Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-10-29, 10:37   #1471
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Elianko biedactwo. zdrowiej szybko

a co do plotek na zywo to chcialabym zauwazyc ze jest tu kilka dziewczyn z warszawy wiec naprawde mozna by sie jakos spotkac
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 10:45   #1472
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
hejka Dziewczyny! dawno do was nie zaglądałam ale nie miałam czasu. Dziś sie rozchorowałam mam gorączke i w ogóle czuje się fatalnie nawet do pracy nie poszłam...
Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
Elianko biedactwo. zdrowiej szybko
Właśnie, właśnie, szybko do zdrowia wracaj!
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 10:47   #1473
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Elianko . Pędz do lekarza bo te przeziębienia sa straszne w tym sezonie. Ja mam katar i kaszel juz 16 dzien.

Sanetko super że wszystko pięknie poszło na uczelni. Mowiłam że nie ma się co zamartwiac . Udanych zakupow życze.

Cytat:
Napisane przez aga2111 Pokaż wiadomość
A u mnie był Tż na weekend

Ostatnio pisałam o szybkiej jeździe samochodem i o tym, że nie koniecznie prędkość jest przyczyną wypadków. Można jechać wolno, zgodnie z przepisamy, a ktoś nas trafi i już

I stało się, wczoraj mieliśmy małą stłuczkę. Tż prowadził, był duży ruch w mieście, więc jechaliśmy wolno prawym pasem, może z 30 km/h, a nawet mniej, bo chwilę przed tym Tż jeszcze hamował...Lewym pasem obok nas jechał TIR i nagle stwierdził, że zmieni pas, ale nas nie widział i wjechał nam w bok Trochę nas obróciło i pociągnął nas przez kilka metrów...

Mam nadzieję, że nie będzie problemów z wypłatą kasy z ubezpieczenia. Trochę pogiętej blachy, trochę nerwów i mnóstwo straconego czasu będzie
Dobrze że nic groźniego się nie wydazyło. Ja jezdze od niedawna i w cięzkim szoku jestem jak widze co robia ludzie na ulicach. Trzeba myslec za innych, miec oczy dookoła glowy bo niebezpieczenstwo czai się na kazdym zakręcie i prostej. W piątek wracałam z pracy. Jadę sobie dwupasmówka prawym pasem, dojezdzam do czerwonych swiatel, godzina 17, ruch maksymalny, a tu siuuuuuu - wariat jakis z prędkoscia nadświetlna przejechał obok mnie po pasie do skrętu w prawo a skręcił - o dziwo- nie dosc ze na czerwonym swietle to jeszcze z pasa do prawoskrętu w lewo. No masakra.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 10:53   #1474
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Tak Haniu na ulicach naprawdę dzieją się cyrki a piratów ulicznych nie brakuje

My tez zaszalelismy z ginem w piatek, w sobotę doprawiliśmy whisky ...no i weekend zrobił się mocno zakrapiany , ale było fajnie
W sobotę zrobiłam a'la meksykańską kolację, burrito- pycha , a teraz tylko trzy dni i zapowiada nam się fajny wyjazdowy weekend
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 10:53   #1475
dzina
Raczkowanie
 
Avatar dzina
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Lubliniec
Wiadomości: 91
GG do dzina
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Dziewczyny czy wierzycie ze ja nadal chora jestem i to coraz gorzej.......nie umiem sie dostac do lekarza bo przyjmuje w godzinach mojej pracy i za chwile umre na siedząco.....mam dosyc....
dzina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:01   #1476
natali86
Zakorzenienie
 
Avatar natali86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 161
Send a message via Skype™ to natali86
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
hejka Dziewczyny! dawno do was nie zaglądałam ale nie miałam czasu. Dziś sie rozchorowałam mam gorączke i w ogóle czuje się fatalnie nawet do pracy nie poszłam...
Cytat:
Napisane przez dzina Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy wierzycie ze ja nadal chora jestem i to coraz gorzej.......nie umiem sie dostac do lekarza bo przyjmuje w godzinach mojej pracy i za chwile umre na siedząco.....mam dosyc....
dziewczyny duzo, dużo zdrowia dla was
__________________

Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś?
A więc musisz minąć.
Miniesz?
A więc to jest piękne.


"Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi"

Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
natali86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:04   #1477
dzina
Raczkowanie
 
Avatar dzina
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Lubliniec
Wiadomości: 91
GG do dzina
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

natali86 - dziekujeeee......ja siedze w pracy i umieram....zaraz musze isc do dzieci i pewnie je tez obdaruje ta choroba......szkoda gadac.....ale dobrze ze jeszcze 2 dni do pracy wolne)))))))) nareszcie sie wyspie.....mam nadzieje ze uda mi sie tutaj zajrzec wieczorkiem na spokojnie.....buziaczkiii iii
dzina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:04   #1478
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

a dziewczyny spoza warszawy beda plakac w poduszke ze nie mogly byc na spotkaniu
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:05   #1479
dzina
Raczkowanie
 
Avatar dzina
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Lubliniec
Wiadomości: 91
GG do dzina
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

natali86 - dziekujeeee......ja siedze w pracy i umieram....zaraz musze isc do dzieci i pewnie je tez obdaruje ta choroba......szkoda gadac.....ale dobrze ze jeszcze 2 dni do pracy wolne)))))))) nareszcie sie wyspie.....mam nadzieje ze uda mi sie tutaj zajrzec wieczorkiem na spokojnie.....buziaczkiii iii
dzina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:08   #1480
natali86
Zakorzenienie
 
Avatar natali86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 161
Send a message via Skype™ to natali86
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
a dziewczyny spoza warszawy beda plakac w poduszke ze nie mogly byc na spotkaniu
o tak, łącze się w bólu
__________________

Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś?
A więc musisz minąć.
Miniesz?
A więc to jest piękne.


"Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi"

Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
natali86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:11   #1481
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
My tez zaszalelismy z ginem w piatek, w sobotę doprawiliśmy whisky ...no i weekend zrobił się mocno zakrapiany , ale było fajnie
Nic nie mów Nic nie mów Ja okres leczyłam winem czerwonym W piątek i sobotę, a w niedzielę o 09:00 musieliśmy być taaacyyy świeżutcy Szok...
Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
W sobotę zrobiłam a'la meksykańską kolację, burrito- pycha , a teraz tylko trzy dni i zapowiada nam się fajny wyjazdowy weekend
A my zrobiliśmy autorskiego, absolutnie spomtanicznego kurczaka w pomidorach w sobotę i tak nam smakowało, że w niedziele gotowaliśmy to samo
Cytat:
Napisane przez dzina Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy wierzycie ze ja nadal chora jestem i to coraz gorzej.......nie umiem sie dostac do lekarza bo przyjmuje w godzinach mojej pracy i za chwile umre na siedząco.....mam dosyc....
Do lekarza, do lekarza marsz! Bo później jeszcze gorzej będzie!
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:13   #1482
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
My tez zaszalelismy z ginem w piatek, w sobotę doprawiliśmy whisky ...no i weekend zrobił się mocno zakrapiany , ale było fajnie
W sobotę zrobiłam a'la meksykańską kolację, burrito- pycha , a teraz tylko trzy dni i zapowiada nam się fajny wyjazdowy weekend
Wyjazd weekendowy...mmmm...marze nie. Ja niestety mam wolny tylko czwartek- piatek i sobota praca
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:20   #1483
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Wyjazd weekendowy...mmmm...marze nie. Ja niestety mam wolny tylko czwartek- piatek i sobota praca
Hania to poczuj się lepiej - my z Mężem mamy zajęcia na uczelni - piątek, sobota i niedziela... A jako, że już sobie bezkarnie odpuściliśmy ostatnio, to teraz koniecznie musimy być

