Mamusie kwietniowe 2016 - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-30, 00:10   #4891
patryska0804
Zadomowienie
 
Avatar patryska0804
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 939
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

lucy ja czekam na mame i pewnie napadniemy na lumpki...
rose nie mam pojecia... mowi ze jest jeszcze czas i ze jak sie urodzi to wtedy zaczniemy kupowac.. chyba nie zdaje sobie sprawy z tego wszystkiego.. ja i tak zrobie swoje zakupy tylko poprostu zostawie u rodzicow a on chyba w jakies tam zabobony wierzy...
__________________
Włosomaniaczka!


2007r- Dziewczyna
2013r- Narzeczona
2014r- Żona <3

5.08.2015 II kreseczki
25.08.2015 <3

Czekamy na Ciebie syneczku- Dominiś
patryska0804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 05:38   #4892
gosiaczek071
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek071
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez patryska0804 Pokaż wiadomość
bunia
Przypomina moja Felę, co zmarła w sierpniu. Miała 14 lat ale u nas była rok tylko...kochana psinka
gosiaczek071 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 06:57   #4893
AsiaPo
Mama Land
 
Avatar AsiaPo
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 704
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Próbowałam nadrobić wszystkie Wasze wiadomości, jako że będąc u rodziców nie miałam czasu na wizażowanie. Więc się naczytałam kilka stron i oto co mi się śniło :

Otóż że wczoraj urodziłam dziecko. Normalne, zdrowe, wyglądające jak urodzone w terminie. 5 miesięcy wcześniej!! Siłami natury, ale nic nie pamiętałam i po tym porodzie czekałam, aż urodzę łożysko, ale nie mogłam i pytałam się wszystkich, czy mogę iść do toalety, bo chce mi się siusiu, a położna, że ok, ale mam uważać, żeby nie wysikać tego łożyska
Dodam, że jeszcze nic dla Bachorka nie kupiliśmy, nawet pojedyńczego śpiocha, więc pielęgniarki ubrały dziecko w ubrania pożyczone od innych mam A ja się stresowałam jak my wrócimy do mieszkania, w którym nic nie jest przygotowane, nie ma gdzie to dziecko nawet spać, a przecież z kasą krucho, bo wczoraj Mąż przeszedł na 9-cio dniowe L4 (to akurat zgadza się z rzeczywistością ).
Hahahaha i pamiętam, że chciałam to dziecko nakarmić, a ono leżało na łóżku i spadło. Głową w dół i nawet nie zapłakało

Jak już się obudziłam to sobie policzyłam, że musiałabym zajść w ciążę w styczniu, więc to jest TAK SZALENIE NIEMOŻLIWE, że aż musiałam zjeść czekoladowego batonika
AsiaPo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 08:00   #4894
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Mamusie kwietniowe 2016

tabaska a pytasz o polozna srodowiskowa czy do porodu? Srodowiskowa przychodzi sama z siebie bo musicie najpierw dziecko zapisac do jakies przychodni, stamtad przychodzi. A co do tej podczas ciazy to u mnie jest tak, ze po skonczonym 21 tyg. musza sie do mnie zglosoc same na podstawie karty zalozonej u lekarza (NFZ) ale nie wiem jak jest z prywatnymi.

patryska0804 kupuj ciuszki i sie nie zastanawiaj! A jak maz wierzy w zabobony to jego problem u mnie ja czekalam az w koncu kupilam jedna rzecz i sie posypalo maz mnie co chwile podpuszcza a ja mam mega radoche z zakupow polecam
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3

Edytowane przez kejka90
Czas edycji: 2015-10-30 o 08:02
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 08:14   #4895
Kabriela
Zadomowienie
 
Avatar Kabriela
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 449
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Dziewczyny, piszecie tyle, że nie nadążam.
A co do praw kobiet i zrozumienia... lekarze boją się cesarek. Nigdy nie wiadomo jak pacjentka może zareagować na znieczulenie, a później po cesarce pojawiają się powikłania.
Przy naturalnych porodach wg lekarzy chyba zagrożenie jest mniejsze.
Ja akceptuje wybór każdej kobiety, ich sprawa. Prawda jest taka, że mnie osobiście przeraża pierwsza doba po cesarce kiedy leżysz i pionizujesz się przy pielęgniarce a nawet sama...przerażają mnie szwy i wszystko z tym związane, przerażają mnie, bo moja koleżanka pierwszą ciążę skończyła cesarką i przy drugiej ciąży blizna bardzo ją bolała. Poza tym kobiety po cesarce na serio trudniej do siebie dochodzą, nie mówiąc już o często pojawiających się problemach z karmieniem. Osobiście mnie to przeraża i to jest moje osobiste podejście do tematu.

Z naturalnym chyba jakoś mniej się boimy, bo podejście świata jest takie, że kobiety rodziły, rodzą i rodzić będą wybierając tę metodę. Poza tym z doświadczenia wiem, że to na serio da się przeżyć z odpowiednim podejściem i nastawieniem. To jednak też jest moje osobiste podejście do tematu.

Wypowiadam się, bo staramy się ze sobą szczerze rozmawiać, mówić sobie o wątpliwościach, to jest taka nasza grupa wsparcia, zwłaszcza, że każda z nas jedzie na tym samym wózku. Nie zawsze chcemy mówić najbliższym o naszych myślach a tu jest trochę łatwiej.
Wypowiadam się, nie żeby namówić na zmianę zdania...ale na spokojną wymianę informacji, bo każda z nas ma swoje doświadczenia, różne podejście i myśli i to nas wzbogaca.

