|
|
#4111 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
kulbit teściowie mają domek pełnoroczny z bali na... Kaszubach? Niedaleko Bydgoszczy w każdym razie i jesli sami tam nie jadą to udostępniają co nam dowolnie.
Z daleka od ludzi, samochodów i... sklepów w lesie po prostu obok jeziora, a zimą, jak śnieg będzie, to pięęęęknie tam jest. I naprawdę można wypocząć. |
|
|
|
#4112 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
u nas też nie było ostatnio różowo, sprzeczamy się o pierdoły, ale tak sie składa, ze życie składa się z takich drobiazgów i nie da rady ich nie zauważyć. Ile razy ja juz sobie zadawałam to pytanie- być czy nie być (z nim? ![]() ) Cytat:
Cytat:
![]() A teraz tak serio: to właśnie jest prawdziwa miłość! |
|||
|
|
|
#4113 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
hahahhhahaha nie mogę!!! Ty wiesz co ja wyczytałam z twojego postu?? Że teściowie mają domek na Bali!!! (tej indonezyjskiej wyspie ) hahahaNieźle co? Ale serio mówisz niedaleko Bydgoszczy? Mój mąż pochodzi z tych okolic Ale jesli Bydgoszcz to Kujawy raczej
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#4114 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#4115 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Powiedział mi wczoraj, że choćby miał taksówke brac z Gdańska to do mnie i tak wróci na noc Wiesz, że nie wyobrażam sobie inaczej, żeby był 60km dalej i nie mógł przyjeciać...Cytat:
![]() No pisałam, że... Kaszubach, tu K i tu K Dla mnie bez różnicy Nooo... przetrwamy, ale i tak tęsknie strasznie i będę Was moimi żalami męczyc! A co
|
||
|
|
|
#4116 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Ja i tak jestem o was spokojna, taka miłość z obu stron, przetrwacie wszsytko
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#4117 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Własnie napisał mi, że do dzisiaj jestem dla niego zagadką, tajemnicą i codziennym zaskoczeniem, a jakżdy poranek ze mną sprawia, że dzien jest małym cudem Prawie się poryczałam
|
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#4118 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Mój mąż tez tworzy takie miłosne smsy Rozumiem cię bo czasem czytam w pracy i łzy staja mi w oczach.. Teksty które pisze są piękne, ale tylko nasze
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#4119 | |||||
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Cytat:
nawet mu ostatnio o tym powiedzialam ze chcialabym zebysmy pielegnowali ten zwiazek, zebysmy starali sie zeby zawsze bylo jak na poczatku i ze chcialabym zeby on tez czasem mnie zaskoczyl czyms milym i nie chodzi o jakies drogie prezenty czy cos w tym stylu tylko takie blachostki rzycia codziennego ktore sprawiaja ze sie czuje milo i sie mysli: kurcze on naprawde mnie kocha, zrobil to z mysla o mnie i nawet zaczal sie starac w tym kierunku - dwa dni temu wracalismy z kina (ja prowadzilam) i on mowi do mnie zebym na chwile podjechala pod jego dom, doslownie na sekunde ze nie musze nawet gasic silnika i on wyskoczyl z auta pobiegl do ogrodu i zerwal mi piekne roze skroplone rosa - zaskoczyl mnie tym przyznam, poczulam sie bardzo milo, wlasnie tak jak mu tlumaczylam, to bylo kochane ale co z tego jak na nastepny dzien znow sie poklucilismy Cytat:
i trzymaj sie rowniez, dasz rade to przebrnac Cytat:
i na koniec nie odzywamy sie do siebie nawet poszly troche ostre slowa i to bardziej z mojej strony - jestem za bardzo uparta i porywcza poza tym mysle ze moje zachowanie to tez wynik jego ociagania sie z jakimis deklaracjami itp.....ja mam jakis zal ktory odbija sie na naszym zwiazku z tym ze to jest tak e ja mu wszystko mowie co czuje co mnie wkurza, co mnie smuci ehhh juz sama nie wiem jak to wszystko poskladac Cytat:
