Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX - Strona 157 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-08-26, 14:59   #4681
Virves
Raczkowanie
 
Avatar Virves
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: centrum
Wiadomości: 456
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
Niestety czytałam ze długość dziecka zależy od ojca. Niestety grubość od matki.
w moim przypadku to na to licze. ja jestem kurdupel więc syn niech pójdzie ze wzrostem w tatusia
Virves jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:04   #4682
misiskuku
Zadomowienie
 
Avatar misiskuku
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
ja po ktg (stresującym,a jak że by było inaczej) spociłam się jak łysa mysz bo przed dzieciak wygibasy robił,NA ktg przez prawie 40 min cisza,na ostatnie minuty się pannica zaczeła przeciągać a po ktg zaczeła szaleć i tak jest zawsze była położna,zawołała mojego lekarza,on brzuchem pomerdał,zrobił młodej miksa jak w betoniarce a ta nic I jeszcze to słuhanie bicia serca-najbardziej stresująca rzecz dla mnie w ciaży.No ja nigdy nie lubiłam słyszeć czyjegokolwiek bicia serca bo...z niewyjaśnionych przyczyn od kąd pamiętam wzbudzało to we mnie NIEPOKÓJ. A teraz wysłuchuj tętna swojego dzicka,które ci takie numery odwala-dowcipnisie mam w brzuchu (pewnie po mamusi). Po ktg miałam badanie usg i przepływy i dzieciak wariował-jakby nie mogła na ktg.
Urodzę najgrubsze dziecko tego wątku tyle mogę wam powiedzieć Sam gin powiedział,że jak pracuje te 25 lat to takiego pulpeta nie widział! obrasta i obrasta w tkanke tłuszczową i wygląda jak tłuściutki eskimoski osesek który się naćpał tłustego foczego mleka. Za tydzień ją dokładnie zważy o ile się nie rozpakuje do tego czasu choc na razie nic na to nie wskazuje. Mój dzieciak z twarzy wygląda jak Wojciech Mann z tymi wiszącymi polikami a'la 'chomikami'. Cos strasznego jak na dziewczynkę! Mam tylko taką nadzieje,że po urodzeniu nie usłyszę z jej ust głosu pana Manna : "witajcie ojcze i matko". bo umre
hahaha
dobra, jak wygląda to KTG bo jutro mam pierwszy raz?
Podpinają mnie i mam leżeć tak? Ile tak mam leżeć? Można rozmawiać w trakcie?
Lepiej iść w spodniach, bo to na brzuch zakładają?
Jak ja tam dojadę po tych wertepach to na bank skurcze się zapiszą
__________________
Alicja 12.09.2015 r.
misiskuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:08   #4683
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
Niestety czytałam ze długość dziecka zależy od ojca. Niestety grubość od matki.
Ach, gdyby genetyka była taka prosta

Wielkość dziecka zależy od obojga rodziców, a najnowsze badania nad epigenetyką twierdzą że geny ojca mają wpływ na zwiększenie wielkości dzieci (lepsza kondycja noworodka), a geny matki na zmniejszenie (łatwość urodzenia) i z takiej mieszanki powstaje docelowa wielkość dziecka. Ale trzeba też brać pod uwagę geny dziadków i dalszych przodków, dietę matki, indywidualne cechy dziecka itd.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:09   #4684
Małgosia89
Zakorzenienie
 
Avatar Małgosia89
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

ma któraś z Was misia szumisia?
zastanawiam się czy kupić czy to wg Was zbędny wydatek?
__________________
ludzie boją się zmian, nawet na lepsze...

Nasz mały cud...


Małgosia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:09   #4685
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
hahaha
dobra, jak wygląda to KTG bo jutro mam pierwszy raz?
Podpinają mnie i mam leżeć tak? Ile tak mam leżeć? Można rozmawiać w trakcie?
Lepiej iść w spodniach, bo to na brzuch zakładają?
Jak ja tam dojadę po tych wertepach to na bank skurcze się zapiszą
Podpinają, leżysz w miarę nieruchomo lekko na lewym boku, można rozmawiać i lepiej iść w dwuczęściowym stroju (spódnica albo spodnie).
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:12   #4686
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Kciuki za dziewczyny w szpitalach i te ktore czekaja na ruszenie akcji ;-)!

