Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII - Strona 18 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-06-26, 09:41   #511
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Blondynka17 u mnie to samo... jestem już tym zmęczona. Codziennie nad ranem słysze jakieś ptaki bo mam pełno drzew za oknem, ale się przebudzę i jakoś dalej idę spać. Ale jak słysze gołębie i te ich odgłosy jakby się jakies stado zboczeńców bzykało to mi sie rzygać chce i od razu sie robię nerwowa. Mimo zamkniętego okna słychać to ich uuuhhh uhhhh uhhhhhh uhhh ☠☠☠☠a mać UHHHH !!! I muszą to robic koniecznie o 4-5 rano. W dodatku na sam balkon mi nie wlecą tylko na gzymsie metalowym od balkonu tymi pazurami próbują stac i piszczą pazurami o tą blachę. Rano wstawalam kilka razy je wygonic o 5, az za ktorymś razem juz sie poryczalam, otworzylam balkon i sie wydarlam WYPIERDALAĆ!!!!! Aż maż z kuchni wyleciał, bo jadł sniadanie przed pracą jeśli ktoś mnie słyszał na zewnątrz to pomyślal, że mam cos z deklem

no ale w nocy zasypiam o 2-3 a o 4 mnie budzą debilne ptaki. No każdy by się w☠☠☠☠ił
Haha poplakalam sie ze smiechu hahhahhaha
U mnie to wyglada wrecz idetycznie dzis jak wparowalam na balkon bo sobie na moim praniu figlowaly o 6 rano! to wszyscy sasiedzi chyba mnie slyszeli 😂
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:42   #512
didi9
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Sandrusia, po czym widzisz ze szykuje się szybciej na świat? Są jakieś symptomy, po których da się to rozpoznać? Życzę doczekania do 37 t


Dziewczyny mające zbyt niską hemoglobinę:
Dostałyście jakąś dietę? Tabletki? Ja dostałam tardyferon, ale działa on na mnie masakrycznie, są zawroty głowy, bóle żołądka, mdłości i nudności, teraz biorę co 2 gi dzień, bo strasznie mnie to męczy . Próbuję jeść jak najwięcej żelaza, ale wątróbki ani kaszanki nie zdzierżę, na sam zapach mam mega odruch wymiotny, już nie mam pomysłu co zajadać, żeby poprawić sobie wyniki . Mąz mi wynalazł jakis pasztet, który jest w 50% zrobiony z wątróbki i to jestem w stanie przełknąć Macie jakieś sposoby, pomysły na żarełko? W internetach mam wrażenie, że wszędzie do innego napisane w tych tabelach z zawartością żelaza... I po jakim czasie trzeba wyniki zrobić ponownie, żeby zobaczyć czy już wszystko ok?
didi9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:43   #513
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
No właśnie ja też nie wierzę i jakoś (może to głupio zabrzmi) nie czuję takiej potrzeby. Oprócz tej przyjaciółki miałam kiedyś inną i oczywiście o co poszło- zazdrość o moje szczęście-nawet w plaskacza dostałam z zazdrości. A przyjaznie z mężczyznami są o wiele bardziej trwalsze pod jednym warunkiem,że jużna samym początku ustali się pewne zasady. Ja tego nie zrobiłam długie lata temu,będąc w zwiazku z moim eks (byłam zaręczona już) a przyjaciel...się we mnie na śmierc i życie...zakochał. Okropna sytuacja.
Albo jak przyjaciel jest gejem

A rodzić chciałąbym z Chłopem bo to jedyna bliska mi osoba,która patrzy mega racjonalnie na wszystko i potrafi wylać kubeł zimnej wody na łeb gdy sytuacja tego wymaga. opitolić potrafi też,albo powydawać rozkazy niemal jak kapral w wojsku i ja natychmiast wstaję do pionu (bo ja to wgl panikara uprawiająca czarnowidztwo albo wpadająca w skrajność i widząca wszystko mega pozytywnie,na różowo i pachnąco gumą balonową)
No ja wielokrotnie uważałam że przyjaciółka jest ważna na tyle że nieraz się poklocilam o to z moim wówczas chłopakiem. Dziś kiedy jestvmoim mężem przyjaciolka juz nie jest taka przyjaciółka. Mimo wieloletniej przyjaźni nawet nie zadzwoni i nie zapyta jak się czuje w ciąży. Olala mnie totalnie. I jedyna osoba ktora zawsze przy mnie jest jest mój kochany mąż. I mimio że czasem dochodzi do małych spiec to on zna mnie najlepiej i wie jak ze mną postepowac bez wzgledyu na moje paranoje.
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:44   #514
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Powiedzcie macie jakies konkretne firmy aspiratora do nosa na oku? Chcialam ten slynny frida ale cos czytam ze sie rozpada w rekach? Sol baby ma fajna oferte na gemininz woda w zestawie ale na temat tej firmy nie widzialam opinii.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:48   #515
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Te 3 piętro mnie wykończy do końca ciąży. Nie mam siły po nich chodzić kilka razy! Potem nie chce mi się wychodzić z domu żeby po nich nie latać i jakoś zapał przemija.

