Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-05-13, 23:22   #3811
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Mówię do mojego Męża, że może skoro teraz mam mały brzuch to za to w sierpniu jak pójdę na plażę, będę wyglądać jak waleń... na co on mi wysłał linka:
http://www.downvids.net/thats-the-la...ch-628960.html

omg
wiem,że nie powinnam się śmiać z tej kobity,ale to je silniejsze ode mnie

---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ----------

Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Z włosami to ja teraz w ciazy mam masakre. Znałam dziewczynę co jak włosy tylko podwineła to jej się łamały w tym miejscu ( cóż - sama tego chciała. Prostowała swoje "owieczkowe" loki kilka razy dziennie. Do tego farbowała na jasny blond, a miała czarne!).

Pytanie do Was. Czytałam, że masaż krocza można robić już od 24tc ciąży. Robicie już, czy nie? Albo macie zamiar?
Mam zamiar ale po skończonym 30 tc,chyba na olejek migdałowy będę robić.Za wszelką cenę chcę uniknąć cc a tym bardziej rozprucia się i naciecia.
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-13, 23:23   #3812
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Czytanie ze zrozumieniem...
Jak gimnastyka to zazwyczaj są tylko dla kobiet.
U nas dla par też jakieś są.
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-13, 23:25   #3813
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Małgosia89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja dzis mialam polowkowe dzidzi na pewno jest chlopczykiem, sikawka jest i nie zniknela Synek wazy 360g, wszystko jest w porzadku. Lekarz powiedzial ze mam duzo wod plodowych, ale sa w normie, ale powinnam je kontrolowac.. ja oczywiscie juz sie wystraszylam, ze cos jest nie tak... choc pare razy zapewnial mnie ze sa w normie i po prostu taki moj urok. Ja oczywiscie juz jestem poddenerwowana i czytam o wielowodziu... porazka :/
Gratulacje!! A skoro parametry są w normie, to się nie stresuj i nie przejmuj! Wszystko będzie pod kontrolą lekarza, nie zamartwiaj się na zapas

Cytat:
Napisane przez AaaMarta Pokaż wiadomość
Pierwszy dziecięcy mebel w domu Załącznik 5978990


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Śliczna wanienka

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
buhahaha,byłam u fryzjera bo zarosłam od października jak to sobie z włosów do między łopatek ciachnełam do żuchwy(nigdy wiecej krótkich!)...
Boszzzzzzzzz jestem jedyną osobą w kosmosie,która zapuszcza włosy od lat i co zapusci to fryzjerka musi końcówki sporo ściać bo po mimo pielęgnacji końcówek-są zawsze połamane,kruche w wgl jakieś takie dziwne
no cholery mozna dostac,ale kitka mogę zabindać uff

loudres gratulacje z powodu nieznikniecia siurka
My dzisiaj pierwsze pytanie na usg-czy dziecie znowu nie zmieniło płci I se pomyslałam o naszej aakkzzii -żeby zycie miało smaczek raz pipuszka raz siuraczek

Małgosia89 również gratulacje z udanej wizyty i nie denerwuj się tymi wodami płodowymi bo ja też ich mam niby za dużo ale są w normie i nie mam się niczym martwic tak rzekł gin

---------- Dopisano o 22:30 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ----------

Tak się zastanawiam co jest gorsze-bóle porodowe przy rozwieraniu szyjki czy ból gdy schodzi znieczulenie po cc?

A czy obkurczanie macicy mocno boli i czy można je przyrównać do bólu miesiączkowego?
Też mam problem z zapuszczeniem włosów, może nie aż taki, ale często muszę podcinać końcówki, bo mi się łamią, plączą i kruszą
Teraz podcięłam sporo, ale już i tak mi się nie układały w ogóle. Na razie i tak jest znośnie, masakra to będzie u mnie po porodzie, ostatnio mi tak leciały, że zakola mi się porobiły Dobrze, że wszystko wróciło do normy z czasem, ale wesoło mi nie było

Nie mam porównania tych bóli, więc zupełnie nie wiem. Pewnie to trochę kwestia indywidualna.
A obkurczanie nie bolało mnie jakoś szczególnie, rzeczywiście coś jak ból miesiączkowy, ale nie za mocny. Tak przez pierwszy dzień-dwa to czułam, szczególnie przy karmieniu.
Podobno bardziej boli po cc i przy kolejnych porodach. Moja sąsiadka z pokoju była po drugim cc i aż syczała z bólu jak córkę przystawiała do piersi, ale po przeciwbólowych było jej lepiej.
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-13, 23:26   #3814
truskafffka91
Wtajemniczenie
 
Avatar truskafffka91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
omg
wiem,że nie powinnam się śmiać z tej kobity,ale to je silniejsze ode mnie

---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ----------



Mam zamiar ale po skończonym 30 tc,chyba na olejek migdałowy będę robić.Za wszelką cenę chcę uniknąć cc a tym bardziej rozprucia się i naciecia.
Też się obawiam, że, albo pęknięcie będzie, albo nacięcie.
Czytałam też, że można masaż robić z oliwką dla dzieci i wazeliną.
truskafffka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-13, 23:30   #3815
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Spotkałam się dziś z dawno nie widzianą koleżanką.Siedzimy tak przy herbatce gadamy,przychodzi jej 7 letnia córka,siada na krzesle i jak to adhadowiec macha nie tylko nogami ale i całą sobą,filiternie oczami przewraca i szczerzy swoje wyszczerbione mleczaki i wypala tekstem:
"a ja coś wiem...wiem...wiem czym wychodzi dziecko z brzucha"

pytam się zaczepialsko:" przez pępek,prawda?"
"nie ciocia no co ty,nie wiesz?"
Emilko no nie wiem,którędy?"
ee ciocia...przez pipkę wychodzi <tu nastąpiło chichranie się i mega wstydziocha>
<chwila ciszy na planie>
i cd uświadamiania 37 latek:
"a ja wiem jak to jest że dziecko do brzucha mamaie wchodzi...Jest bocian i pani bocianowa i oni się przytulają i w worku taty bociana zasiewa sie ziarenko i oni wkładają to mamie do brzucha.
ale dzidziś wychodzi na świat pipką,główką do przodu"

