Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-08-11, 20:15   #361
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
Dziwczyny co robić w ten upał? W nocy spociłam się jak świnia i mały tłukł mi w żebra. Teraz też się ze mnie leje... chyba zaraz postawię miski z wodą żeby chociaż powietrze nawilzyć...
Ja juz mam dostc tej temp. Ani się wyspać bo pot się leje steumieniami. Przez to więcej pije to i siku latam a każde przekrecenie czy wstanie z łóżka to nie lada wyczyn. Myślę że bez tych masakrycznych upałów nie narzekqlbysmy na te nasze ciąże tak bardzo
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:16   #362
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Nie chodzi mi o to, że jest zakaz wyprowadzania, tylko jest nakaz prowadzania na smyczy. I to jest nasza polska rzeczywistość. Bo inni nie prowadzają to ja też nie muszę Najwidoczniej musisz. Nie wmawiaj mi, że pies się pilnuje, bo wystarczy kąsek i już przestaje to robić, więc co to za pilnowanie? A jakby kogoś za przeproszeniem u☠☠☠☠☠☠☠il, to też by była jego wina? No sory nie rozumiem tego. Jeśli oczekujesz od psa posłuszeństwa i chcesz go kontrolować, to nie ma innej opcji jak smycz, bo tresowany raczej nie jest. Zresztą tyle się teraz słyszy o tym, ze ludzie rzucają zwierzętom zatrute jedzenie albo nafaszerowane gwoździami czy innymi ostrymi rzeczami. U nas po remoncie w parku na szczęście temat zwierząt został ogarnięty. Obowiązkowa jest smycz, kaganiec i sprzątanie kup. Weszcie, bo kopy były wszędzie a nikomu się sprzątać nie chciało, no ale skoro ludziom nie przeszkadza, że psy im srają pod ich własnym oknem, no to o czym tu mówić. A z tymi "grubasami" to chyba trochę przesadzasz. Ich sprawa jak wyglądają, co jedzą, a jak nie chcesz, żeby ktoś go karmił, to sama nakarm psa przed wyjściem i go później pilnuj.
Oj mi się wydaje, że tu nakarmienie psa nic nie da. Trzeba trzymac psa na smyczy.
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:17   #363
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
Daj deszcz rosi:



Jak ja nie znoszę takich ludzi, bym chyba awanturę na pół parku.
Biedna Kropka, nie krzycz już na nią

---------- Dopisano o 20:10 ---------- Poprzedni post napisano o 20:06 ----------

Był temat czopa, to powiedzcie jak on wygląda
Czy jak białko kurze? I rozciagliwe?
Nie. Jest to taka galaretka. Ja mialam taka galaretke.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:19   #364
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
to sama nakarm psa przed wyjściem i go później pilnuj.
hahah wiesz gdybym ją kawiorem karmiła przed wyjściem ona o tak bedzie podbiehać i żebrać
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:21   #365
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Mediona Pokaż wiadomość
Wróciłam od położnej. Ciśnienie dobre 114/74. pokazałm zdjęcie tego czegoś co ze mnie wyszło tydzień temu. No i był to czop. A kłucie w mojej Bożenie mała powoduje. Ułożyła sie już w kanale rodnym i to ona strasznie napiera na Bożenke. Połozna przepowiada ze urodze o 2 może 3 tyg wcześniej od terminu porodu. No zobaczymy. Kazała spakować torbe do szpitala. Wiec zaraz sie zbieram do góry i ide prasować
.
Kurczę dziewczyny coraz więcej akcji u nas. Chyba w którym ncu też się zabiorę za pakowanie i popiore w koncu wszystko bo nie znamy dnia ani godz.
Trzymajcie się

---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:20 ----------

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
No to mamy zdjęcie czopa potwierdzonego Emocje w wątku coraz większe

Ja z malowaniem właśnie mam wątpliwości bo niby się nie powinno do szpitala ani u rąk ani u nóg, także się powstrzymam.
Ja musze na nogach bo paznokieć mi schodzi z krwiakiem bo sobie stluklam a nie chce straszyć że mam grzyba :-/
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:24   #366
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Mery82 wyslalam si na fb wiadomosc. Tak wygladal moj czop. I polozna potwierdzila ze to jest czop.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:25   #367
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Mediona Pokaż wiadomość
oporządzić Bożene to katastrofa. Gimnastyka na poziomie Olimpiady, a później mam podrażnienia małe krosteczki.

