Mamusie październikowe 2015, część 9 :) ! - Strona 108 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-11-06, 14:07   #3211
blindness_94
Zadomowienie
 
Avatar blindness_94
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 140
GG do blindness_94
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Wyxhodzimy dzisiaj
Nareszcie po 14 dniach w szpitalu chyba jestem rekordzistka

Super . Ja wyszłam po 13 dniach i jak sie dowiedziałam, ze nas wypisują, to myślałam, ze lekarzy ucałuje z radości .
Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
A mnie dziwi fakt, ze po cc dzieci nie sa od razu z matkami. Ja dostalam Malego kilka minut po cesarce i juz go nikt mi nie zabieral. Tylko jak wstac nie moglam to polozna przychodzila przebierac.

Tez mnie to trochę dziwi. Ja tez córkę dostałam od razu jak mnie zszyli.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
12.10.2015
blindness_94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 14:08   #3212
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Tez racja... Kurcze wczoraj sciagalam 100ml z jednej piersi a dzis 125ml z obu i to tak juz do pustych flaczkow.. Czym mozna rozbujac bardziej laktacje, zeby mleczka nie robilo sie coraz mniej? oprocz przystawiania, bo moj ssak cos slabo wyciska z piersi leń :p Karmi pije czesto, moze ten femati cos tam?



w karmi bardziej chodzi o to ze kobieta niby poje piwko i sie relaksuje tekie wrzucenie na luz i wypicie piwka haha.


Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
A mnie dziwi fakt, ze po cc dzieci nie sa od razu z matkami. Ja dostalam Malego kilka minut po cesarce i juz go nikt mi nie zabieral. Tylko jak wstac nie moglam to polozna przychodzila przebierac.
Wszedzie mozesz miec dziecko od razu przy sobie tylko duzo matek nie jest w stanie sie zajmowac albo popostu te od dzieci nie maja czasu latac po salach i pytac ktore przewinac itp
Nasza klinika jest malutka i kilka pacjentek wiec sobie daja rade
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 14:36   #3213
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Agata w karmi jest slod jeczmienny, ktory jest tez skladnikiem tej herbatki laktacyjnej femati cos tam
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 15:10   #3214
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Agata w karmi jest slod jeczmienny, ktory jest tez skladnikiem tej herbatki laktacyjnej femati cos tam

Ja ten felmatiker pije i jest ok chyba nie mam pojecia czy dziecko prawidłowo przybiera, dopiero za tydzień mam pediatre
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 16:26   #3215
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Niud,


jak robilas oklady z naparu z kory debu? Bo nie wiem czy mam sobie takie cieplo chlodne nasiady robic na to czy zamoczyc wacik i przylozyc na jakis czas??

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 16:42   #3216
niud
Wtajemniczenie
 
Avatar niud
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Niud,


jak robilas oklady z naparu z kory debu? Bo nie wiem czy mam sobie takie cieplo chlodne nasiady robic na to czy zamoczyc wacik i przylozyc na jakis czas??

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Ja moczyłam gaze i sobie przykładałam już taki chłodny napar.
Jak Cie nie boli jak Cię nikt nie dotyka to proszę Cię nie marudź 😋
Ja prawie 3 tygodnie jechałam na pracetamolu odliczając tylko czy 6h minęło i czy mogę brać kolejną dawkę

Maggi super że wychodzicie w końcu będziesz mogła w pełni cieszyć sie macierzyństwem

Edytowane przez niud
Czas edycji: 2015-11-06 o 16:46
niud jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 16:48   #3217
Daisy 85
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 2 893
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
Jezu dziewczyny ja się wykończę ja już nie wiem jak tego mojego malucha karmić..za każdym razem jest taki wrzask jak tylko go przystawiam, nie wiem o co chodzi..a potem walka, żeby go uciszyć i zatkać dzioba cycem (ok pol godz) coś mu ewidentnie nie pasuje, ja go chyba nie umiem przystawiac..
ja też tak miałam, ale po kilku dniach sama załapała, ale wymagało to dużo spokoju i cierpliwości...

