Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku! - Strona 76 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-01-04, 13:23   #2251
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Pakując się nawet nie rozważałam czy mi coś w butli pachnie czy nie pachnie. Ot wzięłam pierwsze lepsze z brzegu jakie mam. Jak się coś nie nada (choć nie wiem niby czemu), to mi mąż przyniesie inne.
Kurde mogłam wcześniej telewizję śniadaniową pooglądać, głupia ja
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 13:26   #2252
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez badzia987 Pokaż wiadomość
Ale pewnie to ma po mamie: ja kiedyś, jak miałam ok 10 lat, wykrzyczałam mamie ze łzami w oczach, że "w tym domu nigdy nic słodkiego nie ma". Więc musiałam być na jakimś strasznym głodzie.

Mama się wkurzyła ostro, poszła i kupiła mi kilogram takich dobrych czekoladowych cukierków. Podobno nikogo nie poczęstowałam i zjadłam je w 20 min.
(ja tego nie pamiętam )

A jeszcze jeśli chodzi o zazdrość-mam 3,5 roku młodszego brata i jak miał koło 2 czyli ja ok. 5,5 to podobno coś się na niego wkurzyłam i wykrzyczałam mamie" czy musiałaś go tak prędko urodzić? nie mogłaś później?"
słodycze macie w genach
Ja pamiętam jak w biednych czasach PRLu rodzina z Kanady nawiozła różnych pyszności, nie znanych wtedy dla mnie, ale najbardziej zauroczyły mnie banany( cała skrzynka!)- zjadłam kilkanascie na raz i dłuuugo banany omijałam szerokim łukiem- do tej pory to nie są moje ulubione owoce

---------- Dopisano o 13:26 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość


Mam wyniki. Wychodzę na prosto pod koniec Soki z buraków i 3x dziennie tardyferon się opłaciły. Hemoglobina w końcu w górę, z 8.8 na 10. Szał ciał
HBSa tez nie mam
o widzisz, chociaż jakaś pociecha jest
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 13:27   #2253
nursii
Zadomowienie
 
Avatar nursii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 144
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Smutne to jest
U mnie teściowa nie "dostanie" dziecka do własnej opieki, bo nie mamy takich relacji ale..myślałam, że chociaz moja mama zachowa zdrowy rozsądek i liczyłam na nią. Nigdy nie zdradzała takich zapędów. Az tu nagle wczoraj po obiedzie, który przyszła i nam ugotowała wypaliła do mnie: a teraz zjedz na deser ciasteczko, upiekłam specjalnie dla wnuka!
Ja mówię: mamo, przecież wiesz że nie mogę Zmierzę cukier za godzinę, jak będzie niski to spróbuję.
Chciałam dziubnąć żeby jej przykro nie było.
A ta dalej swoje: oj daj wnusiowi, nie żałuj mu!

Aż zdębiałam, bo nigdy tak się nie zachowywała. chyba jej odbijac zaczyna.
I dobrze że nie zjadłam, bo uruchamiam glukometr a tam komos po tym jej obiadku, bym se jeszcze dowaliła..
Mojej zaczyna odbijać, już takie pierdoły mi czasem gada przez telefon, że się wierzyć nie chce.
Ja jak patrzę na zachowanie teściowej, to też mam spore obawy czy jej dziecko pod opiekę powierzać kiedykolwiek... ale z drugiej strony mam nadzieję, że raczej będzie przyjmowała i przestrzegała moich sugestii jak jej powiem , że np. ma nie dawać mojemu dziecku Kinderków przed obiadem... Mam nadzieję, że nie będzie aż taka" zawzięta" w tych swoich przyzwyczajeniach dziwnych, których nauczyła Tż-a siostry dzieciaka... A i z moją własną matką też się będę bała małą zostawiać, bo moja jak sobie coś wymyśli to tak czy siak będzie robiła po swojemu bo ona wie najlepiej
__________________
Alicja----> 2.02.2016 Nasze szczęście
nursii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 13:27   #2254
lamia12344
Rozeznanie
 
Avatar lamia12344
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 838
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Hej dziewczyny... Ja tylko na chwile bo mi klawiatura w laptopie padła i jadę na ekranowej.

Dziewczyny śliczne macie brzucholki Mój jest gigantyczny i właściwie nic poza nim nie widać. Mój M odmówił stanowczo jakichkolwiek przytulanek bo boi się że mnie uszkodzi .

Lucy oby maluch szybko się zdecydował., niech oszczędzi matce atrakcji. Trzymam kciuki

Widzę, że lecicie już z badaniami przed porodem A dopiero co latałyśmy na usg pierwszego trymestru Ja zlecenia na badania dostanę dopiero 25. Zresztą na Kopernika i tak biorą na oddział dzień wcześniej, żeby właśnie badania porobić. GBS mój gin pobierze normalnie podczas wizyty więc uniknę ganiania po laboratoriach.

Z rozszerzaniem diety u Michała to były przeboje, bo nie bardzo chciał gotowane- pluł na kilometr. Jechaliśmy na słoiczkach. Dopiero koło roczku, jak złapał rotawirusa to się odblokował i zaczął jeść normalne gotowane. Ale z sąsiadki mojej mamy to dopiero była agentka- półroczne dziecko karmiła wiejską i schabowymi z kapustą. Roczne dziecko ważyło 15 kg a ona zachwycona,że taki pulchniutki i dorodny Zresztą z przeżuwaniem i podawaniem dziecku też się spotkałam- MASAKRA.

U mnie włączył się syndrom wicia gniazda. Od dwóch dni TŻ na meblach jeździ próbując ustawić wszystko tak jak chcę- tyle że koncepcja mi się zmienia co 5 minut...
lamia12344 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 13:28   #2255
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez marciar7 Pokaż wiadomość
Myslalam o tobie gdzie sie podziewasz :-D :-D a jak sie czujesz?

bylysmy z mama u ordybatora. mnie sie zapytal jak ja bym wolala rodzic i jak mu powiedzialam ze po tym wszystkim sie boje naturalnie to sie zasmial bo chyba myslal ze te cc to moje widzimisie. ale zaczelan gadac ze laryngolog nie wyklucza ze to nie wroci i ze sie boje przez to i ze tez to jest szpital wyzszej referencyjnosci a ja dostalam duzo lekow i mam brh- i to i tamto i powiedziaL by sie polozyc 29.01 a cięcie 1.02. ;-) Ciekawe czemu az tyle dni wcześniej moze chce przetrzymać mnie i posprawdzac
Może muszą jakieś badania porobić?
w cc podoba mi się to, ze są tak dokładnie zaplanowane- data, godzina a w sn wielka niewiadoma
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 13:28   #2256
badzia987
Wtajemniczenie
 
Avatar badzia987
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez nursii Pokaż wiadomość
Czuję się ogólnie ok, szału nie ma, jestem osłabiona trochę no i cały czas mam tak nos zawalony, że się męczę oddychaniem... a jest już lepiej niż na początku tej choroby, bo wtedy to dosłownie zwlec się z łóżka nie mogłam i nie mogłam jeść( bo jak miałam jedzenie w ustach to nie miałam już żadnego otworu wolnego do oddychania:P). Myślę, że do porodu będzie już ok
Marcia dobrze, że z tym ordynatorem pogadałaś, będziesz przynajmniej wiedziała co Cię czeka mniej więcej...

