Mamusie grudniowe 2015 cz.8 - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-26, 10:28   #2401
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Dziewczyny, czy wam też jest ostatnio tak ciężko pozmywać naczynia? TŻ się mnie czepia a mi jest naprawdę strasznie ciężko tyle ustać
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 10:32   #2402
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy wam też jest ostatnio tak ciężko pozmywać naczynia? TŻ się mnie czepia a mi jest naprawdę strasznie ciężko tyle ustać
ja na szczęście wiele zmywać nie muszę bo mamy zmywarkę ale prasuje na siedząco...
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 10:35   #2403
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Wiecie, jak ktos ma chec glosowac na pis to jego wola
Mnie poraza po prostu podejscie pisu do invitro itp...
Czubasek zazdro mamy

Sylwuska zawsze mozna oddac niewazny glos

My na cmentarze moze tak moze nie/ nie jestem jakos zwiazana z tym swietem
Sylwuska ale wiesz ze u arciszewskich daja wyprawke ze nic nie trzeba brac


Enedue jak siedzialan w labie tez przegladalam organizatory ja musze miec bo nie mam pod reka komody zadnej

Czubasek kolezanka ma pcozucie humoru haha ale co racja to raja

Mujer ja mam taki jakby alergiczny katar z rana. I kicham non stop ale to juz tak od 2 mcy
Juz np o 10 sie normuje i mimo nawilzacza mam sucho w nosie

Ja to te procesje na groby nazywam lansem cmentarnym :p
Baby sie tylko stroja jedna przez druga, wlosy od fryzjera nowe kurtki itp :p zawsze mnie to bawilo

Zaneta kcouki za Jule o dobrze ze soe odezwalas

Kalusia u mnie zwywarka wsio pierze, ale tz ja oproznoa
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 10:41   #2404
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy wam też jest ostatnio tak ciężko pozmywać naczynia? TŻ się mnie czepia a mi jest naprawdę strasznie ciężko tyle ustać
My mamy na szczęście zmywarkę, ale jak wczoraj smażyłam naleśniki, to wstawałam tylko żeby je przewrócić i wlać kolejną porcje, a tak siedziałam na krzesle i obserwowałam:p

Zaneta dzielna ta Wasza Juleczka!! Pewnie najchętniej siedziałabyś non stop przy jej łóżeczku bardzo ładnie podgoniła z wagą! Teraz to już bedzie chyba tylko z górki
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 10:46   #2405
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Czubasek
Halwaya

Mujer ja też zmęczona ciąża. Ale co zrobisz. .. ogranicza na każdym kroku. Dla mnie pocieszające jest to że i tak jesteśmy silniejsze niż wszystkie chłopy wzięte razem i raz dwa wrócimy do siebie. Mimo że pewnie cały pokój będziemy chciały kogoś zabić.


0enedue a naprawdę ten nawilżacz potrzebny?

Rudaska

Mujer - dokładnie męczące kwestie środowiska. Nie wiem jak tobie ale mnie mawiają ostatnio jaka to ja zmęczona jestem ciąża etc
Kurde jak człowiek cały dzień zasuwa i zrobi sobie przerwę w pracy w potem wysłuchaj :
Albo nie umieją pojąć tego że mały mnie uciska i dlatego się gorzej czuje. W sensie nawet nie to że psychicznym bo super czasami bywa ale fizycznie. Ehhh
Pjona - mnie też mdli jak diabli...

Aniqa myszko. Rycz jeśli Ci trzeba a jak będziesz się chciała to wpadaj do nas

Żaneta kochanie !!!!!
Jak dobrze ze wszystko coraz lepiej

Lece się kapac i szukać wanny jedziemy.

Wolny poniedziałek - jakąś paranoja !

Wgl do macierzynskiego 35 dni !!!!!
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 10:48   #2406
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Ale mnie TŻ podqurwił!
Dziś zabiera stelaż od wózka żeby wymienić na inny,bo mechanizm przy kole zepsuty. No to pakujemy wszystko do folii i pytam gdzie ma kartę gwarancyjną i paragon. Mówi że babka w sklepie włożyła do kartonu. A ja jak ze swoją siostra wózek rozpakowywalam to w kartonie nie było żadnej karty gwarancyjnej,paragonu ani instrukcji złożenia i się wspólnie dziwiłysmy że nic nie ma. Potem całkiem o tym zapomniałam i dziś jak zapytałam TŻ gdzie ten je.bany paragon to mówi "w kartonie,musi być w piwnicy gdzie schowałaś spacerowke". To idziemy razem poszukać,karton otwieramy a tam nie ma. TŻ na mnie z ryjem że na pewno wyrzuciłam, że teraz to nic nie wymienimy i tak się wściekł że same epitety na mnie. Dłużna nie zostałam i go opier.doliłam,że w kartonie nic nie było i jak chce upewnić się to ma iść do mojej siostry zapytać bo razem żeśmy karton z wózkiem otwierały.
W domu wszystko nerwowo zaczął przeszukiwać,na mnie nadal ryja drze...usiadłam więc i myślę kurde teraz nic nie wymienimy.

Ale coś mnie tknelo i mówię do wściekł'ego TŻ że ma iść do auta zobaczyć bo lubi chować różne ważne rzeczy w schowku. Poszedł,za minutę wraca zf opuszczona głową i mowi "przepraszam".

