Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX - Strona 166 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-08-27, 11:58   #4951
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, my tu gadu gadu a tu się wątek kończy. Niech może weźmie na siebie prowadzenie któraś z Was z terminem na koniec września?
Faktycznie wątek się kończy Jak nie ma chętnej to ja mogę założyć nowy wątek, mam termin na 24.09 choć oczywiście nie obiecuję że dotrwam, ale póki co to jakoś się trzymam
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:03   #4952
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Faktycznie wątek się kończy Jak nie ma chętnej to ja mogę założyć nowy wątek, mam termin na 24.09 choć oczywiście nie obiecuję że dotrwam, ale póki co to jakoś się trzymam
Jestem za
No ja też bym mogła chociaż ja z początku wrzesnia ale były by tego plusy dodatnie jak i plusy ujemne hihi
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg comment_U8XCe4Lw9LJDja6sqVe0ruLF9oYCTmkj.jpg (209,8 KB, 6 załadowań)
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:05   #4953
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

halooooooooo

czemu tu taka cisza?

rodzicie?


bo ja siem nudzem i czekam na jakomś relację z porodu sn
tak czekam i czekam jak nigdy jeszzce nie czekałam na premierowy odc M jak Miłość :P
umieram z podniecenia

Edytowane przez oczarowana
Czas edycji: 2015-08-27 o 12:07
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:08   #4954
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

oczarowana - cisza bo wątek trzeba zakładać

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Faktycznie wątek się kończy Jak nie ma chętnej to ja mogę założyć nowy wątek, mam termin na 24.09 choć oczywiście nie obiecuję że dotrwam, ale póki co to jakoś się trzymam
Ekstra. Na razie po prostu załóż wątek, pierwszy post jest mniej istotny.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:14   #4955
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Party zakladaj.

Znów mi rzygi podchodzą :/
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:19   #4956
Małgosia89
Zakorzenienie
 
Avatar Małgosia89
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
Party zakladaj.

Znów mi rzygi podchodzą :/
Mnie boli brzuch i byłam na kibelku... Teraz mnie bolą plecy... ehh. Co za dzien
__________________
ludzie boją się zmian, nawet na lepsze...

Nasz mały cud...


Małgosia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:25   #4957
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Malgosia89
Ta końcówka ciąży dobija. Lekarz do mnie żebym się wysypiala bo potem jak dziecko będzie to ze snem ciężko. Ta a teraz łatwo? Już wole być obudzona przez dziecko niż czuć się beznadziejnie tyle tygodni...

Lzawia mi oczy
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:34   #4958
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
Malgosia89
Ta końcówka ciąży dobija. Lekarz do mnie żebym się wysypiala bo potem jak dziecko będzie to ze snem ciężko. Ta a teraz łatwo? Już wole być obudzona przez dziecko niż czuć się beznadziejnie tyle tygodni...

Lzawia mi oczy
Jezu jak mnie to denerwuje do żywego, to gadanie o "wysypianiu się na zapas". Co za paranoja!!!
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:34   #4959
misiskuku
Zadomowienie
 
Avatar misiskuku
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Agu - kciuki! Dziś jem taką samą kolację jak Ty wczoraj :P

Bianeczka - super, że wychodzicie!

Czarownica - trzymaj się! Odzywaj się do nas!!

Witam nowe mamusie!!

Ja mam dziś zryty humor, pojechałam do rodziców i Mama się przyznała, że dopóki się nie pojawiałam nie chcieli mi mówić ale musieli uspić mojego psa trochę o tym mówili ale próbowali go ratować, biedaczysko nie miał już siły wstawać, przewracał się i zrobiły mu się odleżyny żałuję, że nawet go nie pogłaskałam.. wiecie ostatni raz.. 12 lat z nami.. ;(
__________________
Alicja 12.09.2015 r.
misiskuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:34   #4960
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Ja jestem obecna . Nie rodzę. Wątku nie założę bo chyba by mnie całkiem szlak trafił jak bym z telefonu musiała to zrobić. Oszczędzamy posty Tuska urodzi i szybko założy haha
W ogóle to ile nowych mamus . Przez chwilę się zastanowiłam czy na dobry wątek trafiłam.
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:35   #4961
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

