Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa - Strona 150 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-05-23, 13:39   #4471
alkamor
Zakorzenienie
 
Avatar alkamor
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Sk-ce
Wiadomości: 12 413
GG do alkamor
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

masija super opis..realistyczny bardzo

szuuty to się bierz za zakładanie nowego wątku

Byłam w sklepie i ledwo wróciłam przegielam z zakupami
__________________
Kuba

Maja

Edytowane przez alkamor
Czas edycji: 2015-05-23 o 13:40
alkamor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 13:39   #4472
fartuch
Zakorzenienie
 
Avatar fartuch
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 3 687
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Cos_ Pokaż wiadomość
Sciagam co 3 godziny ale niewiem czy nie robic tego co 4.
Coś będzie dobrze kryzys minie i będziesz mieć cudowną mleczarnię
__________________
Michał 25.05.2015
Piotruś
fartuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 13:41   #4473
alkamor
Zakorzenienie
 
Avatar alkamor
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Sk-ce
Wiadomości: 12 413
GG do alkamor
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

cos no niestety ale dzieci potrafią non stop wisieć na cycu :kwaśny:
__________________
Kuba

Maja
alkamor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 13:45   #4474
mehja
Zakorzenienie
 
Avatar mehja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 14 354
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Cos_ Pokaż wiadomość
Sciagam co 3 godziny ale niewiem czy nie robic tego co 4.
przerwy nie powinny być dłuższe niż 2,5-3 h


Cytat:
Napisane przez alkamor Pokaż wiadomość
szuuty to się bierz za zakładanie nowego wątku

eee jeszcze 17 stron zostało do napisania
mehja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 13:48   #4475
myboyismine
Zakorzenienie
 
Avatar myboyismine
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 21 826
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Masija, super opis
myboyismine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:08   #4476
Cos_
Zakorzenienie
 
Avatar Cos_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 8 750
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
Coś będzie dobrze kryzys minie i będziesz mieć cudowną mleczarnię
Kurcze tylko ilez mozna czekac to juz 10 dni po cc...
__________________
Kosmetyki:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=905036
Cos_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:15   #4477
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Piękny opis porodu

A któraś nie jest chętna na zakładanie?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:17   #4478
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
nie ma wyjścia, musi.



w poniedziałek mam ktg (jeśli tż zwolni się wcześniej z pracy, bo nie widzi mi się jazda przez całe miasto i leżenie pod ktg z synem). pamiętam zapisy z poprzedniej ciąży, przed terminem i już w szpitalu. wszystkie jak u nieboszczyka, linie praktycznie proste, dopiero pod oxy zaczęły się skurcze.
A mogę się Ciebie jeszcze zapytać, jak to logicznie rozwiążecie? Jeżeli akcja się rozkręci, to Tż Ciebie zawozi na porodówkę? A co wtedy z Jakubem się będzie działo?

Może się rozkręci w ogóle nie pobolewa Cię brzuch? nie masz żadnego kłucia ani nic?

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Ale mam dupiaty nastroj. Tz na uczelni, wpadl na chwile i pojechal dalej. Dzisiaj mamy druga rocznice wiec pewnie po jego szkole pojdziemy na jakis obiad. i tak mnie to nie cieszy. okazalo sie, ze we wtorek znow wyjezdza, potem w kolejnym tygodniu na poczatku czerwca tez ma wyjazdy a w czerwcowe weekendy ma albo szkole ( w Lomzy kiedy ja bede w Krk) albo jakies weekendowe zebranie w pracy a potem ten kawalerski
bede sama caly czerwiec. Siedze i placze
Będziemy razem płakać..

