Scent Bar LVII - Strona 12 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-07-05, 14:59   #331
Betty83
Zakorzenienie
 
Avatar Betty83
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 8 071
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Betty - ad kamienie do whisky, jaką to ma konsystencję? Jak na to patrzę to widzę rysowanie szkłą ale na bank tak się nie dzieje, prawda? W przeciwnym wypadku nikt by nie kupował

Ja wolę lód, bo lubię rozcieńczać drinki. Kamień jest chyba dla lubiących whisky "bez lodu "
1. no właśnie i producent i stała użytkowniczka potwierdzili, że nie rysują, nie rozwadniają, nie rozbijaja zębów
są gładkie, dość ciężkie i dobrze trzymają zimno


wychodzi na to że to dość funkcjonalny gadżet

tz potrafi po sam lod nocą do sklepu jechać jak najdzie go na drina, więc myślę że się sprawdzą w takich sytuacjach, bo mogą stale stacjonować w zamrażarce

zastanawiałam się nad nimi od pewnego czasu, bo mam duży problem z prezentami dla tza, ale trafiły mi się w fajnej cenie stacjonarnie, obmacałam, dopytałam...


2.

kupiłam 12, ale na mieszkaniu jest 3 facetów... może być tak, że tylko mój będzie pił jak boss
__________________
today's rain is tomorrow's whisky

Edytowane przez Betty83
Czas edycji: 2015-07-05 o 15:01
Betty83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 17:41   #332
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Scent Bar LVII

Znad domowego ciasta z jagodami I bólu głowy od wentylatora

Aileenn, nie wiedziałam, że coś takiego może występować, ale po komentarzach już wiem i współczuję wszystkim Wam, które mają takie dziwa

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Buuuuuuu, a opcja męża, który odbierze nie wchodzi w grę?
Mąż co najwyżej mógłby odebrać mnie skuterem, ale jakoś nie widzę takiej jazdy z Katowic do domu Musisz mnie przenocować, buahaha

Aaa, wczoraj wpadłam na niefortunny pomysł obejrzenia "50 twarzy Greya"

Może mi doradzisz, pusty Baru, czy na dzisiejszy samotny wieczór wybrać "Dzikość serca" (raz widziałam, ale jak to ja, nie pamiętam nic) czy "Melancholię" (oglądałam kiedyś w tv i zasnęłam w trakcie)?
__________________

Joga z rana jak śmietana.

Edytowane przez agnyska81
Czas edycji: 2015-07-05 o 19:29
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 20:46   #333
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Znad domowego ciasta z jagodami I bólu głowy od wentylatora


Mąż co najwyżej mógłby odebrać mnie skuterem, ale jakoś nie widzę takiej jazdy z Katowic do domu Musisz mnie przenocować, buahaha

Aaa, wczoraj wpadłam na niefortunny pomysł obejrzenia "50 twarzy Greya"

Może mi doradzisz, pusty Baru, czy na dzisiejszy samotny wieczór wybrać "Dzikość serca" (raz widziałam, ale jak to ja, nie pamiętam nic) czy "Melancholię" (oglądałam kiedyś w tv i zasnęłam w trakcie)?

Jutro jem pampuchy z jagodami

Jazda skuterem, jak romantycznie
W przenocowaniu nie widzę problema

3. I jak? Serio pytam, bo nie widziałam i nie zamierzam Jednak ciekawa jestem czy słusznie czynię Niefortunność w obejrzeniu tego działa w samotny wieczór może mieć wiele twarzy

4. Zależy od nastroju. Jak egzystencjalny to Melancholia, jak oldschoolowo-rhomantyczny to dzikość serca. Film drogi Ja bymbrała Dzikość dziś, ale mam towarzysza na nocnym spacerze, więc filmy pojszływ odstawkę na jakiś czas.

Ja dziś zaliczyłam prawie zaświaty. Gorąc pot, zimno, dreszcz, drętwienie kończyn, brak oddechu, tlenu, duszności (na szczęście wszystko to w łóżku, bo uprzedziłam fakty ) potem znów gorączkę. Teraz wracam pomału do życia - jeszcze tylko jutro i pojutrze

Edytowane przez rachell111
Czas edycji: 2015-07-05 o 20:50
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 20:48   #334
Corii
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
 
Avatar Corii
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość

Ja dziś zaliczyłam prawie zaświaty. Gorąc pot, zimno, dreszcz, drętwienie kończyn, brak oddechu, tlenu, duszności (na szczęście wszystko to w łóżku, bo uprzedziłam fakty ) potem znów gorączkę. Teraz wracam pomału do życia - jeszcze tylko jutro i pojutrze
__________________

