Anglia :) - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Emigrantki

Notka

Emigrantki Emigrantki to forum dla "zagranicznych" Wizażanek. Wejdź, poznaj rodaczki, wymień się opiniami i swoim doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-09-25, 15:06   #661
***luna
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 190
Dot.: Anglia :)

a to jest strona związków zawodowych, też można znaleźć tematy związene z prawem pracy
http://www.tuc.org.uk/
__________________
Blogi są dwa
blogowo: poradnik emigranta nowy post:
14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali
blogowo:
aktywnie
nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici
***luna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 10:04   #662
olka_222
Zakorzenienie
 
Avatar olka_222
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
Dot.: Anglia :)

orientujecie się może czy w bagazu podręcznym można mieć zupki chińskie i fixy??
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi
olka_222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 10:41   #663
iwONKA595
Zadomowienie
 
Avatar iwONKA595
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: ck ;-))
Wiadomości: 1 434
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez olka_222 Pokaż wiadomość
orientujecie się może czy w bagazu podręcznym można mieć zupki chińskie i fixy??
mozna
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
iwONKA595 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 11:54   #664
Vedma
Zadomowienie
 
Avatar Vedma
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wyspa
Wiadomości: 1 680
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez olka_222 Pokaż wiadomość
orientujecie się może czy w bagazu podręcznym można mieć zupki chińskie i fixy??
Jesli suche, to tak
__________________
Tu jestem- w mrokach ziemi i jestem- tam jeszcze.
W szumie gwiazd, gdzie niecały w mgle bożej się mieszczę,
Gdzie powietrze, drżąc ustnie, sny mówi i gra mi,
I jestem jeszcze dalej poza tymi snami.
(...)I trwam, niby modlitwa, poza swa żałoba,
Ta, co spełnić się nie chce, bo woli być sobą.
Vedma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 12:17   #665
natali86
Zakorzenienie
 
Avatar natali86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 176
Send a message via Skype™ to natali86
Dot.: Anglia :)

Witajcie ja troche off topowo mam do was prosbę
Otóż jak byłam w Anglii to spodobała mi się taka jedna piosenka, niestety mam zacmienie umysłu i nie pamietam kto to spiewał A w Pl jej nie słyszałam jeszcze.

Teledysk:
Kobieta ubrana na czarno, włosy jasny blond, fryzura niesymetryczna (z tyłu krótkie włosy, z przodu z jednej strony dłuzsze), cały teledysk idzie do tyłu,a w tle widac różnokolorowe figury geometryczne, które sie ruszają.

Słowa:
Every heart bit... every heart bit
....
.... things will never change
but i don't look back
.....

Cześto w piosence powtarzane są słowa:
But I dont lock back

Czesto to piosenkę mozna usłyszec w Radio, bądz w TV na programach gdzie sa same teledyski.

Licze że mi pomożecie
__________________

Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś?
A więc musisz minąć.
Miniesz?
A więc to jest piękne.


"Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi"

Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
natali86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 12:36   #666
olka_222
Zakorzenienie
 
Avatar olka_222
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
Dot.: Anglia :)

no tak a zywnosc pakowana hermetycznie?? bo rozmawialam wlasnie z kolega i on mi tu mowi ze zadnej zywnosci nie mozna miec w podrecznym bagazu.

no to ja jzu nei wiem
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi
olka_222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 12:45   #667
olka_222
Zakorzenienie
 
Avatar olka_222
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez Vedma Pokaż wiadomość
Jo_Z: Po wejsciu do EU z Polski wyjechaly dwa typy ludzi. Mlodzi i obrotni, dobrze wyksztalceni, ktorzy doszli do wniosku, ze ich zycie bedzie lepsze poze Polska. Oraz drugi typ - ci, ktorzy nigdy i nigdzie nie mogli sobie poradzic, poczawszy od podstawowki.

my z moim TŻ jesteśmy typem ludzi tych pierwszych: pojechać zobaczyć spokojnie pożyć. Oboje mamy wyższe wykształcenie ale to dlatego, że w Polsce to ono "musi być" bo teraz bez tego ani rusz. Kiedyś ludzie z wyższym wykształceniem byli to ludzie inteligentni, którzy mogli się wypowiadać płynnym słownictwem i wykazać swoją wiedzą. W tym momencie naroiło się tyle tych szkół wyższych, że każdy głupi może mieć wykształcenie wyższe, na co znam niestety kilka przykładów. (nie mówię tu oczywiście o szkołach z renomą i wieloletnią tradycją). Zrobiliśmy te studia, aczolwiek nie są one zgodne z tym co lubimy.

