Mamusie kwietniowe - część V :-) - Strona 167 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-03-04, 20:03   #4981
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
ja też strasznie to jest dziwne a moja dosyć często sobie czka. Albo w czuję, albo w bożenie, pewnie zależy w którą stronę ma łeb
gosiulka22 no nie? a chłop se kupił wermuta, może łyczek wezmę miał nie pić od marca, ale jakoś nie idzie, u mnie nic się nie dzieje, to co mu będę zabraniać ...
nasze babcie piły i jako rodziły zdrowe dzieci wiec jesteś rozgrzeszona :P
eee spoko mój tez jeszcze se jakieś piwko wieczorkiem wypije i myślę że dopiero od świat nie będzie pił nic. Zreszta ja tez uważam że jak się będę ok czuła to jak wypije jedno piwo to choćbym zaczela rodzic za 3 godziny to już będzie mógł jechać
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:05   #4982
justyna_fli
Zadomowienie
 
Avatar justyna_fli
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Hants
Wiadomości: 1 279
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
wy się śmiejecie, a mi też było wstyd o tym pisać tak jak kopycio siedzę sobie np, w robocie, gadam z klientem, a tu mi w dupsku coś pulsuje
Otoz to
Cytat:
Napisane przez patryska0804 Pokaż wiadomość








Jestes dzisiaj niemozliwa

Ja tez w bozenie czuje czkawke
Tak se mysle moze jakies zatrucie pokarmowe mam xD Bo wczoraj z mezem jedlismy hot dogi z rozmrozonych parowek i dzis rano na wyscigi do kibla lecielismy oboje. Moze mi na mozg padlo przy okazji
Siostra mi napisala ze da nam bujaczek On jest taki rozkladany wiec mama przywiezie autokarem
__________________
Ślub 16.08.2014
Pawełek 05.04.2016
26.12.2017
Dawidek 31.10.2018
justyna_fli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:06   #4983
AsiaPo
Mama Land
 
Avatar AsiaPo
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 704
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Ja dziś robiąc siku numer 2852 czułam czawkę w , ale myślałam, że źle mi się wydaje
Justyna, dzięki za odwagę, bo sama bym nie zapytała
__________________
A+D=M
M.
AsiaPo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:07   #4984
Smarrita
Wtajemniczenie
 
Avatar Smarrita
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 2 103
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

u mnie w rodzinie też jest kuzyn adoptowany, niezbyt rozgarnięty ciocia mu bardzo duzo czasu poświęcała, chyba aż za dużo nad nim skakała. teraz niby 26 lat a pstro w głowie, bajkopisarz nieogarnięty że szok.

Sama chyba nie byłabym w stanie adoptowac dziecka, no nie wiem.
Smarrita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:08   #4985
AsiaPo
Mama Land
 
Avatar AsiaPo
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 704
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez justyna_fli Pokaż wiadomość
Otoz to

Tak se mysle moze jakies zatrucie pokarmowe mam xD Bo wczoraj z mezem jedlismy hot dogi z rozmrozonych parowek i dzis rano na wyscigi do kibla lecielismy oboje. Moze mi na mozg padlo przy okazji
Siostra mi napisala ze da nam bujaczek On jest taki rozkladany wiec mama przywiezie autokarem
I już znamy prawdziwą przyczynę Twojego snu w toalecie :P:
__________________
A+D=M
M.
AsiaPo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:09   #4986
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez gosiulka22 Pokaż wiadomość
nasze babcie piły i jako rodziły zdrowe dzieci wiec jesteś rozgrzeszona :P
eee spoko mój tez jeszcze se jakieś piwko wieczorkiem wypije i myślę że dopiero od świat nie będzie pił nic. Zreszta ja tez uważam że jak się będę ok czuła to jak wypije jedno piwo to choćbym zaczela rodzic za 3 godziny to już będzie mógł jechać
my w razie czego mamy alkomat, więc będziemy wiedzieli, czy może jechać. On ma zresztą szybki przerób alko. Ja też. Jak kupiliśmy alkomat to często z niedowierzaniem patrzyliśmy na wynik 0,0 rano po imprezie. Zresztą zdarzyło mi się też badać kiedyś na komendzie na majówce, jak byłam przekonana, że coś będę miała (dzień wcześniej wychlałam cały likier i pół werumta), a tu czysto...
__________________

velika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:10   #4987
kropcia007
Wtajemniczenie
 
