Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI - Strona 60 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-06-01, 21:02   #1771
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez AaaMarta Pokaż wiadomość
Co za gościu... Wyobrażam sobie jak byłaś wściekła. I to jeszcze przed taką uroczystością ! Jak się skończyła sprawa ? Udało Ci się odzyskać pieniądze ?

Z subiektywną oceną zawsze jest problem. Może to ze mną jest po prostu coś nie halo, bo ja opisuję każdy nawet najmniejszy defekt rzeczy i głupia oczekuję tego od innych. Naiwna ze mnie baba i tyle
Co ty, nie oddał, a nie sie nie chciało szarpać o 10 zł Ja niestety też jestem podobna do ciebie. Wszystko opiszę, zeby nikt mi później nie mówił, że coś miało 1 mm dziurkę a ja nie powiedziałam.
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 21:03   #1772
loudres
Zadomowienie
 
Avatar loudres
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VIn

Dzięki za słowa otuchy staram się nie robić interesów z rodziną, ale sama zaproponowała, w sumie to jej mieszkanie a nie dzieci, więc generalnie decyzja zależała tylko od niej. I tu nie ma nic do za tanio za drogo bo ona chciała poprostu przez ten czas nie płacić czynszu. Bo jak pisałam wcześniej nie szykują tego pod wynajem tylko czekają aż mieszkania pójdą w górę i chcą to sprzedać żeby kupić dom ale tam obwodnica będzie za kilka lat i muszą czekać aż będzie wtedy pójdzie w górę . Poprostu widzimisię dzieci, nie potrzebują pieniędzy bo stać ich na utrzymanie tego i tyle.
Mam 3 mieszkania i musze na któreś się załapać. Nic więcej nie ma atrakcyjnego i tak ceny są dużo zawyżone. Wiem ze można wynająć taniej. A nam teraz zależy żeby było szybko .
Czasem ludzie znajomi i ci po których byśmy tego się najmniej spodziewali sprawiają tyle przykrości

Mogła uzgodnić wcześniej z dziećmi i nie proponować się samej nikt jej nie prosił o to.
Jutro oglądamy jeszcze dwa mieszkania. Każdy na widok ciąży kiwa głową bo nie chcą z dziećmi. Co za paranoja. Wolę rodzinę z dzieckiem niż parę imprezyjacych studentów.

Zaraz idę się wykąpać i oczyścić głowę ! Dobrej nocy
loudres jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 21:04   #1773
AaaMarta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 064
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Co ty, nie oddał, a nie sie nie chciało szarpać o 10 zł Ja niestety też jestem podobna do ciebie. Wszystko opiszę, zeby nikt mi później nie mówił, że coś miało 1 mm dziurkę a ja nie powiedziałam.

Dobrze, że nie pracujemy w tej branży, bo byśmy umarły z głodu
__________________
AaaMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 21:19   #1774
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

AaaMarta
Nie, jakoś pilnie ta kasa to nie jest w tym momencie potrzebna, ale sam fakt, że oni już dostali a ja jeszcze nie jest irytujący;/

bianeczkaa
No to sobie poczekamy...

Tak przy okazji Wam powiem, że pisałam na dniach z koleżanką pytała o jakiegoś ginekologa na nfz byle blisko jej zamieszkania, bo nie chce wydawać na prywatnego. Pytam ją czy ma jakiś konkretny problem czy coś a ona, że od roku stara się zajść w ciążę, kochają się bez zabezpieczeń itd. Ona otwarta dość dziewczyna więc śmiało można było pisać. Nie jesteśmy jakoś blisko ze sobą, nie informowałam jej, że jestem w ciąży. Powiedziałam żeby nie kombinowała tylko poszła do najbliższej przychodni skoro jej obojętne do kogo czy do faceta czy do babki. Pytam kiedy była ostatnio u lekarza a ona, że z 5 lat temu jak brała tabletki to tylko przez rok chodziła po recepty i tyle. Teraz już nie bierze, ale nie zachodzi w ciążę. Mówię do niej, że jak tak dawno nie była to żeby pamiętała o dacie ostatniej miesiączki no i długości cyklu bo może o to gin pytać i czy ma bolesne okresy. Dziewczyna nie była w stanie mi powiedzieć jak długie ma cykle... mówi, że nie zapisuje sobie tego - tu mi się zapaliła lampka. Zapytałam czy wie kiedy ma owulacje bo może, że tak powiem "prace remontowe" mają w dni niepłodne gdy jest mniejsza szansa na zapłodnienie. A ona do mnie z testem: "a co to jest owulacja?" Ja pierdziu... pytam czy ona żartuje, dostałam odpowiedź zwrotną, że ona serio nie wie co to jest i kiedy to jest... Zapytałam także czy robiła sobie chociaż badania krwi,moczu, tsh itd. a ona, że nie "bo po co"?. Ja pie.rdykam. Skąd tacy ludzie się biorą!? I jeszcze mnie pyta czy musi rzucać palenie i alkohol... a i jeszcze tekst, że ma jakąś narośl w pochwie. No klękajcie narody........
__________________
Szalona żona i matka wariatka

Edytowane przez namisek1990
Czas edycji: 2015-06-01 o 21:21
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 21:26   #1775
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
AaaMarta
Nie, jakoś pilnie ta kasa to nie jest w tym momencie potrzebna, ale sam fakt, że oni już dostali a ja jeszcze nie jest irytujący;/

bianeczkaa
No to sobie poczekamy...

