Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-11-14, 11:58   #3991
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

ja najbardziej bym chciała w sierpniu brac slub, a jak nie bedzie miejsc no to czerwiec lub lipiec
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:01   #3992
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
ja najbardziej bym chciała w sierpniu brac slub, a jak nie bedzie miejsc no to czerwiec lub lipiec
My jak braliśmy w lipcu, to wszyscy burczeli, że zły miesiąc, bo nie ma R
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:03   #3993
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
My jak braliśmy w lipcu, to wszyscy burczeli, że zły miesiąc, bo nie ma R
ale sama jestes dowodem na to, ze R w miesiący n ie musi byc, by był on bardzo szczęsliwy
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:04   #3994
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Może lubią te mroczne, wilgotne klimaty i doceniają romantyzm aury?
No własnie gdyby lubili to spoko, uznałabym to za uzasadnione

Najlepsza jest panna młoda, bo z uporem maniaka udawadnia wszystkim, ze aura nie ma zadnego znaczenia. Tylko ja tak na zdrowy rozsądek myślę, ze o tej porze roku to nawet stroje powinny byc dostosowane do pory roku, czyli bardziej wieczorowe, sylwestrowe .

HIHI ja uwazam, że lipiec jest bardzo O.K i że żadne tam "R" nam i Wam nie przeszkodzi w szczęściu
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:08   #3995
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Sanetko ja też wierzę w przeznaczenie. Ja mojego poznałam na dyskotece. Pierwszy raz tam poszłam, a mój TŻ podobno tego wieczoru nie chciał tam iść z kolegami, ale go wyciągnęli. Oni wrócili sami a my razem i tak już zostało...
Ja tez wierzę za duzo dziwnych sytuacji się wydarzyło przed naszym poznaniem zeby w to nie wierzyc.

On mimo oferty super pracy w Londynie wrócił do Polski (w sumie nie wiedzieć czemu)- do tego rozstał sie tam ze swoja 5 letnia niby wielka miłoscia. Ja po 2 latach w Warszawie zupełnie niespodziewanie i też nie wiadomo czemu (praca była, mieszkanie tez) wróciłam do swojego miasta. Po powrocie zupełnie przypadkiem poznałam kolesia z którym się bardzo zaprzyjazniłam, on był barmanem w klubie. Zaczełam tam do niego przychodzic na gin z tonikiem. Wtedy poznałam mnóstwo ludzi . W kolesiach mogłam przebierać jak w ulęgąłkach. Na randki chodziłam co dzien z innym...ale nikogo nie brałam na powaznie- ot zabawic się i dac nadzieje.
Mój TZ w tym czasie został rezydentem owego klubu. Mieliśmy wspólnych znajomych, praktycznie codziennie widzieliśmy się- tzn.- on był we mnie wpatrzony, ja go nie widziałam. Faceci wtedy byli dla mnie towarami (jak w sklepie na półkach). Tak mnie obserwował przez pare tygodni. Myslał ze nie ma szans bo przez tłum moich wielbicilei przedzec się nie dało.
Pewnego wieczoru zaczęłam z nim rozmawiac...i zakochałm się po 5 min do szaleństwa

Do owego klubu nadal często chodzimy. Bardzo miłe mamy z nim wspomnienia. Dzieciom bedziemy opowiadac jak to mamusia W KONCU tatusia na schodach zauwazyła i zakochała się z miejsca
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:08   #3996
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
ale sama jestes dowodem na to, ze R w miesiący n ie musi byc, by był on bardzo szczęsliwy
Oczywiście, że tak To raczej w formie żartu napisałam - w ogóle jak my ślub organizowaliśmy to wszystko się otoczeniu nie podobało, tylko rodzice bylo zawodoleni

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Najlepsza jest panna młoda, bo z uporem maniaka udawadnia wszystkim, ze aura nie ma zadnego znaczenia. Tylko ja tak na zdrowy rozsądek myślę, ze o tej porze roku to nawet stroje powinny byc dostosowane do pory roku, czyli bardziej wieczorowe, sylwestrowe
Wiesz, ja jesieni i zimy niecierpię I w zyciu, nawet jakbym wiosą z brzuchem miała iść do USC to bym wolała iść, niż w listopadzie w taką pogodę się męczyć, bo...w końcu to ma być moja i Męża radość...
Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
HIHI ja uwazam, że lipiec jest bardzo O.K i że żadne tam "R" nam i Wam nie przeszkodzi w szczęściu
No nie ma szans
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:17   #3997
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Naliczylam na razie trzy KLUBOWE PARY wsród nas: gold-fish, hania i ja
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:18   #3998
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Czy sądzicie podobnie jak ja, że ślub i wesele w listopadzie to akt dużej desperacji ????
Na pewno.
Moi rodzice maja rocznice slubu 15 listopada (32 rocznicę) a brali slub w akcie mozna powiedziec desperacji i na szybcika bo mój brat był w drodze..

