Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX - Strona 155 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-08-26, 11:37   #4621
misiskuku
Zadomowienie
 
Avatar misiskuku
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybulka Pokaż wiadomość

Mój starszy syn śpi jak kamień Poza tym do karmienia nocnego mam fotel w moim kąciku czytelniczym w przedpokoju
No i napisałam, że wszystko wyjdzie w praniu. Ogólnie mam nadzieję, że młodszy będzie miał taki sen jak starszy, który zaczął przesypiać noce gdy skończył 3 miesiące
aa ok, w takim razie życzę, żeby się udało

Cytat:
Napisane przez Virves Pokaż wiadomość
Witam się w kolejnym dniu leżenia, cały czas w dwupaku. Humor w ogóle mi nie dopisuje. Cały czas skupiam się na tym żeby wszystko było ok i żeby poród nie zaczął się do następnej środy. W środę mam wizytę u gin i już niech się dzieje co chce. Co kilka godzin łapę doła i bardzo mocno bolą mnie stawy biodrowe ehhhh
nie martw się, leż, odpoczywaj, jeszcze tylko kilka dni.. wszystko dla dziecka.. stres nie służy ani Tobie ani dziecku.. wiem, że tak się mówi ale jeszcze zatęsknimy za czasami kiedy możemy leżeć i nic nie robić
__________________
Alicja 12.09.2015 r.
misiskuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 11:40   #4622
melawen
Rozeznanie
 
Avatar melawen
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Tusiu dziekuje ale ja jeszcze nie rodze.straszaki przeszly.zaraz jade na ktg i badanie przeplywow bo ostatnio moj gin sie uparl zeby mi osobiscie zrobic ktg. Pewnie bedzie pierdzielil znowu o bezpodstawnym cc na ktore ja nie zwmierzam sie godzic.on wgl jest bardzo zdziwiony ze chce rodzic sn i w dodatku bez zzo? Mi juz sie chce rzygac od tej ciazy od tych stresujacych wizyt ostatnio u niego i u poloznej do ktorej darmowo chodze na ktg.juz bym chciala miec pania dzidziusiowa po tej stronie brzuszka i pokazac fucka tym moim ciazowym nerwom oraz ludziom ktorzy mnie wqu do granic mozliwosci.
Nigdy sie was o to nie pytalam ale w jaki sposob wasz gin czy polozna mierza wam cisnienie. Cisnienie winno sie mierzyc w spokoju z opartym przedramieniem najlepiej tym samym co wizyta i na mniej wiecej wysokosci serca. A moj gin albo jak on nie moze to robi to za niego jego pielegniara mierza w ten sposob ze robia to na szybciora.reka lezy mi byle jak albo w przypadku pielegniary wisi w powietrzu.zamiast napompowac do 200 to jie wiem do ilu pompuja bo to sa tzy czy cztery wduszenia gruchy od cisnieniomierza i szybko spuszaja powietrze i juz. A mi ciagle wychodzi u nich cis w okolicach 140 a w domu jak na spokojnie mierze lub u poloznej mam cis 128/80 130/75 no cos w tym stylu. I slysze od gina ze mam wysokie i jak tu dziadowi zwrocic uwage ze nie prawidlowo mierzy?
Jak wam mierza?
Mi też na odpier..., tak jak Tobie. Nie mam problemów z ciśnieniem, to się nie czepiam.
Tutaj muszę przyznać, że w przychodni na NFZ położne były lepsze. Był osobny pokój, mierzyły na spokojnie, zrobiły wywiad, ważyły dokładnie.
A tutaj jest taka cizia, niby jest jakiś pokój, w którym nie wiem co jest, bo nigdy tam nie byłam. Waga stoi po prostu w rejestracji, w poczekalni, włazi się w butach, wkurzam się zawsze, bo zawyża 2kg do mojej domowej i do tej w poprzedniej przychodni;P
Ciśnienie mierzy mi po wizycie, w tej poczekalni, na siedząco, ze zwisającą ręką, więc ja tych jej pomiarów też poważnie nie traktuję.
Skontroluję sobie czasem sama.
I faktycznie u niej pomiar jest zawyżony, ale jestem niskociśnieniowcem, więc nawet u niej mam poniżej normy
melawen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 11:48   #4623
zuzulka_89
Zadomowienie
 
Avatar zuzulka_89
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Legionowo
Wiadomości: 1 000
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Czuję się dzisiaj dziwnie. Jakby mi ktoś część zasilania odłączył...masakra....

Co do pomiarów ciśnienia to u mnie w przychodni zależy na którą położną się trafi. Jedna ma elektryczny ciśnieniomierz kładzie rękę (lewą) na blat i robi pomiar.

