Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-10-16, 12:47   #4861
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Wiesz ja uwielbiam grzane winko
ja teeeeż!!! i jeszcze z przyprawami korzennymi, ale mi narobiłaś smaka

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
bierzesz sobie jakąś zajeżdzoną rozwódkę

dobrze, ze Twój Tż się postawił. mój by chyba spowodowal u deliwenta trwałe ubytki w uzębieniu :P
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 12:47   #4862
SoNeRa
Zakorzenienie
 
Avatar SoNeRa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 3 795
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

hihi no moze i dobra wrozbaale co ona ma oznaczac moze ze w naszym malzenstwie cale zycie krew sie bedzie lala hehe bylebysmy sie nie pozabijali
__________________
Nawet w najskrytszych marzeniach nie śniliśmy, że będziecie tacy cudowni ...
Bliźniaki - Tymuś i Szymuś są już z nami od 17 marca 2009
SoNeRa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 12:52   #4863
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Co do daty ślubu, to ja ciepłolubna jestem i dla mnie 40 stopni ciepła nie straszne , dlatego wybraliśmy LIPIEC, kocham ciepło i wtedy rozkwitam

I jeszcze jedna zaleta, podobno jak jest ciepło mniej wódki idzie na weselu , zobaczymy
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:00   #4864
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Z ciekawszych kwestii jakie mi się udało usłyszeć, nie bezpośrednio ale pośrednio (czyli z drugich ust) był tekst" Ja to Ty taki przystojniak i kawaler i bierzesz sobie jakąś zajeżdzoną rozwódkę "

no maja ludzie tupet! Nawet nie wiem jak to nazwać. Jak to sie mówi "ręce i majtki opadają"
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:04   #4865
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
I Ty niby brałaś ślub tego samego dnia co ja? U nas zimno było jakoś i pochmurno
No tak tego samego, ale Ty kochana prawie na biegunie zimna mieszkasz a ja na południu- prawie u nas zawsze ciepło
Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Haniu, ja też uwielbiam grzane winko Ja w ogóle uwielbiam czerwone winko, najlepiej wytrawne
Kiedyś poszliśmy do jakiegoś lokalu z Mężem i zażyczyliśmy sobie grzane, ale z wytrawnego 10 minut musielismy przekonywać barmana, że wiemy co robimy
Tak tak tylko wytrawne i czerwone. Aczkolwioek musze przyznac że latem popijam białe z lodem i cytryna
Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Mówiłam Ci już, że Cię uwielbiam?


Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Z ciekawszych kwestii jakie mi się udało usłyszeć, nie bezpośrednio ale pośrednio (czyli z drugich ust) był tekst" Ja to Ty taki przystojniak i kawaler i bierzesz sobie jakąś zajeżdzoną rozwódkę "
Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość

dobrze, ze Twój Tż się postawił. mój by chyba spowodowal u deliwenta trwałe ubytki w uzębieniu :P
No co za tekst- masakra. Twój TZ bardzo opanowany jest, że nie dał się sprowokować. Mój piąstki by nie powstrzymał.

Wczoraj terlewizor prawie rozwalił po 10 min słuchania naszego kochanego premiera. TZ jest potulny jak baranek-ale do czasu. Jak mu ktos za skóre zalezie to nie ma litosci.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:06   #4866
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
no maja ludzie tupet! Nawet nie wiem jak to nazwać. Jak to sie mówi "ręce i majtki opadają"

No dokładnie, trochę mi stringi opadły jak to usłyszałam
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:07   #4867
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
I jeszcze jedna zaleta, podobno jak jest ciepło mniej wódki idzie na weselu , zobaczymy
Powiem Ci że mniej wcale nie szło. A wino to juz płyneło litrami. Po 3 godzinach imprezki zabrakło białego, bo pili je jak oręzadkę z lodem i świadek musiał biec do sklepu .