Avatar kropcia007
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 2 782
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Któraś z Was pytała moja dziecinka ułożona pośladkowo i czkawkę czuje na Bożenie. W pachwinach gmeranie czuje i po żebrach tez dostaje wiec ona tam chyba jakies akrobacje uskutecznia ale najwiecej czuje główkę twarda po środku troszke poniżej żeber. My tu o czkawce i akurat zaczęła sie u mnie

Nie No dziś dzien śmiechów dziwne sny lody sexy
__________________
"To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące."


Kwietniowa Mamusia - Maja

kropcia007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:11   #4988
kopycio
Rozeznanie
 
Avatar kopycio
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 642
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
Kopycio skurcze ktore nie bola nie sa niebezpieczne uspokoilam Cie nie no, macica cwiczy, spokojnieJustyna, velika i Kopycio ale Wy z ta czkawka mnie powalilyscie

Pisz tak do mnie ostatnio wywróżyłas mi zgagę to i teraz niech sie sprawdzi

Cytat:
Napisane przez justyna_fli Pokaż wiadomość
Lepiej mi ze swiadomoscia ze nie jestem z tym sama

Haha mi tez

Piwo
Moj wlasnie chleje ale w razie co moze sama sie odwioze

Wesoło dzis mamy na watku

Wlasnie ma czkawkę, zgadnijcie gdzie ją czuje masakra
kopycio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:13   #4989
NetaC
Raczkowanie
 
Avatar NetaC
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Czy to nie było czasem coś takiego
Nogi zaciskamy i na kwiecień czekamy.?
NetaC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:14   #4990
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
Kejka jaki powód był adopcji Twojego brata ? najpierw go adoptowali później mama zaszła w ciąże?
Jeśli nie chcesz nie odpowiadaj zrozumię..
Nie wiem ile byli po ślubie, nigdy nie analizowałam aż tak bo to bolesne sprawy są. Mam 2 albo 3 rodzeństwa- Aniołki i to późne i chyba z okresu 5 lat łącznie. Problem tkwił jakby po obu stronach, mama jak już zaszła w ciążę to nie mogła jej utrzymać a ojcu dawali marne szanse na zostanie ojcem- słabe plemniki czy coś. A że mama pracowała w szpitalu to kiedy matka mojego brata go zostawiła, a dyrektor szpitala znał sytuację, to dał jej jakby pierwszeństwo adopcji. Nie wiem jak to było rozegrane. Mój brat ma w akcie urodzenia moich rodziców. Ten prawdziwy akt też jest oczywiście w USC. Matka mojego brata zrzekła się praw jeszcze w szpitalu, zostawiła go chorego z wielką wadą wzroku. Rodzice to patologia, matka miała naście lat i na dzień dzisiejszy dużą ilość dzieciaków na koncie + alkoholizm, przemoc, bieda. Ja się pojawiłam po 6 latach od adopcji...mama miała lat 35, więc jak na tamte czasy sporo. No i że jest w ciąży dowiedziała się w...5 mcu To tak po krótce
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:15   #4991
MaLoS
Rozeznanie
 
Avatar MaLoS
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 848
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

O kuźwa ale pedzicie dzisiaj masakra chyba faktycznie wątek kończymy!

O ile pamietam to chyba Tabaska albo Agata wymyśliła hasło?
Cos tam nogi zaciskamy i do kwietnia czekamy

Fajne to było!

