|
|
#3991 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
ja najbardziej bym chciała w sierpniu brac slub, a jak nie bedzie miejsc no to czerwiec lub lipiec
|
|
|
|
#3992 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#3993 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#3994 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
No własnie gdyby lubili to spoko, uznałabym to za uzasadnione
Najlepsza jest panna młoda, bo z uporem maniaka udawadnia wszystkim, ze aura nie ma zadnego znaczenia. Tylko ja tak na zdrowy rozsądek myślę, ze o tej porze roku to nawet stroje powinny byc dostosowane do pory roku, czyli bardziej wieczorowe, sylwestrowe . HIHI ja uwazam, że lipiec jest bardzo O.K i że żadne tam "R" nam i Wam nie przeszkodzi w szczęściu
|
|
|
|
#3995 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
.On mimo oferty super pracy w Londynie wrócił do Polski (w sumie nie wiedzieć czemu)- do tego rozstał sie tam ze swoja 5 letnia niby wielka miłoscia. Ja po 2 latach w Warszawie zupełnie niespodziewanie i też nie wiadomo czemu (praca była, mieszkanie tez) wróciłam do swojego miasta. Po powrocie zupełnie przypadkiem poznałam kolesia z którym się bardzo zaprzyjazniłam, on był barmanem w klubie. Zaczełam tam do niego przychodzic na gin z tonikiem. Wtedy poznałam mnóstwo ludzi . W kolesiach mogłam przebierać jak w ulęgąłkach . Na randki chodziłam co dzien z innym...ale nikogo nie brałam na powaznie- ot zabawic się i dac nadzieje.Mój TZ w tym czasie został rezydentem owego klubu. Mieliśmy wspólnych znajomych, praktycznie codziennie widzieliśmy się- tzn.- on był we mnie wpatrzony, ja go nie widziałam . Faceci wtedy byli dla mnie towarami (jak w sklepie na półkach ). Tak mnie obserwował przez pare tygodni. Myslał ze nie ma szans bo przez tłum moich wielbicilei przedzec się nie dało .Pewnego wieczoru zaczęłam z nim rozmawiac...i zakochałm się po 5 min do szaleństwa ![]() Do owego klubu nadal często chodzimy. Bardzo miłe mamy z nim wspomnienia. Dzieciom bedziemy opowiadac jak to mamusia W KONCU tatusia na schodach zauwazyła i zakochała się z miejsca
__________________
|
|
|
|
|
#3996 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
To raczej w formie żartu napisałam - w ogóle jak my ślub organizowaliśmy to wszystko się otoczeniu nie podobało, tylko rodzice bylo zawodoleni Cytat:
I w zyciu, nawet jakbym wiosą z brzuchem miała iść do USC to bym wolała iść, niż w listopadzie w taką pogodę się męczyć, bo...w końcu to ma być moja i Męża radość... Cytat:
|
|||
|
|
|
#3997 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Naliczylam na razie trzy KLUBOWE PARY wsród nas: gold-fish, hania i ja
|
|
|
|
#3998 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
. Moi rodzice maja rocznice slubu 15 listopada (32 rocznicę) a brali slub w akcie mozna powiedziec desperacji i na szybcika bo mój brat był w drodze. .a co do literki - czy z literka R czy bez to juz w ogóle nie istotne .Zreszta mnie to bardzo irytuje. Jak osoby wierzace- katolicy - mogą wierzyc w takie zabobony ![]() .
__________________
|
|
|
|
|
#3999 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Zakochałam się po 5 minutach rozmowy
|
|
|
|
|
#4000 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
walczył o Ciebie i dostał nagrode główną |
||
|
|
|
#4001 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
. Wytrwały był.Bo dzis biedaczek wspomina moment w którym podał mi rękę na przywiatnie (po raz pierwszy) a ja powiedziłam do niego "ojej jakie masz zimne łapki"- ja natomiast w ogóle tego nie zarejestrowałam - w ogole jego wtedy nie zauwazyłam .