Tak przy okazji Wam powiem, że pisałam na dniach z koleżanką pytała o jakiegoś ginekologa na nfz byle blisko jej zamieszkania, bo nie chce wydawać na prywatnego. Pytam ją czy ma jakiś konkretny problem czy coś a ona, że od roku stara się zajść w ciążę, kochają się bez zabezpieczeń itd. Ona otwarta dość dziewczyna więc śmiało można było pisać. Nie jesteśmy jakoś blisko ze sobą, nie informowałam jej, że jestem w ciąży. Powiedziałam żeby nie kombinowała tylko poszła do najbliższej przychodni skoro jej obojętne do kogo czy do faceta czy do babki. Pytam kiedy była ostatnio u lekarza a ona, że z 5 lat temu jak brała tabletki to tylko przez rok chodziła po recepty i tyle. Teraz już nie bierze, ale nie zachodzi w ciążę. Mówię do niej, że jak tak dawno nie była to żeby pamiętała o dacie ostatniej miesiączki no i długości cyklu bo może o to gin pytać i czy ma bolesne okresy. Dziewczyna nie była w stanie mi powiedzieć jak długie ma cykle... mówi, że nie zapisuje sobie tego - tu mi się zapaliła lampka. Zapytałam czy wie kiedy ma owulacje bo może, że tak powiem "prace remontowe" mają w dni niepłodne gdy jest mniejsza szansa na zapłodnienie. A ona do mnie z testem: "a co to jest owulacja?" Ja pierdziu... pytam czy ona żartuje, dostałam odpowiedź zwrotną, że ona serio nie wie co to jest i kiedy to jest... Zapytałam także czy robiła sobie chociaż badania krwi,moczu, tsh itd. a ona, że nie "bo po co"?. Ja pie.rdykam. Skąd tacy ludzie się biorą!? I jeszcze mnie pyta czy musi rzucać palenie i alkohol... a i jeszcze tekst, że ma jakąś narośl w pochwie. No klękajcie narody........
n o rozwaliła mnie a z tym"bo po co" to też znam
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 21:31   #1776
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

bianeczkaa
A potem takie przygłupy mają dzieci.........
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 21:36   #1777
AaaMarta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 064
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
AaaMarta
Nie, jakoś pilnie ta kasa to nie jest w tym momencie potrzebna, ale sam fakt, że oni już dostali a ja jeszcze nie jest irytujący;/

bianeczkaa
No to sobie poczekamy...

Tak przy okazji Wam powiem, że pisałam na dniach z koleżanką pytała o jakiegoś ginekologa na nfz byle blisko jej zamieszkania, bo nie chce wydawać na prywatnego. Pytam ją czy ma jakiś konkretny problem czy coś a ona, że od roku stara się zajść w ciążę, kochają się bez zabezpieczeń itd. Ona otwarta dość dziewczyna więc śmiało można było pisać. Nie jesteśmy jakoś blisko ze sobą, nie informowałam jej, że jestem w ciąży. Powiedziałam żeby nie kombinowała tylko poszła do najbliższej przychodni skoro jej obojętne do kogo czy do faceta czy do babki. Pytam kiedy była ostatnio u lekarza a ona, że z 5 lat temu jak brała tabletki to tylko przez rok chodziła po recepty i tyle. Teraz już nie bierze, ale nie zachodzi w ciążę. Mówię do niej, że jak tak dawno nie była to żeby pamiętała o dacie ostatniej miesiączki no i długości cyklu bo może o to gin pytać i czy ma bolesne okresy. Dziewczyna nie była w stanie mi powiedzieć jak długie ma cykle... mówi, że nie zapisuje sobie tego - tu mi się zapaliła lampka. Zapytałam czy wie kiedy ma owulacje bo może, że tak powiem "prace remontowe" mają w dni niepłodne gdy jest mniejsza szansa na zapłodnienie. A ona do mnie z testem: "a co to jest owulacja?" Ja pierdziu... pytam czy ona żartuje, dostałam odpowiedź zwrotną, że ona serio nie wie co to jest i kiedy to jest... Zapytałam także czy robiła sobie chociaż badania krwi,moczu, tsh itd. a ona, że nie "bo po co"?. Ja pie.rdykam. Skąd tacy ludzie się biorą!? I jeszcze mnie pyta czy musi rzucać palenie i alkohol... a i jeszcze tekst, że ma jakąś narośl w pochwie. No klękajcie narody........
Z mojego najbliższego otoczenia też już wszyscy dostali, a ja nie, więc rozumiem irytację...

Co do koleżanki. Hmmm może to i dobrze, że jeszcze nie jest w ciąży, bo mogłaby się nie odnaleźć w nowej sytuacji Jak można nie wiedzieć co to owulacja ? A "prace remontowe" mnie rozwaliły, świetne hasło !
__________________
AaaMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 22:02   #1778
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Myśmy niedawno wrócili ze szkoły rodzenia i jestem poirytowana. Przyszły jakieś dwie pary z innej godziny i dzięki nim akurat dla nas zabrakło lalki (a było o sposobach noszenia i trzymania dziecka)... Potem zostali też na ćwiczeniach i gdyby nie to, że jedna dziewczyna była bez partnera to by nie było gdzie ćwiczyć... I jeszcze chłopak jednej z tych dziewczyn ciągle cwaniakował, odzywki dla mnie rodem z gimnazjum. Na miejscu jego dziewczyny to bym mu chyba strzeliła w pysk. Nie wiem jak można pozwolić sobie na takie traktowanie.

Jeszcze nie udało mi się żadnych prezentów rodzicom kupić, także dzień mocno nieudany
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 22:19   #1779
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Myśmy niedawno wrócili ze szkoły rodzenia i jestem poirytowana. Przyszły jakieś dwie pary z innej godziny i dzięki nim akurat dla nas zabrakło lalki (a było o sposobach noszenia i trzymania dziecka)... Potem zostali też na ćwiczeniach i gdyby nie to, że jedna dziewczyna była bez partnera to by nie było gdzie ćwiczyć... I jeszcze chłopak jednej z tych dziewczyn ciągle cwaniakował, odzywki dla mnie rodem z gimnazjum. Na miejscu jego dziewczyny to bym mu chyba strzeliła w pysk. Nie wiem jak można pozwolić sobie na takie traktowanie.

Jeszcze nie udało mi się żadnych prezentów rodzicom kupić, także dzień mocno nieudany
Wiesz co, może trzeba było się odezwać, bo sory, skoro oni przychodza z innych godzin, to ok, niech korzystają ze sprzętu ale jak zostanie Wq mnie takie coś. A co do chłopaka, nop niestetyu niektórym dziewczynom takie cos imponuje Płacicie za te zajęcia?