To zaraz się zabieram, tylko dokończe obiadek
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:40   #4962
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Właśnie ja tez nie przywitałam wszystkich nowych mamuś - więc witajcie.
Fanfatelka gratulacje.
Ja cały czas myśle nad tym porodem. Okulista jest za cesarka a gin przeciw. No i chyba zdecyduje się na SN. W moim przypadku jest tak, że jedno oko jest super zdrowe a drugie w stanie któremu nic nie pomoże. To tak jakby nauczyć widzieć metalowy stołek z tym prawym okiem.
Wiec ta cesarka miała by być tylko dlatego by chronić to zdrowe oko, a cc tez może mieć konsekwencje negatywne.
To jest operacja.

---------- Dopisano o 12:40 ---------- Poprzedni post napisano o 12:36 ----------

Drugiemu oku i tak nic nie pomoże, a przecież chore oko nie wypadnie:p a pogłębienie wady wzroku na to chore oko nic mi nie zmieni w zyciu
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:42   #4963
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
Malgosia89
Ta końcówka ciąży dobija. Lekarz do mnie żebym się wysypiala bo potem jak dziecko będzie to ze snem ciężko. Ta a teraz łatwo? Już wole być obudzona przez dziecko niż czuć się beznadziejnie tyle tygodni...

Lzawia mi oczy
Wiecie co mi to się wydaje ze lekarze płci męskiej nie mają pojęcia o ciąży i jak ona wgl wpływa na nas kobiety.
Bo jak oni maja wiedzieć jak nigdy w życiu tego nie doświadcza.

---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
Agu - kciuki! Dziś jem taką samą kolację jak Ty wczoraj

Bianeczka - super, że wychodzicie!

Czarownica - trzymaj się! Odzywaj się do nas!!

Witam nowe mamusie!!

Ja mam dziś zryty humor, pojechałam do rodziców i Mama się przyznała, że dopóki się nie pojawiałam nie chcieli mi mówić ale musieli uspić mojego psa trochę o tym mówili ale próbowali go ratować, biedaczysko nie miał już siły wstawać, przewracał się i zrobiły mu się odleżyny żałuję, że nawet go nie pogłaskałam.. wiecie ostatni raz.. 12 lat z nami.. ;(
A co agu jadła ? Hi hi


Wspolczuje śmierci psinki
Niestety czasem taka decyzja jest najlepsza jaka można zrobić leć piesku za TM (*)
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:45   #4964
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Nowy wątek założony, jeszcze nie wklejam linku żeby dobić tu jeszcze trochę postów, jak będzie blisko 5000 to wkleję
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:46   #4965
misiskuku
Zadomowienie
 
Avatar misiskuku
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
Wiecie co mi to się wydaje ze lekarze płci męskiej nie mają pojęcia o ciąży i jak ona wgl wpływa na nas kobiety.
Bo jak oni maja wiedzieć jak nigdy w życiu tego nie doświadcza.

---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------


A co agu jadła ? Hi hi


Wspolczuje śmierci psinki
Niestety czasem taka decyzja jest najlepsza jaka można zrobić leć piesku za TM (*)
frytki z majonezem, czekoladę i coś pisała, że ma ochotę na budyń!
Agu23gda, jaki ten budyń?
__________________
Alicja 12.09.2015 r.
misiskuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:48   #4966
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez ScarlettOh Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny
Ja też się ujawnię, a raczej powrócę po dłuuuuuugiej nieobecności.
Teraz mamy około 3-3,3 kg i w każdej chwili czekamy na poród...
Witamy ponownie( chociaż ja jestem od 3 wątku) Babsztyla chyba bym zabiła za stresa. Co to za lekarz.
Cytat:
Napisane przez Małgosia89 Pokaż wiadomość
Ale mi dzisiaj duszno i brzuch mi ciąży... i niewyspana jestem.
Wkurza mnie ten gościu z remontu. Nie ma już nic do roboty, a przyłazi i robi jakieś pierdoły.. Nie płacimy mu za czas tylko za wykonaną robotę, więc mógłby już spakować manatki i za przeproszeniem sobie iść.
Na dodatek jego żona ma zapalenie oskrzeli i se normalnie przylazła do mnie do domu... No to chyba jest niepoważne.
Ludzie chyba nie mają mózgów. Masakra.
Cytat:
Napisane przez dirtyblack Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny!