__________________
|
|
|
|
|
#4002 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Tylko ja się tak zastanawiam, gdzie maja się podziać tacy porządni ale imprezowi????Bo w bibliotece to tańczyć się nie da Ja się zakochałam po pierwszej randce, jak przyjechał do mnie do Warszawy
|
|
|
|
|
#4003 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#4004 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
mi tam obojetne jaki miesiac- skoro chca. na nasz wrzesien tez sie duzo osob krzywi, nie wiem czemu
toz on taki ladny i wymarzony troche![]() my znowu dziwnym trafem na dyskotekach sie rozmijalismy. jak ja bylam w jednym klubie to on w drugim, za tydzien odwrotnie. teraz do tego doszlismy, przy rozmowie. ale widocznie tak mialo byc ![]() ale sie zlazilam po miescie. ale kupilam fajny sweterek w lumpku. i oddalam te buty do szewca. na sobote juzzu beda- akurat jak bede chciala w nich wyjsc
__________________
|
|
|
|
#4005 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Styczeń
Małżeństwa styczniowe będą kontynuowały tradycje, jakie panowały w domach rodzinnych, przestrzegały porządku w mieszkaniu i w sprawach życiowych, a od dzieci wymagały posłuszeństwa i szacunku dla starszych. Związki wówczas zawarte są trwałe, a partnerzy czują się odpowiedzialni za siebie i potomstwo. Styczniowi patronuje bogini Junona (Hera). Luty Ożenionym w lutym patronuje Neptun (Posejdon). Ich związki noszą na sobie piętno roztargnienia; trudno będzie im wspólnie osiągnąć wyznaczony cel. To wieczni marzyciele i fantaści, ale nie potrafią marzeń przekładać na rzeczywistość. Życie może im zejść na nigdy nie zrealizowanych planach. Powinni wystrzegać się alkoholu, bo wówczas łatwo mogą wspólnie "popłynąć". Marzec Pod znakiem energicznego Marsa (Aresa) na ślubnym kobiercu stoją prawdziwi wojownicy, którym słowo kompromis nie przechodzi przez gardło. Jedno drugiemu nie ustąpi i każdy robi swoje. Jeśli przypadkiem zmierzają w jednym kierunku, mogą osiągnąć wielki sukces, ale też częściej niż inni spotykają się na sali sądowej. Namiętni, ale kłótliwi i awanturniczy. Kwiecień Bogini Wenus (Afrodyta) zadba, by miłość na długo zagościła w ich sercach. Złączeni zwykle romantyczną miłością, nawet w razie życiowych burz, będą wobec siebie taktowni, życzliwi, lojalni i, co ważne, zawsze gotowi służyć pomocą. Cenić będą sobie wspólne wypady do kina, teatru, życie towarzyskie. Ich dom będzie elegancki i urządzony ze smakiem, ale ze strachu przed ograniczeniem wolności mogą długo nie decydować się na dziecko. |
|
|
|
#4006 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Maj
Amor (Eros) goni przed ołtarz namiętnych kochanków. Radosny seks będzie mocnym spoiwem tego małżeństwa, ale on też może być przyczyną kłopotów, jeśli partnerzy dopuszczą się zdrady, a trzeba powiedzieć, że kochliwi są oboje. W każdym razie nuda im nie grozi - wybuchy namiętności przeplatane kłótniami, rozstania i powroty, decyzje podejmowane szybko i pod nastrojem chwili, ciche dni i pojednania w łóżku. Czerwiec Czerwcowemu małżeństwu patronuje Merkury (Hermes). Składając życzenia wiedz, że masz przed sobą partnerów intelektualnych i wspólników w interesach. Nie znaczy to, że się nie kochają; owszem, kochają się, ale bardziej rozumem, niż sercem. W