|
|
#3001 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 500
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
![]() ja miałam paranoję od owulacji, czułam że się udało a w ostatni weekend czerwca mieliśmy lecieć na wycieczkę samolotem i nie wiedziałam co robić... lecieć, nie lecieć? poszłam zrobić beta hcg dzień przed wylotem, ale nic nie wyszło więc poleciałam na spokoju myśląc, że jednak nic z tego, ale mimo wszystko robiłam co rano test dopiero po powrocie wycieczki, dzień przed terminem okresu zaczęła wychodzić baaaaardzo blada kreska, aż upewniałam się czy TŻ też to widzi... widział, więc szybko do laba i już miałam pewność Zresztą już drugi raz miałam coś takiego, wracając z tej Francji kupiłam sobie desperadosa i tak mi strasznie nie smakował, że po kilku łykach oddałam TŻ, on mówi, że już wtedy wiedział bo przed poronieniem miałam to samo.. w ogóle mi alkohol nie smakował!
__________________
Edytowane przez trzydziescidwa Czas edycji: 2016-02-03 o 12:51 |
|
|
|
|
#3002 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 788
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
![]() Ja zrobiłam popołudniu test więc ta druga kreska wyszła blada.. Chwila konsternacji a po chwili skakałam jak głupia po łazience zrobiłam wieczorem jeszcze jeden i też blady wyszedł ale wiedziałam mimo że kilka cykli minęło bezowocnie jak pokazałam tż-towi to też powiedział, że czuł od razu i cieszył się, że akurat w jego urodziny sprawdziłam i do dzisiaj mówi, że nigdy drugiego takiego cudownego prezentu urodzinowego nie dostanie
__________________
03.10.2015 22.02.2016
+ = |
|
|
|
|
#3004 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 788
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
a Nadia chyba wczoraj? Czy mi się wydaje?
__________________
03.10.2015 22.02.2016
+ = |
|
|
|
|
#3005 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
Odpoczywaj dzisiaj, meliska nospa standardowo Ja po powrocie ze szpitala też zastałam pustą lodówkę, mój Tż ma mamę pod nosem i tam się żywi w sytuacjach kryzysowych a że ja z głodu zdechnę to już mniej ważne ![]() U mnie cykle zawsze 28 dni z zegarkiem w ręku, od lat prowadziłam kalendarzyk i tak się "zabezpieczaliśmy", sprawdzało się aż Mąż stwierdził że to przypadek że nie zachodzę w ciążę, oczywiście była dyskusja że tyle czasu już to stosujemy i działa ![]() No a potem przyszły dni płodne, Tż powiedział że obali moją teorię kalendarzykową... no i nie obalił, bo zaszłam w ciążę ale reakcję miałam podobną jak u Moni, trochę trwało zanim się otrząsnęłam.Już po tym konkretnym przytulanku mówiłam mu że będę w ciąży, po 14 dniach zrobiłam 4! testy i wszystkie były negatywne no ale okres się nie pojawiał a powinien, pojechałam do gina i już było widać pęcherzyk
__________________
mąż i żona 26.07.14 Marcelek <3 18.02.16 |
|
|
|
|
#3006 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 500
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
ciekawe, że te testy jednak czasem nie wychodzą! Miałam to samo przed poronieniem, dlatego byłam taka zdziwiona że to ciąża, bo przecież ROBIŁAM TEST i NIC! Dlatego za drugim razem zrobiłam betę, jest jednak bardziej wiarygodna...
__________________
|
|
|
|
#3007 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 556
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#3008 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 10 884
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
A mnie bardzo bolal brzuch, lezalam i kulilam sie z bolu wieczorem. Wpadlo mi do glowy.. ciaza. Pomysl z du.py ale taki impuls mialam. Wyslalam TZ do apteki nasikalam i 1 krecha. Ok to nie ciaza, moze sie zatrulam.
