Mamusie czerwcowe 2016 cz.4 - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-03-17, 23:26   #3001
miszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar miszkaaa
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

HANECZKA dzięki za przepis wlaśnie obmyślam ciasta na święta więc chyba go wykorzystam. Ogólnie trudno się go robi? Warto, dobre?


Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość

dodatkowo wczoraj mu mówiłam że trzeba zdecydować na samym początku czy dzieciątka ma spać w łóżku czy z rodzicami to on do mnie ja już widzę jak Ty się będziesz decydować pewnie cały czas będziesz chciała mieć Malutką przy sobie.. więc to będzie temat rzeka na który mam jeszcze czas
a dlaczego trzeba sie zdecydować na początku?
Jeśli boisz się ewentualnego przyzwyczajenia itp. to powiem tak: my od początku odkładaliśmy do lóżeczka- nie chcieliśmy "przyzwyczajać" do spania z nami. Przyszedł taki etap (chyba po roku) że synek prawie co noc budził się i ostatecznie lądował u nas w łóżku. Podobnie jak miał lęk separacyjny i etap mama- miałam do wyboru albo nie spanie w nocy i trzymanie synka na rękach albo spanie razem z synkiem... Wiadomo co wybieralam. Tak więc osobiście uważam, że hasło"przyzwyczajenie" jest naciągane, dziecko przechodzi przez różne etapy rozwoju, potrzebuje naszej obecności mniej lub bardziej i od tego uzależniałabym m.in. to czy chce spać samo czy z nami a nie od tzw.przyzwyczajenia.

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
motylku i co tu zrobić jeszcze adamex mam na uwadze


a cenowa wychodzą tak samo
a który ma większą spacerówkę?
Oba są ładne i chyba dość podobne. Ja bym zwrócila uwagę na wielkość spacerówki bo te kubełkowe ogólnie są bardzo małe.
__________________
Dziubulek

Żabinek
miszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 23:29   #3002
__Veronique
Wtajemniczenie
 
Avatar __Veronique
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Witam się wieczorową porą wszystko nadrobiłam, ale padnięta już jestem i mało pamiętam co i do kogo miałam się odnieść

Śliweczka, dzięki Bogu, że nic Ci się nie stało i jesteście cali! Aż się wystraszyłam jak przeczytałam o upadku, ale matka natura wie co robi i zabezpieczyła odpowiednio maluszki przed takimi "atrakcjami".

Co do golenia Bożeny czy tam innej Grażyny - w zeszłym tygodniu już się nieźle nagimnastykowałam żeby się tam wygolić także myślę, że prędzej czy później tż będzie mnie w tym wyręczał. W pierwszej ciąży tak było pod koniec. Chyba ze dwa razy mi pomagał. Pamiętam jeszcze jak dzień przed porodem miał mnie wygolić, ale mi się już strasznie nie chciało, więc powiedziałam mu, że jutro. Ale jutro już nie zdążył położna sama się mnie zapytała czy jestem wygolona czy ona ma to zrobić, ale pamiętam, że trzeba było mieć swoją maszynkę. Pewnie jakbym nie miała to by to zrobiła jakąś ich żyletką. A jak skończyła to mi schowała tą maszynkę do torby, bo powiedziała, że szkoda wyrzucać po jednym razie i mi się jeszcze na pewno przyda

Tak ogólnie to zawsze mi się wydawało, że takie bardzo intymne sprawy jak np. wygolenie przez tż czy jego udział w porodzie, to przesada i facet faktycznie nie powinien pewnych rzeczy robić, czy widzieć swoją wybrankę w sytuacjach mało kobiecych. Tak jak któraś z was wspominała, pewna część naszego życia powinna zostać owiana tajemnicą. Tak myślałam bardzo długo, do momentu aż spotkałam swojego tż-ta. Przy nim jakoś mi się odmieniło i takie sytuacje stały się jak najbardziej normalne i naturalne. Nic co ludzkie nie jest nam obce nie raz zdarzyło mu się pójść i kupić mi podpaski, a kiedyś wydawało mi się nie na miejscu prosić faceta o takie rzeczy. Ale dużo też zależy od faceta, jeden z takimi sprawami nie ma problemu a innego to brzydzi.

