Mamusie grudniowe 2015 cz. 4 - Strona 80 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-08-06, 10:16   #2371
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Do dwóch musiałam, bo osobno na mocz ogólny i osobno posiew.

Ja też miałam wczoraj ale wystarczyła jedna próbka tylko pojemnik jałowy

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Bożeny nigdy na zero nie gole. Tam blisko warg bo od razu krosty swędzenie i te sprawy. Tylko kosze tak na milimetr.
Ja też blisko warg nie dam rady ale najgorzej mam z pachwinami bo tam zawsze mi się robią okropne bolące krosty, jeszcze nie znalazłam na to sposobu

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Jasne, tylko już jutro ok? Przypomnij mi się

Ja też używam zawsze, bo nienawidzę mieć mokro.

I jak? Siostra cos wybrala?



Jestem zdziwiona, ze faceci są zawiedzeni chlopcami? Zawsze mi się wydawało, ze facet to właśnie chce syna. Chociaz,mój bardzo cieszy sie z córki, ale wiem, że z syna też by się cieszył
No to się przypominam

Sukienka śliczna, to była już przymiarka czyli jaka długość, gdzie coś przyszyć a gdzie odpruć, jaki welon itp

Mnie też TŻ zaskoczył tym, że wolałby dziewczynkę, zawsze myślałam, że faceci chcą synka, zwłaszcza pierworodnego

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Też nie mogę spać :/ Ale mnie obudził zmasowany atak komarów. Nie wiem, jednego upolowałam a reszta się pochowała i bzyczenie doprowadza mnie do szału. Jeszcze dosłownie zeżarły mnie żywcem. Wprawdzie schodzi mi to w 5 minut, ale najpierw dostałam nerwowej drapawicy i potem swędziało mnie już dosłownie wszystko. Jestem więc już teraz wnerwiona, bo muszę wstać rano i znów będę nieprzytomna I nic sensownego przez cały dzień nie zrobię przez zombiakowanie. Dżizussssssssss
Ja nie mogłam usnąć bo coś mi cykało w pokoju. TŻa (jak go obudziłam) powiedział, że to świerszcz. Zaświeciłam światło nad łóżkiem i zaczęłam go szukać ale TŻ być zły więc dałam sobie spokój i chciałam zgasić światło ale nie mogłam. Zablokował się ten sznurek od włącznika TŻ był już naprawdę wściekły, zaczął to rozkręcać, światło mu świeciło prosto w oczy a jak już skończył to nasza suka zacząła ujadać i nie dało jej się uspokoić. Ja już nie usnęłam bo TŻ chrapał a już nie chciałam go przekręcać żeby chociaż on się wyspał bo musiał wcześnie wstać, no i był na mnie mega wkurzony. Dopiero jak poszedł do roboty to przespałam się dwie godzinki

---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ----------

Wojniann, fajne podejście
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:20   #2372
_karmazynova_
Zadomowienie
 
Avatar _karmazynova_
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez SweetViolet Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Wychodzi na to, że te moje bóle to nic poważnego, bo wszystko mam w normie. Nawet mi szyjkę mierzył. Powiedział, że norma to 3 cm, a ja mam prawie 5 I że wszystko jest dobrze i nie zanosi się na to, żeby miało być coś źle
Co do Maleństwa to machało nóżkami (taaakie ma długie nogi ) No i pan doktor nie pytając nas czy chcemy znać płeć, powiedział, że na jego oko to wiszą klejnoty Więc nici z kupowania sukieneczek Ale za tydzień idę na oficjalne połówkowe w 3D, zobaczymy czy klejnoty nadal będą
Gratki! Ciekawe czy klejnoty się potwierdzą na 3D

Cytat:
Napisane przez zaciekawa Pokaż wiadomość
ja wprawdzie łóżeczko mam, ale mi się tak skojarzyło - co się robi z tym przewijakiem jak dziecko wyrośnie, a wciąż będzie korzystało z łóżeczka? bo przewijak to myślę,że max. do roczku a co później?ściąga się to i jest półka czy jak?



ja zawsze się golę parę dni przed (3-4),żeby nie być takim totalnym łysolem, bo jakoś dziwnie się czuję być taka całkiem łysa u lekarza.
Z tego co tam widziałam, to tam jest schowek pod miejscem gdzie się kładzie przewijak. Także jak przewijak nie będzie używany to będzie tam po prostu półka na jakieś pierdoły.
Ja też sobie nie wyobrażam iść do lekarza z chaszczami

Cytat:
Napisane przez kalwinka Pokaż wiadomość
Dzień dobry.Wczoraj miałam kiepski dzień, dzisiaj nie zapowiada się lepiej... Nie śpię od 4. Wczoraj pojechałam z kotem do weterynarza, okazało się, ze jest na urlopie i dziewczyna która go zastępuje jet tylko kilka godzin dziennie. Zlokalizowałam rankę na łapce, wyczyściłam i odkaziłam sama. Szczepienia poczekają do przyszłego tygodnia

Dzisiaj dzwonimy umówić hydraulika a jutro jedziemy wybrać rzeczy do łazienki W ogóle wczoraj uwiadomiłam sobie, że rodzę za 4 miesiące i nie mam NIC oprócz łóżeczka i kilku ubranek. przeraziło mnie to i zaczęłam się martwić finansami
Mam nadzieję, że z łapką już jest lepiej.

