Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-05-02, 23:09   #1951
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
Szczęściara
To prawda, też zazdroszczę
Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
ale zauważyłam pewnien fakt
że dziewczyny od nas z wątku które już rodziły chyba wgl nie gadają o bólu porodowym , nie mówią -o boże co mnie czeka, umre jak wtedy , nie chce , boję się, tylko normalnie jak my czekają na to bez jakiegoś większego strachu
albo
poprostu nie chcą nas straszyć
Sądzę że gdyby poród był taką traumą że nie da się jej na całe życie zapomnieć to żadna kobieta nie zdecydowałaby się świadomie na kolejnego potomka. Jednak natura wie co robi i czas zaciera nawet najgorsze przeżycia - bez tego nigdy byśmy nie wyszli z depresji np. po śmierci członka rodziny.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-02, 23:13   #1952
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość

Coś o tym wiem bo w tej ciąży już wyrobiliśmy normę kłótni na 2 lata. Przewrażliwienie, otóż to - wcześniej byłam bardziej gruboskórna, wiele puszczałam mimo uszu i spływało po mnie jak po kaczce. Teraz niektóre rzeczy mnie wkurzają do żywego no i potrafię się rozpłakać z każdego powodu... Nie znoszę tego, mam nadzieje że przejdzie bo sama siebie nie poznaję.
To u mnie mąż się zrobił przewrażliwiony!! Chyba mu moje hormony strzeliły, bo dzisiaj strzelił focha za to jak go potraktowałam wieczorem, a ja do tej pory nie wiem o co mu mogło chodzić A weź się spytaj, to jeszcze 'jak nie wiesz o co chodzi, to znaczy, że to dla Ciebie nie był problem"
Normalnie gorzej niż kobieta w ciąży Ale ja jakoś dzisiaj mam dobry humor i tylko się uśmiałam w duchu z tego jego focha Inaczej pewnie byłaby wojna

---------- Dopisano o 22:13 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ----------

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
ale zauważyłam pewnien fakt
że dziewczyny od nas z wątku które już rodziły chyba wgl nie gadają o bólu porodowym , nie mówią -o boże co mnie czeka, umre jak wtedy , nie chce , boję się, tylko normalnie jak my czekają na to bez jakiegoś większego strachu
albo
poprostu nie chcą nas straszyć
Bo ja miałam super poród, nie ma czym straszyć Owszem, bolało, ale naprawdę znośnie, a chwila jak już jest po i dziecko kładą na piersi jest magiczny
Oby drugi był podobny i będzie git
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-02, 23:26   #1953
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
To u mnie mąż się zrobił przewrażliwiony!! Chyba mu moje hormony strzeliły, bo dzisiaj strzelił focha za to jak go potraktowałam wieczorem, a ja do tej pory nie wiem o co mu mogło chodzić A weź się spytaj, to jeszcze 'jak nie wiesz o co chodzi, to znaczy, że to dla Ciebie nie był problem"
Normalnie gorzej niż kobieta w ciąży Ale ja jakoś dzisiaj mam dobry humor i tylko się uśmiałam w duchu z tego jego focha Inaczej pewnie byłaby wojna

---------- Dopisano o 22:13 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ----------



Bo ja miałam super poród, nie ma czym straszyć Owszem, bolało, ale naprawdę znośnie, a chwila jak już jest po i dziecko kładą na piersi jest magiczny
Oby drugi był podobny i będzie git
mnie osobiście najbardziej stresuje fskt ze nie bd miala rozwarcia i wezma mnie na cesarke ktorej strasznie nie chce
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-02, 23:29   #1954
malena1979
Zadomowienie
 
Avatar malena1979
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
ale zauważyłam pewnien fakt
że dziewczyny od nas z wątku które już rodziły chyba wgl nie gadają o bólu porodowym , nie mówią -o boże co mnie czeka, umre jak wtedy , nie chce , boję się, tylko normalnie jak my czekają na to bez jakiegoś większego strachu
albo
poprostu nie chcą nas straszyć
No ba, pewnie, że nie chcemy straszyć
A tak poważnie, każdy poród jest inny, tak jak każda z nas jest inna. Ja nie ukrywam, że miałam bardzo ciężki poród i mimo, ze minęło prawie 5 lat nie zapomniałam niczego, ale to pewnie dlatego, że to taka moja klatwa-pamietam wszystko
Ale właśnie dlatego myślę sobie, że teraz będzie lepiej (bo gorzej już bylo)
malena1979 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-02, 23:40   #1955
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
A tak w ogóle to dlaczego w Polsce trzeba leżeć 2h po porodzie i nie spać? Ja jak urodziłam mała i mnie zszyli to nawet nie wiem kiedy zasnełam i kiedy mnie wywieźli stamtąd :P i nikt mi nic nie mówił o 2 godzinach ani nie budził...
Nie ma takiego obowiązku u nas. Skąd to wzięłaś? Jak mnie zszyli, Małą zważyli i zmierzyli, to razem zaległyśmy w łóżku, ona cośtam chwilę pociumkała z piersi i potem obie zasnęłyśmy. Niektóre kobiety życzą sobie po porodzie 2-godzinny kontakt skóra do skóry, dziecka nie biorą do ważenia, itd, tylko zostawiają je u matki na piersi, przykrywają i tak zostają przez jakiś czas. Co kto woli

