Mamusie październikowe 2015, część 9 :) ! - Strona 40 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-15, 10:11   #1171
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

ale tu sie pusto zrobiło będę więc klepać o sobie a co u mnie dziś pogoda masakra :/ najgorsza wersja jesieni! oby sie to zmieniło bo niecierpie takiej pogody:/ juz umyłam naczynia (ohhh wyśniona zmywarka juz na mnie czeka...) obrałam ziemniaki, teraz troche poleżę i podjade na targ i do przychodni - mam nadzieje że jest mój wynik badań! a potem na mieszkanie,posprzątam troche - skoro nie rodze to zajmę się czymś pożytecznym
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 10:12   #1172
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Witam sie jeszcze z lozka, nie wiem czemu caly czas chce mi sie siku, a jak usiade na kibelek to sikam sikam sikam tak powoli ale dluugooooo. Zawsze z Tz razem wstajemy o 4 na siku, tzn on idzie najpierw i ja sie w tym czasie budze i pedze a on jak mnie slyszy to szybko ucieka z lazienki , bo wie ze dlugo nie wytrzymam

Wspolczuje Wam tego wiszenia na cycu, ja bym od razu przeszla na butle w takiej sytuacji...

Dzis byc moze juz ostatni dzien jestesmy we trojke, jutro na 8 mam sie stawic na IP ...
Najgorzej sie boje, ze bede musiala wytrzymac do 5cm bez zzo...
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 10:24   #1173
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez kasia_aa Pokaż wiadomość
u mnie dziś pogoda masakra :/
U mnie słońce i 8 stopni, ale jest taki wiatr, że nawet młodej na taras nie wystawię, bo mi zamarznie :/ Liczyłam na to, że jeszcze tej jesieni sobie pospacerujemy, a tu się średnio na to zanosi, brrr.


Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Wspolczuje Wam tego wiszenia na cycu, ja bym od razu przeszla na butle w takiej sytuacji...
Ja dziś miałam wykład znajomej mającej siódemkę dzieci, że jeśli chcę mieć więcej pokarmu to tylko i wyłącznie jak najczęstsze i najdłuższe przystawianie młodej, laktatorem nic nie uszarpię. I tak sobie pomyślałam, że kurczę, nie wiem czy jestem w stanie aż tak się poświęcić, jasne, lubię i mogę ją przystawiać te kilka razy dziennie, ale jak ją na początku przystawiałam na pół godziny, godzinę, to nie dość że ból, to jeszcze sama myślałam że sfiksuję, bo nic przecież w tym czasie nie da się robić innego. A po dwóch nocach spędzonych na cycaniu "bo inaczej nie będzie nawału" to już w ogóle nie wiedziałam jak się nazywam. A nawału i tak nie było
Podziwiam te, które całe swoje życie ukierunkowały teraz na karmienie. Ja nie, nie dam tak rady.
Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Dzis byc moze juz ostatni dzien jestesmy we trojke, jutro na 8 mam sie stawic na IP ...
Najgorzej sie boje, ze bede musiala wytrzymac do 5cm bez zzo...
Kto wie, może tych 5 nie zauważysz

A potem będzie już młody królewicz na świecie
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 10:27   #1174
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Po tylu godzinach nie jedzenia nawet ten kleik zjadlam , czekam na Tz niech mi cos przyniesie. Co za glupota aby po cc nie jesc tyle czasu ... po ostatniej jadlam normalnie juz po pionizacji.
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 10:45   #1175
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Po tylu godzinach nie jedzenia nawet ten kleik zjadlam , czekam na Tz niech mi cos przyniesie. Co za glupota aby po cc nie jesc tyle czasu ... po ostatniej jadlam normalnie juz po pionizacji.
no zagłodzą matkę no!

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Wspolczuje Wam tego wiszenia na cycu, ja bym od razu przeszla na butle w takiej sytuacji...