---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

Dziewczyny, czy któraś z was używa tych latarek LED do utwardzania hybryd?
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 22:20   #1780
Mten
Rozeznanie
 
Avatar Mten
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Myśmy niedawno wrócili ze szkoły rodzenia i jestem poirytowana. Przyszły jakieś dwie pary z innej godziny i dzięki nim akurat dla nas zabrakło lalki (a było o sposobach noszenia i trzymania dziecka)... Potem zostali też na ćwiczeniach i gdyby nie to, że jedna dziewczyna była bez partnera to by nie było gdzie ćwiczyć... I jeszcze chłopak jednej z tych dziewczyn ciągle cwaniakował, odzywki dla mnie rodem z gimnazjum. Na miejscu jego dziewczyny to bym mu chyba strzeliła w pysk. Nie wiem jak można pozwolić sobie na takie traktowanie.

Jeszcze nie udało mi się żadnych prezentów rodzicom kupić, także dzień mocno nieudany
Oj ja też nie lubię jak szukam prezentów a nic nie mogę znaleźć jak na złość :-P

Przejrzalam swoją szafę... Ehhh ma tyle ładnych ciuszków na lato, będą musiały poczekać do następnego sezonu
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Mten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 22:31   #1781
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Wiesz co, może trzeba było się odezwać, bo sory, skoro oni przychodza z innych godzin, to ok, niech korzystają ze sprzętu ale jak zostanie ala: Wq mnie takie coś. A co do chłopaka, nop niestetyu niektórym dziewczynom takie cos imponuje Płacicie za te zajęcia?

---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

Dziewczyny, czy któraś z was używa tych latarek LED do utwardzania hybryd?
Niestety nie ja mam lampę 36vat.
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 22:44   #1782
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

A u nas było dzisiaj pierwsze, pełne, poważne strzyżenie na głowie córki no i wreszcie ma fryzurę jak śliczna mała dziewczynką bo wcześniej to każdy włos rósł jak chciał, a związać nie dawała. Także dzień dziecka udany

---------- Dopisano o 22:44 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ----------

Właśnie sobie uświadomiłam, ze to juz 3 trymestr :wow: i do trójki z przodu zostało 2,5 tygodnia
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 22:44   #1783
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Mało mam internetu, jutro na wieś jedziemy to będę więcej.
Byłam dzisiaj na wizycie, trochę mnie lekarka nastraszyła i nie mam humoru. Mam brać luteinę pod język chyba nawet 2x dziennie. I mam za krótką szyjkę, jeszcze w normie ale w dolnej granicy i jest ryzyko przedwczesnego porodu trochę mnie zdołowała.
Oszczędzaj się z tymi procesjami, masz szyjkę w normie jeszcze ale nie ma co ryzykować.
A TŻ powiedziałabym kilka słów że jego zdenerwowanie nie oznacza, że ma Cię traktować jak worek treningowy.
Cytat:
Napisane przez AaaMarta Pokaż wiadomość
Bezczelna sprzedająca i napisała, że do jest stan bdb, a jak mam takie wielkie wymagania, to mam kupować rzeczy nowe i nie mieć do nikogo pretensji. Obiektywnie, czy to jest według Was stan bardzo dobry ?
Moim zdaniem tak. Jeśli jest to sweterek z jakiegoś akrylu to wystarczą 2-3 założenia żeby się tak zmechaciły. Przejedź golarką i będzie jak nowe. Trochę robisz z igły widły. Stan bardzo dobry to nie stan idealny (jak nowe).
Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Przecież mogla wcześniej skonsultować to z dziećmi i Mój TŻ Za Dwa Tygodnie jedzie do pracy a ja jestem bez mieszkania!!! Normalnie białej gorączki dostałam. Jest mi tak przykro i smutno ze siedzę i becze bo jeśli w ciągu tygodnia czegoś nie znajdę to będę musiała przeprowadzać się później sama! ;( wkurza mnie ze ludzie nie myślą wcale o innych, przecież nie chciałam go za darmo.. aż mi się nic nie chce. Zepsuło mi to dzień żebym mogła to bym się upila. .. Musiałam walnąć swoje smuty amen
Dlatego mój tata zawsze mówi żeby z umowami i interesami w gronie znajomych uważać. Baba jest bezczelna i nie dziwię się że jesteś na maksa wkurzona. Bo nie chodzi o wózek tylko o mieszkanie na Boga...
Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Jutro oglądamy jeszcze dwa mieszkania. Każdy na widok ciąży kiwa głową bo nie chcą z dziećmi. Co za paranoja. Wolę rodzinę z dzieckiem niż parę imprezyjacych studentów.

Zaraz idę się wykąpać i oczyścić głowę ! Dobrej nocy
Co za porąbany świat, doprawdy...
Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Myśmy niedawno wrócili ze szkoły rodzenia i jestem poirytowana. Przyszły jakieś dwie pary z innej godziny i dzięki nim akurat dla nas zabrakło lalki (a było o sposobach noszenia i trzymania dziecka)... Potem zostali też na ćwiczeniach i gdyby nie to, że jedna dziewczyna była bez partnera to by nie było gdzie ćwiczyć... I jeszcze chłopak jednej z tych dziewczyn ciągle cwaniakował, odzywki dla mnie rodem z gimnazjum. Na miejscu jego dziewczyny to bym mu chyba strzeliła w pysk. Nie wiem jak można pozwolić sobie na takie traktowanie.

Jeszcze nie udało mi się żadnych prezentów rodzicom kupić, także dzień mocno nieudany
Zgadzam się z bianeczką że wyskoczyłabym na nich z twarzą (pomijając fakt, że prowadząca zajęcia powinna to inaczej rozwiązać a nie pozwalać na przepychanki międzyludzkie). Szkoda że nic się nie udało kupić jeśli chodzi o prezenty.

