Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII - Strona 29 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-06-28, 13:54   #841
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Oj to nie jestem sama.







I tu się myślisz moja droga. Zmienia i to dużo. Bo jakby lekarz nie udzielił Ci teraz pomocy i ten Twój płodzik zmarł, a nie chociaż płód nie umiera, a obumiera. To niestety, ale on nie ma żadnych praw. Więc płod jest czymś co jest, bo jest. Dopiero jak się urodzi i to może mieć już swoje prawa.
Chociaz według nie których znajomych prawników dziecko jest od chwili, gdy coś się stało z organizmem matki i to ten Twój płod może już samodzielnie żyć.

Nie mniej jednak niech osoby, które uważają, że dla nich to TYLKO płód niech tak zostanie.
Ja jednak zostanę przy swojej wersji, że dla mnie to już (dla niektórych aż) dziecko.
Ale to ty dodajesz określenie "tylko" do słowa płód. My z owieczka tego nie powiedzialysmy. Dla nas płód nie jest "tylko" płodem, to twoje skojarzenie i wciskasz je innym.

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Mój ginekolog od początku-jak zobaczył razem ze mną kropeczkę na monitorze w 5 tc mówił i mówi DZIECKO,DZIDZIUŚ. Nigdy płód.
Z medycznej perspektywy jest to płód ale co on nagle się staje w pare minut dzieckiem ? babka rodzi,dzieciak się przeciska przez kanał rodny i w moemencie gdy główka na wierzchu to co- płododziecko? Jedni twierdzą,że płodem jest się w łonie a dzieckiem już po jego opuszczeniu. Dla mnie to głupie bo dla mnie dziecko jest od początku zapłodnienia.NIe jest tylko zbitką komórek

A pacjentki mojego gina-ciężarne chwalą go sobie za to właśnie i na znany lekarz można poczytać,że nie mówi on PŁÓD,tylko dziecko,dzidziuś.
Ale kurcze kto mówi ze płód to zbitek komórek? Przecież nikt tego tu nie utożsamia ani nie jest to element definicji. To słowo tak jak prącie. Możesz go nazywać ptaszkiem ale to nadal prącie.

Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Dla mnie nie ważne jak kto nazywa to coś co ma w brzuchu.

I nie życze nikomu, aby się musiał przekonać czym różni się dziecko od płodu na tym etapie ciąży.
Czyli jak ktoś nazywa rzeczy po imieniu to robi źle? Naprawdę jak mój lekarz mówi, że płód rozwija się prawidłowo to nie słyszę w tym żadnego podtekstu. Wiem ze on używa medycznych terminów. Jak lekarz mówi mocz a nie siuski albo gruczoły mleczne zamiast cycuszki to tez się nie gniewam

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 16:12   #842
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Ojej dziewczyn nadrobiłam dziś 12 stron.
Jakoś sie ostatnio nie wyrabiam.
Co do terminologii nie zastanawiałam sie nad tym a mój gin nie mówi ańi płód ani dziecko. Pyta się : jak ruchy, nie jak ruchy dziecka. Ale to dla mnie akurat nic nie zmienia w metodzie leczenia.

Mówicie o remontach, my odmalowaliśmy pokój w którymmieszkamy ale nie zdziwię sie jak zaczniemy odremontować w sierpniu, moze w połowie lipca dom w którym mieszka babcia. Instalacja i karton gips.

Jeszcze chcemy na urlop. Czy można nam korzystać z wód termalnych? Myślimy o Węgrzech. Zastanawiam się tylko czy tonieza długa podróż w aucie, alejka ńie tam to nad morze i pewnie równo czasowo wyjdzie.

Nie zazdroszczę Wam głośnych sąsiadów. My mieszkamy w domu, ale prawie 90 procent życia mieszkałam w starej kamienicy i tam było w miarę cicho, dużo gorzej było w bloku.
Wogóle w swoim czasie wynajmowałem z przyjaciółką pokoj, w mieszkaniu mieszkała też córka właścicielki -one 19 lat ja 25 i to był hardcore. Miałyśmy sąsiadkę dla której licZyła sie bezwzględna cisza. Jak któraś z nas miała wrócic do domu po 22 to pozostałe ścieliła jej łóżko. Policję nie raz chciała wzywać a my naprawdę nie hałasowałysmy. Ani laptopa, ani radia ńie było. Czasem był muzyka z telefonu. Imprez nie było. Teraz dużo śmiechu mamy. Teraz mieszkamy na wsi. Hałasy to od pociągów bo blisko ale do przyzwyczajenia.
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 16:17   #843
loudres
Zadomowienie
 
Avatar loudres
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Pytanie do dziewczyn które kupowały przez aplikację mobilna allegro.

Kiedy dodacie kod. Co dalej ?! Kupuje się przedmiot i potem przy płatności obejmują wam te kwotę? Hak to dokładnie wygląda. ?
loudres jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 16:21   #844
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Tak, samo odlicza
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 16:45   #845
Mten
Rozeznanie
 
Avatar Mten
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Pytanie do dziewczyn które kupowały przez aplikację mobilna allegro.