Nastepny dzien nocka w pracy a ja wisze blada nad wc i rzygam Ale nie dalo mi to spokoju, wrocilam z nocki - zrobilam test, odlozylam za 4 min patrze 2 kreski ale blade. I moje pierwsze slowo O KUR.WA Pojechalam do apteki kupilam 3 testy i wszystkie wyszly tak samo, patrzylam na nie śmialam sie i plakalam I pojechalam na bete od razu
|
|
|
|
#3009 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Ja juz po obiedzie
pomidorowa z pulpetem ja ostatni raz okres miałam 15.06 a test zrobiłam 20.07. Jak zobaczyłam 2 kreski to się popłakałam
|
|
|
|
#3010 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Ja już nigdy nie uwierzę testom ciążowym
intuicja mi mówiła "jestes w ciązy" zaczęłam brać kwas foliowy chociaż nie planowaliśmy Maluszka a testy mnie oszukiwały ale jakoś tak podświadomie się już nastawiałam na tą informację. Za to pamiętam jak wracałam wtedy od gina autem, najszybsze 30km w życiu, nawet nie wiedziałam kiedy do domu dojechałam
__________________
mąż i żona 26.07.14 Marcelek <3 18.02.16 |
|
|
|
#3011 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 1 503
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Witajcie kochane,
![]() nie będę stronić od wątku przepraszam za smuty i dziekuję za miłe słowa. Już trochę ogarnęłam swoją depresję, moje płacze i smuty nikomu nie pomogą.. Czytam co tam u Was, nadał szalejecie z postami. Chciałam dziś spakowac torbę, okazało sie że nie mam torby :/ jak nie za duża, to za mała, jedna ok, ale zamek zepsuty. Więc czeka mnie jeszcze ten wydatek. W sobotę była koleżanka, która niedawno rodziła i przypomniała mi wszystko o wyprawce. A więc, u nas w szpitalu mama musi mieć tylko rzeczy dla siebie, i to po minimum (podkłady, żel do higieny intymnej , lignina, Tantum rosa , woda do picia wszystko daje szpital) Dla dziecka tylko pieluszki, resztę szpital daje, chusteczek wilgotnych nie użawają więc nie każa zabierać (ubranka, mycie, MM w razie potrzeby..) Czyli pakuje tylko rzeczy dla siebie, pampersy, a w inna torbę spakuje rzeczy dla Oskarka na wyjście, mąż już na wypis przywiezie. Edytowane przez 201704101323 Czas edycji: 2016-02-03 o 13:10 |
|
|
|
#3012 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 449
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#3013 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 1 292
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
wyszłam z koleżanką na ławkę na parkingu w szoku i powtarzałam " niemożliwe" jak przyjechałam, dałam mężowi miśka takiego dla dzieci i mówię to dla Ciebie- w ogóle nie pokojarzył, pokazuję mu kartkę z USG - jak byk 5t.c. Też nie było jak w filmie- całusy, dzika radość, raczej szok, niedowierzanie. ![]() Trzydzieścdwa u mnie to samo- pusta lodówka może być i fajnie jest Po porodzie na pewno nie będę mogła dźwigać więc będzie musiał z listą latać po sklepach chyba wcześniej mu przygotuję listę rzeczy jakie się kupuje do domu i żeby sprawdzał na bieżąco czego brakuje ![]() Cytat:
ostatni raz na nich sprawdzałam kiedy mam mieć niby owulację- nic się nie pokryło ![]() wyszło mi - spodziewany termin porodu to 14 marca 2016 r. - obliczona data na podstawie następujących danych: pierwszy dzień ostatniej miesiączki to 07.06.2015 r. i średnia długość cyklu menstruacyjnego 30 dni
__________________
Szczęśliwa mężatka 07.06.2014r. ![]() Oleńka 3/2/1
Edytowane przez fasolka1987 Czas edycji: 2016-02-03 o 15:01 |
||
|
|
|
#3014 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 449
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
oczywiście żartował.
|
|
|
|
|
#3015 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Mi test w dniu spodziewanej miesiączki i dzień po też wyszedł negatywny ale jakoś to czulam że jestem w ciąży, pojechałam na bete i wyszło że tak jest ciąża.