Życzę miłego dnia bo teraz bardzo szybko będę musiała pozbierać się do pracy.
Kabriela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 08:55   #4896
salud
Zadomowienie
 
Avatar salud
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 040
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez Polinezyjka Pokaż wiadomość
salud Kochana będziesz ćwiczyć jak będziesz na L4 i na macierzyńskim, zobacz sobie tą stronę , którą któraś tu wrzuciła (przepraszam nie pamiętam kto wrzucił, ale zapisałam linka) - myślę, że powinnyśmy ją dodać na 1 wątek??
http://fitmom.pl/
Spodobały mi się ćwiczenia z wózkiem - a że my będziemy miały CAŁE WAKACJE i będzie ciepło jak nie upalnie to koniecznie trzeba to wykorzystać! I wrócić przez wakacje do wcześniejszej albo i lepszej figury niż przed ciążą.
Zresztą ja was już tu zmotywuje po porodzie i będziemy laseczki na jesień /zimę 2016


JOGA
porozciągałam się i czuję radość w całym ciele jutro podejście numer 4 by wybrać się na jakieś zajęcia dla kobiet w ciąży jak kurde znów nie pójdę to się wkurzę na siebie !! Ale dziś mi znów było jakoś tak niedobrze po obiedzie więc nigdzie nie szłam.
No na to liczę,że na zwolnieniu będzie mi się chciało. Stronkę już wcześniej zapisałam,jak kilkadziesiąt innych z wątku.
W pierwszej ciąży jak byłam na zwolnieniu i miałam pozwolenie od gin chodziłam na fitness dla ciężarnych w klubie 2 x w tygodniu. Teraz widzę,że jest w grafiku juz 3 razy na tydzien-super!pewnie tez skorzystam. Po połogu tez chodziłam na takie trochę luźniejsze zajęcia typu brzuch ,biodra,pośladki, joga, taniec brzucha,streching-to co mi podpasowalo w grafiku między jednym wieczornym karmieniem a drugim-mąż dostawał małego w objęcia a ja miałam 1,5 godzinki dla siebie. Nieocenione,jak się cały dzień w pieluchach siedzi. Dla mnie to było ekstra wyjście ,wiec nawet makijaż sobie robilam

---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:26 ----------

Cytat:
Napisane przez kropcia007 Pokaż wiadomość
Polinezyjka u mnie te z twarogiem jadło sie polane roztopionym masłem i posypane cukrem i ewentualnie cynamonem pierogi ruskie jem polane śmietana i posypane cukrem
Pierogi ruskie to tylko z masełkiem i z podsmażoną cenulką

---------- Dopisano o 08:32 ---------- Poprzedni post napisano o 08:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Agnessssa Pokaż wiadomość
To i ja się pochwalę moim bębolkiem 14t4d czyli 15 tydzień Waga ciut ruszyła bo się wyrównała z 5 tygodnia sukces!
Ja mam taki sam. Wrzucić chciałam,ale mam foty na komórce i coś nie mogę przegrać na kompa-nie widzi plików;/

---------- Dopisano o 08:41 ---------- Poprzedni post napisano o 08:32 ----------

Cytat:
Napisane przez sunshine1551 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a co myślicie o tych kocykach minky a z drugiej strony bawełna?
Ja taki kocyk mam zamiar uszyć i do tego poduszkę. Coś takiego jak na obrazku
http://www.samiboo.com/pl/p/Kocyk-Ko...5cm-x-75cm/719
Podobają mi się. Co prawda nie dotykałam tego na żywo,bo jak wybierałam kocyk dla synka to jeszcze chyba takich nie było.Ponieważ szyc nie potrafię to taki zakupię.

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Smarrita Pokaż wiadomość
Tak jak pisałam waga 221 gram- córka pozostaje córką i nie ma prawa się zmienić. ja już mam 19 tydz stąd pewno waga. Poza tym wszystko jest ok
wstawiam zdjęcia.
Super!gratuluję pięknej córci!

---------- Dopisano o 08:50 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ----------

Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
a co sądzicie o takim prezencie dla Tatusia
Hahaha,dobre!

---------- Dopisano o 08:55 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------

Cytat:
Napisane przez patryska0804 Pokaż wiadomość
bunia
Trochę większy!Toż to olbrzym. Dobrze jej z oczu patrzy,chyba przytulas jest z Buni,prawda?
salud jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:09   #4897
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez Kabriela Pokaż wiadomość
Prawda jest taka, że mnie osobiście przeraża pierwsza doba po cesarce kiedy leżysz i pionizujesz się przy pielęgniarce a nawet sama...przerażają mnie szwy i wszystko z tym związane, przerażają mnie, bo moja koleżanka pierwszą ciążę skończyła cesarką i przy drugiej ciąży blizna bardzo ją bolała. Poza tym kobiety po cesarce na serio trudniej do siebie dochodzą, nie mówiąc już o często pojawiających się problemach z karmieniem. Osobiście mnie to przeraża i to jest moje osobiste podejście do tematu.
podpisuję się obiema rękami i nogami, nie byłam świadoma, ale TŻ ma chrzestną położną oddziałową i...wybiła mi cesarkę z głowy

Tak jak piszecie dziewczyny, każda ma inne podejście, każda inaczej znosi ból, każda innego bólu się boi. Szanuję Wasze zdanie, bo również do niedawna takie miałam. I jak najbardziej jestem za tym, żeby każdy mógł decydować o swoim ciele, bo paranoją jest jak piszecie, że można sobie wybrać znieczulenie do zabiegu chirurgicznego (typu uśpienie bądź miejscówka) a do porodu wielce jest z tym problem. Przy leczeniu zębów też my decydujemy, czy leczyć czy wyrywać. No ale...to się raczej szybko nie zmieni. Wg mnie w Polsce jest zbyt mało możliwości w szpitalach państwowych jeśli chodzi o porody. Standardem powinno być rodzenie w wodzie, na specjalnym siedzącym łóżku, gaz rozweselający czy zzo, których nie ma w mniejszych miastach np. I to mnie bardzo dziwi, bo anestezjolog przy szpitalu być musi jeśli jest chirurgia czy ortopedia, to czemu ginekologi się nie należy?

apropos jeszcze porodu...
wiecie co mnie najbardziej przeraża?
to, że będę próbować rodzić siłami natury, a okaże się, że trzeba skończyć cesarka Powiem to dobitnie, może niekulturalnie, ale ... przeryta wzdłuż i wszerz
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3

Edytowane przez kejka90
Czas edycji: 2015-10-30 o 09:14
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:13   #4898
gosiaczek071
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek071
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Nadrobię te kilka stron jak maz sobie pijdzie teraz wracam do roboty. Przyszły moje ciuszki juz...14 sztuk ale wszystko jest cuuuuuudne
gosiaczek071 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:15   #4899
esesme
Raczkowanie
 
Avatar esesme
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 234
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez Polinezyjka Pokaż wiadomość

esesme czyli mamy termin koło siebie to razem z Lulka (dobrze zapamiętałam kochana? że może będziemy rodzić w podobnym czasie jak dobrze pójdzie hihi ) wybieramy się na porodówkę
Jak poczujecie ruchy piszcie! Ja myślę, że to jeszcze z min 2 tyg dla mnie
u mnie jest Miki
ja ruchów w ogóle jeszcze nie czułam, kiedyś czułam coś dziwnego ale to pewnie nie to
esesme jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:15   #4900
Polinezyjka
Zakorzenienie
 