Myśmy też byli dzisiaj na szkole rodzenia, było dzisiaj o karmieniu piersią z doradcą laktacyjnym, było meeeeega interesująco.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif

Edytowane przez owieczkaa
Czas edycji: 2015-06-01 o 22:45
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 22:47   #1784
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Znowu się zderzyłam z bramą, tym razem bokiem.

A potem stłukłam teściom szklaną półkę w lodówce (spadł mi słoik). Czuję się jak ostatnia łamaga i humor mam okropny...
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 22:52   #1785
AaaMarta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 064
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Oszczędzaj się z tymi procesjami, masz szyjkę w normie jeszcze ale nie ma co ryzykować.
A TŻ powiedziałabym kilka słów że jego zdenerwowanie nie oznacza, że ma Cię traktować jak worek treningowy.

Moim zdaniem tak. Jeśli jest to sweterek z jakiegoś akrylu to wystarczą 2-3 założenia żeby się tak zmechaciły. Przejedź golarką i będzie jak nowe. Trochę robisz z igły widły. Stan bardzo dobry to nie stan idealny (jak nowe).

Dlatego mój tata zawsze mówi żeby z umowami i interesami w gronie znajomych uważać. Baba jest bezczelna i nie dziwię się że jesteś na maksa wkurzona. Bo nie chodzi o wózek tylko o mieszkanie na Boga...

Co za porąbany świat, doprawdy...

Zgadzam się z bianeczką że wyskoczyłabym na nich z twarzą (pomijając fakt, że prowadząca zajęcia powinna to inaczej rozwiązać a nie pozwalać na przepychanki międzyludzkie). Szkoda że nic się nie udało kupić jeśli chodzi o prezenty.

Myśmy też byli dzisiaj na szkole rodzenia, było dzisiaj o karmieniu piersią z doradcą laktacyjnym, było meeeeega interesująco.

Ale to nie sweterek z akrylu, tylko bawełniany rampers czy robię z igły widły ? Możliwe. Po prostu ja bym zmechaconego i spranego ciuszka nie oceniła na stan bdb, więc pewnie stąd problem. Mąż jak zobaczył pajaca, to zapytał co to za szmatę kupilam. Myślę, że to wszystko obrazuje Dużo nie kosztował, więc nie będę lamentować.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
AaaMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 22:54   #1786
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Znowu się zderzyłam z bramą, tym razem bokiem.

A potem stłukłam teściom szklaną półkę w lodówce (spadł mi słoik). Czuję się jak ostatnia łamaga i humor mam okropny...
Bieeeeedna - przytulam wirtualnie. Słoik to czysty przypadek, takie rzeczy chodzą po ludziach a z samochodem... nie chcę mówić a nie mówiłam, ale naprawdę to jest NORMALNE. Za rok te blachy naprawicie wszystkie hurtem, na volvo się zima tak mocno nie odbije.

Mi się jednego dnia zdarzyło, raz jak wyjeżdżałam spod domu o 6:30 to przytarłam swój samochód O SAMOCHÓD MĘŻA, potem o 7:00 wjechałam tyłem w bloczek betonowy wysokości 40 cm...

Na pocieszenie dla Ciebie - też młody kierowca, pociesz się że u Ciebie tylko małe rysy http://www.tvn24.pl/niemcy-nastolatk...,547711,s.html


---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ----------

Cytat:
Napisane przez AaaMarta Pokaż wiadomość
Ale to nie sweterek z akrylu, tylko bawełniany rampers czy robię z igły widły ? Możliwe. Po prostu ja bym zmechaconego i spranego ciuszka nie oceniła na stan bdb, więc pewnie stąd problem. Mąż jak zobaczył pajaca, to zapytał co to za szmatę kupilam. Myślę, że to wszystko obrazuje Dużo nie kosztował, więc nie będę lamentować.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Nie widzę tego więc nie mam podstaw żeby mówić, że nie masz racji ale jak dużo nie kosztowało to chyba nie ma sensu się kłócić. Zresztą jak mówi mój znajomy ojciec 1,5 rocznych bliźniaków "nieważne, i tak zarzyga"
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif

Edytowane przez owieczkaa
Czas edycji: 2015-06-01 o 23:00
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 22:55   #1787
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

No ja niestety taka d*** jestem i nie umiem się odezwać. Wymienialiśmy się z dziewczyną z naszą grupy i jakoś daliśmy radę. Ale niesmak pozostał...
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:01   #1788
AaaMarta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 064
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Bieeeeedna - przytulam wirtualnie. Słoik to czysty przypadek, takie rzeczy chodzą po ludziach a z samochodem... nie chcę mówić a nie mówiłam, ale naprawdę to jest NORMALNE. Za rok te blachy naprawicie wszystkie hurtem, na volvo się zima tak mocno nie odbije.



Mi się jednego dnia zdarzyło, raz jak wyjeżdżałam spod domu o 6:30 to przytarłam swój samochód O SAMOCHÓD MĘŻA, potem o 7:00 wjechałam tyłem w bloczek betonowy wysokości 40 cm...

---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ----------



Nie widzę tego więc nie mam podstaw żeby mówić, że nie masz racji ale jak dużo nie kosztowało to chyba nie ma sensu się kłócić. Zresztą jak mówi mój znajomy ojciec 1,5 rocznych bliźniaków "nieważne, i tak zarzyga"

Haha to akurat prawda. My się będZiemy wysilać, żeby dzieci ładnie wyglądały, a zanim wyjdziemy z domu, to będziemy dwa razy przebierać w to co akurat będzie czyste


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 23:01 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ----------

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
A u nas było dzisiaj pierwsze, pełne, poważne strzyżenie na głowie córki no i wreszcie ma fryzurę jak śliczna mała dziewczynką bo wcześniej to każdy włos rósł jak chciał, a związać nie dawała. Także dzień dziecka udany

---------- Dopisano o 22:44 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ----------

Właśnie sobie uświadomiłam, ze to juz 3 trymestr :wow: i do trójki z przodu zostało 2,5 tygodnia

O mamuniu. Od 30 do porodu to już tylko z górki


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
AaaMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:02   #1789
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Znowu się zderzyłam z bramą, tym razem bokiem.

