Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-06-26, 10:30   #541
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Nie wiem, z jakichś stron o chustach. Jestem teraz na telefonie wiec nie znajdę.



Kurcze 23 25 to nie jest za ciepło? Ja myślę że dziecka lepiej nie przegrzewac...



Co to znaczy złamać chustę?
Chciałabym najchętniej kupić raka uniwersalna żeby mieć jedna i koniec. Juz totalnie zgłupiałam o co chodzi z tymi pasiakami krzyzowymi...

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.

Jesli chesz jedna to musi to byc tkana. Elastyk poniesie kilka miesiecy. Pasiak, to chusta w pasy o tyle dobra, ze rozni sie kolorami na krawedziach, co ulatwia wiazanie na poczatku, bo wiesz od razu, czy Ci sie gdzies nie przekrecila. Splot skosno-krzyzowy tez jest podobno najlepszy na poczatek, poniesie calkiem sporo, ale sa tez inne, ktore na poczatku beda trudniejsze w obsludze, ale dluzej posluza. Chusty masz bawelniane 100% lub z domieszkami: lnu, konopi, jedwabiu, bambusa. Te z domieszka sa twardsze, ale znow dluzej posluza. Jesli kupisz dobra chuste, to jak bedziesz chciala nowa, to pierwsza sprzedaz - uzywane nie traca nic na wartosci a sa chetnie kupowane wlasnie przez to, ze sa juz zlamane. Zlamana znaczy tyle, co miekka, plastyczna, taka ktora byla juz uzywana. Sposobow jest wiele, pranie, prasowanie, robienie warkoczy, hamaka i oczywiscie noszenie dziecka. Ja swoja uzywam jeszcze jako wkladki miedzy nogi do spania czy podczas siedzenia jako podporki pod krzyz. Po kilku miesiacach zrobila sie mieciutka i tylko czeka na wklad

---------- Dopisano o 10:30 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
No dla mnie to tez bardzo wysoka ale gdzie nie szukam na necie info to nawet 24-25st. pisza.

Ale mowimy o kapieli tylko. Dziecko nie ma jeszcze wyrobionej termoregulacji i to dlatego.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:32   #542
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
Chyba trochę przeginają, mało kto ma tyle stopni w domu. Toż to idzie się roztopić, a śpi się fatalnie w takiej temperaturze. My z mężem raczej z tych ciepłolubnych, ale 21 to dla nas max.



Koszmar, naprawdę. Jak w dżungli tam macie
Tylko to pisza ze to ma byc temperatura w pomieszczniu do mycia maluszka.

---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Jejuu ale jestem zła;( zaktualizowałam sobie oprogramowanie w smartfonie na nowego Lollipopa i teraz tel nie łączy mi się z wifi w domu tragedia, przywróciłam już ustawienia fabryczne na kom ale nie działa dalej... a tak mogłam być wiecej na wizażu, bo komputer nie jest u mnie non stop włączony. Chyba sie załamię, ani poczty sprawdzić, ani nic na telefonie, masakra, już chyba nigdy nie zaktualizuje systemu...
Hmm dziwna sprawa, ja tez ostatnio aktualizowalam i nie bylo problemu, musialam tylko ponownie wpisac haslo do wifi.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:32   #543
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
hehe i dobrze,że rozbawiłam trochę uśmiechu z rana nikomu nie zaszkodzi
ps.dziadek od harmonii często wychodzi na balkon( parter) w samych slipach taki jakiś oderwany od rzeczywistości i gapi się na każdego jak na ufoludka- widok bezcenny choć niepokojący.
Dobrze, że chociaż te slipy zakłada
Dziadek męża z kolei zawsze chodzi ubrany w garnitur Kiedy się do niego nie pojedzie, nawet bez zapowiedzi, on zawsze w spodniach od garnituru, koszuli i kamizelce. Nigdy jeszcze nie widziałam go w czymś innym, nawet w największe upały, no poza pobytem w szpitalu.
Odnośnie chodzenia w negliżu Mój ojciec ostatnio w upał robił coś koło domu w samych spodenkach dżinsowych, tshirt zdjął. I Młoda jak go zobaczyła to na całe osiedle "haha, a dziadzio jest na golasa! ubieraj się szybko Ty golasie mały!".
Myślałam, że padnę ze śmiechu jak zobaczyłam jak przechodnie nam zaglądają w poszukiwaniu golasa
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:32   #544
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Wynajmowaliśmy takie przed kawalerką obecną. Niby dwa pokoje i taniej niż to obecne, metraż większy, ale rachunki droższe i zimno nie do wytrzymania, okna nieszczelne, za ogrzewanie jak za zboże a grzejniki ledwo ciepłe. Ogólnie średnio wspominam, ale tam została poczęta nasza córka i tam wróciliśmy jako małżeństwo, więc wspominać będziemy z sentymentem
A mogę spytać, czemu nie mieszkacie u siebie? Nie macie swojego mieszkania? Jak to w ogóle jest w Japonii, wiele osób na swoim, czy tak jak w Pl?