CZKAWA-- tez czuje codziennie i tez w Bożenie i tez jestem tym lekko zazenowana
__________________
DECYZJA --> KONSEKWENCJE

Zmiany? Zawsze na lepsze
MaLoS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:16   #4992
NetaC
Raczkowanie
 
Avatar NetaC
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Też czuję czkawke nawet parę razy dziennie. Czasem pomaga jak się czegoś napije.
Mąż po przybliżeniu ucha mówił że coś słyszy ale ciekawe czy serio.

Edytowane przez NetaC
Czas edycji: 2016-03-04 o 20:26
NetaC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:23   #4993
GGI
Zakorzenienie
 
Avatar GGI
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 205
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
Nie wiem ile byli po ślubie, nigdy nie analizowałam aż tak bo to bolesne sprawy są. Mam 2 albo 3 rodzeństwa- Aniołki i to późne i chyba z okresu 5 lat łącznie. Problem tkwił jakby po obu stronach, mama jak już zaszła w ciążę to nie mogła jej utrzymać a ojcu dawali marne szanse na zostanie ojcem- słabe plemniki czy coś. A że mama pracowała w szpitalu to kiedy matka mojego brata go zostawiła, a dyrektor szpitala znał sytuację, to dał jej jakby pierwszeństwo adopcji. Nie wiem jak to było rozegrane. Mój brat ma w akcie urodzenia moich rodziców. Ten prawdziwy akt też jest oczywiście w USC. Matka mojego brata zrzekła się praw jeszcze w szpitalu, zostawiła go chorego z wielką wadą wzroku. Rodzice to patologia, matka miała naście lat i na dzień dzisiejszy dużą ilość dzieciaków na koncie + alkoholizm, przemoc, bieda. Ja się pojawiłam po 6 latach od adopcji...mama miała lat 35, więc jak na tamte czasy sporo. No i że jest w ciąży dowiedziała się w...5 mcu To tak po krótce
czytałam jednym tchem... Twoi rodzice ojjjjjjj dużo przeszli... oj wiele.... wiem co to trud starania o dziecko...
Historia niczym z serialu ... Widzisz mam przelała miłość na brata zero spiny o dzidzie itd... odpuścili i ciach jesteś Ty wyjątkowa
Pewnie rodzice się cieszą Twoją ciążą... Mogę sobie wyobrazić jak będą rozpieszczać......
__________________
Nasz wielki cud Termin kwiecień 2016
GGI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:26   #4994
MiniMonix
Zakorzenienie
 
Avatar MiniMonix
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 4 030
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez justyna_fli Pokaż wiadomość
No nie wytrzymalam i poszlam sie przespac do kibla na uczelni Od razu lepiej
Przypomnialo mi sie teraz - dziewczyny ktore studiuja i nie maja pracy - wiecie ze mozecie dostawac 1000 zl/miesiac przez rok po urodzeniu dziecka? Cos tam sprawdzalam ostatnio bo mi tez byc moze sie nalezy jesli nic podobnego nie dostane tu w UK.

Ja wiem.tzw kosiniakowe. Co najsmieszniejsze zastanawiam się, czy z tego nie skorzystam. Umowa wygasa mi z dniem porodu, potem macierzyński zasiłek, a potem mogłabym ciągnąć tego tysiaka. Różnica z pensją tak mała, że nie opyla mi się wracać do szpitala i lepiej jak wyczekam moje wymarzone miejsce pracy..




Cytat:
Napisane przez justyna_fli Pokaż wiadomość
Czy tylko ja czuję czkawkę dziecka w d.upie? xD Masakra, nie będę za tym tęsknić bo mnie szlag trafia jak siedzę i się próbuję na czymś skupić a tu takie coś :-/
Ja tak mam czasem jak siedzę haha śmieszne uczucie :p
__________________
1 IV 2010 Mój primaaprilisowy chłopak
29 IV 2012 Zaręczona

4 V 2013
Żona
31.III.2016 Córeczka !

MiniMonix jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:30   #4995
patulinka94
Zadomowienie
 
Avatar patulinka94
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość

bosz kiedy ja was nadrobie, tyle nastukalyscie!!! musze was "przeleciec", bo dokladnie czytac nie dam rady...