U nas też 4 miesiące Myślę, że do końca października będziemy mieć najważniejsze rzeczy kupione. Na razie nie mamy miejsca gdzie trzymać rzeczy dla małego.. Dotychczasowe meble s sypialni sprzedajemy, a zabudowana szafa ma być dopiero pod koniec września...

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Co do golenia się - jak ja się cieszę że umiem to robić na czuja
Ale jak się ogole na zero zaraz mam potowki etc więc przycina.
U mnie metoda na czuja jest już od 2 tygodni, bo już praktycznie nic nie widzę



Cytat:
Napisane przez wojniann Pokaż wiadomość
Trzeba tak z sercem do tego podejść. Ok pewnie ze wyprawkę trzeba skompletować ale naprawdę nic się nie stanie jak zauwazycie potrzebę posiadania drugiego kocyka po przyjściu do domu spokojnie da się dokupic. Nie uwiezimy się z dziećmi w.domu klamek nie pozabieraja nam i będzie można wyjść zostawiając dziecko z tatą lub babcia.
Masz racje Mama mówi, żeby się nie przejmować tak wyprawką, bo szkoda na te zmartwienia czasu.
__________________

Grudniowa mama 01.12.2015
Wrześniowa mama 18.09.2020






_karmazynova_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:20   #2373
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Hej wy nie możecie zasnąć a ja się obudzić. Otworzyłam oko po 7 i do 9 caly czas przysypialam. Juz któryś dzień z kolei.



Co do porodu. Tez nikogo nie chce. Tylko tz.

A jak jest wszystko ok to po ilu dniach wypuszczają? Dwóch? Bo jak tak to sobie mysle ze przecież nie trzeba świata informować o narodzinach. A rodzicom normalnie sie powie ze w domu sie zobaczymy. Na pewno zrozumieją.

Jeszcze chciałam zapytać na jednej sali ile kobiet moze rodzic? Bo ja myślałam ze tylko jedna???
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:23   #2374
katarzynaxxx89
Raczkowanie
 
Avatar katarzynaxxx89
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 421
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez wojniann Pokaż wiadomość
Nie igarnelam was od wczoraj. Dlatego jeśli się powtarza gdzieś odpowiedź to przepraszam. Jestem uzależniona od forum jasny gwint. Wieczorem zanim usne koniecznie muszę poczytać i rano budzę się to sprawdzam ile stron naprodukowalyscoe.

Co do ilości rzeczy w wyprawce przekonacie się same przy kolejnych dzieciach ze większość rzeczy da się zastąpić lub nie są potrzebne. Po pierwsze któraś pisała o nosidelku po co ono teraz? Poza tym kwestia kręgosłupa ja np nie daje rady nosić tak bo mam coś nie tak z kręgosłupem piersiowym i mnie bardzo boli. Poza tym to jest dla dziecka kilku miesięcznego noworodka nie będziecie nosiły.

Po co dwa śpiworki? Ustalmu nawet do prania jak zabrać to kocyk nie wystarczy? Nasze mamy nie miały takich wynalazków a kazda z nas ma się świetnie choć nie nosiła pampersow nie bawiła się na macie edukacyjnej a na kocyku czy kolderce na podłodze.
Ustalmy biznes kręci się na tym ze przekonuje się nas do tego ze musimy wszystko mieć bo dziecko będzie szczesliwsze. A czy tak naprawdę nie będzie szczesliwsze gdy będziemy się z nim bawić i przytulać? Niezależnie czy będzie miało zielone śpiochy czy pomarańczowe?
Są specjalne nosidełka waśnie dla malutkich dzieci jak już trzymają główkę to można nosić mi się przydało bo nawet nie miałam jak zrobić cokolwiek bo ciągle płakał a jak go nosiłam to był cichutko a dwie ręce wolne także mogłam coś zrobić
katarzynaxxx89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:25   #2375
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Przyszła kolejna paczka zaraz obfocę
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:29   #2376
wojniann
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 646
GG do wojniann
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Mi chodziło o taką gabke duża na dno wanienki. Nie wysterylizujesz tego w mikrofali. Taka co się kładzie na niej dziecko i kapie go. Mi automatycznie na myśl przychodzi pleśń.
wojniann jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:30   #2377
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4









Wszystko na 62 zakupy ze smyka

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:32   #2378
katarzynaxxx89
Raczkowanie
 
Avatar katarzynaxxx89
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 421
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez _karmazynova_ Pokaż wiadomość
Właśnie nie wiem Chyba podejrzewa, że każda ciężarna zajada się słodyczami Co jest najlepsze to mało słodyczy jem - zastępuje je paroma owocami dziennie.. Raz na parę dni loda zjem i ze słodyczy to jest wszystko Lekarz powiedział, że jeden owoc dziennie wystarczy i ewentualnie szklanka soku w proporcji 50% sok 50% woda... Przytyłam od początku ciąży około 4 kg i tu już taki rygor Lekarz powiedział, że przy moim wzroście dziecko najlepiej jakby się urodziło około 3kg, nawet 2900 by było ok...
A co do wzrostu ma waga dziecka? I Z ciekawości ile masz
katarzynaxxx89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:34   #2379
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Gryzelda śliczne. Spokojne moja mala moglaby w tym chodzić
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:36   #2380
katarzynaxxx89
Raczkowanie
 
Avatar katarzynaxxx89
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 421
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Hej wy nie możecie zasnąć a ja się obudzić. Otworzyłam oko po 7 i do 9 caly czas przysypialam. Juz któryś dzień z kolei.