Live long and prosper
🖖🏻
Corii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 21:29   #335
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
1. Jazda skuterem, jak romantycznie
2. W przenocowaniu nie widzę problema

3. I jak? Serio pytam, bo nie widziałam i nie zamierzam Jednak ciekawa jestem czy słusznie czynię Niefortunność w obejrzeniu tego działa w samotny wieczór może mieć wiele twarzy

4. Zależy od nastroju. Jak egzystencjalny to Melancholia, jak oldschoolowo-rhomantyczny to dzikość serca. Film drogi Ja bymbrała Dzikość dziś, ale mam towarzysza na nocnym spacerze, więc filmy pojszływ odstawkę na jakiś czas.

5. Ja dziś zaliczyłam prawie zaświaty. Gorąc pot, zimno, dreszcz, drętwienie kończyn, brak oddechu, tlenu, duszności (na szczęście wszystko to w łóżku, bo uprzedziłam fakty ) potem znów gorączkę. Teraz wracam pomału do życia - jeszcze tylko jutro i pojutrze
1. Nie wiem co Cię tu tak śmieszy
2.
3. "Niefortunny" to słowo-klucz I nie był to samotny seans, przynajmniej miałam z kim wymieniać porozumiewawcze spojrzenia w najbardziej żenujących momentach. Gdyby nie opiewane szeroko sceny nikt by tego słabiutkiego dzieła nie chciał oglądać.
Ale zdanie "Niefortunność w obejrzeniu tego działa w samotny wieczór może mieć wiele twarzy " jest miszczowskie
Ja nawet książkę czytałam I mam anegdotę-suchara: Wypożyczyłam z biblioteki i wzięłam ze sobą do szpitala. Współpacjentka lat 62 zaraz zauważyła co czytam i prosiła, żebym też jej dała jak skończę, bo koleżanka jej opowiadała, że są "momenty". Szybko mi poszło, potem czyta ona i robi ciekawe miny Nagle wypala: "Ciekawe, ale nie wszystko rozumiem. Co to jest na przykład ten fisting analny?". Zapytałam czy rzeczywiście chce wiedzieć, a że chciała no to się dowiedziała. Mina bezcenna Smaczku dodaje to, że byłyśmy na oddziale chirurgii, ja miałam operacyjne usuwanie hemoroidów, ona kolonoskopię Taka historia, kurtyna
4. Uznałam, że do klimatu lepiej pasuje "Dzikość serca", bo kojarzę, że pustynia się tam przewija
5. O jeżuniu
Miałam pomysł, żeby poćwiczyć wieczorem, ale podlewanie ogrodu (mam naprawdę spory) tak mnie zmęczyło, że się nie odważyłam.
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 21:37   #336
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
1. Nie wiem co Cię tu tak śmieszy


I mam anegdotę-suchara:
1. Widzę to po prostu Romantyczne jest na krótkim odcinku, ale wy jedziecie, i jedziecie, i jedziecie, las, las las I dalej jedziecie las las las

2. Czadowa
Koniecznie mi powiedz, czy polecasz to chirurgiczne usuwanie, i czy jest się czego bać i w ogóle, bo mam poważny problem, i obawiam się, że to u mnie tylko kwestia czasu. Klasycznie wmawiam sobie, że operacja to nie dla mnie, ale przyjdzie kryska na matyska.

dobra lecę na kąpiel i spacer
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 21:40   #337
Katty_p13
Piers do przodu
 
Avatar Katty_p13
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 270
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez Betty83 Pokaż wiadomość
używał ktoś kamieni do whiskey?
kupiłam 2 op i się zastanawiam czy nadają się do czegoś i na prezent czy schować na dnie szafy....
Fajny gadget nie używałam ale wydaje się o bo schładza a nie rozcieńcza alkoholu no i jest wielorazowego użytku tylko uprzedź gości, że się tego nie gryzie

znad zimnego piffka
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death .

Edytowane przez Katty_p13
Czas edycji: 2015-07-05 o 21:42
Katty_p13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 22:07   #338
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Scent Bar LVII


Wracam od rodziców wygrzana słońcem, opalona i...
Jak zwykle przejedzona
Bossh jakie cudowneeee gorąco aż chce się żyć!