a co do literki - czy z literka R czy bez to juz w ogóle nie istotne.
Zreszta mnie to bardzo irytuje. Jak osoby wierzace- katolicy - mogą wierzyc w takie zabobony.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:20   #3999
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Naliczylam na razie trzy KLUBOWE PARY wsród nas: gold-fish, hania i ja
Ja tam jestem kawiarniana Taka zwykła - przyszedł do firmy, spojrzał w gały zamieniliśmy 2 zdania, zdobył numer służbowy mój, zadzwonił zaprosił na kawę do cudnej knajpki kameralnej takiej

Zakochałam się po 5 minutach rozmowy Po prostu to było jak obuchem w głowę
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:21   #4000
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
My jak braliśmy w lipcu, to wszyscy burczeli, że zły miesiąc, bo nie ma R
Coś Wam zaraz wkleję, Znalazłam taką wróżbę ślubną. I teraz nie moge się zdecydować

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ja tez wierzę za duzo dziwnych sytuacji się wydarzyło przed naszym poznaniem zeby w to nie wierzyc.

On mimo oferty super pracy w Londynie wrócił do Polski (w sumie nie wiedzieć czemu)- do tego rozstał sie tam ze swoja 5 letnia niby wielka miłoscia. Ja po 2 latach w Warszawie zupełnie niespodziewanie i też nie wiadomo czemu (praca była, mieszkanie tez) wróciłam do swojego miasta. Po powrocie zupełnie przypadkiem poznałam kolesia z którym się bardzo zaprzyjazniłam, on był barmanem w klubie. Zaczełam tam do niego przychodzic na gin z tonikiem. Wtedy poznałam mnóstwo ludzi . W kolesiach mogłam przebierać jak w ulęgąłkach. Na randki chodziłam co dzien z innym...ale nikogo nie brałam na powaznie- ot zabawic się i dac nadzieje.
Mój TZ w tym czasie został rezydentem owego klubu. Mieliśmy wspólnych znajomych, praktycznie codziennie widzieliśmy się- tzn.- on był we mnie wpatrzony, ja go nie widziałam. Faceci wtedy byli dla mnie towarami (jak w sklepie na półkach). Tak mnie obserwował przez pare tygodni. Myslał ze nie ma szans bo przez tłum moich wielbicilei przedzec się nie dało.
Pewnego wieczoru zaczęłam z nim rozmawiac...i zakochałm się po 5 min do szaleństwa

Do owego klubu nadal często chodzimy. Bardzo miłe mamy z nim wspomnienia. Dzieciom bedziemy opowiadac jak to mamusia W KONCU tatusia na schodach zauwazyła i zakochała się z miejsca
Ale czad, biedny mężuś, musiał patrzeć jak jacys faceci się przed Tobą napinają, a on też by Cie chciał... masz swojego rycerza walczył o Ciebie i dostał nagrode główną
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:30   #4001
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość

Ale czad, biedny mężuś, musiał patrzeć jak jacys faceci się przed Tobą napinają, a on też by Cie chciał... masz swojego rycerza walczył o Ciebie i dostał nagrode główną
no no. Wytrwały był.

Bo dzis biedaczek wspomina moment w którym podał mi rękę na przywiatnie (po raz pierwszy) a ja powiedziłam do niego "ojej jakie masz zimne łapki"- ja natomiast w ogóle tego nie zarejestrowałam - w ogole jego wtedy nie zauwazyłam.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:36   #4002
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Ja tam jestem kawiarniana Taka zwykła - przyszedł do firmy, spojrzał w gały zamieniliśmy 2 zdania, zdobył numer służbowy mój, zadzwonił zaprosił na kawę do cudnej knajpki kameralnej takiej

Zakochałam się po 5 minutach rozmowy Po prostu to było jak obuchem w głowę
Wy to tak jak trzeba, bo o parach klubowych to krążą legendy, że ponoc w klubie nie mozna znaleźć partnera na zycie ale na jedną noc i odwotnie
Tylko ja się tak zastanawiam, gdzie maja się podziać tacy porządni ale imprezowi????Bo w bibliotece to tańczyć się nie da