Wyjeżdżam na weekend do rodziny, postaram się zaglądać co tu słychać odezwę się w niedzielę albo poniedziałek

A dzisiaj życzę już dobrej nocy
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012
szczęśliwa mama

No one's gonna take my soul away.
__Veronique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 23:35   #3003
miszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar miszkaaa
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez australia87 Pokaż wiadomość
A ja tam uważam, że są pewne granice. Mąż widzi mnie ogoloną, ale nie wyobrażam sobie żeby mógł procesie w golenia uczestniczyć, jak dla mnie może to być i powinno owiane tajemnicą I co innego kupa przy porodzie, a co innego świadome "Patrz jak robię kupę" Nie wiem, ale dla mnie poród to inna kategoria zupełnie
mój przeszedł ze mną wiele przy porodzie ale np. na temat golenia mam podobne odczucia. Co za dużo to niezdrowo

---------- Dopisano o 00:35 ---------- Poprzedni post napisano o 00:30 ----------

Cytat:
Napisane przez __Veronique Pokaż wiadomość
Co do golenia Bożeny czy tam innej Grażyny - w zeszłym tygodniu już się nieźle nagimnastykowałam żeby się tam wygolić także myślę, że prędzej czy później tż będzie mnie w tym wyręczał. W pierwszej ciąży tak było pod koniec. Chyba ze dwa razy mi pomagał. Pamiętam jeszcze jak dzień przed porodem miał mnie wygolić, ale mi się już strasznie nie chciało, więc powiedziałam mu, że jutro. Ale jutro już nie zdążył położna sama się mnie zapytała czy jestem wygolona czy ona ma to zrobić, ale pamiętam, że trzeba było mieć swoją maszynkę. Pewnie jakbym nie miała to by to zrobiła jakąś ich żyletką. A jak skończyła to mi schowała tą maszynkę do torby, bo powiedziała, że szkoda wyrzucać po jednym razie i mi się jeszcze na pewno przyda

Tak ogólnie to zawsze mi się wydawało, że takie bardzo intymne sprawy jak np. wygolenie przez tż czy jego udział w porodzie, to przesada i facet faktycznie nie powinien pewnych rzeczy robić, czy widzieć swoją wybrankę w sytuacjach mało kobiecych. Tak jak któraś z was wspominała, pewna część naszego życia powinna zostać owiana tajemnicą. Tak myślałam bardzo długo, do momentu aż spotkałam swojego tż-ta. Przy nim jakoś mi się odmieniło i takie sytuacje stały się jak najbardziej normalne i naturalne. Nic co ludzkie nie jest nam obce nie raz zdarzyło mu się pójść i kupić mi podpaski, a kiedyś wydawało mi się nie na miejscu prosić faceta o takie rzeczy. Ale dużo też zależy od faceta, jeden z takimi sprawami nie ma problemu a innego to brzydzi.

Wyjeżdżam na weekend do rodziny, postaram się zaglądać co tu słychać odezwę się w niedzielę albo poniedziałek

A dzisiaj życzę już dobrej nocy
Kupno podpasek to chyba żaden wyczyn.
Mój ma wpisane na listę zakupową i kupuje bez zająknięcia. Podobnie było z tymi wielkimi podpaskami poporodowymi. Jak zabrakło to poszedl i kupił.
Ale tak jak Australia pisała- pewne rzeczy typu załatwianie się, puszczanie bąków czy właśnie golenie się zostawiam tylko dla siebie
__________________
Dziubulek

Żabinek
miszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 23:36   #3004
Madzia9999
Zakorzenienie
 
Avatar Madzia9999
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Środek Polski.
Wiadomości: 9 966
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Dla mnie codzienna toaleta przy tz to nie problem ale golenie to już musiałabym się przemoc :P

Weronika miłego weekendu u rodzinki
__________________
'' Na seksapil składa się w połowie
to, co kobieta ma, a w połowie to,
co myśli, że ma ''.


Sophia Loren
Madzia9999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 23:40   #3005
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

No to może i ja się wypowiem na temat rodzenia i golenia. Więc ja się raczej mojego męża nie wstydzę,ale nie załatwiam przy nim potrzeb fizjologicznych typu siku czy kupa. Widział jak golilam nogi albo paszki,ale nic poza tym. Więc raczej nie dałabym mu się tam ogolic. Ale jak w trakcie porodu zrobię coś trochę żenującego przy nim to raczej to przeżyje bez problemu. Po prostu jak nie musi widzieć pewnych rzeczy to niech nie widzi Ale też nie wykluczam,że mi się nie odmieni;-)

Edytowane przez Radena
Czas edycji: 2016-03-17 o 23:43
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 23:47   #3006
miszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar miszkaaa
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
No to może i ja się wypowiem na temat rodzenia i golenia. Więc ja się raczej mojego męża nie wstydzę,ale nie załatwiam przy nim potrzeb fizjologicznych typu siku czy kupa. Widział jak golilam nogi albo paszki,ale nic poza tym. Więc raczej nie dałabym mu się tam ogolic. Ale jak w trakcie porodu zrobię coś trochę żenującego przy nim to raczej to przeżyje bez problemu. Po prostu jak nie musi widzieć pewnych rzeczy to niech nie widzi Ale też nie wykluczam,że mi się nie odmieni;-)
dokładnie jak u nas