A potem stłukłam teściom szklaną półkę w lodówce (spadł mi słoik). Czuję się jak ostatnia łamaga i humor mam okropny...
Od razu przypomniała mi się mam ,jak raz wjeżdżała i cały bok wgniotła. Ja nie wiem, jak ona to zrobiła, bo wjazd szeroki, a odgłos wgniatanego metalu niósł się echem po całym osiedlu, ale ona tego nie zauważyła No ale jak się jedzie na pałę to tak jest. A później jeszcze miała pretensję czego jej nie powiedziałam No ale było trudno skoro stałam na dworze, a życie mi miłe, nie skoczę jej pod koła Moja rada - wjeżdżać wolniej i patrzeć w lusterka. Lepiej się poprawić 2 razy ale wjechać bez szkody A parkujesz przodem czy tyłem? Ja już jeżdżę hmm.....z 13 lat? I dalej zdarza mi się na parkingu np pod supermarketem zrobić korektę, żeby stanąć bardziej równo
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031



Edytowane przez bianeczkaa
Czas edycji: 2015-06-01 o 23:05
bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:04   #1790
AaaMarta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 064
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Aaaa i jeszcze mi sie przypomniało. Warto śledzić okoliczne grupy na fb. Wymieniłam dzisiaj paczkę nawilżanych chusteczek za prawie całe opakowanie Femibionu


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
AaaMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:05   #1791
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Bieeeeedna - przytulam wirtualnie. Słoik to czysty przypadek, takie rzeczy chodzą po ludziach a z samochodem... nie chcę mówić a nie mówiłam, ale naprawdę to jest NORMALNE. Za rok te blachy naprawicie wszystkie hurtem, na volvo się zima tak mocno nie odbije.

Mi się jednego dnia zdarzyło, raz jak wyjeżdżałam spod domu o 6:30 to przytarłam swój samochód O SAMOCHÓD MĘŻA, potem o 7:00 wjechałam tyłem w bloczek betonowy wysokości 40 cm...
Niestety mój mąż, mimo że w ogóle się nie złości i wciąż każe mi jeździć, chce to polakierować bo boi się tej cholernej rdzy. Ja mu mówię, żeby się wstrzymać, ale nie jestem autorytetem w kwestiach motoryzacyjnych... niby mówi, że nie będzie, ale potem pyta jakichś lakierników. Prawda jest taka, że trochę trzeba będzie wystukać bo wgniecenia są spore. Plus odpadł kawałek plastiku, nie wiem nawet jak to się nazywa (na dole, pod drzwiami tylnymi, błotnik? nie wiem...).
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:05   #1792
AaaMarta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 064
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Znowu się zderzyłam z bramą, tym razem bokiem.



A potem stłukłam teściom szklaną półkę w lodówce (spadł mi słoik). Czuję się jak ostatnia łamaga i humor mam okropny...

Ciężki dzień za Tobą, ale na szczęście już się kończy Nie wiem, czy Cię to jakkolwiek pocieszy, ale ja dzisiaj stłukłam w pracy 2 filiżanki z zastawy, a parkowanie dalej idzie mi kiepsko mimo że mam prawo jazdy od prawie 6 lat


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
AaaMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:08   #1793
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Moja rada - wjeżdżać wolniej i patrzeć w lusterka.
Powiem Ci że jak bym była młodym kierowcą to taka rada by mnie tylko wkurzyła. Bo młody kierowca robi wszystko zazwyczaj ekstremalnie wolno, patrzy we wszystko naraz, ma oczy dookoła głowy a i tak nie widzi tego co trzeba. Do tego potrzeba czasu, doświadczenia i wyczucia własnego samochodu, którego się nabiera z każdym przejechanym kilometrem i parkowaniem.

---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 23:06 ----------

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Niestety mój mąż, mimo że w ogóle się nie złości i wciąż każe mi jeździć, chce to polakierować bo boi się tej cholernej rdzy. Ja mu mówię, żeby się wstrzymać, ale nie jestem autorytetem w kwestiach motoryzacyjnych... niby mówi, że nie będzie, ale potem pyta jakichś lakierników. Prawda jest taka, że trochę trzeba będzie wystukać bo wgniecenia są spore. Plus odpadł kawałek plastiku, nie wiem nawet jak to się nazywa (na dole, pod drzwiami tylnymi, błotnik? nie wiem...).
Wyluzowałabym z tą rdzą. Jedna zima to pryszcz. A zimą to dopiero się zacznie jak zdałaś wiosną. Moja kumpela jeździ z wgniotem od 6 lat, zamalowała kredką i jeździ. Nie ma co robić z samochodu eksponatu muzealnego szczególnie wtedy, kiedy się uczysz. Wgniecenia nie zwiększają ryzyka korozji tylko ubytki lakieru.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif

Edytowane przez owieczkaa
Czas edycji: 2015-06-01 o 23:13
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:16   #1794
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Niestety mój mąż, mimo że w ogóle się nie złości i wciąż każe mi jeździć, chce to polakierować bo boi się tej cholernej rdzy. Ja mu mówię, żeby się wstrzymać, ale nie jestem autorytetem w kwestiach motoryzacyjnych... niby mówi, że nie będzie, ale potem pyta jakichś lakierników. Prawda jest taka, że trochę trzeba będzie wystukać bo wgniecenia są spore. Plus odpadł kawałek plastiku, nie wiem nawet jak to się nazywa (na dole, pod drzwiami tylnymi, błotnik? nie wiem...).
No to albo nadkole albo zdeżak, no może jeszcze chlapak :P
Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Powiem Ci że jakbym była młodym kierowcą to taka rada by mnie tylko wkurzyła. Bo młody kierowca robi wszystko zazwyczaj ekstremalnie wolno, patrzy we wszystko naraz, ma oczy dookoła głowy a i tak nie widzi tego co trzeba. Do tego potrzeba czasu, doświadczenia i wyczucia własnego samochodu, którego się nabiera z każdym przejechanym kilometrem i parkowaniem.