ich domach nie usłyszysz kłótni - zastąpią je dyskusje. Dzieciom zapewniają wszechstronne wykształcenie, sami będą pracować w jednym zawodzie, razem prowadzić firmę lub chociaż zajmować się wspólnym hobby. Lipiec Ludzie, stojący na ślubnym kobiercu w lipcu, pod opiekuńczymi skrzydłami Jowisza (Zeusa) założą prawdziwą rodzinę, instytucję, która będzie autentyczną opoką dla ich dzieci i nawet, gdy wyfruną już z gniazda, obowiązkowo wracać będą do niego na każde Boże Narodzenie. Nieufni wobec aktualnych mód pielęgnować będą tradycyjne wartości, wysoko cenić dostatek i płynące stąd poczucie bezpieczeństwa. Zrobią także wszystko, by ich dzieci zdobyły zawody od pokoleń cieszące się społecznym szacunkiem, jak - lekarz, adwokat itp. |
|
|
|
#4007 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Sierpień
Patronować im będzie Demeter (Ceres) - bogini urodzaju, żniw i bogactwa. Należy mieć więc nadzieję, że głód im w oczy nie zajrzy, choć jest niebezpieczeństwo, że w tej pogoni za pieniędzmi sprawy uczuć zejdą na dalszy plan. Sierpniowe pary muszą uważać, by nie stać się typowymi ciułaczami, którzy przez piętnaście lat nie pojadą na wakacje, bo zbierają na samochód lub budują dom. Powinni pamiętać, że pieniądze nie zwrócą im straconej młodości, zdrowia i miłości. Wrzesień Gdy do ołtarza prowadzi Wulkan (Hefajstos), bez kłopotów się nie obejdzie. Mówiąc wprost, nie jest to najszczęśliwszy miesiąc na zawieranie związków małżeńskich. Partnerzy często wnoszą w posagu kompleksy, smutne wspomnienia z dzieciństwa, nie zabliźnione rany, a wobec siebie mają nadmierne oczekiwania, które przeważnie nie mogą być spełnione. Zdrady i rozwody nie należą tu do rzadkości. Październik Czy na pewno jest to ślub z miłości? Bogini Minerwa (Atena) nad namiętnością przedkłada rozum, opiekuje się zatem małżeństwami z rozsądku, zawartymi dla jakichś celów lub np. przez biuro matrymonialne. Czy to źle? Wcale nie! Jeśli dążyć będą do zgody i otaczać się szacunkiem, okazywać sobie przyjaźń i pomoc w trudnych chwilach, z powodzeniem mogą doczekać złotych godów. A miłość - starsi ludzie mówią, że przychodzi z czasem... Listopad Gdy na dworze deszcz i zawierucha, do ołtarza ciągną osoby silne, niezależne, którym niestraszne życiowe przeciwności. Patronuje im Diana (Artemida), bogini Księżyca i płodności. Ale to nie chęć stworzenia przytulnego gniazdka łączy ludzi w listopadzie, lecz jakaś wyższa idea, wspólny cel, a nawet walka o wspólną sprawę. Będą się kochać, ale nie pozostawią sobie dużo swobody. Każde z nich zajęte będzie karierą i niewiele czasu zostanie im na cieszenie się sobą. Ale gdy się w końcu do siebie dorwą, będzie im można tylko pozazdrościć... Grudzień Westa (Hestia) to opiekunka domowego ogniska i ona patronuje grudniowemu małżeństwu, które nie lubi zmian i zechce zapewne powielić wzorce, wyniesione z domów rodzinnych, tzn. żona zajmuje się domem i pracą, mąż zaś tylko tym ostatnim. Gdy na świecie pojawią się dzieci, mogą zakopać się w pieluchach i zapomnieć o uczuciu. Powinni unikać zwracania się do siebie per "mamusiu" i "tatusiu" i, przynajmniej raz w miesiącu wychodzić razem, ale bez dzieci. M. W. |
|
|
|
#4008 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
nie podoba mi sie ta wrozba na wrzesien.