Kiedy dodacie kod. Co dalej ?! Kupuje się przedmiot i potem przy płatności obejmują wam te kwotę? Hak to dokładnie wygląda. ?
Kod dodajesz już przy płatności, jak wybierzesz płatność z góry wtedy możesz dodać kod i odejmuje się automatycznie
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Mten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 17:11   #846
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

No i szafy nie kupiłam .
Ale kuzynka podwiozła mi kosz mojżeszowy, i kupiłam manitor oddechu..
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 17:31   #847
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Akurat aborcji nie można dokonać przez całą ciążę ale zostawmy to.
Jakby mojemu synkowi coś by się stało to nazewnictwo byłoby ostatnim z moich problemów.

Jeśli chodzi o kwestie prawne - pełna zgoda, ale co to ma to nomenklatury medycznej? Poza tym idąc Twoją ścieżką prawną niestety nosisz w sobie płód, bo chyba jeszcze samodzielnie nie oddycha o ile mi wiadomo.

Lekarz powinien ratować i nie sądzę że zmiana nazwy cokolwiek tu zmieni. Są prawdziwi lekarze z sercem i powołaniem i czy to płód, czy dziecko nieważne bo to istota ludzka. Tak się powinien zachowywać każdy, kto decyduje się na zawód lekarza. A jak jest to wiemy, skurczybyk może się potem zasłaniać nazwami ale jest to moim zdaniem kwestia wtórna. Bo skurczybykiem jest się cały czas, późniejsze wyjaśnienia to już semantyka.

Wciąż nie rozumiem ataku na mnie za nazwanie dziecka którejś dziewczyny "płodem". To moja wina że nazwy prawne tak wyglądają? Ja używam terminu medycznego i nie ma tam żadnego podwójnego czy potrójnego dna, które próbujesz tu wcisnąć.

Ocenianie kompetencji lekarza na podstawie nazw, które używa... Nie mam takich danych, ale jestem w stanie się założyć, że któryś z 10 lekarzy, którym nie udało się zdiagnozować braku rąk i nóg nazywał płód dzieckiem. Nie zmienia to faktu, że konował jest konowałem.

Płód to też nie zbitka komórek gwoli ścisłości. Kolejne mącenie na tle ideologicznym.

Wielokrotnie bardziej wolałabym kompetentnego lekarza, który używa słowa płód. I szczerze? Nie obchodzi mnie emocjonalny stosunek lekarza do mnie albo do mojego dziecka, czy to narodzonego czy nie. Lukier może być sztuczny, całowanie pośladków w imię kasy też. A kompetencji osłodzić się nie daje, albo się je ma albo nie.
owieczko,nigdzie nie napisałam,że mojego lekarza pacjentki oceniają tylko i wyłącznie na podstawie tego,że nie mówi o płodzie lecz o dzidziusiu. przecież to by było nie mądre oceniać lekarza TYLKO po tym jak się zwraca o owocu miłości dwojga rodziców zamieszkałego w brzuszku.
Napisałąm,że dużo kobiet o tym wspomina w komentarzach. I jeszcze jedno- mój ginekolog ma ponad dwudziestoletnią praktykę w usg i dosłownie FASCYNUJE go ten maleńka istota w kobiecym łonie. To najlepszy ginekolog w moim mieście i okolicy. Prawdziwy fachowiec po pierdyliardzie kursów,szkoleń ( całą sciane usianą ma certyfikatami itp.) Jak tylko włącza maszyne do usg to wygląda jak dziesięciolatek zafascynowany najwyborniejszą komputerową grą na którą czekał napalony całe wieki Facet jara się dosłownie życiem istotek przez te 9 miesiecy. Poza tym każda,podkreślam to każda kobieta nie wychodzi z jego gabinetu niezadowolona. Gościu pracuje po 12 h,pieć dni w tygdniu. Nie łątwo sie do niego dostać bo są pacjentki,które jezdżą do niego od lat z daleka,nawet z innych województw. Facet nie olewa pacjentek, każdej poswięca planowane 30 minut!,czasami nawet przedłuża wizyte i kolejne sie nie pultają z tego poowdu bo wiedzą,że jest bardzo dokłądny itp. Jeżeli pacjentka ma problem,to nie bedzie go tuszował,tak długo będzie doszukiwał się co jest jego przyczyną- dlatego między innymi ma on duzo pań majacych problemy z płodnoscią. Każdej babce zyczylabym takiego lekarza ginekologa-bo takich jest niewielu. Dla mnie lekarz,który mówi o mojej istotce w brzuchu DZIDZIUŚ budzi zaufanie i jakoś tak ciepło się na sercu robi. Tez mam zawód medyczny i zauważyłam,że zupełnie przyjemniej jest jak się do pacjenta mówi normalnie,po ludzku a nie uzywa terminologii medycznej jak z armaty.
A ja należę do takiego grona pacjentów,którzy chcieli by w lekarzu oprócz jego kompetencji widzieć prawdziwego,empatcznego,m iłęgo lekarza a nie jakiegoś cyborga u którego na wizycie pacjent czuje się jak na trepanacji czachy bez znieczulenia.= zero ciepła,chłód wiejacy z duszy,strzelanie terminologią w dodatku bez wyjaśniania trudnych pojeć+ gruby dystans co sprawia,ze że pacjencik czuje się jak robaczek,taki malutki wdeptywany w ziemię,który ma uwazać tego lekarza,za kogos więcej niż samego pana Boga. ( nie ukrywajmy są lekarze,którzy za kogoś takiego się mają-znam takowych).
i żeby nie było- wolę by zajmował się mną,dzieckiem lekarz,który jest po prostu ludzki a nie jakiś cyborg,który stwarza dystans. ja mam sie czuc dobrze w gabinecie i wychodzic z niego uswiadomiona,leczona,zaow olona z wizyty. jak komuś pacuje przeciwieństwo takiego lekarza i lubi się czuc jak kolejny numerek to git,nie wnikam,jego sprawa. dla mnie oprócz kompetencji są tez wazne inne rzeczy opisany pare zdań wyżej.
a pracując w swoim zawodzie,medycznym mam taka swoja złotą zasadę,która się zawsze sprawdza-TRAKTUJĘ SWOICH PACJENTÓW W TAKI SPOSÓB W JAKI JA CHCIAŁABYM BYĆ TRAKTOWANA NA ICH MIEJSCU
i to że jestem miła,stwarzam ciepłą atmosferę (bo taka jestem w odczuciu) sprawia,że rzesze pacjentów mnie cenią,lubią,szanują i wcale nie nadrabiam tym braku kompetencji,jakiegos niedouczenia...ani tym bardziej nie zachowuje się przed swoimi pacjentami na zasadzie włażenia komus w doopę by tylko cos zyskać-kurna śmieszne stwierdzenie! myslę,że ludzie,którzy lubią swój wyuczony,wykonywany zawód i to po mimo wszystko-nie graja pod publiczkę

