|
|
#241 | |||||||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Cytat:
Szkoda nam tylko brata męża, ale też się dziwimy dlaczego się nie postawi. Zrobił się z niego taki pantofel, że wszyscy są w szoku. Mój mąż to by mi na coś takiego nie pozwolił. Zresztą ja bym mu nigdy nie zakazywała kontaktów z rodziną. My się informujemy tylko o naszych planach i akceptujemy to wspólnie. Często osobno wyjeżdżamy na różne wyjazdy, imprezy, nocujemy też często oddzielnie. Nie widzę w tym problemu, przecież mąż się ze mną tylko ożenił, a nie zaciągnął do niewoli. No ale nic, rodziny jak to mówią się nie wybiera. Ważne że mąż kochany i teściowa wspaniała, tyle mi wystarczy ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Ale ja nie chciałam nic złego napisać, co więcej wydaje mi się że mój post był bardzo uprzejmy, przez myśl mi nie przyszło, że tak to ktoś odbierze... No trudno... nie stresujemy się dziewczyny, mamy dość stresów w życiu żeby jeszcze tutaj się stresować. To forum to ma być odskocznia, i miejsce gdzie możemy się wyżalić, a nie dodatkowo nerwy tracić. Panna Izabela, geosmina, _malaMi_ - dziękuje za wsparcie ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Więc wolałabym mieć dwie dziewczynki, niż dwóch chłopców Zatem chyba bardziej mimo wszystko ucieszę się z Malutkiej Tym bardziej, że imię dla dziewczynki mamy wybrane, a dla chłopca będzie o to wojna ![]() Cytat:
Głowa do góry! Kolejny cykl, kolejna szansa! Cytat:
Ja na Twoim miejscy bym zaryzykowała. Nie wiadomo czy Cię przyjmą, ale przynajmniej nie będziesz mieć nic sobie do zarzucenia, że miałaś okazję, a nie spróbowałaś. Co do zwolnienia, mam trochę inne zdanie. Przez tyle lat płacę ZUS i to nie mały ponad 1000 zł miesięcznie, do lekarza i tak chodzę prywatnie bo na NFZ nie idzie się dostać. Kolejki po kilka miesięcy, itd. Więc ciąża i zasiłek macierzyński, to jedyna okazja, aby ta cholerna ZUS-owa składka na coś się przydała. I ja nie będę mieć skrupułów aby z tego skorzystać. Skubią każdego obywatela, na te swoje wystawne, szklane budynki, to niech chociaż w czasie ciąży płacą. Ja wiem, że Tobie bardziej chodziło o pracodawcę, ale spokojnie - ten sobie poradzi ![]() Przepraszam, musiałam sobie ulżyć na ten ZUS Cytat:
Cytat:
weselami. Ale, jak idę na nie jako gość, a nie do pracy, to lubię i to bardzo Tylko wtedy zamiast się bawić to sprawdzam co mogliby lepiej zrobić, czy winietki równo obcięte, czy nie ma literówki w menu, itd, itd. Zboczenie zawodowe ![]() Właśnie przyszła do mnie @ Jeszcze tylko jeden cykl przerwy i wracamy do starań - chyba, że znajdę pracę to chwilę jeszcze poczekamy ---------- Dopisano o 18:29 ---------- Poprzedni post napisano o 18:25 ---------- Cytat:
__________________
Żona - 31 maja 2014 Mama - 9 czerwca 2017
|
|||||||||||
|
|
|
#242 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: bardziej wschód niż południe ;)
Wiadomości: 1 172
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
nie wiedziałam, że straciłaś maleństwo tak wcześnie. Współczuję i trzymam kciuki żeby teraz się udało |
|
|
|
|
#243 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
ale pędzicie
![]() witam wszystkie nowe staraczki nie miałam czasu pisać dopiero dziś otworzyłam kompa.Dostałam plamienia, pewnie @ się rozkręci, w sumie się cieszę, bo skończył się mój długi cykl i może w tym się uda. Oficjalnie zaczynamy 5 cykl starań. Plan na ten cykl to monitoring owu-niestety chyba prywatnie do tego badania LH i FSH plus progesteron. co do pracy to ja bym swoją najchętniej zmieniła, ale trzyma mnie przy niej to, że może w końcu uda mi się zajść,w nowej pracy pewnie umowa próbna itp, i nie wypada tak od razu zachodzić w ciąże
Edytowane przez Ewula88 Czas edycji: 2016-01-12 o 18:51 |
|
|
|
#244 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Mnie też, mimo że udzielam się prawie codziennie mylą się historie dziewczyn. Już się po tym otrzasnelam, nie miałam na to wpływu tak naprawdę. Wierzę że następne II kreski będą szczęśliwe Tego też i Tobie życzę!