---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 23:06 ----------


Wyluzowałabym z tą rdzą. Jedna zima to pryszcz. A zimą to dopiero się zacznie jak zdałaś wiosną. Moja kumpela jeździ z wgniotem od 6 lat, zamalowała kredką i jeździ. Nie ma co robić z samochodu eksponatu muzealnego szczególnie wtedy, kiedy się uczysz. Wgniecenia nie zwiększają ryzyka korozji tylko ubytki lakieru.
Patrz, a ja mam nie do końca takie zdanie. Mnni się raczzej wydaje, że młody kierowca, jak już ma prawko, to się ustawi, myśli "dobra wejdzie" i sru z całej siły bez patrzenia. No bo jakby tak jechał wolniutko i patrzył w lusterka to by raczej nie rozbijał auta Po prostu trzeba się skupić na nefralgicznych miejscach. Inna sprawa, trzeba dobrze wyczuć auto. Ale wiadomo, zdarza się najlepszym Chociaż twoje wersja może się tyczyć ludzi, którzy jak poszli na kurs to nawet odpalić nie potrafii i ogólnie kiepsko się czują za kółkiem, ale obawiam się, że ten stan nie wszystkim przechodzi w miarę doskonalenia umiejętności.
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031



Edytowane przez bianeczkaa
Czas edycji: 2015-06-01 o 23:18
bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:19   #1795
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Patrz, a ja mam nie do końca takie zdanie. Mnni się raczzej wydaje, że młody kierowca, jak już ma prawko, to się ustawi, myśli "dobra wejdzie" i sru z całej siły bez patrzenia. No bo jakby tak jechał wolniutko i patrzył w lusterka to by raczej nie rozbijał auta Po prostu trzeba się skupić na nefralgicznych miejscach. Inna sprawa, trzeba dobrze wyczuć auto. Ale wiadomo, zdarza się najlepszym
Nie wiem, ja jak miałam świeżo prawko w ręku to kilka razy przyrysowałam np. przód bo skupiałam się na tyle. Albo na odwrót. A robiłam wszystko w tempie ślimaka. Po prostu moja uwaga skierowana była nie tam, gdzie trzeba. Newralgiczne miejsca - otóż to, ale gdzie one są w konkretnym momencie to się człowiek uczy przez praktykę (i błędy). Poza tym rysy czy małe wgniecenie to nie rozbijanie auta, bez przesady
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:19   #1796
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Moja rada - wjeżdżać wolniej i patrzeć w lusterka. Lepiej się poprawić 2 razy ale wjechać bez szkody A parkujesz przodem czy tyłem? Ja już jeżdżę hmm.....z 13 lat? I dalej zdarza mi się na parkingu np pod supermarketem zrobić korektę, żeby stanąć bardziej równo
Wyjeżdżałam spod domu teściów, ogólnie wyjazd jest ciężki, bo trzeba mocno skręcić w wąską drogę a brama nie jest jakaś szaleńczo szeroka. Nie można tego zakrętu wziąć szeroko bo nie ma miejsca. Wyjeżdżałam przodem i skręcając w lewo zaryłam w bramę, nie widziałam, że jestem za blisko. Parkuję ogólnie przodem bo tak się uczyłam na kursie, ale mąż mi ciągle każe tyłem.

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Wyluzowałabym z tą rdzą. Jedna zima to pryszcz. A zimą to dopiero się zacznie jak zdałaś wiosną. Moja kumpela jeździ z wgniotem od 6 lat, zamalowała kredką i jeździ. Nie ma co robić z samochodu eksponatu muzealnego szczególnie wtedy, kiedy się uczysz. Wgniecenia nie zwiększają ryzyka korozji tylko ubytki lakieru.
Tylko te małe ryski to pikuś, są ze 3 mocne wgniecienia. Zaryłam w betonowy płot w końcu. Ten dźwięk był okropny. Ja też bym wyluzowała, ale obawiam się, że on się będzie upierał, żeby wyklepać i polakierować te większe dziury.

Ech, idę spać bo mam za dużo emocji na jeden dzień. Jak stuknęłam to auto to wysiadłam i się rozpłakałam, a potem jeszcze zbiłam tą półkę, no kuźwa, jak jakaś kaleka

Dobranoc!
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:20   #1797
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Hej
Chwilę mnie nie było, jakoś ostatnio sił mi brak. Młoda przeziębiona, nic jej wielkiego nie dolega, bo ma katar, pokasłuje trochę i miała lekki stan podgorączkowy, ale jęczy cały dzień i noc jakby nie wiadomo co się jej działo. Wiem, że to uciążliwe i nieprzyjemne, ale moje siły i cierpliwość są na wykończeniu Oby dzisiejsza noc była lepsza..
Pewnie nie nadrobię wszystkiego co pisałyście, tylko po łebkach przejrzę
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:23   #1798
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Patrz, a ja mam nie do końca takie zdanie. Mnni się raczzej wydaje, że młody kierowca, jak już ma prawko, to się ustawi, myśli "dobra wejdzie" i sru z całej siły bez patrzenia. No bo jakby tak jechał wolniutko i patrzył w lusterka to by raczej nie rozbijał auta Po prostu trzeba się skupić na nefralgicznych miejscach.
No aleś to uprościła.
Młody kierowca po prostu moim zdaniem nie ma aż tak podzielnej uwagi, czyli jak pisze owieczka, patrzy żeby wyrobić się przodem i nie spojrzy na tył itp. Nie mam wobec siebie za dużego zaufania, staram się robić wszystko powoli, ale nie czuję gdzie ten samochód się zaczyna i kończy.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:25   #1799
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez AaaMarta Pokaż wiadomość
Wrzuciłam do pralki, zobaczymy jak będzie wyglądało po wypraniu i wyprasowaniu. Ja rozumiem, że bdb to nie jest stan idealny, ale kurcze no, jeszcze nie dostałam rzeczy w takim stanie, a już nieraz kupowałam rzeczy opisane jako bdb. Zła jestem, bo wzór mi się bardzo spodobał, a tu taki klops.
Ja dostałam ciuchy w stanie bdb a były w idealnym chociaż fakt, nie wszystkie bo po niektórych widać było, że chodzone.
Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
Cześć, dałam sobie dziś w kość i zdycham