Dzis byc moze juz ostatni dzien jestesmy we trojke, jutro na 8 mam sie stawic na IP ...
Najgorzej sie boje, ze bede musiala wytrzymac do 5cm bez zzo...
A bo Ty taka niecierpliwa jestes żarcik oczywiście, nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć jak sie potoczy historia z karmieniem. Nawet jak juz ktoś karmił wcześniej (np. jak u mnie obyło sie bez przeszkód) to nie wiadomo jak będzie to wyglądać przy kolejnych dzieciach :/ mi by bardzo zależało bo ładnie spadały mi kilogramy podczas karmienia, ale zobaczymy jak to bedzie
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 11:00   #1176
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Generalnie nie ma znaczenia czy noc czy dzień, ona po prostu ma tak, że ładnie pięknie śpi-je-śpi-je, a w pewnym momencie po przebudzeniu, nakarmieniu oczy ma jak pięciozłotówki i nie ma opcji "sen". I na początku jest w porządku, leżymy sobie, gadamy, wszystko pięknie, a potem się robi zmęczona i zaczyna marudzić, marudzenie przechodzi w płacz, a płacz w zanoszenie się. Niewygodnie jej, nie może sobie miejsca/pozycji znaleźć, na jednym boku poleży 3 minuty, na drugim dwie i znowu w ryk. Na mnie też się nie może ułożyć i w ryk. Zmiana pozycji/osoby się zajmującej/miejsca to jest parę minut ciszy i potem znowu ryk.
I potrafi tak na przykład od 14 do 8 rano.
Czasem krócej, dziś akurat walka o jej sen trwała od północy do 3, a jak już zasnęła, to się obudziła o 8.


OMG To Ci się egzemplarz humorzasty trafił

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A, jeszcze wracając do Ewy i jej ekscesów nocnych - najciekawsze jest to, że ona płacze płacze płacze płacze i raptem zapada cisza, jakby ktoś jej zasilanie odciął Mina jak gdyby nigdy nic, rozgląda się, nawet uśmiech, nabiera normalnych kolorów na twarzy, pełen spokój i "ktoś tu płakał? nie wiem kto..."...i raptem znowu w ryk i znowu za jakiś czas cisza...i ryk
OMG To Ci się egzemplarz humorzasty trafił
A kiedy się zaczęły takie jazdy? Jak ile gdzies miała?

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Dzis byc moze juz ostatni dzien jestesmy we trojke, jutro na 8 mam sie stawic na IP ...
Najgorzej sie boje, ze bede musiala wytrzymac do 5cm bez zzo...
Powinni CIę uśpić juz dziś, wyciągnąć dziecko i obudzić za tydzień panikaro Ty nasza

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Po tylu godzinach nie jedzenia nawet ten kleik zjadlam , czekam na Tz niech mi cos przyniesie. Co za glupota aby po cc nie jesc tyle czasu ... po ostatniej jadlam normalnie juz po pionizacji.
No bez sensu bo ja dostałam śniadanko po pionizacji zaraz Tylko to akuart tak wypadło, że przez noc leżłam i jak wstawałam to dawali żarcie Może uważają, żeby wzdęć nie było bo rozsadzi brzucholka
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 11:09   #1177
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

Ja dziś miałam wykład znajomej mającej siódemkę dzieci, że jeśli chcę mieć więcej pokarmu to tylko i wyłącznie jak najczęstsze i najdłuższe przystawianie młodej, laktatorem nic nie uszarpię. I tak sobie pomyślałam, że kurczę, nie wiem czy jestem w stanie aż tak się poświęcić, jasne, lubię i mogę ją przystawiać te kilka razy dziennie, ale jak ją na początku przystawiałam na pół godziny, godzinę, to nie dość że ból, to jeszcze sama myślałam że sfiksuję, bo nic przecież w tym czasie nie da się robić innego. A po dwóch nocach spędzonych na cycaniu "bo inaczej nie będzie nawału" to już w ogóle nie wiedziałam jak się nazywam. A nawału i tak nie było
Podziwiam te, które całe swoje życie ukierunkowały teraz na karmienie. Ja nie, nie dam tak rady.
Kto wie, może tych 5 nie zauważysz

A potem będzie już młody królewicz na świecie
My to mozemy sobie reke podac w kwestii karmienia ale z nas zwyrodniale matki ja jak wyszlam ze szpitala i karmienie Alicji zajmowalo godzine/dwie, to od razu wyslalam Tz po mleko. I pozniej robilam tak 15min cyc / 60ml MM a po 6dobach byl nawal. Po 3msc karmienia moje mleko zaczelo robic sie szarawo niebieskie i wodniste, Alicje bolal brzuszek.. Z dnia na dzien przestawilam na MM i dziecko aniol

Ja to tylko sie dziwie tym, ktore tak strasznie chca/lubia karmic a ciągle narzekaja jak dziecko wisi calymi dniami a one nic zrobic nie moga... No same przeciez tego chcialy..