I uwierz mi, poród jest takim momentem, że nawet jak będzie jakaś wpadka to tz szybko zapomni.
Mój np. trzymał mi miseczkę jak wymiotowałam po zastrzyku a potem to wyrzucał bo nie było w pobliżu pielęgniarki, rozmawiał z pielęgniarkami o moich dolegliwościach poporodowych i szybko o tym wszytskim zapomniał. Nigdy nie dał mi odczuć, że jakoś go to obrzydziło itp.
__________________
Dziubulek

Żabinek
miszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 23:51   #3007
chudziaszek11
Wtajemniczenie
 
Avatar chudziaszek11
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Kociak85 Pokaż wiadomość
A z jakiej firmy był ten Pan? bo jak chodziłam na warsztaty jeszcze w ciąży z córcią starszą, to nikt nie mówił wtedy o wożeniu tyłem jakoś dłużej, maxi-cosi to nie wiem czy w ogóle mieli takie foteliki, teraz chyba już coś mają ale fajnie, że o tym mówili, bo to dalej niepopularne i ludzie przesadzają dziecko do fotelika przodem bardzo szybko...
Pan był be safe - z tego co się orientuje to Maxi Cosi też teraz ma cały system żeby dzieciak jeździł od niemowlaka do 3-4 roku życia tyłem.

Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
mamaNiny wyglądają przepysznie bułeczki, mniam!

Justyna można mieć infekcje bez objawów- ja tak miałam w styczniu, przez przypadek ginekolog dopatrzyla się infekcji mimo że nie miałam żadnych dolegliwości ani nic.


Jestem ciągle głodna
Ja też i co najgorsze cały czas jema najgorzej mam na słodkie - jak widzę to ma ślinotok o taki

Cytat:
Napisane przez Evelinke Pokaż wiadomość
Ja tam skarpetki jeszcze ubieram, nawet paznokcie u stóp jeszcze obcięłam dzisiaj, ale trochę cięźko było musiałam się na bok wychylić.
A brzuszek to taka piłeczka
Może jutro uda mi się zrobić fotkę to się pochwale

Aaa, i przypomniało mi się.
Jakie kupujecie termometry ???
Ja myślałam o bezdotykowym.
ja jeszcze w miarę wszystko ogarniam - buty skarpetki i golenie Bożeny. Jak przyjdzie ciężki czas to poproszę przyjaciółkę. Ja jednak jestem zdania, że jakieś tajemnice muszą być między dwojgiem ludzi i w życiu nie chciałabym robić kupę czy pokazać się mojemu TŻ z bobrem nawet bąków przy nim nie puszczam i nie zamierzam
Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Haha,moja pralka też gra melodyjke. Mąż wtedy mówi,że pralka się cieszy,że jej się udało uprać
Mój TŻ mówi zawsze wtedy "Kochanie pralka Cię woła"
Cytat:
Napisane przez sliweczka85 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wyszłam z pracy o 14.00 i pojechałam jednak do tego szpitala tak dla swojego spokoju psychicznego. Wszystko jest w porządku Nie musiałam w ogóle czekać na izbie przyjęć, bo ginekologia ma swoją izbę, a tam nikogo nie było. Najpierw mnie wzięli na 45 minut na ktg, potem miałam badanie na samolocie i potem jeszcze usg macicy i usg szyjki też. Ignaś nie ma nic złamane ani zmiażdżone na szczęście Na usg na dzień dobry od razu pokazał jajka Łożysko, przepływy i szyjka wzorowo, waga "maluszka" to już 1250 gramów! ( 26t6d)
Cieszę się, że pojechałam, bo już nie wyczekuje każdego ruchu w napięciu i się uspokoiłam. Dziękuję za rady
Dobrze że sprawdziłaś i wszystko ok. Pięknie rośnie to twoje dziecię
Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Jeszcze nie mamy, za miesiąc będziemy kupować, mam tylko zadzwonić i kurierem mi przyślą, tako alive duo, w częstochowie jest produkcja i sklep :-D. Wacham się tylko między szarym, a beżem, ale raczej beż, bo mimo że wózki szare mi się mega podobają, to ten szary bardzo ciemny.
Zgrabny wózeczek. Bardziej mi się podoba taki, niż niż te z tak dziwnie ułożonymi gondolami - jedna za drugą

