|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3811 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
omg wiem,że nie powinnam się śmiać z tej kobity,ale to je silniejsze ode mnie ![]() ---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3812 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
|
|
|
|
#3813 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
A skoro parametry są w normie, to się nie stresuj i nie przejmuj! Wszystko będzie pod kontrolą lekarza, nie zamartwiaj się na zapas Cytat:
![]() Cytat:
![]() Teraz podcięłam sporo, ale już i tak mi się nie układały w ogóle. Na razie i tak jest znośnie, masakra to będzie u mnie po porodzie, ostatnio mi tak leciały, że zakola mi się porobiły Dobrze, że wszystko wróciło do normy z czasem, ale wesoło mi nie było Nie mam porównania tych bóli, więc zupełnie nie wiem. Pewnie to trochę kwestia indywidualna. A obkurczanie nie bolało mnie jakoś szczególnie, rzeczywiście coś jak ból miesiączkowy, ale nie za mocny. Tak przez pierwszy dzień-dwa to czułam, szczególnie przy karmieniu. Podobno bardziej boli po cc i przy kolejnych porodach. Moja sąsiadka z pokoju była po drugim cc i aż syczała z bólu jak córkę przystawiała do piersi, ale po przeciwbólowych było jej lepiej. |
|||
|
|
|
#3814 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Czytałam też, że można masaż robić z oliwką dla dzieci i wazeliną. |
|
|
|
|
#3815 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Spotkałam się dziś z dawno nie widzianą koleżanką.Siedzimy tak przy herbatce gadamy,przychodzi jej 7 letnia córka,siada na krzesle i jak to adhadowiec macha nie tylko nogami ale i całą sobą,filiternie oczami przewraca i szczerzy swoje wyszczerbione mleczaki i wypala tekstem:
"a ja coś wiem...wiem...wiem czym wychodzi dziecko z brzucha" pytam się zaczepialsko:" przez pępek,prawda?" "nie ciocia no co ty,nie wiesz?" Emilko no nie wiem,którędy?" ee ciocia...przez pipkę wychodzi <tu nastąpiło chichranie się i mega wstydziocha> <chwila ciszy na planie> i cd uświadamiania 37 latek: "a ja wiem jak to jest że dziecko do brzucha mamaie wchodzi...Jest bocian i pani bocianowa i oni się przytulają i w worku taty bociana zasiewa sie ziarenko i oni wkładają to mamie do brzucha. ale dzidziś wychodzi na świat pipką,główką do przodu" ![]() umarłam ale siedziałyśmy z poważnymi facjatami jak na sali rozpraw sądowych trudno powstrzymując się od brechtu na tą naukę od siedmiolatki
|
|
|
|
#3816 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
dobre
|
|
|
|
|
#3817 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Rozkminiam...czy można odmówić podania oksytocyny? wiem że czesto jest ona nadużywana i nieuzasadniona,podobnie jak rutynowe ciecia krocza. uwazam,że poród powinien iść swoim tempem-bez poganiania ze strony personelu (bo...będzie miał on mniej czasu na spijanie kawusi,albo by się szybciej sala porodowa zwolniła). ja za hu hu nie pozwolę sobie wcisnąc dożylnie oksy. mam prawo odmówić?
oraz czy mam prawo odmówić w momencie gdy w fazie parcia wygodniej mi będzie dziecko rodzić w wertykalnej a położna/lekarz bez uzasadnienia jak to zwykle bywa każą mi wypychać klocka na leżąco ![]() ---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ---------- coś dla Ciebie: https://www.youtube.com/watch?v=Qqf53v7YT34 tylko sie nie zlej w majty obejrzyj całość i czytaj wsio
|
|
|
|
#3818 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Znam to!! Tylko jeszcze kiedys oglądałam bez napisów, uśmiałam się przy tym jak norka Ale teraz w komentarzach zobaczyłam, że to skecz jakiegoś kabaretu, i czar prysł, naprawdę myślałam kiedyś że taka wpadka się zdarzyła A co do odmowy podania oxy to nie mam pojęcia jak to jest. Niby nic nie mogą podać/zrobić bez uzyskania Twojej zgody i wydaje mi się, że można odmówić, pod warunkiem że sytuacja nie zagraża życiu i zdrowiu. A co do pozycji przy porodzie to nikt Cie na siłę na to łóżko nie wciągnie |
|
|
|
|
#3819 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Z tym że to skecz albo jedno wielkie udawanie to słyszałam,że jakiś angol puścił w swiat tę wiadomość. jak for me to wygląda to na autentyk,ale jaka prawda wie tylko sam prowadzący-bo on rzeczywiście prowadził te talk show'y.