Na całe szczęście za tydzień wolne

W ogóle w piątek zdarzyła się piękna historia
miałam fryzjera, ale doszłam do wniosku, że nie jestem w humorze, więc się przepiszę, niech tylko Mąż idzie (chodzimy do tego samego salonu, innej fryzjerki od 3 lat ) i przeprosi moja fryzjerke
No to on oczywiscie powiedział, że źle się czuję i przyjdę za 2 tygodnie, a ona zaraz dzikie pytania, czy złe samopoczucie ma coś wspólnego z ciążą (nic nie wiedziała o ślubie, nic jej nidobra ja wcześniej nie mówiłam, więc jej ślub się wydawał nagły ), a Mąż zaprzeczył ze śmiechem, mówiąc, że kobiecie niewiele trzeba żeby źle się czuc... W niedziele znajomi inny (no mały jest świat) pytali, czym w stanie błogosławionym, bo takie słuchy gdzieniegdzie chodzą Bo podobno Mąż tak żarliwie zaprzeczał, aż uwierzyć nie mogli, że nic na rzeczy nie ma
Ludzie to są śmieszni, cały czas ktos czeka, aż wyjdzie, żeśmy się nie pobrali, bo chcieliśmy, tylko musieliśmy
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:23   #1484
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

No to jestem jedyna.
Z niedzielno poniedzialkowym dołem.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:24   #1485
natali86
Zakorzenienie
 
Avatar natali86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 161
Send a message via Skype™ to natali86
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
No to jestem jedyna.
Z niedzielno poniedzialkowym dołem.
Coś się stało Madlen??
Czy to ta pogoda??
__________________

Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś?
A więc musisz minąć.
Miniesz?
A więc to jest piękne.


"Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi"

Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
natali86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:29   #1486
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Wycinek z innego forum. Jakkolwiek żałosnie będzie to brzmieć, pewnie potem pożałuję.


"Nie wiem.
Niby to zniosłam, mimo, że dwie osoby poległy (płacz był, a to były tylko warsztaty interpersonalne!), ale patrzyłam na nich inaczej niż wczoraj. Ciężej, trudniej, nie tak. Znowu zaczęłam się trząść, twarze mi się zlewały, wszystko nie tak. Uczestniczyłam w zajęciach. Ale mam dość patrzenia w oczy, dotykania, trzymania się za ręce, podchodzenia jak najbliżej siebie, dla zaznaczenia wlasnych granic. I jesczze ten początek, wykapana "społeczność".
Powiedziałam im to.
Pogratulowali, że tam jestem, znowu brawa poszły.
Warsztaty same w sobie może i fajne. Ludzie świetni.

Tylko co z tego jeśli teraz cała się trzęsę, od 16 systematycznie ocieram łzy. Co z tego, skoro znowu sobie uświadomiłam, jaka między nami przepaść jest.
Bo ten *******ony strach mnie zżera.

Dla nich to tylko siedzenie w kręgu, a ja dostaję szału.
Wszystko mi się przypomniało.
Boję się tych wspomnien, boję się, że coś odkopię.
A jak odkopię to mnie zmiażdzy.
Wyuczone schematy.

Bo dopiero dziś uświadomiłam sobie jak bardzo jeszcze slaba jestem. I, że to, co wydawało się być w dużym stopniu za mną - ciągle we mnie jest.
Nie zniknęło.
A teraz może się na dobre obudzić.

****a.
Chcę tej szkoły, chcę się tym zajmować.
Strachom precz.

Ja przecież sobie poradzę, to początek, drugi dzień...

Chciałam się pociąć."