Według połoznej z UK na 19 września, a według gina z PL na 24 września.
Mi sudocream pomaga na podrażnienia. A przez te upały to w ogóle jeszcze gorsze te podraznienia
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:27   #368
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez elcia88 Pokaż wiadomość
Mi sudocream pomaga na podrażnienia. A przez te upały to w ogóle jeszcze gorsze te podraznienia
O wypróbuję. Dobry pomysl. Dzieki
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:27   #369
meryy82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Mediona Pokaż wiadomość
Nie. Jest to taka galaretka. Ja mialam taka galaretke.
To mam nadzieję, ze ten glut to nie był czop

Jutro do pytam gina na wizycie. Ale ciut się wystraszyłam
meryy82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:39   #370
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
ojej zjadła bym galaretkę, wogóle cokolwiek bym zjadła, u mnie tylko chleb pomidor i wędlina.
chciała bym jakieś owoce śliweczki nektarynki, no ale jak ja mam iść po nie jak ja umre na tym upale....
poczekam w [rzyszłym tyg ma być chłodniej obkupie się w owocę
Mi mąż codziennie coś kupi na szczęście bo cały czas mi się chce owoca

---------- Dopisano o 20:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:37 ----------

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Ok ja juz po wizycie. 34/35 tydz. A dziec co wyprawia w brzuchu. . Rośnie juz ma 3060! ! Aaa sumo.

Gin wziął posiew, zbadał mnie i i mówi że za miesiąc się zobaczymy tutaj nic nie widać żeby jakoś specjalnie chciał wychodzić.

I powiedziałam o moim bolacym kroczu to mi powiedział ze to nie krocze tylko spojenie lonowe mnie boli i zapewne przy przekręcaniu się na boki najbardziej. To nic niepokojącego.

Mały leży głowa w dole. Najważniejsze że wszystko dobrze. Na badaniu zgrywal grzecznego. Jak wyszłam to mnie skopal.

Ostatnio jak byłam to kazał mi liczyć ruchy, i teraz ponownie zwrócił mi na to uwagę żebym o tym pamiętała.
Jesli nic nie będzie się działo to za 3 4 tygodnie . Wizyta wiec u mnie częstotliwość wizyt sie nie zmienia.
Gratulacje
Super że wszystko dobrze. Dzidziol duży oby już wszystko było ok do końca.
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:40   #371
TusiaeM
Zakorzenienie
 
Avatar TusiaeM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Z laptopa
Wiadomości: 4 443
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez malena1979 Pokaż wiadomość
Ja w pierwszej ciąży nie miałam żadnych straszaków. Piersze skurcze jakie dostalam, to byl poczatek porodu. Za to teraz zdarzają się od ok 32 tyg. Więc nie ma reguły jak widać.
Cytat:
Napisane przez elcia88 Pokaż wiadomość
Moja szwagietka nie miała straszakow od razu skurczr okazały się porodowymi
To dobrze
Ja mam cały czas napinanie brzucha, ale bezbolesne.

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Ok ja juz po wizycie. 34/35 tydz. A dziec co wyprawia w brzuchu. . Rośnie juz ma 3060! ! Aaa sumo.
Wow! Moja miała 2450 g w tym czasie.

Sandrusia91 widzę, że chcesz pierwsza urodzić Ciekawe, co tam u mnie słychać, wizytę mam w czwartek
__________________

I like my money right where I can see it... hanging in my closet!


My life is happening now, not in a one or two years, but now.
TusiaeM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:48   #372
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
ja czasem mam tak że dziecko się nie rusza dopiero jak pogłaskam brzuch czy ją pozaczepiam to ją budzę. macie tak ?
No jal mi się nie rusza to się niepokoje. Ale ostatnio przez to zealo chodzę i go cyba mniej kolysze to rzadko nie rusza sie dłużej niż godz.

