Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7 - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-06-12, 16:15   #2851
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez olinka012 Pokaż wiadomość
Dziewczyny gratulacje porodow! My rosniemy odciagam medela i daje butla bo Michałek nie umie załapać cyca - najważniejsze że rosnie.Dobrej niedzieli

Wysłane z mojego Y635-L21 przy użyciu Tapatalka
Najważniejsze, że Twoje je
Widzę po Twoim poście, że wszystko jest ok, i jakoś humor masz dobry?
Oby tak dalej!

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Dzisiaj byla Maja pod opieką znajomej i moglam cala noc przespac. Malutka pieknie chyta cycusie- bola mnie brodawki jak cholera. Mleczka dzisiaj jakby kot napakal. Tz kupi mi te slynna herbate . Przy kolejnym karmieniu mam spróbować pozycję spod pachy ponieważ mam czerwone brodawki. Z dnia na dzień czuje się lepiej ale brzuch dalej ciągnie i boli.

Dzisiaj Dzień odwiedzin- jakos szczerze nie mam ochoty na gości:/ ale jakoś wytrzyma.
No to daj znać jak tam inna pozycja oby było ok w końcu doczekałaś się Mai
A poza tym lepiej troszkę się czujesz?

Cytat:
Napisane przez australia87 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Ja tą moją Małą od 4 próbowałam ululać na milion sposobów, a ona zasnęła w 3 sekundy jak ją na naszym łóżku położyłam, bo chciałam cycka po raz milionowy dać
Dziś mamy pierwsze odwiedziny - przyjeżdżają teściowie. Będzie szał (zresztą już jest), bo to ich pierwsza wnuczka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A widzisz, potrzebowała bliskości,a nie łóżeczka
Moja też się cwana robi...lubi na rączkach spać..

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Zabko u mnie jakk Hanka jest głodna to głośno krzyczy bardzo głośno i rękami macha wtedy sygnał wielki głódLekki krzyk i marudzenie przytulanie

My ubralismy bodziaka z krótkim rekawkiem plus pajacyk grubszy welurowy. Owinelam pieluszka i kocykiem przykrylismy. I uwaga teraz brawo dla Nas... na łóżko położyłam czapeczke i zapomnielismy jej założyćpołożna odprowadzajaca Nas do auta nie zwróciła uwagi :// a ja dopiero w mieszkaniu zobaczyłam,że dziecko bez czapki czapka w szpitalu zostałaByło akurat ok 27stop więc małej nic się nie stało

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Moja też macha rączkami i krzyczy jak chce jeść
Zdarza się przecież cieplutko było, nic jej sie nie stało

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Haneczka z jakiegoś forum:

"dziewczyny mialam podobny problem, ze medela czasami jakby nie zasysala, a sprawdzalam, ze mam dobrze przylozona, zaworek i membrana byly ok i wkoncu doszlam o co chodzi. Mialam nie do konca "przykrecony" silniczek, pozostawalo tam pol milimetra przestrzeni, prawie niezauwazalnej i tamtedy sie dostawalo powietrze, co sprawialo ze laktator prawie nie zasysal. Jezeli macie jeszcze takie problemy to sprawdzcie czy tez u Was o to chodzi.

Mam nadzieje ze pomoglam"
Dziękuję bardzo. Mąż sprawdzał wszystko niby a na koniec zgubił sprężynkę więc nie ma jak sprawdzić, czy działa czy nie..
W każdym razie kupiłam nowy.

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Mi sie wydaje ze u mnie raz kiedys byla zle wlozona membrana, a innym razem chyba mleko dostalo sie do środka. Wtedy tz chyba właśnie rozkręcal, czyscil wszystko i laktator ożył, dzialal potem bez zarzutów.

Haneczka sprawdźcie ta przestrzeń miedzy silniczkiem, membranę i rozkręćcie czy nie jest zwyczajnie ubabrany mlekiem.. No i pod zasilaniem, nie na bateriach
No ja też tak miałam ostatnio, że mleko się dostało..ale mąż poczyścił i bylo ok- do dziś.

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość

Witam się w niedzielny poranek
Noc była słaba,bo młoda wisiała na cycu prawie 2 godziny, w końcu się poddalam i poszłam po mm, wypila 7(!) ml i zasnela. Ręce mi opadły. Dziś znów popije ze 4 minuty i śpi,odkładam ją do łóżeczka z lampą,zaraz jest rozbudzona. W dodatku chyba ma coś z brzuszkiem...
Czemu coś z brzuszkiem?

Cytat:
Napisane przez Miqesi Pokaż wiadomość
Haneczko, nie łam się. Mogę Ci pożyczyć pieniążki.
aż się popłakałam jak to przeczytałam...
dziękuję Ci bardzo za propozycję, na szczęście sprawdziłam konto i przyszły pieniądze z ubezpieczenia, więc się uspokoiłam trochę.
Jeszcze raz dziękuję

Cytat:
Napisane przez K_a_s_i_a_86 Pokaż wiadomość
Wychodze do domu! Nareszcie, aż się popłakałam że szczęścia że Mała ma wyniki ok no i w końcu będziemy we trójkę w domu. Niech tatuś teraz się wykaże trochę przy niuni

Co do wieku to ja rocznik 86 :p
Super!!
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 16:19   #2852
Madzia9999
Zakorzenienie
 
Avatar Madzia9999
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Środek Polski.
Wiadomości: 9 966
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Haneczkkab moja Hania teraz jakk bardzo głodna się obudzi to głośno krzyczy, bardzo głośno!:P nad rannem jak tak krzyczała a ja jej mleczko robiłam bo zabrakło to pies z pokoju gdzie śpimy na korytarz wyszedł i tak spał haha krzyk małej mu przeszkadzał

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:19 ---------- Poprzedni post napisano o 16:19 ----------

Jaki laktator kupiłaś?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
'' Na seksapil składa się w połowie
to, co kobieta ma, a w połowie to,
co myśli, że ma ''.