My mieliśmy drugą rocznicę w lutym i spędzaliśmy osobno ten dzień, a nawet noc Jak sobie o tym przypomnę, to jeszcze bardziej płaczę
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:20   #4479
Soleil_Rouge
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

dzien dobry
kaczuszka - gratuluje!! juz rano widzialam ze urodzilas ale bylam akurat na badaniu krwi, potem w domu ciagla cos do zrobienia i dopiero teraz mam chwile. Swietny porod - ekspresowy i godny pozazdroszczenia

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość
to dałaś sobie w kość a co oni tam pozostawili? Syf?
nawet nie to ze syf, ale dekoracje: dtyl prowansalski z lat 80-90 (mimo ze dom ma tylko 7 lat). wszedzie sa jakies kwiatuszki, szlaczki, pomaranczowy albo bezowy kolor + jakies takie 'uwypuklenia' prawie wszedzie na scianach w roznych ksztaltach, a my chcemy miec rowne i gladkie sciany!! najpierw robimy wszystko na bialo, a pozniej bedziemy myslec czy troche szarego gdzies nie dodac... zobaczymy, poki co trzeba wszystko wyrownac.

masija - super. dzieki za opis. uwielbiam czytac takie opisy. sama przyjemnosc

Cytat:
Napisane przez alkamor Pokaż wiadomość
Co do mleka. Nie martwcie się...ja w pierwszej ciąży też tak miałam...nic nie leciało itd...a pokarm miałam od razu
u mnie to samo, wiec sie nie martwcie.
__________________
tp: 01/06/2015
Soleil_Rouge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:22   #4480
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Szuuu a jak przyszła ta babka na kawalerski, to wie ktoś co się dalej działo?
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:28   #4481
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

kejtiCe Tż mówi, że ona prawdopodobnie tańczyła, aczkolwiek WSZYSCY wyszli, został tylko pan młody więc nie wie (i mówi, że nie chce wiedzieć, bo za tą kasę mogli iść na paintball czy strzelnicę i PM byłby na pewno bardziej zadowolony), ogólnie wszyscy oprócz mojego Tż i jeszcze jednego kumpla który był kierowcą byli tak na☠☠☠ani, że nie wie czy w ogóle pamiętają, że jakaś laska przyszła...
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:32   #4482
myboyismine
Zakorzenienie
 
Avatar myboyismine
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 21 826
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Szuu, nie chcialabym byc na miejscu pmki
myboyismine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:33   #4483
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość
kejtiCe Tż mówi, że ona prawdopodobnie tańczyła, aczkolwiek WSZYSCY wyszli, został tylko pan młody więc nie wie (i mówi, że nie chce wiedzieć, bo za tą kasę mogli iść na paintball czy strzelnicę i PM byłby na pewno bardziej zadowolony), ogólnie wszyscy oprócz mojego Tż i jeszcze jednego kumpla który był kierowcą byli tak na☠☠☠ani, że nie wie czy w ogóle pamiętają, że jakaś laska przyszła...
Mam nadzieję, że nic z nią nie robił, bo aż mi szkoda jego przyszłej żony...
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:48   #4484
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

No też mam nadzieję... I też nie chciałabym być na jej miejscu... Dobrze, że mój Tż miał normalnego świadka...

A tak w ogóle to im dobrze życzę, choć mam takie dziwne ciarki jak sobie pomyślę, że jeszcze na moim weselu on był z moją koleżanką... (przypominam, że jeszcze nie miałam pierwszej rocznicy ślubu...)

I teraz jeszcze mi się przypomniało, że złapał muchę na oczepinach Sprawdziło się A nikt w to nie wierzył!
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:52   #4485
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość
No też mam nadzieję... I też nie chciałabym być na jej miejscu... Dobrze, że mój Tż miał normalnego świadka...

A tak w ogóle to im dobrze życzę, choć mam takie dziwne ciarki jak sobie pomyślę, że jeszcze na moim weselu on był z moją koleżanką... (przypominam, że jeszcze nie miałam pierwszej rocznicy ślubu...)

I teraz jeszcze mi się przypomniało, że złapał muchę na oczepinach Sprawdziło się A nikt w to nie wierzył!
Bardzo dobrze! Takie zabawy chyba kiedyś były "modne", a teraz już nie. Mój brat dziś idzie na kawalerski i mówił, że jeden chłopak miał pomysł, żeby jakąś dziewczynę wynająć, ale reszta mu wybiła to z głowy szybko.

