Mamusie grudniowe cz.5 - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-08-28, 22:47   #3811
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Czubasek tak snape

Tez tak mam z pecherzem
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-28, 22:53   #3812
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Ej 0 słodyczy to chyba za ostro haha

Ja mam w planach 4 posiłki. Liczyć kcal nie bede bo to nie o to chodzi

Ale będzie zdrowo, zbilansowane i zróżnicowane posiłki.



No i te słodycze to musimy dziewczyny przedyskutować i dojść do jakiegoś konsensusu hehe

Tak mysle ze moze w weekend sobie pozwolę na Male co nieco

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:47 ----------

Szczerze to mnie to wkurza ze mala tak sobie pecherz upodobala gdzie sie podzialy te slodkie kopniaczki w okolicach pępka ja się pytam



W ogóle mam wrażenie ze chyba jakos tylem leży bo ruchy czuje tak głęboko i inaczej od jakiegoś czasu

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

Cytat:
Napisane przez dolinka881 Pokaż wiadomość
Hope bardzo się cieszę, że serduszko zdrowe!
Fionka hahaha dobre! a swoją drogą, podziwiam, że jesteś w stanie zrobić przysiad!


No robię robię ale z małym obciążeniem już, w szerszym rozkroku i płytszym siadzie.

Mysle ze max 3 tyg jeszcze dam radę trenować
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-28, 22:58   #3813
zaneta_b
Rozeznanie
 
Avatar zaneta_b
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Łódzkie
Wiadomości: 508
Dot.: Mamusie grudniowe cz.5

Cytat:
Napisane przez evciap0 Pokaż wiadomość
Ja za tydzień idę na glukozę, już mnie mdli na samą myśl

Genetyka ma bardzo dużą rolę, ja się od samego początku smarowałam 2 razy dziennie i du.pa
Właśnie nie jestem do końca przekonana jak to jest z tą genetyka... Moja mama nawet nie wie co to rozstępy a moja siostra mimo że przytyła w ciąży 30kg to nie miała. A ja zaczęłam od piersi :-(

Cytat:
Napisane przez SweetViolet Pokaż wiadomość
Mi gin mówił, że mogę z cytryną, bo jemu to nie przeszkadza, ale ja sobie odpuściłam. Za to w laboratorium powiedziała, że przez te dwie godziny mogę wypić max. 2 kubeczki wody niegazowanej. Ale nie wiem dlaczego, bo woda przecież nie ma wpływu
Widzę że co laboratorium to inne zasady. U mnie cytrynę mogłam wcisnąć ale już wody pić absolutnie nie... Dziwne.

Adka pamiętaj, jeszcze parę dni do urlopu! Trzymaj się tam jakoś i nie daj się im. Ty twarda babka jesteś, poradzisz sobie z nimi. Jeszcze cie będą błagać żebyś wróciła :-D

Cytat:
Napisane przez dolinka881 Pokaż wiadomość
Adka, trzymaj się tam dzielnie! I pamiętaj- miej wyebane, a będzie Ci dane!!
O! I to powinno być motto wszystkich ciężarówek! Rewelacyjne!
zaneta_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-28, 23:02   #3814
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Nie mów!!! Myślisz że się podsikujemy?! Ze juz? ??
Szczerze to sama nie wiem ale myślę, że to prawdopodobne. Ja nieraz nam takie uczucie, jakby coś się ze mnie wylało ale tłumaczę to sobie tym, że może na tym pessarze mi się zbiera a potem wypływa

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
gryzelda ja u r_p planuje duze zamowienie w pazdzierniku . Tzn jak obliczylam sobie to 530 zl. Ale bede miala wszystko juz procz octeniseptu i koszul dla siebie.

No i dzis sobie uswiadomilam ze nie mam porzadnej torby do szpitala..
To sporo Ci wyszło. Coś grubszego u niego zamawiasz?

A porządnej torby też nie mam
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-28, 23:05   #3815
Fionka_31
Zakorzenienie
 
Avatar Fionka_31
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Kurczę a ja o torbie nie myślałam, tzn planowałam w treningowa sie spakować ale w sumie nie mam pojecia jak duża jest potrzebna
__________________
08.04.2013 - start
od 16.09.2013 - siłowy
od 17.11.2014 - CF

Fionka_31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-28, 23:14   #3816
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Szczerze to sama nie wiem ale myślę, że to prawdopodobne. Ja nieraz nam takie uczucie, jakby coś się ze mnie wylało ale tłumaczę to sobie tym, że może na tym pessarze mi się zbiera a potem wypływa


To sporo Ci wyszło. Coś grubszego u niego zamawiasz?

A porządnej torby też nie mam

Ja juz zamawiam u niego wszystko. Pampersy, chusteczki, wanienke, recznik, cala chemie dla malucha i dla siebie i sie uzbieralo na taka kwote. A to w sumie rzeczy potrzebne a nie jakies udzwnienia.

Ja to zaczelam.sie zastanawiac czy walizki do szpitala nie wziac no ale tz bedzie u mnie codziennnie wiec torba powinna starczyc
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-28, 23:21   #3817
zaneta_b
Rozeznanie
 
Avatar zaneta_b
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Łódzkie
Wiadomości: 508
Dot.: Mamusie grudniowe cz.5

Kurcze, zanim was nadrobię to wszystkie spać pójdziecie chyba... Jeszcze mnie zaczęła zgaga męczyć, aż mnie cofa :-( mąż kupił mirindę i wypiłam trochę takiej z lodówki... A miałam do wyboru jeszcze pepsi. O ja głupia! :-(

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Podglądam jeszcze, ale teraz jakąś niemoc mnie dopadła jeśli chodzi o wyprawkę, jakoś mi się nie chce szukać tych rzeczy, czytać tych opinii i w ogole, mam nadzieję, że mi przejdzie
Ja mam to samo :-(

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
A no ja planuje kupowac powoli wszysto bo mam przeczucie ze wczesniej urodze

---------- Dopisano o 18:26 ---------- Poprzedni post napisano o 18:24 ----------

Teraz widać jaki to kolor :-D super!

Cytat:
Napisane przez hope_35 Pokaż wiadomość
Dziewczyny - po wizycie w poradni kardiologicznej - serduszko zdrowe!!!! nie ma śladu po ubytku - albo błąd pomiaru, albo się zrosło. Przy okazji sprawdzone całe serce - jest prawidłowe Ale się cieszymy
gratuluję i cieszę się jak nie wiem co :-D kamień spadł ci z serca pewnie... A jak ty się w ogóle czujesz kochana? Bo rzadko się ostatnio odzywasz...