---------- Dopisano o 22:07 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ----------

Normalnie nie mogłam dzisiaj wylezec na trawie i czytać książki, tak mnie nosiło energia aż mnie rozpiera
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 22:09   #339
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Scent Bar LVII

Rachel, powiem tak: skuteczne toto jest (aczkolwiek w wielu przypadkach, także i moim, jedna operacja nie załatwia sprawy na całe życie), ale nikt mnie nie uprzedził, że rekonwalescencja tak wygląda Serio, horror. Myślałam, że mnie uszkodzili i nigdy już się normalnie nie wypróżnię Wizyta w toalecie = płacz (i to już po użyciu lidokainy), przez pierwsze 3 tygodnie mieszkałam w wc. Miałam nie to gumkowanie aka Barrona tylko normalnie chirurgiczne "naprawienie". Rekonwalescencję po cesarce wspominam przy tym z uśmiechem. Nie no, ale polecam

Odświeżonam, idę oglądać film. Założę się, że zasnę przed końcem
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 22:28   #340
Florens
Zakorzenienie
 
Avatar Florens
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
Dot.: Scent Bar LVII

Totuś umarł dziś, popołudniu o 13 jeszcze go poiliśmy, karmiliśmy, zakraplaliśmy oczka, zmieniałam podściółkę, dostał świeże mięsko (bo w nocy ładnie wszystko zjadł), wydawało nam się że dochodzi do siebie. Ale niestety ....

Najbardziej jestem rozczarowana i oburzona podejściem wetów, byłam u trzech tutbylczych i żaden nie chciał pomóc nawet obejrzeć!!!! obchodzili klatkę jakbym tam smoka trzymała tak się go bali, bo nie chciałam kłamać i od wejścia mówiłam, że to może (ale b. w to wątpię!!!!) być dzikie zwierze. Ostatni u którego byłam, kazał mi ewentualne zwłoki do badania przywieźć Tak, najfajniej i najłatwiej to się leczy yorki Pytam się, kto??? jeśli nie wet???? ma pomóc zwierzu?????? czy dlatego że to nie kot, pies czy inna świnka, ma umierać???????????. Jutro miałam jechać do "mojego" weta ewent do takiego z zoo, ale mały nie dał rady, dlaczego takie rzeczy zdarzają się zawsze w weekendy

jestem bardzo rozżalona i oczywiście wyrzucam sobie błędy, bo można i trzeba było zrobić to inaczej i lepiej, zwariuję ..............
__________________
pomóż koniom

Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie

Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca
28.05.2010
Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
Florens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 22:36   #341
Katty_p13
Piers do przodu
 
Avatar Katty_p13
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 270
Dot.: Scent Bar LVII

Flo no niestety moja Latorosl dopiero na pierwszym roku wet studiów ale nie przechodzi bokie obok żadnej istoty potrzebującej ...

Dużo
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death .
Katty_p13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 22:41   #342
Betty83
Zakorzenienie
 
Avatar Betty83
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 8 071
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość
Totuś umarł dziś, popołudniu o 13 jeszcze go poiliśmy, karmiliśmy, zakraplaliśmy oczka, zmieniałam podściółkę, dostał świeże mięsko (bo w nocy ładnie wszystko zjadł), wydawało nam się że dochodzi do siebie. Ale niestety ....

Najbardziej jestem rozczarowana i oburzona podejściem wetów, byłam u trzech tutbylczych i żaden nie chciał pomóc nawet obejrzeć!!!! obchodzili klatkę jakbym tam smoka trzymała tak się go bali, bo nie chciałam kłamać i od wejścia mówiłam, że to może (ale b. w to wątpię!!!!) być dzikie zwierze. Ostatni u którego byłam, kazał mi ewentualne zwłoki do badania przywieźć Tak, najfajniej i najłatwiej to się leczy yorki Pytam się, kto??? jeśli nie wet???? ma pomóc zwierzu?????? czy dlatego że to nie kot, pies czy inna świnka, ma umierać???????????. Jutro miałam jechać do "mojego" weta ewent do takiego z zoo, ale mały nie dał rady, dlaczego takie rzeczy zdarzają się zawsze w weekendy

jestem bardzo rozżalona i oczywiście wyrzucam sobie błędy, bo można i trzeba było zrobić to inaczej i lepiej, zwariuję ..............
przykro mi
zrobiłaś wszystko co mogłaś i więcej niż zrobiło by wielu z nas
podejście wetów zostawię bez komentarza...

