Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-03-04, 21:13   #2731
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Gosiunia86 Pokaż wiadomość
Co do wieku to zawsze chciałam kolo 24/25, później 28 a teraz to 30. Powiem szczerze że też gdybym została mama w wieku 25 to tak jak małaMi byłabym szczęśliwa jako mama a nie jako kobieta, wiec uważam ze potoczyło się tak jak miało być, mimo że mogłam wtedy zostać mama, Bóg chcial inaczej. Teraz pragnę tego jak nigdy i mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze i doniose ciążę i urodzę zdrowego bobaska. Jak wszystko pójdzie pomyślnie to na początku listopada a 24 kończę 30!! Więc byłby to najpiekniejszy prezent dla nas
Ale bedziesz miec super prezenttz wiedzial kiedy dzialac skutecznie,pewnie w listopadzie powie ci ze to prezent od niegono i bedziesz mamusią przed 30
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 21:24   #2732
krysztalek88
Zadomowienie
 
Avatar krysztalek88
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 907
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Gosiunia86 Pokaż wiadomość
Co do wieku to zawsze chciałam kolo 24/25, później 28 a teraz to 30. Powiem szczerze że też gdybym została mama w wieku 25 to tak jak małaMi byłabym szczęśliwa jako mama a nie jako kobieta, wiec uważam ze potoczyło się tak jak miało być, mimo że mogłam wtedy zostać mama, Bóg chcial inaczej. Teraz pragnę tego jak nigdy i mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze i doniose ciążę i urodzę zdrowego bobaska. Jak wszystko pójdzie pomyślnie to na początku listopada a 24 kończę 30!! Więc byłby to najpiekniejszy prezent dla nas
Dokładnie tak jak piszesz. Zaraz po ślubie nie byłam gotowa na dziecko, potem udało się dostać pracę za granicą i tak ciągle na dorobku, aż w końcu doszłam do tego, że jestem gotowa na dziecko. W październiku skończę 28 lat i bardzo bym chciała przed 30 chociaż jedną dzidzie. A potem jak Bozia pozwoli jeszcze dwie Tak mi się marzy trójka... U mnie w rodzinie to mało która dziewczyna przed 26 r.ż ma pierwsze dziecko. Dwie bratowe jedna 31, druga 32 jak urodzily pierwsze, kuzynka 33, kolejna 32 i tak można by wymieniać. Moja szefowa zawsze jak z nią rozmawiam na ten temat to twierdzi, że mam jeszcze czas. Na zachodzie to norma, że dzieci ma się dopiero po 30. Co kraj to obyczaj.. Jak mówi mój brat każdy robi jak mu pasuje i tyle.
__________________
krysztalek88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 21:36   #2733
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez krysztalek88 Pokaż wiadomość
Na zachodzie to norma, że dzieci ma się dopiero po 30. Co kraj to obyczaj.. Jak mówi mój brat każdy robi jak mu pasuje i tyle.
To prawda. Moja siostra rodziła we Francji w wieku 30 lat to wszyscy (lekarze, położone) dziwili się co taka młoda już rodzi
Zresztą, to nie tak, ze w tych czasach kobiety rodzą późno. Owszem, kiedyś zaczynały wcześnie, ale rodziły do 40 roku życia, tyle ze rodziły po około 10 dzieci (nie mówię tu o XX wieku)

Edytowane przez Linka25
Czas edycji: 2016-03-04 o 21:37
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 21:37   #2734
Nemmireth_
Zakorzenienie
 
Avatar Nemmireth_
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 377
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
kiedyś myślałam, ze w wieku 30 lat będę miała dwójkę dzieci, ale życie inaczej się ułożyło i jedyne co mogłam zrobić to zacząć starać się pół roku wcześniej. tak czy siak byłabym po 30.
Plany planami, życie życiem Ja myślałam że urodzę 6-9mcy po ślubie. A tu 1,5 roku i wciąż nic

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Moha siostra marzy o dziecku, nie ma partnera i nic sie na to nie zapowiafa, ma 32lata- czyli ma byc skreslona jako matka? To krzywdzace bardzo.
Wyluzuj.
Nikt nie napisał że ŻADNA kobieta nie ma prawa rodzić po 30 tylko że MY nie chcemy. Widzisz różnicę?

Cytat:
Napisane przez krysztalek88 Pokaż wiadomość
Co kraj to obyczaj.. Jak mówi mój brat każdy robi jak mu pasuje i tyle.
I tylko o to MI chodzi Ja nie chcę mieć późno dziecka. Po prostu NIE. Chcę być młodą matką, a nie mieć dziecko które ma 12 lat a ja dobiegam do 50. Nie chcę tak.
Tak samo jak nie chce biegać 10 lat po lekarzach i z każdym miesiącem bardziej wpadać w depresję. W maju miną 2 lata, dla mnie to już za dużo.
Po prostu w końcu powiem sobie dość.

Czy tak trudno to Wam zrozumieć?
__________________

1 + 1 = 3
Nasza Księżniczka




Starania od listopada 2019
Tyle zmienił mały człowiek, niemal lżejszy od powietrza.
11tc[*] 11.04.2017
6tc[*] 5.12.2017

Edytowane przez Nemmireth_
Czas edycji: 2016-03-04 o 21:40
Nemmireth_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 21:44   #2735
krysztalek88
Zadomowienie
 
Avatar krysztalek88
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 907
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Nemmireth_ ależ oczywiście, że rozumiemy
__________________
krysztalek88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 21:46   #2736
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Nemmireth_ Pokaż wiadomość
Plany planami, życie życiem Ja myślałam że urodzę 6-9mcy po ślubie. A tu 1,5 roku i wciąż nic


Wyluzuj.
Nikt nie napisał że ŻADNA kobieta nie ma prawa rodzić po 30 tylko że MY nie chcemy. Widzisz różnicę?


I tylko o to MI chodzi Ja nie chcę mieć późno dziecka. Po prostu NIE. Chcę być młodą matką, a nie mieć dziecko które ma 12 lat a ja dobiegam do 50. Nie chcę tak.
Tak samo jak nie chce biegać 10 lat po lekarzach i z każdym miesiącem bardziej wpadać w depresję. W maju miną 2 lata, dla mnie to już za dużo.
Po prostu w końcu powiem sobie dość.

Czy tak trudno to Wam zrozumieć?
Jestem jak najbardziej wyluzowana tylko zadalam pytanie
Widzisz same nierozumne na forum
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 21:48   #2737
zawiechaczarny
Wtajemniczenie
 
Avatar zawiechaczarny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 743
GG do zawiechaczarny
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Ja mam 33 lata, to co mam powiedzieć? Tyle, że staram się o drugie.