Sophia Loren
Madzia9999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 16:26   #2853
__Veronique
Wtajemniczenie
 
Avatar __Veronique
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Lila i Kubuś
Słodkie Maleństwa!
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012
szczęśliwa mama

No one's gonna take my soul away.
__Veronique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 16:39   #2854
Madzia9999
Zakorzenienie
 
Avatar Madzia9999
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Środek Polski.
Wiadomości: 9 966
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Dziewczynki fasolka szparagowa przy kp? Mogę zjeść mala porcję? Czy lepiej tylko dwie-trzy skubnac?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
'' Na seksapil składa się w połowie
to, co kobieta ma, a w połowie to,
co myśli, że ma ''.


Sophia Loren
Madzia9999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 16:40   #2855
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
haneczko a membranka na pewno nie jest przerwana, nie ma mikroskopijnej dziurki? Ja mam medele mini elektrick i tak mi się właśnie robiło i dość trudno to bylo zauważyć, a kosztuje grosze.
Plus kupienia nowego będzie taki że będzie gwarancja, bo teraz miałaś używany nie?

Gratulacje Kasiu! Też tak przeżywałam wyjście do domu, bo szpitali nienawidzę,a ja też 86, może ten rocznik tak ma
Tak, teraz miałam używany. W sumie to już nie wiem.. mam zapasową membrankę, ale jak pisałam, mąż coś tam zgubił i nie mam jak sprawdzić.

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
śliweczka dziękuję aż się zarumieniłam
A co do mojej córki, próbuje ubrać coś w co się mieszczę i nadaje się do kościoła, pokazuję się rodzince, a Sara:
-mamusiu, jak Ty wyglądasz
-jak Sarciu?
-pięknie
-



Cytat:
Napisane przez miszkaaa Pokaż wiadomość
4830, 4280, 4240
Tak, tak wiem,ze w nocy tłuste ale w nocy rzadziej je a poza tym jak podam butle z mm to przynajmniej wiem ile zjadł a z cyca nie wiem ile pociągnie bo po chwili zasypia.
Ja i tak sciagam w nocy laktatorem ale niestety, szału nie ma.

Trochę jestem w szoku bo przy Maksiu miałam więcej mleka, teraz po początkowym szale i nawale bywa, ze sciagam i jest skąpo tj. 40-50ml tylko ale czasami jest i 90 ml.
Popijam herbatke na laktacje, może cos pomoże.

Dziewczyny, które ściągają: ile sciagacie na tym etapie?


CDN bo porcja musztardy w pieluszce
Tamtym laktatorem ściągałam co około 4 godziny średnio (po trzech tygodniach) 90ml.
Zobaczymy jak będzie teraz, nowym.

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Ja mam zaproszeniw na za tydzien-odmowilismy. Nastepne 2 lipca, nastepne poczatkiem sierpnia i jeszcze jedno na poczatku września hehe
Zachcialo sie ludziom teraz ślubów.
O matko, jaki wysyp

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
DZIĘKUJĘ DZIEWCZYNY
Trafiliśmy do super pani fotograf (z mega wypasionym studiem) i tak jak się spodobało, że skusiliśmy się jeszcze na noworodkową. W sumie to mąż po sesji zapytał kiedy mamy przyjść z dzieckiem,a mi kopara opadła, bo a nie planowaliśmy tego, b po Tż się tego nie spodziewałam

weronia miałam Ci dawno pisać, że te nożyczki to wypakuj, bo jedno, że dziecku się wykruszają te pierwsze paznokcie,a drugie ze odradzają obcinanie w szpitalu i krótko po, żeby bakterie szpitale gdzieś tam się nie zalęgły
Zdjęcia świetne!!
A kiedy właśnie obcinac maluchowi paznokcie?
Ja tego nie robię, ale nie wiem, kiedy powinnam?

Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny witam się tylko na chwilę, nie jestem na bieżąco z góry przepraszam, ale nie mam czasu nawet na zrobienie sobie herbatki. Lila ur się o 14.39, Kubuś 14.42 obydwoje po 50 cm. Jadę na laktatorze, od wczoraj są tylko na moim mleku, jedzą już po 50/60ml głodomorki. Jutro chyba do domku :-D.
Gratulację mamusiom, które urodziły i trzymam kciuki, za te które czekają.
Cięcie to była szybka decyzja, bo na ktg tętno maluch bylo w dolnej granicy normy. Sama cesarka ok, gorzej po, miałam krwotok, na szczeście lekarze w porę zareagowali. Obkurczanie macicy koszmar i pionizacja masakra, wstałam dopiero po 28godz. Dzisiaj 5 doba po i już śmigam. Jutro do domku :-D. Dzieci są cudowne, to miłość od pierwszego spojrzenia <3 Jak wszystko się unormuję i znajdę czas to się odezwę.
Super, gratulacje jeszcze raz
Fajnie, że się odezwałaś no i dużo mleczka masz, skoro jedzą tylko Twoje
Słodkie dzieciaczki




Kupiłam laktator lovi prolactis dwufazowy.
Powiem Wam, że ściągnęłam raz, i jestem bardzo zadowolona na razie. Dużo lepszy niż ten co miałam- chodzi ciszej i lepiej ściąga- mniej boli, więcej ściąga.-udało mi się 120ml(150ml- przepraszam, pomyłka)(ale po 9 godzinach) i dalej by leciało, ale przerwałam na razie.
Zobaczymy jak będzie dalej- no ale 400 zł wydałam..
Oby ściągał dobre ilości-wtedy nie będę żałować