Mnie moja matka denerwuje, jak do niej nie zadzwonię jednego dnia to już wydzwania i się bulwersuje, że mam dzwonić codziennie bo jak nie to ona zaraz się denerwuje, że coś się dzieje... i zaczęła mi opowiadać jakieś pierdy co dziś się nasłuchała w DD Tvn właśnie coś na temat higieny, właśnie coś w klimatach że trzeba do szpitala żel bezzapachowy i w ogóle wszystko bezzapachowe i coś tam jeszcze, ja jej na to, że mnie nie interesują jakieś mądrości z DD tvn a ona już bulwers bo dla niej to jest po prostu źródło rzetelnej wiedzy:p Nawijała chyba godzinę, myślałam że nie wytrzymam. A najbardziej mnie rozwaliła tekstem, że jak zacznę rodzić a Tż nie da rady dojechać do mnie żeby być przy porodzie to ona przyjedzie. Tż z pracy do naszego mieszkania będzie jechał w razie czego pół godziny. Mama ma do mnie 120 km i to autobus 3 razy w ciągu dnia tylko Także matka mi głupczeje, naprawdę... :p
Oj żebyś się nie zdziwiła. Jak tutaj o niej pisałaś to taki typ, że pójdzie do sąsiada albo po taxi i przyjedzie


Lucy-oj oj... na początku dla wnusia a potem będzie: za mamusię, za tatusia, za babcię ....
Mama pewnie dobrze chciała tylko czasami jak to mówią: nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu...


Z resztą powiem Wam, że np. u mojego brata Natalka ma 1,5 roku i skrajnie mało je (ledwo ostatnio wskoczyła w siatkę centylową) i każde ciasteczko czy coś słodkiego cieszy, że w ogóle coś zjadła...bo jej pół bułki potrafi na cały dzień-co dzień wystarczyć a szaleje jak opętana. Więc naprawdę to się wydaje bardzo mało a coś słodkiego zawsze z tą energią się kojarzy.
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.

Małgosia 06.10.2013 r.
badzia987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 13:34   #2257
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez nursii Pokaż wiadomość
Mojej zaczyna odbijać, już takie pierdoły mi czasem gada przez telefon, że się wierzyć nie chce.
Ja jak patrzę na zachowanie teściowej, to też mam spore obawy czy jej dziecko pod opiekę powierzać kiedykolwiek... ale z drugiej strony mam nadzieję, że raczej będzie przyjmowała i przestrzegała moich sugestii jak jej powiem , że np. ma nie dawać mojemu dziecku Kinderków przed obiadem... Mam nadzieję, że nie będzie aż taka" zawzięta" w tych swoich przyzwyczajeniach dziwnych, których nauczyła Tż-a siostry dzieciaka... A i z moją własną matką też się będę bała małą zostawiać, bo moja jak sobie coś wymyśli to tak czy siak będzie robiła po swojemu bo ona wie najlepiej
Ja co do teściowej to mam pewność, że nie zostawię. To skrajnie nieodpowiedzialny typ. Widziałam co wyczyniała z pierwszą wnusią pomimo zakazów. Zresztą, tu nie ma problemu, my nie mamy z nią takich relacji aby zostawiać
Ale z mamą, no nie oszkujmy się. Mam ją pod nosem. Na pewno będę zostawiać często. Będzie trzeba temperować
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście

Edytowane przez Lucy31
Czas edycji: 2016-01-04 o 13:46
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 13:37   #2258
NanaR
Zadomowienie
 
Avatar NanaR
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 1 699
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez badzia987 Pokaż wiadomość
Oj żebyś się nie zdziwiła. Jak tutaj o niej pisałaś to taki typ, że pójdzie do sąsiada albo po taxi i przyjedzie


Lucy-oj oj... na początku dla wnusia a potem będzie: za mamusię, za tatusia, za babcię ....
Mama pewnie dobrze chciała tylko czasami jak to mówią: nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu...


Z resztą powiem Wam, że np. u mojego brata Natalka ma 1,5 roku i skrajnie mało je (ledwo ostatnio wskoczyła w siatkę centylową) i każde ciasteczko czy coś słodkiego cieszy, że w ogóle coś zjadła...bo jej pół bułki potrafi na cały dzień-co dzień wystarczyć a szaleje jak opętana. Więc naprawdę to się wydaje bardzo mało a coś słodkiego zawsze z tą energią się kojarzy.
Moja chrzesnice Natalka 3.5roku i tez taka mala drobna wygląda na dwulatke i tez prawie nic nie je i jak zjadła 2 babeczki które przed świętami upieklam dla niej to szaleństwo było ze tyle zjadła.
Ja teściowa chwalilam a mąż dziś wrócił od niej i mi mówi ze teściowa razem z jego ciotka rozprawialy o tym gdzie powinnam rodzic ze nie tam gdzie chce tylko bliżej. A on na to do nich czy może chcą jeszcze za mnie urodzić heheh mi powiedział ze zawiezie mnie gdzie tylko chce nawet do Zakopanego jak zdążymy heheh
__________________
03.2014
02.2015

Dumna mama Dominika
07.02.2016
NanaR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 13:40   #2259
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

U nas teściowa długo nie chciała karmić wnuczki, bo się bała że ją zakrztusi, ogólnie stosowała się do naszych poleceń, tylko nie mogła zrozumieć podawania samej wody, ale szybko załapała . Do tej pory córce nie poda nic słodkiego( nawet w ukryciu), dopóki nie spyta nas, czy można .
Gorzej z moimi rodzicami- są niezbyt reformowalni, uważają , ze sa od rozpieszczania wnuków i dość rzadko się widujemy ale nauczyli się dwóch rzeczy: nic nie podawac słodkiego przed obiadem, śniadaniem i po drugie: jeśli coś maja jej dać, to rzadko i lepiej, żeby to był kisiel, budyń, owoc niż cukierki.

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ----------

Cytat:
Napisane przez NanaR Pokaż wiadomość
Moja chrzesnice Natalka 3.5roku i tez taka mala drobna wygląda na dwulatke i tez prawie nic nie je i jak zjadła 2 babeczki które przed świętami upieklam dla niej to szaleństwo było ze tyle zjadła.
Ja teściowa chwalilam a mąż dziś wrócił od niej i mi mówi ze teściowa razem z jego ciotka rozprawialy o tym gdzie powinnam rodzic ze nie tam gdzie chce tylko bliżej. A on na to do nich czy może chcą jeszcze za mnie urodzić heheh mi powiedział ze zawiezie mnie gdzie tylko chce nawet do Zakopanego jak zdążymy heheh
Jakby a Ciebie urodziły, to nie byłoby tak źle .
Moja teściowa wie, gdzie będę rodzić, zresztą u nas tylko 1 szpital jest, ale tylko spytała, czy ma załatwić położną dla mnie , żeby lepiej się mna zaopiekowała .
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 13:51   #2260
kaaasi
Zakorzenienie
 
Avatar kaaasi
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 3 052
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość

ale tylko na początku ciąży, czy na końcówce do sn też chcą?Pewnie wiele zależy od szpitala.
Ja torbę mam spakowaną już od 2 tygodni ale bardziej z nastawieniem na pobyt w szpitalu niż wcześniejsze rozpakowanie:P
tak przynajmniej u mnie poza tym krzepliwość itd to co wszyscy
Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość
Dzien dobry