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
może to zabrzmi hmm nie ładnie ale moim zdaniem każdy facet powinien być przy porodzie żeby zobaczył jak poświecą się kobieta, ile musi wycierpieć i znosić bólu żeby urodzić dziecko...
Aniu ja tam myślę, że facet powinien być tam żeby pomóc partnerce przez to przejść, a nie żeby widzieć jej poświęcenie. Każdy chyba normalny facet to widzi na co dzień - w czasie ciąży jak puchniemy, żygamy czy ledwo buty wiążemy a potem przy noworodku to chyba trudno nie zważyć jaki wysiłek w to wkładamy. Nie wydaje mi się, żeby konieczna do tego była wizyta na porodówce i patrzenie na męczącą się kobietę. Z drugiej strony przecież te dzieci rodzimy też dla siebie, więc niejako cierpimy na własne życzenie
[1=41747266e0fb3b4fece89e2 04f3d610d83e6e72d_5fac7b0 2b3dde;57530481]Oby! Spuchniety jest Ale nie siny... Na szczęście! Mam w domu altaZiaja, posmarowałam, usztywniłam na plastiku i owinelam bandażem. Oby tylko nie był złamany nie dam sobie wsadzić ręki do gipsu

Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]
dzanet na pewno tylko stłuczony
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015
chudziaszek11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 07:12   #3008
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Dzień dobry Dziś pospane do 6.40, wow :P

Cytat:
Napisane przez miszkaaa Pokaż wiadomość
mój przeszedł ze mną wiele przy porodzie ale np. na temat golenia mam podobne odczucia. Co za dużo to niezdrowo

Kupno podpasek to chyba żaden wyczyn.
Mój ma wpisane na listę zakupową i kupuje bez zająknięcia. Podobnie było z tymi wielkimi podpaskami poporodowymi. Jak zabrakło to poszedl i kupił.
Ale tak jak Australia pisała- pewne rzeczy typu załatwianie się, puszczanie bąków czy właśnie golenie się zostawiam tylko dla siebie
Piona!
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 07:12   #3009
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Witajcie Laseczki:-*
Wow,czyżbym była pierwsza z rana?
Jejku,śniło mi się,że urodziłam syna,a nie córkę i chodził w tych różowych rzeczach
Widzę,że już się zabieracie za kupowanie wózków,ja chyba jeszcze z miesiąc poczekam, dokupie resztę wyprawki itd.
Madzia9999 za wizytę:-*
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 07:13   #3010
Kociak85
Zadomowienie
 
Avatar Kociak85
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 569
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez chudziaszek11 Pokaż wiadomość
Aniu ja tam myślę, że facet powinien być tam żeby pomóc partnerce przez to przejść, a nie żeby widzieć jej poświęcenie.
Dokładnie. Porody są różne i różna opieka. Ja chciałam żeby mąż był ze mną bo w razie gdybym ja np nie była w stanie to żeby on walczył z personelem o mnie i nasze dziecko...

Dziewczyny te podkłady seni to jakiej wielkości kupowałyście/ kupujecie? Nie pamiętam jakie miałam w pierwszej ciąży...
__________________
06.12.2013 - Iga
20.06.2016 - Olek
Kociak85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 07:15   #3011
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez australia87 Pokaż wiadomość
Dzień dobry Dziś pospane do 6.40, wow :P


Piona!
A nie,jednak nie pierwsza Ale ja o 7 równo wstalam
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 07:15   #3012
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez chudziaszek11 Pokaż wiadomość
Ja też i co najgorsze cały czas jema najgorzej mam na słodkie - jak widzę to ma ślinotok o taki


Aniu ja tam myślę, że facet powinien być tam żeby pomóc partnerce przez to przejść, a nie żeby widzieć jej poświęcenie. Każdy chyba normalny facet to widzi na co dzień - w czasie ciąży jak puchniemy, żygamy czy ledwo buty wiążemy a potem przy noworodku to chyba trudno nie zważyć jaki wysiłek w to wkładamy. Nie wydaje mi się, żeby konieczna do tego była wizyta na porodówce i patrzenie na męczącą się kobietę. Z drugiej strony przecież te dzieci rodzimy też dla siebie, więc niejako cierpimy na własne życzenie
Nic mi nie mów, mam to samo To cud jakiś, że mam tylko 6 kg na plusie!

Bardzo się z tym zgadzam
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 07:26   #3013
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Chudziaszek ja też na słodkie mam ciągle chęć
U mnie idealnie sprawdzają się smaki na płeć z synem od początku odrzuciło mnie od slodyczy, nie byly mi potrzebne do zycia i nawet jak widzialam to nie robilo to na mnie wrazenia. Za to mialam chcice na kwasne- wszelkie kiszonki pozeralam kilogramami, a hitem byly zelki kwasne- to byla moja zachcianka nr 1.
A teraz od początku mam ssanie na słodkie, co dzień musze zjeść coś słodkiego bo aż mnie skręca. A kwaśne mogłoby dla mnie nie istnieć choć czasem się zmuszam do ogorkow czy kapusty kiszonej ale to bardziej ze względów zdrowotnych niż smakowych.