Karta i paragon były w schowku.


Aaaaaaa !!!!!
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 10:48   #2407
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Ja też wczoraj się poplakalam, więc każda z nas ma gorsze dni, trochę wyzylam się też na Tz (mają z nami przerabane ;/) potem wysZedł płacz, że nie mam co na siebie założyć do ludzi i czuje się brzydka, ale jakoś mi przeszlo.
Brak sił i ograniczenia to chyba każdej, nas dają w kosc o denerwują, tym bardziej że wcześniej było lepiej ;/ no ale cóż... takie uroki, pocieszam się tym, ze w zamian za to, niedługo będzie z nami Nowy członek rodziny, którego już tak bardzo kochamy

Dasz radę, juz niewiele nam zostało, więc że możesz czuć się jeszcze gorzej, bo mało możesz robić, tylko leżeć i odpoczywac, a robiąc to całymi dniami nie dziwota, że człowiek łapie doła ;/

Ale najważniejsze, ze Ina dalej jest w brzuszku i tam się rozwija i zdrowo rośnie, a nigdzie indziej nie byłoby jej lepiej

Głowa do góry ;*

Idę zamawiać torbę i biorę się za prasowanie
Wiesz u mnie nie tyle chodzi o brak energii, bo w sumie przez całą ciążę miewałam takie braki, ale dolegliwości typowo fizyczne mnie męczą...
O ile ból nóg jest straszny i ciężko wytrzymać to to jestem w stanie znieść, ale tego, że dotknęły mnie hemoroidy przetrawić nie mogę...
I w sumie przez to zaczęłam się bać porodu, bo niewiadomo co będzie po na dodatek boli mnie to i się tego strasznie wstydzę, nawet mężowi nie chciałam powiedzieć...

I tak staram się w domu robić co mogę. Ostatnio mimo, że już nie miałam siły to dokończyłam sprzątanie, ale w tym tygodniu chyba poproszę męża o pomoc (i tak był zły, że sama wszystko zrobiłam).
Oczywiście cieszę się, że Ina jest zdrowa i prawidłowo się rozwija, cieszą mnie jej ruchy, mimo, że teraz w większości są bolesne.

Ale jakaś słaba psychicznie jestem ostatnio i tego faktu też nie lubię...
Dobra, koniec smęcenia.

Ja planuję dziś zamówić koszulę-chociaż jedną.

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o wizytę na cmentarzu 1 listopada to oczywiście, ja jeśli się wybiore to w żadnym wypadku na mszę, absolutnie. Idę tylko na groby bliskich, pomodlić się, zapalić znicz i do domu, nigdy na mszach nie zostawalam.
Ja zawsze zostawałam na mszy, ale w procesji nie uczestniczyłam.
W tym roku ta jak Ty pójdę tylko przed mszą i po mszy

Cytat:
Napisane przez zaneta_b Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki ;-)
Czuję się wywołana ;-)

Z tego co was Podglądam czasami to widziałam że u was w miarę ok, fajnie, cieszę się bardzo. Dbajcie o siebie i maluchy, już niewiele wam zostało do końca. Halwaya chyba ty jesteś następna po mnie z tego co widziałam :-D

Szkoda że Lobo się nie odzywa, pisałam do niej i nic :-( myślę o niej często, mam nadzieję że wszystko w porządku i po prostu nie ma czasu dla nas

Już wam pisze szybciutko co tam u nas. Jesteśmy jeszcze w szpitalu, ale tydzień temu opuściłyśmy intensywną terapię. Powolutku Brniemy do przodu, Julka waży już 1970gr także dzisiaj spodziewam się przekroczyć magiczne 2kg dla wcześniaków. Do wyjścia jeszcze mamy trochę czasu, Julka uczy się na razie jeść Smoczkiem i jednocześnie oddychać. Średnio jej to idzie na razie, często jeszcze karmiona jest sondą. Ma dużo bezdechów, leży już w łóżeczku a nie inkubatorze ale z tlenem jeszcze bardzo często. i tu od razu mogę wam podpowiedzieć jeżeli któraś planuje zakup monitora oddechu na łóżeczko że i w szpitalu i w znajomy że sklepu dziecięcego polecają mate baby sense.
Cały czas mamy problem z płucami, dostaje leki, no i anemia dalej jest. Na razie niby nie wymaga przetoczenia ale spodziewam się że przed wyjściem do domu dostanie krew żeby w papierach mieli ładne wyniki przy wypisie dziecka.

Ja właśnie próbuję ogarnąć pokój żeby miejsce dla małej zrobić, ale z braku czasu średnio mi to idzie. Zamówiłam co prawda wózek fotelik łóżeczko i komodę ale jeszcze mnie czeka całą reszta pierdół.
Co do wózka to wybrałam camarelo vision designe. Piękny jest. I mam nadzieję że będzie w miarę funkcjonalny. Nastawiona byłam na Tako city move ale na miejscu w sklepie mi się nie podobał.

No i to na razie tyle u nas, wstawię wam zaraz w klubie aktualne zdjęcie małej, wczoraj zrobione :-D trzymam kciuki za was wszystkie i czekam na dobre wieści ;-)
Cieszę się, że dałaś znać co u Was!