i jak dla mnie koniec tematu.
jak któraś uważa,ze ma w brzuchu płód- to luz.
jak dzieciątko-to super

Edytowane przez oczarowana
Czas edycji: 2015-06-28 o 17:42
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 17:57   #848
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez malaja86 Pokaż wiadomość
Jeszcze chcemy na urlop. Czy można nam korzystać z wód termalnych? Myślimy o Węgrzech. Zastanawiam się tylko czy tonieza długa podróż w aucie, alejka ńie tam to nad morze i pewnie równo czasowo wyjdzie.
Ale chcecie ten urlop jeszcze przed porodem? Nie boisz się być tak daleko od domu tak blisko terminu?
Z wodami termalnymi to zależy jaka temperatura i na jak długo. Na chwilę wejść można, ale dłuższe siedzenie w gorącej wodzie może się skończyć omdleniem, skurczami albo odklejeniem łożyska więc jak wszystko, z umiarem.

A ja chciałam skojrzystać z oferty biedronkowej na allegro i mi napisali że oferta na allegro chwilowo niedostępna...tia, super że promocja jest do dzisiaj.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 18:11   #849
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
i jak dla mnie koniec tematu.
jak któraś uważa,ze ma w brzuchu płód- to luz.
jak dzieciątko-to super
Ja uważam jedno i drugie

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 18:23   #850
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Ale chcecie ten urlop jeszcze przed porodem? Nie boisz się być tak daleko od domu tak blisko terminu?
Z wodami termalnymi to zależy jaka temperatura i na jak długo. Na chwilę wejść można, ale dłuższe siedzenie w gorącej wodzie może się skończyć omdleniem, skurczami albo odklejeniem łożyska więc jak wszystko, z umiarem.

A ja chciałam skojrzystać z oferty biedronkowej na allegro i mi napisali że oferta na allegro chwilowo niedostępna...tia, super że promocja jest do dzisiaj.
Do dzisiaj trzeba zarejestrować kody, wykorzystać można do 28 lipca chyba. Sprawdź na stronie.

Mam jeszcze około 15 kodów do oddania
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 18:53   #851
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Do dzisiaj trzeba zarejestrować kody, wykorzystać można do 28 lipca chyba. Sprawdź na stronie.

Mam jeszcze około 15 kodów do oddania
O dzięki! To może wyślą
Jak masz 15 jeszcze to byłabym wdzięczna za odpalenie jeszcze ze dwóch...
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 19:08   #852
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
O dzięki! To może wyślą
Jak masz 15 jeszcze to byłabym wdzięczna za odpalenie jeszcze ze dwóch...
Dwa czy więcej? Mam jeszcze 10 :P
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 19:26   #853
melawen
Rozeznanie
 
Avatar melawen
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Powinien być jakiś dzienny limit postów, bo 2 godziny Was nadrabiałam dzisiaj po weekendowej nieobecności
Miałam urodziny w sobotę, byliśmy u moich rodziców (mama też miała w piątek). Jeszcze byliśmy w teatrze wczoraj i nie było kiedy Was czytać. Powyciągam Wam teraz posty z trzech dni;P