Za to co lubimy w Polsce "przeżylibyśmy" przez miesiąc. W anglii dostaje się za to nieco więcej kasy,i pozwala na życie na dobrym poziomie.
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi
olka_222 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2007-09-27, 13:09   #668
iwONKA595
Zadomowienie
 
Avatar iwONKA595
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: ck ;-))
Wiadomości: 1 434
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez natali86 Pokaż wiadomość
Witajcie ja troche off topowo mam do was prosbę
Otóż jak byłam w Anglii to spodobała mi się taka jedna piosenka, niestety mam zacmienie umysłu i nie pamietam kto to spiewał A w Pl jej nie słyszałam jeszcze.

Teledysk:
Kobieta ubrana na czarno, włosy jasny blond, fryzura niesymetryczna (z tyłu krótkie włosy, z przodu z jednej strony dłuzsze), cały teledysk idzie do tyłu,a w tle widac różnokolorowe figury geometryczne, które sie ruszają.

Słowa:
Every heart bit... every heart bit
....
.... things will never change
but i don't look back
.....

Cześto w piosence powtarzane są słowa:
But I dont lock back

Czesto to piosenkę mozna usłyszec w Radio, bądz w TV na programach gdzie sa same teledyski.

Licze że mi pomożecie
Ta piosenka to Kleerup feat. Robyn - "with every heartbeat" dosc teraz popularna
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
iwONKA595 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 13:23   #669
natali86
Zakorzenienie
 
Avatar natali86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 176
Send a message via Skype™ to natali86
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez iwONKA595 Pokaż wiadomość
Ta piosenka to Kleerup feat. Robyn - "with every heartbeat" dosc teraz popularna
Dziekuje Ci Kochana
__________________

Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś?
A więc musisz minąć.
Miniesz?
A więc to jest piękne.


"Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi"

Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
natali86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 13:35   #670
iwONKA595
Zadomowienie
 
Avatar iwONKA595
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: ck ;-))
Wiadomości: 1 434
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez olka_222 Pokaż wiadomość
no tak a zywnosc pakowana hermetycznie?? bo rozmawialam wlasnie z kolega i on mi tu mowi ze zadnej zywnosci nie mozna miec w podrecznym bagazu.

no to ja jzu nei wiem
ja zawsze jak wracam z Polski wioze cale jedzenie typu gorace kubki, zupki chinskie, hermetyczna zywnosc, pasztety w podrecznym, pakuje tam nawet pierogi czy golabki w plastikowych pojemnikach i jeszcze nigdy nie mialam problemow. teraz jak wracalam z Polski chlopak przede mna mial sloiki z jakims smalcem w podrecznym i tez go przepuscili, tylko piwo w puszkach musial oddac
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
iwONKA595 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 16:14   #671
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 605
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez iwONKA595 Pokaż wiadomość
ja zawsze jak wracam z Polski wioze cale jedzenie typu gorace kubki, zupki chinskie, hermetyczna zywnosc, pasztety w podrecznym, pakuje tam nawet pierogi czy golabki w plastikowych pojemnikach i jeszcze nigdy nie mialam problemow. teraz jak wracalam z Polski chlopak przede mna mial sloiki z jakims smalcem w podrecznym i tez go przepuscili, tylko piwo w puszkach musial oddac
a jakimi liniami latasz??? bo ja w niedziele lece do Anglii i tak sie wlasnie zastanawiam gdzie zupki chinskie itp. spakowac
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2007-09-27, 16:36   #672
iwONKA595
Zadomowienie
 