Dziękuję Wam za wsparcie
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu


Edytowane przez haneczkab92
Czas edycji: 2016-06-12 o 18:08
haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 17:03   #2856
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Motylek brawo dzielna jesteś i dajesz radę swoim mleczkiem dwójkę - brawo. Super że jutro do domku



Madzia może spróbuj małą porcję. W mojej rozpisce napisane o suchych strączkowych żeby unikać.
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 17:05   #2857
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Właśnie wsuwam pierwsze czereśnie z ogródka



Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 17:08   #2858
201711281320
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Wróciliśmy właśnie z całodziennej wycieczki z dziećmi do Ustronia. Przeszłam co najmniej z 5-6 km.( też pod górkę) i ledwo łażę teraz bo brzuch co chwilę twardnieje... Znając życie i tak przejdzie za chwilę

Cytat:
Napisane przez agusiia69 Pokaż wiadomość
Draznilas? W sensie szczypalas?
Raczej masowałam delikatnie. Tak żeby było przyjemnie Po chwili takiego masowania miałam takie uczucie mrowienia i ucisku w piersiach i wtedy z obu zaczynało mleko aż tryskać.

Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny witam się tylko na chwilę, nie jestem na bieżąco z góry przepraszam, ale nie mam czasu nawet na zrobienie sobie herbatki. Lila ur się o 14.39, Kubuś 14.42 obydwoje po 50 cm. Jadę na laktatorze, od wczoraj są tylko na moim mleku, jedzą już po 50/60ml głodomorki. Jutro chyba do domku :-D.
Gratulację mamusiom, które urodziły i trzymam kciuki, za te które czekają.
Cięcie to była szybka decyzja, bo na ktg tętno maluch bylo w dolnej granicy normy. Sama cesarka ok, gorzej po, miałam krwotok, na szczeście lekarze w porę zareagowali. Obkurczanie macicy koszmar i pionizacja masakra, wstałam dopiero po 28godz. Dzisiaj 5 doba po i już śmigam. Jutro do domku :-D. Dzieci są cudowne, to miłość od pierwszego spojrzenia <3 Jak wszystko się unormuję i znajdę czas to się odezwę.
Miło, że się odezwałaś. Dobrze, że już dochodzisz do siebie. Powodzenia w domku i dużo zdrówka dla Was

Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Lila i Kubuś
Przesłodkie Kruszynki

zabciajs- super że już lepiej!

haneczka, szkoda, że nie udało się naprawić tej medeli. Dużo zapłaciłaś ale teraz masz chociaż nowy i jak coś się stanie to masz gwarancje. W Twojej sytuacji gdy bazujesz na odciąganiu nie ma co na laktatorze oszczędzać....
201711281320 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 17:27   #2859
kiara92
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 527
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny witam się tylko na chwilę, nie jestem na bieżąco z góry przepraszam, ale nie mam czasu nawet na zrobienie sobie herbatki. Lila ur się o 14.39, Kubuś 14.42 obydwoje po 50 cm. Jadę na laktatorze, od wczoraj są tylko na moim mleku, jedzą już po 50/60ml głodomorki. Jutro chyba do domku :-D.
Gratulację mamusiom, które urodziły i trzymam kciuki, za te które czekają.
Cięcie to była szybka decyzja, bo na ktg tętno maluch bylo w dolnej granicy normy. Sama cesarka ok, gorzej po, miałam krwotok, na szczeście lekarze w porę zareagowali. Obkurczanie macicy koszmar i pionizacja masakra, wstałam dopiero po 28godz. Dzisiaj 5 doba po i już śmigam. Jutro do domku :-D. Dzieci są cudowne, to miłość od pierwszego spojrzenia <3 Jak wszystko się unormuję i znajdę czas to się odezwę.
Super, że u Was wszystko w porządku i że jutro już do domku


Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Lila i Kubuś
Cudowne maluszki!


Australia Śliczna dziewczynka z Marysi! Pięknie się uśmiecha

Cierpliwość Sesja mega! Świetna z Was rodzinka!
kiara92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 17:31   #2860
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Thumbs up Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