Co do porodu to ja przy pierwszej ciąży chciałam żeby mąż był ze mną, on również chciał uczestniczyć sam z siebie. No i był przy porodzie, widział wszystko, przecinal pepowine i nic co wydarzyło się wtedy na porodowce nie wpłynęło na jego stosunek do mnie czy seksu.
Teraz też chcemy rodzic razem

---------- Dopisano o 07:26 ---------- Poprzedni post napisano o 07:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Kociak85 Pokaż wiadomość
Dokładnie. Porody są różne i różna opieka. Ja chciałam żeby mąż był ze mną bo w razie gdybym ja np nie była w stanie to żeby on walczył z personelem o mnie i nasze dziecko...

Dziewczyny te podkłady seni to jakiej wielkości kupowałyście/ kupujecie? Nie pamiętam jakie miałam w pierwszej ciąży...
Ja mam te wkładki urologiczne seni. A podkłady na łóżko to 60x90. Zostało mi jeszcze wszystko po pierwszym porodzie.

Edytowane przez madzius90
Czas edycji: 2016-03-18 o 07:22
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 07:29   #3014
soffinka
Zadomowienie
 
Avatar soffinka
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 341
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Dzień dobry
Tez sie zastanawiałam ile tych podkładów

Ja zaraz jade mocz zawieźć i na ktg
soffinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 07:34   #3015
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Dzień dobry) ja na nogach od 6.30!mąż do pracy wstawał, ja siusiu i już się nie kładłam, bo o 8 jadę z mamą na targ.
Także śniadanko zjedzone, forum nadrobione, idę się ogarnąć i mogę jechać


Cytat:
Napisane przez Kociak85 Pokaż wiadomość
Miqesi, kaczki karmimy też nad stawem, mamy taki dosłownie 5 minut od domu, jeszcze przed Odrą łabędzie też są, ale ich nie karmimy bo nie lubię ich więc nie pozwalam.



Cytat:
Napisane przez australia87 Pokaż wiadomość
A ja tam uważam, że są pewne granice. Mąż widzi mnie ogoloną, ale nie wyobrażam sobie żeby mógł procesie w golenia uczestniczyć, jak dla mnie może to być i powinno owiane tajemnicą I co innego kupa przy porodzie, a co innego świadome "Patrz jak robię kupę" Nie wiem, ale dla mnie poród to inna kategoria zupełnie
Racja- z tym, że ja np przed goleniem "Bożenki" nie mam żadnych oporów robić to przy tż, tak więc jeśli będę potrzebowała pomocy to bez problemu


Ale wiecie co? wiem, że to normalne, że lekarze czy położne nie zwracają na to uwagi, ale ja się strasznie boję, że właśnie podczas porodu zrobię kupkę..
Dlatego strasznie chce mieć lewatywę, bo boję się(teraz pewnie tak tylko mówię), że nie będę w stanie przeć tak jak trzeba, bo się zblokuję psychicznie!;/ moja koleżanka tak właśnie miała... i pal licho, że ktoś to będzie widział..ja będę o tym wiedzieć, i to jest najgorsze!;/

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
może to zabrzmi hmm nie ładnie ale moim zdaniem każdy facet powinien być przy porodzie żeby zobaczył jak poświecą się kobieta, ile musi wycierpieć i znosić bólu żeby urodzić dziecko...
Niby masz rację, ale z drugiej strony nie ma co nikogo zmuszać! jeśli facet ma Ci zemdleć np podczas porodu, to lepiej, żeby go nie było! bo nie dość, że sie będziesz stresować samym porodem to jeszcze mdlejącym mężem

Także to już kwestia bardzo indywidualna

[1=41747266e0fb3b4fece89e2 04f3d610d83e6e72d_5fac7b0 2b3dde;57529766]Kuzwa uderzyłam się o drzwi w rękę- serdeczny palec. Mocno! Potrafię nim lekko zgiąć ale boli jak cholera! I spuchniety na Maxa. Jestem na siebie wściekła, jak można być tak niezdarnym i tak się załatwić!

Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]

można! a w ciąży to już w ogóle oby szybko przeszło.

Cytat:
Napisane przez miszkaaa Pokaż wiadomość
maść z arniki jest dobra na wszelkie stłuczenia, guzy itp. Polecam!
I można nią smarowac dziecięce guzy
Po uderzeniach praktycznie nie ma śladu.
Spróbuj, może na palca też dobrze zadziala

---------- Dopisano o 00:07 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:43 ----------

Pytałaś chyba również o mój nebulizator.
Ja mam jakiś tutejszy, pewnie niedostępny w PL ale polecam zwrócić uwagę również na to jak głośno chodzi. Nasz to chodzi jak traktor , może kiedyś kupimy inny bo nie wyobrażam sobie go używać np. na śpiocha, chyba, że zostałby za drzwiami


ŚliWECZKA kurcze, niefajnie z tym upadkiem ale myślę, że faktycznie wody płodowe dobrze amortyzują zwłaszcza, że głównie na ręce poleciałaś. Uważaj na siebie
No właśnie dlatego pytam o opinie moja siostra ma silvestro bodajże, ale właśnie głośno chodzi..więc moze znajdę z polecenia taki, który chodzi cicho


Cytat:
Napisane przez miszkaaa Pokaż wiadomość
HANECZKA dzięki za przepis wlaśnie obmyślam ciasta na święta więc chyba go wykorzystam. Ogólnie trudno się go robi? Warto, dobre?