EDIT
Dorinko jakby wszystkie "zajezdzone rozwódki" wygladąły tak jak TY to świat byłby piękniejszy
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:08   #4868
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość

dobrze, ze Twój Tż się postawił. mój by chyba spowodowal u deliwenta trwałe ubytki w uzębieniu :P
Mi się wydaje, że mój Mąż również by nie zdołał poprzestać na "persfazji słownej", bo to temperamentne stworzenie

Cytat:
Napisane przez SoNeRa Pokaż wiadomość
hihi no moze i dobra wrozbaale co ona ma oznaczac moze ze w naszym malzenstwie cale zycie krew sie bedzie lala hehe bylebysmy sie nie pozabijali
No zaraz oznaczac, oznaczac, no dobra wróżba i koniec

hania białe z lodem i cytryną powiadasz? My białe do ryby i krewetek pijemy, bo najbardziej pasuje, a z cytryną nigdy nie piłam! Muszę spróbować.
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:11   #4869
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Wczoraj terlewizor prawie rozwalił po 10 min słuchania naszego kochanego premiera. TZ jest potulny jak baranek-ale do czasu. Jak mu ktos za skóre zalezie to nie ma litosci.
Oj to tak jak mój - stoicki spokój! Ale jak się wkurzy to lepiej żeby wszyscy zeszli mu z drogi

Dorinka Wodki mniej schodzi jak się goście świetnie bawią
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:24   #4870
zuzaneczka
Zakorzenienie
 
Avatar zuzaneczka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Dziewczyny dzięki za miłe powitanie. Kulbit
hihi nas ściągnęła z mężatkowego to nas teraz ma

Zazdroszczę tym które piszą o ciepłej atmosferze w "nowych" rodzinach. Mnie rodzina męża też niby ciepło przyjęła, znaliśmy się i bywaliśmy u nich wcześniej ale się przypadkiem dowiedziałam co myśli i mówi o mnie jego ciotka (nie bezpośrednio do mnie i bezpodstawnie rzuca pewne teksty) to mi się przykro zrobiło, bo niby zawsze taka przyjazna była.
Z teściową ochłodziły mi się stosunki po naszym ślubie; wolałaby żebym była uległa wobec jej pomysłów i wpatrywała się w nią jak w obrazek a tu lipa, bo ja mam swoje zdanie i się nie podporządkowuję