Ja się zakochałam po pierwszej randce, jak przyjechał do mnie do Warszawy Najlepsze jest to, że oboje mielismy watpliwości czy się poznamy w świetle dziennym ale poznalismy się , nawet zrobilismy na sobie bardziej piorunujace wrażenie niz w Klubie
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:39   #4003
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
w ogole jego wtedy nie zauwazyłam.
Niezła historia

I kto by pomyślał, że taka miłość z tego będzie
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:41   #4004
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

mi tam obojetne jaki miesiac- skoro chca. na nasz wrzesien tez sie duzo osob krzywi, nie wiem czemu toz on taki ladny i wymarzony troche


my znowu dziwnym trafem na dyskotekach sie rozmijalismy. jak ja bylam w jednym klubie to on w drugim, za tydzien odwrotnie. teraz do tego doszlismy, przy rozmowie. ale widocznie tak mialo byc gdybysmy sie spotkali to moze wczesniej by stara milosc powrocila. chociaz...tak samo mozna gdybac ze gdybysmy za 1 razem nie zerwali, i nie wyszlo jak wyszloto moglibysmy wcale nie byc dzis razem i nie miec na to szansy


ale sie zlazilam po miescie. ale kupilam fajny sweterek w lumpku. i oddalam te buty do szewca. na sobote juzzu beda- akurat jak bede chciala w nich wyjsc
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:42   #4005
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Styczeń

Małżeństwa styczniowe będą kontynuowały tradycje, jakie panowały w domach rodzinnych, przestrzegały porządku w mieszkaniu i w sprawach życiowych, a od dzieci wymagały posłuszeństwa i szacunku dla starszych. Związki wówczas zawarte są trwałe, a partnerzy czują się odpowiedzialni za siebie i potomstwo. Styczniowi patronuje bogini Junona (Hera).

Luty

Ożenionym w lutym patronuje Neptun (Posejdon). Ich związki noszą na sobie piętno roztargnienia; trudno będzie im wspólnie osiągnąć wyznaczony cel. To wieczni marzyciele i fantaści, ale nie potrafią marzeń przekładać na rzeczywistość. Życie może im zejść na nigdy nie zrealizowanych planach. Powinni wystrzegać się alkoholu, bo wówczas łatwo mogą wspólnie "popłynąć".

Marzec

Pod znakiem energicznego Marsa (Aresa) na ślubnym kobiercu stoją prawdziwi wojownicy, którym słowo kompromis nie przechodzi przez gardło. Jedno drugiemu nie ustąpi i każdy robi swoje. Jeśli przypadkiem zmierzają w jednym kierunku, mogą osiągnąć wielki sukces, ale też częściej niż inni spotykają się na sali sądowej. Namiętni, ale kłótliwi i awanturniczy.

Kwiecień

Bogini Wenus (Afrodyta) zadba, by miłość na długo zagościła w ich sercach. Złączeni zwykle romantyczną miłością, nawet w razie życiowych burz, będą wobec siebie taktowni, życzliwi, lojalni i, co ważne, zawsze gotowi służyć pomocą. Cenić będą sobie wspólne wypady do kina, teatru, życie towarzyskie. Ich dom będzie elegancki i urządzony ze smakiem, ale ze strachu przed ograniczeniem wolności mogą długo nie decydować się na dziecko.
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:44   #4006
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Maj

Amor (Eros) goni przed ołtarz namiętnych kochanków. Radosny seks będzie mocnym spoiwem tego małżeństwa, ale on też może być przyczyną kłopotów, jeśli partnerzy dopuszczą się zdrady, a trzeba powiedzieć, że kochliwi są oboje. W każdym razie nuda im nie grozi - wybuchy namiętności przeplatane kłótniami, rozstania i powroty, decyzje podejmowane szybko i pod nastrojem chwili, ciche dni i pojednania w łóżku.

Czerwiec

Czerwcowemu małżeństwu patronuje Merkury (Hermes). Składając życzenia wiedz, że masz przed sobą partnerów intelektualnych i wspólników w interesach. Nie znaczy to, że się nie kochają; owszem, kochają się, ale bardziej rozumem, niż sercem. W ich domach nie usłyszysz kłótni - zastąpią je dyskusje. Dzieciom zapewniają wszechstronne wykształcenie, sami będą pracować w jednym zawodzie, razem prowadzić firmę lub chociaż zajmować się wspólnym hobby.