choc uwazam ze to najwspanialszy mezczyzna na swiecie i nie moglam poznac lepszego to tyle nas rozni.... nie wiem czy ktos dobrnie do konca mojej wypowiedzi ale chyba pierwszy raz musialam choc troche z siebie wyrzucic
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
|||||
|
|
|
#4120 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Nie wiem ile jestescie razem..Piszesz ze jednego dnia jest super a drugiego sie klocicie czasem o bzdury. Zwiazek to wspolne patrzenie i droga w tym samym kierunku ![]() Jezeli juz dlugo jest sie z druga osoba to trzeba zaakceptowac ja taka jaka jest. Kochac z jej wadami i zaletami. To jaki jest zwiazek zalezy od tych dwoch osob. Widzisz moze ty jestes wybuchowa i Twoj Tz takze i obydwoje was latwo wyprowadzic z rownowagi. Svinecko porozmawiajcie na spokojnie we dwoje bez klotni. Powiedzcie co Was boli i denerwuje. Nad zwiazkiem trzeba caly czas pracowac Jesli naprawde jestescie dla siebie i "przeznaczeni"sobie nawzajem to pokonacie ten kryzys i bedziecie razem Moge Ci tylko powiedziec ze ja z moim Tz tez mielismy taki kryzys 1,5 roku temu. Wkurzalismy sie na siebie, denerwowalo nas wiele rzeczy, ja na sile go chcialam zmieniac i zeby robil wszystko pod moje dyktando. A tak sie nie da. I dopiero kiedy rozstalismy sie na jakis czas to uswiadomilismy sobie ze kochamy sie i chcemy wspolnie isc przez zycie. Nauczylismy sie ze soba rozmawiac, reagowac na pewne rzeczy i nie myslec o zwiazku w kategorii Ja lecz "My" Nauczylismy sie pielegnowac milosc![]() I teraz nasza milosc kwitnie Wierze Svinecko ze miedzy Wami wszystko sie ulozy |
|
|
|
|
#4121 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Gorsze jest to, że ja taka nie jetem - roztapiam się jak kostka lodu przy nim, ale taka romantyczna nie jestem, no po prostu nie umiem
|
|
|
Okazje i pomysły na prezent
|
|
#4122 | |
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
dziekuje Ci za dobre slowa ![]() wiesz to jest tak ze ja jestem wybuchowa a on nie czasem nawet denerwuje mnie to ze ja sie wsciekam krzycze a on mowi: tak masz racje kochanie, nie denrwuj sie juz - kurcze wtedy wsciekam sie jeszcze bardziej, nie! nie mam racji! powiedz chlopie co Cie gryzie a nie zbywasz mnie probujac mnie uspokoic dla swietego spokoju co do rozmow to jest tak ze potrafimy o tym wszystkim rozmawiac, spotykamy sie i mowimy co nam nie pasuje, co jest zle, co trzeba zmienic zeby bylo dobrze, ja rozumiem co bylo nie tak i on tez i dochodzimy do wniosku ze klotnia nie potrzebna, ze wszystko wyjasnione obiecujemy sobie nie robic tego czy tamtego i rozmawiac zawsze - i tak przez dwa dni jest super a pozniej znow to samo i znow czepianie sie o wszystko moze ja wymagam od niego zbyt wiele ja bym chciala zeby on pokazywal swoja milosc na kazdym kroku tak jak ja, a on moze to robi ale nie tak jak ja bym chciala ja bym chciala juz wziac slub, mieszkac razem, on pewnie tez by chcial ale nie teraz i tak sie rodza z tego problemy i klotnie tak mi sie wydaje chyba oczekuje zbyt duzych dowodow milosci i mam w sobie ten lek ze byc moze on nie kocha mnie tak bardzo jak ja jego a on nie potrafi okazac swojej milosci tak jak ja bym chciala tylko na swoj sposob
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
|
|
|
|
#4123 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
od arana wydzwaniamy z TZ po ogloszeniahc o wynajmie- jakis wysyp sie zrobil.