Cytat:
Napisane przez malaja86 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
A ja się pochwałę majówka. Byliśmy na imprezie u znajomych, najpierw padało i było zimno więc domowe, a potem przestało i zrobiło się cieplej - i to wszystkim nawet tym co nie pili. Był grill i ognisko!
Pierwszy raz od kilku lat jadłam kiełbaskę z nadogniska, SUPER.
Małe się wierci. Dziś juz będzie trzeci dzień, cudnie, za 11 dni USG moze sie ujawni.a podpytań jak to jest teraz z komuniami. Co powinno dostać dziecko od chrzestnych
My kupiliśmy chrześnicy męża rower, mieliśmy przeznaczone na to do 1000 zł, wybrała taki za 800 zł z groszami, więc jeszcze jakieś drobiazgi jej dokupiliśmy. Ale ona z tych mało wybrednych, przynajmniej wtedy. Teraz jest w 4 klasie i pewnie chciałaby tablet, bo inni w klasie mają

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
mnie osobiście najbardziej stresuje fskt ze nie bd miala rozwarcia i wezma mnie na cesarke ktorej strasznie nie chce
Też mnie to trochę stresuje, chociaż tak zupełnie nic a nic rozwarcia, skurczy, itd to rzadkość. Rozwarcie często powiększają przy wywoływaniu balonikiem, jeśli samo się nic nie dzieje, skurcze czasem przyspieszają oxy, chociaż lepiej byłoby co oczywiście uniknąć ingerencji i żeby wszystko zaczęło się samo z siebie...
Dla mnie chyba najgorsze jest jak czasem rozwarcie jest na maksa, skurcze dają czadu a dziecko nie chce się wstawić w kanał rodny, albo jest za duże albo spada tętno i trzeba ciąć, bo to taki poród 2w1. Nie dość, że jest się wymęczonym po naturalnym to jeszcze trzeba dojść do siebie po cesarce...
Moja koleżanka tak miała niestety, Mała jak się okazało ważyła 4200 (usg szacowało wagę na 3800), i po dlugim i ciężkim czekaniu na rozwarcie i tak okazało się, że będzie cesarka.

---------- Dopisano o 22:40 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ----------

Cytat:
Napisane przez malena1979 Pokaż wiadomość
No ba, pewnie, że nie chcemy straszyć
A tak poważnie, każdy poród jest inny, tak jak każda z nas jest inna. Ja nie ukrywam, że miałam bardzo ciężki poród i mimo, ze minęło prawie 5 lat nie zapomniałam niczego, ale to pewnie dlatego, że to taka moja klatwa-pamietam wszystko
Ale właśnie dlatego myślę sobie, że teraz będzie lepiej (bo gorzej już bylo)
Dokładnie, teraz będzie tylko lepiej Tego się trzeba trzymać
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-02, 23:43   #1956
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
mnie osobiście najbardziej stresuje fskt ze nie bd miala rozwarcia i wezma mnie na cesarke ktorej strasznie nie chce
Ja tam za cesarkę bym się nie obraziła, najbardziej w takiej sytuacji byłabym wkurzona że męczę się z bólem nie wiadomo ile godzin na darmo bo i tak mnie muszą kroić wrrrr
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 00:06   #1957
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

A to ja znam ostatnio tylko takie przypadki. Ze trwa porod naturalny po paru godzinach jak jednak nie idzie to cesarka
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 02:47   #1958
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Obudzilam sie i jem kanapeczke z pasztetem
I pomidorkiem mniam mniam mniam to chyba nigdy nie wyjdzie u mnie z mody




Gasze swiatlo dobranoc mamusie
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 03:45   #1959
Sandrusia91
Zadomowienie
 
Avatar Sandrusia91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 960
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
Obudzilam sie i jem kanapeczke z pasztetem
I pomidorkiem mniam mniam mniam to chyba nigdy nie wyjdzie u mnie z mody




Gasze swiatlo dobranoc mamusie
A ja się kładę właśnie spać

W ogóle dzisiaj coś mnie brzuch boli i w ogóle :/
__________________
MAJUSIA 27.04.2011r.
http://s6.suwaczek.com/201104274865.png



JULEK 16.08.2015
http://s10.suwaczek.com/201508161756.png
Sandrusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 04:56   #1960
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
ale zauważyłam pewnien fakt
że dziewczyny od nas z wątku które już rodziły chyba wgl nie gadają o bólu porodowym , nie mówią -o boże co mnie czeka, umre jak wtedy , nie chce , boję się, tylko normalnie jak my czekają na to bez jakiegoś większego strachu
albo
poprostu nie chcą nas straszyć