Cytat:
Napisane przez ijaa Pokaż wiadomość

W kwestii zakupów to ja jutro jadę na SWAP z odzieżą dziecięcą i akcesoriami. Ciekawe czy uda mi się coś upolować.



U mnie to samo.


Matko co za dzień dzisiaj! Niby nie czuje się źle, ale spałabym non-stop. Niedawno wstałam z drzemki - trzeciej w dniu dzisiejszym.
Teraz pewnie będę po nocy siedzieć.
Kochana, przypomnij mi gdzie i w jakich godzinach jest ten SWAP, może męża wyślę samego, jedzie do pracy jutro to może by potem podjechał jak coś...
zaneta_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-28, 23:27   #3818
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Ja juz zamawiam u niego wszystko. Pampersy, chusteczki, wanienke, recznik, cala chemie dla malucha i dla siebie i sie uzbieralo na taka kwote. A to w sumie rzeczy potrzebne a nie jakies udzwnienia.

Ja to zaczelam.sie zastanawiac czy walizki do szpitala nie wziac no ale tz bedzie u mnie codziennnie wiec torba powinna starczyc
Aaa no to faktycznie tyle się uzbiera. A dużo pampersów zamawiasz?
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-28, 23:38   #3819
zaneta_b
Rozeznanie
 
Avatar zaneta_b
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Łódzkie
Wiadomości: 508
Dot.: Mamusie grudniowe cz.5

Sylwoha super zakupy :-D i dzięki za opinie o tako, ja właśnie się nad takim wózkiem zastanawiam... Ale że na liście mam jeszcze chyba 15 innych to nie wiem w końcu co kupimy ...
zaneta_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-28, 23:48   #3820
acapella
Zadomowienie
 
Avatar acapella
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 049
Dot.: Mamusie grudniowe cz.5

Hej dziewczyny
Ja znowu późnym wieczorem mam czas, żeby do was zajrzeć i jak zawsze nie pozostawiacie mi nudnego wieczoru, mam co czytać
Chciałam zapytać Ogolnie pisałaś o witaminie B12? Dostałaś w tabletkach czy zastrzykach? (przepraszam, jeśli pomyliłam dziewczyny)
A i Lobo nie martw się wymiarami u mnie też nie były zsynchronizowane, na połówkowych np. wszystko było w miarę ok, ok tygodnia młodsze albo starsze, a móżdżek 2 tygodnie młodszy, ale nie przejmuję się tym, różnie dzieci rosną a i błąd pomiaru bardzo prawdopodobny
Zaneta co do wujka google, ja też nie powinnam być w ciąży :P

No ale miałyście rację, nie było co się nakręcać tym co wyczytałam w internecie, urolog powiedział, że co prawda mam zastoje moczu w nerkach, ale nie jest to nic bardzo poważnego, mogą zdarzyć mi się ostre bóle, ale póki jestem w stanie przeżyć to nic z tym nie mogę za bardzo zrobić, często sikać jedynie... Najgorsza ewentualność to laparoskopowe założenie drenu... Ale nie grozi mi to najprawdopodobniej. A wszystko przez Gniewka, który najwidoczniej tak się układa, że naciska mi macica moczowody i mocz nie może spływać... Także wiadomość ok

Chciałyście zdjęcia to macie haha Nie są to wszystkie rzeczy jakie mam, bo zapomniałam do zdjęć ułożyć jasnego prania, które wisiało na suszarce A to co obfociłam układałam rozmiarami, żeby wiedzieć ile na jaki wiek mamy, także rosnące rozmiary są jak coś, 95% lumpeksów gdańskich i krakowskich
TŻtowi najbardziej się podobają body z batmanem- mają pelerynkę z tyłu na rzepy, co zobaczycie na fotkach Powiedział wczoraj, że będzie płakał jak syn z nich wyrośnie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_9626.jpg (100,9 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_9627.jpg (100,3 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_9630.jpg (77,2 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_9633.jpg (97,8 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_9635.jpg (75,3 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_9638.jpg (98,2 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_9639.jpg (94,2 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_9642.jpg (120,4 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_9643.jpg (87,5 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_9645.jpg (123,3 KB, 13 załadowań)
acapella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 00:01   #3821
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Sylwuska tak,u nas będzie Szymon

Tak w ogóle dziś mam jakieś głupie myśli (chyba przez to że rzygam cały dzień) że urodze dziewczynkę. Ale bym się wściekła!

Mam pytanie,będziecie kupować stelaż pod wanienke czy nie? Jeśli nie to na czym będziecie stawiać? (Myślę o kąpieli jeszcze nie w łazience)
Ślicznie, bardzo mi się podoba to imię fajnie, ze już Ci lepiej

Ja mam w planach kupić wanienke ze stelazem i kąpać w łazience, ale u mnie to się jeszcze może zmienić ;P
Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość


Dobrze, że ktoś ma chęci

Ja piję ten:
Ja wczoraj gotowałam i dzisiaj skończyliśmy na obiad z Mężem wyszedł pyszny
Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
To jest bumbleride lotus blue
Kupowalam ze slowackiej stroyn

Alee mam dla was ipinie o wozkach tako
Sa naprawde fajne i swietnie zamortyzowane.
U mnie w rodzinie maja 2 dziewczyny jedna wersje princess a druga extreme
Takze jakby mi sie rten nie sprawdzil to przetestuje tamten

---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ----------

Aa i moje zakupy



---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ----------

Sztuka wyszla 7,2 moze nie super ale i tak taniej- czesc nowa
Super te ubranka, spodnie ogrodniczki świetne

W którym lumpie bylas? to zakupy z dzisiaj?
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52576527]Mi dzisiaj przyszła paka od r_p77, ale nie odpakowuję wszystkiego, bo później nie będę miała tego trzymać prześcieradła, ceratki na materac, nożyczki i obcinacz do paznokci, przewijak usztywniany, kocyki i wałeczki, żeby się Młody nie przekręcał także fociszy nie będzie, bo jak wyciągnę z paczek to już nie włożę z powrotem...

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
Ceratki na materac, czyli ochraniacz taki pod przescieradlo??

Cytat:
Napisane przez zaneta_b Pokaż wiadomość
No i znowu dzień mi zleciał i nic nie zrobiłam konkretnego... Po prostu jest tego za dużo wszystkiego i nie wiem za co się zabrać i nie robię w sumie nic... :-(

Andriuszka jak zrobisz sama takie książeczki to normalnie jesteś wielka! Ja bym się nawet nie podjęła...