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Akurat w PL jest bardzo duży odsetek mieszkań własnościowych bo to taki spad po PRL że musisz mieszkać na swoim za wszelką cenę. W zachodniej Europie i USA jest znaczna przewaga wynajmu bo ludzie nie chcą się wiązać z jednym miejscem, dopiero na emeryturę osiadają ewentualnie. Mogę ci statystyki znaleźć.
Co do znajomych to nasi wszyscy znajomi i członkowie rodziny mieszkają na swoim i mam wiercą dziury w brzuchu ze my też musimy. Stać nas na kredyt i raz w tygodniu dzwonią banki z ofertami ale my po prostu jeszcze nie znaleźliśmy naszego miejsca na świecie i tyle. Bez przekonania nie kupię byle czego.


Cytat:
Napisane przez malena1979 Pokaż wiadomość
Uff, To ja mam problem z głowy. Będzie się Leoś z siostrą koedukował.
Ufff co za ulga!




Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Powiedzcie macie jakies konkretne firmy aspiratora do nosa na oku? Chcialam ten slynny frida ale cos czytam ze sie rozpada w rekach? Sol baby ma fajna oferte na gemininz woda w zestawie ale na temat tej firmy nie widzialam opinii.
Ja kupuję katarek bo już od paru znajomych słyszałam że po fridzie trzeba mieć szczęście żeby samemu nie skończyć z katarem albo bólem gardła. Tam są filtry ale nie oszukujmy się, wirusy przechodzą bez problemu.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:33   #545
Ana0611
Raczkowanie
 
Avatar Ana0611
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 108
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Witam się w nowym wątku i w 31tc !

Melduje, że u nas jest w miarę ok ... ciągłe mdłości, torsje, b. niskie ciśnienie, od czasu do czasu skurcze dolnej części brzucha i jeszcze mam objawy zespołu cieśni nadgarstka . Na dodatek kupa stresów przez podział spadku po tacie ale na szczęście mam wspaniałego Tż'ta który jak tylko może to chroni mnie przed jakimiś kłótniami/prowokacjami ze strony pierwszej rodziny taty....

Z dobrych wieści to w poniedziałek idziemy zobaczyć co u naszego krecika (mam nadzieje, że nic mu nie odpadnie ) a wyprawkę mamy skompletowaną w 90% (brakuje tylko jakiś dupereli typu wkładki laktacyjne).

Jak tylko wszystko się uspokoi to postaram się Was dogonić

p.s. w załączniku mój balonik z wczoraj
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC090701111.jpg (80,4 KB, 31 załadowań)
__________________

Ana0611 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:33   #546
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość
Wiem, wiem niby, ale podobno z produktów roślinnych o wiele gorzej się wchłania... Ale nie wiem czy to prawda. O sezamie nie słyszałam, ani o produktach sojowych, szpinak i brokuły zajadam, śliwiki i morele w owsiance również, soczewicę i hummus uwielbiam, tez pochłaniam mnóstwo orzechów(kocham pistacje ). Nie wiem skąd te niedobory Fakt nie jadam wołowiny, wątróbki, kaszanki bo nie znoszę, na co dzień jadam kurczaka, indyka, cielęcinę- ale drogaaaaa u nas okrutnieee

Z roslin jest slabiej przyswajany, ale mozna wspomagac przyjmujac z witamina C. A unikac wtedy wapnia, hamuje przyswajanie. Spadki sa fizjologiczne. Nie wiem, gdzie mieszkasz i czy uda Ci sie znalezc: sa takie glony - hijiki - to jest bomba zelaza, jesli udaloby Ci sie jedorwac, to niedobory Ci nie groza
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:41   #547
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Tylko to pisza ze to ma byc temperatura w pomieszczniu do mycia maluszka.

---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

Hmm dziwna sprawa, ja tez ostatnio aktualizowalam i nie bylo problemu, musialam tylko ponownie wpisac haslo do wifi.
No fakt, tylko moja też potem po kąpieli lubiła leżeć na golasa w pokoju, więc tam też musiałoby być tak ciepło. Łazienkę mamy malutką, nie ma nawet jak dziecka położyć do pielęgnacji po kąpieli czy do ubierania.

Cytat:
Napisane przez Ana0611 Pokaż wiadomość
Witam się w nowym wątku i w 31tc !