Dziś wyczaiłam fajnego lumpka musze iść we wtorek kiedy jest najtaniej i zobaczyć czy jeszcze wtedy coś jeszcze zostaje fajnego. Lubie chodzić kiedy jest najtaniej bo wtedy mniej ludzi jest na dostawach ludzie się zabijają. .

Dziś trochę mnie przebija dzień, od jakiegoś czasu mecze męża żeby robić coś z jedną z dwóch ziemii żeby zakupić za to mieszkanie. Druga ziemia ma zostać na wszelki wypadek gdyby coś. No i juz gadamy o tym od kilku miesięcy temat miał się ruszyć po ślubie. Za rok chcemy kupić własne mieszkanie, a w zimie nie łatwo sprzedać coś. . On za dwa tygodnie wyjeżdża a temat dalej jak by nie istniał. Juz Prosiłam przekonywałam i nawet mi się udało dowiedzieć co jest nie tak. On ma sentyment bo mu szkoda cokolwiek sprzedawać. No i mówię tłumacze ze siedzimy na wynajmie a mu szkoda działki sprzedać. . I on wie rozumie a temat dalej stoi.. tak samo z quadem, jest mieszkamy teraz w mieście nie możemy nim jeździć po za tym teraz dzieci małe praca dom nie ma czasu od roku nawet nie odpalony quad. A on co bo szkoda.. ale to ze traci na wartości to już nie szkoda. .

Mam go szantaż owac? Czy tłumaczyć ? Czy to ja jestem głupia. . ;/?
No trudny temat bo to dla nuego waznevale pewnie jak urodzi się maleństwo to priorytety się zmienia i sam dojdzie do wniosku że trzebavten temat zalatwic
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:49   #516
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Ja zamowilam w gemini tą fridę wlasnie. Jedna siostra uzywala przy 2 chlopcach i nic sie nie zniszczylo. Druga siostra też ma ten sam. Uzywala przy synku i teraz bedzie go miala dla corci bo rodzi w tym samym terminie. Wiec i ja go kupie. nie jest drogi wiec nawet jak mi sie rozleci po X czasie to nie bedzie mi szkoda

Wolę za to zainwestować więcej w dobry inhalator.
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:51   #517
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość
Sandrusia, po czym widzisz ze szykuje się szybciej na świat? Są jakieś symptomy, po których da się to rozpoznać? Życzę doczekania do 37 t


Dziewczyny mające zbyt niską hemoglobinę:
Dostałyście jakąś dietę? Tabletki? Ja dostałam tardyferon, ale działa on na mnie masakrycznie, są zawroty głowy, bóle żołądka, mdłości i nudności, teraz biorę co 2 gi dzień, bo strasznie mnie to męczy . Próbuję jeść jak najwięcej żelaza, ale wątróbki ani kaszanki nie zdzierżę, na sam zapach mam mega odruch wymiotny, już nie mam pomysłu co zajadać, żeby poprawić sobie wyniki . Mąz mi wynalazł jakis pasztet, który jest w 50% zrobiony z wątróbki i to jestem w stanie przełknąć Macie jakieś sposoby, pomysły na żarełko? W internetach mam wrażenie, że wszędzie do innego napisane w tych tabelach z zawartością żelaza... I po jakim czasie trzeba wyniki zrobić ponownie, żeby zobaczyć czy już wszystko ok?
Ja Tardyferon tak w miarę wspominam a ten z kwasem foliowym był w ogóle ok.
Ale jeśli źle na niego reagujesz, to lekarz musi Ci zmienić lek, są inne żelaza, po których nie powinnaś mieć takich dolegliwości. Ja miałam zmieniany lek 2 razy. Teraz mam niby Biofer tylko brać, bez recepty, ale nie biorę
Kontrolnie co miesiąc, ja miałam sprawdzane przy leczeniu anemii a potem co kilka miesięcy, ale jak za miesiąc sprawdzisz, to będziesz wiedziała, czy w ogóle są jakieś efekty, choćby minimalne.
Popijaj sokiem pomarańczowym (wit C), ogranicz mleko (ale kakao jest wskazane, to prawdziwe najlepiej), kawę, colę, herbatę. Każdą kanapkę jedz z pomidorkiem i posyp natką pietruszki. Z mięs to wiadomo, wątróbka, salami, wołowina.
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:51   #518
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak z waszymi wyprawami? Co wam jeszcze brakuje?
Mi brakuje termometra, jeszcze z jednej paki pampersow, pościeli do łóżeczka, małego kocyka, sliniakow, mozevpojedynczych ciuszkow alebto jak coscsie trafi.dla mnie czegoś na suty.
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:53   #519
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Powiedzcie macie jakies konkretne firmy aspiratora do nosa na oku? Chcialam ten slynny frida ale cos czytam ze sie rozpada w rekach? Sol baby ma fajna oferte na gemininz woda w zestawie ale na temat tej firmy nie widzialam opinii.
Mi koleżanka z kilkumiesięcznym dzieckiem poleciła Katarek.
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:54   #520
olkma
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 394
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Witam się w 31tc
Wczoraj przed pójsciem spać, leżałam już w łózku i skurczy dostałam, z 8 ich było około co minute i trzymały po 20-30 sekund. Męzowi mówie, że jak obudze go w nocy ze mam skurcze to, że ma się ogarnąć szybko w razie czego
To ten poszedł mi spakować torbe, koszule nocne, majtki i nawet nie wiem co jeszcze chyba ciuchy dla dziecka no ale na szczescie nic sie przez noc nie wydażylo ale śmiać mi sie troszke z niego chciało ze poszedł mnie pakować od razu
__________________
No i jest drugi Synuś
olkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:55   #521
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny!
Mam nadzieję, że jednak same nie będziecie rodzić i ktoś bliski przy was będzie .