Wow. To co oni tak szybko..


A Ty już niedługo masz rocznicę
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:52   #4486
ultraviolwt188
Raczkowanie
 
Avatar ultraviolwt188
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 493
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez kaczuszka1986 Pokaż wiadomość
Noemi z nami 4kg 56 cm o 2:20
Gratuluje Kaczuszka:cmo k: ale wieści od rana klask i:
__________________
Mia
ultraviolwt188 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:53   #4487
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość

A tak w ogóle to im dobrze życzę, choć mam takie dziwne ciarki jak sobie pomyślę, że jeszcze na moim weselu on był z moją koleżanką... (przypominam, że jeszcze nie miałam pierwszej rocznicy ślubu...)
!
W życiu różnie bywa, nie ma co oceniać niczyich wyborów bo tak naprawdę to nigdy nie wiemy co kto myśli i czuje
__________________
Królewna

Edytowane przez Princesika
Czas edycji: 2015-05-23 o 14:54
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:56   #4488
mehja
Zakorzenienie
 
Avatar mehja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 14 354
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez myboyismine Pokaż wiadomość
Szuu, nie chcialabym byc na miejscu pmki

ja też sobie nie wyobrażam
nigdy do końca nie będzie wiedziała czy na pewno do niczego nie doszło (bo na pewno taka jest wersja dla panny młodej) o ile w ogóle się dowie, że taką atrakcję mieli
mehja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 14:59   #4489
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Mam znajomych, którzy poznali się na weselu wspólnych znajomych, każde z nich było na tym weselu z partnerem. Dokładnie rok później w rocznicę tego wesela oni mieli swój ślub.
Teraz minęło już kilka lat, mają dwójkę dzieci i są szczęśliwi

---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ----------

Cytat:
Napisane przez mehja Pokaż wiadomość
ja też sobie nie wyobrażam
nigdy do końca nie będzie wiedziała czy na pewno do niczego nie doszło (bo na pewno taka jest wersja dla panny młodej) o ile w ogóle się dowie, że taką atrakcję mieli
Nooo, moja kumpela prawie się rozstała z Tż przez taki wieczór panieński. Najgorzej, że pan młody był totalnie pijany i tak naprawdę nie był pewien co zrobił. Ślub stanął pod znakiem zapytania, w końcu wyszła za niego choć nadal nie ma pewności co się wtedy wydarzyło. Nie wiem jak by się skończyło gdyby nie to, że byli ze sobą przed ślubem 10 lat i wcześniej nie nadużył jej zaufania.
__________________
Królewna
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 15:03   #4490
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Kurczę dopiero doczytałam o akcjach z Tżtami (coś mi apka szwankuje, pomija strony, posty itp...).

Kaja nie dziwię się, że jesteś zła, na mnie w ogóle ostatnio alkohol działa jak płachta na byka, bo uważam, że skoro my nie pijemy tyle miesięcy to faceci też powinni chociaż na końcówce się ogarnąć. Mój kilka tygodni temu wypił drinka a ja miałam mega bóle brzucha i to go otrzeźwiło i teraz nie pije, ale też zła byłam...

Kejti biedna a mówiłaś mu o tym,że w każdej chwili możesz urodzić i może go ominąć takie wydarzenie? I że potrzebujesz teraz jego wsparcia najbardziej na świecie?

Princesika u Ciebie to już w ogóle się ciągnie, tym bardziej, że nikogo tam nie masz... A jeszcze rocznica, nawet nie wiem co Ci podpowiedzieć... Twój Tż wie, że Ci ciężko, jemu pewnie też

Co do tych odwiedzin na sali to nawet nie skomentuję... U mnie tego nie ma i dobrze, bo gdyby ludzie mieli trochę taktu i umieli się zachować to nie byłoby zakazu... Szkoda, że inne szpitale olewają...

Co do pokarmu nie pomogę, w ogóle jeszcze niczym nie interesowałam się, wiem, że moja mama miała pokarm tylko pod prysznicem i brała mnie pod prysznic, woda leciała jej na plecy a mnie karmiła w tym czasie...