Melduje, że u nas jest w miarę ok ... ciągłe mdłości, torsje, b. niskie ciśnienie, od czasu do czasu skurcze dolnej części brzucha i jeszcze mam objawy zespołu cieśni nadgarstka . Na dodatek kupa stresów przez podział spadku po tacie ale na szczęście mam wspaniałego Tż'ta który jak tylko może to chroni mnie przed jakimiś kłótniami/prowokacjami ze strony pierwszej rodziny taty....

Z dobrych wieści to w poniedziałek idziemy zobaczyć co u naszego krecika (mam nadzieje, że nic mu nie odpadnie ) a wyprawkę mamy skompletowaną w 90% (brakuje tylko jakiś dupereli typu wkładki laktacyjne).

Jak tylko wszystko się uspokoi to postaram się Was dogonić

p.s. w załączniku mój balonik z wczoraj
Współczuję dolegliwości.. Na szczęście coraz bliżej do końca, jeszcze trochę
A brzuszek masz super, malutki jak na 31 tc!
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:43   #548
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Tylko to pisza ze to ma byc temperatura w pomieszczniu do mycia maluszka.

---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------


Hmm dziwna sprawa, ja tez ostatnio aktualizowalam i nie bylo problemu, musialam tylko ponownie wpisac haslo do wifi.
bo nie u wsyztskich występuje ten problem, ale akurat mnie się to przytrafiło, jak się okazało po wpisaniu problemu w google jest to bardzo częsta usterka, a nic nie da się z nią zrobić, tzn czasami naprawia się po zresetowaniu do ustawien fabrycznych, ale u mnie się nie naprawiło chyba będę duuużo rzadziej zaglądała na wizaż ;(
Cytat:
Napisane przez Ana0611 Pokaż wiadomość
Witam się w nowym wątku i w 31tc !

Melduje, że u nas jest w miarę ok ... ciągłe mdłości, torsje, b. niskie ciśnienie, od czasu do czasu skurcze dolnej części brzucha i jeszcze mam objawy zespołu cieśni nadgarstka . Na dodatek kupa stresów przez podział spadku po tacie ale na szczęście mam wspaniałego Tż'ta który jak tylko może to chroni mnie przed jakimiś kłótniami/prowokacjami ze strony pierwszej rodziny taty....

Z dobrych wieści to w poniedziałek idziemy zobaczyć co u naszego krecika (mam nadzieje, że nic mu nie odpadnie ) a wyprawkę mamy skompletowaną w 90% (brakuje tylko jakiś dupereli typu wkładki laktacyjne).

Jak tylko wszystko się uspokoi to postaram się Was dogonić

p.s. w załączniku mój balonik z wczoraj
jeju jaki malutki brzusio! ja mam trochę większy, a jestem w 28t
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:49   #549
didi9
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Z roslin jest slabiej przyswajany, ale mozna wspomagac przyjmujac z witamina C. A unikac wtedy wapnia, hamuje przyswajanie. Spadki sa fizjologiczne. Nie wiem, gdzie mieszkasz i czy uda Ci sie znalezc: sa takie glony - hijiki - to jest bomba zelaza, jesli udaloby Ci sie jedorwac, to niedobory Ci nie groza

Znalazłam! O takie? http://www.eko-kraina.com.pl/wodoros...era-p-479.html I je można dodawać na przykład do ala dań chińskich-ryżu, makaronu? Zjadliwe to to?
didi9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:52   #550
margaritkaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 79
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Dziewczyny zwolnijcie z pisaniem,bo nadążyć nie można!

Kilka z Was mówi,że im brzuch zmalał a ja mam wrażenie że nagle dużo urósł. Pierwszy raz miałam problem z goleniem bożeny,bo pół nie widziałam! Z dnia na dzień nagle mi ciężko i nieporęcznie z bebzunem. Jak się schylam to te kilogramowe cyce mi haczą. Mały upodobał sobie moje żebra i bolą mnie ciągle.

Wczoraj jak się położyłam wieczorem wyczyniał takie harce w brzuchu,że szok. Pierwszy raz był "wszędzie".

Pojechałam załatwić kilka spraw z rodzicami i miałam wrażenie,że maraton przebiegłam. Moja kondycja jest przerażająca!


Wyprawki całej nie mamy, brakuje nam sporo. Wczoraj przywieźliśmy łóżeczko od znajomej,które trzeba odmalować. Czekamy na skończenie remontu- niekończącego się od lutego. Część odpuszczamy.


Mam do oddania 2 kody do Biedry-info na PW.
margaritkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:54   #551
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość
Znalazłam! O takie? http://www.eko-kraina.com.pl/wodoros...era-p-479.html I je można dodawać na przykład do ala dań chińskich-ryżu, makaronu? Zjadliwe to to?