To nie Tż, to ja.
Popłakałam się wczoraj wybierając..lampę. (ikea, w necie, mówiłam coś i nagle, trach).
Idiotka.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:32   #1487
zuzaneczka
Zakorzenienie
 
Avatar zuzaneczka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

cześć dziewczyny
widzę jakieś osłabienie po weekendzie bo mało postów produkujecie ;>
My też leniuchowaliśmy we dwójkę w weekend. W sobotę kupiliśmy wykładziny do domku, ale przywiozą dopiero dziś.
Jak już przy obiadkach jesteśmy - w sobotę smażyłam naleśniki - zniknęły od razu, a w niedzielę był ryż z warzywkami i kurczakiem i winko do tego (które sączyliśmy dużo dłużej niż jedliśmy obiad)

hihi potwierdzam nie ma jak ćwiczenia! co prawda rano nie jestem w stanie ćwiczyć (mało czasu) i tylko raz w tygodniu chodzę na fitness ale odkąd zaczęłam czuję się dużo lepiej

A ten tydzień zapowiada się wspaniale bo tylko 3 dni pracy, pogoda niezła ... no zobaczymy co przyniesie
zuzaneczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:43   #1488
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Wycinek z innego forum. Jakkolwiek żałosnie będzie to brzmieć, pewnie potem pożałuję.


"Nie wiem.
Niby to zniosłam, mimo, że dwie osoby poległy (płacz był, a to były tylko warsztaty interpersonalne!), ale patrzyłam na nich inaczej niż wczoraj. Ciężej, trudniej, nie tak. Znowu zaczęłam się trząść, twarze mi się zlewały, wszystko nie tak. Uczestniczyłam w zajęciach. Ale mam dość patrzenia w oczy, dotykania, trzymania się za ręce, podchodzenia jak najbliżej siebie, dla zaznaczenia wlasnych granic. I jesczze ten początek, wykapana "społeczność".
Powiedziałam im to.
Pogratulowali, że tam jestem, znowu brawa poszły.
Warsztaty same w sobie może i fajne. Ludzie świetni.

Tylko co z tego jeśli teraz cała się trzęsę, od 16 systematycznie ocieram łzy. Co z tego, skoro znowu sobie uświadomiłam, jaka między nami przepaść jest.
Bo ten *******ony strach mnie zżera.

Dla nich to tylko siedzenie w kręgu, a ja dostaję szału.
Żałosne? Absolutnie nie, nie ma w tym nic żałosnego...

Warsztaty interpersonalne, phi też mi coś...
Ja na czyms tego typu po kilku prośbach do terapeutki aby nie naciskała, bo stopień wejścia w grupę jest zależny ode mnie a ona nie ma prawa mnie zmuszać do czegokolwiek i jak nie chcę to nie podam ręki, ona nie ustąpiła, to zrobiłam awanturę...

Bo ja niecierpię ludzi.
Może nie wyglądam, wszyscy mają mnie za otwartą i serdeczną, ciepłą i kontaktową, a ja ludzi niecierpię, kontaktu niecierpię, czasami się brzydzę.

I rozumiem Cię.
Masz prawo.
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:44   #1489
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Co tak milczycie, mam nadzieję, że nie po moim poście pasującym niczym kij w mrowisko.
Zignorujcie go sobie i dalej rozmawiajcie, o obiadach, gimnastyce, Tztach czy winie.
Jas zaraz sobie pójdę.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:47   #1490
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Co tak milczycie, mam nadzieję, że nie po moim poście pasującym niczym kij w mrowisko.
Zignorujcie go sobie i dalej rozmawiajcie, o obiadach, gimnastyce, Tztach czy winie.
Jas zaraz sobie pójdę.
Hola, hola!!!! Panienko droga!!!!

Kto milczy, ten milczy!
A ja dyskusję podejmuję!!!
Nie ignorować tu cioci hihi proszę
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 11:53   #1491
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Nie zauważyłam posta.