Te kredyty mnie przerażają, ale jakie inne wyjście gdy chce się pójść na swoje? U mnie mąż ma 1/3 domu po ojcu i tu mieszkamy. Marzy mi się mieć swoje 4 kąty no, ale może kiedyś.......

Idę się zbierać niedługo jadę do lekarza. Podczytam później.
Fajnie jest miec swoj dom trawka grill latem itp. My mamy mieszkanie wl. Sa dni ze chciałoby sie wyprowadzic z bloku bo albo miejsca brak na parkingu albo ktos ci auto obstuka drzwiami albo te zasrane gołębie zycie zatruwaja, ale z drugiej strony jak pomysle brac kredyty na 30lat potem sobie żałować na wszystko, do tego ile przy dzialce i domie jest obowiazkow dodatkowych... to jakos mi przechodzi chęć budowania, moze kiedys...
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:57   #522
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Mysza mi się wydaje że jak już się ma swoje rodziny to przyjaciółki już nie są takie ważne. Fajnie mieć z kim pogadać ale ja chętniej teraz wolę pogadać z siostrami czy bratowymi.
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:58   #523
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
czarownica powodzenia z remontem U mnie w toku.

Blondynka dziwne te wartości temperatury, ja czytałam o niższych. I na pewno nie będę takich mieć, bo to jest za gorąco. I tak mnie dobija to, że zimą nocą będzie trzeba grzać, bo mi najlepiej się śpi przy 16 stopniach... Moja koleżanka utrzymuje 25 stopni w mieszkaniu, a potem dziecko ciągle chore...
Tez nie jestem za takim ukropem w domu, my cala zime spimy przy zamknietych kaloryferach jak do nas ktos przychodzi to mowi ze mamy chlodno ale ja lepiej funkcjonuje w tep. 19-20st. Kolezanka ma zawsze napalone do 24st (gotuje sie u nich normalnie!) i dzieciaki caly czas chore chodza.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 09:58   #524
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Blondynka17 u mnie to samo... jestem już tym zmęczona. Codziennie nad ranem słysze jakieś ptaki bo mam pełno drzew za oknem, ale się przebudzę i jakoś dalej idę spać. Ale jak słysze gołębie i te ich odgłosy jakby się jakies stado zboczeńców bzykało to mi sie rzygać chce i od razu sie robię nerwowa. Mimo zamkniętego okna słychać to ich uuuhhh uhhhh uhhhhhh uhhh â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠a mać UHHHH !!! I muszą to robic koniecznie o 4-5 rano. W dodatku na sam balkon mi nie wlecą tylko na gzymsie metalowym od balkonu tymi pazurami próbują stac i piszczą pazurami o tą blachę. Rano wstawalam kilka razy je wygonic o 5, az za ktorymś razem juz sie poryczalam, otworzylam balkon i sie wydarlam WYPIERDALAĆ!!!!! Aż maż z kuchni wyleciał, bo jadł sniadanie przed pracą jeśli ktoś mnie słyszał na zewnątrz to pomyślal, że mam cos z deklem



no ale w nocy zasypiam o 2-3 a o 4 mnie budzą debilne ptaki. No każdy by się wâ˜☠â˜☠â˜☠â˜☠ił
Ptaki to jest luzik,mówię Wam Chociaż ja kocham zwierzęta,przyrodę i pod nosem mam wielki las. Ale uwaga...moje osiedle leży na trasie przelotów rybitw i mew z Wisły na miejskie wysypisko śmieci. Czego najwiecej przebywa na osiedlu? bingo - wrzeszczacych,jazgoczącyc h,wrednych,wielkich rybitw i mew. To to dopiero hałas robi nie do zniesienia i tych ptaków nie lubię. Toto potrafi ci na parapet przysiąść i zaglądać do chałupy albo się brutalnie zes ać wielkim,mazistym kupskiem.
Oprócz ptaków bardziej wqr są moi sąsiedzi z bloku (blok w kształcie litery L-oni mieszkają w dłuzszej części ale i tak słychać na cały skwer: dziadek z parteru uwielbia rzępolić na swojej zjechanej harmoszce i robi to często o każdej porze i zazwyczaj są to pieśni i przyśpiewki ludowe...A od zeszłęgo tygodnia-ktoś sobie pewnie zakupił...fortepian i dzień w dzień miedzy 8-10 nap................. a wszystko jak leci Zaczyna hymnem Polski,nagle urywa i zaczyna grać Do Elizy i takie urywy robi i zaczyna następne,następne albo napie......a gamą w te i we wte

Edytowane przez oczarowana
Czas edycji: 2015-06-26 o 09:59
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:03   #525
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
A jest palmers bezzapachowy. On tez Ci nie pasuje?