Lipiec

Ludzie, stojący na ślubnym kobiercu w lipcu, pod opiekuńczymi skrzydłami Jowisza (Zeusa) założą prawdziwą rodzinę, instytucję, która będzie autentyczną opoką dla ich dzieci i nawet, gdy wyfruną już z gniazda, obowiązkowo wracać będą do niego na każde Boże Narodzenie. Nieufni wobec aktualnych mód pielęgnować będą tradycyjne wartości, wysoko cenić dostatek i płynące stąd poczucie bezpieczeństwa. Zrobią także wszystko, by ich dzieci zdobyły zawody od pokoleń cieszące się społecznym szacunkiem, jak - lekarz, adwokat itp.
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:44   #4007
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Sierpień

Patronować im będzie Demeter (Ceres) - bogini urodzaju, żniw i bogactwa. Należy mieć więc nadzieję, że głód im w oczy nie zajrzy, choć jest niebezpieczeństwo, że w tej pogoni za pieniędzmi sprawy uczuć zejdą na dalszy plan. Sierpniowe pary muszą uważać, by nie stać się typowymi ciułaczami, którzy przez piętnaście lat nie pojadą na wakacje, bo zbierają na samochód lub budują dom. Powinni pamiętać, że pieniądze nie zwrócą im straconej młodości, zdrowia i miłości.

Wrzesień

Gdy do ołtarza prowadzi Wulkan (Hefajstos), bez kłopotów się nie obejdzie. Mówiąc wprost, nie jest to najszczęśliwszy miesiąc na zawieranie związków małżeńskich. Partnerzy często wnoszą w posagu kompleksy, smutne wspomnienia z dzieciństwa, nie zabliźnione rany, a wobec siebie mają nadmierne oczekiwania, które przeważnie nie mogą być spełnione. Zdrady i rozwody nie należą tu do rzadkości.

Październik

Czy na pewno jest to ślub z miłości? Bogini Minerwa (Atena) nad namiętnością przedkłada rozum, opiekuje się zatem małżeństwami z rozsądku, zawartymi dla jakichś celów lub np. przez biuro matrymonialne. Czy to źle? Wcale nie! Jeśli dążyć będą do zgody i otaczać się szacunkiem, okazywać sobie przyjaźń i pomoc w trudnych chwilach, z powodzeniem mogą doczekać złotych godów. A miłość - starsi ludzie mówią, że przychodzi z czasem...

Listopad

Gdy na dworze deszcz i zawierucha, do ołtarza ciągną osoby silne, niezależne, którym niestraszne życiowe przeciwności. Patronuje im Diana (Artemida), bogini Księżyca i płodności. Ale to nie chęć stworzenia przytulnego gniazdka łączy ludzi w listopadzie, lecz jakaś wyższa idea, wspólny cel, a nawet walka o wspólną sprawę. Będą się kochać, ale nie pozostawią sobie dużo swobody. Każde z nich zajęte będzie karierą i niewiele czasu zostanie im na cieszenie się sobą. Ale gdy się w końcu do siebie dorwą, będzie im można tylko pozazdrościć...

Grudzień

Westa (Hestia) to opiekunka domowego ogniska i ona patronuje grudniowemu małżeństwu, które nie lubi zmian i zechce zapewne powielić wzorce, wyniesione z domów rodzinnych, tzn. żona zajmuje się domem i pracą, mąż zaś tylko tym ostatnim. Gdy na świecie pojawią się dzieci, mogą zakopać się w pieluchach i zapomnieć o uczuciu. Powinni unikać zwracania się do siebie per "mamusiu" i "tatusiu" i, przynajmniej raz w miesiącu wychodzić razem, ale bez dzieci. M. W.
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:50   #4008
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