Przede wszystkim gratuluje wszystkim rozpakowanym Mamusiom, trzymam kciuki za wszystkie Mamusie w szpitalach i witam dotad przyczajone Mamusie!

My jeszcze w 3paku, ale ciaza juz donoszona bardzo sie ciesze, tym bardziej, ze od 16tc skracala sie szyjka i lezalam.

Wczoraj mialam ktg, wszystko jest ok, zdziwilam sie bo lekarz oceniajacy ktg kazal mi usiasc na fotel (na nfz), troche niefajnie sie czulam, bo 30 min jechalam do szpitala, 20 min szukalam sali i godzina pod ktg, wiec wolalabym sie odswiezyc... Ale nie bylo jak :/ w kazdym razie na razie szyjka jeszcze jest zamknieta, ale juz lekko miekka.
Dobrze ze wszysko ok
Cytat:
Napisane przez CienSkrzydla Pokaż wiadomość
Ja jestem w sytuacji bez wyjścia... jak się wyprowadzę i zrzeknę mojej części domu to nie mam matki.
Samej jej z długiem nie zostawię.
Nie mamy swojego piętra, teoretycznie znaczy się mamy ale moja matka wymaga odemnie siedzenia z nią bo ona została sama a my przecież śpimy razem więc to nam wystarcza.
Kuchnia wspólna.
A z TŻ jest tak że jak jest u góry to źle, jak na dole to też źle.
Ogólnie, czarna dupa.
Czasami nie dogodzisz. Normalnie mamuśka z piekła rodem
Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Faktycznie wątek się kończy Jak nie ma chętnej to ja mogę założyć nowy wątek, mam termin na 24.09 choć oczywiście nie obiecuję że dotrwam, ale póki co to jakoś się trzymam
nowy wątek.
Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
Party zakladaj.

Znów mi rzygi podchodzą :/
Biedna.
Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Jezu jak mnie to denerwuje do żywego, to gadanie o "wysypianiu się na zapas". Co za paranoja!!!
Mi tez to powtarzają, ale doopa przeciez sie nie da na zapas wyspać.
Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
Ja mam dziś zryty humor, pojechałam do rodziców i Mama się przyznała, że dopóki się nie pojawiałam nie chcieli mi mówić ale musieli uspić mojego psa trochę o tym mówili ale próbowali go ratować, biedaczysko nie miał już siły wstawać, przewracał się i zrobiły mu się odleżyny żałuję, że nawet go nie pogłaskałam.. wiecie ostatni raz.. 12 lat z nami.. ;(
Strasznie mi przykro.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:52   #4967
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Misiskuku
Przykro mi ale już psinka się nie męczy...

No mnie irytuje czasami postawa facetów ginow ale badanie zawsze robią delikatnie przynajmniej ja mam takie porównanie...
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:53   #4968
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez CienSkrzydla Pokaż wiadomość
Ja jestem w sytuacji bez wyjścia... jak się wyprowadzę i zrzeknę mojej części domu to nie mam matki.
Samej jej z długiem nie zostawię.
Nie mamy swojego piętra, teoretycznie znaczy się mamy ale moja matka wymaga odemnie siedzenia z nią bo ona została sama a my przecież śpimy razem więc to nam wystarcza.
Kuchnia wspólna.
A z TŻ jest tak że jak jest u góry to źle, jak na dole to też źle.

Ogólnie, czarna dupa.
Ale jak to Cię zmusza - jesteś dużą dziewczynką i po prostu masz prawo sobie siedzieć sama na swoim piętrze. Za nogę Cię nie przywiąże przecież... Obrazi się to trudno, będzie chociaż spokój.