Bylam dzis u poloznej, w czwartek wizyta i zobaczymy co z tą młodą i jej pozycją. To co mnie cieszy to w przypadku ewentualnej cc polozna mowila ze dostaje młodą na klate i do karmienia od razu jak tylko mnie zaszyją, podłączą do wszystkiego co trzeba i odprowadzą do swojej sali więc powinno to byc około godziny max 1.5. I młoda zostaje juz ze mną do konca na tyle na ile bede chciala (moge ja oddac do poloznych jak nie bede na silach i nie bedzie TZ w poblizu). Powiedziala ze ona juz tego dopilnuje A jak mnie beda oporzadzac to oczywiscie TZ moze z małą cały czas być.
No ale moze cc unikniemy, zobaczymy co w czwartek sie okaze, choć położna mówiła, że teraz szanse coraz mniejsze to w przypadku drugiej i poprzedniej ciazy jest ten plus, ze nawet na pozniejszym etapie ciazy obrot dla dziecka jest latwiejszy i bardzo mozliwy nawet pod sam koniec


Teraz szamie zupke, niania do nas wrocila i Pola cała w skowronkach bo bardzo ją lubi
Pierwsza pralka ciuchow nastawiona. Na oko jeszcze dwie beda wiec w sumie nie tak zle.
Jak sie upierze i powiesze to smigam na basen, mam nadzieje ze nie zamarzne
czyli pozytywnie i dobrze to czekamy do czwartku
[QUOTE=figa84;53997
Dobra dziewczyny to robimy zakłady która pierwsza urodzi? Miałam pisać, że zaczniemy rozpakowywanie pewnie za 7-10 dni, ale widzę, że możemy nie dotrwać [/QUOTE]
myślałam o Lucy jako pierwszej ale życie potrafi zaskoczyć więc...nie obstawiam
Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Zaczynam marudzić.
marudź ile potrzeba
Cytat:
Napisane przez NanaR Pokaż wiadomość
Dziewczyny pakuję powoli torbę do szpitala (jakoś tak czuję, że urodzę 2 dni przed terminem więc został mi miesiąc :P ) i mam pytanie bo gdzieś tam czytałam o dezodorancie, że powinno się do szpitala zabrać bezzapachowy i co wtedy z żelem??? Biały jeleń ???
podobno taki najlepszy na początek żeby maluch poznał dobrze zapach mamy ale ile w tym prawdy nie wiem
Cytat:
Napisane przez Elena_22 Pokaż wiadomość
moja już wyskoczyła z tekstem ( teściowa ja pytała, czy jak urodzi się dzidzia, to chciałaby zabrać ja do siebie na kilka dni, będzie u niej nocować, ale będą przyjeżdżać do domu )- a to chcecie się mnie pozbyć?
Poza tym d razu po porodzie mąż bierze 2 dni urlopu okolicznościowego i 2 tyg. tacierzyńskiego, więc nie wiem, czy jest sens oddawać dziecko babci . nie będę sama ze wszystkim- na pewno skorzystamy z pomocy dziadków na czas mojego pobytu w szpitalu, ale po powrocie to nie wiem, czy trzeba . Może naprawde czuć się odrzucona .
ja bym mimo wszystko córę miała przy sobie tylko ten czas szpitalny ciągle mów że musi Ci pomagać bo jest niezbędna, nie poradzisz sobie bez niej itd myślę że szybko zakuma
Cytat:
Napisane przez nursii Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny Witam się ze wszystkimi po dłuuugiej nieobecności... nie forumowałam bo najpierw przygotowania do świąt, później święta, po nich jeszcze teściowa u nas trochę siedziała a przed samym Sylwestrem ja się rozchorowałam... infekcja górnych dróg oddechowych, niestety skończyło się antybiotykiem Nie uśmiechało mi się brać antybiotyk ale stwierdziłam, że lepiej się wyleczyć porządnie niż iść zasmarkaną do porodu i nie daj Boże zarazić później Małą... także ja się kuruję
Tak poza tym u nas wszystko ok, zabieram się za pakowanie torby do szpitala Zamówiliśmy też w końcu wózek i mam nadzieję, że w tym tygodniu mi go przyślą...
jaki padł wybór ?
Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość


Mam wyniki. Wychodzę na prosto pod koniec Soki z buraków i 3x dziennie tardyferon się opłaciły. Hemoglobina w końcu w górę, z 8.8 na 10. Szał ciał
HBSa tez nie mam

Cytat:
Napisane przez marciar7 Pokaż wiadomość
Myslalam o tobie gdzie sie podziewasz :-D :-D a jak sie czujesz?

bylysmy z mama u ordybatora. mnie sie zapytal jak ja bym wolala rodzic i jak mu powiedzialam ze po tym wszystkim sie boje naturalnie to sie zasmial bo chyba myslal ze te cc to moje widzimisie. ale zaczelan gadac ze laryngolog nie wyklucza ze to nie wroci i ze sie boje przez to i ze tez to jest szpital wyzszej referencyjnosci a ja dostalam duzo lekow i mam brh- i to i tamto i powiedziaL by sie polozyc 29.01 a cięcie 1.02. ;-) Ciekawe czemu az tyle dni wcześniej moze chce przetrzymać mnie i posprawdzac
a zaśmiał się z czego? nienawidzę takiego zachowania łatwo mu powiedzieć...
Cytat:
Napisane przez badzia987 Pokaż wiadomość

Może faktycznie jeszcze chcą coś tam posprawdzać.
Szykuje się ekscytująca końcówka stycznia i początek lutego. Wszystkie się rozpakują do połowy lutego i będziemy na Agę czekać
coś czuję że i ja pod koniec dopiero
__________________

kaaasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 14:06   #2261
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Elena_22 Pokaż wiadomość
dlatego ja nie jestem całkiem przeciwna słoiczkom, bo te, co kupowaliśmy, były ok . Pomyślałam,że może coś producent ukrył( bo etykietki były w porządku) a ja naiwna uwierzyłam, że sa ok .

moja spróbowała coli, chipsów na urodzinach w przedszkolu u jakiegoś dziecka- normalnie tego nie dostaje w domu, ale wkurza mnie, ze rodzice takie coś fundują i swoim i innym dzieciakom. a wiadomo- jak spróbowała, to posmakowało .
W macu nigdy nie zjadła, ani w kfc, nie zna nawet smaku hamburgerów . U nas frytki rzadko jemy, ale jak już, to robione ze swoim ziemniaków, ze swojego ogródka , nigdy nie kupiłam tych gotowych.

Teraz do szkoły dostaje kanapkę i wodę, lub wodę+sok (mam swoje), mleko, owoc i warzywa dostaje w szkole + obiad, ale z tego, co córka opowiada, to dzieciaki przynoszą takie rzeczy, ze głowa mała- np. po kilka batonów, pączki, cukierki, groszki, no, multum słodyczy, serki i obowiązkowo kubusie- czasem nawet niektóre śmieją się z mojej, ze ma tylko wodę i kanapkę, bo ja nie daje jej słodyczy, kilka razy dostała herbatniki jako słodycz .