UWAGA cloche chce nas wszystkie przelecieć


Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
wy się śmiejecie, a mi też było wstyd o tym pisać tak jak kopycio siedzę sobie np, w robocie, gadam z klientem, a tu mi w dupsku coś pulsuje
Jutyna Velika Jesteście nie możliwe! Czytam to i się śmieje do telefonu a tz patrzy na mnie jak na wariatke

Z tego śmiechu Zosia też szaleje w brzuchu.
AsiaPo dzięki ci za zajęcie się nowym wątkiem Też jestem za tym by tytuł pozostał taki jak jest ☺

---------- Dopisano o 20:30 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ----------

Kejka kochana jesteś dla rodziców prawdziwym skarbem! Tyle pszeszli razem, podziwiam ich zapał. Zapewne łączy ich wielka miłość
patulinka94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:31   #4996
MaLoS
Rozeznanie
 
Avatar MaLoS
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 848
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
Nie wiem ile byli po ślubie, nigdy nie analizowałam aż tak bo to bolesne sprawy są. Mam 2 albo 3 rodzeństwa- Aniołki i to późne i chyba z okresu 5 lat łącznie. Problem tkwił jakby po obu stronach, mama jak już zaszła w ciążę to nie mogła jej utrzymać a ojcu dawali marne szanse na zostanie ojcem- słabe plemniki czy coś. A że mama pracowała w szpitalu to kiedy matka mojego brata go zostawiła, a dyrektor szpitala znał sytuację, to dał jej jakby pierwszeństwo adopcji. Nie wiem jak to było rozegrane. Mój brat ma w akcie urodzenia moich rodziców. Ten prawdziwy akt też jest oczywiście w USC. Matka mojego brata zrzekła się praw jeszcze w szpitalu, zostawiła go chorego z wielką wadą wzroku. Rodzice to patologia, matka miała naście lat i na dzień dzisiejszy dużą ilość dzieciaków na koncie + alkoholizm, przemoc, bieda. Ja się pojawiłam po 6 latach od adopcji...mama miała lat 35, więc jak na tamte czasy sporo. No i że jest w ciąży dowiedziała się w...5 mcu To tak po krótce

Ale historia! Szacun dla rodziców!️ To jednak wielkie poświęcenie... A oprócz tego, ze brat jest trochę łobuz (co pisałaś kiedyś) to macie dobry kontakt?
__________________
DECYZJA --> KONSEKWENCJE

Zmiany? Zawsze na lepsze
MaLoS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:31   #4997
AsiaPo
Mama Land
 
Avatar AsiaPo
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 704
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez patulinka94 Pokaż wiadomość
UWAGA cloche chce nas wszystkie przelecieć




Jutyna Velika Jesteście nie możliwe! Czytam to i się śmieje do telefonu a tz patrzy na mnie jak na wariatke

Z tego śmiechu Zosia też szaleje w brzuchu.
AsiaPo dzięki ci za zajęcie się nowym wątkiem Też jestem za tym by tytuł pozostał taki jak jest ☺

---------- Dopisano o 20:30 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ----------

Kejka kochana jesteś dla rodziców prawdziwym skarbem! Tyle pszeszli razem, podziwiam ich zapał. Zapewne łączy ich wielka miłość
Jak nie ma zakazu na to niech działa
__________________
A+D=M
M.
AsiaPo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:33   #4998
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
cloche fajnie to rozwiązanie z uchwytami w kuchni już nie długo mnie czeka taki wybór gdzie zamawiałaś meble ??? prosze namiary
oj ja nawet nie wiem czy oni robia na polske kuchnie pisalam Martinixxx, to kuchnie nolte, dojczlandzkie. w polsce jak sobie lazilam i ogladalam, to mi najbardziej podeszly kuchnie wolsztynskie - swietne jakosciowo, fajne pomysly i sporo mozna bylo pokombinowac. ale czy tego typu uchwyty mieli to nie pamietam
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:33   #4999
patulinka94
Zadomowienie
 