Jak pierwszy raz mi to TŻ puścił to wyłam ze śmiechu i o mało co w gatki się nie zlałam. oki,idę odsiurać piesy i mykam w lulu senki,dobranoc
|
|
|
|
#3820 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
![]() Ja się znowu przez zgagę położyć nie mogę, i znowu zapomniałam wysłać męża do apteki ale tak mnie pali zgaga, że nic nie przełknę. Ech, ten piękny stan błogosławiony Dobrej nocy |
|
|
|
|
#3821 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Masaz krocza owszem moze pomoc zapobiec nacieciu, ale popekac niestety mozna tez w srodku i tego sie nie uniknie inaczej jak odpowiednio prac ---------- Dopisano o 00:34 ---------- Poprzedni post napisano o 00:33 ---------- Cytat:
Bede czytac, dzieki ---------- Dopisano o 00:40 ---------- Poprzedni post napisano o 00:34 ---------- Cytat:
Jesli wybierzerz miejsce, gdzie wspieraja porod naturalny, to moze. W szpitalu, gdzie wczesniej rodzilam oksytocyna byla ostateczna ostatecznoscia, nacinania byly wykonywane, ale i krocze probowano chronic, ale od przejscia na sale porodowa mimo moich usilnych blagan zostalam uziemiona na fotelu i nawet nie moglam sie na boki obracac - to wspominam jako najgorsze ---------- Dopisano o 00:44 ---------- Poprzedni post napisano o 00:40 ---------- Cytat:
Ale chyba w Pl zgode podpisuje sie wraz z przyjeciem do szpitala czy sie myle? Pamietam, ze u mnie na biezaco wszystko bylo tlumaczone i kilka razy musialam potwierdzac , ze wyrazam na kolejne czynnosci zgode. Tylko szpitale chyba srednio sa przygotowane na rodzenie w pozycji innej niz lezaca, no i w lezacej jest latwiej personelowi. A lekarz w Pl jest podczas porodu? |
||||
|
|
|
#3822 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
wygodnie się w takiej kąpie, czy to nie ma znaczenia i nie czuje się różnicy? Cytat:
z tego co widziałam w kiosku, jest też gazeta Tato to ja, specjalnie dla mężczyzn, ale nie wiem, co ma w środku. W każdym razie z różnych artykułów tż wie, co ma robić na poródówce, dlaczego jest ważna jego obecność i jaka jest jego rola po porodzie, co mnie bardzo cieszy Cytat:
Cytat:
Ja masaż szyjki planuję, ale po 30 tc jakoś dopiero. Nie wiem, czy to nie za późno, ale teraz jest dla mnie zdecydowanie za wcześnie, a zaraz zaczynam 24 tc. W ogóle ostatnio mam same złe dni i jakoś bez humoru jestem, zwłaszcza wieczorami Doszliśmy z tż do wniosku, że to przez moje lenistwo Także od jutra muszę zmienić swój tryb dnia, bo jak będzie dziecko z nami, to ja się z niczym wyrabiać nie będę i się w końcu chyba zastrzelę...Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 00:58 ---------- Poprzedni post napisano o 00:51 ---------- Lekarz podczas porodu to rzadkość, zwłaszcza prowadzący, a ten co w szpitalu jest, to wpada może czasem, no i robi cc. Oczywiście nie wszędzie, ale z moich obserwacji tak wynika. Pytałaś mnie też kiedyś po co mi lekarz podczas porodu, bo ważniejsza położna. I np w szpitalu w moich okolicach, jak jest Twój lekarz prowadzący przy porodzie, to wszystkie położne są miłe, uczynne i w ogóle nagle powołania dostają. Jest większa opieka. A w Wawie by mi się moja przydała, bo będzie mnie bardziej znała niż jakaś położna, która mnie zobaczy pierwszy raz w życiu, no i ta moja lekarka ma opinię bardzo empatycznej, miłej lekarki, oddanej swojej pracy. Bardziej jej zaufam po prostu i będę się bezpieczniej czuła, niż z samą położną, która różna się może trafić ![]() Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
||||
|
|
|
#3823 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Masaz szyjki czy krocza? O tak, arganowy jest cudowny!! Pytalam, bo lekarz podczas porodu fizjologicznego jest... niepotrzebny |
|
|
|
|
#3824 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Masaż krocza bede robiła ale zaczne po 30 tc. Tak czytałam. Wcześniej trzeba pogadc z ginem czy nie ma przeciwskazań.