---------- Dopisano o 12:19 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------



Ja będę się pakować po 15 stycznia( czyli ok. mc do tp), wiec jeszcze tematu nie ogarniam
Cudowne jedzonko dla ich dzieci

A te Kubusie też mnie niezmiennie dziwią, wszyscy myślą,że to taaaaakie zdrowe. Moi rodzice swojego czasu też kupili Kubusia i Leonka, na szczęście zanim jej dali to im kazałam przeczytać skład i już nie kupują.

Teraz czasem jakiś sok jej kupią z tych bezcukrowych, ale tak jak mówię-mocno rozcieńczam. A oni też chcą ją w jakiś sposob "porozpieszczać" wiec skoro patrzą na to,żeby był ok skład to już nie krzyczę Jak jesteśmy u siebie to w ogóle nie daję, tylko woda i kompot



Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
bo jest teoria która mówi, że dziecko nie wypije mleka z piersi jak mama nie pachnie mamą Mojemu dziecku to nie przeszkadzało, ale może jakiś ostry zapach drażnić dziecko.

Za to ja słyszałam jeszcze ciekawszą wersje, że dezodorant przenika do mleka matki i nawet jak jest bezzapachowy to mleko ma inny smak i dziecko nie je. Ta sama osoba powiedziała mi, że jak wzieła prysznic to już było ok

---------- Dopisano o 12:22 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ----------

Elena mam sól - ze strony Hippa
http://hipp.pl/uploads/tx_hippkatalo...katny_krem.pdf

Tak myślałam,że to o taką teorię chodzi, jednak ja czegoś takiego nie doświadczyłam

I jeszcze dają do tych obiadkó sól jodowaną, taki szajs
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.

Edytowane przez butterfly20
Czas edycji: 2016-01-04 o 14:22
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 14:11   #2262
nursii
Zadomowienie
 
Avatar nursii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 144
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez kaaasi Pokaż wiadomość



jaki padł wybór ?

http://allegro.pl/nowosc-allivio-fot...164489211.html
__________________
Alicja----> 2.02.2016 Nasze szczęście
nursii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 14:21   #2263
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Elena_22 Pokaż wiadomość
dobre

Ja słoiczki dawałam bardziej na poczatku, podczas rozszerzania diety, tzn. najpierw troszkę do spróbowania marchewki samej, potem np. marchewka z czymś tam.
Po prostu jak miałam gotowac i miksowac jedną marchewkę, to wolałam kupić jeden słoiczek itd. potem, jak już była starsza i tolerowała te warzywa, to gotowałam sama i rozszerzałam/ubogacałam te zupki a to kurczakiem a to cielęciną itd. a to innymi warzywami. Ale nie to, ze dziekco do jakiegos tam czasu tylko na słoikach jechało .

U nas specjalnie do maca nie jeżdżą, tylko przy okazji kina, wycieczki, aqaparku itd. ale to i tak moim zdaniem niepotrzebne, bo co to za atrakcja?! Teraz na szczęcie mają fajną nauczycielkę, co omija mcdonaldsy szerokim łukiem , ale w przedszkolu to jakaś masakra była

---------- Dopisano o 12:40 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------



ale prysznic samą wodą czy z żelem bezzapachowym ?

hippa nie lubię i nawet nie wiem, jakie mają te słoiczki- wystarczy przeczytać skład np. herbatek granulowanych .
Bobovita, tylko nie wiem, czy wszystkie (pewnie nie), bo wszystkich nie przerobiłam, miała skład w porządku.
Aha, kiedyś kupilismy soczek z bobovity- jabłko i gruszka bodajże i tam nie było żadnych dosładzaczy, tylko te soki. Mdłe w każdym razie, takie delikatne.

Ja kupowałam np. rumianek w torebkach i taki parzyłam .
Ja dokłądnie tak samo-na początku słoiczki bo nie chciało mi się dziabrać na kilka łyżeczek, a jak już zaczęła fajnie jeść to tylko gotowane. Mięsne też tylko gotowane.ewentualnie zdarzało się na wyjazdy czy wakacje kupić, ale wtedy własnie zawsze szukałam po składach.
Jeszcze w Bobofrutach jabłko-gruszka jest tylko wit.c.

Cytat:
Napisane przez marciar7 Pokaż wiadomość
Myslalam o tobie gdzie sie podziewasz :-D :-D a jak sie czujesz?

bylysmy z mama u ordybatora. mnie sie zapytal jak ja bym wolala rodzic i jak mu powiedzialam ze po tym wszystkim sie boje naturalnie to sie zasmial bo chyba myslal ze te cc to moje widzimisie. ale zaczelan gadac ze laryngolog nie wyklucza ze to nie wroci i ze sie boje przez to i ze tez to jest szpital wyzszej referencyjnosci a ja dostalam duzo lekow i mam brh- i to i tamto i powiedziaL by sie polozyc 29.01 a cięcie 1.02. ;-) Ciekawe czemu az tyle dni wcześniej moze chce przetrzymać mnie i posprawdzac

no to super Ale faktycznie, strasznie szybko Cię kładą. Ja mam być dzień wcześniej

---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:16 ----------

Cytat:
Napisane przez lamia12344 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny... Ja tylko na chwile bo mi klawiatura w laptopie padła i jadę na ekranowej.

Dziewczyny śliczne macie brzucholki Mój jest gigantyczny i właściwie nic poza nim nie widać. Mój M odmówił stanowczo jakichkolwiek przytulanek bo boi się że mnie uszkodzi .

Lucy oby maluch szybko się zdecydował., niech oszczędzi matce atrakcji. Trzymam kciuki

Widzę, że lecicie już z badaniami przed porodem A dopiero co latałyśmy na usg pierwszego trymestru Ja zlecenia na badania dostanę dopiero 25. Zresztą na Kopernika i tak biorą na oddział dzień wcześniej, żeby właśnie badania porobić. GBS mój gin pobierze normalnie podczas wizyty więc uniknę ganiania po laboratoriach.

Z rozszerzaniem diety u Michała to były przeboje, bo nie bardzo chciał gotowane- pluł na kilometr. Jechaliśmy na słoiczkach. Dopiero koło roczku, jak złapał rotawirusa to się odblokował i zaczął jeść normalne gotowane. Ale z sąsiadki mojej mamy to dopiero była agentka- półroczne dziecko karmiła wiejską i schabowymi z kapustą. Roczne dziecko ważyło 15 kg a ona zachwycona,że taki pulchniutki i dorodny Zresztą z przeżuwaniem i podawaniem dziecku też się spotkałam- MASAKRA.

U mnie włączył się syndrom wicia gniazda. Od dwóch dni TŻ na meblach jeździ próbując ustawić wszystko tak jak chcę- tyle że koncepcja mi się zmienia co 5 minut...
Ale że jak?Pobierze i sam da do labu?Bo przecież na to jest mx 24 godziny.
MI też pobierała moja ginka, ale sama sobie zawiozłam i moje koleżanki też tak zawsze miały
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 14:30   #2264
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez NanaR Pokaż wiadomość
Moja chrzesnice Natalka 3.5roku i tez taka mala drobna wygląda na dwulatke i tez prawie nic nie je i jak zjadła 2 babeczki które przed świętami upieklam dla niej to szaleństwo było ze tyle zjadła.
Ja teściowa chwalilam a mąż dziś wrócił od niej i mi mówi ze teściowa razem z jego ciotka rozprawialy o tym gdzie powinnam rodzic ze nie tam gdzie chce tylko bliżej. A on na to do nich czy może chcą jeszcze za mnie urodzić heheh mi powiedział ze zawiezie mnie gdzie tylko chce nawet do Zakopanego jak zdążymy heheh
O też mam chrześniaczkę Natalkę I też tak wyglądała jak małyt zdechlaczek..a teraz ma 10 lat i zdecydowanie tak już nie wygląda Kawał baby

---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Ale że jak?Pobierze i sam da do labu?Bo przecież na to jest mx 24 godziny.
MI też pobierała moja ginka, ale sama sobie zawiozłam i moje koleżanki też tak zawsze miały
Mój gin jak pobiera u siebie w gabinecie to tez sam do labu wysyła
Mówi, że ma od tego kuriera.

