|
|
#1831 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Mi się tatuaże podobają ogólnie, ale jak widzę 15latkę z wydziaranym sercem przebitym strzałą, krzywym, oblesnym gdzieś na łydce to mnie wzdryga
|
|
|
|
|
#1832 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() wklejam fragment poprzedniej odp z pytaniem : w wakacje jak wiecie był w Holandii - pracowal tam legalnie i normalnie odprowadzal wszytskie składki ZUS. tu w pracy wziął urlop bezpłatny. a teraz sie okazuje ze podobno musi zapłacic jeszcze raz te składki w Polsce- jak sie okaże ze nic nie zdziała to bedzie przez 3 miesiące pracował za darmo bo 3 pensje mu pójdą na te opłaty... |
|
|
|
|
#1833 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
To ja jakaś nienormalna chyba jestem albo niedzisiejsza Dla mnie zawsze seks związany był z ładunkiem emocjonalnym.. No dobra nie mówię o jakiś tam pocałunkach i drobnostkach Ale nigdy nie poszłam z facetem do łóżka nie kochając go.. Taka ze mnie romantyczka
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#1834 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
A przy kolejnym spotkaniu rozmawiać z delikwentem jak z kolegą, z którym po prostu dobrze się kiedyś bawiłam ![]() To ja chyba jestem dziwna. Ale faktem jest, że zupełnie nieromantyczna... |
|
|
|
|
#1835 |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
no dobra - MADZIU - odsłona 1.
![]() proszę się nie śmiać
|
|
|
|
#1836 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
z Moim TZ poszliśmy do łózka po 4 miesiącach bycia razem
|
|
|
|
|
#1837 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
vadi CU-DO-WNE!!!
Rewelacja! Mi się podoba bardzo! Cytat:
Jestem charakterna, temperamentna i... głodna nowych doznań Może to i podejście nie do zaakceptowania dla niektórych, ale po prostu zwykła ciekawość by mnie zabiła kiedys pewnie |
|
|
|
|
#1838 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
A ja to w ogóle nie chcę pamiętać jak to było kiedyś ....przed poznaniem mojego Tża....wykreśliłam to ze swojej pamięci
Dla mnie liczy się tylko to co jest teraz, całą resztę zostawiłam daleko w tyle ![]() Dla mnie miłość i sex to idealny duet, inaczej to tylko jakies tam marne popłuczyny ![]() Nie potrafię oddzielis sfery fizycznej od psychicznej, taką mam konstrukcję ![]() EDIT Ale podobnie jak Hihi nigdy nie miałam takich pragnień, by miec jednego partnera sexualnego w życiu, znając mnie to ciekawośc co by było gdyby by mi nie dała żyć.......... Cieszę się z tego co jest, mam pewność ze to jest TO a także mam porównanie i wiem, że się nie mylę, ze stanowimy niezwykły duet
Edytowane przez dorinka30 Czas edycji: 2007-10-31 o 11:25 Powód: edit |
|
|
|
#1839 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Vadi slicznie.. bardzo mi sie podoba
masz jeszcze jakies propozycje??
|
|
|
|
#1840 | |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
![]() ![]() dziękuję tym bardziej, że wykorzystałam zdjęcia moich własnych ciuchów z all ![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#1841 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Ja takze nie wyobrazam sobie isc z kims do lozka tylko dla seksu Wiec moze tez jestem z innej planety??? ![]() ![]() Ano romantyczna ze mnie duszyczka i z mojego Tz tez romantyk |
|
|
|
|
#1842 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
I podobnie jak Ty, mając porównanie wiem, że jest dokładnie tak, jak byc powinno |
|
|
|
|
#1843 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Tak was czytam, to o sobie powiem,a wy skomentujecie, że jesteśmy dziwni
![]() Zarówno Tż dla mnie jak i ja dla Niego jesteśmy pierwszymi partnerami w czymkolwiek. Byliśmy kiedyś zakochani, ale nie było z tego związku, spotykaliśmy się z ludźmi, ale nic z tego nie wynikało. Nawet pocałunek nasz był pierwszy w życiu z obu stron. Dla mnie wszystko się wiąże z niesamowitym ładunkiem emocjonalnym. Co ciekawe, mamy zasady przez nikogo nie wymuszone, i suma sumarum nie uprawiamy seksu, noc poślubna będzie pierwszą w życiu. Niedzisiejsze? Może. Ale nie mam dylematów na kształt "a co jak będziemy niedopasowani", wierzcie mi da się stwierdzić, czy między nami iskry strzelają. Tak jak kiedyś pisała Sonera. Nie muszę się z kimś kochać, żeby poczyć, ze mnie pociąga, jeśli chemia i związek emocjonalny jest duży, poczuję to nawet wtedy kiedy będzie głaskać mnie po twarzy, robić masaż, i tulić przez całą noc. Wierzycie?
