|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4351 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Agu, podejście Twoje jak najbardziej ok
Party_girl, moi teściowie też nieporównywalnie lepiej ustawieni od moich, ale dziecko takich rzeczy nie widzi. Mieszkamy obok teściów, do moich rodziców mam 15 km. Zdarzało się nawet, że to my pomagaliśmy finansowo moim rodzicom. Nie oczekuję pomocy finansowej ani od jednych, ani od drugich i tak, jak teściowie czasem coś wnukowi sprezentują, tak moi rodzice np. zajmowali się nim do 3. roku życia, gdy syn jeszcze nie chodził do przedszkola. I to cenię sobie ponad wszystkie prezenty
|
|
|
|
#4352 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4353 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Moja córka będzie swoich dziadków (moich rodziców) widziała głównie na skype
niestety.
__________________
|
|
|
|
#4354 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
__________________
Synek: 28.08.2015 ! |
|
|
|
|
#4355 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
__________________
02.07.2001 24.12.2008 ![]() 12.11.2011 ![]() 19.09.2015 http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309 |
|
|
|
|
#4356 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
|
|
|
|
|
#4357 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
. Absolutnie nie mowie, ze dawanie prezentow jest zle. Jest spoko. Tez dostaje prezenty na urodziny. Rocznice. Ja robie je innym. Ale znam osoby dla ktorych przyjmowanie co miesiac od rodzicow danej kwoty np na oplaty jest norma mimo ze mieszkaja na swoim, sa po slubie itd. Ja sobie nie wyobrazam, zeby moi tesciowie albo rodzice robili mi tez prezenty co miesiac typu: pol swiniaka, zgrzewki mleka itd na caly miesiac a znam tez i taki przypadek i dla nich to nic.dziwnego. Ok. To mile dostawac prezenty ale okazjonalnie. Aha... i dodam ze ja z TZ rowniez mielismy okresy gorsze finansowo. Bywalo naprawde mega w uj ciezko. Ale nikt poza mna i TZ o tym nie wiedzial. Bo po co? Nasze zycie, nasze zmartwienie. A moge sie zalozyc ze jedni i drudzy rodzice by nam pomogli bez mrugniecia okiem. Ale my nie chcielismy. Ja i TZ mamy zasade - wzielismy slub. Mieszkamy sami. Jestesmy dorosli wiec wzielismy za siebie odpowiedzialnosc i juz. I nie mozesz tego negowac czy wysmiewac jak wyzej...bo po prostu to nasz styl zycia. To tak samo jakby komus nie podobalo sie, ze nie jem miesa czy co A w sumie...ok moze i jestem dziwadlem, ze nie lubie brac od innych nie przeszkadza mi to, a dzieki temu zyje w zgodzie ze soba i kiedys bede mogla sobie powiedziec, ze wszystko co mam to jest MOJA a raczej NASZA tylko i wylacznie zasluga Bardziej piszac to wszystko mialam na mysli po czesci tok myslenia owieczki. Babcia kupuje wnukom prezenty. Matki dzieciom - tak. To jest naturalne. Ale oczekiwanie tego i foch gdy ktos tego nie robi 'a przeciez go stac' - slabe i cienkie jak dupa węża jak dla mnie.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kwtlrik7q.png |
|
|
|
|
#4358 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
A zapomniałam wam powiedzieć zabawną rzecz z wczorajszej wizyty. Pytałam o ilość wód płodowych, a lekarz do mnie: "jak najbardziej w normie, o, proszę tutaj pływające jajka"
![]() ![]() przełączył na 3D i mówi: "a tak wyglądają w 3D" haha
|
|
|
|
#4359 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Ojjj beez kitu!! Mam tski humor i checi do robienia czegos, ze szok
wypucowalam juz cala kuchnie i to w kazdym zakamarku. Teraz odpoczynek i umyje tam okno. Zostanie tylko pozniej wyprasowac firane i bedzie blysk. ![]() ---------- Dopisano o 11:42 ---------- Poprzedni post napisano o 11:41 ---------- Hahahha a mowil cos kiedy mozesz sie spodziewac rozwiazania?