Julcia ładnie rośnie i niedługo każda czynność będzie przychodziła jej z łatwością Pewnie nie możesz się doczekać, aż wrócicie we trójkę do domu - oby już niedługo
Trzymajcie się dzielnie

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy wam też jest ostatnio tak ciężko pozmywać naczynia? TŻ się mnie czepia a mi jest naprawdę strasznie ciężko tyle ustać
Ja w sumie daję radę, ale jak mąż jest w domu to mnie wyręcza np.wieczorami albo w weekend.

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Ja to te procesje na groby nazywam lansem cmentarnym :p
Baby sie tylko stroja jedna przez druga, wlosy od fryzjera nowe kurtki itp :p zawsze mnie to bawilo
Ja osobiście też nie lubię tej rewii mody...
Nie mówię, że ja idę ubrana zwyczajnie, bo ubieram się jak do kościoła, ale nigdy nie ubierałam się jak na wybieg.
A niektóre kobiety chyba zapominają po co idą na cmentarz...
__________________

Edytowane przez Ani_qa
Czas edycji: 2015-10-26 o 10:49
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 10:51   #2408
zaneta_b
Rozeznanie
 
Avatar zaneta_b
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Łódzkie
Wiadomości: 508
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Rzeczywiście staram się jak najdłużej z nią siedzieć, karmić, przewijać. Ale to niestety trudne ze względu na odciąganie pokarmu. Na tym oddziale nie mają laktatora elektrycznego którym odciągałam na intensywnej, mam tylko mój ręczny, którego nie mam gdzie umyć, wyparzyć. Przez remont neonatologii jest organizacyjna masakra w szpitalu. I trochę mnie to ogranicza czasowo. No ale jakoś daję radę.
Co do wyjścia do domu... Chciałabym ale się boję. Na razie sobie nie wyobrazam żeby ją wypisali, będę walczyć z całych sił żeby trzymali jeszcze. W szpitalu jest pod dobra opieka, gdyby nie te bezdechy to inaczej bym myślała. Ostatnio jak o 13 zjadła Smoczkiem to tak się zmęczyła że całe popołudnie i wieczór była pod tlenem... A nie wydaje mi się żeby w tydzień dziecko mogło się tak idealnie nauczyć jeść żeby tego tlenu nie wymagać. W domu tlenu nie mam i nie wiem co bym miała zrobić jakby mi nagle po jedzeniu zaczęła sinieć bo nie miałaby siły oddychać... :-(

Od razu pytanie do was, myślę że głównie do Mujer bo ty taka ogarnięta jesteś w przepisach szpitalnych... Czy jest gdzieś jakiś przepis mówiący o prawie rodziców do informacji o tym co robią z szpitalu z dzieckiem??? Bo znowu zmienili nam lekarza i trafiliśmy na taką piz.ę że szkoda gadać. Nic nie mówi o badaniach, tylko jeszcze mnie opiep. ze pytam z ogóle. Bo to jest ich sprawa i mnie to nie powinno interesować. Aż mnie zatkało i zanim zdazyłam się odezwać to baba poszła. A dzisiaj idę do niej kolejny raz...
zaneta_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 10:55   #2409
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Aniqa myszko. Rycz jeśli Ci trzeba a jak będziesz się chciała to wpadaj do nas

Lece się kapac i szukać wanny jedziemy.

Wolny poniedziałek - jakąś paranoja !

Wgl do macierzynskiego 35 dni !!!!!
Dziękuję

Powodzenia w poszukiwaniu wanny!

Wywalczyliście wolne poniedziałki czy dziś Wam się taki trafił? (wybacz jeśli pisałaś, ale przeoczyłam).

Zleci szybciutko A później będziemy czekać na poród Ciekawe która pierwsza się rozpakuje, bo my mamy taki sam termin

---------- Dopisano o 10:55 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Cytat:
Napisane przez zaneta_b Pokaż wiadomość
Rzeczywiście staram się jak najdłużej z nią siedzieć, karmić, przewijać. Ale to niestety trudne ze względu na odciąganie pokarmu. Na tym oddziale nie mają laktatora elektrycznego którym odciągałam na intensywnej, mam tylko mój ręczny, którego nie mam gdzie umyć, wyparzyć. Przez remont neonatologii jest organizacyjna masakra w szpitalu. I trochę mnie to ogranicza czasowo. No ale jakoś daję radę.
Co do wyjścia do domu... Chciałabym ale się boję. Na razie sobie nie wyobrazam żeby ją wypisali, będę walczyć z całych sił żeby trzymali jeszcze. W szpitalu jest pod dobra opieka, gdyby nie te bezdechy to inaczej bym myślała. Ostatnio jak o 13 zjadła Smoczkiem to tak się zmęczyła że całe popołudnie i wieczór była pod tlenem... A nie wydaje mi się żeby w tydzień dziecko mogło się tak idealnie nauczyć jeść żeby tego tlenu nie wymagać. W domu tlenu nie mam i nie wiem co bym miała zrobić jakby mi nagle po jedzeniu zaczęła sinieć bo nie miałaby siły oddychać... :-(

Od razu pytanie do was, myślę że głównie do Mujer bo ty taka ogarnięta jesteś w przepisach szpitalnych... Czy jest gdzieś jakiś przepis mówiący o prawie rodziców do informacji o tym co robią z szpitalu z dzieckiem??? Bo znowu zmienili nam lekarza i trafiliśmy na taką piz.ę że szkoda gadać. Nic nie mówi o badaniach, tylko jeszcze mnie opiep. ze pytam z ogóle. Bo to jest ich sprawa i mnie to nie powinno interesować. Aż mnie zatkało i zanim zdazyłam się odezwać to baba poszła. A dzisiaj idę do niej kolejny raz...
Żaneta skoro Maleńka ma akie bezdechy to muszą takie rzeczy notować i chyba szpital nie odważyłby się wypisać dziecka z takim problemem. Oni będą chcieli mieć w papierach wszystko ok, więc myślę, że będą ją trzymać ile trzeba.