Jakos to do mnie nie dociera, ze juz jutro moge tulic synka tez nie nastawiam sie, bo jak lekarz kaze poczekac to bede zawiedziona.

---------- Dopisano o 11:09 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------

Cytat:
Napisane przez kasia_aa Pokaż wiadomość
no zagłodzą matkę no!



A bo Ty taka niecierpliwa jestes żarcik oczywiście, nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć jak sie potoczy historia z karmieniem. Nawet jak juz ktoś karmił wcześniej (np. jak u mnie obyło sie bez przeszkód) to nie wiadomo jak będzie to wyglądać przy kolejnych dzieciach :/ mi by bardzo zależało bo ładnie spadały mi kilogramy podczas karmienia, ale zobaczymy jak to bedzie

Dokladnie




Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość


Powinni CIę uśpić juz dziś, wyciągnąć dziecko i obudzić za tydzień panikaro Ty nasza
Haha
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 11:24   #1178
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
OMG To Ci się egzemplarz humorzasty trafił
A kiedy się zaczęły takie jazdy? Jak ile gdzies miała?
Jeszcze w szpitalu zaczęła rozrabiać, przed wyjściem jej lekarka glukozę podała "bo na pewno ją boli brzuszek" - tja, po prostu nie mogła już znieść tego wrzasku

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
My to mozemy sobie reke podac w kwestii karmienia ale z nas zwyrodniale matki ja jak wyszlam ze szpitala i karmienie Alicji zajmowalo godzine/dwie, to od razu wyslalam Tz po mleko. I pozniej robilam tak 15min cyc / 60ml MM a po 6dobach byl nawal.
No ja właśnie tak teraz przystawiam, na kwadrans/20 minut i potem mm. Tyle moje sutki są w stanie znieść.

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Ja to tylko sie dziwie tym, ktore tak strasznie chca/lubia karmic a ciągle narzekaja jak dziecko wisi calymi dniami a one nic zrobic nie moga... No same przeciez tego chcialy..
Ja się nie dziwię, bo decyzja to jedno, a ogarnięcie jej konsekwencji w rzeczywistości to drugie, one widzą sens w tym męczeniu się i ja im kibicuję z całego serca, mam tylko nadzieję, że to wszystko się im potem unormuje, bo jednak skoro się tyle czasu walczy, to zasługuje się na rezultaty.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 11:33   #1179
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez amelia177 Pokaż wiadomość
Ehh czuje jakbym zostala tu ostatnia na placu boju a mialo byc tak pieknie... zazdroszcze Wam tych pieknych chwil z maluszkami a nawet tych mniej pieknych, chetnie bym sie zamienila
W nocy mialam skurcze ale nad ranem ustaly. Dzisiaj beda mi robic badanie wod plodowych i zobaczymy czy dadza ten balonik.
Trzymam kciuki

Sama nie zostałaś Na placu boju jest Nas jeszcze kilka
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 11:39   #1180
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez amelia177 Pokaż wiadomość
Ehh czuje jakbym zostala tu ostatnia na placu boju a mialo byc tak pieknie... zazdroszcze Wam tych pieknych chwil z maluszkami a nawet tych mniej pieknych, chetnie bym sie zamienila
W nocy mialam skurcze ale nad ranem ustaly. Dzisiaj beda mi robic badanie wod plodowych i zobaczymy czy dadza ten balonik.
Juz niedługo, już za momencik! Wytrzymasz jeszcze troszkę oby ten balonik pomógł i poszłl rach ciach





Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Generalnie nie ma znaczenia czy noc czy dzień, ona po prostu ma tak, że ładnie pięknie śpi-je-śpi-je, a w pewnym momencie po przebudzeniu, nakarmieniu oczy ma jak pięciozłotówki i nie ma opcji "sen". I na początku jest w porządku, leżymy sobie, gadamy, wszystko pięknie, a potem się robi zmęczona i zaczyna marudzić, marudzenie przechodzi w płacz, a płacz w zanoszenie się. Niewygodnie jej, nie może sobie miejsca/pozycji znaleźć, na jednym boku poleży 3 minuty, na drugim dwie i znowu w ryk. Na mnie też się nie może ułożyć i w ryk. Zmiana pozycji/osoby się zajmującej/miejsca to jest parę minut ciszy i potem znowu ryk.
I potrafi tak na przykład od 14 do 8 rano.
Czasem krócej, dziś akurat walka o jej sen trwała od północy do 3, a jak już zasnęła, to się obudziła o 8.