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Hej laski. Gabi ma dzis 4,tygodnie rowne a ja mam nawal pokarmu jakis. Masakra jak mnie bola cycki co chwile. Nunia nie nadaza. Bede musiala odciagnac sobie chyba. Nie pilam zadnych herbatek od chyba 4 dni wiec to nie po nich. Cos slyszalam jescze o nawale w 3 tygodniu to moze moim cyckom sie o tydzien pomylilo?
Mala ja też tak mam to chyba ten drugi nawał, kiedy dziecko potrzebuje więcej papu, ale teraz przechodzę to duuuuuużo łagodniej

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Mi na nawał pokarmu pomógł Tz piersi mialam az gorące i polozna powiedziala ze jak zaraz nie odciagne to bedzie zapalenie i bedzie trzeba dac antybiotyk i zaproponowala aby Tz mi wyssal :P pomoglo
juz myślałam, że nie jesteś mnie już w stanie niczym zaskoczyć a jednak

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Tez racja... Kurcze wczoraj sciagalam 100ml z jednej piersi a dzis 125ml z obu i to tak juz do pustych flaczkow.. Czym mozna rozbujac bardziej laktacje, zeby mleczka nie robilo sie coraz mniej? oprocz przystawiania, bo moj ssak cos slabo wyciska z piersi leń :p Karmi pije czesto, moze ten femati cos tam?
femaltiker

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Wyxhodzimy dzisiaj
Nareszcie po 14 dniach w szpitalu chyba jestem rekordzistka
super!!!
Daisy 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 17:14   #3218
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Daisy 85 Pokaż wiadomość
ja też tak miałam, ale po kilku dniach sama załapała, ale wymagało to dużo spokoju i cierpliwości...




Tak po prostu przestała i zalapala? Czy jakieś techniki zaczęłaś stosowac? Mnie to cholera bierze, płakać mi sie chce jak mam go przystawiać a tu taki ryk dopiero jak złapie to ulga (mimo ze sutki bardzo bolą)

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ----------

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Wszedzie mozesz miec dziecko od razu przy sobie tylko duzo matek nie jest w stanie sie zajmowac albo popostu te od dzieci nie maja czasu latac po salach i pytac ktore przewinac itp
Nasza klinika jest malutka i kilka pacjentek wiec sobie daja rade

nie wszedzie..u mnie po cc leży się na sali pooperacyjnej która jest na innym pietrze niż noworodki i ja choć bardzo chciałam, to małego zobaczyłam dopiero na drugi dzien jak mnie spionizowali..
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 17:52   #3219
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez niud Pokaż wiadomość
Ja moczyłam gaze i sobie przykładałam już taki chłodny napar.
Jak Cie nie boli jak Cię nikt nie dotyka to proszę Cię nie marudź 😋
Ja prawie 3 tygodnie jechałam na pracetamolu odliczając tylko czy 6h minęło i czy mogę brać kolejną dawkę

Maggi super że wychodzicie w końcu będziesz mogła w pełni cieszyć sie macierzyństwem
Nie nie ja nie marudze w tym sensie. Mowie ze jak ktos mnie dotyka no to wiadomo ze boli a tak to nie boli. Choc jak teraz stalam dluzej bo gotowalam to kutna tak mnie zaczelo ciagnac ze szok. Siedze na kolku dmuchanym ale czuje ze od kolka gorzej boli hmm

Za 1szym razem tez jechalam na p/bolowych ale na ketonalu forte bo ibuprofen nie pomagal :/

Dzieki za informacje to bede sobie moczyc krocze.




Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 18:37   #3220
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
Tak po prostu przestała i zalapala? Czy jakieś techniki zaczęłaś stosowac? Mnie to cholera bierze, płakać mi sie chce jak mam go przystawiać a tu taki ryk dopiero jak złapie to ulga (mimo ze sutki bardzo bolą)

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ----------




nie wszedzie..u mnie po cc leży się na sali pooperacyjnej która jest na innym pietrze niż noworodki i ja choć bardzo chciałam, to małego zobaczyłam dopiero na drugi dzien jak mnie spionizowali..
Ja mialam Malego na lozku wlasnie na pooperacyjnej po 10h wstalam. A u Ciebie bylo planowane czy samo sie zaczelo?
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 19:03   #3221
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Opis porodu:

02.11
10:00 - polozyli mnie w szpitalu na patologi. Czekalam na indukcje.
11:00 - wlozony sznurek z hormonem, podpiete ktg.
12:00 - brzuch zaczal sie stawiac ale nie bylo to bolesne ani troche
15:00 - zaczely sie bolesne skurcze ale do przezycia.
Pozniej nie wiem o ktorej ale skurcze byly juz tak mocne ze do kibelka nie dalam rady isc. Mimo ze skurcze byly regularne i bolesne to polozna stwierdzila ze to nie to. Ja juz zaczelam ryczec i prawie krzyczec ze jak to nie to?! A ona ze skurcze powinny byc bardziej regularne ( moje byly co minute lub dwie).
Dano mi... paracetamol 😐
21:00 wstalam i nagle poczulam ze cos mnie cisnie w dol i nagle trzask wody poszly.
Przyszla polozna, zbadala mnie i mowi ze mam rozwarcie na 4cm i ide na porodowke. Cala sie trzeslam i o dziwo jak wody odeszly, skurcze rowniez jakby odeszly.
Wiec poszlam sobie na porodowke jak gdyby nigdy nic.
Dano mi sale i przydzielono polozna. Swietna babka! Byla pilka jakies inne cuda, wielka narozna wanna i o dziqo w ostatniej chwili zrezygnowalam z porodu w wodzie. Po skurczach tych bolesnych powiedzialam do siebie: jesli moge to czemu mam nie skorzystac z epiduralu, wiec mowie do poloznej ze chce ZZO.
Ona do mnie: ok to masz tu pizamke przebierz sie i przygotuje Cie do zzo (epidural). Znow zaczelam miec skurcze. Ona poszla po anestezjologa. Po 10 minutach wrocila a ja juz mialam znow regularne bolesne skurcze wiec ona szybko wenflon wbila i mowi ze anestezjolog zaraz bedzie. Ja sie cieszylam ze po 1szym porodzie gdzie nie bylo opcjo zzo teraz taka opcje mam.

21.30 I najgorsza czesc: tak szybko mi sie skurcze rozkrecily ze nagle zaczelam czuc parte!!! Wiec zaczelam przez i drzec sie w nieboglosy. Przyszedl anestezjolog i mowi ze za pozno juz na zzo. Myslalam ze zamorduje!!!!!! Poniewaz chcialam rodzic w wodzie ale zmienilam zdanie i co okazalo sie ze za pozno juz i na wode i na epidural a tak bardzo nie chcialam znow pozycji lezacej!!
Zaczelam przec i przec. Zero znieczulenia. Kazala mi gaz wdychac ale to NIC nie dawalo wiec odpuscilam. Po godzinie partych przyszla arabska lekarka cala w chustach sprawdzic co i jak. I mowi ze szyjka dluga wiec to potrwa. Myslalam ze sie przekrece! Juz mialam dosc. Kolejna godzina partych i cos tam sie ruszylo. Ale lekarka stwierdzila ze dziecko ma glowke jakos inaczej skierowana niz powinno i ze ona musi uzyc vacuum (nie wiem jaki to polski odpowiednik). Powedziala ze musi mnie naciac.
Ja juz bylam wycienczona po 2h partych. Zaczelam mowic zeby mnie dobili bo ja juz nie moge. Blagalam o cc a ta do mnierzyj przyj jeszcze dwa razy!i jakis tak do serca jej slowa wzielam i nawet jak skurczu nie bylp to parlam bo chcialam miec za soba.
Takze skurcze parte trwaly az 3h. Ja juz bylm w agonii. 00.45 urodzil sie syn dali mi go na brzuch na godzine. W miedzy czasie zszywano mnie (w tym momencie przypomnial mi sie 1szy porod o ktorym mowilam ze to trauma byla ale teraz to pikus!).
Zwazono mlodego i zmierzono. Podali witamine K. Po 2h poszlam pos prysznic i przewieziono nas do centrum porodow. Nowo wybudowany oddzial przy szpitalu. Dostalam pokoj i moglam sie juz tylko cieszyc ze juz po


Porownanie:
1szy porod - 3.5h od pierwszego skurczu. Parte 15 minut.
2gi porod - licze od skurczy od godziny 15.. wiec 9h45min. Parte 3h. Uzycie vacuum.

Takze drugi porod mial byc latwiejszzy byl DUZO gorszy.


Musze napisac ze jestem szczesliwa ze tz byl ze mna. Trzymal mnie za reke ciagle. Nie ukrywam ze darlam sie jak glupia i gryzlam go w palce oraz szarpalam za ubranie :/ nie chxialam zeby tak to wygladalo tym bardziej ze za 1szym razem ani dzwieku nie wydobylam z siebie. W sensie ani razu nie krzyknelam a tu... ehhhhhh

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 19:11   #3222
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Daisy 85 Pokaż wiadomość
ja też tak miałam, ale po kilku dniach sama załapała, ale wymagało to dużo spokoju i cierpliwości...