Ja mam niestety ten problem co dziewczyny tu wcześniej pisały: góra chyba dwa rozmiary mniejsza niż dół... Poza tym nienawidzę chodzić w sukienkach i spódnicach bo mam grube nogi... Więc już kompletnie nie wiem co kupię...



No ja właśnie też z happymum patrzyłam, jest kilka w przecenie sukienek, ale nie takie jakbym chciała. Jak już mam kupować to chciałam taka żeby też do karmienia była to bym na chrzciny potem miała. No i niby jest kilka na olx, ale nie wiem jaki rozmiar bym musiała kupić a ja tak w ciemno to nie umiem. Myślałam do łodzi jechać, tam mają sklep ale to chyba jeszcze za wcześnie.. Wesele koniec września...



Super :-D dodatkowa kasa zawsze się przyda ;-) jest na co wydawać

---------- Dopisano o 22:23 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------







Śliczne! Użytkownik zapisany :-D ja tak na razie tylko ich zapisuje i zapisuje i nic nie zamawiam i w końcu nie będę pamiętać co polecacie :-(



Fajny :-D ale rzeczywiście na tamtych zdjęciach był dużo jaśniejszy. Ale ty i tak chciałaś czarny więc za duzej różnicy nie ma :-D przynajmniej na zdjęciu ;-)

A co do rozstępów to ja mam ale na piersiach :-( :-( :-( ochyda :-( a na brzuchu mi włosy rosną jak szalone i jeszcze trochę i chyba zacznę golić bo nie mogę patrzeć! Niby takie jaśniutkie ale dłuższe chyba niż na udach!!! Ratunku!!!
Heh tez zauważyłam u siebie włosy na brzuchu, większe niż wcześniej, nie wiem skąd się tam wzięły ;/

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Snape ?




Boziu tz caly film mi reke na brzuchu trzymal i w pewnym momencie taki zszokowany
- on zawsze tak wywija ?
Mlody przez ostatnie trzy dni przechodzi samego siebie.

Tez macie takie uczucie uszczypniecia jak Wam zacznie ciskac sie po pecherzu ???


gryzelda ja u r_p planuje duze zamowienie w pazdzierniku . Tzn jak obliczylam sobie to 530 zl. Ale bede miala wszystko juz procz octeniseptu i koszul dla siebie.

No i dzis sobie uswiadomilam ze nie mam porzadnej torby do szpitala..
Ja wczoraj jak położyłam się spac to Mała tak mi skalala, po pęcherzu, że czułam jakby skurcze w pipce i w posladku, nie wiem co to było, ale musiałam zmienić pozycję, bo średnio przyjemne ;/

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 00:01 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:57 ----------

Cytat:
Napisane przez acapella Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Ja znowu późnym wieczorem mam czas, żeby do was zajrzeć i jak zawsze nie pozostawiacie mi nudnego wieczoru, mam co czytać
Chciałam zapytać Ogolnie pisałaś o witaminie B12? Dostałaś w tabletkach czy zastrzykach? (przepraszam, jeśli pomyliłam dziewczyny)
A i Lobo nie martw się wymiarami u mnie też nie były zsynchronizowane, na połówkowych np. wszystko było w miarę ok, ok tygodnia młodsze albo starsze, a móżdżek 2 tygodnie młodszy, ale nie przejmuję się tym, różnie dzieci rosną a i błąd pomiaru bardzo prawdopodobny
Zaneta co do wujka google, ja też nie powinnam być w ciąży

No ale miałyście rację, nie było co się nakręcać tym co wyczytałam w internecie, urolog powiedział, że co prawda mam zastoje moczu w nerkach, ale nie jest to nic bardzo poważnego, mogą zdarzyć mi się ostre bóle, ale póki jestem w stanie przeżyć to nic z tym nie mogę za bardzo zrobić, często sikać jedynie... Najgorsza ewentualność to laparoskopowe założenie drenu... Ale nie grozi mi to najprawdopodobniej. A wszystko przez Gniewka, który najwidoczniej tak się układa, że naciska mi macica moczowody i mocz nie może spływać... Także wiadomość ok

Chciałyście zdjęcia to macie haha Nie są to wszystkie rzeczy jakie mam, bo zapomniałam do zdjęć ułożyć jasnego prania, które wisiało na suszarce A to co obfociłam układałam rozmiarami, żeby wiedzieć ile na jaki wiek mamy, także rosnące rozmiary są jak coś, 95% lumpeksów gdańskich i krakowskich
TŻtowi najbardziej się podobają body z batmanem- mają pelerynkę z tyłu na rzepy, co zobaczycie na fotkach Powiedział wczoraj, że będzie płakał jak syn z nich wyrośnie
:Love: piękne, nie powiedziałabym że z lumpeksu poza tym, sama większość mam stamtąd

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 00:07   #3822
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Sylwuska z terebelskiej z dzis
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 00:08   #3823
acapella
Zadomowienie
 
Avatar acapella
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 049
Dot.: Mamusie grudniowe cz.5

Ja też mam więcej włosów na brzuchu... Rozstępów na razie brak i tak ma być
Ale co do owłosienia to moja siostra, 1o tydzień i ją tak owłosiło, że masakra, ręce przede wszystkim...

Sylwoha jakoś ominęłam, Twoje ciuszki śliczne, chyba nawet część nowa? ;>
Ogrodniczki i renifer-hipster najlepsze

Edytowane przez acapella
Czas edycji: 2015-08-29 o 00:10
acapella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 00:36   #3824
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Sylwuska z terebelskiej z dzis
Tam na pawilonach?

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 00:50   #3825
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Acapella- tak czesc nowa

Sylwuska tam tam
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 04:33   #3826
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

No to nadrobilam
Super zakupy. Widzę, ze sie pod tym względem nie obijacie Z wyprawki juz chyba wszystko mam co chciałam (włącznie z pozytywka i mata edukacyjna). Najgorzej mi idzie z ciuchami właśnie.. i dodatkowo starszej córce przydałoby sie kupić też troche ciuszkow, bo jakos kurcza się jej te ubranka

Zamiwilismy meble do pokoju dziecięcego. Jutro tz będzie malować ściany.

Humor mi powoli delikatnie się poprawia. Jeszcze daleko mi do euforii, ale przynajmniej nie rycze.

Miłego weekendu. U nas będzie troche busy, więc moge rzadziej zaglądać.
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 05:23   #3827
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Acapella w tabletkach witamine b12 mam brać czemu pytasz?

Ja dziś kolejna kiepska noc,TŻ do pracy wychodził i już nie śpię,wszystko mnie boli od tego wczorajszego Leżenia ...
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 05:35   #3828
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe cz.5

Hejka, przeczytałam tak tylko z grubsza, bo nie mam siły i czasu na więcej... Wybaczcie, że nie odpiszę personalnie, jedynie, co wyłapię.