Ja osobiście bym chciała się pozbyć domu i podzielić kasę na dwie części i niech każde idzie w swoją stronę.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:53   #4969
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Scarletoh
Ja Cię pamiętam bo masz nick z mojej ulubionej książki Przeminęło z wiatrem.
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:56   #4970
TusiaeM
Zakorzenienie
 
Avatar TusiaeM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Z laptopa
Wiadomości: 4 443
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Dobrze, ze zalozylyscie wątek, bo ja nie dam rady.

Założyli mi cewnik i nam skurcze - moga się przerodzić w poród lub wyciszyć. Jak cewnik nie wypadnie to rano oxy lub przebicie pecherza - wniosek jest taki, w ciągu 2 dni urodze!

Skurcze pisza mi sie do 50, ale powiem Wam, ze boli...
__________________

I like my money right where I can see it... hanging in my closet!


My life is happening now, not in a one or two years, but now.
TusiaeM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 12:58   #4971
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Dobry z popołudnia. Kawka z paczkiem i pełen relaks. Spać bym poszła ale mi się nie mam jaj bo obiad trza robić.

Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
Fanfelka
Gratuluję!!!!

Bianeczkaa
Super, że już do domu jedziecie!!

Agu
TRZYMAM MOCNO KCIKI!!!!!

Kissmisiaa
Ja samego mleka nie mogę. Ogólnie nabiału duzo nie mogę bo potem żołądek mi robi akcje robi się refluks, zapalenia żołądka... A nie mam jak pójść do gastrologa.

Dziewczyny ósemka mi rośnie. Super moment sobie wybrała co?

Czarownica
Mam nadzieję, że szybciej zrobią Ci tę indukcje...

Petel
Baba na kolonoskopii była bardziej studentami zainteresowana niż mną- pacjentem!!

Noce są dla mnie okrutne. Mąż chrapie, mnie ciągle męcZy podchodzenie wymiocin, chodzenie do ac, ból brzucha przy przekrecaniu... Jutro idę do gina. Chyba się tam rozplacze. Dziś zaczynam pić te liście malin. Mam wrażenie, że razem z aakkzzii wpadamy w jakąś depresje....
Uuuuu to nie dobrze z tym nabiałem ze nie możesz :/
Cytat:
Napisane przez cafeaulait88 Pokaż wiadomość
hej ja jestem raczej taką mamą z ukrycia ciągle Was podczytuję, ale się nie udzielam
kibicuje wszystkim mamom rodzącym i tym, które są w szpitalu! i strasznie Wam zazdroszczę. wczoraj byłam u lekarza. powiedział, że synek jest raczej drobny, ale wszystko w normie. nie dopytałam ile waży, 2 tygodnie temu ważył trochę ponad 2800g, teraz pewnie koło 3kg, to chyba nie jest za mały? i w ogóle się zdołowałam, bo termin mam na 9 września i lekarz poopowiadał, że w razie, gdyby do tego czasu nic się nie rozwinęło to w tym dniu się widzimy jeszcze, on przebada na każdą możliwą stronę i prawdopodobnie poczekamy jeszcze 3-4 dni, jak będzie dalej nic to będziemy podłączać pod oxy. jak usłyszałam o tym oxy to gwiazdki przed oczami zobaczyłam. tak strasznie tego nie chcę z kolei jak byłam na ktg to doktor, która je oglądała powiedziała, że są jakieś niewielkie skurcze i że możliwe, że urodzę trochę wcześniej. a według pomiarów z wczorajszego usg tp przesunął się na 20 któregoś września. teraz już ja sama nie wiem czym się sugerować
Witamy witamy
Cytat:
Napisane przez CienSkrzydla Pokaż wiadomość
A ja mam dość dziewczyny... właśnie po raz kolejny pokłóciłam się z mamą bo stwierdziła że mój TŻ umie tylko dzieci robić i on tu jest tylko po to żeby zapier****c w domu i ogrodzie +praca czyli przynosić hajs...
Brzuch mnie tak rozbolał, że mam ochotę wyć.
A już widzę tą awanturę jak jej powiem, że nie życzę sobie palenia przy dziekcu (bo ze przy mnie pali to juz nie wspomnę nawet...)