Podczytuje ale weny zupelnie brak na pisanie.
Mam taki wisielczy humor ze jak bym miala kalasza to wszystko i wszystkich bym rozstrzelala
Moja lodówka po reanimacji znow przestala chodzic Jak należy, ale to jest nic. Dzis przyjechal serwisant rozkrecil ocenil co sie zesralo wymiana 500zl ok - trudno naprawiamy. Poskrecal wlaczyl do proadu a ta wy***☠☠☠ w kosmos freon zaczął spierdzielac. Mowie za☠☠☠iscie teraz to naprawa nie warta świeczki bo parownik rozpierdzielony :-/ czyli pewnie kolejne 500zl jak nie wiecej a czy to z winy kolesia czy takie miala widzimisie to tez kutwa nie udowodnie. Masakra!


Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:14   #4687
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Małgosia89 Pokaż wiadomość
ma któraś z Was misia szumisia?
zastanawiam się czy kupić czy to wg Was zbędny wydatek?
ja nie mam bo bede korzystac z tego: http://www.noisli.com oraz

http://easysleep.info polecam

Edytowane przez oczarowana
Czas edycji: 2015-08-26 o 15:18
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:21   #4688
fatal21
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Ją też myślę o tym misiu szumisiu

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011))
fatal21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:24   #4689
meryy82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Napisz pw do oczarowanej bo ona go zakładała chyba, że nie masz w ogóle fb.



Też nie mam gdzie. Na razie leży pod łóżeczkiem, póki są (łóżeczko i wanienka) nie używane. A potem nie wiem gdzie ją wsadzę...



Ja mam, on kosztował kilka zł. Ale można sprawdzać wodę łokciem niby Ale wolę za te kilka złotych mieć pewność, że łokieć nie zawiódł
Z tym łokciem trzeba uważać, lepiej na początku mieć termometr, przecież one dużo nie kosztują. A z czasem wyczuje się odpowiednią temperaturę


my mamy wanienkę z ikea, ale też i miejsce w łazience sporo. Ta wanienka jest o tyle fajna, że jest też lekka i służy mi jako tz. kosz na pranie
meryy82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:24   #4690
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Małgosia89 Pokaż wiadomość
ma któraś z Was misia szumisia?
zastanawiam się czy kupić czy to wg Was zbędny wydatek?

Ja widziałam, jedna mama na warsztatach miała. Wszyscy się zachwycali, ona zadowolona. Ale dla mnie to takie nic zachwycającego. Wole kupić fajnego misia a szum to żaden problem.

Z innych rzeczy jakie firmy polecicie do zakupu bujaczka/lezaczkA. Coś poza fisher proce?
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:31   #4691
fatal21
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Zawieszki lamaze lub bright star

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 15:31 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ----------

Przy zabkoaniu podobno żyrafa Sofia się sprawdza ale nie mialam

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011))
fatal21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:35   #4692
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
Zawieszki lamaze lub bright star

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 15:31 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ----------

Przy zabkoaniu podobno żyrafa Sofia się sprawdza ale nie mialam

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
Tez chce kupic ta zyrafke

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 15:35 ---------- Poprzedni post napisano o 15:34 ----------

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
Z tym łokciem trzeba uważać, lepiej na początku mieć termometr, przecież one dużo nie kosztują. A z czasem wyczuje się odpowiednią temperaturę


my mamy wanienkę z ikea, ale też i miejsce w łazience sporo. Ta wanienka jest o tyle fajna, że jest też lekka i służy mi jako tz. kosz na pranie
Ja kupilam w Kubusiu termometr do wody za 7zl wiec to ne majatek

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:35   #4693
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
naszło mnie na apierogi. poszłam do sklepu,kupiłam z mięsem i z serem. zrobołam sobie boczuś z cebulką na patelni,polałam nim pierogi. zaczełam jeść i zonk- pierogi z serem są na słodko
trudno,trza zjeść
Tez tak kiedyś zrobiłam. Fuuuuuuj!