Ten cykl miłam bardzo krótki, tylko 26 dni. Zazwyczaj mam 28-30, bez odstepstw.
Teraz mam @ i jest praktycznie bezbolesna.
czy to może świadczyć o tym, że cykl był bez owulacji? Robiłam testy i nic nie pokazaly
To prawdopodobnie miałaś cykl bezowulacyjny. Ja też dokładnie tak miałam w poprzednim cyklu. Niby był skok temperatury ale gin na monitoringu nie stwierdził owulacji i miałam potem pierwszy w życiu bezbolesny okres.
__________________
10.05.2011
26.11.2014
18.09.2015
21.06.2018 - nasza córeczka już z nami


2.05.2017 - 5tc[*]
26.04.2019 - 9tc[*]
zawiechaczarny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 21:54   #2738
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez zawiechaczarny Pokaż wiadomość
To prawdopodobnie miałaś cykl bezowulacyjny. Ja też dokładnie tak miałam w poprzednim cyklu. Niby był skok temperatury ale gin na monitoringu nie stwierdził owulacji i miałam potem pierwszy w życiu bezbolesny okres.
Bezbolesny okres nie potwierdza w żaden sposób cyklu bezowulacyjnego.
Ja miałam poprzedni bezowulacyjny a @ bolesna jak zawsze, natomiast już bardziej może na to wskazywać jego długość, cykle bezowulacyjne są albo krótsze niż zwykle, albo dłuższe niż zwykle.

Co do wieku rodzenia... to jakoś nigdy mnie nie intereswało w tym aspekcie otoczenie.
Ja dojrzałam do tego w wieku 23 lat i tyle. Mam kochanego męża, warunki do założenia rodziny i ogromny instynkt macierzyński więc nie mam na co czekać.
I w żaden sposób nie neguję kobiet, które decydują się na dziecko w wieku 30, 40, czy nawet 50 lat, bo jest to każdego indywidualna sprawa

Edytowane przez MajWija
Czas edycji: 2016-03-04 o 21:56
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 21:55   #2739
Nemmireth_
Zakorzenienie
 
Avatar Nemmireth_
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 377
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Jestem jak najbardziej wyluzowana tylko zadalam pytanie
Widzisz same nierozumne na forum
To nie było pytanie, tylko jakieś oburzenie. Ja nie mam nic do tego kto kiedy rodzi. Możesz rodzić nawet mając 50 lat i nic mi do tego
Tak samo jak ktoś pozna odpowiedniego faceta późno, późno zdecyduje się na dziecko - niech rodzi kiedy chce, oby tylko mu zdrowie dopisywało
Ja po prostu powiedziałam że nie chcę dziecka po 30 a Wy się oburzacie tylko swoje zdanie powiedziałam

Ale uda się nam jak nie w tym roku, to w następnym przez in vitro więc cała dyskusja mija się z celem
__________________

1 + 1 = 3
Nasza Księżniczka




Starania od listopada 2019
Tyle zmienił mały człowiek, niemal lżejszy od powietrza.
11tc[*] 11.04.2017
6tc[*] 5.12.2017
Nemmireth_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 21:56   #2740
__malaMi__
Zadomowienie
 
Avatar __malaMi__
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość


Ja mam 28 lat, staramy sie o drugie dziecko. Znam wszystkie komplikacje z racji poznego wieku przyszlej matki, chociazby z racji mojego zawodu. Nie skreslam kobiet 35+ bo to pieknie dojrzale matki

a jaki masz zawód? może coś ciekawego się dowiem na ten temat

Cytat:
Napisane przez Nemmireth_ Pokaż wiadomość
Plany planami, życie życiem Ja myślałam że urodzę 6-9mcy po ślubie. A tu 1,5 roku i wciąż nic


Wyluzuj.
Nikt nie napisał że ŻADNA kobieta nie ma prawa rodzić po 30 tylko że MY nie chcemy. Widzisz różnicę?


I tylko o to MI chodzi Ja nie chcę mieć późno dziecka. Po prostu NIE. Chcę być młodą matką, a nie mieć dziecko które ma 12 lat a ja dobiegam do 50. Nie chcę tak.
Tak samo jak nie chce biegać 10 lat po lekarzach i z każdym miesiącem bardziej wpadać w depresję. W maju miną 2 lata, dla mnie to już za dużo.
Po prostu w końcu powiem sobie dość.

Czy tak trudno to Wam zrozumieć?
rozumiem cie, ze jestes zmeczona staraniami, ale nie masz wrazenia, ze nie byłaś do tej pory odpowiednio prowadzona? i stad tyle "zmarnowanego" czasu?

ze podchodzili do ciebie na zasadzie mlodziutka bardzo to niech się stara? 5 miesiecy na clo? a czy mialas wtedy zbadane nasienie? przy pcos trzeba duzej uwagi nad pacjentka nie wiem dokladnie co zostalo zrobione w twojej sprawie, ale wnioskuje, ze jednak malo, bo klinika przepisala ci takie badania, ktorych nie mialas prawda? a po takim czasie ktos juz naprawde powinien ci je zrobic.

ja mam wrazenie, ze przy twoim schorzeniu slabo sie toba zajeto - ze wzgledu na wiek i przez to bujasz sie tyle czasu
__malaMi__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 22:10   #2741
Nemmireth_
Zakorzenienie
 
Avatar Nemmireth_
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 377
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
rozumiem cie, ze jestes zmeczona staraniami, ale nie masz wrazenia, ze nie byłaś do tej pory odpowiednio prowadzona? i stad tyle "zmarnowanego" czasu?

ze podchodzili do ciebie na zasadzie mlodziutka bardzo to niech się stara? 5 miesiecy na clo? a czy mialas wtedy zbadane nasienie? przy pcos trzeba duzej uwagi nad pacjentka nie wiem dokladnie co zostalo zrobione w twojej sprawie, ale wnioskuje, ze jednak malo, bo klinika przepisala ci takie badania, ktorych nie mialas prawda? a po takim czasie ktos juz naprawde powinien ci je zrobic.

ja mam wrazenie, ze przy twoim schorzeniu slabo sie toba zajeto - ze wzgledu na wiek i przez to bujasz sie tyle czasu
Oczywiście że mam poczucie zmarnowanego czasu. Nie całych 2 lat, bo myślałam że normalnie się uda - wiadomo. Ale chociażby tego roku ale niestety, okazuje się że trafić na normalnego lekarza jest naprawdę ciężko - czy to prywatnie czy na nfz.

Właśnie to mnie też bardzo hmm frustrowało. To że wszyscy mówili "A pani młoda, wszystko ok" a jak ja wiem że nie ok
Albo myśleli że sobie wymyśliłam coś, gówniara i problemy.

Mało, większość badań robiłam sama z własnej woli, wyczytanych w necie niż jakikolwiek lekarz zalecił.