Mala ja też tak mam to chyba ten drugi nawał, kiedy dziecko potrzebuje więcej papu, ale teraz przechodzę to duuuuuużo łagodniej



juz myślałam, że nie jesteś mnie już w stanie niczym zaskoczyć a jednak



femaltiker



super!!!
Haha co Ty sobie musisz o mnie myslec :P zastanawiam sie tylko czym ja moglam Cie zaskoczyc





Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
Tak po prostu przestała i zalapala? Czy jakieś techniki zaczęłaś stosowac? Mnie to cholera bierze, płakać mi sie chce jak mam go przystawiać a tu taki ryk dopiero jak złapie to ulga (mimo ze sutki bardzo bolą)

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ----------




nie wszedzie..u mnie po cc leży się na sali pooperacyjnej która jest na innym pietrze niż noworodki i ja choć bardzo chciałam, to małego zobaczyłam dopiero na drugi dzien jak mnie spionizowali..
Oj to wspolczuje tym rodzica bo co jak ojciec chce wziasc?
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 19:16   #3223
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Olibar jesteś STRASZNIE dzielna!!!
Ja sobie w ogóle nie wyobrażam przeżyć więcej niż 5 partych na raz a 3 godziny to już kosmos dla mnie
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 19:20   #3224
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Olibar jesteś STRASZNIE dzielna!!!
Ja sobie w ogóle nie wyobrażam przeżyć więcej niż 5 partych na raz a 3 godziny to już kosmos dla mnie
Nie jestem dzielna dzielna z przypadku niestety. Chcialam znieczulenie to bylo za pozno buu.

Ale fakt ze szybko sie zapomina o tym!

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 19:24   #3225
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Ja mialam Malego na lozku wlasnie na pooperacyjnej po 10h wstalam. A u Ciebie bylo planowane czy samo sie zaczelo?

Planowane. U nas w ogole dzieci na pooperacyjna nie przynoszą

---------- Dopisano o 19:24 ---------- Poprzedni post napisano o 19:22 ----------

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość

Oj to wspolczuje tym rodzica bo co jak ojciec chce wziasc?

Mąż mógł odwiedzać małego..
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 20:53   #3226
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

To i ja Wam wkleje mój opis ciekawe czy którejs bedzie sie chcialo czytac...

---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ----------

To i ja Wam dam opis porodu. ciekawe czy którejś bedzie sie chcialo czytac

W poniedziałek (19.10) jak wiecie polozyli mnie i na wtorek rano mialam byc przygotowywana do CC. Więc od 14 do wieczora sie nudzilam na szpitalnym łózku rozwiązując krzyzowki i pisząc z Wami. ktg mialam chyba z 5 razy. Załozyli mi wenflon itd. Rano juz było nerwowo, najpierw ktg (to bylo 3dni po TP) pozniej 2 kroplówki. Polozna kazala mi zdjąć bielizne i zostac w samej koszuli do ciecia ( bylam w swojej koszuli podczas operacji) z korytarza usłyszalam glos lekarza " dobra dajcie ją" poszłam sobie z polozna na operacyjna. no i szok wchodze na ta sale i nogi juz mam jak z waty. pierwszy raz widze stół operacyjny. ogarnia mnie przerazenie. każą mi sie polozyc na stół. ledwo sie wdrapalam. od tej chwili czas ciągnał sie jak nie wiem co. przyszedl anestezjolog i jakies swistki wypełniał wywiad itd - ja dalej przerazona. polozna mierzyla mi cisnienie, zaczeli mnie przygotowywac. szybkie sprawdzenie rozwarcia- chyba bez zmian bylo. dwa razy psikali mi plecy czyms zimnym , myslalam, ze sie porzygam. w koncu anestezjolog ruszył tylek i zabral sie do znieczulenia. ja dalej przerazona. ledwo zdazylam sie obrocic na plecy. mowie " BOZE GDZIE SA MOJE NOGI NIE CZUJE ICH" zaczeli mi jakims badziewiem smarowac brzuch i od tej chwili poczułam sie strasznie. jakbym miala umierac. mialam ochote uciec ze stołu z krzykiem. nie mialam takiej mozliwosci. ogarnęła mnie panika , oczy zaczely mi sie zamykac, zaczęłam odlatywac ... wszyscy zaczeli do mnie gadac a ja czułam sie tak źle, myslalam ze umieram. okazalo sie , ze cisnienie zaczelo spadac. podali mi jakis zastrzyk, tlen i za chwile ok bylo. w tym czasie juz mialam rozcinany brzuch ( wczesniej jeszcze panikowalam poloznej ze co jesli bede czuła cięcie) śmiali sie ze mnie. myslalam ze to bedzie szybka akcja. a oni mi gmerali gmerali w tym brzuchu , malo ze stolu nie spadłam. pytam sie co tak dlugo a oni ze musza przeciez dziecko wydobyc. czułam jak mi wszystkie flaki zaraz wyskocza, hehe.
i nagle wyjęli go rozkrzyczanego, pieknego misia anestezjolog do mnie " oooo rudy!! mial byc rudy ??" ( oczywiscie nie byl rudy hehe ) slowa lekarza " no taki gdzies 3400" (3500 było) polozyli mi go na klacie i wtedy to juz byly emocje nie do opisania, plakalam , krzyczalam ze szczęścia ( wiecej emocji bylo niz przy naturalnym....) tak slicznie wyglądał... i zabrali go na badania a mnie szyli. lekarz zaczal gadac z poloznymi o debacie szydło z kopacz. ja dalej cała roztrzęsiona, w emocjach. smiali sie ze mnie i chcieli mi zdjęcia robic. bylam w szoku jak zaczeli mi rozchylac nogi, zeby umyć , ja patrze i mysle " to nie są moje nogi, nie czuje nic" pozniej przewieźli mnie na pooperacyjną , gdzie bylam z Malym cały czas pozniej jak mi dali morfine to znowu odlecialam, masakra ;/ nie bralam juz potem przeciwbolowych. super wspominam ten porod. 100 razy cudowniejszy od SN!!