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:36   #4694
malena1979
Zadomowienie
 
Avatar malena1979
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Noo czas w miarę szybko leci...
Synek już będzie coraz bardziej kumaty z każdym tygodniem i będzie taaaki fajny!

Kurczę ja też mam dzisiaj jakiś leniwy dzień, ciągle bym leżała i spała tylko zasnąć coś nie mogę, ale ledwo chodzę...

Mam identycznie!!! A krople do oczu to tragedia...

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Nie jesteście same. Mój mąż się śmieje, że dla mnie zakropienie oczu, to jak puszczanie bomby na Hiroshime i Nagaski.
U nas to niestety rodzinne, mój Tata tak ma i moja córka też co gorsza. Wizyta u okulisty to trauma.
malena1979 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:36   #4695
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Małgosia89 Pokaż wiadomość
ma któraś z Was misia szumisia?
zastanawiam się czy kupić czy to wg Was zbędny wydatek?
Ja poki co nie kupuje najpierw jak beda problemy sprobuje sie ratowac apkami z telefonu

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:39   #4696
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Ja mam wanienke z IKEI i ja w sumie nie kumam problemu "gdzie trzymać wanienke" tak jak pisaly inne dziewczyny - albo w swojej wannie w lazience albo pod prysznicem/w kabinie. Dla mnie to jakoś jest jasne jak słońce i tez mam zamiar pozniej uzywac ją pozniej jako miska do prania

Owieczka - może akcja ruszy!!! póki na Zaspie luz się zrobił !!

Oczarowana - ja na KTG chodzę co tydzień chyba podobnie jak Ty, ale ja za cholerę nie kumam tych Twoich nerwów i w ogóle... beez kitu. Już nie mówię, że masz jakieś wewnętrze "strachy" slysząc bicie serca, ale to, że dziecko szaleje a potem na ktg sie nie rusza to nie jest jakaś anomalia, powod do nerwow czy szarpania brzucha żeby sie poruszyło. Skoro serce bije, i lezysz tam 20-30 minut a serduszko bije to w czym problem, że dziecko zwyczajnie chce sobie akurat teraz pospac? Nie wiem, nie kumam, nie znam się. Szkoda by mi bylo nerwow. Ja akurat lubie chodzić na ktg wlasnie dlatego, że moge slyszeć bicie jej serca, wiem, że żyje. A jak nie daj Boże ma leniwy dzien i sie slabo rusza to uslyszenie bicia jej serca to dla mnie balsam na uszy

Byłam w lumpku. Za 13 zł kupilam sobie 2 bluzki z H&M i orsay, 2 pary dzinsów na "po ciazy" i alladyny do kolan cienkie na teraz. Wzielam wszystko na oko bo za 13 zl nie mialam ochoty sie szarpac w tej oblesnej przymierzalni w tym gorącu, ale w domu ubralam i o dziwo wchodze w te dzinsy jak ta lala, w dupie i biodrach wszystko ok, przeszkoda w zapieciu guzika jest bęben. No i jak juz przymierzalam te z lumpa to sprawdzilam jeszcze spodnie moje sprzed ciazy i to samo. A wiec jest nadzieja, że sie w nie wbije jak zejdzie mi brzuchol.
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:42   #4697
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Ja mam wanienke z IKEI i ja w sumie nie kumam problemu "gdzie trzymać wanienke" tak jak pisaly inne dziewczyny - albo w swojej wannie w lazience albo pod prysznicem/w kabinie. Dla mnie to jakoś jest jasne jak słońce i tez mam zamiar pozniej uzywac ją pozniej jako miska do prania
Ej... nie wpadłam na to wcześniej serio jak będę szła się kąpać mogę ją przecież wyciągnąć. Jakie to proste