---------- Dopisano o 00:30 ---------- Poprzedni post napisano o 00:24 ----------

Dla siebie nie mam nic, ale w sumie za wiele nie potrzebuje: srodki higieniczne i lanoline. Wlasciwie to zakupy moge zrobic juz ze szpitala przez internet.
Dzien w dzien ok 30st, stale pada, wilgotnosc blisko 100%. Jest masakra jak co roku, dodatkowo teraz mieszkamy w starym mieszkaniu, ktore trudno przewietrzyc i jest problem z plesnia. Ale ja sie o dziwo czuje dobrze. Juz dawno w lecie nie bylam w Pl, ale masz to szczescie, ze nawet jakby bylo 30st, to lepsze Twoje niz moje ;-)
Nawet nie wiedziałam, że jest taki Jakoś w drogerii nigdy nie widziałam bezzapachowego, muszę się rozejrzeć albo na necie poszukać. Albo znaleźć coś fajniejszego
Współczuję pogody, fajnie że dobrze to znosisz przynajmniej I rzeczywiście wolę już nasze lato, skoro u was tak wilgotno, że aż trzeba walczyć z pleśnią w domu.

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Dziękuję bardzo za info przyda się

Dlatego ja jestem uparciuch i jak mi ktoś coś wpiera, to się jeszcze bardziej zacinam i daję radę po swojemu.
Od mamy ciągle słyszę o kp, i że na bank będę z Małą spać, bo ona spała z moim bratem (mało istotne, że nie zmieścilibyśmy się we trójkę na łóżku), nie będę mieć czasu na internet i całą zimę przesiedzę w domu. Wiele rzeczy nam zabraniała kupować (monitor oddechu to głupota, wózek i fotelik można od kogoś pożyczyć (crash testy nie są ważne, kiedyś nie było fotelików przecież), butelka mi niepotrzebna bo zmienię zdanie i będę kp (nagle przestanie mnie to odrzucać...), łóżeczko oni mają (nieważne, że popsute), komoda nam niepotrzebna)... W ogóle zauważyłam, że sporo osób już wie, jak to będzie u nas, na co będzie czas, jacy będziemy itp. Samych jasnowidzów znam normalnie.
Jakbym tak wszystkiego miała słuchać i wszystko brać do siebie, to bym p***lca dostała. Mam swój instynkt jakiś tam i krzywdy dziecku nie zrobię, można się zasugerować innymi ale zasugerować a nie ślepo za tym podążać

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Dokładnie Poza tym to też czasem nie chodzi tylko o takie gadanie "zobaczysz jak będzie", ale o to, że potem jak powiesz, że np nie kąpiesz dziecka codziennie to widzisz czyjś pobłażliwy uśmiech i słyszysz tekst "ja kąpię codzienne, bo dziecko się poci i ulewa, i trzeba dbać o rutynę". I ręce opadają czasem na takich ludzi, co pozjadali wszystkie rozumy i to jak oni postępują jest najlepsze. Albo jak powiesz, że Twoje dziecko nie przesypia nocy w jakimś tam wieku i słynne "a moje to już od dawna przesypia całe noce, zrób jak ja to będzie Ci spało", jakby to była czyjaś wina, że dziecko należy do tych mniej śpiących czy bardziej wrażliwych.
Moja córka, mimo 3 lat, ciągle się budzi jak ma za dużo wrażeń w ciągu dnia, przeżywa je w nocy (nawet te pozytywne) i często popłakuje, od zawsze tak miała. I już tyle rad słyszałam co zrobić, żeby jednak spała całe noce, że głowa mała
I jakieś głupie teksty w stylu "a my to byliśmy konsekwentni i teraz nam śpi całą noc" bla bla bla.
Fajnie, że ktoś próbuje jakoś doradzić, bo czasem można skorzystać, ale też mnie wkurza, jak ktoś nie znając mojego dziecka i mnie, nawija mi dlaczego postępuję źle, bo robię tak i tak.

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Nie, nie mamy. I jeszcze dlugo miec nie bedziemy, jesli w ogole. Raz, ze na kupno mieszkania trzeba przeznaczyc majatek a dwa na razie czeka nas kilkanascie lat przeprowadzek. Sadze, ze sytuacja mlodych jest znacznie gorsza tutaj; czyt. w Pl mlodzi maja swoje mieszkania, tu nikt ze znanych mi osob nie mieszka we wlasnosciowym a o budowie domu mozna pomarzyc
U mnie sporo znajomych ma własne mieszkania czy są w trakcie budowy domu. Często pomagają im w tym rodzicie (np będąc współkredytobiorcami), czasem są to mieszkania odziedziczone po rodzinie, ale generalnie duża część znajomych jest już na swoim.
Nam też się to marzy, moooże kiedyś

Cytat:
Napisane przez malena1979 Pokaż wiadomość
Uff, To ja mam problem z głowy. Będzie się Leoś z siostrą koedukował.
Haha, u mnie to samo! Koedukacja pełną gębą