Ja akurat pobierałam w szpitalu na oddziale, to sama w szpitalnym labie zostawiałam. Ale planowo miałam pobierac u gina w gabinecie 12.01. Ale że sprawy się przyśpieszyły to trzeba było zrobić wcześniej.

---------- Dopisano o 14:30 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

Poczytałam i wygrzebałam że kiłe i hiv powtarza się przed porodem jeśli wymaga tego lekarz / szpital. Nie każdy wymaga. Wedle uznania.
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 14:47   #2265
marciar7
Zakorzenienie
 
Avatar marciar7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 6 412
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez kaaasi Pokaż wiadomość
tak przynajmniej u mnie poza tym krzepliwość itd to co wszyscy

czyli pozytywnie i dobrze to czekamy do czwartku

myślałam o Lucy jako pierwszej ale życie potrafi zaskoczyć więc...nie obstawiam

marudź ile potrzeba

podobno taki najlepszy na początek żeby maluch poznał dobrze zapach mamy ale ile w tym prawdy nie wiem

ja bym mimo wszystko córę miała przy sobie tylko ten czas szpitalny ciągle mów że musi Ci pomagać bo jest niezbędna, nie poradzisz sobie bez niej itd myślę że szybko zakuma

jaki padł wybór ?



a zaśmiał się z czego? nienawidzę takiego zachowania łatwo mu powiedzieć...

coś czuję że i ja pod koniec dopiero
Z tego soe zaśmial ze sie boje.. No ia tez nie lubie ale tacy sa doktory..

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ----------

Wogo le wyraz twarzy mial taki ze boże co wy tu robicie :-P ale mam to w pupie wazne ze sie na cc zgodzil itd
__________________
Zosia 1.02.2016
marciar7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 14:52   #2266
MamaKarolci28
MamaKarolci28
 
Avatar MamaKarolci28
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 054
Dot.: Mamusie lutowe 2016  to już V część naszego wątku!

Tak mówicie o tym zostawianiu dzieci np z Tesciowa to moja podobno dużo siedzi z moja córka tak mnie wcxoraj słuchy doszły a raptem była 4 razy po max 2 h i wielce opiekunka opowiada głupoty w rodzinie ze to jej zasługa ze mała była u neurologa itd . Ale jestem wściekła normalnie cos jej powiem, nie potrzebuje łaski
MamaKarolci28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 14:56   #2267
kaaasi
Zakorzenienie
 
Avatar kaaasi
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 3 052
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

widziałam przed świętami taki na żywo albo bardzo podobny ładne te szarości daj znać jak się będzie sprawował
Cytat:
Napisane przez marciar7 Pokaż wiadomość
Z tego soe zaśmial ze sie boje.. No ia tez nie lubie ale tacy sa doktory..

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ----------

Wogo le wyraz twarzy mial taki ze boże co wy tu robicie :-P ale mam to w pupie wazne ze sie na cc zgodzil itd
a pewnie że najważniejsze że się zgodził ale denerwuje mnie takie zachowanie no jasne trochę miałaś tych przejść więc mnie nie dziwi że się obawiasz
__________________

kaaasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 14:59   #2268
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Ja dokłądnie tak samo-na początku słoiczki bo nie chciało mi się dziabrać na kilka łyżeczek, a jak już zaczęła fajnie jeść to tylko gotowane. Mięsne też tylko gotowane.ewentualnie zdarzało się na wyjazdy czy wakacje kupić, ale wtedy własnie zawsze szukałam po składach.
Jeszcze w Bobofrutach jabłko-gruszka jest tylko wit.c.




no to super Ale faktycznie, strasznie szybko Cię kładą. Ja mam być dzień wcześniej

---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:16 ----------



Ale że jak?Pobierze i sam da do labu?Bo przecież na to jest mx 24 godziny.
MI też pobierała moja ginka, ale sama sobie zawiozłam i moje koleżanki też tak zawsze miały
Mi powiedziala dzisiaj że planowane cc robią rano i wystarczy byc tego samego dnia pare godzin wczesniej (dokladnie sie trzeba umowic przed samym porodem) - jesli ma sie komplet badan etc.

---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ----------

Bylam na basenie, extra jak studenci mają przerwe swiateczna bo wszystkie tory puste

Zjadlam obiad i dlaje jestem glodna.. Chyba zaczynam ostatnio wiecej zarcia potrzebowac bo powtarza sie to juz ktorys raz ze po tej porcji co zwykle jestem dalej glodna
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 15:12   #2269
nursii
Zadomowienie
 
Avatar nursii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 144
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez kaaasi Pokaż wiadomość
widziałam przed świętami taki na żywo albo bardzo podobny ładne te szarości daj znać jak się będzie sprawował
Zamówiliśmy właśnie ten szaryMam nadzieję, że szybko nam przyślą, głównie ze względu na fotelik- nosidełko, który będzie niezbędny przy wyjściu ze szpitala...Bo ze spacerami i tak pewnie szybko zaczynać nie będziemy, jeżeli pogoda po narodzinach małej będzie np. taka jak teraz...

W ogóle kompletując wyprawkę dla Małej i kupując kosmetyki dla niej szczerze mówiąc byłam pewna, że zima w tym roku będzie bardzo ciepła( taka jak w zeszłym, przynajmniej u mnie w mieście było ciepło... ), no i kupiłam krem do twarzy taki zwykły pielęgnacyjny, a tu kurde przyszły mrozy i się zastanawiam, czy nie kupić jakiegoś specjalnego kremu na mróz. I jeszcze sobie myślę, czy w razie mrozu takiego noworodka przy wyjściu ze szpitala już smarować takim kremem???
__________________
Alicja----> 2.02.2016 Nasze szczęście

Edytowane przez nursii
Czas edycji: 2016-01-04 o 15:15
nursii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 15:16   #2270
justynka333
Wtajemniczenie
 
Avatar justynka333
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 677
GG do justynka333
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Hej
My mieliśmy w nocy z soboty na niedzielę pierwszy fałszywy alarm
Złapały mnie bóle, poszłam na kanapę do salonu, wypiłam z 3 herbaty ćwiczyłam oddechy i przeszło Przy czym mały tak kopał że normalnie myślałam że mi rozwali nerki... TŻ mnie zastał tam o 5 i się sfoszył że go nie obudziłam, że powinniśmy jechać do szpitala. Po czym auto nie odpaliło i zostaliśmy w domu

Dziś lecimy na wymaz i po ostatnie zakupy apteka, rossman i paczuszka z poczty do odebrania.

W środę przewozimy komodę dla małego od moich rodziców.