Dlatego mówię (i moja ginekolog) że ten rok 'powie wszystko'. Spróbujemy zbić tarczycę, wywołać owulkę. Ale jeszcze wyniki Tż doszły - naprawdę myślałam że biorąc te cholerne witaminki mu się poprawi a nie pogorszy i to tyle A jak się poprawią, a ja zareaguje na leki to być może zaraz pochwalę się ciąża
Ale biorę pod uwagę też ten zły scenariusz. Czyli w tym się nie uda, potem in vitro i koniec marzeń Nie chce się napalać, żeby potem nie czuć się gorzej, dlatego też myślę też o tym najgorszym
__________________

1 + 1 = 3
Nasza Księżniczka




Starania od listopada 2019
Tyle zmienił mały człowiek, niemal lżejszy od powietrza.
11tc[*] 11.04.2017
6tc[*] 5.12.2017
Nemmireth_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 22:23   #2742
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Bezbolesny okres nie potwierdza w żaden sposób cyklu bezowulacyjnego.
Ja miałam poprzedni bezowulacyjny a @ bolesna jak zawsze, natomiast już bardziej może na to wskazywać jego długość, cykle bezowulacyjne są albo krótsze niż zwykle, albo dłuższe niż zwykle.

Co do wieku rodzenia... to jakoś nigdy mnie nie intereswało w tym aspekcie otoczenie.
Ja dojrzałam do tego w wieku 23 lat i tyle. Mam kochanego męża, warunki do założenia rodziny i ogromny instynkt macierzyński więc nie mam na co czekać.
I w żaden sposób nie neguję kobiet, które decydują się na dziecko w wieku 30, 40, czy nawet 50 lat, bo jest to każdego indywidualna sprawa
Zgadzam sie ze to kazdego indywidualna sprawa,mysle ze poprostu dziewczyny wyrazily swoje zdanie na temat wieku opierajac sie na wlasnych odczuciach i swoim przykladzie i nikt nikogo nie chcial urazic czy krytykowac,ja wyszlam za maz majac 24 lata,moj tz jest wspanialy i jestem przekonana ze byl mi pisanyjest super mezem i idealnym tatą,od slubu a nawet miesiac przed zaczelismy starania bo oboje bardzo tego pragnelismy i z perspektywy czasu widze ze byla to bardzo dobra decyzja zwlaszcza ze staralismy sie poltora roku,gdybym odkladala i teraz sie starala(biorac pod uwage ze staramy sie juz przeszlo 2 lata o drugie) to chyba bym juz zeswirowala calkiem,bo zawsze wiedzialam ze chce miec dziecko i nie wyobrazalam sobie ze moge go nie miec
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 22:34   #2743
Agneesia
Raczkowanie
 
Avatar Agneesia
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 45
Question Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Zgadzam sie ze to kazdego indywidualna sprawa,mysle ze poprostu dziewczyny wyrazily swoje zdanie na temat wieku opierajac sie na wlasnych odczuciach i swoim przykladzie i nikt nikogo nie chcial urazic czy krytykowac,ja wyszlam za maz majac 24 lata,moj tz jest wspanialy i jestem przekonana ze byl mi pisanyjest super mezem i idealnym tatą,od slubu a nawet miesiac przed zaczelismy starania bo oboje bardzo tego pragnelismy i z perspektywy czasu widze ze byla to bardzo dobra decyzja zwlaszcza ze staralismy sie poltora roku,gdybym odkladala i teraz sie starala(biorac pod uwage ze staramy sie juz przeszlo 2 lata o drugie) to chyba bym juz zeswirowala calkiem,bo zawsze wiedzialam ze chce miec dziecko i nie wyobrazalam sobie ze moge go nie miec
Heej Kochane Ja też uważam, że wiek nie ma żadnego znaczenia, myślę że każda z nas na dziecko jest gotowa w innym czasie. Mnie martwi tylko fakt, że ja dopiero zaczęłam się starać i jak zobaczyłam, że napisałaś ile się staraliście to troszku się podłamałam bo też odkładaliśmy tą decyzje na później i później... ślub był w maju zeszłego roku.
Pozdrawiam

---------- Dopisano o 21:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:30 ----------

MajWija i dziewczyny jak u Was? u mnie dzisiaj śluz jak rzeka, ciągle się ze mnie leje i strasznie mnie to denerwuje
__________________
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć
do samego końca.


Paulo Coelho
Agneesia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 22:41   #2744
Nemmireth_
Zakorzenienie
 
Avatar Nemmireth_
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 377
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
Mnie martwi tylko fakt, że ja dopiero zaczęłam się starać i jak zobaczyłam, że napisałaś ile się staraliście to troszku się podłamałam bo też odkładaliśmy tą decyzje na później i później... ślub był w maju zeszłego roku.
Pozdrawiam
Kochana! To że niektóre z nas mają problemy i muszą trochę dłużej powalczyć o malucha, to nie znaczy że Ty również

---------- Dopisano o 22:41 ---------- Poprzedni post napisano o 22:40 ----------

My się kochaliśmy z Tż. Ale na nic nie liczę bo ten kolejny bezowulacyjny
__________________

1 + 1 = 3
Nasza Księżniczka




Starania od listopada 2019
Tyle zmienił mały człowiek, niemal lżejszy od powietrza.
11tc[*] 11.04.2017
6tc[*] 5.12.2017
Nemmireth_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 22:51   #2745
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
Heej Kochane Ja też uważam, że wiek nie ma żadnego znaczenia, myślę że każda z nas na dziecko jest gotowa w innym czasie. Mnie martwi tylko fakt, że ja dopiero zaczęłam się starać i jak zobaczyłam, że napisałaś ile się staraliście to troszku się podłamałam bo też odkładaliśmy tą decyzje na później i później... ślub był w maju zeszłego roku.
Pozdrawiam

---------- Dopisano o 21:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:30 ----------

MajWija i dziewczyny jak u Was? u mnie dzisiaj śluz jak rzeka, ciągle się ze mnie leje i strasznie mnie to denerwuje
A ja właśnie leżę z nogami w górze
U mnie dzisiaj znowu wróciły bóle podbrzusza, jak na @ i jajników i nie wiem skąd się one biorą... jak rano nie bolało to byłam przekonana, że ból był przed owu, a że ustąpił to owulka była wczoraj, a popołudniu jak wrócił to już sama nie wiem skąd się bierze.. nie jest to jakiś ogromny ból, ale takie ćmienie.
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 23:01   #2746
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
A ja właśnie leżę z nogami w górze
U mnie dzisiaj znowu wróciły bóle podbrzusza, jak na @ i jajników i nie wiem skąd się one biorą... jak rano nie bolało to byłam przekonana, że ból był przed owu, a że ustąpił to owulka była wczoraj, a popołudniu jak wrócił to już sama nie wiem skąd się bierze.. nie jest to jakiś ogromny ból, ale takie ćmienie.
Znów tz z biura wyrwalas czy juz jest po pracy?przy waszej czestotliwosci przytulania napewno nie przegapisz ovu
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 23:03   #2747
VelaLuca
Wtajemniczenie
 