Panna Izabela
Współczuję, dobrze, że przepisała Ci Luteinę.

loudres
Przykro mi . Co za babsko przeciez mogła dużo wcześniej uprzedzić, zadzwonić. trzymam kciuki abyście coś znaleźli jak najprędzej!

truskafffka91
Ja przy rozliczaniu pit-a dołączyłam załącznik z nr konta, najśmieszniejsze jest to, że ja złożyłam pita 9 kwietnia wraz z pitem brata ciotecznego tż, który jest u nas zameldowany, a teściowa 17 kwietnia. Ona dostała zwrot podatku, brat cioteczny też choć on wybrał opcję przez pocztę polską do domu. Ja wciąż czekam na zwrot...
Niedobra ta luteina no ale jak trzeba to trzeba. Lepiej że zapisała i w ogóle że to usg zrobiła...
Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
Nie chodzić na basen.zero wysiłku do następnej wizyty
Ok dzięki nie pójdę. A następna wizyta u konowała jakiegoś bo tylko on miał wolne. Trudno, aby sprawdził co trzeba, już ja mu wytłumaczę

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Dzięki za słowa otuchy staram się nie robić interesów z rodziną, ale sama zaproponowała, w sumie to jej mieszkanie a nie dzieci, więc generalnie decyzja zależała tylko od niej. I tu nie ma nic do za tanio za drogo bo ona chciała poprostu przez ten czas nie płacić czynszu. Bo jak pisałam wcześniej nie szykują tego pod wynajem tylko czekają aż mieszkania pójdą w górę i chcą to sprzedać żeby kupić dom ale tam obwodnica będzie za kilka lat i muszą czekać aż będzie wtedy pójdzie w górę . Poprostu widzimisię dzieci, nie potrzebują pieniędzy bo stać ich na utrzymanie tego i tyle.
Mam 3 mieszkania i musze na któreś się załapać. Nic więcej nie ma atrakcyjnego i tak ceny są dużo zawyżone. Wiem ze można wynająć taniej. A nam teraz zależy żeby było szybko .
Czasem ludzie znajomi i ci po których byśmy tego się najmniej spodziewali sprawiają tyle przykrości

Mogła uzgodnić wcześniej z dziećmi i nie proponować się samej nikt jej nie prosił o to.
Jutro oglądamy jeszcze dwa mieszkania. Każdy na widok ciąży kiwa głową bo nie chcą z dziećmi. Co za paranoja. Wolę rodzinę z dzieckiem niż parę imprezyjacych studentów.

Zaraz idę się wykąpać i oczyścić głowę ! Dobrej nocy
Jak masz 3 mieszkania, to na pewno na coś się zdecydujecie. Gorzej, jakbyście nie mieli żadnego na oku

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
AaaMarta
Nie, jakoś pilnie ta kasa to nie jest w tym momencie potrzebna, ale sam fakt, że oni już dostali a ja jeszcze nie jest irytujący;/

bianeczkaa
No to sobie poczekamy...

Tak przy okazji Wam powiem, że pisałam na dniach z koleżanką pytała o jakiegoś ginekologa na nfz byle blisko jej zamieszkania, bo nie chce wydawać na prywatnego. Pytam ją czy ma jakiś konkretny problem czy coś a ona, że od roku stara się zajść w ciążę, kochają się bez zabezpieczeń itd. Ona otwarta dość dziewczyna więc śmiało można było pisać. Nie jesteśmy jakoś blisko ze sobą, nie informowałam jej, że jestem w ciąży. Powiedziałam żeby nie kombinowała tylko poszła do najbliższej przychodni skoro jej obojętne do kogo czy do faceta czy do babki. Pytam kiedy była ostatnio u lekarza a ona, że z 5 lat temu jak brała tabletki to tylko przez rok chodziła po recepty i tyle. Teraz już nie bierze, ale nie zachodzi w ciążę. Mówię do niej, że jak tak dawno nie była to żeby pamiętała o dacie ostatniej miesiączki no i długości cyklu bo może o to gin pytać i czy ma bolesne okresy. Dziewczyna nie była w stanie mi powiedzieć jak długie ma cykle... mówi, że nie zapisuje sobie tego - tu mi się zapaliła lampka. Zapytałam czy wie kiedy ma owulacje bo może, że tak powiem "prace remontowe" mają w dni niepłodne gdy jest mniejsza szansa na zapłodnienie. A ona do mnie z testem: "a co to jest owulacja?" Ja pierdziu... pytam czy ona żartuje, dostałam odpowiedź zwrotną, że ona serio nie wie co to jest i kiedy to jest... Zapytałam także czy robiła sobie chociaż badania krwi,moczu, tsh itd. a ona, że nie "bo po co"?. Ja pie.rdykam. Skąd tacy ludzie się biorą!? I jeszcze mnie pyta czy musi rzucać palenie i alkohol... a i jeszcze tekst, że ma jakąś narośl w pochwie. No klękajcie narody........
Hahahahaha no niezła jest. Ale ogarnia, że jak zajdzie w ciążę, to brzuch jej urośnie i "takie tam"? Czy nie ma takiej potrzeby? i absolutnie nie musi rezygnować z alko. Nawet w ciąży, bo po co? (ironia)
Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Oszczędzaj się z tymi procesjami, masz szyjkę w normie jeszcze ale nie ma co ryzykować.
A TŻ powiedziałabym kilka słów że jego zdenerwowanie nie oznacza, że ma Cię traktować jak worek treningowy.