umarłam
ale siedziałyśmy z poważnymi facjatami jak na sali rozpraw sądowych trudno powstrzymując się od brechtu na tą naukę od siedmiolatki
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-13, 23:30   #3816
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Mówię do mojego Męża, że może skoro teraz mam mały brzuch to za to w sierpniu jak pójdę na plażę, będę wyglądać jak waleń... na co on mi wysłał linka:
http://www.downvids.net/thats-the-la...ch-628960.html
dobre
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-13, 23:42   #3817
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Rozkminiam...czy można odmówić podania oksytocyny? wiem że czesto jest ona nadużywana i nieuzasadniona,podobnie jak rutynowe ciecia krocza. uwazam,że poród powinien iść swoim tempem-bez poganiania ze strony personelu (bo...będzie miał on mniej czasu na spijanie kawusi,albo by się szybciej sala porodowa zwolniła). ja za hu hu nie pozwolę sobie wcisnąc dożylnie oksy. mam prawo odmówić?
oraz czy mam prawo odmówić w momencie gdy w fazie parcia wygodniej mi będzie dziecko rodzić w wertykalnej a położna/lekarz bez uzasadnienia jak to zwykle bywa każą mi wypychać klocka na leżąco

---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ----------

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
dobre
coś dla Ciebie:
https://www.youtube.com/watch?v=Qqf53v7YT34

tylko sie nie zlej w majty
obejrzyj całość i czytaj wsio
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-13, 23:55   #3818
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Rozkminiam...czy można odmówić podania oksytocyny? wiem że czesto jest ona nadużywana i nieuzasadniona,podobnie jak rutynowe ciecia krocza. uwazam,że poród powinien iść swoim tempem-bez poganiania ze strony personelu (bo...będzie miał on mniej czasu na spijanie kawusi,albo by się szybciej sala porodowa zwolniła). ja za hu hu nie pozwolę sobie wcisnąc dożylnie oksy. mam prawo odmówić?
oraz czy mam prawo odmówić w momencie gdy w fazie parcia wygodniej mi będzie dziecko rodzić w wertykalnej a położna/lekarz bez uzasadnienia jak to zwykle bywa każą mi wypychać klocka na leżąco

---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ----------

coś dla Ciebie:
https://www.youtube.com/watch?v=Qqf53v7YT34

tylko sie nie zlej w majty
obejrzyj całość i czytaj wsio

Znam to!! Tylko jeszcze kiedys oglądałam bez napisów, uśmiałam się przy tym jak norka Ale teraz w komentarzach zobaczyłam, że to skecz jakiegoś kabaretu, i czar prysł, naprawdę myślałam kiedyś że taka wpadka się zdarzyła

A co do odmowy podania oxy to nie mam pojęcia jak to jest. Niby nic nie mogą podać/zrobić bez uzyskania Twojej zgody i wydaje mi się, że można odmówić, pod warunkiem że sytuacja nie zagraża życiu i zdrowiu.
A co do pozycji przy porodzie to nikt Cie na siłę na to łóżko nie wciągnie A tak szczerze to też nie wiem Może któraś z dziewczyn coś wie więcej. Pewnie wiele zależy od położnych i lekarza, no i od samego przebiegu porodu.
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 00:01   #3819
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Z tym że to skecz albo jedno wielkie udawanie to słyszałam,że jakiś angol puścił w swiat tę wiadomość. jak for me to wygląda to na autentyk,ale jaka prawda wie tylko sam prowadzący-bo on rzeczywiście prowadził te talk show'y.
Jak pierwszy raz mi to TŻ puścił to wyłam ze śmiechu i o mało co w gatki się nie zlałam.

oki,idę odsiurać piesy i mykam w lulu senki,dobranoc
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 00:12   #3820
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Z tym że to skecz albo jedno wielkie udawanie to słyszałam,że jakiś angol puścił w swiat tę wiadomość. jak for me to wygląda to na autentyk,ale jaka prawda wie tylko sam prowadzący-bo on rzeczywiście prowadził te talk show'y.
Jak pierwszy raz mi to TŻ puścił to wyłam ze śmiechu i o mało co w gatki się nie zlałam.

oki,idę odsiurać piesy i mykam w lulu senki,dobranoc
Hehe, też miałam przy tym niezły ubaw
Ja się znowu przez zgagę położyć nie mogę, i znowu zapomniałam wysłać męża do apteki A kolację jadłam dziś wcześnie, tak że dawno temu i nieprawda, no i już mnie ssie ale tak mnie pali zgaga, że nic nie przełknę.
Ech, ten piękny stan błogosławiony
Dobrej nocy
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 00:44   #3821
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
omg

wiem,że nie powinnam się śmiać z tej kobity,ale to je silniejsze ode mnie

---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ----------





Mam zamiar ale po skończonym 30 tc,chyba na olejek migdałowy będę robić.Za wszelką cenę chcę uniknąć cc a tym bardziej rozprucia się i naciecia.

Masaz krocza owszem moze pomoc zapobiec nacieciu, ale popekac niestety mozna tez w srodku i tego sie nie uniknie inaczej jak odpowiednio prac

---------- Dopisano o 00:34 ---------- Poprzedni post napisano o 00:33 ----------

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość

Bede czytac, dzieki

---------- Dopisano o 00:40 ---------- Poprzedni post napisano o 00:34 ----------

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Rozkminiam...czy można odmówić podania oksytocyny? wiem że czesto jest ona nadużywana i nieuzasadniona,podobnie jak rutynowe ciecia krocza. uwazam,że poród powinien iść swoim tempem-bez poganiania ze strony personelu (bo...będzie miał on mniej czasu na spijanie kawusi,albo by się szybciej sala porodowa zwolniła). ja za hu hu nie pozwolę sobie wcisnąc dożylnie oksy. mam prawo odmówić?

oraz czy mam prawo odmówić w momencie gdy w fazie parcia wygodniej mi będzie dziecko rodzić w wertykalnej a położna/lekarz bez uzasadnienia jak to zwykle bywa każą mi wypychać klocka na leżąco

---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ----------





coś dla Ciebie:

https://www.youtube.com/watch?v=Qqf53v7YT34



tylko sie nie zlej w majty

obejrzyj całość i czytaj wsio

Jesli wybierzerz miejsce, gdzie wspieraja porod naturalny, to moze. W szpitalu, gdzie wczesniej rodzilam oksytocyna byla ostateczna ostatecznoscia, nacinania byly wykonywane, ale i krocze probowano chronic, ale od przejscia na sale porodowa mimo moich usilnych blagan zostalam uziemiona na fotelu i nawet nie moglam sie na boki obracac - to wspominam jako najgorsze