.
Robi się go bardzo prosto i szybko powiem tak, dobre, ale ja bym go na święta nie upiekła- ale nie sugeruj się mną, mam po prostu mamę cukiernika i ona zawsze takie ciasta piecze, że ten byłby za prosty na Święte ale gdyby nie ona, to pewnie i bym zrobiła Myślę, że posmakuje dzieciom, bo naprawdę smakuje jak mleczna kanapka

Cytat:
Napisane przez __Veronique Pokaż wiadomość
Witam się wieczorową porą wszystko nadrobiłam, ale padnięta już jestem i mało pamiętam co i do kogo miałam się odnieść

Śliweczka, dzięki Bogu, że nic Ci się nie stało i jesteście cali! Aż się wystraszyłam jak przeczytałam o upadku, ale matka natura wie co robi i zabezpieczyła odpowiednio maluszki przed takimi "atrakcjami".

Co do golenia Bożeny czy tam innej Grażyny - w zeszłym tygodniu już się nieźle nagimnastykowałam żeby się tam wygolić także myślę, że prędzej czy później tż będzie mnie w tym wyręczał. W pierwszej ciąży tak było pod koniec. Chyba ze dwa razy mi pomagał. Pamiętam jeszcze jak dzień przed porodem miał mnie wygolić, ale mi się już strasznie nie chciało, więc powiedziałam mu, że jutro. Ale jutro już nie zdążył położna sama się mnie zapytała czy jestem wygolona czy ona ma to zrobić, ale pamiętam, że trzeba było mieć swoją maszynkę. Pewnie jakbym nie miała to by to zrobiła jakąś ich żyletką. A jak skończyła to mi schowała tą maszynkę do torby, bo powiedziała, że szkoda wyrzucać po jednym razie i mi się jeszcze na pewno przyda

Tak ogólnie to zawsze mi się wydawało, że takie bardzo intymne sprawy jak np. wygolenie przez tż czy jego udział w porodzie, to przesada i facet faktycznie nie powinien pewnych rzeczy robić, czy widzieć swoją wybrankę w sytuacjach mało kobiecych. Tak jak któraś z was wspominała, pewna część naszego życia powinna zostać owiana tajemnicą. Tak myślałam bardzo długo, do momentu aż spotkałam swojego tż-ta. Przy nim jakoś mi się odmieniło i takie sytuacje stały się jak najbardziej normalne i naturalne. Nic co ludzkie nie jest nam obce nie raz zdarzyło mu się pójść i kupić mi podpaski, a kiedyś wydawało mi się nie na miejscu prosić faceta o takie rzeczy. Ale dużo też zależy od faceta, jeden z takimi sprawami nie ma problemu a innego to brzydzi.

Wyjeżdżam na weekend do rodziny, postaram się zaglądać co tu słychać odezwę się w niedzielę albo poniedziałek

A dzisiaj życzę już dobrej nocy
Miłego wyjazdu
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:12   #3016
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Dzięki dziewczyny za rady palec boli jak cholera, dalej spuchniety ale nie zsinial, nie wiem czy to dobrze. Nie chcę jechać na ip bo nie chcę gipsu- nie wyobrażam sobie teraz mieć rękę w gipsie-przed remontem i jeszcze przy opiece nad starszą

Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 08:12 ---------- Poprzedni post napisano o 08:04 ----------

Co do porodu, golenia, intnosci...
Dla mnie poród to syt kryzysowa-działy się rizne rzeczy na ktore średnio mialam wpływ i maż całe szczęście był ze mną. Pytałam go po wszystkim czy go to brzydzilo i powiedział, że był tak skupiony na całej akcji ze nie pamięta tych krepujacych dla mnie ( teraz, bo wtedy mi było wszystko jedno) akcji. Jak wymiotuje to mi pomaga. Jak miał operacje kolana to go mylam, ubieralam. Pomagamy sobie w takich sytuacjach.
Ale załatwianie potrzeb fizjologicznych zostawiamy sobie. Ogolic się też daje radę i on nie bedzie mnie golil, chociaz mi to zaoroponowal. To nie syt kryzysowa :-D Ja już Bożeny nie widzę od miesiąca ale z lusterkiem daje radę ;-)

Wysłane z mojego C1505 przy użyciu Tapatalka
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:16   #3017
olinka012
Zadomowienie
 
Avatar olinka012
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Dziewczyny co ja mam zrobić. Bylam w biedronce. I spotkałam panią z przychodni. Mówi do mnie - i co wyniki ok? A ja ze nie. I mowie jej ze po 1 h 118 po 2h 170... A ta ze to raczej malo prawdopodobne żeby tak wzroslo po 2h. I kto wie czy w laboratorium nie pomieszali próbek !!