---------- Dopisano o 20:44 ---------- Poprzedni post napisano o 20:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
no to ja już po

szyjka skrócona i rozwarcie jest no i jak będzie mnie bolało albo coś to mam do szpitala jechać..

chciał żebym przyszła jutro na ktg ale mam wizyte w czwartek to mówię że w czwartek przyjde a ten do mnie że do czwartku to mogę już urodzić itd

także teraz to tylko czekać :/
Oooo kurcze. No to chyba szykuje się rozpakowywanie. Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze. Trzymaj się. Tulam

---------- Dopisano o 20:48 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ----------

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
jaki puls mają wasze dzieciaczki na ktg jak jesteście ?
Ja nie bardzo się znam. Gin mówi że ok jest więc już nie wnikam
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:48   #373
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Izka, to skoro wiesz, że nakarmienie nic nie da, to pilnuj psa, to twój obowiązek. Sama powiedziałaś, że to nie pierwszy raz, kiedy ktoś go karmi. Poza tym, psa można nauczyć, żeby nie żebrał albo nie brał jedzenia od obcych ludzi.
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:52   #374
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Stal sie cud! Mamy burze wieje i pada "mrzawka" ale zawsze to cos! Siedze w oknie i mam zaciesz po uszy

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
Zazdraszczam
U nas do końca sierpnia nie zapowiadają deszczu
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:58   #375
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Izka, to skoro wiesz, że nakarmienie nic nie da, to pilnuj psa, to twój obowiązek. Sama powiedziałaś, że to nie pierwszy raz, kiedy ktoś go karmi. Poza tym, psa można nauczyć, żeby nie żebrał albo nie brał jedzenia od obcych ludzi.
oczywiście że się da , ale nie psa który całe swoje życie żebrał i zjadał wszystko co napotkał na swojej drodze.
pilnuje jej teraz bede odrazu reagować i uświadamiać ludzi. skoro psa nie mogę nauczyć bede to robić z ludźmi moze będą bardziej kumaci.
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 20:59   #376
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
i nikt mi tego wcześniej nie powiedział !! ??
przecież ja mam stopy jak trolica
Łącze się w bólu, ja tez
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1439319546824.jpg (29,5 KB, 45 załadowań)
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:04   #377
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Nie mam pojęcia... Pozostaje mieć nadzieję że jak cię w ciąży złapało to po ciąży minie. Najgorzej jak złapie nie na wc tylko na przykład w samochodzie za kierownicą...

Co do witamin to ja nie brałam a mam niezłego klocka w brzuchu więc to do pewnego stopnia na pewno naciąganie. Zresztą mój gin jest przeciwny sztucznym suplementom.

---------- Dopisano o 17:59 ---------- Poprzedni post napisano o 17:59 ----------


Nie wiedziałam że nie wiesz A tak na serio to efekt jest chwilowy, jak dla mnie nie wart zachodu.
Ja też suplementów nie brałam a dzidziol spory. Mój gin też nie zaleca suplementow

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------

Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Też byłam na wizycie. Nie wiem jak oni to liczą. U nich musi być skończony 37tc, żeby ciąża zaliczała się do donoszonej, czyli dopiero w 38tc jest ciąża donoszona, a już myślałam, że za kilka dni, gdy będę w 37tc. Czyli 36 skończony.

Dziecko ma koło 3 kg już i idzie do 4kg.
To jeszcze trochę pociazysz też spory dzidziol
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:05   #378
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Co do psow to pewnie sie teraz naraze, ale ja za nimi nie przepadam. A doslownie dostaje ☠☠☠☠icy jak ide sobie w parku albo siedze na lawce i jem loda albo i nawet nic nie jem a podbiega do mnie pies. Obwa☠☠☠☠e. Bez kaganca, samopas. I lata w kolo mnie. Ociera sie o moje nogi. No mnie krew zalewa. Nie.znosze tego i zawsze jak w poblizu jest wlasciciel to stanowczo prosze zeby zabral ode mnie tego psa. Moze to dlatego, ze psow nie znosze to mi by nawet do glowy nie przyszlo zeby dawac jedzenie czy cokolwiek jakiemus burkowi. Jedyne na co mnie stac jak mi taki biega miedzy nogami to 'spi****dalaj' Jeszcze tego brakowalo. Uwazam tak jak wiekszosc, ze psy powinno sie trzymac na smyczy w takich miejsach. W ogole w zeszlym tygodniu juz mi witki opadly jak bylam na plazy a koc za nami wiecznie szczekal pies. No litosci ludzie kochane! W dodatku latal ludziom po kocach. Tylko czekalam az wlezie do mnie ale wtedy to bym go zlapala i od razu kamyk do szyi i do wody juz na sam koniec pomijam stare babska w moim bloku. Wsiada sie do windy. Ona leci i z nia 2 pusie. Czlowiek z zakupami a one pyski mi w siaty. Ja siaty wyzej a one skacza po mnie i dalej z ryjem do moich zakupow. A wlascicielka co? Usmiechnieta i zero reakcji tylko patrzy i podziwia jak jej dwa zasrance sa towarzyskie i otwarte na nowe znajomosci.