Bolalo, ja mialam bole krzyzowe, ale natura tak wszystko pomyslala, ze tuz po porodzie hormony kasuja pamiec. Jestem swiadoma, ze bedzie bolec, ale juz teraz dbam o to, zeby uniknac boli krzyzowych i przygotowuje sie do godziny zero. I jeszcze jedno, przy pierwszym porodzie mialam mozliwosc wziecia znieczulenia, z ktorej swiadomie zrezygnowalam po rozmowie z polozna na temat bolu: kiedy juz myslalam, ze naprawde boli zapytalam, czy bedzie jeszcze bardziej bolalo. Wiesz, co uslyszalam? Ze juz nie. Bedzie tylko czesciej i dluzej, wiec wiedzialam, ze dam rade. Tym razem wybieram inne techniki lagodzenia bolu. Wiem, ze latwo sie mowi, ale nie boj sie; spokoj duzo daje!

---------- Dopisano o 04:25 ---------- Poprzedni post napisano o 04:22 ----------

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
Nie ma takiego obowiązku u nas. Skąd to wzięłaś? Jak mnie zszyli, Małą zważyli i zmierzyli, to razem zaległyśmy w łóżku, ona cośtam chwilę pociumkała z piersi i potem obie zasnęłyśmy. Niektóre kobiety życzą sobie po porodzie 2-godzinny kontakt skóra do skóry, dziecka nie biorą do ważenia, itd, tylko zostawiają je u matki na piersi, przykrywają i tak zostają przez jakiś czas. Co kto woli



My kupiliśmy chrześnicy męża rower, mieliśmy przeznaczone na to do 1000 zł, wybrała taki za 800 zł z groszami, więc jeszcze jakieś drobiazgi jej dokupiliśmy. Ale ona z tych mało wybrednych, przynajmniej wtedy. Teraz jest w 4 klasie i pewnie chciałaby tablet, bo inni w klasie mają



Też mnie to trochę stresuje, chociaż tak zupełnie nic a nic rozwarcia, skurczy, itd to rzadkość. Rozwarcie często powiększają przy wywoływaniu balonikiem, jeśli samo się nic nie dzieje, skurcze czasem przyspieszają oxy, chociaż lepiej byłoby co oczywiście uniknąć ingerencji i żeby wszystko zaczęło się samo z siebie...
Dla mnie chyba najgorsze jest jak czasem rozwarcie jest na maksa, skurcze dają czadu a dziecko nie chce się wstawić w kanał rodny, albo jest za duże albo spada tętno i trzeba ciąć, bo to taki poród 2w1. Nie dość, że jest się wymęczonym po naturalnym to jeszcze trzeba dojść do siebie po cesarce...
Moja koleżanka tak miała niestety, Mała jak się okazało ważyła 4200 (usg szacowało wagę na 3800), i po dlugim i ciężkim czekaniu na rozwarcie i tak okazało się, że będzie cesarka.

---------- Dopisano o 22:40 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ----------



Dokładnie, teraz będzie tylko lepiej Tego się trzeba trzymać

Krecenie biodrami pomaga przy wstawianiu sie w kanal rodny. A na wage z usg przed porodem trzeba niestety brac poprawke +/-0,5kg

---------- Dopisano o 04:56 ---------- Poprzedni post napisano o 04:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
A ja się kładę właśnie spać

W ogóle dzisiaj coś mnie brzuch boli i w ogóle :/

W porzadku?
merry a u Ciebie?
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 08:13   #1961
meryy82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Obraziłam się, poklocilam i zostałam w domu a mąż poszedł. Jeszcze mnie namawiał żebym szła ale jak już z impetem powiadomiłam znajomych, że zostaje w domu to glupio mi było iść... ech, mię wiem czy to ciąża ale jestem okropnie przewrazliwiona.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
mnie z moimi fochami chyba nie przebijesz
niech mi ktoś coś powie, a ja np. nie zrozumiem, że to było dla żartu, a tż to już w ogóle. Jest najbliżej pod ręką i najczęściej na nim się to kumuluje.
Ale już moja mama, tato, brat też już dostali o.p.r
na tatę ostatnio kilka dni byłam obrażona, po kilku dniach sama już nie wiedziałam za co

Cytat:
Napisane przez dirtyblack Pokaż wiadomość
ja wlasnie wrocilam od siostry z grilla elektrycznego robionego w domu. Nawet nie dymilo, ale byl kurczak i kabanoski, to szybko sie robi, przy karkowce zawsze sie dymi niestety.

Czyli z tego vo piszecie moge spokojnie kupic butelki dla starszych dzieci i dokupic smoczki. Nie widze sensu kupowania takich malenkich, skoro i tak dzieco samo butelki nie trzyma.
tych tyci nie ma sensu, ale jedna mała może się przydać.

Jedyne co wiem nie ma sensu na zapas kupować całej armii butelek, smoczków. Szczególnie nie ma sensu kupować zestawów startowych, no chyba, że już dziecko się urodzi i okaże się że dana butelka mu odpowiada, to można wtedy.