---------- Dopisano o 00:44 ---------- Poprzedni post napisano o 00:40 ----------

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
Znam to!! Tylko jeszcze kiedys oglądałam bez napisów, uśmiałam się przy tym jak norka Ale teraz w komentarzach zobaczyłam, że to skecz jakiegoś kabaretu, i czar prysł, naprawdę myślałam kiedyś że taka wpadka się zdarzyła

A co do odmowy podania oxy to nie mam pojęcia jak to jest. Niby nic nie mogą podać/zrobić bez uzyskania Twojej zgody i wydaje mi się, że można odmówić, pod warunkiem że sytuacja nie zagraża życiu i zdrowiu.
A co do pozycji przy porodzie to nikt Cie na siłę na to łóżko nie wciągnie A tak szczerze to też nie wiem Może któraś z dziewczyn coś wie więcej. Pewnie wiele zależy od położnych i lekarza, no i od samego przebiegu porodu.

Ale chyba w Pl zgode podpisuje sie wraz z przyjeciem do szpitala czy sie myle? Pamietam, ze u mnie na biezaco wszystko bylo tlumaczone i kilka razy musialam potwierdzac , ze wyrazam na kolejne czynnosci zgode. Tylko szpitale chyba srednio sa przygotowane na rodzenie w pozycji innej niz lezaca, no i w lezacej jest latwiej personelowi. A lekarz w Pl jest podczas porodu?
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 00:58   #3822
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez AaaMarta Pokaż wiadomość
Taka trochę inna. Mi się nie podobają te wszystkie dzieciece rzeczy w kaczuszki, żabki itd, więc nawet wanienka musi być prosta i w stonowanym kolorze


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Mi się początkowo też nie podobały, ale doszłam do wniosku, że to jedyny raz, gdzie dziecko może założyć taki ciuch i wyglądać będzie słodko, więc stuprocentowo nie unikniemy takich rzeczy. A co do wanienki konkretnie, to bardziej mi o kształt chodziło, ta jest taka dosyć prosta, bez żadnych zagłębień, i o dziwo to zdziwiło mnie najbardziej wygodnie się w takiej kąpie, czy to nie ma znaczenia i nie czuje się różnicy?

Cytat:
Napisane przez AaaMarta Pokaż wiadomość
Wanienka nazywa się Hophop Bato. Niestety cena dość wysoka, ale udało mi się wyhaczyć używaną

Myślę, że szkoła rodzenia jest nawet ważniejsza dla naszych partnerów niż dla nas. Często dopiero obca osoba uświadamia im, że ich rola w porodzie i opiece nad dzieckiem jest bardzo ważna


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Dlatego ja mimo, że nie chodzę do szkoły rodzenia, to uświadamiam tż jak mogę. Zresztą on sam chętnie kupuje różne gazetki, zwłaszcza jak są teksty adresowane do mężczyzn. Dziś jak w szkole czytał na głos, a potem mówił, czego się nauczył z artykułu z tego co widziałam w kiosku, jest też gazeta Tato to ja, specjalnie dla mężczyzn, ale nie wiem, co ma w środku. W każdym razie z różnych artykułów tż wie, co ma robić na poródówce, dlaczego jest ważna jego obecność i jaka jest jego rola po porodzie, co mnie bardzo cieszy
Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
buhahaha,byłam u fryzjera bo zarosłam od października jak to sobie z włosów do między łopatek ciachnełam do żuchwy(nigdy wiecej krótkich!)...
Boszzzzzzzzz jestem jedyną osobą w kosmosie,która zapuszcza włosy od lat i co zapusci to fryzjerka musi końcówki sporo ściać bo po mimo pielęgnacji końcówek-są zawsze połamane,kruche w wgl jakieś takie dziwne
no cholery mozna dostac,ale kitka mogę zabindać uff

loudres gratulacje z powodu nieznikniecia siurka
My dzisiaj pierwsze pytanie na usg-czy dziecie znowu nie zmieniło płci I se pomyslałam o naszej aakkzzii -żeby zycie miało smaczek raz pipuszka raz siuraczek

Małgosia89 również gratulacje z udanej wizyty i nie denerwuj się tymi wodami płodowymi bo ja też ich mam niby za dużo ale są w normie i nie mam się niczym martwic tak rzekł gin

---------- Dopisano o 22:30 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ----------

Tak się zastanawiam co jest gorsze-bóle porodowe przy rozwieraniu szyjki czy ból gdy schodzi znieczulenie po cc?

A czy obkurczanie macicy mocno boli i czy można je przyrównać do bólu miesiączkowego?
A próbowałaś olejku arganowego? Tylko takiego prawdziwego i tłoczonego na zimno? Bardzo chwalony.

Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Z włosami to ja teraz w ciazy mam masakre. Znałam dziewczynę co jak włosy tylko podwineła to jej się łamały w tym miejscu ( cóż - sama tego chciała. Prostowała swoje "owieczkowe" loki kilka razy dziennie. Do tego farbowała na jasny blond, a miała czarne!).

Pytanie do Was. Czytałam, że masaż krocza można robić już od 24tc ciąży. Robicie już, czy nie? Albo macie zamiar?
Ja mam włosy takie, jakie miałam. Czyli trochę wypadają i się łamią, zero zmian w tej kwestii. Paznokcie mam beznadziejne, łamią się i rozdwajają. Za to cera w lepszym stanie a to i tak duży plus
Ja masaż szyjki planuję, ale po 30 tc jakoś dopiero. Nie wiem, czy to nie za późno, ale teraz jest dla mnie zdecydowanie za wcześnie, a zaraz zaczynam 24 tc.


W ogóle ostatnio mam same złe dni i jakoś bez humoru jestem, zwłaszcza wieczorami
Doszliśmy z tż do wniosku, że to przez moje lenistwo Także od jutra muszę zmienić swój tryb dnia, bo jak będzie dziecko z nami, to ja się z niczym wyrabiać nie będę i się w końcu chyba zastrzelę...

