzylo od biegunki i słyszałam ze to bardzo pomaga. Tak mi go szkoda ale coz zrobic jak spał musiał zrobic kupkę i jak tylko wstał i mu zmieniałam pampka to masakra jakas, cała pupa czerwona mam tez maść z antybiotykiem z polski na odparzenia ale to na noc najlepiej zeby jak najdłużej była na skórze a w dzien to co chwile trzeba przewijać. I jeszcze moze smecte wezmę ze sklepu i mu dam...
__________________
Slub: 01/07/2011
Synus: 29/10/2013
czekamy na corcie 07/2015
ewelina1988_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-04-26 09:16:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.