OPIS PORODU

W niedzielę (05.06) po południu zaczął mi odchodzić czop. Na początek w niewielkich ilościach.
Smiałam się do męża, że w pierwszej ciąży też zaczął odchodzić w niedzielę, a urodziłam w następny piątek.
W poniedziałek dalej odchodził czop, w ilościach już coraz większych. Pojawiały się nadal twardnienia brzucha, ale tak jak do tej pory niebolesne. I kilka razy brzuch pobolewał jak na @.
Ale to był dzień jak co dzień, codzienne obowiązki, czułam się dobrze, tak jak do tej pory.
Miałam farbować włosy, ale przesunęłam to na wtorek.
Po południu coś mnie tknęło, żeby wyparzyć laktator i zapakować do torby do szpitala, tak w razie czego.
Wieczorem normalnie ok. 21 się wykąpałam, położyłam do łóżka. Chłopaki szybko zasnęli, a ja oglądałam TV.
Po 22 stwierdziłam, że chyba czas iść zrobić siusiu i spać. Ale tak odwlekałam, odwlekałam, bo nie chciało mi się ruszać. A Zuzia w brzuszku tak słodko fikała.
Nagle o 22:30 poczułam to specyficzne uczucie, jak wtedy kiedy odeszły mi wody w pierwszej ciąży. I nagle chlust, zaczęło się ze mnie lać. Szybko obudziłam męża, żeby przyniósł mi jakiś ręcznik, bo całe łóżko zaleję.
Mąż w szoku, wyskoczył z łóżka, przyniósł mi ręcznik i poszedł się ubierać.
Ja z tym ręcznikiem między nogami próbowałam chodzić i jeszcze dopakować ostatnie rzeczy do torby. Nie było to łatwe, bo z nerwów trzęsłam się jak galareta. Jeszcze w międzyczasie zaczęły mnie łapać coraz bardziej bolesne skurcze.
W końcu udało mi się trochę uspokoić, dopakowałam torbę, ubrałam się, mąż przygotował auto i o 23 ruszyliśmy do szpitala.
Całą drogę się denerwowałam. Skurcze się nasilały, co prawda były nieregularne, ale w małych odstępach czasu i coraz dłużej trwały. Bałam się strasznie o Zuzię, bo to przecież całe 3 tygodnie przed czasem. Bałam się czekającej mnie cesarki. I w końcu bałam się też tego, że nie zdążymy dojechać do szpitala na czas i będzie za późno na CC. A rodzić pośladkowo nie chciałam, bo to za duże ryzyko.
Przyjęli mnie na SOR- tam EKG, cała papierologia. W międzyczasie próbowaliśmy sobie z mężem żartować, żeby rozładować nerwy. I przyszła po nas położna. Od razu zaprowadziła nas na porodówkę, żeby mnie zbadać i podpiąć pod KTG.
Jak wsadziła mi swoje łapska, to myślałam, że pogryzę, tak bolało. Ściskałam łóżko z całych sił i zagryzałam zęby, a ona mi tłumaczyła, że niestety tak musi. Nagle zrobiła wielkie oczy i mówi do mnie „Tu są pośladki”. Więc jej odpowiadam, że tak. Na co ona do mnie no to tutaj będzie cięcie. Poszła szybko do dyżurki zadzwonić po lekarza.
Lekarz zjawił się za chwilę, znów badanie, tym razem już nie bolało na szczęście. I pytanie lekarza „Czy wyraża Pani zgodę na cięcie cesarskie?” Więc odpowiadam, że oczywiście tak.
I zaczęło się zamieszanie- podpisywanie dokumentów, jakieś ostatnie pytanie o ciąże itd. , pobieranie krwi, założenie cewnika, wenflonu, przebranie się w koszulę do operacji.
Była 23:55. Za 5 minut miałyśmy ukończyć 37 tydzień ciąży.
Wstanie z tym cewnikiem między nogami to był koszmar
Położyłam się na łóżko, którym mieli mnie zawiezć na blok, jeszcze ostatni buziak od męża i prosiłam, żeby trzymał kciuki za naszą Córeczkę.
Na bloku już wszyscy czekali. Tam oczywiście znieczulenie w kręgosłup i śmieszne uczucie, jak mi zaczęły odejmować nogi
W głębi ciągle się modliłam, żeby z Zuzią było wszystko ok.
Przyszedł lekarz i zaczęło się cięcie. Strasznie dziwne uczucie jak mi tym brzuchem szarpali. I w końcu JEST! 00:15 i pierwszy krzyk mojej Córeczki Popłakałam się, jak usłyszałam jej krzyk. Zaraz mi ją pokazali, dałam jej buziaka, powiedziałam, że ją kocham i zaczęli mnie szyć, a Małą zabrali na oddział, gdzie czekał na nas mąż.
Szycie zakończyło się o 00:35 i przewiezli mnie na oddział. Mąż szczęśliwy, widział Małą. Miała 2830 g i 50 cm. Niestety przy pierwszym badaniu dostała 9/10 pkt za zabarwienie skóry, była delikatnie sina. Ale już w kolejnych badaniach 10/10.
Po raz pierwszy przywiezli mi ją po godzinie i nie mogłam się nią nacieszyć. Po 2 w nocy przyszła pielęgniarka i zabrała Zuzię na noworodkowy, żebym mogła sobie pospać.
Przywiezli mi ją z powrotem przed 7 raną i od tamtej pory byłyśmy cały czas razem.

Achh jak to piszę to mam łzy w oczach
I ciągle jeszcze jest gdzieś we mnie żal, że tym razem nie udało się urodzić SN, że mąż nie mógł znów przeciąć pępowiny. No, ale cóż. Tak wybrała nasza Córka
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 18:14   #2861
miszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar miszkaaa
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Dziewczyny, dzięki za info o ilości ściaganego mleka.
Wydawało mi się, ze sciagam malutko ale chyba ogólnie nie jest aż tak źle.
Najgorzej wychodzi nocą ale może po prostu za krótko siedze z lakta.

Mam nadzieję, ze jutro się okaże , ze Kubuś przybiera i będę mogła karmić tylko z piersi.

---------- Dopisano o 17:10 ---------- Poprzedni post napisano o 17:09 ----------

MADZIUS najważniejsze. Ze wszystko dobrze się skończyło i Zuzanja jest z Wami. Nie ważne jaka droga czy SN czy cc

---------- Dopisano o 17:12 ---------- Poprzedni post napisano o 17:10 ----------

Motylku, zdjęć nie widzę ale Twoja parka pewnie rozczula cały oddział; )
No i doczekalas się swoich dzueciaczkow !

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ----------

SLIWECzKa ile przeszlas? OMG podziwiam ! Ja pod koniec to juz nie dalabym rady aż tyle przejść więc naprawdę jestem w szoku.
__________________
Dziubulek

Żabinek
miszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 18:35   #2862
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Madzius piękny opis porodu! Dziękujemy!

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 18:41   #2863
201711281320
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

madzius, dziękujemy za opis. Wzruszający

---------- Dopisano o 18:38 ---------- Poprzedni post napisano o 18:36 ----------

Pytanie mojego syna (oglądając mecz): " A sędzia kalosz to z jakiego jest kraju? Gra teraz?"

