|
|
#61 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
|
|
|
|
|
#62 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
|
|
|
|
|
#63 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
|
|
|
|
|
#64 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 444
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
Ale kiedyś faceci przynajmniej na wojnę szli, utrzymywali rodzinę i jakby na to nie patrzeć, jakieś tam obowiązki mieli A teraz jest tak, że swoje dawne obowiązki współdzielą z kobietami i tak facet pracuje w pracy, kobieta też w pracy i dodatkowo domu (szczególnie dobrze to widać w pokoleniu dzisiejszych 50-latków). Niektórzy faceci moich koleżanek nie umieją naprawić prostych rzeczy w domu, one muszą dzwonić po fachowcach, bo to, że cieknie z kranu misia nie interesuje i "łun niumie"![]() Do doopy z takim facetem, co ma dwie lewe ręce, bo przecie równouprawnienie i kobita też może Generalnie najlepiej wychowywać tak, jak moi teście wychowali tżta-z matką gotował i sprzątał, a z ojcem majsterkował w piwnicy. Dziś nie ma problemu, żeby umyć okna i żeby przybić gwoździa=jest męski. A co do posta Autorki jeszcze, zgadzam się z dziewczynami, że jeśli chcesz wysportowanego podróżnika, to sama bądź wysportowaną podróżniczką. Żeby kogoś poznać z danego środowiska, trzeba się samemu w tym środowisku obracać. Edytowane przez zdradzo Czas edycji: 2016-01-25 o 14:40 |
|
|
|
|
|
#65 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 130
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Ale co cie to obchodzi? One sa szczesliwe. A ze znajomych takie same "doopy" jak nie potrafia naprawic. Zdolnosci manualno techniczne i naprawcze nie sa uwarunkowane posiadaniem penisa.
|
|
|
|
|
#66 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
A czy Ciebie też tak wychowali? Naprawisz kran?
|
|
|
|
|
#67 | |
|
jestę wieszczę
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 581
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
A czy ja jak umiem umyć okna i przybić gwoździa to jestem męska? ---------- Dopisano o 14:41 ---------- Poprzedni post napisano o 14:41 ---------- ona nie musi, jest kobieca i zaganiano ją do kuchni
__________________
Dołącz do akcji NA SZCZYT W SZCZYTNYM CELU na Facebooku. Za każdy zdobyty szczyt wpłacamy po 10 zł na ukończenie budowy domu całodobowej opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną Dołącz do nas! *ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
|
|
|
|
|
|
#68 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 444
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
![]() Niestety, nie masz do końca racji. Polecam poczytać troszkę o badaniach przeprowadzonych chociażby na małpach lub dzieciach wychowywanych w egalitarnych warunkach. Sporo naszych predyspozycji uwarunkowanych jest pochwą lub penisem, a tak dokładniej ilością i rodzajem produkowanych hormonów. I nie jest to mój wymysł, tylko badaczy. ---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ---------- Cytat:
2. Niestety, mamusia zawsze podtykała mi jedzonko pod nos, do kuchni zagoniłam się sama po samodzielnym zamieszkaniu |
||
|
|
|
|
#69 | |
|
plum plum
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 373
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
__________________
May the Force be with You!
|
|
|
|
|
|
#70 |
|
jestę wieszczę
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 581
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
jak czytam ten wątek, to mam wrażenie, że te gwoździe to się penisem wbija i nie chcę wiedzieć, jak naprawia się u niektórych krany
__________________
Dołącz do akcji NA SZCZYT W SZCZYTNYM CELU na Facebooku. Za każdy zdobyty szczyt wpłacamy po 10 zł na ukończenie budowy domu całodobowej opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną Dołącz do nas! *ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
|
|
|
|
|
#71 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
moi naukowcy z kolei mowia, ze czlowiek sie bardzo potrafi zaadaptowac w zaleznosci od warunkow, jak bedzie postawiony pod sciana, to sobie te marchewke obierze sam |
|
|
|
|
|
#72 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 016
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
Już nie mówiąc o tym, że trafienie na prawdziwego zapaleńca to też niekoniecznie wygrana w Lotto. |
|
|
|
|
|
#73 | ||||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
|
#74 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 538
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
Od przykręcania kranu IMHO nie przybywa męskości, tak samo, jak od mieszania zupy w garnku nie przybywa punktów do kobiecości (jam niegotująca i genialnie mi z tym).
|
|
|
|
|
|
#75 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 444
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
Problem w tym, że nie dla każdego <faceta, bo o nich mowa wątku> jest to oczywiste. Poza tym chodzi mi trochę o coś innego-ja np., jak jesteśmy razem w domu, to wolę, żeby "męskie" rzeczy wykonywał tż. Jak trzeba wbić nieszczęsnego gwoździa, to go wołam, on wbija, a ja krzyczę "mój bohaterze!". Oczywiście jest to śmieszne, bo dla obojga jasną sprawą jest, że sama też mogłam to zrobić, ale dużo sympatyczniej jest, gdy go poproszę->on czuje się zadowolony, że mi pomógł i potrzebny->ja go doceniam go okrzykami jakby co najmniej rozwiązał problem milenijny i dzięki temu jest po prostu fajnie. Tylko tyle i aż tyle. Oczywiście są różne układy i nie każdemu musi to pasować, nam to odpowiada, co nie znaczy, że mamy typowy i sztywny podział obowiązków. Ja teraz jestem w ciąży, rzygam jak kot i w domu nie robię totalnie nic poza ww. 100% obowiązków przejął tż i wszystko ok. Ech, nie wiem, czy uda mi się wytłumaczyć, o co mi chodzi. Może znajdę fajny artykuł o relacjach damsko-męskich, który kiedyś przeczytałam, to go wrzucę. |
|
|
|
|
|
#76 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 016
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Niby świat poszedł do przodu, niby gender, równouprawnienie itp., a jednak tradycyjny podział ról i wymagania z tym związane mają się dobrze.