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Bryy 😊
Mamusie z doswiadczeniem, powiedzcie czy wy tak sztywno pilnowalyscie temp w pokoju/lazience podczas mycia maluszka? Czytam ze temp powinna byc 23-25, zawsze dogrzewalyscie pomieszczenie? Bo wiem ze u mnie nie ma opcji by tak nahajcowac samymi kaloryferami, bez farelki ani rusz.
U mnie to było lato, więc zupełnie ten problem nie istniał Ale teraz, we wrześniu, bywa u nas chłodno w łazience, bo to taki sezon przejściowy zazwyczaj, gdzie już bywa zimno, ale jeszcze się nie grzeje. Raczej nie będę dogrzewać, nawet nie mam jakiejś farelki czy czegoś w tym stylu. Otulę ręcznikiem i migiem ubiorę, nie będzie leżenia na golasa po kąpieli najwyżej

Cytat:
Napisane przez czarownica_tea Pokaż wiadomość
Meneq- pracuje nad tym. Uczę sie nowych wiązań na pluszakach a do wiązania kołyski nawet mój piesław dał sie włożyć


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:47 ----------

Truskafffka- w jakim banku? Ja dokredytowalam w kredycie hipotecznym 200 i mam prawie 500 do oddania


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
To musiało świetnie wyglądać Trzeba było go zabrać na spacer, haha
Znajomi teraz szukają banku i najlepszej oferty, chcą wziąć 150 tys i mają mieć do oddania zazwyczaj ok 350 tys... Masakra.
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:03   #526
didi9
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Ja Tardyferon tak w miarę wspominam a ten z kwasem foliowym był w ogóle ok.
Ale jeśli źle na niego reagujesz, to lekarz musi Ci zmienić lek, są inne żelaza, po których nie powinnaś mieć takich dolegliwości. Ja miałam zmieniany lek 2 razy. Teraz mam niby Biofer tylko brać, bez recepty, ale nie biorę
Kontrolnie co miesiąc, ja miałam sprawdzane przy leczeniu anemii a potem co kilka miesięcy, ale jak za miesiąc sprawdzisz, to będziesz wiedziała, czy w ogóle są jakieś efekty, choćby minimalne.
Popijaj sokiem pomarańczowym (wit C), ogranicz mleko (ale kakao jest wskazane, to prawdziwe najlepiej), kawę, colę, herbatę. Każdą kanapkę jedz z pomidorkiem i posyp natką pietruszki. Z mięs to wiadomo, wątróbka, salami, wołowina.

Ja właśnie mam ten z kwasem foliowym i nie wiem coś m nie gra... Poza tym właśnie czytam, że dla kobiet w ciąży norma dla hemoglobiny to 11-14, a ja mam 11,2 i mcv na poziomie 93 W sumie nie wiem czemu mi dała te leki tak od razu... Bo chyba nie jest ze mną tak źle Nie wiedziałam o mleku i co dzień rano płatki owsiane z orzechami i suszonymi owocami na mleku sobie serwuję, potem inkę z mlekiem, a na koniec wlaśnie kakao A można w ciąży salami jeść? Podobno żółtko jaja też ma dużo żelaza....
didi9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:04   #527
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez czarownica_tea Pokaż wiadomość
Meneq- pracuje nad tym. Uczę sie nowych wiązań na pluszakach a do wiązania kołyski nawet mój piesław dał sie włożyć


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:47 ----------

Truskafffka- w jakim banku? Ja dokredytowalam w kredycie hipotecznym 200 i mam prawie 500 do oddania


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

Chcesz nosic w kolysce? Podobno to nie jest najlepsze dla dziecka
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:06   #528
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Ptaki to jest luzik,mówię Wam Chociaż ja kocham zwierzęta,przyrodę i pod nosem mam wielki las. Ale uwaga...moje osiedle leży na trasie przelotów rybitw i mew z Wisły na miejskie wysypisko śmieci. Czego najwiecej przebywa na osiedlu? bingo - wrzeszczacych,jazgoczącyc h,wrednych,wielkich rybitw i mew. To to dopiero hałas robi nie do zniesienia i tych ptaków nie lubię. Toto potrafi ci na parapet przysiąść i zaglądać do chałupy albo się brutalnie zes ać wielkim,mazistym kupskiem.
Oprócz ptaków bardziej wqr są moi sąsiedzi z bloku (blok w kształcie litery L-oni mieszkają w dłuzszej części ale i tak słychać na cały skwer: dziadek z parteru uwielbia rzępolić na swojej zjechanej harmoszce i robi to często o każdej porze i zazwyczaj są to pieśni i przyśpiewki ludowe...A od zeszłęgo tygodnia-ktoś sobie pewnie zakupił...fortepian i dzień w dzień miedzy 8-10 nap................. a wszystko jak leci Zaczyna hymnem Polski,nagle urywa i zaczyna grać Do Elizy i takie urywy robi i zaczyna następne,następne albo napie......a gamą w te i we wte
Hehe wy to macie sasiadow o ja cie krece ;-) to ja nie moge narzekac😉! U mnie cisza poza szczekajacym psem na balkonie co jakis czas i biegajacymi po domu maratony dziecmi pod nami to mam ciszę i spoko sasiadow 😊
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:06   #529
didi9
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Mi koleżanka z kilkumiesięcznym dzieckiem poleciła Katarek.
Mi bratowa męża też polecała katarek i ja zakupiłam właśnie na gemini. Onamiała fridę, ale od wyciągania glutków małemu jej mąż miał zawroty głowy tak mocno trzeba ciągnąć, a katarek pyk do odkurzacza i raz dwa
didi9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:07   #530
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
dirtyblack jak najbardziej mozna blizniaki w chuscie nosic ;-) to byloby super rozwiazanie dla Ciebie

---------- Dopisano o 08:05 ---------- Poprzedni post napisano o 08:05 ----------




I Ci po 30 tez nic?

