|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3211 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Super . Ja wyszłam po 13 dniach i jak sie dowiedziałam, ze nas wypisują, to myślałam, ze lekarzy ucałuje z radości .Cytat:
Tez mnie to trochę dziwi. Ja tez córkę dostałam od razu jak mnie zszyli. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
12.10.2015 |
||
|
|
|
#3212 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
w karmi bardziej chodzi o to ze kobieta niby poje piwko i sie relaksuje tekie wrzucenie na luz i wypicie piwka haha.Cytat:
Nasza klinika jest malutka i kilka pacjentek wiec sobie daja rade
__________________
16.01.2014r. Inga 14.10.2015r. Nel <3 02.2017r. maleństwo <3 |
||
|
|
|
#3213 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Agata w karmi jest slod jeczmienny, ktory jest tez skladnikiem tej herbatki laktacyjnej femati cos tam
|
|
|
|
#3214 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Ja ten felmatiker pije i jest ok chyba nie mam pojecia czy dziecko prawidłowo przybiera, dopiero za tydzień mam pediatre
__________________
Mężuś Juliś Aniołek[*]30tc
|
|
|
|
|
#3215 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Niud,
jak robilas oklady z naparu z kory debu? Bo nie wiem czy mam sobie takie cieplo chlodne nasiady robic na to czy zamoczyc wacik i przylozyc na jakis czas?? Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk |
|
|
|
#3216 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Jak Cie nie boli jak Cię nikt nie dotyka to proszę Cię nie marudź 😋 Ja prawie 3 tygodnie jechałam na pracetamolu odliczając tylko czy 6h minęło i czy mogę brać kolejną dawkę Maggi super że wychodzicie w końcu będziesz mogła w pełni cieszyć sie macierzyństwem Edytowane przez niud Czas edycji: 2015-11-06 o 16:46 |
|
|
|
|
#3217 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 2 893
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() super!!! |
||||
|
|
|
#3218 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Tak po prostu przestała i zalapala? Czy jakieś techniki zaczęłaś stosowac? Mnie to cholera bierze, płakać mi sie chce jak mam go przystawiać a tu taki ryk dopiero jak złapie to ulga (mimo ze sutki bardzo bolą)---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ---------- Cytat:
nie wszedzie..u mnie po cc leży się na sali pooperacyjnej która jest na innym pietrze niż noworodki i ja choć bardzo chciałam, to małego zobaczyłam dopiero na drugi dzien jak mnie spionizowali..
__________________
Mężuś Juliś Aniołek[*]30tc
|
||
|
|
|
#3219 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
ale czuje ze od kolka gorzej boli hmmZa 1szym razem tez jechalam na p/bolowych ale na ketonalu forte bo ibuprofen nie pomagal :/ Dzieki za informacje to bede sobie moczyc krocze.Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk |
|
|
|
|
#3220 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
po 10h wstalam. A u Ciebie bylo planowane czy samo sie zaczelo?
|
|
|
|
|
#3221 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Opis porodu:
02.11 10:00 - polozyli mnie w szpitalu na patologi. Czekalam na indukcje. 11:00 - wlozony sznurek z hormonem, podpiete ktg. 12:00 - brzuch zaczal sie stawiac ale nie bylo to bolesne ani troche 15:00 - zaczely sie bolesne skurcze ale do przezycia. Pozniej nie wiem o ktorej ale skurcze byly juz tak mocne ze do kibelka nie dalam rady isc. Mimo ze skurcze byly regularne i bolesne to polozna stwierdzila ze to nie to. Ja juz zaczelam ryczec i prawie krzyczec ze jak to nie to?! A ona ze skurcze powinny byc bardziej regularne ( moje byly co minute lub dwie). Dano mi... paracetamol 😐 21:00 wstalam i nagle poczulam ze cos mnie cisnie w dol i nagle trzask wody poszly. Przyszla polozna, zbadala mnie i mowi ze mam rozwarcie na 4cm i ide na porodowke. Cala sie trzeslam i o dziwo jak