__________________
Żona - 31 maja 2014 Mama - 9 czerwca 2017
|
|
|
|
|
#245 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
1. Nie napisałam, że leżysz w domu i płaczesz za dzieckiem. Nie napisałam słowa o twoim dziecku. Napisałam, że takie sfokusowanie na ciaży wcale nie ułatwia zajscia w nią. W tym kontekście zrobienie czegoś dla siebie mogłoby ci pomóc. 2. Sama napisałaś o tej sprawie, więc nie do końca rozumiem, czemu napastliwie odpowiadasz "nie wiecie, o czym mówicie". Wiemy tyle, ile napisałaś, skąd miałybyśmy wiedzieć więcej. Ja w moją pierwszą ciążę zaszłam przy pierwszym seksie bez zabezpieczenia. Straciłam ją. Na kolejną czekałam trzy lata. Gdybym w tym czasie miała siedzieć w domu, wylądowałabym w psychiatryku, a nue na porodówce. W tym czasie zmienilam pracę z korpo na szkołę, zrobiłam awans zawodowy, trzecie studia, a i tak ocierałam się o stany depresyjne. Więc napisałam ci bez żadnej złośliwości, co wg mnie mogłoby ci pomóc. Btw skoro piszesz, ze pracę sprzątaczki wzięłabyś od razu, to może poszukaj sobie czegoś w tym kierunku? (Chociaż nie wydaje mi sie, aby byłaby to lekka, łatwa i przyjemna praca). Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
#246 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Wciąż nie ma tego księdza... Od 15 czekam. Zaraz zgasze światło i pójdę do łóżka bo mnie tak brzuch boli że ledwo idzie wytrzymać...
__________________
Żona - 31 maja 2014 Mama - 9 czerwca 2017
|
|
|
|
#247 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: bardziej wschód niż południe ;)
Wiadomości: 1 172
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Choć teraz się pogubiłam w tym wszystkim. A te 8 dni spóźnienia dawały mi już nadzieje ... niestety testy są za każdym razem negatywne. Chyba już nie przyjdzie :O |
|
|
|
|
#248 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Ale znów się rozpisałyście!
Ale nadrobiłam ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Lepiej tego nie da się ująć!Cytat:
![]() Dziewczyny, byłam dziś po pracy u gina.Powiedziałam, że zaczął się już 9 cykl starań, i że sama nie wiem czy nie przychodzę do niej za późno po odstawieniu tabletek, i czy nie powinnam zrobić jakichkolwiek badań. Babeczka powiedziała, że jeśli przez rok parze się nie udaje, wtedy są powody do zmartwień,i w takiej stuacji będzie mogła mnie wysłać. Ale wyszłam od niej pełna nadziei, bo okazało się, że przyszłam do niej w najlepszym momencie (dzisiaj jest 13 dzień cyklu). Zbadała mnie, sprawdziła czy mam owulację- powiedziała, że widzi rosnący pęcherzyk, i że za 2 dni powinniśmy się zabrać do roboty! ![]() Według niej powinnam mieć owulację 15 stycznia, więc od 14 mamy porządnie zacząć działaćPoza tym zmartwiło ją, że od trzech miesięcy mam nieregularne cykle (wcześniej miałam co 28 dni, od 3 cykli zaczęły się wydłużać), i tego 15 stycznia mam zacząć brać duphaston... Wypisała mi dwie recepty, jak dostanę okres (czyli nie zajdę po tym cyklu w ciążę), to mam zadzwonić do niej i się umówić. Czeka się miesiać w kolejce, więc w następnym miesiącu mam wykupić drugą receptę (o ile w tym cyklu nam się nie uda), i przed kolejną wizytą wziąć również to drugie opakowanie. Ma mi to pomóc niby w uregulowaniu cyklów... brała to któraś z Was? ![]() Ale cieszę się, że jednak mam te owulacje (tą owulację?)...obawialam się, że coś ze mną nie tak
|
|||
|
|
|
#249 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#250 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Ja też już po wizycie u gin
![]() Dał skierowanie na badania i powiedział że mam przyjść w najbliższym czasie miedzy 10a14 dc. Powiedział że możemy się starać jak tylko przestane brać tabletki i że przez pierwsze 4 miesiące mogę być bardzo płodna
|
|
|
|
#251 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:04 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#252 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
