Sierpnióweczki 2016! Część IV. - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-04-19, 20:18   #571
asicuha
Wtajemniczenie
 
Avatar asicuha
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 195
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez asienkaroza Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie szyjka zamknięta i to najważniejsze serduszko dzidzi bije jak to lekarz ujął "w rytmie czacza" usg nie miałam, moja anemia zniknęła, ale jest na granicy i nadal mam przyjmować żelazo



moje wyniki to 77-153-136 i lekarz stwierdził, że mam ograniczyć cukry, bo moje wyniki są na granicy jak dla mnie to trochę brakuje i już sama nie rozumiem tego...

lecę was nadrabiać
właśnie wpadłam na to, by sprawdzić w karcie ciąży czy mam wyniki
i mam na czczo -69,4
po 1h - 126
i po 2h 99,8

czyli nie mam żadnych obaw

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
nigdy w życiu nie jadłam śledzia..i nie planuję tego zmieniać..
ja tam nic nie mówię, ale moja desperacka próba znalezienia magnumów w biedzie zakończona ostatecznie sukcesem sfinalizowana została aktem zjedzenia 4szt tychże przez męża..jak je przywiozłam juz do domu to straciłam na nie chęć..ta
ja też śledzia nie tykam :P i raczej zmieniać tego nie bede :P ale ogórka kiszonego Mmusi, to bym zjadła
__________________
Dbam o siebie!

Mani hybrydowy <3
asicuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 20:19   #572
DobraDusza88
Zakorzenienie
 
Avatar DobraDusza88
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 328
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez asienkaroza Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie szyjka zamknięta i to najważniejsze serduszko dzidzi bije jak to lekarz ujął "w rytmie czacza" usg nie miałam, moja anemia zniknęła, ale jest na granicy i nadal mam przyjmować żelazo



moje wyniki to 77-153-136 i lekarz stwierdził, że mam ograniczyć cukry, bo moje wyniki są na granicy jak dla mnie to trochę brakuje i już sama nie rozumiem tego...

lecę was nadrabiać
super, że u lekarza wszystko ok

Cytat:
Napisane przez asienkaroza Pokaż wiadomość
Tak piszecie o tych lodach i słodyczach a żadna z was nie ma zachcianek na popularne w ciąży ogórki albo śledzie? bo ja już trzeci dzień jem ciągle śledzie, a na słodycze mnie nie nachodzi, no chyba że was czytam
ojj nie... na śledzie i ogórki wcale na słodycze zdecydowanie tak
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci...
DobraDusza88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 20:21   #573
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 2 946
GG do Świniaczek
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Ja wiele razy powiedziałam coś, co -gdybym usłyszała u kogoś innego-uznałabym za jakąś patologię, brak szacunku. Gdyby mój TŻ się do mnie odzywał tak, jak ja czasem do niego, wiałabym, gdzie pieprz rośnie. Jest mi bardzo wstyd, bardzo żałuję, ale wyciągnęłam wnioski. Więc nie można nikogo spisywać na straty

Już któryś raz przewija się tutaj na forum Tantum Rosa. Nigdy nie stosowałam, nawet nie słyszałam, wygooglowałam, że to lek. Planujecie kupić ''tak w razie czego'', czy jesteście pewne, że będziecie tego używać, bo Bożena będzie w stanie, który będzie tego wymagał ? I czy bierzecie płyn do higieny intymnej, będzie można się tym umyć ?
Też potrafimy z TŻem wylecieć z takim tekstem w trakcie kłótni, że jakbym słyszała to w czasie kłótni u kogoś innego, to uznałabym za patologię. Oboje mamy strasznie porywcze charaktery A później się przepraszamy jak małe dzieci

Tantum Rosa to moim zdaniem cudo największe na podrażnienia wszelkiej maści i to na pewno będzie u mnie w domu użytkowane po porodzie. W szpitalu za dużo zabawy, bo to trzeba w wodzie rozpuścić, bo się w proszku kupuje , ale ulga jaką daję na ranę/stan zapalny jest nie do opisania po prostu.

Cytat:
Napisane przez asienkaroza Pokaż wiadomość
Tak piszecie o tych lodach i słodyczach a żadna z was nie ma zachcianek na popularne w ciąży ogórki albo śledzie? bo ja już trzeci dzień jem ciągle śledzie, a na słodycze mnie nie nachodzi, no chyba że was czytam
Śledzie lubiłam zawsze. Odkąd jestem w ciąży jadłam je może ze 3 razy , przestały mi podchodzić. Chociaż dzisiaj akurat moja kolacja to taka full wypas : śledzie właśnie w sosie musztardowym, to zapchane kanapką z dżemem malinowym, do popicia mleczko, a na deser wielka porcja lodów truskawkowych Rzadko mnie biorą typowo "ciążowe" apetyty, ale mam momenty (może ze 3-4 razy mi się zdarzyło tak naprawdę póki co ), że normalnie bym zwymiotowała na samą myśl na taką mieszankę, a teraz zjem.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Właśnie mnie takie rzeczy jak ogórki i śledziki nie zachęcają, a słodycze bardzo mocno. Martwiło to mojego teścia, który marzył o pierwszym wnuku płci męskiej, a chęć na słodycze to podobno dziewczynka w brzuchu. :P No na szczęście marzenie i tak spełnione. Chyba że jeszcze będzie zwrot akcji, ale u mnie też na opisie z połówkowego obiecują prawidłowo wykształcone narządy męskie.
Mi też wszyscy mówili, że na słodkie to dziewczynka. Źle mówili , a słodkie bym mogła jeść non stop

W końcu się udało do usc dotrzeć i od 21 maja będziemy z TŻem mężem i żoną

Lecę Was dalej nadrabiać, bo dwie ostatnie strony tylko przeczytałam
__________________
W świni siła! W świni moc!


Świniaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 20:24   #574
Babygirl1990
Raczkowanie
 
Avatar Babygirl1990
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 432
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez asienkaroza Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie szyjka zamknięta i to najważniejsze serduszko dzidzi bije jak to lekarz ujął "w rytmie czacza" usg nie miałam, moja anemia zniknęła, ale jest na granicy i nadal mam przyjmować żelazo

moje wyniki to 77-153-136 i lekarz stwierdził, że mam ograniczyć cukry, bo moje wyniki są na granicy jak dla mnie to trochę brakuje i już sama nie rozumiem tego...
Ja miałam na czczo 90, po 2h 147 i podobno jest okej.
Super że na wizycie same dobre wieści
__________________
Nasze maleństwo
Babygirl1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 20:38   #575
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość

W końcu się udało do usc dotrzeć i od 21 maja będziemy z TŻem mężem i żoną
(widzę,że cywilny,ale ten ksiądz i tak mi tu pasuje)
gratuluję
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 20:40   #576
asienkaroza
Raczkowanie
 
Avatar asienkaroza
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 68
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość
Śledzie lubiłam zawsze. Odkąd jestem w ciąży jadłam je może ze 3 razy , przestały mi podchodzić. Chociaż dzisiaj akurat moja kolacja to taka full wypas : śledzie właśnie w sosie musztardowym, to zapchane kanapką z dżemem malinowym, do popicia mleczko, a na deser wielka porcja lodów truskawkowych Rzadko mnie biorą typowo "ciążowe" apetyty, ale mam momenty (może ze 3-4 razy mi się zdarzyło tak naprawdę póki co ), że normalnie bym zwymiotowała na samą myśl na taką mieszankę, a teraz zjem.
ale zestaw
asienkaroza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 20:48   #577
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 2 946
GG do Świniaczek
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
(widzę,że cywilny,ale ten ksiądz i tak mi tu pasuje)
gratuluję
Dzięki
W usc mieliśmy tak głupkowate humory, że pani, która nas obsługiwała zaciskała usta, żeby nie parsknąć śmiechem prosto w nasze twarze Powiem szczerze, że na jej miejscu kazałabym donieść kwitek od psychiatry, czy jesteśmy w pełni władz umysłowych

Cytat:
Napisane przez asienkaroza Pokaż wiadomość
ale zestaw
TŻowi jak wysłałam smsa z moim wieczornym menu to uznał tylko, że mam mu nie pisać takich rzeczy, bo zwróci wszystko co zjadł
__________________
W świni siła! W świni moc!


Świniaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 20:51   #578
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Chyba już tak







Miałam chętkę na śledzie, ale one są z surowej ryby i odpuściłam





A'propo witaminy K. Zmieniła się dawka podawana maluchom. Teraz od dosłownie marca. Z 25 mikrogramów do 150 mikrogramów.

To nieźle poszła w górę dawka, dzięki za informację.

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość
Też potrafimy z TŻem wylecieć z takim tekstem w trakcie kłótni, że jakbym słyszała to w czasie kłótni u kogoś innego, to uznałabym za patologię. Oboje mamy strasznie porywcze charaktery A później się przepraszamy jak małe dzieci

Tantum Rosa to moim zdaniem cudo największe na podrażnienia wszelkiej maści i to na pewno będzie u mnie w domu użytkowane po porodzie. W szpitalu za dużo zabawy, bo to trzeba w wodzie rozpuścić, bo się w proszku kupuje , ale ulga jaką daję na ranę/stan zapalny jest nie do opisania po prostu.



Śledzie lubiłam zawsze. Odkąd jestem w ciąży jadłam je może ze 3 razy , przestały mi podchodzić. Chociaż dzisiaj akurat moja kolacja to taka full wypas : śledzie właśnie w sosie musztardowym, to zapchane kanapką z dżemem malinowym, do popicia mleczko, a na deser wielka porcja lodów truskawkowych Rzadko mnie biorą typowo "ciążowe" apetyty, ale mam momenty (może ze 3-4 razy mi się zdarzyło tak naprawdę póki co ), że normalnie bym zwymiotowała na samą myśl na taką mieszankę, a teraz zjem.



Mi też wszyscy mówili, że na słodkie to dziewczynka. Źle mówili , a słodkie bym mogła jeść non stop

W końcu się udało do usc dotrzeć i od 21 maja będziemy z TŻem mężem i żoną

Lecę Was dalej nadrabiać, bo dwie ostatnie strony tylko przeczytałam

Może rozpuszczanie Tantum Rosa w butelce po wodzie mineralnej zakręconej na dzióbek zdałoby egzamin w szpitalu.

Gratuluję ustalenia daty ślubu, super.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:09   #579
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez scoiatael86 Pokaż wiadomość
A'propos kocich karm nasza je Orijen od małego i szczerze polecam. Applawsa kotom moich Rodziów kupiłam, też jest fajny Szkoda tylko że kitten ma dużo lepszy skład niż ten dla dorosłych.
Orjen super. Zapomniałam o nim !

Cytat:
Napisane przez gosiaczkam Pokaż wiadomość
Na przykładzie mojej osoby. urodziłam się 18.08 i na ten dzień też mam TP. moja mama trzymała mnie tylko w pieluszce przykryta teterką i przy otwartym oknie (lato nie było jakoś upalne), ciotki "dobre rady" się za głowy łapały, że jak to że dziecko przeziębi/wyziębi, ale inaczej się nie dało bo darłam się wniebogłosy (dodam, że byłam 3 dzieckiem, więc mama już jakieś pojęcie miała). Nie lubiłam być ciepło ubierana od pierwszych dni i zostało mi tak do dziś. jak gdzieś wychodzimy z mężem to ubieram się o warstwę mniej od Niego. Myślę, że dużo zależy od dzieciątka, trzeba urodzić i obserwować i wtedy będziemy wiedzieć U nas może być różnie Tż jest ciepłolubny ja zimnolubna (nie raz dochodzi do spięć o temp w mieszkaniu)
U mnie to samo. Ja z końca maja ale było wtedy 35 stopni i w samej pieluszce przy otwartym oknie spałam, bo jak mama próbowała ubrać darłam się w niebogłosy i miałam kolor purpury
Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
aa..takie lato to i owszem..lekki wiaterek.. i my z arbuzową lemoniadą w lekkim cieniu , zgrabne, powabne z idealnym pedicurem, smukłym bruszkiem..a w sierpniu z rzecznym maluszkiem obok.. tak właśnie będzie..

odpoczywaj kobieto..należy Ci się
Czytasz w moich myślach


Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Odpiszę teraz na szybko, bo nie mam czasu (US, ale o dziwo mam zwrot prawie 500 zeta, nie wiem, jak moja księgowa to zrobiła, bo myślałam, że będę mieć dopłatę).

Orange_tree1 Mam kolor Wild Sunset. Dla mnie minimalnie za różowy, ale ogólnie to taki ciepły łosoś wpadający bardziej w róż po prostu. Jestem nie dość, że blondynką to jeszcze ciemną Wrzucałam kiedyś już to zdjęcie, ale tu widać twarz i akurat mam ten róż, to sobie obczaj, a potem usunę


Co do karm, to Apllaws niezły, ale saszetki są z kukurydzą (nie wiem, czy wszystkie, ale filetówki)
Ja polecam Feringę i Terra Fealis (mają najlepszą podaż wapnia i fosforu, a te zazwyczaj są zawyżone w gotowcach), dobre są też Catz Finefood, Power od Nature Meadowland (sucha), Orijen jest niezła, ale z ziołami i np. mój kot miał po niej biegunkę i capiło mu z pyska. Z gorszych (chrupek), ale nadal ok: Granata Pet, Purizon, Taste of the Wild, Applaws.

Polecam kupować na zooplusie, chyba najlepsze ceny mają...
Super ten róż, a urodę mamy trochę podobną (kolory) więc pewnie też mi się nada ;p Może zapoluję przez neta w ciemno

Applaws tylko niektórych filetówkach ma kukurydzę, a swoją drogą koty nie powinny jej jeść? Nie wiedziałam ...

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Koty? Jakie koty:P Nie widzialam
Dokładnie! Zero kotów na wątku

---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ----------

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny, nadal jestem w rozsypce.. tż dalej nie chce gadać, ja staram się zachować spokój ale nie zawsze mi się udaje i wybucham płaczem. rozmawiałam z mamą, bo zadzwoniła i nie umiałam się nie wyżalić, powiedziała, że jak coś to mam do niej dzwonić i przyjadą po mnie i mogę wrócić do nich, do domu.. jeszcze tż mnie wyzwał, że powiedziałam jej, że to powinno zostać między nami, a ja przez tą ciąże jestem tak słaba psychicznie, że nie daje już rady. jeszcze na dzień dobry usłyszałam "spierdalaj".. wychodzi do pracy na 17, zastanawiam się czy się nie spakować i nie jechać do rodziców, z drugiej strony nie chce go zostawiać samego, bo mamy mieszkanie razem do września, ale skoro on nawet nie chce rozmawiać, jedyne co mi powiedział to, że mam mu dać spokój bo on sobie musi dużo przemyśleć i ja i tak tego nie zrozumiem..
Oj zaczyna mnie wkurzać Twój TŻ. U mnie za taki tekst dostałby czymś ciężkim

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość



Moja prztjsciolka miala ten wózek i sobie chwalila , za te cene bralabym

Na karczku dziecka sprawdzasz czy jest dobrze ubrane. Jesli kark spocony znaczy, ze za cieplo. Jesli zimny, za zimno.