---------- Dopisano o 22:41 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Katty_p13 Pokaż wiadomość
Fajny gadget nie używałam ale wydaje się o bo schładza a nie rozcieńcza alkoholu no i jest wielorazowego użytku tylko uprzedź gości, że się tego nie gryzie

znad zimnego piffka
białe wyglądają jak cukier w kostkach


mnie kumpela wyciągnęła nad jezioro... oczywiście weekendowe tłumy i pierwsza ofiara tego akwenu
22-latek po 5 piwach odpłynął sobie na materacu od brzegu
spadł z niego i więcej nie wypłynął
wyłowili, długo reanimowali
karetka ponoć pół godziny jechała, chociaż od szpitala do jeziora jest 7 min autem....
__________________
today's rain is tomorrow's whisky
Betty83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 22:42   #343
Corii
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
 
Avatar Corii
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość
Totuś umarł dziś, popołudniu o 13 jeszcze go poiliśmy, karmiliśmy, zakraplaliśmy oczka, zmieniałam podściółkę, dostał świeże mięsko (bo w nocy ładnie wszystko zjadł), wydawało nam się że dochodzi do siebie. Ale niestety ....

Najbardziej jestem rozczarowana i oburzona podejściem wetów, byłam u trzech tutbylczych i żaden nie chciał pomóc nawet obejrzeć!!!! obchodzili klatkę jakbym tam smoka trzymała tak się go bali, bo nie chciałam kłamać i od wejścia mówiłam, że to może (ale b. w to wątpię!!!!) być dzikie zwierze. Ostatni u którego byłam, kazał mi ewentualne zwłoki do badania przywieźć Tak, najfajniej i najłatwiej to się leczy yorki Pytam się, kto??? jeśli nie wet???? ma pomóc zwierzu?????? czy dlatego że to nie kot, pies czy inna świnka, ma umierać???????????. Jutro miałam jechać do "mojego" weta ewent do takiego z zoo, ale mały nie dał rady, dlaczego takie rzeczy zdarzają się zawsze w weekendy

jestem bardzo rozżalona i oczywiście wyrzucam sobie błędy, bo można i trzeba było zrobić to inaczej i lepiej, zwariuję ..............
__________________

Live long and prosper
🖖🏻
Corii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 22:49   #344
winter76
RENTGEN RZĄDZI!
 
Avatar winter76
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Niu Jork, Niu Jork!
Wiadomości: 28 365
GG do winter76
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość
Totuś umarł dziś, popołudniu o 13 jeszcze go poiliśmy, karmiliśmy, zakraplaliśmy oczka, zmieniałam podściółkę, dostał świeże mięsko (bo w nocy ładnie wszystko zjadł), wydawało nam się że dochodzi do siebie. Ale niestety ....

Najbardziej jestem rozczarowana i oburzona podejściem wetów, byłam u trzech tutbylczych i żaden nie chciał pomóc nawet obejrzeć!!!! obchodzili klatkę jakbym tam smoka trzymała tak się go bali, bo nie chciałam kłamać i od wejścia mówiłam, że to może (ale b. w to wątpię!!!!) być dzikie zwierze. Ostatni u którego byłam, kazał mi ewentualne zwłoki do badania przywieźć Tak, najfajniej i najłatwiej to się leczy yorki Pytam się, kto??? jeśli nie wet???? ma pomóc zwierzu?????? czy dlatego że to nie kot, pies czy inna świnka, ma umierać???????????. Jutro miałam jechać do "mojego" weta ewent do takiego z zoo, ale mały nie dał rady, dlaczego takie rzeczy zdarzają się zawsze w weekendy

jestem bardzo rozżalona i oczywiście wyrzucam sobie błędy, bo można i trzeba było zrobić to inaczej i lepiej, zwariuję ..............
Zrobiłaś wszystko co się dało, to weci zawiedli
__________________
Jestę hejterę, snobę, trollę i wizażystkom

Jeżeli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można....
Bądź uprzejmy, zachowuj się profesjonalnie, ale zawsze miej w głowie plan zabójstwa każdej napotkanej osoby
winter76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-05, 23:07   #345
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar LVII

Flo
Malutki nie mogł lepiej trafić, niż do Ciebie...przynajmniej miał szansę jakąś na przeżycie....gdyby nie Ty, pewnie umarł by z głodu albo głodny, a to chyba najstraszniejsza śmierć...
A weci...nawet nie skomentuję, bo szkoda słow...
na szczescie to kwestia osobnicza ( taka mam nadzieje), jak z ludziowymi lekarzami...sa tacy ktorym zależy na zwierzu, nie ważne jaki , czy domowy czy dziki, a sa i tacy którzy lubia ciąć pazurki,dawać zastzryki od wścielkizny i mieć spokój...