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Akurat w PL jest bardzo duży odsetek mieszkań własnościowych bo to taki spad po PRL że musisz mieszkać na swoim za wszelką cenę. W zachodniej Europie i USA jest znaczna przewaga wynajmu bo ludzie nie chcą się wiązać z jednym miejscem, dopiero na emeryturę osiadają ewentualnie. Mogę ci statystyki znaleźć.
Co do znajomych to nasi wszyscy znajomi i członkowie rodziny mieszkają na swoim i mam wiercą dziury w brzuchu ze my też musimy. Stać nas na kredyt i raz w tygodniu dzwonią banki z ofertami ale my po prostu jeszcze nie znaleźliśmy naszego miejsca na świecie i tyle. Bez przekonania nie kupię byle czego.
Myślę, że powody zakupu mieszkań własnościowych w Polsce są inne. Po pierwsze mały rynek w mniejszych miejscowościach, po drugie ceny. Tak naprawdę kredyt jaki by nie był, opłaca się bardziej. Szczególnie w wielkich miastach niektórzy pospadali z sufitu z cenami, których żądają za swoje klitki. Kraków jest przykładem, Warszawa też. Jak szukałam kawalerki, to widziałam takie kwiatki za 800zł + czynsz, jak klepki, które dawało się podnosić z podłogi, kuchnię w postaci zlewu w emalii, butli gazowej i dwupalnikowej kuchenki. Albo przestronną kawalerkę na poddaszu o metrażu 16m2 z wnęką! łazienkową. Czyli prysznic i kibelek za kotarą.

Akurat mamy kredyt od prawie 3 lat. Kupiliśmy mieszkanie, jak trochę padły ceny, bo z 2 lata wcześniej był boom kredytowy i ceny mieszkań w Krakowie średnio były wyższe o 2000zł/m2.
Za kredyt z rachunkami (mieszkanie 2-pokojowe) płacimy teraz mniej niż za wynajem kawalerki, a staje się powoli nasze. Nikt nas z niego nie wyrzuci, nie podwyższy czynszu (przerabiałam). Mogę robić w nim co chce, mogłam je wyremontować tak jak chce bez ryzyka, że przyjdzie właścicielka i mi powie "jak tu teraz ślicznie, wie Pani co musimy zwiększyć czynsz o 100zł, bo za takie mieszkanie to ludzie dużo więcej biorą".
Inna sprawa, że nam się udało jeszcze załapać na ten program Rodzina na swoim i odciąża nas to trochę finansowo. Jednak ani chwili nie żałowałam.
Inna sprawa, że brałam kredyt tylko na siebie, jeszcze jako panna i gdyby nie pomoc rodziców to by mi się nie udało, bo od singla chcieli 20% wkładu własnego.

Cytat:
Napisane przez didi9 Pokaż wiadomość
Kurczę to albo mieliśmy farta albo super ofertę, bo my mamy kredyt 300 tysięcy, a do oddania 390... Fakt, że kredyt na 15 lat, a nie na 30, więc może to z tego względu
Ale chętnie przeniosłabym kredyt do Twojego banku;P Cóż to za bank z takimi warunkami? Czy brałaś jeszcze wtedy, jak był wysoki WIBOR?
My mamy na 20 lat. 150tys, do spłaty 240tys. A ty masz 2x taką kwotę.
Cytat:
Napisane przez czarownica_tea Pokaż wiadomość
Meneq - wiem. Nie zamierzam. Ale przerabiam wszystkie wiązania z podręcznika zeby rozciągnąć chustę i tylko do takiego dał sie pies włożyć


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ----------

Ridja- krzyżowa jest od urodzenia do 30 kg. Poczytaj sobie na doradcachustowy.pl. Tam jest wszystko.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
Mogę prosić o nazwę podręcznika jeśli go polecasz? Uczysz się tylko sama, czy masz w planie jakieś warsztaty?

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Tez nie jestem za takim ukropem w domu, my cala zime spimy przy zamknietych kaloryferach jak do nas ktos przychodzi to mowi ze mamy chlodno ale ja lepiej funkcjonuje w tep. 19-20st. Kolezanka ma zawsze napalone do 24st (gotuje sie u nich normalnie!) i dzieciaki caly czas chore chodza.
My mamy bardzo ciepłe mieszkanie i praktycznie całą zimę nie grzaliśmy (chyba z 5 dni). A temperatura przeciętnie wynosi 23 st C. Grzaliśmy, jak spadało poniżej 21. W zeszłym roku mieliśmy słownie jeden dzień grzewczy. Teraz mam w planie korzystać z kaloryfera w łazience, jak się go odpali, to jest wręcz sauna.