Choć moja córka moze miec kark cieply, czyli wydaję się ze jest ok, ale ma zimne dlonie tzn ze jej zimno. Wiec to zalezy od dziecka tez
Mi sie podoba wizualnie wózek i sąsiadka też go polecała (nawet zanim była mowa o sprzedaży) do tego składa się tak, że do auta wejdzie spokojnie i ta cena kusi

Ja mam wiecznie rece i stopy lodowate (od dziecka) nawet jak mi pot płynie po duppie ... każdy ma inaczej chyba
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo

Edytowane przez Orange_tree1
Czas edycji: 2016-04-20 o 13:08
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:11   #580
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 2 946
GG do Świniaczek
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Może rozpuszczanie Tantum Rosa w butelce po wodzie mineralnej zakręconej na dzióbek zdałoby egzamin w szpitalu.

Gratuluję ustalenia daty ślubu, super.
Może mamę poproszę, żeby mi przywieźli rozrobione już do szpitala. O tym w sumie nie pomyślałam

Dzięki

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Dokładnie! Zero kotów na wątku
Ktoś tu widział jakieś koty? Bo ja nie zaobserwowałam, żeby którakolwiek z was jakiegoś miała
Mój TŻ nie lubi kotów, więc jakby wiedział, ile z was jest w posiadaniu, stwierdziłby, że banda wariatek
__________________
W świni siła! W świni moc!


Świniaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:13   #581
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Chyba już tak



Miałam chętkę na śledzie, ale one są z surowej ryby i odpuściłam


A'propo witaminy K. Zmieniła się dawka podawana maluchom. Teraz od dosłownie marca. Z 25 mikrogramów do 150 mikrogramów.

A jest taka potrzeba aż tak zwiększyć dawkę?
Jeszcze się tym nie interesowałam. To jest ta szczepionka po porodzie?
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:19   #582
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość


A co do poscieli, rozkow itp kocykow minky to moge Wam polecic moja kolezanke , ktoa szyje i ma fajne ceny jak ktos zainteresowany to podam profil na fb, Ale to chyba na priv bo nie wiem czy tutaj moge?

Chcę chcę chcę !!

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
ale chyba czytasz nie to co powinnaś.. ksiązkami się obstawi a wizaż zaniedbuje

ja bym nie doradzała w żadnej sprawie.. każdy z nas wie sam co jest dla niego najlepsze..ale to co napisała navioe trąci przemocą emocjonalną, wulgaryzmy, uwagi pod kątem jej ojca, zakaz (?) odzywania się.. a tu już dla mnie nie ma przestrzeni na "głaskanie".. w takiej sytuacji należy dbać o swoje granice i bezpieczeństwo..
Otóż to, trzeba mieć priorytety w życiu. Wizaż najważniejszy !!
Ja przez niego pracę zaniedbuje

Co do drugiej części zgadzam się również, dla mnie to już mocne naruszenie granic ...


Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Ja uważam ze nikt nie ma prawa powiedziec komukolwiek spier...
zgadzam się
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:21   #583
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Wróciłam z pracy a TŻ wyciągnął nas jeszcze na spacer, bo tutaj chyba wreszcie wiosna...oby tylko nie jednodniowa
Pies się skąpał w jeziorze, standardowo przeszczęśliwy a ja z racji kolejnych kilometrów znów nie oparłam się pokusie i zjadłam magnuma;/

Dziś sporo się nachodziłam i bardzo czuję plecy....Co to będzie co to będzie.

Moja znajoma z pracy ma termin za 11 dni, pracuje jeszcze do tego piątku. Mówiła mi dziś, że ma już skurcze przepowiadające. Śmiałam się, że jeszcze z pracy będzie jechać do szpitala
Ale jest duuuuuuuuża. Przytyła 30 kg. Dziś obstawialiśmy ile będzie ważyć i mierzyć jej baby Mój typ to 4200-4500 i 54-58 długi
Zobaczymy czy się sprawdzi
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:24   #584
Babygirl1990
Raczkowanie
 
Avatar Babygirl1990
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 432
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Wersja "smutna" byłaby idealna do mojej sypialni... obstawiam tylko że TŻ kazałby mi spac w salonie razem z kolejnymi kulkami
Czemu zmieniłaś zdanie co do koloru? Ja wstępnie planuje jakoś dyskretnie na łóżeczku (tzn tak żeby swiatlo nie razilo dziecka ale tak zeby byly dekoracja i byly widoczne) albo przypne do karnisza tak luźno pionowo. Ale bede o tym myslec jak juz ogarne pokoj małej

I dopisuję się do chętnych na listę wyprawkową! Mam swoją ale to jakiś burdello, bez ładu i składu pisałam co akurat znalazlam w necie!
Jeszcze nie wiem w jakich kolorach będziemy urządzać pokoik dziecku dlatego ta wersja kolorystyczna wydała mi się bezpieczniejsza podobają mi się wystroje wnętrz w stylu skandynawskim i myślę o szaro-bialym kolorze ścian i białych mebelkach też myślałam o wykorzystaniu kulek jako dekoracji łóżeczka
a tak naprawdę to wybrałam te kolory na wypadek gdyby Tosia okazała się np. Kubusiem
__________________
Nasze maleństwo
Babygirl1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:25   #585
aniula83
Rozeznanie
 
Avatar aniula83
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: dolnosląskie
Wiadomości: 998
GG do aniula83 Send a message via Skype™ to aniula83
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Dziewczyny jestem załamana nie wiem jak mam sobie z tym poradzić ta ckrzyca mnie dobija psychicznie nie wiem boje sie że dziecku robie krzywde przez ta cukrzyce i że bedzie na coś chory przeez to ,rycze dzisiaj ,nie mam sie komu wyzalić w tej sprawie,jest mi bardzo cięzko ,zjem dwie kromki chleba po godzinie znów głodna jestem ,nie wiem czy moje cukry sa dobre po posiłkach ,już prawie nie jadam nic ,czuje sie słaba z tego powodu i popadam w depresje przez to
Przepraszam że Wam sie żale ....
__________________
Dziecko to Boży znak , że życie powinno toczyć się dalej
[*]14.12.2010[*]
Mój Aniołek
[*]12.05.2014[*]
Drugi Aniołek
aniula83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:31   #586
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
dopisałam na czerwono jakieś swoje uwagi, tylko tyle co już gdzieś przeczytałam...

Leki/ pielęgnacja:

Niezbędne:
1. Octenisept do pępka i dezynfekcji ran po porodzie - czytałam o jakiś jednorazowych wacikach nasączanych czymś tam.. może niech bardziej doświadczone się wypowiedzą..
2. Sudocrem zamiennie z bapanthenem i linomagiem do pośladków - po co aż trzy różne rzeczy?
3. Oliwka Bambino
4. Olilatum lub emolium- emulsje do kąpieli
5. Witaminy K + D
6. Termometr
7. Woda morska do nosa
8. Sól fizjologiczna
9. Czopki przeciwgorączkowe np. Paracetamol 80 mg - nie kupuję..
10. Gaziki jałowe
11. Patyczki do uszu
12. Lactosan- herbatka na laktację

Według potrzeb:
13. Aspirator do nosa Katarek
14. Aphtin na pleśniawki
15. Fiolet gencjany na spirytusie- na brzydki pępek - nie kupuję
16. Nadmanganian potasu na odparzenia, potówki, rumień
17. Katater rektalny- na kolki i zaparcia
18. Glukoza- w przypadku żółtaczki

16.,17.,18 chyba też nie będę kupować..