I zaczynamy 9 miesiąc, ale zleciało... Zaczynam pić herbatę z liści malin, łykać wiesiołka i za jakiś tydzień zaczynamy okładać się kawą
__________________
15.09.2013 Poznaliśmy się.
24.09.2014 Zaręczyny.
18.04.2015 Ślub
06.06.2015 II kreski
06.02.2016 Jakub Andrzej syn Justyny i Michała
14.12.2016 II kreski
16.08.2017 Barbara Maria córka Justyny i Michała
justynka333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 15:17   #2271
badzia987
Wtajemniczenie
 
Avatar badzia987
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Dziewczyny taki offtop- Mała mi naderwała pieprzyka (taki duży rodzynek) na środku pleców, krew się lała, jakoś dałam radę zakleić to plastrem- coś powinno się z tym dalej robić poza plastrem?
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.

Małgosia 06.10.2013 r.
badzia987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 15:20   #2272
lamia12344
Rozeznanie
 
Avatar lamia12344
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 838
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość

Ale że jak?Pobierze i sam da do labu?Bo przecież na to jest mx 24 godziny.
MI też pobierała moja ginka, ale sama sobie zawiozłam i moje koleżanki też tak zawsze miały
Ja chodzę do poradni przyszpitalnej więc punkt w którym zdaje się próbki jest 2 drzwi dalej Z wszystkimi wymazami tak miałam...
lamia12344 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 15:36   #2273
mamusiaczek
Rozeznanie
 
Avatar mamusiaczek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 619
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez MamaKarolci28 Pokaż wiadomość
Szkoda ze porod to tak nie mozna sobie zaplanować
Dokładnie
Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość
Nam sie sprawdzal przy maluszku kapturek bardzo widac kwestia indywidualna jak ze wszystkim
Ja do dzisiaj daję T. te z kapturkiem.
Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
U mnie tak samo.Nawet jeśli dotrwam do planowanej daty to i tak przeraża mnie co będzie z Tusią. A zresztą przeraża mnie cała logistyka także jak już wyjdę ze szpitala i przyjdzie mi się zmierzyć z dwójką dzieci...
Pomyśl sobie wtedy jaki u mnie hard core i Ci będzie lepiej
Cytat:
Napisane przez Elena_22 Pokaż wiadomość
moja już wyskoczyła z tekstem ( teściowa ja pytała, czy jak urodzi się dzidzia, to chciałaby zabrać ja do siebie na kilka dni, będzie u niej nocować, ale będą przyjeżdżać do domu )- a to chcecie się mnie pozbyć?
Mój starszak musiał iść do babci zaraz po moim powrocie z T., bo miał ospę. Przeżył to bardzo Jak już mu większość kropek pozasychała, to był najszczęśliwszy, że może być z nami.
Cytat:
Napisane przez justynka333 Pokaż wiadomość
Hej
My mieliśmy w nocy z soboty na niedzielę pierwszy fałszywy alarm
...
I zaczynamy 9 miesiąc, ale zleciało... Zaczynam pić herbatę z liści malin, łykać wiesiołka i za jakiś tydzień zaczynamy okładać się kawą
U la la
Liście malin też kupiłam, ale zastanawiam się czy konsultować je z lekarzem, czy po prostu pić.
A wiesiołek od kiedy się bierze i w jakiej dawce?
__________________
Tomuś
mamusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 15:42   #2274
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
O też mam chrześniaczkę Natalkę I też tak wyglądała jak małyt zdechlaczek..a teraz ma 10 lat i zdecydowanie tak już nie wygląda Kawał baby

---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------



Mój gin jak pobiera u siebie w gabinecie to tez sam do labu wysyła
Mówi, że ma od tego kuriera.

Ja akurat pobierałam w szpitalu na oddziale, to sama w szpitalnym labie zostawiałam. Ale planowo miałam pobierac u gina w gabinecie 12.01. Ale że sprawy się przyśpieszyły to trzeba było zrobić wcześniej.

---------- Dopisano o 14:30 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

Poczytałam i wygrzebałam że kiłe i hiv powtarza się przed porodem jeśli wymaga tego lekarz / szpital. Nie każdy wymaga. Wedle uznania.
Moja mi pobrała w szpitalu, ale żeby tam mi zbadali to musiałabym sobie zostać, bo przecież nie mieli mnie wtedy "na stanie". Ale z tego co wiem to jak pobiera u siebie to też laski zawożą Przy czy ona przyjmuje od godz. 16 do ostatniej pacjentki wiec raczej kiepsko,żeby sama zawoziła do labu. A o kurierach nigdy nie słyszałam

Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość
Mi powiedziala dzisiaj że planowane cc robią rano i wystarczy byc tego samego dnia pare godzin wczesniej (dokladnie sie trzeba umowic przed samym porodem) - jesli ma sie komplet badan etc.

---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ----------

Bylam na basenie, extra jak studenci mają przerwe swiateczna bo wszystkie tory puste

Zjadlam obiad i dlaje jestem glodna.. Chyba zaczynam ostatnio wiecej zarcia potrzebowac bo powtarza sie to juz ktorys raz ze po tej porcji co zwykle jestem dalej glodna
Wszystko zależy od szpitala, tez często słyszę,że wystarczy się zglosić tego samego dnia. A u mnie w szpitalu akurat chcą dzień wcześniej i mi to pasuje, wolę tak na spokojnie, badają mnie, wywiad z anestezjologiem itp. I jakoś tak człowiek tam się lepiej nastawia na to,że na następny dzień cc. Przynajmniej ja tak miałam Bo wiem,że na niektórych to działa odwrotnie-wpadają w panikę

---------- Dopisano o 15:42 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------

Cytat:
Napisane przez mamusiaczek Pokaż wiadomość
Dokładnie

Ja do dzisiaj daję T. te z kapturkiem.

Pomyśl sobie wtedy jaki u mnie hard core i Ci będzie lepiej

Mój starszak musiał iść do babci zaraz po moim powrocie z T., bo miał ospę. Przeżył to bardzo Jak już mu większość kropek pozasychała, to był najszczęśliwszy, że może być z nami.

U la la
Liście malin też kupiłam, ale zastanawiam się czy konsultować je z lekarzem, czy po prostu pić.
A wiesiołek od kiedy się bierze i w jakiej dawce?
Wcale mi nie będzie lepiej:P
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 15:46   #2275
marciar7
Zakorzenienie
 
Avatar marciar7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 6 412
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Moja mi pobrała w szpitalu, ale żeby tam mi zbadali to musiałabym sobie zostać, bo przecież nie mieli mnie wtedy "na stanie". Ale z tego co wiem to jak pobiera u siebie to też laski zawożą Przy czy ona przyjmuje od godz. 16 do ostatniej pacjentki wiec raczej kiepsko,żeby sama zawoziła do labu. A o kurierach nigdy nie słyszałam



Wszystko zależy od szpitala, tez często słyszę,że wystarczy się zglosić tego samego dnia. A u mnie w szpitalu akurat chcą dzień wcześniej i mi to pasuje, wolę tak na spokojnie, badają mnie, wywiad z anestezjologiem itp. I jakoś tak człowiek tam się lepiej nastawia na to,że na następny dzień cc. Przynajmniej ja tak miałam Bo wiem,że na niektórych to działa odwrotnie-wpadają w panikę

---------- Dopisano o 15:42 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------



Wcale mi nie będzie lepiej:P
Ja sie boje ze jak od piatku bede lezec to dostane szalu macicy tam :-D ale trudno nie takie rzeczy w ostatnim czasie przezylam. Moze jakos to bedzie :-P
__________________
Zosia 1.02.2016
marciar7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 15:51   #2276
kaaasi
Zakorzenienie
 
Avatar kaaasi
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 3 052
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez nursii Pokaż wiadomość
Zamówiliśmy właśnie ten szaryMam nadzieję, że szybko nam przyślą, głównie ze względu na fotelik- nosidełko, który będzie niezbędny przy wyjściu ze szpitala...Bo ze spacerami i tak pewnie szybko zaczynać nie będziemy, jeżeli pogoda po narodzinach małej będzie np. taka jak teraz...