Teraz juz w ogole sie naraze i jestem okrutna. Ale nie wszyscy lubia to samo. I uwazam, ze nie nalezy nikomu narzucac swoich zaintersowan czy upodoban.
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:15   #379
asia1010
Zadomowienie
 
Avatar asia1010
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez elcia88 Pokaż wiadomość
Ja juz mam dostc tej temp. Ani się wyspać bo pot się leje steumieniami. Przez to więcej pije to i siku latam a każde przekrecenie czy wstanie z łóżka to nie lada wyczyn. Myślę że bez tych masakrycznych upałów nie narzekqlbysmy na te nasze ciąże tak bardzo
Ja tak samo. W klimatyzowanym sklepie moge chodzic, ogladac stac, a jak wyjde to ledwo przejde kawałek trasy i mi slabo
__________________
Synek: 28.08.2015 !
asia1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:18   #380
Mten
Rozeznanie
 
Avatar Mten
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Nie no trzeba zrozumieć każda ze stron jeśli chodzi o psy. I mnie na.każdej klatce wisi fajna tabliczka
"Niektórzy dorośli i dzieci boją się psów. Proszą Cie serdecznie abyś wychodził z psem na smyczy "
I ja mieszkałam w centrum, teraz na Bemowie i zawsze z Tz wychodzimy z psem na spacer na smyczy. Pomimo tego, że jest mega łagodny to jednak ludzie mają prawo się bać psa puszczonego bez smyczy. Zresztą mnie osobiście trafia cholera kiedy wychodzę z psem i podlatuja do nas psy bez smyczy a Pan/Pani wola go z drugiego końca ulicy a pies ma to w poważaniu :-P
A np. Mój pies ma bardzo silny instynkt obronny kiedy jest na smyczy i dlatego ja już w zaawansowanej ciąży z nim sama nie wychodzę bo ludzie puszczają psy bez smyczy/kaganca - i nie mam tu na myśli Yorków - i on wtedy broni swojej Pani.

Nawet kiedy jesteśmy na wsi na działce i na spacerze mijają nas ludzie, Tż wola Chico i zapina mu smycz. Ludzie mają prawo bać się psów, których nie znają, nie.każdy też musi kochać psy i ja np. Agu23gda rozumiem . Trzeba to uszanować.
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Mten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:20   #381
czarownica_tea
Zakorzenienie
 
Avatar czarownica_tea
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Agu- ja kocham psy ale Cię rozumiem, są pewne normy i zachowania społeczne do których musimy się dostosowywać. Ja mam malutkiego pieska, nie jest groźny ale ugryźć potrafi jak każdy pies i rozumiem że ktoś sobie nie życzy mieć z nim kontakt. U mnie w parku jest wyznaczone miejsce gdzie pieski mogą sobie biegać bez smyczy i kagańca i tego się trzymamy. Wszędzie indziej chodzi na smyczy również ze względu na swoje bezpieczeństwo. Ale zgadzam się również z Aakkzzii cholera mnie bierze jak ktoś do mojego psa wyciąga łapy bez pytania. Ja sobie nie życzę, żeby ktoś go głaskał. Zawsze ostrzegam, że może ugryźć i nie chcę żeby był głaskany a już karmiony to jakaś maskara
__________________
Mama małej czarowniczki Alki



czarownica_tea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:23   #382
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Ja nie przepadam jak psy biegają samopas i np. ocierają się o mnie albo się proszą ale nie przepadam tez za takimi babskami co karmią cudze psy albo dzieci.
Ogólnie lubie jak ludzie pilnują swoje psy i dzieci.


Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:25   #383
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez elcia88 Pokaż wiadomość
Łącze się w bólu, ja tez

moje takie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg stopy 9 miesiąc.jpg (59,4 KB, 46 załadowań)
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:29   #384
malena1979
Zadomowienie
 
Avatar malena1979
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Hej kobitki, ja po wizycie i powiem wam, że mam takie jakieś mieszane uczucia i jakiś irracjonalny(z pewnością) lęk.
Jak może pamiętacie, miesiąc temu(31+1) mój Młody ważył niby już 2330 i wyprzedzał średnia o 2 tyg. Lekarz mi wieszczył,że spokojnie będzie miał 4 kilo. Wszystkie pomiary( czyli głowa, brzuch, noga) były idealnie +2tyg.
No a dzisiaj(35+1) okazuje się, że waży ok 2630, czyli przybrał tylko(?) jakieś 300g(co go plasuje gdzieś w połowie siatki centylowej), ale co najdziwniejsze, to tylko tak ze średniej wychodzi(wiadomo), bo głowę ma niby na 40 tydzień(!), a za to brzuch chudy(sporo poniżej normy) i udo też bez szału.
No i teraz się martwię, to jak to-głowa mu tak skoczyła, a reszta(zwłaszcza brzuch) praktycznie stoi w miejscu? I to normalne jest?
Mój gin uważa, że wszystko jest ok, a ja się martwię jednak, że to jakieś dziwne.
Moja córka też miała głowę 37 cm, czyli powyżej przeciętnej i gin nawet zażartował, że po prostu robimy dzieci z dużymi głowami-haha. Zresztą faktem jest, że wbrew obiegowej opinii, najciężej rodzą się dzieci nie z większą głową, tylko z grubym brzuchem, bo się potem "zapadają"i ciężko im wyjść. Mnie bardziej martwi ta dysproporcja i ten brzuch, który jakby stanął w miejscu.
No i co myślicie? Schizuję już normalnie i chce mi sie ryczeć.
A jeszcze jedno, mimo że wymiary juz na to nie wskazują, to gin twierdzi, że urodzę prawie na pewno przed terminem i następna wizytę ma już 29 sierpnia żeby wszystko "było gotowe". Żeby była jasność-szyjki nie oglądał, więc to nie jest wyznacznik.
Pierwszy raz odkąd do niego chodzę mam taki jakiś absmak i dyskomfort psychiczny.
malena1979 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:33   #385
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez malena1979 Pokaż wiadomość
Hej kobitki, ja po wizycie i powiem wam, że mam takie jakieś mieszane uczucia i jakiś irracjonalny(z pewnością) lęk.
Jak może pamiętacie, miesiąc temu(31+1) mój Młody ważył niby już 2330 i wyprzedzał średnia o 2 tyg. Lekarz mi wieszczył,że spokojnie będzie miał 4 kilo. Wszystkie pomiary( czyli głowa, brzuch, noga) były idealnie +2tyg.
No a dzisiaj(35+1) okazuje się, że waży ok 2630, czyli przybrał tylko(?) jakieś 300g(co go plasuje gdzieś w połowie siatki centylowej), ale co najdziwniejsze, to tylko tak ze średniej wychodzi(wiadomo), bo głowę ma niby na 40 tydzień(!), a za to brzuch chudy(sporo poniżej normy) i udo też bez szału.
No i teraz się martwię, to jak to-głowa mu tak skoczyła, a reszta(zwłaszcza brzuch) praktycznie stoi w miejscu? I to normalne jest?
Mój gin uważa, że wszystko jest ok, a ja się martwię jednak, że to jakieś dziwne.
Moja córka też miała głowę 37 cm, czyli powyżej przeciętnej i gin nawet zażartował, że po prostu robimy dzieci z dużymi głowami-haha. Zresztą faktem jest, że wbrew obiegowej opinii, najciężej rodzą się dzieci nie z większą głową, tylko z grubym brzuchem, bo się potem "zapadają"i ciężko im wyjść. Mnie bardziej martwi ta dysproporcja i ten brzuch, który jakby stanął w miejscu.
No i co myślicie? Schizuję już normalnie i chce mi sie ryczeć.
A jeszcze jedno, mimo że wymiary juz na to nie wskazują, to gin twierdzi, że urodzę prawie na pewno przed terminem i następna wizytę ma już 29 sierpnia żeby wszystko "było gotowe". Żeby była jasność-szyjki nie oglądał, więc to nie jest wyznacznik.
Pierwszy raz odkąd do niego chodzę mam taki jakiś absmak i dyskomfort psychiczny.
A może spróbuj isc do innego lakarza. I zobaczysz co ci tamten powie.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:34   #386
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Mój gin mi nie mówi takich szczegółów która cześć ciała jak urosła wiec się nie martwię ale pewnie też bym analizowala. Te pomiary są chyba tak czy siak przyblizone?