---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 23:06 ----------

Betty
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 00:09   #346
Florens
Zakorzenienie
 
Avatar Florens
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
Dot.: Scent Bar LVII

dziękuję
jesteście kochane (jak zawsze)
ale ja chyba serio za mało paniki u tych wetów siałam, trzeba było kłamać i histeryzować, domagać się pomocy za wszelką cenę, czemu ja jestem taka dupowata

ide spać, bo jak królik wyglądam i łeb mi pęka
__________________
pomóż koniom

Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie

Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca
28.05.2010
Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
Florens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 00:21   #347
Katty_p13
Piers do przodu
 
Avatar Katty_p13
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 270
Dot.: Scent Bar LVII

Gosh jak goraco nie usne za Chiny ludowe plyne ....
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death .
Katty_p13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 00:32   #348
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość
dziękuję
jesteście kochane (jak zawsze)
ale ja chyba serio za mało paniki u tych wetów siałam, trzeba było kłamać i histeryzować, domagać się pomocy za wszelką cenę, czemu ja jestem taka dupowata

ide spać, bo jak królik wyglądam i łeb mi pęka

Nie Słońce, nie jesteś dupowata, jesteś wspaniala...normalnie powinno to wygladac tak,że wchodzisz ze zwierzem i doktory się nim zajmuja a nie boją, że umrą od ukąszenia...


Cytat:
Napisane przez Katty_p13 Pokaż wiadomość
Gosh jak goraco nie usne za Chiny ludowe plyne ....
No, u mnie już 22 ...może bedzie dobrze...
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 07:02   #349
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Ale słusznie. Ja mam takie, że odbijają (ponoć) światło słoneczne.

Widać macie okna na zachów lipa największa w pały, ale w ogólnym rozrachunku, w ciągu roku to jednak najlepsza opcja. My tylko łazienkowe mamy na zachód. ) Najfajniejsze światło, ciepło etc.
ano na południowy-zachód....
coś tam pomogła ta folia ale niewiele, mamy jak w piekarniku
27 stopni a wszystkie okna otwarte
Cytat:
Napisane przez Betty83 Pokaż wiadomość
1. no właśnie i producent i stała użytkowniczka potwierdzili, że nie rysują, nie rozwadniają, nie rozbijaja zębów
są gładkie, dość ciężkie i dobrze trzymają zimno


wychodzi na to że to dość funkcjonalny gadżet
ja bym brała


Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość

Ja dziś zaliczyłam prawie zaświaty. Gorąc pot, zimno, dreszcz, drętwienie kończyn, brak oddechu, tlenu, duszności (na szczęście wszystko to w łóżku, bo uprzedziłam fakty ) potem znów gorączkę. Teraz wracam pomału do życia - jeszcze tylko jutro i pojutrze

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość

Wracam od rodziców wygrzana słońcem, opalona i...
Jak zwykle przejedzona
Bossh jakie cudowneeee gorąco aż chce się żyć!

---------- Dopisano o 22:07 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ----------

Normalnie nie mogłam dzisiaj wylezec na trawie i czytać książki, tak mnie nosiło energia aż mnie rozpiera
zazdroszczę że tak znosisz upały
Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość
Totuś umarł dziś, popołudniu o 13 jeszcze go poiliśmy, karmiliśmy, zakraplaliśmy oczka, zmieniałam podściółkę, dostał świeże mięsko (bo w nocy ładnie wszystko zjadł), wydawało nam się że dochodzi do siebie. Ale niestety ....

Najbardziej jestem rozczarowana i oburzona podejściem wetów, byłam u trzech tutbylczych i żaden nie chciał pomóc nawet obejrzeć!!!! obchodzili klatkę jakbym tam smoka trzymała tak się go bali, bo nie chciałam kłamać i od wejścia mówiłam, że to może (ale b. w to wątpię!!!!) być dzikie zwierze. Ostatni u którego byłam, kazał mi ewentualne zwłoki do badania przywieźć Tak, najfajniej i najłatwiej to się leczy yorki Pytam się, kto??? jeśli nie wet???? ma pomóc zwierzu?????? czy dlatego że to nie kot, pies czy inna świnka, ma umierać???????????. Jutro miałam jechać do "mojego" weta ewent do takiego z zoo, ale mały nie dał rady, dlaczego takie rzeczy zdarzają się zawsze w weekendy

jestem bardzo rozżalona i oczywiście wyrzucam sobie błędy, bo można i trzeba było zrobić to inaczej i lepiej, zwariuję ..............