Marzę o tym, żeby trafić już do szpitala i mieć spokój. Tylko biedny TŻ z teściową pod jednym dachem...
Twoja mama nie ma takiego prawa aby rządzić ci w życiu. To ty sobie je ukladasz tak jak chcesz.
Patowa sytuacja...
Cytat:
Napisane przez Małgosia89 Pokaż wiadomość
ja mam powtorzyc Hbs i crp
Ja tez miałam powtórzyć HBS oraz przeciwciała z krwi czy ich nie ma.

Cytat:
Napisane przez CienSkrzydla Pokaż wiadomość
Ja tak mam w nocy, za każdym razem gdy zaczyna mnie coś boleć myślę, ze to już. Chociaż wszystko jeszcze elegancko pozamykane


Mielismy być małżeństwem już ale ze względu na żałobę po moim tacie i wieść o maleństwie przełożyliśmy ślub na czerwiec 2016r.
Ona ogólnie go nie znosi bo nie jest polakiem (choć od dziecka tu mieszka), ma dziecko z poprzedniego związku, praktyczny brak rodziny...
Ale ogólnie to zniszczyłam jej życie tym związkiem, napewno czekam na jej śmierć itp.
Widoków na mieszkanie brak bo mamy z mamą kredyt hipoteczny na dom (spadek po tacie)...



Nikomu nie polecam...
Aż się synuś mi zdenerwował i wywija w brzuchu dość boleśnie...

Ściskam wszystkie mamusie

Współczuję ale musicie jakąś siąść i pogadać, albo sprzedać dom i kupić osobne mieszkania.
Cytat:
Napisane przez ScarlettOh Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny
Ja też się ujawnię, a raczej powrócę po dłuuuuuugiej nieobecności.
Pisałam w wątku na samym początku stycznia, gdy miałam pierwsze wizyty u ginekologa, ale lekarka w 5t5d nie mogła dopatrzeć się serduszka, wystresowała mnie maksymalnie, kazała przyjechać po 3 dniach, nadal serduszka nie widziała i zupełnie odebrała nam z mężem nadzieję. Pobrała mi krew, żeby sprawdzić stężenie hormonu, ale jednocześnie poinstruowała pielęgniarki żeby wzięły więcej krwi i zbadały pod kątem narkozy (byłam u niej w szpitalu i była zdecydowana na zabieg...). Z mężem stwierdziliśmy, że kobieta jest bardzo dziwna i nawet jeśli faktycznie nic z tego nie będzie, to na pewno nie zostaniemy na zabieg u niej, tylko pojedziemy się skonsultować jeszcze do innego lekarza. Po godzinie lekarka przyszła z wynikami, hormon pięknie urósł, ona była bardzo niepocieszona, nie rozumiała dlaczego (sugerowała, że to ze mną jest coś nie tak i najpewniej mam jakąś chorobę), poprosiła na konsultację innego lekarza, a ten też serca nie widział, ale stwierdził, że na pewno nie podejmowałby w tym dniu takiej decyzji, bo serduszko się jeszcze może pojawić. Wyszłam z tego szpitala i kolejny raz jego progu nie przekroczę. Na drugi dzień pojechaliśmy do zupełnie innej przychodni, porównanie warunków szpitalnych z tymi to jakbym weszła z kamieniołomu do luksusowego prywatnego gabinetu. Lekarka zrobiła USG i od razu zobaczyła bijące serduszko... Nie pisałam już potem, bo tamte kilka dni czekania i wizyty u pierwszej lekarki tak mnie wystresowały, że nie chciałam ani pisać o ciąży na anonimowym forum, ani nie mówiliśmy nikomu poza najbliższą rodziną do 3-4 miesiąca. Teraz mamy około 3-3,3 kg i w każdej chwili czekamy na poród...
Witamy ponownie! A babę to bym gołymi rękoma udusiła.
Cytat:
Napisane przez dirtyblack Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny!