Co do informacji o tym co robią przy dziecku to masz prawo być przy każdej czynności na dobrą sprawę. Masz też prawo wglądu do dokumentów i nawet skserowania.
Pamiętam jak tata leżał w szpitalu i też była taka lekarka, że nie chciała mamie wydać dokumentów do skserowania, a mama chciała je mieć bo szukała pomocy w innych szpitalach...
W końcu się wykłóciła...
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 10:56   #2410
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Zaneta super że się odezwałaś
Julia duża już!
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:00   #2411
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Nie wiem czy widziałyście rano w DDTVN :

https://www.facebook.com/DzienDobryT...2443530818944/

Śmiać się czy płakać?
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:08   #2412
0enedue
Zadomowienie
 
Avatar 0enedue
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: K-ce
Wiadomości: 1 810
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Sylwuska a tak jakoś mnie wzięło na te pranie chyba mnie to uspokoi

Ja musze koszule zamówić do szpitala :/

Żaneta trzymam za Was cały czas kciuki ! Zobaczysz jeszcze trochę i brxziecie razem w domu

Taaak 1.11 rewia mody pamiętam jak byłam mała i wszystkie baby w futrach przy tych grobach pozwaly

Dziewczyny w jakiej temperaturze pralyscie ubranka? Tak jak na metce - większość mam do 40 stopni czy coś wrzucalyscie na 60?

Adka nawilzacz jux dawno chciałam kupić do nas .. bo źle znosimy suche powietrze zima razem z tz .. i liczę ze to nam przyniesie ulgę
__________________
If U want to be happy - BE !


Iga 14.12.2015


0enedue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:11   #2413
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Ja w sumie daję radę, ale jak mąż jest w domu to mnie wyręcza np.wieczorami albo w weekend.
Ja mojemu nawet nic nie mówię bo ostatnio ma tyle na głowie, że mi go szkoda. I taka bezużyteczna się czuję przez to
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:13   #2414
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Ale mnie TŻ podqurwił!
Dziś zabiera stelaż od wózka żeby wymienić na inny,bo mechanizm przy kole zepsuty. No to pakujemy wszystko do folii i pytam gdzie ma kartę gwarancyjną i paragon. Mówi że babka w sklepie włożyła do kartonu. A ja jak ze swoją siostra wózek rozpakowywalam to w kartonie nie było żadnej karty gwarancyjnej,paragonu ani instrukcji złożenia i się wspólnie dziwiłysmy że nic nie ma. Potem całkiem o tym zapomniałam i dziś jak zapytałam TŻ gdzie ten je.bany paragon to mówi "w kartonie,musi być w piwnicy gdzie schowałaś spacerowke". To idziemy razem poszukać,karton otwieramy a tam nie ma. TŻ na mnie z ryjem że na pewno wyrzuciłam, że teraz to nic nie wymienimy i tak się wściekł że same epitety na mnie. Dłużna nie zostałam i go opier.doliłam,że w kartonie nic nie było i jak chce upewnić się to ma iść do mojej siostry zapytać bo razem żeśmy karton z wózkiem otwierały.
W domu wszystko nerwowo zaczął przeszukiwać,na mnie nadal ryja drze...usiadłam więc i myślę kurde teraz nic nie wymienimy.

Ale coś mnie tknelo i mówię do wściekł'ego TŻ że ma iść do auta zobaczyć bo lubi chować różne ważne rzeczy w schowku. Poszedł,za minutę wraca zf opuszczona głową i mowi "przepraszam".

Karta i paragon były w schowku.


Aaaaaaa !!!!!






Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Dziękuję

Powodzenia w poszukiwaniu wanny!

Wywalczyliście wolne poniedziałki czy dziś Wam się taki trafił? (wybacz jeśli pisałaś, ale przeoczyłam).

Zleci szybciutko A później będziemy czekać na poród Ciekawe która pierwsza się rozpakuje, bo my mamy taki sam termin [COLOR="Silver"]

---------- Dopisano o 10:55 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------
Hehe no ciekawa jestem czuje ze Krzysiu wyskoczy koło mikołaja

A co do poniedziałkowym kryzys jest roboty nie ma to po co dwóch managerów trzymać lepiej jednego ale mówię wprost że jak mamy mieć jedno wolne to nie chxe ale oboje mogę się zgodzić Hahaha
I po przemyśleniami chłopaki dziś siedzą sami a my mamy czas wszystko pozalatwiac etc przed weekendowy remontem

Ale po porodzie tz będzie miał wolne jeden dzień więcej zazyczylam sobie tego wręcz.
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:13   #2415
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez 0enedue Pokaż wiadomość

Dziewczyny w jakiej temperaturze pralyscie ubranka? Tak jak na metce - większość mam do 40 stopni czy coś wrzucalyscie na 60?
Wątpię, żeby większość tych ubranek przetrwała pranie w 60 stopniach. Chyba że jakieś białe z bawełny super jakości
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:20   #2416
0enedue
Zadomowienie
 
Avatar 0enedue
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: K-ce
Wiadomości: 1 810
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Bardziej się martwię o te białe białe ubrania żeby mi nie poszarzaly .. zobaczymy co z nich wyjdzie po tych 40 stopniach
__________________
If U want to be happy - BE !