Druga robi ręcznym ciśnieniomierzem, ale za to ręka wisi bezwładnie w dół.
__________________
30.12.2009 r.
30.12.2012r.
07.02.2015r.
zuzulka_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 12:02   #4624
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Ana0611 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,

My już po wizycie kontrolnej i po echo serca małego i oficjalnie oświadczam, że jak kiedykolwiek zobaczę tą paniusię co wmawiała nam arytmie serca małego i chciała by zrobili nam cc i leczyć dziecko sterydami to... Młody jest okazem zdrowia, serduszko zdrowe i na pewno nie ono jest przyczyną tego, że czasami ma wąskie ktg.
W piątek mam dostać skierowanie do szpitala na wywołanie porodu bo mam mały poziom płynu owodniowego. Mam nadzieję, że nie odeślą nas do domu czy każą latać po Trójmieście i okolicach w celu szukania miejsca na porodówce

p.s. chwalę się- łóżeczko złożone (na ostatnią chwilę ale co tam ), teraz tylko muszę powynosić pudła i ogarnąć trochę pokoik



O matko!!! Trzymaj się kochana! Mam nadzieję, że lekarze pójdą po rozum do głowy i jakoś Tobie i maleństwu ulżą



Ale pięknie! Niczym z katalogu
Jak bym dorwała tego babsztyla co ci takich głupot nagadała to bym jej chyba nogi z doopy powyrywała
Śliczne łóżeczko. Taki w stylu francuskim
Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość
Jak będą wywoływać to pewnie tak wyjdzie w okolicy porodu, ale może samo się rozkręci wcześniej :p
Jak przestanę plamic po tym badaniu to ruszam na szpitalne schody

Będę dawać znac ;-)
Kochana opanuj schody, spacerek. Trzymam kciuki żeby sie samo zaczeło.
Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość

Wczoraj na wizycie okazało się, że mam za mało wód, a do tego brzuszek jest mniejszy o 3,5 tygodnia :-/ I oczywiście cisnienie mialam wysokie... No, ale lekarka mnie pocieszyla, ze glowka bardzo nisko, rozwarcie 1,5 a szyjka 0,5. No i dała skierowanie do szpitala.
A w szpitalu wody wyszły na granicy, ale jak na ten tydzien to ok, ale mała faktycznie malutka, a glowki nie dało się zmierzyć, bo juz za nisko jest.

No i dziś lekarka odkleila mi dolny biegun pęcherza plodowego i czekam na skurcze :-P Jesli sie nic nie rozkręci to za 2,3 dni wywoływanie.
Będzie dobrze. Ważne że jestes pod stałą opieką.
Cytat:
Napisane przez Rybulka Pokaż wiadomość

Pokój naszych dzieci:
Bardzo dobrze zagospodarowane. Kążdy maluch bedzie miało swoją przestrzeń.
Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Nigdy sie was o to nie pytalam ale w jaki sposob wasz gin czy polozna mierza wam cisnienie.
Położna zawsze mierzy mi elektrycznym na wysokości serca zawsze prawą ręke opartą na jej biurku.
Cytat:
Napisane przez Virves Pokaż wiadomość
Witam się w kolejnym dniu leżenia, cały czas w dwupaku. Humor w ogóle mi nie dopisuje. Cały czas skupiam się na tym żeby wszystko było ok i żeby poród nie zaczął się do następnej środy. W środę mam wizytę u gin i już niech się dzieje co chce. Co kilka godzin łapę doła i bardzo mocno bolą mnie stawy biodrowe ehhhh
Dasz rade. Może zajmij się czymś; krzyżówki, książka, dobry film, zobienie na drutach. Czas szybciej zleci.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 12:03   #4625
olkma
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 394
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cześć
Na dzisiaj mialam termin cc a moj synus juz ma 12dni!
Masakra! Dziewnie sie czuje, ze dopiero to dzis by bylo...
No a Natanek coraz wiecej nie spi, patrzy sobie w kołysce i ogląda, troche czasem pomarudzi i poplacze
A mi dzisiaj tak sie spac chce, czekam az zasnie i tez ide
__________________
No i jest drugi Synuś
olkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 12:15   #4626
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Noooo owieczka bez kitu. W wojewodzkim rodzila dziewczyna z mojej SR i mowila, ze kazali jej rodzic SN blizniaki ktore byly ulozone uwaga: POSLADKOWO. Mowila, ze po porodzie miala miedzy nogsmi jesien sredniowiecza.

Aaa ja wczoraj cos wspominalam o hemoroidach, ze cos tam niby sie u mnie pojawilo ale nie wiem czy to jest to. Jak bylam niedawno kupczyc to az kur....wa mac gwiazdy zobaczylam taki bol. Od razu do apteki po czopki. Nosz kurde na sam koniec wszystko na raz. Jakby bylo malo dolegliwosci.