Edytowane przez Amelie04
Czas edycji: 2015-11-06 o 20:57
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 21:24   #3227
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
Zmienione
Dzięki

Laski dzisiaj mi czas zlecial strasznie szybko..
Pierwszy dzień w domu walka z pokarmem kąpiel itd.
Ostatecznie odciagnelam swój pokarm i dałam później maluszkowi bo po południu karmiłam maluszka po 40 minut usypial i za jakiś czas kolejne 40 minut. I tak 3 razy.. zwariować można i nic nie mogłam zrobić..

Może z czasem pokarm będę miała pozywniejszy i będzie się najdac.

Mój klocunio leży sobie właśnie w łóżeczku po kąpieli.
Oczywiście zdążył obsikac ręcznik po kąpieli i zrobić kupkę po kąpieli

Boje się tej pierwszej nocy w domu bo w szpitalu zawsze miałam światło wł w nocy a tu będzie mega czuwanie po ciemku
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 21:27   #3228
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
(...) po południu karmiłam maluszka po 40 minut usypial i za jakiś czas kolejne 40 minut. I tak 3 razy.. zwariować można i nic nie mogłam zrobić..
(...)
Boje się tej pierwszej nocy w domu bo w szpitalu zawsze miałam światło wł w nocy a tu będzie mega czuwanie po ciemku
no coś Ty, jakie zwariować, ja tak miałam przez 7 tygodni

U nas małe światełko cały czas zapalone
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 21:47   #3229
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Maggie super!!

Ado no wlasnie, tylko on przy piersi 3razy cmoknie i spi... Pozniej to juz tak ciumcia lykajac raz na jakis czas :/ no a butle z moim mleczkiem pieknie oproznia 120ml i co najwazniejsze odbija mu sie i wczoraj nie mial klopotow z brzusiem. A na piersi nie chce mu sie odbic i duuzo baczkow puszcza. Chyba go nie krzywdze podajac odciagniete mleko to tak samo jakby jadl z piersi? W dzien tylko odciagam , w nocy cycamy
U mnie to samo z karmieniem! Dlatego chcę odciagac i to wygoda w nocy. .
Co do wody jak chcesz więcej mleka to dużo pij.
Mi dzisiaj piersi zrobiły się jak kamienie.. na szczęście byłam jeszcze w szpitalu i położna Pani Ania bardzo mi dzisiaj pomogła.. nie wiem co ja bym bez niej dzisiaj zrobila ale sutki mialam nawet twarde ze mlody nie mogl ssac.
póki co na raz odciagam jedynie 30 ml po 2 h kolejne 30ml. A że duży Mój ssak to narazie Dokarmiam. Czekam aż moje sutki będą w lepszym stanie to bardziej rozchulam laktacje.

Śmiesznie tak jak się chodzi a tu kapie z piersi. Nawet wietrzyc nie można bo kapie na ziemię. Dzisiaj śpię bez koszulki o wietrze suty takie mam podrażnione :

---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ----------

Dziewczyny ja juz psychicznie nie dawałam rady w szpitalu tym bardziej ze zakaz odwiedzin się pojawił po moim cc nawet męża.
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 21:55   #3230
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
To i ja Wam wkleje mój opis ciekawe czy którejs bedzie sie chcialo czytac...