Iga 14.12.2015


0enedue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:22   #2417
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez 0enedue Pokaż wiadomość
Ja musze koszule zamówić do szpitala :/

Dziewczyny w jakiej temperaturze pralyscie ubranka? Tak jak na metce - większość mam do 40 stopni czy coś wrzucalyscie na 60?
Ja też. Właśnie przeglądam

Wszystko prałam w 40 stopniach. Tylko body, które kupiliśmy w Zakopanem i czapeczkę zimową wyprałam w 30 stopniach.

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Ja mojemu nawet nic nie mówię bo ostatnio ma tyle na głowie, że mi go szkoda. I taka bezużyteczna się czuję przez to
Ja swojemu też nie każę. Nawet sama chcę umyć, ale on mówi, że jak jest w domu to chociaż tak mi pomoże

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Hehe no ciekawa jestem czuje ze Krzysiu wyskoczy koło mikołaja

A co do poniedziałkowym kryzys jest roboty nie ma to po co dwóch managerów trzymać lepiej jednego ale mówię wprost że jak mamy mieć jedno wolne to nie chxe ale oboje mogę się zgodzić Hahaha
I po przemyśleniami chłopaki dziś siedzą sami a my mamy czas wszystko pozalatwiac etc przed weekendowy remontem

Ale po porodzie tz będzie miał wolne jeden dzień więcej zazyczylam sobie tego wręcz.
Ja po ściągnięciu krążka nie mam zamiaru się oszczędzać, więc może to zachęci Małą do wyjścia
Fajna byłaby data 1.12 albo 12.12
Albo 4.12 (imieniny mojej siostry, która ma być chrzestną Inki) albo 19.12 (imieniny męża, ale 19 to już najpóźniej ) ale ja to sobie mogę chcieć


Ale łaskawi szefowie...aż 1 dzień wolnego mu dadzą po porodzie? Czy nie chciałaś więcej?
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:26   #2418
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez 0enedue Pokaż wiadomość
Bardziej się martwię o te białe białe ubrania żeby mi nie poszarzaly .. zobaczymy co z nich wyjdzie po tych 40 stopniach
Szczerze mówiąc, nie wiem. Ja w 60 stopniach piorę tylko pościel i ręczniki, a raz na jakiś czas w 90
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:29   #2419
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Ja wszystko w 40 stopniach.
Nie popadajmy w szaleństwo,te ubranka będą na moment.
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:34   #2420
acapella
Zadomowienie
 
Avatar acapella
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 049
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Żaneta super, że u was wszystko idzie do przodu! I fajnie, że się odzywasz

Ogolnie, niezły agent z Twojego TŻta

Co do prania to ja wszystko w 40 stopniach zawsze piorę, ręczniki i pościel w 60, ale też nie za każdym razem.

Aniqa ja też chcę 1.12, bo ładna data Ale z drugiej strony nie wiem czy tyle wytrzymam Już marzę o porodzie w najbliższych tygodniach
acapella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:39   #2421
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez acapella Pokaż wiadomość
Aniqa ja też chcę 1.12, bo ładna data Ale z drugiej strony nie wiem czy tyle wytrzymam Już marzę o porodzie w najbliższych tygodniach
W sumie masz TP na 1.12 więc możesz znajdziesz się w grupie tych 5% które rodzą w terminie
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:49   #2422
acapella
Zadomowienie
 
Avatar acapella
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 049
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

No właśnie 5%, zabójczo duże prawdopodobieństwo Ale w pierwszym tygodniu grudnia to już musowo muszę urodzić, bo 11 przylatuje mama TŻta, a chciałabym trochę czasu spędzić tylko w trójkę, te nasze pierwsze rodzinne chwile...

Aniqa teraz sprawdziłam, że Ty na 20 grudnia To powiem Ci, że śmiało z tym 1.12 wyskakujesz Trzy tygodnie wcześniej, no to ja rodzę za jakiś tydzień-dwa w takim razie Mi pasuje szczerze mówiąc :P

Edytowane przez acapella
Czas edycji: 2015-10-26 o 11:52
acapella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:54   #2423
_karmazynova_
Zadomowienie
 