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość


Mujer coś się nie odzywa ostatnio
Mam trochę kłopotów i słaby nastrój...

Co to taki jakiś pogrom słodyczowy powstał? ;> Ja w sumie jakoś nie mam szalonej ochoty, choć nieco jadłam, nie mówię. Gorzej, że 3 dni pod rząd frytki I 2x pizza... Ale nie miałam siły gotować, tak bardzo chciało mi się coś ciepłego, jedynie wczoraj w mękach zabrałam się za ryż, który to przypaliłam oczywiście :/ I ugotowałam jak dla 5 osób, bo mi się pochrzaniło :/

Myślicie, że niemożność wysiedzenia 12h zegarowych na wykładach, to przesada? Bo czeka mnie dziś właśnie taka akcja, a na dodatek nie mogę spać od 2h... więc czarno widzę nadchodzący dzień Już mnie głowa boli, a co dopiero później. Zresztą, ostatni trzygodzinny wykład był męczarnią. Rozbolał mnie kręgosłup no i ciągle mnie kłuje w prawym boku, jak tylko za długo siedzę zgięta :/

Ale jesteście zorganizowane z rzeczami itp. Ja jestem nadal zielona i słabo mi na myśl o tym, że trzeba to ogarnąć.

Torba do szpitala eeee Nie mam pojęcia :/ Wezmę plecak

Jejku, jak mnie strasznie bolą stopy, chodziłam trochę ostatnio, ale bez przesady. Nie to, że puchną, bolą po prostu jakbym robiła odległe pielgrzymki, a jedynie zasuwałam z 2x4km ;/

I młody mi kopie ciągle na dole, mam nadzieję, że się jednak odwróci potem :/ A trochę śmieszne, to ma pokemon ma zabawę wbijać w nocy stopy czy kolana w brzuch i budzę się z takim konkretnym wybulwieniem, a jak to pomasuję, to wierzga wkurzony

Wogle już całkiem się stresuję porodem, bo nie będę miała możliwości się przygotować tak, jak chciałam... Nie to, żeby to cuda poczyniło, ale dawało mi to poczucie bezpieczeństwa, że coś tam to może pomóc. A tak to "rodzić z biegu" potęguje mi stresa. No ale w sumie już się pogodziłam nieco, że raczej nic nie będzie, jak chciałam. Nawet rozważam bardzo szybko porzucić kp, jeśli wogle mi się uda zacząć :/

Muszę przyznać, że ciaża strasznie mnie teraz ogranicza i wszystko utrudnia. Cały czas tylko snuję plany, co będę robić potem, a przecież i tak pewnie niewiele z tego wyjdzie
Na dodatek naprawdę czuję się jak tłusto krowo z wielkimi cyckami Blahhh... I jestem kompletnie zaniedbana... Postanowiłam się ogarnąć w przyszłym tygodniu, ale tyle mam roboty, że nie wiem, czy się uda.

Yh, no co za masakra, planowałam się wyspać (ale TŻ mnie wkurzył tak bardzo, że nie mogę spać), bo dziś 12h wykładów, a potem muszę się spakować i o wczesnym poranku zebrać z manelami na jeszcze 6h wykładów, po których trzeba mi się dostać na dworzec i pyknąć 200km do domu :/ Nie wiem, czy jestem mięczakiem, ale mam wrażenie, że jeśli dotrę w końcu, to zemdleję w progu

No to takie ględzenie, bo spać nie mogę, a siły na nic pożytecznego też nie mam.
Trzymajcie się
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 07:13   #3829
kalwinka
Zadomowienie
 
Avatar kalwinka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
Dot.: Mamusie grudniowe cz.5

Nie jestem w stanie was nadrobić, bo nie mam za bardzo czau, ale chcę wam napisać o wrażeniach ze szkoły rodzenia.
Ta konkretna na pewno nie jest dla każdego - prowadząca jest doradcą laktacyjnym i już na wstępie powiedziała, że prowadzi lekki laktacyjny terror Ogólnie babeczka sympatyczna i straszna gaduła.
Organizacyjnie wszystko fajnie, przed zajęciami dostałam na maila konspekt, ćwiczenia z jogi ciążowej, listę bezpiecznych leków,, instrukcję, jak prawidłowo wykonać masaż krocza i listę co pakować w torbę do porodu. Po zajęciach też mam dostać np listę dokumentów jakie muzę wypełnić np do urlopu macierzyńskiego, co gdzie składać itp.Szkoła organizuje ze sklepem dodatkowe akcje jak np warsztaty wyprawkowe (jako dodatkowe zajęcia) czy przegląd fotelików dziecięcych. Informacja jet wcześniej przesyłana na maila
Grupa duża - w naszej było 18 czy 19 ciążówek, większość z partnerami
Sala przy TAKO faktycznie fajna, wygodna i dobrze wyposażona, na miejscu woda do picia i duża toaleta.
Co do treści zajęć - mój tż wyszedł z nich przerażony i poważnie zastanawia się czy będziemy mieli więcej dzieci. Od wczoraj non stop przeprasza mnie za krzywdę jaką mi wyrządził i jest naprawdę przybity wizją porodu. Z resztą sądząc po wyrazach twarzy innych panów nie jest szczególnie w tych myślach odosobniony.
Dużo ciekawych rzeczy np na temat urlopu okolicznościowego dla taty i możliwości wzięcia opieki - jak i gdzie załatwiać, co składać. Ja np nie wiedziałam że w przypadku związku partnerskiego ojciec dziecka nie może wziąć opieki ani nie przysługuje mu urlop okol. z tyt. urodzenia dziecka chyba że wcześniej (tj 3 miesiące przed porodem) rodzice zgłoszą się do urzędu stanu cywilnego i zgłoszą że ten pan jest ojcem tego nienarodzonego dziecka. O możliwości wzięcia opieki poszpitalnej na każdą osobę w rodzinie też nie wiedziałam (czyli np jeśli wasz partner nie chce albo nie może, a chciałybyście mieć kogoś bliskiego po porodzie w domu przy sobie taką opiekę może wziąć np mama albo siostra).
Torba do szpitala była dosyć szczegółowo omówiona, np wytłumaczone dlaczego majteczki jednorazowe są lepsze z siatki niż flizeliny (flizelina nie oddycha)

Tyle pamiętam, postaram się dzisiaj czytać, ale nie wiem czy będę miała jak pisać.
kalwinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 07:19   #3830
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Agrita aż taka obkupiona to nie mam trochę ubranek i to co przyszło wczoraj. Pod koniec września chcę zamówić fotelik i wózek, w październiku meble, w listopadzie resztę ubranek+pranie, prasowanie i układanie w szafkach i na początku grudnia kosmetyki i pakowanie torby... Jak to mało już zostało czasu

Sylwuska tak, ceratki czyli ochraniacz na materac pod prześcieradło
Jak brzuch był płaski to nie było widać włosów, a teraz brzuch jest na pierwszym planie więc i włosy widać

Mujer wykończyć się chcesz?