Wzięłam flegaminę na ten kaszel, bo nie mogę tego odkrztusić, mam nadzieję, że zapalenia oskrzeli nie dostanę, bo zwariuję.

---------- Dopisano o 15:01 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Mam znajomych, którzy poznali się na weselu wspólnych znajomych, każde z nich było na tym weselu z partnerem. Dokładnie rok później w rocznicę tego wesela oni mieli swój ślub.
Teraz minęło już kilka lat, mają dwójkę dzieci i są szczęśliwi
I oby oni byli szczęśliwi, bardzo im tego życzę Moja prababcia tylko raz widziała pradziadka przed ślubem a potem bardzo się kochali i zawsze tęskniła za nim, bo nie żył długo, ahh miłość

---------- Dopisano o 15:03 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ----------

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość

A Ty już niedługo masz rocznicę
Nooo chyba będę siedziała i wyła, że ten dzień tak szybko minął Ciągle oglądam film jak poâ˜☠â˜☠â˜☠ana A jak nie film to chociaż teledysk

Edytowane przez 201710041131
Czas edycji: 2015-05-23 o 15:08
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 15:09   #4491
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Brzydko ze strony kolegów PM, że oni w ogóle wpadają na takie pomysły... Powinni pomyśleć, jak oni by się czuli, gdyby na panieńskim byli faceci do towarzystwa.



Szuuu on wie, że w każdej chwili może się coś zacząć dziać. O ile jest w warsztacie, to jeszcze nie tak źle, bo to 2 minuty pieszo od domu, ale sam fakt, że siedzę sama.. Co do wyjazdu po samochód, to nie wiem już co o tym myśleć. Nie chcę mu zabraniać albo suszyć głowy, bo nie robi tego tylko dla siebie, ale też dla naszej rodziny.. Nie chcę, żeby wyjechał tam, gdy będziemy pokłóceni, bo będzie się denerwował na mnie, że ciągle marudzę. I pojedzie rozdrażniony, a ja też będę siedziała w domu i ryczała.
Teoretycznie do terminu zostały nam jeszcze 4 tygodnie i chyba nic nie zapowiada wcześniejszego porodu, ale często tak jest, że coś się zaczyna dziać wtedy, kiedy nie powinno..
Mi nie chodzi o to, że nie będę miała z kim pojechać, bo to nie będzie problem. Mieszkam w małym miasteczku i nawet gdybym była zmuszona, to sama wsiądę w ten samochód i się zawiozę, bo to będzie trwało 5 minut. Ale rzecz w tym, że nie chcemy, żeby przegapił ten moment.

---------- Dopisano o 15:09 ---------- Poprzedni post napisano o 15:07 ----------

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość

I oby oni byli szczęśliwi, bardzo im tego życzę Moja prababcia tylko raz widziała pradziadka przed ślubem a potem bardzo się kochali i zawsze tęskniła za nim, bo nie żył długo, ahh miłość

---------- Dopisano o 15:03 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ----------


Nooo chyba będę siedziała i wyła, że ten dzień tak szybko minął Ciągle oglądam film jak poâ˜☠â˜☠â˜☠ana A jak nie film to chociaż teledysk
lubię takie historie



to za kilkadziesiąt lat odnowicie przysięgę i zorganizujecie wesele od nowa
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 15:14   #4492
fartuch
Zakorzenienie
 
Avatar fartuch
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 3 687
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Kejti a mialas z nim poważna rozmowę? Może on nie wie, że tak bardzo to przeżywasz i że to takie ważne dla Ciebie.
__________________
Michał 25.05.2015
Piotruś
fartuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 15:14   #4493
alkamor
Zakorzenienie
 
Avatar alkamor
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Sk-ce
Wiadomości: 12 413
GG do alkamor
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez myboyismine Pokaż wiadomość
Szuu, nie chcialabym byc na miejscu pmki
No ja z całą pewnością też nie