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:43   #4698
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Ana0611 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,

My już po wizycie kontrolnej i po echo serca małego i oficjalnie oświadczam, że jak kiedykolwiek zobaczę tą paniusię co wmawiała nam arytmie serca małego i chciała by zrobili nam cc i leczyć dziecko sterydami to... Młody jest okazem zdrowia, serduszko zdrowe i na pewno nie ono jest przyczyną tego, że czasami ma wąskie ktg.
W piątek mam dostać skierowanie do szpitala na wywołanie porodu bo mam mały poziom płynu owodniowego. Mam nadzieję, że nie odeślą nas do domu czy każą latać po Trójmieście i okolicach w celu szukania miejsca na porodówce

p.s. chwalę się- łóżeczko złożone (na ostatnią chwilę ale co tam ), teraz tylko muszę powynosić pudła i ogarnąć trochę pokoik

Ale pięknie! Niczym z katalogu
Też bym utłukła normalnie za takie straszenie i wyszukiwanie chorób zdrowemu dziecku
Najważniejsze, że wszystko ok A macie wybrane imię dla synka?

Cytat:
Napisane przez Virves Pokaż wiadomość
Witam się w kolejnym dniu leżenia, cały czas w dwupaku. Humor w ogóle mi nie dopisuje. Cały czas skupiam się na tym żeby wszystko było ok i żeby poród nie zaczął się do następnej środy. W środę mam wizytę u gin i już niech się dzieje co chce. Co kilka godzin łapę doła i bardzo mocno bolą mnie stawy biodrowe ehhhh
Trzymaj się To leżenie naprawdę musi był dołujące, ale już niewiele zostało! Tylko tydzień i będziesz mogła znowu śmigać

Ja za to mam dziś taki dzień, że tylko bym leżała pod kocem i miała wszystko gdzieś, a tu spacer z Młodą, zakupy, muszę zaraz kuchnię ogarnąć i podłogi pozmywać... Marzy mi się pełny relaks, a mąż ciągle w pracy i wszystko na mojej głowie, ech..

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Ja wierzę, że jak się pozwoli kobiecie rodzić naprawdę naturalnie (oczywiście nie w przypadku, kiedy dziecko się zablokowało w kanale i spada mu tętno) to i matka i dziecko dadzą radę.
A fochy pracowników służby zdrowia.... temat rzeka.
Też jestem tego zdania, że przy fizjologicznie przebiegającym porodzie kobieta spokojnie da sobie radę, przy wsparciu położnej, a nie przy jej komendach. U mnie na szczęście nie było żadnych instrukcji, tylko czekałyśmy na skurcz, wtedy mnie mąż i położna motywowali do wysiłku

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
U mnie dzisiaj na wkładce śluz z niteczkami krwi. Bardzo mało więc nie panikuję, ale ciekawe czy coś się z tego rozwinie. Na czop mi to nie wyglądało bo zbyt wodnisty. No nic, będziemy obserwować.
Oho, coś się zaczyna dziać A jakieś inne objawy się pojawiły, czy na razie tylko śluz z krwią?

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
ja nie mam bo bede korzystac z tego: http://www.noisli.com oraz

http://easysleep.info polecam
O fajne Ja zamierzam korzystać z aplikacji na telefonie, ewentualnie okapu, raczej nie kupuję szumisia. Chyba, że Młody okaże się szumoholikiem, to może rozważę Ale tak na zaś to raczej nie.
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:46   #4699
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Ej... nie wpadłam na to wcześniej serio jak będę szła się kąpać mogę ją przecież wyciągnąć. Jakie to proste
Jak to mówi moja siostrzenica "brawo Scoobie!"
Nooo ja bede miala w kabinie bo nie dosc, że mieszkam w M1 to lazienka ma metr na metr
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:46   #4700
Małgosia89
Zakorzenienie
 
Avatar Małgosia89
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
ja nie mam bo bede korzystac z tego: http://www.noisli.com oraz

http://easysleep.info polecam
Dobrze wiedzieć
Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
my mamy wanienkę z ikea, ale też i miejsce w łazience sporo. Ta wanienka jest o tyle fajna, że jest też lekka i służy mi jako tz. kosz na pranie
z tym koszem na pranie nie pomyślałam
pamiętasz może ile ta wanienka kosztowała w Ikei?
__________________
ludzie boją się zmian, nawet na lepsze...