Edytowane przez olinka012
Czas edycji: 2016-03-18 o 08:17
olinka012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:18   #3018
anuszka1984
Zadomowienie
 
Avatar anuszka1984
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 009
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4




Widzę, że tematy golenia Bożenki wróciły
U mnie na razie nie ma dużego problemu. W pierwszej ciąży do samego końca goliłam się sama i teraz raczej też tak zamierzam Po prostu brałam duże lustro do łazienki i jazda
Nie miałabym oporów przed tym, aby pomógł mi mąż, ale ja to taka Zosia samosia jestem i wszystko lubię robić sama, żeby było dokładnie

My już po śniadanku. Była jajeczniczka ze szczypiorkiem i awokado. Do tego pomidorki koktajlowe, chleb razowy i herbatka. Mmmmm najadłam się


Co do różnych urazów to wczoraj był jakiś pechowy dzień. Byłyśmy z Zuzią na placu zabaw i ten mój mały brzdąc tak szybko już biega, że nie nadążam... poleciała tempem ekspresowym na huśtawkę, a obok huśtało się dziecko i myślałam, że Zuzka wpadnie wprost pod rozbujaną huśtawkę. Zerwałam się z miejsca jak oparzona i lecąc jej na pomoc źle stanęłam i nagle bum... ogromny ból w stopie (dokładnie w dużym palcu!) - źle stanęłam i noga mi się wykręciła. Myślałam, że umrę z bólu, aż mi się gwiazdy pokazały. Później kuśtykając wracałam do domu.... oczywiście prawie biegiem, bo moje dziecko jechało na rowerku biegowym
W domu okazało się, że na stopie nie ma śladu. Ani opuchnięcia, ani zasinienia, ale palec dalej mnie pobolewa

Dobra idę sprzątać po śniadaniu i ruszamy na zakupy na obiad... u nas dziś penne all'aarrabbiata z kurczakiem. Oczywiście makaronik razowy!
__________________
Zuzia 13.09.2013
Aleksander 30.04.2016

https://www.instagram.com/mama_rodzenstwa/
anuszka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:19   #3019
K_a_s_i_a_86
Rozeznanie
 
Avatar K_a_s_i_a_86
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 524
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Dzień dobry ale pędzicie z pisaniem, dzisiaj wyjątkowo wcześniej wstaje normalnie to koło 10wychodze z łóżka, nic mnie nie goni ale dziś umówiłam się z koleżanką na przeglądanie ciuszków po jej córce a po południu mam usg 4d już się nie mogę doczekać.

Mala ostatnio kopie jak szalona, często jej chyba nie wygodnie jak na boku się np położę bo wtedy potrafi mocnego kopniaka zasunac a po zmianie pozycji się uspokaja. Kocham te kopniaczki.

Sliweczka super ze nic sie nie stało, szkoda tylko Twojego stresu

Miłego dnia mamusie
K_a_s_i_a_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:22   #3020
anuszka1984
Zadomowienie
 
Avatar anuszka1984
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 009
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez olinka012 Pokaż wiadomość
Dziewczyny co ja mam zrobić. Bylam w biedronce. I spotkałam panią z przychodni. Mówi do mnie - i co wyniki ok? A ja ze nie. I mowie jej ze po 1 h 118 po 2h 170... A ta ze to raczej malo prawdopodobne żeby tak wzroslo po 2h. I kto wie czy w laboratorium nie pomieszali próbek !!
To chyba jednak jest możliwe. Moja przyjaciółka będąc w ciąży miała wyniki: na czczo 67, po 1h 94, a po 2h 164! Lekarz stwierdził cukrzycę. Ona stwierdziła, że to niemożliwe i powtórzyła badanie... wyszło podobnie jak pierwsze
__________________
Zuzia 13.09.2013
Aleksander 30.04.2016

https://www.instagram.com/mama_rodzenstwa/
anuszka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:23   #3021
soffinka
Zadomowienie
 
Avatar soffinka
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 341
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez olinka012 Pokaż wiadomość
Dziewczyny co ja mam zrobić. Bylam w biedronce. I spotkałam panią z przychodni. Mówi do mnie - i co wyniki ok? A ja ze nie. I mowie jej ze po 1 h 118 po 2h 170... A ta ze to raczej malo prawdopodobne żeby tak wzroslo po 2h. I kto wie czy w laboratorium nie pomieszali próbek !!