---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:38 ----------

Cytat:
Napisane przez miszkaaa Pokaż wiadomość
SLIWECzKa ile przeszlas? OMG podziwiam ! Ja pod koniec to juz nie dalabym rady aż tyle przejść więc naprawdę jestem w szoku.
Ale to w ciągu kilku godzin z wieloma przysiadkami
201711281320 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 18:45   #2864
kiara92
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 527
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Madzius Wzruszający opis Nieważne czy sn, czy cc, najważniejsze, że Zuzia jest z Wami cała i zdrowa
kiara92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 18:51   #2865
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Miszkaa ogromne na jutro!!!

---------- Dopisano o 18:51 ---------- Poprzedni post napisano o 18:48 ----------

Cytat:
Napisane przez sliweczka85 Pokaż wiadomość
]Pytanie mojego syna (oglądając mecz): " A sędzia kalosz to z jakiego jest kraju? Gra teraz?"
aahahaha
poplakalam sie ze smiechu!
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 18:52   #2866
zebrah
Rozeznanie
 
Avatar zebrah
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Podkarpackie
Wiadomości: 680
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez masuriangirl Pokaż wiadomość
Dziś sn o godz. 11.30 urodził się Oluś. Waży 3900, mierzy 59 cm.
Czujemy się dobrze, poród był dla mnie ciężki, ale trwal tylko 3h.
Gratulacje! Witamy na świecie Olusia!

Cytat:
Napisane przez anuszka1984 Pokaż wiadomość
Z rad, które mogę Ci polecić to żeby lepiej wypływało mleczko ogrzej przez trochę pierś np. suszarką, odciągnij trochę mleka, żeby mała miała bardziej miękką pierś do złapania i po zakończeniu karmienia koniecznie zimny okład (polecam wkładki żelowe z Aventu - rewelacja!)

O nawale szybko zapomnisz, to mija
U mnie sprawdził się bardzo gorący strumień prysznica na pierś i masaż w kierunku brodawki. Likwidowało mi to najbardziej bolesne gule z boku piersi.

Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny witam się tylko na chwilę, nie jestem na bieżąco z góry przepraszam, ale nie mam czasu nawet na zrobienie sobie herbatki. Lila ur się o 14.39, Kubuś 14.42 obydwoje po 50 cm. Jadę na laktatorze, od wczoraj są tylko na moim mleku, jedzą już po 50/60ml głodomorki. Jutro chyba do domku :-D.
Gratulację mamusiom, które urodziły i trzymam kciuki, za te które czekają.
Cięcie to była szybka decyzja, bo na ktg tętno maluch bylo w dolnej granicy normy. Sama cesarka ok, gorzej po, miałam krwotok, na szczeście lekarze w porę zareagowali. Obkurczanie macicy koszmar i pionizacja masakra, wstałam dopiero po 28godz. Dzisiaj 5 doba po i już śmigam. Jutro do domku :-D. Dzieci są cudowne, to miłość od pierwszego spojrzenia <3 Jak wszystko się unormuję i znajdę czas to się odezwę.
Motylek- śliczne maluchy
Dla mnie też obkurczanie było bardzo bolesne w 1 i 2 dobie, bo dostałam na to jakieś dodatkowe leki podczas cięcia.

Madzius- piękny opis

Sliweczka- hehe świetne Mój mąż ogląda mecz z Leosiem na rękach.

U nas teściu dzisiaj przyjechał i moi rodzice byli na chwilę, a teściowa jeszcze zostaje. Dużo pomaga przy starszaku i obiady mam też z głowy, także mogę się skupić na młodym i dochodzeniu do siebie po CC.

Dziewczyny w ciągu dnia piersi mi dosłownie spływają mlekiem, a w nocy Leoś ciągnie ciągnie, mało leci i płacze Czyli właśnie tego najtłustszego mleka nie dostaje.
Ciągle jestem śpiąca... ale to pewnie jak wszystkie mamusie tutaj.
zebrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 18:56   #2867
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

[1=41747266e0fb3b4fece89e2 04f3d610d83e6e72d_5fac7b0 2b3dde;61644791]Właśnie wsuwam pierwsze czereśnie z ogródka

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]


Zazdroszczę!!
U mnie tylko te późniejsze są i wszystkie zmarzły w tym roku

Cytat:
Napisane przez sliweczka85 Pokaż wiadomość
Wróciliśmy właśnie z całodziennej wycieczki z dziećmi do Ustronia. Przeszłam co najmniej z 5-6 km.( też pod górkę) i ledwo łażę teraz bo brzuch co chwilę twardnieje... Znając życie i tak przejdzie za chwilę
Miło, że się odezwałaś. Dobrze, że już dochodzisz do siebie. Powodzenia w domku i dużo zdrówka dla Was
Przesłodkie Kruszynki

zabciajs- super że już lepiej!

haneczka, szkoda, że nie udało się naprawić tej medeli. Dużo zapłaciłaś ale teraz masz chociaż nowy i jak coś się stanie to masz gwarancje. W Twojej sytuacji gdy bazujesz na odciąganiu nie ma co na laktatorze oszczędzać....
No to ładny dystans jak na 9 miesiąc ciązy!
Powiem Ci, ze jak już jechałam kupić, to też zaczęłam tak o tym myśleć- że bez tego ani rusz, więc trudno!
Moje mleczko chcę Hani podawać, to trzeba zainwestować

Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
OPIS PORODU

W niedzielę (05.06) po południu zaczął mi odchodzić czop. Na początek w niewielkich ilościach.
Smiałam się do męża, że w pierwszej ciąży też zaczął odchodzić w niedzielę, a urodziłam w następny piątek.
W poniedziałek dalej odchodził czop, w ilościach już coraz większych. Pojawiały się nadal twardnienia brzucha, ale tak jak do tej pory niebolesne. I kilka razy brzuch pobolewał jak na @.
Ale to był dzień jak co dzień, codzienne obowiązki, czułam się dobrze, tak jak do tej pory.
Miałam farbować włosy, ale przesunęłam to na wtorek.
Po południu coś mnie tknęło, żeby wyparzyć laktator i zapakować do torby do szpitala, tak w razie czego.
Wieczorem normalnie ok. 21 się wykąpałam, położyłam do łóżka. Chłopaki szybko zasnęli, a ja oglądałam TV.
Po 22 stwierdziłam, że chyba czas iść zrobić siusiu i spać. Ale tak odwlekałam, odwlekałam, bo nie chciało mi się ruszać. A Zuzia w brzuszku tak słodko fikała.
Nagle o 22:30 poczułam to specyficzne uczucie, jak wtedy kiedy odeszły mi wody w pierwszej ciąży. I nagle chlust, zaczęło się ze mnie lać. Szybko obudziłam męża, żeby przyniósł mi jakiś ręcznik, bo całe łóżko zaleję.
Mąż w szoku, wyskoczył z łóżka, przyniósł mi ręcznik i poszedł się ubierać.
Ja z tym ręcznikiem między nogami próbowałam chodzić i jeszcze dopakować ostatnie rzeczy do torby. Nie było to łatwe, bo z nerwów trzęsłam się jak galareta. Jeszcze w międzyczasie zaczęły mnie łapać coraz bardziej bolesne skurcze.
W końcu udało mi się trochę uspokoić, dopakowałam torbę, ubrałam się, mąż przygotował auto i o 23 ruszyliśmy do szpitala.
Całą drogę się denerwowałam. Skurcze się nasilały, co prawda były nieregularne, ale w małych odstępach czasu i coraz dłużej trwały. Bałam się strasznie o Zuzię, bo to przecież całe 3 tygodnie przed czasem. Bałam się czekającej mnie cesarki. I w końcu bałam się też tego, że nie zdążymy dojechać do szpitala na czas i będzie za późno na CC. A rodzić pośladkowo nie chciałam, bo to za duże ryzyko.
Przyjęli mnie na SOR- tam EKG, cała papierologia. W międzyczasie próbowaliśmy sobie z mężem żartować, żeby rozładować nerwy. I przyszła po nas położna. Od razu zaprowadziła nas na porodówkę, żeby mnie zbadać i podpiąć pod KTG.
Jak wsadziła mi swoje łapska, to myślałam, że pogryzę, tak bolało. Ściskałam łóżko z całych sił i zagryzałam zęby, a ona mi tłumaczyła, że niestety tak musi. Nagle zrobiła wielkie oczy i mówi do mnie „Tu są pośladki”. Więc jej odpowiadam, że tak. Na co ona do mnie no to tutaj będzie cięcie. Poszła szybko do dyżurki zadzwonić po lekarza.
Lekarz zjawił się za chwilę, znów badanie, tym razem już nie bolało na szczęście. I pytanie lekarza „Czy wyraża Pani zgodę na cięcie cesarskie?” Więc odpowiadam, że oczywiście tak.
I zaczęło się zamieszanie- podpisywanie dokumentów, jakieś ostatnie pytanie o ciąże itd. , pobieranie krwi, założenie cewnika, wenflonu, przebranie się w koszulę do operacji.
Była 23:55. Za 5 minut miałyśmy ukończyć 37 tydzień ciąży.
Wstanie z tym cewnikiem między nogami to był koszmar
Położyłam się na łóżko, którym mieli mnie zawiezć na blok, jeszcze ostatni buziak od męża i prosiłam, żeby trzymał kciuki za naszą Córeczkę.
Na bloku już wszyscy czekali. Tam oczywiście znieczulenie w kręgosłup i śmieszne uczucie, jak mi zaczęły odejmować nogi
W głębi ciągle się modliłam, żeby z Zuzią było wszystko ok.
Przyszedł lekarz i zaczęło się cięcie. Strasznie dziwne uczucie jak mi tym brzuchem szarpali. I w końcu JEST! 00:15 i pierwszy krzyk mojej Córeczki Popłakałam się, jak usłyszałam jej krzyk. Zaraz mi ją pokazali, dałam jej buziaka, powiedziałam, że ją kocham i zaczęli mnie szyć, a Małą zabrali na oddział, gdzie czekał na nas mąż.
Szycie zakończyło się o 00:35 i przewiezli mnie na oddział. Mąż szczęśliwy, widział Małą. Miała 2830 g i 50 cm. Niestety przy pierwszym badaniu dostała 9/10 pkt za zabarwienie skóry, była delikatnie sina. Ale już w kolejnych badaniach 10/10.
Po raz pierwszy przywiezli mi ją po godzinie i nie mogłam się nią nacieszyć. Po 2 w nocy przyszła pielęgniarka i zabrała Zuzię na noworodkowy, żebym mogła sobie pospać.
Przywiezli mi ją z powrotem przed 7 raną i od tamtej pory byłyśmy cały czas razem.

Achh jak to piszę to mam łzy w oczach
I ciągle jeszcze jest gdzieś we mnie żal, że tym razem nie udało się urodzić SN, że mąż nie mógł znów przeciąć pępowiny. No, ale cóż. Tak wybrała nasza Córka
Wcale się nie dziwię, że masz łzy w oczach
Jak przeczytałam, to od razu mi się wszystko przypomniało- moja cesarka.
Dziękujemy za piękny opis
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 19:08   #2868
Honcia
Zakorzenienie
 
Avatar Honcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 705
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Hej Mamusie

Cierpliwość piękne zdjęcia

Motylku Lila i Kubuś przesłodcy

Olinko fajnie, że się odezwałaś zapraszamy częściej

Madziu piękny opis porodu... Wzruszyłam się bo mnie czeka to samo...