A wesele to mieliśmy kiepskie (opinia wujka męża) bo za mało wódki się lało, za mało osób piło i się nie napił jak trzeba, ale nadrobił rok później na ślubie kuzyna hehehe
zuzaneczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:30   #4871
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
do Madlen_18, obiecałam zdać relację z wesela "u Niedźwiedzia"w Krakowie. Otóż, ogólnie sala fajna. Z zewnątrz bardzo niepozorna, w środku ładnie, schludnie- czysto. Faktycznie, zdjęcia na stronie maja się nijak do rzeczywistości.
Jedzenie dobre i dużo. Pięć posiłków to naprawdę ogrom jedzenia, zimnej płyty malo bo i malo zjedliśmy. Ale np pasztet z zimnej płyty super- panie ponoć wszystko robią same. Kilka zastrzeżeń-czego znajomi nie wiedzieli i niemogliwiedzieć, to:
-rosół, za dużo makaronu, Pani jakoś wolno nalewała i podawnaie przez cały stół, jakoś niefajnie- ja miałam troszkę zupy i zimna niestety,przeztą dużą ilość makaronu. Początkowe ciepłe dania zbyt szybko, jakieś 40 minut po lodach. Szkoda było odmawiać:/
- ogromny minus, o 2 podano nam barszcz- w szklankach. Nie było jak go wypić. Kombinowalismy z serwetkami, ale ostatecznie poczekaliśmy az ostygnie, nio i krokiet też ostygł. Bardzo dobry strogonof, dobre ciasta. Co zostaloPAnie pakowały dla gości. Ja jeszczedziś będę jeść ciacho i kurczaka z wesela Ogólnie jedzonko proste, weselne i dobre. Problem troszkę z tymi szklankami, kawa też była w szklankach:/ dla mnie to nie do przejścia. Panie miłe, czasami tyko chcialy wszystko szybkosprzątac, niepatrząc na to czy sa lub nie złożone sztućce. Ja dwa razy walczylam o talerzyk Ale sprawnie działają, soki są ciągle donoszone. Nic co zbedne nie leży na stole. O co sie poprosiło Pani szybko przynosiła.
Pytałaś o ogródek, tobyłapalarnia, wszyscyvbez problemu tam chodzili.
Nie wiem ilu masz gości, ale natym weselu byłook 85 i jeżeli chodzi o część gdzie się siedzi i je, to chyba więcejosobto za dużo.Miejscado tańczenia bardzo dużo. Wygodnie, jakby dwie salki mimo wszystko.
Aha mnie się nie podobały kwiaty, dużo wszędzie sztucznych, na stołach wysokie stojaki z sztucznymi kwiatami, ktore ściągnęliśmy bo przeszkadzają a uroku nie dodają. Możnaby zainwestować w żywe kwiaty.
Jakbyś miała jakieś pytania to na pewno odpowiem...
Stokrotne dzięki!
Teraz będę wiedzieć co mówić, odnośnie rosołu np, barszczu w szklankach, czy tej kawy.Ad kwiatów sama się zastanawiałam, troszkę dużo sztucznych tam.
Jak było na tym weselu? Krzesła "gole" czy pokrowce?
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:33   #4872
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzięki za miłe powitanie. Kulbit

Z teściową ochłodziły mi się stosunki po naszym ślubie; wolałaby żebym była uległa wobec jej pomysłów i wpatrywała się w nią jak w obrazek a tu lipa, bo ja mam swoje zdanie i się nie podporządkowuję
Zuzaneczka

Ja mam podobną sytuację jak ty z teściową, chyba obie mamy bardzo mocne charektery i każda z nas ma swoje zdanie, tylko że te nasze zdania są zwykle różne A ja szanuje zdanie innych ale w sprawach naszego małżeństwa robię tak jak ja i mąż uważamy Zresztą raz chcieliśmy dla świetego spokoju zrobic tak jak teściwoa sobie wymyśliła (w ważnej dla nas sprawie) i co sie okazało? I tak była niezadowlona Więc teraz już nie popełniamy takich błędów

Ale fakt zazdroszczę tez tym osobom, które maja udane stosunki rodzinne bo ja niestety z własnymi rodzicami takich nie mam i nawet z teściami nie za bardzo...
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:33   #4873
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzięki za miłe powitanie. Kulbit
hihi nas ściągnęła z mężatkowego to nas teraz ma
A co Ja nie narzekam, bo ja Was wszystkie lubię
Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
Z teściową ochłodziły mi się stosunki po naszym ślubie; wolałaby żebym była uległa wobec jej pomysłów i wpatrywała się w nią jak w obrazek a tu lipa, bo ja mam swoje zdanie i się nie podporządkowuję
Uuu... to współczuję.
Moi Teściowie barrrrrdzo mnie cenia właśnie za charakter, zdecydowanie, pewność siebie i to, że nie ulegam naciskom - Teść aż mi powiedział to kiedyś osobiście - że ceni i podziwia, bo mało osób dzisiaj nie rezygnuje z siebie i nie ugina się pod presją ludzi.
A Teściowa mnie jako "sukcesorkę" dorobku intelektualnego widzi Synkowie zupełnie nie w branży, a ja studia kończę w podobnej dziedzinie, co jej się bardzo podoba i wspiera mnie jak może Normalnie czasami mam wrażenie, że wszystko to mi się wydaje, że tak się układa...
Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
A wesele to mieliśmy kiepskie (opinia wujka męża) bo za mało wódki się lało, za mało osób piło i się nie napił jak trzeba
No tak, oczywiście, przeciez najważniejsze na ślubie jest to, żeby się napić wódki, a nie Młodzi Państwo, no że ja zapomniałam
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:35   #4874
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
Z teściową ochłodziły mi się stosunki po naszym ślubie; wolałaby żebym była uległa wobec jej pomysłów i wpatrywała się w nią jak w obrazek a tu lipa, bo ja mam swoje zdanie i się nie podporządkowuję