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 07:33   #3831
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe cz.5

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Z płynów najlepiej Jelp Color Żel, Dzidziuś tylko jedno oczko niżej. Z proszków Dzidziuś i Jelp podobnie, oprócz Jelpa Dresy Classic, który wypadł najgorzej
Dzięki

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
To niegłupie w sumie,tylko w naszych pokojach nie ma krzeseł a u rodziców tak nie bardzo chciałabym żeby mały woda nachlapal,no i nie chce go nosić z kąta w kat w ręczniku.
Sama nie wiem czy kupić,drogi wydatek trochę jak na taka pierdołke a używać będziemy pewnie max do roku.
Nasz kosztował 69 zł ale my go wzięliśmy wtedy w ramach rabatu jak mogliśmy przy kupnie wybrać sobie coś ze sklepu za określoną kwotę i od razu dużą wanienkę

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Alee mam dla was ipinie o wozkach tako
Sa naprawde fajne i swietnie zamortyzowane.

U mnie w rodzinie maja 2 dziewczyny jedna wersje princess a druga extreme
Takze jakby mi sie rten nie sprawdzil to przetestuje tamten

Aa i moje zakupy


Bardzo mnie cieszą takie opinie

Piękne zakupy

Cytat:
Napisane przez zaneta_b Pokaż wiadomość
Śliczne! Użytkownik zapisany :-D ja tak na razie tylko ich zapisuje i zapisuje i nic nie zamawiam i w końcu nie będę pamiętać co polecacie :-(

A co do rozstępów to ja mam ale na piersiach :-( :-( :-( ochyda :-( a na brzuchu mi włosy rosną jak szalone i jeszcze trochę i chyba zacznę golić bo nie mogę patrzeć! Niby takie jaśniutkie ale dłuższe chyba niż na udach!!! Ratunku!!!
Dziękuję Ja tak na początku miałam, że tylko zapisywałam, ale trzeba było się wziąć w garść w końcu A jak cieszą takie paczki z ubrankami i rzeczami dla dziecka

Ja też mam dużo włosków na brzuchu to hormony, więc liczę na to, że mój brzuch wyłysieje po ciąży

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
A porządnej torby też nie mam
Ja mam Jak byłam na początku ciąży w szpitalu to nie miałam się do czego zapakować. Mieliśmy tylko taką wielką, a druga się gdzieś zapodziała
No i po powrocie ze szpitala kupiłam

Cytat:
Napisane przez acapella Pokaż wiadomość
Chciałyście zdjęcia to macie haha Nie są to wszystkie rzeczy jakie mam, bo zapomniałam do zdjęć ułożyć jasnego prania, które wisiało na suszarce A to co obfociłam układałam rozmiarami, żeby wiedzieć ile na jaki wiek mamy, także rosnące rozmiary są jak coś, 95% lumpeksów gdańskich i krakowskich
TŻtowi najbardziej się podobają body z batmanem- mają pelerynkę z tyłu na rzepy, co zobaczycie na fotkach Powiedział wczoraj, że będzie płakał jak syn z nich wyrośnie
Piękne te ubranka W ogóle nie widać, że z lumpeksów

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Hejka, przeczytałam tak tylko z grubsza, bo nie mam siły i czasu na więcej... Wybaczcie, że nie odpiszę personalnie, jedynie, co wyłapię.

Mam trochę kłopotów i słaby nastrój...

Co to taki jakiś pogrom słodyczowy powstał? ;> Ja w sumie jakoś nie mam szalonej ochoty, choć nieco jadłam, nie mówię. Gorzej, że 3 dni pod rząd frytki I 2x pizza... Ale nie miałam siły gotować, tak bardzo chciało mi się coś ciepłego, jedynie wczoraj w mękach zabrałam się za ryż, który to przypaliłam oczywiście :/ I ugotowałam jak dla 5 osób, bo mi się pochrzaniło :/

Myślicie, że niemożność wysiedzenia 12h zegarowych na wykładach, to przesada? Bo czeka mnie dziś właśnie taka akcja, a na dodatek nie mogę spać od 2h... więc czarno widzę nadchodzący dzień Już mnie głowa boli, a co dopiero później. Zresztą, ostatni trzygodzinny wykład był męczarnią. Rozbolał mnie kręgosłup no i ciągle mnie kłuje w prawym boku, jak tylko za długo siedzę zgięta :/

Ale jesteście zorganizowane z rzeczami itp. Ja jestem nadal zielona i słabo mi na myśl o tym, że trzeba to ogarnąć.

Torba do szpitala eeee Nie mam pojęcia :/ Wezmę plecak

Jejku, jak mnie strasznie bolą stopy, chodziłam trochę ostatnio, ale bez przesady. Nie to, że puchną, bolą po prostu jakbym robiła odległe pielgrzymki, a jedynie zasuwałam z 2x4km ;/

I młody mi kopie ciągle na dole, mam nadzieję, że się jednak odwróci potem :/ A trochę śmieszne, to ma pokemon ma zabawę wbijać w nocy stopy czy kolana w brzuch i budzę się z takim konkretnym wybulwieniem, a jak to pomasuję, to wierzga wkurzony

Wogle już całkiem się stresuję porodem, bo nie będę miała możliwości się przygotować tak, jak chciałam... Nie to, żeby to cuda poczyniło, ale dawało mi to poczucie bezpieczeństwa, że coś tam to może pomóc. A tak to "rodzić z biegu" potęguje mi stresa. No ale w sumie już się pogodziłam nieco, że raczej nic nie będzie, jak chciałam. Nawet rozważam bardzo szybko porzucić kp, jeśli wogle mi się uda zacząć :/

Muszę przyznać, że ciaża strasznie mnie teraz ogranicza i wszystko utrudnia. Cały czas tylko snuję plany, co będę robić potem, a przecież i tak pewnie niewiele z tego wyjdzie
Na dodatek naprawdę czuję się jak tłusto krowo z wielkimi cyckami Blahhh... I jestem kompletnie zaniedbana... Postanowiłam się ogarnąć w przyszłym tygodniu, ale tyle mam roboty, że nie wiem, czy się uda.