Avatar Polinezyjka
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez patryska0804 Pokaż wiadomość
bunia
Przepiekna!!
Cytat:
Napisane przez tabaska25 Pokaż wiadomość
Dostalam dzisiaj od koleżanki stetoskop i mąż mnie osluchiwal a raczej chcial usłyszeć bicie serduszka mojego lokatora małego, niestety nic nie bylo slychac, za wcześnie czy cos nie tak?
Hihi pewnie za słaby sprzecik Pani gin mi przystawiała ale takie coś innego

Cytat:
Napisane przez Smarrita Pokaż wiadomość
Tak jak pisałam waga 221 gram- córka pozostaje córką i nie ma prawa się zmienić. ja już mam 19 tydz stąd pewno waga. Poza tym wszystko jest ok
wstawiam zdjęcia.
Ochhhh Sliczny skarbek

Cytat:
Napisane przez AsiaPo Pokaż wiadomość
Próbowałam nadrobić wszystkie Wasze wiadomości, jako że będąc u rodziców nie miałam czasu na wizażowanie. Więc się naczytałam kilka stron i oto co mi się śniło :

Otóż że wczoraj urodziłam dziecko. Normalne, zdrowe, wyglądające jak urodzone w terminie. 5 miesięcy wcześniej!! Siłami natury, ale nic nie pamiętałam i po tym porodzie czekałam, aż urodzę łożysko, ale nie mogłam i pytałam się wszystkich, czy mogę iść do toalety, bo chce mi się siusiu, a położna, że ok, ale mam uważać, żeby nie wysikać tego łożyska
Dodam, że jeszcze nic dla Bachorka nie kupiliśmy, nawet pojedyńczego śpiocha, więc pielęgniarki ubrały dziecko w ubrania pożyczone od innych mam A ja się stresowałam jak my wrócimy do mieszkania, w którym nic nie jest przygotowane, nie ma gdzie to dziecko nawet spać, a przecież z kasą krucho, bo wczoraj Mąż przeszedł na 9-cio dniowe L4 (to akurat zgadza się z rzeczywistością ).
Hahahaha i pamiętam, że chciałam to dziecko nakarmić, a ono leżało na łóżku i spadło. Głową w dół i nawet nie zapłakało

Jak już się obudziłam to sobie policzyłam, że musiałabym zajść w ciążę w styczniu, więc to jest TAK SZALENIE NIEMOŻLIWE, że aż musiałam zjeść czekoladowego batonika
ja Cie! jaki sen no zaszalałaś tej nocy

Cytat:
Napisane przez Kabriela Pokaż wiadomość
Dziewczyny, piszecie tyle, że nie nadążam.
A co do praw kobiet i zrozumienia... lekarze boją się cesarek. Nigdy nie wiadomo jak pacjentka może zareagować na znieczulenie, a później po cesarce pojawiają się powikłania.
Przy naturalnych porodach wg lekarzy chyba zagrożenie jest mniejsze.
Ja akceptuje wybór każdej kobiety, ich sprawa. Prawda jest taka, że mnie osobiście przeraża pierwsza doba po cesarce kiedy leżysz i pionizujesz się przy pielęgniarce a nawet sama...przerażają mnie szwy i wszystko z tym związane, przerażają mnie, bo moja koleżanka pierwszą ciążę skończyła cesarką i przy drugiej ciąży blizna bardzo ją bolała. Poza tym kobiety po cesarce na serio trudniej do siebie dochodzą, nie mówiąc już o często pojawiających się problemach z karmieniem. Osobiście mnie to przeraża i to jest moje osobiste podejście do tematu.

Z naturalnym chyba jakoś mniej się boimy, bo podejście świata jest takie, że kobiety rodziły, rodzą i rodzić będą wybierając tę metodę. Poza tym z doświadczenia wiem, że to na serio da się przeżyć z odpowiednim podejściem i nastawieniem. To jednak też jest moje osobiste podejście do tematu.

Wypowiadam się, bo staramy się ze sobą szczerze rozmawiać, mówić sobie o wątpliwościach, to jest taka nasza grupa wsparcia, zwłaszcza, że każda z nas jedzie na tym samym wózku. Nie zawsze chcemy mówić najbliższym o naszych myślach a tu jest trochę łatwiej.
Wypowiadam się, nie żeby namówić na zmianę zdania...ale na spokojną wymianę informacji, bo każda z nas ma swoje doświadczenia, różne podejście i myśli i to nas wzbogaca.

Życzę miłego dnia bo teraz bardzo szybko będę musiała pozbierać się do pracy.
Bardzo mi się podoba Twoja wypowiedź na ten temat
__________________
2009 początek naszej miłości
01.05.2015
13.04.2016 Sara
21 tc córeczka
Polinezyjka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:22   #4901
lulka19
Zakorzenienie
 
Avatar lulka19
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cześć To co dziś kończymy wątek?

Co do cesarki to i ja jestem na nie. Mnie najbardziej przeraża wizja długiego pobytu w szpitalu. Potem jak opiekować się dzieckiem z taką raną. Będzie co ma być, ale dobrowolnie to bym jej nie chciała

Czytałam relacje dziewczyn, które nie mogły urodzić siłami natury i na końcu zrobili im cięcie. Coś okropnego dla mnie
lulka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:26   #4902
Martinixxx
Zadomowienie
 
Avatar Martinixxx
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: O^^o
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez Jak dobrze Pokaż wiadomość
Mam inne zdanie na temat tych niedotlenien, zreszta stawka jest zbyt wysoka. Jak beda wskazania to cc zrobie na nfz, jak nie - to prywatnie. Naturalnie rodzic nie bede.
Po cesarce te jest szereg powikłań. Ja osobiście bardzo chciałam urodzic naturalnie i urodziłam, choć nie obeszło się bez komplikacji (kleszcze) Mimio to i tak chciałabym znów rodzić naturalnie. Cesraki na życzenie nigdy nie brałam pod uwagę, zresztą bez wskazanń to by mnie wysmiali. Każdy robi jak uważa,ale natura wie co robi a teraz jest dużo lżej niż kilkanaście lat temu

Cytat:
Napisane przez patryska0804 Pokaż wiadomość
chyba musze isc na zwolnienie aby byc z Wami na biezaco
poklocilam sie przez Was z mezem wasi tez nie pozwalaja Wam kupowac jeszcze jakis ubranek dla dziecka? moj sie drze ze jeszcze jest czas a ja znalazlam pare rzeczy w 5 10 15... chyba kupie i mi nie powiem ;p pozwolil mi szukac tapety do dziecka pokoju tylko... eh..
wogole to napisalam dlugi post z tel ale sie nie dodalo...
piekne macie psy ja mam troche wiekszego...
a jeszcze piekniejsze brzuchy