Avatar iwONKA595
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: ck ;-))
Wiadomości: 1 434
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
a jakimi liniami latasz??? bo ja w niedziele lece do Anglii i tak sie wlasnie zastanawiam gdzie zupki chinskie itp. spakowac
latam easy jetem
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
iwONKA595 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 16:43   #673
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 605
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez iwONKA595 Pokaż wiadomość
latam easy jetem
ja lece Ryanairem to nie wiem czy tam tak mozna
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 18:56   #674
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 636
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
a jakimi liniami latasz??? bo ja w niedziele lece do Anglii i tak sie wlasnie zastanawiam gdzie zupki chinskie itp. spakowac
A po co zupki chinskie pakowac? Mozna kupic na miejscu bardzo tanio w Lidlu czy w Sainsbury's Najtansze chba za 15p czy jakos tak...
aaliyah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 19:16   #675
6d4d53ed507eeb0815dd3e883934f7df1af843d7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 837
Dot.: Anglia :)

No wlasnie, te zupki chinskie, czy fixy, przeciez to mozna kupic na miejscu w cenie tej samej, po co wozic

Nie lepiej na to miejsce wziac cos czego tu na pewno nie ma, typu grzyby suszone, ulubione polskie kosmetyki, ksiazki czy inne rzeczy
6d4d53ed507eeb0815dd3e883934f7df1af843d7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 19:51   #676
Vedma
Zadomowienie
 
Avatar Vedma
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wyspa
Wiadomości: 1 680
Dot.: Anglia :)

[1=6d4d53ed507eeb0815dd3e8 83934f7df1af843d7;5396414]No wlasnie, te zupki chinskie, czy fixy, przeciez to mozna kupic na miejscu w cenie tej samej, po co wozic

Nie lepiej na to miejsce wziac cos czego tu na pewno nie ma, typu grzyby suszone, ulubione polskie kosmetyki, ksiazki czy inne rzeczy [/quote]


Dokladnie! Nie moglabym sie bardziej zgodzic.
Tzn ja woze zupy w proszku w stylu zurek czy barszcz bialy (moj przyszly to zurkozerca...), ale nie chinskie zupki, na litosc Boska!!! Sosy i fixy sa tu na miejscu, a w moim Tesco juz mozna kupic vegete, kubusie, delicje itp itd. Mowie wam, dziewczyny, co chwila zmniejsza mi sie ilosc rzeczy, ktore obowiazkowo przywiezc musimy. Bo kiedys to bylo przegrane... Pamietam wozenie ogorkow kiszonych, teraz w Lidlu moge sobie kupic do wyboru do koloru.

A Ryanair, przynajmniej przy wylotach z Wroclawia, bardzo restrykcyjnie podchodzi do produktow spozywczych - ostatnio (sierpien) komus nie przepuszczono bialego sera, bo ponoc na konsystencje zelu (sic!). Pasztetow tez nie przepuszczali. Swoja droga to szalenstwo, prawda?
Jesli chodzi o moja nienawisc w stosunku do linii lotniczych Ryanair, to moglabym rozprawe doktorska na ten temat napisac. EasyJet jest znacznie sympatyczniejszy.
__________________
Tu jestem- w mrokach ziemi i jestem- tam jeszcze.
W szumie gwiazd, gdzie niecały w mgle bożej się mieszczę,
Gdzie powietrze, drżąc ustnie, sny mówi i gra mi,
I jestem jeszcze dalej poza tymi snami.
(...)I trwam, niby modlitwa, poza swa żałoba,
Ta, co spełnić się nie chce, bo woli być sobą.
Vedma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 20:02   #677
Vedma
Zadomowienie
 