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kwtlrik7q.png |
|
|
|
#4360 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 981
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
__________________
Odliczanie ![]() |
|
|
|
|
#4361 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
![]() Miłość przebija wszystkie prezenty ![]() Cytat:
Moja mama też tak miała. Babcia pompowala pieniądze w wujka,a jak potrzebna była pomoc to do mojej mamy. Przy czym wujkowi się lepiej powodzilo niż nam, ale moja mama się nigdy nie prosiła. Raz jej brało kasy bo była okazja kupić dom i chciała od nich pożyczyć to odmówili (mieli z czego),miała potem faktycznie o to żal. Takie rzeczy powodują tez niezgode w rodzeństwie. Mnie też traktowali gorzej niż kuzynki. I to akurat tez bolało moich rodziców. Życie się tak odwróciło,ze babcia mieszka z moimi rodzicami a jej ukochany syn nie dzwoni nawet z życzeniami na urodziny. Oczarowana tez się opiekuje teściową i to się tak fajnie patrzy z boku, ale takie starsze osoby czasem naprawdę dają popalić. Opieka tez ja kosztuje i pieniądze i czas i się nie dziwię, że się wkurza o wypominanie. Chciała to dała i nie powinna wspominać. Tak samo rozpieprzanie kasy na byle co.rozumiem, że to może wkurzać a wręcz może być groźne, bo może narobić długów. Moja babcia tez pokupowala kocyki za 3000zl,a potem był problem ze spłatą,wiec trzeba to kontrolować. My np. Nie oczekujemy żadnej pomocy, ale ja dostajemy. dzięki temu żyje nam się lepiej, przelewać się nie przelewa, ale nie musimy liczyć każdego grosza. Bez pomocy tez dalibysmy radę,ale wakacji ani nowej szafy by nie było. Jesteśmy wdzięczni, ale się nie domagamy w sumie psychicznie czułabym się dużo lepiej jakbym to ja miała nadmiary na prezenty bo przyjemnie cos komuś dać.
|
||
|
|
|
#4362 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
Nie wyśmiewam i nie neguję, że nie chcesz nikomu nic zawdzięczać, ok, to wasze życie, ale pisanie o siedzeniu na portfelu było dość oceniające a w sumie nikt tu o czymś takim nie mówił. Bo trochę stawiasz taką opozycję: siedzenie na portfelu mamy albo totalna samodzielność i nieprzyjmowanie niczego. Jak dla mnie jest między tym meeeega przestrzeń ![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ---------- Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#4363 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
Gin mówił że czekamy. Szyjka się nie zmieniła od dwóch tygodni więc niczego nie chciał wyrokować... Cytat:
1. Nierówne traktowanie rodzeństwa - nie fair, pełna zgoda. 2. O oczarowanej wielokrotnie przyznawałam, że mają piekło z teściową więc nie wiem o jakim "fajnie patrzy się z boku" mówisz. Bo z boku wygląda to bardzo źle, co dopiero w rzeczywistości. 3. Wypominanie - nie fair. 4. To co napisałaś - trzeba być wdzięcznym, bez domagania się. Ja też lubię dawać prezenty, o wiele bardziej niż je dostawać
|
||
|
|
|
#4364 | ||||||||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Dzień dobry
![]() Jak ja dzisiaj pospałam. Jedna pobudka na siku i tak od północy do 10.30 rano ![]() Musiałam odreagować wczorajsza wizytę. Bo perspektywa rodzenia takiego klocka mnie trochę z równowagi wyprowadziła. Nie dziękuję man nadzieje ze zwolni tempo rośnięcia Cytat:
Rodzice zapłacili mi za sale, reszta kupiłam sama. Tzn. Zapłaciłam za swój ubiór widzimisię, strojenie sali. Nie wtrąca li się w to kogo chciałam zaprosić i jak zorganizować ten dzień. Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Co di pluszaków, dopóki dziecko nie będzie ich lapalo i wkładalo do buzi to spokojnie mogą je mieć w łóżeczku. Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Filip |
||||||||||||||
|
|
|
#4365 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
![]() I moi rodzice i męża tak w nas pakują jedzenie jak przyjeżdżamy,ze nie dajemy rady tego przejeść ale ich to ponoć cieszy, że mają dla kogo. Tu odmowa by była potraktowana jako co nasze Ci nie pasuje?![]() My za to staramy się służyć praca naszych rąk,jak jest potrzeba. ---------- Dopisano o 12:08 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ---------- Cytat:
szczególnie jak ma się świadomość, że to dzień w dzień i nie ma przebacz. Tez lubię i staram się zbierać pomysły na okazję, ale też nam się zdarza cos kupić rodzicom bez okazji ![]() Ale raczej są to drobiazgi, nie prezenty w postaci szafy czy telewizora
|
||
|
|
|
#4366 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kwtlrik7q.png |
|
|
|
|
#4367 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Wy się śmiejcie ale ja bym wolała na prezent świniaka niż kocyk dla dziecka
Szczególnie jeśli hodowany naturalnie. Bo do dobrej jakości mięsa, kiełbas i wędlin w mieście nie ma łatwego dostępu, kocyk dla dziecka sobie sama kupię taki jak mi się najbardziej podoba
|
|
|
|
#4368 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Owieczko, "pływające jajka"
|
|
|
|
#4369 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
Co więcej dupa mi się tak rozpuscila,ze sklepowe naprawdę jest bardzo be
Edytowane przez melawen Czas edycji: 2015-08-25 o 12:18 |
|
|
|
|
#4370 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
U nas na Górnym Śląsku leje już godzinę
|
|
|
|
#4371 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
odpoczywaj!