Transport maluszka:
1. Wózek
2. Kocyk
3. Prześcieradło
4. Fotelik/nosidełko



Sen maluszka:
1. Łóżeczko
2. Materac
3. Ceratka lepiej podkłady oddychające z tego co pamiętam
4. Prześcieradło
5. Kocyk - ze 3 szt, jeden do wózka
6. Kołderka - nie mam zamiaru używać, więc nie kupuję, zamiast tego śpiworek 2szt
7. Ochraniacz na szczebelki - nie kupuję z uwagi na bolokowanie dopływu tlenu do dziecka i łapanie kurzu..
8. Karuzela nad łóżeczko
9. Rożek

8 i 9 też odpuszczam , ale kwestie indywidualne..

Kąpiel maluszka:
1. Wanienka
2. Ręcznik

Jedzenie maluszka:
Niezbędne:
1. Butelki ze smoczkiem - ju kupuję jedną butelkę
2. Poduszka do karmienia
3. Płyn do mycia butelek - musi buć jakiś specjalny? i tak się wyparza chyba te butelki?
4. Szczotka do mycia butelek

Według potrzeb:
5. Podgrzewacz
6. Suszarka do butelek
7. Sterylizator do butelek
8. Laktator
9. monitor oddechu

Przewijanie maluszka:
1. Przewijak
2. Podkłady na przewijak
3. Pampersy
4. Pieluszki tetrowe/ flanelowe
5. Chusteczki nawilżane
duże waciki do podmywania zadka wodą bym dopisała..

Higiena maluszka:
1. Małe nożyczki
2. Miękka szczotka do włosów
3. Proszek do prania/ płyn do płukania dla dzieci
płynu do płukania chyba nie warto i tak się prasuje na początku..

Inne dla maluszka:
1. Smoczek
2. Grzechotki/ zabawki


Ubranka:
1. Body krótki rękaw rozm. 56-62
2. Body długi rękaw rozm. 56-62
3. Pajac rozm. 56-62
4. Śpioszki rozm. 56-62
5. Spodenki rozm. 56-62
6. Rampersy rozm. 56-62
7. Półśpioszki rozm. 56-62
8. Bluzeczki rozm. 56-62
9. Czapeczki
10. Skarpetki
11. Rękawiczki niedrapki
12. Buciki niechodki
13. jakieś cieplejsze wdzianko np welurowy/dresowy pajac

bucików nie kupuję i nie polecam..po co to dziecku? tylko krępuje ruchy

Dla mamy do szpitala:
1. Tantum rosa
2. Wkładki laktacyjne
3. Majtki poporodowe
4. Podkłady poporodowe
5. Podpaski
6. Przybory higieniczne pod prysznic/ kosmetyki
7. Klapki
8. Ręczniki
9. Koszule nocne
10. Szlafrok
11. Dokumenty
12. Telefon z ładowarką
13. Aparat
14. Woda+ przekąski
15. Ubranie na wyjście


---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ----------


też rozważam klimę..skąd jeśli można wiedzieć zamawialiście? jak jest z grzybami/roztoczami i innymi syfami i ogólnym wpływem na dziecko klimy? czytałaś coś?[/QUOTE]

Haha poprawione po nauczycielsku

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Anioł1985 w związku z 500+ zlikwidowano odpis na dziecko.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk


---------- Dopisano o 16:40 ---------- Poprzedni post napisano o 16:37 ----------

Pierniku, klimę robimy lg, serwis zapewnia dwa razy w roku firma montując. Koszt takiej na całe mieszkanie to ok 2500zł. Dla mnie to naprawdę koniecznosc, mieszkam na 11, ostatnim pietrze, więc nagrzewa nam się mieszkanie od dachu. A przy atopii, takie upaly to dramat. Syn cierpiał katusze.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Kolejny cudowny skutek programu 500+...
Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Nosz kurde

Jeszcze bardziej wkurzyło mnie to 500 plus
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:41   #587
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość

W końcu się udało do usc dotrzeć i od 21 maja będziemy z TŻem mężem i żoną


Gratuluje ustalenia terminu

Edytowane przez Krefetka
Czas edycji: 2016-04-19 o 21:58
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:42   #588
navioe
Zakorzenienie
 
Avatar navioe
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 489
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

dzięki za każdą odpowiedź i radę jestem tak rozstrzesiona, że nie dam rady zacytować i odpowiedzieć wszystkim. pakuje się i rano jadę do
mamy- trudno, jakoś przeżyje ojczyma napewno będzie to lepsze od obecnej sytuacji.
trzymajcie się, nie będę pisała, bo nie chcę psuć atmosfery wątku swoim marudzeniem oby żadna z was nie musiała przezywac tego smutku w czasie ciąży bo boli tysiąc razy bardziej
wysciskajcie swoje brzuchole ode mnie
navioe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:45   #589
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
a ile macie pomieszczeń? cena bardzo dobra..wysłałabyś mi jakiś konkretniejszy namiar?


U mnie w domu jest klima, zamontowana na zewnątrz i ochładza jakieś 140m spokojnie (tj jest w przedpokoju ale caly poziom chłodzi), kosztowało to rodzicow ok 5000zł. Na moim pietrze niestety nie mam ale u mnie w miarę chłodno, mam rolety zewnetrzna wiec latem sie nie nagrzewa

Cytat:
Napisane przez Aniol1985 Pokaż wiadomość
Aućććć ale hardcore , ten optiset to jest coś takiego jak skinsept? U nas skinsept w gabinetach zabiegowych używaja przed zastrzykami , ja w domu tez to używam zamiast wody utlenionej dla mojego mena bo wiecznie z pracy pociachany wraca... Jeżeli to podobne produkty to chyba bym się nie odważyła sobie boberka tym popryskać...



Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość


Też mam łożysko na przedniej ścianie i niestety mam osłabione odczuwanie ruchów U mnie już 22 tydzień, a ruchy wciąż odczuwam, jako 'bąbelkowanie'
Na polowkowym na monitorze Zuzia mnie tak kopała, że aż dziw, że tego ńie czułam


za wizytę. Z synka kawał mężczyzny
U mnie też na USG maluch szalał a ja tylko lekkie wypychanie czułam chyba przez to łożysko na przedniej ścianie,

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Właśnie mnie takie rzeczy jak ogórki i śledziki nie zachęcają, a słodycze bardzo mocno. Martwiło to mojego teścia, który marzył o pierwszym wnuku płci męskiej, a chęć na słodycze to podobno dziewczynka w brzuchu. :P No na szczęście marzenie i tak spełnione. Chyba że jeszcze będzie zwrot akcji, ale u mnie też na opisie z połówkowego obiecują prawidłowo wykształcone narządy męskie.
hahah obiecują fajnie brzmi
Cytat:
Napisane przez pati0090 Pokaż wiadomość
ja swoją listę później napiszę troszkę inne mam rzeczy w niej
czekamy
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:45   #590
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem załamana nie wiem jak mam sobie z tym poradzić ta ckrzyca mnie dobija psychicznie nie wiem boje sie że dziecku robie krzywde przez ta cukrzyce i że bedzie na coś chory przeez to ,rycze dzisiaj ,nie mam sie komu wyzalić w tej sprawie,jest mi bardzo cięzko ,zjem dwie kromki chleba po godzinie znów głodna jestem ,nie wiem czy moje cukry sa dobre po posiłkach ,już prawie nie jadam nic ,czuje sie słaba z tego powodu i popadam w depresje przez to

Przepraszam że Wam sie żale ....