W ogóle kompletując wyprawkę dla Małej i kupując kosmetyki dla niej szczerze mówiąc byłam pewna, że zima w tym roku będzie bardzo ciepła( taka jak w zeszłym, przynajmniej u mnie w mieście było ciepło... ), no i kupiłam krem do twarzy taki zwykły pielęgnacyjny, a tu kurde przyszły mrozy i się zastanawiam, czy nie kupić jakiegoś specjalnego kremu na mróz. I jeszcze sobie myślę, czy w razie mrozu takiego noworodka przy wyjściu ze szpitala już smarować takim kremem???
ten Rossmannowski jest dobry ok 6 zł kosztuje zakupiłam a czy od razu się smaruje nie wiem ale wrzucę zapytam na miejscu i zobaczymy jak z zimą będzie
Cytat:
Napisane przez justynka333 Pokaż wiadomość
Hej
My mieliśmy w nocy z soboty na niedzielę pierwszy fałszywy alarm
Złapały mnie bóle, poszłam na kanapę do salonu, wypiłam z 3 herbaty ćwiczyłam oddechy i przeszło Przy czym mały tak kopał że normalnie myślałam że mi rozwali nerki... TŻ mnie zastał tam o 5 i się sfoszył że go nie obudziłam, że powinniśmy jechać do szpitala. Po czym auto nie odpaliło i zostaliśmy w domu

Dziś lecimy na wymaz i po ostatnie zakupy apteka, rossman i paczuszka z poczty do odebrania.

W środę przewozimy komodę dla małego od moich rodziców.

I zaczynamy 9 miesiąc, ale zleciało... Zaczynam pić herbatę z liści malin, łykać wiesiołka i za jakiś tydzień zaczynamy okładać się kawą
o dobrze że przypomniałaś muszę zakupić
Cytat:
Napisane przez badzia987 Pokaż wiadomość
Dziewczyny taki offtop- Mała mi naderwała pieprzyka (taki duży rodzynek) na środku pleców, krew się lała, jakoś dałam radę zakleić to plastrem- coś powinno się z tym dalej robić poza plastrem?
ja bym zaklepiła i nic nie robiła mam też ich trochę na ciele i od spodni ciążowych raz zaczepiłam i też się naderwał ale po 3 dniach już było ok ale może jak jest bardzo naderwany pokaż to chociaż rodzinnemu
Cytat:
Napisane przez marciar7 Pokaż wiadomość
Ja sie boje ze jak od piatku bede lezec to dostane szalu macicy tam :-D ale trudno nie takie rzeczy w ostatnim czasie przezylam. Moze jakos to bedzie :-P
będzie dobrze

mamusiaczek polecam tabeleczkę http://zyciewpakiecie.blogspot.com/2...jny-porod.html
__________________


Edytowane przez kaaasi
Czas edycji: 2016-01-04 o 15:54
kaaasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 15:52   #2277
justynka333
Wtajemniczenie
 
Avatar justynka333
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 677
GG do justynka333
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Mamusiaczek wiesiołka w kapsułkach można hmmm pisze ze nawet od 32tc my zaczniemy od 36 tc 2x2 kapsułki dziennie. Można też stosować dopochwowo ale to już po 38tc. Maliny pić będę na razie przez jeden tydzień 2xdziennie, potem tydzień przerwy i już 3xdziennie.

Okrycie kąpielowe mamy takie plus myjka http://allegro.pl/okrycie-kapielowe-...334294467.html dostałam i wydaje się ok Polecam

Badzia z pieprzykiem to dermatolog lub przynajmniej internista.
__________________
15.09.2013 Poznaliśmy się.
24.09.2014 Zaręczyny.
18.04.2015 Ślub
06.06.2015 II kreski
06.02.2016 Jakub Andrzej syn Justyny i Michała
14.12.2016 II kreski
16.08.2017 Barbara Maria córka Justyny i Michała
justynka333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 16:04   #2278
nursii
Zadomowienie
 
Avatar nursii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 144
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez kaaasi Pokaż wiadomość
ten Rossmannowski jest dobry ok 6 zł kosztuje zakupiłam a czy od razu się smaruje nie wiem ale wrzucę zapytam na miejscu i zobaczymy jak z zimą będzie
Tak właśnie myślałam, że kupię Rossmanowski. Jak się trochę ociepli przejdę się na zakupki do Rossmana to kupię, i chcę kupić małą paczkę tych ichnych pieluszek BD na spróbowanie. Mam już mega pakę Pampersów zielonych, ale jeszcze chcę kupić BD i Dady z Biedry coby mieć porównanie... I te liście malin też chyba kupię...

---------- Dopisano o 16:04 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ----------

Cytat:
Napisane przez marciar7 Pokaż wiadomość
Ja sie boje ze jak od piatku bede lezec to dostane szalu macicy tam :-D ale trudno nie takie rzeczy w ostatnim czasie przezylam. Moze jakos to bedzie :-P
Dasz radę, musi być dobrze
__________________
Alicja----> 2.02.2016 Nasze szczęście
nursii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 16:11   #2279
siasia13
Rozeznanie
 
Avatar siasia13
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 751
Dot.: Mamusie lutowe 2016  to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość
Dzien dobry

Bylam dzis u poloznej, w czwartek wizyta i zobaczymy co z tą młodą i jej pozycją. To co mnie cieszy to w przypadku ewentualnej cc polozna mowila ze dostaje młodą na klate i do karmienia od razu jak tylko mnie zaszyją, podłączą do wszystkiego co trzeba i odprowadzą do swojej sali więc powinno to byc około godziny max 1.5. I młoda zostaje juz ze mną do konca na tyle na ile bede chciala (moge ja oddac do poloznych jak nie bede na silach i nie bedzie TZ w poblizu). Powiedziala ze ona juz tego dopilnuje A jak mnie beda oporzadzac to oczywiscie TZ moze z małą cały czas być.
No ale moze cc unikniemy, zobaczymy co w czwartek sie okaze, choć położna mówiła, że teraz szanse coraz mniejsze to w przypadku drugiej i poprzedniej ciazy jest ten plus, ze nawet na pozniejszym etapie ciazy obrot dla dziecka jest latwiejszy i bardzo mozliwy nawet pod sam koniec