My dzisiaj bylismy na festynie w rodzinnej miejscowosci tża i milion razy odpowiedziałam, że jeszcze 12dni i gdzie rodzę
A teraz juz mecz i chrupki kukurydziane w roli czipsów
__________________







Honcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 19:21   #2869
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez mamaNiny Pokaż wiadomość
A z jakiej firmy te 56 kupowałaś? Z H&M to chyba 50 brać? I ile sztuk? Z 6?

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
56 ze Smyka, 50 z h&m, 62 z pepco
Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
laktator extra!!!!
Super!
Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny witam się tylko na chwilę, nie jestem na bieżąco z góry przepraszam, ale nie mam czasu nawet na zrobienie sobie herbatki. Lila ur się o 14.39, Kubuś 14.42 obydwoje po 50 cm. Jadę na laktatorze, od wczoraj są tylko na moim mleku, jedzą już po 50/60ml głodomorki. Jutro chyba do domku :-D.
Gratulację mamusiom, które urodziły i trzymam kciuki, za te które czekają.
Cięcie to była szybka decyzja, bo na ktg tętno maluch bylo w dolnej granicy normy. Sama cesarka ok, gorzej po, miałam krwotok, na szczeście lekarze w porę zareagowali. Obkurczanie macicy koszmar i pionizacja masakra, wstałam dopiero po 28godz. Dzisiaj 5 doba po i już śmigam. Jutro do domku :-D. Dzieci są cudowne, to miłość od pierwszego spojrzenia <3 Jak wszystko się unormuję i znajdę czas to się odezwę.
Uściski dla Waszej trójeczki
Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Dziewczynki fasolka szparagowa przy kp? Mogę zjeść mala porcję? Czy lepiej tylko dwie-trzy skubnac?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wczoraj jadłam normalną porcję, w ogóle jakoś na razie odrzucam coś takiego jak dieta matki karmiącej i jem wszystko

Cytat:
Napisane przez haneczkab92 Pokaż wiadomość
Kupiłam laktator lovi prolactis dwufazowy.
Powiem Wam, że ściągnęłam raz, i jestem bardzo zadowolona na razie. Dużo lepszy niż ten co miałam- chodzi ciszej i lepiej ściąga- mniej boli, więcej ściąga.-udało mi się 120ml(150ml- przepraszam, pomyłka)(ale po 9 godzinach) i dalej by leciało, ale przerwałam na razie.
Zobaczymy jak będzie dalej- no ale 400 zł wydałam..
Oby ściągał dobre ilości-wtedy nie będę żałować

Dziękuję Wam za wsparcie
Witam w drużynie Lovi prolactis


[1=41747266e0fb3b4fece89e2 04f3d610d83e6e72d_5fac7b0 2b3dde;61644791]Właśnie wsuwam pierwsze czereśnie z ogródka



Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]
Czereśnie!!

Cytat:
Napisane przez sliweczka85 Pokaż wiadomość
Pytanie mojego syna (oglądając mecz): " A sędzia kalosz to z jakiego jest kraju? Gra teraz?"
Mistrz!

Polska gola! Marysia zasnęła mi na kolanach, taka kibicka


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 19:25   #2870
PikPik09
Raczkowanie
 
Avatar PikPik09
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 450
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

MAdzius kochana wspaniały opis wstawiłaś, bo wspaniale było. Mam łzy w oczach, rodziłam 7 lat temu i od tamtej pory uczucia mi troche "wystygly", z toba przezylam wszystko na nowo. poszło wam super! teraz juz tylko cieszcie sie sobą.

Ja dzis mialam kolejny etap fazy sprzatania. tym razem TZ z moim tata porzadkowali piwnice bo wejsc sie juz nie dawalo. wszystko przynosili mi do domu do przejzenia to buty to ciuchy itp,i bardzo sie rozczulilam bo mialam ładnie pochowane ubranka po synku takie z okresu 6mc-12 mcy cos tam powybieralam nawet i wypralam w zwyklym proszku, a jak dorosnie maly to puszcze w dzieciecym.
Posprzatalam tez rzeczy u starszaka w szafie-mierzylam na niego co dobre z czego wyrosł i teraz mam ładnie przejzyscie, ufff zdążyłam.
a od jutra zwykle realia wracaja- szkola w obie strony +KTG i zakupy.
TZ poszedl na mecz, narazie dla Polski 1:0
__________________
Doświadczenie przemawia: Istnieją tylko dwie bezwarunkowe miłości- miłość między matką,a dzieckiem oraz miłość Boga do ludzi.
PikPik09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 20:12   #2871
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

No i wygraliśmy
Nam dziś szybko dzień zlecial. Posprzątam po grillu i muszę moczyć dziś te nogi w wodzie z solą bo są straszne! A zwykle mi się już wieczorem nie chce, wolę leżeć w wyrku :-D

Cierpliwość jak tam? Zeserwowalas dodatkowe atrakcje rodzinie i innym?

Miqesi co u Ciebie? Podrozujesz?

Ewka jak Zuzia, lepiej dzisiaj?

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 20:20   #2872
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

[1=41747266e0fb3b4fece89e2 04f3d610d83e6e72d_5fac7b0 2b3dde;61651331]

Cierpliwość jak tam? Zeserwowalas dodatkowe atrakcje rodzinie i innym? [/QUOTE]
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 20:34   #2873
Madzia9999
Zakorzenienie
 
Avatar Madzia9999
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Środek Polski.
Wiadomości: 9 966
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Dziękuję za odpowiedzi o fasolce

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
'' Na seksapil składa się w połowie
to, co kobieta ma, a w połowie to,
co myśli, że ma ''.