Co do porodu. Tez nikogo nie chce. Tylko tz.

A jak jest wszystko ok to po ilu dniach wypuszczają? Dwóch? Bo jak tak to sobie mysle ze przecież nie trzeba świata informować o narodzinach. A rodzicom normalnie sie powie ze w domu sie zobaczymy. Na pewno zrozumieją.

Jeszcze chciałam zapytać na jednej sali ile kobiet moze rodzic? Bo ja myślałam ze tylko jedna???

Jak wszystko dobrze to u nas wypuszczają w 3 dobie. A ile kobiet na sali to chyba od szpitala zależy, ja rodziłam sama bo miałam ten poród rodzinny i była wolna sala ale nie w każdym szpitalu tak jest . A po porodzie byłyśmy w sali w dwie także tragedii nie było
katarzynaxxx89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:36   #2381
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Hejka! Czytam Was i czytam i ciężko się wbić do rozmowy

Co do tych strat w późnej ciąży, w mojej miescinie był przypadek, że kobieta pojechała rodzić w terminie, a okazało się, że muszą robić cesarkę.. Dzieciątko niestety tego nie przeżyło, kobieta zrozpaczona nie mogła dodzwonić się do męża, więc ktoś do niego pojechał i okazało się, że też nie żyje.. jakiś zawał czy wylew miał..
Ordynator szpitala nawet płakał..
Ale takie przypadki zdarzają się niezwykle rzadko, więc ja się nie obawiam. W ogóle myślę, że wszystko ekspresowo u mnie pójdzie i nawet bólu nie poczuję:p Gorzej boję się powrotu do domu.. jakoś nie obudził się we mnie jeszcze instynkt macierzyński... wręcz przeciwnie-rozmyslam tylko nad tym jak będzie beznadziejnie, że nie będziemy mieli już z TŻ-em takiego luzu w działaniu jak teraz.. TŻ często mówi, że chciałby żeby mimek był już z nami, a ja sobie wtedy myślę, że ja wręcz przeciwnie..
Nie wiem co się ze mną dzieje. . Na tym etapie powinnam właśnie jarać się wyprawką i tym wszystkim (i tak było jeszcze jakiś tydzień temu), a mnie nawet nie rajcują kopniaki (mimo, że wcześniej próbowałam je nawet nagrywać). No nie wiem. Może za długo nie widziałam synka..wizyta dopiero za 3 tygodnie, także może coś się zmieni.. Fajnie, że Wy tak wszystko przeżywacie pozytywnie

Co do golenia, to cieszę się, że w nowym mieszkaniu mamy wannę- postawię sobie lusterko na brzegu i będzie jechane tutaj już tak cuduję.. usiadłam nawet w brodziku, bo myślałam, że będzie łatwiej, to potem nie mogłam wstać, tak mamy ciasno pod prysznicem:p
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:42   #2382
_karmazynova_
Zadomowienie
 
Avatar _karmazynova_
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez katarzynaxxx89 Pokaż wiadomość
A co do wzrostu ma waga dziecka? I Z ciekawości ile masz
Aż 154 cm jestem dodatkowo drobnej budowy, więc przy cięższym dziecku mogę mieć problem przy porodzie.

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52324360]

Wszystko na 62 zakupy ze smyka

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]

Śliczne
__________________

Grudniowa mama 01.12.2015
Wrześniowa mama 18.09.2020






_karmazynova_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:44   #2383
SweetViolet
Zadomowienie
 
Avatar SweetViolet
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość

A jak jest wszystko ok to po ilu dniach wypuszczają? Dwóch? Bo jak tak to sobie mysle ze przecież nie trzeba świata informować o narodzinach. A rodzicom normalnie sie powie ze w domu sie zobaczymy. Na pewno zrozumieją.
To zależy od szpitala. zazwyczaj to w drugiej albo w trzeciej dobie.

Gryzelda szalejesz z zakupami

Cytat:
Napisane przez dolinka881 Pokaż wiadomość
Hejka! Czytam Was i czytam i ciężko się wbić do rozmowy