1. niestety cena wyjdzie ponad 1000zl, niby TZ wzial adres zeby isc w niedziele obejrzec ale pewnie sobie darujemy 2. juz nieaktualne 3. brzmi super. 600zl+oplaty. blisko centrum ale spokojna okolica. i wynajem od grudnia wiec na spokonie wszystko. ale nie nastawiam sie bo facet powiedzial ze duzo ludzi juz jest zainteresowanych i zeby zadzwonic po 19 jak beda lokatorzy i umowic sie na obejrzenie. wiec pewnie wieczorem tez sie okaze ze ktos nam sprzatnal ![]() reszta niestety jest na razie za droga, po 800-1000zl sobie zycza. do tego nie wyspalam sie, nie wchodzi mi nauka i do soboty sie nie widze z TZem (dzis idzie bratu pomagac a jutro niech sobie gdzies wyjdzie z kolegami jesli chce, co bym na zolze nie wyszla )
__________________
|
|
|
|
#4124 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Wiesz co, ja chyba tez jestem mniej romantyczna niz mój mąż.. On wraca z pracy i mówi do mnie: ubieraj się chciałem ci cos pokazać i wiezie mnie gdzies tam, by pokazać mi np. drzewa w pieknych kolorach liści, bo jak wracał z pracy to sie nimi zachwycił i koniecznie chciał bym ja też je zobaczyła.. Albo dzwoni i opowiada mi jaki piękny zachód słońca widzi i załuje, ze ja nie mogę go zobaczyć.. Taki jest mój mąż
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#4125 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Nie porównuj go do wylewnych facetów, bo każdy jest inny ![]() Trzymam kciuki! Cytat:
Trzymam moooocnoooo kciuki!
|
||
|
|
|
#4126 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Wczoraj zrobil mi niespodzianke i przyjechal po mnie po probie tylko zeby mnie odprowadzic na autobus, zebym sama nie szla po ciemku. /A nawet do szatni ze mna wszedl i szalikiem opatulil mowiac "kochanie musisz dbac o gardelko"/dla mnie ten gest to milosc ktora widac w czynach/ ![]() I pozegnalismy sie,powiedzialam mu ze czuje ze jego serce jest radosne, ze milosc w nim jest wsiadlam do autobusu i pare minut pozniej dostalam pieknego smsa./fragment ponizej/"Przy Tobie Pani serce me zawsze jak wczoraj zrodzone i po brzegi wypelnione uczuciem najwiekszym" Az lezka mi sie w oku zakrecila i juz zatesknilam za moim skarbemPS. Svinecko pozdrawiam Cie goraca z Ta rozmowa jak moj cos oglada i ja mowie ze chce porozamwiac o czyms tam ..A on mowi poczekaj chwile skarbie...To za 2-3 minuty mowie chwila juz minela, porozmawiajmy...i wylacza i rozmawiamy. Te roze ktore dostalas z zaskoczenia to dowod milosci od Niego Milosc poznaje sie nie tylko przez slowa lecz gesty i czyny "Po czynach ich poznacie"
|
|
|
|
|
#4127 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Svinecko jakbym o naszym zwiazku czytala. naprawde
![]() 1. z tv tez tak jest. on cos chce obejrzec ja pogadac. i sie zloszcze ze mnie nie slucha.w odwrotna strone tez to dziala. albo wczoraj jak byla reklama to TZ gral sobie na telefonie a jak zaczal sie "you can dance" to mu sie na amory zebralo. i chociaz wiedzial ze bardzo chce taniec obejrzec to mi nie dal. w koncu dalam sie skusic na male co nieco ![]() ja to potrafie po prostu wylaczyc tv jak mam cos pilnego a on nie slucha. a jak moze cos waznego poczekac to go wyciagam na dlugi spacer-wtedy zawsze mozna w spokoju pogadac 2.tez sobie potrafie wmawiac nie wiadomo co. boje sie tego ze TZ sie znudzi i zostawi. niespodzianek to mi w ogole nie robi. ostatnio nawet byla taka sytuacja ze TZ chcial kupic maskotke siostrzenicy. a ja mu mowie ze malej to bez okazji kupuje a mi nie. zadnej niespodzianki zeby mi zrobic przyjemnosc. tak mu nawygarnialam troszke-wyciagnelam nawet to ze mi 5 zl do ksiazki nie dolozyl bo mu szkoda a na zabawke to nie ![]() 3. tez sie w wielu sprawach roznimy. i tez w czasie zakupow potrafimy roznie reagowac. ale i tak go kocham bardziej liczy sie to poczucie bezpieczenstwa jakie mi daje.tez jest tak ze ja wybuchowa on spokojny. i jeszcze gorzej mnei zlsoc ito jego :spokojnie kochanie, tak kochanie itp