A nie ma szans żebyś dotarła do tej Zielonej Góry do diabetologa?
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 21:57   #591
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
właśnie wpadłam na to, by sprawdzić w karcie ciąży czy mam wyniki
i mam na czczo -69,4
po 1h - 126
i po 2h 99,8

czyli nie mam żadnych obaw


ja też śledzia nie tykam :P i raczej zmieniać tego nie bede :P ale ogórka kiszonego Mmusi, to bym zjadła
a ja kocham śledzie no i w ciązy juz pare szt wsunęlam ...

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
dzięki za każdą odpowiedź i radę jestem tak rozstrzesiona, że nie dam rady zacytować i odpowiedzieć wszystkim. pakuje się i rano jadę do
mamy- trudno, jakoś przeżyje ojczyma napewno będzie to lepsze od obecnej sytuacji.
trzymajcie się, nie będę pisała, bo nie chcę psuć atmosfery wątku swoim marudzeniem oby żadna z was nie musiała przezywac tego smutku w czasie ciąży bo boli tysiąc razy bardziej
wysciskajcie swoje brzuchole ode mnie
Nawet sie nie wygłupiaj i nie znikaj !! Masz do nas pisać bo będziemy się martwić !!
Trzymaj się dzielnie

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość

Ktoś tu widział jakieś koty? Bo ja nie zaobserwowałam, żeby którakolwiek z was jakiegoś miała
Mój TŻ nie lubi kotów, więc jakby wiedział, ile z was jest w posiadaniu, stwierdziłby, że banda wariatek
Nigdy nie twierdziłam, ze jestem normalna



---------- Dopisano o 19:55 ---------- Poprzedni post napisano o 19:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość

W końcu się udało do usc dotrzeć i od 21 maja będziemy z TŻem mężem i żoną


---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:55 ----------

Lece spać bo jutro mam pierwsze zajęcia w szkole rodzenia
Dam znac jak poszło
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 22:10   #592
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 2 946
GG do Świniaczek
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Nigdy nie twierdziłam, ze jestem normalna

Chyba żaden zwierzolub nie jest do końca normalny
__________________
W świni siła! W świni moc!


Świniaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 22:12   #593
emenyx
Zadomowienie
 
Avatar emenyx
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 493
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Wróciłam z pierwszego terminu kursu przygotowawczego do porodu. Było super. Jest nas 7 dziewczyn , położna super babka, fajne i ciekawe tematy poruszała. Bardzo jestem zadowolona
emenyx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 22:28   #594
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem załamana nie wiem jak mam sobie z tym poradzić ta ckrzyca mnie dobija psychicznie nie wiem boje sie że dziecku robie krzywde przez ta cukrzyce i że bedzie na coś chory przeez to ,rycze dzisiaj ,nie mam sie komu wyzalić w tej sprawie,jest mi bardzo cięzko ,zjem dwie kromki chleba po godzinie znów głodna jestem ,nie wiem czy moje cukry sa dobre po posiłkach ,już prawie nie jadam nic ,czuje sie słaba z tego powodu i popadam w depresje przez to
Przepraszam że Wam sie żale ....
Współczuję. Może jakoś udałoby Ci się załatwić jednak wyjazd do tego szpitala co masz skierowanie lub przyspieszyć wizytę u diabetologa?

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
dzięki za każdą odpowiedź i radę jestem tak rozstrzesiona, że nie dam rady zacytować i odpowiedzieć wszystkim. pakuje się i rano jadę do
mamy- trudno, jakoś przeżyje ojczyma napewno będzie to lepsze od obecnej sytuacji.
trzymajcie się, nie będę pisała, bo nie chcę psuć atmosfery wątku swoim marudzeniem oby żadna z was nie musiała przezywac tego smutku w czasie ciąży bo boli tysiąc razy bardziej
wysciskajcie swoje brzuchole ode mnie
Ty też się trzymaj, mam nadzieję, że będziesz miała okazję odpocząć i po powrocie uda Wam się rozwiązać ten konflikt.
Jakby co marudź tutaj ile chcesz!

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
(...)
Lece spać bo jutro mam pierwsze zajęcia w szkole rodzenia
Dam znac jak poszło
Fajnie, że już jutro! Zazdroszczę i czekam na relację.

Cytat:
Napisane przez emenyx Pokaż wiadomość
Wróciłam z pierwszego terminu kursu przygotowawczego do porodu. Było super. Jest nas 7 dziewczyn , położna super babka, fajne i ciekawe tematy poruszała. Bardzo jestem zadowolona
To super, że trafiłaś na dobry kurs.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 22:48   #595
znowuzapomnialamhasla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość
Też potrafimy z TŻem wylecieć z takim tekstem w trakcie kłótni, że jakbym słyszała to w czasie kłótni u kogoś innego, to uznałabym za patologię. Oboje mamy strasznie porywcze charaktery A później się przepraszamy jak małe dzieci


Śledzie lubiłam zawsze. Odkąd jestem w ciąży jadłam je może ze 3 razy ,przestały mi podchodzić. Chociaż dzisiaj akurat moja kolacja to taka full wypas śledzie właśnie w sosie musztardowym, to zapchane kanapką z dżemem malinowym, do popicia mleczko, a na deser wielka porcja lodów truskawkowych Rzadko mnie biorą typowo "ciążowe" apetyty, ale mam momenty (może ze 3-4 razy mi się zdarzyło tak naprawdę póki co ), że normalnie bym zwymiotowała na samą myśl na taką mieszankę, a teraz zjem.



Mi też wszyscy mówili, że na słodkie to dziewczynka. Źle mówili , a słodkie bym mogła jeść non stop

W końcu się udało do usc dotrzeć i od 21 maja będziemy z TŻem mężem i żoną

Lecę Was dalej nadrabiać, bo dwie ostatnie strony tylko przeczytałam
Taam tam tadaaaam, taam tad TADAAAAAAM GRATULUJĘ zamążpójścia! Ja się zastanawiam, kiedy my się zbierzemy Trochę czuję, że przez to, że uznaliśmy, iż poczekamy do "po porodzie" to strasznie się to odwlecze,nie będzie się składać, ciągle będzie coś innego na głowie. Z jednej strony bym chciała, a z drugiej strony męczy mnie sama myśl, żeby cokolwiek przygotowywać. Wolałabym mieć to już z głowy. TŻ mnie pociesza, że jeszcze nikt mi się nie oświadczył, żebym musiała się martwić
Jaja były, gdy znalazłam wizytówkę od jubilera z wypisanymi nr pierścionków (kto mówi "Kochanie, mama dała Ci naleśniki, są w torbie-weź sobie, ja wychodzę" i zostawia wizytówkę właśnie na tych naleśnikach? Nie wytrzymałam i się przyznałam do znaleziska, tż w pierwszej kolejności myślał, że któreś z rodziców mi wygadało, ha ha. W końcu stwierdził: NAWET, JEŚLI BYŁEM I OGLĄDAŁEM, TO NIE MYŚL SOBIE ZA DUŻO-TO NIE DLA CIEBIE. I KONIEC TEMATU!!! ).