Avatar patulinka94
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

AsiaPo jak się kochana uporasz z nowym wątkiem to proszę zalinkuj tu
patulinka94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:35   #5000
AsiaPo
Mama Land
 
Avatar AsiaPo
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 704
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Specjalnie czekałam do 5.000 postów

Łapcie nowy wątek: https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post56815831

Mam nadzieję, że będzie równie przyjemny

Patulinka: Gotowy jest od 18
__________________
A+D=M
M.
AsiaPo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:35   #5001
Polinezyjka
Zakorzenienie
 
Avatar Polinezyjka
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość
Po porodzie dalej będzie dostawać nikotynę razem z mlekiem matki jeżeli będzie karmić piersią. Gorzej później. Ale w sumie jak taka będzie palić przy dziecku to się maluch chociaż nawdycha
Właśnie ciekawi mnie jak to jest.
Moja babcia w obu ciążach paliła, mama i wujek zdrowi. Oprócz tego czasem sobie wypiła wiśniówkę z koleżankami w szpitalu jak leżała.
Ja nie dowierzałam jak mi to opowiedziała.
Lekarz w ogóle w szpitalu do niej (leżała na żołtaczkę bo ją zarazili), że może Pani rzuci palenie, no chyba, że to zachcianka ciążowa.

W ogóle to babcia urodziła moją mamę w 7 miesiącu. Mamie nie dawali szans na przeżycie.
I tłumaczę babci, że to pewnie przez palenie - a ona, że nie, bo to przez to, że miała żółtaczkę.
Może.

Znów poznałam ostatnio dziewczynę, która całą ciąże paliła, urodziła w terminie, teraz karmi piersią i nadal pali.
Dla mnie to jest okropne. Okropne i koniec.
Nie zrobiłabym nic co by mogło skrzywdzić moja córeczkę!

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
ale ulga, co? ciesze sie, ze gin spoko. i nie olal sprawy, posprawdzal wszystko sam - bardzo dobrze! ale waga no no raczej sie predzej rozpakujesz... zycze, zebys tego 17tego na spokojne jeszcze u gina sie pokazala i potem jak dziec zdecyduje, to niech sie przepycha

bosz kiedy ja was nadrobie, tyle nastukalyscie!!! musze was "przeleciec", bo dokladnie czytac nie dam rady...

padłam hihihih

Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
wy się śmiejecie, a mi też było wstyd o tym pisać tak jak kopycio siedzę sobie np, w robocie, gadam z klientem, a tu mi w dupsku coś pulsuje
Hhaha no jesteś boska
Cytat:
Napisane przez Smarrita Pokaż wiadomość
Poli opanowała 40% postów
A wiesz, że coś w tym jest zaczynałam tu pisać z małą ilością hehhehe
Cytat:
Napisane przez justyna_fli Pokaż wiadomość
Otoz to

Tak se mysle moze jakies zatrucie pokarmowe mam xD Bo wczoraj z mezem jedlismy hot dogi z rozmrozonych parowek i dzis rano na wyscigi do kibla lecielismy oboje. Moze mi na mozg padlo przy okazji
Siostra mi napisala ze da nam bujaczek On jest taki rozkladany wiec mama przywiezie autokarem
ale ekstra!! pochwal się jak masz zdjecie !!
Cytat:
Napisane przez AsiaPo Pokaż wiadomość
Ja dziś robiąc siku numer 2852 czułam czawkę w , ale myślałam, że źle mi się wydaje
Justyna, dzięki za odwagę, bo sama bym nie zapytała
No coś wspaniałego dziś was czytać. Śmiecham cały czas
Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
my w razie czego mamy alkomat, więc będziemy wiedzieli, czy może jechać. On ma zresztą szybki przerób alko. Ja też. Jak kupiliśmy alkomat to często z niedowierzaniem patrzyliśmy na wynik 0,0 rano po imprezie. Zresztą zdarzyło mi się też badać kiedyś na komendzie na majówce, jak byłam przekonana, że coś będę miała (dzień wcześniej wychlałam cały likier i pół werumta), a tu czysto...
Coś w tym jest! Myśmy pojechali na komisariat sprawdzić męza i wyszło 0! A byliśmy pewni, że coś wyjdzie

idę oglądać zjawę
__________________
2009 początek naszej miłości
01.05.2015
13.04.2016 Sara
21 tc córeczka
Polinezyjka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:35   #5002
GGI
Zakorzenienie
 