Co do tych strat w późnej ciąży, w mojej miescinie był przypadek, że kobieta pojechała rodzić w terminie, a okazało się, że muszą robić cesarkę.. Dzieciątko niestety tego nie przeżyło, kobieta zrozpaczona nie mogła dodzwonić się do męża, więc ktoś do niego pojechał i okazało się, że też nie żyje.. jakiś zawał czy wylew miał..
Ordynator szpitala nawet płakał..
Ale takie przypadki zdarzają się niezwykle rzadko, więc ja się nie obawiam. W ogóle myślę, że wszystko ekspresowo u mnie pójdzie i nawet bólu nie poczuję:p Gorzej boję się powrotu do domu.. jakoś nie obudził się we mnie jeszcze instynkt macierzyński... wręcz przeciwnie-rozmyslam tylko nad tym jak będzie beznadziejnie, że nie będziemy mieli już z TŻ-em takiego luzu w działaniu jak teraz.. TŻ często mówi, że chciałby żeby mimek był już z nami, a ja sobie wtedy myślę, że ja wręcz przeciwnie..
Nie wiem co się ze mną dzieje. . Na tym etapie powinnam właśnie jarać się wyprawką i tym wszystkim (i tak było jeszcze jakiś tydzień temu), a mnie nawet nie rajcują kopniaki (mimo, że wcześniej próbowałam je nawet nagrywać). No nie wiem. Może za długo nie widziałam synka..wizyta dopiero za 3 tygodnie, także może coś się zmieni.. Fajnie, że Wy tak wszystko przeżywacie pozytywnie

Co do golenia, to cieszę się, że w nowym mieszkaniu mamy wannę- postawię sobie lusterko na brzegu i będzie jechane tutaj już tak cuduję.. usiadłam nawet w brodziku, bo myślałam, że będzie łatwiej, to potem nie mogłam wstać, tak mamy ciasno pod prysznicem:p
Ja się nie mogę doczekać Maleństwa, chociaż też się czasami zastanawiam jak my to ogarniemy wszystko. Bo już nie wyskoczysz na zakupy z marszu, tylko trzeba przyszykować dziecko, ciągnąć wózek i takie tam. Ale nie panikuję ;D
Co do kopniaków, to ja je czuję codziennie, ale cały czas nie mogę powiedzieć "ojeju, jakie to cudowne uczucie! takie magiczne!" Dla mnie to taki Alienek chcący się wyrwać z brzucha I bardziej zabawne to jest niż magiczne :P Ale cieszę się że czuję ruchy, bo wiem, że Małe ma się dobrze.
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.”

synek
Czekamy na Kruszynkę 24/40
SweetViolet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:45   #2384
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Hej dziewczyny! Miałam nadrabiać ale za dużo tego.

Tylko się melduję ze żyjemy.

Podróż rewelacja. Córka od Krakowa do bramek we Wrocławiu przespała. Zrobiliśmy krótki postój ok 2 i w drogę i tak do 7, gdzie była przerwa na śniadanie z godzinnym postojem, na 10 byliśmy na miejscu.

Dlatego chciałam napisać dolinka chyba pytałaś o dłuższe podróże. U nas bylo 727 km. Jestem w 23/24 tc (dzis zaczynam 24) i jak widać dałam rade bez większych przygód.

Mysle ze duże znaczenie maja tez dobre fotele w samochodzie. 2 lata temu postoje były częściej ale w starym aucie to fotele były masakra. Teraz mamy dużo wygodniejsze. Specjalnie tez nie piłam bardzo dużo żeby nie siusiać co chwile



A taki śmieszny akcent tej podróży był taki ze na pierwszym postoju zamówilam dobie latte. Ja kawy nie lubię ale chciałam nie spać żeby mężowi towarzystwa dotrzymać. Jejku jak mi ta kawa smakowała haha ale okazało sie musi być latte bo na drugim postoju wzięłam z mlekiem i to już nie było to hehe
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:52   #2385
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość
Dlatego chciałam napisać dolinka chyba pytałaś o dłuższe podróże. U nas bylo 727 km. Jestem w 23/24 tc (dzis zaczynam 24) i jak widać dałam rade bez większych przygód.
Ooo.. to super! a kręgosłup Ci nie dokuczał? Skarpety uciskowe miałaś?
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:55   #2386
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Dziewczyny cala sie trzese. Zapalilo sie pole ze zbozem kilometr za naszym domem. Zwiewalismy tak ze wszystko mnie boli
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:58   #2387
simka234
Wtajemniczenie
 
Avatar simka234
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 825
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Hej ale zasowacie,
Nie jestem w stanie was nadrobić niestety

Coś tam poczytałam..

Potwierdzam w drugiej ciąży człowiek się tak nie spina, nie ma czasu na nic , a jak ma drugie dziecko to w ogóle,
W pierwszej ciąży rozkmnijalam każde strzykniecie a teraz jak mnie zwinie to trzy oddechy i biegniesz dalej..

Ja po usg polowkowym będzie chłopak N brata dostanie w prezencie ..
Dzidzia waży 320g wszystko dobrze
__________________
[COLOR="Blue"]Skończyłem ROK!!!!:

,, Ty masz juz ROK -I tysiąc lat masz i więcej. Początkiem i końcem świata jest Twoje malutkie serce. Ty jesteś jabłkiem i drzewem, Obłokiem, gwiazdą, rozumem.-Przez ciebie to, czego nie wiem, Już umiem.
Kocham
simka234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:58   #2388
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez dolinka881 Pokaż wiadomość
Ooo.. to super! a kręgosłup Ci nie dokuczał? Skarpety uciskowe miałaś?