Nasz mały cud...


Małgosia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:48   #4701
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Czarownica mi pisała, że leży sobie na patologii, warunki super, sale 2-osobowe z łazienkami, można spacerować po parku. I jutro decyzja co dalej.
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 15:49   #4702
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez malena1979 Pokaż wiadomość
Nie jesteście same. Mój mąż się śmieje, że dla mnie zakropienie oczu, to jak puszczanie bomby na Hiroshime i Nagaski.
U nas to niestety rodzinne, mój Tata tak ma i moja córka też co gorsza. Wizyta u okulisty to trauma.
Haha Ale mi humor poprawił Twój mąż
Ja na szczęście znoszę to bez problemów, nie lubię, ale i nie mam traumy po wizycie i grzebaniu w oczach
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 16:01   #4703
Rybulka
Zakorzenienie
 
Avatar Rybulka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Słyszałam o takim fochowaniu się przy porodzie.. ale kompletnie nie kumam tego, bo mam wrażenie ze kobieta wtedy się denerwuje i nie potrafi się skupić. U mnie położna była naprawdę pomocna, starałam się współpracować, kiedy mówiła przeć parlam kiedy stop to stop. I myślę że nasza współpraca nie była taka zła. Ale za to szyć to one nie umiały:/ bolało jak sku. ..r.. myślałam że jej noga zapieprze. (...)
Mnie też fajnie współpracowało się z położną Jak stop to stop, jak przeć to przeć Chwaliła mnie, że tak ją słucham, więc chyba nie jest to norma

Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
No to mój duży pokój jest porównywalny, tylko bardziej kiszkowaty

Sypialnia sporo mniejsza. Mieści się łóżko, biurko,szafa i łóżeczko i juz nic się więcej tam nie wsadzi

I jak się mieszkalo z dzieckiem?
My planujemy się rozglądać za czymś większym jak skończy 3 lata, ale to poczekamy zobaczymy jak będzie z finansami(...)
My ten pokój dziecięcy i pokój dzienny mamy takie same
Daliśmy radę w jednym pokoju, ale niejednokrotnie mnie to wkurzało Wszędzie walały się zabawki małego, jak były jakieś odwiedziny dzieci, to syf wszędzie i obowiązkowo skakanie po naszym łóżku. Z powodu braku miejsca, nie miałam regałów, czy półeczek na wszystkie zabawki małego, więc wiele walało się po podłodze, nie miałam też miejsca na jakiś stoliczek do np. rysowania dla małego. Poza tym, syn ma kilka różnych kolejek (drewnianych, Tomków, Stacyjkowo itd.) i wiecznie rozkładał to w kuchni, albo w dziennym pokoju, albo w przedpokoju. Teraz ma na to swój pokój