---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:27 ----------


"nie chcę cię straszyć, ale cię postraszę"
Elve a Ty o mojej niuńce piszesz? Możemy sobie piątkę przybić
A Twoja smoka chce? Moja jeszcze nigdy nie zassała, a mam już wszystkie kształty dostępne na rynku )))




Cytat:
Napisane przez kasia_aa Pokaż wiadomość
ale tu sie pusto zrobiło będę więc klepać o sobie a co u mnie dziś pogoda masakra :/ najgorsza wersja jesieni! oby sie to zmieniło bo niecierpie takiej pogody:/ juz umyłam naczynia (ohhh wyśniona zmywarka juz na mnie czeka...) obrałam ziemniaki, teraz troche poleżę i podjade na targ i do przychodni - mam nadzieje że jest mój wynik badań! a potem na mieszkanie,posprzątam troche - skoro nie rodze to zajmę się czymś pożytecznym
Szykuj gniazdko, szykuj ))
U mnie też pada i pada, ciemno i ponuro....







Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Po tylu godzinach nie jedzenia nawet ten kleik zjadlam , czekam na Tz niech mi cos przyniesie. Co za glupota aby po cc nie jesc tyle czasu ... po ostatniej jadlam normalnie juz po pionizacji.
Biedaku Ty, z głodu podniesz. Nic dziwnego że nawet kleik Ci smakował ja pp porodzie to miałam wilczy apetyt!

Moją Ninkę chyba dziś brzuszek boli. Zastanawiam się po czym.... Zjadłam wczoraj sporo biszkoptu domowego z galatetką, może to to...

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:35 ----------

Weźcie też pod uwagę że niektóre dzieci nie chcą butelki. Np moja. Nie zassie i koniec.
Ale ja akurat czerpię dużo radości i satysfakcji z karmienia, nawet jeśli karmię co godzinę.
Nie ukrywam jednak że chciałabym mała chwyciła butelkę i żebym mogła dać odciągnięte mleko
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 11:58   #1181
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Witam się i ja coe czuje, ze mało się będę udzielać teraz, bo mała absorbuje większość naszego cxasu. Nadal nie wierzę, że mamy ja przy sibie jest cudowna, tylko spać e nocy średnio i cycki non stop...dziś lepszy dzień bo już drugi raz dłuższe spanie ze mną wszystko okej od wczoraj wieczora jeetesmy w domu, rana boki, sutki tez ale wytrzymam mam nadzieje generalnie zmęczeni ale przeezczesliwi
Wiedziałam że poniedziałki nadal są szczęśliwe, bo padł chyba rekord to co e następny konczycie rozpakowwnie? pisze z tela wiec wybaczcie za bledy
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 12:08   #1182
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

dzień dobry!
u nas noce już zdecydowanie lepsze, budzenie co 2h i spanie w swoim łóżeczku : ) no i nie budzimy już starszego brata : )

cycuchy się unormowały i nie są już kamieniami więc młodzież radzi sobie bez nakładek, cudownie... uwielbiam kp!

poza tym załatwiamy wszystkie formalności, a przede wszystkim becikowe... masakra ile papirologii! porąbało ich

z gorszych rzeczy, malutki mi chyba katarek zaczyna mieć, bo coś tak chlupta mu w nosku od czasu do czasu, ściągnąć fridą nie idzie, mąż pojechał po gruszkę, zobaczymy.

aaaaa zapomniałam w sobotę mamy sesję zdjęciową! : D



Amelie trzymam kciuki za twój rozwój akcji.
za pozostałe w dwupaku też ciągle trzymam kciuki.
w sumie szybko nam idzie, połowa miesiąca a już prawie wszyskie rozpakowane
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 12:16   #1183
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Elve a Ty o mojej niuńce piszesz? Możemy sobie piątkę przybić
A Twoja smoka chce? Moja jeszcze nigdy nie zassała, a mam już wszystkie kształty dostępne na rynku )))
Jeden zaakceptowała, ale rzadko spędza z nim dłużej niż 5 minut