Przede wszystkim gratuluje wszystkim rozpakowanym Mamusiom, trzymam kciuki za wszystkie Mamusie w szpitalach i witam dotad przyczajone Mamusie!

My jeszcze w 3paku, ale ciaza juz donoszona bardzo sie ciesze, tym bardziej, ze od 16tc skracala sie szyjka i lezalam.

Wczoraj mialam ktg, wszystko jest ok, zdziwilam sie bo lekarz oceniajacy ktg kazal mi usiasc na fotel (na nfz), troche niefajnie sie czulam, bo 30 min jechalam do szpitala, 20 min szukalam sali i godzina pod ktg, wiec wolalabym sie odswiezyc... Ale nie bylo jak :/ w kazdym razie na razie szyjka jeszcze jest zamknieta, ale juz lekko miekka.
Gratki kochana dla ciebie bo nie lada wyczyn jest donosić ciążę blizniacza
Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, my tu gadu gadu a tu się wątek kończy. Niech może weźmie na siebie prowadzenie któraś z Was z terminem na koniec września?
Jestem za TusiaeM na pewno się nie obrazi

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Dorwałam się do noramalnego neta,wiec mogę pisać.

Witam Nowe Mamuśki
Lepiej się ujawnić na koniec niz wcale hehe

Ja również miałam niespokojną noc-co godzinę-siku,do tego było mi raz gorąca-raz zimno i żeby było śmieszniej-komar mnie uyebał w dwa palce od ręki-swedziało i nie dawało spać jak s...nala: Nie miałam siły by się z łóżka podniesc. Po 9 na szajfonie przeczytałam o agu- szok!

agu- trzymaj się dzielnie a co do panikowania to podejrzewam,że ja tak samo będę regować schizą i rykiem w takiej sytuacji. Ciesz się mimo bólu bo pewnie juz dzis nam napiszesz,ze Ewcia wylądowała na planecie Ziemia


Ja wczoraj późnym wieczorem dostałąm kilka takich mocnych skurczy,prawie regularnych co 10 minut,aż się potem oblewałam, i se powiedziałam,że jak są regularne to poczekać do dwóch godzin,w auto i sru kierunek szpital...ale przeszły po połnocy.JUz byłąm podescytowana ale i po s rana No i nadal nic.
Przenoszę tego mojego Manna jak nicala:
No wątek się konczy,więc ja zaklepuje sobie porodowkę w X
Hehe ty daj spokój z tym Mannem. Będzie śliczna kluseczka
Cytat:
Napisane przez malaja86 Pokaż wiadomość
Właśnie ja tez nie przywitałam wszystkich nowych mamuś - więc witajcie.
Fanfatelka gratulacje.
Ja cały czas myśle nad tym porodem. Okulista jest za cesarka a gin przeciw. No i chyba zdecyduje się na SN. W moim przypadku jest tak, że jedno oko jest super zdrowe a drugie w stanie któremu nic nie pomoże. To tak jakby nauczyć widzieć metalowy stołek z tym prawym okiem.
Wiec ta cesarka miała by być tylko dlatego by chronić to zdrowe oko, a cc tez może mieć konsekwencje negatywne.
To jest operacja.

---------- Dopisano o 12:40 ---------- Poprzedni post napisano o 12:36 ----------

Drugiemu oku i tak nic nie pomoże, a przecież chore oko nie wypadnie a pogłębienie wady wzroku na to chore oko nic mi nie zmieni w zyciu
Chyba raczej upieralabyn się przy Cc w twoim przypadku. Jednak poród to duży wysiłek dla kobiety.
Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Nowy wątek założony, jeszcze nie wklejam linku żeby dobić tu jeszcze trochę postów, jak będzie blisko 5000 to wkleję
Oki
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 13:00   #4972
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
frytki z majonezem, czekoladę i coś pisała, że ma ochotę na budyń!
Agu23gda, jaki ten budyń?
No agu jaki ? He he he
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 13:03   #4973
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość
Dobrze, ze zalozylyscie wątek, bo ja nie dam rady.