wody odeszly, skurcze rowniez jakby odeszly. Wiec poszlam sobie na porodowke jak gdyby nigdy nic. Dano mi sale i przydzielono polozna. Swietna babka! Byla pilka jakies inne cuda, wielka narozna wanna i o dziqo w ostatniej chwili zrezygnowalam z porodu w wodzie. Po skurczach tych bolesnych powiedzialam do siebie: jesli moge to czemu mam nie skorzystac z epiduralu, wiec mowie do poloznej ze chce ZZO. Ona do mnie: ok to masz tu pizamke przebierz sie i przygotuje Cie do zzo (epidural). Znow zaczelam miec skurcze. Ona poszla po anestezjologa. Po 10 minutach wrocila a ja juz mialam znow regularne bolesne skurcze wiec ona szybko wenflon wbila i mowi ze anestezjolog zaraz bedzie. Ja sie cieszylam ze po 1szym porodzie gdzie nie bylo opcjo zzo teraz taka opcje mam. 21.30 I najgorsza czesc: tak szybko mi sie skurcze rozkrecily ze nagle zaczelam czuc parte!!! Wiec zaczelam przez i drzec sie w nieboglosy. Przyszedl anestezjolog i mowi ze za pozno juz na zzo. Myslalam ze zamorduje!!!!!! Poniewaz chcialam rodzic w wodzie ale zmienilam zdanie i co okazalo sie ze za pozno juz i na wode i na epidural a tak bardzo nie chcialam znow pozycji lezacej!! Zaczelam przec i przec. Zero znieczulenia. Kazala mi gaz wdychac ale to NIC nie dawalo wiec odpuscilam. Po godzinie partych przyszla arabska lekarka cala w chustach sprawdzic co i jak. I mowi ze szyjka dluga wiec to potrwa. Myslalam ze sie przekrece! Juz mialam dosc. Kolejna godzina partych i cos tam sie ruszylo. Ale lekarka stwierdzila ze dziecko ma glowke jakos inaczej skierowana niz powinno i ze ona musi uzyc vacuum (nie wiem jaki to polski odpowiednik). Powedziala ze musi mnie naciac. Ja juz bylam wycienczona po 2h partych. Zaczelam mowic zeby mnie dobili bo ja juz nie moge. Blagalam o cc a ta do mnie rzyj przyj jeszcze dwa razy!i jakis tak do serca jej slowa wzielam i nawet jak skurczu nie bylp to parlam bo chcialam miec za soba. Takze skurcze parte trwaly az 3h. Ja juz bylm w agonii. 00.45 urodzil sie syn dali mi go na brzuch na godzine. W miedzy czasie zszywano mnie (w tym momencie przypomnial mi sie 1szy porod o ktorym mowilam ze to trauma byla ale teraz to pikus!). Zwazono mlodego i zmierzono. Podali witamine K. Po 2h poszlam pos prysznic i przewieziono nas do centrum porodow. Nowo wybudowany oddzial przy szpitalu. Dostalam pokoj i moglam sie juz tylko cieszyc ze juz po ![]() Porownanie: 1szy porod - 3.5h od pierwszego skurczu. Parte 15 minut. 2gi porod - licze od skurczy od godziny 15.. wiec 9h45min. Parte 3h. Uzycie vacuum. Takze drugi porod mial byc latwiejszzy byl DUZO gorszy.Musze napisac ze jestem szczesliwa ze tz byl ze mna. Trzymal mnie za reke ciagle. Nie ukrywam ze darlam sie jak glupia i gryzlam go w palce oraz szarpalam za ubranie :/ nie chxialam zeby tak to wygladalo tym bardziej ze za 1szym razem ani dzwieku nie wydobylam z siebie. W sensie ani razu nie krzyknelam a tu... ehhhhhh Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk |
|
|
|
#3222 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Cytat:
__________________
16.01.2014r. Inga 14.10.2015r. Nel <3 02.2017r. maleństwo <3 |
||
|
|
|
#3223 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Olibar jesteś STRASZNIE dzielna!!!
Ja sobie w ogóle nie wyobrażam przeżyć więcej niż 5 partych na raz a 3 godziny to już kosmos dla mnie
__________________
Iza Diablicja Lilo Kubulek |
|
|
|
#3224 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
dzielna z przypadku niestety. Chcialam znieczulenie to bylo za pozno buu.Ale fakt ze szybko sie zapomina o tym! Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk |
|
|
|
|
#3225 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Planowane. U nas w ogole dzieci na pooperacyjna nie przynoszą ![]() ---------- Dopisano o 19:24 ---------- Poprzedni post napisano o 19:22 ---------- Mąż mógł odwiedzać małego..