Mój ma w sierpniu kawalerski i jeszcze we wrześniu nie oszukujmy się ale nie lubię takich imprez

A co do odwiedzin...ja osobiście nie mam złych wspomnień. U nas sale są 2 osobowe. Przyznam że dla mnie to że mąż czy tam partner jest często nie jest dla mnie niczym dziwnym
__________________
Kuba

Maja
alkamor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 15:23   #4494
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
Kejti a mialas z nim poważna rozmowę? Może on nie wie, że tak bardzo to przeżywasz i że to takie ważne dla Ciebie.
Wie, że przeżywam i też widzi to... Ale no nie wiem, nie umiem wytłumaczyć, czemu nie może trochę odpuścić.
Może to wszystko się teraz tak nałożyło.. bo przecież wcześniej też jeździł po te samochody i wcześniej też pracował do godziny 20.


Myślałam, że pojedzie w nocy, a teraz tylko podjechał pod dom z przyczepioną lawetą, pożegnał się i już go nie ma do poniedziałku
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 15:26   #4495
Domincia_1987
Zadomowienie
 
Avatar Domincia_1987
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 642
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Ale mam dupiaty nastroj. Tz na uczelni, wpadl na chwile i pojechal dalej. Dzisiaj mamy druga rocznice wiec pewnie po jego szkole pojdziemy na jakis obiad. i tak mnie to nie cieszy. okazalo sie, ze we wtorek znow wyjezdza, potem w kolejnym tygodniu na poczatku czerwca tez ma wyjazdy a w czerwcowe weekendy ma albo szkole ( w Lomzy kiedy ja bede w Krk) albo jakies weekendowe zebranie w pracy a potem ten kawalerski
bede sama caly czerwiec. Siedze i placze
Głowa do góry
__________________
OD KIEDY CIE POZNAŁAM ROZPOCZĄŁ SIĘ NAPIĘKNIEJSZY RODZIAŁ MOJEGO ŻYCIA



Jedna z wielu
Wierzaca mimo wszystko w swoja siłe
Czasem walczy ze wspomnieniami
Chce zyć tym szcześciem, które teraz ma
Domincia_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 15:33   #4496
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Mnie się wydaje, że co byśmy nie robiły to nasi faceci nie są tak do końca w stanie tego pojąć co czujemy.
No a my pewnie nie jesteśmy w stanie ich do końca rozumieć, bo przecież i mój Tż i Kejti Tż czy każdej z nas większość rzeczy robią dla naszego dobra, żeby potem było lepiej. Tylko ciąża jest dla nas takim ciężkim momentem, siedzimy w domach na L4, nasze życie się zmieniło już teraz, ich nie bo przecież pracują normalnie. Do tego nasze hormony, do tego stres i strach... Tż nie są w stanie tego pojąć choć pewnie się starają.
Ja jak tak mówię swojemu jak się czuję albo jak płaczę to później mam wyrzuty sumienia. Bo nie wiem czy tak racjonalnie coś jest nie tak i czy obiektywnie on powinien coś zmienić czy też to moje hormony i dlatego mi to gorzej znosić?
I tak naprawdę ja nie wiem jakie jest na to rozwiązanie. Może faceci powinni nam poświęcać więcej czasu i uwagi w tym czasie? Choć boję się, że jesteśmy tak zmęczone, wystraszone, znudzone, że może wcale nic nam nie dogodzi?

---------- Dopisano o 15:33 ---------- Poprzedni post napisano o 15:32 ----------

Szuuu, chyba w ciąży nie wolno flegaminy? Więc ostrożnie z tym
__________________
Królewna
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 16:22   #4497
Selis
Zadomowienie
 