Teraz szamie zupke, niania do nas wrocila i Pola cała w skowronkach bo bardzo ją lubi
Pierwsza pralka ciuchow nastawiona. Na oko jeszcze dwie beda wiec w sumie nie tak zle.
Jak sie upierze i powiesze to smigam na basen, mam nadzieje ze nie zamarzne
Ooo nie wiedzialam, ze Twoja tez Ci taki numer wywinela moja od poczatku nurkowala pieknie glowka w dol a tu nagle taki numer. A ja bedac szczera tak sie boje cc wole urodzic sn, jakos mniej mnie to przeraza. Wiem, ze jak bedzie trzeba to bedzie cc i juz ale wolalabym, zeby jeszcze fikne na miejsce

Cytat:
Napisane przez badzia987 Pokaż wiadomość
Dziewczyny taki offtop- Mała mi naderwała pieprzyka (taki duży rodzynek) na środku pleców, krew się lała, jakoś dałam radę zakleić to plastrem- coś powinno się z tym dalej robić poza plastrem?
Ja bym to sprawdzila u dermatologa ale ja mam fisia na tym punkcie
siasia13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-04, 16:40   #2280
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez nursii Pokaż wiadomość
Zamówiliśmy właśnie ten szaryMam nadzieję, że szybko nam przyślą, głównie ze względu na fotelik- nosidełko, który będzie niezbędny przy wyjściu ze szpitala...Bo ze spacerami i tak pewnie szybko zaczynać nie będziemy, jeżeli pogoda po narodzinach małej będzie np. taka jak teraz...

W ogóle kompletując wyprawkę dla Małej i kupując kosmetyki dla niej szczerze mówiąc byłam pewna, że zima w tym roku będzie bardzo ciepła( taka jak w zeszłym, przynajmniej u mnie w mieście było ciepło... ), no i kupiłam krem do twarzy taki zwykły pielęgnacyjny, a tu kurde przyszły mrozy i się zastanawiam, czy nie kupić jakiegoś specjalnego kremu na mróz. I jeszcze sobie myślę, czy w razie mrozu takiego noworodka przy wyjściu ze szpitala już smarować takim kremem???

Hmnm w sumie nie wiem jak przy wyjściu ze szpitala.
Mozesz kupić masło shea i co zostanie a na pewno zostanie pozniej sama używać ono jest dobre na niepogodę na maluszka rownież a na 15 stopni mrozu pewnie i tak nie będziesz wychodzić


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:25 ----------

Cytat:
Napisane przez justynka333 Pokaż wiadomość
Hej
My mieliśmy w nocy z soboty na niedzielę pierwszy fałszywy alarm
Złapały mnie bóle, poszłam na kanapę do salonu, wypiłam z 3 herbaty ćwiczyłam oddechy i przeszło Przy czym mały tak kopał że normalnie myślałam że mi rozwali nerki... TŻ mnie zastał tam o 5 i się sfoszył że go nie obudziłam, że powinniśmy jechać do szpitala. Po czym auto nie odpaliło i zostaliśmy w domu

Dziś lecimy na wymaz i po ostatnie zakupy apteka, rossman i paczuszka z poczty do odebrania.

W środę przewozimy komodę dla małego od moich rodziców.

I zaczynamy 9 miesiąc, ale zleciało... Zaczynam pić herbatę z liści malin, łykać wiesiołka i za jakiś tydzień zaczynamy okładać się kawą

Ja tez zCzynam te rytuały za tydzien o ile młoda sie obrocila w co głęboko wierze


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 16:27 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------

Cytat:
Napisane przez badzia987 Pokaż wiadomość
Dziewczyny taki offtop- Mała mi naderwała pieprzyka (taki duży rodzynek) na środku pleców, krew się lała, jakoś dałam radę zakleić to plastrem- coś powinno się z tym dalej robić poza plastrem?

Raczej nie, ale jesli on taki drażliwy to pokaz dermatologowi i zaproponuj usunięcie


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 16:29 ---------- Poprzedni post napisano o 16:27 ----------

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Moja mi pobrała w szpitalu, ale żeby tam mi zbadali to musiałabym sobie zostać, bo przecież nie mieli mnie wtedy "na stanie". Ale z tego co wiem to jak pobiera u siebie to też laski zawożą Przy czy ona przyjmuje od godz. 16 do ostatniej pacjentki wiec raczej kiepsko,żeby sama zawoziła do labu. A o kurierach nigdy nie słyszałam







Wszystko zależy od szpitala, tez często słyszę,że wystarczy się zglosić tego samego dnia. A u mnie w szpitalu akurat chcą dzień wcześniej i mi to pasuje, wolę tak na spokojnie, badają mnie, wywiad z anestezjologiem itp. I jakoś tak człowiek tam się lepiej nastawia na to,że na następny dzień cc. Przynajmniej ja tak miałam Bo wiem,że na niektórych to działa odwrotnie-wpadają w panikę

---------- Dopisano o 15:42 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------





Wcale mi nie będzie lepiej:P

Ja bym chyba wpadła w panikę no ale co nie bedzie trzeba to sie zrobi
Jeju jakbym chciała zeby młoda była juz na świecie cała i zdrowa tzn nie teraz ale zeby juz był luty


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:29 ----------

Cytat:
Napisane przez marciar7 Pokaż wiadomość
Ja sie boje ze jak od piatku bede lezec to dostane szalu macicy tam :-D ale trudno nie takie rzeczy w ostatnim czasie przezylam. Moze jakos to bedzie :-P

Ty masz juz doświadczenie w szpitalach wiec jesteś zaprawiona w bojach i 2 dni to bez szału


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:30 ----------

Cytat:
Napisane przez siasia13 Pokaż wiadomość
Ooo nie wiedzialam, ze Twoja tez Ci taki numer wywinela moja od poczatku nurkowala pieknie glowka w dol a tu nagle taki numer. A ja bedac szczera tak sie boje cc wole urodzic sn, jakos mniej mnie to przeraza. Wiem, ze jak bedzie trzeba to bedzie cc i juz ale wolalabym, zeby jeszcze fikne na miejsce





Ja bym to sprawdzila u dermatologa ale ja mam fisia na tym punkcie

Moja na połówkowym koło 20 tc była główkowo jeszcze a pozniej od 24 juz tyłkiem w dół siedzi łobuz. Ja tez sie boje cc i marze o SN, szczególnie ze to drugie i powinno juz szybciej pójść ale jak sie nie zechce obrócić to cóż począć. Juz sie oswoiłam z ta myślą ze cc moze byc i nie panikuje choć z Lilka rozmawiam codziennie


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 16:36 ---------- Poprzedni post napisano o 16:34 ----------

Jeju jutro mamy parapetówkę i taaaaak mi sue nie chce isc ze szok. Ale to fajni znajomi wiec trzeba sie zmobilizować i ruszyć tyłek chociaz na pare godzin. W sumie pozniej wyjścia towarzyskie to nie wiem kiedy beda wiec moze to i dobrze ze teraz jest ich sporo


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 16:40 ---------- Poprzedni post napisano o 16:36 ----------

Piorę wlasnie druga pralkę i juz nie wiele zostało. Trzecia nawet niepełna bedzie wiec w sumie nie ma tego tak duzo. Ale na 56 nir mam prawie nic, za to 62 i 68 cała masa.
I zobaczyłam poli czapeczki takie maciupkie co w szpitalu dostała (wszystkie dzieci tam dostają takie same od razu po urodzeniu) i az sie łezka w oku kręci.. Jak zleciały te dwa lata ze taka duża juz moja córa i zaraz druga bedzie


Sent from my iPhone using Tapatalk
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-01-15 20:42:29


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.