Masakra i obłęd
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 12:18   #1184
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Po tylu godzinach nie jedzenia nawet ten kleik zjadlam , czekam na Tz niech mi cos przyniesie. Co za glupota aby po cc nie jesc tyle czasu ... po ostatniej jadlam normalnie juz po pionizacji.
ja miałam CC o 10 a o 13 przynieśli już normalny obiadek widać co kraj to obyczaj.. współczuję bo ja już w nocy przed umierałam z głodu ...

urzędy załatwione, 2 rata przyjdzie za 2 tyg , decyzja o rodzinnym do 2 tyg pocztą przynajmniej to z głowy ..

ale padnięta jestem.. wczoraj cały dzień na nogach od 6 , latanie po urzędach i mieście, pół nocy przez małego nieprzespane i dziś od nowa latanie po urzędach.. zaraz się położę z malutkim i sobie pośpimy
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 12:30   #1185
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

U mnie Ala tez nie chciala smoka. Dopiero po tyg tesciowa jej dala i od razu zalapala a ode mnie nie chciala... Tomka od razu bede przyzwyczajac do butli.

Ciekawe jak przespie dzisiejszą noc. Jakby mnie wzielo z zaskoczenia to bym tak nie analizowala wszystkiego... Swoja droga, ciekawe jak doktorek chce mi skurcze wyczarowac bez oxy ... Byloby cudownie urodzic na jego dyzurze. Jak on ryknie to wszystkie polozne chodza jak w zegarku i jest pro CC. Tzn nie czeka dlugo. Znajomej przy porodzie jakas stara wredna lekarka zaczela brzuch uciskac na sile, a moj doktorek wpadl i wydarl sie "co wy robicie dziecko sie dusi" i od razu wzial ja na stol....
Najbardziej boje sie ordynatora... To on mi najwieksza krzywde wyrzadzil. Ostatnio jak go zobaczylam w szpitalu to az sie wzdrygłam.... Jaka ja wtedy bylam glupia i naiwna, ze nie mialam zadnej poloznej i lekarza wtedy... Robili ze mna co chcieli, nie wiem co oni we mnie pakowali podczas porodu caly czas jakies zastrzyki az wymiotowalam
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 12:36   #1186
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Hehe chyba Cię pociesze kochana bo to bzdury sa drugie dziecię w uk urodziłam, tym razem przez cc i c do wypuszczenia po SN to w ciagu 24h a po cesarce 48-72h (72h jesli była emergency). Zastrzyk z wit K dziecko dostaje zaraz po porodzie -położne Cię pytają czy sie zgadzasz w trakcie porodu. Czyszczą drogi oddechowe jesli dziecko nie rozedrze paszczki odpowiednio szybko. Z żółtaczka chyba tak jak wszędzie -jesli zauważa objaw to krew-i maja specjalny wykres w zależności od poziomu bilirubiny jesli jest poniżej tej 'lini'to nie naswietlaja, jesli powyżej to naswietlaja -moja pierwsza córka była lekko poniżej i samo przeszło a druga utknęła na 30h w inkubatorze także nie jest tak zle a co do położnych to każda ma zawsze inna historie na każdy temat

A ja sobie wiszę nad laktatorem
Anika bije rekordy ulewania dałam jej jedna porcje mm bo już nie mogę patrzeć jak sie biedna budzi co półtorej h głodna bo ulewa w międzyczasie wszystko co zje-pospala przynajmniej 2,5h, oczywiscie i tak zwróciła zastanawiam sie czy to nie przez coś w mojej diecie, moze powinnam nabiał odstawić hmm

Była wczoraj health visitor i nałożyła wszystkie wymiary na siatki centylowe i mi truje ze mała nieproporcjonalna jest bo nie ma takiego małego centyla żeby jej wzrost naniesc a ja mowię do niej ze Lily tez taka była i jakoś żyje i ma sie dobrze i tylko minimalnie niższa od rówieśników jest