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Elastyczna jest z dzianiny. Ja sie wiaze i dopiero potem wklada dziecko. Ma mniejsza nosnosc i trudno o zachowanie wlasciwej pozycji. Chusty tkane maja jeszcze inne rodzaje tkania, ale na poczatku rzeczywiscie zalecane sa pasiaki ze 100%bawelny skosno-krzyzowe.
Ty swoja chuste juz zlamalas?
Ja z powodu łamania mam w planie kupić używaną

---------- Dopisano o 19:26 ---------- Poprzedni post napisano o 19:22 ----------

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Nie strasz

Co do kredytów. W naszych okolicach mamy takie szczęście, że w stosunku do reszty kraju ceny mieszkań są niskie a zarobki wysokie. W moim mieście mieszkanie od 60 metrów można kupić za 140 tysięcy a działki budowlane w normalnej okolicy od 50 tysięcy (do nawet 100). Mój mąż ma plan i marzenie odłożyć na wkład własny i wziąć kredyt za który kupimy działkę i postawimy dom metodą kanadyjską, parterowy, bez żadnych bajerów, piwnic, nieduży. Koszty takich domów są bardzo niskie. Mnie trochę przeraża kredyt na całe życie. Na razie mieszkamy w maleńkim mieszkaniu po mojej babci, generalnie możemy w nim mieszkać ile chcemy płacąc jedynie czynsz, ale należy ono do mojej mamy, która chce je zachować "na wszelki wypadek" - czyli nie pozbywać się go, nie zamieniać na inne itp. Także możemy tu mieszkać ale nie możemy go sprzedać
Moi rodzice budowali w tym roku szkieletowy i powiem, że jakbym miała budować to też taki Zaletą jest to, że się szybko buduje. Chociaż oszczędność nie jest aż taka jak się wydaje, bo stan surowy to właściwie połowa ceny domu, wykończenie do stanu deweloperskiego to niestety drugie tyle, czego często się przy początkowym rozglądaniu nie kalkuluje.
Ridja z tego co pamiętam to w Twojej okolicy jest też Bytom, ostatnio oglądaliśmy na tablicy ogłoszeń ceny mieszkań w Bytomiu, to 120m2 w kamienicy, w centrum można kupić za 100tys mniej niż kawalerka w Krakowie. Za nasze mieszkanie, to y dwa takie były, a mamy "aż 43m2" Ceny w dużych miastach są straszne
melawen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 19:27   #854
loudres
Zadomowienie
 
Avatar loudres
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Dwa czy więcej? Mam jeszcze 10 :P
Ja chętnie przygarne dwa jeśli masz jeszcze do oddania.
loudres jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 19:32   #855
melawen
Rozeznanie
 
Avatar melawen
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Po co mi dane, skoro ja takich osób nie znam po prostu a nas stać na wynajem, ale na kredyt już nie. Dla mnie to nie to samo, bo za mieszkanie jak płacę 1300-1400, to gdzie ja taką ratę znajdę (i w tym już czynsz i rachunki?) Nigdzie no i tż jeszcze zdolności kredytowej nie ma. Zresztą my tacy...niemiastowi
Idź, popytaj o symulację wysokości raty, bo możesz się zdziwić. My płaciliśmy za wynajem kawalerki w Krakowie właśnie 1000zł + media. Średnio wychodziło 1300zł. W tej chwili mamy ratę, niecałe 800zł. Z czynszem, prądem, itp. wychodzi 1150 (Dodatkowo wynajmujemy garaż za 150zł i internet 50 zł, ale internet też trzeba doliczyć w wynajętym, garaż uznajmy za zbędny). Wychodzi taniej, a mamy własne 2-pokojowe. Inna sprawa to zdolność kredytowa.

My mamy kredyt z dopłatami, bez dopłat jest ok 400zł więcej, ale mamy na 20 lat, zawsze można wziąć więcej rat.

---------- Dopisano o 19:32 ---------- Poprzedni post napisano o 19:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam do oddania około 15 kodów z biedronki. Jeszcze dziś można rejestrować, więc jeśli któraś chętna niech da znać.

U nas dzisiaj w planach szlifowanie ścian i może malowanie. Ja znowu cały dzień przeleżę
Pozwoliłam sobie napisać do Ciebie na priv z prośbą o 4 kupony jeśli się da Każda ilość dobra, ale jeszcze tyle aukcji czeka na swoją kolej. Artykuły higieniczne, pościel, piżamka, chusta do noszenia
melawen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 19:35   #856
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
Powinien być jakiś dzienny limit postów, bo 2 godziny Was nadrabiałam dzisiaj po weekendowej nieobecności
Miałam urodziny w sobotę, byliśmy u moich rodziców (mama też miała w piątek). Jeszcze byliśmy w teatrze wczoraj i nie było kiedy Was czytać. Powyciągam Wam teraz posty z trzech dni;P



Myślę, że powody zakupu mieszkań własnościowych w Polsce są inne. Po pierwsze mały rynek w mniejszych miejscowościach, po drugie ceny. Tak naprawdę kredyt jaki by nie był, opłaca się bardziej. Szczególnie w wielkich miastach niektórzy pospadali z sufitu z cenami, których żądają za swoje klitki. Kraków jest przykładem, Warszawa też. Jak szukałam kawalerki, to widziałam takie kwiatki za 800zł + czynsz, jak klepki, które dawało się podnosić z podłogi, kuchnię w postaci zlewu w emalii, butli gazowej i dwupalnikowej kuchenki. Albo przestronną kawalerkę na poddaszu o metrażu 16m2 z wnęką! łazienkową. Czyli prysznic i kibelek za kotarą.