Mi sie też nie podobają przesłodzone kaczuszko misiowe rzeczy dla dziecka.Ale każdy ma inny gust.Dzisiaj kolejne połówkowe, mam nadzieze ze tym razem moja dzidzia pokaże twarz, no i sie upewnie czy to napewno dziewczynka. Bo nie chce jechać kolejny raz. Co do rodzenia chce rodzić w pozycjach wertykalnych gadałam z położną i w UK w moim szpitalu nie ma problemu. Wszystko zalezy od przebiegu porodu i on moich chęci. Mam nadzieje ze to jakoś pójdzie.
__________________
02.07.2001 24.12.2008 ![]() 12.11.2011 ![]() 19.09.2015 http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309 |
|
|
|
#3825 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Dobry
. Oczarowana- w medycynie nikt Cie nie moze zmusić do niczego. Jeśli podpisujesz w historii choroby zgodę na przyjęcie i procedury to i tak (prawnie ) przed każda musza uzyskać Twoja zgodę. Jedynym wyjątkiem jest kiedy życie Twoje lub dziecka jest bezpośrednio zagrożone albo jestes nieprzytomna. Wtedy ratują bez zgody. Jeśli sie uprzesz ze nie chcesz oxy to nie powinnaś jej dostać chyba ze np. cos sie bedzie działo z tetnem dziecka wtedy podciągną to jako zagrożenie. Co do pozycji rodzącej to wiele zależy od umiejętności i chęci położnych a na to nie mamy żadnego wpływu. Jak sa wygodne to Cie skrepuja sznurem od KTG i leż. A jak sa empatyczne to pozwolą na więcej. Pamiętaj ze po zzo nie mozna korzystać z piłek, wanien itp. Trzeba leżeć bo nogi sa nieco bezwladne. Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki |
|
|
|
#3826 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
|
|
|
|
#3827 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Mam koleżankę, która miała dużo wód płodowych i ma zdrowego synka więc spokojnie, mówiła tylko, że jak jej wody odeszły, to się z niej lało i lało Cytat:
Mój facet bardzo się cieszy, że idziemy do szkoły rodzenia, od początku jak tylko była mowa o staraniach, to mówił, że będzie kąpał dziecko. Więc gdzieś teraz trzeba dowiedzieć się jak to zrobić ![]() Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
#3828 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 352
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
![]() Odmówić na pewno możesz ale wszystko będzie zależało od tego jak przebiega akcja porodowa. |
|
|
|
|
#3829 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Edytowane przez owieczkaa Czas edycji: 2015-05-14 o 08:41 |
|
|
|
|
#3830 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