Tak to one. Przed jedzeniem trzeba je namoczyc i oplukac. Sa zjadliwe, same w sobie smaku nie maja a tylko fantazja moze Cie ograniczyc do czego je dodasz
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:01   #552
misiskuku
Zadomowienie
 
Avatar misiskuku
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez margaritkaaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny zwolnijcie z pisaniem,bo nadążyć nie można!

Kilka z Was mówi,że im brzuch zmalał a ja mam wrażenie że nagle dużo urósł. Pierwszy raz miałam problem z goleniem bożeny,bo pół nie widziałam! Z dnia na dzień nagle mi ciężko i nieporęcznie z bebzunem. Jak się schylam to te kilogramowe cyce mi haczą. Mały upodobał sobie moje żebra i bolą mnie ciągle.

Wczoraj jak się położyłam wieczorem wyczyniał takie harce w brzuchu,że szok. Pierwszy raz był "wszędzie".

Pojechałam załatwić kilka spraw z rodzicami i miałam wrażenie,że maraton przebiegłam. Moja kondycja jest przerażająca!


Wyprawki całej nie mamy, brakuje nam sporo. Wczoraj przywieźliśmy łóżeczko od znajomej,które trzeba odmalować. Czekamy na skończenie remontu- niekończącego się od lutego. Część odpuszczamy.


Mam do oddania 2 kody do Biedry-info na PW.
ja już zupełnie na czują bożenkę ogarniam, dziś wzięłam się za nogi - sapałam, że szok. jeszcze trzeba uważać, żeby się nie przewrócić

Aż mi smutno - rodzice i brat z rodziną nad morzem, a ja co? Mam im kwiatki podlewać mojego smutku nie ukoiły nawet pierogi z jagodami

a ja też mam kod z Biedry, jak ktoś potrzebuje!
__________________
Alicja 12.09.2015 r.
misiskuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:11   #553
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Blondynka17 u mnie to samo... jestem już tym zmęczona. Codziennie nad ranem słysze jakieś ptaki bo mam pełno drzew za oknem, ale się przebudzę i jakoś dalej idę spać. Ale jak słysze gołębie i te ich odgłosy jakby się jakies stado zboczeńców bzykało to mi sie rzygać chce i od razu sie robię nerwowa. Mimo zamkniętego okna słychać to ich uuuhhh uhhhh uhhhhhh uhhh ☠☠☠☠a mać UHHHH !!! I muszą to robic koniecznie o 4-5 rano. W dodatku na sam balkon mi nie wlecą tylko na gzymsie metalowym od balkonu tymi pazurami próbują stac i piszczą pazurami o tą blachę. Rano wstawalam kilka razy je wygonic o 5, az za ktorymś razem juz sie poryczalam, otworzylam balkon i sie wydarlam WYPIERDALAĆ!!!!! Aż maż z kuchni wyleciał, bo jadł sniadanie przed pracą jeśli ktoś mnie słyszał na zewnątrz to pomyślal, że mam cos z deklem

no ale w nocy zasypiam o 2-3 a o 4 mnie budzą debilne ptaki. No każdy by się w☠☠☠☠ił
Ja mam za to stado pawi za plotem, jak to cholerstwo się drze połączenie małp z kotem i wuwuzela. I do tego znów krocze mnie tak bolało że żadnej pozycji nie mogłam sobie zmalezc. Masakra

---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

69 dni do terminu

Wczoraj zaczęłam 31 tydzień.




Z tego co widzę, to mój mały szykuje się żeby szybciej wyjść na świat.. więc teraz tylko odciągnąć do 37 tyg i będzie super
Ojej to wydaje sietak niedługo, ja zaczynam się bac pomału.

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ----------

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość
Sandrusia, po czym widzisz ze szykuje się szybciej na świat? Są jakieś symptomy, po których da się to rozpoznać? Życzę doczekania do 37 t


Dziewczyny mające zbyt niską hemoglobinę:
Dostałyście jakąś dietę? Tabletki? Ja dostałam tardyferon, ale działa on na mnie masakrycznie, są zawroty głowy, bóle żołądka, mdłości i nudności, teraz biorę co 2 gi dzień, bo strasznie mnie to męczy . Próbuję jeść jak najwięcej żelaza, ale wątróbki ani kaszanki nie zdzierżę, na sam zapach mam mega odruch wymiotny, już nie mam pomysłu co zajadać, żeby poprawić sobie wyniki . Mąz mi wynalazł jakis pasztet, który jest w 50% zrobiony z wątróbki i to jestem w stanie przełknąć Macie jakieś sposoby, pomysły na żarełko? W internetach mam wrażenie, że wszędzie do innego napisane w tych tabelach z zawartością żelaza... I po jakim czasie trzeba wyniki zrobić ponownie, żeby zobaczyć czy już wszystko ok?
A gin ci nie mówiła jak to Potem sprawdzać. Ja w sumie niedoborów nie mam jeszcze bo w dolnej gtanicy normy się mieszcze więc gin kazała brać biofem.Ale tylko jedna tab bo mówiła że mogę mieć takie problemy jak pisałaś przy większej suplementacji. A co do watrobki to słyszałam że teraz się odchodzi od tego i raczej w ciąży już się nie zwlecq jej jeść. Lepiej zielone warzywa typu szpinak , sałata itp.
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:12   #554
Sandrusia91
Zadomowienie
 