Avatar VelaLuca
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Aiina Pokaż wiadomość
To samo mniej więcej słyszę od TŻ
Aczkolwiek w sierpniu stuknie mi 28 lat, biorąc pod uwagę samą ewentualną ciążę i poród koło 30stki - wiele czasu nie mam

Wiem, że to głupie, ale gdzie nie spojrzę i co nie usłyszę to tylko audycje, artykuły i "dobre rady" rodziny i znajomych, że czas najwyższy bo później to już tylko gorzej
Naprawdę wysiadam już powoli psychicznie - raz myślę jak napisałaś, że mam jeszcze czas, nie ja jedna mam kłopot z zajściem w ciążę, później myślę, że już na bank nic z tego nie będzie, a później siedzę i ryczę, że jak zawsze coś ze mną musi być nie tak, wkoło szczęśliwi rodzice a ja nigdy tego nie doświadczę
Nie możesz tak myśleć, dlaczego od razu zakładasz czarny scenariusz? Uda się! Jeśli nawet nie naturalnie to jest dużo innych sposobów
Te docinki rodziny i znajomych, mnie już nie ruszają, po ostatniej akcji mam wszystkich głęboko w d.upi.e
Mnie się wydaję, że takie założenie "muszę do 30 być mamą, muszę" jeszcze bardziej może stresować i wywoływać niepotrzebną presję. Ja nigdy nie założyłam sobie jakiegoś wieku - chcę być mamą, a kiedy to nastąpi to tylko Bóg jeden wie
Tobie też życzę takiego podejścia

Cytat:
Napisane przez jelonekhihi Pokaż wiadomość
Tak na marginesie to niedługo wskoczy mi 3 z przodu i powiem wam, że czuję się młodziej niż 5 lat temu Uważam, że spokojnie do 40 można rodzić dzieci i być młodymi mamami.
Zgadzam się Moim zdaniem nie ważne ile ma się lat, tylko na ile się czuje. Znam kobiety po 40 i w okolicach 40, które wyglądają młodziej niż niejedne 30 i mają więcej sił witalnych niż niektóre 20. Wszystko zależy od organizmu.

Cytat:
Napisane przez Nemmireth_ Pokaż wiadomość
Dlatego że nie chce pierwszego dziecka rodzić po 30 - po prostu Poza tym zaczęliśmy się starać jak miałam 20/21 lat, więc inaczej niż np Ty. 10 lat to zdecydowanie nie dla mnie. I po prostu odpuszczę chodzenie po lekarzach Ale nie w wieku 29 lat jeżeli w tym roku się nie uda (naturalnie, stymulacją, inseminacja) to w 2017 in vitro. Jak się nie uda to koniec
Chcę dziecko, owszem. Najbardziej na świecie.
Ale życie jest jedno. Nie chcę go 'zmarnować' na bieganie po lekarzach, branie leków, ciągłą stresówkę, mierzenie tempki i wypatrywanie owulki. Tak na dłuższą metę się nie da żyć.
U nas zaraz minie 2 lata. Dajemy sobie czas do końca 2017 i koniec. Później może pomyślimy nad adopcją.
Nie chce całe życie ganiać po lekarzach Mamy plan, taki jak wyżej przedstawiłam
Jak się nie uda, to się nie uda. Ale, tak jak wyżej pisałam, mamy kilka opcji. Trzymam się myśli, że jak nie uda się normalnie, ze wspomagaczami, to in vitro musi się udać

Może nie rozumiesz, bo nie starasz się tyle czasu. Każdemu z czasem to brzydnie leki, owulki, śluzy. Rzygać mi się chce tym wszystkim Taki głupi świat, że ktoś zabija dzieci, a Ty mieć ich nie możesz mimo że oddałabys wszystko za malucha.
Mnie chodziło o coś innego Rozumiem, że po 10 latach można mieć dość lekarzy i tego ciągłego życia od cyklu do cyklu. Rozumiem i popieram takie podejście. Myślałam tylko, że nie chcąc rodzić po 30, będziecie się już za każdym razem zabezpieczać aby przypadkiem nie było tej ciąży. Nie wiem czemu zrozumiałam, że po 30 w ogóle nie będziecie się starać Nawet tak na luzie, bez lekarzy, obserwacji i mierzenia temperatury.
Jasne, że nie staram się tyle czasu. Ja w ogóle nie wyobrażam sobie robienie testów owulacyjnych, mierzenia temperatury Dla mnie byłaby to katorga i odebrałaby mi całą przyjemność ze starań, więc domyślam się, że po pewnym czasie może to zbrzydnąć.

Każdy ma inne podejście i trzeba to szanować. Możemy napisać swoje zdanie, opinie, w końcu to publiczne forum, ale każda z nas i tak zrobi po swojemu

Cytat:
Napisane przez Nemmireth_ Pokaż wiadomość
Ah no i zwyczajnie nie chciałabym rodzić w okolicach 40 chcę być dla dziecka matką, a nie babcią (bez urazy dla tych które rodzą w ok. 40 )
Ja np. nie wyobrażam sobie zostać babcią w wieku 40 lat Całe szczęście już mi to nie grozi

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
VelaLuca - Witaj *flouwer * pewnie, że chce Agnieszka 25lat
Dopisane

Cytat:
Napisane przez Megan1312 Pokaż wiadomość
Tez to zauwazylam do lekarza na nfz o ile sie dostane to w przyszlym tygodniu chciala bym isc, a do mojej pani doktor dopiero jak bede miala wyniki z przeciwcial antyfosfolipidowych, tocznia i czegos tam jeszcze.
Czuje sie dobrze piersi mnie tylko troche bola. Jednego dnia bardziej a drugiego mniej i przez to sie denerwuje.
Nigdy bym nie pomyslala ze tak bede sie cieszyc z bolu piersi
A ciebie bola piersi?
Megan pochwal się, na kiedy wyliczyłaś sobie termin porodu?
Będziesz naszą pierwszą litopadową mamą?

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
dziewczyny rzmawiacie o rodzeniu po 30 więc udzielę się, bo to jkby o mnie


kiedyś myślałam, ze w wieku 30 lat będę miała dwójkę dzieci, ale życie inaczej się ułożyło i jedyne co mogłam zrobić to zacząć starać się pół roku wcześniej. tak czy siak byłabym po 30.

nie żaluje, ze nie zostałam mama z poprzednim partnerem, byłabym szczęsliwa jako mama, ale nie jako kobieta.