A wesele to mieliśmy kiepskie (opinia wujka męża) bo za mało wódki się lało, za mało osób piło i się nie napił jak trzeba, ale nadrobił rok później na ślubie kuzyna hehehe
No tak zawsze się znajdzie jakis niezadowolony. Ja tam sie takimi malkontentami nie przejmuje.

Widzisz a u mnie na odwrót. Jle ja łez wylalam przez mame TZ. Straszna była. Jak zgniłe powietrze mnie traktowała. Po slubie natomiast zmiana o 360 stopni. Kochana jest bardzo.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:38   #4875
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Mi się wydaje, że mój Mąż również by nie zdołał poprzestać na "persfazji słownej", bo to temperamentne stworzenie
MÓj też temperamentny ale głupio mu było kolegę od razu bić, tamten mnie jeszcze wtedy nie widział, więc mój Tż się odgryzł, "jak zobaczysz to zmienisz zdanie i będziesz zazdrościł, że nie jesteś na moim miejscu "

Dzięki Haniu za komplement

Dziewczyny niestety taki jest w społeczeństwie stereotyp rozwódki , niezależnie od okoliczności ....
Zwłaszcza jak sie związuje z wolnym facetem, to zawsze parę osób jest oburzonych (np.babcia Tża- ale już przywykła i polubiła....)

Co do innych osób to wiele było osób mi nieprzychylnych, które odradzały mojemu Tżowi taki "układ" za to później kilka osób przy mnie te słowa "odszczekało"
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:41   #4876
Yona84
Raczkowanie
 
Avatar Yona84
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 54
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

były zwyczajne, myślę, że przy takim ułożeniu stołów to w nicyzm nie przeszkadza. JA też u siebie się zastanawiałam nad pokrowcami, ale będzie tego wszystkiego "za dyużó" moim zdaniem...
Yona84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:43   #4877
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Dziewczyny niestety taki jest w społeczeństwie stereotyp rozwódki , niezależnie od okoliczności ....
Zwłaszcza jak sie związuje z wolnym facetem, to zawsze parę osób jest oburzonych (np.babcia Tża- ale już przywykła i polubiła....)

Co do innych osób to wiele było osób mi nieprzychylnych, które odradzały mojemu Tżowi taki "układ" za to później kilka osób przy mnie te słowa "odszczekało"
O rozwodnikach mówią to samo, zaufaj, a jak rozwodnik z dzieckiem, od którego się nie odcina, to już w ogóle - czego to ja się nie nasłuchałam, jakich to argumentów nie było, żeby się z nim nie wiązać...
Ale ja raczej się opiniami ludzi nie przejmuję, mam swoje zdanie i zdecydowanie lepiej wiem co jest dla mnie dobre niż "uprzejme" koleżanki...

A Mój Mąż to tym bardziej kolegę by nokautował (dosłownie, latami bosk trenował ) - co to za kolega, skoro w ogóle taki uwagi robi? Nieważne czy o żonie, czy o dziewczynie - ogólnie raczej się hamować należy...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:43   #4878
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Dzięki, też tam myślałam.
Czyli poza wyżej wymienionymi "wpadkami" nie "odradzasz"?
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:50   #4879
Yona84
Raczkowanie
 
Avatar Yona84
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 54
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Dzięki, też tam myślałam.
Czyli poza wyżej wymienionymi "wpadkami" nie "odradzasz"?