Avatar _karmazynova_
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Hej, Gratuluje Wam coraz większych dzieciaczków i udanych wizyt! Żaneta cieszę się, że się odezwałaś. Super, że mała ma już prawie 2 kg Myślę, że póki nie skończą się jej bezdechy, to nie mogą Was wypisać, także spokojnie. co do tej wrednej lekarki to masz prawo do informacji odnośnie badań, także dopytuj ją. Tutaj ciekawy link na ten temat: http://www.zdrowemaluchy.pl/dziecko-...-prawa-rodzic/ Ja ostatnio zajęłam się kończeniem kompletowania wyprawki, praniem i prasowaniem rzeczy dla Młodego. Prałam wszystko w 40 stopniach. Ponieważ wózek mamy po moim bratanku to ponieważ rodzice TŻ upierali się, żeby nam coś kupić to kupiliśmy za ich kasę fotelik Aton 3. Trafił nam się tańczy o 100 zł niż normalnie, bo wyszedł już fotelik Aton 4 i dlatego była promocja. Bardziej nam się spodobał pod względem wyglądu i bezpieczeństwa niż Maxi cosi Cabrio fix Miałam iść do lekarza w środę, ale zmieniłam termin wizyty na dzisiaj, ponieważ bóle brzucha jak na miesiączkę się powielają i nasilają, zwłaszcza w nocy, wydaje mi się, że odchodzi mi w kawałkach czop... Także wolę żeby lekarz skontrolował mnie wcześniej.. Mam nadzieję, że mnie uspokoi. Sobotni ślub cywilny mamy już z głowy, także zostały nam spokojne przygotowania do ślubu kościelnego Najlepsze jest to, że wszyscy się pytają jak się czujemy jako małżeństwo, a my czujemy się identycznie jak przed ślubem nic się nie zmieni oprócz mojego nazwiska i dokumentów, które muszę szybko załatwić jeszcze przed porodem
__________________

Grudniowa mama 01.12.2015
Wrześniowa mama 18.09.2020






_karmazynova_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:56   #2424
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Ja coś czuję, że urodzę albo blisko terminu albo przenoszę

W weekend rozpakowały się 3 listopadówki ale chyba wszystkie miały cc planowane
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 11:57   #2425
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez zaneta_b Pokaż wiadomość
Rzeczywiście staram się jak najdłużej z nią siedzieć, karmić, przewijać. Ale to niestety trudne ze względu na odciąganie pokarmu. Na tym oddziale nie mają laktatora elektrycznego którym odciągałam na intensywnej, mam tylko mój ręczny, którego nie mam gdzie umyć, wyparzyć. Przez remont neonatologii jest organizacyjna masakra w szpitalu. I trochę mnie to ogranicza czasowo. No ale jakoś daję radę.
Co do wyjścia do domu... Chciałabym ale się boję. Na razie sobie nie wyobrazam żeby ją wypisali, będę walczyć z całych sił żeby trzymali jeszcze. W szpitalu jest pod dobra opieka, gdyby nie te bezdechy to inaczej bym myślała. Ostatnio jak o 13 zjadła Smoczkiem to tak się zmęczyła że całe popołudnie i wieczór była pod tlenem... A nie wydaje mi się żeby w tydzień dziecko mogło się tak idealnie nauczyć jeść żeby tego tlenu nie wymagać. W domu tlenu nie mam i nie wiem co bym miała zrobić jakby mi nagle po jedzeniu zaczęła sinieć bo nie miałaby siły oddychać... :-(

Od razu pytanie do was, myślę że głównie do Mujer bo ty taka ogarnięta jesteś w przepisach szpitalnych... Czy jest gdzieś jakiś przepis mówiący o prawie rodziców do informacji o tym co robią z szpitalu z dzieckiem??? Bo znowu zmienili nam lekarza i trafiliśmy na taką piz.ę że szkoda gadać. Nic nie mówi o badaniach, tylko jeszcze mnie opiep. ze pytam z ogóle. Bo to jest ich sprawa i mnie to nie powinno interesować. Aż mnie zatkało i zanim zdazyłam się odezwać to baba poszła. A dzisiaj idę do niej kolejny raz...
Podziwiam i gratuluję, że tak sobie radzisz Trzymam kciuki za małą i życzę dużo, dużo siły Oby jak najszybciej udało się w końcu odetchnąć, a malutka poczuła się silna

Co do informacji, to tak, masz prawo wiedzieć wszystko o dziecku, cokolwiek robią i mieć wgląd w dokumentację oraz nawet żądać, że chcesz być przy każdym zabiegu. Zdaje się, że tylko awaryjne ratowanie życia, kiedy sytuacja jest groźna i wymaga usunięcia zbędnych osób to powód, by wywalić rodziców. Więc absolutnie się nie bój, żadaj dostępu, lekarz Ci może skoczyć, to nie czasy prl, kiedy sobie czynili, co im się podobało.


Wklejam Ci tu całość, to o szczepieniach, ale też ma zastosowanie "ogólne":