Ja, gdy przestałam rzygać nawet na myśl o jedzeniu, to potrafiłam o 3 w nocy wstać i zjeść słoik ogórków ukiszonych przez teścia. Luby nawiózł mi zapasów od rodziców, bo miałam konkretną fazę na ogóry kiszone. Teraz przeszło. Za to dziś mi się śniły prażynki podczas popołudniowej drzemki-gdy wstałam od razu poleciałam do sklepu, haha.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość


Super ten róż, a urodę mamy trochę podobną (kolory) więc pewnie też mi się nada ;p Może zapoluję przez neta w ciemno

Applaws tylko niektórych filetówkach ma kukurydzę, a swoją drogą koty nie powinny jej jeść? Nie wiedziałam ...



Ja mam wiecznie rece i stopy lodowate (od dziecka) nawet jak mi pot płynie po duppie ... każdy ma inaczej chyba
Ja mam wiecznie zimne stopy
Orange, zamorduję Cię, bo chciałam usunąć moją facjatę z ogólnodostępnego, gdy sobie obczaisz, a Tyś zacytowała Możesz edytować i wywalić odnośnik? Będę wdzięczna
Koty nie powinny jeść nic oprócz mięsa (tzn. mogą dostawać balast w postaci niektórych warzyw, ale to tylko przy problemach z wypróżnieniem-dlatego trzeba wybierać karmy jak najbardziej mięsne; wiadomo, że producenci zawsze wepchną jakieś buraki albo ziemniaki jako wypełniacz ze względu na $$$, ale to lepsze niż kukurydza, makaron, ryż czy skrobia; koty nie powinny też pić mleka krowiego). Kukurydza to zboże, a zbóż nie lubimy najbardziej

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość


Ktoś tu widział jakieś koty? Bo ja nie zaobserwowałam, żeby którakolwiek z was jakiegoś miała
Mój TŻ nie lubi kotów, więc jakby wiedział, ile z was jest w posiadaniu, stwierdziłby, że banda wariatek
Jak wychodziłam jeszcze z kocurem na spacery, to tż raz nas odprowadzał do lasu i tak rzekł "Matko jedyna, gdyby mi ktoś rok temu powiedział, że będę kochał wariatkę, która wyprowadza kota na smyczy, to bym w życiu nie uwierzył"

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Wróciłam z pracy a TŻ wyciągnął nas jeszcze na spacer, bo tutaj chyba wreszcie wiosna...oby tylko nie jednodniowa

Dziś sporo się nachodziłam i bardzo czuję plecy....Co to będzie co to będzie.

Moja znajoma z pracy ma termin za 11 dni, pracuje jeszcze do tego piątku. Mówiła mi dziś, że ma już skurcze przepowiadające. Śmiałam się, że jeszcze z pracy będzie jechać do szpitala
Ale jest duuuuuuuuża. Przytyła 30 kg. Dziś obstawialiśmy ile będzie ważyć i mierzyć jej baby Mój typ to 4200-4500 i 54-58 długi
Zobaczymy czy się sprawdzi
Moja siostra oraz mama przytyła po 25/30, a dzieci "normalne" tj. do 3500 (nie pamiętam dokładnie wszystkich wag, ale ja np. 3200), za to moja babcia tyła po 9kg, a dzieci rodziłą 4500. Nie reguły. Ja sram w gacie, bo na razie wygląda na to, że ciążę przechodzę tak jak babcia (a nawet 4 kilowego klocka nie wyobrażam sobie rodzić).

Ja dziś trochę połaziłam, ale strasznie mnie ciągnie brzuch. Bardzo nie podoba mi się to uczucie, mam wrażenie, że zaraz mi się skóra rozerwie, brrrr.

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem załamana nie wiem jak mam sobie z tym poradzić ta ckrzyca mnie dobija psychicznie nie wiem boje sie że dziecku robie krzywde przez ta cukrzyce i że bedzie na coś chory przeez to ,rycze dzisiaj ,nie mam sie komu wyzalić w tej sprawie,jest mi bardzo cięzko ,zjem dwie kromki chleba po godzinie znów głodna jestem ,nie wiem czy moje cukry sa dobre po posiłkach ,już prawie nie jadam nic ,czuje sie słaba z tego powodu i popadam w depresje przez to
Przepraszam że Wam sie żale ....
Biedna Myślę, że diabetolog jest koniecznością. Cukrzyca nie oznacza, że nie możesz jeść, a nawet nie powinnaś nie dojadać. Moja mama jest cukrzykiem od lat, ma łeb jak sklep, jeśli chodzi o żywienie- mogę ją o coś podpytać, jeśli masz ochotę, ale to tak na szybko. Mimo wszystko przydałaby się wizyta u diabetologa. Masz glukometr? Ile razy dziennie mierzysz cukier?

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
dzięki za każdą odpowiedź i radę jestem tak rozstrzesiona, że nie dam rady zacytować i odpowiedzieć wszystkim. pakuje się i rano jadę do
mamy- trudno, jakoś przeżyje ojczyma napewno będzie to lepsze od obecnej sytuacji.
trzymajcie się, nie będę pisała, bo nie chcę psuć atmosfery wątku swoim marudzeniem oby żadna z was nie musiała przezywac tego smutku w czasie ciąży bo boli tysiąc razy bardziej
wysciskajcie swoje brzuchole ode mnie
Generalnie ucieczka nigdy nie jest rozwiązaniem problemu, ale w tej sytuacji priorytetem jest to, żebyś się wyluzowała. Jeszcze nie doczytałam, ale po odpowiedziach dziewczyn wnioskuję, że tż beznadziejnie się odezwał. Ja z eksem tak po sobie jeździliśmy, a potem było wielkie godzenie, ale uważam, że to jest jednak zawsze toksyczne i złe. Po prostu pewnych rzeczy się nie mówi (szczególnie w związku, szczególnie ukochanej osobie), ale to chyba trzeba do tego dojrzeć. Ja teraz, gdy się kłócimy, to mam w głowie przede wszystkim, że kocham tego człowieka, a tylko chwilowo się z nim nie zgadzam. Nauczyłam się mówić w kłótniach o swoich odczuciach i o tym, co mi nie pasuje w zachowaniu drugiej osoby, ale bez oceniania osoby, bez inwektyw. No, ale to trudne i nie zawsze to umiałam.
Trzymaj się. Współczuję Ci i mam nadzieję, że tż się opamięta


Co do Octaniseptu-ma takie same właściwości jak Skinsept, ale ma inną substancję czynną. Skinsept jest na bazie alkoholu izopropylowego, a Octanispet albo nie ma alkoholu w ogóle, albo ma niewielką ilość (nie pamiętam już). Wiem, bo miałam klientkę, która ma ogromną reakcję podrażniającą na alkohol i gdy wykonywałam jej zabieg, to mogłam psikać tylko Octaniseptem. Raz zdezynfekowałam Skinseptem to była masakra stulecia
znowuzapomnialamhasla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 22:49   #596
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Co do witaminy k i d to k daje się tylko dzieciom karmionym kp. D i przy kp i przy mm. Dlatego nie warto robić zapasów, bo w sumie po porodzie okaże się, jak będziemy naprawdę karmić. W szpitalu dostałam opakowanie k+d i na początek to starczyło, potem moja pediatra na patronażu przeliczyla, ile syn pije mm i zmieniła nam na samą d. Tzn tak było w czasie jak rodziłam, czyli w sierpniu 2014
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 22:53   #597
ziuta.
Rozeznanie
 
Avatar ziuta.
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 806
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez agnszp Pokaż wiadomość
Ja juz po połówkowym, z Maluszkiem wszytsko ok, został chłopcem wazy prawie pol kilograma podobno mam łożysko na przedniej ścianie, czyli powinnam słabo ruchy czuć? Bo czuje je dość mocno


Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Fuck....sprawdzilam...ma wysoki IG...a ze ostatni tydzien grzeszylam PRZEZ WAS mocno magnumami musze przystopowac....:mur :
No właśnie gdzieś czytałam że arbuz ma wysoki IG! ale czy wyższy niż magnum?