Coś mnie dzisiaj kłuje w podbrzuszu. Może to jakieś skurcze? Rano i teraz takie pojedyncze uklucia.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:36   #387
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Nam się dopiero burza skończyła. U teściów brak prądu itp. Dopiero włącza o 23.

Po za tym tak polamalo drzewa ze szok.
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:37   #388
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Malena - wiem, ze latwo jest mowic, zebys sie nie schizowala. Ale mysle, ze lekarz wie co mowi, ma obowiazek Cie informowac gdy cos jest nie tak wiec mysle, ze skoro lekarz ginekolog mowi, ze jest w porzadku to tak jest. Trzeba tez brac poprawke na to, ze te pomiary im dalej ciaza w las tym mniej precyzyjne. Wiec moze wczesniej waga podana byla.np zawyzona. Albo teraz zanizona.
Dodam jeszcze ze moja mala w 32 tyg nie miala nawet 1900.

Edytowane przez agu23gda
Czas edycji: 2015-08-11 o 21:40
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:42   #389
malena1979
Zadomowienie
 
Avatar malena1979
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
Owieczkaa próbuje zacytować Twój jeden post a wstawia mi jakiś zupełnie inny o tuszach do rzęs; )
Ja bym nie wytrzymała z depilacja golarka. Wolę raz na jakiś czas i spokój. Odrastające
po goleniu strasznie kluja plus mam mocne podrażnienie zawsze. Przed porodem jeszcze z raz będę musiała zrobić.






No najgorsze, że nie ma żadnego obowiązku Cie uszanować. My mamy balkon sasiadujacy przedzielony tylko mleczna szyba. I sąsiedzi z lewej,prawej i z góry palą. Od tych z góry czasem mam jeszcze pety na balustradzie albo świeżym praniu. Byłam już u nich ale nie otwierają
Nie wiem, czy nie ma obowiązku. Proponuje sprawdzić regulamin spółdzielni, czy wspólnoty. U nas jest wyraźnie napisane, że na balkonach jest całkowity zakaz palenia papierosów.
malena1979 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-11, 21:44   #390
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
oczywiście że się da , ale nie psa który całe swoje życie żebrał i zjadał wszystko co napotkał na swojej drodze.
pilnuje jej teraz bede odrazu reagować i uświadamiać ludzi. skoro psa nie mogę nauczyć bede to robić z ludźmi moze będą bardziej kumaci.
No da się, tylko trzeba psa układać od maleńkiego