Zrób ba władny koszt prywatnie hemoglobinę glukoliwana czy jakiś tak
Tam wyjdzie wszystko
Ja miałam ja teraz zamiast picia glukozy a to dlatego ze ja ja spisywałam juz w 9 tyg bo lekar podejrzewał cukrzyce
Ja za to badanie płaciłam 18 zl
soffinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:24   #3022
olinka012
Zadomowienie
 
Avatar olinka012
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez anuszka1984 Pokaż wiadomość
To chyba jednak jest możliwe. Moja przyjaciółka będąc w ciąży miała wyniki: na czczo 67, po 1h 94, a po 2h 164! Lekarz stwierdził cukrzycę. Ona stwierdziła, że to niemożliwe i powtórzyła badanie... wyszło podobnie jak pierwsze


Czyli musze powtarzać czy nie?

---------- Dopisano o 07:24 ---------- Poprzedni post napisano o 07:23 ----------

Cytat:
Napisane przez soffinka Pokaż wiadomość
Zrób ba władny koszt prywatnie hemoglobinę glukoliwana czy jakiś tak
Tam wyjdzie wszystko
Ja miałam ja teraz zamiast picia glukozy a to dlatego ze ja ja spisywałam juz w 9 tyg bo lekar podejrzewał cukrzyce
Ja za to badanie płaciłam 18 zl


Ok
olinka012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:26   #3023
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Zaczynam mieć stresa w związku z moim środowym piciem glukozy. Soffinka, a jakie były u Ciebie przesłanki,że lekarz podejrzewał cukrzycę?
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:28   #3024
soffinka
Zadomowienie
 
Avatar soffinka
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 341
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez olinka012 Pokaż wiadomość
Czyli musze powtarzać czy nie?

---------- Dopisano o 07:24 ---------- Poprzedni post napisano o 07:23 ----------





Ok

Dokładnie to sie nazywa hemoglobina glikowana HbA1C sprawdziłam w swoich badaniach

---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Zaczynam mieć stresa w związku z moim środowym piciem glukozy. Soffinka, a jakie były u Ciebie przesłanki,że lekarz podejrzewał cukrzycę?

Dość wysoka glukoza mi wyszła chociaż nie przekroczyłam normy bo miałam 96
soffinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:29   #3025
motylek1984
Zadomowienie
 
Avatar motylek1984
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 717
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cześć dziewczyny, witam sie z rana, tak wczesna pora, a wy już tyle naskrobałyście :-D
motylek1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:31   #3026
olinka012
Zadomowienie
 
Avatar olinka012
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Na czczo 96?

---------- Dopisano o 07:31 ---------- Poprzedni post napisano o 07:30 ----------

Cytat:
Napisane przez soffinka Pokaż wiadomość
Dokładnie to sie nazywa hemoglobina glikowana HbA1C sprawdziłam w swoich badaniach [COLOR="Silver"]


Po tym tez wyjdzie czy to cukrzyca ciążowa?
olinka012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:33   #3027
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez soffinka Pokaż wiadomość
Dokładnie to sie nazywa hemoglobina glikowana HbA1C sprawdziłam w swoich badaniach

---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:27 ----------




Dość wysoka glukoza mi wyszła chociaż nie przekroczyłam normy bo miałam 96
Dziękuję za odpowiedź;-) Ja nie pamiętam,czy miałam badany cukier,wydaje mi się,że nie. Wpadnę do siostry to sobie zmierze,już dawno temu miałam to zrobić
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:44   #3028
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez olinka012 Pokaż wiadomość
Dziewczyny co ja mam zrobić. Bylam w biedronce. I spotkałam panią z przychodni. Mówi do mnie - i co wyniki ok? A ja ze nie. I mowie jej ze po 1 h 118 po 2h 170... A ta ze to raczej malo prawdopodobne żeby tak wzroslo po 2h. I kto wie czy w laboratorium nie pomieszali próbek !!
Tak jak dziewczyny napisały może warto ppowtórzyć badanie
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:46   #3029
olinka012
Zadomowienie
 
Avatar olinka012
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
Tak jak dziewczyny napisały może warto ppowtórzyć badanie


Poczekam na diabetologa mam we wt pewnie da mi skierowanie. Póki co dieta dieta dieta. Anuszka mierzysz cukier?
olinka012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-18, 08:53   #3030
soffinka
Zadomowienie
 
Avatar soffinka
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 341
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez olinka012 Pokaż wiadomość
Na czczo 96?

---------- Dopisano o 07:31 ---------- Poprzedni post napisano o 07:30 ----------





Po tym tez wyjdzie czy to cukrzyca ciążowa?

Na czczo 96
A wynik z tej hemoglobiny wyglada tak jak na zdjęciu i to podobno wykazuje cała historie cukru w organizmie
ImageUploadedByWizaz Forum1458287616.620379.jpg
soffinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-01 14:17:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.