![]() Swoją drogą czy jakikolwiek ginekolog, którejkolwiek z Was przepisał jakieś wynalazki ziołowe, jako leczenie zastępcze? Czy jestem "królikiem doświadczalnym"? ![]() Mam tu na myśli Cyclodynon i Ovarin. |
|
|
|
|
#253 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Na toksoplazmozę, prolaktynę, tsh, ft3 ft4, glukoza, ob, mocz, cholesterol, trójglicerydy, próby wątrobowe i żelazo. ---------- Dopisano o 20:15 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ---------- Mam problem z pracą tzn nie wiem co mam z nią zrobić
|
|
|
|
|
#254 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
niby to lek, ale ziołowy, ale idę na konsultację do drugiego.---------- Dopisano o 20:28 ---------- Poprzedni post napisano o 20:27 ---------- jaki masz problem, może pomożemy, jak masz ochotę to napisz. |
|
|
|
|
#255 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: bardziej wschód niż południe ;)
Wiadomości: 1 172
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#256 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Teraz się konsultuje z jednym - z opinii pacjentek bardzo dobrym, i już sama nie wiem co brać, co robić i kogo słuchać. ---------- Dopisano o 20:34 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ---------- Mnie po pierwszym opakowaniu spóźniła się "tylko" 2 tygodnie... już nie wspomnę o tym jakie było rozczarowanie kiedy @ raczyła jednak się zjawić. Kończę drugie - zobaczymy. |
|
|
|
|
#257 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
__________________
Żona - 31 maja 2014 Mama - 9 czerwca 2017
|
|
|
|
#258 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Pracuje jako opiekunka do dzieci. Aktualnie zajmuje się dwulatkiem. Wszystko byłoby ok, ale mam coraz większą frustrację dotyczącą rodziców.
Jak mnie zatrudniali miałam ogarniać w domu tzn wyjść z psem, złożyć pranie, posprzątać zabawki po małym i posprzątać naczynia. Teraz robię wszystko co robi "kura domowa" Ale apogeum przyszło wczoraj. W domu pojawił się młody pies który załatwia się w domu i rano czekało na mnie 5 kup i 7 sików. Oczywiście najlepsze w tym wszystkim jest to że dzieci rano były w domu i ona też była. Nie uwierzę że nikt ich nie widział. To czekało na mnie aż przyjdę i posprzątam. Nie wiem czy właściwie przekazałam to co mysle. Tż już od dawna mówi że powinnam odejść ale ja zawsze się wahałam z różnych względów. Teraz jest mi po prostu źle |
|
|
|
#259 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#260 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
|
|
|
|
#261 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
|
|
|
|
#262 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: bardziej wschód niż południe ;)
Wiadomości: 1 172
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Późno! Nasz to tylko do podwieczorku i spada do domciu
|
|
|
|
|
#263 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#264 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Mało tego, jeden z lekarzy nie bardzo pamięta co zalecał wcześniej i jak tylko przychodziłam ze spóźniającym się okresem to dorzucał coś innego, jakby zapominając kompletnie, że rozpisał mi leczenie na 3 miesiące z założeniem zajścia w ciąże po leczeniu. Diabli wzięli plan więc i lekarza. Teraz przynajmniej na każdej wizycie mam badanie w tym USG, skierowania i kontrolę, ale jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć, że leki ziołowe pomogą mi zajść w ciążę, jeśli hormonalne nie dały rady ![]() ---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:47 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#265 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Albo ostatecznie iść do czwartego i powiedzieć, co Ci zalecali pozostali... A chodzisz na NFZ czy prywatnie?
|
|
|
|
|
#266 | |||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Trudno za Wami nadążyć,uff...