Avatar Vedma
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wyspa
Wiadomości: 1 680
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez olka_222 Pokaż wiadomość
my z moim TŻ jesteśmy typem ludzi tych pierwszych: pojechać zobaczyć spokojnie pożyć. Oboje mamy wyższe wykształcenie ale to dlatego, że w Polsce to ono "musi być" bo teraz bez tego ani rusz. Kiedyś ludzie z wyższym wykształceniem byli to ludzie inteligentni, którzy mogli się wypowiadać płynnym słownictwem i wykazać swoją wiedzą. W tym momencie naroiło się tyle tych szkół wyższych, że każdy głupi może mieć wykształcenie wyższe, na co znam niestety kilka przykładów. (nie mówię tu oczywiście o szkołach z renomą i wieloletnią tradycją). Zrobiliśmy te studia, aczolwiek nie są one zgodne z tym co lubimy.

Za to co lubimy w Polsce "przeżylibyśmy" przez miesiąc. W anglii dostaje się za to nieco więcej kasy,i pozwala na życie na dobrym poziomie.
Wlasnie przed chwila ogladalam five news. Dlugi reportaz, o Polsce, Polakach, o tym, ze liczba osob wylatujacych do Anglii zmniejszyla sie w porownaniu z zeszlym rokiem o 12% (dane portu lotniczego w Warszawie). O tym, ze wysoko cenieni polscy budowlancy wola pracowac na Wyspach, a w PL nie ma kto stadionow budowac. Ale to sie zmienia. Ze 1,5 mln Polakow wyjechalo od czasu przystapienia Polski do Unii. I ze zaczynaja wracac, bo sytuacja w kraju na rynku pracy poprawia sie.

I na koniec prezenter dodal, ze Polska to piekny kraj

Tego ostatniego nie zamierzam komentowac, bo jest oczywiste

Mysle, ze polski rynek pracy, w porownaniu z tym sprzed 2 lat, to niebo a ziemia. Cos sie ruszylo. Nie twierdze, ze jest idealnie, ale... pojawilo sie swiatelko na koncu tunelu. Ja przyjechalam do Anglii i zamieszkalam tu, bo taki mialam kaprys. Dla mojego przyszlego, byla to "koniecznosc ekonomiczna". Mysle, ze zyjemy na nieco wyzszym pozomie, niz zylibysmy w Polsce. A Wy, Wizazanki? Konicznosc, czy impuls? Jak to z tym przyjazdem do UK bylo??
__________________
Tu jestem- w mrokach ziemi i jestem- tam jeszcze.
W szumie gwiazd, gdzie niecały w mgle bożej się mieszczę,
Gdzie powietrze, drżąc ustnie, sny mówi i gra mi,
I jestem jeszcze dalej poza tymi snami.
(...)I trwam, niby modlitwa, poza swa żałoba,
Ta, co spełnić się nie chce, bo woli być sobą.
Vedma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 20:10   #678
nea200pl
Raczkowanie
 
Avatar nea200pl
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 409
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez Vedma Pokaż wiadomość
...A Wy, Wizazanki? Konicznosc, czy impuls? Jak to z tym przyjazdem do UK bylo??
Impuls i chec w moim przypadku.
Spodobala mi sie w UK po raz pierwszy w wakacje 1997 roku. I tak pewnego dnia postanowilam ze tutaj przyjade - jak sie uda to sie uda, jak nie to nie - zawsze mialam ten plus ze gdyby cos nie wyszlo tak jak chcialam to moglam wrocic bez problemow do Polski. Przyjechalam w Lutym 2001, dostalam prace w zawodzie, ktory mnie interesuje i zostalam. Teraz wsiaklam w atmosfere, czuje sie tutaj jak u siebie w domu i w UK poznalam swojego obecnego meza.
__________________

nea200pl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 20:39   #679
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 605
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez Vedma Pokaż wiadomość
A Ryanair, przynajmniej przy wylotach z Wroclawia, bardzo restrykcyjnie podchodzi do produktow spozywczych - ostatnio (sierpien) komus nie przepuszczono bialego sera, bo ponoc na konsystencje zelu (sic!). Pasztetow tez nie przepuszczali. Swoja droga to szalenstwo, prawda?
Jesli chodzi o moja nienawisc w stosunku do linii lotniczych Ryanair, to moglabym rozprawe doktorska na ten temat napisac. EasyJet jest znacznie sympatyczniejszy.
No to ladnie bo ja wlasnie z Wroclawia lece. ale chyba jak produkty spozywcze bede miec w glownym to sie nie przyczepia.
a zupek chinskich biore tylko kilka zeby na poczatek bylo, reszte zabiera TZ.
naszykowalam podreczny, ale jak tak czytam to kto wie co im tam w nim nie podpasuje
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014