Yh, no co za masakra, planowałam się wyspać (ale TŻ mnie wkurzył tak bardzo, że nie mogę spać), bo dziś 12h wykładów, a potem muszę się spakować i o wczesnym poranku zebrać z manelami na jeszcze 6h wykładów, po których trzeba mi się dostać na dworzec i pyknąć 200km do domu :/ Nie wiem, czy jestem mięczakiem, ale mam wrażenie, że jeśli dotrę w końcu, to zemdleję w progu

No to takie ględzenie, bo spać nie mogę, a siły na nic pożytecznego też nie mam.
Trzymajcie się
Mujer chyba za dużo obowiązków wzięłaś na siebie. Nie dość, że ciąża potrafi dać w kość, to jeszcze wykłady (i to w takiej ilości godzin), a do tego jeszcze inne obowiązki. Tż ciągle gdzieś wyjeżdża i jesteś z tym praktycznie sama. Wiem, że czasem tak jest, że musi jechać, ale przydałby Ci się teraz.
Porodem się aż tak nie stresuj. Czasem ten najlepiej zaplanowany gorzej się wspomina niż takie 'pójście na żywioł'...
Ja póki co sobie tym głowy nie zaprzątam... Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić nawet, że można to zaplanować
Trzymaj się i oszczędzaj w miarę możliwości
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 07:38   #3832
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Cytat:
Napisane przez kalwinka Pokaż wiadomość
Nie jestem w stanie was nadrobić, bo nie mam za bardzo czau, ale chcę wam napisać o wrażeniach ze szkoły rodzenia.
Ta konkretna na pewno nie jest dla każdego - prowadząca jest doradcą laktacyjnym i już na wstępie powiedziała, że prowadzi lekki laktacyjny terror Ogólnie babeczka sympatyczna i straszna gaduła.
Organizacyjnie wszystko fajnie, przed zajęciami dostałam na maila konspekt, ćwiczenia z jogi ciążowej, listę bezpiecznych leków,, instrukcję, jak prawidłowo wykonać masaż krocza i listę co pakować w torbę do porodu. Po zajęciach też mam dostać np listę dokumentów jakie muzę wypełnić np do urlopu macierzyńskiego, co gdzie składać itp.Szkoła organizuje ze sklepem dodatkowe akcje jak np warsztaty wyprawkowe (jako dodatkowe zajęcia) czy przegląd fotelików dziecięcych. Informacja jet wcześniej przesyłana na maila
Grupa duża - w naszej było 18 czy 19 ciążówek, większość z partnerami
Sala przy TAKO faktycznie fajna, wygodna i dobrze wyposażona, na miejscu woda do picia i duża toaleta.
Co do treści zajęć - mój tż wyszedł z nich przerażony i poważnie zastanawia się czy będziemy mieli więcej dzieci. Od wczoraj non stop przeprasza mnie za krzywdę jaką mi wyrządził i jest naprawdę przybity wizją porodu. Z resztą sądząc po wyrazach twarzy innych panów nie jest szczególnie w tych myślach odosobniony.
Dużo ciekawych rzeczy np na temat urlopu okolicznościowego dla taty i możliwości wzięcia opieki - jak i gdzie załatwiać, co składać. Ja np nie wiedziałam że w przypadku związku partnerskiego ojciec dziecka nie może wziąć opieki ani nie przysługuje mu urlop okol. z tyt. urodzenia dziecka chyba że wcześniej (tj 3 miesiące przed porodem) rodzice zgłoszą się do urzędu stanu cywilnego i zgłoszą że ten pan jest ojcem tego nienarodzonego dziecka. O możliwości wzięcia opieki poszpitalnej na każdą osobę w rodzinie też nie wiedziałam (czyli np jeśli wasz partner nie chce albo nie może, a chciałybyście mieć kogoś bliskiego po porodzie w domu przy sobie taką opiekę może wziąć np mama albo siostra).
Torba do szpitala była dosyć szczegółowo omówiona, np wytłumaczone dlaczego majteczki jednorazowe są lepsze z siatki niż flizeliny (flizelina nie oddycha)

Tyle pamiętam, postaram się dzisiaj czytać, ale nie wiem czy będę miała jak pisać.
Szkoda, że u mnie w okolicy nie ma szkoły z tak fajnym programem Stwierdziłam, że muszę dać radę jakoś bez tego
A ta szkoła jest bezpłatna? Bo zapomniałam, a ciekawa jestem

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;52578546]Agrita aż taka obkupiona to nie mam trochę ubranek i to co przyszło wczoraj. Pod koniec września chcę zamówić fotelik i wózek, w październiku meble, w listopadzie resztę ubranek+pranie, prasowanie i układanie w szafkach i na początku grudnia kosmetyki i pakowanie torby... Jak to mało już zostało czasu

Sylwuska tak, ceratki czyli ochraniacz na materac pod prześcieradło
Jak brzuch był płaski to nie było widać włosów, a teraz brzuch jest na pierwszym planie więc i włosy widać

Mujer wykończyć się chcesz?

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
Dokładnie Teraz zajmiemy się całkowicie przygotowaniami i czas jeszcze szybciej będzie leciał mam wrażenie



W ogóle wczoraj Tż przyłożył ucho do brzucha, bo chciał Małą podsłuchać I go skopała i to porządnie Powiedział tylko 'Małpa Mała' i pocałował brzuch
A ja mówię 'następnym razem nie będziesz podsłuchiwał'

---------- Dopisano o 07:38 ---------- Poprzedni post napisano o 07:37 ----------

W ogóle to jedziemy na targ, ale od rana leje Teraz przestało i mam nadzieję, że wytrzyma, żeby chociaż na zakupach nie padało Tyle czasu nie padało i oczywiście zaczęło kiedy? Jak my na zakupy
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 08:05   #3833
0enedue
Zadomowienie
 
Avatar 0enedue
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: K-ce
Wiadomości: 1 810
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Hej laski witam się po paskudnej nocy budziłam się ze 30 razy .. jak nie siku to pić .. jak nie zaczęło lac to było mi nie wygodnie.. itp czuje się jak trup :/ nawet nie mam siły Was cytować ..
__________________
If U want to be happy - BE !