Avatar Sandrusia91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 960
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość
Sandrusia, po czym widzisz ze szykuje się szybciej na świat? Są jakieś symptomy, po których da się to rozpoznać? Życzę doczekania do 37 t


Dziewczyny mające zbyt niską hemoglobinę:
Dostałyście jakąś dietę? Tabletki? Ja dostałam tardyferon, ale działa on na mnie masakrycznie, są zawroty głowy, bóle żołądka, mdłości i nudności, teraz biorę co 2 gi dzień, bo strasznie mnie to męczy . Próbuję jeść jak najwięcej żelaza, ale wątróbki ani kaszanki nie zdzierżę, na sam zapach mam mega odruch wymiotny, już nie mam pomysłu co zajadać, żeby poprawić sobie wyniki . Mąz mi wynalazł jakis pasztet, który jest w 50% zrobiony z wątróbki i to jestem w stanie przełknąć Macie jakieś sposoby, pomysły na żarełko? W internetach mam wrażenie, że wszędzie do innego napisane w tych tabelach z zawartością żelaza... I po jakim czasie trzeba wyniki zrobić ponownie, żeby zobaczyć czy już wszystko ok?
To przeczucie

Hihi.

Nie no, po prostu już mam skurcze tak jak z małą w 1 ciąży i postepowania tak samo. Wizyta co tydzień na ctg i lezec i nic nie robic i jakos odciągnąć przynajmniej do 36 tygodnia
__________________
MAJUSIA 27.04.2011r.
http://s6.suwaczek.com/201104274865.png



JULEK 16.08.2015
http://s10.suwaczek.com/201508161756.png
Sandrusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:14   #555
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Powiedzcie macie jakies konkretne firmy aspiratora do nosa na oku? Chcialam ten slynny frida ale cos czytam ze sie rozpada w rekach? Sol baby ma fajna oferte na gemininz woda w zestawie ale na temat tej firmy nie widzialam opinii.
Ja mam fride ale szwagierka ma taki do odkurzacza i chwali go bardzo, ja już nie kupowałam go bo ona mieszka nade mną i będę pozyczala przy wieksxym katarze. ale wziełam fride w razie w zeby byla
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:16   #556
petel
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 237
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość


I Ci po 30 tez nic?

Jeszcze pytanie, co masz na myśli, pisząc "na swoim"? Bo wg mnie mieszkanie/dom, które trzeba spłacać jeszcze 30-40 lat, trudno nazwać "swoim", prędzej banku... A takich znajomych to ja mam masę.
petel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:16   #557
dirtyblack
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 273
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Dzieki dziewczyny za porady chustowe bardzo mi pomoglyscie poczytam o chustach po sesji i obronie i w razie pytan bede pisac bo duza wiedze macie. Ja mam do pokonania niby tylko 8 schodow, ale zawsze wygodniej w chuscie niz dzwigac.

Odnosnie wyprawki mam juz wiekszosc. Kosmetyki planuje kupic pod koniec lipca, zeby byly swieze, lozeczka zamowione, ale jeszcze nie przyszly. Nie mam jeszcze przescieradelek, pewnie jeszcze cos z ubranek dokupie i w zasadzie tyle. a i termometr jeszcze.

powiedzcie mi, czy do wozeczka kupuje sie materacyk? czy jest w zestawie? a moze nie trzeba?

denerwuje sie sesja. mam jak najwiecej lezec, a w weekend czeka mnie tyle egzaminow ze od rana do wiczora na uczelni. i najgorzej mi sie siedzi wlasnie od razu boli kregoslup, czasem brzuch... nie wiem jak dam rade...
dirtyblack jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:20   #558
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez olkma Pokaż wiadomość
Witam się w 31tc
Wczoraj przed pójsciem spać, leżałam już w łózku i skurczy dostałam, z 8 ich było około co minute i trzymały po 20-30 sekund. Męzowi mówie, że jak obudze go w nocy ze mam skurcze to, że ma się ogarnąć szybko w razie czego
To ten poszedł mi spakować torbe, koszule nocne, majtki i nawet nie wiem co jeszcze chyba ciuchy dla dziecka no ale na szczescie nic sie przez noc nie wydażylo ale śmiać mi sie troszke z niego chciało ze poszedł mnie pakować od razu
A to skąd już ci się takie skurcze pojawiają? Napraede zaczynam się bac