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
no właśnie raptem 5 h poporodzie ona wyszła i wyglądała jak by nigdy nic
czy oni mają tam jakieś inne metody porodu ?
w Angli to normalne, mam koleżankę, która ze szpitala wyszła po 3 godzinach. Tam po porodzie obserwują cię 2 godziny i jak nic się nie dzieje, to wypuszczają. I dobrze.
Przecież najlepiej odpoczywa się w domu. Wiele moich koleżanek narzekało na te przymusowe 3 dni siedzenia w szpitalu.

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
ale zauważyłam pewnien fakt
że dziewczyny od nas z wątku które już rodziły chyba wgl nie gadają o bólu porodowym , nie mówią -o boże co mnie czeka, umre jak wtedy , nie chce , boję się, tylko normalnie jak my czekają na to bez jakiegoś większego strachu
albo
poprostu nie chcą nas straszyć
mamy szczęście, że wśród doświadczonych mamuś nie ma wiecznie cierpiącej matki polki.
Jak ktoś chce mnie straszyć porodem, to się nie daję. Rozumiem, że bywają ciężkie porody, że boli itp. ale zauważyłam, że w Polsce jest dużo kobiet, które uwielbiają straszyć porodem. I ja tego nie słucham. Najgorzej to wyrobić w sobie negatywne podejście. Wiedzieć co nas czeka, mamy dostęp do książek, szkoły rodzenia, położnych itp.

Ja jakoś nie mam wielkiego strachu przed porodem, bardziej się boję tej odpowiedzialności za małego człowieka po. Już człowiek jest odpowiedzialny za małą istotę w brzuszku.
Myślę, ze poród w porównaniu z wychowaniem, to pikuś

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
mnie osobiście najbardziej stresuje fskt ze nie bd miala rozwarcia i wezma mnie na cesarke ktorej strasznie nie chce
a czego tu się bać, możemy się cieszyć, że jak podczas naturalnego porodu coś będzie szło nie tak możliwa jest cesarka.
I czego tu się bać??
Po prostu lądujesz na stole, dostajesz znieczulenie i wyciągną dziecko. Ok może wstanie po cc nie jest najprzyjemniejsze, ale jakoś miliony kobiet też tak rodzi i jest ok.

---------- Dopisano o 08:13 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ----------

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Bolalo, ja mialam bole krzyzowe, ale natura tak wszystko pomyslala, ze tuz po porodzie hormony kasuja pamiec. Jestem swiadoma, ze bedzie bolec, ale juz teraz dbam o to, zeby uniknac boli krzyzowych i przygotowuje sie do godziny zero. I jeszcze jedno, przy pierwszym porodzie mialam mozliwosc wziecia znieczulenia, z ktorej swiadomie zrezygnowalam po rozmowie z polozna na temat bolu: kiedy juz myslalam, ze naprawde boli zapytalam, czy bedzie jeszcze bardziej bolalo. Wiesz, co uslyszalam? Ze juz nie. Bedzie tylko czesciej i dluzej, wiec wiedzialam, ze dam rade. Tym razem wybieram inne techniki lagodzenia bolu. Wiem, ze latwo sie mowi, ale nie boj sie; spokoj duzo daje![COLOR="Silver"]



Krecenie biodrami pomaga przy wstawianiu sie w kanal rodny. A na wage z usg przed porodem trzeba niestety brac poprawke +/-0,5kg[COLOR="Silver"]


W porzadku?
merry a u Ciebie?

jestem, noc w miarę spokojna.
Bo do bolących bioder jakoś się przyzwyczajam

i łatwo się mówi, ale to prawda, najgorzej, to panikować. Wtedy ciało się napina, rozum nie myśli racjonalnie, nie słucha.

Edytowane przez meryy82
Czas edycji: 2015-05-03 o 08:14
meryy82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 08:41   #1962
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Merry to widzę, że mamy podobnie zdarza mi się taki foch ze wszystkim szczęki opadną a mój mąż bidok musi się wstydzić. Nieważne ze jesteśmy w innym mieście czy u kogoś, ja się od wrócę na piecie i idę, jak totalna kretynka. Zwykle szybko dobie uświadamiam jakie to głupie ale jakaś głupia duma mi nie pozwala się cofnąć i po prostu powiedzieć "dobra, przegielam, zapomnijmy". Mam wrażenie, że już i tak jest lepiej niż kiedyś i zdarza się rzadziej. Niestety nie umiem czasami przymknąć oka czy zacisnąć zębów i się uśmiechnąć. Strasznie mnie to meczy, bo sobie zdaje sprawę ze to głupie. Ale jestem wtedy po prostu w afekcie, nie umiem tego inaczej nazwać.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 09:01   #1963
meryy82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Merry to widzę, że mamy podobnie zdarza mi się taki foch ze wszystkim szczęki opadną a mój mąż bidok musi się wstydzić. Nieważne ze jesteśmy w innym mieście czy u kogoś, ja się od wrócę na piecie i idę, jak totalna kretynka. Zwykle szybko dobie uświadamiam jakie to głupie ale jakaś głupia duma mi nie pozwala się cofnąć i po prostu powiedzieć "dobra, przegielam, zapomnijmy". Mam wrażenie, że już i tak jest lepiej niż kiedyś i zdarza się rzadziej. Niestety nie umiem czasami przymknąć oka czy zacisnąć zębów i się uśmiechnąć. Strasznie mnie to meczy, bo sobie zdaje sprawę ze to głupie. Ale jestem wtedy po prostu w afekcie, nie umiem tego inaczej nazwać.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
nie wiem przez co, czy hormony, czy ten stan gdzie często człowiek ciągle czym się zamartwia, spowodowały, że moje odbieranie emocji zostało wzmocnione.
Bo te fochy, może najbardziej męczące dla otoczenia, ale potrafię się rozpłakać, a raczej beksą nigdy nie byłam, ostatnio była konserwacja wind i opcja wchodzenia z zakupami na 5 piętro wywołała łzy (panowie którzy naprawiali windy zauważyli sierotę i zawieźli mnie na moje piętro), albo jak od koleżanki dla dziecka dostałam kocyk, to beczałam z 10 minut.