Edytowane przez beat@
Czas edycji: 2007-09-27 o 21:23
beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2007-09-27, 20:48   #680
olka_222
Zakorzenienie
 
Avatar olka_222
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
Dot.: Anglia :)

co do zupek chińskich- moj TŻ bierze tylko kilka co by na pierwszych kilka dni starczyło, zanim się nie zapozna z okolicą.

CO do: konieczność czy impuls to juz trochę inna sprawa. Po skończeniu studiów TZ moglby siedziec w Polsce za biurkiem 8 godzin i zarabiac 2500 zł ale to nie jest zajęcie dla niego. Za nudne i monotonne. A że od dziecka kochał jeździć więc postanowił zostać kierowcą. W polsce niestety zarobiłby 1100 zł minus 500-600 zł na dojazdy.

jeśli chodzi o mnie to spokojnie mogłabym pracować na szczeblu samorządowym, za 1200-1600 zł (na najniższym stanowisku tyle się zarabia a na wyższe niestety nie mam znajomość )

Inną sprawą jest fakt ze w moim wieku jestem na wpół siwa i gdyby nie comiesięczne farbowanie nikt by nie powiedział ze jestem brunetką.

Szukam więc pracy raczej spokojnej, gdzie nie będę się bała że gdy zrobię cos źle ktoś mi zwróci uwagę w stylu "jest Pani po studiach i tego nie wie??"

Koniecznym powodem wyjazdu z miejsca zamieszkania na pewno jest upierdliwy teść, który nie daje nam swobodnie żyć, wciąż swoim ględzeniem uprzykrza życie i jest jak tonący titanic. ciągnie innych na dno. Oraz drugi powód: brak własnego mieszkania, a mieszkanie ze schorowanym wujkiem (który jest włascicielem 1/4 miezkania), sprzątanie po nim i zero swobody w domu o nie dla mnie

Tak nawiasem mówiąc zawsze kochalam szkocje, wrzosowe wzgórza, ich zieleń, kocham książki których akcja dzieje się w średniowiecznej lub późniejszej anglii oraz lubię muzykę irlandzką. Więc chyba muszę pojechać i zobaczyć jak to wszystko tak naprawdę wygląda.....
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi
olka_222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 20:52   #681
olka_222
Zakorzenienie
 
Avatar olka_222
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez Vedma Pokaż wiadomość
Mysle, ze polski rynek pracy, w porownaniu z tym sprzed 2 lat, to niebo a ziemia. Cos sie ruszylo.
może i sie ruszyło i na pewno jest lepiej ale koszty utrzymania się w Polsce stale rosną, a absurdy w tym kraju jakie sie dzieją , czasem potrafią bardziej dobić niż nisko płatna praca. Ja jednak poczekam i wstrzymam sie z wydaniem opinii na temat polskiego rynku pracy i życia w Polsce. Bo wydaje mi się że efekty postępowania ekonomicznego obecnego rządu ujawnią się dopiero w 1 lub 3 kwartale przyszłego roku.
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi
olka_222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 22:27   #682
Zmijka
Zakorzenienie
 
Avatar Zmijka
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 8 686
Dot.: Anglia :)

a u mnie byl to i impuls i koniecznosc.
a sytuacja w Polsce sie zmieniala, ale nadal nie jest zbyt fajnie z praca.
Zmijka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-27, 23:58   #683
Camomile
Zadomowienie
 
Avatar Camomile
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 065
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez Vedma Pokaż wiadomość
(...) A Wy, Wizazanki? Konicznosc, czy impuls? Jak to z tym przyjazdem do UK bylo??
Pol na pol .
Impuls, bo wyjezdzajac zrezygnowalam z dobrej pracy w zawodzie, z bliskosci rodziny, przyjaciol itp. Chcialam pomieszkac troche w jakims europejskim kraju (wczesniej mieszkalam po roku w dwoch roznych innych panstwach), zawsze ciagnelo mnie (i mojego TZ tez) za granice .