Cytat:
Może nie wyglądam, wszyscy mają mnie za otwartą i serdeczną, ciepłą i kontaktową, a ja ludzi niecierpię, kontaktu niecierpię, czasami się brzydzę.
Właśnie.
Siedzenie w kręgu dla mnie jest jednoznacznie szpitalne.
Nie ważne jest że były tam tylko 4 osoby w moim wieku, reszta starsza ( w parze byłam z dyplomowanym psychologiem, czy tam masażystą, nie ważne kto jest kim i jak bardzo sympatyczny.
Dotykanie mnie przez kogoś obcego (np ćwiczenie : trzymanie się za ręce, patrzenie cały czas w oczy i dokańczanie zdań pt "myślę", "czuję", słyszę", podchodzenie jak najbliżej kogoś, żeby zobaczyć jakie kto ma granice (prawie sie nosami stykasz) etc etc.
A ja nie mogę. Patrzeć na tych wszystkich obcych ludzi.

Tyle mi się przypomniało.
Boli.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 12:00   #1492
natali86
Zakorzenienie
 
Avatar natali86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 161
Send a message via Skype™ to natali86
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Wycinek z innego forum. Jakkolwiek żałosnie będzie to brzmieć, pewnie potem pożałuję.
"Nie wiem.
Madlen powiem szczerze że nie wiem co mam Ci napisac. Załosna na pewno nie jesteś i nawet tak o sobie niemysl!!!
Jeśli nie jestes gotowa na taki spouchwalanie się z innymi, na bliższy kontakt to nie musisz się na niego godzić. Nie chcesz, nie możesz, nie jestes gotowa to nie rób tego. Być może to za wiele dla Ciebie...

Cięzko mi cokolwiek Ci doradzic, ale bądz pewna że wspieram Cie duchowo i przesyłąm Ci mnóstwo ciepłych mysli

Absolutnie masz stad nie uciekac

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Nie ignorować tu cioci hihi proszę
__________________

Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś?
A więc musisz minąć.
Miniesz?
A więc to jest piękne.


"Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi"

Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
natali86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 12:05   #1493
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Właśnie.
Siedzenie w kręgu dla mnie jest jednoznacznie szpitalne.
Nie ważne jest że były tam tylko 4 osoby w moim wieku, reszta starsza ( w parze byłam z dyplomowanym psychologiem, czy tam masażystą, nie ważne kto jest kim i jak bardzo sympatyczny.
Dotykanie mnie przez kogoś obcego (np ćwiczenie : trzymanie się za ręce, patrzenie cały czas w oczy i dokańczanie zdań pt "myślę", "czuję", słyszę", podchodzenie jak najbliżej kogoś, żeby zobaczyć jakie kto ma granice (prawie sie nosami stykasz) etc etc.
A ja nie mogę. Patrzeć na tych wszystkich obcych ludzi.

Tyle mi się przypomniało.
Boli.
Madlen ja tego nie robiłam i Ty też nie musisz - nikt nie może zmusić Cię do udziału w tym, a i Ty nie powinnaś robić tego na siłę! Jak nie masz ochoty mówić, odpowiadać i dotykać, to powiedz to głosno, bo później kończy się tak jak teraz!

Moim mottem życiowym stało się "gwałcić sama siebie nie będę" i jakkolwiek to może byc odebrane przez osoby postronne, to myślę, że są tu i tacy, ktorzy zrozumieją - Ty jesteś najważniejsza i o siebie masz dbać! Nic na siłę, rozumiem, że chcesz w tym uczestniczyć, ale nie przekraczaj na siłę swoich własnych barier, bo tylko sobie tym krzywde robisz

Cytat:
Napisane przez natali86 Pokaż wiadomość
A Ty się śmiej ze mnie, no
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 12:13   #1494
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Chciałam się przełamac, spróbować po prostu, myślałam, że tamto za mną. Teraz czuję się rozebrana na czynniki pierwsze.
Nie chciałam im mówić dlaczego jest tak a nie inaczej (prowadząca grupę wie - ale mi zabrakło asertywności i postawienia się, bo "grupa taka sympatyczna, próbuj".
Tam wytrwałam - teraz się rozsypuję.

Kiedy, kiedy uczestniczyłam w leczeniu w klinice wychodziłam nagminnie, bo nie dawałam rady. Teraz chciałam przerwać tamto.