Nie rozumiem troche podejscia, że po 30 już nie chce, co za różnica czy28,29 czy 30 czy 31? rozumiem, że powyżej 35 r.ż. jest podwyzszone ryzyko chorób, ale po powyzej 35. mam jeszcze 4 lata...

Vela zmień proszę mój wiek na 31
Dobrze, zmienię
Wiadomo, że wg lekarzy najbezpieczniej mieć pierwsze dziecko przed 30, ale też nie ma reguły. Zdarza się, że i młode dziewczyny rodzą chore dzieci, z wadami. Myślę, że taki wiek graniczny dla pierwszego dziecka to właśnie te 35 lat, natomiast drugie można spokojnie rodzić i do 40

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Glownie chodzi mi o to ze widzicie problem z pierwszym dzieckiem w wieku 35+ a jakby to bylo drugie dziecko to juz problemu nie ma? Tak przynajmniej wnioskuje z poprzedniej wypowiedzi.

[/COLOR]Moha siostra marzy o dziecku, nie ma partnera i nic sie na to nie zapowiafa, ma 32lata- czyli ma byc skreslona jako matka? To krzywdzace bardzo.

[/COLOR]Ja mam 28 lat, staramy sie o drugie dziecko. Znam wszystkie komplikacje z racji poznego wieku przyszlej matki, chociazby z racji mojego zawodu. Nie skreslam kobiet 35+ bo to pieknie dojrzale matki
Tak ponieważ pierwsze dziecko rodzone w wieku 40 lat narażone jest na więcej chorób genetycznych i wad wrodzonych niż np. drugie dziecko. Również sam poród w wieku 35 + dla pierwszego dziecka może być ryzykowny, dla drugiego już mniej, choć oczywiście nie jest to regułą. Szczególnie dotyczy to dzieci z Downem - jest ich najwięcej gdy matki mają powyżej 35 lat.

Absolutnie nie skreślamy Twojej siostry. Musiałaś nas źle zrozumieć. Chodzi tylko o to, że im jest kobieta starsza tym większe zagrożenie, że dzieciątko nie będzie w pełni zdrowe. Tylko o to chodzi. Bycie mamą jest piękne ( tak mi się wydaje przynajmniej ) i każda kobieta na nie zasługuje, niezależnie od wieku
__________________
Żona - 31 maja 2014
Mama - 9 czerwca 2017
VelaLuca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 23:05   #2748
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Jasny gwint ale mam do nadrobienia cały dzień

Byłam dzisiaj na kizombie i uczyłam się ruszać tyłkiem Dziewczyny ależ to zmysłowy taniec! Mrrr istna gra wstępna jeżeli by tańczyć z naszymi Mężusiami

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 23:03 ----------

Cytat:
Napisane przez rybka20 Pokaż wiadomość
Co jest dobrego na uplawy i bialy serkowaty odczyn? Czy robilyscie kiedys irygacje?
Ja kiedyś używałam laktovaginal, globułki dopochwowe i mi pomogło. Są bez recepty.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 23:05   #2749
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Agneesia Pokaż wiadomość
Heej Kochane Ja też uważam, że wiek nie ma żadnego znaczenia, myślę że każda z nas na dziecko jest gotowa w innym czasie. Mnie martwi tylko fakt, że ja dopiero zaczęłam się starać i jak zobaczyłam, że napisałaś ile się staraliście to troszku się podłamałam bo też odkładaliśmy tą decyzje na później i później... ślub był w maju zeszłego roku.
Pozdrawiam[COLOR="Silver"]:
Mną się nie sugeruj bo my mozemy dzialac tylko w weekendy bo tz ma taką pracę ze tylko wtedy jest w domu i w tym upatruje powod naszych niepowodzen,bo jak przeczytalam ze jajo jest zdolne do zaplodnienia przez 6 godz(gin tak powiedzial jednej z dziewczyn) to dziekuje bardzobedzie cud jak nam sie znow udawiec poprostu ciesze sie ze mam juz jedno moje szczescie
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 23:11   #2750
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

[QUOTE=MajWija;56788946]..

---------- Dopisano o 11:43 ---------- Poprzedni post napisano o 11:39 ----------

rybka20 myślę, że to infekcja, globulki zapewne pomogą.


Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość

u mnie dziś 17 dc, owu chyba była 13-14 dc. Wczoraj bez przytulachów, padliśmy spać Też mam takie wrażenie dziewczyny, że sie nie uda. Już nie wiem jak myśleć. Żyć nadzieją, czy własnie sie stonować. Początek miesiąca u mnie w sumie wesoły, staram się skupić na pracy bo wygraliśmy kilka fajnych robót i sezon rozpoczyna się intensywnie Ale niestety w głowie wiadomo - jedno

U mnie w 95% owulka była wczoraj, czyli 14dc (ewentulanie w nocy, czyli 15dc) Bólu, który trwał gdzieś od około 8-9dc i narastał a wczoraj był już dosyć mocny dzisiaj, jak ręką odjął, nie ma praktycznie wcale.
Za testy powinni mi zwrócić w aptece kasę - jakieś 60zł, bo mnie osobiście zrobiły w bambuko
Nie kupię już ich choćby skały srały
W sumie pech chciał, że akurat mąż w ten dzień był w delegacji... Niby plemniki żyją te 3-5 dni kobiecie i mogłoby dojść do zapłodnienia bo dzień przed owulką stosunek był i to podwójny nawet mi lekarz zalecił do drugi dzień stosunek w dni płodne, a nie codziennie.
Tylko te plemniki przeżyją, jak mają warunki, czyli śluz płodny, a ja nie zauważyłam go tego dnia tylko jedynie 12dc i to płodny, ale tej gorszej jakości a dopiero wczoraj podejrzewam przed samą owulką wypadło ze mnie sporo śluzu pięknego, płodnego wręcz książkowego więc w tym 13dc prawdopodobnie śluzu płodnego nie było bo nie widziałam i mimo przytulanka plemniczki nie wytrzymały do wczoraj, czyli 14dc...
W ogóle czytałam artykuł, gdzie piszą, że kobieta, która nie posiada dużej ilości śluzu płodnego, bądź jest marnej jakości ma największe szanse na zapłodnienie tylko w dniu owulacji, a kobieta, która ma piękny śluz książkowy już na kilka dni przed owu ma szanse na zapłodnienie takie samo trzy dni przed owu jak i w dzień owu.
Tym babsztylkom jest łatwiej
A tak na marginesie to wczoraj, jak tak sobie czytałam to piszą, że komórka jajowa może być zapłodniona w ciągu 24h a mi gin mówił, że ona żyję 24h, ale zdolna do zapłodnienia jest przez 6h...

W związku z powyższym ja już teraz na ten moment wiem, że u mnie w 97% nie doszło w tym cyklu do zapłodnienia, także kompletnie się nie nastawiam i już zaczęłam myśleć nad kupnem tego żelu imitującego śluz płodny na kolejny cykl oraz Inofemu.

