|
|
#4981 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
Cytat:
:brzydal :
__________________
|
||
|
|
|
#4982 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
Przeczytałam "kaczka z pączkiem" i myśle mieszanka fajna. Od razu obiad z deserem. A moje oko- funkcjonuje niezależnie od zdrowego. Jest dla ozdoby :p
__________________
udało się - będziemy rodzicami |
|
|
|
|
#4983 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 76
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
HAHAHA, wyspać na zapas dobry dowcip. I co może jeszcze najeść na zapas? Kurcze ludzie to mają pomysły. wystarczy, że odpoczywamy i się nie przemęczamy, chyba nic innego nie da się zrobić.
|
|
|
|
#4984 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
https://www.youtube.com/watch?v=hhc5ur3dD7Y
roz.... ł mnie ten film z porodu. laska rodzi na kibelku,w domu. (trzeba sie zalogowac by zobaczyc) wgl to trafiłąm na niego szukajac podobnych filmow z porodow gdzie kobieta zamiast bólu doswiadcza orgazmu. |
|
|
|
#4985 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Też tak kilka razy dziennie do wc na dwójki latacie? Już 3 raz byłam a nie jem nic co by to powodowało...
Oczarowana Nie będę tego oglądać... Przypomniała mi się reklama apropo budyniu: smutno Ci? A może budyn
__________________
Szalona żona i matka wariatka
![]() |
|
|
|
#4986 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
Jezus Maryja aaaaaaa rodzące pełna para, trzymam za wszystkie kciuki za szybkie i bezbolesne rozwiązanie. No I witam nowe mamuśki, ujawniające się ![]() Byłam w kaufie a tam tyle wiary z samego rana! I mnie zaczęło kluc w pipe z tego wszytskiego. To chyba z podniesienia bo w sobotę ujrze mego męża ukochanego. Jutro zrobię sernik, nie wiem czy do trwa do soboty choć kawałek 😂 |
|
|
|
|
#4987 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
A może organizm Ci się ocZyszcza do porodu ?
__________________
udało się - będziemy rodzicami |
|
|
|
|
#4988 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: centrum
Wiadomości: 456
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
A mnie sie bardzo chce kawy !!!! ale po kawie mały zawsze tak fika, że boję się co by za bardzo nie poszalał w kierunku wyjścia. I co tu zrobić?
chyba trzeba jakąś drzemkę uskutecznić, żeby przespać zachciankę.
|
|
|
|
#4989 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
więc raczej nie jest to zwiastun rychłego porodu ![]() najbardziej wkurza mnie, że tak naprawdę nie jem nic co mogłoby powodować takie rewolucje żołądkowe. Ja nie oglądałam porodów i oglądać nie będę. Obejrzałam może z 2-3, będąc w ciąży. Przeraża mnie to, jak oglądam to zaczyna boleć mnie z nerwów brzuch :P Edytowane przez Małgosia89 Czas edycji: 2015-08-27 o 13:35 |
|
|
|
|
#4990 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
Tez tak mam
__________________
Filip |
|
|
|
|
#4991 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
gratulacje dla kolejnej mamusi
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
|
|
|
#4992 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Myślałam, że coś nam się laski ruszy a tu dupa
__________________
Szalona żona i matka wariatka
![]() |
|
|
|
#4993 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ---------- Cytat:
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
|||
|
|
|
#4994 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
Cytat:
wiem, że jest mu tam lepiej ale smutno. To której śpieszno na porodówkę i spróbuje ten majonezowy budyń? bo ja chyba aż tak odważna nie jestem, kuszące ale boję sie zgagi
__________________
Alicja 12.09.2015 r. |
||
|
|
|
#4995 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Leże plackiem nie mam nawet ochoty robić obiadu
__________________
Szalona żona i matka wariatka
![]() |
|
|
|
#4996 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
|
|
|
|
#4997 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
ja zjadłam dwa naleśniki z serem i malinami
|
|
|
|
#4998 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
a ja rozkminiam - jaka firma kosmetyczna odkupi od szpitala moje łożysko ![]() Która nie wiedziała,że tak robią szpitale? Nie utylizują łożysk tylko sprzedają firmom na kremy
|
|
|
|
|
#4999 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
|
|
|
|
#5000 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
__________________
|
|
|
|
#5001 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
1- albosię porzygasz ![]() 2- albo Cię przeczyści lepiej niż po rycynie i wznieci to akcję porodową |
|
|
|
|
#5002 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