A ogólnie to chce mi sie płakać szwagierka jedzie w poniedziałek a Lily jest okropnie rozpuszczona już teraz -najpierw tydzien tatusia miała non stop bo ja w szpitalu, teraz ciocia non stop sie bawi a zaraz nas dopadnie szara rzeczywistość ze będzie trzeba czekać bo mama karmi/pompuje, trzeba samemu po schodach wejść, jeść samemu i nie będzie wychodzenia na dwór po 5 razy na dzień boje sie, ale muszę dać radę... Modlę sie żeby to podcięcie wedzidelka zadziałało bo jakby Anika złapała cyca kilka razy dziennie to oszczedzilabym mnóstwo czasu a i moze ulewala by mniej...
A poza tym zamarzam non stop, chodzę w kocu
I gratuluje nowym mamusiom oczywiscie
Jak mi milo ze jestes tu Ty i jakies informacje moge zgarnac
Czyli jest roznie. Mnie tak mowila polozna ze przy 2gim dziecku 6h no chyba ze komplikacje to dluzej.
Jak Twoje dziecie bylo te 30h w inkubatorze to Ty sie zajmowalas tym czy polozna? Bo w Pl pamietam ja mdlalam i nikt mi nie pomogl z dzueckiem ktoro ciagle te okularki gubill wiec co chwile wstawalam. Szczerze przeszlam traume pierwszym razem. Zero pomocy bo rodzicow nie mam. Tz sie wypial bo stwierdzil ze on zarabia wiec tylko ja robie przy dziecku gotuje sprzatam itp.. eh bylo zle. Bardzo zle.

Teraz to juz wiem co i jak wiec mysle ze bedzie dobrze jedynie co to brakuje mi kolezanek zeby wyjsc z dzieckiem spotkac sie i pogadac tak po prostu o wszystkim.

Mam nadzieje ze dasz rade jak juz zostaniesz sama. Bo jednak no co tu uczynic jak po prostu byc silna i przejsc to wszystko. 3mam kciuki

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 12:38   #1187
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
OMG To Ci się egzemplarz humorzasty trafił



OMG To Ci się egzemplarz humorzasty trafił
A kiedy się zaczęły takie jazdy? Jak ile gdzies miała?



Powinni CIę uśpić juz dziś, wyciągnąć dziecko i obudzić za tydzień panikaro Ty nasza



No bez sensu bo ja dostałam śniadanko po pionizacji zaraz Tylko to akuart tak wypadło, że przez noc leżłam i jak wstawałam to dawali żarcie Może uważają, żeby wzdęć nie było bo rozsadzi brzucholka
Ja mialam cc o 10.30 jakos a od 4 rano nie spalam bo skurcze i chcialam jakos o 8 zjesc kanapki bo tz przywiozl to weszla w ostatnim momencie i mowi ze jie wolno
A wczesniej jadlam przed wyjazdem do kina czyli jakos 17 we wtorek cala sroda bez sucharka nawet ale dalam rade nie wiem teraz czy moge jesc ale Tz przywizol pomidorowke i caly sloik zjadlam
Zapomnialam wogole o przeciwbolowych wczoraj wieczorem mi dali kazali wolac jakby co , dopiero teraz zaczyna mnie troszke bolec ale znosnie ale to od noszenia Nel przy brzuchu bo ciagle cyc.
Niech sie juz rozkreci mleczko bo dziecko glodne

Kiedy u was po cc pojawilo sie mleko?
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 12:46   #1188
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Dziewczyny czy wszystkie dzieci po porodzie maja badane CRP ??????
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 12:57   #1189
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Haha mam obiad dzis dla pani agaty tylko zupa... hahah

---------- Dopisano o 12:57 ---------- Poprzedni post napisano o 12:49 ----------