---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ----------

Cytat:
Napisane przez olkma Pokaż wiadomość
Cześć
Na dzisiaj mialam termin cc a moj synus juz ma 12dni!
Masakra! Dziewnie sie czuje, ze dopiero to dzis by bylo...
No a Natanek coraz wiecej nie spi, patrzy sobie w kołysce i ogląda, troche czasem pomarudzi i poplacze
A mi dzisiaj tak sie spac chce, czekam az zasnie i tez ide
Aale Ci zazdroszcze ja ostatnie dni spedzam na mysleniu jaka jest moja mala. Czy faktycznie taka drobna jak mowi usg. Czy ma wloski... jesli tak to czy jasne czy ciemne... czy duzo czy tylko 3 na krzyz...mam ja w brzuchu a juz tak mi teskno za nia zeby moc ja poprzytulac
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 12:21   #4627
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Noooo owieczka bez kitu. W wojewodzkim rodzila dziewczyna z mojej SR i mowila, ze kazali jej rodzic SN blizniaki ktore byly ulozone uwaga: POSLADKOWO. Mowila, ze po porodzie miala miedzy nogsmi jesien sredniowiecza.
To jest wręcz niewiarygodne!
Ja z kolei słyszałam o dziewczynie która rodziła ponad 24 godziny. Oczywiście bez jedzenia i picia. Jak zemdlała z wycieńczenia to się nią ktoś zainteresował. Skończyło się cc bo nie miała siły siedzieć, co dopiero przeć...
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 12:22   #4628
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość
Oczarowana trzymam wielkie kciuki za Ciebie!

Ja wczoraj zalapalam pierwszy raz w ciąży megadoła dlatego się nie odzywalam.

Wczoraj na wizycie okazało się, że mam za mało wód, a do tego brzuszek jest mniejszy o 3,5 tygodnia :-/ I oczywiście cisnienie mialam wysokie... No, ale lekarka mnie pocieszyla, ze glowka bardzo nisko, rozwarcie 1,5 a szyjka 0,5. No i dała skierowanie do szpitala.
A w szpitalu wody wyszły na granicy, ale jak na ten tydzien to ok, ale mała faktycznie malutka, a glowki nie dało się zmierzyć, bo juz za nisko jest.

No i dziś lekarka odkleila mi dolny biegun pęcherza plodowego i czekam na skurcze :-P Jesli sie nic nie rozkręci to za 2,3 dni wywoływanie.
Matko co to znaczy odkleiła dolny biegun pęcherza, jak? to boli?? Teraz już zostajesz w szpitalu do końca?
Trzymam kciuki za Ciebie!


Cytat:
Napisane przez olkma Pokaż wiadomość
Cześć
Na dzisiaj mialam termin cc a moj synus juz ma 12dni!
Masakra! Dziewnie sie czuje, ze dopiero to dzis by bylo...
No a Natanek coraz wiecej nie spi, patrzy sobie w kołysce i ogląda, troche czasem pomarudzi i poplacze
A mi dzisiaj tak sie spac chce, czekam az zasnie i tez ide


A ja mam wózek cały wyprany, wyprasowany, pachnący i gotowy tylko czekam na dętkę bo jedna nam pękła przy pompowaniu... Teraz wstawiłam jeszcze do prania wszystko z kołyski.
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 12:22   #4629
olkka16
Rozeznanie
 
Avatar olkka16
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 981
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Czarownica współczuję takiego obrotu spraw, odpoczywaj dzisiaj.
Ja wczoraj miałam wizytę. Mały w 39tc waży 3200 także nie jest źle.
😊 ale oczywiście rozwarcia nie ma. Powiedział, że coś się ruszyło bo mega mocno naciska główką ale przydałyby się jakieś skurcze, a tu zero. Następny raz idę 4wrzesnia czyli w dzień terminu wg OM i zdecydujemy czy jest ok i mogę czekać czy do szpitala na wywołanie.

Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
__________________
Odliczanie
olkka16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 12:25   #4630
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez olkma Pokaż wiadomość
Cześć
Na dzisiaj mialam termin cc a moj synus juz ma 12dni!
Masakra! Dziewnie sie czuje, ze dopiero to dzis by bylo...
No a Natanek coraz wiecej nie spi, patrzy sobie w kołysce i ogląda, troche czasem pomarudzi i poplacze
A mi dzisiaj tak sie spac chce, czekam az zasnie i tez ide
Śpij ile się da
To już 12 dni. Ale ten czas leci.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 12:34   #4631
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybulka Pokaż wiadomość
My właśnie mamy tylko 2 pokoje, a mieszkamy w domu. Do tej pory mieliśmy sypialnię i syn był w niej z nami, a teraz zrezygnowaliśmy z sypialni i zrobiliśmy tam pokój dla obydwu synów. My śpimy w tzw. telewizyjnym
Wiele bym dała za jeszcze 1 pokój Brakuje mi tej naszej sypialni
My właśnie mamy dwa nieduże pokoje tylko, jeden taki "stołowy", a drugi to nasza sypialnia plus łóżeczko. Dla mnie to trochę mało. Mieszkanie i tak nie jest nasze dlatego chcemy tu mieszkać do czasu, do kiedy damy radę spać w jednym pokoju z dzieckiem (tak długo, jak będzie spała w tym małym łóżeczku) a potem niestety wziąć kredyt i chyba się budować.