---------- Dopisano o 08:07 ---------- Poprzedni post napisano o 08:05 ----------




Skad informacja, ze elastyk lepszy? Gdzie nie czytam, to tkana ma wiecej plusow, poza moze jednym, ze elastyka latwiej zamotac
Nie wiem, z jakichś stron o chustach. Jestem teraz na telefonie wiec nie znajdę.

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Bryy 😊
A mi znowu te za*rane ptaszyloty na balkonie pobudke z rana zafundowały, bozz tak jak kocham zwierzeta to normalnie mam taka ochote rozstrzelac z wiatrowki te szczury (bez urazy dla szczorkow domowych &#128521

Ja nararazie z wyprawki procz kocyka, rozka, lezaczka i ciuszkow nic wiecej nie mam, dla siebie kupilam tylko pizame i szlafrok ;-). Pokoj mielismy robić w tym tyg ale z zapalem mojego tz mysle ze z 3 tyg sobie jeszcze poczekam, chyba ze wczesniej sie wkurze i sama za walek chwyce 😉

Mamusie z doswiadczeniem, powiedzcie czy wy tak sztywno pilnowalyscie temp w pokoju/lazience podczas mycia maluszka? Czytam ze temp powinna byc 23-25, zawsze dogrzewalyscie pomieszczenie? Bo wiem ze u mnie nie ma opcji by tak nahajcowac samymi kaloryferami, bez farelki ani rusz.
Kurcze 23 25 to nie jest za ciepło? Ja myślę że dziecka lepiej nie przegrzewac...

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Tylko przez pierwszy miesiac, ale to byla zima i zimno w mieszkaniu

---------- Dopisano o 08:36 ---------- Poprzedni post napisano o 08:33 ----------




Elastyczna jest z dzianiny. Ja sie wiaze i dopiero potem wklada dziecko. Ma mniejsza nosnosc i trudno o zachowanie wlasciwej pozycji. Chusty tkane maja jeszcze inne rodzaje tkania, ale na poczatku rzeczywiscie zalecane sa pasiaki ze 100%bawelny skosno-krzyzowe.
Ty swoja chuste juz zlamalas?
Co to znaczy złamać chustę?
Chciałabym najchętniej kupić raka uniwersalna żeby mieć jedna i koniec. Juz totalnie zgłupiałam o co chodzi z tymi pasiakami krzyzowymi...

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:09   #531
czarownica_tea
Zakorzenienie
 
Avatar czarownica_tea
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Meneq - wiem. Nie zamierzam. Ale przerabiam wszystkie wiązania z podręcznika zeby rozciągnąć chustę i tylko do takiego dał sie pies włożyć


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ----------

Ridja- krzyżowa jest od urodzenia do 30 kg. Poczytaj sobie na doradcachustowy.pl. Tam jest wszystko.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki



czarownica_tea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:12   #532
didi9
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
musiało świetnie wyglądać Trzeba było go zabrać na spacer, haha
Znajomi teraz szukają banku i najlepszej oferty, chcą wziąć 150 tys i mają mieć do oddania zazwyczaj ok 350 tys... Masakra.
Kurczę to albo mieliśmy farta albo super ofertę, bo my mamy kredyt 300 tysięcy, a do oddania 390... Fakt, że kredyt na 15 lat, a nie na 30, więc może to z tego względu
didi9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:12   #533
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość
Sandrusia, po czym widzisz ze szykuje się szybciej na świat? Są jakieś symptomy, po których da się to rozpoznać? Życzę doczekania do 37 t


Dziewczyny mające zbyt niską hemoglobinę:
Dostałyście jakąś dietę? Tabletki? Ja dostałam tardyferon, ale działa on na mnie masakrycznie, są zawroty głowy, bóle żołądka, mdłości i nudności, teraz biorę co 2 gi dzień, bo strasznie mnie to męczy . Próbuję jeść jak najwięcej żelaza, ale wątróbki ani kaszanki nie zdzierżę, na sam zapach mam mega odruch wymiotny, już nie mam pomysłu co zajadać, żeby poprawić sobie wyniki . Mąz mi wynalazł jakis pasztet, który jest w 50% zrobiony z wątróbki i to jestem w stanie przełknąć Macie jakieś sposoby, pomysły na żarełko? W internetach mam wrażenie, że wszędzie do innego napisane w tych tabelach z zawartością żelaza... I po jakim czasie trzeba wyniki zrobić ponownie, żeby zobaczyć czy już wszystko ok?