Kręgosłup w porządku, skarpę nie miałam żadnych jedynie luźniejsze balerinki założyłam bo wiedziałam ze nogi mi lekko spuchną i tak bylo w teorii postoje powinny być co 3 h ale my nie chcieliśmy stawać jak córka spala bo by die obudziła. A też nie miałam takiej potrzeby wiec nastaw die optymistycznie. Może Tobie tez się uda objechać bez przygód
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 10:59   #2389
simka234
Wtajemniczenie
 
Avatar simka234
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 825
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Dziewczyny cala sie trzese. Zapalilo sie pole ze zbozem kilometr za naszym domem. Zwiewalismy tak ze wszystko mnie boli
Współczuję... to się strachu najadlas
__________________
[COLOR="Blue"]Skończyłem ROK!!!!:

,, Ty masz juz ROK -I tysiąc lat masz i więcej. Początkiem i końcem świata jest Twoje malutkie serce. Ty jesteś jabłkiem i drzewem, Obłokiem, gwiazdą, rozumem.-Przez ciebie to, czego nie wiem, Już umiem.
Kocham
simka234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 11:01   #2390
SweetViolet
Zadomowienie
 
Avatar SweetViolet
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Dziewczyny cala sie trzese. Zapalilo sie pole ze zbozem kilometr za naszym domem. Zwiewalismy tak ze wszystko mnie boli
W taką pogodę o to nietrudno. Przyjechali gasić?

Cytat:
Napisane przez simka234 Pokaż wiadomość
Hej ale zasowacie,
Nie jestem w stanie was nadrobić niestety

Coś tam poczytałam..

Potwierdzam w drugiej ciąży człowiek się tak nie spina, nie ma czasu na nic , a jak ma drugie dziecko to w ogóle,
W pierwszej ciąży rozkmnijalam każde strzykniecie a teraz jak mnie zwinie to trzy oddechy i biegniesz dalej..

Ja po usg polowkowym będzie chłopak N brata dostanie w prezencie ..
Dzidzia waży 320g wszystko dobrze
Gratulacje
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.”

synek
Czekamy na Kruszynkę 24/40
SweetViolet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 11:02   #2391
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Dziewczyny cala sie trzese. Zapalilo sie pole ze zbozem kilometr za naszym domem. Zwiewalismy tak ze wszystko mnie boli


O masakra ale strachu sie musieliście najeść
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 11:05   #2392
simka234
Wtajemniczenie
 
Avatar simka234
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 825
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez wojniann Pokaż wiadomość
Mi chodziło o taką gabke duża na dno wanienki. Nie wysterylizujesz tego w mikrofali. Taka co się kładzie na niej dziecko i kapie go. Mi automatycznie na myśl przychodzi pleśń.
Taka pianka to porażka niby to kupiłam i wywalilam po dwóch urzyciach
Polecam natomiast taki leżaczek plastikowy do wanienki do kąpieli , ładnie się go myje i czyste jest..i wygodne
__________________
[COLOR="Blue"]Skończyłem ROK!!!!:

,, Ty masz juz ROK -I tysiąc lat masz i więcej. Początkiem i końcem świata jest Twoje malutkie serce. Ty jesteś jabłkiem i drzewem, Obłokiem, gwiazdą, rozumem.-Przez ciebie to, czego nie wiem, Już umiem.
Kocham
simka234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 11:08   #2393
kalwinka
Zadomowienie
 
Avatar kalwinka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość

Jeszcze chciałam zapytać na jednej sali ile kobiet moze rodzic? Bo ja myślałam ze tylko jedna???
U nas na porodówce ą 3 łóżka i wanna, przedzielone parawanami z tego co wiem. Sale poporodowe jedno i dwuosobowe z osobnymi łazienkami, chyba że jest dużo porodów i nie ma miejsc, wtedy dziewczyny trafiają do dużej sali na ginekologii - 4 czy 6 łóżek. Tu głównym minusem jest to, że łazienka jedna na cały oddział.
Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Dziewczyny cala sie trzese. Zapalilo sie pole ze zbozem kilometr za naszym domem. Zwiewalismy tak ze wszystko mnie boli
Musiałaś się najeść strachu, sytuacja jest już opanowywana mam nadzieję
kalwinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 11:10   #2394
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Czubasek współczuję nerwów... U was nic się nie stało?
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 11:18   #2395
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez wojniann Pokaż wiadomość
Nie igarnelam was od wczoraj. Dlatego jeśli się powtarza gdzieś odpowiedź to przepraszam. Jestem uzależniona od forum jasny gwint. Wieczorem zanim usne koniecznie muszę poczytać i rano budzę się to sprawdzam ile stron naprodukowalyscoe.

Co do ilości rzeczy w wyprawce przekonacie się same przy kolejnych dzieciach ze większość rzeczy da się zastąpić lub nie są potrzebne. Po pierwsze któraś pisała o nosidelku po co ono teraz? Poza tym kwestia kręgosłupa ja np nie daje rady nosić tak bo mam coś nie tak z kręgosłupem piersiowym i mnie bardzo boli. Poza tym to jest dla dziecka kilku miesięcznego noworodka nie będziecie nosiły.