Avatar GGI
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 205
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez MiniMonix Pokaż wiadomość
Ja wiem.tzw kosiniakowe. Co najsmieszniejsze zastanawiam się, czy z tego nie skorzystam. Umowa wygasa mi z dniem porodu, potem macierzyński zasiłek, a potem mogłabym ciągnąć tego tysiaka. Różnica z pensją tak mała, że nie opyla mi się wracać do szpitala i lepiej jak wyczekam moje wymarzone miejsce pracy..





Ja tak mam czasem jak siedzę haha śmieszne uczucie :p

Kochana dopytaj się dokładnie w ZUSIE jak to jest ale jeśli przysługuje Ci zasiłek macierzyński z ZUS po wygaśnięciu umowy to czy napewno będziesz mogła się starać o tego tysiaka tzw. kosinakowe bo mi sie wydaje że nie
__________________
Nasz wielki cud Termin kwiecień 2016
GGI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:39   #5003
gosiaczek071
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek071
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

A mojego psa po☠☠☠...alo wyczuł olej kokosowy i mnie zaczął po ręce lizać, dureń
Smarujące kokosanki, ktore maja psy-wasze tez sie tak dziwnie zachowują?

Wogole nam sie kokosowy wątek zrobił

Jak moj antek ma czkawkę, to czuje po boku, ale nie w tyłku i piczce
Ostatnio na usg dokładnie widziałam gdzie ma syre. Bardzo mnie bolało jak gin głowica jeździł i mowię mu ze strasznie boli a on pokazał na ekranie ze akurat tu jest stopa. I zapomniałam wam powiedzieć, jak śmiesznie zareagował, bo małemu chyba bryknął a gin sie zaczął drzeć "łojezu!!! Ale ma wielkiego!!! Jaaaaaa!!!!!!" masakra
gosiaczek071 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:39   #5004
akinomka03
Rozeznanie
 
Avatar akinomka03
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 585
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez justyna_fli Pokaż wiadomość
No Gosia w kiblu dla niepelnosprawnych bo tam duzo miejsca jest . Rozlozylam se chuste i na pol godziny ucielam komara Teraz z nowo nabyta energia wracam do pisania pracy
Wlasnie 8 marca - musze sobie jakis prezent sprawic. Moze by tak torebke zamowic... Albo ten olej kokosowy bo tak chwalicie. Albo to i to
dobra jesteś, nie wpadłabym na to żeby w kiblu spać

Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość
Mam takie samo zdanie. Wkurzało mnie jak w pierwszej ciąży ktoś proponował mi jeden kieliszeczek, bo tyle przecież nie zaszkodzi. No więc gdzie jest ta granica, że tyle nie zaszkodzi a tyle już może zaszkodzić? Tak samo z papierosami- przed ciążą paliłam, ale rzuciłam dla dobra dziecka. Niektóre kobiety palą, bo im lekarz pozwolił. Dla mnie taki lekarz to idiota, a jak widzę kobietę palącą/pijącą w ciąży to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera

Matko, nadrobić Was nie można...
Byłam wczoraj na wizycie. Mam brać gynalgin bo mi jakieś bakterie wyszły ZNOWU! Przez to nie pobrał mi gbsa, bo mówił że mogą głupoty wyjść i pobierze na następnej wizycie. Magnez kazał brać nie dłużej niż do końca 36tc. Generalnie stwierdził że nie ma się już czym martwić, bo już jestem bezpieczna. Na następnej wizycie będzie mi robił ostatnie usg.
Pytałam go o te sposoby na przyspieszenie porodu jak już się jest blisko terminu, które miał mi zdradzić i w sumie nic się nie dowiedziałam o czym nie wiem. Mówił że dużo ruchu, jakieś spacery i jak najmniej siedzieć/leżeć. No i seks. Pytałam o picie liści malin i powiedział, że nie ma żadnych dowodów że to działa.
co do pogrubionego, czemu magnez do 36 tyg??