A jak pozostale wyniki? U mnie jeszcze lekarz nie widzi potrzeby. Zelazo to nie tylko mieso przeciez; masz jeszcze jajka, sezam, suszone sliwki i morele, produkty sojowe i soczewica, szpinak
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:13   #534
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Nie wiem, z jakichś stron o chustach. Jestem teraz na telefonie wiec nie znajdę.



Kurcze 23 25 to nie jest za ciepło? Ja myślę że dziecka lepiej nie przegrzewac...



Co to znaczy złamać chustę?
Chciałabym najchętniej kupić raka uniwersalna żeby mieć jedna i koniec. Juz totalnie zgłupiałam o co chodzi z tymi pasiakami krzyzowymi...

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
No dla mnie to tez bardzo wysoka ale gdzie nie szukam na necie info to nawet 24-25st. pisza.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:17   #535
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
Nawet nie wiedziałam, że jest taki Jakoś w drogerii nigdy nie widziałam bezzapachowego, muszę się rozejrzeć albo na necie poszukać. Albo znaleźć coś fajniejszego
Współczuję pogody, fajnie że dobrze to znosisz przynajmniej I rzeczywiście wolę już nasze lato, skoro u was tak wilgotno, że aż trzeba walczyć z pleśnią w domu.



Dokładnie Poza tym to też czasem nie chodzi tylko o takie gadanie "zobaczysz jak będzie", ale o to, że potem jak powiesz, że np nie kąpiesz dziecka codziennie to widzisz czyjś pobłażliwy uśmiech i słyszysz tekst "ja kąpię codzienne, bo dziecko się poci i ulewa, i trzeba dbać o rutynę". I ręce opadają czasem na takich ludzi, co pozjadali wszystkie rozumy i to jak oni postępują jest najlepsze. Albo jak powiesz, że Twoje dziecko nie przesypia nocy w jakimś tam wieku i słynne "a moje to już od dawna przesypia całe noce, zrób jak ja to będzie Ci spało", jakby to była czyjaś wina, że dziecko należy do tych mniej śpiących czy bardziej wrażliwych.
Moja córka, mimo 3 lat, ciągle się budzi jak ma za dużo wrażeń w ciągu dnia, przeżywa je w nocy (nawet te pozytywne) i często popłakuje, od zawsze tak miała. I już tyle rad słyszałam co zrobić, żeby jednak spała całe noce, że głowa mała
I jakieś głupie teksty w stylu "a my to byliśmy konsekwentni i teraz nam śpi całą noc" bla bla bla.
Fajnie, że ktoś próbuje jakoś doradzić, bo czasem można skorzystać, ale też mnie wkurza, jak ktoś nie znając mojego dziecka i mnie, nawija mi dlaczego postępuję źle, bo robię tak i tak.



U mnie sporo znajomych ma własne mieszkania czy są w trakcie budowy domu. Często pomagają im w tym rodzicie (np będąc współkredytobiorcami), czasem są to mieszkania odziedziczone po rodzinie, ale generalnie duża część znajomych jest już na swoim.
Nam też się to marzy, moooże kiedyś



Haha, u mnie to samo! Koedukacja pełną gębą



U mnie to było lato, więc zupełnie ten problem nie istniał Ale teraz, we wrześniu, bywa u nas chłodno w łazience, bo to taki sezon przejściowy zazwyczaj, gdzie już bywa zimno, ale jeszcze się nie grzeje. Raczej nie będę dogrzewać, nawet nie mam jakiejś farelki czy czegoś w tym stylu. Otulę ręcznikiem i migiem ubiorę, nie będzie leżenia na golasa po kąpieli najwyżej



To musiało świetnie wyglądać Trzeba było go zabrać na spacer, haha
Znajomi teraz szukają banku i najlepszej oferty, chcą wziąć 150 tys i mają mieć do oddania zazwyczaj ok 350 tys... Masakra.

Trzeba sie miec mega na bacznosci, po nyciu slomki od bidonu corki, nie wysuszylam i przez jeden wieczor zaplesniala. Toz to koszmar jest
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:19   #536
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Powiedzcie macie jakies konkretne firmy aspiratora do nosa na oku? Chcialam ten slynny frida ale cos czytam ze sie rozpada w rekach? Sol baby ma fajna oferte na gemininz woda w zestawie ale na temat tej firmy nie widzialam opinii.
Ja miałam fridę, jest ok, nic się nie rozpada, ale to dla tych z mocnym wdechem Szczególnie później, przy jakichś infekcjach czy katarach ciężko jest dobrze wyciągnąć.
Chyba najlepsze są te podłączane do odkurzacza, ale my mamy taki najprostszy z jedną siłą ssania, nie można jej zmniejszyć i podobno do takiego nie bardzo można podłączać. Przynajmniej takie będą lepsze dla starszych dzieci, kiedy pojawią się katary, gluty i inne atrakcje