Oczywoiście, że nie odradzam Moje czepianie nie wynika z mojej natury Po prostu mam swój ślub i wesele i chcę, zeby bylo zapięte na ostatni guziczek, było bez wpadek, chcoiaż tak naprawdę nie da się ich wystrzec. Bylam uważna, obserwowałam, ale pewnie większość osób te mini wpadki nie obeszły tak naprawdę. Na weselach naktorych dotąd bylam bywało różnie, al enie miało to tak naprawdę wpływu na to jak się bawiłam, bo ważne jest to że jest się na ślubie kogoś z rodziny lub przyjaciół. Ale sama wolałabym nad wszystkim panować

Moim zdaniem wystarczy z PAniami pogadać o zostawie stołowej, coś o rosole i kwiatki i będzie wręcz idealnie
Aha klima chodziła bez zarzutu! a wódka była zimna
Yona84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:52   #4880
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
O rozwodnikach mówią to samo, zaufaj, a jak rozwodnik z dzieckiem, od którego się nie odcina, to już w ogóle - czego to ja się nie nasłuchałam, jakich to argumentów nie było, żeby się z nim nie wiązać...
Ale ja raczej się opiniami ludzi nie przejmuję, mam swoje zdanie i zdecydowanie lepiej wiem co jest dla mnie dobre niż "uprzejme" koleżanki...

A Mój Mąż to tym bardziej kolegę by nokautował

No więc HIHI wiesz co mam na myśli
Ja też się nie przejmuję, mój Tż też nie, a jedyną reakcją było poluzowanie stosunków z "uprzejmymi doradzcami"

Także wtedy to był kolega a teraz od dwóch lat się nie widzieli, mój Tż jest honorowy i jak ktoś mu zajdzie za skórę to pamiętliwy


EDIT:
Dostałam Bronxy!!!!! Piękna skóra, wygodny obcas, świetny czubek tylko mam jeden dylemat- Czy nie są zbyt długie Chyba nie odważę się ich odwinąć, bo sięgają wtedy za kolano i mam jakieś dziwne skojarzenia????
Ale podwinięte super, zobaczę dokładnie w domu, bo w socjalnym na szybciora to ciężko powiedzieć???? Muszę skonfrontować widok z lustrem
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:52   #4881
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Dzięki

Przepraszam resztę dziewczyn za zaśmiecanie wątku
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:54   #4882
zuzaneczka
Zakorzenienie
 
Avatar zuzaneczka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
No tak, oczywiście, przeciez najważniejsze na ślubie jest to, żeby się napić wódki, a nie Młodzi Państwo, no że ja zapomniałam
o na ślubie i weselu ważne jest jeszcze psucie humoru Pannie Młodej, lekceważenie jej ustaleń w przygotowaniach, udekorowanie kościoła tak żeby wszyscy zapamiętali na wieki, a jak Panna Młoda dziękuje za pomoc w tym dekorowaniu (fakt ładnie było) to powiedzenie jej że to się tylko dla siebie zrobiło (a nie dla Młodej i ogólnie całej ładnej oprawy) itd.

a i byłabym zapomniała, w dobrym tonie jest powiedzieć pannie młodej że ma się gdzieś jak się dalej będzie młodym wiodło, bo czeka się tylko na wnuka i przy każdej okazji snuć wizję co ten wnuk nie będzie robił bo babcia ma takie a nie inne plany wobec niego

kulbit ja morze łez wylałam przez moją teściową przed ślubem a po ślubie to już ocean. A teraz mam to wszystko gdzieś bo nie muszę jej widywać i unikam kontaktu zresztą ani razu nie zapytała jak się nam wiedzie, czy sobie radzimy, nawet na obiad nie zaprosiła (jak wiesz jesteśmy już ponad rok po ślubie), za to wszystkim obcym na silę wpycha się z pomocą

za to moi rodzice są kochani, mojego męża przyjęli jak syna czego on do końca nie może pojąc ale w sumie się nie dziwie patrząc jakie ma układy w rodzinie,
zuzaneczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 13:56   #4883
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
No więc HIHI wiesz co mam na myśli
Ja też się nie przejmuję, mój Tż też nie, a jedyną reakcją było poluzowanie stosunków z "uprzejmymi doradzcami"