nie podoba mi sie ta wrozba na wrzesien. a jeszcze ostatnio ktos mi numerologie zrobil,naszego zwiazku i tez za fajna nie wyszla. klopoty,kloptyi jeszcze raz klopoty
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:54   #4009
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Nie wiem co do reszty miesięcy, ale z WRZEŚNIEM się zgadzam w 100% U mnie się sprawdziło
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 12:58   #4010
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Lipiec
Ludzie, stojący na ślubnym kobiercu w lipcu, pod opiekuńczymi skrzydłami Jowisza (Zeusa) założą prawdziwą rodzinę, instytucję, która będzie autentyczną opoką dla ich dzieci i nawet, gdy wyfruną już z gniazda, obowiązkowo wracać będą do niego na każde Boże Narodzenie. Nieufni wobec aktualnych mód pielęgnować będą tradycyjne wartości, wysoko cenić dostatek i płynące stąd poczucie bezpieczeństwa. Zrobią także wszystko, by ich dzieci zdobyły zawody od pokoleń cieszące się społecznym szacunkiem, jak - lekarz, adwokat itp.
hahahah no na pewno. Po pierwsze nie zmusiałabym dziecka do czegos czego by nie chciało, a po drugie znajac temperameny i niezaleznosc mamusi i tatusia dziecko bedzie jakims globtroterem, himalaistą, kierowca raidowym tudziez kaskaderem
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 13:00   #4011
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
hahahah no na pewno. Po pierwsze nie zmusiałabym dziecka do czegos czego by nie chciało, a po drugie znajac temperameny i niezaleznosc mamusi i tatusia dziecko bedzie jakims globtroterem, himalaistą, kierowca raidowym tudziez kaskaderem
Aj tam z dziećmi to można brać od uwagę jako uogólnienie, ale co do reszty jest pozytywna-zobacz wrzesień
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 13:01   #4012
aga2111
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 353
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

ButterBear gratuluję

Madzialenko rozumiem jak cieszysz się z tego, co powiedział Tż, bo ja też się tak w niedzielę ucieszyłam. Mój Tż powiedział, że planuje w tym roku zaręczyny, a w następnym, za kilka miesięcy chce, żebyśmy wzięli ślub cywilny Sam z siebie to powiedział. Nie wiem czy pamiętacie, pisałam kilka miesięcy temu, co sądzi o zaręczynach i ślubie...za wcześnie, nie jest gotowy (a jesteśmy razem ponad 6 lat).

Zawsze chciałam ślub kościelny, wesele, rodzina, znajomi. Czekałam na to całe planowanie ponad rok wcześniej a tu wyjdzie zupełnie inaczej Pewnie będzie tak, że zaprosimy tylko najbliższą rodzinę i po ślubie pójdziemy na obiad do restauracji, bo nie uda nam się zorganizować większego wesela w tak krótkim czasie (wszystkie sale już zajęte no i nie zbieraliśmy na ten cel kasy , poza tym czeka nas urządzanie mieszkania w kwietniu....). Myślałam już nad miesiącem. W grę wchodzi maj, czerwiec, być może lipiec.

No i chyba po ślubie tym cywilnym zaczniemy planować ślub kościelny, prawdziwe wesel, rok po cywilnym, ewentualnie po 2 latach. Wiem, że to niektórym może wydać się głupie, bez sensu, ale każdy ma jakieś swoje powody i plany
aga2111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 13:03   #4013
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez aga2111 Pokaż wiadomość
ale każdy ma jakieś swoje powody i plany
Albo po prostu marzenia Które powinny zostać zrealizowane
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 13:07   #4014
aga2111
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 353
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Albo po prostu marzenia Które powinny zostać zrealizowane
Też Nie powiem, że jako mała dziewczynka nie marzyłam o białej sukni, weselu. Zawsze chciałam mieć ślub kościelny, chociaż przyznaje, że z Tż nie chodzimy do kościoła...czasami chciałabym to zmienić
aga2111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 13:09   #4015
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez aga2111 Pokaż wiadomość
No i chyba po ślubie tym cywilnym zaczniemy planować ślub kościelny, prawdziwe wesel, rok po cywilnym, ewentualnie po 2 latach. Wiem, że to niektórym może wydać się głupie, bez sensu, ale każdy ma jakieś swoje powody i plany
Tez mielismy takie plany, ale juz nam się odechciało.

