|
|
#1471 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Elianko biedactwo
a co do plotek na zywo to chcialabym zauwazyc ze jest tu kilka dziewczyn z warszawy wiec naprawde mozna by sie jakos spotkac
__________________
|
|
|
|
#1472 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1473 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Elianko
. Sanetko super że wszystko pięknie poszło na uczelni. Mowiłam że nie ma się co zamartwiac . Udanych zakupow życze.Cytat:
. No masakra.
__________________
|
|
|
|
|
#1474 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Tak Haniu na ulicach naprawdę dzieją się cyrki a piratów ulicznych nie brakuje
![]() My tez zaszalelismy z ginem w piatek , w sobotę doprawiliśmy whisky ...no i weekend zrobił się mocno zakrapiany , ale było fajnie W sobotę zrobiłam a'la meksykańską kolację, burrito- pycha , a teraz tylko trzy dni i zapowiada nam się fajny wyjazdowy weekend |
|
|
|
#1475 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Dziewczyny czy wierzycie ze ja nadal chora jestem i to coraz gorzej.......nie umiem sie dostac do lekarza bo przyjmuje w godzinach mojej pracy i za chwile umre na siedząco.....mam dosyc....
|
|
|
|
#1476 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Cytat:
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
||
|
|
|
#1477 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
natali86 - dziekujeeee......ja siedze w pracy i umieram....zaraz musze isc do dzieci i pewnie je tez obdaruje ta choroba......szkoda gadac.....ale dobrze ze jeszcze 2 dni do pracy wolne
)))))))) nareszcie sie wyspie .....mam nadzieje ze uda mi sie tutaj zajrzec wieczorkiem na spokojnie.....buziaczkiii iii
|
|
|
|
#1478 |
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
a dziewczyny spoza warszawy beda plakac w poduszke ze nie mogly byc na spotkaniu
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
|
|
|
#1479 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
natali86 - dziekujeeee......ja siedze w pracy i umieram....zaraz musze isc do dzieci i pewnie je tez obdaruje ta choroba......szkoda gadac.....ale dobrze ze jeszcze 2 dni do pracy wolne
)))))))) nareszcie sie wyspie .....mam nadzieje ze uda mi sie tutaj zajrzec wieczorkiem na spokojnie.....buziaczkiii iii
|
|
|
|
#1480 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
|
|
|
|
#1481 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Nic nie mów Ja okres leczyłam winem czerwonym W piątek i sobotę, a w niedzielę o 09:00 musieliśmy być taaacyyy świeżutcy Szok...Cytat:
![]() Do lekarza, do lekarza marsz! Bo później jeszcze gorzej będzie! |
||
|
|
|
#1482 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1483 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Na całe szczęście za tydzień wolne W ogóle w piątek zdarzyła się piękna historia ![]() miałam fryzjera, ale doszłam do wniosku, że nie jestem w humorze, więc się przepiszę, niech tylko Mąż idzie (chodzimy do tego samego salonu, innej fryzjerki od 3 lat ) i przeprosi moja fryzjerke ![]() No to on oczywiscie powiedział, że źle się czuję i przyjdę za 2 tygodnie, a ona zaraz dzikie pytania, czy złe samopoczucie ma coś wspólnego z ciążą (nic nie wiedziała o ślubie, nic jej nidobra ja wcześniej nie mówiłam, więc jej ślub się wydawał nagły ), a Mąż zaprzeczył ze śmiechem, mówiąc, że kobiecie niewiele trzeba żeby źle się czuc... W niedziele znajomi inny (no mały jest świat) pytali, czym w stanie błogosławionym, bo takie słuchy gdzieniegdzie chodzą Bo podobno Mąż tak żarliwie zaprzeczał, aż uwierzyć nie mogli, że nic na rzeczy nie ma Ludzie to są śmieszni, cały czas ktos czeka, aż wyjdzie, żeśmy się nie pobrali, bo chcieliśmy, tylko musieliśmy
|
|
|
|
|
#1484 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
No to jestem jedyna.
Z niedzielno poniedzialkowym dołem.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#1485 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Coś się stało Madlen??
Czy to ta pogoda??
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
|
|
|
#1486 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Wycinek z innego forum. Jakkolwiek żałosnie będzie to brzmieć, pewnie potem pożałuję.