__________________
Alicja 12.09.2015 r. |
|
|
|
|
#4372 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Z daleka :)
Wiadomości: 3 389
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Witam sie w 36 tygodniu
nocka nieciekawa, jestem nie do zycia, nerwica lękowa zyc nie daje, nie wiem jak ja tę koncowke i porod przezyje. Totalna załamka
__________________
![]() |
|
|
|
#4373 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 482
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Hejo
Widzę, że dyskusja rozgorzała na temat pomocy od rodziców. Ja jestem zdania, że jeśli rodzice są w stanie (nie musza sobie odejmowac od ust) i mają chęć pomocy młodym to nie powinno się mieć wyrzutów sumienia, bo teraz są takie czasy, że młodym ludziom naprawdę jest trudno założyć rodzinę tylko i wyłącznie własnymi rękami. Nie mówię, ze jest to niemożliwe, ale bardzo trudne. Co innego postawa oczekująca i oceniająca działania rodziców- w końcu to nie jest ich obowiązek, wiadomo byłoby miło, żeby ktoś pomógł, ale wymaganie tego od kogokolwiek jest wg mnie nie fair. Chociaż wiadomo, że sytuacja kazdego człowieka jest indywidualna i nie powinno się uogólniac .A teraz sprawy wyprawkowe: 1. czy na półkoprzewijak pasuje zarówno miękki jak i twardy przewijak? 2. czy po porodzie również powinno się przyjmować te witaminki ciazowe? Ja teraz ograniczyłam je i jem co drugi dzień jedną tabletkę z racji dostępności owoców i warzyw, ale bede robiła zamówienie w aptece i zastanawiam się czy zrobic zapas ![]() 3. i teraz pytanie z grupy głupkowatych bierzecie suszarkę do włosów do szpitala? czy tam są? wiem, że to dziwny problem, ale moje włosy schną około półtorej godziny samoistnie... 4. czy któraś z Was planuje wynająć swoja położną do porodu? Ja rodze na Karowej i cały czas się biję z myslami, bo to duża kwota, ale z drugiej strony mój pierwszy poród i się stresuję mega, a stała obecność doswiadczonej osoby chyba bardzo by mi pomogła... 5. co planujcie robic ze szczepionkami? u mnie jesli chce się te płatne szczepionki to trzeba samemu pierwszą przywieźć do szpitala, a wczesniej zdobyc na nią receptę i nie wiemy z mężem co robić... ja juz się gubie w tych wszystkich doniesieniach dotyczących szczepionek ![]() ---------- Dopisano o 12:38 ---------- Poprzedni post napisano o 12:36 ---------- Aaaaa i zapomniałabym: czarownica powodzenia i trzymamy kciuki
|
|
|
|
#4374 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
1. I twardy i miękki jest ok
2. Ja witamin sztucznych nie biorę ale na zdrowy rozum możesz je dalej brać. Chociaż po porodzie juz bym brała takie dla matek karmiących. 3. Ja mam krótkie wiec nie biorę a na twoim miejscu bym się zorientowała jak juz będziesz na miejscu, a nuż jest albo można pożyczyć. Najwyżej tż dowiezie. 4. U nas niestety nie ma takiej możliwości... Ale gdyby była to bym brała 5. Ja szczepię na wszystko co obowiązkowe ale tylko tymi bezpłatnymi. Leżę sobie bo mały coś słabo się rusza dzisiaj. Jak leżę to lepiej. |
|
|
|
#4375 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
chyba odszedł mi Pan Czop