Cytat:
Napisane przez czarownica_tea Pokaż wiadomość
Z powodu braku postępu porodu przenieśli mnie na patologie ciąży. Jutro podejście nr dwa do indukcji. Liczą ze posiew będzie czysty i zaloza mi cewnik. A co do rozmowy z lekarzem tu nawet nie ma lekarza prowadzącego na bloku porodowym. Każdy mowi coś innego. Ehhh
Powodzenia, trzymaj się dzielnie i cierpliwie

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
Rodzić po ludzku :/ to jakaś paranoja, przecież jak przy takim traktowaniu/stresie ma kobieta rodzić
Przecież silny stres blokuje akcje porodową
Ja się właśnie najbardziej boję tego, że mnie tam będą stresować...

Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość
A w szpitalu wody wyszły na granicy, ale jak na ten tydzien to ok, ale mała faktycznie malutka, a glowki nie dało się zmierzyć, bo juz za nisko jest.

No i dziś lekarka odkleila mi dolny biegun pęcherza plodowego i czekam na skurcze :-P Jesli sie nic nie rozkręci to za 2,3 dni wywoływanie.
Czyli jesteś w szpitalu i niedługo będziesz rodzić teoretycznie? O kurcze. Kto nam będzie edytował 1. post? Powodzenia

Cytat:
Napisane przez Ana0611 Pokaż wiadomość

p.s. chwalę się- łóżeczko złożone (na ostatnią chwilę ale co tam ), teraz tylko muszę powynosić pudła i ogarnąć trochę pokoik
Super łóżeczko

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Porod powinien isc wlasnym rytmem.rytmem kobiecego ciala.i nic personelowi do tego. My bedziemy z tz walczyc o wszystko jesli cos beda bez sensu chcieli ze mna zrobic. Juz na ip mozecie zaznaczyc ze nie zyczycie sobie oxy przebijania pecherza oraz innych bezsensownych praktyk na przyspieszenie.
Ja się zgadzam, ale z małym "ale". Mianowicie jakby poród miał zawsze iść tylko swoim rytmem, to często skończyłby się źle. Ja sobie w planie porodu też różne rzeczy zaznaczyłam, ale z adnotacją, że dopóki to nie będzie konieczne. Kurcze, mam jednak trochę zaufania do ludzi, którzy od lat wykonują swój zawód. Mam mieszane uczucia. Z jednej strony chcę móc wymagać różnych rzeczy, ale nie będę się upierać na siłę, bo czasami naprawdę są do czegoś wskazania i nie chcę być mądrzejsza od położnej czy lekarza.

Byłam na szkole rodzenia, tym razem się odbyła za tydzień ostatni raz, jak dotrwam. Jest nas 3: ja w 37 tygodniu, jedna w 38 i jedna w 39, więc w sumie w każdej chwili ktoś może się wykruszyć położna nam pokazywała jak będziemy oddychać w czasie parcia, jak nabierać i wypuszczać powietrze itp. W sumie bardzo pomocne się wydaje. Trochę mi się tylko nie podobało jak mówiła, że "my nie umiemy przeć" (my, kobiety), "źle przemy", "nie słuchamy", i "na własne życzenie cośtam..." ja wiem, że pacjentki pewnie potrafią być trudne, ale kurcze, przecież każdej z nas zależy, żeby szybko urodzić i żeby wszystko było okej z dzieckiem. Ona to przedstawiała trochę tak, że wszystko zależy od naszych chęci. Ale naprawdę mi się wydaje, że czasami można chcieć i nie umieć albo w tym stresie i bólu i zmęczeniu po prostu nie dawać rady. Wiem, że dużo od nas zależy, ale bez przesady, żeby tak wszystko na nas zwalać...
Pamiętam jak kiedyś szłam na spirometrię i też mnie babką wkur... iła mówiąc, że "jak nie przestanę się dusić to ona mi tego badania nie zrobi bo się nie uda" nosz kuźwa kobieto, jakbym nie miała problemów z oddechem to bym nie przychodziła na to badanie w ogóle. Pacjent raczej nie robi nikomu na złość.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 12:39   #4632
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Wy wszystkie prywatnie chodzicie do ginow że macie tak na koniec usg? Ja na nfz miałam ostatnie u gina usg w 30 tyg... I dopiero w szpitalu mi usg robili w 37 tyg