"Nie wiem. Niby to zniosłam, mimo, że dwie osoby poległy (płacz był, a to były tylko warsztaty interpersonalne!), ale patrzyłam na nich inaczej niż wczoraj. Ciężej, trudniej, nie tak. Znowu zaczęłam się trząść, twarze mi się zlewały, wszystko nie tak. Uczestniczyłam w zajęciach. Ale mam dość patrzenia w oczy, dotykania, trzymania się za ręce, podchodzenia jak najbliżej siebie, dla zaznaczenia wlasnych granic. I jesczze ten początek, wykapana "społeczność". Powiedziałam im to. Pogratulowali, że tam jestem, znowu brawa poszły. Warsztaty same w sobie może i fajne. Ludzie świetni. Tylko co z tego jeśli teraz cała się trzęsę, od 16 systematycznie ocieram łzy. Co z tego, skoro znowu sobie uświadomiłam, jaka między nami przepaść jest. Bo ten *******ony strach mnie zżera. Dla nich to tylko siedzenie w kręgu, a ja dostaję szału. Wszystko mi się przypomniało. Boję się tych wspomnien, boję się, że coś odkopię. A jak odkopię to mnie zmiażdzy. Wyuczone schematy. Bo dopiero dziś uświadomiłam sobie jak bardzo jeszcze slaba jestem. I, że to, co wydawało się być w dużym stopniu za mną - ciągle we mnie jest. Nie zniknęło. A teraz może się na dobre obudzić. ****a. Chcę tej szkoły, chcę się tym zajmować. Strachom precz. Ja przecież sobie poradzę, to początek, drugi dzień... Chciałam się pociąć." To nie Tż, to ja. Popłakałam się wczoraj wybierając..lampę. (ikea, w necie, mówiłam coś i nagle, trach). Idiotka.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#1487 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
cześć dziewczyny
widzę jakieś osłabienie po weekendzie bo mało postów produkujecie ;> My też leniuchowaliśmy we dwójkę w weekend. W sobotę kupiliśmy wykładziny do domku, ale przywiozą dopiero dziś. Jak już przy obiadkach jesteśmy - w sobotę smażyłam naleśniki - zniknęły od razu, a w niedzielę był ryż z warzywkami i kurczakiem i winko do tego (które sączyliśmy dużo dłużej niż jedliśmy obiad) ![]() hihi potwierdzam nie ma jak ćwiczenia! co prawda rano nie jestem w stanie ćwiczyć (mało czasu) i tylko raz w tygodniu chodzę na fitness ale odkąd zaczęłam czuję się dużo lepiej A ten tydzień zapowiada się wspaniale bo tylko 3 dni pracy, pogoda niezła ... no zobaczymy co przyniesie
|
|
|
|
#1488 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Warsztaty interpersonalne, phi też mi coś... Ja na czyms tego typu po kilku prośbach do terapeutki aby nie naciskała, bo stopień wejścia w grupę jest zależny ode mnie a ona nie ma prawa mnie zmuszać do czegokolwiek i jak nie chcę to nie podam ręki, ona nie ustąpiła, to zrobiłam awanturę... Bo ja niecierpię ludzi. Może nie wyglądam, wszyscy mają mnie za otwartą i serdeczną, ciepłą i kontaktową, a ja ludzi niecierpię, kontaktu niecierpię, czasami się brzydzę. I rozumiem Cię. Masz prawo.
|
|
|
|
|
#1489 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Co tak milczycie, mam nadzieję, że nie po moim poście pasującym niczym kij w mrowisko.
Zignorujcie go sobie i dalej rozmawiajcie, o obiadach, gimnastyce, Tztach czy winie. Jas zaraz sobie pójdę.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#1490 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Kto milczy, ten milczy! A ja dyskusję podejmuję!!! Nie ignorować tu cioci hihi proszę
|
|
|
|
|
#1491 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Nie zauważyłam posta.