Okej, dzięki wielkie dziewczyny, piszcie sobie dalej po swojemu.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 12:25   #1495
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Chciałam się przełamac, spróbować po prostu, myślałam, że tamto za mną. Teraz czuję się rozebrana na czynniki pierwsze.
Nie chciałam im mówić dlaczego jest tak a nie inaczej (prowadząca grupę wie - ale mi zabrakło asertywności i postawienia się, bo "grupa taka sympatyczna, próbuj".
Tam wytrwałam - teraz się rozsypuję.

Kiedy, kiedy uczestniczyłam w leczeniu w klinice wychodziłam nagminnie, bo nie dawałam rady. Teraz chciałam przerwać tamto.
Prowadzące grupę czasami okazują się zbyt mało odpowiedzialne i... zorientowane na wcześniej ustalone sobie cele, a w momencie, kiedy coś nie idzie zgodnie z planem, ktoś sobie nie radzi itd, to... potrafią i naciskać i robić "nic strasznego" ze stanu danej osoby...

Nic na siłę, bo nie wtedy wszytstko się sypnie tak jak Tobie sie sypnęło... A nie chodzi o to, aby być przed ludźmi twardą i taką pewną siebie, a później w domu płakać w poduszkę i wyć z powodu własnej bezsilności...

P.S.
Właśnie tak sobie myśle, że ta moja obsesyjna kontrola nad wszystkim w chwili obecnej z tamtego właśnie wynika... Do dziś ciężko mi sobie poradzić z sytuacjami, na które nie mam wpływu i nad którymi nie mam kontroli...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 12:26   #1496
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Post Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Madlen rozumiem, ze jest Ci ciężko, z tego co opisujesz to ja na takie zajęcia się także nie nadaję, a co mówić Ty- skoro przeszłas przez co przeszłaś
Może spróbuj się z tego jakoś wykręcić, jak radzi Hihi....powiedz prowadzącej, że nie dajesz rady....
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 12:28   #1497
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Nikogo tam nie ma po przejściach, aż tak zaawansowanych jak moje, a mimo to 2 osoby wyszły z płaczem. coś w tym musi być.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 12:29   #1498
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Za 2 tygodnie są normalne zajęcia, to nam miało pomóc się poznać, żeby potem łatwiej nam było ze sobą pracować w grupach na ćwiczeniach...
Rezygnować nie zamierzam, ale cholera TEGO to się nie spodziewałam.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 12:33   #1499
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Za 2 tygodnie są normalne zajęcia, to nam miało pomóc się poznać, żeby potem łatwiej nam było ze sobą pracować w grupach na ćwiczeniach...
Rezygnować nie zamierzam, ale cholera TEGO to się nie spodziewałam.
No bez przesady - mizianki z obcymi ludźmi miały ułatwić współprace? Cholera jasna, jakie to płaskie i organiczone myślenie...

Ja na zajęciach na uczelni jestem okropna - nie mam potrzeby poznawania całyj grupy "na wylot", rozmawiam tylko z tymi, z którymi muszę lub lubię, mi wystarczy "cześć" bez opowiadania o sobie, pogodzie i czymkolwiek innym, a na ćwiczeniach - jest zadanie do wykonania, więc się pracuje - nie trzeba się do tego znać i wiedzieć czegokolwiek prywatnego, no sorry, ale sprawdziłam i wiem, że tak jest...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-29, 12:34   #1500
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Nikogo tam nie ma po przejściach, aż tak zaawansowanych jak moje, a mimo to 2 osoby wyszły z płaczem. coś w tym musi być.
Mówię serio, ja bym wyszła z fochem, ja się nie nadaję na takie warsztaty...jak sobie pomyslę o dotyku obcych ludzi, przekraczaniu granic to mam ciarki
Ja mam z takimi sprawami ogromny problem i z czego to wynika??????Nie miałam zadnych przykrych doświadczeń a schiza zaczęła się od dziecka- które nie przynosiło cukierków w imieniny i urodziny aby uniknąć pocałunków takiej chmary ludzi
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.