---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Tez nie jestem za takim ukropem w domu, my cala zime spimy przy zamknietych kaloryferach jak do nas ktos przychodzi to mowi ze mamy chlodno ale ja lepiej funkcjonuje w tep. 19-20st. Kolezanka ma zawsze napalone do 24st (gotuje sie u nich normalnie!) i dzieciaki caly czas chore chodza.
U nas zawsze ciepło, mieszkamy na środkowej kondygnacji i nawet kak zakrece grzejniki to mam 23 'C a po odkreceniu 26. Najgorzej że przy małym ciężko będzie wietrzyc często tak jak to robiliśmy wcześniej.
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:22   #559
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez petel Pokaż wiadomość
Jeszcze pytanie, co masz na myśli, pisząc "na swoim"? Bo wg mnie mieszkanie/dom, które trzeba spłacać jeszcze 30-40 lat, trudno nazwać "swoim", prędzej banku... A takich znajomych to ja mam masę.

Wlasnie, to ze maja cos swojego nawet kosztem kredytu. Tu to jest nierealne
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:29   #560
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

U mnie też dporo znajomych kredyty pobralo lub rodzice dali i mają własne mieszkania czy budują domy. My za mało zarabiamy żeby kredyt nam ktoś dał więc narazie dzielimy się domem z tesciami i szwagrem. Ale każdy ma swoje puetro i tak jak w bloku prawie mieszkamy na m 3.

---------- Dopisano o 11:29 ---------- Poprzedni post napisano o 11:25 ----------

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość
Kurczę to albo mieliśmy farta albo super ofertę, bo my mamy kredyt 300 tysięcy, a do oddania 390... Fakt, że kredyt na 15 lat, a nie na 30, więc może to z tego względu
No faktycznie dobre warunki ale moze wladnie ten krotrzy termin. Moja sis ma na 35 lat wzięte 230 tys i do oddania 400 tys. Masakra
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:29   #561
petel
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 237
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość

Dziewczyny mające zbyt niską hemoglobinę:
Dostałyście jakąś dietę? Tabletki? Ja dostałam tardyferon, ale działa on na mnie masakrycznie, są zawroty głowy, bóle żołądka, mdłości i nudności, teraz biorę co 2 gi dzień, bo strasznie mnie to męczy . Próbuję jeść jak najwięcej żelaza, ale wątróbki ani kaszanki nie zdzierżę, na sam zapach mam mega odruch wymiotny, już nie mam pomysłu co zajadać, żeby poprawić sobie wyniki . Mąz mi wynalazł jakis pasztet, który jest w 50% zrobiony z wątróbki i to jestem w stanie przełknąć Macie jakieś sposoby, pomysły na żarełko? W internetach mam wrażenie, że wszędzie do innego napisane w tych tabelach z zawartością żelaza... I po jakim czasie trzeba wyniki zrobić ponownie, żeby zobaczyć czy już wszystko ok?
Ja biorę tardyferon (ten z kwasem foliowym), już kolejne opakowanie. Nie mam żadnych problemów z tolerancją. Nie wiem, czy to kwestia mojego organizmu, czy sposobu podawania - jedną tabletkę na czczo popijam szklanką wody.

Brałam przez m-c, morfologię robiłam jakiś tydzień później (przez ten tydzień nie brałam). Hemoglobina wyszła mi w normie, ale w dolnych granicach. Mimo wszystko mam brać dalej (bo to już III trymestr itd.), ale mogę co drugi dzień.

Jest ponoć (ale nie pamiętam niestety nazwy), jakiś naturalny preparat żelazowy do picia, ponoć osoby, które mają problem z tabletkami, bardzo dobrze go tolerują. Ponoć m.in. na bazie pietruszki.

Właśnie, może natka pietruszki? Może pij codziennie koktajl z całego pęczka (jak zblendujesz z jakimś owocem, to nawet nie jest złe), tam jest b. dużo żelaza.

Buraki też są OK. Tylko ponoć nie można soków niepasteryzowanych w ciąży, więc jednodniowe by Ci odpadały. Chyba, że sama byś je robiła.
petel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:33   #562
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Ja czytałam.ze temp 23-24 to do kapania taka potrzebna

---------- Dopisano o 11:33 ---------- Poprzedni post napisano o 11:31 ----------

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Jejuu ale jestem zła;( zaktualizowałam sobie oprogramowanie w smartfonie na nowego Lollipopa i teraz tel nie łączy mi się z wifi w domu tragedia, przywróciłam już ustawienia fabryczne na kom ale nie działa dalej... a tak mogłam być wiecej na wizażu, bo komputer nie jest u mnie non stop włączony. Chyba sie załamię, ani poczty sprawdzić, ani nic na telefonie, masakra, już chyba nigdy nie zaktualizuje systemu...
Mi po aktualizacji wfi zmalazlo tylko hasła jeszcze raz trzeba było powpisywac
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:38   #563
truskafffka91
Wtajemniczenie
 