__________________
|
|
|
|
#4128 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#4129 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Svinecko zdajesz sobie sprawę z wielu róznic między Wami, po padają te słowa kilkakrotnie....tylko pomyśl czy te róznice sa tak znaczące, że nie możecie być razem szczęśliwi ![]() Kiedyś w związku przechodziłam kłótnie o upodobania, o gust, o ciuchy, o maniery itp....tyle nas dzieliło. Z czasem zaczęłam się oszukiwać, że te róznice sa nieistotne, jednak były ale pewnie dlatego, że zabrakło nam "paliwa" , bo to jest najwazniejsze tak naprawdę ![]() Swoją drogą sytuacje, które opisujesz można by rozegrać inaczej ( to tzw. problemy z komunikowaniem się ) np. nie zaczynaj ważnej rozmowy, gdy jest w telewizji coś co go interesuje, poczekaj chwilę, wyczuj odpowiedni moment. Co do ciuchów to nie narzucaj swojego zdania, mów w czym Ty go widzisz, że Twoim zdaniem w tym wyglądałby szałowo...małymi kroczkami. Ja kiedys poprosiłam Tża, żeby przymierzył tą konkretną rzecz dla mnie tylko, zrobił to i dałam spokój. Pózniej napomknęłam, ze wyglądał bosko , po tygodniu sam zakupił tę rzecz, sam chciałby ją mieć, choć wcześniej powiedział, ze jego zdaniem jest beznadziejna ![]() . |
|
|
Okazje i pomysły na prezent
|
|
#4130 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Hihi, Kulbit dzieki
__________________
|
|
|
|
#4131 | |
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
wiesz ja zdaje sobie sprawe ze kazdy jest inny ale jest mi ciezko nie wymagac od niego romantyzmu i bycia ksieciem z bajki bo po prostu o czyms takim marze - pewnie jestem nienormalna, zreszta on o tym wie a z tym lekiem to chyba zawsze bede go miec - moze dlatego ze tak bardzo go kocham, nie chce go stracic a nigdy nie wiadomo co moze sie stac poza tym jestem chorobliwie zazdrosna
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
|
|
|
|
#4132 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Cytat:
Jak już coś wynajmniecie... Powodzenia jeszcze raz!Cytat:
Svinecka To normalne, że jak się bardzo kocha, to boi się straty, pewnie, ale tne lęk nie może Cię zdominować, bo nie będziesz w stanie cieszyć się tym, co masz rozpamiętując to co jest nie tak albo t... co dopiero może się stać Ja tez jestem straszną zazdrośnicą
|
|||
|
|
|
#4133 | ||
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
tylko nie ma u nas czegos takiego jak napisalas z ta maskotka i dolozeniem do ksiazki bo moj TZ jest taki ze jak ma to na nic nie zaluje, kupuje mi ciuchy, kosmetyki, czy monitor do komputera rowniez kupuje mi auta i wlasnie on jest takim typem ktory uwaza ze tym okazuje mi milosc jak sie czepiam ze nic dla mnie nie robi (w sensie zaskakiwania, gestow) to on mowi: jak to? ja wszystko robie dla Ciebie, zapieprzam zeby bylo nam kiedys lepiej, masz wszystko co chcesz i nie moge mu przetlumaczyc ze nie o pieniadze tu chodzi tylko o blachostki ktorymi pokazuje sie zalezy bo wyciagnac kase z portfela jest latwo a trudniej jest wysilic sie i pomyslec co by sprawilo przyjemnosc drugiej osobie zeby poczula sie kims wyjatkowym i chyba to jest sedno sprawy - JA CHCE SIE CZUC WYJATKOWA OSOBA DLA NIEGO przez caly czas - a on chyba nie umie tego okazac tak jak ja bym chciala Cytat:
dorinko ale w telewizji zawsze jest cos co chce waznego obejrzec!!! zawsze jak przychodzi wlacza tv i jest cos co go strasznie wciaga! kurcze no ![]() co do tych ciuchow - ja nie moge....jak mowie mu ze to jest super i widze ta jego mine...yhhh mam ochote go udusic i zaraz w odwecie jak on mi cos pokazuje mowie ze jest to beznadziejne i wkurza mnie tak jak np wczoraj przymierzyl czapke a ja mu spokojnie mowie, sluchaj nie podoba mi sie, nie pasuje Ci ona wygladasz w niej zle i jaka jego reakcja? od razu petensje ze jak moze mi sie nie podobac, to fajna czapka i ja mowie to specjalnie no to ja mu na to ze po prostu tak uwazam i nie mowie tego zlosliwe bo tez chce zeby fajnie wygladal i chyba dobrze ze mowie prawde niz mialabym go klamac ze dobrze wyglada jak tak nie jest ale to nieistotne bo tak naprawde nie o to chodzi to sa raczej preteksty do poklocenia sie bo dzialamy na siebie ostatnio jakos tak nerwowo