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 00:58 ---------- Poprzedni post napisano o 00:51 ----------

Lekarz podczas porodu to rzadkość, zwłaszcza prowadzący, a ten co w szpitalu jest, to wpada może czasem, no i robi cc. Oczywiście nie wszędzie, ale z moich obserwacji tak wynika. Pytałaś mnie też kiedyś po co mi lekarz podczas porodu, bo ważniejsza położna. I np w szpitalu w moich okolicach, jak jest Twój lekarz prowadzący przy porodzie, to wszystkie położne są miłe, uczynne i w ogóle nagle powołania dostają. Jest większa opieka. A w Wawie by mi się moja przydała, bo będzie mnie bardziej znała niż jakaś położna, która mnie zobaczy pierwszy raz w życiu, no i ta moja lekarka ma opinię bardzo empatycznej, miłej lekarki, oddanej swojej pracy. Bardziej jej zaufam po prostu i będę się bezpieczniej czuła, niż z samą położną, która różna się może trafić

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 02:10   #3823
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Mi się początkowo też nie podobały, ale doszłam do wniosku, że to jedyny raz, gdzie dziecko może założyć taki ciuch i wyglądać będzie słodko, więc stuprocentowo nie unikniemy takich rzeczy. A co do wanienki konkretnie, to bardziej mi o kształt chodziło, ta jest taka dosyć prosta, bez żadnych zagłębień, i o dziwo to zdziwiło mnie najbardziej wygodnie się w takiej kąpie, czy to nie ma znaczenia i nie czuje się różnicy?



Dlatego ja mimo, że nie chodzę do szkoły rodzenia, to uświadamiam tż jak mogę. Zresztą on sam chętnie kupuje różne gazetki, zwłaszcza jak są teksty adresowane do mężczyzn. Dziś jak w szkole czytał na głos, a potem mówił, czego się nauczył z artykułu z tego co widziałam w kiosku, jest też gazeta Tato to ja, specjalnie dla mężczyzn, ale nie wiem, co ma w środku. W każdym razie z różnych artykułów tż wie, co ma robić na poródówce, dlaczego jest ważna jego obecność i jaka jest jego rola po porodzie, co mnie bardzo cieszy

A próbowałaś olejku arganowego? Tylko takiego prawdziwego i tłoczonego na zimno? Bardzo chwalony.



Ja mam włosy takie, jakie miałam. Czyli trochę wypadają i się łamią, zero zmian w tej kwestii. Paznokcie mam beznadziejne, łamią się i rozdwajają. Za to cera w lepszym stanie a to i tak duży plus
Ja masaż szyjki planuję, ale po 30 tc jakoś dopiero. Nie wiem, czy to nie za późno, ale teraz jest dla mnie zdecydowanie za wcześnie, a zaraz zaczynam 24 tc.


W ogóle ostatnio mam same złe dni i jakoś bez humoru jestem, zwłaszcza wieczorami
Doszliśmy z tż do wniosku, że to przez moje lenistwo Także od jutra muszę zmienić swój tryb dnia, bo jak będzie dziecko z nami, to ja się z niczym wyrabiać nie będę i się w końcu chyba zastrzelę...

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 00:58 ---------- Poprzedni post napisano o 00:51 ----------

Lekarz podczas porodu to rzadkość, zwłaszcza prowadzący, a ten co w szpitalu jest, to wpada może czasem, no i robi cc. Oczywiście nie wszędzie, ale z moich obserwacji tak wynika. Pytałaś mnie też kiedyś po co mi lekarz podczas porodu, bo ważniejsza położna. I np w szpitalu w moich okolicach, jak jest Twój lekarz prowadzący przy porodzie, to wszystkie położne są miłe, uczynne i w ogóle nagle powołania dostają. Jest większa opieka. A w Wawie by mi się moja przydała, bo będzie mnie bardziej znała niż jakaś położna, która mnie zobaczy pierwszy raz w życiu, no i ta moja lekarka ma opinię bardzo empatycznej, miłej lekarki, oddanej swojej pracy. Bardziej jej zaufam po prostu i będę się bezpieczniej czuła, niż z samą położną, która różna się może trafić

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Masaz szyjki czy krocza?
O tak, arganowy jest cudowny!!
Pytalam, bo lekarz podczas porodu fizjologicznego jest... niepotrzebny
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 06:51   #3824
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Masaż krocza bede robiła ale zaczne po 30 tc. Tak czytałam. Wcześniej trzeba pogadc z ginem czy nie ma przeciwskazań.
Mi sie też nie podobają przesłodzone kaczuszko misiowe rzeczy dla dziecka.Ale każdy ma inny gust.Dzisiaj kolejne połówkowe, mam nadzieze ze tym razem moja dzidzia pokaże twarz, no i sie upewnie czy to napewno dziewczynka. Bo nie chce jechać kolejny raz.
Co do rodzenia chce rodzić w pozycjach wertykalnych gadałam z położną i w UK w moim szpitalu nie ma problemu. Wszystko zalezy od przebiegu porodu i on moich chęci. Mam nadzieje ze to jakoś pójdzie.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 07:25   #3825
czarownica_tea
Zakorzenienie
 
Avatar czarownica_tea
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Dobry .

Oczarowana- w medycynie nikt Cie nie moze zmusić do niczego. Jeśli podpisujesz w historii choroby zgodę na przyjęcie i procedury to i tak (prawnie ) przed każda musza uzyskać Twoja zgodę. Jedynym wyjątkiem jest kiedy życie Twoje lub dziecka jest bezpośrednio zagrożone albo jestes nieprzytomna. Wtedy ratują bez zgody. Jeśli sie uprzesz ze nie chcesz oxy to nie powinnaś jej dostać chyba ze np. cos sie bedzie działo z tetnem dziecka wtedy podciągną to jako zagrożenie. Co do pozycji rodzącej to wiele zależy od umiejętności i chęci położnych a na to nie mamy żadnego wpływu. Jak sa wygodne to Cie skrepuja sznurem od KTG i leż. A jak sa empatyczne to pozwolą na więcej. Pamiętaj ze po zzo nie mozna korzystać z piłek, wanien itp. Trzeba leżeć bo nogi sa nieco bezwladne.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki



czarownica_tea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 07:42   #3826
truskafffka91
Wtajemniczenie
 
Avatar truskafffka91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Masaz szyjki czy krocza?
O tak, arganowy jest cudowny!!
Pytalam, bo lekarz podczas porodu fizjologicznego jest... niepotrzebny
Masaż krocza
truskafffka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 08:16   #3827
meryy82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Małgosia89 Pokaż wiadomość
chodzić do ginekologa po prostu
Wkurzył mnie, po co mi to gadał ten złamas Teraz bede sie na zapas martwic...
nie masz co się martwic na zapas, jak ilość wód jest w normie !!! dobrze, że lekarz zauważył, że jest dużo wód, bo fakt trzeba to kontrolować, ale bez paniki.
Mam koleżankę, która miała dużo wód płodowych i ma zdrowego synka więc spokojnie, mówiła tylko, że jak jej wody odeszły, to się z niej lało i lało

Cytat:
Napisane przez AaaMarta Pokaż wiadomość
Wanienka nazywa się Hophop Bato. Niestety cena dość wysoka, ale udało mi się wyhaczyć używaną

Myślę, że szkoła rodzenia jest nawet ważniejsza dla naszych partnerów niż dla nas. Często dopiero obca osoba uświadamia im, że ich rola w porodzie i opiece nad dzieckiem jest bardzo ważna


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
bardzo fajna wanienka.