Cytat:
Napisane przez olkma Pokaż wiadomość
Witam się w 31tc
Wczoraj przed pójsciem spać, leżałam już w łózku i skurczy dostałam, z 8 ich było około co minute i trzymały po 20-30 sekund. Męzowi mówie, że jak obudze go w nocy ze mam skurcze to, że ma się ogarnąć szybko w razie czego
To ten poszedł mi spakować torbe, koszule nocne, majtki i nawet nie wiem co jeszcze chyba ciuchy dla dziecka no ale na szczescie nic sie przez noc nie wydażylo ale śmiać mi sie troszke z niego chciało ze poszedł mnie pakować od razu
Hehe, kochany mąż Mojemu by to nawet do głowy nie przyszło

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Ptaki to jest luzik,mówię Wam Chociaż ja kocham zwierzęta,przyrodę i pod nosem mam wielki las. Ale uwaga...moje osiedle leży na trasie przelotów rybitw i mew z Wisły na miejskie wysypisko śmieci. Czego najwiecej przebywa na osiedlu? bingo - wrzeszczacych,jazgoczącyc h,wrednych,wielkich rybitw i mew. To to dopiero hałas robi nie do zniesienia i tych ptaków nie lubię. Toto potrafi ci na parapet przysiąść i zaglądać do chałupy albo się brutalnie zes ać wielkim,mazistym kupskiem.
Oprócz ptaków bardziej wqr są moi sąsiedzi z bloku (blok w kształcie litery L-oni mieszkają w dłuzszej części ale i tak słychać na cały skwer: dziadek z parteru uwielbia rzępolić na swojej zjechanej harmoszce i robi to często o każdej porze i zazwyczaj są to pieśni i przyśpiewki ludowe...A od zeszłęgo tygodnia-ktoś sobie pewnie zakupił...fortepian i dzień w dzień miedzy 8-10 nap................. a wszystko jak leci Zaczyna hymnem Polski,nagle urywa i zaczyna grać Do Elizy i takie urywy robi i zaczyna następne,następne albo napie......a gamą w te i we wte
Sorki, ale rozbawiłaś mnie tymi sąsiadami nieźle A mew też nie cierpię, jak jeździłam do rodziny nad morzem, to zawsze mnie wkurzały ich krzyki i te wielkie kupska
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:20   #537
didi9
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
A jak pozostale wyniki? U mnie jeszcze lekarz nie widzi potrzeby. Zelazo to nie tylko mieso przeciez; masz jeszcze jajka, sezam, suszone sliwki i morele, produkty sojowe i soczewica, szpinak

Wiem, wiem niby, ale podobno z produktów roślinnych o wiele gorzej się wchłania... Ale nie wiem czy to prawda. O sezamie nie słyszałam, ani o produktach sojowych, szpinak i brokuły zajadam, śliwiki i morele w owsiance również, soczewicę i hummus uwielbiam, tez pochłaniam mnóstwo orzechów(kocham pistacje ). Nie wiem skąd te niedobory Fakt nie jadam wołowiny, wątróbki, kaszanki bo nie znoszę, na co dzień jadam kurczaka, indyka, cielęcinę- ale drogaaaaa u nas okrutnieee
didi9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:22   #538
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
Ja miałam fridę, jest ok, nic się nie rozpada, ale to dla tych z mocnym wdechem Szczególnie później, przy jakichś infekcjach czy katarach ciężko jest dobrze wyciągnąć.
Chyba najlepsze są te podłączane do odkurzacza, ale my mamy taki najprostszy z jedną siłą ssania, nie można jej zmniejszyć i podobno do takiego nie bardzo można podłączać. Przynajmniej takie będą lepsze dla starszych dzieci, kiedy pojawią się katary, gluty i inne atrakcje



Hehe, kochany mąż Mojemu by to nawet do głowy nie przyszło



Sorki, ale rozbawiłaś mnie tymi sąsiadami nieźle A mew też nie cierpię, jak jeździłam do rodziny nad morzem, to zawsze mnie wkurzały ich krzyki i te wielkie kupska
hehe i dobrze,że rozbawiłam trochę uśmiechu z rana nikomu nie zaszkodzi
ps.dziadek od harmonii często wychodzi na balkon( parter) w samych slipach taki jakiś oderwany od rzeczywistości i gapi się na każdego jak na ufoludka- widok bezcenny choć niepokojący.
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:25   #539
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
No dla mnie to tez bardzo wysoka ale gdzie nie szukam na necie info to nawet 24-25st. pisza.
Chyba trochę przeginają, mało kto ma tyle stopni w domu. Toż to idzie się roztopić, a śpi się fatalnie w takiej temperaturze. My z mężem raczej z tych ciepłolubnych, ale 21 to dla nas max.

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Trzeba sie miec mega na bacznosci, po nyciu slomki od bidonu corki, nie wysuszylam i przez jeden wieczor zaplesniala. Toz to koszmar jest
Koszmar, naprawdę. Jak w dżungli tam macie
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-26, 10:27   #540
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Jejuu ale jestem zła;( zaktualizowałam sobie oprogramowanie w smartfonie na nowego Lollipopa i teraz tel nie łączy mi się z wifi w domu tragedia, przywróciłam już ustawienia fabryczne na kom ale nie działa dalej... a tak mogłam być wiecej na wizażu, bo komputer nie jest u mnie non stop włączony. Chyba sie załamię, ani poczty sprawdzić, ani nic na telefonie, masakra, już chyba nigdy nie zaktualizuje systemu...
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-20 20:30:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.