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Aj tam z dziećmi to można brać od uwagę jako uogólnienie, ale co do reszty jest pozytywna-zobacz wrzesień
No tak wrzesien masakra....a niby z literka R więc powinien byc szczesliwy.
Ja takie horoskopy (przepowiednie) traktuje z bardzo duzym przymrózeniem oka.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 13:10   #4016
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez aga2111 Pokaż wiadomość
Też Nie powiem, że jako mała dziewczynka nie marzyłam o białej sukni, weselu. Zawsze chciałam mieć ślub kościelny, chociaż przyznaje, że z Tż nie chodzimy do kościoła...czasami chciałabym to zmienić
Właśnie o tym mówię - niektórzy zawsze chcieli tego ślubu kościelnego, klimatu, sukienki i nie wyobrażają sobie tego inaczej, więc... warto to przeżyć
Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ja takie horoskopy (przepowiednie) traktuje z bardzo duzym przymrózeniem oka.
haniu ja i Mąż, biorąc pod uwagę horoskopy nigdy nie powinniśmy w ogóle zwrócić na siebie uwagi, bo jesteśmy ludźmi z innych światów Numerologicznie jeszcze gorzej, bo powinniśmy się dawno pozabijać itd A tu takie dziwy
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 13:11   #4017
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Nie wiem co do reszty miesięcy, ale z WRZEŚNIEM się zgadzam w 100% U mnie się sprawdziło
dzieki za pocieszenie
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 13:15   #4018
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
dzieki za pocieszenie

Jak to pisałam nie wiedziałam, ze Ty planujesz we wrześniu.
Sanetko u mnie się sprawdziło, u Ciebie na pewno będzie inaczej, najważniejsze jest pozytywne myslenie
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 13:19   #4019
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
haniu ja i Mąż, biorąc pod uwagę horoskopy nigdy nie powinniśmy w ogóle zwrócić na siebie uwagi, bo jesteśmy ludźmi z innych światów Numerologicznie jeszcze gorzej, bo powinniśmy się dawno pozabijać itd A tu takie dziwy
My tez- waga i baran- to w ogóle w grę nie wchodzi- absolutnie.
Numerologicznie tez katastrofa
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-14, 13:19   #4020
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Teraz ja

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
My jak braliśmy w lipcu, to wszyscy burczeli, że zły miesiąc, bo nie ma R
My braliśmy w maju Wszyscy się dziwili, bo bez R i jeszcze to miesiąc komunijny i wogóle ktos nam rzekł przysłowie: W maju ślub, szybki grób. To wogóle padliśmy z wrazenia hahhaha A my od poczatku chcieliśmy maj, jak padło pytanie kiedy? Razem, bez wcześniejsyzch uzgodnień, odparliśmy MAJ To dla nas najpiękniejszy miesiąc, wszystko sie rodzi do życia, piękna zieleń Ja mam w maju imieniny, mąż urodziny Ślub nam wypadł po srodku tych dwóch dat

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Czy sądzicie podobnie jak ja, że ślub i wesele w listopadzie to akt dużej desperacji ????

No, normalnie ciężko mi uwierzyć, że dla kogoś to no problem, patrzę na aurę....zimno, brzydko, a slub ma byc o 17 więc to jest juz zupełnie ciemno

Ja jakoś nie wyobrażam sobie, abym bez żadnego przymusu ani koniecznych okoliczności musiała własnie w listopadzie ślubować
Nie wiem, czy akt desperacji, ale ja nie chciałabym ani w listopadzie, ani w grudniu, styczniu, lutym, marcu... Ciemno, ponuro, brudno i nieślubnie tak jakoś..

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Ja tam jestem kawiarniana
A ja jestem internetowa To dziwna historia.. Byłam u przyjaciólki, trochę wypiłysmy i ona do mnie mówi: wejdźmy na czat ogólny Onetu, a ja jej na to: w życiu, ja na takie głupoty nie wchodzę a ona: chodź bedzie śmiesznie I usiadłyśmy i zaczełyśmy się tam wygłupiać. A mój mąż, jak potem gadaliśmy, wszedł tam z nudów bo chciał zobaczyć jak takie czaty wyglądają.. Więc cudowny zbieg okoliczności I ja taka wstawiona od razu poprosiłam go o telefon i dałam swój Teraz się z tego śmiejemy, bo mój mąż mówi, ze nieźle się wtedy zdziwił, ale dzieki temu rozwineliśmy znajomosć


Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Maj

Amor (Eros) goni przed ołtarz namiętnych kochanków. Radosny seks będzie mocnym spoiwem tego małżeństwa, ale on też może być przyczyną kłopotów, jeśli partnerzy dopuszczą się zdrady, a trzeba powiedzieć, że kochliwi są oboje. W każdym razie nuda im nie grozi - wybuchy namiętności przeplatane kłótniami, rozstania i powroty, decyzje podejmowane szybko i pod nastrojem chwili, ciche dni i pojednania w łóżku.
hahahaha ale się uśmiałam!
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.