![]() Cytat:
Nie przeszłam tego co Ty a mimo wszystko bolą takie sytuacje... Teraz dopiero człowiek widzi jak to ludzie nie zastanawiają się, że zdarzają się rożne problemy i nie powinno się pytać o takie rzeczy dopóki ktos sam nie zacznie... Współczuję Twojej sytuacji ze Świąt! Byłaś mega dzielna! Cytat:
Spokojnie, VelaLuca chciała tylko doradzić... Cytat:
Ale super, że randka się udała ![]() Cytat:
Kiedyś chciałam dziewczynkę, TŻ chłopców, a teraz to mi zupełnie obojętne, byle się udało ![]() Cytat:
ja tez przed staraniem jak w zegarku 28 dni a od momentu starań nagle każdy cykl totalnie inaczej :/ Cytat:
Cytat:
Może idź na betę? Mi cykle zaczęły szaleć od momentu starań, ale od brania Euthyroxu mi się akurat skróciły i zmieniły przebieg jakies plamienia, których nigdy w życiu nie miałam, 3 dni zamiast 5 itp.), ale w sumie nie wiem jaka jest przyczyna.
|
|||||||
|
|
|
#267 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Na NFZ nie chodzę już od jakiś 4 lat. Każdy z tych 3 wymienionych wcześniej lekarzy był z wizyty w ramach Luxmedu. |
|
|
|
|
#268 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: bardziej wschód niż południe ;)
Wiadomości: 1 172
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Ja naprawdę schizuję. Pójdę chyba na betę. |
|
|
|
|
#269 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Ja w zeszłym roku miałam 5 z tego jedno siostra więc się działo, na ostatnie już nam się nie chciało jechać w tym roku tylko jedno jak narazie w październiku Cytat:
|
||
|
|
|
#270 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 604
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Panno Izabelo i reszta dziewczyn które jej przyklaskują
, czytajcie ze zrozumieniem... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:36.








Zatem chyba bardziej mimo wszystko ucieszę się z Malutkiej 
Głowa do góry! Kolejny cykl, kolejna szansa!
Na koleżankę. Tyle razy jej mówiłam, że nie idę teraz do pracy. I ciągle słyszę, że bym do pracy poszła. No i dzisiaj mi kolejny raz mówiła, żebym składała papiery, nawet się dowiedziała że mam szanse największe (studiowałam akurat ten kierunek, na który teraz jest pobór). A nikt jej nie prosił na mój temat rozmawiać. Ok, dostałabym umowę o pracę (na pewno nie od razu) i macierzyński, ale co mi z tego jak e ciążę nie zajdę. I przez nią biję się z myślami. Kasa by nam się przydała na remont (chociaż i bez tego damy radę, ale kasy nigdy za wiele). No i miałabym coś w papierach wpisane, jakąś pracę. Ale ja tak bardzo chcę być w ciąży i wg mnie to nieuczciwe, jakbym po miesiącu zaszła i na zwolnienie. No i boję się, że dłużej będziemy się starać, bo ja się na bank będę stresować. Może jestem głupia, ale jestem taki dzikus, nie idzie mi dobrze poznawanie nowych ludzi, nie jestem jakaś otwarta i stresują mnie nowe sytuacje. A ta praca jest wykańczająca psychicznie. Studiowałam to tylko dlatego, że nie dostałam się na inne kierunki. Nie chcę tam iść ale z drugiej strony siedzi mi to w głowie, czy by się nie przełamać 

weselami. Ale, jak idę na nie jako gość, a nie do pracy, to lubię i to bardzo
Żadna praca ani jakiekolwiek inne zajęcie czy też drugie dziecko nie sprawi, że przestanę rozpamiętywać. Wiktoria była, jest i zawsze będzie moim życiem i najważniejszym dzieckiem. Jestem mega skupiona na byciu mamą, ale zajmuję się cały dzień czymś innym, ogarniam mieszkanie, zajmuję się remontem domu, teraz ciągle wynajduję jakieś Zdrowsze przepisy i ćwiczę vo zaczęłam dbać o figurę. Nie leżę plackiem cały dzień płacząc za moim dzieckiem. I w mojej sytuacji nie ma opcji, żebym chodziła do pracy jak będę w ciążę. Za bardzo się boję. Tż nie chce, żebym szła do pracy, bo mnie zna i wie, jak będę każdy pierwszy dzień przeżywać. Pracowałam kiedyś na wakacjach i prawie codziennie płakałam, a byłam opiekunką. Teraz miałabym zajmować się biednymi, uzależnionymi, zakładać niebieską kartę, wysyłać ludzi do psychiatryka itd. To nie jest praca, w której odrywasz się od problemów. To jest praca, gdzie problemy z niej przynosisz do domu. Gdyby mi ktoś zaproponował pracę sprzątaczki to bym już dawno pracowała. Myślę tylko nad kwestią finansową i to jedyne, co może sprawić, że jednak tam pójdę. 







niby to lek, ale ziołowy, ale idę na konsultację do drugiego.