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
||
|
|
|
#4134 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Moze w tym czasie ochlon, przytul sie do niego i porozmawiajcie za chwile na spokojnie ![]() Emocje to zly doradca Chyba mamy podobne charakterrrrki Svinecko ![]() Ja tez lubie cos wykrzyczec powiedziec a potem jak juz ochlone to "kurcze po co ja sie czepiam o to, albo no niepotrzebnie naskoczylam na niego" Ale nad tym da sie pracowac we dwoje, uwierz mi ![]() Ja czasem jak jestem zla to musze pobyc sama, wyciszyc sie i przechodzi albo potrzebuje zeby ktos mnie przytulil mocno, pocalowal i zlosc przechodzi. Svinecko, nie zadreczaj sie myslami w stylu"A jak on mnie przestanie kochac"Itp..bo sama sie kochana nakrecasz i dreczysz Zacznij zauwazac milosc w codziennych gestach i czynach swojego Tz I za nie go chwal, poglaszcz itp.. To normalne ze chcialabys juz zamieszkac razem z nim, wziac slub Lecz mysle ze na wszystko przychodzi swoj czas. Ja wierze ze wszystko sie miedzy Wami ulozy naprawde ![]() Ps. A moze tobie potrzebna jest jakas odskocznia, jakies hobby itp... Widzisz ja zapisalam sie do zespolu przygotowawczego do choru politechniki szczecinskiej/spiewaja tam mlodzi ludzie do 25 lat/. I poki co rok ciezkiej pracy przede mna/choc bardzo lubie spiewac a potem kolejne przesluchanie za rok juz do tego koncertujacegoSorki ze sie rozpisalam ..Ale wiesz ja czuje, ze teraz mam swoja pasje, choc lubie wiele rzeczy robic z Tz To ciesze sie ze moge sie z nim dzielic czyms swoim:swoimi przezyciami, tym jak bylo itp..Wiec jezeli lubisz spiewac i tez bys chciala sprobowac to daj znac na PW ![]() Ps. Przepraszam ze sie rozpisalam tak bardzo
|
|
|
|
|
#4135 | |
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
hehe jakbym slyszala mojego TZ zawsze mowi do mnie: i po co sie znowu nakrecasz? heh wszystkie dziewczyny macie racje ja zdaje sobie sprawe jakie bledy popelniam to chyba dobrze, staram sie to zmieniac kurcze kocham go przed chwila byl - przyjechal wziac busa od mojego taty i wiecie co? nawet nie powiedzial mi czesc ani pocaluj sie w dupe zalatwil z ojcem i poszedlw sumie sie mu nie dziwie - powiedzialam do niego wczoraj bardzo brzydko, ponioslo mnie naprawde i nie wytzrymalam ![]() ANITKO co do tego spiewania - heh ja uwielbiam spiewac ale raczej nie umiem poza tym nie mialabym czasu - dzieko, studia, TZ, jeszcze czasami praca zalatwil mi TZ karnet na fitnes i niedlugo zaczynam znowu chodzic - to jest dla mnie najlepsza odskocznia i cos co pozwala mi sie wyzyc fizycznie i emocjonalnie
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
|
|
|
|
#4136 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
tylko ze on wydaje na mnie bardzo duzo pieniedzy. czasem jestem przerazona bo ja sie bardziej martwie czy bedzie mial na koniec miesiaca za co jedzenia kupic.a to ze nie chce dac na cos bo wedlug niego to niepotrzebny wydatek. oj wkurza mnie. no nie dociera do niego ze ja naprawde czasem wolalabym zeby mi kupil ksiazke, gazete czy katalog z projektami. mnie to uszczesliwi nawet jesli potem bedzie stalo na polce nie ruszane. a chyab moje szczescie powinno byc najwazniejsze ![]() z ciuchami potrafimy wypracowac kompromis. np uparl sie ostatnio na bluze, bo kolor super. to mu tlumacze ze jest za duza,po co taka itp. kupil inna w dobrym rozmiarze, kolorze innym ale jest zadowolony chociaz i bedzie nosil tez czasem mam takie uczucie ze czasem to jest takie na odwal. marzyl mi sie romantyk a moj TZ mysli ze kasa zaltwi wszystko. ale jakos zyjemy razem...