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#1844 | |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1845 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
. Ja byłam troszkę upośledzona emocjonalnie- duzo czynników na to wpłyneło....na szczescie jest to juz poza mna.W kazdym razie nie wyobrażam sobie miec cale zycie jednego partnera. Madziu to ja nie wiem bo mój TZ zarabia za granica i płaci jeden podatek. Rozlicza sie normalnie w Polsce z pieniędzy zarobionych w Niemczech....i walsnie nie wiem czy to nie zalezy od państwa w którym się zarabia. Nie płaci w kazdym racie zadnego podwujnego podatku.
__________________
|
|
|
|
|
#1846 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Mi też się podoba, superowsko Vadi
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Po prostu nie wierzę, ze sama miłość jest gwarancją, że sex będzie udany i satysfakcjonujący dla obu stron.... ![]() Ale oczywiście wierzę, że Wam akurat się uda i bardzo wam kibicuję
|
||
|
|
|
#1847 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
I dopiero przy nim seks to "kochanie się" Ale to wynika właśnie z tego, że tak, a nie inaczej mi się w zyciu ukłądało, co przełożyło się na naprawde wiele płaszczyzn...Cytat:
ja się wyszalałam, zobaczyłam co zobaczyć chciałam i dzięki temu moge powiedzieć, że wiem to, co mam jest dokładnie tym, czego chcę. Ja nie uważam, że seks po ślubie jest czyms "dziwnym", czy niedzisiejszym, po prostu ja, osobiście wiem, że któregoś dnia bym nie wytrzymała z ciekawości. Taka jestem i nie wstydzę się do tego przyznać ![]() EDIT: Po poście Dorinki ja nie neguję podejścia Madlen, dobrze, niech wierzy i aby im się udało... Ale z perspektywy czasu nigdy bym sie nie zdecydowała na to ![]() Ja potrafię nawet bezczelnie powiedzieć, że dzięki rewelacyjnemu seksowi, jaki mam z Mężem jest mi tak dobrze - czuję się spełniona seksualnie, a wiedząc co znaczy nie być spełnionym nie wyobrażam sobie obecnie inaczej. Można mówić co się chce, ale poza uczuciami seks to anatomia, fizyka i... charakter, a do tego doświadczenie ![]() Dorinka dzięki wczesniejszym doświadczeniom wiem, że teraz jest idealnie i mam to cudowne uczucie, że teraz trafiłam na TEGO MĘŻCZYZNĘ |
||
|
|
|
#1848 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
buu...dzis ja cierpie na syndrom nieudanych zakupow
![]() sliczny plaszcz widzialam, zadnych niepotrzebnych kieszeni,pikowania, prosty kroj i co... w moim rozmiarze nie bylo koloru w ktorym sie zakochalam (braz). byl tylko jakis sraczkowato-fioletowy i jeszcze pan dal zielony (nawet fajny) ale okazalo sie ze rozmiar rozmiarowi nierowny i sie w nim utopilam
__________________
|
|
|
|
#1849 | |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
dziękuję
![]() Madlen - reguły nie ma, tak jak na nic w życiu wiec tak, jak napisała Dorinka - zostaje nam trzymac kciuki ![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#1850 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 935
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Dzien dobry Wszystkim!
Ale jestem wymietolona dzisiejsza noca, nie spalam do 5.00. Cos sie nie uklada z Tz i wkracza w coraz powazniejsze rejony. Nie chce sie szarpac, klocic, w ogole nie chce mi sie gadac. Doszlam do wniosku, ze u nas ukladalo sie zawsze jak bylo tak, jak Tz chcial a prawie kazde odstepstwo, konczylo sie awantura. Ja sobie nie pozwalam narzucac czyjejs woli, jesli cos mi nie pasuje to daje temu wyraz, a Tz odbiera to jako atak na siebie i robienie na zlosc. Najgorzej mnie wkurza, jak po pierwszym spieciu probuje rozmawiac ze mna jakby nic sie nie stalo. Poniewaz jego wczesniejsze zachowanie nie dotknelo, nie chce z nim gadac NORMALNIE tylko wyjasnic, co mi nie pasuje. Ale jak probuje to zrobic to zaczyna sie wydzierac, ze sie czepiam i prowokuje klotnie, wiec nie chce mi sie sluchac jego wrzaskow, wpadam w apatie i w ogole sie nie odzywam. Jednak sytuacja mnie meczy, szczegolnie, ze jego zachowanie dopasowuje sie do mojego i robi sie coraz gorzej. Czasami mam wrazenie, ze przemawia przez niego obcy czlowiek, a nie moj Tz. Musze zaznaczyc, ze takich zachowan Tz nauczyl sie w domu. Jego ojciec tyranizowal matke, a ta jak glupia na wszystko sie zgadzala. Tz poobserwowal sobie i teraz jest swiecie przekonany, ze tak wlasnie nalezy postepowac. I tak przy swoim sp.ojcu to jest zloto nie