Czytam relacje z narodzin dziecka książęcej pary i najbardziej bawią mnie komentarze typowe dla polski, że jak to kilka godzin po porodzie i na dworze??

zastanawiam mnie dlaczego w Polsce tak często uważa się, że z noworodkiem, to trzeba się kisić w zamknięciu?? skoro dziecko zdrowe, na dworze wichury, burzy, ani trzaskającego mrozu nie ma, to dlaczego nie wolno wychodzić?
meryy82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 09:12   #1964
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Nie wiem, ja sobie wyobrażam ze tuż po porodzie to masz ochotę sobie odpocząć a nie wskakiwac we wcześniej przygotowana kreacje, kręcić loki, i uśmiechać się do tłumu. Ja tak w ogóle to im współczuję, tym rodzinom królewskim, całe ich życie odbywa się w otoczeniu kamer i ludu. W każdym aspekcie życia muszą brać pod uwagę publiczność.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 09:22   #1965
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
mnie z moimi fochami chyba nie przebijesz
niech mi ktoś coś powie, a ja np. nie zrozumiem, że to było dla żartu, a tż to już w ogóle. Jest najbliżej pod ręką i najczęściej na nim się to kumuluje.
Ale już moja mama, tato, brat też już dostali o.p.r
na tatę ostatnio kilka dni byłam obrażona, po kilku dniach sama już nie wiedziałam za co



tych tyci nie ma sensu, ale jedna mała może się przydać.

Jedyne co wiem nie ma sensu na zapas kupować całej armii butelek, smoczków. Szczególnie nie ma sensu kupować zestawów startowych, no chyba, że już dziecko się urodzi i okaże się że dana butelka mu odpowiada, to można wtedy.



w Angli to normalne, mam koleżankę, która ze szpitala wyszła po 3 godzinach. Tam po porodzie obserwują cię 2 godziny i jak nic się nie dzieje, to wypuszczają. I dobrze.
Przecież najlepiej odpoczywa się w domu. Wiele moich koleżanek narzekało na te przymusowe 3 dni siedzenia w szpitalu.



mamy szczęście, że wśród doświadczonych mamuś nie ma wiecznie cierpiącej matki polki.
Jak ktoś chce mnie straszyć porodem, to się nie daję. Rozumiem, że bywają ciężkie porody, że boli itp. ale zauważyłam, że w Polsce jest dużo kobiet, które uwielbiają straszyć porodem. I ja tego nie słucham. Najgorzej to wyrobić w sobie negatywne podejście. Wiedzieć co nas czeka, mamy dostęp do książek, szkoły rodzenia, położnych itp.

Ja jakoś nie mam wielkiego strachu przed porodem, bardziej się boję tej odpowiedzialności za małego człowieka po. Już człowiek jest odpowiedzialny za małą istotę w brzuszku.
Myślę, ze poród w porównaniu z wychowaniem, to pikuś



a czego tu się bać, możemy się cieszyć, że jak podczas naturalnego porodu coś będzie szło nie tak możliwa jest cesarka.
I czego tu się bać??
Po prostu lądujesz na stole, dostajesz znieczulenie i wyciągną dziecko. Ok może wstanie po cc nie jest najprzyjemniejsze, ale jakoś miliony kobiet też tak rodzi i jest ok.

---------- Dopisano o 08:13 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ----------




jestem, noc w miarę spokojna.
Bo do bolących bioder jakoś się przyzwyczajam

i łatwo się mówi, ale to prawda, najgorzej, to panikować. Wtedy ciało się napina, rozum nie myśli racjonalnie, nie słucha.

Sprobuj rozciagac miesnie i nerwy opierajac noge np o stol i robic do niej sklony. Fajne tez jest unoszenie bioder z lezenia na plecach oraz znow w lezeniu na plecach ze zgietymi nogami przenoszenie ich raz na lewo, raz na prawo. Mnie po tygodniu bol ustapil a regularnie cwiczac nie wraca. Tylko zapytaj lekarza o zgode
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 09:45   #1966
czarownica_tea
Zakorzenienie
 
Avatar czarownica_tea
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Dobry

piękna pogoda część II więc dziś do zoo (o ile otwarte).