Troszkę byłam zła wczoraj, ale dzisiaj już mi przeszło bo przecież mąż nie wyjechał akurat tego dnia na wakacje tylko w sprawach służbowych i tak czy inaczej musiał.... to jest jego praca, nasza firma i to On wnosi te większą część pięniążków do naszych funduszy
Tak musiało być i już.
Ten z góry już dobrze wie, kiedy zesłać Nam Tego Małego Człowieczka Szkoda, że nie chcę dać znać wcześniej, kiedy planuję to zrobić to byśmy się nie stresowały tak tymi staraniami

Rozpisałam się, wiem, troszkę musiałam się Wam wyżalić, wybaczcie.
Przecież nie powiem tego mojej mamie bo mi powie, że jestem nienormalna, że to dopiero początek starań a ja już świruję i przeżywam
A ja wyczytałam, że oprócz śluzu typowo rozciągliwego jest jeszcze wodonisty i on jest również uznawany za płodny. U mnie też nie zawsze jest mokro w gaciach w te dni. Raz na jakiś czas wyjdzie i to zazwyczaj jak dłużej pospaceruję albo konkretne sprawy tronowe Ważne żeby był szyjce i tam plemniczki miały łatwą drogę

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 23:11   #2751
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Bycie mamą jest piękne ( tak mi się wydaje przynajmniej ) i każda kobieta na nie zasługuje, niezależnie od wieku
Jest piękne polecam kazdej z Was i glęboko wierze ze wszystkim nam sie uda niezaleznie od przeciwnosci i czy staramy sie o pierwsze lub kolejne dzieciątko
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 23:14   #2752
chudziaszek11
Wtajemniczenie
 
Avatar chudziaszek11
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Dziewczyny witam się w 15 tygodniu Dziś byliśmy na USG i...to nasza wymarzona ZDROWA DZIEWCZYNKA jesteśmy mega szczęśliwi
WOW gratuluję wymarzonej córki
Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
ale ci zazdroszcze! super trzymajcie się z zdrówku i zaglądaj do nas, mało dziewczyn zaciążonych zagląda, a szkoda, bo ja w sumie wszystkie pamiętam




zeby to jedyna rzecz, ktorej nie zrobilam, tzn. nic mi nie dolega, nie boli, ale powinnam iść na przegląd :/ muszę się zmobilizowac..

też się zastanawiam co z iza


ja w pt robie na własną rękę progesteron i estradiol zobaczymy czy ta owulacja była dobra...

wypełniałam dzisiaj ankiete przez wizytą w klinice, prawie 30 stron, a jakie pytania o matko

tak sobie pomyślałam boże żebym zaszła w tym 6 cyklu miała prezent urodzinowy i nie musiała iść do tej kliniki
Ja czytam was cały czas i mocno kibicuję wszystkim.
Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Ta druga praca to jeszcze nic pewnego, ale jeśli się uda, to będę działać na zasadzie zewnętrznej firmy, nie będę musiała być tam non stop, tylko wtedy kiedy będą potrzebować. Więc myślę, że to ogarnę. Tym bardziej, że dziś był mój drugi dzień w pracy, a już jutro mogę pracować w domu
Uwielbiam moją nową szefową

3 lata, wcześniej był u naszych sąsiadów, ale u nas miał lepiej i już się zadomowił Szkoda nam go strasznie, bo to bardzo mądra kotka była, jak na kota to powiedziałabym wręcz, że geniusz No i z psem tworzyli świetny duet.... Ehh no cóż.... życie.



No właśnie szkoda, że nie piszą co u nich. Czasem podglądnę je w mamusiowych wątkach, ale mogłyby pozarażać nas ciążowymi fluidami. Także dziewczyny! Jak to czytacie to proszę nam się tu zameldować od czasu do czasu
Vela współczuje sytuacji z kotkiem I cały czas czytam co u Ciebie i jak Ci w nowej pracy / pracach Gratuluję pierwszego sprzedanego spotkania
Ja mogę przesłać trochę ciążowych fluidów, tylko synkowych
Proszę

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Hmm... i co, jak ten żel się aplikuję?
Jesteś pewna, że nie zaszkodzi plemnikom?
Ja polecam ten żel jak ktoś ma mało śluzu. Kupiłam go na początku starań i udało się od razu jest taki do wstrzykiwania do środka, albo do używania jako żel intymny - mi mieliśmy ten drugi
Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
A u mnie znow @ czyli cos ok 27 cykl staran przed nami,czlowiek taki glupi i sie łudzi ze jak sie udało juz z jednym dzieckiem to z drugim pojdzie gladko a tu o drugie jeszcze ciężej,dobrze ze mamy choć jedno bo nie wyobrazam sobie życia bez dziecka
Kciuki za was. Mam nadzieję że będzie do 27 razy sztuka

Agneesia witaj

Geosmina gdzie się podziałaś??

Aiina ja zaczęłam się starć 3 miesiące przed 32 urodzinami i się udało. Też bałam się że wiek zniweczy moje starania, ale okazało się że nie. Chyba dopiero po 35 urodzinach wiek ma rzeczywiście wpływ na płodność. Wiadomo że płodność jest największa koło 20 roku życia i potem spada, ale jak widać coraz więcej kobiet zachodzi w ciąże po 30 i jakoś dają radę. Tobie też się na pewno uda
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015
chudziaszek11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 23:29   #2753
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Do mnie też przyszła dzisiaj @. Po odstawieniu anty dziwne mam te cykle: 32 dni, 28 dni, 24 dni i 25 dni. Nieźle mi się cykle skróciły. Do gina zapisana jestem dopiero na 20 kwietnia i dopiero wtedy wezmę receptę na plastry Chyba, że coś się zwolni wcześniej, ale wątpię. Także z przytulankami u nas oszczędnie, bo prezerwatyw nie uznajemy

Za to w pracy mam za dużo testosteronu Pod sobą mam "tylko" 28 handlowców facetów, których muszę ogarniać Nie wiem czy na dłuższą metę będzie do dobre rozwiązanie
Ale muszę się pochwalić. Wczoraj udało mi się sprzedać pierwsze spotkanie
Kochana gratuluję! Idziesz jak burza

Ja nie chce już wracać ani do prezerwatyw ani do ant. hormonalnej, dlatego też tak wnikliwie krok po kroku próbuje poznać własny organizm

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Szczerze to sama bym się chyba nie zebrała ale umówiłam się z przyjaciółką bo jestem dzikuskiem i sama nie lubię a wiadomo z kimś to lepsza motywacja czekałam tylko na wizytę żeby się upewnić że mi lekarz pozwoli
Też nie lubię sama Chodzę teraz ćwiczyć tylko dlatego, że zostałam na to namówiona Ale jest super Samemu to cieżko się wybrać.