---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 23:04 ----------

A to mój
Jakby wiedziała kto tam siedzi tez bym kupowała, ale cóż

farbowanie

Farbuję normalnie, co 2-3 miesiące. Z córka nawet dekoloryzowałam

Dostałam też pozolenie na ćwiczenie, dziś zaczynam

Na L4 siedze jeszcze półtora tyg Wmojej grupie ospa, liszajec zakaźny i szkarlatyna Szefowa sama zadzwoniła,żebym w domu siedziała.
Mam napad sprzątania. Wczoraj z mężem wypraliśmy zasłony, kuchna na błysk, pranie pościeli, podłogi...Odchlewianie ze zbędnych rzeczy przed świętami. Mam też pomalowane mieszkanie, także mogę spokojnie poleżeć i popatrzeć na porządek
__________________
"Chwyć mnie i nieś, niech niebo bliżej będzie,
Tak bardzo chcę w ramionach skryć się Twych."



Martinixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:41   #4903
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez gosiaczek071 Pokaż wiadomość
Nadrobię te kilka stron jak maz sobie pijdzie teraz wracam do roboty. Przyszły moje ciuszki juz...14 sztuk ale wszystko jest cuuuuuudne
Poka poka

Cytat:
Napisane przez lulka19 Pokaż wiadomość
Czytałam relacje dziewczyn, które nie mogły urodzić siłami natury i na końcu zrobili im cięcie. Coś okropnego dla mnie
oj tak

ale mam mdłości od rana!!! ahhhh już się odzwyczaiłam...koszmar:ma d: a jeszcze instalator ma przyjść od neta między 11 a 13...szlag by to trafił
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:42   #4904
lulka19
Zakorzenienie
 
Avatar lulka19
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

A mnie od wczoraj pobolewa lekko nerka
lulka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:47   #4905
esesme
Raczkowanie
 
Avatar esesme
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 234
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

ja też czekam na kuriera, mam nadzieję, ze dojdzie dziś paczka z 5 10 15
esesme jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:54   #4906
Polinezyjka
Zakorzenienie
 
Avatar Polinezyjka
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez Martinixxx Pokaż wiadomość
Po cesarce te jest szereg powikłań. Ja osobiście bardzo chciałam urodzic naturalnie i urodziłam, choć nie obeszło się bez komplikacji (kleszcze) Mimio to i tak chciałabym znów rodzić naturalnie. Cesraki na życzenie nigdy nie brałam pod uwagę, zresztą bez wskazanń to by mnie wysmiali. Każdy robi jak uważa,ale natura wie co robi a teraz jest dużo lżej niż kilkanaście lat temu



Jakby wiedziała kto tam siedzi tez bym kupowała, ale cóż

farbowanie

Farbuję normalnie, co 2-3 miesiące. Z córka nawet dekoloryzowałam

Dostałam też pozolenie na ćwiczenie, dziś zaczynam

Na L4 siedze jeszcze półtora tyg Wmojej grupie ospa, liszajec zakaźny i szkarlatyna Szefowa sama zadzwoniła,żebym w domu siedziała.
Mam napad sprzątania. Wczoraj z mężem wypraliśmy zasłony, kuchna na błysk, pranie pościeli, podłogi...Odchlewianie ze zbędnych rzeczy przed świętami. Mam też pomalowane mieszkanie, także mogę spokojnie poleżeć i popatrzeć na porządek
Och jak ja Ci zazdroszcze tego porządku! Mój mąż będzie jutro malował taki schowek więc jutro będzie burdel jak nie wiem co dlatego tylko umyje naczynia a tak to nawet nie sprzątam a tak już mi się marzą święta i dużo świec w pokoju, ozdoby, piękny obrusik ochhhh Kocham nastrój świąteczny
Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
Poka poka



oj tak

ale mam mdłości od rana!!! ahhhh już się odzwyczaiłam...koszmar:ma d: a jeszcze instalator ma przyjść od neta między 11 a 13...szlag by to trafił
Oj biedna! Jak to się stało, że wróciły!!?? może witaminy jakieś bierzesz które źle wpływają? Tak jak ja z tym żelazem miałam?

Ok to ja teraz troszkę popracuję:P tak by potem mieć chwilę czasu hehhe

I tak tak! zakładamy dziś nowy wątek mam nadzieje !
__________________
2009 początek naszej miłości
01.05.2015
13.04.2016 Sara
21 tc córeczka
Polinezyjka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 09:56   #4907
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

justyna_fli jeszcze apropos grupy krwi, bo mnie to męczy.Kiedyś przy porodzie pobierało się dziecku krew z pępowiny, dlatego może być ona inna niż przy oznaczaniu w późniejszym życiu (u dziecka lub u dorosłego). Bada się podobno przy urodzeniu teraz tylko w przypadku kiedy występuje konflikt serologiczny.


To napisał Polski Czerwony Krzyż

"To prawda, grupa krwi dziecka kształtuje się do 2 roku życia i może się tak zdarzyć, że dziecko po urodzeniu ma grupę 0 a w rzeczywistości ma grupę krwi A lub B, które to antygeny zostaną wyrażone dopiero jak dziecko będzie miało co najmniej ukończone 2 lata. Dzieje się tak dlatego ,że małe dziecko może mieć jeszcze przeciwciała matki."

Więc chyba miałam rację

Polinezyjka nie mam pojęcia. Nie zmieniłam witamin Pracuj chwile i wracaj! <3
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3

Edytowane przez kejka90
Czas edycji: 2015-10-30 o 09:58
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:17   #4908
GGI
Zakorzenienie
 
Avatar GGI
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 205
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Matko ale szalejecie z tymi postami
Dziś kiepską noc miałam nie mogłam spać.
Nadrobiłam WAS szalejecie dzisiaj z paczkami 5,10,15 proszę o fotosy ładne
Jeśłi chodzi o poród ja mam jeszcze dylemat jak bede w 22 tyg mieć spotkanie z położna to z nia musze porozmawiać no i zobacze co Dr na wizycie powie teraz mamy ustalić ostateczny termin porodu.
__________________
Nasz wielki cud Termin kwiecień 2016
GGI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:20   #4909
RoseLady
Raczkowanie
 