---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ----------

To i ja Wam dam opis porodu. ciekawe czy którejś bedzie sie chcialo czytac

W poniedziałek (19.10) jak wiecie polozyli mnie i na wtorek rano mialam byc przygotowywana do CC. Więc od 14 do wieczora sie nudzilam na szpitalnym łózku rozwiązując krzyzowki i pisząc z Wami. ktg mialam chyba z 5 razy. Załozyli mi wenflon itd. Rano juz było nerwowo, najpierw ktg (to bylo 3dni po TP) pozniej 2 kroplówki. Polozna kazala mi zdjąć bielizne i zostac w samej koszuli do ciecia ( bylam w swojej koszuli podczas operacji) z korytarza usłyszalam glos lekarza " dobra dajcie ją" poszłam sobie z polozna na operacyjna. no i szok wchodze na ta sale i nogi juz mam jak z waty. pierwszy raz widze stół operacyjny. ogarnia mnie przerazenie. każą mi sie polozyc na stół. ledwo sie wdrapalam. od tej chwili czas ciągnał sie jak nie wiem co. przyszedl anestezjolog i jakies swistki wypełniał wywiad itd - ja dalej przerazona. polozna mierzyla mi cisnienie, zaczeli mnie przygotowywac. szybkie sprawdzenie rozwarcia- chyba bez zmian bylo. dwa razy psikali mi plecy czyms zimnym , myslalam, ze sie porzygam. w koncu anestezjolog ruszył tylek i zabral sie do znieczulenia. ja dalej przerazona. ledwo zdazylam sie obrocic na plecy. mowie " BOZE GDZIE SA MOJE NOGI NIE CZUJE ICH" zaczeli mi jakims badziewiem smarowac brzuch i od tej chwili poczułam sie strasznie. jakbym miala umierac. mialam ochote uciec ze stołu z krzykiem. nie mialam takiej mozliwosci. ogarnęła mnie panika , oczy zaczely mi sie zamykac, zaczęłam odlatywac ... wszyscy zaczeli do mnie gadac a ja czułam sie tak źle, myslalam ze umieram. okazalo sie , ze cisnienie zaczelo spadac. podali mi jakis zastrzyk, tlen i za chwile ok bylo. w tym czasie juz mialam rozcinany brzuch ( wczesniej jeszcze panikowalam poloznej ze co jesli bede czuła cięcie) śmiali sie ze mnie. myslalam ze to bedzie szybka akcja. a oni mi gmerali gmerali w tym brzuchu , malo ze stolu nie spadłam. pytam sie co tak dlugo a oni ze musza przeciez dziecko wydobyc. czułam jak mi wszystkie flaki zaraz wyskocza, hehe.
i nagle wyjęli go rozkrzyczanego, pieknego misia anestezjolog do mnie " oooo rudy!! mial byc rudy ??" ( oczywiscie nie byl rudy hehe ) slowa lekarza " no taki gdzies 3400" (3500 było) polozyli mi go na klacie i wtedy to juz byly emocje nie do opisania, plakalam , krzyczalam ze szczęścia ( wiecej emocji bylo niz przy naturalnym....) tak slicznie wyglądał... i zabrali go na badania a mnie szyli. lekarz zaczal gadac z poloznymi o debacie szydło z kopacz. ja dalej cała roztrzęsiona, w emocjach. smiali sie ze mnie i chcieli mi zdjęcia robic. bylam w szoku jak zaczeli mi rozchylac nogi, zeby umyć , ja patrze i mysle " to nie są moje nogi, nie czuje nic" pozniej przewieźli mnie na pooperacyjną , gdzie bylam z Malym cały czas pozniej jak mi dali morfine to znowu odlecialam, masakra ;/ nie bralam juz potem przeciwbolowych. super wspominam ten porod. 100 razy cudowniejszy od SN!!
Autentycznie zazdroszcze cesarki
Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Dzięki

Laski dzisiaj mi czas zlecial strasznie szybko..
Pierwszy dzień w domu walka z pokarmem kąpiel itd.
Ostatecznie odciagnelam swój pokarm i dałam później maluszkowi bo po południu karmiłam maluszka po 40 minut usypial i za jakiś czas kolejne 40 minut. I tak 3 razy.. zwariować można i nic nie mogłam zrobić..