Koniecznosc, bo prace b. trudno byloby zmienic (waska specjalizacja) wiec musialabym tam raczej dlugo zostac.
Poza tym dobijala mnie rzeczywistosc polska pod wieloma wzgledami, wiadomo...

Szczerze mowiac to nawet nie wiem jaka jest teraz sytuacja w Polsce, ale wiadomosci z kraju nie nastrajaja zbyt optymistycznie. Wydaje mi sie ze tutaj zycie jest o wiele spokojniejsze i bardziej stabilne.

Cytat:
Napisane przez nea200pl Pokaż wiadomość


Impuls i chec w moim przypadku.
Spodobala mi sie w UK po raz pierwszy w wakacje 1997 roku. I tak pewnego dnia postanowilam ze tutaj przyjade - jak sie uda to sie uda, jak nie to nie - zawsze mialam ten plus ze gdyby cos nie wyszlo tak jak chcialam to moglam wrocic bez problemow do Polski. Przyjechalam w Lutym 2001, dostalam prace w zawodzie, ktory mnie interesuje i zostalam. Teraz wsiaklam w atmosfere, czuje sie tutaj jak u siebie w domu i w UK poznalam swojego obecnego meza.
Zazdrosze Ci tego poczucia "jak w domu" .
To jedyna rzecz, ktora chcialabym zmienic. Ale z mezem to juz przegrana sprawa (TZ jest Polakiem), chociaz mam jeszcze nadzieje, ze z czasem przyzwyczaje sie do zycia tutaj i kiedys tez bede mogla powiedziec, ze jestem u siebie...
Camomile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-28, 09:37   #684
iwONKA595
Zadomowienie
 
Avatar iwONKA595
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: ck ;-))
Wiadomości: 1 434
Dot.: Anglia :)

u mnie raczej impuls, skonczylam studia i chcialam zobaczyc cos innego. daje sobie jakies 1,5 roku i wracam. moge stwierdzic ze rzeczywiscie sytuacja w Polsce sie zmienia, moj brat niedawno wrocil do kraju, cale zycie pracowal na budowie, (jest operatorem koparek), przed wyjazdem do Anglii zarabial ok 1500zl na reke teraz ma 3500. no ale budowlancow chyba potrzebuja najbardziej. nie czuje sie tu jak u siebie chociaz nie moge powiedziec ze mi tu zle. po prostu nie czuje sie tu bezpiecznie. Anglia robi sie jak druga Polska, wszedzie Polacy, polskie sklepy, polskie firmy i co najlepsze - polskie filmy w kinie!!!ale i tak nie chce sie tu osiedlic.
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
iwONKA595 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-28, 20:24   #685
Vedma
Zadomowienie
 
Avatar Vedma
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wyspa
Wiadomości: 1 680
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
No to ladnie bo ja wlasnie z Wroclawia lece. ale chyba jak produkty spozywcze bede miec w glownym to sie nie przyczepia.
a zupek chinskich biore tylko kilka zeby na poczatek bylo, reszte zabiera TZ.
naszykowalam podreczny, ale jak tak czytam to kto wie co im tam w nim nie podpasuje
Produkty spozywcze w glownym bagazu nie powinny nikomu przeszkadzac, wiec glowa do gory! Zwaz dobrze torby w domu, bo jesli nie chcesz placic za nadbagaz, nie moze byc ciezszy od wytycznych (dopuszczaja okolo pol kilograma na plus). Szkoda sie potem przepakowywac na lotnisku. Kiedy lecisz?
__________________
Tu jestem- w mrokach ziemi i jestem- tam jeszcze.
W szumie gwiazd, gdzie niecały w mgle bożej się mieszczę,
Gdzie powietrze, drżąc ustnie, sny mówi i gra mi,
I jestem jeszcze dalej poza tymi snami.
(...)I trwam, niby modlitwa, poza swa żałoba,
Ta, co spełnić się nie chce, bo woli być sobą.
Vedma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-28, 20:37   #686
Vedma
Zadomowienie
 