Avatar Selis
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 192
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Franio jest już z nami 3100g 55 cm. Jestem taka szczęśliwa
Selis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 16:30   #4498
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Mnie się wydaje, że co byśmy nie robiły to nasi faceci nie są tak do końca w stanie tego pojąć co czujemy.
No a my pewnie nie jesteśmy w stanie ich do końca rozumieć, bo przecież i mój Tż i Kejti Tż czy każdej z nas większość rzeczy robią dla naszego dobra, żeby potem było lepiej. Tylko ciąża jest dla nas takim ciężkim momentem, siedzimy w domach na L4, nasze życie się zmieniło już teraz, ich nie bo przecież pracują normalnie. Do tego nasze hormony, do tego stres i strach... Tż nie są w stanie tego pojąć choć pewnie się starają.
Ja jak tak mówię swojemu jak się czuję albo jak płaczę to później mam wyrzuty sumienia. Bo nie wiem czy tak racjonalnie coś jest nie tak i czy obiektywnie on powinien coś zmienić czy też to moje hormony i dlatego mi to gorzej znosić?
I tak naprawdę ja nie wiem jakie jest na to rozwiązanie. Może faceci powinni nam poświęcać więcej czasu i uwagi w tym czasie? Choć boję się, że jesteśmy tak zmęczone, wystraszone, znudzone, że może wcale nic nam nie dogodzi?

---------- Dopisano o 15:33 ---------- Poprzedni post napisano o 15:32 ----------

Szuuu, chyba w ciąży nie wolno flegaminy? Więc ostrożnie z tym
Masz rację. Mi nigdy nie przeszkadzało to, że wyjeżdżał. To znaczy było mi smutno i tęskniłam, ale nie w taki sposób, że mam ochotę się nakryć kołdrą i tylko płakać, płakać i płakać..
Wcześniej miałam swoje życie i nie odczuwałam jego nieobecności tak bardzo. Bywało tak, że ciągle się mijaliśmy. A teraz rozwiązanie jest tak blisko, że wolałabym go mieć ciągle przy sobie.
Poza tym zawsze tak jest, że dużo rzeczy się kumuluje. Gdyby nie to, że wczoraj wrócił tak późno, to może dziś nie przeszkadzałoby mi to, że pojechał, bo wtedy dałabym się w nocy przytulić. A tak.. czekałam wczoraj na niego w łóżku, ale już nie dałam się przytulić i rano odzywałam się tylko jak musiałam. Do pracy też wyszedł bez pożegnania. Tyle dobrego, że przyszedł się pożegnać przed wyjazdem, bo chyba wtedy to bym umarła z rozpaczy.


No nic... cały wieczór będę oglądać coś na laptopie w łóżku, a jak wróci moja mama, to zamówimy sobie pizzę

---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:29 ----------

Cytat:
Napisane przez Selis Pokaż wiadomość
Franio jest już z nami 3100g 55 cm. Jestem taka szczęśliwa
Gratulacje!!!
Co się stało, że jednak dziś, a nie w poniedziałek?
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 16:44   #4499
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cześć

Niech już będzie ta połowa czerwca, bo mi źle.... Ciągle mnie coś boli... to plecy, to brzuch, to bożena, to mi jakoś słabo, to jakoś niedobrze...
Ubranka poprasowałam i mam nadzieję w poniedziałek wyprać ostatnie rzeczy, oby tylko pogoda się poprawiła, bo jest kiszka teraz...

Cytat:
Napisane przez kaczuszka1986 Pokaż wiadomość
Po 1 byłam na oddziale... Rozwarce na 3cm... 1:50 na trakt pogodowy.. I Pani doktor miała się zastanowić czy nie robimy CC bo na USG wyszło 4,20.. Ale nie zdążyła.. w ciągu pół godziny Noemi była z nami, więcej napiszę na klubie, jestem przeszczesliwa i zmęczona i dumna z Tzta
rewelacja!

Cytat:
Napisane przez haniula1803 Pokaż wiadomość

Po dzisiejszej nocy Dołączam do tych co jej nie lubią normalnie budzilam się z trylion razy wszystko mnie boli chyba nawet nie będę wymieniać co - mamusiu!!!
łączę się w bólu...