__________________
|
|
|
|
|
#4137 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Z telewizją to chyba typ telemaniaka , to rzeczywiście może być irytujące ![]() Ja z czapką bym odpuściła, powiedziałaś że Ci się nie podoba ale jeśli jemu bardzo, to niech sobie kupi....w cholerę z tą czapką ![]() Mi kilka razy zdarzyło UPRZEĆ i kupić coś wbrew zdaniu Tża, czasem jestem niepokorna, a może bardziej ekstrawagancka i mam więcej odwagi a mój Tz tego nie rozumie ale uczy się |
|
|
|
|
#4138 |
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
ale on w tej cholernej czapce wygladal jak kretyn za przeproszeniem.
nie pozwolilabym mu jej ubrac - taka jestem i tyle uparciuch ze mnie ale ja na przyklad jestem taka ze nie nosze rzeczy ktore jemu sie nie podobaja i robie wszystko zeby jemu sie podobac, zeby byc dla niego najpiekniejsza i chcialabym zeby on robil tak samo, zeby chcial podobac sie mnie a nie innym skoro mnie kocha a jak tak nie jest to ja oczywiscie mysle ze mnie nie kocha bo nie chce wygladac dla mnie ladnie tylko oczywiscie dla innych dziewczyn - SCHIZA i nie krzyczec wiem ze to moja glupia faza i debilne podejcie ale ja mam schize na punkcie innych dziewczyn i jestem chorobliwie zazdrosna i zdaje sobie z tego sprawe i probuje wyleczyc chociaz wiem ze gdyby on pokazywal mi ze jestem najwazniejsza na swiecie tak jak ja bym chciala to bym w ogole nie byla zazdrosna bo bym byla pewna ze jestem najwspanialsza i to nie jest z nieba wziete - kiedys tak bylo i tak sie czulam, i nie bylam zazdrosna o nawet najpiekniejsza kobiete swiata gdyby nie bylo tak kiedys nie wymagalabym tego teraz
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
|
|
|
#4139 |
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
chcialabym napisac mu smsa ale nawet nie wiem co
nie wiem jak rozegrac ta sytuacje i wiem ze jak sie z nim spotkam to nie uda mi sie wyjasnic mu wszystkiego co mnie gryzie
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
|
|
|
#4140 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Svinecka, wiesz moze co to jest NLP?
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:31.






Jak się chce, to można - Moj Mąż do końca miesiąca pracuje po 14-16hh dziennie, a doliczając dojazd do pracy - 17-19h jest poza domem, ale wsiada w autobus i jedzie półtora godziny, żeby spędzić w domu 5h... (od 23 do 4...)i znowu to samo - uważa, że warto, bo nasz wspólny czas jest bezcenny, a mógłby na koszt firmy nocować w dobrym hotelu albo choćby u swojego brata zostawac i tylko na weekendy wracać 
Ale jesli Bydgoszcz to Kujawy raczej
Prawie się poryczałam 




weekend bez TZ 

Trzymam moooocnoooo kciuki!

, po tygodniu sam zakupił tę rzecz, sam chciałby ją mieć, choć wcześniej powiedział, ze jego zdaniem jest beznadziejna 

bo ja sie bardziej martwie czy bedzie mial na koniec miesiaca za co jedzenia kupic.