Może z czasem pokarm będę miała pozywniejszy i będzie się najdac.

Mój klocunio leży sobie właśnie w łóżeczku po kąpieli.
Oczywiście zdążył obsikac ręcznik po kąpieli i zrobić kupkę po kąpieli

Boje się tej pierwszej nocy w domu bo w szpitalu zawsze miałam światło wł w nocy a tu będzie mega czuwanie po ciemku
Haha dobrze ze recznik obsikany tylko. Ja wczoraj kucnelam zeby z dolnej polki siegnac po pampersy bo nie zauwazlam ze mi sie skonczyly i nagle deszcz zaczal padac dostalam cieplym sikiem ;-)
Na noc mozesz sobie kupic taki sensor swiatelko wlaczasz do kontaktu

Wogole nie bardzo wiem jak mam czyscic brzdaca w kroku :/ musze poczytac wiem ze to dziwne ale nie wiem czy moge bardziej przycisnac na jajkach zeby umyc czy mam byc mega delikatna..

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk

Edytowane przez olibar
Czas edycji: 2015-11-06 o 21:57
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 21:56   #3231
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Haha maggie ja bylam rekordzistka 17 dni w szpitalu przy 1szej ciazy ;-)

Odwiedzila mnie polozna. Ale wredny babsztyl. Wogole sprawdzila moja wagine.. zaczela dotykac i rozwierac a ja skakalam tylkiem po lozku a ona ze to nie powinno mnie bolec. A ja mowie no jak nie powinno?!?!?!?!?! 3 dni po porodzie ma byc zagojone czy jaki ***? To ona do mnie no ze nie powinno bolec i mam paracetamol brac a ja mowie ze jak nikt mnie nie dotyka to nie boli wiec na co mi paracetamol.
W niedziele mam isc do szpitala na kolejne sprawdzenie. Chyba ☠☠☠☠☠☠☠ne jak mnie beda tam dotykac. No nic dzis bede z dupskiem na wierzchu latac coby sie zagoilo szybciej no ale w niedziele i tak bedzie bol. Normalne.

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Tez cholera swoje przezylas... :/
Ja mam straszna traume po tym wszystkim i szczerze to nie wiem czy drugi raz chce znów to przechodzić. . . Może nie będzie tak samo, ale jednak uraz został na psychice :/
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 21:58   #3232
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Olibar takiego porodu to bym nie chciała, a myślałam że moje godzinne parte przy pierwszym porodzie to długo... teraz te moje 5 minut to było jak zbawienie dla mnie
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 21:59   #3233
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Tez cholera swoje przezylas... :/
Ja mam straszna traume po tym wszystkim i szczerze to nie wiem czy drugi raz chce znów to przechodzić. . . Może nie będzie tak samo, ale jednak uraz został na psychice :/
Ale cesarka to jednak cos innego niz parcie kurde i meka i wogole :/ a cos czytalam ze jak pierwsze dziecko i cesarka to kolejne dziecko tez wychodzi przez brzuch. Kolezanka mi mowila ze tak jej lekarz powiedzial.

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 22:05   #3234
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez blindness_94 Pokaż wiadomość
Super . Ja wyszłam po 13 dniach i jak sie dowiedziałam, ze nas wypisują, to myślałam, ze lekarzy ucałuje z radości .



Tez mnie to trochę dziwi. Ja tez córkę dostałam od razu jak mnie zszyli.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja nie wierzyłam ze to się dzieje na prawdę. ..

Ale dziwnie tak na dworze i w aucie oraz w domu. . Odwyklam od tego wszystkiego

Od męża dostałam piękny bukiet i voucher do triumpa. A najbardziej poruszyly mnie jego słowa jak mi dziękuję za synka. Rozkleilam się jak to czytałam, nawet nie spr co to za voucher. Ahhh te hormony

---------- Dopisano o 23:02 ---------- Poprzedni post napisano o 23:00 ----------

Cytat:
Napisane przez niud Pokaż wiadomość
Ja moczyłam gaze i sobie przykładałam już taki chłodny napar.
Jak Cie nie boli jak Cię nikt nie dotyka to proszę Cię nie marudź 😋
Ja prawie 3 tygodnie jechałam na pracetamolu odliczając tylko czy 6h minęło i czy mogę brać kolejną dawkę

Maggi super że wychodzicie w końcu będziesz mogła w pełni cieszyć sie macierzyństwem
Najwyższa pora

Ciocia mi jeszcze mówiła ze moja mama też pierwsza ciążę z moja siostra przelezala 2 tygodnie w szpitalu.