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość

moj Tz wrócił ok 2, oni zostali, typiara przyjechała wiec sie zwinął
i dobrze zrobił

Cytat:
Napisane przez kaczuszka1986 Pokaż wiadomość
Tak, ale nie zdążyli dac antybiotyki bo GBS mi wyszedł na +, mam nadzieję że nic małej przez to nie będzie
kurde nie wiem, co w takim wypadku.. dlaczego nie dali malutkiej tego antybiotyku

Cytat:
Napisane przez kaczuszka1986 Pokaż wiadomość

Btw. Jak mnie w☠☠☠☠ia przesiadywanie osób trzecich na sali... Rozumiem TŻ... No ale bez przesady :/ chciałoby się odpocząć a tu ooo :/
kurde i tak od samego rana, ludzie to nie mają wyczucia...

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Ludzie to sa bez pojecia.
do mnie ostatnio napisała kumpela z pytaniem na kiedy mam cc ustalone bo sobue wezmie wolne na nastepny dzien i z mezrm przyjedzie zobaczyc Mala

nieeeee

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość
Wkurza mnie to, że ciągle pracuje.. Kurcze, przecież żaden szef nad nim nie stoi, żeby w piątek robił do 22, a dziś już wstał, bo musi iść do warsztatu
Całe dnie sama siedzę...
przytulam

Cytat:
Napisane przez k a j a Pokaż wiadomość
Ja na mojego tza jestem wkur....

Wrócił pijany do domu, nie o to chodzi że pił.. Ale ze miał zrobić wiele rzeczy a nie tknal ich przez wiele dni, wszystko jest potem potem i potem..
A wypił teraz bo myśleli ze urodze w czwartek więc trzeba opic. A,ze nie urodziłam to opijali Blanki urodziny..
No po prostu tak ostatnio nawala po całości żeee..

Jest mi cały czas niedobrze, nie mogę nic jeść bo rzygac mi się chce.. No ale coś jeść muszę..
oj baty mu się należą

---------- Dopisano o 16:31 ---------- Poprzedni post napisano o 16:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Selis Pokaż wiadomość
Franio jest już z nami 3100g 55 cm. Jestem taka szczęśliwa
cuudnie!!:jup i: Gratulacje i buziaczki

---------- Dopisano o 16:44 ---------- Poprzedni post napisano o 16:31 ----------

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Jak ja wam zazdroszcze zaczynajacych sie porodow. Ta koncowka i czekanie juz mnie dobija. Poki co wszystko wyglada na powtorke, wtedy syn byl jakos tak z jednej strony, jakby zaklinowany, przycisniety z jednej strony, teraz ginka mowila ze glowka jakos tak troche z boku (tego samego..) takze jakos stracilam nadzieje ze cokolwiek zacznie sie samo..
u mnie też tak jest z ułożeniem małego Ja to sama czuję, bo Leoś był ułożony centralnie główkowo i normalnie czułam jego łapki w bożenie.. a łapki Frania czuję na lewo od bożeny, więc jest tak jakoś na ukos.

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość





Na dodatek bolą mnie wszystkie zęby...
biedna... mnie bolały kilka dni temu, ale przeszło na szczęście.

Cytat:
Napisane przez Cos_ Pokaż wiadomość
Bylam u lekarza mowil ze narazie wporzadku (odpukac) i reaguje na antybiotyk. Niech juz tak zostanie bo ile sie wczoraj uryczalam to moje.
trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
ej a w sumie to to mleko się tak nagle po porodzie pojawi?
Bo ja nie mam ani grama żadnej siary ani nie mam pełnych piersi ani nabrzmiałych ani nie bolą.
u mnie też siary nie ma na razie. Z Leosiem też nic nie miałam przed porodem. I tak myślę, ze dopiero w kilka godzin po cc zaczęła się siara pojawiać. Nie wiem, jak to jest przy sn.
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-23, 16:46   #4500
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Selis Pokaż wiadomość
Franio jest już z nami 3100g 55 cm. Jestem taka szczęśliwa
Kochana! OGROMNE GRATULACJE!


Napisz coś więcej i koniecznie proszę o zdjęcie, jak już dojdziesz do siebie!
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-25 20:59:59


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.