Cytat:
Napisane przez tabaska25 Pokaż wiadomość
Moja znajoma od 6 lat z mężem starają sie o dziecko, jest po kilku poronieniach i w końcu udalo im sie wywalczyć adopcje dziewczynki od razu po urodzeniu (matka jej nie chciala), mieli ja moze 2 tygodnie, wszystko juz przygotowane, pokoik, rzeczy i tej matce biologicznej sie nagle odmienilo, miala jakiś tam czas, ze mogla zmienić decyzje, oni zalamani, oddali jej córkę włącznie z wszystkimi rzeczami. Dla mnie tragedia...
kurde napewno strasznie to przeżyli.



Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
Nie wiem ile byli po ślubie, nigdy nie analizowałam aż tak bo to bolesne sprawy są. Mam 2 albo 3 rodzeństwa- Aniołki i to późne i chyba z okresu 5 lat łącznie. Problem tkwił jakby po obu stronach, mama jak już zaszła w ciążę to nie mogła jej utrzymać a ojcu dawali marne szanse na zostanie ojcem- słabe plemniki czy coś. A że mama pracowała w szpitalu to kiedy matka mojego brata go zostawiła, a dyrektor szpitala znał sytuację, to dał jej jakby pierwszeństwo adopcji. Nie wiem jak to było rozegrane. Mój brat ma w akcie urodzenia moich rodziców. Ten prawdziwy akt też jest oczywiście w USC. Matka mojego brata zrzekła się praw jeszcze w szpitalu, zostawiła go chorego z wielką wadą wzroku. Rodzice to patologia, matka miała naście lat i na dzień dzisiejszy dużą ilość dzieciaków na koncie + alkoholizm, przemoc, bieda. Ja się pojawiłam po 6 latach od adopcji...mama miała lat 35, więc jak na tamte czasy sporo. No i że jest w ciąży dowiedziała się w...5 mcu To tak po krótce
bardzo wytrwali Twoi rodzice tyle niepowodzeń i później adopcja, napewno byli przeszczęśliwi jak Ty się urodziłaś i teraz jak Twój Miki będzie
akinomka03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:39   #5005
GGI
Zakorzenienie
 
Avatar GGI
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 205
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
oj ja nawet nie wiem czy oni robia na polske kuchnie pisalam Martinixxx, to kuchnie nolte, dojczlandzkie. w polsce jak sobie lazilam i ogladalam, to mi najbardziej podeszly kuchnie wolsztynskie - swietne jakosciowo, fajne pomysly i sporo mozna bylo pokombinowac. ale czy tego typu uchwyty mieli to nie pamietam
no coś znalazłam ale nie wiem czy to to zaraz obczaje dokładnie
http://noltewilanow.pl/jakosc-nolte


NOWY WATEK
ja sie już zamedlowałam
__________________
Nasz wielki cud Termin kwiecień 2016
GGI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:40   #5006
MiniMonix
Zakorzenienie
 
Avatar MiniMonix
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 4 030
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
Kochana dopytaj się dokładnie w ZUSIE jak to jest ale jeśli przysługuje Ci zasiłek macierzyński z ZUS po wygaśnięciu umowy to czy napewno będziesz mogła się starać o tego tysiaka tzw. kosinakowe bo mi sie wydaje że nie
Ale skoro oficjalnie staję się bezrobotna to raczej tak. TZN. Wtedy poszłabym do urzędu pracy po należne około 700zł i ten program właśnie, ma dopłacać do tysiaka
__________________
1 IV 2010 Mój primaaprilisowy chłopak
29 IV 2012 Zaręczona