Mega.. to chyba jakieś fatum..

---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 23:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Ja mialam Malego na lozku wlasnie na pooperacyjnej po 10h wstalam. A u Ciebie bylo planowane czy samo sie zaczelo?
Wow po 10 wstalas. Szacun. Ja po 18 h.
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 22:06   #3235
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
U mnie to samo z karmieniem! Dlatego chcę odciagac i to wygoda w nocy. .
Co do wody jak chcesz więcej mleka to dużo pij.
Mi dzisiaj piersi zrobiły się jak kamienie.. na szczęście byłam jeszcze w szpitalu i położna Pani Ania bardzo mi dzisiaj pomogła.. nie wiem co ja bym bez niej dzisiaj zrobila ale sutki mialam nawet twarde ze mlody nie mogl ssac.
póki co na raz odciagam jedynie 30 ml po 2 h kolejne 30ml. A że duży Mój ssak to narazie Dokarmiam. Czekam aż moje sutki będą w lepszym stanie to bardziej rozchulam laktacje.

Śmiesznie tak jak się chodzi a tu kapie z piersi. Nawet wietrzyc nie można bo kapie na ziemię. Dzisiaj śpię bez koszulki o wietrze suty takie mam podrażnione :

---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ----------

Dziewczyny ja juz psychicznie nie dawałam rady w szpitalu tym bardziej ze zakaz odwiedzin się pojawił po moim cc nawet męża.
jakbym nie miala odwiedzin w szpitalu to chyba bym zwariowała tam , a byłam w nim tylko przez weekend...

no a twój ssak to na pewno jest bardziej wymagający jedzeniowo ;p w końcu chłop jak dąb

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Autentycznie zazdroszcze cesarki

Haha dobrze ze recznik obsikany tylko. Ja wczoraj kucnelam zeby z dolnej polki siegnac po pampersy bo nie zauwazlam ze mi sie skonczyly i nagle deszcz zaczal padac dostalam cieplym sikiem ;-)
Na noc mozesz sobie kupic taki sensor swiatelko wlaczasz do kontaktu

Wogole nie bardzo wiem jak mam czyscic brzdaca w kroku :/ musze poczytac wiem ze to dziwne ale nie wiem czy moge bardziej przycisnac na jajkach zeby umyc czy mam byc mega delikatna..

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk

no za mocno to mu tam nie naciskaj, ale mega delikatna też nie musisz być. i nie naciągaj siuśka, tylko delikatnie tam myj co by serka nie było za dużo
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 22:07   #3236
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez emylka86 Pokaż wiadomość
jakbym nie miala odwiedzin w szpitalu to chyba bym zwariowała tam , a byłam w nim tylko przez weekend...

no a twój ssak to na pewno jest bardziej wymagający jedzeniowo ;p w końcu chłop jak dąb




no za mocno to mu tam nie naciskaj, ale mega delikatna też nie musisz być. i nie naciągaj siuśka, tylko delikatnie tam myj co by serka nie było za dużo
Dziekuje wogole to czasami mam problem zwby dostac sie do szyjki. Tyle faldek tam do czyszczenia

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 22:31   #3237
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Dziekuje wogole to czasami mam problem zwby dostac sie do szyjki. Tyle faldek tam do czyszczenia

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
hehe to też mam problem, bo mamy nawet podwójną brodę ; p

a co do jajeczek to mi lekarz kazał zwracać uwagę czy są 2 : )
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 23:42   #3238
littlevenus
Raczkowanie
 
Avatar littlevenus
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 344
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Jedziemy po córeczkę skurcze co 8 minut, czop z krwią poszedl. Oby szybko trzymajcie kciuki!
__________________
TP wg OM- 30.10.2015 r.
Kingusia
littlevenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-06, 23:46   #3239
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez littlevenus Pokaż wiadomość
Jedziemy po córeczkę skurcze co 8 minut, czop z krwią poszedl. Oby szybko trzymajcie kciuki!
kciuki! oby wam szybko i bez problemu poszło
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-07, 00:36   #3240
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez littlevenus Pokaż wiadomość
Jedziemy po córeczkę skurcze co 8 minut, czop z krwią poszedl. Oby szybko trzymajcie kciuki!
aaaaaaaaaaa kciuki. Nasza ostatnia kruszynka przychodzi na świat. Wpadłam tylko zobaczyć co napisałaś. Resztę nadrobię jutro laseczki
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-17 07:25:32


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.