Akurat mamy kredyt od prawie 3 lat. Kupiliśmy mieszkanie, jak trochę padły ceny, bo z 2 lata wcześniej był boom kredytowy i ceny mieszkań w Krakowie średnio były wyższe o 2000zł/m2.
Za kredyt z rachunkami (mieszkanie 2-pokojowe) płacimy teraz mniej niż za wynajem kawalerki, a staje się powoli nasze. Nikt nas z niego nie wyrzuci, nie podwyższy czynszu (przerabiałam). Mogę robić w nim co chce, mogłam je wyremontować tak jak chce bez ryzyka, że przyjdzie właścicielka i mi powie "jak tu teraz ślicznie, wie Pani co musimy zwiększyć czynsz o 100zł, bo za takie mieszkanie to ludzie dużo więcej biorą".
Inna sprawa, że nam się udało jeszcze załapać na ten program Rodzina na swoim i odciąża nas to trochę finansowo. Jednak ani chwili nie żałowałam.
Inna sprawa, że brałam kredyt tylko na siebie, jeszcze jako panna i gdyby nie pomoc rodziców to by mi się nie udało, bo od singla chcieli 20% wkładu własnego.



Ale chętnie przeniosłabym kredyt do Twojego banku;P Cóż to za bank z takimi warunkami? Czy brałaś jeszcze wtedy, jak był wysoki WIBOR?
My mamy na 20 lat. 150tys, do spłaty 240tys. A ty masz 2x taką kwotę.


Mogę prosić o nazwę podręcznika jeśli go polecasz? Uczysz się tylko sama, czy masz w planie jakieś warsztaty?



My mamy bardzo ciepłe mieszkanie i praktycznie całą zimę nie grzaliśmy (chyba z 5 dni). A temperatura przeciętnie wynosi 23 st C. Grzaliśmy, jak spadało poniżej 21. W zeszłym roku mieliśmy słownie jeden dzień grzewczy. Teraz mam w planie korzystać z kaloryfera w łazience, jak się go odpali, to jest wręcz sauna.



Ja z powodu łamania mam w planie kupić używaną

---------- Dopisano o 19:26 ---------- Poprzedni post napisano o 19:22 ----------



Moi rodzice budowali w tym roku szkieletowy i powiem, że jakbym miała budować to też taki Zaletą jest to, że się szybko buduje. Chociaż oszczędność nie jest aż taka jak się wydaje, bo stan surowy to właściwie połowa ceny domu, wykończenie do stanu deweloperskiego to niestety drugie tyle, czego często się przy początkowym rozglądaniu nie kalkuluje.
Ridja z tego co pamiętam to w Twojej okolicy jest też Bytom, ostatnio oglądaliśmy na tablicy ogłoszeń ceny mieszkań w Bytomiu, to 120m2 w kamienicy, w centrum można kupić za 100tys mniej niż kawalerka w Krakowie. Za nasze mieszkanie, to y dwa takie były, a mamy "aż 43m2" Ceny w dużych miastach są straszne
Akurat Bytom to sporo ode mnie a to też okropna dziura. Tanio jest bo to miasto upada po prostu. Kopalnie upadają i nic już tam nie ma, ludzie uciekają.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 19:46   #857
melawen
Rozeznanie
 
Avatar melawen
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Mediona Pokaż wiadomość
Strasznie mi sie podobaja wszystkie sweterki i sukienka przesłodka.

Kuzynka mi mówiła jak fajnie jestes w ciązy nie bedziesz miała okresu około roku. D@pa. Cały czas czuje parcie jak na okres od momętu kiedy zaszłam.


Pochwale sie mam juz wózek. Przyleciał dzisiaj. Kolor jest troszkę jaśniejszy niż na zdjęciu a koła mamy w środku mamy białe. Już sie nie umie doczekać az bedę małą w nim woziła.
Jak zobaczyłam Twój wózek, to przez chwilę myślałam, ze to mój
Mój jest z Tako, taki tylko wersja w granacie (nigdzie na necie nie a zdjęcia w granacie, bo to nowy kolor wprowadzony w wersji z tego roku)


---------- Dopisano o 19:46 ---------- Poprzedni post napisano o 19:40 ----------