Po co dwa śpiworki? Ustalmu nawet do prania jak zabrać to kocyk nie wystarczy? Nasze mamy nie miały takich wynalazków a kazda z nas ma się świetnie choć nie nosiła pampersow nie bawiła się na macie edukacyjnej a na kocyku czy kolderce na podłodze.
Ustalmy biznes kręci się na tym ze przekonuje się nas do tego ze musimy wszystko mieć bo dziecko będzie szczesliwsze. A czy tak naprawdę nie będzie szczesliwsze gdy będziemy się z nim bawić i przytulać? Niezależnie czy będzie miało zielone śpiochy czy pomarańczowe?


Cytat:
Napisane przez wojniann Pokaż wiadomość
Ja pościeli nie kupuję do łóżeczka obleke kocyk cienki w razie potrzeby żeby przykryć dziecko choć ten spiworek mam. A drugi cienki kocyk do wózka żeby był oddzielnie. Do wózka gruby wg mnie nie jest potrzebny bo wyobraźcie sobie kombinezon gruby koc i ta przykrywka do wózka, która z was pisze się leżeć pod tyloma warstwami? No i jeszcze ubranko doliczcie i pieluszek. Co ta mała pupa odczuje? Dla mnie to sauna. Więc albo kocyka wcale albo bez tej pokrywki.
Z forum mam to samo, rano i wieczorem nadrabiam

Bardzo fajne mAsZ podejście i dzięki, że się tym z,nami dzielisz

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Ja też miałam wczoraj ale wystarczyła jedna próbka tylko pojemnik jałowy



Ja też blisko warg nie dam rady ale najgorzej mam z pachwinami bo tam zawsze mi się robią okropne bolące krosty, jeszcze nie znalazłam na to sposobu



No to się przypominam

Sukienka śliczna, to była już przymiarka czyli jaka długość, gdzie coś przyszyć a gdzie odpruć, jaki welon itp

Mnie też TŻ zaskoczył tym, że wolałby dziewczynkę, zawsze myślałam, że faceci chcą synka, zwłaszcza pierworodnego


Ja nie mogłam usnąć bo coś mi cykało w pokoju. TŻa (jak go obudziłam) powiedział, że to świerszcz. Zaświeciłam światło nad łóżkiem i zaczęłam go szukać ale TŻ być zły więc dałam sobie spokój i chciałam zgasić światło ale nie mogłam. Zablokował się ten sznurek od włącznika TŻ był już naprawdę wściekły, zaczął to rozkręcać, światło mu świeciło prosto w oczy a jak już skończył to nasza suka zacząła ujadać i nie dało jej się uspokoić. Ja już nie usnęłam bo TŻ chrapał a już nie chciałam go przekręcać żeby chociaż on się wyspał bo musiał wcześnie wstać, no i był na mnie mega wkurzony. Dopiero jak poszedł do roboty to przespałam się dwie godzinki

---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ----------

Wojniann, fajne podejście
Jak wrócę do domu, To wyślę Ci przepis

Ale mieliście przygody w nocy
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52324360]







Wszystko na 62 zakupy ze smyka

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
Piękne ciuszki, chyba wpadlas w szal zakupowy

Cytat:
Napisane przez dolinka881 Pokaż wiadomość
Hejka! Czytam Was i czytam i ciężko się wbić do rozmowy

Co do tych strat w późnej ciąży, w mojej miescinie był przypadek, że kobieta pojechała rodzić w terminie, a okazało się, że muszą robić cesarkę.. Dzieciątko niestety tego nie przeżyło, kobieta zrozpaczona nie mogła dodzwonić się do męża, więc ktoś do niego pojechał i okazało się, że też nie żyje.. jakiś zawał czy wylew miał..
Ordynator szpitala nawet płakał..
Ale takie przypadki zdarzają się niezwykle rzadko, więc ja się nie obawiam. W ogóle myślę, że wszystko ekspresowo u mnie pójdzie i nawet bólu nie poczuję Gorzej boję się powrotu do domu.. jakoś nie obudził się we mnie jeszcze instynkt macierzyński... wręcz przeciwnie-rozmyslam tylko nad tym jak będzie beznadziejnie, że nie będziemy mieli już z TŻ-em takiego luzu w działaniu jak teraz.. TŻ często mówi, że chciałby żeby mimek był już z nami, a ja sobie wtedy myślę, że ja wręcz przeciwnie..
Nie wiem co się ze mną dzieje. . Na tym etapie powinnam właśnie jarać się wyprawką i tym wszystkim (i tak było jeszcze jakiś tydzień temu), a mnie nawet nie rajcują kopniaki (mimo, że wcześniej próbowałam je nawet nagrywać). No nie wiem. Może za długo nie widziałam synka..wizyta dopiero za 3 tygodnie, także może coś się zmieni.. Fajnie, że Wy tak wszystko przeżywacie pozytywnie

Co do golenia, to cieszę się, że w nowym mieszkaniu mamy wannę- postawię sobie lusterko na brzegu i będzie jechane tutaj już tak cuduję.. usiadłam nawet w brodziku, bo myślałam, że będzie łatwiej, to potem nie mogłam wstać, tak mamy ciasno pod prysznicem
Jeju straszne, aż mnie żołądek zabolało jak to przeczytałam tej kobiecie zawalił się cały świat i nawet najbliższej osobie przy niej nie,było nawet nie chce o tym myśleć.