Nie zdzwie sie jak wyjde ze szpitala juz z plaskim brzuchem :P z glodu sie zapada
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 12:58   #1190
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Haha Agatko jaka zupe dostalas? :p to w tej klinice ?
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 13:16   #1191
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Haha Agatko jaka zupe dostalas? :p to w tej klinice ?
Tak A krupniczek w ilosci jak dka dziecka
Ale warunki sa bardzo fajne , czysciutko, wszyscy mili , nie mozna miec wszytskiego
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 13:23   #1192
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Dobrze, ze nie marchwianke na wodzie haha
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 13:25   #1193
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Moja izolatka :P fajnie ze mam swoja lazienke bo w tych szpitalnych to brudno i smierdzaco :P
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1444908229354.jpg (39,7 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1444908238411.jpg (23,9 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1444908251306.jpg (47,5 KB, 33 załadowań)
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 13:38   #1194
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Ja to tylko sie dziwie tym, ktore tak strasznie chca/lubia karmic a ciągle narzekaja jak dziecko wisi calymi dniami a one nic zrobic nie moga... No same przeciez tego chcialy..
No ale czemu tu się dziwić?...
Tak jakby ktoś napisał, że dziwi się Tobie, że narzekasz i panikujesz przed porodem... no przecież sama chciałaś drugie dziecko, wiedziałaś na co się piszesz ...
Dla mnie kp jest ważnym celem, wielkim sukcesem i radością, co jednak nie powoduje niestety cudu, żebym mogła się obyć bez snu i jedzenia, hahahah. Co mi zostało jak nie ponarzekać na wizażu
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 13:41   #1195
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
No ale czemu tu się dziwić?...
Tak jakby ktoś napisał, że dziwi się Tobie, że narzekasz i panikujesz przed porodem... no przecież sama chciałaś drugie dziecko, wiedziałaś na co się piszesz ...
Dla mnie kp jest ważnym celem, wielkim sukcesem i radością, co jednak nie powoduje niestety cudu, żebym mogła się obyć bez snu i jedzenia, hahahah. Co mi zostało jak nie ponarzekać na wizażu
No coz.. Kazdy ma inne priorytety i trzeba to uszanowac zycze Ci zeby sie udalo wytrwac w kp
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 13:49   #1196
rita_k
Zadomowienie
 
Avatar rita_k
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 448
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy wszystkie dzieci po porodzie maja badane CRP ??????
Nie wiem. Moj mial chlodne lapki i cos pani doktor sie w tym nie podobalo.

Obok mnie jest dziewcxyna po cesarce, od razu larmila malego.

A my jutro chyba brykamy do domciu. Juhuu
rita_k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 13:53   #1197
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
No ale czemu tu się dziwić?...
Tak jakby ktoś napisał, że dziwi się Tobie, że narzekasz i panikujesz przed porodem... no przecież sama chciałaś drugie dziecko, wiedziałaś na co się piszesz ...
Dla mnie kp jest ważnym celem, wielkim sukcesem i radością, co jednak nie powoduje niestety cudu, żebym mogła się obyć bez snu i jedzenia, hahahah. Co mi zostało jak nie ponarzekać na wizażu
No dla mnie to tez sukces KP ,trzeba troszke przejsc aby wkoncu KP bylo przyjemna , jak Nel wczoraj zassala to az cieplo na sercu sie zrobilo :P
Chociaz dostala mm kilka kropel i jadla az uszy sie trzesly
Jakbym nie dala rady karmic to by dla mnie byla pewnego rodzaju porazka.

Mój maly ssak zostal wlasnie zabrany na badanie sluchu , jak zwykle gdy sobie zasnie ktos przychodzi
Licze ,ze dzis bedzie ladniej spac
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 14:08   #1198
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

To ja jakas inna jestem bo nie karmilam piersia pierwszego dziecka. Mleko nie chcialo leciec i sutki krwawily. Nie bylam zrozpaczona czy cos w tym stylu. Dawalam butle i juz ;-)
Ale wiem ze dla wielu kobiet to wazne i jest porazka jak nie karmia z roznych powodow. Trzeba wszystkie decyzje uszanowac, kazdy ma inna mentalnosc.

Ja dalej zdycham. Kaszel mnie meczy az mnie brzuch boli jak maly podskakuje w srodku (( a jutro mam jechac do poloznej ale nie dam rady bo to 40 min jazdy w jedna strone. Zadzwonie i jej powiem ze nie jestem w stanie.

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 14:21   #1199
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość

Szykuj gniazdko, szykuj ))
U mnie też pada i pada, ciemno i ponuro....
no tak sie naszykowałam że szok:/ pościągałam taśmy malarskie i zabezpieczenia, gazety i koniec zaczęło mnie znowu tak kłuć w brzuchu, musiałam sie położyć i koniec pracy wiem że musze to przyjąć na klate ale ta niedołężność mnie juz wkurza. Dobra koniec marudzenia. Trudno

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Moja izolatka :P fajnie ze mam swoja lazienke bo w tych szpitalnych to brudno i smierdzaco :P
nonooo warunki naprawde fajne

kurcze musze sie pomału zbierać do przedszkola:/
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-15, 14:39   #1200
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

I tak każdą chwilę bez cyca
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN9244x.jpg (174,9 KB, 32 załadowań)
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-17 07:25:32


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.