Iga 14.12.2015


0enedue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 08:14   #3834
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Dziewczyny a co myślicie o tym, żeby kupić kołderkę i zamontować do pościeli sznureczki, żeby kołderkę przywiązać do szczebelków łóżeczka? I używać kołderki od początku? Bo cały czas się zastanawiam nad śpiworkiem do spania vs. kołderka właśnie, ale przymocowana do szczebelków, żeby młody się nie rozkopał ani nie nakrył głowy?
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 08:21   #3835
SweetViolet
Zadomowienie
 
Avatar SweetViolet
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
Dot.: Mamusie grudniowe cz.5

Witam się w sobotę. Ja weekend w większości spędzam sama, bo Mąż w pracy

Cytat:
Napisane przez zaneta_b Pokaż wiadomość
A co do rozstępów to ja mam ale na piersiach :-( :-( :-( ochyda :-( a na brzuchu mi włosy rosną jak szalone i jeszcze trochę i chyba zacznę golić bo nie mogę patrzeć! Niby takie jaśniutkie ale dłuższe chyba niż na udach!!! Ratunku!!!
To Ty przynajmniej masz jasne, mi wyrosły czarne mam nadzieję, że po ciąży wypadną, bo jak nie to nie wiem...
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.”

synek
Czekamy na Kruszynkę 24/40
SweetViolet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 08:22   #3836
0enedue
Zadomowienie
 
Avatar 0enedue
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: K-ce
Wiadomości: 1 810
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Kurcze chyba nie zły pomysł ale mimo wszystko bardziej komfortowo bym się czuła kładąc dziecko w śpiworku
__________________
If U want to be happy - BE !


Iga 14.12.2015


0enedue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 08:27   #3837
SweetViolet
Zadomowienie
 
Avatar SweetViolet
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość

Tez macie takie uczucie uszczypniecia jak Wam zacznie ciskac sie po pecherzu ???
Ja czasami mam tam na dole wrażenie, jakby mi rączką z paznokietkami coś ścisnął Nie wiem co on wtedy tam robi.

Co do wywijania - przez całego Harrego ani drgnął. Tylko się położyłam spać, to urządził sobie dyskotekę. A poprzedniej nocy to chyba próbował stanąć na łóżku, bo jak leżałam na boku, to czułam jak się wypycha w poprzek

---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:24 ----------

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Ja juz zamawiam u niego wszystko. Pampersy, chusteczki, wanienke, recznik, cala chemie dla malucha i dla siebie i sie uzbieralo na taka kwote. A to w sumie rzeczy potrzebne a nie jakies udzwnienia.
Też planuję u niego takie hurtowe zakupy zrobić. Pewnie niedługo się za to wezmę, to będzie z głowy. I tak trzeba kupić.
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.”

synek
Czekamy na Kruszynkę 24/40
SweetViolet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 08:27   #3838
0enedue
Zadomowienie
 
Avatar 0enedue
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: K-ce
Wiadomości: 1 810
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Moja wczoraj prawie 3 h szalała .. aż zasnąć nie umiałam dopiero jak tz puścił z tel kołysanki to miałam spokój ;D
__________________
If U want to be happy - BE !


Iga 14.12.2015


0enedue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 08:31   #3839
SweetViolet
Zadomowienie
 
Avatar SweetViolet
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 346
Dot.: Mamusie grudniowe cz.5

Cytat:
Napisane przez acapella Pokaż wiadomość

No ale miałyście rację, nie było co się nakręcać tym co wyczytałam w internecie, urolog powiedział, że co prawda mam zastoje moczu w nerkach, ale nie jest to nic bardzo poważnego, mogą zdarzyć mi się ostre bóle, ale póki jestem w stanie przeżyć to nic z tym nie mogę za bardzo zrobić, często sikać jedynie... Najgorsza ewentualność to laparoskopowe założenie drenu... Ale nie grozi mi to najprawdopodobniej. A wszystko przez Gniewka, który najwidoczniej tak się układa, że naciska mi macica moczowody i mocz nie może spływać... Także wiadomość ok

Chciałyście zdjęcia to macie haha Nie są to wszystkie rzeczy jakie mam, bo zapomniałam do zdjęć ułożyć jasnego prania, które wisiało na suszarce A to co obfociłam układałam rozmiarami, żeby wiedzieć ile na jaki wiek mamy, także rosnące rozmiary są jak coś, 95% lumpeksów gdańskich i krakowskich
TŻtowi najbardziej się podobają body z batmanem- mają pelerynkę z tyłu na rzepy, co zobaczycie na fotkach Powiedział wczoraj, że będzie płakał jak syn z nich wyrośnie
Dobrze, że to nic poważnego.

Ile Ty dzieci chcesz w to ubrać I te body z pelerynką
__________________
“If you die, and I live, there’s no life for me at all. You’re my whole life. I would never be happy again.”

synek
Czekamy na Kruszynkę 24/40
SweetViolet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-29, 08:39   #3840
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.5

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Hejka, przeczytałam tak tylko z grubsza, bo nie mam siły i czasu na więcej... Wybaczcie, że nie odpiszę personalnie, jedynie, co wyłapię.



Mam trochę kłopotów i słaby nastrój...

Co to taki jakiś pogrom słodyczowy powstał? ;> Ja w sumie jakoś nie mam szalonej ochoty, choć nieco jadłam, nie mówię. Gorzej, że 3 dni pod rząd frytki I 2x pizza... Ale nie miałam siły gotować, tak bardzo chciało mi się coś ciepłego, jedynie wczoraj w mękach zabrałam się za ryż, który to przypaliłam oczywiście :/ I ugotowałam jak dla 5 osób, bo mi się pochrzaniło :/

Myślicie, że niemożność wysiedzenia 12h zegarowych na wykładach, to przesada? Bo czeka mnie dziś właśnie taka akcja, a na dodatek nie mogę spać od 2h... więc czarno widzę nadchodzący dzień Już mnie głowa boli, a co dopiero później. Zresztą, ostatni trzygodzinny wykład był męczarnią. Rozbolał mnie kręgosłup no i ciągle mnie kłuje w prawym boku, jak tylko za długo siedzę zgięta :/

Ale jesteście zorganizowane z rzeczami itp. Ja jestem nadal zielona i słabo mi na myśl o tym, że trzeba to ogarnąć.