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:37 ----------

Ridja
Co do uprzejmości w szpitalach to baba podczas kolonoskopii pie.r. D oli. Ła , żebym tak nie krzyczała bo to nie boli! Ta nie boli bez znieczulenia...
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 12:42   #4633
Mten
Rozeznanie
 
Avatar Mten
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
My właśnie mamy dwa nieduże pokoje tylko, jeden taki "stołowy", a drugi to nasza sypialnia plus łóżeczko. Dla mnie to trochę mało. Mieszkanie i tak nie jest nasze dlatego chcemy tu mieszkać do czasu, do kiedy damy radę spać w jednym pokoju z dzieckiem (tak długo, jak będzie spała w tym małym łóżeczku) a potem niestety wziąć kredyt i chyba się budować.



Powodzenia, trzymaj się dzielnie i cierpliwie



Ja się właśnie najbardziej boję tego, że mnie tam będą stresować...



Czyli jesteś w szpitalu i niedługo będziesz rodzić teoretycznie? O kurcze. Kto nam będzie edytował 1. post? Powodzenia



Super łóżeczko



Ja się zgadzam, ale z małym "ale". Mianowicie jakby poród miał zawsze iść tylko swoim rytmem, to często skończyłby się źle. Ja sobie w planie porodu też różne rzeczy zaznaczyłam, ale z adnotacją, że dopóki to nie będzie konieczne. Kurcze, mam jednak trochę zaufania do ludzi, którzy od lat wykonują swój zawód. Mam mieszane uczucia. Z jednej strony chcę móc wymagać różnych rzeczy, ale nie będę się upierać na siłę, bo czasami naprawdę są do czegoś wskazania i nie chcę być mądrzejsza od położnej czy lekarza.

Byłam na szkole rodzenia, tym razem się odbyła za tydzień ostatni raz, jak dotrwam. Jest nas 3: ja w 37 tygodniu, jedna w 38 i jedna w 39, więc w sumie w każdej chwili ktoś może się wykruszyć położna nam pokazywała jak będziemy oddychać w czasie parcia, jak nabierać i wypuszczać powietrze itp. W sumie bardzo pomocne się wydaje. Trochę mi się tylko nie podobało jak mówiła, że "my nie umiemy przeć" (my, kobiety), "źle przemy", "nie słuchamy", i "na własne życzenie cośtam..." ja wiem, że pacjentki pewnie potrafią być trudne, ale kurcze, przecież każdej z nas zależy, żeby szybko urodzić i żeby wszystko było okej z dzieckiem. Ona to przedstawiała trochę tak, że wszystko zależy od naszych chęci. Ale naprawdę mi się wydaje, że czasami można chcieć i nie umieć albo w tym stresie i bólu i zmęczeniu po prostu nie dawać rady. Wiem, że dużo od nas zależy, ale bez przesady, żeby tak wszystko na nas zwalać...
Pamiętam jak kiedyś szłam na spirometrię i też mnie babką wkur... iła mówiąc, że "jak nie przestanę się dusić to ona mi tego badania nie zrobi bo się nie uda" nosz kuźwa kobieto, jakbym nie miała problemów z oddechem to bym nie przychodziła na to badanie w ogóle. Pacjent raczej nie robi nikomu na złość.
Ja mam tak przy badaniu oczu. . .
Niestety co jakiś czas muszę kontrolować oczy pod kątem jaskry. No i badanie grubośći nerwu.... Babka położyła mnie po jakąś lampa co tak dawała po oczach że ledwo je otworzyłam i pokazuje mi końcówke tego aparatu o kształcie wiecznego pióra i mówi "teraz muszę dotknąć tym do Pani źrenicy"... Nie muszę mówić jak to się skończyło :-P Ja rzęs nie dam komuś pomalować a takie akcje to dla mnie straszna męka. Zamykam oko i na razie :-P Nie mogę otworzyć, nie ma bata :-P
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Mten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 12:42   #4634
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
Wy wszystkie prywatnie chodzicie do ginow że macie tak na koniec usg? Ja na nfz miałam ostatnie u gina usg w 30 tyg... I dopiero w szpitalu mi usg robili w 37 tyg

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:37 ----------

Ridja
Co do uprzejmości w szpitalach to baba podczas kolonoskopii pie.r. D oli. Ła , żebym tak nie krzyczała bo to nie boli! Ta nie boli bez znieczulenia...
Ja chodze na nfz. Mialam usg w poniedzialek 38t i ide teraz 7 wrzesnia i tez bede miala usg.
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 12:45   #4635
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Agu
No to Ci fajnie może u mnie o to chodzi, że jest oddzielny gabinet usg, że też inni lekarze robią usg. Tarczycy itd.
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 13:02   #4636
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Trochę mi się tylko nie podobało jak mówiła, że "my nie umiemy przeć" (my, kobiety), "źle przemy", "nie słuchamy", i "na własne życzenie cośtam..." ja wiem, że pacjentki pewnie potrafią być trudne, ale kurcze, przecież każdej z nas zależy, żeby szybko urodzić i żeby wszystko było okej z dzieckiem.