czlowiek, ale ma takie dyktatorskie zapedy i za nic nie rozumie, ze mi tym uwladcza moja godnosc. Ostatnio na urodzinach u jego matki, opowiadala, jak jego ojciec pojechal bez niej samochodem na impreze i zadzwonil w nocy, zeby przyjechala go odebrac, bo on wypil i nie moze samochodu prowadzic. I ta mowi do mnie "i co mialam zrobic, musialam pojechac" (???!!!) No ludzie! Ja bym powiedziala zeby sobie wracal taksowka i jeszcze opieprzyla gry na dol, ze mnie obudzil i nie bede juz mogla zasnac, a potem trzy dni bym sie nie odzywala. I taka jest roznica, ze ja nie dam sobie w kasze dmuchac, a on oczekuje, ze jak cos powie, to wykonac, bez zbednych dyskusji. Nie zawsze tak jest, ale cyklicznie sie zdarza a ja juz nie mam sily.. |
|
|
|
#1851 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
W sumie i Niemcy Holandia sa w Unii więc takie same zasady powinny być |
|
|
|
|
#1852 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
ja przepraszam, że się śmieję, ale wszystkie tu trzymamu kciuki za przyszłe udane życie seksualne koleżanki z forum ![]() EDIT: Cytat:
A jak wziąć pod uwage fakt, że to zahcowanie wyniesione w domu i głęboko zakorzeniony wzorzec to z wytępieniem może być ciężko ![]() Ale kciuki trzymam. Bo wiary tracic nie można. |
||
|
|
|
#1853 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Oczywiście zgadzam się z Hihi o Dorinką
![]() .Nie neguje oczywiście osób które decydują sie na seks po slubie. Kazdy obiera swoja drogę. Przez te pierwsze miesiące przytulanek, rozmów czułam ze to jet To- od poczatku. Były niesamowite fluidy między nami, samo kizianie po plecach doprowadzało mnie do orgazmu. Przezywałam niesamowita rozkosz, jednak bałam się- bałm się ze seks nie bedzie taki jakiego oczekuję, ze nie dopasujemy się. Oby dwoje mamy takie smo podejscie do tych spraw i wiedzielismy ze gdy w sprawach łózkowych cos nie bedzioe grało nie uda nam sie przetrwac. Mimo wiary w Nas istniała obawa że się nie uda. Po slubie rozmawialismy o tym. Pytałam TZ czy jesy mu ze mną dobrze, czy spełniam jego oczekiwania. Odpowiedz byl prosta "Myslisz ze jakby mi było źle wziołabym z Toba slub" Seks to podstawa udanego zwiazku
__________________
|
|
|
|
#1854 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#1855 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Ale zgodzę sie z tą częscią wypowiedzi którą pogrubiłam, Haniu
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
||
|
|
|
#1856 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Witam, jeszcze raz dziekuje za wsparcie.
Wspolzycie przed slubem- jestem na tak. NAwet moja babcia 73 letnia uwaza, to za normalne. Rozmawiajaąc ze mna kiedys na ten temat powiedziała, że ludzie co się zaklinaja i wytykają innym takie postepowanie to najgorszy typ kłamczucha. Trzeba przed slubem sprobowac, inaczej sie nie układa. Potem mi jeszcze powiedziała, że sie uzywac poki sie jest młodym Tydzień temu mineło 53 lata po slubie.
|
|
|
|
#1857 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
A co dziewczyny jesli jedno z partnerów, ze wględu na swoje przekonania chce odłożyć współżycie (co za słowo
) do momentu bycia po ślubie?
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
#1858 | |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() ale jak wszystkie trzymamy kciuki to nie może pójść źle ;D Lemoorko - moja babcia tez jest za nawet jakiś czas temu wspomniała, że nie pogardziłaby moją wpadką, bo - cytuję - 'MAM JUŻ SWOJE LATA', a ona by chciała wnusia |
|
|
|
|
#1859 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1860 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
ja tak jak Kulbit nie moglabym seksu bez milosci...
tez jestem za tym zeby zaczac jeszcze przed slubem, ale czekajacych nie potepiam. TZ jest moim pierwszym partnerem we wszystkim. on 2 razy z innymi za soba mial. na szczescie w lozku dobrze nam razem. i zgadzam sie ze to sie przenosi na inne sprawy. udany sex=udany zwiazek.
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:42.




I to bardziej u kobiet niz facetów
Sama chciałam konika morskiego na łopatce.. ale gdy nastała era mojego męża zrezygnowałam, bo on skutecznie mi to wyperswadował

, ale jak cos sie dowiem to dam Ci znac jak to jest/kolega mojego Tz pracuje za granica/




Dla mnie liczy się tylko to co jest teraz, całą resztę zostawiłam daleko w tyle 