Sophia Loren
Madzia9999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 20:38   #2874
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cierpliwość super sesja



Madzius najważniejsze że wszystko dobrze nie ważne w jaki sposób się rodziło



Ja właśnie wciągnęłam gofra ze zdrową czekolada i truskawkami.

Jutro rano jade robić wyniki do hepatologa. To już chyba ostatni raz. Jeszcze czekamy z mężem na info czy nie pojedzie po kolegę do szpitala oddalonego o 200km od naszego miejsca zamieszkania.
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 21:27   #2875
Weronia93
Rozeznanie
 
Avatar Weronia93
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 730
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Madaius piękny opis porodu najważniejsze ze jesteście juz razem nie ważne jak sie urodziła ważne ze zdrowa jest Zuzia no i oczywiście Ty buziaczki dla was
__________________
Ślub 26.09.015
21.06.2016 Hanna
Weronia93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 22:06   #2876
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Dzieki Dziewczyny

Fiazo za wyniki!

Motylek piekne masz dzieciaczki
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 22:50   #2877
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Hej Kobity. Jest mi ciężko nie mam mocy. Mala cały czas by ciumkala brodawki mam sine i bolą.
Jestem cholernie zmęczona. Kupilam herbate na laktacje Femaltiker i mam nadzieje ze zacznie szybko działać bo Maja daje mi popalic.

Znacie może dobra masc na brodawki? Przeciwbolowa czy co?

Jestem w pokoju z dziewczyną której syn ciagle placze i z druga które córka przyłoz do rany...
Jestem zmęczona placzem tego chłopca

---------- Dopisano o 22:49 ---------- Poprzedni post napisano o 22:44 ----------

W ogóle jestem zmęczona

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:49 ----------

Nakladki na sutki nie pomagaja bo mała nie chce isc wziąść do ust

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

Na razie mam laktator ręczny i zaczynam z nim działac

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

Ale jak się wkurze to kupie elektryczny
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu

Edytowane przez ania230
Czas edycji: 2016-06-12 o 22:48
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 22:54   #2878
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
Hej Kobity. Jest mi ciężko nie mam mocy. Mala cały czas by ciumkala brodawki mam sine i bolą.
Jestem cholernie zmęczona. Kupilam herbate na laktacje Femaltiker i mam nadzieje ze zacznie szybko działać bo Maja daje mi popalic.

Znacie może dobra masc na brodawki? Przeciwbolowa czy co?

Jestem w pokoju z dziewczyną której syn ciagle placze i z druga które córka przyłoz do rany...
Jestem zmęczona placzem tego chłopca

---------- Dopisano o 22:49 ---------- Poprzedni post napisano o 22:44 ----------

W ogóle jestem zmęczona

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:49 ----------

Nakladki na sutki nie pomagaja bo mała nie chce isc wziąść do ust

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

Na razie mam laktator ręczny i zaczynam z nim działac

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

Ale jak się wkurze to kupie elektryczny
PolecAm krem maltan, bardzo mi pomógł!
Duzo siły dla Ciebie nie łam się, miałaś ciężki poród, masz prawo być wykończona. Przejdzie

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-12, 23:04   #2879
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Znów inkubator,kolejny antybiotyk,młoda nie chce jeść,a mi chce się wyć:-(
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-13, 01:00   #2880
Weronia93
Rozeznanie
 
Avatar Weronia93
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 730
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Znów inkubator,kolejny antybiotyk,młoda nie chce jeść,a mi chce się wyć:-(
Nie poddawaj sie i nie zniechęcaj wiem ze łatwo sie mówi ale zobaczysz wszystko bedzie dobrze a inkubator tylko pomoże a nie zaszkodzi głowa do góry życzę siły i wytrwałości juz niedługo wszystko bedzie tak jak powinno

---------- Dopisano o 00:00 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:54 ----------

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
Hej Kobity. Jest mi ciężko nie mam mocy. Mala cały czas by ciumkala brodawki mam sine i bolą.
Jestem cholernie zmęczona. Kupilam herbate na laktacje Femaltiker i mam nadzieje ze zacznie szybko działać bo Maja daje mi popalic.

Znacie może dobra masc na brodawki? Przeciwbolowa czy co?

Jestem w pokoju z dziewczyną której syn ciagle placze i z druga które córka przyłoz do rany...
Jestem zmęczona placzem tego chłopca

---------- Dopisano o 22:49 ---------- Poprzedni post napisano o 22:44 ----------

W ogóle jestem zmęczona

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:49 ----------

Nakladki na sutki nie pomagaja bo mała nie chce isc wziąść do ust

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

Na razie mam laktator ręczny i zaczynam z nim działac

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

Ale jak się wkurze to kupie elektryczny
Po każdym karmieniu posmaruj brodawki swoim pokarmem jak nie pomaga to bepanthen albo maltan podobno maltan skuteczniejszy jak nie dajesz rady juz karmić to spróbuj odciągać oby mała załapała butelkę może jak nauczy sie butelkę to nakładki rownież polubi z jakiej firmy je masz? Prawdopodobnie jedne z lepszych i które maja rozmiary jest medela akurat u mnie w szpitalu położne laktacyjne sprzedawaja tak samo krem na brodawki maltan.

Powodzenie oby szybko ból minol a mała sprawnie i bezbolesnie zaczęła ssać
__________________
Ślub 26.09.015
21.06.2016 Hanna
Weronia93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-06-29 14:21:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.