Mój facet bardzo się cieszy, że idziemy do szkoły rodzenia, od początku jak tylko była mowa o staraniach, to mówił, że będzie kąpał dziecko. Więc gdzieś teraz trzeba dowiedzieć się jak to zrobić


Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Mówię do mojego Męża, że może skoro teraz mam mały brzuch to za to w sierpniu jak pójdę na plażę, będę wyglądać jak waleń... na co on mi wysłał linka:
http://www.downvids.net/thats-the-la...ch-628960.html
hahaha, normalnie masz rozbrajającego męża

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Rozkminiam...czy można odmówić podania oksytocyny? wiem że czesto jest ona nadużywana i nieuzasadniona,podobnie jak rutynowe ciecia krocza. uwazam,że poród powinien iść swoim tempem-bez poganiania ze strony personelu (bo...będzie miał on mniej czasu na spijanie kawusi,albo by się szybciej sala porodowa zwolniła). ja za hu hu nie pozwolę sobie wcisnąc dożylnie oksy. mam prawo odmówić?
oraz czy mam prawo odmówić w momencie gdy w fazie parcia wygodniej mi będzie dziecko rodzić w wertykalnej a położna/lekarz bez uzasadnienia jak to zwykle bywa każą mi wypychać klocka na leżąco

---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ----------



coś dla Ciebie:
https://www.youtube.com/watch?v=Qqf53v7YT34

tylko sie nie zlej w majty
obejrzyj całość i czytaj wsio
meryy82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 08:32   #3828
mamcia092015
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 352
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Rozkminiam...czy można odmówić podania oksytocyny? wiem że czesto jest ona nadużywana i nieuzasadniona,podobnie jak rutynowe ciecia krocza. uwazam,że poród powinien iść swoim tempem-bez poganiania ze strony personelu (bo...będzie miał on mniej czasu na spijanie kawusi,albo by się szybciej sala porodowa zwolniła). ja za hu hu nie pozwolę sobie wcisnąc dożylnie oksy. mam prawo odmówić?
oraz czy mam prawo odmówić w momencie gdy w fazie parcia wygodniej mi będzie dziecko rodzić w wertykalnej a położna/lekarz bez uzasadnienia jak to zwykle bywa każą mi wypychać klocka na leżąco

---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ----------



coś dla Ciebie:
https://www.youtube.com/watch?v=Qqf53v7YT34

tylko sie nie zlej w majty
obejrzyj całość i czytaj wsio
Czy jest nadużywana oxytocyna to nie wiem zależy chyba od szpitala. Mojej siostrze wręcz nie chcieli podać bo niby nie było potrzeby rodziła ponad 24 godz dziecko duże i jak się urodził był już fioletowy naprawdę niewiele brakowało do tragedii. a siostra prawie nieprzytomna, drugie dziecko rodziła w innym szpitalu i tam cała akcjia z urodzeniem dziecka trwała 3 godz oxy podali jak już zaczęły się skurcze Siostra w niebowzięta i do tego tylko jedno malutkie nacięcie A mała ważyła ponad 3,5 kg Jeszcze tego samego dnia po porodzie (a urodziła o 17)chodziła brała prysznic prawie jak księżna


Odmówić na pewno możesz ale wszystko będzie zależało od tego jak przebiega akcja porodowa.
mamcia092015 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 08:40   #3829
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Rozkminiam...czy można odmówić podania oksytocyny? wiem że czesto jest ona nadużywana i nieuzasadniona,podobnie jak rutynowe ciecia krocza. uwazam,że poród powinien iść swoim tempem-bez poganiania ze strony personelu (bo...będzie miał on mniej czasu na spijanie kawusi,albo by się szybciej sala porodowa zwolniła). ja za hu hu nie pozwolę sobie wcisnąc dożylnie oksy. mam prawo odmówić?
oraz czy mam prawo odmówić w momencie gdy w fazie parcia wygodniej mi będzie dziecko rodzić w wertykalnej a położna/lekarz bez uzasadnienia jak to zwykle bywa każą mi wypychać klocka na leżąco
Jak najbardziej możesz odmówić, ale na Twoim miejscu zmieniłabym trochę nastawienie (pogrubione) bo oxy to nie jest samo zło. Nie jest dobrze, jak poród sam idzie a leją w ciebie na potęgę żebyś zwolniła szybciej łóżko, ale są sytuacje w których to jest niezbędne - np. poród się zatrzymał albo skurcze są nieefektywne - wtedy możesz wiele godzin leżeć w bólu a nic się nie posuwa do przodu, ty tracisz siły i później nie masz jak przeć (nie mówiąc już o stanie dziecka). Więc wszystko zależy od sytuacji.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif

Edytowane przez owieczkaa
Czas edycji: 2015-05-14 o 08:41
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 08:51   #3830
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Masaz krocza owszem moze pomoc zapobiec nacieciu, ale popekac niestety mozna tez w srodku i tego sie nie uniknie inaczej jak odpowiednio prac

Jesli wybierzerz miejsce, gdzie wspieraja porod naturalny, to moze. W szpitalu, gdzie wczesniej rodzilam oksytocyna byla ostateczna ostatecznoscia, nacinania byly wykonywane, ale i krocze probowano chronic, ale od przejscia na sale porodowa mimo moich usilnych blagan zostalam uziemiona na fotelu i nawet nie moglam sie na boki obracac - to wspominam jako najgorsze

---------- Dopisano o 00:44 ---------- Poprzedni post napisano o 00:40 ----------