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
ja po ktg (stresującym,a jak że by było inaczej) spociłam się jak łysa mysz bo przed dzieciak wygibasy robił,NA ktg przez prawie 40 min cisza,na ostatnie minuty się pannica zaczeła przeciągać a po ktg zaczeła szaleć i tak jest zawsze była położna,zawołała mojego lekarza,on brzuchem pomerdał,zrobił młodej miksa jak w betoniarce a ta nic I jeszcze to słuhanie bicia serca-najbardziej stresująca rzecz dla mnie w ciaży.No ja nigdy nie lubiłam słyszeć czyjegokolwiek bicia serca bo...z niewyjaśnionych przyczyn od kąd pamiętam wzbudzało to we mnie NIEPOKÓJ. A teraz wysłuchuj tętna swojego dzicka,które ci takie numery odwala-dowcipnisie mam w brzuchu (pewnie po mamusi). Po ktg miałam badanie usg i przepływy i dzieciak wariował-jakby nie mogła na ktg.
Urodzę najgrubsze dziecko tego wątku tyle mogę wam powiedzieć Sam gin powiedział,że jak pracuje te 25 lat to takiego pulpeta nie widział! obrasta i obrasta w tkanke tłuszczową i wygląda jak tłuściutki eskimoski osesek który się naćpał tłustego foczego mleka. Za tydzień ją dokładnie zważy o ile się nie rozpakuje do tego czasu choc na razie nic na to nie wskazuje. Mój dzieciak z twarzy wygląda jak Wojciech Mann z tymi wiszącymi polikami a'la 'chomikami'. Cos strasznego jak na dziewczynkę! Mam tylko taką nadzieje,że po urodzeniu nie usłyszę z jej ust głosu pana Manna : "witajcie ojcze i matko". bo umre
Ale się uśmiałam

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Czytałam taką opinię, że każdy niemowlak ma fazę Ryszarda Kalisza, więc spoko
Taaaa, mój miał w okolicach 6-7 miesiąca, potem jak zaczął raczkować, to Kalisz poszedł w zapomnienie

Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
Ją też myślę o tym misiu szumisiu

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
Nie, ja nie planuję takiego zakupu. Włączałam małemu karuzelę z taką fajną melodią ze śpiewem ptaków i to wystarczało

Cytat:
Napisane przez malaja86 Pokaż wiadomość
Ja widziałam, jedna mama na warsztatach miała. Wszyscy się zachwycali, ona zadowolona. Ale dla mnie to takie nic zachwycającego. Wole kupić fajnego misia a szum to żaden problem.

Z innych rzeczy jakie firmy polecicie do zakupu bujaczka/lezaczkA. Coś poza fisher proce?
Ja dostałam dla starszego syna właśnie Fisher Price i teraz też go wykorzystam. Mam taki:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 527_01_5418.jpg (28,4 KB, 4 załadowań)
Rybulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 16:02   #4704
Virves
Raczkowanie
 
Avatar Virves
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: centrum
Wiadomości: 456
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez Małgosia89 Pokaż wiadomość
Dobrze wiedzieć

z tym koszem na pranie nie pomyślałam
pamiętasz może ile ta wanienka kosztowała w Ikei?
kosztowała niecałe 20 pln. u mnie wychodziło nawet mniej niż za tradycyjną wanienkę
Virves jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 16:05   #4705
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Ja mam wanienke z IKEI i ja w sumie nie kumam problemu "gdzie trzymać wanienke" tak jak pisaly inne dziewczyny - albo w swojej wannie w lazience albo pod prysznicem/w kabinie. Dla mnie to jakoś jest jasne jak słońce i tez mam zamiar pozniej uzywac ją pozniej jako miska do prania

Owieczka - może akcja ruszy!!! póki na Zaspie luz się zrobił !!

Oczarowana - ja na KTG chodzę co tydzień chyba podobnie jak Ty, ale ja za cholerę nie kumam tych Twoich nerwów i w ogóle... beez kitu. Już nie mówię, że masz jakieś wewnętrze "strachy" slysząc bicie serca, ale to, że dziecko szaleje a potem na ktg sie nie rusza to nie jest jakaś anomalia, powod do nerwow czy szarpania brzucha żeby sie poruszyło. Skoro serce bije, i lezysz tam 20-30 minut a serduszko bije to w czym problem, że dziecko zwyczajnie chce sobie akurat teraz pospac? Nie wiem, nie kumam, nie znam się. Szkoda by mi bylo nerwow. Ja akurat lubie chodzić na ktg wlasnie dlatego, że moge slyszeć bicie jej serca, wiem, że żyje. A jak nie daj Boże ma leniwy dzien i sie slabo rusza to uslyszenie bicia jej serca to dla mnie balsam na uszy