zrobiłaś wszystko co mogłaś
wetów nawet nie skomentuję

Znad soczku
nie wiem jak ja przetrwam dziś w pracy
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 10:26   #350
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LVII

Flo, no kuźwa, aż ciśnienie skacze przez tych wetów - przeca kasę biorą, łachę robią, że zbadają? Psy przecież też mogą się na nich rzucać, amstaffa potrafią opanować a chorej kuny już nie?
Biedny malutki

Też ledwo znoszę upały, mdlenie to nie ale takie dziwne uczucie - szybkie tętno i oddech, co z tym robić bo moczenie w zimnej wodzie nie pomaga? Może nic nie robić bo to w niczym nie szkodzi?
Balkon i salon mamy od zachodu, rolety pozaciągałam, drzwi balkonowe rozwaliłam ale też d...a.

Jeszcze mi doszły sensacje żołądkowe chyba po żelazie, super

Spoo
, spóźnione wszystkiego dobrego z okazji komunii! Szczęść Boże!

Parabelko, witaj ponownie w cywilizowanym świecie Rain dotarł ale jednak dla mnie traumatyczny.

Coś jeszcze chciałam, o perfumach... A wiem:
Ktoś się wypowie o Rochas Femme?
Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 10:27   #351
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez Ewusia_marchew Pokaż wiadomość
nie wiem jak ja przetrwam dziś w pracy
Może już czas uderzyć na zwolnienie...?
Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 10:44   #352
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Scent Bar LVII

Florens Bardzo smutne, że na takich wetów trafiłaś, szkoda zwierzaczka. Betty dobrze pisze, i tak zrobiłaś więcej niż inni by zrobili

Cytat:
Napisane przez Betty83 Pokaż wiadomość
mnie kumpela wyciągnęła nad jezioro... .
To musiał być super wypad...

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Coś jeszcze chciałam, o perfumach... A wiem:
Ktoś się wypowie o Rochas Femme?
No taki "femme" Przyjemny, noszalny oldskulik, ale na mnie za dużo brzoskwini.
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 11:05   #353
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Może już czas uderzyć na zwolnienie...?
teraz szefowa jest na urlopie, wiec ktoś musi pilnować interesu
W sumie w pracy mam chłodniej niż w domu, sie okazało tylko szkoda ze do łóżka daleko
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 11:25   #354
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar LVII

Agnysko - oł maaaan Dziękuję Ci za szczerość. Zaprawdę jest ona bezcenna, jak sama mówisz, że też nikt Cię nie ostrzegł. Ja bym chyba wolała umrzeć

Flo - ściskam tulam, i rozumiem Cię, że sobie wyrzucasz, to naturalne. Ale to nie Ty zawiodłaś.


Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Flo, no kuźwa, aż ciśnienie skacze przez tych wetów - przeca kasę biorą, łachę robią, że zbadają? Psy przecież też mogą się na nich rzucać, amstaffa potrafią opanować a chorej kuny już nie?
Biedny malutki

Też ledwo znoszę upały, mdlenie to nie ale takie dziwne uczucie - szybkie tętno i oddech, co z tym robić bo moczenie w zimnej wodzie nie pomaga? Może nic nie robić bo to w niczym nie szkodzi?
Balkon i salon mamy od zachodu, rolety pozaciągałam, drzwi balkonowe rozwaliłam ale też d...a.



Coś jeszcze chciałam, o perfumach... A wiem:
Ktoś się wypowie o Rochas Femme?
1.

2. Nie wiem, ja leżałam i czekałam aż przejdzie. Elektrolity piłam i nic mi się nie poprawiło dopiero po 20stej.

Dziś już na szczęście chłodniej i powietrze się rusza.

Co do Femme - idealnie opisała go niżej Agnyska, odbieram go identycznie. Jest przyjemnie, jest kobieco ale jest i oldschoolowo = retro I to czuć. Raz jestem zachwycona raz eeeeeeeeeeeee to nie dla mnie Chcesz próbasa czy masz ale robisz rekonesans. IMO nie Twoja bajka - z tego co mówisz.


Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość

No taki "femme" Przyjemny, noszalny oldskulik, ale na mnie za dużo brzoskwini.