__________________
Zuzia 04.09.2012 g.3.20 3020g,52cm Hania 09.03.2016 g.20.45 3000g 53 cm |
|
|
|
#3016 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 1 503
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Jeśli chodzi o facetów, i ich porządki, pedanciki i te które sprzątają trochę, to są chyba rzadkie egzemplarze,
zaz wyczaj faceci nie lubią się z porządkami. My o ciąże staralismy się i chyba wyszło nam metodą kalendarzykową , w 5 tyg.ciąży zrobiłam test 2 krechy i poleciałam do gin bez wczesniejszej rejestracji (tak samo jak i w 1-ej ciąży, tylko wtedy o ciąży dowiedziałam się w 13 tyg.) w tym samym dniu co test .Z moją sprawnością jest coraz to gorzej, to znaczy w domu jeszcze porobie, dziś nawet auto wyczyściłam ( 2 godz.mi to zajęło-odkurzanie, kurze, polerowanie), ale spacer to ból i męka. - Nie wiem dla czego tak, niby idę powolutku, a brzuch twardy, jakiś gorąc w bożenie, ból, skurcze nóg i rąk... A! z nowości- w końcu dostałam apetytu Moge jesć co 2 godz. - nie mam zgagi, nie mam poczucia ociężałości i chce mi sie jesć zwyczajnie.
|
|
|
|
#3017 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 500
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3018 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 212
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Fajne te Wasze historie
Ja, jako typowy control freak miałam dokładnie zaplanowane kiedy zajdę w ciążę, na parę miesięcy przed. Przejrzałam co mam aktualnie na tapecie, wyszło mi że muszę dokończyć zadania A, B i C, zrealizować to i tamto Rozpisałam sobie w kalendarzu szczegółowy plan na każdy miesiąc i tydzień ("3 m-ce przed ciążą...", "2 tygodnie przed..."), zrealizowałam go i zabraliśmy się do roboty (plan obejmował wszystko od dokończenia pewnych zadań w pracy na wypadek konieczności wczesnego L4, po wymianę plomb u dentysty na zapas żeby w ciąży się nie posypały.) No więc w dniu spodziewanej @ po pierwszym cyklu starań wstałam, lekko zaspana zrobiłam test i zero zdziwienia czy emocji, że są dwie kreski - w końcu taki był plan, co nie Schodzę na dół, M. pyta "i jak?", a ja zdziwiona jego niepewnością "no a jak ma być? jestem w ciąży" I pojechałam do pracy, dzień jak co dzień. Dopiero wieczorem do mnie tak naprawdę dotarło, przyszły emocje i miałam sama z siebie niezły ubaw |
|
|
|
#3019 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Poznań/ Toruń
Wiadomości: 2 404
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
My się świadomie nie zabezpieczyliśmy w dni płodne, gdy powinnam mieć pierwszy dzień miesiączki to zrobiłam test i wiedziałam że będzie pozytywny. Potem było dużo przerażenia jak ja ogarnę dwóch maluchów i dużo szczęścia że się udało. Napisałam info dziewczynom z wątku styczniówek i każda zaskoczona była bo nikt mnie nie typował na pierwszą ponownie ciężarną
__________________
Staś 10.01.2015 Ignaś 11.03.2016
|
|
|
|
|
#3020 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 788
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
?!Dobrze, że apetyt wrócił
__________________
03.10.2015 22.02.2016
+ = |
|
|
|
|
#3021 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 15 708
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
![]() Test zrobiłam po południu, bo coś mnie tknęło. To było tydzień przed spodziewaną @. Był szok, radość i wszystkie chyba emocje na raz. A 3 dni wcześniej męczyła mnie zgaga okrutna i jeszcze śmiałam się sama do męża, że ja może w ciąży jestem. Ale zrobiłam wtedy 2 testy, bo na domiar złego przypałętała się infekcja i nie chciałam w razie co ryzykować, i oba były negatywne. Z czego na jednym wyszła co prawda II kreska, ale biała. Bledsza od tła nawet