Ale chyba w Pl zgode podpisuje sie wraz z przyjeciem do szpitala czy sie myle? Pamietam, ze u mnie na biezaco wszystko bylo tlumaczone i kilka razy musialam potwierdzac , ze wyrazam na kolejne czynnosci zgode. Tylko szpitale chyba srednio sa przygotowane na rodzenie w pozycji innej niz lezaca, no i w lezacej jest latwiej personelowi. A lekarz w Pl jest podczas porodu?
Dokładnie, masaż chyba pozwala przede wszystkim uniknąć nacięcia krocza, bo pęknięcia szyjki to inna bajka, bo tej nie masujemy

Pisząc o sali porodowej chodzi Ci już o samo parcie, tak? Że nie mogłaś przyjąć innej pozycji jak leżąca? U nas jest z tym bardzo różnie, wszystko zalezy od personelu, przebiegu porodu no i świadomości samej rodzącej.
U mnie było tak, że jak zaczęły się parte, powiedziałam o tym położnej, a ona że najpierw musi sprawdzić rozwarcie, czy już mogę i czy nie jest za wcześnie. Więc hop na łóżko, żeby mnie zbadała, okazało się że wszystko przygotowane, rozwarcie już na 10 cm i można przeć, więc zawołała drugą położną i lekarza. Nikt mnie o nic nie pytał, czy tak mi wygodnie, ale i ja byłam tak zmęczona, że marzyłam żeby już było po, nie chciało mi się gramolić z fotela, nawet chyba wtedy nie wiedziałabym jaką pozycję przyjąć. Poprosiłam tylko o podniesienie oparcia i rodziłam prawie na siedząco, ale wspominam to ok. Szczególnie, że Młoda szła z ręka przy buzi i podobno trzeba było naciąć, tym bardziej w tej pozycji położna miała lepszy dostęp i mogła to sprawnie zrobić. Lekarz przydał się tylko przy szyciu właściwie, no i dopingował mnie przy partych razem z położnymi, hehe

Edytowane przez grita
Czas edycji: 2015-05-14 o 08:53
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 08:52   #3831
czarownica_tea
Zakorzenienie
 
Avatar czarownica_tea
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Zgadzam sie z owieczka- czasami oxy jak i rownież nacięcie posuwają poród do przodu. Oczywiście czasem oxy dają na wyrost. Ale o wszystko mozna spytać. Myśle ze najlepiej przyjąć postawę nie nastawiac sie na nic. Miec jakiś plan i wizje ale z możliwością delikatnych zmian i modyfikacji.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki



czarownica_tea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 08:57   #3832
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Jak najbardziej możesz odmówić, ale na Twoim miejscu zmieniłabym trochę nastawienie (pogrubione) bo oxy to nie jest samo zło. Nie jest dobrze, jak poród sam idzie a leją w ciebie na potęgę żebyś zwolniła szybciej łóżko, ale są sytuacje w których to jest niezbędne - np. poród się zatrzymał albo skurcze są nieefektywne - wtedy możesz wiele godzin leżeć w bólu a nic się nie posuwa do przodu, ty tracisz siły i później nie masz jak przeć (nie mówiąc już o stanie dziecka). Więc wszystko zależy od sytuacji.
Zgadzam się w 100%. Warto być elastycznym, nie zapierać się rękami i nogami przy jednej opcji, bo różnie bywa, poród to proces, niestety może być czasem zakłócony jego przebieg niezależnie od nas i trzeba czasem dać sobie pomóc.
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 09:06   #3833
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
Dokładnie, masaż chyba pozwala przede wszystkim uniknąć nacięcia krocza, bo pęknięcia szyjki to inna bajka, bo tej nie masujemy

Pisząc o sali porodowej chodzi Ci już o samo parcie, tak? Że nie mogłaś przyjąć innej pozycji jak leżąca? U nas jest z tym bardzo różnie, wszystko zalezy od personelu, przebiegu porodu no i świadomości samej rodzącej.
U mnie było tak, że jak zaczęły się parte, powiedziałam o tym położnej, a ona że najpierw musi sprawdzić rozwarcie, czy już mogę i czy nie jest za wcześnie. Więc hop na łóżko, żeby mnie zbadała, okazało się że wszystko rozwarcie już na 10 cm i można przeć, więc zawołała drugą położną i lekarza. Nikt mnie o nic nie pytał, czy tak mi wygodnie, ale i ja byłam tak zmęczona, że marzyłam żeby już było po, nie chciało mi się gramolić z fotela, nawet chyba wtedy nie wiedziałabym jaką pozycję przyjąć. Poprosiłam tylko o podniesienie oparcia i rodziłam prawie na siedząco, ale wspominam to ok. Szczególnie, że Młoda szła z ręka przy buzi i podobno trzeba było naciąć, tym bardziej w tej pozycji położna miała lepszy dostęp i mogła to sprawnie zrobić. Lekarz przydał się tylko przy szyciu właściwie, no i dopingował mnie przy partych razem z położnymi, hehe

Ja na porodowa przeszlam doslownie odleglosc 5m i rozwarcie z 7 skoczylo na 9... i jak tylko mnie polozyly, to sie zatrzymalo. Do tego moje krzyzowe. Rodzilam w szpitalu klinicznym, gdzie gros pacjentek bylo z zagrozonymi ciazami, nieprawidlowosciami i moze dlatego lezec kazaly. Dwa, ze jako jedna z nielicznych deklarowalam chec wziecia znieczulenia (w koncu nie wzielam) i moze ten fakt umknal przy zmianie poloznych. Ja pollezaco, ale dla krzyza i cierpnacych nog to byl koszmar. Moja corka tez sie jakos zle ustawila (probowaly ja obracac, ale nie dalo rady) i tez konieczne bylo naciecie (pod znieczuleniem), lekarka przyszla pod sam koniec, ale tylko podawala sprzety potrzebne poloznym. Natomiast zacerowala cudownie. Teraz bede rodzic z ekipa, ktora pomoze mi znalezc odpowiednia pozycje, na szczescie

---------- Dopisano o 09:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ----------

Cytat:
Napisane przez czarownica_tea Pokaż wiadomość
Zgadzam sie z owieczka- czasami oxy jak i rownież nacięcie posuwają poród do przodu. Oczywiście czasem oxy dają na wyrost. Ale o wszystko mozna spytać. Myśle ze najlepiej przyjąć postawę nie nastawiac sie na nic. Miec jakiś plan i wizje ale z możliwością delikatnych zmian i modyfikacji.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