Ja również nie zazdroszczę księżnej Kate. Zamiast móc spędzić te pierwsze chwile z dzieckiem i mężem to się musiała pozbierać i pokazać obywatelom UK
__________________
Mama małej czarowniczki Alki



czarownica_tea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 09:50   #1967
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez czarownica_tea Pokaż wiadomość
Dobry

piękna pogoda część II więc dziś do zoo (o ile otwarte).
Miłej zabawy Ja stwierdziłam, że opuszczamy ZOO na weekend i dobrze zrobiłam, bo czytałam, że wczoraj stało się średnio 2 godziny w kolejce po bilet A wcześniej oczywiście gigantyczny korek i brak miejsc do parkowania.

Co do porodu to ja się tego nie boję, jakoś w ogóle o tym nie myślę. Mnie, tak jak aakkzzii, przeraża perspektywa cesarki, bo strasznie tego nie chcę...
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 10:19   #1968
loudres
Zadomowienie
 
Avatar loudres
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
ale zauważyłam pewnien fakt
że dziewczyny od nas z wątku które już rodziły chyba wgl nie gadają o bólu porodowym , nie mówią -o boże co mnie czeka, umre jak wtedy , nie chce , boję się, tylko normalnie jak my czekają na to bez jakiegoś większego strachu
albo
poprostu nie chcą nas straszyć
Bo nie ma co przeżywać i nastawiać się ze akurat będzie źle i bolało itp. Nikt nie mówił ze będzie łatwo i ze nie ma bólu. Ale jak widać ten ból jest zdecydowanie do przeżycia i nie ma co się stresować i myśleć o tym bo i tak nie mamy na to żadnego wpływu. Trzeba się właśnie pozytywnie nastawiać mój poród nie był łatwy bo 15 godzinny ale jak widać jestem w 2 ciąży i po prostu nie myślę o tym, co będzie to będzie. A wiem ze później kiedy dostajesz to dziecko bierzesz je na ręce to rekompensuje cały trud. I zapomina się o wszystkim. Bynajmniej u mnie tak było
loudres jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 10:31   #1969
Sandrusia91
Zadomowienie
 
Avatar Sandrusia91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 960
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Bolalo, ja mialam bole krzyzowe, ale natura tak wszystko pomyslala, ze tuz po porodzie hormony kasuja pamiec. Jestem swiadoma, ze bedzie bolec, ale juz teraz dbam o to, zeby uniknac boli krzyzowych i przygotowuje sie do godziny zero. I jeszcze jedno, przy pierwszym porodzie mialam mozliwosc wziecia znieczulenia, z ktorej swiadomie zrezygnowalam po rozmowie z polozna na temat bolu: kiedy juz myslalam, ze naprawde boli zapytalam, czy bedzie jeszcze bardziej bolalo. Wiesz, co uslyszalam? Ze juz nie. Bedzie tylko czesciej i dluzej, wiec wiedzialam, ze dam rade. Tym razem wybieram inne techniki lagodzenia bolu. Wiem, ze latwo sie mowi, ale nie boj sie; spokoj duzo daje!

---------- Dopisano o 04:25 ---------- Poprzedni post napisano o 04:22 ----------




Krecenie biodrami pomaga przy wstawianiu sie w kanal rodny. A na wage z usg przed porodem trzeba niestety brac poprawke +/-0,5kg

---------- Dopisano o 04:56 ---------- Poprzedni post napisano o 04:25 ----------




W porzadku?
merry a u Ciebie?
Wszystko dobrze

Impreza do 4 prawie była heh.
I o dziwo wstałam już wyspana

A o mój ból podejrzewam małego :P uparciuch jeden

---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:20 ----------

Ja się teraz sama sobie dziwię, że teraz w 2 ciąży martwię się porodem bo w pierwszej ciąży w ogóle o tym nie myślałam jak to będzie i czy będzie mnie bolało.. wody mi odeszły i nic, zero stresu.. z bólami jak juz poszłam to też jakoś dziwnie spokojna byłam , a sam poród to już tylko myślenie co i jak robić żeby było dobrze hehehe
__________________
MAJUSIA 27.04.2011r.
http://s6.suwaczek.com/201104274865.png



JULEK 16.08.2015
http://s10.suwaczek.com/201508161756.png
Sandrusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 10:31   #1970
truskafffka91
Wtajemniczenie
 
Avatar truskafffka91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Ale rano miałam "akcje".

wstałam o 7 rano. I wcinam sobie jabłko. Nagle czuje w brzuchu mocne buuum. Patrze na swój brzuch, a tam góra - brzuch moj plastycznie zmienił kształt w tym jednym miejscu. Obudziłam tż i mu pokazuje. Powiedział, że córeczka dupeczkę wystawiła do masowania hihi.
To tatuś masował i chyba córeczce się podobało, bo dupci nie zabierała.