Avatar RoseLady
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 373
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez patryska0804 Pokaż wiadomość
lucy ja czekam na mame i pewnie napadniemy na lumpki...
rose nie mam pojecia... mowi ze jest jeszcze czas i ze jak sie urodzi to wtedy zaczniemy kupowac.. chyba nie zdaje sobie sprawy z tego wszystkiego.. ja i tak zrobie swoje zakupy tylko poprostu zostawie u rodzicow a on chyba w jakies tam zabobony wierzy...
to jaka jego propozycja? żebyście ciuchy kupowali po urodzeniu? chce do porodu być goły i wesoły?
weź mu to wybij z głowy, pogadaj z nim, bo takie ukrywanie się to też bez sensu

Cytat:
Napisane przez AsiaPo Pokaż wiadomość
Próbowałam nadrobić wszystkie Wasze wiadomości, jako że będąc u rodziców nie miałam czasu na wizażowanie. Więc się naczytałam kilka stron i oto co mi się śniło :

Otóż że wczoraj urodziłam dziecko. Normalne, zdrowe, wyglądające jak urodzone w terminie. 5 miesięcy wcześniej!! Siłami natury, ale nic nie pamiętałam i po tym porodzie czekałam, aż urodzę łożysko, ale nie mogłam i pytałam się wszystkich, czy mogę iść do toalety, bo chce mi się siusiu, a położna, że ok, ale mam uważać, żeby nie wysikać tego łożyska
Dodam, że jeszcze nic dla Bachorka nie kupiliśmy, nawet pojedyńczego śpiocha, więc pielęgniarki ubrały dziecko w ubrania pożyczone od innych mam A ja się stresowałam jak my wrócimy do mieszkania, w którym nic nie jest przygotowane, nie ma gdzie to dziecko nawet spać, a przecież z kasą krucho, bo wczoraj Mąż przeszedł na 9-cio dniowe L4 (to akurat zgadza się z rzeczywistością ).
Hahahaha i pamiętam, że chciałam to dziecko nakarmić, a ono leżało na łóżku i spadło. Głową w dół i nawet nie zapłakało

Jak już się obudziłam to sobie policzyłam, że musiałabym zajść w ciążę w styczniu, więc to jest TAK SZALENIE NIEMOŻLIWE, że aż musiałam zjeść czekoladowego batonika
nie czytaj nas przed snem

Cytat:
Napisane przez Kabriela Pokaż wiadomość
Dziewczyny, piszecie tyle, że nie nadążam.
A co do praw kobiet i zrozumienia... lekarze boją się cesarek. Nigdy nie wiadomo jak pacjentka może zareagować na znieczulenie, a później po cesarce pojawiają się powikłania.
Przy naturalnych porodach wg lekarzy chyba zagrożenie jest mniejsze.
Ja akceptuje wybór każdej kobiety, ich sprawa. Prawda jest taka, że mnie osobiście przeraża pierwsza doba po cesarce kiedy leżysz i pionizujesz się przy pielęgniarce a nawet sama...przerażają mnie szwy i wszystko z tym związane, przerażają mnie, bo moja koleżanka pierwszą ciążę skończyła cesarką i przy drugiej ciąży blizna bardzo ją bolała. Poza tym kobiety po cesarce na serio trudniej do siebie dochodzą, nie mówiąc już o często pojawiających się problemach z karmieniem. Osobiście mnie to przeraża i to jest moje osobiste podejście do tematu.

Z naturalnym chyba jakoś mniej się boimy, bo podejście świata jest takie, że kobiety rodziły, rodzą i rodzić będą wybierając tę metodę. Poza tym z doświadczenia wiem, że to na serio da się przeżyć z odpowiednim podejściem i nastawieniem. To jednak też jest moje osobiste podejście do tematu.

Wypowiadam się, bo staramy się ze sobą szczerze rozmawiać, mówić sobie o wątpliwościach, to jest taka nasza grupa wsparcia, zwłaszcza, że każda z nas jedzie na tym samym wózku. Nie zawsze chcemy mówić najbliższym o naszych myślach a tu jest trochę łatwiej.
Wypowiadam się, nie żeby namówić na zmianę zdania...ale na spokojną wymianę informacji, bo każda z nas ma swoje doświadczenia, różne podejście i myśli i to nas wzbogaca.

Życzę miłego dnia bo teraz bardzo szybko będę musiała pozbierać się do pracy.
ja tam bym zakończyła temat cesarek, bo takie na serio mnie drażni, i pogadamy sobie moze kiedyś, po porodach, a teraz z opowiadań, to sobie możemy mówić na serio. Niech każda robi tak jak chce, po co to komentować?

u mnie akurat dziewczyna po naturalnym porodzie strasznie cierpiała, powychodziły jej masakryczne hemoroidy że siedziec nie mogła, i non stop jęczała o szwy .
Ja po cesarce pomagałąm jej przy dziecku, bo ona nie mogła się ruszyć, wiec wiesz różnie z tym bywa.

Naprawde dziewczyny zakończmy ten temat proszę, bo bez sensu wypowiadać się o czymś o czym nie mamy pojęcia i takie "na serio" mnie urażają osobiście

Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
podpisuję się obiema rękami i nogami, nie byłam świadoma, ale TŻ ma chrzestną położną oddziałową i...wybiła mi cesarkę z głowy

Tak jak piszecie dziewczyny, każda ma inne podejście, każda inaczej znosi ból, każda innego bólu się boi. Szanuję Wasze zdanie, bo również do niedawna takie miałam. I jak najbardziej jestem za tym, żeby każdy mógł decydować o swoim ciele, bo paranoją jest jak piszecie, że można sobie wybrać znieczulenie do zabiegu chirurgicznego (typu uśpienie bądź miejscówka) a do porodu wielce jest z tym problem. Przy leczeniu zębów też my decydujemy, czy leczyć czy wyrywać. No ale...to się raczej szybko nie zmieni. Wg mnie w Polsce jest zbyt mało możliwości w szpitalach państwowych jeśli chodzi o porody. Standardem powinno być rodzenie w wodzie, na specjalnym siedzącym łóżku, gaz rozweselający czy zzo, których nie ma w mniejszych miastach np. I to mnie bardzo dziwi, bo anestezjolog przy szpitalu być musi jeśli jest chirurgia czy ortopedia, to czemu ginekologi się nie należy?

apropos jeszcze porodu...
wiecie co mnie najbardziej przeraża?
to, że będę próbować rodzić siłami natury, a okaże się, że trzeba skończyć cesarka Powiem to dobitnie, może niekulturalnie, ale ... przeryta wzdłuż i wszerz
niestety ja tak miałam, ale ja od początku nie chciałam rodzić naturalnie, ale całe skurcze rozwarcie przeszłam, a dziecko nie stawiło się, wiec zakończone cc
RoseLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:43   #4910
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

RoseLady no to lipa bardzo, bo wtedy cierpisz dwukrotnie, co na pewno nie jest dobre ani dla Ciebie ani dla dziecka i w Twoim przypadku uważam, że jeśli ktoś nie chce to nie powinien rodzić naturalnie..no ale...