Ale Was zaspamowałam teraz
Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Akurat Bytom to sporo ode mnie a to też okropna dziura. Tanio jest bo to miasto upada po prostu. Kopalnie upadają i nic już tam nie ma, ludzie uciekają.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
Właśnie miałam dopisać, ale kto chciałby na stałe mieszkać w Bytomiu
Moi rodzice rok wynajmowali mieszkanie właśnie w Bytomiu (sprzewdali swoje, na ten wkład dla mnie + na działkę dla siebie, wiem mam kochanych rodziców). Mieszkanie było super, 120m2, wysokie na 4m, wynajem- 1000zł za miesiąc. Takie wielkie drzwi, parkiety, śliczne, nawet był wykusz w sypialni Ale okolica... Sąsiedzi menele, awantury, jak mój chłop raz w nocy wyszedł z psem, to go napadła cała goła baba i chciała mu ukraść psa, żeby jej dał na flaszkę;P (nie dał się złapać). Mieliśmy ubaw z niego, bo ogólnie ma szczęście do takich przygód (raz też w nocy wyszedł z psem to jakiś facet go zaczepiał, ze mu się samochód zepsuł i chce zadzwonić, raz, też wracając ze spaceru złapał złodzieja w garażu razem z sąsiadami)
melawen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 19:49   #858
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Dwa czy więcej? Mam jeszcze 10 :P
2 wystarczą, nie bądźmy zachłanni Zaraz napiszę do Ciebie PW.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 19:49   #859
czarownica_tea
Zakorzenienie
 
Avatar czarownica_tea
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Melawen- dostałam razem z chusta i jest w formie broszury. Wejdź na stronę lennylamb i tam sa te same wiązania. Ja już byłam na warsztatach ale pewnie jak sie Mała urodzi to zaprosze doradcę chustowego na spotkanie bo nie kosztuje to tak strasznie dużo ok 80 zeta.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki



czarownica_tea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 19:55   #860
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Ja chętnie przygarne dwa jeśli masz jeszcze do oddania.
Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
Pozwoliłam sobie napisać do Ciebie na priv z prośbą o 4 kupony jeśli się da Każda ilość dobra, ale jeszcze tyle aukcji czeka na swoją kolej. Artykuły higieniczne, pościel, piżamka, chusta do noszenia

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
2 wystarczą, nie bądźmy zachłanni Zaraz napiszę do Ciebie PW.
Poszły Mam nadzieję, że siostra dobrze przepisała i będą działać.
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 20:08   #861
melawen
Rozeznanie
 
Avatar melawen
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Poszły Mam nadzieję, że siostra dobrze przepisała i będą działać.
Dostałam, dziękuję bardzo

---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Cytat:
Napisane przez czarownica_tea Pokaż wiadomość
Melawen- dostałam razem z chusta i jest w formie broszury. Wejdź na stronę lennylamb i tam sa te same wiązania. Ja już byłam na warsztatach ale pewnie jak sie Mała urodzi to zaprosze doradcę chustowego na spotkanie bo nie kosztuje to tak strasznie dużo ok 80 zeta.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
Ten doradca to jest bardzo dobry pomysł, w Krakowie na pewno kogoś znajdę.

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

kurcze zepsuła się strona z rejestracją kuponów... Napisałam do nich maila. Wam się dziewczyny udało teraz porejestrować?
melawen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 20:26   #862
Mten
Rozeznanie
 
Avatar Mten
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
Dostałam, dziękuję bardzo

---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------



Ten doradca to jest bardzo dobry pomysł, w Krakowie na pewno kogoś znajdę.

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

kurcze zepsuła się strona z rejestracją kuponów... Napisałam do nich maila. Wam się dziewczyny udało teraz porejestrować?
Wiesz co, może dużo osób rejestruje na koniec dnia i serwer im nie wydolił :-( ja rejestrowalam w południe i wszystko działało..
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Mten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 20:26   #863
loudres
Zadomowienie
 
Avatar loudres
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Poszły Mam nadzieję, że siostra dobrze przepisała i będą działać.
Dzięki bardzo!

Ale juz kupony na allegro nie działają. Chyba się wycofali pewnie za dużo kuponów wydanych juz było. ) u mnie niestety nie poszły dwa spróbuję jeszcze później ale wątpię że je wymienię
loudres jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 20:39   #864
melawen
Rozeznanie
 
Avatar melawen
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Dzięki bardzo!

Ale juz kupony na allegro nie działają. Chyba się wycofali pewnie za dużo kuponów wydanych juz było. ) u mnie niestety nie poszły dwa spróbuję jeszcze później ale wątpię że je wymienię
Rejestracja jest w sumie do 12 lipca (zakupy do dzisiaj), więc może jeszcze pójdą.
Wyświetla mi się monit, że doślą w najbliższym możliwym terminie. Napisałam maila, jak odpiszą, to Wam tu dam znać czy coś załatwiłam
melawen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 20:42   #865
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Poszły Mam nadzieję, że siostra dobrze przepisała i będą działać.
Ja też mam, dziękuję!
Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
kurcze zepsuła się strona z rejestracją kuponów... Napisałam do nich maila. Wam się dziewczyny udało teraz porejestrować?
Ja miałam ten sam problem.

A z allegro dostać kody musimy, regulamin jest regulaminem i nie mogą tak po prostu zlikwidować akcji przed czasem bo przestało im się podobać.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 21:01   #866
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
każdy wybór ma swoje plusy i minusy - Ty wolisz być w mieszkaniu i jechać od czasu do czasu do rodziców, ja wolę się narobić na działce, a później na niej posiedzieć wywiesić pranie na przysłowiowym sznurku, postawić piaskownicę, basen itp. dla dziecka. Może mam inne podejście bo wychowana jestem w domu jednorodzinnym, nie wyobrażałam sobie iść do bloku.. Ale na stare lata jak nie będzie komu robić rozważamy z Tż'tem sprzedaż i wyprowadzkę..