Edytowane przez truskafffka91
Czas edycji: 2015-05-03 o 10:33
truskafffka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 11:04   #1971
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
Czytam relacje z narodzin dziecka książęcej pary i najbardziej bawią mnie komentarze typowe dla polski, że jak to kilka godzin po porodzie i na dworze??

zastanawiam mnie dlaczego w Polsce tak często uważa się, że z noworodkiem, to trzeba się kisić w zamknięciu?? skoro dziecko zdrowe, na dworze wichury, burzy, ani trzaskającego mrozu nie ma, to dlaczego nie wolno wychodzić?
I tak założyli czapeczkę żeby nie było linczu jak przy pierwszym dziecku hahaha No u nas to nic z dzieckiem nie można robić, bo owady, bo alergie, paranoja Jeśli dziecko będzie zdrowe i będę się czuła na siłach to spacerki będą od razu, szczególnie że może być bardzo ciepło a wręcz gorąco jak będę rodzić.
Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Ale rano miałam "akcje".

wstałam o 7 rano. I wcinam sobie jabłko. Nagle czuje w brzuchu mocne buuum. Patrze na swój brzuch, a tam góra - brzuch moj plastycznie zmienił kształt w tym jednym miejscu. Obudziłam tż i mu pokazuje. Powiedział, że córeczka dupeczkę wystawiła do masowania hihi.
To tatuś masował i chyba córeczce się podobało, bo dupci nie zabierała.
Albo dupa albo głowa

A ktoś wie kiedy dziecko powinno się ułożyć główkowo?
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 11:07   #1972
truskafffka91
Wtajemniczenie
 
Avatar truskafffka91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
I tak założyli czapeczkę żeby nie było linczu jak przy pierwszym dziecku hahaha No u nas to nic z dzieckiem nie można robić, bo owady, bo alergie, paranoja Jeśli dziecko będzie zdrowe i będę się czuła na siłach to spacerki będą od razu, szczególnie że może być bardzo ciepło a wręcz gorąco jak będę rodzić.

Albo dupa albo głowa

A ktoś wie kiedy dziecko powinno się ułożyć główkowo?
U mnie na USG było widać, że już ulożona jest główkowo. Z tym, że ma jeszcze dużo miejsca, żeby zrobic fikołki.
truskafffka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 11:11   #1973
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
I tak założyli czapeczkę żeby nie było linczu jak przy pierwszym dziecku hahaha No u nas to nic z dzieckiem nie można robić, bo owady, bo alergie, paranoja Jeśli dziecko będzie zdrowe i będę się czuła na siłach to spacerki będą od razu, szczególnie że może być bardzo ciepło a wręcz gorąco jak będę rodzić.
Też mam taki plan Dla mnie logicznym jest wychodzenie z dzieckiem.

Chyba dzisiaj jedziemy do Zamku Czocha Ostatni raz byłam tam 20 lat temu...
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 11:26   #1974
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
U mnie na USG było widać, że już ulożona jest główkowo. Z tym, że ma jeszcze dużo miejsca, żeby zrobic fikołki.
No ale to ułożenie to tak jak piszesz nie ma znaczenia, bo na chwilę tak mogło być ułożone. Chodzi mi o to kiedy powinno już się na stałe ułożyć bo potem nie ma miejsca na obrócenie się (chociaż ja się obróciłam w 39 tygodniu z główkowego na pośladkowe haha)

Sprawdziłam że w 34 tygodniu także jeszcze mamy trochę czasu
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif

Edytowane przez owieczkaa
Czas edycji: 2015-05-03 o 11:33
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 11:32   #1975
truskafffka91
Wtajemniczenie
 
Avatar truskafffka91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
No ale to ułożenie to tak jak piszesz nie ma znaczenia, bo na chwilę tak mogło być ułożone. Chodzi mi o to kiedy powinno już się na stałe ułożyć bo potem nie ma miejsca na obrócenie się (chociaż ja się obróciłam w 39 tygodniu z główkowego na pośladkowe haha)
A tego to ja nie wiem...

Można w ciąży koper włoski?
truskafffka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 11:37   #1976
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Można w ciąży koper włoski?
Ostatnio szukałam i na jednych stronach jest napisane że tak, a drugich że od 3 trymestru, na trzecich że po 1 trymestrze a na jeszcze innych że w ogóle. Zapytałam gina i mówi że dopóki nie piję hektolitrami mocnych naparów to wszystko ok.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 11:38   #1977
truskafffka91
Wtajemniczenie
 
Avatar truskafffka91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Ostatnio szukałam i na jednych stronach jest napisane że tak, a drugich że od 3 trymestru, na trzecich że po 1 trymestrze a na jeszcze innych że w ogóle. Zapytałam gina i mówi że dopóki nie piję hektolitrami mocnych naparów to wszystko ok.
Ja właśnie też czytałam w internecie i dlatego "zgłupialam", bo co strona to inna opinia.