Cytat:
Siedzenie w kręgu dla mnie jest jednoznacznie szpitalne. Nie ważne jest że były tam tylko 4 osoby w moim wieku, reszta starsza ( w parze byłam z dyplomowanym psychologiem, czy tam masażystą, nie ważne kto jest kim i jak bardzo sympatyczny. Dotykanie mnie przez kogoś obcego (np ćwiczenie : trzymanie się za ręce, patrzenie cały czas w oczy i dokańczanie zdań pt "myślę", "czuję", słyszę", podchodzenie jak najbliżej kogoś, żeby zobaczyć jakie kto ma granice (prawie sie nosami stykasz) etc etc. A ja nie mogę. Patrzeć na tych wszystkich obcych ludzi. Tyle mi się przypomniało. Boli.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
|
#1492 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Jeśli nie jestes gotowa na taki spouchwalanie się z innymi, na bliższy kontakt to nie musisz się na niego godzić. Nie chcesz, nie możesz, nie jestes gotowa to nie rób tego. Być może to za wiele dla Ciebie... Cięzko mi cokolwiek Ci doradzic, ale bądz pewna że wspieram Cie duchowo i przesyłąm Ci mnóstwo ciepłych mysli ![]() ![]() ![]() Absolutnie masz stad nie uciekac
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
|
|
|
|
#1493 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Moim mottem życiowym stało się "gwałcić sama siebie nie będę" i jakkolwiek to może byc odebrane przez osoby postronne, to myślę, że są tu i tacy, ktorzy zrozumieją - Ty jesteś najważniejsza i o siebie masz dbać! Nic na siłę, rozumiem, że chcesz w tym uczestniczyć, ale nie przekraczaj na siłę swoich własnych barier, bo tylko sobie tym krzywde robisz ![]() A Ty się śmiej ze mnie, no
|
|
|
|
|
#1494 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Chciałam się przełamac, spróbować po prostu, myślałam, że tamto za mną. Teraz czuję się rozebrana na czynniki pierwsze.
Nie chciałam im mówić dlaczego jest tak a nie inaczej (prowadząca grupę wie - ale mi zabrakło asertywności i postawienia się, bo "grupa taka sympatyczna, próbuj". Tam wytrwałam - teraz się rozsypuję. Kiedy, kiedy uczestniczyłam w leczeniu w klinice wychodziłam nagminnie, bo nie dawałam rady. Teraz chciałam przerwać tamto. Okej, dzięki wielkie dziewczyny, piszcie sobie dalej po swojemu.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#1495 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Nic na siłę, bo nie wtedy wszytstko się sypnie tak jak Tobie sie sypnęło... A nie chodzi o to, aby być przed ludźmi twardą i taką pewną siebie, a później w domu płakać w poduszkę i wyć z powodu własnej bezsilności... P.S. Właśnie tak sobie myśle, że ta moja obsesyjna kontrola nad wszystkim w chwili obecnej z tamtego właśnie wynika... Do dziś ciężko mi sobie poradzić z sytuacjami, na które nie mam wpływu i nad którymi nie mam kontroli...
|
|
|
|
|
#1496 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Madlen rozumiem, ze jest Ci ciężko, z tego co opisujesz to ja na takie zajęcia się także nie nadaję
Może spróbuj się z tego jakoś wykręcić, jak radzi Hihi....powiedz prowadzącej, że nie dajesz rady.... |
|
|
|
#1497 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Nikogo tam nie ma po przejściach, aż tak zaawansowanych jak moje, a mimo to 2 osoby wyszły z płaczem. coś w tym musi być.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#1498 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Za 2 tygodnie są normalne zajęcia, to nam miało pomóc się poznać, żeby potem łatwiej nam było ze sobą pracować w grupach na ćwiczeniach...
Rezygnować nie zamierzam, ale cholera TEGO to się nie spodziewałam.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#1499 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Ja na zajęciach na uczelni jestem okropna - nie mam potrzeby poznawania całyj grupy "na wylot", rozmawiam tylko z tymi, z którymi muszę lub lubię, mi wystarczy "cześć" bez opowiadania o sobie, pogodzie i czymkolwiek innym, a na ćwiczeniach - jest zadanie do wykonania, więc się pracuje - nie trzeba się do tego znać i wiedzieć czegokolwiek prywatnego, no sorry, ale sprawdziłam i wiem, że tak jest...
|
|
|
|
|
#1500 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Ja mam z takimi sprawami ogromny problem i z czego to wynika??????Nie miałam zadnych przykrych doświadczeń a schiza zaczęła się od dziecka- które nie przynosiło cukierków w imieniny i urodziny aby uniknąć pocałunków takiej chmary ludzi
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:25.





mam gorączke i w ogóle czuje się fatalnie

Trochę nas obróciło i pociągnął nas przez kilka metrów...
. No masakra.
, ale było fajnie
, a teraz tylko trzy dni i zapowiada nam się fajny wyjazdowy weekend 




W piątek i sobotę, a w niedzielę o 09:00 musieliśmy być taaacyyy świeżutcy 