__________________
Mężuś Juliś Aniołek[*]30tc
|
|
|
|
|
#3226 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
To i ja Wam wkleje mój opis
ciekawe czy którejs bedzie sie chcialo czytac...---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ---------- To i ja Wam dam opis porodu. ciekawe czy którejś bedzie sie chcialo czytac ![]() W poniedziałek (19.10) jak wiecie polozyli mnie i na wtorek rano mialam byc przygotowywana do CC. Więc od 14 do wieczora sie nudzilam na szpitalnym łózku rozwiązując krzyzowki i pisząc z Wami. ktg mialam chyba z 5 razy. Załozyli mi wenflon itd. Rano juz było nerwowo, najpierw ktg (to bylo 3dni po TP) pozniej 2 kroplówki. Polozna kazala mi zdjąć bielizne i zostac w samej koszuli do ciecia ( bylam w swojej koszuli podczas operacji) z korytarza usłyszalam glos lekarza " dobra dajcie ją" poszłam sobie z polozna na operacyjna. no i szok wchodze na ta sale i nogi juz mam jak z waty. pierwszy raz widze stół operacyjny. ogarnia mnie przerazenie. każą mi sie polozyc na stół. ledwo sie wdrapalam. od tej chwili czas ciągnał sie jak nie wiem co. przyszedl anestezjolog i jakies swistki wypełniał wywiad itd - ja dalej przerazona. polozna mierzyla mi cisnienie, zaczeli mnie przygotowywac. szybkie sprawdzenie rozwarcia- chyba bez zmian bylo. dwa razy psikali mi plecy czyms zimnym , myslalam, ze sie porzygam. w koncu anestezjolog ruszył tylek i zabral sie do znieczulenia. ja dalej przerazona. ledwo zdazylam sie obrocic na plecy. mowie " BOZE GDZIE SA MOJE NOGI NIE CZUJE ICH" zaczeli mi jakims badziewiem smarowac brzuch i od tej chwili poczułam sie strasznie. jakbym miala umierac. mialam ochote uciec ze stołu z krzykiem. nie mialam takiej mozliwosci. ogarnęła mnie panika , oczy zaczely mi sie zamykac, zaczęłam odlatywac ... wszyscy zaczeli do mnie gadac a ja czułam sie tak źle, myslalam ze umieram. okazalo sie , ze cisnienie zaczelo spadac. podali mi jakis zastrzyk, tlen i za chwile ok bylo. w tym czasie juz mialam rozcinany brzuch ( wczesniej jeszcze panikowalam poloznej ze co jesli bede czuła cięcie) śmiali sie ze mnie. myslalam ze to bedzie szybka akcja. a oni mi gmerali gmerali w tym brzuchu , malo ze stolu nie spadłam. pytam sie co tak dlugo a oni ze musza przeciez dziecko wydobyc. czułam jak mi wszystkie flaki zaraz wyskocza, hehe. i nagle wyjęli go rozkrzyczanego, pieknego misia pozniej jak mi dali morfine to znowu odlecialam, masakra ;/ nie bralam juz potem przeciwbolowych. super wspominam ten porod. 100 razy cudowniejszy od SN!!
Edytowane przez Amelie04 Czas edycji: 2015-11-06 o 20:57 |
|
|
|
#3227 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Dzięki
![]() Laski dzisiaj mi czas zlecial strasznie szybko.. Pierwszy dzień w domu walka z pokarmem kąpiel itd. Ostatecznie odciagnelam swój pokarm i dałam później maluszkowi bo po południu karmiłam maluszka po 40 minut usypial i za jakiś czas kolejne 40 minut. I tak 3 razy.. zwariować można i nic nie mogłam zrobić.. Może z czasem pokarm będę miała pozywniejszy i będzie się najdac. Mój klocunio leży sobie właśnie w łóżeczku po kąpieli. Oczywiście zdążył obsikac ręcznik po kąpieli i zrobić kupkę po kąpieli ![]() Boje się tej pierwszej nocy w domu bo w szpitalu zawsze miałam światło wł w nocy a tu będzie mega czuwanie po ciemku
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
|
|
|
|
#3228 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
U nas małe światełko cały czas zapalone
__________________
Iza Diablicja Lilo Kubulek |
|
|
|
|
#3229 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Co do wody jak chcesz więcej mleka to dużo pij. Mi dzisiaj piersi zrobiły się jak kamienie.. na szczęście byłam jeszcze w szpitalu i położna Pani Ania bardzo mi dzisiaj pomogła.. nie wiem co ja bym bez niej dzisiaj zrobila ale sutki mialam nawet twarde ze mlody nie mogl ssac. póki co na raz odciagam jedynie 30 ml po 2 h kolejne 30ml. A że duży Mój ssak to narazie Dokarmiam. Czekam aż moje sutki będą w lepszym stanie to bardziej rozchulam laktacje. Śmiesznie tak jak się chodzi a tu kapie z piersi. Nawet wietrzyc nie można bo kapie na ziemię. Dzisiaj śpię bez koszulki o wietrze suty takie mam podrażnione :---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ---------- Dziewczyny ja juz psychicznie nie dawałam rady w szpitalu tym bardziej ze zakaz odwiedzin się pojawił po moim cc nawet męża.