Założyli mi cewnik i nam skurcze - moga się przerodzić w poród lub wyciszyć. Jak cewnik nie wypadnie to rano oxy lub przebicie pecherza - wniosek jest taki, w ciągu 2 dni urodze!

Skurcze pisza mi sie do 50, ale powiem Wam, ze boli...

Kciuki!!
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 13:03   #4974
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość
Dobrze, ze zalozylyscie wątek, bo ja nie dam rady.

Założyli mi cewnik i nam skurcze - moga się przerodzić w poród lub wyciszyć. Jak cewnik nie wypadnie to rano oxy lub przebicie pecherza - wniosek jest taki, w ciągu 2 dni urodze!

Skurcze pisza mi sie do 50, ale powiem Wam, ze boli...
Powodzenia.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 13:03   #4975
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Agu rodzi nie odpowie jaki budyn hehe

Kissmisiaa
Jedyne mleko jakie mogę pić to prosto od krowy wydojone, ale takie mam raz czy dwa w miesiącu więc lipa

Tusia
Trzymam kciuki!!!!!
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 13:05   #4976
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
No agu jaki ? He he he
Ja proponuje wszystko co wczoraj wieczorem pożarła agu wrzucc do jednego gara,wymieszać i taką mixturę zjeść. Może wznieci to poród

majonezowy budyń


misiskuku kochana współczuje straty zwierzaka, przerabiałam to kilka razy,wierz,że piesio przeszedł za teczowy most i kiedyś się tam spotkacie Ja wierzę w niebo wspólne dla dobrych ludzi i zwierzaków
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 13:06   #4977
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość
Dobrze, ze zalozylyscie wątek, bo ja nie dam rady.

Założyli mi cewnik i nam skurcze - moga się przerodzić w poród lub wyciszyć. Jak cewnik nie wypadnie to rano oxy lub przebicie pecherza - wniosek jest taki, w ciągu 2 dni urodze!

Skurcze pisza mi sie do 50, ale powiem Wam, ze boli...
Jeżeli już masz rodzic to zrób to dziś trzymam mocno kciuki. Dwa dni w bólach raczej dobrze nie wróżą. Będziesz ledwo przytomna a przecież dzidzia trzeba będzie się zająć
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 13:10   #4978
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Nowy wątek założony, jeszcze nie wklejam linku żeby dobić tu jeszcze trochę postów, jak będzie blisko 5000 to wkleję
Dziękujemy
Cytat:
Napisane przez Mediona Pokaż wiadomość
Mi tez to powtarzają, ale doopa przeciez sie nie da na zapas wyspać.
Przysięgam że jak ktoś mi powie że mam wyspać się na zapas to zapytam czemu ten ktoś chodzi niewyspany, miał urlop było sobie zrobić zapasu snu. I proponuję to zrobić z przyklejonym do brzucha 6 kg ciężarem, parciem na pęcherz, kołataniem serca i zgagą.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 13:13   #4979
rokanali
Raczkowanie
 
Avatar rokanali
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 76
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Ja też pamiętam pierwszą wizytę u lekarza w 4 tc. Potem w 6 tc słyszeliśmy serduszko. Pamiętam jak przed wizytą gadał z Krzysztofem jakby to było. Niesamowite jak ten czas minął, teraz czekamy już na rozwiązanie.
Nie kupuję szumisia, bo sumie nie chciałabym jej przyzwyczajać do szumów sztucznie wytwarzanych, zdecydowanie wolę kangurowanie na klatce piersiowej, mojej albo taty.
Super, że się tyle dzieje i nowe mamy i porody. Za wszystkie mamusie trzymam mocno kciuki, żeby porody przebiegały tak jak to one chcą
rokanali jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-27, 13:14   #4980
malena1979
Zadomowienie
 
Avatar malena1979
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX

Tusia, kciuki jakby co. No właśnie a propos menu agu z wczoraj. Też miałam chcice na frytki z majonezem, ale sobie odpouscilam. Może teraz byłaby już porodowka?
Ale to pewnie ten budyń jednak... albo czekolada?
malena1979 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-08-28 07:38:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.