W życiu nie przyszłoby mi do głowy patrzenie na faceta przez pryzmat "męskości" jako zbioru umiejętności typu naprawianie kranu, wbijanie gwoździ czy wymiana klocków hamulcowych. Dla mnie męski facet to facet decyzyjny, twardo stąpający po ziemi i świadomy własnych ograniczeń. Taki, który potrafi rozdysponować konkretne prace: cieknący kran może naprawić hydraulik, a okna umyć ktoś, komu się za to zapłaci. Od samodzielnie majsterkującego misia wolę faceta, który potrafi zarobić na to, żeby móc zlecić to komuś innemu. |
|
|
|
|
#77 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 444
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
2. A dorabiaj sobie, co mnie to. Nie zrozumiałaś tej części mojej wypowiedzi, która była skierowana odnośnie niby niemęskich facetów, bo niemęskich, bo myją podłogi (ktoś tam wyżej pisał o tym) +do tego, co napisała jedna z użytkowniczek, że faceci są wychowywani w cieplarnianych warunkach i wyręczani przez matki i siostry (i tu się zgodziłam). Poczuj kontekst, plis. Naprawdę niektórym to trzeba tłumaczyć jak krowie na rowie... Edytowane przez zdradzo Czas edycji: 2016-01-25 o 15:08 |
|
|
|
|
|
#78 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 27
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
Napisz wprost, że interesują cię dziani faceci, który wynajmie służących którzy odwalą za niego "czarną robotę" Tylko ilu facetów w Polsce stać aby wzywać "fachowca" do wymiany żarówki? Oczywiście tak każdy by chciał, ale znikomy procent tak będzie miał. |
|
|
|
|
|
#79 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
|
|
|
|
|
#80 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 016
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
Wybacz, ale żarówkę to ja potrafię sama wymienić i absolutnie nie widzę powodu, żeby ktoś mnie w tym wyręczał i nie uważam też, żeby to uwłaczało mojej kobiecości. I częściowo się zgadzam, nie tyle interesują mnie "dziani" faceci, co faceci, którzy potrafią dobrze zarabiać, albo mają taką perspektywę. Bo tak prawdę mówiąc, co mi po panu, który sam naprawi kran i powbija gwoździe, ale do domu przyniesie 2k? |
|
|
|
|
|
#81 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 444
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
Ja nie mam nic przeciwko, żeby to kobieta wbijała gwoździe, a facet gotował, skoro lepiej się w tym czują i tak wolą, ale jakiś podział musi być i najczęściej sam się klaruje. A jak facet ma dwie lewe ręce do wszystkiego, to sorry... Edytowane przez zdradzo Czas edycji: 2016-01-25 o 15:19 |
|
|
|
|
|
#82 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
|
|
|
|
|
#83 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 016
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#84 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 27
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
Gardzisz facetem zarabiającym 2 k, a przypominam że średnia krajowe to jakieś 2700 netto. Obudź się. |
|
|
|
|
|
#85 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
#86 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Mnie niespecjalnie interesuje gdzie ci mężczyźni, bo w tym się mniej więcej orientuję - ale jaki jest sens w dyskusji, która polega na tłumaczeniu innym kobietom, że NIE TAKIEGO faceta powinny szukać jakiego same uznały za odpowiedniego dla siebie, ale innego, bliższego oczekiwaniom tłumaczącej?
Nie, nie, nie, nie, nie. Niewłaściwych rzeczy od życia oczekujesz. Bo ja to widzę tak... więc Ty widź też tak samo. Nie widzisz? To się przyjrzyj. Widzisz? I nadal chcesz tego co chciałaś? Bosh, jacy to niektórzy ludzie są ograniczeni... ![]() uotdefak w ogóle
|
|
|
|
|
#87 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 444
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
), że jak przychodzi do malowania mieszkania, to ona łapie za wałek, a facet w tym czasie pierdzi w stołek. No, ale ona mu nie powie, żeby pomalował razem z nią, bo co? Ona nie da rady?! Co ona gorzej zrobi niż jakiś chłop?!?!?!?
|
|
|
|
|
|
#88 | |
|
plum plum
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 373
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Cytat:
To ja już wolę mój układ, gdzie po prostu rozmawiamy i dzielimy się obowiązkami wedle potrzeb na bieżąco.
__________________
May the Force be with You!
|
|
|
|
|
|
#89 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 444
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
|
|
|
|
|
#90 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 289
|
Dot.: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy?
Nie mam penisa, ale potrafię m.in. naprawić kran, skosić trawę, naprawić elektrykę, zmienić koła i zrobić małe naprawy w aucie (tata zawsze mnie ganiał i uczył) i nie chciałabym być z facetem, który nie ogarnia takich rzeczy.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze! ![]() 2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż K&K
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:52.







A teraz jest tak, że swoje dawne obowiązki współdzielą z kobietami i tak facet pracuje w pracy, kobieta też w pracy i dodatkowo domu (szczególnie dobrze to widać w pokoleniu dzisiejszych 50-latków). Niektórzy faceci moich koleżanek nie umieją naprawić prostych rzeczy w domu, one muszą dzwonić po fachowcach, bo to, że cieknie z kranu misia nie interesuje i "łun niumie"






Od przykręcania kranu IMHO nie przybywa męskości, tak samo, jak od mieszania zupy w garnku nie przybywa punktów do kobiecości (jam niegotująca i genialnie mi z tym).