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
|
|
|
|
|
#3230 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Cytat:
dostalam cieplym sikiem ;-)Na noc mozesz sobie kupic taki sensor swiatelko wlaczasz do kontaktu ![]() Wogole nie bardzo wiem jak mam czyscic brzdaca w kroku :/ musze poczytac wiem ze to dziwne ale nie wiem czy moge bardziej przycisnac na jajkach zeby umyc czy mam byc mega delikatna.. Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk Edytowane przez olibar Czas edycji: 2015-11-06 o 21:57 |
||
|
|
|
#3231 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Ja mam straszna traume po tym wszystkim i szczerze to nie wiem czy drugi raz chce znów to przechodzić. . . Może nie będzie tak samo, ale jednak uraz został na psychice :/
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
|
|
|
|
|
#3232 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Olibar takiego porodu to bym nie chciała, a myślałam że moje godzinne parte przy pierwszym porodzie to długo... teraz te moje 5 minut to było jak zbawienie dla mnie
|
|
|
|
#3233 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk |
|
|
|
|
#3234 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Ale dziwnie tak na dworze i w aucie oraz w domu. . Odwyklam od tego wszystkiego ![]() Od męża dostałam piękny bukiet i voucher do triumpa. A najbardziej poruszyly mnie jego słowa jak mi dziękuję za synka. Rozkleilam się jak to czytałam, nawet nie spr co to za voucher. Ahhh te hormony ![]() ---------- Dopisano o 23:02 ---------- Poprzedni post napisano o 23:00 ---------- Cytat:
Ciocia mi jeszcze mówiła ze moja mama też pierwsza ciążę z moja siostra przelezala 2 tygodnie w szpitalu. Mega.. to chyba jakieś fatum.. ---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 23:02 ---------- Wow po 10 wstalas. Szacun. Ja po 18 h.
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
|
||
|
|
|
#3235 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
no a twój ssak to na pewno jest bardziej wymagający jedzeniowo ;p w końcu chłop jak dąb Cytat:
no za mocno to mu tam nie naciskaj, ale mega delikatna też nie musisz być. i nie naciągaj siuśka, tylko delikatnie tam myj co by serka nie było za dużo |
||
|
|
|
#3236 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
wogole to czasami mam problem zwby dostac sie do szyjki. Tyle faldek tam do czyszczenia Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk |
|
|
|
|
#3237 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
a co do jajeczek to mi lekarz kazał zwracać uwagę czy są 2 : ) |
|
|
|
|
#3238 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 344
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Jedziemy po córeczkę
skurcze co 8 minut, czop z krwią poszedl. Oby szybko trzymajcie kciuki!
__________________
TP wg OM- 30.10.2015 r. Kingusia |
|
|
|
#3239 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
kciuki! oby wam szybko i bez problemu poszło
|
|
|
|
#3240 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:18.





chyba jestem rekordzistka
.
ja już nie wiem jak tego mojego malucha karmić..za każdym razem jest taki wrzask jak tylko go przystawiam, nie wiem o co chodzi..a potem walka, żeby go uciszyć i zatkać dzioba cycem (ok pol godz) 




ale czuje ze od kolka gorzej boli hmm

a 3 godziny to już kosmos dla mnie 