my z mezem podjelismy ryzykowny ale powazny krok. zamienilismy sie na strony łożka. normalnie zawsze od wolnego brzegu spałam a teraz sie pod sciane przeniosłam. było mi wygodniej spac ale ześlizgniecie sie by zejsc z łożka na siku w nocy to zbyt duzy wysiłek jak dla mnie
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
|
|
|
|
#5003 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Jak Aga jadła czekoladę i frytki z majonezem to chyba zbierała energię na poród.
Jakis czas temu część z Was mówiła o zmęczemiu ja byłam wtedy w 8 miesiącu i czułam się super. Teraz gdy trwa 37 tydzień coraz bardziej Was rozumiem, z dnia na dzień jestem bardziej zmęczona.
__________________
udało się - będziemy rodzicami |
|
|
|
#5004 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
__________________
formalnie żona swojego męża 14.07.2012a teraz czekamy na dzidzie |
|
|
|
|
#5005 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
|
#5006 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 201
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
a jeszcze biorąc pod uwagę margines błędu to i tak nie wiem ile waży ![]() Cytat:
Powiedziałam gince że nie brałam wcześniej no-spy bo chciałam wyczuć czy ból sam przejdzie czy się nasila, ale się zaśmiała i powiedziała "spokojnie, porodowych pani nie przegapi nawet przy no-spie" ![]() Od zawsze miałam nieregularne, co pół roku, co 2-3 miesiące, albo w ogóle przez dłuższy czas. W tamtym roku miałam miesiączkę tylko 4 razy, co 3 miesiące... Najśmieszniejsze jest to że mąż wyjechał na 4 miesiące, wrócił w Wigilię i tak się "przywitaliśmy", że ni z gruszki ni z pietruszki jestem w ciąży Musiałam wtedy mieć dni płodne a przez kolejne świąteczno-sylwestrowe dni nie współżyliśmy, bo wyjechaliśmy do dziadków i tam na łóżkowe harce nie ma warunków więc dokładnie wiemy kiedy spłodziliśmy naszą dzidzię, dziwne uczucie bo bardzo dobrze pamiętam ten raz a przez 10 lat jak jesteśmy razem to w ogóle się nie zabezpieczaliśmy, przez te 10 lat kupiliśmy tylko 1 paczkę prezerwatyw i tyle. Na początku była to młodzieńcza głupota, wtedy myśleliśmy o tym jako o farcie że nie wpadliśmy, faktem było to, że brak miesiączek to brak dni płodnych więc mogliśmy szaleć do woli, ale jednak raz na jakiś czas miesiączka była a u nas nic, żadnej "wpadki". Ja oczywiście regularnie chodziłam do lekarza, badali mnie z każdej strony, wyniki wszystkie ok, nie wiadomo dlaczego tak mam, w międzyczasie nawet byłam w szpitalu bo po długim braku miesiączki dostałam tak silnej owulacji że pękł mi jajnik, wtedy myślałam że już nie ma szans kiedykolwiek na dziecko, że będzie ciężko, że nigdy nie zrobię testu i zostanę zaskoczona 2 kreseczkami, tylko nasze starania o dziecko będą w towarzystwie termometra, testów owulacyjnych, leków i "kochania się z zegarkiem"... A tu proszę... Zatem teraz wiem że nie ma się co słuchać lekarzy, bo los da i tak to co chce
__________________
|
||
|
|
|
#5007 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Ja tez. Poza tym nie mam nawet dla kogo. Michał w pracy do 20 później idzie na mecz . jestem dziś samotna opuszczona
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
#5008 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
|
|
|
|
#5009 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 108
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
![]() :przytu l: ale przynajmniej psinka się już nie męczy ![]() Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#5010 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. IX
Cytat:
bardzo ci współczuję, te nasze psiaki są tak kochane ale tak krótko żyją. Dobrze, że psiak się już nie męczy. Ale wiem też jak serducho płacze. Dobrze, że po naszych milusińskich pozostają dobre wspomnienia ja wczoraj wieczorem nie pojechałam na IP bo (wiem wariatka jestem) bo mi się zal mojego psiaka zrobiło, ona czuła, że coś się dzieje, chodziła za mną taka wystraszona i zdołowana. Jakbym pojechała na IP, to by mnie w szpitalu zatrzymali przynajmniej na 3 dni. Więc wzięłam dodatkowa porcję magnezu, wypiłam duży kubek melisy i się położyłam. Stwierdziłam, że pojadę jak już naprawdę nie da się wytrzymać tego bólu, na szczęście to mulenie jak na @ zmalało. Więc jeśli nic się nie wydarzy, to spokojnie poczekam do poniedziałkowej wizyty u gina. Zresztą dzisiaj zaczynam 36tc więc chyba już nie jest tak źle |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:54.





Ja wierzę w niebo wspólne dla dobrych ludzi i zwierzaków
:brzydal :



i to dzień przed wizytą u gin...



chyba trzeba jakąś drzemkę uskutecznić, żeby przespać zachciankę.


formalnie żona swojego męża 14.07.2012
zatem niecierpliwie czekam na rozwiązanie. TP mam na 18.09 i zastanawiam się na ile ten termin może być prawdziwy biorąc pod uwagę moje 90-dniowe cykle.