A instynkt jeszcze się obudzi, momentów chwilowe, każda z nas się martwi jak sobie poradzi i w ogóle i czasem to może przytlaczac. Wiadom, ze już tyle czasu dla siebie nie będziemy mieli, ale ja jestem zdania, ze,jakoś to wszystko będzie.
Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Dziewczyny cala sie trzese. Zapalilo sie pole ze zbozem kilometr za naszym domem. Zwiewalismy tak ze wszystko mnie boli
Zasili juz? Ale musieliscie się wystaszyc, współczuję :/

Ja rozpuszczam sie na miescie, siedze w cieniu i Wam,odpisuje, jade jeszcze do biedronki i spadam do domu.

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 11:18 ---------- Poprzedni post napisano o 11:15 ----------

A jeszcze co do odwiedzin w szpitalu, to ja nie mówię już o obcych, ale nie chce też żeby teściowej sie przyglądali jak karmię piersia, dla mnie to też jest intymne i chce być z tym sama lub z Tz i tyle, powinni to zrozumiec, ale jak wejdą na salę, to,z,dzieckiem przecież nie,wyjdę, co,innego w domu, zawsze mogę pójść do,innego,pomieszczenia. Ehh w,ogóle jak,sobie o tym pomyśle i o nich, to już mnie krew zalewa, bo na pewno nie będzie tak,ja tego,chcę:/

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 11:18   #2396
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Sylwuska szał to mało powiedziane... Odpuszczę lumpka w tą niedzielę chyba i pójdę za tydzień bo mnie mąż przepędzi. A tu jeszcze dentysta w poniedziałek, endokrynolog w czwartek i wizyta u gina 20...
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 11:20   #2397
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
ani_qa mnie jutro czeka sprzatanie auta ale dopiero po godz 19, wczesniej sie tego nie tykam a tz pozniej umyje
Ja właśnie teraz nie mam zamaru jechać odkurzać, bo sprzątnęłam dom (zostało mi wytarcie kurzu) i mi było niedobrze z gorąca
Może około 16:00 pojadę, a jak nie to wcale. Nie mam zamiaru później umierać

Cytat:
Napisane przez wojniann Pokaż wiadomość
Z moich przemyśleń ciąg dalszy. Zauważcie ze witaminy dla kobiet ciezarnych są droższe a multiwitamina ma lepszy skład i jest tańsza. Poduszki do spania ok są świetne ale czemu one są tak drogie? A bo nam się wmawia ze dla dziecka zwłaszcza pierwsszego trzeba wszystko co najlepsze.
Wiecie jaką miałam zabawę gdy z moim dzieckiem tworzyliśmy domek z kartonu po makaronie z biedronki???? Nie mogłam go do auta wcisnąć tego pudła a potem napisaliśmy farba wycinalismy okienka. Pewnie ze łatwiej było kupić namiot czy domek ale liczyła się zabawa. W kompie jak znajdę zdjęcia to wam pokaże. Mata edukacyjna skądś dostaliśmy taką i najpierw mały nie był zainteresowany a potem turlal się i leżał wszędzie tylko nie pod zabawkami.

---------- Dopisano o 09:30 ---------- Poprzedni post napisano o 09:22 ----------

Dobra teraz już się nie mądrze a mam radę
Takie wkładki do wanienki plastikowa u mnie się nie sprawdziła. Trzeba by było strasznie dużo wody nalać a w naszej wanience jakoś i tak to dziecko wystswalo i marzlo bo jednak w wodzie niby raz raz i wyciągamy ale cieplej. Ja zawijalam Piotrka w pieluszke tetrowa i tak go wkladalam i w wodzie dopiero rozwijałam i on nie płakał tak.
Dla mnie pomyłka są te gąbki do wanienki. Jak to potem umyć czy wysuszyć? Przecież to miliony bakterii jak codziennie ta woda zostanie tam to pleśń murowana. Chyba że ktoś ma pomysł jak to zdezynfekowac

---------- Dopisano o 09:33 ---------- Poprzedni post napisano o 09:30 ----------

Dobra teraz już się nie mądrze a mam radę
Takie wkładki do wanienki plastikowa u mnie się nie sprawdziła. Trzeba by było strasznie dużo wody nalać a w naszej wanience jakoś i tak to dziecko wystswalo i marzlo bo jednak w wodzie niby raz raz i wyciągamy ale cieplej. Ja zawijalam Piotrka w pieluszke tetrowa i tak go wkladalam i w wodzie dopiero rozwijałam i on nie płakał tak.
Dla mnie pomyłka są te gąbki do wanienki. Jak to potem umyć czy wysuszyć? Przecież to miliony bakterii jak codziennie ta woda zostanie tam to pleśń murowana. Chyba że ktoś ma pomysł jak to zdezynfekowac
Ja też myślę, że część rzeczy nie jest potrzebna na już.
Bardziej martwię się finansami i tymi grubszymi rzeczami typu łóżeczko, wózek...