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Poszłam do kadr zanieść papiery i zaszłam na oddział Tosia jak nic! Od razu poszłam do lumpa, bo przecież muszę zadbać o dziewczęcą garderobę
Przybywa nam Tosiek na forum

Cytat:
Napisane przez Babygirl1990 Pokaż wiadomość
Może nie dojechały właśnie... Już nieraz się z tym spotkałam, ale tym razem były wszystkie wersje kolorystyczne
Ciągle myślę gdzie je ulokować

Wybrałam smutną - biało beżowo szarą, ale szłam z zamiarem kupienia tej właśnie miętowej z różem Gdzie ulokowałaś ballsy?
Dziś byłam w Biedrze i zapytałam panią czy jeszcze mają i przyniosła mi z magazynu! Więc jestem szczęśliwą posiadaczka 2 op cottonballs w kolorze cotton candy- róż-mięta My pokój Antosi robimy na poddaszu więc chce przyczepić cottonsy do belek, ewentualnie na półkach domkach jak tu:
http://izaincharge.blogspot.com/2015...-dodatek.html#

Cytat:
Napisane przez asienkaroza Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie szyjka zamknięta i to najważniejsze serduszko dzidzi bije jak to lekarz ujął "w rytmie czacza" usg nie miałam, moja anemia zniknęła, ale jest na granicy i nadal mam przyjmować żelazo
za wizytę

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość
W końcu się udało do usc dotrzeć i od 21 maja będziemy z TŻem mężem i żoną
Gratki!

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Ja mam wiecznie rece i stopy lodowate (od dziecka) nawet jak mi pot płynie po duppie ... każdy ma inaczej chyba
Ja też! W lecie po domu muszę mieć skarpetki bo mi zimno w stopy wbrew tradycji do sandałów nie zakładam

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem załamana nie wiem jak mam sobie z tym poradzić ta ckrzyca mnie dobija psychicznie nie wiem boje sie że dziecku robie krzywde przez ta cukrzyce i że bedzie na coś chory przeez to ,rycze dzisiaj ,nie mam sie komu wyzalić w tej sprawie,jest mi bardzo cięzko ,zjem dwie kromki chleba po godzinie znów głodna jestem ,nie wiem czy moje cukry sa dobre po posiłkach ,już prawie nie jadam nic ,czuje sie słaba z tego powodu i popadam w depresje przez to
Przepraszam że Wam sie żale ....
Aniula nie możesz być głodna, niski cukier nie jest dobry ani dla Ciebie ani dla Dzidzi koniecznie idź do specjalisty.

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Jak wychodziłam jeszcze z kocurem na spacery, to tż raz nas odprowadzał do lasu i tak rzekł "Matko jedyna, gdyby mi ktoś rok temu powiedział, że będę kochał wariatkę, która wyprowadza kota na smyczy, to bym w życiu nie uwierzył"


Co do listy wyprawkowej to ja bym dopisała elektroniczną nianię, ale to nie każdemu potrzebne. A co do lekarstw to ja nie będę żadnych kupować chyba że lekarz coś przepisze. Taki noworodek to jest za mały żebym sama sobie decydowała o podawaniu leków nawet jak są bez recepty

Też mi wcięło wielocytowanie
Jutro odbieram wyniki krzywej i w czwartek idę do poradni. Zobaczymy co mi powiedzą. Na jednej ze stron które któraś z was wklejała wyczytałam że nie można pomidora malinowego ani papryki czerwonej bo mają dużo cukru Kurna na samej rzodkiewce długo nie pociągnę!

Mam podejrzenia że mój TŻ podczytuje Nasz wątek pytał się dziś jak się dziecko czuje i za brzuch łapał czy mała się rusza!

Ja dziś zaczynam 23 tydzień czyli mam 22+0, 22+1 czy 23+0, 23+1 bo ja już zgłupiałam

Edytowane przez ziuta.
Czas edycji: 2016-04-19 o 23:29
ziuta. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 23:39   #598
kropla_deszczu
Zadomowienie
 
Avatar kropla_deszczu
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 1 096
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość

Już któryś raz przewija się tutaj na forum Tantum Rosa. Nigdy nie stosowałam, nawet nie słyszałam, wygooglowałam, że to lek. Planujecie kupić ''tak w razie czego'', czy jesteście pewne, że będziecie tego używać, bo Bożena będzie w stanie, który będzie tego wymagał ? I czy bierzecie płyn do higieny intymnej, będzie można się tym umyć ?
ja miłam płyn do hig intymnej ten co używam na codzień i jak najbardziej korzystałam

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
My dostalismy ponad tysiaka zwrotu, ale to za dziecko za rok już nie będzie tego odpisu. Poszło na opony letnie :/

Tantum rosa super do podmywania krocza po porodzie. Polecam. Bardzo ladnie się goi.

Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
jak oni tę ulgę zabiorą to będzie masakra
Cytat:
Napisane przez asienkaroza Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie szyjka zamknięta i to najważniejsze serduszko dzidzi bije jak to lekarz ujął "w rytmie czacza" usg nie miałam, moja anemia zniknęła, ale jest na granicy i nadal mam przyjmować żelazo

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Właśnie mnie takie rzeczy jak ogórki i śledziki nie zachęcają, a słodycze bardzo mocno. Martwiło to mojego teścia, który marzył o pierwszym wnuku płci męskiej, a chęć na słodycze to podobno dziewczynka w brzuchu. :P No na szczęście marzenie i tak spełnione. Chyba że jeszcze będzie zwrot akcji, ale u mnie też na opisie z połówkowego obiecują prawidłowo wykształcone narządy męskie.
przy ciąży z córką nie jadłam słodyczy praktycznie, a teraz będzie syn i mam ochotę
Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość
Tantum Rosa to moim zdaniem cudo największe na podrażnienia wszelkiej maści i to na pewno będzie u mnie w domu użytkowane po porodzie. W szpitalu za dużo zabawy, bo to trzeba w wodzie rozpuścić, bo się w proszku kupuje , ale ulga jaką daję na ranę/stan zapalny jest nie do opisania po prostu.