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Co do psow to pewnie sie teraz naraze, ale ja za nimi nie przepadam. A doslownie dostaje ☠☠☠☠icy jak ide sobie w parku albo siedze na lawce i jem loda albo i nawet nic nie jem a podbiega do mnie pies. Obwa☠☠☠☠e. Bez kaganca, samopas. I lata w kolo mnie. Ociera sie o moje nogi. No mnie krew zalewa. Nie.znosze tego i zawsze jak w poblizu jest wlasciciel to stanowczo prosze zeby zabral ode mnie tego psa. Moze to dlatego, ze psow nie znosze to mi by nawet do glowy nie przyszlo zeby dawac jedzenie czy cokolwiek jakiemus burkowi. Jedyne na co mnie stac jak mi taki biega miedzy nogami to 'spi****dalaj' Jeszcze tego brakowalo. Uwazam tak jak wiekszosc, ze psy powinno sie trzymac na smyczy w takich miejsach. W ogole w zeszlym tygodniu juz mi witki opadly jak bylam na plazy a koc za nami wiecznie szczekal pies. No litosci ludzie kochane! W dodatku latal ludziom po kocach. Tylko czekalam az wlezie do mnie ale wtedy to bym go zlapala i od razu kamyk do szyi i do wody juz na sam koniec pomijam stare babska w moim bloku. Wsiada sie do windy. Ona leci i z nia 2 pusie. Czlowiek z zakupami a one pyski mi w siaty. Ja siaty wyzej a one skacza po mnie i dalej z ryjem do moich zakupow. A wlascicielka co? Usmiechnieta i zero reakcji tylko patrzy i podziwia jak jej dwa zasrance sa towarzyskie i otwarte na nowe znajomosci.

Teraz juz w ogole sie naraze i jestem okrutna. Ale nie wszyscy lubia to samo. I uwazam, ze nie nalezy nikomu narzucac swoich zaintersowan czy upodoban.
A ja cię popieram, bo ogólnie lubię psy, ale nienawidzę, jak podchodzą czy zaczepiają mnie te obce. Kiedyś ugryzł mnie jamnik. Szłam, a ten od tyłu podleciał i mnie dziabną :/ Moje dziecko uczę, że nie wolno dotykać/wołać/karmić jakichkolwiek obcych zwierząt. Jeśli chcee pogłaskać, najpierw trzeba zapytać właściciela czy można, bo np niektóre psy nie lubią dzieci.

Cytat:
Napisane przez malena1979 Pokaż wiadomość
Hej kobitki, ja po wizycie i powiem wam, że mam takie jakieś mieszane uczucia i jakiś irracjonalny(z pewnością) lęk.
Jak może pamiętacie, miesiąc temu(31+1) mój Młody ważył niby już 2330 i wyprzedzał średnia o 2 tyg. Lekarz mi wieszczył,że spokojnie będzie miał 4 kilo. Wszystkie pomiary( czyli głowa, brzuch, noga) były idealnie +2tyg.
No a dzisiaj(35+1) okazuje się, że waży ok 2630, czyli przybrał tylko(?) jakieś 300g(co go plasuje gdzieś w połowie siatki centylowej), ale co najdziwniejsze, to tylko tak ze średniej wychodzi(wiadomo), bo głowę ma niby na 40 tydzień(!), a za to brzuch chudy(sporo poniżej normy) i udo też bez szału.
No i teraz się martwię, to jak to-głowa mu tak skoczyła, a reszta(zwłaszcza brzuch) praktycznie stoi w miejscu? I to normalne jest?
Mój gin uważa, że wszystko jest ok, a ja się martwię jednak, że to jakieś dziwne.
Moja córka też miała głowę 37 cm, czyli powyżej przeciętnej i gin nawet zażartował, że po prostu robimy dzieci z dużymi głowami-haha. Zresztą faktem jest, że wbrew obiegowej opinii, najciężej rodzą się dzieci nie z większą głową, tylko z grubym brzuchem, bo się potem "zapadają"i ciężko im wyjść. Mnie bardziej martwi ta dysproporcja i ten brzuch, który jakby stanął w miejscu.
No i co myślicie? Schizuję już normalnie i chce mi sie ryczeć.
A jeszcze jedno, mimo że wymiary juz na to nie wskazują, to gin twierdzi, że urodzę prawie na pewno przed terminem i następna wizytę ma już 29 sierpnia żeby wszystko "było gotowe". Żeby była jasność-szyjki nie oglądał, więc to nie jest wyznacznik.
Pierwszy raz odkąd do niego chodzę mam taki jakiś absmak i dyskomfort psychiczny.
A może usg u kogoś innego by cię uspokoiło?

Ogarnęłam walizki młodej, rozpakowałam ciuszki dziecięce, wszystko zmieściło się w szufladzie łóżeczka. Na początek starczy. Pranie w częsci poskładane. Woda z sodą wypita. Od razu lepiej. Pytałam lekarza o ten specyfik i powiedział, że jak najbardziej można.
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-08-28 07:38:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.