I jeszcze przebijanie worka z wodami
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 09:08   #3834
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
I jeszcze przebijanie worka z wodami
To jest w ogóle jakaś masakra, nie wiem dlaczego pokutuje jakieś przekonanie że to coś daje. Jeszcze przebicie pęcherza przy 8 cm nie robi większej różnicy ale często przy 2 cm przebijają nie wiedzieć po co, potem dziecku trudniej wstawić się w kanał rodny i ostatecznie nic to nie daje.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 09:10   #3835
mama_izka
Raczkowanie
 
Avatar mama_izka
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 88
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

O matko ale gonicie. Nie dam rady nadrobić.
I za mało Internetu mi zostało. Grę

Słuchajcie, a co Wy sądzicie o przekłuwaniu uszu niemowlętom?
Wczoraj rozmawiałam z tą moją koleżanką. Też będzie mieć córeczkę.
I wg niej najlepiej to zrobić do 7 msc bo potem gorzej boli, dziecko płacze, nie daje sobie zrobić itp. Później dotyka. A taki maluch to nawet nie wie że ma. :-\
Ja osobiście jestem przeciwna. Nie podobają mi się małe zakolczykowane dziewczynki. Nie wspominając o reszcie argumentów którymi próbowała przekonać mnie koleżanka. Nie uważam za bezpieczne, bezbolesne, fajne ani potrzebne.

Przyszły mi pierwsze rzeczy zamówione dla córci. Butelki w końcu wybralam Avent Natural. Wydają się być w porządku

Czy ma któraś z Was kogoś wśród znajomych/ rodziny kto się dializuje?
mama_izka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 09:24   #3836
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
To jest w ogóle jakaś masakra, nie wiem dlaczego pokutuje jakieś przekonanie że to coś daje. Jeszcze przebicie pęcherza przy 8 cm nie robi większej różnicy ale często przy 2 cm przebijają nie wiedzieć po co, potem dziecku trudniej wstawić się w kanał rodny i ostatecznie nic to nie daje.

U mnie przebito przy 9 i nic to rzeczywiscie nie dalo, efekt taki, ze musiano podac antybiotyk, bo sie nie wyrobilam z porodem w przewidzianym czasie. Ale nie gadaj, ze przy 2cm, to juz bzdura kompletna

---------- Dopisano o 09:24 ---------- Poprzedni post napisano o 09:22 ----------

Cytat:
Napisane przez mama_izka Pokaż wiadomość
O matko ale gonicie. Nie dam rady nadrobić.
I za mało Internetu mi zostało. Grę

Słuchajcie, a co Wy sądzicie o przekłuwaniu uszu niemowlętom?
Wczoraj rozmawiałam z tą moją koleżanką. Też będzie mieć córeczkę.
I wg niej najlepiej to zrobić do 7 msc bo potem gorzej boli, dziecko płacze, nie daje sobie zrobić itp. Później dotyka. A taki maluch to nawet nie wie że ma. :-\
Ja osobiście jestem przeciwna. Nie podobają mi się małe zakolczykowane dziewczynki. Nie wspominając o reszcie argumentów którymi próbowała przekonać mnie koleżanka. Nie uważam za bezpieczne, bezbolesne, fajne ani potrzebne.

Przyszły mi pierwsze rzeczy zamówione dla córci. Butelki w końcu wybralam Avent Natural. Wydają się być w porządku

Czy ma któraś z Was kogoś wśród znajomych/ rodziny kto się dializuje?

Tez jestem na nie, ani to ladne, ani bezpieczne. Moje corki zdecyduja o tym same... jak juz beda pelnoletnie ;-)
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 09:31   #3837
AaaMarta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 064
Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez mama_izka Pokaż wiadomość
O matko ale gonicie. Nie dam rady nadrobić.
I za mało Internetu mi zostało. Grę

Słuchajcie, a co Wy sądzicie o przekłuwaniu uszu niemowlętom?
Wczoraj rozmawiałam z tą moją koleżanką. Też będzie mieć córeczkę.
I wg niej najlepiej to zrobić do 7 msc bo potem gorzej boli, dziecko płacze, nie daje sobie zrobić itp. Później dotyka. A taki maluch to nawet nie wie że ma. :-\
Ja osobiście jestem przeciwna. Nie podobają mi się małe zakolczykowane dziewczynki. Nie wspominając o reszcie argumentów którymi próbowała przekonać mnie koleżanka. Nie uważam za bezpieczne, bezbolesne, fajne ani potrzebne.

Przyszły mi pierwsze rzeczy zamówione dla córci. Butelki w końcu wybralam Avent Natural. Wydają się być w porządku

Czy ma któraś z Was kogoś wśród znajomych/ rodziny kto się dializuje?

Jestem absolutną przeciwniczką przebijania uszu niemowlakom. Niepotrzebny ból i stres dla dziecka i dyskomfort podczas leżenia.

Btw, przypomniało mi się, że teściowa mojej kuzynki kilka lat temu poszła przebić uszka jej córce. Mała miała wtedy ok roku, teściowa od dawna namawiała, żeby jej rodziców, żeby przekłuć uszy, bo tyle kolczyków dostała na chrzciny, a poza tym dużo osób myślało, że to chłopczyk i sterta podobnych argumentów. Kuzynka sie nie zgadzała, więc babcia postanowiła sama zadziałać. Możecie sobie tylko wyobrazic co tam sie pózniej działo...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________

Edytowane przez AaaMarta
Czas edycji: 2015-05-14 o 09:35
AaaMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 09:36   #3838
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Hej dziewczyny,
zaczynam chyba pomałau wpadac w porodową panikę, nie chodzi tu o to ze sie boje tego czy tamtego, bólu nacieć itp., ale zastanawiam się nad tym ze chyba zbyt beztrosko podchodze do tego. cały czas mysle ze jeszcze sie podowiaduje co i jak ma wygladać, na co mam zwracac uwagę i jak sie przygotować do samego porodu. głupieje już chyba pomału wczesniej zdawałao mi się ze mam tyle wiedzy na ten temat a teraz boje się ze jak przyjdzie co do czego to nic nie wiem

---------- Dopisano o 09:34 ---------- Poprzedni post napisano o 09:33 ----------