__________________
|
|
|
|
|
#3022 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 3 319
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
A ja sobie dobre 8dni żyłam w błogiej nieświadomości ze jestem w ciazy, a okres się oczywiście spóźniał.. Tak sobie chodziłam do pracy i za każdym razem jak szłam do kibla w robocie to mówię "na pewno zastane na wkładce krew" ;-) ale nie było dzień, dwa, trzy, nie umiałam sobie tego jakoś trzeźwo uświadomić ze to jednak może być ciąża. Nie chciałam kupić testu bo u mnie zawsze tak było, że jak spóźniał się okres, szłam z paniką do apteki, nasikałam w domu, oczywiście negatywny, a po godzinie był okres :-P Wiec myślałam że teraz będzie tak samo, tym bardziej ze byłam przed wypłata i mówię sobie "eeee tam 10zl to przecież dużo kasy, wrócę do domu to będzie okres na bank, bez paniki"
Aż po 7 czy 8 dniach bez okresu mowie dobra, mam wypłatę idę do apteki. Byłam po pracy, koło 18 w domu, tz jeszcze w pracy do 20 ale mówię sobie poczekam do rana... Ciekawości wciela górę i nasikałam. Po kilku sekundach druga krecha byłat tak czerwona, że aż świeciła :-P Siedzę na kablu bez majtek, z mina Oczywiście płacz bo planów takich nie było... Ale będąc na studiach i mając zajęcia na ginekologii śmieszny pan profesor prowadząc zajęcia z antykoncepcji mawiał: "stosunek przerywany to żadna metoda. Bo kto się ślizga, ten się prędzej czy później wypier#oli" :-D Tz wrócił z pracy a ja zapłakana bo mi się świat zawalił :-D zanim mu powiedziałam zobaczył obok mnie test i strasznie się ucieszył W trakcie rozmowy mowie mu, ze przecież uważalismy, że oczywiście ze trzeba się z tym liczyć, ale seksu nie było w dni płodne wcale i w ogóle jak to możliwe" a on mi powiedział "co się tak dziwisz, przecież sama chciałaś dziecko i mówiłaś ze możemy już mieć "Wiec podejrzewam, że to było z jego strony zamierzone B-)
__________________
"Wspinasz się, a lecisz w dół Stawiasz sto, dostajesz pół Zamiast rozbić bank rozbijasz bar.." |
|
|
|
#3023 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Hej Dziewczyny.
Nie wiem czy się dzisiaj witalam od rana miałam trochę do załatwienia. Verrerie faktycznie bardzo długo milczy ![]() Chwałę się, więc uwaga ![]() uploadfromtaptalk1454504296991.jpg Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
Fotografia to zwierciadło Emocji, piękno Momentów, magia Miejsc... |
|
|
|
#3024 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 1 503
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Darkanddark;- całkiem możliwe że to krem Cie uczula, u mnie w tej ciąży buzia zrobiła się taaaka sliczna
![]() Ja też nie zasnę jak ktoś w domu nie spi, nauczyłam rodzinkę chodzić spać zawsze razem. A jak mąż wychodzi, to tak- nie śpie zanim nie wróci, wykapie, naje i położy Gosiaczek2507;- ja byłam z Igorkiem na weselu jak miał 7-8 mies. ale tylko na chwilę.A takie maleństwo 3-4 mies. to bym nie brała chyba. Mleko odciągnij i już. malinka9191- jak tak czytam że u Was co niektórych już 35-36 tydz. to jestem w szoku, to już tak blisko!! Darkanddark;- wino czerwone i sery zdrowe? Mam inną teorie marta1986222;- jesu!współczuje, strasznie Ci choruje..może jakieś hartowanie? M Bonku;- ja również nie przypadam za pączkami domowymi, strasznie tłuste.Ogólnie to nie jadam pączków, bułeczek i tego typu rzeczy.. Z ciast to mogę zjeść szarlotkę, sernika lub jakiegoś z budyniem. Torty i inne mnie w ogóle nie kręca. Okres- u mnie od zawsze nieregularny. Gosiaczek2507- mniammm lasagnie jadlabym z grzybkami mniam! Mnie testy nie zawodziły nigdy, a robiłam je tylko 2 razy w życiu ![]() Jeszcze Wam filmik wrzucę: każdej życzę takiego porodu! https://www.youtube.com/watch?v=vvFbsgzTw9c A i wiecie co pomaga na wywołanie porodu, skurczy? -olej rycynowy! 2 łyżeczki i skurcze murowane ( to nie jest potwierdzona naukowo teoria, ale ja już od wielu osób słyszałam że działał) Edytowane przez 201704101323 Czas edycji: 2016-02-03 o 15:10 |