Mi też wszyscy mówili, że na słodkie to dziewczynka. Źle mówili , a słodkie bym mogła jeść non stop
:
kłamstwo jak nic z tym słodkim na dziewczynkę

myślałam, że mi Cię wielocytat zjadł, ale sama skasowałam część tekstu gratki z okazji ślubu


Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość

Mi sie podoba wizualnie wózek i sąsiadka też go polecała (nawet zanim była mowa o sprzedaży) do tego składa się tak, że do auta wejdzie spokojnie i ta cena kusi

Ja mam wiecznie rece i stopy lodowate (od dziecka) nawet jak mi pot płynie po duppie ... każdy ma inaczej chyba
a moja córa marznie, sama to zauważyłam dość szybko, ale teraz gdy już jest kumata to sama mówi gdy jej zimno, i zwykle wtedy ma ręce jak lód, a kark ciepły ciekawe co?
Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem załamana nie wiem jak mam sobie z tym poradzić ta ckrzyca mnie dobija psychicznie nie wiem boje sie że dziecku robie krzywde przez ta cukrzyce i że bedzie na coś chory przeez to ,rycze dzisiaj ,nie mam sie komu wyzalić w tej sprawie,jest mi bardzo cięzko ,zjem dwie kromki chleba po godzinie znów głodna jestem ,nie wiem czy moje cukry sa dobre po posiłkach ,już prawie nie jadam nic ,czuje sie słaba z tego powodu i popadam w depresje przez to
Przepraszam że Wam sie żale ....

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
dzięki za każdą odpowiedź i radę jestem tak rozstrzesiona, że nie dam rady zacytować i odpowiedzieć wszystkim. pakuje się i rano jadę do
mamy- trudno, jakoś przeżyje ojczyma napewno będzie to lepsze od obecnej sytuacji.
trzymajcie się, nie będę pisała, bo nie chcę psuć atmosfery wątku swoim marudzeniem oby żadna z was nie musiała przezywac tego smutku w czasie ciąży bo boli tysiąc razy bardziej
wysciskajcie swoje brzuchole ode mnie
trzymaj się dzielnie



Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość

Może rozpuszczanie Tantum Rosa w butelce po wodzie mineralnej zakręconej na dzióbek zdałoby egzamin w szpitalu.

dziewczyny odpisuję zbiorowo na temat Tantum Rosa ja leżałam 2 tygodnie w szpitalu z córką po porodzie i powiem Wam, że TR to było dla mnie zbawienie normalnie nalewałam wody do butelki z dzióbkiem i rozpuszczałam proszek tym się potem polewałam i ulga była przy tym wielka, bo nawet nie musiałam się tam dotykać, a chłodna woda dodatkowo dawała ulgę także polecam


a co do akcesoriów do szpitala to koniecznie spakujcie pomadkę ochronną do ust bo strasznie wysychają, wszystkie dziewczyny na sali ze mną na to narzekały
__________________
"Zanim zostałaś poczęta - pragnęłam Cię,
zanim się urodziłaś - kochałam Cię,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia...
- byłam gotowa za Ciebie umrzeć..."
08.09.12 ŻONA
07.08.13 MAMA

Uganiamy się za uniesieniem takim, przy którym wszystko inne blednie...

Edytowane przez kropla_deszczu
Czas edycji: 2016-04-19 o 23:42
kropla_deszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-20, 06:13   #599
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość



No właśnie gdzieś czytałam że arbuz ma wysoki IG! ale czy wyższy niż magnum?


Przybywa nam Tosiek na forum


Dziś byłam w Biedrze i zapytałam panią czy jeszcze mają i przyniosła mi z magazynu! Więc jestem szczęśliwą posiadaczka 2 op cottonballs w kolorze cotton candy- róż-mięta My pokój Antosi robimy na poddaszu więc chce przyczepić cottonsy do belek, ewentualnie na półkach domkach jak tu:
http://izaincharge.blogspot.com/2015...-dodatek.html#


za wizytę


Gratki!


Ja też! W lecie po domu muszę mieć skarpetki bo mi zimno w stopy wbrew tradycji do sandałów nie zakładam


Aniula nie możesz być głodna, niski cukier nie jest dobry ani dla Ciebie ani dla Dzidzi koniecznie idź do specjalisty.




Co do listy wyprawkowej to ja bym dopisała elektroniczną nianię, ale to nie każdemu potrzebne. A co do lekarstw to ja nie będę żadnych kupować chyba że lekarz coś przepisze. Taki noworodek to jest za mały żebym sama sobie decydowała o podawaniu leków nawet jak są bez recepty

Też mi wcięło wielocytowanie
Jutro odbieram wyniki krzywej i w czwartek idę do poradni. Zobaczymy co mi powiedzą. Na jednej ze stron które któraś z was wklejała wyczytałam że nie można pomidora malinowego ani papryki czerwonej bo mają dużo cukru Kurna na samej rzodkiewce długo nie pociągnę!

Mam podejrzenia że mój TŻ podczytuje Nasz wątek pytał się dziś jak się dziecko czuje i za brzuch łapał czy mała się rusza!

Ja dziś zaczynam 23 tydzień czyli mam 22+0, 22+1 czy 23+0, 23+1 bo ja już zgłupiałam
Pewnie ten arbuz i tak lepszy niż magnum bo to fruktoza😛

Papryka ma niski Ig tak samo pomidory. Codziennie mam na śniadanie taki zestaw warzyw i jak nie nadużyje chleba to jest idealnie.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1461125611521.jpg (107,4 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1461125621195.jpg (100,8 KB, 7 załadowań)
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-20, 06:59   #600
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

cześć dziewczyny

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
dzięki za każdą odpowiedź i radę jestem tak rozstrzesiona, że nie dam rady zacytować i odpowiedzieć wszystkim. pakuje się i rano jadę do
mamy- trudno, jakoś przeżyje ojczyma napewno będzie to lepsze od obecnej sytuacji.
trzymajcie się, nie będę pisała, bo nie chcę psuć atmosfery wątku swoim marudzeniem oby żadna z was nie musiała przezywac tego smutku w czasie ciąży bo boli tysiąc razy bardziej
wysciskajcie swoje brzuchole ode mnie
nie psujesz atmosfery na wątku..pisz jak najwięcej..po to tu jesteśmy..
mam nadzieję,że jakoś z ojczymem się dogadacie..

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem załamana nie wiem jak mam sobie z tym poradzić ta ckrzyca mnie dobija psychicznie nie wiem boje sie że dziecku robie krzywde przez ta cukrzyce i że bedzie na coś chory przeez to ,rycze dzisiaj ,nie mam sie komu wyzalić w tej sprawie,jest mi bardzo cięzko ,zjem dwie kromki chleba po godzinie znów głodna jestem ,nie wiem czy moje cukry sa dobre po posiłkach ,już prawie nie jadam nic ,czuje sie słaba z tego powodu i popadam w depresje przez to
Przepraszam że Wam sie żale ....
musisz jak najszybciej spotkać się z lekarzem.. może chodzi o zmianę nawyków żywieniowych np zamiast dwóch kromek chleba, który nie syci postawić na miskę sałatki ze świeżych warzyw z pestkami dyni/orzechami? albo zjeść dwa jajka/twarożku miskę? chlebem też bym sie nie najadła, więc to trochę bez sensu..jeszcze pewnie kwestia tego z czym jesz tą kanapkę-wszelkie wędliny też są konserowane/nabite dziwactwami, więc też bym stawiała na warzywa.. nie jestem wgłębiona w temat cukrzycy,ale napewno musisz popróbować różnych rzeczy i sprawdzić co podwyższa cukier..malec jest zdrowy-jesteś pod opieką gina, więc tu musisz jemu zaufać..jest dużo wątków/grup dla słodkich mam - może tam dziewczyny coś Ci podpowiedzą.. i nie masz za co przepraszać
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-05-16 11:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.