Cytat:
Napisane przez Fionka_31 Pokaż wiadomość
Jeszcze chciałam zapytać na jednej sali ile kobiet moze rodzic? Bo ja myślałam ze tylko jedna???
Wiem, że chyba zdarza się, że 2 ale wtedy jest kotara... Nie chciałabym jakiejś rozhisteryzowanej krzyczącej baby za kotarą, bo bym się wkurzyła
Rozumiem, że boli itd.ale bez przesady

W ogóle my będziemy mieć poród rodzinny to wtedy nie wiem czy ktoś jeszcze rodzi obok Muszę mamę zapytać.

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52324360]







Wszystko na 62 zakupy ze smyka

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]Cudowności

Cytat:
Napisane przez dolinka881 Pokaż wiadomość
Hejka! Czytam Was i czytam i ciężko się wbić do rozmowy

Co do tych strat w późnej ciąży, w mojej miescinie był przypadek, że kobieta pojechała rodzić w terminie, a okazało się, że muszą robić cesarkę.. Dzieciątko niestety tego nie przeżyło, kobieta zrozpaczona nie mogła dodzwonić się do męża, więc ktoś do niego pojechał i okazało się, że też nie żyje.. jakiś zawał czy wylew miał..
Ordynator szpitala nawet płakał..
Ale takie przypadki zdarzają się niezwykle rzadko, więc ja się nie obawiam. W ogóle myślę, że wszystko ekspresowo u mnie pójdzie i nawet bólu nie poczuję:p Gorzej boję się powrotu do domu.. jakoś nie obudził się we mnie jeszcze instynkt macierzyński... wręcz przeciwnie-rozmyslam tylko nad tym jak będzie beznadziejnie, że nie będziemy mieli już z TŻ-em takiego luzu w działaniu jak teraz.. TŻ często mówi, że chciałby żeby mimek był już z nami, a ja sobie wtedy myślę, że ja wręcz przeciwnie..
Nie wiem co się ze mną dzieje. . Na tym etapie powinnam właśnie jarać się wyprawką i tym wszystkim (i tak było jeszcze jakiś tydzień temu), a mnie nawet nie rajcują kopniaki (mimo, że wcześniej próbowałam je nawet nagrywać). No nie wiem. Może za długo nie widziałam synka..wizyta dopiero za 3 tygodnie, także może coś się zmieni.. Fajnie, że Wy tak wszystko przeżywacie pozytywnie

Co do golenia, to cieszę się, że w nowym mieszkaniu mamy wannę- postawię sobie lusterko na brzegu i będzie jechane tutaj już tak cuduję.. usiadłam nawet w brodziku, bo myślałam, że będzie łatwiej, to potem nie mogłam wstać, tak mamy ciasno pod prysznicem:p
Mi ostatnio też przeszedł zapał zakupowy... ale to chyba dlatego, że pieniędzmi się martwię. No i wizytą się martwię i wyjazdem...
Co do kopniaczków to mnie one bardzo cieszą Tym bardziej, że Malutka chyba lubi jak trzymam dłoń na brzuchu, bo wtedy chętnie kopie

Jeśli chodzi o golenie, to jak będę próbować na czuja Póki co widzę co mam widzieć

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Dziewczyny cala sie trzese. Zapalilo sie pole ze zbozem kilometr za naszym domem. Zwiewalismy tak ze wszystko mnie boli
O matko! Współczuję. Ugasili już?

Cytat:
Napisane przez simka234 Pokaż wiadomość
Ja po usg polowkowym będzie chłopak N brata dostanie w prezencie ..
Dzidzia waży 320g wszystko dobrze
Gratuluję zdrowego chłopca
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 11:22   #2398
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Sytuacja opanowana. Nasz domek uratowalo to ze mamy zaraz za dzialka staw. Ale musielismy szybko odjechac bo nie bylo czym oddychac. Masakra, pierwszy raz sie tak zdarzylo. Ciekaww czy samo sie zaproszylo czy jakis barab niedopalek wyrzucil. Jeszcze ja sama w domu bylam z trojka dzieciakow bo tesciowa do sklepu pojechala. I szczescie ze wujek z naprzeciwka szybko zauwazyl ogien.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 11:24   #2399
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Dzięki dziewczyny za info, czyli po porodzie mąż mnie zobaczy ogarniętą. Poproszę o to w szpitalu jeszcze żeby go za szybko nie wpuszczali, nie chce być to niech czeka :p.

Gryzelda piękne ciuszki. Ja dziś pobuszuję w Kato.

Czubasek wszystko dobrze Ogarnęli już ten pożar?

Pierwszy dzień w pracy to masakra. Dobrze że o 13 ze względu na upały nas puszczają. Igor od rana mnie kopie - prezent na rocznicę dla mamusi.

I jeszcze pytanie do wyprawki. Moja mama mi wmawia, że na kocyk do łóżeczka ma być poszewka. Kupujecie poszewki na kocyk? Bo dla mnie to trochę niepraktyczne, taki kocyk w poszewce się chyba zmiętoli a i dziecko się może zaplątać. I co ile taki kocyk się pierze?
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-06, 11:24   #2400
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

A czy mi się tylko wydaje, czy się gumisiowa dawno nie odzywała? Mam nadzieję, że napisze po połówkowym...
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-08-15 14:15:23


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.