Torba do szpitala eeee Nie mam pojęcia :/ Wezmę plecak

Jejku, jak mnie strasznie bolą stopy, chodziłam trochę ostatnio, ale bez przesady. Nie to, że puchną, bolą po prostu jakbym robiła odległe pielgrzymki, a jedynie zasuwałam z 2x4km ;/

I młody mi kopie ciągle na dole, mam nadzieję, że się jednak odwróci potem :/ A trochę śmieszne, to ma pokemon ma zabawę wbijać w nocy stopy czy kolana w brzuch i budzę się z takim konkretnym wybulwieniem, a jak to pomasuję, to wierzga wkurzony

Wogle już całkiem się stresuję porodem, bo nie będę miała możliwości się przygotować tak, jak chciałam... Nie to, żeby to cuda poczyniło, ale dawało mi to poczucie bezpieczeństwa, że coś tam to może pomóc. A tak to "rodzić z biegu" potęguje mi stresa. No ale w sumie już się pogodziłam nieco, że raczej nic nie będzie, jak chciałam. Nawet rozważam bardzo szybko porzucić kp, jeśli wogle mi się uda zacząć :/

Muszę przyznać, że ciaża strasznie mnie teraz ogranicza i wszystko utrudnia. Cały czas tylko snuję plany, co będę robić potem, a przecież i tak pewnie niewiele z tego wyjdzie
Na dodatek naprawdę czuję się jak tłusto krowo z wielkimi cyckami Blahhh... I jestem kompletnie zaniedbana... Postanowiłam się ogarnąć w przyszłym tygodniu, ale tyle mam roboty, że nie wiem, czy się uda.

Yh, no co za masakra, planowałam się wyspać (ale TŻ mnie wkurzył tak bardzo, że nie mogę spać), bo dziś 12h wykładów, a potem muszę się spakować i o wczesnym poranku zebrać z manelami na jeszcze 6h wykładów, po których trzeba mi się dostać na dworzec i pyknąć 200km do domu :/ Nie wiem, czy jestem mięczakiem, ale mam wrażenie, że jeśli dotrę w końcu, to zemdleję w progu

No to takie ględzenie, bo spać nie mogę, a siły na nic pożytecznego też nie mam.
Trzymajcie się
Mujer czy Ty przypadkiem nie obciazasz się za bardzo? Z tego co piszesz, nie masz na nic czasu i jeszcze te wykłady po 12 h? Nie ma kto Ci pomoc? Rozumiem, że Tz jest zajęty, ale może ktoś z rodziny? Bo wygląda na to, ze zostałam z tym wszystkim sama ;(

Cytat:
Napisane przez kalwinka Pokaż wiadomość
Nie jestem w stanie was nadrobić, bo nie mam za bardzo czau, ale chcę wam napisać o wrażeniach ze szkoły rodzenia.
Ta konkretna na pewno nie jest dla każdego - prowadząca jest doradcą laktacyjnym i już na wstępie powiedziała, że prowadzi lekki laktacyjny terror Ogólnie babeczka sympatyczna i straszna gaduła.
Organizacyjnie wszystko fajnie, przed zajęciami dostałam na maila konspekt, ćwiczenia z jogi ciążowej, listę bezpiecznych leków,, instrukcję, jak prawidłowo wykonać masaż krocza i listę co pakować w torbę do porodu. Po zajęciach też mam dostać np listę dokumentów jakie muzę wypełnić np do urlopu macierzyńskiego, co gdzie składać itp.Szkoła organizuje ze sklepem dodatkowe akcje jak np warsztaty wyprawkowe (jako dodatkowe zajęcia) czy przegląd fotelików dziecięcych. Informacja jet wcześniej przesyłana na maila
Grupa duża - w naszej było 18 czy 19 ciążówek, większość z partnerami
Sala przy TAKO faktycznie fajna, wygodna i dobrze wyposażona, na miejscu woda do picia i duża toaleta.
Co do treści zajęć - mój tż wyszedł z nich przerażony i poważnie zastanawia się czy będziemy mieli więcej dzieci. Od wczoraj non stop przeprasza mnie za krzywdę jaką mi wyrządził i jest naprawdę przybity wizją porodu. Z resztą sądząc po wyrazach twarzy innych panów nie jest szczególnie w tych myślach odosobniony.
Dużo ciekawych rzeczy np na temat urlopu okolicznościowego dla taty i możliwości wzięcia opieki - jak i gdzie załatwiać, co składać. Ja np nie wiedziałam że w przypadku związku partnerskiego ojciec dziecka nie może wziąć opieki ani nie przysługuje mu urlop okol. z tyt. urodzenia dziecka chyba że wcześniej (tj 3 miesiące przed porodem) rodzice zgłoszą się do urzędu stanu cywilnego i zgłoszą że ten pan jest ojcem tego nienarodzonego dziecka. O możliwości wzięcia opieki poszpitalnej na każdą osobę w rodzinie też nie wiedziałam (czyli np jeśli wasz partner nie chce albo nie może, a chciałybyście mieć kogoś bliskiego po porodzie w domu przy sobie taką opiekę może wziąć np mama albo siostra).
Torba do szpitala była dosyć szczegółowo omówiona, np wytłumaczone dlaczego majteczki jednorazowe są lepsze z siatki niż flizeliny (flizelina nie oddycha)

Tyle pamiętam, postaram się dzisiaj czytać, ale nie wiem czy będę miała jak pisać.
Bardzo dużo informacji ciekawych sie dowiedzialas, fajnie dziel sie nimi z nami, bo są bardzo przydatne

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Szkoda, że u mnie w okolicy nie ma szkoły z tak fajnym programem Stwierdziłam, że muszę dać radę jakoś bez tego
A ta szkoła jest bezpłatna? Bo zapomniałam, a ciekawa jestem


Dokładnie Teraz zajmiemy się całkowicie przygotowaniami i czas jeszcze szybciej będzie leciał mam wrażenie



W ogóle wczoraj Tż przyłożył ucho do brzucha, bo chciał Małą podsłuchać I go skopała i to porządnie Powiedział tylko 'Małpa Mała' i pocałował brzuch
A ja mówię 'następnym razem nie będziesz podsłuchiwał'

---------- Dopisano o 07:38 ---------- Poprzedni post napisano o 07:37 ----------

W ogóle to jedziemy na targ, ale od rana leje Teraz przestało i mam nadzieję, że wytrzyma, żeby chociaż na zakupach nie padało Tyle czasu nie padało i oczywiście zaczęło kiedy? Jak my na zakupy
Następnym razem niech nie podsluchuje

Zycze udanych zakupów i dobrej pogody

Hej
Ja już nie śpię, Tz wrócił z pracy i jakoś głośno się zachowywał i już nie mogłam spać, w sumie nie jest tak wcześnie ale jeszcze pewnie bym pospala

Mialam dzisiaj dla odmiany super sen, moja Lilcia mi się snila, ze była taka słodka i calowalam ja w te gladziutkie rozowe stopki:Love: i tak tesknilam jak chwilę jej już nie widziałam

Dzisiaj idziemy na odwiedziny wieczorem do koleżanki, ciekawe jak jej mała wygląda

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-02 11:59:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.