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Gosiunia86 Pokaż wiadomość
Witajcie, troszkę się nie odzywała bo musiałam trochę ochłonąć i dopiero po wizycie mówię napisze ale podczytywalam Was
Generalnie jest po wizycie ale nadal za wcześnie i dodatkowo przyszłam z pełnym pęcherzem!! Więc macica się trochę zmniejszyła przez to, naszukała się gin i wypatrzyla maciupka kropeczke 2mm, mówi ze to chyba to, ale jeszcze nie może potwierdzić napewno. Zrobiła mi badanie hcg z krwi ale dopiero w poniedziałek będą wyniki i ma do mnie zadzwonić jak wyszły, następna wizytę mam za tydzień w piątek, mam ogromną nadzieję że już coś będzie widać. Dziewczyny pocieszcie czy to noralne ze nie widać, dzisiaj mam 4t5d ale ja mam krótkie cykle i juz w 12dc prawdopodobnie miałam owulacje. Boje się bardzo i co chwila latam sprawdzić czy miesiączka nie przyszła :/ cierpię na zaparcia a teraz latam do kielka często i nie wiem co to zaparcia, tak się denerwuje i boję ze nie umiem wyluzować, plamien nie mam ale nadal leki mam brać i l4 na tydzień.

MajWija ja też mam nerwice natrectw, dlatego tak teraz schizuje i doszukuje się dziury w całym.
VelaLuca bardzo współczuję kotka
Fantasmagori gratulacje!!
Megan1312 jak się czujesz?? Widzę ze jestemy prawie w tym samym dc, kiedy idziesz do lekarza??
Ewula88gratulcje!!
Byłaś dość wcześnie u lekarza. Zwykle się idzie w 6 tyg. Serduszko zaczyna bić jakieś 21 dni od zapłodnienia. Także myślę, że wszystko jest dobrze

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

Ja mam 31 lat i się tym ani trochę nie przejmuję, że jeszcze nie jesteśmy rodzicami

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ----------

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Właśnie o to samo miałam zapytać. Co jeśli się nie uda? Odpuscicie? Skąd wiecie że np. w wieku 31 lat by się nie udało? Dla mnie to trochę dziwne podejście. Albo się pragnie być mamą albo nie...

Co to zmieni i jaka będzie różnica jak urodzicie w wieku 29 a 31 lat?
Popieram To społeczeństwo tak naciska i może dlatego jest takie parcie. Ja mam to akurat w nosie
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 23:42   #2754
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Nie możesz tak myśleć, dlaczego od razu zakładasz czarny scenariusz? Uda się! Jeśli nawet nie naturalnie to jest dużo innych sposobów
Te docinki rodziny i znajomych, mnie już nie ruszają, po ostatniej akcji mam wszystkich głęboko w d.upi.e
Mnie się wydaję, że takie założenie "muszę do 30 być mamą, muszę" jeszcze bardziej może stresować i wywoływać niepotrzebną presję. Ja nigdy nie założyłam sobie jakiegoś wieku - chcę być mamą, a kiedy to nastąpi to tylko Bóg jeden wie
Tobie też życzę takiego podejścia



Zgadzam się Moim zdaniem nie ważne ile ma się lat, tylko na ile się czuje. Znam kobiety po 40 i w okolicach 40, które wyglądają młodziej niż niejedne 30 i mają więcej sił witalnych niż niektóre 20. Wszystko zależy od organizmu.



Mnie chodziło o coś innego Rozumiem, że po 10 latach można mieć dość lekarzy i tego ciągłego życia od cyklu do cyklu. Rozumiem i popieram takie podejście. Myślałam tylko, że nie chcąc rodzić po 30, będziecie się już za każdym razem zabezpieczać aby przypadkiem nie było tej ciąży. Nie wiem czemu zrozumiałam, że po 30 w ogóle nie będziecie się starać Nawet tak na luzie, bez lekarzy, obserwacji i mierzenia temperatury.
Jasne, że nie staram się tyle czasu. Ja w ogóle nie wyobrażam sobie robienie testów owulacyjnych, mierzenia temperatury Dla mnie byłaby to katorga i odebrałaby mi całą przyjemność ze starań, więc domyślam się, że po pewnym czasie może to zbrzydnąć.

Każdy ma inne podejście i trzeba to szanować. Możemy napisać swoje zdanie, opinie, w końcu to publiczne forum, ale każda z nas i tak zrobi po swojemu



Ja np. nie wyobrażam sobie zostać babcią w wieku 40 lat Całe szczęście już mi to nie grozi



Dopisane



Megan pochwal się, na kiedy wyliczyłaś sobie termin porodu?
Będziesz naszą pierwszą litopadową mamą?



Dobrze, zmienię
Wiadomo, że wg lekarzy najbezpieczniej mieć pierwsze dziecko przed 30, ale też nie ma reguły. Zdarza się, że i młode dziewczyny rodzą chore dzieci, z wadami. Myślę, że taki wiek graniczny dla pierwszego dziecka to właśnie te 35 lat, natomiast drugie można spokojnie rodzić i do 40



Tak ponieważ pierwsze dziecko rodzone w wieku 40 lat narażone jest na więcej chorób genetycznych i wad wrodzonych niż np. drugie dziecko. Również sam poród w wieku 35 + dla pierwszego dziecka może być ryzykowny, dla drugiego już mniej, choć oczywiście nie jest to regułą. Szczególnie dotyczy to dzieci z Downem - jest ich najwięcej gdy matki mają powyżej 35 lat.

Absolutnie nie skreślamy Twojej siostry. Musiałaś nas źle zrozumieć. Chodzi tylko o to, że im jest kobieta starsza tym większe zagrożenie, że dzieciątko nie będzie w pełni zdrowe. Tylko o to chodzi. Bycie mamą jest piękne ( tak mi się wydaje przynajmniej ) i każda kobieta na nie zasługuje, niezależnie od wieku
Dziewczyny serio zle odebralyscie moje pytanie.
Chodzi o to ze w wieku 35+ sa te same zagrozenia dla dziecka pierwszego i kolejnego. Dlaczego dla drugiego dziecka porod ma byc mniej ryzykowny.
Naprawde nikogo nie chce urazic ja tylko chce obronic 'drugie' dziecko
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 23:56   #2755
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość

monika0185 czy Ty w tym poprzednim cyklu miałaś jakieś oznaki, które mogłyby świadczyć, że cykl był znowu bezowulacyjny i zrobiła się torbiel?
Nie bolały mnie długo piersi więc wiedziałam, że coś jest nie tak i @ się nie zbliża. Potem zaczeły boleć, możliwe, że była opóźniona owulka na drugim jajniku, tzn. że niby zdążył dojrzeć kolejny pęcherzyk. Ale nie znam się na tym tak. Coś gin wspominał o ciałku żółtym więc coś się wykluło chyba

---------- Dopisano o 23:50 ---------- Poprzedni post napisano o 23:47 ----------

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
dziewczyny rzmawiacie o rodzeniu po 30 więc udzielę się, bo to jkby o mnie


kiedyś myślałam, ze w wieku 30 lat będę miała dwójkę dzieci, ale życie inaczej się ułożyło i jedyne co mogłam zrobić to zacząć starać się pół roku wcześniej. tak czy siak byłabym po 30.

nie żaluje, ze nie zostałam mama z poprzednim partnerem, byłabym szczęsliwa jako mama, ale nie jako kobieta.