Cytat:
Napisane przez mama_izka Pokaż wiadomość

Słuchajcie, a co Wy sądzicie o przekłuwaniu uszu niemowlętom?
Wczoraj rozmawiałam z tą moją koleżanką. Też będzie mieć córeczkę.
I wg niej najlepiej to zrobić do 7 msc bo potem gorzej boli, dziecko płacze, nie daje sobie zrobić itp. Później dotyka. A taki maluch to nawet nie wie że ma. :-\
Ja osobiście jestem przeciwna. Nie podobają mi się małe zakolczykowane dziewczynki. Nie wspominając o reszcie argumentów którymi próbowała przekonać mnie koleżanka. Nie uważam za bezpieczne, bezbolesne, fajne ani potrzebne.
ja poczekam az córka sama przyjdzie i powie ze chce kolczyki, nie chce jej dziurawić bez jej świadomości

---------- Dopisano o 09:35 ---------- Poprzedni post napisano o 09:34 ----------

AaaMarta przepiękna ta wanna

---------- Dopisano o 09:36 ---------- Poprzedni post napisano o 09:35 ----------

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
Dokładnie. U nas było zalecenie było "wietrzyć w razie możliwości" Jak ktoś był z odwiedzających na sali, to wiadomo, że się jest przykrytym. Zresztą ja w ogóle właściwie nie wietrzyłam rany, tak żeby leżeć z bożenką na wierzchu. Zazwyczaj miałam majtki i te wielki podpaski, czasem je ściągałam niżej trochę jak leżałam. Często się podmywałam, prysznic brałam min. 2 razy dziennie.
A u was dzieci mogą wchodzić na oddział? Na Staszica poniżej 14 r.z. nie wpuszczali.
Grita teraz tez bedziesz rodziła na Staszica?
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 09:37   #3839
AaaMarta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 064
Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Mi się początkowo też nie podobały, ale doszłam do wniosku, że to jedyny raz, gdzie dziecko może założyć taki ciuch i wyglądać będzie słodko, więc stuprocentowo nie unikniemy takich rzeczy. A co do wanienki konkretnie, to bardziej mi o kształt chodziło, ta jest taka dosyć prosta, bez żadnych zagłębień, i o dziwo to zdziwiło mnie najbardziej wygodnie się w takiej kąpie, czy to nie ma znaczenia i nie czuje się różnicy?



Dlatego ja mimo, że nie chodzę do szkoły rodzenia, to uświadamiam tż jak mogę. Zresztą on sam chętnie kupuje różne gazetki, zwłaszcza jak są teksty adresowane do mężczyzn. Dziś jak w szkole czytał na głos, a potem mówił, czego się nauczył z artykułu z tego co widziałam w kiosku, jest też gazeta Tato to ja, specjalnie dla mężczyzn, ale nie wiem, co ma w środku. W każdym razie z różnych artykułów tż wie, co ma robić na poródówce, dlaczego jest ważna jego obecność i jaka jest jego rola po porodzie, co mnie bardzo cieszy

A próbowałaś olejku arganowego? Tylko takiego prawdziwego i tłoczonego na zimno? Bardzo chwalony.



Ja mam włosy takie, jakie miałam. Czyli trochę wypadają i się łamią, zero zmian w tej kwestii. Paznokcie mam beznadziejne, łamią się i rozdwajają. Za to cera w lepszym stanie a to i tak duży plus
Ja masaż szyjki planuję, ale po 30 tc jakoś dopiero. Nie wiem, czy to nie za późno, ale teraz jest dla mnie zdecydowanie za wcześnie, a zaraz zaczynam 24 tc.


W ogóle ostatnio mam same złe dni i jakoś bez humoru jestem, zwłaszcza wieczorami
Doszliśmy z tż do wniosku, że to przez moje lenistwo Także od jutra muszę zmienić swój tryb dnia, bo jak będzie dziecko z nami, to ja się z niczym wyrabiać nie będę i się w końcu chyba zastrzelę...

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 00:58 ---------- Poprzedni post napisano o 00:51 ----------

Lekarz podczas porodu to rzadkość, zwłaszcza prowadzący, a ten co w szpitalu jest, to wpada może czasem, no i robi cc. Oczywiście nie wszędzie, ale z moich obserwacji tak wynika. Pytałaś mnie też kiedyś po co mi lekarz podczas porodu, bo ważniejsza położna. I np w szpitalu w moich okolicach, jak jest Twój lekarz prowadzący przy porodzie, to wszystkie położne są miłe, uczynne i w ogóle nagle powołania dostają. Jest większa opieka. A w Wawie by mi się moja przydała, bo będzie mnie bardziej znała niż jakaś położna, która mnie zobaczy pierwszy raz w życiu, no i ta moja lekarka ma opinię bardzo empatycznej, miłej lekarki, oddanej swojej pracy. Bardziej jej zaufam po prostu i będę się bezpieczniej czuła, niż z samą położną, która różna się może trafić

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Wanienka składa się jakby z dwóch warstw tworzywa. Ta wewnętrzna jest wyprofilowana, więc myślę, że będzie wygodna i bezpieczna

Muszę się w końcu wybrać do apteki. Od dwóch dni mam tak zdrętwiałe nogi i ręce, że ledwo się poruszam, a w nocy nie mogłam spać z powodu skurczu łydki. Ewidentnie brak magnezu. Moja ukochana kawa idzie na razie w odstawkę. Nie wiem jak wytrzymam

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________

Edytowane przez AaaMarta
Czas edycji: 2015-05-14 o 09:38
AaaMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-14, 09:38   #3840
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez AaaMarta Pokaż wiadomość
Jestem absolutną przeciwniczką przebijania uszu niemowlakom. Niepotrzebny ból i stres dla dziecka i dyskomfort podczas leżenia.

Btw, przypomniało mi się, że teściowa mojej kuzynki kilka lat temu poszła przebić uszka jej córce. Mała miała wtedy ok roku, teściowa od dawna namawiała, żeby jej rodziców, żeby przekłuć uszy, bo tyle kolczyków dostała na chrzciny, a poza tym dużo osób myślało, że to chłopczyk i sterta podobnych argumentów. Kuzynka sie nie zgadzała, więc babcia postanowiła sama zadziałać. Możecie sobie tylko wyobrazic co tam sie pózniej działo...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Utluklabym, slowo daje
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-20 14:15:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.