Avatar Vedma
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wyspa
Wiadomości: 1 680
Dot.: Anglia :)

Uff... dziewczyny... chyba podsune te nasze posty jakiejs angielskiej gazecie, tak nam sie temat rozwinal...

Nea: "(...)gdyby cos nie wyszlo tak jak chcialam to moglam wrocic bez problemow do Polski. Przyjechalam w Lutym 2001, dostalam prace w zawodzie, ktory mnie interesuje i zostalam. Teraz wsiaklam w atmosfere, czuje sie tutaj jak u siebie w domu."

Moglabym byc autorka tego tekstu, zwlaszcza, ze tez przyjechalam do Anglii po raz pierwszy w 2001r I wsiaklam... zakochalam sie w wiecznie zielonych wzgorzach i zywoplotach z ostrokrzewu.

Olka: Czyli koniecznosc mieszkaniowa, ale nie ogolna? Uwazam, ze jesli oboje podjeliscie taka decyzje, a wyglada na to, ze nalezycie do ludzi samodzielnych i obrotnych, na pewno bez problemu ulozycie sobie zycie w UK.
“Tak nawiasem mówiąc zawsze kochalam szkocje, wrzosowe wzgórza, ich zieleń, kocham książki których akcja dzieje się w średniowiecznej lub późniejszej anglii oraz lubię muzykę irlandzką. Więc chyba muszę pojechać i zobaczyć jak to wszystko tak naprawdę wygląda.....” Ladniej niz na pocztowkach, na pewno ladniej!

Camomile: “Zazdrosze Ci tego poczucia "jak w domu" .
To jedyna rzecz, ktora chcialabym zmienic. Ale z mezem to juz przegrana sprawa (TZ jest Polakiem), chociaz mam jeszcze nadzieje, ze z czasem przyzwyczaje sie do zycia tutaj i kiedys tez bede mogla powiedziec, ze jestem u siebie...”

Moj przyszly maz tez jest Polakiem – przegrane, mowisz? :P

iwONKA: “nie czuje sie tu jak u siebie chociaz nie moge powiedziec ze mi tu zle. po prostu nie czuje sie tu bezpiecznie. Anglia robi sie jak druga Polska, wszedzie Polacy, polskie sklepy, polskie firmy i co najlepsze - polskie filmy w kinie!!!ale i tak nie chce sie tu osiedlic.”Lucky you – ja tam ani jednego flmu polskiego w kinie nie widzialam... Z polskich sklepow mam polke w Tesco a Polacy chyba omijaja moja dzielnice, bo niestety, Polka-sasiadka pozostaje nadal moim marzeniem...

Jestesmy emigrantkami, wiec z definicji nigdy nie bedziemy u siebie. Ale mozna sie w UK poczuc, jak w domu. I mimo, ze nie wszystkim bedzie to dane ( z roznych wzgledow), to zapewniam was, ze nie jest to niemozliwe
__________________
Tu jestem- w mrokach ziemi i jestem- tam jeszcze.
W szumie gwiazd, gdzie niecały w mgle bożej się mieszczę,
Gdzie powietrze, drżąc ustnie, sny mówi i gra mi,
I jestem jeszcze dalej poza tymi snami.
(...)I trwam, niby modlitwa, poza swa żałoba,
Ta, co spełnić się nie chce, bo woli być sobą.
Vedma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-28, 20:51   #687
olka_222
Zakorzenienie
 