Także wtedy to był kolega a teraz od dwóch lat się nie widzieli, mój Tż jest honorowy i jak ktoś mu zajdzie za skórę to pamiętliwy
No i dobrze, że sa na tym świecie rozsądni ludzie
Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
EDIT:
Dostałam Bronxy!!!!! Piękna skóra, wygodny obcas, świetny czubek tylko mam jeden dylemat- Czy nie są zbyt długie Chyba nie odważę się ich odwinąć, bo sięgają wtedy za kolano i mam jakieś dziwne skojarzenia????
Ale podwinięte super, zobaczę dokładnie w domu, bo w socjalnym na szybciora to ciężko powiedzieć???? Muszę skonfrontować widok z lustrem
Wredna kusicielko!
Mi się one podobaja, ale raczej te krótsze... Dorinka nie wolno tak kusić i mordować ledwo otrzymanej pensji! No nie wolno!

P.S.
Odwiń w domku i zdaj szczegółową relację!
Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
o na ślubie i weselu ważne jest jeszcze psucie humoru Pannie Młodej, lekceważenie jej ustaleń w przygotowaniach, udekorowanie kościoła tak żeby wszyscy zapamiętali na wieki, a jak Panna Młoda dziękuje za pomoc w tym dekorowaniu (fakt ładnie było) to powiedzenie jej że to się tylko dla siebie zrobiło (a nie dla Młodej i ogólnie całej ładnej oprawy) itd.

a i byłabym zapomniała, w dobrym tonie jest powiedzieć pannie młodej że ma się gdzieś jak się dalej będzie młodym wiodło, bo czeka się tylko na wnuka i przy każdej okazji snuć wizję co ten wnuk nie będzie robił bo babcia ma takie a nie inne plany wobec niego
No tak, jaka ja tępa! W jakim świecie żyję! No ja sama nie wiem!
Dlatego ja nie robiłam wesela, tylko skromny ślub, a zaproszone były osoby które dobrze życzą mi i Mężowi i zależy im na naszym szczęściu...
Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
kulbit ja morze łez wylałam przez moją teściową przed ślubem a po ślubie to już ocean. A teraz mam to wszystko gdzieś bo nie muszę jej widywać i unikam kontaktu zresztą ani razu nie zapytała jak się nam wiedzie, czy sobie radzimy, nawet na obiad nie zaprosiła (jak wiesz jesteśmy już ponad rok po ślubie), za to wszystkim obcym na silę wpycha się z pomocą

za to moi rodzice są kochani, mojego męża przyjęli jak syna czego on do końca nie może pojąc ale w sumie się nie dziwie patrząc jakie ma układy w rodzinie,
Serdecznie współczuje teściowej...
Ja jestem dziecko z naprawdę pochrzanionej rodziny, gdzie się kontaktów z sobą nie otrzymuje, dlatego tak bardzo się cieszę, że Mąż ma normalną, serdeczną i ciepłą rodzinę, która mnie przyjęła z otwartymi ramionami...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 14:08   #4884
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
No i dobrze, że sa na tym świecie rozsądni ludzie
Wredna kusicielko!
Mi się one podobaja, ale raczej te krótsze... Dorinka nie wolno tak kusić i mordować ledwo otrzymanej pensji! No nie wolno!

