|
|
#1951 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
To prawda, też zazdroszczę
Cytat:
|
|
|
|
|
#1952 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
A weź się spytaj, to jeszcze 'jak nie wiesz o co chodzi, to znaczy, że to dla Ciebie nie był problem" Normalnie gorzej niż kobieta w ciąży Ale ja jakoś dzisiaj mam dobry humor i tylko się uśmiałam w duchu z tego jego focha Inaczej pewnie byłaby wojna ![]() ---------- Dopisano o 22:13 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ---------- Cytat:
Owszem, bolało, ale naprawdę znośnie, a chwila jak już jest po i dziecko kładą na piersi jest magiczny Oby drugi był podobny i będzie git
|
||
|
|
|
#1953 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
|
#1954 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
A tak poważnie, każdy poród jest inny, tak jak każda z nas jest inna. Ja nie ukrywam, że miałam bardzo ciężki poród i mimo, ze minęło prawie 5 lat nie zapomniałam niczego, ale to pewnie dlatego, że to taka moja klatwa-pamietam wszystko ![]() Ale właśnie dlatego myślę sobie, że teraz będzie lepiej (bo gorzej już bylo)
|
|
|
|
|
#1955 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Jak mnie zszyli, Małą zważyli i zmierzyli, to razem zaległyśmy w łóżku, ona cośtam chwilę pociumkała z piersi i potem obie zasnęłyśmy. Niektóre kobiety życzą sobie po porodzie 2-godzinny kontakt skóra do skóry, dziecka nie biorą do ważenia, itd, tylko zostawiają je u matki na piersi, przykrywają i tak zostają przez jakiś czas. Co kto woli ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Dla mnie chyba najgorsze jest jak czasem rozwarcie jest na maksa, skurcze dają czadu a dziecko nie chce się wstawić w kanał rodny, albo jest za duże albo spada tętno i trzeba ciąć, bo to taki poród 2w1. Nie dość, że jest się wymęczonym po naturalnym to jeszcze trzeba dojść do siebie po cesarce... Moja koleżanka tak miała niestety, Mała jak się okazało ważyła 4200 (usg szacowało wagę na 3800), i po dlugim i ciężkim czekaniu na rozwarcie i tak okazało się, że będzie cesarka. ---------- Dopisano o 22:40 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ---------- Cytat:
|
||||
|
|
|
#1956 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
|
|
|
|
|
#1957 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
A to ja znam ostatnio tylko takie przypadki. Ze trwa porod naturalny po paru godzinach jak jednak nie idzie to cesarka
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
#1958 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Obudzilam sie i jem kanapeczke z pasztetem
I pomidorkiem mniam mniam mniam to chyba nigdy nie wyjdzie u mnie z mody Gasze swiatlo dobranoc mamusie
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
#1959 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 960
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
W ogóle dzisiaj coś mnie brzuch boli i w ogóle :/
__________________
http://s6.suwaczek.com/201104274865.png http://s10.suwaczek.com/201508161756.png |
|
|
|
|
#1960 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Bolalo, ja mialam bole krzyzowe, ale natura tak wszystko pomyslala, ze tuz po porodzie hormony kasuja pamiec. Jestem swiadoma, ze bedzie bolec, ale juz teraz dbam o to, zeby uniknac boli krzyzowych i przygotowuje sie do godziny zero. I jeszcze jedno, przy pierwszym porodzie mialam mozliwosc wziecia znieczulenia, z ktorej swiadomie zrezygnowalam po rozmowie z polozna na temat bolu: kiedy juz myslalam, ze naprawde boli zapytalam, czy bedzie jeszcze bardziej bolalo. Wiesz, co uslyszalam? Ze juz nie. Bedzie tylko czesciej i dluzej, wiec wiedzialam, ze dam rade. Tym razem wybieram inne techniki lagodzenia bolu. Wiem, ze latwo sie mowi, ale nie boj sie; spokoj duzo daje! ---------- Dopisano o 04:25 ---------- Poprzedni post napisano o 04:22 ---------- Cytat:
Krecenie biodrami pomaga przy wstawianiu sie w kanal rodny. A na wage z usg przed porodem trzeba niestety brac poprawke +/-0,5kg ---------- Dopisano o 04:56 ---------- Poprzedni post napisano o 04:25 ---------- Cytat:
W porzadku? merry a u Ciebie? |
|||
|
|
|
#1961 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
![]() niech mi ktoś coś powie, a ja np. nie zrozumiem, że to było dla żartu, a tż to już w ogóle. Jest najbliżej pod ręką i najczęściej na nim się to kumuluje. Ale już moja mama, tato, brat też już dostali o.p.r na tatę ostatnio kilka dni byłam obrażona, po kilku dniach sama już nie wiedziałam za co ![]() Cytat:
Jedyne co wiem nie ma sensu na zapas kupować całej armii butelek, smoczków. Szczególnie nie ma sensu kupować zestawów startowych, no chyba, że już dziecko się urodzi i okaże się że dana butelka mu odpowiada, to można wtedy. Cytat:
Przecież najlepiej odpoczywa się w domu. Wiele moich koleżanek narzekało na te przymusowe 3 dni siedzenia w szpitalu. Cytat:
Jak ktoś chce mnie straszyć porodem, to się nie daję. Rozumiem, że bywają ciężkie porody, że boli itp. ale zauważyłam, że w Polsce jest dużo kobiet, które uwielbiają straszyć porodem. I ja tego nie słucham. Najgorzej to wyrobić w sobie negatywne podejście. Wiedzieć co nas czeka, mamy dostęp do książek, szkoły rodzenia, położnych itp. Ja jakoś nie mam wielkiego strachu przed porodem, bardziej się boję tej odpowiedzialności za małego człowieka po. Już człowiek jest odpowiedzialny za małą istotę w brzuszku. Myślę, ze poród w porównaniu z wychowaniem, to pikuś Cytat:
I czego tu się bać?? Po prostu lądujesz na stole, dostajesz znieczulenie i wyciągną dziecko. Ok może wstanie po cc nie jest najprzyjemniejsze, ale jakoś miliony kobiet też tak rodzi i jest ok. ---------- Dopisano o 08:13 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ---------- Cytat:
jestem, noc w miarę spokojna. Bo do bolących bioder jakoś się przyzwyczajam ![]() i łatwo się mówi, ale to prawda, najgorzej, to panikować. Wtedy ciało się napina, rozum nie myśli racjonalnie, nie słucha. Edytowane przez meryy82 Czas edycji: 2015-05-03 o 08:14 |
||||||
|
|
|
#1962 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Merry to widzę, że mamy podobnie
zdarza mi się taki foch ze wszystkim szczęki opadną a mój mąż bidok musi się wstydzić. Nieważne ze jesteśmy w innym mieście czy u kogoś, ja się od wrócę na piecie i idę, jak totalna kretynka. Zwykle szybko dobie uświadamiam jakie to głupie ale jakaś głupia duma mi nie pozwala się cofnąć i po prostu powiedzieć "dobra, przegielam, zapomnijmy". Mam wrażenie, że już i tak jest lepiej niż kiedyś i zdarza się rzadziej. Niestety nie umiem czasami przymknąć oka czy zacisnąć zębów i się uśmiechnąć. Strasznie mnie to meczy, bo sobie zdaje sprawę ze to głupie. Ale jestem wtedy po prostu w afekcie, nie umiem tego inaczej nazwać.Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
|
|
|
|
#1963 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Bo te fochy, może najbardziej męczące dla otoczenia, ale potrafię się rozpłakać, a raczej beksą nigdy nie byłam, ostatnio była konserwacja wind i opcja wchodzenia z zakupami na 5 piętro wywołała łzy (panowie którzy naprawiali windy zauważyli sierotę i zawieźli mnie na moje piętro), albo jak od koleżanki dla dziecka dostałam kocyk, to beczałam z 10 minut. Czytam relacje z narodzin dziecka książęcej pary i najbardziej bawią mnie komentarze typowe dla polski, że jak to kilka godzin po porodzie i na dworze?? zastanawiam mnie dlaczego w Polsce tak często uważa się, że z noworodkiem, to trzeba się kisić w zamknięciu?? skoro dziecko zdrowe, na dworze wichury, burzy, ani trzaskającego mrozu nie ma, to dlaczego nie wolno wychodzić? |
|
|
|
|
#1964 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Nie wiem, ja sobie wyobrażam ze tuż po porodzie to masz ochotę sobie odpocząć a nie wskakiwac we wcześniej przygotowana kreacje, kręcić loki, i uśmiechać się do tłumu. Ja tak w ogóle to im współczuję, tym rodzinom królewskim, całe ich życie odbywa się w otoczeniu kamer i ludu. W każdym aspekcie życia muszą brać pod uwagę publiczność.
Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
|
|
|
|
#1965 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Sprobuj rozciagac miesnie i nerwy opierajac noge np o stol i robic do niej sklony. Fajne tez jest unoszenie bioder z lezenia na plecach oraz znow w lezeniu na plecach ze zgietymi nogami przenoszenie ich raz na lewo, raz na prawo. Mnie po tygodniu bol ustapil a regularnie cwiczac nie wraca. Tylko zapytaj lekarza o zgode |
|
|
|
|
#1966 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Dobry
![]() piękna pogoda część II więc dziś do zoo (o ile otwarte). Ja również nie zazdroszczę księżnej Kate. Zamiast móc spędzić te pierwsze chwile z dzieckiem i mężem to się musiała pozbierać i pokazać obywatelom UK
__________________
Mama małej czarowniczki Alki |
|
|
|
#1967 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Miłej zabawy
Ja stwierdziłam, że opuszczamy ZOO na weekend i dobrze zrobiłam, bo czytałam, że wczoraj stało się średnio 2 godziny w kolejce po bilet A wcześniej oczywiście gigantyczny korek i brak miejsc do parkowania.Co do porodu to ja się tego nie boję, jakoś w ogóle o tym nie myślę. Mnie, tak jak aakkzzii, przeraża perspektywa cesarki, bo strasznie tego nie chcę... |
|
|
|
#1968 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
mój poród nie był łatwy bo 15 godzinny ale jak widać jestem w 2 ciąży i po prostu nie myślę o tym, co będzie to będzie. A wiem ze później kiedy dostajesz to dziecko bierzesz je na ręce to rekompensuje cały trud. I zapomina się o wszystkim. Bynajmniej u mnie tak było
|
|
|
|
|
#1969 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 960
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
![]() Impreza do 4 prawie była heh. I o dziwo wstałam już wyspana A o mój ból podejrzewam małego :P uparciuch jeden ![]() ---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:20 ---------- Ja się teraz sama sobie dziwię, że teraz w 2 ciąży martwię się porodem hehehe
__________________
http://s6.suwaczek.com/201104274865.png http://s10.suwaczek.com/201508161756.png |
|
|
|
|
#1970 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Ale rano miałam "akcje".
wstałam o 7 rano. I wcinam sobie jabłko. Nagle czuje w brzuchu mocne buuum. Patrze na swój brzuch, a tam góra - brzuch moj plastycznie zmienił kształt w tym jednym miejscu. Obudziłam tż i mu pokazuje. Powiedział, że córeczka dupeczkę wystawiła do masowania hihi.To tatuś masował i chyba córeczce się podobało, bo dupci nie zabierała. Edytowane przez truskafffka91 Czas edycji: 2015-05-03 o 10:33 |
|
|
|
#1971 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
No u nas to nic z dzieckiem nie można robić, bo owady, bo alergie, paranoja Cytat:
A ktoś wie kiedy dziecko powinno się ułożyć główkowo? |
||
|
|
|
#1972 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
|
|
|
|
|
#1973 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Dla mnie logicznym jest wychodzenie z dzieckiem.Chyba dzisiaj jedziemy do Zamku Czocha Ostatni raz byłam tam 20 lat temu...
|
|
|
|
|
#1974 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Sprawdziłam że w 34 tygodniu także jeszcze mamy trochę czasu Edytowane przez owieczkaa Czas edycji: 2015-05-03 o 11:33 |
|
|
|
|
#1975 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Można w ciąży koper włoski? |
|
|
|
|
#1976 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Ostatnio szukałam i na jednych stronach jest napisane że tak, a drugich że od 3 trymestru, na trzecich że po 1 trymestrze a na jeszcze innych że w ogóle. Zapytałam gina i mówi że dopóki nie piję hektolitrami mocnych naparów to wszystko ok.
|
|
|
|
#1977 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
To nic, wypije, bo od dwoch dni mam wzdęcia i gazy... |
|
|
|
|
#1978 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
To wypij sobie na zdrowie, jakby nie zadziałało to zwykły Espumisan z tego co wiem też można sobie w ciąży łyknąć.
|
|
|
|
#1979 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Jak na pierworodke, to normalny byl ---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ---------- Cytat:
U mnie czas daja do 34tc |
||
|
|
|
#1980 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Cytat:
jak ja wam zazdroszczę, co chwila u którejś dziecię kopnie tak mocno, że tatuś może poczuć. A moje to czasem raz na dzień ze chce mnie smyrnąć ;( aż zaczynam się denerwować czy tam wszystko w porządku. Cytat:
zawsze i wszędzie. Ale z tego co widziałam to na wyspach mają jakiś większy luz do czapek, szalików itp. a zwykle jak byłam na wyspach, to albo wieje, albo są mgły i mi jest zimno (a ja do zmarzlaków raczej nie należę) co do spacerów, jeśli moje dziecię będzie terminowe, to prawie w październiku się urodzi, ale jeśli wypiszą nas ze szpitala i powiedzą, że moje dziecko jest zdrowe, to jeśli nie będzie padać, to mam zamiar wyjść jak tylko się ogarniemy. Cytat:
---------- Dopisano o 12:55 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ---------- na mamusiach majowych poród na żywo
|
||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:03.






A weź się spytaj, to jeszcze 'jak nie wiesz o co chodzi, to znaczy, że to dla Ciebie nie był problem"
Ale ja jakoś dzisiaj mam dobry humor i tylko się uśmiałam w duchu z tego jego focha
Inaczej pewnie byłaby wojna
Owszem, bolało, ale naprawdę znośnie, a chwila jak już jest po i dziecko kładą na piersi jest magiczny 







A wcześniej oczywiście gigantyczny korek i brak miejsc do parkowania.