Moim zdaniem tak. Jeśli jest to sweterek z jakiegoś akrylu to wystarczą 2-3 założenia żeby się tak zmechaciły. Przejedź golarką i będzie jak nowe. Trochę robisz z igły widły. Stan bardzo dobry to nie stan idealny (jak nowe).

Dlatego mój tata zawsze mówi żeby z umowami i interesami w gronie znajomych uważać. Baba jest bezczelna i nie dziwię się że jesteś na maksa wkurzona. Bo nie chodzi o wózek tylko o mieszkanie na Boga...

Co za porąbany świat, doprawdy...

Zgadzam się z bianeczką że wyskoczyłabym na nich z twarzą (pomijając fakt, że prowadząca zajęcia powinna to inaczej rozwiązać a nie pozwalać na przepychanki międzyludzkie). Szkoda że nic się nie udało kupić jeśli chodzi o prezenty.

Myśmy też byli dzisiaj na szkole rodzenia, było dzisiaj o karmieniu piersią z doradcą laktacyjnym, było meeeeega interesująco.
Teściowa mi zabroniła i mąż, bo już się naprawił nq szczęście chyba musiał odreagować stres no i jest git. We wszystkim mnie wyręcza.
Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Znowu się zderzyłam z bramą, tym razem bokiem.

A potem stłukłam teściom szklaną półkę w lodówce (spadł mi słoik). Czuję się jak ostatnia łamaga i humor mam okropny...
Pocieszę Cię - ja się jeszcze z niczym nie zderzyłam tylko i wyłącznie dlatego, że nie jeżdżę już bym pewnie auta nie miała gdybym go użytkowała
I przyszły mi dziś kosmetyki naturalne, cała paka. I co? Wysypało mi się do prysznica z jednego słoiczka. Na szczęście większość zebrałam...

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-01, 23:53   #1800
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Panna Izabela, mam nadzieję że z szyjką nie będzie dalszych problemów, 31 mm to całkiem niezły wynik! Oszczędzaj się, będzie dobrze

Loudres, współczuję przejść z mieszkaniem.. Najgorzej się nastawić na coś, a potem być wystawionym do wiatru Mam nadzieję, że coś szybko znajdziecie fajnego!

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Ja tez dziś byłam ostatni raz bo się żegnałam itp. Za niosła ciasto, dostałam przezenty: książkę o chowanie dzieci maskotkę taka szeleszczaca do auta czy na wózek zaczepianą i perfumy Calvin Klein Night Obsession super!

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
Wow, super prezenty! I to pomyśleli też o Tobie, a nie tylko prezenty dzieciowe Miłe z ich strony
Ale to pożegnanie takie definitywne, czy po macierzyńskim będziesz próbować tam wrócić?

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Znowu się zderzyłam z bramą, tym razem bokiem.

A potem stłukłam teściom szklaną półkę w lodówce (spadł mi słoik). Czuję się jak ostatnia łamaga i humor mam okropny...
Współczuję Ja też jestem okropnie łamagowata, wszystko mi leci z rąk, zapominam o najprostszych rzeczach

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:35 ----------

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Tak, to prawda, tylko, że z cwiczeniami po porodzie powinno się wstrzymać ok 3 miesięcy. Po cc to często nawet mało, a nie oszukujmy się, kremy na rozstępy to jest jedna wielka ściema. A na tak świeże rozstępy nie polecam silnie rozgrzewających preparatów
3 mce? Jakoś długo, ale to chyba po cc? Ja po sn wróciłam do ćwiczeń po 6 tyg, zaraz po wizycie kontrolnej u gina. Powiedział, że spokojnie te 6-8 tygodni wystarczy na regenerację, zaczynać od mniej forsownych ćwiczeń i obserwować siebie. Jakiekolwiek bóle w podbrzuszu czy krwawienia, to wiadomo, jeszcze poczekać.

W ogóle naprawdę po pierwszej ciąży miałam tylko taki "luźny" ten brzuch, bez mięśni, ale płaski. Wyglądałam super, jak teraz patrzę po zdjęciach. A po tej ciąży już tak nie będzie kolorowo, zaczynałam z nadbagażem i pewnie o wiele trudniej będzie wypracować sobie fajną sylwetkę. Wydaje mi się, że w wielu wypadkach powrót to formy to połączenie wszystkiego - i genów, i tego jak wyglądałyśmy przed ciążą, i tego ile się przytyło w ciąży..

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
I mam dla was zdjęcie mojego bunia, 28 tc
I polecam te spodnie, alladynki z allegro. Mega wygodne na brzuszek, nic nie ciśnie i przewiewne.
Super brzuszek I spodnie też ekstra, muszę poszukać na aukcjach takich na 3/4 żeby mieć na lato.
Szortów nie założę przez celulit, nawet nie ma takiej opcji

Cytat:
Napisane przez Małgosia89 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny

Ja miałam bardzo intensywny weekend. Zjazd w szkole i dodatkowo wybieranie rzeczy do łazienki... Koszmar. Nie mogę już patrzeć na płytki łazienkowe, a te które są w pobliskich sklepach znam na pamięć. Wczoraj jeździliśmy z TŻtem jak szaleni, bo stwierdziliśmy, że musimy coś już wybrać i koniec. To co jemu się podobało, nie podobało się mi i na odwrót Na szczęście w ostatnim sklepie wybraliśmy te, z których obydwoje jesteśmy zadowoleni

Na remont łazienki wydaliśmy już mnóstwo kasy, a brakuje nam jeszcze kilku rzeczy + robocizna... także łazienka wyjdzie nas ponad 15 tysięcy
Kasa leci jak szalona... czemu to wszystko jest takie drogie
Ech, wybieranie płytek... Skąd ja to znam Też z łazienką sie tak pieściliśmy, jeździliśmy w kółko po tych sklepach i nie mogliśmy się zdecydować. A potem już miałam tak dosyć urządzania mieszkania (też w ciąży, i to na końcówce), że większość rzeczy wybieraliśmy w 15 minut, byleby było z głowy i w miarę grało z resztą
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-06-24 19:53:21


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.