"
RODZICU NOWORODKA! MASZ PRAWO
- do pełnej informacji na temat stanu zdrowia dziecka, wszystkich czynności i zabiegów przy nim wykonywanych,
- obecności przy dziecku podczas każdej czynności wykonywanej przez personel medyczny.
- każda taka czynność musi być poprzedzona Twoją zgodą (którą w każdej chwili możesz cofnąć)
- w każdym przypadku możesz odmówić
- żadne zabiegi medyczne nie są przymusowe.
- masz prawo odmówić lub wyrazić zgodę na szczepienie dziecka w pierwszej dobie życia - po uzyskaniu pełnej informacji o korzyściach, ale i zagrożeniach związanych z tymi szczepieniami (pełną listę niepożądanych odczynów poszczepiennych znajdziesz w rozporządzeniu ministra zdrowia)
- nikt z pracowników szpitala nie ma prawa Cię zastraszać ani przymuszać do do procedur medycznych, na które nie wyrażasz zgody.
Rodzice noworodka od chwili narodzin są jego przedstawicielami ustawowymi, a na personelu medycznym spoczywa obowiązek informowania ich o wszystkim, co dotyczy ich nowo narodzonego dziecka, a także pytanie rodziców o zgodę na każdą interwencję medyczną również szczepienie. Ogólna zgoda na leczenie nie jest wystarczająca żeby na jej podstawie udzielać świadczeń medycznych.
Rodzic ma prawo być obecny przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych dziecku (mówi o tym art. 21 ust. 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta).
Wykonanie zabiegu medycznego bez zgody osoby uprawnionej czyni go nielegalnym i powinno być ścigane z przepisów Kodeksu Karnego.
Najczęstsze naruszenia praw rodziców małych pacjentów to:
- brak pełnej informacji, szczególnie o ryzyku związanym z zabiegiem
- brak możliwości wyrażenia zgody lub odmowy na zabiegi medyczne, badania i podanie szczepionek i leków
- ukrywanie diagnozy
- dokarmianie karmionego piersią dziecka sztucznymi mieszankami mlecznymi bez pytania o zgodę
- niepozwalanie rodzicom na obecność w czasie wykonywania badań i szczepień u dzieci, wypraszanie ich oraz zabieranie dzieci z sali bez pytania o zgodę
Podstawa prawna - Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta http://www2.mz.gov.pl/wwwmz/index…
JAKIE PRZEPISY PRAWA STANOWIĄ O PRAWIE DO WYRAŻENIA ZGODY?
- art. 23 kodeksu cywilnego, który udziela ochrony takim dobrom prawnym jak wolność i zdrowie;
- art. 5 Europejskiej Konwencji Bioetycznej stanowi, iż każdej interwencji w dziedzinie służby zdrowia dokonać można jedynie po udzieleniu przez osobę zainteresowaną swobodnej i świadomej zgody na taką interwencję;
- art. 15 i nast. ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz art. 32, 33 i 35 ustawy o zawodzie lekarza stanowią iż pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub ich odmowy;
- art. 192 Kodeksu karnego stanowi, że wykonywanie zabiegu leczniczego bez zgody pacjenta zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 2.
- art. 3 ust. b. kodeksu etyki zawodowej położnej oraz art. 15 Kodeksu etyki lekarskiej.
(Na podstawie informacji ze strony Fundacji Rodzić po Ludzku)
O CZYM WARTO JESZCZE WIEDZIEĆ:
1. W szpitalu jedynie stała obecność przytomnej osoby dorosłej gwarantuje w 100%, że dziecko nie zostanie zaszczepione lub poddane innym zabiegom medycznym bez zgody rodziców.
2. Znamy przypadki zaszczepienia wbrew decyzji rodziców.
3. Winowajcy zazwyczaj nie ponoszą żadnych konsekwencji - rodzic może co najwyżej złożyć skargę do kierownika tejże placówki i rozważyć doniesienie do prokuratora.
4. Rodzic NIE ma obowiązku prawnego podpisywania jakichkolwiek dokumentów czy oświadczeń - czy to w szpitalu, czy w przychodni, czy w sanepidzie.
5. Pisemna niezgoda na szczepienie lub/i inne zabiegi medyczne w szpitalu może, ale nie musi pomóc, może spowodować przekazanie sprawy do sanepidu i wszczęcie postępowania administracyjnego.
6. Szpital może, ale nie musi, powiadomić sanepid o rodzicach uchylających się od szczepienia dziecka w szpitalu.

"


[Z tego linka: https://www.facebook.com/stowarzysze...6558952038201]
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 12:00   #2426
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez acapella Pokaż wiadomość
No właśnie 5%, zabójczo duże prawdopodobieństwo Ale w pierwszym tygodniu grudnia to już musowo muszę urodzić, bo 11 przylatuje mama TŻta, a chciałabym trochę czasu spędzić tylko w trójkę, te nasze pierwsze rodzinne chwile...

Aniqa teraz sprawdziłam, że Ty na 20 grudnia To powiem Ci, że śmiało z tym 1.12 wyskakujesz Trzy tygodnie wcześniej, no to ja rodzę za jakiś tydzień-dwa w takim razie Mi pasuje szczerze mówiąc :P
Oj tam zawsze to 5%

Noo ja 1.12 to liczę pierwszy możliwy termin biorąc pod uwagę, że Inka wcześniej pchała się mocno w dół to może jej się nie zmieniło i jak ściągną blokadę to znów zacznie U mnie ciąża będzie uważana za donoszoną od 27.11, więc...
A jak nie to 12.12 już byłoby spoko i data fajna (ja się urodziłam 6.06 ).