![]() Pisząc o sali porodowej chodzi Ci już o samo parcie, tak? Że nie mogłaś przyjąć innej pozycji jak leżąca? U nas jest z tym bardzo różnie, wszystko zalezy od personelu, przebiegu porodu no i świadomości samej rodzącej. U mnie było tak, że jak zaczęły się parte, powiedziałam o tym położnej, a ona że najpierw musi sprawdzić rozwarcie, czy już mogę i czy nie jest za wcześnie. Więc hop na łóżko, żeby mnie zbadała, okazało się że wszystko przygotowane, rozwarcie już na 10 cm i można przeć, więc zawołała drugą położną i lekarza. Nikt mnie o nic nie pytał, czy tak mi wygodnie, ale i ja byłam tak zmęczona, że marzyłam żeby już było po, nie chciało mi się gramolić z fotela, nawet chyba wtedy nie wiedziałabym jaką pozycję przyjąć. Poprosiłam tylko o podniesienie oparcia i rodziłam prawie na siedząco, ale wspominam to ok. Szczególnie, że Młoda szła z ręka przy buzi i podobno trzeba było naciąć, tym bardziej w tej pozycji położna miała lepszy dostęp i mogła to sprawnie zrobić. Lekarz przydał się tylko przy szyciu właściwie, no i dopingował mnie przy partych razem z położnymi, hehe
Edytowane przez grita Czas edycji: 2015-05-14 o 08:53 |
|
|
|
|
#3831 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Zgadzam sie z owieczka- czasami oxy jak i rownież nacięcie posuwają poród do przodu. Oczywiście czasem oxy dają na wyrost. Ale o wszystko mozna spytać. Myśle ze najlepiej przyjąć postawę nie nastawiac sie na nic. Miec jakiś plan i wizje ale z możliwością delikatnych zmian i modyfikacji.
Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki |
|
|
|
#3832 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
|
|
|
|
|
#3833 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Ja na porodowa przeszlam doslownie odleglosc 5m i rozwarcie z 7 skoczylo na 9... i jak tylko mnie polozyly, to sie zatrzymalo. Do tego moje krzyzowe. Rodzilam w szpitalu klinicznym, gdzie gros pacjentek bylo z zagrozonymi ciazami, nieprawidlowosciami i moze dlatego lezec kazaly. Dwa, ze jako jedna z nielicznych deklarowalam chec wziecia znieczulenia (w koncu nie wzielam) i moze ten fakt umknal przy zmianie poloznych. Ja pollezaco, ale dla krzyza i cierpnacych nog to byl koszmar. Moja corka tez sie jakos zle ustawila (probowaly ja obracac, ale nie dalo rady) i tez konieczne bylo naciecie (pod znieczuleniem), lekarka przyszla pod sam koniec, ale tylko podawala sprzety potrzebne poloznym. Natomiast zacerowala cudownie. Teraz bede rodzic z ekipa, ktora pomoze mi znalezc odpowiednia pozycje, na szczescie ---------- Dopisano o 09:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ---------- Cytat:
I jeszcze przebijanie worka z wodami |
||
|
|
|
#3834 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
To jest w ogóle jakaś masakra, nie wiem dlaczego pokutuje jakieś przekonanie że to coś daje. Jeszcze przebicie pęcherza przy 8 cm nie robi większej różnicy ale często przy 2 cm przebijają nie wiedzieć po co, potem dziecku trudniej wstawić się w kanał rodny i ostatecznie nic to nie daje.
|
|
|
|
#3835 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 88
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
O matko ale gonicie. Nie dam rady nadrobić.