![]() żeby nie było focić tego szitu nie zamierzałam. ogólnie od dwóch dób moje dziecię jest mniej aktywne,śpi ponad 12 h potem się wierci a mi się brzuch stawia i tawrdnieje,do tego mam nieregularne skurczybyki-straszaki pewnie. Ja już chcę urodzić bo mnie to męczy...to CZEKANIE. bożena ciągnie,kłuje,dzieciak rekami w niej miesza,a jak mam te skurczybyki to zaczynają się one na górze brzucha i stopniowo idą jakby bokiem w doł do podbrzusza. i zauważyłam,że spałabym i spała. cisza przed burzą u mnie-dosłownie i w przenośni ![]() ciekawe co się teraz dzieje u czarownicy? ![]() ---------- Dopisano o 12:57 ---------- Poprzedni post napisano o 12:53 ---------- słuchajcie,jak to jest...Jak trafiam na IP porodówkę z całym swoim osprzętem dla dzieciaka i dla siebie to czy ja z tymi bambetlami idę na salę gdzie będę rodzić? czy te rzeczy w torbach gdzieś indziej zostają? a po porodzie kto mi je przeniesie na salę matek z dziećmi? tż,piguła czy kto?
|
|
|
|
#4376 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
Fajnie ze coś się u ciebie dzieje, u mnie totalne nudy. |
|
|
|
|
#4377 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Jeszcze do tej nudy będziemy tęsknić
__________________
Filip |
|
|
|
#4378 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Jezu u jak mnie boli krocze. No pierwszy raz. Juz wien o czym mówicie dziewczuny . Do tej pory nie miałam przyjemności tego poczuć dziś boli mnie cholernie
A i mi już jest niewygodnie w zadnej pozycji. Plecy zebra brzuch wszystko mnie napier
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 Edytowane przez aakkzzii Czas edycji: 2015-08-25 o 13:09 |
|
|
|
#4379 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Kochana ja od kilku nocy nie śpię,w każdej pozycji nie wygodnie,Mała sie rozpycha,puka-no nie dziwie się jej bo domek się jej skurczył i też jej nie wygodnie. U mnie przewlekle ćmią,tępo bolą stawy biodrowe,spojenie łonowe,jak postoję około 10 minut to mam takie dziwne uczucie jakby od brzucha przez nogi po stopy "brakowało powietrza",jakbym miała zamdlec zaraz-brakuje mi nagle tchu w płucach i robi się gorąca plus pot na buzi. Jutro mam wizytę u gina to sie zapytam czy to norma na końcówce. Boje sie już sama wybywać z domu poza osiedle-tylko kursy z bloku do bloku lub blok-sklepik. Co kilka godzin łapią mnie takie dziwne bóle w krzyżu jakby mi ktoś dzidę zardzewiałą,tępą wciskał w kregosłup i ten ból promienuje w doł-okropne aż tracę dech. Do tego dzieciak mam taką zabawe że mnie czymś po bokach pępka naciska i boli jak cholera. No i uciska mi jakiś nerw bo często czuję jakby mi Młoda ściskała i wyrywała łechtaczkę paluchami-aż mnie paraliżuje.
Edytowane przez oczarowana Czas edycji: 2015-08-25 o 13:22 |
|
|
|
#4380 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Ja jak teraz leżałam w szpitalu to prosiłam Tż żeby mi przywiózł suszarkę, przy nim umylam i wysuszyłam włosy i Tż zabierał znowu suszarkę do domu... Ja mam taką dużą suszarkę Philips dlatego nie będę jej brała do szpitala bo jest za duża. A i tak będę brała prysznic dopiero jak TŻ będzie żeby posiedzial z maluszkiem w tym czasie wiec zrobię w ten sam sposób
Cytat:
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:46.





niestety.


nie wystarcza jedna?
Prezentów też sobie nie dajecie? 



ale po co się kupuje zestaw butelek? 