Pamiętam jak kiedyś szłam na spirometrię i też mnie babką wkur... iła mówiąc, że "jak nie przestanę się dusić to ona mi tego badania nie zrobi bo się nie uda" nosz kuźwa kobieto, jakbym nie miała problemów z oddechem to bym nie przychodziła na to badanie w ogóle. Pacjent raczej nie robi nikomu na złość.
Ciekawe jak kobiety rodziły przez tysiące lat "nie umiejąc przeć" ja w ogóle wolałabym rodzić we własnym tempie prąc wtedy, kiedy mi ciało nakazuje a nie pod wrzaski położnej jak to teraz się odbywa. Ja rozumiem, że tak jest szybciej ale może niekoniecznie zawsze lepiej...

Na spirometrii też się na mnie baby zawsze darły, że się nie staram, że nie wypuszczam całego powietrza...
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 13:05   #4637
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez olkma Pokaż wiadomość
Cześć
Na dzisiaj mialam termin cc a moj synus juz ma 12dni!
Masakra! Dziewnie sie czuje, ze dopiero to dzis by bylo...
No a Natanek coraz wiecej nie spi, patrzy sobie w kołysce i ogląda, troche czasem pomarudzi i poplacze
A mi dzisiaj tak sie spac chce, czekam az zasnie i tez ide
Noo czas w miarę szybko leci...
Synek już będzie coraz bardziej kumaty z każdym tygodniem i będzie taaaki fajny!

Kurczę ja też mam dzisiaj jakiś leniwy dzień, ciągle bym leżała i spała tylko zasnąć coś nie mogę, ale ledwo chodzę...
Cytat:
Napisane przez Mten Pokaż wiadomość
Ja mam tak przy badaniu oczu. . .
Niestety co jakiś czas muszę kontrolować oczy pod kątem jaskry. No i badanie grubośći nerwu.... Babka położyła mnie po jakąś lampa co tak dawała po oczach że ledwo je otworzyłam i pokazuje mi końcówke tego aparatu o kształcie wiecznego pióra i mówi "teraz muszę dotknąć tym do Pani źrenicy"... Nie muszę mówić jak to się skończyło :-P Ja rzęs nie dam komuś pomalować a takie akcje to dla mnie straszna męka. Zamykam oko i na razie :-P Nie mogę otworzyć, nie ma bata :-P
Mam identycznie!!! A krople do oczu to tragedia...

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 13:05   #4638
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
Wy wszystkie prywatnie chodzicie do ginow że macie tak na koniec usg? Ja na nfz miałam ostatnie u gina usg w 30 tyg... I dopiero w szpitalu mi usg robili w 37 tyg

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:37 ----------

Ridja
Co do uprzejmości w szpitalach to baba podczas kolonoskopii pie.r. D oli. Ła , żebym tak nie krzyczała bo to nie boli! Ta nie boli bez znieczulenia...
Ja chodzę na NFZ i tez miałam dawno usg nie wiem w 28tyg? Tyle ze w międzyczasie byłam w szpitalu i tam mi też zrobili w 32tyg i to było moje ostatnie usg, teraz idę na wizytę w 37tyg i tez pewnie usg nie będzie... Mój gin nie robi za często usg...
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 13:09   #4639
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Ciekawe jak kobiety rodziły przez tysiące lat "nie umiejąc przeć" ja w ogóle wolałabym rodzić we własnym tempie prąc wtedy, kiedy mi ciało nakazuje a nie pod wrzaski położnej jak to teraz się odbywa. Ja rozumiem, że tak jest szybciej ale może niekoniecznie zawsze lepiej...
Ja wierzę, że mogą nie umieć. Bo nie są dobrze instruowane. Bo nie wiedzą ja. Bo nie potrafią, zwyczajnie ze zmęczenia czy bólu. Teoria to nie praktyka. Zwłaszcza przy 1. porodzie. Ja sobie nie życzę być oceniana pod kątem czegoś, co robię pierwszy raz w życiu... ja akurat chcę, żeby mnie instruowano, ale nie na zasadzie focha, że robię coś źle.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 13:14   #4640
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Ja wierzę, że mogą nie umieć. Bo nie są dobrze instruowane. Bo nie wiedzą ja. Bo nie potrafią, zwyczajnie ze zmęczenia czy bólu. Teoria to nie praktyka. Zwłaszcza przy 1. porodzie. Ja sobie nie życzę być oceniana pod kątem czegoś, co robię pierwszy raz w życiu... ja akurat chcę, żeby mnie instruowano, ale nie na zasadzie focha, że robię coś źle.
Ja wierzę, że jak się pozwoli kobiecie rodzić naprawdę naturalnie (oczywiście nie w przypadku, kiedy dziecko się zablokowało w kanale i spada mu tętno) to i matka i dziecko dadzą radę.
A fochy pracowników służby zdrowia.... temat rzeka.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 13:15   #4641
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Ja miałam ostatnie usg na NFZ w 31 (to było trzecie od lekarza prowadzącego) teraz trwa 37 i mam skierowanie na usg na początku 39 tygodnia.
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 13:31   #4642
zuzulka_89
Zadomowienie
 