|
|
|
#3025 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 599
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Milka
szacun za idealny plan a nad plcią pracowaliscie czy bylo Wam wszystko jedno?![]() Monikmi kurde, nie podejrzewałabym Cię o kalendarzyk ![]() Cytat:
A w torbie mozesz wymienic zamek jesli ją lubisz u mnie to koszt 10zł.Ze sprawnoscią mam tak samo. Mogę szorować lazienkę, drewno przyniesc i rozlozyc, no wszystko, a jak po prostu idę z punktu a do punktu b to zaraz coś kluje, brzuch twardnieje bo mała się wypina, idę powoli, a i tak musze przystanać. A i chodzenie po schodach, szczegolnie wieczorem, po kazdym zejsciu i wejsciu muszę isc do lazienki bo czuję ucisk na pecherz. |
|
|
|
|
#3026 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 10 884
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Ja jestem pod tym wzgledem dziwna
wole miec swoje podklady, swoje podpaski, swoja koszule do porodu, swoje ciuszki dla dziecka itp
|
|
|
|
#3027 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 788
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Cytat:
__________________
03.10.2015 22.02.2016
+ = |
|
|
|
|
#3028 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Czemu nie?
Sprawdzało się, więc z czasem niepokój był mniejszy Z resztą nie bałam się ciąży, do momentu aż w nią zaszłam ale poza tą jedną kwestią to mieliśmy stabilną sytuację emocjonalną i finansową, więc dalibyśmy radę, tak myślę -chociaż panika byłaby pewnie kosmiczna ![]() Ale wiem na pewno że po tej ciąży inwestuję we wkładkę antykoncepcyjną bo hormony nie wchodzą u mnie w grę, w razie gdyby Tżowi znów przyszło do głowy obalać moje misternie wyliczane teorie ![]() A i byłam w zusie- bezproblemowa babka chyba mi się trafiła, nawet w kolejce mnie przepuścili pytała o charakter mojego zatrudnienia, zakres obowiązków, czy planuję wrócić do tej konkretnej pracy po macierzyńskim i czy chcę poszerzać kompetencje w tym kierunku. O podwyżce o 2 tysie ani słowa
__________________
mąż i żona 26.07.14 Marcelek <3 18.02.16 |
|
|
|
#3029 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 15 708
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
o ile może sery nie są do końca zdrowe, tak lampka czerwonego wina jest wskazana
Cytat:
a ciuszki to już w ogóle
__________________
|
|
|
|
|
#3030 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 3 319
|
Dot.: Mamy marzec 2016 :) -cz. IX :)
Nadia - owszem, sery, w rozsądnych ilościach są bardzo zdrowe ;-) mają mnóstwo białka, witamin
I może niekoniecznie mowie o strach typu Gouda z Tesco za 11,99/kg A mówiłam to w odniesieniu do Francuskiej kuchni, oni raczej mają bardziej wyszukany gust. Nasze polskie sery też są bardzo zdrowe. Tylko wiadomo, ten tłuszcz ;-)
__________________
"Wspinasz się, a lecisz w dół Stawiasz sto, dostajesz pół Zamiast rozbić bank rozbijasz bar.." |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:26.




Nie było jak w filmach, chociaż świadomie odstawiliśmy anty to pierwsze dni był szok, płacz i strach 









ja ostatni raz okres miałam 15.06 a test zrobiłam 20.07. Jak zobaczyłam 2 kreski to się popłakałam 

wyszłam z koleżanką na ławkę na parkingu w szoku i powtarzałam " niemożliwe" 
chyba wcześniej mu przygotuję listę rzeczy jakie się kupuje do domu i żeby sprawdzał na bieżąco czego brakuje
oczywiście żartował.