---------- Dopisano o 21:08 ---------- Poprzedni post napisano o 21:06 ----------



a jaki dokładnie bo właśnie rozważam zakup?

Jutro/w poniedziałek będę zadawać głupie pytania - szykuję się do zakupów higienicznych
Ja mimo kliku lat spędzonych w mieście na studiach, zauwazylam ogrom pozytywów - blisko sklepy, kina, apteka, brak koszenia trawy, odsniezania itp. To i tak nie chciałabym mieszkać w bloku. Za bardzo kocham laweczke przed domem, grilla w niedziele i polezenie na trawce. Ale każdy ma inne upodobania. Ja uwielbuam wieś

---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
ponad 100, w poniedziałek 121, dzisiaj ponad 110 a później 102


Nie, dla mnie facet bez prawka to lekka siara
No spory masz ten puls:-/ w pierwszej ciąży też tak miałaś.

Mój mąż nie wyobraza sobie życia bez prawka, ja mam też ale to on głównie prowadzi

---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:56 ----------

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
No serio
pytam go ze jak zaczne rodzic to czy mam sie sama zawieźć ?
Na to on ze taksowke wezmie
mowie okej a jak pojedziemy i nas odesla i ja za 2 h stwierdze ze znow jedziemy i nas odesla znow bo falszywy alarm a np znow po godzinie wody mi odejda to tez za kazdym razem bedziemy brac taksowke na co on mi odpowiada ze wracac bedziemy autobusem
Mój szwagier mimo prawka był tak spanikowany jak siostra zaczęła rodxic że i tak wezwal karetke

---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:58 ----------

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Ale jakby była podbramkowa sytuacja, to każda z tych osób siada i pomalutku jedzie Przynajmniej jest taka możliwość, bo wiadomo, czasami do szpitala trzeba jechać a taxi nie wszędzie są. Ja myślę, że lepiej mieć i nie używać, niż nie mieć i pilnie potrzebować
No ja rewelacyjnym kierowca nie jestem, boję się jeździć ale zrobiłam w razie wu momo że w ogóle mnie do prowadzenia nie ciągnie
Ale jak trzeba to pojadę.
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 21:26   #867
melawen
Rozeznanie
 
Avatar melawen
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Ja też mam, dziękuję!

Ja miałam ten sam problem.

A z allegro dostać kody musimy, regulamin jest regulaminem i nie mogą tak po prostu zlikwidować akcji przed czasem bo przestało im się podobać.
też tak myślę
melawen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 21:28   #868
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

melawen naprawde bardzo podobne te wózki sa do siebie.
Moj ma prawko B i C. Jezdzi zawodowo. I sobie nie wyobraża dnia bez samochodu. Ja właśnie od jutra zamierzam przysiąść i zaczac sie uczyc testów. Troche sie boje bo chce zdawac w UK, no ale czego sie nie robi dla córeczki.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 21:29   #869
melawen
Rozeznanie
 
Avatar melawen
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez elcia88 Pokaż wiadomość
Ja mimo kliku lat spędzonych w mieście na studiach, zauwazylam ogrom pozytywów - blisko sklepy, kina, apteka, brak koszenia trawy, odsniezania itp. To i tak nie chciałabym mieszkać w bloku. Za bardzo kocham laweczke przed domem, grilla w niedziele i polezenie na trawce. Ale każdy ma inne upodobania. Ja uwielbuam wieś

---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------



No spory masz ten puls:-/ w pierwszej ciąży też tak miałaś.

Mój mąż nie wyobraza sobie życia bez prawka, ja mam też ale to on głównie prowadzi

---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:56 ----------



Mój szwagier mimo prawka był tak spanikowany jak siostra zaczęła rodxic że i tak wezwal karetke

---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:58 ----------



No ja rewelacyjnym kierowca nie jestem, boję się jeździć ale zrobiłam w razie wu momo że w ogóle mnie do prowadzenia nie ciągnie
Ale jak trzeba to pojadę.
Ja też jestem wsiowa Cieszę się tym, że niby mieszkamy w Krakowie, ale mamy blisko właśnie pola, miejsce na grilla, las, taka namiastka. Moim marzeniem byłaby gospodarka najlepiej na min.100ha, a całe życie się wychowywałam na blokowisku
Uwielbiałam jeździć na wieś, kocham zwierzęta i dobrze się czuję bez zgiełku wielkiego miasta.
Chociaż z drugiej strony lubię takie jego uroki, jak bliskość teatru, kina, ale mogłabym jeździć na ukulturalniające wyprawy
melawen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 22:24   #870
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

ja mieszkam w centrum Warszawy to sobie pomyślcie co ja mam.
chociaż nie wyobrażam sobie innego życia

jednak jak jadę chociażby na inną dzielnicę to jestem zszokowana tą ciszą, odludziem i wgl jakoś jak na wakacjach się czuję
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-20 20:30:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.