Avatar truskafffka91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez czarownica_tea Pokaż wiadomość
Meneq- pracuje nad tym. Uczę sie nowych wiązań na pluszakach a do wiązania kołyski nawet mój piesław dał sie włożyć


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:47 ----------

Truskafffka- w jakim banku? Ja dokredytowalam w kredycie hipotecznym 200 i mam prawie 500 do oddania




Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

w PKO (zubr) - w moim banku. Z tym, ze wzgledu na wiek to by bylo na 23lata. Pytalismy sie jakies 4lata temu
truskafffka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:39   #564
mysza007
Zakorzenienie
 
Avatar mysza007
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Z daleka :)
Wiadomości: 3 389
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Blondynka17 u mnie to samo... jestem już tym zmęczona. Codziennie nad ranem słysze jakieś ptaki bo mam pełno drzew za oknem, ale się przebudzę i jakoś dalej idę spać. Ale jak słysze gołębie i te ich odgłosy jakby się jakies stado zboczeńców bzykało to mi sie rzygać chce i od razu sie robię nerwowa. Mimo zamkniętego okna słychać to ich uuuhhh uhhhh uhhhhhh uhhh ☠☠☠☠a mać UHHHH !!! I muszą to robic koniecznie o 4-5 rano. W dodatku na sam balkon mi nie wlecą tylko na gzymsie metalowym od balkonu tymi pazurami próbują stac i piszczą pazurami o tą blachę. Rano wstawalam kilka razy je wygonic o 5, az za ktorymś razem juz sie poryczalam, otworzylam balkon i sie wydarlam WYPIERDALAĆ!!!!! Aż maż z kuchni wyleciał, bo jadł sniadanie przed pracą jeśli ktoś mnie słyszał na zewnątrz to pomyślal, że mam cos z deklem

no ale w nocy zasypiam o 2-3 a o 4 mnie budzą debilne ptaki. No każdy by się w☠☠☠☠ił
To ja mam tak z ciężarówkami i tirami przejezdzającymi koło domu. Jest taki łomot, ze głowa mała, a chałupa tak sie trzęsie, ze nocą jak jakiś przejezdza to sie łóżka trzymam bo mam wrazenie ze spadne. Czasami sie szukuje, zeby spadające kubki z półek łapac.
Boje sie, ze jak mały sie urodzi to nie bedzie mogl przez to spac

A tak poza tym to witam sie w ten pochmurny dzien
__________________

mysza007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:44   #565
petel
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 237
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wlasnie, to ze maja cos swojego nawet kosztem kredytu. Tu to jest nierealne
No trudno mi jest w ten sposób na to patrzeć, jeśli przez całe czas musisz się liczyć z tym, że w razie gdyby coś się stało, bank odbiera ci mieszkanie. W pracy też nie pozwolisz sobie na nic, co mogłoby skutkować zwolnieniem cię z niej, bo przecież - kredyt.

W Polsce nie ma kultury wynajmowania mieszkań na dłuższy czas. Jak wynajmujesz to liczysz się z tym, że jak właścicielowi coś odbije, to zostaniesz bez dachu nad głową z dnia na dzień. Nie wspomnę już o tym, jak spora część tych mieszkań wygląda. A trudno inwestować w coś, z czym możesz się pożegnać w każdej chwili.

Rozwiązaniem byłyby sensowne regulacje dotyczące wynajmu lub system mieszkań wynajmowanych przez państwo.
petel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:46   #566
truskafffka91
Wtajemniczenie
 
Avatar truskafffka91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Akurat w PL jest bardzo duży odsetek mieszkań własnościowych bo to taki spad po PRL że musisz mieszkać na swoim za wszelką cenę. W zachodniej Europie i USA jest znaczna przewaga wynajmu bo ludzie nie chcą się wiązać z jednym miejscem, dopiero na emeryturę osiadają ewentualnie. Mogę ci statystyki znaleźć.
Co do znajomych to nasi wszyscy znajomi i członkowie rodziny mieszkają na swoim i mam wiercą dziury w brzuchu ze my też musimy. Stać nas na kredyt i raz w tygodniu dzwonią banki z ofertami ale my po prostu jeszcze nie znaleźliśmy naszego miejsca na świecie i tyle. Bez przekonania nie kupię byle czego.


Ufff co za ulga!