Avatar zuzulka_89
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Legionowo
Wiadomości: 1 000
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Ja chodzę prywatnie i ostatnie usg miałam w 32tc a teraz będę miała w poniedziałek w 37.
__________________
30.12.2009 r.
30.12.2012r.
07.02.2015r.
zuzulka_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 13:45   #4643
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Ale wam fajnie. Ja już nie podejrze małego. Cóż może urodze w terminie?:p
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 13:50   #4644
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Ja i tak bym podejrzałam bo gdybym nie dostała skierowania -czego się nie spodziewałam- to poszła bym prywatnie. Z tym że do tego lekarza co chodziła Bianeczka. Byłam na dwóch prywatnych usg z własnego widzieliście, na drugim był taki lekarz co spytał czy ktoś kazał i dla niego to był wymysł i właściwie nic się nie dowiedziałam
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 13:56   #4645
Rybulka
Zakorzenienie
 
Avatar Rybulka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
(...)

Nie wiem co się śniło mojemu mężowi dzisiaj, ale obudził mnie o 2.00 z krzykiem "gdzie jest dziecko, co z dzieckiem". Ja taka zaspana myślałam, ze mu się coś złego śniło i pyta się czy się rusza, mówię, że śpię i nie wiem. Ale chwilę potem się ruszył to mu mówię, że wszystko w porządku. A on dalej do mnie "Ale gdzie on jest", dopiero potem dotarło do mnie, ze mu się przyśniło, że już wyszedł z brzucha i go uświadomiłam, że jest w brzuchu i ma iść spać. Rano nic nie pamiętał




Jejku jaki Ty masz wielki pokój... Ile on ma metrów? Mój duży jest mniejszy;P o sypialni nie wspomnę. Ja mam rozkminę gdzie będzie wózek stał, bo trudno mi znaleźć tak dużo wolnej przestrzeni;P
Super zrobiliście(...)
Pokój 3,5×4,5 m. Dzięki

Wow, Twój tż musiał mieć bardzo realistyczny sen

Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość
(...)
Dajcie zdjecia pokoi na fb, bo javtu nie widze.
Nie ma mnie w Waszym gronie na fb, więc mogę tylko tu

Cytat:
Napisane przez Mediona Pokaż wiadomość
(...)
Bardzo dobrze zagospodarowane. Kążdy maluch bedzie miało swoją przestrzeń. (...)
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez olkma Pokaż wiadomość
Cześć
Na dzisiaj mialam termin cc a moj synus juz ma 12dni!
Masakra! Dziewnie sie czuje, ze dopiero to dzis by bylo...
No a Natanek coraz wiecej nie spi, patrzy sobie w kołysce i ogląda, troche czasem pomarudzi i poplacze
A mi dzisiaj tak sie spac chce, czekam az zasnie i tez ide
A tak już masz prawie dorosłego syncia

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Noooo owieczka bez kitu. W wojewodzkim rodzila dziewczyna z mojej SR i mowila, ze kazali jej rodzic SN blizniaki ktore byly ulozone uwaga: POSLADKOWO. Mowila, ze po porodzie miala miedzy nogsmi jesien sredniowiecza.

Aaa ja wczoraj cos wspominalam o hemoroidach, ze cos tam niby sie u mnie pojawilo ale nie wiem czy to jest to. Jak bylam niedawno kupczyc to az kur....wa mac gwiazdy zobaczylam taki bol. Od razu do apteki po czopki. Nosz kurde na sam koniec wszystko na raz. Jakby bylo malo dolegliwosci.(...)
Problemy z hemoroidami przed porodem... MASAKRA! Mnie to dopadło, ale dopiero po porodzie, męczyłam się dobre kilka tygodni...