Ja tylko ostatnie zdanie napiszę od siebie.
Wiem od położnej, że jest coś takiego jak tokofobia. Paniczny lęk przed porodem, który faktycznie opóźnia wszystkie procesy i może stanowić zagrożenie życia mamy i dziecka. Jeśli któraś podejrzewa, że "to" ma to ja bym poszła z tą info do ginekologa i pogadała. On wyśle zapewne do psychiatry albo psychologa i jeśli lęk okaże się faktem a nie zwykłym nazywanym przez ginekologów widzi mi się to na podstawie dokumentu od psychiatry bądź psychologa szpital ma podstawę do wykonania CC.
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:54   #4911
NieIdealna82
Raczkowanie
 
Avatar NieIdealna82
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 191
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cześć Wszystkim
Piękne ciuszki,piękne brzuszki i dzieci w środeczku

CC
Ja jestem zwolenniczką porodu naturalnego a miałam cięcia bo musiałam mieć a nie na życzenie.
Córkę urodziłam w czwartek,w niedziele do domu,a syna w środe i w sobote wyszłam.Rana w porządku,ładnie sie goiła i normalnie funkcjonowałam.
Moja siostra szybki poród naturalny ale cały tydzień w szpitalu bo dziecko antybiotyk.
Na to nie ma reguły,po co myśleć teraz jak i tak wszystko okaże sie na porodówce.Nie raz nie ma innego wyjscia.
Może kiedyś dojdzie do tego że każda bez oceny innych będzie mogła gzie i jak chce rodzić
Miłego dzionka Wam życze
__________________
1 Szczęście 2002
2 Szczęście 2008
3 Szczęście 07.04.2016
NieIdealna82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 10:54   #4912
Smarrita
Wtajemniczenie
 
Avatar Smarrita
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 2 103
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez RoseLady Pokaż wiadomość
ja tam bym zakończyła temat cesarek, bo takie na serio mnie drażni, i pogadamy sobie moze kiedyś, po porodach, a teraz z opowiadań, to sobie możemy mówić na serio. Niech każda robi tak jak chce, po co to komentować?

u mnie akurat dziewczyna po naturalnym porodzie strasznie cierpiała, powychodziły jej masakryczne hemoroidy że siedziec nie mogła, i non stop jęczała o szwy .
Ja po cesarce pomagałąm jej przy dziecku, bo ona nie mogła się ruszyć, wiec wiesz różnie z tym bywa.

Naprawde dziewczyny zakończmy ten temat proszę, bo bez sensu wypowiadać się o czymś o czym nie mamy pojęcia i takie "na serio" mnie urażają osobiście
niestety ja tak miałam, ale ja od początku nie chciałam rodzić naturalnie, ale całe skurcze rozwarcie przeszłam, a dziecko nie stawiło się, wiec zakończone cc
Po to jest forum aby wyrażać swoje zdanie. Poród to nie bajka, jednak każda przechodzi go inaczej. Ja po swoim powiedziałam od razu, że nie było tak źle. Siadać też normalnie siadałam mimo nacięcia i szwów. Nikt nikogo do niczego przecież nie namawia, każdej z nas jest to indywidualna decyzja jak i lekarza który będzie poród przyjmować. Temat porodów to pikuś... potem się zacznie temat KP i MM jedne przeciwko drugim (tak z obserwacji innych forum).
Smarrita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 11:02   #4913
Linaewen
Zakorzenienie
 
Avatar Linaewen
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 016
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
Tak jak piszecie dziewczyny, każda ma inne podejście, każda inaczej znosi ból, każda innego bólu się boi. Szanuję Wasze zdanie, bo również do niedawna takie miałam. I jak najbardziej jestem za tym, żeby każdy mógł decydować o swoim ciele, bo paranoją jest jak piszecie, że można sobie wybrać znieczulenie do zabiegu chirurgicznego (typu uśpienie bądź miejscówka) a do porodu wielce jest z tym problem. Przy leczeniu zębów też my decydujemy, czy leczyć czy wyrywać. No ale...to się raczej szybko nie zmieni. Wg mnie w Polsce jest zbyt mało możliwości w szpitalach państwowych jeśli chodzi o porody. Standardem powinno być rodzenie w wodzie, na specjalnym siedzącym łóżku, gaz rozweselający czy zzo, których nie ma w mniejszych miastach np. I to mnie bardzo dziwi, bo anestezjolog przy szpitalu być musi jeśli jest chirurgia czy ortopedia, to czemu ginekologi się nie należy?
Nie bój żaby, kiedyś przeczytałam:
Jakby mężczyźni byli w ciąży cesarka byłaby zabiegiem obowiązkowym.
A baba jak już rozłożyła nogi to niech cierpi, nie ona pierwsza, nie ostatnia, histeryczka jedna. Jabłka z drzewa grzechu się zachciało to teraz niech w bólach rodzi.

Moim zdaniem w ogóle powinniśmy mieć możliwość większego wpływu na wybór sposobu leczenia, jeśli można wybrać kilka dróg.

Mnie w planowanej cesarce (ze względów medycznych) przeraża znieczulenie podpajęczynkowe. Miałam raz i ciężko to potem odchorowałam, dwa dni nie mogłam wstać z łóżka. Plus zaczęło mi puszczać na stole operacyjnym, w windzie jak wracałam na salę to już płakałam z bólu. Narkozę też dostałam raz-odpłynęłam w kilka chwil, po powrocie z sali ani rzygania, ani złego samopoczucia ani nic... Do tego przy narkozie rozluźniają mi się wszystkie mięśnie, więc byłoby chyba im prościej ciąć i nie uszkodzić mi czegoś przy okazji.