Ja kupuję katarek bo już od paru znajomych słyszałam że po fridzie trzeba mieć szczęście żeby samemu nie skończyć z katarem albo bólem gardła. Tam są filtry ale nie oszukujmy się, wirusy przechodzą bez problemu.
Mam duzo znajomych co maja kredyty. Akurat w NL jest tak, ze ma sie znizki w US.
Przyklad nr. 1 - Znajomi ostatnio wzieli kredyt ( przeprowadzaja sie w lipcu). 100tys e. - co prawda mieszkanie bylo do remontu, ale w miesiac sie z tym remontem wyrobili.
Koszt mieszkania wyniesie ich kolo 500e msc (excl) , gdzie na "wolnym" rynku takie mieszkanie ( 3 pokoje + salon itp) kosztuje od 800e (excl). I nie zgodze sie z tym, ze juz do konca zycia musza tam mieszkac. Otoz nie musza. Beda chcieli sie przeprowadzic to zawsze moga sprzedac ( bank nie robizadnych problemow). I znow wziac kredyt na zakup nowego mieszkania.
truskafffka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:48   #567
malena1979
Zadomowienie
 
Avatar malena1979
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez elcia88 Pokaż wiadomość
Mysza mi się wydaje że jak już się ma swoje rodziny to przyjaciółki już nie są takie ważne. Fajnie mieć z kim pogadać ale ja chętniej teraz wolę pogadać z siostrami czy bratowymi.
To jeszcze trzeba mieć fajne siostry czy bratowe Ja siostry nie mam, a bratowa? Bez komentarza

Aha właśnie, też mam kody do biedrony. Można pisać na priv.

Edytowane przez malena1979
Czas edycji: 2015-06-26 o 11:52
malena1979 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:50   #568
Mten
Rozeznanie
 
Avatar Mten
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Oglądalyscie w Pytanie na śniadanie o szumiacych misiach? ja mam dzisiaj dostać paczkę ze swoim, to mogę dać recenzje co do wykonania itp. jak ktoś rozważa kupno
I dopiero teraz zobaczyłam, że wczoraj w Pnś był znów mój doktorek, śmiesznie oglądać kogoś kogo się zna w tv :-D
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Mten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:52   #569
misiskuku
Zadomowienie
 
Avatar misiskuku
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez petel Pokaż wiadomość
No trudno mi jest w ten sposób na to patrzeć, jeśli przez całe czas musisz się liczyć z tym, że w razie gdyby coś się stało, bank odbiera ci mieszkanie. W pracy też nie pozwolisz sobie na nic, co mogłoby skutkować zwolnieniem cię z niej, bo przecież - kredyt.

W Polsce nie ma kultury wynajmowania mieszkań na dłuższy czas. Jak wynajmujesz to liczysz się z tym, że jak właścicielowi coś odbije, to zostaniesz bez dachu nad głową z dnia na dzień. Nie wspomnę już o tym, jak spora część tych mieszkań wygląda. A trudno inwestować w coś, z czym możesz się pożegnać w każdej chwili.

Rozwiązaniem byłyby sensowne regulacje dotyczące wynajmu lub system mieszkań wynajmowanych przez państwo.
Z drugiej strony bez sensu co miesiąc płacić komuś wynajem, skoro można tę kwotę przeznaczyć na ratę kredytu. A jednak po tych 20-30 latach masz swoje i możesz przepisać je dzieciom itp.
__________________
Alicja 12.09.2015 r.
misiskuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 11:54   #570
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez petel Pokaż wiadomość
No trudno mi jest w ten sposób na to patrzeć, jeśli przez całe czas musisz się liczyć z tym, że w razie gdyby coś się stało, bank odbiera ci mieszkanie. W pracy też nie pozwolisz sobie na nic, co mogłoby skutkować zwolnieniem cię z niej, bo przecież - kredyt.

W Polsce nie ma kultury wynajmowania mieszkań na dłuższy czas. Jak wynajmujesz to liczysz się z tym, że jak właścicielowi coś odbije, to zostaniesz bez dachu nad głową z dnia na dzień. Nie wspomnę już o tym, jak spora część tych mieszkań wygląda. A trudno inwestować w coś, z czym możesz się pożegnać w każdej chwili.

Rozwiązaniem byłyby sensowne regulacje dotyczące wynajmu lub system mieszkań wynajmowanych przez państwo.

Ale jak sie postarasz, to bedziesz miec w koncu to mieszkanie na wlasnosc i to szybciej niz przecietny Japonczyk. A tu co, musisz pracowac, zeby byle co wynajac a nie ma nawet opcji odlozyc na wklad wlasny.
Tu jest o tyle dobrze, ze wynajmujesz od firmy a nie osob prywatnych, tylko, ze to znow znaczaco winduje koszta. No i nie mamy prawa nic zrobic w mieszkaniu: miec pupila czy wbic gwodz w sciane
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-20 20:30:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.