Cytat:
Napisane przez Ewusia_marchew Pokaż wiadomość
teraz szefowa jest na urlopie, wiec ktoś musi pilnować interesu
W sumie w pracy mam chłodniej niż w domu, sie okazało tylko szkoda ze do łóżka daleko ;)
Otóż to

Ale już się powinno schładzać, u nas już pomału wietrznie i słońce zniknęło, nawet okna otworzyłam. Bo w upał ich nie otwieram
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 11:26   #355
Parabelka
Panaroja
 
Avatar Parabelka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 694
Dot.: Scent Bar LVII

spod chmurzącego się nieba i snad głebokiej traumy wywołanej zmianą otoczenia i czynności że tak powię
Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
1 Oj tak ja z celebryckimi mam tak samo... Jeszcze ta tandetna baza...
Ale te są zaskakujące tym fiołkiem Zatestowałam zupełnie przypadkiem bo w promo były

2 Ojjj tak to o mnie
1. no to jak trafię to zobaczę
2.i o mnie by było , gdybym sie kiedykolwiek zabierała za bieganie , ale na szczęście ani mi tow głowie nie znosze biegania
Cytat:
Napisane przez Ewusia_marchew Pokaż wiadomość

na razie jest na diecie i nic nie mówi , moze wie , ze ze mną nie wygra
Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Hipsterka na maksa
a so
po prostu na moim rodosie nie ma prondu
Cytat:
Napisane przez aileenn Pokaż wiadomość
Baru - żeńska części - czy w ramach PMS-a miewacie kilkudniowy stan podgorączkowy i również kilkudniowy ból głowy? Bo mnie nawiedza taki zestaw od paru miesięcy właśnie w dniach przed zalaniem. Męczące - że się tak eufemistycznie wyrażę (właśnie wychodze z kolejnego). I nie bardzo rozumiem dlaczego orgaizm miałby tak reagować
niestety może tak być . Po owulacji temperatura podskakuje o klika kresek i może sie zrobić stan podgor , a bóle głowy w ramach skoków hormo też może być . Niestety hormo potrafią wszystko a przynajmniej baaardzo dużo

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Willkommen Frau Parabel !!!!!!




Fiu fiu brzmi jak koncerty gwiazd na MTV z serii Unplugged )Akustycznie




Myślę, że jak najbardziej może tak być. Ja dostałam ostatnio wszystkie objawy okresu w owu. Hormony różnie działają w różnych okolicznościach przyrody, miesiącach, pogodzie, fazach księżyca i pierdyliardzie innych czynników. Mnie dojszły objawy, nazwijmy to "oczyszczające" organizm ((( I to najczęściej przed burzą/ deszczem/spadkiem ciśnienia Koszmarek.
1.hercliś wilkomen
2.akustycznie ofszę , jak somsiad codziennie wieczorem włączał pompę spalinową na dwie godziny do podlewania trawnika
3.
Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Aaa, wczoraj wpadłam na niefortunny pomysł obejrzenia "50 twarzy Greya"
masochistka samobójczyni wczoraj w kerfurze będąc zostałam brutalnie uświadomiona przez oczy , że Grey się rozmnożył do trylogii zajrzałam wiedziona niezdrową ciekawością do środka ostatniej części i stwierdzam , że jest to napisane chyba ciut lepiej od Zmierzchu ale treść jest równie beznadziejna tak samo nie daje się czytać
Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Ja dziś zaliczyłam prawie zaświaty. Gorąc pot, zimno, dreszcz, drętwienie kończyn, brak oddechu, tlenu, duszności (na szczęście wszystko to w łóżku, bo uprzedziłam fakty ) potem znów gorączkę. Teraz wracam pomału do życia - jeszcze tylko jutro i pojutrze

Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość
Totuś umarł dziś, popołudniu o 13 jeszcze go poiliśmy, karmiliśmy, zakraplaliśmy oczka, zmieniałam podściółkę, dostał świeże mięsko (bo w nocy ładnie wszystko zjadł), wydawało nam się że dochodzi do siebie. Ale niestety ....

Najbardziej jestem rozczarowana i oburzona podejściem wetów, byłam u trzech tutbylczych i żaden nie chciał pomóc nawet obejrzeć!!!! obchodzili klatkę jakbym tam smoka trzymała tak się go bali, bo nie chciałam kłamać i od wejścia mówiłam, że to może (ale b. w to wątpię!!!!) być dzikie zwierze. Ostatni u którego byłam, kazał mi ewentualne zwłoki do badania przywieźć Tak, najfajniej i najłatwiej to się leczy yorki Pytam się, kto??? jeśli nie wet???? ma pomóc zwierzu?????? czy dlatego że to nie kot, pies czy inna świnka, ma umierać???????????. Jutro miałam jechać do "mojego" weta ewent do takiego z zoo, ale mały nie dał rady, dlaczego takie rzeczy zdarzają się zawsze w weekendy