Cytat:
Napisane przez olkka16 Pokaż wiadomość
Czarownica współczuję takiego obrotu spraw, odpoczywaj dzisiaj.
Ja wczoraj miałam wizytę. Mały w 39tc waży 3200 także nie jest źle.
😊 ale oczywiście rozwarcia nie ma. Powiedział, że coś się ruszyło bo mega mocno naciska główką ale przydałyby się jakieś skurcze, a tu zero. Następny raz idę 4wrzesnia czyli w dzień terminu wg OM i zdecydujemy czy jest ok i mogę czekać czy do szpitala na wywołanie.

Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
Ty masz termin dzień po mnie Ja idę na badanie 1 września, ale gin mi od razu powiedział, że torbę mam zostawić w aucie, bo wg niego nic się nie ruszy do tego czasu

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
My właśnie mamy dwa nieduże pokoje tylko, jeden taki "stołowy", a drugi to nasza sypialnia plus łóżeczko. Dla mnie to trochę mało. Mieszkanie i tak nie jest nasze dlatego chcemy tu mieszkać do czasu, do kiedy damy radę spać w jednym pokoju z dzieckiem (tak długo, jak będzie spała w tym małym łóżeczku) a potem niestety wziąć kredyt i chyba się budować (...)

Byłam na szkole rodzenia, tym razem się odbyła za tydzień ostatni raz, jak dotrwam. Jest nas 3: ja w 37 tygodniu, jedna w 38 i jedna w 39, więc w sumie w każdej chwili ktoś może się wykruszyć położna nam pokazywała jak będziemy oddychać w czasie parcia, jak nabierać i wypuszczać powietrze itp. W sumie bardzo pomocne się wydaje. Trochę mi się tylko nie podobało jak mówiła, że "my nie umiemy przeć" (my, kobiety), "źle przemy", "nie słuchamy", i "na własne życzenie cośtam..." ja wiem, że pacjentki pewnie potrafią być trudne, ale kurcze, przecież każdej z nas zależy, żeby szybko urodzić i żeby wszystko było okej z dzieckiem. Ona to przedstawiała trochę tak, że wszystko zależy od naszych chęci. Ale naprawdę mi się wydaje, że czasami można chcieć i nie umieć albo w tym stresie i bólu i zmęczeniu po prostu nie dawać rady. Wiem, że dużo od nas zależy, ale bez przesady, żeby tak wszystko na nas zwalać...
Pamiętam jak kiedyś szłam na spirometrię i też mnie babką wkur... iła mówiąc, że "jak nie przestanę się dusić to ona mi tego badania nie zrobi bo się nie uda" nosz kuźwa kobieto, jakbym nie miała problemów z oddechem to bym nie przychodziła na to badanie w ogóle. Pacjent raczej nie robi nikomu na złość.
My w przyszłości, jak babci tża nie będzie, będziemy mieli cały dom, ale to stary dom, strasznie nieustawny i planujemy kiedyś budować coś swojego.
Mu mieszkaliśmy x naszum dzieckiem w jednym pokoju 5 lat

Przy moim pierwszym porodzie na sam koniec doszła jakaś stara położna i jak sobie krzyknęłam przy parciu, to mi powiedziała:"Niech pani tak nie krzyczy", ale zgromiłam ją wzrokiem, a położna, która była przy mnie od samego początku (naprawdę rewelacyjna) odparowała jej:"Jak pani to pomaga, to proszę krzyczeć głośniej"
Rybulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 14:00   #4646
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Dziewczyny jakiej wielkości macie wanienki ? Te 100 vzy mniejsze ?
Kompletnie nie mam gdzie trzymać wanienki
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 14:05   #4647
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
Dziewczyny jakiej wielkości macie wanienki ? Te 100 vzy mniejsze ?
Kompletnie nie mam gdzie trzymać wanienki

My mamy 84, z czasem kupimy większa ale i tak w piwnicy jest 100 cm-owa po bratanku. Teraz wanna stoi na szafie :p jak się mała za miesiąc urodzi -nie planuje przyspieszenia- wanienka trafi do łazienki do wanny. Bo ale u nas są dwie.
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 14:07   #4648
mysza007
Zakorzenienie
 
Avatar mysza007
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Z daleka :)
Wiadomości: 3 389
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

ja tez chodze prywatnie i na kazdej wizycie mam usg, za tydzien wizyta i kolejne usg razem z gbs-em :P

akzi witam w klubie, ja na razie kombinuje jakby tu ewentualne obejsc sie bez wanienki
__________________

mysza007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 14:07   #4649
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

No też chyba wezmę ta 86 bo fakt po co większą dziecko i tak później nie leży a siedzi w niej najwyżej się kupi większą
Termometr do wanienki tez macie jakiś szczególny ?
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 14:08   #4650
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

U mnie dzisiaj na wkładce śluz z niteczkami krwi. Bardzo mało więc nie panikuję, ale ciekawe czy coś się z tego rozwinie. Na czop mi to nie wyglądało bo zbyt wodnisty. No nic, będziemy obserwować.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-08-28 07:38:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.