Avatar olka_222
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
Dot.: Anglia :)

mąż oddelegowany an lotnisko, właśnie siedzi w samolocie i leci na zielone wzgórza wiec dla zabicia czasu mogę coś napisać na temat odprawy. Męża kolega miał bagaż rejestrowany 2 kg ponad normę i mu nawet uwagi nie zwrócili, nic nie płacił. Co mojego TŻ to mu nie zaglądali w podręczny, wiec nawet nei zwrócili uwagi na to co ma w środku.

na ten lot czekało ok 3/4 ludzi będących anglikami. Podczas odprawy Jednej kobiecie koło 50 upadło coś, oderwało się z torebki, ja to podniosłam i jej podałam a ona mi z uśmiechem na twarzy odpowiedziała "thank you...." I jak zobaczyłam tą jej uśmiechnięta twarz i usłyszałam te słowa wypowiedziane piękną angielszczyzną to jakoś mi tak serce lżej zabiło i pomyslałam sobie : będzie dobrze.....
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi
olka_222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-29, 08:56   #688
ysmay1
Raczkowanie
 
Avatar ysmay1
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Warszawa czasem Kraków
Wiadomości: 344
GG do ysmay1
Dot.: Anglia :)

IKmpuls hmmmmmmm na poczatku w 2004 roku tak po czesci. le wtedy nie bylam zadowolona bopolska agencja nasz oszukala. Angielska agencja zamiast pomagac utrudniala zycie. wiec wrocilam do kraju
W 2005 roku pojechalam sama z checia. byla to przemyslana decyzja. W UK sie zakochalam i tak sobie tam mieszkam(y). Pewnie z czasem wrocimy do Polski jak sytuacja w kraju sie poprawi,bo narazie nei wyglada to zaciekawie.

A jeszcze pytanko do Was. Moze wiecie jak wygladaja nauki przedmaluzenskie i nauki w poradni w uk.
__________________
Nasz dzień: 07/06/2008 w Krakowie
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650123.html

ysmay1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-29, 09:25   #689
***luna
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 190
Dot.: Anglia :)

ja wiem
po pierwsze tutaj nie ma żadnej poradni.
Tak się składa,że w parafii mamy polskiego ksiedza. Zapytalismy czy istenieje mozliwość zrobienia kursu przedmałżeńskiego. Prócz nas były chyba jeszcze dwie pary.
Ksiądz kurs zrobił. My nie potrzebowaliśmy żadnego zaświadczenia, bo nasz ślub odbył się w UK, a tym , którzy zaświadczenia potrzebowali ksiądz je wystawił.
I to chyba tyle. Od tamtej pory w naszej parafii co jakiś czas zaczyna się kurs przedmałzeński dla polskich par
__________________
Blogi są dwa
blogowo: poradnik emigranta nowy post:
14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali
blogowo:
aktywnie
nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici
***luna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-09-29, 10:22   #690
zwierzun
Rozeznanie
 
Avatar zwierzun
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 995
Dot.: Anglia :)

Cytat:
Napisane przez ysmay1 Pokaż wiadomość
A jeszcze pytanko do Was. Moze wiecie jak wygladaja nauki przedmaluzenskie i nauki w poradni w uk.
ja tez wiem. I potwierdzam to co napisala luna poradni nie bylo a nauki owszem. bralismy je z narzeczonym w 2003, wtedy jeszcze nie bylo wielu Polakow w naszej okolicy i polski ksiadz powiedzial nam ze jesli znajdzie chociaz jeszcze jedna polska pare to zrobi nam nauki a jesli nie to zorganizuje nam dolaczenie sie do jakiegos angielskiego kursu. I tak sie stalo z tym ze ten kurs... to bylo jedno sobotnie spotkanie i koniec. Bylo prowadzone przez swieckie malzenstwo i bylo naprawde fajnie, uczestniczylo chyba 8 par. Dostalismy zaswiadczenie, ktore chyba potem dalismy temu polskiemu ksiedzu, on to dalej wysylal do Polski z innymi dokumentami bo slub byl w Polsce.
__________________
Wymiana - kwiecien:

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...8#post33723698





zwierzun jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Emigrantki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:41.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.