To nic, wypije, bo od dwoch dni mam wzdęcia i gazy...
truskafffka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 11:54   #1978
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Ja właśnie też czytałam w internecie i dlatego "zgłupialam", bo co strona to inna opinia.

To nic, wypije, bo od dwoch dni mam wzdęcia i gazy...
To wypij sobie na zdrowie, jakby nie zadziałało to zwykły Espumisan z tego co wiem też można sobie w ciąży łyknąć.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 12:13   #1979
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Bo nie ma co przeżywać i nastawiać się ze akurat będzie źle i bolało itp. Nikt nie mówił ze będzie łatwo i ze nie ma bólu. Ale jak widać ten ból jest zdecydowanie do przeżycia i nie ma co się stresować i myśleć o tym bo i tak nie mamy na to żadnego wpływu. Trzeba się właśnie pozytywnie nastawiać mój poród nie był łatwy bo 15 godzinny ale jak widać jestem w 2 ciąży i po prostu nie myślę o tym, co będzie to będzie. A wiem ze później kiedy dostajesz to dziecko bierzesz je na ręce to rekompensuje cały trud. I zapomina się o wszystkim. Bynajmniej u mnie tak było

Jak na pierworodke, to normalny byl

---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ----------

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
I tak założyli czapeczkę żeby nie było linczu jak przy pierwszym dziecku hahaha No u nas to nic z dzieckiem nie można robić, bo owady, bo alergie, paranoja Jeśli dziecko będzie zdrowe i będę się czuła na siłach to spacerki będą od razu, szczególnie że może być bardzo ciepło a wręcz gorąco jak będę rodzić.



Albo dupa albo głowa



A ktoś wie kiedy dziecko powinno się ułożyć główkowo?

U mnie czas daja do 34tc
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-03, 12:55   #1980
meryy82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Nie wiem, ja sobie wyobrażam ze tuż po porodzie to masz ochotę sobie odpocząć a nie wskakiwac we wcześniej przygotowana kreacje, kręcić loki, i uśmiechać się do tłumu. Ja tak w ogóle to im współczuję, tym rodzinom królewskim, całe ich życie odbywa się w otoczeniu kamer i ludu. W każdym aspekcie życia muszą brać pod uwagę publiczność.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
Takie życie sobie wybrała u boku księcia


Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Ale rano miałam "akcje".

wstałam o 7 rano. I wcinam sobie jabłko. Nagle czuje w brzuchu mocne buuum. Patrze na swój brzuch, a tam góra - brzuch moj plastycznie zmienił kształt w tym jednym miejscu. Obudziłam tż i mu pokazuje. Powiedział, że córeczka dupeczkę wystawiła do masowania hihi.
To tatuś masował i chyba córeczce się podobało, bo dupci nie zabierała.

jak ja wam zazdroszczę, co chwila u którejś dziecię kopnie tak mocno, że tatuś może poczuć.
A moje to czasem raz na dzień ze chce mnie smyrnąć ;( aż zaczynam się denerwować czy tam wszystko w porządku.

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
I tak założyli czapeczkę żeby nie było linczu jak przy pierwszym dziecku hahaha No u nas to nic z dzieckiem nie można robić, bo owady, bo alergie, paranoja Jeśli dziecko będzie zdrowe i będę się czuła na siłach to spacerki będą od razu, szczególnie że może być bardzo ciepło a wręcz gorąco jak będę rodzić.

Albo dupa albo głowa

A ktoś wie kiedy dziecko powinno się ułożyć główkowo?
bo pierwsze dziecię urodził się w Lipcu, wiem, wiem, w Polsce czapeczkę trzeba zakładać zawsze i wszędzie.
Ale z tego co widziałam to na wyspach mają jakiś większy luz do czapek, szalików itp. a zwykle jak byłam na wyspach, to albo wieje, albo są mgły i mi jest zimno (a ja do zmarzlaków raczej nie należę)

co do spacerów, jeśli moje dziecię będzie terminowe, to prawie w październiku się urodzi, ale jeśli wypiszą nas ze szpitala i powiedzą, że moje dziecko jest zdrowe, to jeśli nie będzie padać, to mam zamiar wyjść jak tylko się ogarniemy.

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
No ale to ułożenie to tak jak piszesz nie ma znaczenia, bo na chwilę tak mogło być ułożone. Chodzi mi o to kiedy powinno już się na stałe ułożyć bo potem nie ma miejsca na obrócenie się (chociaż ja się obróciłam w 39 tygodniu z główkowego na pośladkowe haha)

Sprawdziłam że w 34 tygodniu także jeszcze mamy trochę czasu
z tego co mówiła znajoma położna dziecię ma czas do 36tc żeby właściwie się ustawić. Oczywiście zdarzają się niespodzianki, jak choćby ja, ponoć byłam dobrze ustawiona, rodziłam się po terminie i jak zaczęły się skurcze to się okazało, że jestem w poprzek i mojej mamie na szybko robili cc

---------- Dopisano o 12:55 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

na mamusiach majowych poród na żywo
meryy82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-20 14:15:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.