I za mało Internetu mi zostało. Grę Słuchajcie, a co Wy sądzicie o przekłuwaniu uszu niemowlętom? Wczoraj rozmawiałam z tą moją koleżanką. Też będzie mieć córeczkę. I wg niej najlepiej to zrobić do 7 msc bo potem gorzej boli, dziecko płacze, nie daje sobie zrobić itp. Później dotyka. A taki maluch to nawet nie wie że ma. :-\ Ja osobiście jestem przeciwna. Nie podobają mi się małe zakolczykowane dziewczynki. Nie wspominając o reszcie argumentów którymi próbowała przekonać mnie koleżanka. Nie uważam za bezpieczne, bezbolesne, fajne ani potrzebne. Przyszły mi pierwsze rzeczy zamówione dla córci. Butelki w końcu wybralam Avent Natural. Wydają się być w porządku ![]() Czy ma któraś z Was kogoś wśród znajomych/ rodziny kto się dializuje? |
|
|
|
#3836 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
U mnie przebito przy 9 i nic to rzeczywiscie nie dalo, efekt taki, ze musiano podac antybiotyk, bo sie nie wyrobilam z porodem w przewidzianym czasie. Ale nie gadaj, ze przy 2cm, to juz bzdura kompletna ---------- Dopisano o 09:24 ---------- Poprzedni post napisano o 09:22 ---------- Cytat:
Tez jestem na nie, ani to ladne, ani bezpieczne. Moje corki zdecyduja o tym same... jak juz beda pelnoletnie ;-) |
||
|
|
|
#3837 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 064
|
Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Jestem absolutną przeciwniczką przebijania uszu niemowlakom. Niepotrzebny ból i stres dla dziecka i dyskomfort podczas leżenia. Btw, przypomniało mi się, że teściowa mojej kuzynki kilka lat temu poszła przebić uszka jej córce. Mała miała wtedy ok roku, teściowa od dawna namawiała, żeby jej rodziców, żeby przekłuć uszy, bo tyle kolczyków dostała na chrzciny, a poza tym dużo osób myślało, że to chłopczyk i sterta podobnych argumentów. Kuzynka sie nie zgadzała, więc babcia postanowiła sama zadziałać. Możecie sobie tylko wyobrazic co tam sie pózniej działo... Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Edytowane przez AaaMarta Czas edycji: 2015-05-14 o 09:35 |
|
|
|
|
#3838 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Hej dziewczyny,
zaczynam chyba pomałau wpadac w porodową panikę, nie chodzi tu o to ze sie boje tego czy tamtego, bólu nacieć itp., ale zastanawiam się nad tym ze chyba zbyt beztrosko podchodze do tego. cały czas mysle ze jeszcze sie podowiaduje co i jak ma wygladać, na co mam zwracac uwagę i jak sie przygotować do samego porodu. głupieje już chyba pomału ![]() ---------- Dopisano o 09:34 ---------- Poprzedni post napisano o 09:33 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 09:35 ---------- Poprzedni post napisano o 09:34 ---------- AaaMarta przepiękna ta wanna ---------- Dopisano o 09:36 ---------- Poprzedni post napisano o 09:35 ---------- Cytat:
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
||
|
|
|
#3839 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 064
|
Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Wanienka składa się jakby z dwóch warstw tworzywa. Ta wewnętrzna jest wyprofilowana, więc myślę, że będzie wygodna i bezpieczna ![]() Muszę się w końcu wybrać do apteki. Od dwóch dni mam tak zdrętwiałe nogi i ręce, że ledwo się poruszam, a w nocy nie mogłam spać z powodu skurczu łydki. Ewidentnie brak magnezu. Moja ukochana kawa idzie na razie w odstawkę. Nie wiem jak wytrzymam ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Edytowane przez AaaMarta Czas edycji: 2015-05-14 o 09:38 |
|
|
|
|
#3840 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V
Cytat:
Utluklabym, slowo daje |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:31.







dzidzi na pewno jest chlopczykiem, sikawka jest i nie zniknela
Synek wazy 360g, wszystko jest w porzadku. Lekarz powiedzial ze mam duzo wod plodowych, ale sa w normie, ale powinnam je kontrolowac.. ja oczywiscie juz sie wystraszylam, ze cos jest nie tak... choc pare razy zapewnial mnie ze sa w normie i po prostu taki moj urok. Ja oczywiscie juz jestem poddenerwowana i czytam o wielowodziu... porazka :/









wygodnie się w takiej kąpie, czy to nie ma znaczenia i nie czuje się różnicy?
Także od jutra muszę zmienić swój tryb dnia, bo jak będzie dziecko z nami, to ja się z niczym wyrabiać nie będę i się w końcu chyba zastrzelę...