Cytat:
Napisane przez _karmazynova_ Pokaż wiadomość
Hej, Gratuluje Wam coraz większych dzieciaczków i udanych wizyt! Żaneta cieszę się, że się odezwałaś. Super, że mała ma już prawie 2 kg Myślę, że póki nie skończą się jej bezdechy, to nie mogą Was wypisać, także spokojnie. co do tej wrednej lekarki to masz prawo do informacji odnośnie badań, także dopytuj ją. Tutaj ciekawy link na ten temat: http://www.zdrowemaluchy.pl/dziecko-...-prawa-rodzic/ Ja ostatnio zajęłam się kończeniem kompletowania wyprawki, praniem i prasowaniem rzeczy dla Młodego. Prałam wszystko w 40 stopniach. Ponieważ wózek mamy po moim bratanku to ponieważ rodzice TŻ upierali się, żeby nam coś kupić to kupiliśmy za ich kasę fotelik Aton 3. Trafił nam się tańczy o 100 zł niż normalnie, bo wyszedł już fotelik Aton 4 i dlatego była promocja. Bardziej nam się spodobał pod względem wyglądu i bezpieczeństwa niż Maxi cosi Cabrio fix Miałam iść do lekarza w środę, ale zmieniłam termin wizyty na dzisiaj, ponieważ bóle brzucha jak na miesiączkę się powielają i nasilają, zwłaszcza w nocy, wydaje mi się, że odchodzi mi w kawałkach czop... Także wolę żeby lekarz skontrolował mnie wcześniej.. Mam nadzieję, że mnie uspokoi. Sobotni ślub cywilny mamy już z głowy, także zostały nam spokojne przygotowania do ślubu kościelnego Najlepsze jest to, że wszyscy się pytają jak się czujemy jako małżeństwo, a my czujemy się identycznie jak przed ślubem nic się nie zmieni oprócz mojego nazwiska i dokumentów, które muszę szybko załatwić jeszcze przed porodem
Przede wszystkim gratuluję zmiany stanu cywilnego bądźcie szczęśliwi całe życie
Możemy na jakieś zdjęcie liczyć?

Fajnie, że wyprawka i organizowanie wszystkiego idzie do przodu

Dobrze, że idziesz wcześniej do lekarza, lepiej skontrolować jak wygląda sytuacja
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 12:01   #2427
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Ja coś czuję, że urodzę albo blisko terminu albo przenoszę

W weekend rozpakowały się 3 listopadówki ale chyba wszystkie miały cc planowane
Ja myślę, że urodzę wcześniej niż termin om, bo ja mam krótkie cykle, młody dość duży, a też wg mnie zapłodnienie było wcześniej niż mi określają. Dlatego nastawiam się na 15 grudnia.
To w sumie nie tak daleko Zestresowałam się Chyba coś zjem
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 12:05   #2428
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Zaneta fajnie ze sie odezwalas. Mam.nadzieje ze Julka poradzi sobie z bezdechami
A co do praw, mujer dobrze pisze a jakby babka znow robila problem proponuje dyktafon i nagrac.



Slyszeliscie wczoraj w faktach o tym.szpitalu co nie robili usg bo slonce swoecilo i pacjentki czekaly po 2h na zachmurzenie ?

---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------

Ja jestem gotowa na porod za miesiac. Watpie czy donosze do termin. A jesli cc to 7-8.12
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 12:06   #2429
_karmazynova_
Zadomowienie
 
Avatar _karmazynova_
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Oj tam zawsze to 5%

Noo ja 1.12 to liczę pierwszy możliwy termin biorąc pod uwagę, że Inka wcześniej pchała się mocno w dół to może jej się nie zmieniło i jak ściągną blokadę to znów zacznie U mnie ciąża będzie uważana za donoszoną od 27.11, więc...
A jak nie to 12.12 już byłoby spoko i data fajna (ja się urodziłam 6.06 ).

Przede wszystkim gratuluję zmiany stanu cywilnego bądźcie szczęśliwi całe życie
Możemy na jakieś zdjęcie liczyć?

Fajnie, że wyprawka i organizowanie wszystkiego idzie do przodu

Dobrze, że idziesz wcześniej do lekarza, lepiej skontrolować jak wygląda sytuacja
Dziękuję co do zdjęć to jak znajdzie się choć jedno nie rozmazane to wrzucę Okazało się, że coś nam się poprzestawiało w aparacie i większość zdjęć zrobionych w urzędzie są porozmazywane :beczy: na szczęście w połowie listopada będziemy mieć jeszcze zdjęcia od fotografa, którego na szczęście wzięliśmy na czas ceremonii
__________________

Grudniowa mama 01.12.2015
Wrześniowa mama 18.09.2020






_karmazynova_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 12:10   #2430
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Oj tam zawsze to 5%

Noo ja 1.12 to liczę pierwszy możliwy termin biorąc pod uwagę, że Inka wcześniej pchała się mocno w dół to może jej się nie zmieniło i jak ściągną blokadę to znów zacznie U mnie ciąża będzie uważana za donoszoną od 27.11, więc...
A jak nie to 12.12 już byłoby spoko i data fajna (ja się urodziłam 6.06 ).
A od kiedy traktuje się ciążę jako donoszoną?
Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Ja myślę, że urodzę wcześniej niż termin om, bo ja mam krótkie cykle, młody dość duży, a też wg mnie zapłodnienie było wcześniej niż mi określają. Dlatego nastawiam się na 15 grudnia.
To w sumie nie tak daleko Zestresowałam się Chyba coś zjem
No to ja dla odmiany mam długie cykle

---------- Dopisano o 12:10 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość

Slyszeliscie wczoraj w faktach o tym.szpitalu co nie robili usg bo slonce swoecilo i pacjentki czekaly po 2h na zachmurzenie ?
A co ma piernik do wiatraka?
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-07 12:47:55


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.