.
no widzisz agu, Tobie się udało od razu mieć dzidziusia a my sie staraliśmy dwa lata,nikomu nie życzę stresów i zmarnownych nadzieji co miesiąc widzac pierwsze krople krwi w dniu @ kiedy zamierzało się wykonać test bo bardzo się dziecka pragneło. po drugie jestem starsza od Ciebie- a to też miało/ma na to wpływ bo z tyłu głowy mam tę myśl,że to może być moje pierwsze i ostatnie dziecko. całą ciążę i tak miałam stracha,że cos się stanie i stracę dziecko i myślę że moje obawy,schizy i strachy są uzasadnione. niestety ni ejestem aż tak bardzo wyluzowaną osobą jak Ty a po za tym uważam,że tyle zboczeń,schiz i paranoji ile ludzi na świecie.
A ze do dziecka nie lubiłam słuchać bicia serca? no cóż nie każdy lubi. jeden lubi słodycze,drugi nie i nie ma co się dziwić.
Małgosia również napisałą,że nie nie lubi słuchać tętna i co jej " nie zaatakowałaś"? A że dzieciak się nie rusza na ktg? mam prawo się tym martwić tak samo jak moja położna i jeszcze po tym co się przydarzyło Izie. Mam prawo do schiz i obaw i nie Tobie to oceniać w taki sposób.Mam prawo się martwić.
Ciesze sie,że lubisz słuchać głosu bicia serca swojego dziecka i że to jest balsam dla twoich uszu.
No cóz jeden woli trash metal,drugi muzykę poważną

Edytowane przez oczarowana
Czas edycji: 2015-08-26 o 16:07
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 16:09   #4706
zuzulka_89
Zadomowienie
 
Avatar zuzulka_89
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Legionowo
Wiadomości: 1 000
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

To ja mam wanienkę Karibu, taką składaną niemal na płasko i mieszczącą się za pralką :-D mam malutką łazienkę i klasyczna wanienka niestety nie wchodziła w grę.

Co do misia szumisia to zobaczę czy szumy będą pomagać, ale raczej jestem skłonna zainwestować w niego.

Wojciech Mann jest hitem dzisiejszego dnia ciekawa jestem co u mojego malucha bo dawno go nie podglądałam
__________________
30.12.2009 r.
30.12.2012r.
07.02.2015r.
zuzulka_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 16:13   #4707
Rybulka
Zakorzenienie
 
Avatar Rybulka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Ja w pierwszej ciąży w ogóle nie miałam żadnych strachów, za to teraz odetchnę głęboko z ulgą jak już urodzę zdrowego Mikołajka.
Może to większa świadomość tej ciąży, może to, że odkąd jestem mamą, mam bardziej wyczulony słuch i wzrok na chore dzieci itd. Jak jeszcze Mikołaj był taki mały, że nie czułam ruchów, to przed każdym USG brzuch mnie bolał ze strachu i jak najszybciej chciałam usłyszeć ciepły głos mojego gina i zdanie :"Widzisz, tu jest serduszko"
Rybulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 16:22   #4708
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Ja się nie dziwię oczarowanej bo z tego co pamiętam jest koło 40-tki? (Wybacz jeśli się mylę ) a im później tym wiadomo, większe ryzyko komplikacji, chorób itp wiec ha pewnie też byłabym posra...na. Ja zawsze jak lekarz włącza usg to tez nam chwile stresu, czy to serduszko bije czy mala jest w całości (na początku w tej fazie intensywnego rozwoju płodu ciągle myślałam że zobaczę jakiegoś potworka bez głowy albo nogi).
Ja nigdy nie byłam na tym ktg ale obawiam się ze tez by mnie to stresowalo. Ale ja jestem panikara tak czy siak