4 V 2013
Żona
31.III.2016 Córeczka !

MiniMonix jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:41   #5007
agusia8919
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 110
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Picie/ palenie w ciąży
Jedno i drugie to jakaś masakra. Uwielbiam tłumaczenie palących, że nie rzucają fajek, żeby dziecko nie doznało szoku po odrzuceniu nikotyny. Nie no, pewnie po 9 miesiącach nałogu będzie dziecku łatwiej.
Tak... siostra znajomego paliła w każdej z 3 ciąży, zawsze jej się coś tam działo że musiała leżeć (wiadomo że przez papierochy a ona i tak swoje) a jak urodziła ostatniego synka to narzekała że tak płacze... pewnie mu brakowało nikotyny...



Co do adopcji to podziwiam ludzi którzy się decydują.
Nie wiem czy sama bym się zdecydowała, ale znam kilka rodzin które adoptowały dzieci i są dla mnie MEGA
agusia8919 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 20:42   #5008
MiniMonix
Zakorzenienie
 
Avatar MiniMonix
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 4 030
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
Kochana dopytaj się dokładnie w ZUSIE jak to jest ale jeśli przysługuje Ci zasiłek macierzyński z ZUS po wygaśnięciu umowy to czy napewno będziesz mogła się starać o tego tysiaka tzw. kosinakowe bo mi sie wydaje że nie
Przepraszam, źle mnie zrozumiałaś albo ja źle napisałam:P Już po zakończonym zasiłku , nie po wygaśnięciu umowy. tj 52 tygodnie zasiłku a potem to całe niby kosiniakowe
__________________
1 IV 2010 Mój primaaprilisowy chłopak
29 IV 2012 Zaręczona

4 V 2013
Żona
31.III.2016 Córeczka !

MiniMonix jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 21:01   #5009
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez NieIdealna82 Pokaż wiadomość
GOSIACZEK no jednak nie jestem taki dobry człowiek bo nie wzięłam tych chłopców.

Pomagamy i dajemy ile możemy ale sama teraz też bede mieć małe a z tamtymi chłopcami jest dużo pracy.Zresztą chyba jesteście na tyle ogarnięte że wiecie iż każde dziecko z problemami wymaga większej uwagi...
jestes dobry czlowiek, ale i realistka. byloby to jednak duze wyzwanie, a nie tak hop siup wezmiemy zobaczymy i potem niech sie dzieje co chce...

ja sie tez zastanawialam nad byciem rodzina zastepcza, ale kurde ja zbyt karierowa jestem... to musialby byc ktos, kto jednak wiecej w domu jest... a jak bylam z mlodym w klinice, to byl tam tez maluszek z wada serca i przychodzila do niego taka starsza pani... i se myslalam kurcze babcia czy mama... ale z taka miloscia na to malenstwo patrzyla i trzymala za raczke, jak maluch dochodzil do siebie po operacji... i mi jedna babka powiedziala, ze to jest wlasnie mama zastepcza dla tego malucha. i wtedy sobie pomyslalam - takie dzieci z wadami serca, z jakimis syndromami, to maja trudno... i sobie pomyslalam, ze ja juz tyle wiem o tych serduszkach i moglabym... gdybym nie byla taka karierowiczka echh... moze kiedys...?
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 21:18   #5010
Martinixxx
Zadomowienie
 
Avatar Martinixxx
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: O^^o
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Już nowy watek??? Zostawić was na chwilkę
To moze"Czopy odchodzą,pipki że strachu się pocą" ? Taki żarcik

Cloche dzięki oblukam te uchwyty.

AsiaPo złożę dokumenty zobaczymy co mi powiedzą. Na 500 zł na pewno się zalapie

Strasznie brzuch mnie rozbolal,twardy jak skala. Leżę i rozmyślam czy noszę wziąć.
__________________
"Chwyć mnie i nieś, niech niebo bliżej będzie,
Tak bardzo chcę w ramionach skryć się Twych."



Martinixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-03-04 21:22:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.