Nie rozumiem troche podejscia, że po 30 już nie chce, co za różnica czy28,29 czy 30 czy 31? rozumiem, że powyżej 35 r.ż. jest podwyzszone ryzyko chorób, ale po powyzej 35. mam jeszcze 4 lata...


Vela zmień proszę mój wiek na 31
Dobrze prawisz

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 23:56 ---------- Poprzedni post napisano o 23:50 ----------

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Glownie chodzi mi o to ze widzicie problem z pierwszym dzieckiem w wieku 35+ a jakby to bylo drugie dziecko to juz problemu nie ma? Tak przynajmniej wnioskuje z poprzedniej wypowiedzi.

---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

Moha siostra marzy o dziecku, nie ma partnera i nic sie na to nie zapowiafa, ma 32lata- czyli ma byc skreslona jako matka? To krzywdzace bardzo.

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------

Ja mam 28 lat, staramy sie o drugie dziecko. Znam wszystkie komplikacje z racji poznego wieku przyszlej matki, chociazby z racji mojego zawodu. Nie skreslam kobiet 35+ bo to pieknie dojrzale matki
I tutaj również popieram. Dodam jeszcze, że czasy się zmieniają. I trzeba mieć też właściwego Partnera.
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-04, 23:57   #2756
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Nie bolały mnie długo piersi więc wiedziałam, że coś jest nie tak i @ się nie zbliża. Potem zaczeły boleć, możliwe, że była opóźniona owulka na drugim jajniku, tzn. że niby zdążył dojrzeć kolejny pęcherzyk. Ale nie znam się na tym tak. Coś gin wspominał o ciałku żółtym więc coś się wykluło chyba

---------- Dopisano o 23:50 ---------- Poprzedni post napisano o 23:47 ----------


Dobrze prawisz

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
To Ciebie piersi bolą na owulke? Ja pytam o ten Twój drugi cs a nie pierwszy, czy możesz przypuszczać, że ten drugi był też bez owulki?
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-05, 00:10   #2757
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
To Ciebie piersi bolą na owulke? Ja pytam o ten Twój drugi cs a nie pierwszy, czy możesz przypuszczać, że ten drugi był też bez owulki?
Aaaa to ten drugi wydaje mi się, że była owulka. Piersi bola mnie tak 9 dni przed @ więc to pasuje mi na zwyżkę progesteronu po owulacji. Jak mnie nie bolą piersi to wtedy mam podejrzenie, że brak owu. Tak przypuszczam. Ale jak było rzeczywiście to się nie dowiem
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-05, 08:29   #2758
zawiechaczarny
Wtajemniczenie
 
Avatar zawiechaczarny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 743
GG do zawiechaczarny
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Kochana gratuluję! Idziesz jak burza

Ja nie chce już wracać ani do prezerwatyw ani do ant. hormonalnej, dlatego też tak wnikliwie krok po kroku próbuje poznać własny organizm

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:16 ----------


Też nie lubię sama Chodzę teraz ćwiczyć tylko dlatego, że zostałam na to namówiona Ale jest super Samemu to cieżko się wybrać.

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ----------



Byłaś dość wcześnie u lekarza. Zwykle się idzie w 6 tyg. Serduszko zaczyna bić jakieś 21 dni od zapłodnienia. Także myślę, że wszystko jest dobrze

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

Ja mam 31 lat i się tym ani trochę nie przejmuję, że jeszcze nie jesteśmy rodzicami

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ----------



Popieram To społeczeństwo tak naciska i może dlatego jest takie parcie. Ja mam to akurat w nosie
Też już nie chcę stosować antykoncepcji hormonalnej ani gumek, więc zaczęłam ostatnio mierzyć temperaturę i myślę nad zakupem tego mikroskopu. W sumie nie robię tego pod kątem starań tylko żeby lepiej poznać swój organizm. A przytulny się ostatnio tak co 2 dni i to też nie zawsze tylko wtedy kiedy jest ochota, więc starania idą nam na luzie i swoim torem. W przyszłym tygodniu jeszcze idę na monitoring, ale to tylko po to żeby potwierdzić owulacji.
__________________
10.05.2011
26.11.2014
18.09.2015
21.06.2018 - nasza córeczka już z nami


2.05.2017 - 5tc[*]
26.04.2019 - 9tc[*]
zawiechaczarny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-05, 08:29   #2759
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Dziewczyny serio zle odebralyscie moje pytanie.
Chodzi o to ze w wieku 35+ sa te same zagrozenia dla dziecka pierwszego i kolejnego. Dlaczego dla drugiego dziecka porod ma byc mniej ryzykowny.
Naprawde nikogo nie chce urazic ja tylko chce obronic 'drugie' dziecko
Wydaje mi sie ze jednak jest roznica jak rodzi sie pierwsze dziecko w wieku np25 lat a inaczej jak w wieku 40,nie raz slyszalam ze porod w starszej pierworodki jest cięzszy i niesie wiecej zagrozen,wiadomo ze kazda ciaza po 35 rż jest inna niz w wieku 25 lat,ale jednak jak kobieta rodzila wczesniej to nawet porod przebiega inaczej,bo np szybciej,nie mam jeszcze drugiego dziecka ale wiele kobiet tak mowi ze pierwszy porod jest dluzszy i cięzszy od kolejnych
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-05, 09:07   #2760
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Wydaje mi sie ze jednak jest roznica jak rodzi sie pierwsze dziecko w wieku np25 lat a inaczej jak w wieku 40,nie raz slyszalam ze porod w starszej pierworodki jest cięzszy i niesie wiecej zagrozen,wiadomo ze kazda ciaza po 35 rż jest inna niz w wieku 25 lat,ale jednak jak kobieta rodzila wczesniej to nawet porod przebiega inaczej,bo np szybciej,nie mam jeszcze drugiego dziecka ale wiele kobiet tak mowi ze pierwszy porod jest dluzszy i cięzszy od kolejnych
drugi poród jest łatwiejszy, pod warunkiem, że obydwa są siłami natury
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-11 21:12:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.