a jeszcze ostatnio ktos mi numerologie zrobil,naszego zwiazku i tez za fajna nie wyszla. klopoty,kloptyi jeszcze raz klopoty
__________________
|
|
|
|
#4009 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Nie wiem co do reszty miesięcy, ale z WRZEŚNIEM się zgadzam w 100% U mnie się sprawdziło
|
|
|
|
#4010 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]()
__________________
|
|
|
|
|
#4011 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#4012 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 353
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
ButterBear gratuluję
Madzialenko rozumiem jak cieszysz się z tego, co powiedział Tż, bo ja też się tak w niedzielę ucieszyłam. Mój Tż powiedział, że planuje w tym roku zaręczyny, a w następnym, za kilka miesięcy chce, żebyśmy wzięli ślub cywilny Sam z siebie to powiedział. Nie wiem czy pamiętacie, pisałam kilka miesięcy temu, co sądzi o zaręczynach i ślubie...za wcześnie, nie jest gotowy (a jesteśmy razem ponad 6 lat).Zawsze chciałam ślub kościelny, wesele, rodzina, znajomi. Czekałam na to całe planowanie ponad rok wcześniej a tu wyjdzie zupełnie inaczej , poza tym czeka nas urządzanie mieszkania w kwietniu....). Myślałam już nad miesiącem. W grę wchodzi maj, czerwiec, być może lipiec. No i chyba po ślubie tym cywilnym zaczniemy planować ślub kościelny, prawdziwe wesel, rok po cywilnym, ewentualnie po 2 latach. Wiem, że to niektórym może wydać się głupie, bez sensu, ale każdy ma jakieś swoje powody i plany
|
|
|
|
#4013 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#4014 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 353
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#4015 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
. Cytat:
.Ja takie horoskopy (przepowiednie) traktuje z bardzo duzym przymrózeniem oka.
__________________
|
||
|
|
|
#4016 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
Numerologicznie jeszcze gorzej, bo powinniśmy się dawno pozabijać itd A tu takie dziwy
|
||
|
|
|
#4017 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4018 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#4019 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
- waga i baran- to w ogóle w grę nie wchodzi- absolutnie. Numerologicznie tez katastrofa
__________________
|
|
|
|
|
#4020 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Teraz ja
![]() Cytat:
Wszyscy się dziwili, bo bez R i jeszcze to miesiąc komunijny i wogóle ktos nam rzekł przysłowie: W maju ślub, szybki grób. To wogóle padliśmy z wrazenia hahhaha A my od poczatku chcieliśmy maj, jak padło pytanie kiedy? Razem, bez wcześniejsyzch uzgodnień, odparliśmy MAJ To dla nas najpiękniejszy miesiąc, wszystko sie rodzi do życia, piękna zieleń Ja mam w maju imieniny, mąż urodziny Ślub nam wypadł po srodku tych dwóch dat![]() Cytat:
A ja jestem internetowa To dziwna historia.. Byłam u przyjaciólki, trochę wypiłysmy i ona do mnie mówi: wejdźmy na czat ogólny Onetu, a ja jej na to: w życiu, ja na takie głupoty nie wchodzę a ona: chodź bedzie śmiesznie I usiadłyśmy i zaczełyśmy się tam wygłupiać. A mój mąż, jak potem gadaliśmy, wszedł tam z nudów bo chciał zobaczyć jak takie czaty wyglądają.. Więc cudowny zbieg okoliczności I ja taka wstawiona od razu poprosiłam go o telefon i dałam swój Teraz się z tego śmiejemy, bo mój mąż mówi, ze nieźle się wtedy zdziwił, ale dzieki temu rozwineliśmy znajomosć![]() Cytat:
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:52.





ja też wierzę w przeznaczenie. Ja mojego poznałam na dyskotece. Pierwszy raz tam poszłam, a mój TŻ podobno tego wieczoru nie chciał tam iść z kolegami, ale go wyciągnęli. Oni wrócili sami a my razem
i tak już zostało...
.
To raczej w formie żartu napisałam - w ogóle jak my ślub organizowaliśmy to wszystko się otoczeniu nie podobało, tylko rodzice bylo zawodoleni 




.
.



a jeszcze ostatnio ktos mi numerologie zrobil,naszego zwiazku i tez za fajna nie wyszla. klopoty,kloptyi jeszcze raz klopoty