RUCHY
Junior się kręci. Na bank. Po jedzeniu, czasem na ciepło reaguje. Wczoraj jak polałam brzuch w czasie kąpieli ciepłą wodą to coś mnie smyrnęło od razu. A potem jak kładliśmy się spać to TŻ położył mi rękę na brzuchu (a ma dłonie-kaloryferki) to też poczułam z jednej strony ciepło, a z drugiej smyrnięcie I tatuś też czuł
__________________
"Uroczyście nie zobowiązuję się do regularnych porządków, prowadzenia kalendarza, niejedzenia słodyczy, byciu skrupulatnym w podejmowanych czynności oraz gaszeniu światła w łazience - to się nigdy nie udało, więc w końcu dorosłam do nie oszukiwania samej siebie."
za: whitepointeshoes
Linaewen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 11:02   #4914
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez RoseLady Pokaż wiadomość
bezsensu jakas nienormalna jest, nawet jakbyś ważya 100 kg, to co te matki nei słuchają pulsu dziecka? neich sobie sprzęt pipsko wymieni
O właśnie! Głupie pipsko... I do tego nie myśli o tym, że ciężarną łatwo wyprowadzić z równowagi. .. mogła się ugryźć w język. Chciała wytłumaczyć pewnie, że dzidzia na pewno zdrowa tylko poszukać trzeba dłużej bo to wcześnie jeszcze... a wyszło jak wyszło

---pierogi leniwe---
Te są z serem. Dlatego leniwe pierogi, bo zamiast się pieprzyć z lepienie pierogów z farszem na ruskie czy serowym na słodko, walimy od razu masę całą do jednej michy i już
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 11:03   #4915
Martinixxx
Zadomowienie
 
Avatar Martinixxx
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: O^^o
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez Polinezyjka Pokaż wiadomość
Och jak ja Ci zazdroszcze tego porządku! Mój mąż będzie jutro malował taki schowek więc jutro będzie burdel jak nie wiem co dlatego tylko umyje naczynia a tak to nawet nie sprzątam a tak już mi się marzą święta i dużo świec w pokoju, ozdoby, piękny obrusik ochhhh Kocham nastrój świąteczny
Ja też lubię ten klimat. Za rok mam nadzieję że spędzę świeta w nowym domu i już we czwórkę

Cytat:
Napisane przez RoseLady Pokaż wiadomość
to jaka jego propozycja? żebyście ciuchy kupowali po urodzeniu? chce do porodu być goły i wesoły?
weź mu to wybij z głowy, pogadaj z nim, bo takie ukrywanie się to też bez sensu



nie czytaj nas przed snem



ja tam bym zakończyła temat cesarek, bo takie na serio mnie drażni, i pogadamy sobie moze kiedyś, po porodach, a teraz z opowiadań, to sobie możemy mówić na serio. Niech każda robi tak jak chce, po co to komentować?

u mnie akurat dziewczyna po naturalnym porodzie strasznie cierpiała, powychodziły jej masakryczne hemoroidy że siedziec nie mogła, i non stop jęczała o szwy .
Ja po cesarce pomagałąm jej przy dziecku, bo ona nie mogła się ruszyć, wiec wiesz różnie z tym bywa.

Naprawde dziewczyny zakończmy ten temat proszę, bo bez sensu wypowiadać się o czymś o czym nie mamy pojęcia i takie "na serio" mnie urażają osobiście



niestety ja tak miałam, ale ja od początku nie chciałam rodzić naturalnie, ale całe skurcze rozwarcie przeszłam, a dziecko nie stawiło się, wiec zakończone cc
Fakt, każda ciąża jest inna, przy porodzie może się wszystko zdarzyć. Mnie pocięli, za mocno zszyli (zabije tego lekarza jka go znowy spotkam) siedzieć nie mogłam przez 2 miesiące...Koleżanka biegała godzine po prorodzie, inna po cc ledwo uszła z życiem, a jeszcze inna sobie chwali. Bez sensu nad tym rozprawiać.

Jeszcze apropos terpinu porodu. Na jekiej podstawie go wyznaczają?? OM?? Ja mam co chwila inny termin, teraz nobi dziecko starsze o tydzień a tak naprawdę to wiążącą datę powiedzią mi na połówkowym za niecałe 3 tyg. Z OMwychodzi 10 kwietnia, USG 10 Kwietnia z wykresu jaki prowadziłam na ovufriend 17 kwietnia
__________________
"Chwyć mnie i nieś, niech niebo bliżej będzie,
Tak bardzo chcę w ramionach skryć się Twych."



Martinixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 11:03   #4916
RoseLady
Raczkowanie
 
Avatar RoseLady
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 373
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
RoseLady no to lipa bardzo, bo wtedy cierpisz dwukrotnie, co na pewno nie jest dobre ani dla Ciebie ani dla dziecka i w Twoim przypadku uważam, że jeśli ktoś nie chce to nie powinien rodzić naturalnie..no ale...

Ja tylko ostatnie zdanie napiszę od siebie.
Wiem od położnej, że jest coś takiego jak tokofobia. Paniczny lęk przed porodem, który faktycznie opóźnia wszystkie procesy i może stanowić zagrożenie życia mamy i dziecka. Jeśli któraś podejrzewa, że "to" ma to ja bym poszła z tą info do ginekologa i pogadała. On wyśle zapewne do psychiatry albo psychologa i jeśli lęk okaże się faktem a nie zwykłym nazywanym przez ginekologów widzi mi się to na podstawie dokumentu od psychiatry bądź psychologa szpital ma podstawę do wykonania CC.
tak jest, ponoć bywa,ze korzystają z tej opcji

Cytat:
Napisane przez Smarrita Pokaż wiadomość
Po to jest forum aby wyrażać swoje zdanie. Poród to nie bajka, jednak każda przechodzi go inaczej. Ja po swoim powiedziałam od razu, że nie było tak źle. Siadać też normalnie siadałam mimo nacięcia i szwów. Nikt nikogo do niczego przecież nie namawia, każdej z nas jest to indywidualna decyzja jak i lekarza który będzie poród przyjmować. Temat porodów to pikuś... potem się zacznie temat KP i MM jedne przeciwko drugim (tak z obserwacji innych forum).
tak i się z tym zgadzam, ale uważam,z e można wypowiadać się jak to jest, jak się to przezyło, a nie z opowiadań, bo opowiadąń mogę przytoczyć tu miliony i na tak i na nie. mozemy dyskutować, ale nie musimy robić sobie przykrości.poza tym pogadamy z większością po porodzie, życzę oby wszystkie były sczzęśliwe

oj tak kp i mm, to kolejna odwieczna wojna ale tu równiez uważam,ze na tym poziomie byłoby cięzko dyskutować
RoseLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 11:06   #4917
Linaewen
Zakorzenienie
 