jestem bardzo rozżalona i oczywiście wyrzucam sobie błędy, bo można i trzeba było zrobić to inaczej i lepiej, zwariuję ..............
przynajmniej ostatnie dni miał dobre o wetach nie wspomnę
Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
F
Też ledwo znoszę upały, mdlenie to nie ale takie dziwne uczucie - szybkie tętno i oddech, co z tym robić bo moczenie w zimnej wodzie nie pomaga? Może nic nie robić bo to w niczym nie szkodzi?
Balkon i salon mamy od zachodu, rolety pozaciągałam, drzwi balkonowe rozwaliłam ale też d...a.
Jeszcze mi doszły sensacje żołądkowe chyba po żelazie, super

Parabelko, witaj ponownie w cywilizowanym świecie Rain dotarł ale jednak dla mnie traumatyczny.

Coś jeszcze chciałam, o perfumach... A wiem:
Ktoś się wypowie o Rochas Femme?
1.może więcej pij ?wody znaczy jakby się kto pytał
2. ze mnie znika po 5 minutach na amen
3.piękny mocny śliwkowy szypr , rzekłabym półwytrawny
__________________
Cezar się nie starzeje . Cezar dojrzewa

-Morza się zagotują , krainy Dysku pękną , królowie runą w proch , a miasta będą niczym jeziora szkła . Uciekam w góry.
-Czy to pomoże ?[...]
-Nie , ale stamtąd będzie lepszy widok .
Terry P.
Parabelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 11:55   #356
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
No taki "femme" Przyjemny, noszalny oldskulik, ale na mnie za dużo brzoskwini.
Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Co do Femme - idealnie opisała go niżej Agnyska, odbieram go identycznie. Jest przyjemnie, jest kobieco ale jest i oldschoolowo = retro I to czuć. Raz jestem zachwycona raz eeeeeeeeeeeee to nie dla mnie Chcesz próbasa czy masz ale robisz rekonesans. IMO nie Twoja bajka - z tego co mówisz.
Acha. Zapachu nie znam, miniaturka jest tanio na Allegro ale się waham bo jak śliwka na wytrawnie to fajnie, ale jak bardziej szypr i kobieco to już niefajnie.
Jakby co to mam na wymianę La Fumee Harrisa, Sahara Noir i Bois d'Encens, może coś?

Cytat:
Napisane przez Parabelka Pokaż wiadomość
1.może więcej pij ?wody znaczy jakby się kto pytał
3.piękny mocny śliwkowy szypr , rzekłabym półwytrawny
1. jasne, jasne, o niczym innym nie myślałam
2. weź nie kuś
Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 12:10   #357
Corii
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
 
Avatar Corii
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
Dot.: Scent Bar LVII

Juz mam dosc tych upałów egipskich bunt, rebelia i inne takie
__________________

Live long and prosper
🖖🏻
Corii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 13:05   #358
Florens
Zakorzenienie
 
Avatar Florens
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez Corii Pokaż wiadomość
A to moze jednak mixe sobie daruję i tak nie lubie perfumowanych takich kosmetyków
O którym konkretnie micelu Burżuja mówisz? W sensie, który polecasz

polecam ten:https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...ing-water.html
i ten: https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...p-remover.html

natomiast ten, jak dla mnie, jest do du.. niczego: http://avanti24.pl/moda/1,103638,180...odpornego.html



znad kiepskiego nastroju
__________________
pomóż koniom

Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie

Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca
28.05.2010
Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
Florens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 13:15   #359
Corii
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
 
Avatar Corii
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość
Flo, bardzo dziękuję! To ten micel kupię Co do dwufazówki z linka, to ja własnie wziełam i jest super!

Kochana nie łam się ja tez mam nastrój nie ten tego, ale jakoś staram sie trzymać
__________________

Live long and prosper
🖖🏻
Corii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-06, 13:30   #360
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar LVII

Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość

znad kiepskiego nastroju
Koniecznie zrób sobie dobrze, czymkolwiek

Ale serio, mam na myśli cokolwiek, co lekko chociaż poprawia nam nastrój. Angole mówią "comforting food/drink" etc. Taki przysmak albo czynność na ukojenie chociaż minimalne. Ja np. mam kawę mrożoną i przeglądam bezedury na YT (bo też mi dziś nie do śmiechu ) Coś dobrego na przecierpienie tego czasu. Relaksing.

wszystkich co im źle
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-28 23:48:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.