P.S.
Odwiń w domku i zdaj szczegółową relację!
No nie chciałam droczyć się z tą Twoją pensją ale musiałam Wam opisać wrażenia
Też myślałam o tych krótszych, tylko cena była taka sama a temte są bez opcji odwinięcia ??? Przecież na dobrą sprawę można nie odwijać a 2 w 1 to zawsze 2 w 1

Jutro zdam dokładną relację, ale skóra pierwsza klasa, i ten znaczek firmowy wyciśnięty na skórze- wyglądają jakby kosztowały z 1000 zł.
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 14:09   #4885
zuzaneczka
Zakorzenienie
 
Avatar zuzaneczka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość

No tak, jaka ja tępa! W jakim świecie żyję! No ja sama nie wiem!
Dlatego ja nie robiłam wesela, tylko skromny ślub, a zaproszone były osoby które dobrze życzą mi i Mężowi i zależy im na naszym szczęściu...
Serdecznie współczuje teściowej...
Ja jestem dziecko z naprawdę pochrzanionej rodziny, gdzie się kontaktów z sobą nie otrzymuje, dlatego tak bardzo się cieszę, że Mąż ma normalną, serdeczną i ciepłą rodzinę, która mnie przyjęła z otwartymi ramionami...
mieliśmy przyjęcie na 35 osób, właśnie niby Ci najbliżsi ehhh, moja rodzina też nie bardzo utrzymuje kontakty, jedynie rodzice i babcia są dla mnie najważniejsi i mogę na nich liczyć, zawsze o tym wiedziałam ale po ślubie udowodnili mi to wielokrotnie, w wielu ciężkich sytuacjach

o jakich wy butach rozmawiacie, hę?
zuzaneczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 14:10   #4886
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
i ten znaczek firmowy wyciśnięty na skórze- wyglądają jakby kosztowały z 1000 zł.

Buty są najprawdę dobre jakościowo, prawda? Warto zapłacić tyle ile sobie za nie liczą.

Agr... dzisiaj idę po spódnicę nie po buty!(nie potrzebuję nowych kozaków, nie potrzebuję nowych kozaków, nie potrzebuję... nie potrzebuję...)

Zuzaneczka BRONX www.butyk.pl A co! Też Cię zarazimy sesese!
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 14:16   #4887
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość

Buty są najprawdę dobre jakościowo, prawda? Warto zapłacić tyle ile sobie za nie liczą.

Agr... dzisiaj idę po spódnicę nie po buty!(nie potrzebuję nowych kozaków, nie potrzebuję nowych kozaków, nie potrzebuję... nie potrzebuję...)

Zuzaneczka BRONX www.butyk.pl A co! Też Cię zarazimy sesese!
Zuzaneczka nie wchodz tam!!!!!!!!!!!!! To cię zgubiiii....znaczy Twój portfel

Ja kozaków potrzebuje i to bardzo...jest to jedyna rzecz jakiej potrzebuję.....ale nie mam piniążków. Do 1 musze czekac

Dori dobrze że doszły i awantury na poczcie robic nie musiałas
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 14:19   #4888
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Zuzaneczka nie wchodz tam!!!!!!!!!!!!! To cię zgubiiii....znaczy Twój portfel
No co Ty? Nie ostrzegaj, niech wie co dobre
Przynajmniej później nie będziemy same cierpiały
Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ja kozaków potrzebuje i to bardzo...jest to jedyna rzecz jakiej potrzebuję.....
hania to mi mantre zakłóca - nie potrzebuje kozaków, nie potrzebuję kozaków - bo coraz cichszy ten głos, że nie potrzebuję i jakies przebłyski mam, że kozaków nigdy za wiele
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 14:23   #4889
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

mnie butami nie zarazilyscie nnie mialabym takich do czego zalozyc

i w ogole nie dalabym ponad 150 zl za buty
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 14:25   #4890
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
mnie butami nie zarazilyscie nnie mialabym takich do czego zalozyc
A ja miałabym, miała...
Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
i w ogole nie dalabym ponad 150 zl za buty
To ja nie mówię, ile bym dała, bo ile już nie raz dałam to sie nie przyznaję...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.