Avatar Linaewen
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 016
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez Smarrita Pokaż wiadomość
Temat porodów to pikuś... potem się zacznie temat KP i MM jedne przeciwko drugim (tak z obserwacji innych forum).
To samo pomyślałam
__________________
"Uroczyście nie zobowiązuję się do regularnych porządków, prowadzenia kalendarza, niejedzenia słodyczy, byciu skrupulatnym w podejmowanych czynności oraz gaszeniu światła w łazience - to się nigdy nie udało, więc w końcu dorosłam do nie oszukiwania samej siebie."
za: whitepointeshoes
Linaewen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 11:06   #4918
RoseLady
Raczkowanie
 
Avatar RoseLady
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 373
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez Martinixxx Pokaż wiadomość
Ja też lubię ten klimat. Za rok mam nadzieję że spędzę świeta w nowym domu i już we czwórkę



Fakt, każda ciąża jest inna, przy porodzie może się wszystko zdarzyć. Mnie pocięli, za mocno zszyli (zabije tego lekarza jka go znowy spotkam) siedzieć nie mogłam przez 2 miesiące...Koleżanka biegała godzine po prorodzie, inna po cc ledwo uszła z życiem, a jeszcze inna sobie chwali. Bez sensu nad tym rozprawiać.

Jeszcze apropos terpinu porodu. Na jekiej podstawie go wyznaczają?? OM?? Ja mam co chwila inny termin, teraz nobi dziecko starsze o tydzień a tak naprawdę to wiążącą datę powiedzią mi na połówkowym za niecałe 3 tyg. Z OMwychodzi 10 kwietnia, USG 10 Kwietnia z wykresu jaki prowadziłam na ovufriend 17 kwietnia
dokładnie. a często i tak nei mamy wpływu na to co się dzieje.jedna urodzi w 2 h druga w 24h, jedna powie,ze woli iść do dentysty, druga kazdego dnia bedzie wspominała ten ból, temat indywidualny

No ale co lekarz ci w karcie zmienia ten termin czy co?
RoseLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 11:09   #4919
MiniMonix
Zakorzenienie
 
Avatar MiniMonix
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 4 030
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez Smarrita Pokaż wiadomość
daj znać, sama jestem ciekawa jak inne dzieci z okolic tp wagowo będą.

Położna- najlepiej zadzwoń do siebie do przychodni i zapytaj. U mnie dopiero po porodzie Tż zawoził papiery i ona przychodziła do malucha. Przed niczego nie załatwialiśmy


mykam, muszę być na 24 w opolu. Trzeba się zbierać bo kawał drogi do przejechania
Moje ma ok 210g. Z tego co widzę mamy ten sam termin porodu, tylko tygodnie już nam się nie zgadzają, bo mi wg rozmiarów dziecka wyliczył 17 tydzień.
Cytat:
Napisane przez patryska0804 Pokaż wiadomość
chyba musze isc na zwolnienie aby byc z Wami na biezaco
poklocilam sie przez Was z mezem wasi tez nie pozwalaja Wam kupowac jeszcze jakis ubranek dla dziecka? moj sie drze ze jeszcze jest czas a ja znalazlam pare rzeczy w 5 10 15... chyba kupie i mi nie powiem ;p pozwolil mi szukac tapety do dziecka pokoju tylko... eh..
wogole to napisalam dlugi post z tel ale sie nie dodalo...
piekne macie psy ja mam troche wiekszego...
a jeszcze piekniejsze brzuchy

---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 23:04 ----------

A to mój
Mój to ideał z tego co widzę Sam większość rzeczy wybiera, myśli o pokoiku i razem wybieramy wszystko. Wkurza mnie tylko, bo zakazuje mi cokolwiek robić. Mam tylko odpoczywać i dbać o siebie, tylko że ja tak nie potrafię ;]
Cytat:
Napisane przez NieIdealna82 Pokaż wiadomość
Cześć Wszystkim
Piękne ciuszki,piękne brzuszki i dzieci w środeczku

CC
Ja jestem zwolenniczką porodu naturalnego a miałam cięcia bo musiałam mieć a nie na życzenie.
Córkę urodziłam w czwartek,w niedziele do domu,a syna w środe i w sobote wyszłam.Rana w porządku,ładnie sie goiła i normalnie funkcjonowałam.
Moja siostra szybki poród naturalny ale cały tydzień w szpitalu bo dziecko antybiotyk.
Na to nie ma reguły,po co myśleć teraz jak i tak wszystko okaże sie na porodówce.Nie raz nie ma innego wyjscia.
Może kiedyś dojdzie do tego że każda bez oceny innych będzie mogła gzie i jak chce rodzić
Miłego dzionka Wam życze
Ja też mam plan na rodzenie naturalnie, a co wyjdzie to wyjdzie. Będąc ostatnio w szpitalu rozmawiałam z anestezjologiem i zapytałam, czy po znajomości na jakąś zewnątrzoponówkę mogę liczyć. No i chyba się przeliczę Pozostaje mi butla z podtlenkiem i inne niedziałające środki. Tak czy inaczej moim głównym założeniem jest słuchanie się położnej, żeby jak najszybciej urodzić
__________________
1 IV 2010 Mój primaaprilisowy chłopak
29 IV 2012 Zaręczona

4 V 2013
Żona
31.III.2016 Córeczka !

MiniMonix jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 11:11   #4920
RoseLady
Raczkowanie
 
Avatar RoseLady
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 373
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016

Cytat:
Napisane przez MiniMonix Pokaż wiadomość
Moje ma ok 210g. Z tego co widzę mamy ten sam termin porodu, tylko tygodnie już nam się nie zgadzają, bo mi wg rozmiarów dziecka wyliczył 17 tydzień.

Mój to ideał z tego co widzę Sam większość rzeczy wybiera, myśli o pokoiku i razem wybieramy wszystko. Wkurza mnie tylko, bo zakazuje mi cokolwiek robić. Mam tylko odpoczywać i dbać o siebie, tylko że ja tak nie potrafię ;]

Ja też mam plan na rodzenie naturalnie, a co wyjdzie to wyjdzie. Będąc ostatnio w szpitalu rozmawiałam z anestezjologiem i zapytałam, czy po znajomości na jakąś zewnątrzoponówkę mogę liczyć. No i chyba się przeliczę Pozostaje mi butla z podtlenkiem i inne niedziałające środki. Tak czy inaczej moim głównym założeniem jest słuchanie się położnej, żeby jak najszybciej urodzić
to u mnie miało 160 gram
RoseLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-30 20:46:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.