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 16:22   #4709
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
no widzisz agu, Tobie się udało od razu mieć dzidziusia a my sie staraliśmy dwa lata,nikomu nie życzę stresów i zmarnownych nadzieji co miesiąc widzac pierwsze krople krwi w dniu @ kiedy zamierzało się wykonać test bo bardzo się dziecka pragneło. po drugie jestem starsza od Ciebie- a to też miało/ma na to wpływ bo z tyłu głowy mam tę myśl,że to może być moje pierwsze i ostatnie dziecko. całą ciążę i tak miałam stracha,że cos się stanie i stracę dziecko i myślę że moje obawy,schizy i strachy są uzasadnione. niestety ni ejestem aż tak bardzo wyluzowaną osobą jak Ty a po za tym uważam,że tyle zboczeń,schiz i paranoji ile ludzi na świecie.
A ze do dziecka nie lubiłam słuchać bicia serca? no cóż nie każdy lubi. jeden lubi słodycze,drugi nie i nie ma co się dziwić.
Małgosia również napisałą,że nie nie lubi słuchać tętna i co jej " nie zaatakowałaś"? A że dzieciak się nie rusza na ktg? mam prawo się tym martwić tak samo jak moja położna i jeszcze po tym co się przydarzyło Izie. Mam prawo do schiz i obaw i nie Tobie to oceniać w taki sposób.Mam prawo się martwić.
Ciesze sie,że lubisz słuchać głosu bicia serca swojego dziecka i że to jest balsam dla twoich uszu.
No cóz jeden woli trash metal,drugi muzykę poważną
Ja nie atakuje i napisalam, że rozumiem Twoj strach wewnetrzny przed dzwiekiem bicia serca. Ale nie rozumiem tego zamieszania wokol Twojego ktg za kazdym razem - ja bym sie chyba wykonczyla.
I nie jestem wyluzowana. Mam 4 siostry kazda ma dzieci, byly wczesne poronienia, byly poronienia jak u Izy na sam koniec ciąż, byly udary przy porodach, w dodatku kazda z siostr ma wczesniaki (ja z naszej 5 jestem w ciazy najdluzej) i tez na poczatku ciazy mialam ciaze zagrozona i lezalam plackiem, pozniej odklejajace sie lozysko - nie mialam bajkowej ciazy i nie mam do teraz. Prawdopodobnie nie zdecyduje sie juz na dziecko, bo to nie na moje nerwy. Ale wszystko o co sie martwilam bylo uzasadnione medycznymi aspektami lub też genetycznymi panującymi w mojej rodzinie.

I to nie atak ani ocenianie Cię - po prostu sie zastanawiam dlaczego czy to polozne sa, czy lekarz, czy Ty sama robicie dramat z Twoich wizyt na KTG skoro tam sie nic zlego nie dzieje? Mi o to chodzi tylko i wylacznie. Dlaczego personel medyczny nakręca kobiety w taki sposób... na ktg chodzi się sprawdzić, czy bije serce i czy bije prawidlowo... ruchy to dodatkowy bonus tak jak przy usg. Jedne dzieci spia, nie ruszają sie a inne świruja pawiania że nie idzie nic zmierzyć, podejrzeć.

Zwyczajnie wyrazilam swoje zdanie - a nie atakowalam. Nie wiem czemu ale jak ktoś ma tu swoje zdanie to od razu się robią dziwne klimaty. Po to jest forum. Chcesz sie denerwowac zwyklym badaniem ktg i umierac ze strachu? ok - Twoje prawo przecież. Ja tylko napisalam, że tego nie kumam i już... nie mogę czegoś zwyczajnie nie kumac i o tym napisac?
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-26, 16:24   #4710
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość

Oho, coś się zaczyna dziać A jakieś inne objawy się pojawiły, czy na razie tylko śluz z krwią?
Tylko śluz, kilka skurczów jak na okres, poza tym cisza. Funkcjonuje normalnie, robię dzisiaj na obiad domową pizzę. Ciasto zagniecione, sos zrobiony, składniki pokrojone. Czekam na męża aż wróci z pracy.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-08-28 07:38:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.